Nadzieja, strach i władza: Co, jak i po co robią z nami liderzy? | "W Sedno Rynku" [Psychologia władzy i długu USA]

Nadzieja, strach i władza: Wpływ liderów na rynki finansowe

W tym odcinku „W Sedno Rynku” analizujemy mechanizmy psychologiczne wykorzystywane przez liderów politycznych, takich jak Donald Trump, i ich wpływ na globalną dominację oraz rynki finansowe. Omawiamy testowanie granic w polityce i jego konsekwencje dla stabilności rynków, podobnie jak w analizie potencjalnego krachu giełdowego zaplanowanego przez Trumpa. Film zgłębia techniki manipulacji psychologicznej, wpływające na decyzje inwestorów.

Kluczowe zagadnienia poruszane w filmie:

  • Mechanizm testowania granic w polityce i jego implikacje dla rynków finansowych.
  • Wpływ Donalda Trumpa na obecną sytuację geopolityczną i rynki.
  • Psychologiczne aspekty tradingu i podejmowania decyzji inwestycyjnych, omówione również w kontekście brutalnej prawdy o tradingu.
  • Analiza wykresów surowcowych, S&P 500, DAX i NASDAQ.
  • Neurochemia chaosu i jej wpływ na zachowania inwestorów.
  • Długoterminowe trendy i prognozy dla rynków finansowych.
  • Strategie radzenia sobie z manipulacją i podejmowania racjonalnych decyzji.

Czy czeka nas krach?

Film porusza kwestię potencjalnego krachu na rynkach finansowych i analizuje czynniki, które mogą do niego doprowadzić. Zastanawiamy się nad rolą emocji w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych i omawiamy strategie radzenia sobie z manipulacją.

Praktyczne porady dla inwestorów

Film oferuje praktyczne porady dla inwestorów, jak radzić sobie z niepewnością i podejmować racjonalne decyzje w zmiennym środowisku rynkowym. Dzielimy się wskazówkami, jak analizować informacje i unikać pułapek emocjonalnych.

Zapraszamy do dyskusji

Zachęcamy do obejrzenia filmu i podzielenia się swoimi przemyśleniami na temat wpływu liderów politycznych na rynki finansowe. Zapraszamy do dyskusji na temat psychologii tradingu i podejmowania racjonalnych decyzji inwestycyjnych.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam państwa serdecznie w cotygodniowym w sedno rynku. No dzisiaj w sedno musi być potężne, bo i potężne rzeczy wokół nas się dzieją. Zatem trzy kwestie, które dzisiaj chciałbym poruszyć. Kwestia numer jeden to jest to, czy rzeczywiście mamy duży problem. Kwestia numer 2 to jakie mechanizmy psychologiczne kryją się za tym, co jest nam serwowane w tej grze o globalną dominację i cztery. Przyjrzymy się kilku wykresom, wykresom surowcowym S&P 500, DAX i NASDAQ. Zobaczymy, co tam się podziało. Oczywiście nie jest to element dyskusji na temat zajmowania pozycji, tylko bardziej elementę pewnego klimatu w horyzoncie średnio i długoterminowym. Zatem szanowni państwo, to jak tak naprawdę w końcu jest, bo to jest znakomite pytanie. Czy rzeczy, którym, których doświadczamy, to tylko i wyłącznie kolejny humbook, kolejne budowanie napięcia społecznego i element przygotowywania społeczeństwa do tego, aby podjęło decyzję, która jak to zwykle w tego typu decyzjach będzie decyzją emocjonalną wynikającą z pewnej brutalnej propagandy i działającą na rzecz zmniejszenia naszego dobrobytu i naszej wolności. czy też rzeczywiście mamy jakiś poważny problem, z którego coś wyjdzie. Po raz kolejny, aby to dość mocno wdrukować i i zakomunikować państwu, pokazuje sytuacje Stanów Zjednoczonych, które po II wojnie światowej grały w grę pod tytułem: "My produkujemy pieniądze, wy produkujecie towary, my dajemy bezpieczeństwo, wy się rozwijacie". Wszyscy z tego skorzystamy w różnych proporcjach. Do momentu, kiedy poziom długu, który dzisiaj wynosi około 100 bilionów dolarów, stał się długiem niespłacalnym. Wielokrotnie w ciągu ostatnich lat podnosiłem kwestie tego, że jeżeli dług jest większy niż 90% PKB, staje się po prostu niesterowalny. Ale czemu staje się niesterowalny? staje się niesterowalny ze względu na to, że rata kapitałowa, która jest spłacana do banku powoduje, że pieniądz z rynku znika, czyli trzeba doprodukować nowy dług i wyprodukować nowy pieniądz. Przy czym jego największa niesterowalność leży w tym, że trzeba zapłacić odsetki. W momencie kiedy bierzemy kredyt, tych odsetek na rynku jeszcze nie ma. Mówiąc oczywiście w uproszczeniu, żeby było jasne. I do tego, żeby móc spłacać odsetki, są potrzebne kolejne kredyty. A jako że Stany Zjednoczone doszły do takiego a nie innego poziomu zadłużenia przy takiej a nie innej stopie procentowej mamy generalnie to co mamy, czyli próbę rozwiązania problemu zadłużenia Stanów Zjednoczonych za pomocą różnych mechanizmów politycznych, gospodarczych, społecznych i finansowych, aby świat spłacił lub płacił na amerykański styl życia. W tegotygodniowym wystąpieniu na Twitterze ukazało się ukazała się wypowiedź Donalda Trumpa, który mówi i wraca do czasów prezydenta McKinleya mówiąc o tym, że wtedy było fajnie, bo nie było podatku od zysków, za to były taryfy i mówi: "Czyż to nie piękne byłoby, gdyby świat płacił nam na nasze utrzymanie, a u nas nie byłoby podatku?" to bardzo taka fajna, porywająca społecznie idea. Czyli krótko mówiąc świat zwrzuca się na to, żeby Ameryka dalej funkcjonowała płacąc cła towarów, ale tak naprawdę kto finalnie płaci te te cła? No finalnie płaci oczywiście społeczeństwo, czyli taki element balansu pomiędzy cłami, dochodami większymi społeczeństwa, które wydaje na te cła, a tak naprawdę mechanizm jest cały czas, cały czas ten sam. Czyli mamy do czynienia z pewnego rodzaju przebudową, takim jak to się mówi w startupach, takim piwocikiem, prawda? Przebudowanie modelu. Tak, Chiny zrobiły piwocik, bo mówią: "Budujemy szlaki kolejowe i uciekamy z komunikacji morskiej kontrolowanej przez Stany Zjednoczone". Stany Zjednoczone mówią: "Uciekamy z piwo pod tytułem y płacimy odsetki". No bo cały czas mamy te dziwne informacje na temat porozumienia z Maralago czy też ustaleń dotyczących tego, że Stany Zjednoczone wydłużają czasy spłaty swoich obligacji do 100 lat i nie płacą odsetek. Okej, to takie fajne, nie? Za 100 lat jaka będzie wartość tych tych obligacji? I i robią taki flipik. No i w tym wszystkim pojawia się wielkie pytanie, jaki flipik my w tym zrobimy? Okej. jak jak się do tego wszystkiego zachować i na ile rzeczywiście mamy do czynienia z sytuacją, która jest bardzo poważna. Można powiedzieć tak, że dla Mercedesa, Volkswagena, produkujących samochody i eksplorujących na rynek amerykański to pewnie jest jakiś problem, tak? Dlaczego łańcucha wartości też jest? Ale ważne pytanie jest, jakie znaczenie ma łańcuch wartości Volkswagena czy Mercedesa? Z punktu widzenia nas jako Polaków. ymm okej być może trochę z punktu widzenia firm produkujących części samochodowe na Podkarpaciu. A więc wartałoby w tym wszystkim rozważać tak naprawdę ciąg przyczynowos-skutkowy, bo to z czym mamy do czynienia yyy to brak myślenia strategicznego o ciągach przyczynowos-skutkowych i ich realnym zagrożeniu. Patem państwo na taki pierwszy slajdzik, który dla państwa przygotowałem. Okej, slajdzik już pokazujemy. O, tu mamy element na tym slajdzie informacji dotyczącej tego, jak wygląda amerykański amerykański import eksport. Rok 2024, import 4 biliony dolarów, eksport 3 biliony dolarów, czyli zaokrąglam, prawda? Deficyt 900 miliardów dolarów. I teraz jak jest ekonomiczne zrozumienie tego? Robiłem taki programik, pokazywałem tą grę, która się rozpoczyna na równaniu PKB. No i patrząc na to wszystko, no jeżeli mają deficyt 900 miliardów, to co to znaczy? No to znaczy, że kraj Stany Zjednoczone opuściło 900 miliardów na rzecz innych podmiotów i innych krajów. Czyli pojawia się pewnego rodzaju luka finansowa, którą co trzeba zrobić? Uzupełnić. A czym można uzupełnić? No w świecie, w którym żyjemy operując pieniądze pochodzącym z długu, no trzeba po prostu wziąć dług, tak? I stąd się bierze ten element spirali napędz napędzanej długi. Oczywiście dług jak zawsze pochodzi głównie ze strony i tutaj to jest bardzo ważne gospodarstw domowych i rządu. być może w przypadku firm niektórych, ale generalnie ten element długu tak naprawdę zaciąganego z tytułu deficytu handlowego uderza głównie w rząd i uderza głównie w obywateli. Pojawia się pytanie, czy tak aby nie najbardziej w obywateli. Okej. No i teraz popatrzmy na to, na ile mamy do czynienia z dużym problemem. Ja może trochę pobagatelizuję, ale nie jestem zwolennikiem działania emocjonalnego, jestem zwolnikiem działania racjonalnego, czyli jakie są plusy, jakie są minusy, jaka jest rzeczywistość. Okej. I jeżeli PKB światowe w roku 2024 wyniosło około 110 bilionów dolarów, to tym samym amerykański import stanowił 4% światowego PKB. Amerykański eksport stanowił 3% światowego PKB, razem 7% udziału w światowym PKB. Czy to jest dużo, czy to jest mało? Co by było, gdyby nagle z gospodarki światowej znikło powiedzmy 7% światowego PKB? No to jeżeli popatrzymy na pandemię, jeżeli popatrzymy na 2008, jeżeli popatrzymy na pęknięcie bańki internetowej, jeżeli popatrzymy na różne wcześniejsze kryzysy, zazwyczaj mamy do czynienia z emocjonalnym wstrząsem, który w stosunkowo krótkim czasie powoduje, że rynki wracają do równowagi. Czyli mamy do czynienia z tym, że tego typu sytuacja z punktu widzenia całości rynku to nie jest dużo. Bądźmy racjonalni 4%, bądźmy racjonalni 3%, okej? Który w całości w tym wszystkim jeszcze dzieli się na podgrupy, czyli jeżeli import z Chin wyniósł 500 miliardów dolarów, to jest to pół% światowego PKB. Jeżeli odniesiemy to do gospodarki amerykańskiej, no to podzielmy sobie 27 bilionów, 4/ 27 bilionów i 3/ 27 bilionów. Zwróćcie uwagę, że mamy do czynienia z sytuacją, w której mówimy o kilku procentach tego wszystkiego. Tak, mówimy o kilku procentach, czyli mówimy o sytuacji, w której z punktu widzenia gospodarki amerykańskiej import, export, bilans to jest 1 do 27. To to dużo, mało? Pozostawiam to państwa ocenię, bo w mojej opinii nie są to czynniki, które mogą wywrócić gospodarkę światową, a szczególnie te czynniki nie są takie, aby wywoływać taką reakcję giełd, jaka z jaką mamy do czynienia. Czyli czynnikiem tym, który odgrywa ogromną rolę w tym wszystkim jest psychologia, psychika. Zajmując i zajmując pozycję można zadać sobie pytanie jak rynek zareaguje? No psychologicznie. A jak my zareagujemy? Racjonalnie. Będzie spadał, gramy shorta. Będzie ruks gramy longa. To jest taki element bardzo ważny w tych naszych rozważaniach i dociekaniach, który staram się państwu pokazać, że w tych wielkich trading floorach, w wielkich bankach inwestycyjnych, mniejszych funduszach headingowych, ludzie nie myślą tak jak ci, którzy czytają media. Oni rozważają scenariusze, rozważają sytuacje, rozważają konsekwencje. Tak. Wczoraj miałem przyjemność rozmawiać, mam nadzieję, że mogę to nazwać moim kolegą, znakomitym z ogromnie doświadczonym traderem pokazującym znakomicie, słuchajcie, jak się z nim rozmawia, to jest nieprawdopodobne, opowiada po prostu historię i właśnie rozmawialiśmy na ten temat i pokazuje popatrz tutaj się ukazał komunikat, tu się zrobiła taka struktura patrz tu się ukazał pojawia się pytanie czy to jest zaprogramowane to to to są bardzo ważne pytania pojawia się pytanie czy to jest zaprogramowane Bo reakcja rynku jest racjonalna. Reakcja tłumu, przepraszam, reakcja profesjonalistów na rynku jest racjonalna, reakcja tłumu jest nieracjonalna. Okej, popatrzmy. Gdyby ktoś rzeczywiście chciał wywołać wojnę, załóżmy odłączyć się od globalnego systemu, okej? lub zastosować inne mechanizmy niż psychologicznej propagandy i nacisku i wpływu, to co można byłoby zrobić? I tutaj chciałbym zasygnalizować państwu taką ważną kwestię. Oprogramowanie. Nie zdajemy sobie sprawy, ale jeżeli otworzymy nasz komputer, to czyje oprogramowanie tak naprawdę używamy w życiu osobistym i zawodowym. Z czy ich mediów społecznościowych korzystamy? I co by było? Wyobraźcie sobie, gdyby tak nagle firmy świadczące usługi w typie w modelu software service nagle powiedziały: "Wyłączamy". Jak wyglądałby świat bez programów do projektowania graficznego, systemu wspierania funkcjonowania księgowości, baz danych, systemów komunikacyjnych i systemu operacyjnego Windows albo systemu operacyjnego iOS albo systemu operacyjnego Android. Dobre? Jak będziecie mieli kiedyś jakiegoś stracha, patrząc na to co się dzieje, to zadajcie sobie pytanie, okej, wyłączają systemy operacyjne czy nie? Bo jak nie, to to homebook, bo jak wyłączą nas systemy operacyjne, prawda, czyli dokona się pewien upgrade i gdzieś coś nam się wgra, co byśmy nie chcieli, potem nagle przestaniemy korzystać z tych wszystkich systemów operacyjnych, to zwróćcie uwagę, jak jesteśmy uzależnieni od tego, co napędza naszą elektronikę. Okej. A teraz pokażę państwu taki element pewnego rodzaju przedyskutowania na temat tego, z czym mamy tak naprawdę do czynienia, bo jak wspomniałem tej brutalnej propagandzie i tym wszystkim co się dzieje, tak? Czyli jakie techniki i manipulacje psychologiczne są stosowane w tej chwili w tej grze? Bo wiecie, zrozumienie tego wszystkiego czyni sytuację taką, w której można sobie spokojnie siedzieć, popijać kawkę i obserwować to, co się dzieje na boisku. Tak? A więc popatrzcie, współczesna polityka to nie tylko racjonalne decyzje, analizy, coś co w mojej opinii skończyło się w okolicach izej wojny światowej, ale przede wszystkim pole intensywnych gier psychologicznych, oddziaływania nie tylko na społeczeństwa, ale także oddziaływania na wybrańców tych przedstawicieli, ale także na decyzje przedsiębiorstw, decyzje instytucji finansowych. gra polegająca na tym, jak przejąć kontrolę nad twoim umysłem, bo jak przejmę kontrolę nad twoim umysłem, jak zastrzepię ci tam ideę, tak okej, która u ciebie zacznie pączkować, tak jak to było w filmie Incepcja, to będziesz robił to, co ja chcę. I tutaj popatrzmy na to, co robi pan prezydent Donald Trump, który zachowuje się w moim przekonaniu bardzo racjonalnie. Za to hałas i szum medialny zamiast koncentrować się na pokazywaniu racjonalności w jego działaniu, koncentruje się na budowaniu u nas jako w społeczeństwie szumu informacyjnego wywołującego emocje i prowadzące prowadzącego do działań chaotycznych, które prowadzą nas do czego? Do straty, do oddawania naszej wolności, naszego bogactwa i wszystkiego. Zwróćcie państwo na to uwagę. Tak. A więc jaki mechanizm stosuje pan prezydent Donald Trump z punktu widzenia psychologii? Otóż jest to mechanizm testowania granic. Jest to zjawisko znane w psychologii z relacji międzyludzkich. Polega ono naprzemiennym wywieraniu presji i wycofywaniu się, co destabilizuje drugą stronę i umożliwia testującemu sprawdzanie na ile można sobie jeszcze pozwolić. Teraz mamy do czynienia z tym, że ten psychologiczny mechanizm staje się powoli mechanizmem władzy. Tutaj zrobię taką małą dygresję. Pamiętacie pandemię? Strach, luzowanie, bo się zmniejszyło zachorowanie. Idzie jesień, będą rosły zachorowania, luzowanie, jesień się skończyła. Byliśmy przez 3 lata, no może bardziej przez dwa 220, 221, poddawani mechanizmowi testowania granic, jak można zarządzać społeczeństwem, jakie są granice wpływu na społeczeństwo i co można z tego w przyszłości zastosować. Bo jeżeli myślicie, że te doświadczenia, wnioski przetwarzane obecnie przez algorytmy sztucznej inteligencji, badające różnego rodzaju wzorce informacyjne i zachowania, nie zostaną kiedykolwiek zastosowane, jesteście w głębokim błędzie. Zatem popatrzmy dalej na kwestie tego mechanizmu. Nacisk, opuszczanie, nacisk, odpuszczanie i tak dalej. Tak, jeżeli popatrzymy na działania prezydenta Trumpa, wyraźnie widzimy pewien cykl eskalacja, łagodzenie, ponowna eskalacja. jednego dnia NATO jest B grozi opuszczeniem sojuszu, by w kolejnym powiedzieć: "Okej, jest fajne, znakomite, jedziemy, bez tego nie damy rady". I podobnie zachowuje się zarówno w stosunku do swoich przeciwników politycznych, partnerów międzynarodowych, ale także ich własnych wyborców. Taktyka ma na celu zbudowanie bardzo ważnego nastawienia, postawy, a więc ma na celu dokonanie dezorientacji, osłabienia reakcji obronnych i zwiększania swojej dominacji. Tak działo się też w pandemii. społeczeństwa były zdezorientowane, zanikały jej ich zanikały ich zdolności obronne i zwiększana była dominacja tych, którzy poddawali nas presji lockdownów, maseczek i nie wiadomo czego innego. pokazuje państwu to, żebyście zwrócili uwagę, że jesteśmy w dekadzie, w której stosuje się tego typu mechanizm oddziaływania na nas i świadomość tego mechanizmu powoli pozwoli produkować mniej noradrenaliny, kortyzolu, zwiększać produkcję innych dobrych, dobrej biochemii, bo w efekcie jeżeli się temu poddacie, będziecie płacić za to swoim zdrowiem, nie tylko bogactwem i wolnością, ale także swoim zdrowiem. Wracając do prezydenta Trumpa. Otóż testując te granice, prezydent Trump sprawdza ile może jeszcze zeskać przy najmniejszym oporze. Jaki jest ten opór? Czy można nacisnąć, czy można przełamać barierę tego oporu, tak? I osiągnąć sukces w rozwiązaniu problemu 6 bilionów dolarów. Jakie są psychologiczne skutki dla otoczenia? Otóż osoby i społeczeństwa poddawane temu mechanizmowi wchodzą w stan bardzo silnej niepewności emocjonalnej. tracą poczucie bezpieczeństwa, ich reakcje stają się bardzo nieprzewidywalne, impulsywne. Czyż nie doświadczamy tego? Czyż pod wpływem jak [Muzyka] jeden, a nie powiem kto, prawda, powiedział, robimy wielką konferencję, bo będziemy pokazywali czy rynki się załamią. Tak, budowanie emocjonalne. Rozmawiał z moim kolegą, mówi: "Ty słuchaj, bo tam będzie coś takiego." Mówię: "Co ty, weź, że wyluzuj. Przecież to będzie tylko gra na emocjach, żebyś kupił abonament na jego usługi po prostu. A więc też mamy do czynienia z pasożytami, którzy żerują na tego typu oddziaływaniach, próbując na tym zarobić pieniądze, zabierając wasze bogactwo. Stąd racjonalizm jest podstawą do tego, żebyście podejmowali trafne decyzje. Bądźcie racjonalni. W skutek takiego psychologicznego oddziaływania na otoczenie politycy międzynarodowi, przedstawiciele społeczeństwa stają się mniej stanowczy, bo nie wiedzą czy pan prezydent Trump za chwilę zmieni zdanie, czy to jest jego zdanie ostateczne. W społeczeństwie za to narasta emocjonalna polaryzacja, bo takiego przywódcę stosującego taką mechanikę jedni będą uważali za silnego przywódcę, inni za destruktora, manipulatora. Co nie zmienia faktu, że w społeczeństwie będzie narastało napięcie i chaos prowadzące do czegoś, do konfrontacji, do tego, że pewnego dnia ludzie staną z powrotem przy urnach wyborczych i będą w sposób irracjonalny podejmowali decyzje. Co znaczy irracjonalny? To nie będą ich decyzje. To będą decyzje wynikające z poddania ich pewną pewną strukturą bodźców. takie bodźcowanie, które zabierze im zdolność racjonalnego myślenia. Mają być maszynami, a nie wolnymi ludźmi. Mają myśleć algorytmicznie, a nie algorytmicznie. mają realizować cele tych, którzy stoją za tymi, którzy tworzą te mechaniki, a nie realizować własnych celów budowania swojego dobrobytu, dobrostanu. Jakie procesy biochemiczne stoją za mechanikę, mechanizm mechanizmem testowania granic, czyli można powiedzieć jaka jest neurochemia chaosu. Otóż testowanie granic to nie tylko gra psychologiczna, ale także przede wszystkim i to bardzo ważne przede wszystkim konkretnych procesów neurobiologicznych w mózgach tych, którzy stają się ofiarami, a więc i polityków stron przeciwnych i przedsiębiorców i osób funkcjonujących na rynku finansowym i na zwykłych chodzących po ulicy. Pierwszy pierwszy czynnik biochemiczny, który jest wyrzucany to kortyzol, hormon stresu. Gdy pojawia się nieprzewidywalne i zagrożenie, jego poziom rośnie. Ludzie poddawani takiemu wpływowi żyją w napięciu, są podatni na zmęczenie, rozdrażenie, wybuchy emocji i przede wszystkim mają problem w spaniu. Spanie to plaga dzisiaj. Jeżeli byście sprawdzili swoje parametry snu i zrozumieli, dlaczego wstajecie rano zmęczeni, to myślę, że to byłoby dla was bardzo trzeźwiące. Jak dobry zimny prysznic. Polecam. sprawdzenie jak wyglądają parametry waszego snu, jak w nocy organizm uwalnia stres, któremu jesteście poddawani, jak wydaje wam się, że śpicie, a tak naprawdę się nie regenerujecie. To tak na marginesie. Kolejny element, dopamina, czyli neuroprzekaźnik nagrody odpowiada za uzależnienie od nieprzewidywalnych nagradzanych interakcji. Czyli przy nagłych pozytywnych komunikatach po długim okresie trwania presji jest wyrzucana dopamina. Prowadzić to może do emocjonalnego uzależnienia od przywódcy, który raz rani, a raz daje złudzenie stabilności. I tutaj szanowni państwo, bardzo ważnym elementem jest syndrom sztokholmski, czyli elementu interakcji ofiary z porywaczem. To bardzo podobny mechanizm. Znowu wrócę do pandemii. Pamiętacie? Na wakacje nam popuścili, mogliśmy pojechać, nie? Potem nam znowu przycisnęli. Czyli znowu był element uzależniania nas od tego, który wydaje rozkazy. Zaczęliśmy synchronizować się. z pewnym procesem, któremu byliśmy poddawani do wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą i pandemia znikła. Dzisiaj oczywiście ludzie chorują na covida, żeby było jasne. Chorują także na wirusa RSV. Mamy tą sytuację, ona nie znika jako taka, okej, ale nie jest wykorzystywana do przejmowania kontroli nad nami. Wykorzystywane do tego jest w tej chwili co innego. Strzymamy na co dzień do ćwiczenia. Kolejny do czynienia, kolejny czynnik biochemiczny, czyli oksytocyna. Oksytocyna kojarzy się z pewnego rodzaju bliskością, bardzo silnie wiąże związki międzyludzkie, ale także oksytocyna jest czynnikiem zwodniczym, bo jeżeli ktoś, kto stosuje technologię testowania granic, oferuje chwilowe ciepło, czyli uznanie, społeczeństwo zaczyna takiej osobie ufać, nawet jeśli wcześniej jej nie ich nie krzywdził. Przepraszam, nawet jeśli wcześniej krzywdził syndrom sztokholmski. Element oksytocyny jest bardzo ważnym czynnikiem tego, jak reagujemy na reakcje społeczne, jak reagujemy na to, jakiej presji i manipulacji i zmienności jesteśmy poddawani. Zwróćcie uwagę, jak często stosowana jest taka technologia brutalnego presji, nacisku, a potem nagle chwilowego ciepła. wyrzut oksytocyny. Czujemy bliskość z daną osobą i jesteśmy gotowi wszystko jej wybaczyć. Tak. Okej. Kolejna kwestia, czyli serotonina. Z czasem pod wpływem tego wszystkiego spada poziom serotoniny. Serotonina jest hormonem produkowanym przez naszą szyszynkę. Ona działa tak na przemian. W ciągu dnia jest produkowana serotonina, w nocy jest produkowana melatonina. Tak. I spadek poziomu serotoniny skutkuje poczuciem bezsilności, rezygnacji i depresji. Zjawisko to widać wypaleniu politycznym, apatii wyborczów, apatii wyborców i rosnącym cynizmie wobec demokracji. Szanowni państwo, znajomość pracy naszego mózgu, te miliardy, które poszły na badania powoduje to, że jesteśmy łupem dla predatorów. mają nas jak na talerzu, a my my jesteśmy, szanowni państwo, winni tego, że dopuściliśmy pod wpływem oddziaływania na nas do możliwości zadłużania się w nieskończoność rządów, to my zaakceptowaliśmy mechanizm kredytu, który powoduje, że kupujemy sprzedając nasze przyszłe dochody, to my głosujemy na określone osoby, to my podejmujemy określone decyzje, to my akceptujemy element oddawania naszej wolności za bezpieczeństwo. To my akceptujemy dziś oddawanie naszego dobrostanu za bezpieczeństwo. Zatem społeczne skutki biochemicznego chaosu to efekt w postaci politycznej niestabilności, rozregulowania opinii publicznej, rosnącej podatności na populizm i auto autorytaryzm, czyli dyktaturę. W takich sytuacjach ludzie szukają prostych rozwiązań, silnej ręki, wybierają lidera. Nie dlatego, że jest racjonalny, ale dlatego, że w nim coś jest. Czyli działa na nich, działa na ich układ limbiczny, układ emocjonalny. Oddziaływuje na układ, który myśli 20 razy szybciej niż układ logiczny. Tak, znakomicie jest to opisane w w umyśle w Jims Mind, czyli książka przetłumaczona Umysł małpy bodajże na język polski oraz myślenie szybkie i wolne Kalemana. Szanowni państwo, polecam tą lekturę. Zrozumcie co wam się dzieje. Zrozumcie czemu jesteście poddawani i zacznijcie myśleć. Bo to co mnie przeraża, żeby było jasne, ale nie powoduje lęku ani strachu, tylko mnie przeraża z punktu widzenia długoterminowego trendu rozwoju naszej cywilizacji, to wasza bezmyślność, poddawanie się procesom bez zrozumienia tego, co się wokół was dzieje. Bo długotrwałe testowanie granic prowadzi do normalizacji i przyjęcia jako normalności, nowej normalności przemocy symbolicznej i dobudowania świata, w którym przekraczanie norm przestaje szokować, a zaczyna być normą. Ha, ba, nawet zaczyna być rozrywką. Okej, szanowni państwo, ruszcie. to co macie między uszami, bo może świat się dzięki temu zmieni. Jeśli się nie zmieni, to zmieniające się różne przepisy i prawa, w tym prawo bioetyczne, które na razie dyskutuje terapię bezskuteczną, a za chwilę będzie dyskutowało w ogóle czy osoby po 65 roku życia poddawać leczeniu, bo to jest naturalny proces, że następuje entropia organizmu i po co leczyć. Tak, jesteś nieproduktywny, wydajesz pieniądze, musimy ci płacić emeryturę. Zwróćcie uwagę w jaką stronę zmierzamy jako społeczeństwo. Młodzi powiedzą: "Okej, to nie nasz problem, tam za kilkadziesiąt lat to nie ma żadnego znaczenia". Tak. Zmieniamy mechanizmy społeczne swoją bezmyślnością. pozwalamy na tą zmianę nie rozumiejąc konsekwencji tego, co to przyniesie dla naszej cywilizacji. Moje pytanie spekulacyjne jest takie, czy to na czym zbudowaliśmy naszą cywilizację, czyli empatia, współpraca, współczucie, altruizm, zrozumienie, życie w grupie, rodzina, dzieci, dziadkowie, rodzice. To to są fundamenty naszej rodziny. w zamian proponuje nam się opisano przez Alvina Teflera w 1970 roku w szoku przyszłości rodzinę neutronową, czyli tak rozpadamy się, rozlatujemy się. Czy to stworzy cywilizację dobrobytu? Czy też doprowadzi do tego, że wtedy kiedy my ciężko pracujemy, sprzedając nasz czas, ci na których pracujemy bawią się na swoich super jachtach luksusowych, nurkując i bawiąc się i jedząc jedzenie z ich prywatnych farm biologicznych, kiedy my jesteśmy pasieni cukrem, solą, plastikiem, mąką ze świerszczy i nie wiadomo czym jeszcze. tylko po to, żeby dawać im możliwość zarabiania na nas, kiedy idziemy kupować suplementy, leki, idziemy do medycyny. Tak zwróćcie państwo na to uwagę, że oni o nas wiedzą wszystko, a my o nich nie wiemy nic. Ale efekt tego wynika z tego, że bezmyślnie akceptujecie wszystko to, co jest wam dawane na talerzu. Zatem zastanówcie się nad tym, co dalej. A teraz kilka wykresów. Pokażę wam, co się dzieje. A żeby tak trochę przerwać ten element testowania granic. Okej, mamy tutaj właśnie ten element wykresu eksportu, importu, który wam pokazywałem. I teraz popatrzmy też z tej perspektywy, no bo eksport, import, produkcja, załamanie. No to co? No to surowce przede wszystkim. A więc popatrzmy na element surowców, element CRB indeksu. W roku 2021 na jak występowałem na ich we SKAWSach, które były wtedy grane w trybie zdalnym, pokazywałem wtedy pewien cykl surowcowy. Zwróćcie uwagę, że surowce mają cykl, to wyraźnie widać. I w roku 2020 ten cykl rozpoczął się na nowo. Pokazywałem wtedy możliwości zarabiania, kiedy będzie się podążało z cyklem. Kto wtedy słuchał, zarobił na złocie, na paru innych surowcach. Okej. Na na na tym, co można było zarabiać w 2022, zboże, pszenica, różne inne inne kwestie, które poruszają się w ramach cyklu, który w tej chwili, zwróćcie uwagę jest bardzo agresywny w stosunku do tego, jak wyglądał ten cykl w latach 295, powiedzmy 2003, czyli w ciągu 8 lat. Tak. W tej chwili mamy cykl pięcioletni. mieliśmy bardzo agresywny wzróg censurowców wynikających między innymi właśnie z wojny za naszą wschodnią granicą, ale zwróćcie uwagę to, że ten cykl od 2022 roku idzie czym? Ruchem bocznym. Wykres dotknął oporu na poziomie zniesienia od tego szczytu 68,5%. To jest to jeden z pomniejszych, nie jest to tak bardzo mocny, ale jeden z pomniejszych poziomów Fibonaco. Jeżeli byśmy popatrzyli trochę wyżej, no to moglibyśmy dostrzec pewną linię oporu, która rozciąga się od wierzchołków 2012, 214 i idzie ruchem bocznym od roku 2022, czyli po spadku, prawda, po tym ogromnym wystrzale ceny surowców nastąpił spadek, nastąpiło nastąpił wzrost. No i teraz popatrzmy, co z tego może dalej wynikać. Jeżeli popatrzymy na trendy, jeżeli popatrzymy na układ miesięczny, no to widzimy to, że można by przyjąć taką hipotezę, że znajduje się obecnie ten wykres w średnioterminowym, takim bardziej zahaczający ten długoterminowy trendzie bocznym, który wynika z wyrównania cen i wejścia rynek w fazę wyrównania po bardzo silnym wzroście, który nastąpił od roku 2020. Jeżeli popatrzymy na układ miesięczny, to mamy do czynienia z sytuacją taką, w której o ile wcześniej rynek szedł bardzo silnie powyżej linii trendu długoterminowego, to w tej chwili buja się, idzie w dół, idzie w górę, idzie w dół, idzie w górę. Teraz przebił ten element trendu długoterminowego. Zobaczymy, czy z powrotem wróci i będzie atakował szczyt. Jeśli zaatakuje szczyt, to będziemy szli w kierunku na nowe szczyty. Jeżeli zaatakuje dół, będziemy mieli do czynienia z korektą. kiedy może zaatakować w dół, kiedy rynki dojdą do wniosku, że rzeczywiście nastąpi ta koniunktura gospodarcza na świecie. Ja osobiście uważam, że jest to mało prawdopodobne, abyśmy mieli do czynienia z jakąś silną do koniunkturą. Towary, które są produkowane przez Chińczyków zostaną uplasowane w różnych innych miejscach. Ten element manewru chiń amerykańskiego Słami powoduje, że Europa zostanie zaatakowana tanimi surowcami chińskimi, pogłębiając swoje problemy gospodarcze, szczególnie w obszarze rynku samochodowego. Najbliższe 5 lat to będzie okres ostrej walki pomiędzy branżą samochodową niemiecką, francuską, włoską, a chińską. Jak to się ma z naszej perspektywy? No ma się jakoś, prawda, z punktu widzenia podatków i i rozwoju Europy jako takiej. Więc powinniśmy być bardziej tymi, którzy są skłonni do wspierania, nawet nie lubiąc niektórych krajów i i do kupowania towarów europejskich i wspierania gospodarki europejskiej pod wąkiem, że te przedsiębiorstwa zachowają się lojalnie, a nie będą uciekały z Europy tak jak to robią dzisiaj. Okej? Bo wtedy, jeżeli będziemy mieli przedsiębiorstwa uciekające od nas do Chin czy do Stanów Zjednoczonych, no to jako konsumenci kupujemy to, co jest dla nas stanie, bo są dla w stosunku do nas nielojalni, bo nie tworzą miejsc pracy, nie dają nam dochodu, zmuszają nas do wyrzeczeń i obniżają nam wskutek tego nasz standard życia. Jeżeli popatrzymy na Daxa, słuchajcie, to na DAXie od szczytu yyy do dołka na wykresie tygodniowym spadło nam o 2124%, czyli mniej więcej tyle ile spadły pozostałe rynki. Nastąpiła naruszona linia trendu średnioterminowego, przy czym ta świeca poszła w dół i poszła w górę. Zobaczymy jak rynki zachowają się dzisiaj w piątek. Będziemy mieli wtedy obraz. Zmienia faktu, że to naruszenie było dość takie mocne, prawda? Jeżeli jest naruszenie białą świecą, to jest to naruszenie emocjonalne i zobaczymy w kolejnych tygodniach jak ta sytuacja będzie wynikała i jak rynek europejski dostanie, a szczególnie rynek niemiecki, bo to jest rynek, który głównie eksportuje, ma wysoką pozycję eksportową do Stanów Zjednoczonych na poziomie kilkuset miliardów dolarów, tam około 300 miliardów. W związku z czym dla nich z punktu widzenia gospodarki y no to jest jakieś 8% ich PKB y szczególnie skumulowane w tych branżach branży samochodowej, branży maszynowej. Okej, więc oni być może będą mieli jakiś z tym duży problem, który potem może rać po Europie. Dlatego zdumiewa mnie, zdumiewają mnie decyzje naszego rządu, który nie buduje odporności naszej gospodarki i indywidualizmu, tylko w miarę tego, jak bardziej, coraz bardziej wchodzimy w turbulencje gospodarcze, tym bardziej uzależnia nas od nie naszych decyzji gospodarczych. Na wykresie miesięcznym, jak widzicie, ta linia trendu długoterminowego nie została jeszcze naruszona. Świeca została bardzo agresywnie podciągnięta w górę. Yyy, co prawda mamy dopiero połowę miesiąca, więc różne rzeczy się tutaj mogą zdarzyć. Na ten moment widać to, co często powtarzałem, czyli jak rynek za bardzo odejdzie do średniej, wraca z powrotem. Tak więc yyy czy rynek będzie bardziej bardzo odchylał się od średniej? Myślę, że jednak te perturbacje mogą doprowadzić do tego, że rynek będzie dążył w horyzoncie długoterminowym do swojej średniej. Czyli można by powiedzieć, że no Europa gospodarczo trochę poodczuwa to co się dzieje z dwóch powodów. Z jednej strony ograniczenia eksportu do Stanów, z drugiej strony ataku i napływu towarów chińskich. To jest oczywiście moja spekulacja. Może się tak zdarzyć, może się tak nie zdarzyć. Czas, który przyjdzie, pokaże. Tak, nikt nie ma kryształowej kuli Palantiru do tego, żeby to przepowiadać i przewidywać. Okej. A popatrzmy na S&P 500. SNP 500 w kresce bardzo długoterminowej, jak widzicie od końca ubiegłego wieku. Pokazywałem kiedyś taki clean, który się tutaj rysuje od szczytów na bańce internetowej dołka, który był w 2009 roku. Dorysowałem jeszcze równoległą do dolnej części cleina, niebieską, według której się ostatnio poruszał. I osobiście uważam, że mamy do czynienia z sytuacją taką, że albo nam się ukształtuje nowy trend długoterminowy polegający na tym, że ta górna linia trendu, ta szara tego trendu w postaci, znaczy może nie trendu, tej figury w postaci klinu odchyli się w górę, okej, i zaczniemy podróżować w nowe przestrzenie albo mamy do czynienia z problemem, który spowoduje, że nastąpi naruszenie linii długoterminowej trendu na SNP 500 i pojawią się pewne perturbacje, bo pojawia się pytanie, a co jeśli jak świat powie, słuchajcie, no wasz import, wasz eksport z perspektywy gospodarki światowej to tylko problem. Trzeba by pożyć bez was. Okej, damy sobie radę, a wy rozwiązujcie swoje problemy. No i teraz pytanie takie właśnie jest, czy aby świat tak nie zrobi? Y, obserwujmy, poczekajmy i zobaczmy, bo jeżeli świat dojdzie do wniosku, że on może gospodarczo poradzić sobie chyba z Ameryki, no to wtedy pojawi się pytanie, czy Ameryka wyłączy oprogramowanie, z którego wszyscy korzystamy, nie? Taka hipoteza 2050, nie? Nie mylić z polską 2050. S&P 500 na wykresie tygodniowym wygląda gorzej. W czasie dyskusji, którą prowadziłem, mówiłem o tym. Trzeba poczekać, zobaczyć jak ta korekta się ukształtuje, bo ona może mieć taką strukturę XABC, czyli mamy do czynienia z taką strukturą harmoniczną. No i ten element zachowania mówiący o tym, że odraczamy cła na 90 dni. Czekam, prezydent amerykański czeka na delegacje, które chcą z nim negocjować, żeby zlikwidować problem biliona, czyli problem deficytu handlowego, a jednocześnie chciałby pewnie, żeby pieniądze zaczęły wpływać do Stanów. No bo jak nie można pożyczać, no to chce skąś tą gotówkę trzeba bać brać na spłatę odsetek. Więc patrzcie na to cały czas, że ta gra polega na tym, skąd wziąć kasę na spłatę odsetek i wszystko będzie jasne. Okej. Na ten moment, żebyśmy powiedzieli, że wracamy do trendu wzrostowego i żebyśmy poważnie myśleli o jakichś długoterminowych inwestycjach w akcje, to to musi się przebić do góry. Oczywiście na ten moment grać można spekulacyjnie na niektórych rzeczach. Meta była świetną spekulacją. Jak ktoś rozumiał mechanizmy, że tak powiem, brutalnej propagandy medialnej i psychologii testowania granic, to był był dobry moment, jak i na paru innych papierach. Okej, jedźmy dalej. NZDAK Composite, czyli wszystkie spółki Nazdaka. Nazdak wykazuje się słabszy od Daxa, wykazuje się słabszy S&P 500. Widzimy także, że wykazuje się słabszy, bo stuknął, że tak powiem, dolną dolnym knotem swojej świecy o linię trendu długoterminowego. 26% spadku pokazuje, że ten rynek technologiczny, który był pompowany przez ostatnie lata, ma jakieś swoje zawieruczki malutkie. M jeżeli byśmy pociągnęli znowu kreski po górnych liniach tych dwóch ostatnich szczytów i po dolnych dołkach, to byśmy zobaczyli, że tam jakiś clinic się buduje. No i to tak mocy to w tym wszystkim specjalnie nie ma. Tak. Jeden z elementów, no to jak Nvidia nie będzie sprzedawała do Chin, bo cła będą tam 184% czy 100% już są. Słuchajcie, trudno się w tych cłach połapać. To tak naprawdę mamy blokadę interakcji gospodarczej powyżej 100% słat mamy blokadę interakcji gospodarczej pomiędzy krajami. Okej, popatrzmy na NZDAQ composite jeszcze raz. Okej, chyba mi się skopiował wykres. M. Dobra i podsumowanie tego wszystkiego, szanowni państwo, rok 2025 to rok przełomowy, o którym mówię od 15 lat, ale jakoś nikt mnie nie zaprasza nagle, żebym gdzieś występował, mówił mądre rzeczy, bo zaprasza się prestigitatorów. emocjonalnych do tego, żeby wam burzyć poczucie bezpieczeństwa, żebyście podejmowali decyzje takie, jakie chcą, żebyście podejmowali. Okej? Mamy do czynienia z pewnym pewnymi cyklami koniunkturalnymi, przepływami, nadwyżkami, niedoborami gotówki. To wszystko. Obserwując te procesy, obserwując to jak nas na nas działają, to pojawia się tylko jedna wielka kwestia. Czy idąc do urn wyborczych wrzucamy kartkę z naszą decyzją czy decyzją, która została nam wprogramowana, bo tą kartką decydujemy o tym jak zabiera nam się naszą wolność i nasz dobrostan, bo może trzeba by zagłosować w końcu na kogoś, kto nam to zwiększy. To tak szanowni państwo na marginesie z obserwacji tych kilkudziesięciu lat i chińskim powiedzeniem obyś nie żył w w ciekawych czasach. Życzę dobrego weekendu, wszystkiego dobrego i do zobaczenia za tydzień.

Przewijanie do góry