eToro – Recenzja Brokera. Dla Kogo Jest Odpowiedni?
Rozważasz rozpoczęcie przygody z tradingiem i szukasz brokera, który oferuje niski próg wejścia, dostęp do różnych rynków i intuicyjną platformę? eToro może być ciekawą opcją! W tym artykule dogłębnie analizujemy ofertę eToro, jego zalety, wady i koszty, aby pomóc Ci zdecydować, czy ten broker jest właściwym wyborem dla Ciebie. 📈
Czym Jest eToro?
eToro to globalny broker, oferujący dostęp do akcji, ETF-ów, kryptowalut i kontraktów CFD. Platforma wyróżnia się funkcją copy tradingu, która pozwala na kopiowanie strategii innych traderów. Z eToro korzysta ponad 14 milionów użytkowników na całym świecie. 💡
Zalety eToro:
Niski próg wejścia (minimalny depozyt 200$), brak prowizji przy zakupie akcji, dostęp do ponad 2000 akcji z 17 rynków, szeroki wybór ETF-ów (w tym ETF-y na S&P500 i MSCI World) oraz ponad 100 kryptowalut. Intuicyjna platforma transakcyjna jest łatwa w obsłudze, nawet dla początkujących inwestorów. 👍
Wady i Koszty eToro:
Należy pamiętać o spreadzie, który jest głównym źródłem dochodu eToro. Spread ten może być wyższy niż u niektórych brokerów pobierających prowizje. Dodatkowo, eToro pobiera opłatę za wypłatę środków (5$) oraz opłatę za brak aktywności (10$/miesiąc po 12 miesiącach). W przypadku ETF-ów z USA, inwestorzy nabywają CFD, a nie sam ETF. Kontrakty CFD to instrumenty wysokiego ryzyka i nie są odpowiednie dla wszystkich. eToro informuje, że 67% inwestorów detalicznych traci pieniądze handlując CFD.
Copy Trading – Ostrożnie!
Choć copy trading może wydawać się kuszący, zalecamy ostrożność. Kopiowanie strategii innych traderów niesie za sobą ryzyko, ponieważ ich decyzje inwestycyjne nie podlegają regulacjom. Zdecydowanie bezpieczniejszą alternatywą jest inwestowanie w regulowane instrumenty, takie jak ETF-y.
Podsumowanie – Czy eToro Jest Dla Ciebie?
- eToro to dobry wybór dla początkujących traderów, zainteresowanych aktywnym handlem i prostą platformą.
- Pamiętaj o kosztach spreadu, wypłat i braku aktywności.
- Zachowaj ostrożność z copy tradingiem i kontraktami CFD.
- Przed rozpoczęciem inwestowania, upewnij się, że rozumiesz związane z tym ryzyko.
- Zawsze inwestuj odpowiedzialnie i nie przekraczaj kwoty, którą możesz stracić.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Kilka tygodni temu dostaliśmy zapytanie na temat tego co sądzimy o w miarę nowym na polskim rynku brokerze: eToro. Tak się złożyło, że niedawno właśnie eToro się do nas odezwało z propozycją objęcia partnerstwa w naszych odcinkach. Dlatego dzisiaj krytycznie przeanalizuję ofertę tego brokera i odpowiem dla kogo może on być odpowiednim wyborem. Więc jeśli brzmi ciekawie, to zapraszam na odcinek. Cześć i witam Cię na kanale „Giełda, inwestycje, trading” który powstaje we współpracy z blogiem „Pamiętnik Giełdowy”, którego autorem jest mój brat Daniel. Ja jestem Patrik. I dzisiaj porozmawiamy o eToro. eToro to firma która koncentruje się na świadczeniu usług finansowych i usług typu copy trading. Temat copy tradingu jeszcze rozwinę później. Główna siedziba firmy znajduje się w Tel Awiwie w Izraelu, jednak firma posiada również siedziby na Cyprze, w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Australii. Założona została w 2007 roku w Izraelu, a Izrael jest krajem, który należy do najbardziej gospodarczo rozwiniętych państw świata. Znajduje się na drugim miejscu na świece (zaraz za Stanami Zjednoczonymi) pod względem liczby firm rozpoczynających działalność gospodarczą, a to dzięki wysokiej łatwości prowadzenia własnej firmy. Izrael do czołówki światowej pod względem rozwoju technologii hi-tech i telekomunikacji. eToro stara się obecnie powiększać swoje zasięgi i dywersyfikować działalność globalnie. Tym samym od kilku lat działa również na polskim rynku. Obecnie z usług firmy korzysta ponad 14 milionów ludzi w 140 krajach, w Polsce z usług tego brokera korzysta ponad 25 000 osób. Głównym powodem, dla którego eToro może być dla wielu osób interesującym wyborem jest niski próg wejścia oraz brak prowizji przy kupowaniu akcji. Minimalna wpłata wymagana do aktywowania rachunku wynosi 200$, czyli niecałe 800 zł. Założenie i prowadzenie rachunku maklerskiego w eToro jest całkowicie darmowe. Podstawową walutą platformy jest dolar amerykański, ale wpłat dokonywać można również w 14 innych walutach, oczywiście również w polskim złotym. Wpłaty są darmowe i klient ponosi jedynie opłatę za przewalutowanie w przypadku wpłaty w walucie innej niż w dolarze amerykańskim. Z kolei od wypłat pobierana jest każdorazowo opłata w wysokości 5 dolarów. Platforma wprowadziła również opłatę od braku aktywności powyżej 12 miesięcy, która wynosi 10 dolarów miesięcznie. eToro oferuje dostęp zarówno do akcji, jak i ETF’ów, kryptowalut, oraz do kontraktów różnicy kursowej, czyli kontraktów CFD. Przed chwilką już wspominałem, że eToro nie pobiera prowizji przy zakupie akcji. Tym samym nasuwa się pytanie w jaki w takim razie sposób zarabiają? Brakiem prowizji za zakup akcji, firma przyciągnąć chce klientów, którzy na platformie transakcyjnej zachęcani są do aktywnego handlowania i to przede wszystkim do handlowania właśnie na kontraktach CFD. Dodatkowo eToro zarabia również na kosztach takich jak wcześniej wspomniana opłata za wypłatę środków, przypomnę, że było to 5 dolarów. Zarabiają również na przewalutowaniu w przypadku wpłaty na konto w innej walucie niż w dolarze. Kolejnym kosztem i tym samym źródłem przychodu brokera jest spread, czyli różnica pomiędzy ofertą zakupu a ofertą sprzedaży akcji. Na ekranie widzisz teraz screen z różnic kwotowań akcji Adidas. Screen ten był robiony w jednym momencie, czyli nie ma tu poślizgu czasowego i zauważyć można, że na giełdzie we Franfurcie różnica między ceną zakupu a ceną sprzedaży wynosiła 5 centów, a u eToro 61 centów, czyli ponad 12 razy więcej. Jedynym wytłumaczeniem tych różnic widzę w modelu eToro jako market maker. My klienci nie wysyłamy naszego zlecenia bezpośrednio do giełdy, tylko do brokera, który następnie w swoim systemie przydziela akcje, a to znaczy że składając zlecenie, broker kupuje papiery na giełdzie po niższej cenie i następnie po wyższej cenie deponuje je w portfelu inwestora, zarabiając tym na różnicy. Tego rodzaju praktyka nie jest czymś nadzwyczajnym i często pojawia się u brokerów, którzy umożliwiają handel bez prowizji. Inwestor mimo, że płaci delikatnie więcej przez ten właśnie spread i tak wyjdzie na tym lepiej niż w przypadku zakupu akcji u brokera, u którego jest naliczana prowizja. Przy spółkach z Niemiec, prowizja za obrót akcjami u polskiego brokera waha się w przedziale 0,29-0,39%, przy eToro różnica pomiędzy ofertą zakupu a ofertą sprzedaży wynosi z kolei 0,19%, a w stosunku do faktycznej oferty na rynku 0,1%. Także dużej wagi do tego bym nie przywiązywał. Jest to normalne i jest to względnie popularny sposób zarabiania brokerów. Ten delikatnie wyższy spread jest sposobem zarobku eToro, który ponosimy w zamian za brak opłat za transakcje. Także jeśli będziesz handlować na akcjach za pośrednictwem eToro, to musisz tylko zwrócić na to uwagę, czy aktualny spread, czyli różnica pomiędzy ofertą kupna a ofertą sprzedaży nie odchyla się zbyt mocno od rzeczywistego spreadu na rynku. Kiedy spread ten jest wysoki, czyli przekracza na przykład 1% w stosunku do faktycznej oferty na rynku, to w takim przypadku niby darmowe handlowanie okazuje się bardziej kosztowne niż u brokera, który za zlecenia pobiera prowizję. Także należy to mieć to na uwadze. Jednak my po przejrzeniu kilkunastu różnych akcji, nie znaleźliśmy większej różnicy niż 0,4%. eToro oferuje dostęp do w sumie 17 różnych rynków akcji, ale nie każda spółka, którą można kupić na danym rynku jest dostępna na eToro. Przykładowo w samych Stanach Zjednoczonych notowanych jest ponad 4000 różnych firm, a eToro umożliwia handel na 1643 z nich. W momencie kiedy to nagrywamy. Dodatkowymi rynkami do których eToro daje dostęp są między innymi Hongkong z dostępem do 134 różnych spółek, Frankfurt z dostępem do 116 spółek i Londyn z dostępem do 303 spółek. Warto też dodać, że liczba tych dostępnych akcji stale rośnie, ale jeśli interesują Cię jakieś niszowe spółki, to ich u tego brokera raczej nie znajdziesz. Kolejnymi rynkami na jakich można w eToro handlować są Paryż, Bruksela, Kopenhaga, Arabia Saudyjska, Oslo i jeszcze osiem innych. Całkowita liczba dostępnych akcji, przekracza 2000, czyli jest w czym wybierać. Na polskich akcjach w eToro z kolei nie da rady handlować, ale kto wie, może skoro zamierzają zadomawiać się na naszym rynku również niebawem i polskie spółki będą u nich dostępne. Również do ETF’ów eToro daje dostęp i w swojej ofercie ma 258 różnych funduszy. Liczba ta stale się powiększa i wśród nich znajdą się takie klasyki jak ETF na S&P500 lub MSCI World ale również ostatnio bardzo popularny ETF ze stajni ARK. Inwestując w ETF’y ze Stanów Zjednoczonych (jak właśnie przykładowy ARK), inwestor nabywa CFD na ten ETF, gdyż w Europie nie posiadając status inwestora profesjonalnego, inwestować można tylko w ETF’y z naszego kontynentu. Dlatego przy składaniu zlecenia musisz zwrócić uwagę na to co właściwie kupujesz, tzn. czy faktyczny ETF, czy CFD na ten ETF. Kolejnym interesującym dla wielu osób rynkiem, może być rynek kryptowalut. Zakup kryptoaktywów w eToro oznacza inwestycję w instrument bazowy, czyli są one nabywane i utrzymywane przez eToro w Twoim imieniu. Pozycje te nie są lewarowane, i jak to przy tym rynku normalne: zakup i sprzedaż tych instrumentów nie podlega nadzorowi finansowemu. W sumie na platformie eToro kupić można 107 różnych kryptowalut i stale dochodzą kolejne nowe. Koszty nabycia kilku z nich są następujące: Przy bitcoinie wynosi 0,75%, przy etherum 1,9% i przy riple 2,45%. Ostatnimi instrumentami finansowymi jakimi można handlować w eToro, są kontrakty różnicy kursowej, czyli CFD. Kontrakt CFD to inaczej pochodny instrument finansowy, który nie jest objęty tymi samymi regulacjami co na przykład kontrakty terminowe, czy akcje. Taki kontrakt jest instrumentem pochodnym, w którym nie jest się właścicielem zawartych w kontrakcie aktywów. Dlatego też tego rodzaju instrument zaliczany jest do wysoko spekulacyjnych i osobom bez doświadczenia w zarządzaniu pozycjami lewarowanymi odradzamy nimi handlować. eToro informuje, że inwestując w kontrakty CFD u nich, rachunki 67% inwestorów detalicznych tracą. Dlatego należy upewnić się, że rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i zastanowić się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy. Podana na stronie wartość 67% wszystkich klientów tracących jest w porównaniu do innych brokerów bardzo niską wartością. Bo zazwyczaj między 75-90% inwestorów traci. Jednak te 67% o niczym nie świadczy, bo nie broker wpływa na wyniki, tylko inwestorzy. Informacja ta, czyli odsetek osób, które na kontraktach CFD straciły pieniądze, musi być u każdego brokera udostępniająca te instrumenty widocznie zawarta. Przejdźmy do tematu bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo to pierwszorzędna kwestia szczególnie w przypadku takich platform, jak te służące do prowadzenia działań inwestycyjnych i korzystania z instrumentów finansowych, takich jak akcje, Forex, kontrakty CFD, kryptowaluty itd. Pod tym aspektem, eToro można uznać za bezpieczną witrynę, która działa w sposób legalny, bo jak sami informują eToro licencjonowany jest zgodnie z prawnymi wymogami FCAA i CySEC: Te dwa certyfikaty bezpieczeństwa dają gwarancję, że w razie kłopotów z płynnością wypłaty środków przez eToro, klienci tej platformy są chronieni przez Europejski Fundusz Gwarancyjny i oczywiście nie dotyczy to pozycji na kryptowalutach. Copy trading. eToro jest jedną z platform, która spopularyzowała social trading, czyli możliwość podejrzenia innych traderów platformy z możliwością kopiowania ich transakcji. Mechanizm kopiowania innych osób polega na zawieraniu tych samych transakcji, tzn. że jeśli przykładowo ktoś dokonuje zakupu akcji X za 5% wartości swojego portfela, to również portfele osób, które danego tradera kopiują automatycznie wykonają ten sam zakup. Jednak my zdecydowanie odradzamy korzystania z tej możliwości, bo portfele innych osób nie są objęte żadnym regulacjom i taki trader może ze swoim portfelem zrobić co chce. Na przykład może wejść ALL IN w jakiś wysoko spekulacyjny instrument pochodny z kilkukrotnym lewarem, co jest bardzo ryzykowne. Jeśli ktoś by chciał pracę zarządzania swoim portfelem oddać w obce ręce, to lepiej zrobić to na instrumentach, które są regulowane i które mają znacznie dłuższą historię, czyli na przykład w notowane na giełdzie fundusze ETF. Przechodząc do platformy transakcyjnej. Jest ona bardzo intuicyjna i przyjazna. Łatwo jest się w niej niemalże natychmiast odnaleźć. Wszystkie podstawowe informacje są łatwe do znalezienia, można sprawdzić podstawowe informacje na temat konkretnego instrumentu finansowego. Na przykład jaką dana spółka ma kapitalizację rynkową, czy wypłaca dywidendę, jeśli tak, jaka jest stopa dywidendy, w jakim sektorze dana spółka działa, jakie są wyniki finansowe firmy, jak kształtował się kurs akcji itd. Po prawej stronie mamy duży przycisk TRADE, który wręcz zaprasza do działania, na czym firmie właśnie zależy. Bardzo przyjazna grafika i przejrzysty układ powodują, że eToro w pierwszej kolejności może być dobrym brokerem dla osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z giełdą, a które chciałyby spróbować swoich sił w handlowaniu, a szczególnie w aktywnym handlowaniu. Jednak chciałbym również ustrzec niedoświadczone osoby przed zbyt aktywnym podejściem do tematu handlu na giełdzie, do której ta platforma jest predysponowana oraz aby pamiętać o tym, żeby nie inwestować zbyt dużych kwot. Podsumowując: eToro może być dobrym wyborem dla osób, które chcą zrobić pierwszy krok, są zainteresowane aktywnym handlowaniem i chcą poznać emocje związane z inwestowaniem pieniędzy. Pamiętaj, że kosztem korzystania z eToro jest wyższy spread na akcjach, przewalutowanie w przypadku przelewów w innej walucie niż w dolarze amerykańskim i pamiętaj również o tym aby nie wypłacać zbyt małych kwot, bo od każdej wypłaty eToro potrąca 5 dolarów. Więc im rzadziej wypłacasz, tym mniej płacisz. Mimo tych kosztów, eToro w porównaniu do wielu konkurencyjnych brokerów wygląda atrakcyjnie. Więc jeśli chciałbyś lub chciałabyś założyć u nich konto, to w opisie tego filmu znajdziesz link, przekierowujący do ich strony. Chętnie poznamy również opinie osób, które już mają konto na eToro, także jeśli korzystasz z ich usług, to podziel się z nami proszę swoimi doświadczeniami. Jeśli film się podobał to zostaw nam łapkę w górę, jeśli dajesz suba to koniecznie z dzwoneczkiem i mam nadzieję, że widzimy się w kolejnym filmie. Do tego czasu, dziękuję za oglądanie. Dziękuję za poświęconą uwagę. Trzymaj się! Cześć!
