ETF Café | Taktyczna Alokacja Aktywów: Jak Aktywnie Zarządzać Portfelem ETF? [Taktyczna Alokacja Aktywów ETF]

Taktyczna Alokacja Aktywów ETF: Zarządzaj Aktywnie Swoim Portfelem

atlasETF 4 550 subskrybentów
2 994 115 10/04/2025

Chcesz dowiedzieć się, jak aktywnie zarządzać swoim portfelem ETF i wykorzystywać taktyczną alokację aktywów? W tym odcinku ETF Cafe, Jacek i Grzegorz wprowadzają w świat TAA, omawiając jej zawiłości, strategie i korzyści. Posłuchaj o strategii GEM, która pozwala na dynamiczne dostosowywanie portfela do zmieniających się warunków rynkowych. Aby lepiej zrozumieć zarządzanie ryzykiem w kontekście aktywnego inwestowania, warto zapoznać się z artykułem Zarządzanie ryzykiem w tradingu, gdzie omawiamy kluczowe aspekty ochrony kapitału.

Poznaj Podstawy Taktycznej Alokacji Aktywów (TAA)

TAA to aktywne podejście do inwestowania, które kładzie nacisk na dostosowywanie portfela do bieżącej sytuacji rynkowej. W przeciwieństwie do strategii „kup i trzymaj”, TAA wymaga częstszych zmian w alokacji aktywów, co pozwala na potencjalne zwiększenie zysków i ograniczenie strat. Dobrym przykładem strategii aktywnego zarządzania jest opisana w tym artykule strategia prop tradingu, która uwzględnia różne instrumenty i techniki.

  • Generowanie wyższych zwrotów: Dowiedz się, jak TAA może pomóc w osiągnięciu lepszych wyników niż tradycyjne strategie pasywne.
  • Stabilizacja stóp zwrotu: Odkryj, jak TAA może zminimalizować wahania portfela w długim okresie.
  • Redukcja strat: Posłuchaj o tym, jak TAA może pomóc w ograniczeniu potencjalnych strat podczas rynkowych zawirowań.
  • Zarządzanie ryzykiem: Dowiedz się, jak TAA pozwala na lepsze kontrolowanie ryzyka związanego z inwestycjami.

Czy TAA jest dla Ciebie? Posłuchaj o zaletach i wadach tej strategii, a także o tym, jak wykorzystywać ETFy do jej implementacji. Niezależnie od poziomu Twojego doświadczenia, ten film dostarczy Ci cennych informacji o tym, jak skuteczniej zarządzać swoim portfelem inwestycyjnym.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry. Dzień dobry. Witamy was serdecznie w kolejnym odcinku ETF Cafe. Ze mną jak zwykle u boku jest Grzegorz Radziukiewicz z bloga Inwestuj długoterminowo. Cześć Grzegorz, co dobrego u ciebie słychać? Witam wszystkich serdecznie. Witam cię Jacku. No fajnie tak naprawdę powiem szczerze y co się wydarzyło u nas to jest to, że pewnie u was taku przestawiliśmy czas jest troszeczkę troszeczkę więcej słońca, także to jest i trudniej się wstawało rano. Trudniej się wstawało rano, ale akurat u nas dzisiaj jest piękny dzień, także super. Można powiedzieć, że już wiosna wiosna idzie. A jeśli chodzi o takie m finansowe sprawy, to bank norweski tak naprawdę w tym minionym tygodniu podejmował decyzję co do odnośnie stóp procentowych i pozostawił je znowu na niezmienionym niezmienionym poziomie 4,5% już tak y to trwa już od y rok tak ponad rok od stycznia 2024 y także no cztery i% wiem, że w w Polsce to jest 5,60 czy jakoś tak. Także no nie nie obniżają banki centralne tak szybko 100%owych, jak żeśmy przewidywali wcześniej. Tak samo Fed pewnie się wstrzymał. Zanim jeszcze wrócę do rynków, to na chwilę od nich odejdę i powiem, co z kolei się dzieje w Atlasie ETF. A jeszcze wcześniej może powiem, czym będziemy się tak naprawdę głównie zajmować w tym odcinku, bo będziemy się zajmować czymś, co się pięknie nazywa yyy tactical asset allocation, czyli taktyczna alokacja aktywów, coś co jest bardzo bliskie sercu Grzegorza, jak i y mojemu sercu. I jest to coś, o co wy pytaliście już kilkukrotnie, głównie pod kątem Grzegorza, żeby pokazał trochę swoich aktywnych strategii, więc dzisiaj będzie takie małe wprowadzenie do tej tematyki. Natomiast yyy teraz y znów na chwilę odejdę od tych rynków i wrócę tym razem do portalu Atlas ZTF, bo tutaj też sporo fajnych rzeczy się dzieje. Co prawda rzeczy, których jeszcze nie możemy wam pokazać, natomiast rzeczy, które pojawią się gdzieś prawdopodobnie, no nie chcę mówić, że może częściowo jeszcze się w kwietniu pojawią, ale no mam nadzieję, że już tak najdalej w maju tego roku. A mianowicie dwie duże rzeczy. Pierwsza to porównywarka ETFów, czyli to, żeby móc na jednym ekranie sobie po prostu porównać kilka różnych ETFów, nawet kilkanaście. A druga rzecz to żeby móc się do portalu zalogować, a wcześniej zarejestrować, stworzyć swój profil użytkownika i żeby móc nieco go sobie spersonalizować poza takimi wizualnymi aspektami typu jasne ciemne tło, to też takie kwestie jak na przykład uniwersum ETFów, czyli dajmy na to jesteśmy zainteresowani tylko ETFami europejskimi, do tego być może notowanymi na konkretnej giełdzie, a być może wręcz u konkretnego brokera, tak żeby ukryć niejako te ETFY, które z definicji nas nie będą interesowały. A w ETF, w Atlasie ETF mamy tych ETFów ponad 10 000, więc jest to zarazem coś fajnego, bo jest naprawdę bardzo kompletna, rzetelna baza danych, a z drugiej strony może być to nieco przytłaczające dla kogoś, kto z góry wie, że tak naprawdę w jego orbicie zainteresowań będzie być może kilkaset tylko ETFów. Także to jest kolejna rzecz, która też się gdzieś tam dzieje w tle, nad którą toczą się prace. A teraz znów wracając do rynków, to Grzegorz powiedz mi jak z tym inwestowaniem pasywnym, bo my dzisiaj nieco właśnie będziemy mówić o tym inwestowaniu takim aktywnym, czyli no można powiedzieć czymś, co nieco, nie chcę mówić w sprzeczności, ale jest jak gdyby nieco innym podejściem niż to, o czym zwykle, a przynajmniej najczęściej mówiliśmy tutaj dotychczas, czyli inwestowaniu pasywnym. No i już teraz ja na przykład widzę takie gdzieś w internetach pytania, a co będzie jak na przykład cytuje Ameryka upadnie? No i co z tym pasywnym inwestowaniem? Albo nawet jak nie upadnie, ale po prostu zamiast mieć w takim MSCI All Country World Index, czyli globalnym koszyku akcji, zamiast mieć udział 60 kilka procent, no to na przykład dajmy na to ten udział będzie wynosił 30% albo może 90%. No i co wtedy? Jak to będzie miało się do tego pasywnego inwestowania? Jak ty myślisz, Grzegorz? No będzie się miało tak samo jak się miało do tej pory. Tak. Wydaje mi się, że że nic się nie zmieni. Jeżeli jesteśmy pasywnymi inwestorami, to tak naprawdę i kupujemy ten indeks, to ten indeks się zmienia dość dynamicznie. Wagi różnych różnych krajów się zmieniają non stop. Także my obstawiamy, jeżeli mówimy o takim szerokim indeksie akcji całego świata, no to obstawiamy rozwój gospodarek całych świat, całego świata i nie próbujemy jakby wymienić jednej czy dwóch czy trzech, które będą najlepiej sobie radziły. Także dokładnie tak. M dokładnie tak. Zresztą ja mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia pewnie potwierdzisz Grzegorz, że zawsze jest tak, że coś się dzieje na rynku, gdzie można powiedzieć tym razem jest inaczej i to nie jest tak, że teraz to naprawdę jest naprawdę jest inaczej, bo nie wiem, bo Stany Zjednoczone inaczej zupełnie tutaj meblują świat albo będzie miało to taki czy inny wpływ na to, co się tutaj w ramach tych procesów chociażby geopolitycznych będzie działo. Prawda jest taka, że zawsze dzieje się coś, co może yyy mrozić krew w żyłach. I na przykład podczas wielkiego kryzysu GFC 2007-2008, te lata, kiedy ja tak naprawdę zaczynam inwestować, to tam również działy się rzeczy, które były niespotykane dotychczas, gdzie wręcz banki centralne w skoordynowany sposób globalnie zaczęły tutaj współpracować, żeby ratować cały system finansowy. A jeszcze wcześniej była bańka dotcomowa, a jeszcze wcześniej na przykład początek lat 90 to wcale nie Stany Zjednoczone były numerem jeden, jeżeli chodzi o globalny koszyk akcji, tylko Japonia i tam pękła właśnie w Japonii bańka spekulacyjna i Japonia spadła z podium. A tak naprawdę gdybyśmy sobie spojrzeli na wykresy właśnie globalnego koszyka akcji to nic tam nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Więc jak ktoś inwestował pasywnie w globalny koszyk akcji to znów nic wielkiego takiego nadzwyczajnego, przynajmniej przez pryzmat wykresu się nie wydarzyło. I można by tak się cofać w przeszłości jeszcze bardziej i jeszcze bardziej, wręcz nawet do takich skrajnych sytuacji typu na przykład jak yyy w Chinach komuniści dochodzili do władzy, gdzie cały y majątek giełdowy został znacjonalizowany albo na przykład jak yyy Japonia po II wojnie światowej, po kilku latach zamkniętego rynku i totalnej dewastacji kraju, to fizycznie miała spadki czy utrata wartości giełdy, to tam dochodziło [Muzyka] 978% tych poziomów, a później Japonia mocno się odbiła i w ogóle pokonywała większość rynków na świecie i świetnie się rozwijała. Czy w ogóle cała nawet II wojna światowa, gdzie gdyby spojrzeć przez pryzmat II wojny światowej, przez pryzmat wykresu globalnego koszyka akcji, to jakkolwiek to brzmi strasznie, być może wręcz cynicznie, ale to business as usual po prostu. Więc, więc ja tylko wskazuję te wszystkie rzeczy po to, żeby zwrócić uwagę, że zawsze dzieje się coś, co jest ciężkie w tym naszym otoczeniu, żeby wytrwać z dyscypliną, z naszym obranym planem. Wszystko jest fajnie, jak rynki rosną rok do roku, jest tam po kilka, kilkanaście procent. No ale przychodzą takie momenty, kiedy to nawet nie te spadki muszą nas mocno zaboleć, co ta niepewność w świecie. No ale tak to jest. Dopóki, może żeby tak jakoś dobrze zakończyć nie będzie końca świata, to jak Map Faber mówi, to jest najgorsza możliwa strategia, żeby obstawiać koniec świata, chociaż ona się cieszy chyba całkiem sporą popularnością w internetach. Otóż nie warto obstawiać końca świata, bo on nastąpi tylko raz i nawet gdybyśmy odgadli kiedy to się wydarzy, to i tak na tym nie zarobimy. Więc generalnie słaba sytuacja, więc nie ma co obstawiać. Raczej warto obstawiać drugą stronę, czyli pozytywne warianty. Tak. Ja do tego przynajmniej Grzegorz podchodzę. jest. No a dziś właśnie jak komuś mimo wszystko doskwiera to pasywne inwestowanie i dla jasności ja osobiście personalnie uważam, że prawdopodobnie dla większości ludzi, którzy nie chcą wnikać w rynki finansowe, którzy nie chcą temu się jakoś poświęcać, którzy nie mają pasji do tej tematyki, to prawdopodobnie dobrze zdywersyfikowany portfel pasywny jest, no przynajmniej u mnie w topie najlepszych rozwiązań, jakie taka osoba może wdrożyć, czyli zamiast pokonywać rynek, to niech się ta osoba skupi na tym, żeby mieć dyscyplinę, żeby mieć niskie koszty i niskie podatki, ale też nie jesteśmy z Grzegorzem dogmatykami i każdy z nas zresztą inwestuje również w sposób aktywny. No i dziś właśnie o tym będzie mowa, o tym aktywnym inwestowaniu. I tutaj y Grzegorz przygotował taki pierwszy wykres, gdzie widzimy z jednej strony y stopę zwrotu S&P 500, czyli 500 największych spółek amerykańskich. To jest taki okres od marca 2022 roku do teraz. I z drugiej strony i to jest kolor czerwony. Z drugiej strony niebieskim kolorem niebieska linia to jest yyy ETF o tickerze CTA CTA. I to jest to jest taki ETF yyy zarządzany aktywnie, Managed Futures. Ostatnio swoją drogą też yyy robiłem wywiad z jedną z osób z tej branży. Co prawda nie od tego ETFU, tylko DBMF, ale gdyby ktoś był zainteresowany tematyką, to też odsyłamy do naszej anglojęzycznej wersji portalu ETFatlas.com. No i jak widzimy, z jednej strony mamy indeks akcyjny, z drugiej strony mamy właśnie tę aktywną strategię, ale chociaż te drogi są inne, to prowadzą do całkiem podobnych wyników w tym przypadku tutaj. Dokładnie tutaj wziąłem ten wykres jest od początku notowań tego tego ETFA CTA. Yyy, także i jakbyśmy śled siedzili po drodze różne te różne zakresy czasowe, to to ta droga yyy była bardzo podobna. Znaczy cele były osiągnięte podobnie yyy w te w te w tych różnych okresach, ale jednak jak widzimy yyy w momencie gdy gdy indeks S&P 500 spadał, CTA rósły i odwrotnie, także one się tak przeplatały, przeplatały. No i na koniec mamy mamy mamy to samo. Także nie nie jest tylko jedna jedyna droga słuszna. Można, można wybrać różne drogi i osiągnąć ten sam cel. Ja też tak dopowiem tutaj, że inwestowanie pasywne to nie jest tylko kwestia tego, że my coś kupimy i to trzymamy w portfelu, tylko kwestia co się dzieje pod spodem. I taką być może dobrą granicą gdzie jest pasywność, a gdzie już ona się kończy, to w przypadku rynku akcji to jest to, że kupujemy cały rynek, na przykład indeks ważony kapitalizacją, w tym przypadku S&P 500. To oczywiście można by tutaj dywagować, czy samo S&P 500 to już jest pasywne, czy być może to jest wybór tylko jednego kraju i powinniśmy się globalnie zainwestować. Tak jak gdyby odstawiam tę dyskusję na bok. Ona jest nigdy się nie kończąca. Natomiast ważne jest to, że w CTA to dzieje się już pod spodem bardzo dużo w tym ETFie właśnie tutaj niebieskim kolorem i to, że my sobie kupimy i będziemy go trzymać, no można powiedzieć, że taka fasada jest pasywna, ale pod spodem tak naprawdę jest aktywna strategia. Natomiast to, co my dzisiaj z Grzegorzem będziemy właśnie teraz omawiać, to w gruncie rzeczy jest nazywane właśnie taktyczną alokacją aktywów, czyli choć my będziemy wykorzystywać do tego ETFY, to tak naprawdę będziemy nimi w cudzysłowie żonglować w sposób aktywny. I to jest też tak często, chociaż być może już coraz mniej, ale jednak taki synonim, że jak mówimy o ETFA, to jest inwestowanie pasywne, no nie? Bo po pierwsze nawet jeżeli mamy w portfelu pasywny, stricte pasywny ETF chociażby na S&P 500 czy All Country World Index, to jeszcze to nie oznacza, że my będziemy pasywnie inwestować, bo być może on jest tylko tam elementem jakiejś większej strategii aktywnej. No i tutaj Grzegorz oddaję tobie głos, żebyś wprowadził ludzi w tę taktyczną alokację aktywów. Zaczniemy od takiej definicji w ogóle co to jest y yyy tactical tactical asset allocation. Tak naprawdę ten sam skrót stosowany jest, wychodzi, że jest po polsku taktyczna lokacja aktywów. Bardzo to bardzo zgrabnie. To jest aktywne podejście, tak? aktywne podejście do zarządzania naszym portfelem inwestycyjnym, które polega na nadostowaniu tego składu tego portfela w odpowiedzi na zmieniające się warunki brzegowe. I teraz te to nie jest tak, że musimy teraz sobie jakby wyjaśnić głębiej o co chodzi. Nie robimy, nie zmieniamy składu portfela, bo coś nam się wydaje, bo coś tam myślimy, że urośnie, tylko wszystko, te zmiany dokonywane są na podstawie sprawdzonej strategii, która została przetestowana za wiele, wiele lat wstecz i wszystkie decyzje podejmowane są na podstawie skonstruowanych już algorytmów, czyli też Nie, nie, nie zawraca nam to jakby głowy co co jakiś czas, że musimy coś myśleć, coś jakby zmużdżać się nad tym, tylko to wszystko zostało już jakby zaprogramowane, przemyślone, sprawdzone i możemy takie takie strategie wtedy stosować. W przeciwieństwie do strategii właśnie buy and hold wymaga ona częstszych i niekiedy znaczących znaczących zmian w składzie portfela. Także to może być jeden z czynników, który ludzi może jakby odrzucać od stosowania tej strategii, bo wyobraźmy sobie, że w pewnym momencie może się zdarzyć, że cały nasz portfel, w którym stosujemy strategię tą naszą aktywną, będzie musiał być zainwestowany w jedno aktywo, jakim są na przykład obligacje Stanów Zjednoczonych czy różne inne. inne obligacje, które są powiedzmy traktowane jako te aktyw bezpieczne, które jakby nasza przystań, w którą którą się chowamy w momencie, gdy gdy są jakieś wielkie turbulencje na rynku. I nasza strategia mówi teraz stop, uwaga, musimy, musimy zmienić alokację i przeczekać te te turbulencje, spadki. czy czy jak to tam zwał, tak? Czyli wręcz może być tutaj przeciwieństwo do pasywnego podejścia, bo w gruncie rzeczy taka pasywna strategia, chociażby portfel 6040, załóżmy 60% akcji, 40% obligacji, to tam też pewną taktykę mamy, bo jak są spadki to my paradoksalnie robiąc rebalancing też mamy sygnał do kupienia tych akcji, tak żeby sprzedać sobie tych obligacji. Ale ponieważ udział akcji z 60% spadł na przykład do 50 czy do 40, no to musimy znów dojść do tych wag modelowych. A więc na tym spadającym rynku akcji my w gruncie rzeczy musimy nieco wejść w to mrowisko i kupić te akcje, co wcale też nie musi być takie proste w sensie psychologicznym. Natomiast jeżeli chodzi o taktyczną alokację aktywów, to możemy mieć sytuację dokładnie odwrotną. To znaczy, jeżeli jest ten risk on, jak to się ładnie po angielsku mówi, czyli mamy tutaj przełącznik ryzyka już włączony, że że no jest tutaj coś nie tak, no to my chcemy się ewakuować z tego rynku akcji i chcemy przeczekać tę burzę w innym miejscu. Tak. No i to jest teraz kwestia tego, jaką my mamy filozofię albo która filozofia jest bliższa naszemu sercu. Ja pamiętam kilka lat temu, jak rozmawiałem z Tomem Basso, to jest człowiek, który jest trend followerem, czyli coś, co między innymi też się pokrywa z tym pierwszym ETFem CTA. To dla niego podejście pasywne, gdzie kupuje się indeks akcji i się go trzyma no matter what. cały czas to było wręcz kuriozalne. Znaczy on jest tak bardzo sprzeczne z jego filozofią inwestowania, że dla niego to jest po prostu kuriozalne. Ale z drugiej strony są też tacy, którzy powiedzą: "Hola, hola, być może aktywne podejście fajnie wygląda na papierze, ale ja jednak wolę sobie kupić ten rynek, bo kupuję indeks." Tak więc o ile pojedyncza spółka mogłaby zbankrutować i straciłbym pieniądze, no to jest mniej prawdopodobne, że zbankrutuje cały indeks S&P 500. A przynajmniej gdyby nawet do takiej sytuacji hipotetycznie doszło, to prawdopodobnie mielibyśmy o wiele większe kłopoty na świecie niż to, że ten indeks S&P 500 mocno zdołował i nie chce odbić. Natomiast no tu jest taka podstawowa różnica między podejściem pasywnym, aktywnym. My nie będziemy z Grzegorzem tutaj rozstrzygać co jest lepsze, co jest gorsze. To pozostawiamy wam. My nie jesteśmy dogmatykami i ja przynajmniej osobiście też stosuję i jedno i drugie podejście. Na następnym slajdzie zamieściłem cele strategii, czyli tak naprawdę po co po co stosować tą strategię, skoro ktoś powie, no mam mam portfel swój pasywny, wszyscy mówią tak, to jest najlepsza najlepsza strategia, nic nie trzeba robić. od czasu do czasu zajrzeć na konto, zrebalansować i tyle. Wymieniłem tutaj takie cztery punkty, które które jakby pomagają nam zrozumieć po co w ogóle mamy się w kierunku strategii ta z jakby spojrzeć. Czyli tak, generowanie wyższych zwrotów niż Bant. Tak, to jest jedno z jakby z celów y tej strategii, bo bo każdy wiadomo chce stosować strategie, które mu pomogą osiągnąć wyższe zwroty i wiele strategii historycznie dawało wyższe zwroty niż Bind Hold. Były też strategie, które tego nie robiły, tak? Bo musimy też pamiętać, że z tych z całego tego wachlarza tych strategii, to zależy od nas, jaką strategię sobie wybierzemy, bo zależy od tego, jaki mamy cel. Jeżeli mamy cel, żeby nasza krzywa kapitału była jak najbardziej wypłaszczona, to są takie strategie, które nam w tym pomogą. z tym, że będziemy musieli pewnie się pogodzić z tym, że nasz potencjalny i teoretyczny i oczekiwany zysk może być długiej perspektywie niższy niż takiego indeksu S&P 500, powiedzmy tak, ale to to wszystko zależy od tego, jaki jaki mamy cel, jaki chcemy cel osiągnąć. Następnym punktem jest właśnie to, co o czym mówiłem, optymalizacja i stabilizacja stóp zwrotu w długim okresie. Także wiele strategii może nam dostarczyć jakby mniejszą zmienność. W niektórych strategiach tych pasywnych, aby zmniejszyć zmienność dodajemy obligacji czy czy różnych innych mieszamy akcje z różnymi innymi klasami aktywów po to, żeby żeby osiągnąć jakby nasz wymagane ryzyko, które które możemy akceptować. Tutaj możemy to samo to samo zrobić wybierając odpowiednią strategię i nasze nasze stopy, zwroty będą jakby stabilizowały się, czyli nie będzie takich dużych wahań jak w przypadku inwestycji w indeksy. Trzeci punkt moim zdaniem to jest jeden z najważniejszych punktów, w których powinniśmy myśleć przy przy wyborze strategii. To jest właśnie redukcja potencjalnych strat. Można powiedzieć, że że strategie te tactical asset allocation to są jakby strategie wymyślone jakby skonstruowane właśnie po to, że dla ludzi, którzy jakby nie tolerują głębokich spadków. Tak jak Jacku kiedyś wspominałeś, indeksy czy tam ten NASDAQ 100 tracił po 80%, a nawet więcej S&P 500 po 50% i więcej. Historycznie takie rzeczy są eliminowane właśnie przez zastosowanie tej tych strategii Tactical Asset Allocation. No i na koniec właśnie to zarządzanie ryzykiem portfela, które tak naprawdę już wspomniałem wcześniej, czyli dobieramy tak strategię, żeby żeby cały portfel nasz był w tych jakby ramach, które które są dla nas ramach ryzyka, które są dla nas dla nas odpowiednie. Tak. A ja bym dodał sobie jeszcze taki jeden meta cel strategii taktycznego yyy taktycznej alokacji aktywu, a mianowicie to, żeby jeszcze bardziej dopasować portfel do do swoich yy preferencji, tak? Czyli po prostu yyy mi osobiście i mówię to jako yyy Jacek Lempard, w momencie kiedy bardzo źle by się zaczęło dziać, dajmy na to na S&P 500 to mi dobrze robi to, że mogę być poza tym S&P 500, że mogę mieć wcześniej sygnał, czy odpowiednio w pewnym momencie pada ten sygnał opuszczenia tego rynku. Oczywiście w momencie jak opuszczamy ten rynek to zawsze jest takie wahanie, a może jeszcze jednak nie, może jeszcze za wcześnie. tego nie wiemy. Po po fakcie się dowiemy, czy to była fałszywka, czy nie. W każdym bądź razie jak już się ta wojna tak ta ta burza porządnie rozegra, a my jesteśmy z boku, to jest to coś, co mi osobiście pomaga w w dyscyplinie i persaldo. Niekoniecznie muszę na tym nawet lepiej wyjść, niż gdybym być może gdzieś w długim horyzoncie trzymał to jako portfel pasywny, ale po prostu w dyscyplinie może mi to pomagać. Także to o to chodzi tak w gruncie rzeczy w inwestowaniu według mnie, żeby dopasować strategię bez względu na to jaka ona by nie była do swoich preferencji. A one mogą być zupełnie inne pomiędzy różnymi inwestorami. Każdy z nas jest po prostu inny. Tak, na tym slajdzie chciałem umieścić właśnie kilka punktów wyjaśniających jak działają te strategie, czyli nie będziemy się tutaj tak naprawdę rozwodzić jak one są konstruowane, jak wygląda design takiej strategii, jak jest jak wygląda back testing i to wszystko, bo to by nam zajęło bardzo dużo czasu. Ale chodzi, jeśli mówimy o strategii taktyczne alokacji aktywów, to zmiany w tych strategiach dokładowane są zazwyczaj w jakimś określonym czasie. Zazwyczaj nie wiem w ilu procentach, ale często jest to jest to raz w miesiącu. Można robić to częściej. Tak naprawdę to to nie nie przeszkadza. Oczywiście musimy się liczyć ze zwiększonymi kosztami, o czym o czym powiemy później, czyli raz w miesiącu. Możemy to robić rzadziej, różnie, zależy jak mam jak jak strategia jest skonstruowana. I mamy też strategie, które są strategiami dziennymi, czyli tak naprawdę ten sygnał risk on i risk off jest generowany każdego dnia i z reguły każda strategia, którą tak naprawdę znam, to nie jest tak skonstruowana, żeby dokonywać zmian w portfelu od razu teraz przy podczas wygenerowania sygnału. Tak, dajemy, konstruujemy tą strategię w taki sposób, żeby nam to wykonywanie tych zleceń i zmian było bardziej komfortowe, żebyśmy mogli to zrobić następnego dnia czy wieczorem zakończenie akurat notowań, a nie, że że robimy to w momencie wygenerowania wygenerowania sygnału. Tak, wykorzystujemy różne klasy aktywów, czyli w tych strategiach nie wykorzystujemy konkretnych spółek akcyjnych, bo wtedy ta strategia pewnie nie będzie nazywana Tactical Asset Allocation. Bardziej to byśmy powiedzieli, że to jest jakaś strategia quantowa, tak? Która która wiem, że masz Jacku taką jedną strategię na swoim koncie IKE na polskich spółkach. To właśnie to jest na momentum. Tak. Tak. I to jest ta strategia, ona się troszeczkę od tego różni, że mamy tam w grę wchodzą, można powiedzieć, konkretne konkretne spółki. Kupujemy, kupujemy, kupujemy spółki. Tutaj w tych strategiach z reguły są indeksy i duże klasy klasy aktywów. No i dlatego w związku z tym ETFY są bardzo dobrym jakby instrumentem do tego, żeby te strategie implementować na swoich rachunkach. Także mamy dużo indeksów na znaczy mamy dużo ETFów na indeksy konkretne i to nam to nam tak naprawdę ułatwia, bo ETF możemy kupić, każdy wie jak działa ETF. możemy go sprzedać i kupić w każdej chwili, choć wiem, że mo są różne pewnie strategie, które można by było y stosować na na tak zwanych y funduszach inwestycyjnych, ale moim zdaniem ciężkie by to było do do jakiegokolwiek z back testowania, żebyśmy wiedzieli y w którym momencie kupować czy sprzedawać. Także ETFY to jest to jest to tak to powiem, że czasami też jednym z powodów dla którego mamy interwały miesięczne jest też bardzo taki prozaiczny. Mianowicie zdarza się, że dane historyczne, które mają sięgać bardzo daleko, mówimy tutaj wręcz o wielu dziesiątkach lat, to po prostu nie ma innych danych niż miesięczne dostępnych. I wtedy, żeby móc mimo wszystko przetestować strategię, no to jesteśmy ograniczeni do takich interwałów miesięcznych. Natomiast żeby nie być tylko gołosłownym, to chcieliśmy tutaj z Grzegorzem też jakiś konkretny przykład taki namacalny pokazać czym to jest, zanim was tutaj Grzegorz mocno zarzuci szczegółami. Chociaż też dla jasności to jest taki odcinek bardzo wprowadzający i jeżeli będzie zainteresowanie, będzie potrzeba, to będziemy w przyszłości do tego tematu wracać. Być może nakierunkujemy się na jakieś konkretne strategie. Dziś jednak postaramy się tak nieco z mniejszym z mniejszym z mniejszą szczegółowością ten temat potraktować. No ale jednak, żeby było coś praktycznego, to zaprezentujemy taką strategię GEM, która jest bardzo powszechnie znana chociażby z tego, że jak napisałem pierwszy raz o tej strategii artykuł w roku, nie pamiętam teraz 2020 chyba nawet wcześniej, to cieszył się on chyba wcześniej, nawet na pewno wcześniej cieszył się ogromną popularnością, bo jak gdyby otworzył ludziom oczy, że można inwestować w sposób taki czysto regułowy, bo tym różni się to, o czym my z Gregorze mówimy, od stok pickingu czy ETF pickingu, bo ktoś mógłby taki zarzut tutaj wysnuć, że no to fajnie, wy mówicie, że będziecie to robić na ETfach teraz, ale to w gruncie rzeczy jaka to jest różnica, że spośród może 10 000 spółek będziecie wybierać spośród 10 000 ETFów. Otóż różnica jest taka, że robimy to w sposób systemowy. To też jest w gruncie rzeczy też skwantyfikowane. No i tu jest przykład. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że mamy w portfelu mieć albo akcje amerykańskie S&P 500, albo akcje w cudzysłowie reszty świata. Jest taki indeks All Country World index excluding USA. Nie wnikajmy, dlaczego taki podział, nie inny, nie jest to w tym momencie kluczowe, ale jak taka strategia działa w praktyce? Otóż każdego miesiąca robimy coś takiego. Wchodzimy sobie na przykład na Atlas ZF i sprawdzamy co w ostatnich 12 miesiącach albo innym okresie. Ale żeby coś przyjąć to przyjmijmy tutaj najprostszy taki książkowy schemat. Co w ostatnich 12 miesiącach miało wyższą stopę zwrotu. Czy S&P 500 czyli akcje amerykańskie, czy też akcje reszty świata. Jeżeli S&P 500 miało wyższą stopę zwrotu, a przy tym ta stopa zwrotu była wyższa niż to, co uzyskalibyśmy na przykład na lokacie w banku, w tym przypadku na bonach skarbowych, no to to oznacza, że powinniśmy albo kupić to S&P 500, chyba że już mamy w portfelu, no to oznacza, że mamy dalej trzymać te akcja S&P 500 w portfelu. Gdyby się okazało, że te akcje S&P 500 jednak nie pokonały, pokonały co prawda resztę świata akcje, ale nie pokonały bonów skarbowych, to to oznacza, że my powinniśmy mieć w portfelu obligacje. Ale również w sytuacji, gdyby S&P 500 jednak miało gorszą stopę zwrotu od akcji reszty świata, to znów tam robimy coś podobnego jak dla S&P 500, tylko właśnie dla akcji reszty świata, czyli sprawdzamy, czy te akcje po prostu pokonywały stopę wolną od ryzyka, od lokatę. Mówiąc najprościej, to co robimy każdego miesiąca to sprawdzamy czy akcje pokonywały lokatę. Jeżeli pokonywały, jeżeli stopa zwrotu z ostatnich 12 miesięcy była wyższa niż lokaty, no to mamy w portfelu akcje. Przy czym mamy akcje te, które rosły mocniej, czyli albo S&P 500, albo akcje reszty świata. Jeżeli zdarzy się tak, że ta stopa zwrotu i jednych i drugich akcji, jednego i drugiego indeksu była gorsza od tych od tego, co moglibyśmy uzyskać na lokacie, to to oznacza, że są spadki na rynku akcji. No i my wtedy się z tego rynku akcji ewakuujemy i kupujemy obligacje. Tam parkujemy nasz kapitał. Bardzo często widziałem w komentarzach takie pytanie o 12 miesięcy to co to ja czekam 12 miesięcy kolejne i nic nie robię nie nie my sprawdzamy stopę zwrotu z ostatnich 12 miesięc za miesiąc robimy znów to samo tylko za przesuwamy jak gdyby to okienko 12omiesięczne i znów sprawdzamy co się działo w ostatnich 12 miesiącach także to nie jest tak że my czekamy przez rok żeby sprawdzić znów czy jakieś należy tutaj dokonać zmiany w portfelu Oczywiście im krótszą stopę zwrotu tutaj okres stopy zwrotu przyjmiemy, czyli na przykład nie 12 miesięcy, ale na przykład 3 miesiące, to to oznacza, że jeżeli rozpoczną się spadki na przykład na rynku akcji, to my szybciej na nie zareagujemy, czy też wzrosty również szybciej. Czyli mówiąc krótko, jeżeli będziemy tutaj mieć ten okres stopy zwrotu, który uwzględniamy w tym algorytmie krótszy, to to oznacza, że te sygnały będą zarazem na kupno, jak i sprzedaż akcji padały szybciej. Co nie znaczy lepiej albo gorzej, po prostu szybciej. No i podobnie, jeżeli chodzi, jeżeli wydłużymy ten okres na przykład z trzech miesięcy od 12 miesięcy, no to powiedzmy ten algorytm będzie bardziej niemrawy, co znów nie musi oznaczać, że będzie lepszy niż gorszy czy gorszy. No i jeżeli byśmy chcieli to sobie zaimplementować w swoim portfelu, to możemy zrobić to w Atlasie chociażby w ten sposób, a będzie można jeszcze łatwiej, o czym za chwilę parę słów powiem, że po prostu wkładamy sobie na wykres kilka ETFów. Co prawda tutaj mamy S&P 500, a jako akcj mamy akurat akcje rynków wschodzących, ale to jest jak gdyby po prostu inna implementacja, ale jak gdyby dalej cała, cały czas ta sama mechanika działa. No mamy również wykres obligacji i mamy również wykres bonów skarbowych. No i teraz sprawdzamy co się dzieje. Jeżeli w tym przypadku konkretnie akcje amerykańskie w ostatnich 12 miesiącach miały najwyższą stopę zwrotu, bo miały ją wyższą niż rynki wschodzące, a przy tym również mamy taką sytuację, że ta stopa zwrotu jest powyżej tego, co dawałaby nam lokata tego kapitału na bonach skarbowych, czyli powiedzmy proxy czy quazi takim takiej lokaty, no to oznaczałoby, że powinniśmy mieć w portfelu akcję S&P 500. A będzie łatwiej. Mówię dlatego też jeżeli chodzi o Atlas ETF, że my docelowo to co mówiłem na początku, że robimy tutaj czy pracujemy nad strefą premium, to będziemy mieć tam poza tym, że będzie można można sobie budować, testować portfele pasywne, czyli to o czym dotychczas wcześniej mówiliśmy w poprzednich odcinkach, to będzie również katalog różnych strategii tactical asset allocation, czyli to o czym dziś mówimy, między innymi taka strategia jak ta, jak i szereg innych strategii, gdzie nie tylko, że będziecie mogli sobie je przetestować na danych historycznych, ale będziecie mogli je też sobie później śledzić we własnym portfelu. Czyli przykładowo, jeżeli się zdecydujemy na jakąś strategię, to nie musimy się obawiać, że zapomnimy zrobić zmian w portfelu, bo otrzymacie mailem notyfikację, że według obranej strategii coś trzeba w tej strategii tam według tej strategii w portfelu zmienić. Jeżeli chodzi o stopę zwrotu strategii GM, nie będę się nad tym rozwodził, ale widzimy już pierwszą rzecz, że w bardzo długim horyzoncie, tutaj za ponad półwieku, od lat 70, to ta strategia pokonywała portfel 6040. Tak naprawdę benchmarkiem dla tej strategii to powinien być portfel bardziej 70 30, bo mniej więcej przez 30% czasu ta strategia ma w portfelu obligacje. I to się też pokrywa z tym, że mniej więcej przez 2/3 czasu rynki akcji rosną, a przez 1/3 spadają bądź są w jakimś trendzie powiedzmy nieokreślonym czy też bocznym. Natomiast nawet gdybyśmy porównali to do portfela 100, czyli 100% akcji amerykańskich, to nawet w takim wydaniu ta strategia GEM pokonywałaby S&P 500. Ale nie to jest nawet kluczowe. Kluczowe jest to, że to wszystko byłoby przy mniejszym ryzyku. Czyli nie dość, że mamy wyższą stopę zwrotu, to mamy mniejsze ryzyko. przez ryzyko. Ja tutaj rozumiem takie kwestie jak maksymalne obsunięcie zamiast ponad 50% tutaj było nieco ponad 30% w przypadku strategii GEM versus właśnie tego co mieliśmy na S&P 500 ponad 50% w tym badanym okresie albo na przykład czas wychodzenia z obsunięcia w przypadku GEM to trwało ponad 300 dni w przypadku S&P 500 trwało to niemal 1800 dni także No nawet nie ma o czym mówić. Czy też na przykład jeżeli chodzi o zmienność mierzoną standardowym otyleniem czy wskaźnikiem szarpa. Mówiliśmy tutaj w jednym z odcinków sporo o tym jak można jakie metryki można tutaj przyjąć. Jeżeli chodzi o mierzenie wyników badanej strategii, no to tutaj wskaźnik szarpa dla dem w tym badanym okresie przy tych założeniach, które są opisane tam drobnym druczkiem to było 0,8 versus 0,5 dla S&P 500. Także pod każdym praktycznie tutaj kątem strategia GEM pokonywała rynek. Natomiast nieco gorzej się robi, jeżeli my na to wszystko zaczniemy nakładać podatki. i koszty transakcyjne. No i to jest chociażby jeden z powodów, tak od razu robiąc taki spoiler, że jeżeli robimy takie strategie, realizujemy takie strategie, to warto wykorzystywać do tego w pierwszej kolejności rachunki nieopodatkowane, bo tam przy kupnie sprzedaży czegoś, przy zmianach w portfelu nie będziemy przynajmniej musieli płacić podatków od zysków. I to jest duża korzyść. I ta korzyść może być bardzo duża. Ona może być wręcz tak duża, że w niektórych przypadkach może spowodować, że faktycznie strategia Tactical Asset Allocation, jeżeli chodzi o stopę zwrotu, nie będzie wcale pokonywała pasywnego rynku, bo jeżeli nałożymy na to podatki lub koszty, a tych transakcji może być więcej, no to po prostu niejako ta przewaga wyparuje, bo zostanie skonsumowana przez te kwestie. Warto sobie o tym wszystkim pamiętać. I znów ja nie będę wnikał tutaj w tę tabelkę, nie będę jej czytał. Jak ktoś chce to zapraszam na blog Grzegorza, na mój blog system trader. Co prawda ja tam już nic nie piszę nowego, ale ta tabelka chociażby pochodzi stamtąd. W oprogramowaniu system trader, w którym liczyłem te rzeczy, można bardzo precyzyjnie wyliczyć właśnie jakie są obciążenia takich strategii pod kątem podatkowym i kosztów transakcyjnych. Co znów nie będę tutaj chciał powiedzieć, że koszty i podatki na pewno jak gdyby przekreślają tactical allocation. absolutnie nie. Natomiast należy o tym pamiętać i znów wyprzedzając nieco tutaj, wybiegając nieco w przyszłość, to w Atlasie również będziemy chcieć mieć coś takiego, że by wy nie tylko, że będziecie mogli sobie testować różne scenariusze różnych strategii, ale również będziecie mogli tam sobie zbadać wpływ podatkowy i kosztowy na te strategie. Jeżeli chodzi o podatki, to jak już mówiłem, mają ogromny negatywny wpływ na wynik strategii. I w przypadku takiej strategii GEM może być tak, że podatki zaniżają nam nawet niemal o trzy punkty procentowe wynik. To jest bardzo dużo, więc dlatego to jest dobry powód, żeby robić to na rachunku nieopodatkowanym. Ja mówię tu o polskim prawie podatkowym dla jasności. Jeżeli chodzi o koszty przy tam założeniach bardzo wysokich kosztów 0,3% to ten wynik takiej strategii aktywnego zarządzania, taktycznego zarządzania obniżał stopę zwrotu o około 1 punkt procentowy. Także to co płynie tutaj jako wniosek to z pewnością jest to, że redukcja kosztów również tych podatkowych to jest naprawdę darmowy obiad. Jeżeli możemy z niego skorzystać, to korzystajmy, bo to jest no najlepsze co i najpewniejsze, co możemy zrobić. Natomiast jeżeli chodzi o zalety wady takiej strategii GEM, tej konkretnej, no to prostota. No ta strategia GEM ona być może, ja wiem, zwłaszcza jak ktoś słucha tego w parku podczas biegania, to brzmi skomplikowanie, ale jeżeli naprawdę sobie ktoś przesiądzie na dwie, trzy minuty przy komputerze i zerknie na tę grafikę, którą wyświetlaliśmy tutaj z Grzegorzem, to naprawdę tam nie ma żadnych cudów. Podkreślę, że to jest bardzo prosta książkowa strategia. To nie znaczy, że tak to ma być, tylko i jest to wyryte w kamieniu, ale jest to coś dobrego też chociażby do celów edukacyjnych. Bardzo skalowalna jest to strategia. Nie musimy się tutaj bać o to, że jakaś część portfela będzie mało płynna. No nawet nie mając wielkich kapitałów, jeżeli będziemy inwestować na New Connect, to może się okazać, że tam obrót jest 0 zł w ciągu dnia na jakiejś spółce i jest ciężko zawrzeć transakcję. Tutaj mówimy o ETFach na takie indeksy jak S&P 500 na przykład, gdzie no nawet gdybyśmy mieli grube miliony dolarów, to nie musimy się stresować o to, że będziemy ruszać rękiem. Więc ta skalowalność jest bardzo duża. Wielką zaletą jest tego podejścia również to, że jest to regułowe podejście, czyli to o czym Grzegorz mówił. Nie ma tutaj mędrkowania, bo w gazecie coś tam napisali, czy dzisiaj może bardziej w jakimś portalu internetowym, że tam się coś złego dzieje w świecie. Albo jakiś bloger może gdzieś tam y straszy, albo youtuber, a to trzeba sprzedawać akcje, albo trzeba może kupować akcje. No, no nie, bo my tutaj mamy ścisły zestaw reguł, które nam mówią, co mamy robić w każdym momencie. Jeżeli chodzi o strategię GEM, to jest też tu bardzo mocne poparcie w literaturze i w badaniach naukowych. To nie jest tak, że to ktoś sobie tam wymyślił, zaprzągł do tego jakąś, nie wiem, sztuczną inteligencję, tylko konkretnie tutaj Global Equities Momentum GEM opiera się o bardzo dobrze znanej anomalii w świecie, również akademickim momentum. Jest to po prostu w dużym uproszczeniu strategia podążania za trendami, tylko takimi trendami na indeksach. nie angażuje nas taka taka strategia, przepraszam, nie angażuje nas czasowo, bo tu naprawdę wystarczy dosłownie kilka minut. Zwykle jest tak, że jak my w miesiącu, raz w miesiącu coś sprawdzam, sprawdzamy, to nie ma nic do zmienienia w tym portfelu. W skali roku to może być dosłownie kilkanaście minut, które musimy poświęcić na na to, żeby taką strategią zarządzać. No i wyniki widzieliśmy. Natomiast jeżeli chodzi o wady, no to to, że to wygląda prosto, to nie znaczy, że łatwo się to stosuje. Czyli znów dyscyplina wcale nie musi być tak łatwo, zwłaszcza jak dostajemy fałszywy sygnał albo jak po prostu rynek akcji rośnie jak szalony, a my w międzyczasie dostaliśmy kilka fałszywek, więc my w gruncie rzeczy przegrywamy z prostym indeksem. wtedy oczywiście pojawią się komentarze, że ta strategia się skończyła, my wyglądamy jak idioci i to wcale nie jest takie proste. Wtedy nam się wydaje, a szkoda, że nie kupiłem jednak sobie akcji i to jak najwięcej, może wręcz bez obligacji. No później znów kwestia czasu, jak się sytuacja na rynku zmienia, kiedy znów żałujemy, że może za dużo mieliśmy akcji, bo rynek spada, a my jednak za bardzo tych akcji sobie wpakowaliśmy do portfela. No cóż, takie bolączki inwestorów, więc dyscyplina. Na pewno wadą takiego podejścia jest to, co mówiłem wcześniej, czyli kwestia też podatków, kwestia kosztów. No i ten konkretny przypadek strategii, jeżeli chodzi o jej wady, to jest też to, że my jesteśmy albo w akcjach w w 100%, albo w obligacjach. ów nie jest to miejsce i czas na to, żeby wam pokazywać, że wcale tak być nie musi, że można sobie to robić tak, że my stopniowo wychodzimy z rynku albo stopniowo na niego wchodzimy i poza tym, że to wcale nie muszą być tylko te konkretne ETFy, tylko ta paleta tych ETFów może być znacznie szersza. No ale chcieliśmy pokazać coś prostego, żebyście jak gdyby samą koncepcję zrozumieli i tyle. Mam nadzieję, że się chociaż częściowo to udało zrobić. Natomiast jak ktoś się czuje przerażony, to polecam raz jeszcze sobie na spokojnie, zwłaszcza na YouTubie, wyłączyć ten odcinek i cofnąć się do momentu, kiedy jest pokazana rozpiska tego algorytmu strategii GEM. Grzegorz, oddaję ci teraz głos. Teraz już możesz ludzi docisnąć do końca i mam nadzieję, że nie zniechęcić, ale jednak wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej tutaj zaostrzyć apetyt na tego typu strategie. No mówiłeś Jacku, jak ktoś się ktoś jest przerażony po tym co usłyszał to teraz jak ten co może być teraz bardziej przerażony po tym co teraz widzi. Tak, widzimy cztery, cztery różne wykresy. Wracając jeszcze do tej strategii, którą prezentowałeś, GEM, to jest jedna ze strategii, która tak naprawdę ma dość bardzo niski obrót. Generuje bardzo niski obrót. Wydaje mi się, że historycznie to wychodziło około, nie wiem, że raz w miesiącu robiliśmy, znaczy raz w roku jakaś zmiana do dwóch razy maksymalnie, tak? coś takiego wychodziło średnio. Średnio, czyli to jest aktywna, leniwa strategia, tak? Ale to jest zwykle mniej niż przeciętnie w długim horyzoncie wielu dziesięciu lat. Tak. To jest mniej niż dwie transakcje w roku. W roku. No dokładnie. Także to jest to jest bardzo można powiedzieć buy and hold, tylko że jakby z jakimś takim zabezpieczeniem. Aczkolwiek to znów w tym takim bardzo prostym, modelowym, książkowym przykładzie, gdzie jest bardzo długi trend z 12 miesięcy, jakbyśmy go sobie zmniejszyli na przykład na trzy miesiące, tych transakcji będzie więcej. Jak zaczniemy robić transzowanie tak zwane, jeszcze więcej ETFów, no to oczywiście tych transakcji będzie więcej, więcej zdarzeń podatkowych i tak dalej. Tak, ale wracając teraz do do tego, co widzimy na ekranie, co wspominałem wcześniej, o czym wspomniałem wcześniej, że że jednym z celów strategii tactical Asset Allocation są właśnie to, żeby unikać spadków, tych dużych spadków, dużych obsunięć kapitałów, przez co możemy w długi, długiej długim okresie zdobyć przewagę nad, nad rynkiem i procentowo to wygląda, że tak, że około Bo w 70% przypadków właśnie ta przewaga tych strategii wynika właśnie z tego, że unikamy tych tych obsunięć. Tutaj na wykresie zamieściłem właśnie yyy różne okresy. Jak widzicie m lewy górny wykres to jest krzywa kapitału y za okres od stycznia 2000 roku do do końca 2006 roku. Niebieskim kolorem jest właśnie nasz Dak 100 i czerwonym zaznaczony jest S&P 500. A te wszystkie szare wykresy to są to są strategie, które mam u siebie na blogu i właśnie nie chciałem specjalnie ich kolorować, żeby nie mówić, która jest, która jest najlepsza, która jest najgorsza. Po prostu chciałem je porównać wszystkie do do tych dwóch indeksów. I jak widzimy w tym okresie, a szczególnie widzimy to na na znaku, te strategie wyglądały dużo dużo lepiej. Pamiętajmy, że te wykresy uwzględniają już prowizję 01% i i podatek od zysków kapitałowych 19%. Z tym, że nie jest to robione w takich sposób jak u Jacka w w tej program w tym programie ST, że tam jest dokładnie możemy sobie zbadać te podatki. Tutaj jednak przyjąłem pewne założenie, że cały zysk z danego roku, po każdym roku po prostu tak jakbyśmy sprzedawali portfel cały y strategii, płacili podatek za zysk i od nowa w styczniu jakby kupowali to, co żeśmy sprzedali wcześniej. Tak. Co? Co? Także to jest troszeczkę duże moim zdaniem duże u uproszczenie, ale też uważam, że to jest też y tak jakby konserwatywne podejście dużo bardziej, bo nigdy tak nie jest, że musimy wszystko sprzedać, żeby zapłacić podatek, tylko po prostu trzymamy to, co nam strategia, co to, co nam strategia mówi. Dodatkowo jeszcze tutaj też nie są uwzględnione jakby odliczanie strat. Jeżeli w danym roku strategia przyniosła yyy stratę, to my jako możemy tą stratę odliczyć w następnym roku od zysków. Tutaj tego nie ma. Po prostu nie płaciliśmy podatku, czyli zero. W następnym roku i tak płacimy ten sam podatek. Także tu jest dość duży konserwatyzm w tym w tym podejściu. No i widzimy pierwszy okres to była właśnie ta bańka.comów. Na górze mamy krzywe krzywą kapitału. Poniżej mamy maksymalne obsunięcie, które też wyglądało dobrze, choć widzicie niektóre niektóre strategie spadały w pewnym momencie więcej niż niż indeks SM. Obstawiam, że to są strategie lewarowane na pewno jeszcze nawet może z lewarem trzykrotnym. Także przekonany jestem, że że te wszystkie, które które spadają więcej, to są właśnie już na strategię na lewarze, także tego się możemy spodziewać. Po prawej stronie mamy ten sam ten sam scenariusz, z tym, że właśnie to już jest w momencie tego ostatniego kryzysu finansowego z 2007 roku. Widzimy, że również strategie jakby dały sygnał wyjścia z rynku po pewnym czasie i kontynuowały. Czy to Czy to wyglądało tak, że że nie mieliśmy akcji, czy czy weszliśmy właśnie w obligacje, czy czy też inne aktywa były w tym momencie w w portfelu. Nie wiem, bo bo tutaj ciężko z tego z tego jakiekolwiek wnioski wyciągnąć, jeśli chodzi o jeśli się nie przyjrzymy konkretnej strategii, ale widzimy jak wyglądało to w tych okresach właśnie większych spadków na na rynku. Poniżej widzimy właśnie w tym okresie kryzysu finansowego jak wyglądało obscunięcie. Również da się zauważyć, że niektóre strategie spadały więcej. Tak, tylko że po tych spadkach jak to wygląda tak naprawdę, żeby wam wytłumaczyć jak to wygląda w tym z tymi strategiami i z tym przełączaniem się risk on, risk off, to właśnie chodzi o to, że musi ziśnić coś na rynku, żeby ten żeby ten jakiś trigger, żeby żeby nam wywołał to, że że nasza strategia daje nam sygnał riskow i on jest zawsze z pewnym opóźnieniem. Nie będzie tak, że że od razu po rozpoczęciu spadków przełączymy się w risk risk off przez to, że albo lepiej z miesiąc do przodu, żebyś wiedział, że za miesiąc będzie risk on. No dokładnie. Ale też pamiętajmy, że dużo szumu mamy, między dlatego też używamy używamy dane miesięczne z tego względu, że jednak na danych dziennych jest dużo szumu. Tak może być tak, że że indeks spadnie nam 10% na początku miesiąca. O na koniec miesiąca wyjdzie na plus, czyli nie mamy żadnego, żadnego sygnału. Także to też jest trzeba brać to pod uwagę. Także to są te okresy. Następny slajd. też też pokazałem właśnie jak wyglądało to w tych w okresach spadków, ale jak widzimy teraz tutaj COVID po lewej stronie widać, że że jednak strategie taktyczne tactical asset allocation to są strategie, które tak jak mówiłem działa ten trigger jest z opóźnieniem, czyli w przypadku gdy mamy szybkie odbicie to jednak indeks może się okazać tym, że że nie wyszliśmy z tego z tego z tej strategii, nie zmieniliśmy się w obligacje czy w jakieś inne safety assets, to wtedy indeks może po dłuższym czasie jakby pobić te strategie. jak widzimy tutaj właśnie w czasie covidu mieliśmy mieliśmy taką sytuację i tak samo widać, że że spadki na niektórych na niektórych strategiach były dłuższe i ale to tak naprawdę jestem przekonany, że to są właśnie te straje lewarowany, w których w których właśnie te spadki są większe. No i tutaj mamy po prawej stronie to jest ten ostatni okres tej besty z 2022 roku i też silne odbicie po besie, czyli do tej pory jak widzimy strategie niektóre wypadają dużo dużo gorzej niż niż indeks. Czyli nie musimy pamiętać, że to nie jest zawsze tak różowo jak w tych w tych okresach wcześniejszych. Może być tak, że właśnie jak mówiłeś Jacku, że wyglądamy głupio na tle na tle indeksu i tutaj jest bardzo dobry przykład, że że niektórzy niektóre inwestując pomocą tych strategii możemy wyglądać jak jak głupki, że że to robimy, ale to jest No a ja tak jeszcze też tutaj wrzucę troszkę, no nie chcę mówić tam, żeby rozpalać dział komentarzy później pod filmem, ale być może część z was słyszała o takim powiedzeniu, że inwestowanie pasywne jest bardzo dobre, dlatego że w aktywnym wystarczy tam pominąć w roku, nie wiem, nie pamiętam już teraz, kilka tych najlepszych dni, no i wtedy nasze inwestowanie w ogóle będzie o cztery litery rozbić, bo tak naprawdę będziemy bardzo mocno odstawać od rynku w tym złym znaczeniu, czyli po prostu lepiej nie kombinować i inwestować pasywnie, bo jeżeli pominiemy te najlepsze dni w roku, ich jest kilka, no to po prostu nasz wynik będzie gorszy niż rynku i to brzmi dość sensownie. Natomiast kiedyś Map Faber mocno się z tym rozprawił i to po prostu mówiąc zupełnie wprost zanegował. Być może jak nie zapomnę podlinkuję artykuł. Natomiast w czym rzecz? To co Grzegorz napisał, w około 70% przypadków przewaga Tactical Asset Allocation wynika z unikania znacznych obsunięć kapitału. Tak się składa, że najlepsze dni sesyjne, na przykład na rynku akcji i najgorsze przypadają właśnie w okresie spadków. To znaczy jak są bardzo mocne spadki na rynku akcji, to później potrafią też być bardzo mocne odbicia, od reagowania. To nie oznacza, że to już jest odwrócenie trendu, nie. Tylko po prostu ja pamiętam jak był GFC, to było tak rąbnięcie S&P o 8%, później drugi dzień rąbnięcie o 6 7% i w trzecim dniu plus 8%. No i nie zdarza się na co dzień, żeby na S&P 500 było plus 8%. Ale ale tam właśnie się zdarzało, że były tak y duże zmienności na rynku, była tak duża zmienność na rynku, że y te najlepsze dni przypadają czysto statystycznie właśnie w tych okresach mocnospadkowych. I dlatego to stwierdzenie, że jak y chcemy inwestować, to powinniśmy robić to pasywnie i podawaj i podawać tutaj argument taki, że jeżeli pominiemy te najlepsze dni, to nasza inwestycja będzie o wiele gorsza. O tyle to nie ma sensu, że w drugą stronę tak naprawdę Tactical Asset Allocation swoją przewagę ma przede wszystkim w tym, że może uniknąć tych najgorszych obsunięć na rynku. I to też oznacza w przypadku chociażby strategii GEM, że gdy rynek bardzo mocno rośnie, to my możemy z taką Tactical allocation strategią mieć gorsze wyniki od rynku tego indeksu na przykład giełdowego, akcyjnego. No bo jeżeli nam się trafią jakieś fałszywki w międzyczasie albo my z opóźnieniem wejdziemy w rynek, no to po prostu tracimy nieco z tych wzrostów. Ale jak przychodzą te słabsze momenty, no to tam wtedy ta strategia dem pokazuje swoją przewagę, niejako odpracowywuje te zaległości dzięki temu, że unika głębokich spadków. Taka dygresja na boku. Przepraszam Grzegorz, oddaję głos, ale prawdziwa. Tak jest. praktyczne aspekty zarządzania strategiami, czyli można powiedzieć, tak jak Jacek mówił wcześ w jakiejś niedalekiej przyszłości może się okazać, że na atlasie na atlasie będzie można takie strategie śledzić, testować i próbować jakby tworzyć portfele, co będzie dużym ułatwieniem, tak, dla ludzi, którzy myślą o o redukcji ryzyka, ale nie chcą wnikać jak to zrobić, rozkminiać tych wszystkich strategii. To zajmuje dużo czasu, trzeba podjąć decyzję. Tam będzie to dużo łatwiej dużo łatwiejsze będą jakby propozycje, dobory. Także to to tak to będzie wyglądało i o to chodzi, żeby właśnie nie musimy tego tego całego rynku i tego co się dzieje monitorować non stop codziennie. Tak, tak jak wcześniej wspomniałeś przy strategii GEM czy przy innych strategiach tego typu zaglądamy na zaglądamy na na konto dzień przed dokonaniem strategii czy czy danego czy danego dnia. Zazwyczaj to jest pod koniec w ostatnim dniu danego miesiąca. Oczywiście rozumiem, że dla zwykłego zjadacza chleba będzie to dość trudne, bo dlaczego? Bo krów tkwi też w jakości danych jakiej używamy. Tak, może się zdarzyć, że to czy przejdziemy w jedno w jedno aktywo, czy drugie może wynikać tylko z powiedzmy z pół% przewagi między jednym a drugim aktywem, gdy sprawdzamy to momentum relatywne między dwoma między dwoma ETFami. Jeżeli mamy słabe dane albo nie rozumiemy skąd te dane były, to to te błędy mogą się pojawiać. Ja tak wejdę w słowo, że momentum relatywne dla tych osób, które nas słuchają, to jest po prostu porównanie dwóch na przykład ETFów, czyli wyobraźmy sobie, mamy ETF na S&P 500 i ETF, nie wiem, na jakiś inny indeks. No i my porównujemy te dwa ETFy, na przykład stopę zwrotu tych dwóch ETFów. To jest momentum relatywne, czyli sprawdzamy gdzie jest na przykład silniejszy trend na którym z tych ETFó

Przewijanie do góry