KUPIŁEM ZEGAREK ZA 300 000 ZŁ — najnudniejszy vlog tradera na polskim YouTube [Odbiór zegarka za 300 000 zł]

Co warto zobaczyć w vlogu:

W tym nietypowym vlogu Pablo pokazuje swój codzienny tryb życia tradera, począwszy od wczesnej pobudki o 5:00, treningu, śniadania, aż po odbiór zegarka Rolex Day-Date z różowego złota za 310 000 zł. Filmy takie są rzadkością na polskim YouTube, łącząc aspekty personalne z wiedzą o zegarkach luksusowych i strategiami długoterminowych inwestycji w kryptowaluty.

  • Rutyna tradera: codzienny porządek od rannego ranka, trening, śniadanie z sześcioma jajami, praca nad portfelami.
  • Kolekcja zegarków: Omega, Rolex GMT Master II, Daytona Panda, a także poszukiwany Day-Date z tarczą Ice Blue.
  • Analiza rynków: aktualne spojrzenie na DAX, GBP/USD, oraz długoterminowe portfele kryptowalut.
  • Wartość sentymentalna: jak wybiera zegarki, dlaczego nie zawsze liczy się cena, ale radość z użytkowania.

darmowa społeczność tradingowa i kursy dostępne w opisie – idealne dla osób chcących zacząć na rynkach finansowych. Film pełen inspiracji zarówno dla miłośników luksusu, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z inwestowaniem.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. Kolejny vlog na moim kanale Dzień z życia tradera. Co zobaczycie dzisiejszego dnia? Moją rutynę od a do z oraz coś nietypowego, czyli odbiór zegarka za ponad 300 000 zł oraz moją kolekcję. Skąd taki pomysł? Wiele osób do mnie pisało na Instagramie o tym, żebym powiedział coś o zegarkach. Tego dnia akurat odbierałem zegarek, także stwierdziłem, że będzie to idealny materiał, żeby stracić trochę wiedzy odnośnie czasomierzy właśnie w tym materiale. Ja nie przedłużam i zachęcam was do dalszego oglądania. Także od czego zaczynam swój dzień? Pobudka piąta. Następnie woda z solą, 2 l wody, wsiadam na rower, pół godziny kardio. To był dzień ni treningowy, więc tego kardio było po prostu więcej. Akurat tego dnia przez nagrywki, przez to, że chciałem jak najwięcej czasu poświęcić na to, żeby wam coś nagrać ze względu na to, że dopiero uczę się tego typu formatu, sprawia mi on trudność w logistyce ułożenia tego, jak nagrać tego vloga, bo po prostu nie wiem jak to się robi. Nie oglądałem w życiu vlogów, także jest to dla mnie coś takiego nowego. Jak oglądałem to jakieś kulturystyczne dni jedzenia, gdzie były tylko posiłki, więc za bardzo nie miałem jakby wizji na to, co mogę wam pokazać, co może być dla was ciekawe. Dlatego między innymi powstała społeczność na Scholu, w której bierzecie realnie udział w to, co chcecie zobaczyć na moim kanale i między innymi odbiór zegarka oraz pokazanie właśnie kolekcji zegarków. To był wasz pomysł, za który wam serdecznie dziękuję. Dziękuję wam za angażowanie. No i dziękuję wam za to, że byliście wczoraj, czyli w środę 18 marca na live tradingu, gdzie sobie trejdowaliśmy Daxa, gdzie złapaliśmy po prostu take profit. Livey są całkowicie darmowe, społeczność też jest całkowicie darmowa. Wbijajcie, link macie w opisie. Po skończeniu najważniejszych rzeczy tego dnia przyszła pora na śniadanie. Także u mnie standardowo wjechała jajecznica sześciu jajek. Do tego jakieś tam warzywa, kolejna kawa, a dla mojej partnerki zrobiłem kanapki z jajkiem i awokado. Nie wiem kogo to obchodzi, a pokazuję wam po prostu jak to wyglądało. Jako że ja wstaję o 5:00, moja kobieta wstaje o wiele później, no to po prostu ja zazwyczaj robię to śniadanie, jako że wstaję wcześniej i już jestem praktycznie po wszystkich najważniejszych rzeczach, które miałem do wykonania w trakcie tego dnia. Kolejny dzień. Dzisiaj o 1:30 robiłem aktualizację portfela długoterminowego na darmowej społeczności też wstawiałem wam ten urywek z Discorda, którego normalnie byście nie widzieli, czyli mój opis sytuacji makro oraz całe te moje rozegranie tego, co robię na systemie longterm. Oczywiście system longterm, jakie ma za zadanie, no to tutaj możecie sobie wszystko przeczytać. Ja to zawsze przypominam, że nie jest to portfel tradingowy, tylko inwestycyjny też z systemem, który jakby zwiększa po prostu jego skuteczność w stosunku do zwykłego hodlu BTC, bo jest to portfel na krypto. Także tak to wygląda, jeśli chodzi o takie moje dzisiejsze rzeczy, które robiłem. W ogóle tutaj fajna apka Brain FM. Polecam wam generalnie bardzo fajna aplikacja, jeśli chcecie się skupić. Ja sobie zawsze puszczam taką muzykę na te właśnie trzy c godziny pracy z samego rana. No i po prostu sobie do tego robię rzeczy, które miałem zrobić. Teraz tylko policzyłem, dodałem do takiego trackingu mojego portfolio całą moją ekspozycję na portfelu jaką mam, bo robiłem dzisiaj rebalancing w nocy. W nocy robię to po prostu na telefonie, jak wstaję o 1:40 1:4 1: zależy jak się budzę, coś koło tego. Budzę się automatycznie, także no nawet nie ustawiam budzika. budzik mam tylko potem na 5:00 rano y właśnie żeby wstać, bo jak już wstanę o tej 1:00 i pójdę spać, to śpię jak kamień. Też zastanawiam się, czy w ogóle nie przełożyć swojego rytmu dnia na to, żeby wstawać cały czas o 1:00 w nocy, dopóki mam tą alokację na portfelu i wymaga to ode mnie wstawania i zmieniania tej alokacji na podstawie następnej świecy D1. Także tutaj jeśli chodzi o taką moją rutynę, no to jest ona dość zmienna właśnie przez to w jaki sposób zarządzam portfelami długoterminowymi. Jeśli chodzi o day trading, dzisiaj będę obserwował tylko i wyłącznie Daxa. Tutaj na Daxie jestem zainteresowany cały czas longami. Day tradingowo ja zawsze najbardziej lubiałem handlować Daxa i Euro, także tutaj zawsze zawsze tego się trzymam i też się trzymam zawsze tej sesji Londyn. Jest to dla mnie po prostu najbardziej skuteczne i najlepiej odpowiada pod mój tryb dnia. Właśnie taki częsty błąd, który też popełniają osoby początkujące, to jest to, że dobierają jakąś metodę handlu, tak? Czyli mamy jakąś tam, nie wiem, jeżyk 12, jeżyk 12 metodę, tak? I oni handlują tym jezykiem na podstawie tego, że im się podoba. To bardzo często widać w kulcie ICT, SMC. Generalnie to jest jeden [ __ ] i ludzie to pod to po prostu handlują na zasadzie ideologii i takiej wiary w system, że jest jakiś lepszy czy coś. Nie ma lepszych, gorszych systemów. To są tylko systemy, których będziesz się trzymał w długim terminie i których w długim terminie nie będziesz się trzymał. Przykład możesz mieć najlepszy plan treningowy na siłownię. Jeśli nie będziesz na ten trening chodził na siłę, nie będziesz miał ochoty nim trenować, nie będziesz miał z tego fanu, no to w długim terminie ten plan będzie gorszy niż dajmy na to mniej optymalny plan, w którym będziesz miał, nie wiem, jakieś ćwiczenia, które dają ci frajda, a nie dają dajmy na takiego dobrego bodźca hipertroficznego, ale będziesz się go trzymał przez d trzy lata, no to da ci zdecydowanie lepsze rezultaty niż właśnie takie myślenie, że jakiś plan jest lepszy. bądź gorszy. Cel jest ten sam. Doj upadku, zwiększyć, że tak powiem, objętość treningową poprzez po prostu zwiększenie intensywności, poprzez dodanie ciężaru i progresję i tyle. I jakby cały czas jedno i to samo. Oczywiście mówię tutaj w kontekście treningu kulturystycznego. Ale przechodząc do meritum. Dzisiaj taki nietypowy dzień. Dzisiaj będę odbierał jeden z ciekawszych zegarków. Wstawiałem wam właśnie na Skula na darmową społeczność, co pokażę wam zaraz. Także jesteśmy na darmowej społeczności, do której link znajdziecie w opisie. I tutaj wczoraj zadałem wam pytanie, czy chcielibyście w ogóle zobaczyć taki odbiór zegarka jako taką wstawkę do vloga. Jednogłośnie stwierdziliście, że tak. Wiem, że dla wielu z was takie rzeczy materialne w cudzysłowie są po prostu jakąkolwiek motywacją, pokazaniem, że można. Też zadajecie mi pytania, czy warto inwestować w zegarki, czy da się na tym zarobić. Także też się wypowiem na ten temat. No i co w zasadzie tyle. Dzisiejszy odbiór będzie odbiorem z drugiej ręki. dostarcza go dla mnie jedna z osób, z którą po prostu handluję zegarkami między sobą. Także co zobaczycie jak to wygląda, zobaczycie co wybrałem, no i pokażę wam jak taki cały proces transakcji po prostu przebiega. No i też wytłumaczę wam czemu z drugiej ręki, a nie z boutiku i tak dalej. Także co, do usłyszenia w dalszej części tego materiału. >> Siemanko, tutaj Pablo. Właśnie nagrywałem wam jeden materiał mentalny, jeśli chodzi o właśnie kanał. Także co, jak dzisiejszy dzień? Dzisiejszy dzień o 16:00 dokładnie będę odbierał zegarek, tak jak wam wspomniałem. Teraz mam już taką chwilę wolną i jest godzina godzina godzina 11:21. Jedyny setup jaki był to swingowa pozycja na GP USD. DAX uciekł. Było wejście na Frankfurcie, a Frankfurtu nie gram. Także tyle z takiego tradingowego gadania. Coś wam jeszcze popokazuję w trakcie tego dnia. Myślę, że no tam pokaz pokazywałem wam jeszcze taką skromną rzecz. robiłem, jakie robiłem śniadanie dla siebie, jakie robiłem śniadanie dla mojej kobiety. No jako, że ja wstaję o 5:00 i o 1:00, no to po prostu jakby prawo pierwszego, więc ja po prostu robię śniadanie, nie mam z tym problemu. Śniadania, że tak powiem, robię dobre, ale już obiadów na przykład nie ruszam. To taka, nie wiem, może jakoś [ __ ] ciekawi. Ciężko mi się gada o takich rzeczach. Generalnie mam wrażenie, że takie rzeczy są oczywiste i [ __ ] nieciekawe. No ale pokazuję jak to wygląda. Po prostu naprawdę bez ściemy. Także co ja czekam na godzinę 16:00. Jeszcze będzie przyjeżdżał do mnie Bartas, także z Bartasem też się przywitam, pokażę wam jak przyjeżdża na vlogu, coś tam sobie pogadamy, może będzie chciał coś powiedzieć. Także co, taka krótka wstawka. No nie będę pierdolił, jadę robić inne rzeczy. Y też wam coś popokazuję. Może teraz pojadę po kwiaty dla mojej. Także, także no dlaczego? A bo widziałem, że już tam tulipanki ma. Ostatnio kupowałem taki fajny bukiet tulipanów. [ __ ] głupie kwiaty z Biedronki, nie? Ale zajebisty kolor miał. Takie różowo-białe, niespotykane. Bardzo mi się spodobały, więc je kupiłem. Też się spodobały. Tam ma jeszcze 99 róż jej kupiłem na Dzień Kobiet. Mamy dzisiaj 17 marca, także widziałem, że też tam już powoli upadają i umierają, także kupimy jej kwiatki. Pojedziecie ze mną po kwiatki. jest też chora, także kupię jej leki, tam suplementy jej daję cały czas, żeby miała odporność większą i co? No i tyle. Także zadbacie ze mną o bliskich. Co do następnej wstawki i tyle. Napierdalam dalej. Pozdrawiam serdecznie. Szybkie podsumowanie. Paprotka kupiona dla mojej miłości. Leki też. I szybka teraz akcja sukcesy na grupie tutaj Maveri zany pierwszy etap i drugi. Albert doprowadził do wypłaty. Dostał też zwrot za challenge. Tutaj mała wypłata na kebaba tak zwana tylko i wyłącznie, żeby dostać zwrot z challengeu. No i co? Inne sukcesy tak jak zawsze na grupie. Także dżungla jak zwykle w formie. No a wy wbijajcie na darmową społeczność, do której macie link. Tam będziecie mogli brać czyny udział w społeczności. Także co tyle. Ja zawijam na chatę i pokażę wam kolekcję. zegarków, tak jak właśnie chcieliście. Także co, tak jak wam mówiłem we wstawce, pokażę wam tą kolekcję. Akurat właśnie pisałem wam na darmowej społeczności, żebyście zadawali pytania do vloga, bo zrobię potem też w tym vlogu Q&A, gdzie będę odpowiadał na wasze pytania. Tak jak mówiłem, każdy, kto jest w darmowej społeczności będzie miał realny wpływ na to, co będzie się pojawiało na tym kanale i chcę, żeby realnie czuł się ważny oglądając każdy materiał. Także tutaj z mojej strony taka inicjatywa. Widzę, że też fajnie to przyjęliście. Jesteście fajnie zaangażowani. Też mi się od razu lepiej nagrywa, no bo jakby wiem co was interesuje, a nie muszę wymyślać, bo tak jak mówię, to jest dla mnie życie codzienne. Ja nie robię tutaj nic takiego wow. Robię to każdego dnia i często nie wiem totalnie co wam pokazać. Także co, nie przedłużam, przejdźmy. Będzie to pewnie albo najnudniejszy fragment tego filmu, albo najbardziej ciekawy dla tych, którzy lubią czasomierze, lubią zegarki. Także co przejdę do takiej kolekcji, która jest bardzo niepozorna i wiele osób pewnie zdziwi o co tu chodzi, czemu tu są plastikowe zegarki. No właśnie jest to Omega ze swatchem. M macie tutaj kolekcję, że tak powiem, akurat w przypadku tego planet i jest to o tyle ciekawe, że macie na każdą planetę macie odpowiednik zegarka. Na przykład na ręce mam właśnie model Słońca. Tutaj macie na przykład Ziemię. Tu macie to jest Księżyc. No i tutaj macie akurat ze Snoopim. Bardzo fajny model. Strasznie mi się podoba. Cały biały. Gdzieś tam go dłużej szukałem. Też udało mi się go dorwać. Te zegarki nie są drogie. Tutaj ceny są w okolicach od 1400 1600 do 2000 do 2000 do 5000 za dajmy na to nie wiem granatowego takiego nie pamiętam jak dokładną ma nazwę akurat mi się nie podobał więc go tak w kolekcji za bardzo chcieć nie chcę co jest fajnego w tych zegarkach że no są dość tanie co jest plusem oczywiście dla osób które gdzieś tam chcą sobie wejść zegarki pozbierać pocieszyć się właśnie czasomierzami. Jednak co jest dla mnie najfajniejsze to właśnie na przykład wartość sentymentalna, bo ten zegarek dostałem właśnie od osób bliskich na różne okazje właśnie przykładzie tego słońca i przykładzie tej ziemi. I to jest niesamowicie fajne, że właśnie patrząc na taki zegarek sobie przypominam o tym czasie, kiedy go dostałem. No i ma dla mnie taką wartość sentymentalną. Nie jest to właśnie nic wow, ale chciałem też właśnie pokazać, że w samych zegarkach nie chodzi tylko i wyłącznie o to, czy jest drogi, czy niedrogi, tylko właśnie jeśli macie do tego taką zajawkę, lubicie zbierać takie rzeczy, to trochę tak jak ludzie zbierają Lego, jakieś, nie wiem, owady w szkle, niektórzy zbierają alkohole, wina, to jest dosłownie to samo. Jeśli ktoś ma z tego radość, no to jest to jak najbardziej w porządku. Tak samo jak znaczki. Ja to do tego to porównuję. Także tutaj macie takie modele. Nie będę jakoś dłużej o nich gadał. Nie ma tu jakiegoś zaawansowanego mechanizmu. One są całkowicie plastikowe, także nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Ale naprawdę uważam, że są to są to ciekawe zegarki i szczególnie jeśli ktoś siedzi w zegarkach i zobaczy, że macie coś takiego na ręce, to szczerze nie wie czy nie macie w domu dajmy na to patka albo ryśka. Yyy, ktoś może się zaśmiać teraz tego co powiedziałem, ale jeśli ktoś już się interesuje na tyle niszowymi yyy, że tak powiem projektami, choć no nie jest to za bardzo nisz to mega jednak dość znana, tak samo Swatch, to gdzieś tam pewnie siedzi w zegarkach i ma ich trochę więcej niż jest to jego prawdopodobnie jeden jedyny zegarek. Także tą kolekcję sobie, że tak powiem, odłożę, no bo tutaj nie mam co gadać. Gdzieś tam zbieram ją nie tak jakoś bardzo mocno pod względem, że kupuję cały czas, tylko właśnie okazjonalnie. Jak gdzieś jestem, mam okazję właśnie dorwać taki zegarek, to go po prostu biorę i po prostu dodaję go do kolekcji i dają mi fan właśnie w postaci tego, że patrzycie na taki zegarek, jest dość taki jakby nie był unikatowy, rzuca się w oczy. Ten na przykład mi się bardzo podoba, nie? Na przykład w momencie kiedy widziałem go online, a na żywo, to totalnie zmieniła mi się perspektywa. Tak się też staram pokazać. Jeszcze zrobię wam ewentualnie przebitki tych ciekawszych zegarków i pokażę wam jak właśnie wyglądają w różnych światłach, bo ta kamerka nie oddaje jeszcze. Mam okno nad sobą połaciowe y, które nie jest dokończone, a po prostu chcę chcę wam pokazać wszystko tak jak jest. Tutaj macie gorylka dżunglowego. Tutaj też taki foterał na właśnie jakieś podróże, jak podróżujecie. Dostałem go od mojej partnerki. Bardzo fajna sprawa właśnie na zegarki. Bardzo lubię zresztą to też dostałem od niej. Także tutaj na prezent i właśnie jak jak sobie jadę w jakąś podróż, biorę właśnie sobie trzy ulubione zegarki, zamykam, ciach i sobie lecę z nimi. Tak. Teraz Rolexy, czyli coś, co pewnie wielu z was najbardziej ciekawi. Zacznę od takiego najmniej ciekawego dla mnie, od, że tak powiem, od najgorszego do najlepszego. Według mnie oczywiście subiektywny ranking, jest żadna tam jakby cena nie gra roli, tylko tylko i wyłącznie taka radość z użytkowania i z posiadania i z kolekcjonowania. Tutaj mamy pierwszy model, który jest też dość unikatowy i bardzo mi się podoba. Jest to GMT2 Sprite. Rok tutaj macie się nie chce też tych dokumentów pokazywać, ale rok, no są wszystkie dokumenty, więc pokazuję. 2025 kupiony w grudniu bodajże. Chyba tak. Chyba tak. Mogłem się pomylić. No co tu powiedzieć? Bardzo fajny, że tak powiem, zegarek pod względem do tego, jak jesteście traderem, bo mierzy wam też drugą strefę czasową, dajmy na to, ustawicie sobie Nowy Jork. Co jest unikatowe w tym zegarku, no to na pewno to, że ma koronkę po lewej, nie po prawej stronie jak większość właśnie yyy leworęcznych zegarków. Także to jest naprawdę fajne podczas noszenia właśnie nie wbija wam się ta koronka tutaj w rękę, tak jak to w przypadku właśnie omegi, gdzie macie tutaj to do chorografów i do zmienienia właśnie czasu, to nie wbija wam się to w rękę. Jest to naprawdę naprawdę fajny zegarek pod właśnie taką względem unikatowości. Klasyczny kolor, zielony, czarny, pasuje do wszystkiego. Sportowy model właśnie na bransolesie. Jakby kogoś interesowała wartość takiego zegarka w butiku, no to jest to okolice 50 000 zł. Z drugiej ręki taki zegarek kosztuje między 65 a 72 000. Zależy właśnie czy macie full set, czyli pudełko, kartonik, papiery i tak dalej. No to wtedy ta cena się różni i podnosi oczywiście wartość takiego egzemplarza. Czy mogę coś więcej powiedzieć? Nie, no zwykły stalowy rolek sportowy, klasyka, bardzo duży hype jest teraz na nie, bardzo płynne jeśli chodzi o sprzedaż. Nic więcej tut nie mogę powiedzieć. Nie jest to jakiś taki ciekawszy model. Szczerze uważam, że fajnie się go nosi, ale jest to taki model, który dawał mi radość przez najbliższy tydzień, a potem tak szczerze znikał jakoś w moich oczach jakoś. Niby to jest fajny zegarek, nie powiem o nim nic złego, ale nie urzekł mnie niczym w porównaniu do innych modeli, także sobie go odstawmy. I teraz coś, na co jest największy hype od ostatniego chyba roku, może i dłużej, no to jest oczywiście Daytona. No i Daytona oczywiście w wersji Panda, czyli właśnie w tej, którą widzicie, to jest starsza referencja z roku 2003 albo drugiego, nie pamiętam. Jest to referencja 116500 LN. Także tak jak mówię, ta starsza wersja. No tutaj głównie ten zegarek y bardzo mi się podobał pod względem takiej klasyki i nawiązaniem też do wyścigów właśnie jako samo jak sami wiecie, że lubię motoryzację, no to był to taki zegarek, który gdzieś tam chodził mi dłuższy czas po głowie i chciałem go mieć. Niesamowicie ciężko dostępny, jeśli chodzi o właśnie dorwanie go z butiku. Sama przebitka ceny na właśnie takim zegarku, jeśli dorwiecie go oczywiście z butiku, no to to jest cena od 70 do 72 chyba teraz pięciu, bo znów podeszły ceny właśnie Rolexów, jeśli chodzi o właśnie butiki. Z drugiej ręki do darowania zależy od stanu i czy jest to full set, czy też nie. Od 105 za starszą referencję do 120 ta nowsza, która teraz widziałem, że się waha od 130 do 140 000 zł. Także można powiedzieć, że razy dwa bicie macie właśnie, jeśli uda wam się dostać taką dayonę. Z ciekawostek, jeśli tam chcecie się zapisać na listę, no to niektórym nawet odpowiadają, że będziecie czekać na taki zegarek ponad 6 lat. Teraz też ta lista, jeśli chodzi o zapisywanie się na zegarki Rolexa się zmieniła. Zegarek szczerze dla mnie z perspektywy czasu bardzo fajny, ale uważam, że mocno przehajpowany. M nie robi jakiegoś wow na mnie po po czasie, mimo że bardzo chciałem mieć właśnie ten konkretny model. szczerze nic więcej o nim nie powiem. Nie powala. Jedyne co jest nim fajne, to jest bardzo klasyczny, stalowy. Pasuje do wszystkiego, do garnituru, nie do garnituru, na jakieś wyjście bardziej luźne, nieformalne. Po prostu kolejny sportowy Rolex jakby w kolekcji. Nic nadzwyczajnego. Kolejna kolejna stalówka. Jeśli chodzi właśnie o zegarki stalowe, szczerze kiedyś myślałem, że będę nosił tylko stalowe zegarki. Z perspektywy czasu mogę wam powiedzieć, że o wiele bardziej wolę nosić zegarek z właśnie z z metali szlachetnych pod względem tego, że ja mam dość duży nadgarstek i w momencie, w którym ubieram, dajmy na to, zaraz wam pokażę właśnie jeden z takich zegarków. W momencie kiedy ubieram coś, co jest dajmy na to z białego złota, różowego złota, złota, platyny, czuję się jakbym nosił zegarek. W momencie kiedy ubieram stalówkę tak jakbyście na ręce nic nie mieli. To też swoją drogą dobrze, no bo są to zegarki sportowe, jakby żeby były wygodne i komfortowe. Jednak jakoś lubię czuć ten zegarek na ręce, że jednak coś na tej ręce mam, a nie tak, że latam z gołą ręką. To już oczywiście jest kwestia jakby indywidualna. Jednak jak mówię jakby swoje zdanie na ten temat, jeśli chodzi właśnie o ten zegarek, to szczerze oprócz tego, że jest taką klasyczną ikoną Rolexa, to uważam, że mocno przehajpowany. Szczerze typowo zegarek kupiony pod właśnie płynność. szybką odsprzedaż. Taki zegarek jesteście w stanie sprzedać dosłownie w dzień. Jeśli chodzi o właśnie Daytone Panda. Jest to coś, co jest tak przez ludzi, nie wiem w ogóle dlaczego wyhajpowane, że schodzi po prostu jak ciepłe bułki. Także tutaj taki taki zegarem jakby nic większego wam nie powiem, jeśli o niego chodzi. Po prostu jest w porządku jakby. No jak widzicie, ja za bardzo jakiegoś tam podłoża emocjonalnego akurat do tych modeli nie mam. Myślę, że więcej opowiedziałem o tych ze względu na to, że właśnie kojarzy mi się z nimi sytuacja. Ja ja zegarki bardzo często właśnie wymieniam, odsprzedaję, kupuję jakieś inne, testuję, lubię się nimi bawić, lubię jakby eksplorować y czasomierze pod takim względem, że sprawdzać co mi najbardziej leży, co mi nie leży. Czasami właśnie nawet kupuję zegarek, który nie do końca mi się podoba, nie do końca jest w moim stylu, żeby po prostu sprawdzić, czy rzeczywiście tak nie jest, bo zauważyłem, że z zegarkami jest tak jak z autami. Macie, dajmy na to auto, które do którego wsiadacie i macie to jest to. Tak samo jest z zegarkami. W momencie kiedy ubieracie zegarek, patrzycie na rękę i mówicie: "To jest to". To prawdopodobnie nic wam tego nigdy nie zastąpi. Moim przykładem takiego auta było właśnie Porsche 911, że próbowałem się przekonać do innych aut. Zawsze jak dajmy na to, nie wiem, dawałem Porsche do klejenia, miałem do, nie wiem, uderzony w zderzak i naprawiali mi go tydzień. Miniały jeden, dwa dni, mimo posiadania innych samochodów. Yyy, odczuwałem brak tego samochodu pod takim względem, że za nim tęskniłem. Więc jakieś tam takie powiązanie z nim miałem na zasadzie tego, że to jest moje auto, wiecie, każdy ma coś takiego, co dajmy na to tak mu odpowiada, że pierwszy raz macie z tym styczność, od razówicie to jest to. I tu właśnie miałem miałem to to, to samo z zegarkiem, który wam zaraz pokażę. A tutaj z Daytoną tego, mimo że myślałem, że to będę miał, to tego nie było. Mimo właśnie tego, że bardzo fajne nawiązanie, bardzo mi się podoba sama historia Dejay Tony, no to Panda jednak mnie nie urzekła. Nad czym myślę, to nad wymianą właśnie Daytony na platonę, czyli wersję Daytony w platynie z właśnie tarczą Ice Blue. Ona jest bardzo ciężka do dostania. Kosztuje chyba w granicach teraz 350 000 zł za sztukę. Tutaj będę chciał dojść po prostu wymiami i handla i handlem właśnie do tego egzemplarza, ale to w dalekiej przyszłości nie jest to jakiś mój priorytet. Na ten moment mi się ona nie śni. Także, także tutaj tyle jeśli chodzi z mojej strony. I co jeśli chodzi o taki najlepszy mój zegarek na ten moment, z którego jestem najbardziej zadowolony, czego się też nie spodziewałem, to jest Daydate Rose Gold 40 mm. właśnie z rzymską z rzymskimi właśnie wskazówkami. No moim zdaniem jest to najlepszy zegarek, który posiadam pod takim względem, że pasuje do wszystkiego. Dosłownie nie jest krzykliwy, mimo tego, że jest ze złota, bo jest to różowe złoto. Jest niesamowicie subtelny w swojej elegancji. Fajnie wygląda właśnie pod względem tego, jak pada na niego światło. Za każdym razem jak na niego patrzę, to mam takie, że popatrzyłbym na niego dłużej. Czasami sprawdzam godzinę kilka razy posiadając ten zegarek. Na pewno dał mi najwięcej radości ze wszystkich zegarków, które posiadam. I co? Czy coś mogę więcej o nim powiedzieć? Myślę, myślę, że nie. Widzę, że mi się tu zatrzymał, jako że leżał dość długo, a u mnie tu było zimno. Ale co jest naprawdę uważam, że świetny. Co więcej mogę powiedzieć? No to jest właśnie minus tego, jeśli macie zimno i trzymacie zegarki bez ruchu, bo dzisiaj cały dzień go nie miałem ubranego. No i co? Mogę coś więcej o nim powiedzieć? Myślę, że nie. Myślę, że wygląd robi sam za siebie. No klasyczny zegarek, prezydencki, jak to nazywany. Szczerze mój ulubiony model Rolexa od kiedy go po prostu pierwszy raz kupiłem i zacząłem z niego korzystać. Samo to, że pokazuje dzień i datę, ja zazwyczaj nie wiem kiedy jest jaki dzień. y niesamowicie ułatwia mi życie z takiej perspektywy. Czy to życie y że czy to że jakby czy ta użytkowość tego zegarka jest warta 208 000? Kwestia sporna. Dla niektórych tak, dla niektórych nie. Więc to zależy jak na to patrzycie. Jeśli chodzi o samą radość, którą mi daje ten zegarek oraz y cena, bo teraz taki zegarek możecie kupić za 223 000 zł, jeśli ktoś by był zainteresowany. Także i tak już jestem na nim dość sporo na plus. Jest to mój ulubiony model dayate. Zawsze mi się podobał. Nie sądziłem, że aż tak bardzo. Szczerze kiedyś patrząc na dayatey zastanawiałem się czy nie lepiej po prostu kupić dayusta, bo jedyne czym się różnią to tym, że day nie pokazuje właśnie day, czyli dnia i nie ma bransolety prezydenckiej, tylko możecie sobie wybrać właśnie Juubile bransoletę, czyli jaka to jest, już wam pokazuję tutaj, jeśli chodzi właśnie o GMTK2, tu macie właśnie bransoletę UBLI, jak widzicie, ona jest taka żłobkowana, taka bardziej i elegancka też. Niektórzy mówią, że mimo, że jest elegancka, to i sportowa. A tutaj macie właśnie Oyster, nie? Czyli taką jak możecie mieć w dayjasie, czyli taką jak ma właśnie Daytona. Też są jakieś przecieki, że niby ma wyjść Daytona z bransoletą. Jakoś mi się to nie łączy, żeby Daytona ją miała. Także są tyle. Tyle. Za półtorej godziny odbieram kolejny zegarek. Także wam pokażę na co padło. No i co? Myślę, że to wszystko. Dziękuję za wysłuchanie i co do następnego urywku. Też będziemy się dzisiaj widzieć w z Bartasem. Pójdziemy sobie na kolację jakąś, także też wam pewnie coś przygram, jak wyglądał ten dzień. I co to tyle ode mnie. Do następnego strzała. Oh oh Coż to ten kurwy syn szmata jebana i pierwszy [ __ ] gaz daj mu daj mu [ __ ] >> jezu jak oni tym malucham jeżdżą >> wariaci wariaci >> [ __ ] no jak ja bym miał takie główno i bym przypierdolił to by miał wyjebane >> nie ja bym się bał [ __ ] w takim dużku wiesz bemu jak piźniesz >> ja bym się bał dalek >> a ja nie ja bym miał takie coś że jakby mi się zbił flakon po perfuma To tak samo miałbym [ __ ] ale chodzi o to, że ciek konserwy jak cię zgniecie. >> No jakłamane wszystko. [ __ ] >> ja pamiętam jak miałem tą renówkę, wypadek miałem cku, ja ja uderzyłem przy 35 na godzinę, bo samochodu mi rozjebało człowieku chłopie. Samóż plastiku [ __ ] był. No ja pierdol. A sarne 120 jak przykurwiłem to i mi tylko [ __ ] ten grill powyginało. A j i lampę zbiła szmat. I to jeszcze wiesz mamę zawiozłem do pracy i [ __ ] jeszcze weź do chatenówką jak przypierdoliłem tak mi się koła powyginały a 35 na godzinę >> no >> ja byłem w szoku a gościowi tylko zderzak polysowałem >> a mój cały samochód rozpierdolon >> [ __ ] na mas >> no niebezpiecz >> no co ty czku ja wtedy od razu powiedziałem pierdutem jeździć pierniesz i [ __ ] Czemu? Żeby zasygnalizować z jebą, co robię. >> Jak dawno ja nie jeździłem bmką, to aż mi tak się jakbym [ __ ] nie wiem podłóżkowcem latał. >> No to >> polisa >> nie polisa >> ubezpieczenie >> polisa to możes do lasu jechać >> deavi. Tak. >> Nie deavi. To się boisz czegoś. Bieda >> nie bieda [ __ ] to bieda >> czegoś >> no wiesz że na przykład nie wiem >> nie wiem kiedyś w dzieciństwie nie wiem zjadłaś kaszankę się zrzygałeś nawet nie lubisz kaszanki >> no że traumę masz tak >> traumę mam bo kiedyś jeździłem elką zasnąłem z pasami na szyi i to szmata zahamowałku mnie by powiesiła na pasach wysiadłem [ __ ] z tego auta mówię pierdolę zabijecie mnie [ __ ] no mam traumę tak jak się hamuje i pasy Mas się wysoko. Nie no, bo jak jak jeździłem po szkole, nie zmęczony 190 i się usnęło mi [ __ ] i pas mi się na szyi i tak wiesz nie i ta szmata zahamowała [ __ ] nie udzią >> takie życie takie życie takie realne jaki [ __ ] pitos taki >> ale jak fajnie jak fajnie powiedziałeś czego się bois bied >> no i potem standardowo spotkałem się z Bartasem pojechaliśmy na żarcie i jak sami widzicie uczta była obfita. Pewien temat, który tam był to zamówiliśmy sobie, ja sobie zamówiłem cały dzień wtedy jedyne co zjadłem to właśnie te sześć jajek. Także tak wyglądało moje jedzenie. Nie zjadłem wszystkiego, bo generalnie było to podane na raz, nie? Czyli wjechał tatar, potem wjechała w sekundę potm jak zjadłem tatara zupa, wziąłem dwie łyżki zupy i wjechało [ __ ] to żebro. Nie, y potraw było tyle, że ciężko by było mi to objąć telefonem i musiałem nagrywać to 0,5, jeśli chodzi o skalę nagrywania. Także tak to wyglądało. Jak zawsze skończyło się, jak to napisałem do Bartasa, no tak skromnie zjemy. No to było [ __ ] skromnie, tak jak skromne jest depo, czyli nigdy takie nie było. No także już jesteśmy następnego dnia po kolacji z Bartasem i po odbiorze zegarka. Tak wygląda cały zegarek. Tutaj jeszcze wam pokażę. Są wszystkie naklejki jeszcze z Rolexa, nieodpieczętowane przeze mnie. No i wczoraj się tym nie bawiłem. Cod QR, także wszystko jest. No i co jest to platynowy dayate? Co odróżnia platynę od białego złota, no to oczywiście sama waga zegarka. No i to, że na pierwszy rzut oka, jeśli ktoś oczywiście nie rozpozna, czy to jest platyna, czy białe złoto, no to właśnie tarcza Ice Blue jest zarezerwowana tylko i wyłącznie właśnie dla modeli platynowych Rolexa. Ile za taki zegarek kosztuje? Ja za ten egzemplarz nowy, to jest rok 2025 z grudnia zapłaciłem dokładnie 310 000 zł. Dla porównania pokażę wam jak wygląda właśnie dayate z różowego złota. Sami możecie ocenić, który wam się bardziej podoba. Ja zawsze chciałem mieć ten zegarek. Bardzo mi się on podoba. Był to zawsze mój taki zegarek, do którego gdzieś tam sobie dążyłem. Tak jak miałem to z autami, gdzie po prostu zobaczyłem pierwszy raz ten zegarek, ubrałem go na rękę, stwierdziłem, że chcę go mieć. Tak samo było z 911 i tak samo mam z tym zegarkiem. Nie będę przedłużał. Dziękuję wam za obejrzenie tego materiału. Materiał taki nietypowy. Tam się za dużo rozgadałem o tych zegarkach. Chyba z trzy zrobiłem przejęzyczenia i powiedziałem dwie głupoty, które nie mają kompletnie sensu. Ale nie ma to większego znaczenia. Materiał był nagrywany na strzała. Jak sami wiecie, jest to format, którego się dopiero uczę. Także będę sobie progresował z nagrywaniem tego typu materiałów dla was. No i co? Dziękuję wam za wysłuchanie i do następnych materiałów, gdzie pewnie będzie więcej merytoryki niż właśnie w takim vlogu z odbioru. Jeszcze raz dzięki mówi dla was Pablo. No i pamiętajcie, jeśli chcecie odebrać darmowy kurs, link macie w opisie oraz link do darmowej społeczności. Pozdrawiam was serdecznie i do następnego.

Przewijanie do góry