Druga próba Banku Japonii, a dolar wciąż silny [Interwencja BOJ i silny dolar]

Interwencja Banku Japonii i Silny Dolar

Film analizuje najnowszą interwencję Banku Japonii na rynku walutowym, mającą na celu osłabienie jena wobec dolara. Ekspert omawia wpływ działań banku centralnego na kurs walutowy oraz konsekwencje dla inwestorów.

Marcin Tyszkiewicz, ekspert finansowy, omawia szczegóły interwencji, zwracając uwagę na jej krótkotrwały efekt. Podkreśla on, że działania Banku Japonii przypominają „walkę z wiatrakami” i wskazuje, że bez zmiany polityki monetarnej, osłabianie jena będzie postępować. Omawia on również wpływ interwencji na amerykański rynek obligacji oraz konsekwencje dla rezerw walutowych Japonii.

Analiza Wpływu Silnego Dolara

Ekspert analizuje silny dolar amerykańskiego oraz jego wpływ na rynki finansowe. Wskazuje, że silny dolar wpływa negatywnie na ceny surowców, w tym ropy naftowej i gazu ziemnego. Omawia również potencjalne scenariusze dla rynku amerykańskiego, w zależności od zachowania dolara. Dodatkowo analizuje wpływ wyborów midterm w USA na politykę energetyczną i ceny ropy.

  • Interwencja Banku Japonii
  • Silny dolar
  • Rynek walutowy
  • Ropa naftowa
  • Gaz ziemny
  • S&P500
  • Wybory midterm w USA
  • Inflacja
  • Polityka Banku Japonii
  • Rezerwy walutowe
  • Obligacje
  • S&P500

Podsumowując, materiał wideo oferuje pogłębioną analizę bieżącej sytuacji na rynkach finansowych, uwzględniając wpływ polityki banków centralnych oraz czynniki makroekonomiczne.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam serdecznie Marcin Tyszkiewicz z tej strony ze squaber.com zapraszam nasze spotkanie z rękami warto chyba zacząć od dolara do jena gdzie mamy cały czas utrzymywaną aktywność banku Japonii na rynku walutowym w piątek mieliśmy od godziny 14:30 rozpoczętą falę spadkową dość potężny spadek bo około 100 gipsowy natomiast jak zwykle w ostatnim czasie wystarczyło to tylko na chwilę po czym Bank Japonii jednak po godzinie 16 gdzie już Ameryka była w tej swojej zaawansowanej fali zaawansowanej sesji natomiast Europa odchodziła od rynku to bank Japonii zaczął interweniować bardzo potężnie i faktycznie sprowadził nam cenę z poziomu 151 do okolic 146 jenów za dolara Natomiast ciekawe oczywiście jest czym dość standardowe jest to że po drodze Bank Japonii jest cały czas konfrontowany z inwestorami którzy uważają że jen będzie tańszy ze względu na politykę banku Japonii No i to doprowadziło z powrotem do wzrostu w nocy do poziomu około 149-150 jenów za dolara Gdzie znowu Bank Japonii za interweniował potężną falą spadkową ale przypomnę o tej godzinie nie ma nikogo na rynku poza Azją w związku z tym też dużo łatwiej przeprowadzić taką interwencję natomiast ona się bardzo szybko skończyła i to jest pokaz dokładnie tego co bank Japonii próbuje zrobić czyli próbuje walczyć z wiatrakami nie jest w stanie sam ze sobą zwyciężyć tak albo musi skończyć program skupu aktywów i sztuczne utrzymywanie rentowności na poziomie bliskim zeru albo po prostu będzie poświęcał walutę i to się dzieje to widzę za każdym razem kiedy rynek mocno spadnie po takiej interwencji następuje odreagowanie ponownie rynek będzie teraz atakował 150 jenów za dolara dodatkowo dochodzi do tego sam dolar który na rynku się utrzymuje wysoko była próba w zeszłym tygodniu obrony poziomów akurat na indeksie dolarowym tworzonym przez CMC poziomów 1120 A ładne to rynek oddał natomiast właśnie te interwencje też za tym stoją bo pamiętajmy że bank Japonii interweniuje albo poprzez sprzedaż swoich rezerw dolarowych bo przede wszystkim zależy im na utrzymaniu dolara kursu dolara czyli jakby sprzedają swoje rezerwy które posiadają dolarowe a jeżeli skończą im się rezerwy albo nie będą chcieli pozbywać dalej rezerw walutowych stricte dolarowych to zaczną sprzedawać obligacje amerykańskie aby pozyskać dolary no i wtedy te dolary sprzedawać na rynku bo bank Japonii zapasy swoje Jeżeli chodzi o rezerwy czy to walutowe czy właśnie poprzez obligacje amerykańskie ma bardzo duże tym samym jest w stanie takie operacje przeprowadzać w dłuższym czasie po zamknięciu października dowiemy się na temat skali tej wyprzedaży swoich rezerw do tej pory na bazie Wrześniowej danych i Wrześniowej interwencji prognozowano że bank Japonii mógłby utrzymywać tego typu interwencji Przez około 18 miesięcy Podejrzewam jednak że w 2000 że w październiku skala interwencji była większa skala wyprzedaży była większa tych rezerw No i właśnie ta ten raport za październik który będzie dostępny na stronie banku Japonii ponieważ bank Japonii co miesiąc aktualizuje swoje dane dotyczące rezerw bardzo szczegółowo Zresztą i wyszczególnia dokładnie pozycję ile kapitału zostało przeznaczone na ochronę czy obronę waluty czy na interwencję tym samym dowiemy się czy faktycznie te tempo jest utrzymywane na podobnym poziomie Czy będzie Czy jest wyższe ja spodziewam się że było dużo wyższe interwencji było dużo a ta wyjątkowa była po prostu skalowo porównywalna do tej pierwszej natomiast sam dolar nie odpuszcza widocznie spadki w piątek były głównie wywołane właśnie tym co się działo na tym co się działo na na Jenie natomiast warto pamiętać o tym że Fed zaczął komunikację trochę tonować przypomnę Federer rezerwa Federalna nie jest Bankiem Polskim nie jest NBP i tam raczej poszczególni prezesi banków tą nowojorskiego i innych wypowiadają się w taki sposób aby prowadzić tak zwany forward Giant czyli politykę pieniężną poprzez słowo poprzez wskazywanie swoich czynów jeżeli się zaczynają pojawiać wypowiedzi które wskazują na to że Fed będzie się rozglądał podany gospodarczych i dopiero na tej podstawie będzie podejmował dalsze decyzje do to dotyczące stuprocentowych to jakkolwiek jest to zdrowe rozsądkowe i nie jest to nic nielogicznego to jest to pewna zmiana w retoryce bo do tej pory Retoryka była taka zwłaszcza w drugiej części wakacji i później we wrześniu że Fed niezależnie od wszelkiego rodzaju danych czyli nie ważne czy będzie bezrobocie czy będzie krach na giełdzie czy co się nie będzie działo będzie podwyższa osobę procentowe bo musi zwalczyć z inflacją teraz ta Retoryka się troszeczkę zmienia aczkolwiek trzeba pamiętać że to jest na razie Jedna jaskółka która wiosny nie czyni ale rynek odebrał to bardzo pozytywnie No i jeżeli chodzi o samego dolara to on jest teraz powodem ruchów na wszystkich instrumentach więc jeżeli nie będziemy mieli spadków wartości dolara to ani energia nie zacznie drożeć ani towary rolne No i generalnie będzie dalej sesja czy dalej będą spadki widzimy to też na gazie które cały czas boryka się spodziewam około 5 dolarów bardzo silne Tren spadkowy tutaj pomału należałoby się spodziewać jakiegoś odreagowania więc jeżeli rynek zanegowałby ruch spadkowy a już próbuje to zrobić tak bo już ta linia trendu pierwsza zostaje wybita a tutaj można ją troszeczkę poprawić i wyznaczyć w ten sposób Jeżeli zostanie wybita ta kolejna czyli powyżej 5,20 to będzie sygnał do wzrostu na gazie w kierunku około 6 dolarów na rynku ropy obserwujemy aktualnie walkę z bardzo ważnym poziomem wsparcia czyli przedziałem między 84 a 85 dolarów nawet wczoraj jeszcze przed otwarciem rynku zakładałem że tutaj mamy sygnały wzrostowe natomiast rynek nie realizuje tych sygnałów wzrostowych znaczy była tutaj bardzo ładna próba dotarcie do 86 korekta i należało wybić ten poziom 86 dolarów 70 centów to się nie udało rynek aktualnie testuje dopóki jesteśmy powyżej poziomu 8240 to ten scenariusz wzrostowy jest w grze natomiast widać że tutaj się cały czas cały czas czy cały czas trwa walka bo przypomnę mamy wybory mitter w przyszłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych które co do zasady są wykorzystywane czy tak jakby powód jest to powód dla którego Stany Zjednoczone wykorzystują swoje rezerwy strategiczne dlatego żeby utrzymywać cenę ropy na niskim poziomie No i faktycznie do tej pory im się to udawało bo doprowadzili sytuację w której poprzez uwolnienie swoich rezerw strategicznych z poziomu urzędu 120 dolarów za baryłkę Cena spadła do poziomu poniżej 80 chwilowo później nastąpiła redukcja wydobycia przez kraje OPEC tym samym Mamy znowu 95 i teraz jest ta walka walka która może być przeciągnięta właśnie do wyborów mitter Bo wiele osób zakłada że po tych wyborach czy w sensie Zaraz jak się one skończą to Stany Zjednoczone przestaną wykorzystywać swoje rezerwy strategiczne do obniżania cen ropy tym samym a nawet mogą być zwiększać ponownie ten tą te rezerwy tym samym powodując wzrost ceny ropy więc na to trzeba się też przygotować technicznie teraz są sytuacje bardzo ciekawe natomiast widać że cały czas ten popyt jeszcze nie potrafi się rozkręcić warto obserwować rynek ropy spadek poniżej 82 dolarów 20 centów otworzy drogę do okolic 80 dolarów i tak jak wspomniałem także towary rolne poprzez silnego dolara nie są w stanie się rozwinąć dzisiaj mamy nawet otwarcie negatywne na praktycznie wszystkich towarach rolnych wszystkie towary rolne spadają tutaj najciekawiej aktualnie kształtuje się sytuacja na kukurydzy która ma takie bardzo fajne wsparcie w okolicach poziomu 8670 I teraz jeżeli ropa by spadała i tym i dolar by się umacniał to kukurydza prawdopodobnie ten poziom wybije i w ramach zarówno korelacji z ropą jak jednocześnie wyceny wyższej wyceny dolara który w której kukurydza jest wyceniana należałoby się spodziewać pogłębienia tych spadków w kierunku ponownie poziomów rzędu 570 czy nawet 50050 to by był taki scenariusz bardzo ciekawy Ja liczyłem że rynek dojdzie w okolice 725 Natomiast tutaj brakuje takiej możliwości czy zabrakło takiej siły w 10 października gdzie rynek wybił poprzedni szczyt nie udało się rynek cofnął jeszcze raz podszedł z powrotem pod poziomy typu 700 czyli te poprzednie szczyty i od tamtej pory mamy rynek spadkowy więc zakładam ostatecznie wybicie poziomu 672 pod warunkiem utrzymywania się dolara silnego więc na to warto zwrócić uwagę jeżeli byśmy mieli odwrót od dolara co jest oczywiście możliwe No to wtedy mielibyśmy też po prostu towary rolne zaczęłyby drożyć Sytuacja jest bardzo ciekawa globalnie na rynku bo aktualnie tak jak powiedziałem Wszystko kręci się wokół dolara natomiast z drugiej strony warto pamiętać że chociażby rynek obligacji jest bardzo mocno przeceniony Co oczywiście też wpływa na rynek akcji co globalnie pokazuje że aktualnie Rynek jest po prostu mocno rozchwiany i jeżeli znajdzie taka sytuacja w której dolar zacząłby tracić na wartości przynajmniej w formie korekty miałby przed sobą spadki typu 10% na przykład to zarówno akcję jak i obligacje Jaki towar rolne surowce to wszystko zaczęłoby drożeć tylko i wyłącznie na zasadzie wyceny poprzez walutę w której są te instrumenty wyceniane więc warto mieć to na uwadze rynek amerykański jeżeli chodzi o smp-500 aktualnie w piątek Zachował się bardzo pozytywnie bardzo pozytywnie zareagował na te dane czy na te słowa fedu czy tam jednego z przedstawicieli fedu natomiast warto zauważyć że dzisiejsze wzrosty poranne doprowadziły nas tylko do poziomu poprzedniego szczytu i zabrakło siły do jego wybicia to jest oczywiście sesja dopiero początkowa jeszcze nie mamy Ameryki więc wszystko się rozstrzygnie dopiero o godzinie 14:30 15:30 kiedy Ameryka wejdzie na rynek natomiast wybicie powyżej 3800 punktów otworzy nam drogę do ataku na taką bardzo ważną strefę oporową między poziomem 3830 a 3900 punktów ta strefa ona dopiero jej wybicie dawałoby szansę w takim średnim terminie na mocniejsze ruchy bo przypomnę po tej fali mocnej spadkowej która tutaj miała miejsce to tutaj działo się bardzo dużo i tutaj Myślę że część inwestorów się pogodziła z tym że należy się akcji pozbywać więc wzrost powyżej tego poziomu będzie wskazywał na to że pewien sentyment się odwrócił dopóki jesteśmy poniżej to tak naprawdę jakkolwiek pojawiają się sygnały do wzrostu na przykład ten piątkowy fajny wybicie i tutaj cały czas dopóki jesteśmy powyżej dołka na 3630 punktów to można mówić o krótkoterminowej tendencji wzrostowej to z takiego szerszego punktu widzenia nie ma No nie ma pozytywów cały czas jesteśmy właśnie nawet poniżej takiego najważniejszego krótkoterminowego na razie punktu oporu Czyli tego poziomu 3900 punktów Oczywiście tutaj też warto pamiętać że zareagowaliśmy na poziom 3500 punktów jako wsparcie co nawet jako po prostu punkt odbicia mógł być wykorzystany bo to jest 50% fali wzrostowej od dołków covidowych do szczytów więc na razie należy traktować te wszystkie ruchy jako korekcyjne a nie powrót trendu wzrostowego na to jest zdecydowanie za wcześnie chociaż pojawiają się sygnały które jak za miesiąc spojrzymy na wykres który byłby dużo wyżej to można by było powiedzieć że to było oczywiste no z perspektywy czasu tak się będzie wydawało że to było oczywiste natomiast patrząc tu i teraz cały czas należy pamiętać o ogromnej ilości ryzyka które jest aktualnie na rynku i to że podbicie które się dzieje od poziomu takiego istotnego poziomu jak 3500 punktów jest naturalne Ważne jest to że po odbiciu od takiego poziomu rynek nie wszedł powyżej 38,2 czyli powyżej poprzedniego poziomu Fibonacciego nie wskazał w ogóle siły i na razie jest jeszcze słaby uważam że wejście powyżej 3800 punktów a zwłaszcza powyżej 3900 będzie przez rynek dużo mocniej traktowany jako sygnał do wzrostów i da szansę na takie większe odreagowanie dopóki to się nie zdarzy należy być cały czas nastawiony na zmienność na to że z jednej strony będziemy podawali mi nadzieję na wzrosty a z drugiej strony będą twarde dane które będą wskazywały że tych wzrostów być nie powinno no i tak w tym rynku możemy dalej kierować się w stronę poziomu 3182 Gdzie znajduje się poziom 61,8 i to będzie scenariusz bazowy w momencie w którym cena spadnie Moim zdaniem poniżej 3632 punkty tyle z mojej strony zapraszam oczywiście na konferencję artyści rynków która jeszcze czeka nas w Katowicach jak sobie wejdziecie w edukację albo po prostu wpiszecie artyści rynków pl to znajdziecie plan na 29 października w sobotę w Katowicach gdzie będzie okazja poznać spotkać się z Jackiem kubrakiem Piotrem cymcykiem Maciejem leśniowym czy też ze mną w ramach tejże konferencji Serdecznie zapraszam i do zobaczenia Pozdrawiam Marcin Tyszkiewicz

Przewijanie do góry