Analiza strategii sektorowego momentum – wrzesień 2024
W materiale przedstawiono testowanie strategii sektorowego momentum na przykładzie miesięcznych wpłat 100 USD do portfela składającego się wyłącznie z tych sektorów, które wykazują największą siłę sześciomiesięcznego i dwunastomiesięcznego wskaźnika momentum. Autor szczegółowo omawia sytuację na amerykańskiej giełdzie we wrześniu, wskazując, że mimo bocznego trendu indeksu S&P 500 poszczególne sektory wykazywały zróżnicowane ruchy: technologia utrzymywała silny wzrost, energetyka korzystała z napięć geopolitycznych, natomiast sektory użyteczności publicznej i dóbr cyklicznych notowały spadki. Pokazane zostają konkretyczne zakupy i sprzedaże ETF‑ów, aktualny skład portfela (po połowie kapitału w technologii i połowie w energetyce) oraz wynik finansowy – nominalny zysk 56 USD i stopa zwrotu portfela 5 % wobec 12 % indeksu S&P 500. Na końcu przedstawiono plany na kolejny miesiąc oraz zachęcono do śledzenia transakcji w aplikacji Myfund.
- Wyjaśnienie działania wskaźników momentum 6‑ i 12‑miesięcznego oraz ich rola w dywersyfikacji portfela.
- Analiza sektorowa wrześniowa: technologia, zdrowie, finanse, energia, użyteczność publiczna, konsumpcja i komunikacja.
- Prezentacja konkretnych transakcji: zakup ETF‑ów technologicznego i energetycznego w odpowiednich proporcjach.
- Ocena efektywności strategii w porównaniu do benchmarku S&P 500 oraz wnioski dotyczące dalszych testów.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Liga Sektorów to seria inwestycyjna, w której testuję strategię sektorowego momentum. Zamiast budować portfel, wybierając pojedyncze spółki albo inwestować w cały szeroki indeks, wybieram wyłącznie najlepsze sektory. W teorii powinno mi to pozwolić pobić cały rynek, bo wykluczam te sektory, które ciągną indeks w dół, a skupią się jedynie na tych, które zapewniają mu wzrost. A jak to wygląda w praktyce? Czołówka i zaczynamy. [muzyka] Dlaczego w ogóle uważam, że strategia sektorowego momentum ma szansę działać? Rynek nawet gdy w ogólności rośnie, to jest niezwykle zróżnicowany. Jedne spółki rosną szybciej, inne wolniej, a jeszcze inne poruszają się w całkowicie przeciwnym kierunku. Tak samo dzieje się też z sektorami, a strategia sektorowego momentum polega na tym, by po prostu podążać za trendem. Zamiast zastanawiać się, jakie spółki mogą wzrosnąć, a jakie nie mają na to szans, po prostu sprawdzam sześci i 12ięczną siłę momentum. Momentum to nic innego jak po prostu stopa zwrotu w danym okresie. Podział na 6 i 12 miesięcy ma zapewnić mi nieco lepszą dywersyfikację, tak żebym nie inwestował całego kapitału wyłącznie w jeden sektor. Ponadto momentum sześciomiesięczne ma pomóc wyłapać mi te świeższe trendy, a 12iesięczne te nieco bardziej dojrzałe. Co miesiąc do portfela dopłacam 100 $ar. To niewielka kwota, która ma pokazać ci, że inwestowanie można zacząć od naprawdę drobnych kwot. 100, 200 czy 500 zł potrafi zrobić różnicę w dłuższym czasie. Wszystkie transakcje są publiczne, a aktualny skład portfela, momenty zakupu i sprzedaży możesz śledzić na portalu Myfund. Link w opisie poniżej. Zanim przejdę do omówienia wyników portfela po kolejnym miesiącu, to krótkie podsumowanie, co się działo na amerykańskiej giełdzie i w poszczególnych sektorach we wrześniu. Indeks był bardzo zmienny, chociaż wciąż utrzymuje się on na historycznych maksimach. Chociaż wzrost cen ropy powyżej 100 do$arów oraz kontynuacja napięć na Bliskim Wschodzie ponownie rozbudziła obawy o inflację. Kluczowe było również podwyższenie stóp procentowych o 25 punktów bazowych do 3,7540%. Ale to wszystko sprawia, że mimo trendu bocznego na indeksie S&P 500, jedne sektory zyskiwały, a inne traciły. Sektor technologiczny, który ma największy udział w indeksie S&P 500, dalej ciągnie go mocno do góry. Chociaż do połowy miesiąca poruszał się w trendzie bocznym, to jednak pod koniec zaliczył solidne wybicie o ponad 5%. Sektor finansowy to z kolei jednostajny spadek. Sytuacja geopolityczna, oczekiwania inflacyjne i decyzje Fedu nie pomagają bankom, które obawiają się spadków swoich marsz. Konsumpcja również zawsze cierpi w takim otoczeniu rynkowym. Dlatego też w sektorze dóbr cyklicznych i podstawowych widzimy spadki. Dobra luksusowe ograniczane są zawsze najszybciej, więc tutaj spadki są najsilniejsze, ale rosnące ceny paliw powodują, że ludzie zaczynają ograniczać również i konsumpcję podstawową. Sektor użyteczności publicznej, który również jest mocno wrażliwy na presję inflacyjną, mimo utrzymywania stabilnego poziomu przez pierwszy tydzień września, w dalszej części poleciał mocno w dół. Sektor komunikacyjny zaczyna się nieco odrywać od trendu sektora technologicznego. Mimo że w przeszłości najczęściej go naśladował, to teraz mamy drugi z rzędu miesiąc z trendem bocznym, który na dodatek charakteryzuje się bardzo mocnymi wybiciami, zarówno w górę, jak i w dół. Sektor zdrowotny załapał delikatną zadyzkę i po kilku miesiącach nieprzerwanych wzrostów w pierwszej połowie września zaliczył korektę. Do końca miesiąca jednak niemal całkowicie zdołał ją odrobić. No a energetyka zdaje się dalej korzystać na niepewnej sytuacji geopolitycznej. Tutaj jednak mówi się, że ceny ropy zaczynają dochodzić do poziomów, przy których konsumenci mocno ograniczą zużycie. Więc zamiast dalszych wzrostów mamy utrzymanie poziomu z poprzedniego szczytu. A w jaki sposób ja w swojej strategii sektorowego momentum wykorzystuję te ruchy cenowe poszczególnych sektorów? Sprawdzam momentum sześciomiesięczne i 12iesięczne i wybieram najlepszy sektor z tego pierwszego oraz drugiego wskaźnika. Decyzja o tym, by stosować dwa wskaźniki zamiast jednego wynika po prostu z chęci delikatnej dywersyfikacji portfela. Chociaż mógłbym oczywiście brać sektor top 1 i top 2 wyłącznie z jednego momentum, to jednak dzięki temu, że obserwuję obydwa, jestem w stanie wyłapać zarówno te świeższe trendy, za co odpowiada momentum sześciomiesięczne, jak i te nieco bardziej dojrzałe, 12ięczne. Jak wyglądała siła poszczególnych sektorów pod koniec września? W momentum sześciomiesięcznym technologia dalej króluje i coraz bardziej oddala się reszcie stawki. Dalej za nią mamy sektor zdrowotny, który przegania nieradzące sobie ostatnio najlepiej finanse. Z kolei na dole stawki sektor użyteczności publicznej, który jako jedyny osiąga ujemne wartości. Za to w przypadku momentu 12 wyniki są zgoła odmienne. Tam na pierwszym miejscu sektor energetyczny, chociaż po piętach depcze mu już technologia. Biorąc pod uwagę to, że ostatnio technologia cały czas rośnie, a energia raczej zalicza trend boczny, niebawem mogą zamienić się miejscami. Na trzecim miejscu sektor zdrowotny i jest to sektor, który ma największe szanse wskoczyć do topki w najbliższych miesiącach. Te trzy sektory solidnie odstają od pozostałych, co widać na tym wykresie. No a jak poszło mi w ubiegłym miesiącu? Co kupiłem, co sprzedałem oraz najważniejsze jak wygląda mój wynik portfela na tle indeksu S&P 500. Zanim to pokażę to jeszcze chciałbym tylko krótko wspomnieć o partnerze tego kanału XTB. Jeżeli chcesz zacząć inwestować, ale nie wiesz jak się za to zabrać i dopiero uczysz się finansów, to XTB ma dla ciebie świetne rozwiązanie. Plany inwestycyjne. Zbuduj pasywny portfel złożony z funduszy ETF. A żeby wykształcić sobie taki nawyk oszczędzania i inwestowania, możesz wykorzystać comiesięczne automatyczne wpłaty. Dodatkowo tworząc konto z kodem matematyka dostaniesz dostęp do darmowego kursu inwestycyjnego, który pozwoli ci lepiej wejść w świat finansów. Szczegóły w opisie pod filmem. Pod koniec września mój portfel wyglądał w następujący sposób. Połowa kapitału ulokowana była w sektorze technologicznym i połowa w sektorze energetycznym. Chociaż dzięki ostatnim mocnym wzrostom sektora technologicznego wartość tej części portfela przekroczyła zakładane 50%. Nominalny zysk portfela to 56 $ar, także udało mi się już całkowicie wygrzebać z dołka, w jakim znalazłem się przed wakacjami. Z kolei stopa wzrostu portfela względem indeksu [muzyka] S&P 500 to 5% u mnie versus 12% na całym rynku. Strategia sektorowego momentum, mimo że miała zapewnić mi ekspozycję wyłącznie na te najbardziej dochodowe sektory, pozwalała mi pobić indeks S&P 500 tylko w pierwszych trzech miesiącach inwestowania. No ale biorąc pod uwagę zmiany, jakie wprowadziłem do strategii, dalej będę ją testować i liczę na to, że w końcu uda mi się osiągnąć zakładany cel. A w co inwestować będę w nadchodzącym miesiącu? Tutaj wciąż bez żadnych zmian. Sektor technologiczny i energetyczny to top 1 w momentum sześci i 12iesięcznym. Także kolejna dopłata do portfela ponownie trafia do tych dwóch sektorów. Ale tym razem, żeby ponownie sprowadzić portfel do podziału 50 na50, za około 65 $ar kupuję ETF na sektor energetyczny, a za 35 $ar na sektor technologiczny. Sektor technologiczny kupuję na absolutnym szczycie i mam takie flashbacki z czerwca tego roku, kiedy po kupieniu tego sektora za 300 $ar zaraz przed tym jak zaliczył korektę musiałem czekać cały kwartał, żeby wyjść na plus. Ale mimo tego spadku cały czas utrzymywał się on w topce siły momentum, także dzięki moim comiesięcznym wpłatom i nowym zakupom generuje mi teraz całkiem dobry wzrost. Na dzisiaj to tyle. Koniecznie daj znać w komentarzu, czy ty inwestujesz w ETFy, czy jednak wolisz samemu konstruować swój portfel i wybierać wyłącznie najlepsze perełki. No i pamiętaj, że portfel Ligi Sektorów możesz śledzić w aplikacji Myfund. Link w opisie pod filmem. Do zobaczenia w kolejnym materiale. Cześć. Yeah.
