⚠️ Kupuję TO Przed FOMC [Obligacje 30-letnie i Fed]

Analiza wpływu decyzji FOMC na długoterminowe obligacje i kryptowaluty

Jak wpłyną zapowiedzi cięć stóp procentowych Fed na dwa kluczowe aktywa: 30-letnie obligacje US i rynek kryptowalut? W materiale analizujemy mikro i makro sygnały w kontekście zbliżającej się decyzji FOMC.

Kluczowe zagadnienia omawiane w filmie:

  • Szerokie tło makroekonomiczne: jak spowolnienie na rynku pracy (rewizja danych o 911 000 miejsc pracy) oraz inflacja powyżej celu kształtują politykę Fed.
  • Mechanika kwantytatywnego zacieśniania (QT) oraz potencjalne przesłanki dla przyszłego luzowania ilościowego.
  • Rentowność 30-letnich obligacji USA (4.6%-4.7%) i ich rola jako kombinacji defensywnego oraz spekulacyjnego aktywa w razie cięć stóp.
  • Bezpośredni wpływ decyzji Fed na rynek kryptowalut: historia „ryzykownych aktywów” w reakcji na zmiany polityki monetarnej.

Dodatkowo materiał eksploruje występujące w tle sygnały cykliczne – w tym czteroletni cykl Bitcoina i 18-letni cykl nieruchomości – które mogą określić długofalową dynamikę rynku. Wskazane są również praktyczne rekomendacje dotyczące akumulacji obligacji, zachowania gotówki na czarną godzinę oraz podejścia do krótkoterminowego tradingu krypto.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

17 września Fed podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Rynek wycenia z bardzo dużym prawdopodobieństwem cięcie o 25 punktów bazowych. A w tym materiale opowiem jakie skutki może przynieść ta obniżka, co mówią najnowsze dane z rynku pracy, dlaczego inflacja dziś gra inną rolę niż rok temu oraz gdzie znajdujemy się w długoterminowych cyklach oraz na co ja rzeczywiście stawiam swoje pieniądze w obliczu aktualnej sytuacji, aby to wszystko wykorzystać. Zacznijmy od różnic względem 2024 roku. Wtedy mieliśmy spowalniającą inflację, mocne makro, hossę bez większych wątpliwości. Dzisiaj inflacja lekko przyspieszyła i wciąż jest powyżej celu, a jednocześnie gospodarka wysyła sygnały słabnięcia. To nie jest jeszcze recesja, ale układ sił jest mniej komfortowy niż rok temu, gdy doszło do pierwszej obniżki stóp procentowych od czterech lat. Teraz przechodzimy do rynku pracy, gdzie sierpień przyniósł przyrost około 22 000 miejsc pracy w oczekiwaniach rzędu 75 000, a stopa bezrobocia krąży nadal w okolicach 4,3%. Co ważne, Urząd Statystyczny wstępnie zrewidował dane za 12 miesięcy do marca 2025 roku. W dół łącznie o około 911 000 etatów. To jest naprawdę sporo i te liczby nie dowodzą nadal recesji, ale pokazują, że rynek pracy traci impet. I co na to polityka monetarna? Otóż rynek wycenia serię cięć stóp procentowych. Jednocześnie Fed spowolnił redukcję bilansu, czyli luzowanie ilościowe, tylko łagodniejsze tempo ściągania płynności. Czyli nadal mamy do czynienia z tak zwanym quantitive tightening, czyli zacieśnianiem ilościowym, natomiast w mniejszej skali niż jeszcze kilka lat temu. O luzowaniu ilościowym byśmy rozmawiali dopiero w scenariuszu wyraźnie ostrzejszego pogorszenia warunków finansowych, co bardzo wyraźnie widać po wejściu plagi w 2020 roku, jak ten balans masywnie urósł. Podobnie było jeszcze po kryzysie w 2008 roku, gdzie ten bilans bardzo mocno skoczył. Timing ma tutaj duże znaczenie, ponieważ im dłużej władze będą zwlekać z wiarygodną odpowiedzią, tym większe będzie ryzyko presji na aktywa ryzykowne, takie jak Bitcoin czy akcje. Z drugiej strony, kiedy pojawi się klarowny sygnał, nie tylko decyzja, lecz także ścieżka dalsza, to rynek może nie tylko odrobić straty, ale także je nadrobić. I to nie jest jakaś obietnica, tylko obserwacja z poprzednich tego typu sytuacji. A patrząc po wykresie SP500 lub chociażby Bitcoina, no to widzimy, że te ryzykowne aktywa w ostatnich latach miały naprawdę bardzo dobry okres. Co więcej, w kontekście Bitcoina to warto zaznaczyć, że on swoje początki miał właśnie po recesji w 2008 roku, po tym całym kryzysie, który wówczas miał miejsce jako odpowiedź na wyzwania bankowości oraz ogólnie szeroko pojętych finansów w dzisiejszych czasach. Wówczas o Bitcoinie mówiło się jako dziecko niskich stóp procentowych, bo tak rzeczywiście było w jego początkach. Natomiast w kolejnych latach na przestrzeni historii Bitcoina można było ewidentnie zobaczyć, że nawet w obliczu wyższych stóp procentowych, jak chociażby jeszcze rok temu, to Bitcoin potrafi sobie radzić bardzo dobrze. Aktualnie Bitcoin kręci się w okolicach 114- 115 000 $arów, gdy SP500 osiąga nowe szczyty. Ja tutaj podkreślę, że ja już w dużej mierze zrealizowałem większość swoich pozycji z rynku kryptowalut, a o konkretnych ruchach w tym temacie dzieliłem się na Telegramie, który wam zostawiłem poniżej. Tam właśnie dzielę się swoimi zagraniami i dołączyć można w dosłownie kilka kliknięć. Mając to na uwadze, aktualnie zacząłem skupować w transzach 30letnie obligacje USA jako nie tylko element defensywny i taki bezpieczny, z którym zazwyczaj są kojarzone, ale również element spekulacyjny, ponieważ znajdujemy się we wyjątkowych czasach, o czym za chwilę się dowiesz jeszcze więcej. Szczególnie te 30latki są bardzo wrażliwe na inflację i oczekiwania wobec stóp. Dziś rentowność tych 30olatek oscyluje w okolicach od 4,6 do 4,7%. Jeśli Fed tnie, a wzrost dalej hamuje, to długie rentowności mogą schodzić niżej, co podnosi wyceny tych obligacji. Jeśli inflacja okaże się lepka albo urośnie premia terminowa, to długie oberwą. Dlatego ja dopiero zacząłem akumulację i zamierzam ją kontynuować na przestrzeni kolejnych tygodni bądź miesięcy. Ale spokojnie, rynku kryptowalut ja nie odpuszczam. Jasne, w większości zredukowałem swoją ekspozycję, a reinwestycje rozważę tylko na poziomach, o których mówiłem wcześniej na tym kanale i prawdopodobnie będę jeszcze dalej o nich wspominać. Natomiast tak jak mówiłem, jeśli interesują ciebie moje konkretne ruchy i decyzje rynkowe, no to Telegram, który podlinkowałem poniżej, z pewnością może ci się przydać. I teraz przejdziemy sobie do tak zwanej krzywej rentowności, czyli tak zwany yield curve. I tutaj zobaczymy, że od września ubiegłego roku 2024 roku ten spredt jest dodatni o około , pół% i widać, że ona się unormalizowała mniej więcej na tym poziomie. Ale to co nas tutaj szczególnie zainteresuje to fakt, że od 2022 roku do 2024 roku mieliśmy rekordowo długą inwersję i warto tutaj pamiętać, że inwersja wynika głównie z wysokich, krótkich stóp i oczekiwań niższych stóp w przyszłości, a nie tylko z ucieczki do długich papierów. ponieważ mówimy tutaj o dwulatkach oraz desęciolatkach i ta aktualna normalizacja, która ma miejsce, ona nie kasuje ryzyka spowolnienia, natomiast mówi raczej, że rynek widzi już ścieżkę w dół dla stóp procentowych i to jest środowisko bardzo sprzyjające 30letnim obligacjom Stanów Zjednoczonych. Zerkniemy sobie też na chwilę na ciekawą grafikę od Marka Zandiego z Moodies Analytics, który mierzy szerokość wzrostu zatrudnienia, czyli jaki odsetek branż faktycznie dodaje etaty w ostatnich sześciu miesiącach. I ten próg 50 to równowaga. Spadek poniżej 50 znaczy, że większość gospodarki już nie rośnie i historycznie takie odczyty często towarzyszyły okresom recesyjnym. Druga grafika to również jest model od Moodis, który ocenia prawdopodobieństwo recesji w 12iesięcznym horyzoncie. I ostatni odczyt na poziomie około 48% Mark Zandi nazywa niekomfortowo wysokim. Natomiast trzeba tutaj podkreślić, że to jest modelowy sygnał ryzyka, a nie oficjalna prognoza. Tak więc musimy to traktować jako taki czujnik, a nie wyrocznie. Natomiast bardzo ważne jest, aby nie trzymać się tylko jednego scenariusza, który by nam sprzyjał, a patrzeć na całą gamę danych, jak chociażby rzeczywiste zachowanie się SP500 po obniżek stóp procentowych, które miały miejsce w okolicy 2% od swoich szczytów, czyli w sytuacji, która aktualnie obowiązuje. Okej. I tutaj widzimy, że następny miesiąc po takiej obniżce z reguły był bardzo turbulentny i taki no niezdecydowany. Natomiast kolejne 3 i s miesięcy jak i cały następny rok w dużej mierze był pozytywny. Natomiast to wcale nie oznacza, że nie będzie żadnych korekt po drodze. Okej? Tym bardziej, że prawdopodobieństwa tych obniżek stóp procentowych są nam znane od co najmniej kilku tygodni i było to regularnie omawiane na tym kanale i teraz w ciągu dwóch dni w końcu dojdzie do tego długo wyczekiwanego wydarzenia. I w tym czasie rynek miał dużo czasu, dużo przestrzeni, aby rzeczywiście wycenić to wydarzenie, co zwiększa prawdopodobieństwo wydarzenia typu Sell News właśnie po tym. Więc wiemy już jak SP500 zachowywał się, gdy obniżki stóp procentowych miały miejsce w okolicy 2% od swoich all time high na SP500. I ciekawie to się zazębia z tym, co widzimy również na SP500 po tym, jak Fed czekał od 5 do 12 miesięcy między obniżkami stóp procentowych, czyli również sytuacja, która aktualnie obowiązuje. I tutaj scenariusz jest dosyć podobny. Turbulencje w pierwszym miesiącu, natomiast z każdym kolejnym kwartałem sytuacja wyglądała już lepiej. I myślę, że najbardziej oczywisty wniosek, który przychodzi tutaj na myśl, to fakt, że długoterminowe podejście jest najbardziej sensowny. A żeby sobie to wszystko ładnie zwizualizować, to myślę, że część osób tutaj zebranych już wie, ponieważ wcześniej to omawiałem, że te obniżki stóp procentowych to wcale nie oznacza, że nagle rynki zostaną zalane kapitałem. Natomiast charakter, w jakim te obniżki stóp procentowych mają miejsce to bardzo nam mówi odnośnie potencjalnej dalszej ścieżki i kierunku. na przykład w trakcie wejścia plagi w życie, no to te obniżki były bardzo nagłe, co było takim ewidentnym sygnałem, że coś jest bardzo nie tak i te stopy trzeba ciąć, co również wiązało się z dużymi spadkami na większości rynków. na przestrzeni 2007 i 8 bardzo podobna sytuacja, która również jest zbliżona do tej z pękania banki docomowej w 2000 roku. I tutaj możemy sobie zerknąć właśnie na te 30letnie obligacje i tak się składa, że one aktualnie, ich rentowność znajduje się na poziomach ostatnio tak wysokich, około 10, 15, prawie nawet 20 lat temu, czyli w okolicach 5% tej rentowności. I przypomnę, że scenariusz, w któryście celuję, to jest spadek rentowności tych 30letnich obligacji, sprawiając, że te wyżej oprocentowane staną się bardziej wartościowe. Co więcej, to jeśli wraz z obniżkami stóp procentowych miałoby wejść w życie luzowanie ilościowe, czyli dosłownie skupowanie między innymi obligacji z rynku przez rząd, no to wygląda na to, że jest tutaj ciekawy potencjał. Co prawda ta rentowność już minimalnie spadła z okolic tych 5% na aktualne poziomy, najprawdopodobniej między innymi ze względu na te obniżki stóp procentowych, o których wysokim prawdopodobieństwie wiemy już od kilku tygodni. Zatem po tych ewentualnych obniżkach to myślę, że dalsza akumulacja może mieć sens. Oczywiście rynek wszystko zweryfikuje i podkreślam, że podchodzę do tematu bardzo spokojnie, jeśli chodzi o formę akumulacji. No i właśnie znajdujemy się w bardzo ciekawym momencie, nie tylko pod kątem różnych danych makroekonomicznych, ale pod kątem cykli. I zaczniemy sobie od cyklu Bitcoina, czteroletniego cyklu Bitcoina, który napędzany jest halvingiem. To właśnie na bazie tej cykliczności, na przestrzeni kolejnych miesięcy możliwe jest, że cykl się skończy przed wejściem w Bessę. Oczywiście tak być nie musi, co widzieliśmy już nieraz na przestrzeni aktualnego cyklu, że gdzieś tam od tej cykliczności Bitcoin zaczął się odrywać, więc nie trzymam się sztywno cykliczności Bitcoina, ale również jej nie ignoruję. A teraz poszerzymy naszą perspektywę jeszcze bardziej dzięki uprzejmości 18letniego cyklu nieruchomości, który składa się na 14 lat wzrostów oraz 4 lata spadków w trakcie okresów recesji. I jasne w połowie tego 14letniego okresu ma miejsce takie spowolnienie albo mała recesja, którą mamy tutaj bardzo ładnie zaznaczoną na 2020 rok i po tym okresie rozpędza się faza szybkiego przyrostu kredytu, rekordowych projektów nieruchomościowych, rozjazd cen i czynszczów i tuż przed szczytem rośnie wrażliwość gospodarstw na koszty odsetek. Wcześniej to słabie mieszkaniówka, komercja bywa jeszcze mocna, a krzywa dochodowości często daje ostrzegawcze sygnały. Teraz w trzecim kwartale 2025 roku sensownie jest traktować to jako okno potencjalnego szczytu tego 18letniego cyklu nieruchomości, czyli zdecydowanie okres podwyższonego ryzyka przesilenia i monitorować szczególnie cztery tematy, czyli standardy kredytowe banków, dynamikę czynszów względem cen oraz jak zachowuje się krzywa dwulatków i 10olatków, którą wcześniej sobie omówiliśmy oraz relatywną siłę deweloperów i banków na tle rynku. Ale raz jeszcze to nie mówię tutaj, że nagle po obejrzeniu tego materiału wejdzie w życie nie wiadomo jaki kryzys, ponieważ jestem jak najbardziej otwarty na scenariusz, w którym przez kolejne kilka miesięcy rynki dalej będą szły do góry. A chociażby na rynku kryptowalut, to ja również zamierzam reinwestować wcześniej zrealizowane zyski mniej więcej pod koniec września na konkretnych określonych poziomach, które omawiałem na tym kanale, gdzie będę również oczywiście na bieżąco monitorować sytuację razem z wami wspólnie. Więc nie mówię, że kasyno się kompletnie zamyka, ale gdzieś tam na przestrzeni tych kolejnych miesięcy zdecydowanie warto być bardziej ostrożnym oraz jak najbardziej elastycznym. No i mamy również tak zwane terningi, czyli cztery pory społeczne, które razem tworzą około 80 bądź 90letni cykl. Możemy tutaj między innymi wyróżnić high, czyli odbudowa i umacnianie się instytucji. Awakening, czyli przebudzenie i taki bunt kulturowy oraz indywidualizm. Unravelin, czyli rozsupływanie ładu i polaryzacja i crisis, czyli czwarte, okres wielkiego wstrząsu i mobilizacji, po którym następuje przebudowa instytucji i wyraźnie mamy tutaj wyróżniony 2025 rok. No i w ramach tej teorii to jesteśmy w późnej fazie kryzysowego etapu, gdzie naturalne są duże dźwignie państwa, testy instytucji oraz zmienność nastrojów, co jest myślę, że bardzo zauważalne. Jeśli patrzymy tak jeszcze szerzej, no to jak społeczeństwa są coraz to bardziej dzielone, jak coraz więcej konfliktów na świecie ostatnio ma miejsce, no to jak się może okazać, to są cyklicznie występujące okoliczności. I mówię o tym dlatego, ponieważ to bardzo ładnie zazębia się z tym, co widzimy na czteroletnim cyklu Bitcoina, na 18letnich cyklach nieruchomości. Zbierzmy sobie teraz to wszystko do kupy. Po pierwsze to zarządzanie ryzykiem. Posiadanie gotówki lub stable coinów w zanadrzu może pomóc amortyzować zmienność, a przede wszystkim ją wykorzystać. Po to tutaj jesteśmy. Ja osobiście zaczynam budować ekspozycje na 30letnie obligacje i będę dalej aktywnie rozgrywać rynek kryptowalut w swing tradingowym charakterze. Po drugie, kluczowe daty i publikacje, decyzje Fed, czyli 17 września, to już myślę, że już wiemy, oraz kolejne raporty z rynku pracy i inflacji. Do tego warto śledzić finalne rewizje danych o zatrudnieniu, bo te potrafią znacząco zmienić obraz cyklu. Po trzecie, myślenie scenariuszowe, a nie wróżenie z fusów. Amunicja w postaci wolnych środków, czyli przypominam, gotówki i stable coiny mogą się przydać na okresy podwyższonej zmienności oraz risk of, gdyby dane makro wyraźnie się pogarszały. Słuchaj, trzeba być na bieżąco i się dostosować do realiów rynku, bo rynek nigdy nie dostosuje się do twoich oczekiwań. to ty musisz się dostosować do tego co się dzieje. A wszystko co usłyszałeś w tym materiale to nie była porada inwestycyjna, ale jeśli wytrzymałeś do samego końca to radzę tobie zainwestować tylko jedną sekundę swojego czasu, aby kliknąć przycisk subskrybuj i nie ominąć kolejnych analiz. Tak się składa, że opłacało się być na bieżąco i ja nie zamierzam tego zmieniać. Tak więc do zobaczenia niebawem. M.

Przewijanie do góry