Analiza oferty obligacji skarbowych na wrzesień 2025: czy to wciąż opłacalne inwestycje?
Dokładne porównanie rentowności wszystkich typów obligacji skarbowych (trzymiesięczne, roczne, dwuletnie, trzyletnie, czteroletnie, 10-letnie, rodzinne i 12-letnie) w świetle prognozowanych obniżek stóp procentowych. Dawid szczegółowo wyjaśnia perspektywy dla inwestorów na podstawie wrześniowej oferty Ministerstwa Finansów, uzupełniając to niezbędnymi ostrzeżeniami o ryzyku inflacyjnym. Warto również zapoznać się z analizą obligacji skarbowych na 2025 rok, która pomoże lepiej zrozumieć aktualne trendy na rynku.
Symulacje wzrostu kapitału: 100 000 zł w 3 długoterminowych scenariuszach
Prezentacja konkretnych symulacji zysków netto dla trzech najpopularniejszych instrumentów przy założeniu stałej inflacji 3% rocznie:
- Obligacje 3-letnie stałoprocentowe: dokładny rozkład kwotowy zysku z uwzględnieniem podatku Belki i progresją kapitału
- Obligacje 4-letnie indeksowane inflacją: szczegółowa analiza wypłat odsetek rocznych i realnej stopy zwrotu w kontekście inflacji
- 10-letnie EDO: długookresowe efekty procentu składanego i jego wpływ na finalną wartość inwestycji po dekadzie
Konkluzja, wskazująca czy przy >50% skumulowanej inflacji inwestycja w obligacje wciąż stanowi racjonalny wybór wobec alternatywnych instrumentów finansowych. Poruszone zostały również zagadnienia związane ze strategią krótkich vs. długich horyzontów inwestyjnych oraz praktyczne porady dla inwestorów zainteresowanych kontem w promowanym brokerze XTB. Dla osób szukających dodatkowych perspektyw warto sprawdzić strategię inwestycyjną na 2024 rok, która pokazuje szerszy kontekst decyzji finansowych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, z tej strony Dawid. W dzisiejszym odcinku standardowo jak co miesiąc omówimy sobie najnowszą ofertę obligacji skarbowych. A poza standardowym omówieniem oferty pokażę wam jeszcze na podstawie trzech obligacji, czyli trzech, czteroletnich i 10oletnich, jak to wypada przy zainwestowaniu 100 000 zł. Standardowo stałych widzów zachęcam do zostawienia łapki w górę oraz komentarza dla youtubowego algorytmu. No a nowych o zasubskrybowanie tego kanału, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami ode mnie. Przypominam jeszcze ofercie partnera tego kanału i odcinka, czyli brokerze XTB, gdzie do 100 000 € obrotu miesięcznie inwestujecie bez dodatkowych prowizji, a rejestrując się z kodem Dawid otrzymacie kurs inwestowania od podstaw. Standardowo wszystkie linki znajdziecie w opisie oraz przypiętym komentarzu do tego odcinka. A teraz już nie przedłużając zaczynamy. No a dzisiejszy odcinek zaczniemy sobie od omówienia aktualnej oferty obligacji skarbowych, która wejdzie w życie we wrześniu 2025 roku. No i na starcie wam powiem, że jest ona identyczna, jaką mamy do końca sierpnia. Więc jeżeli gdzieś tam planowaliście w najbliższym czasie zainwestować w obligacje, no to nie musicie się spśieszyć, bo we wrześniu kupicie je w dokładnie takich samych warunkach jak w sierpniu. Natomiast czy uważam, że ta oferta, która będzie we wrześniu, nie ulegnie zmiany w październiku? No w mojej opinii nie. W mojej opinii ten ostatni kwartał pewnie przyniesie kolejną minimalnie minimum jedną obniżkę oferty obligacji skarbowych. No a to wszystko jednak przez te cały czas malującą inflację. pewnie też będziemy się w niedalekiej przyszłości spodziewać obniżki 100%owych, a to bezpośrednio koreluje oczywiście na ofertę obligacji skarbowych. Natomiast tak dla szybkiego przypomnienia, jeśli chodzi o trzymiesięczne obligacje, no to mamy stało procentowe 3%, roczne 5% w pierwszym miesiącu, a później mamy stopę referencyjną NBP. Przy dwuletnich mamy 5,15 w pierwszym miesiącu, później stopa referencyjna NBP plus marża. Jeśli chodzi o trzyletnie, no to mamy 5,40 stałoprocentowe przez 3 lata. No i co warto podkreślić, tutaj odsetki się kumulują. Indeksowane inflacją czteroletnie koi mamy 5,75% w pierwszym roku. Natomiast drugi i kolejny to jest 1,5% marży plus oczywiście inflacja. No i w przypadku czteroletnich obligacji, no to tutaj odsetki są wypłacane po każdym roku. Jeśli chodzi o 10oletnie EDO, no to mamy 6% w pierwszym roku. Natomiast drugi rok i każdy kolejny to jest marża 2% plus inflacja. No i w przypadku 10letnich obligacji tutaj te odsetki się kumulują i są wypłacane nam na koniec inwestowania wraz z kapitałem. No i jeszcze mamy sześcioletnie rodzinne obligacje skarbowe 5,95 w pierwszym roku, później marża plus inflacja, marża 2%. No i 12letnie 6,25 w pierwszym roku, a później marża 2,5% plus inflacja. No a jak inwestycja w obligacje wygląda na konkretnym przykładzie? Przygotowałem trzy scenariusze, gdzie zakładamy trzyletnie obligacje stałoprocentowe, czteroletnie indeksowane inflacją. oraz 10letnie indeksowane inflacją. Nasza kwota inwestycji wynosi 100 000 zł. No i w przypadku trzyletnich oprocentowanie stałe 540, co daje nam po pierwszym roku zysk brutto 5400 zł. Po dwóch latach zysk brutto to jest 1191 zł i 6 gr. Natomiast po trzech latach całkowita wartość naszej inwestycji wyniesie 117 92 zł i 55 gr brutto. Natomiast po uwzględnieniu podatku Belki kwota netto to będzie 11384 zł i 97 gr. Co oznacza, że przez te 3 lata nasz kapitał wzrośnie o niecałe 14000 zł. Jeżeli chodzi o obligacje czteroletnie, no to tutaj zakładamy oczywiście, że w pierwszym roku będzie to 5,75%, a później marża 1,5% i średnioroczna inflacja na poziomie 3% rocznie. Kwota inwestycji się nie zmienia, mamy tutaj 100 000 zł. Natomiast jak to będzie wyglądało w praktyce? Pamiętajcie też, że przy tych obligacjach odsetki wracają na nasze konto po każdym pełnym roku. No i w pierwszym roku 5,75, więc 5700 zł brutto. W drugim roku będzie to przy tym założeniu 4,5%, więc 4500 zł na nasze konto brutto wróci. Oczywiście od tego podatek Belki. Po trzech latach znowu 4500 i po czterech latach znowu 4500. No bo mamy średnio założenie, że 4,5% te obligacje będą nam w każdy w drugim i kolejnym roku zarabiać, co łącznie daje nam sumę odsetek brutto na poziomie 19250 zł. A jeżeli odliczymy od tego podatek belki, to zostanie nam 15592 zł i 50 groszy. No więc tutaj w przypadku obligacji czteroletnich łącznie zarobimy niecałe 15600 zł. Więc porównując to do obligacji trzyletnich, gdzie nasz zysk to niecałe 14000 zł, no to w mojej opinii bardziej korzystą ofertą jest oczywiście oferta trzyletnia. Tym bardziej jak mamy ten krótki horyzont inwestycyjny, dlatego że też tam z góry mamy założenie 5,40%, a tutaj mamy tylko 5,75 w pierwszym roku, a każdy kolejny rok, no to myślę, że w tym takim o najbardziej optymalnym scenariuszu to jest około 4,5% stopy zwrotu rocznie. No jeśli chodzi o obligacje 10letnich, no to tutaj mamy oprocentowanie w pierwszym roku wynoszące 6%, a potem marża na poziomie 1,5%. No i znowu średnioroczna inflacja, jaką zakładamy, to jest 3% rocznie. Oczywiście są to przybliżenia tylko po to, żeby nam się to łatwiej liczyło. Kwota inwestycji bez zmian wynosi 100 000 zł. No i w pierwszym roku oczywiście mamy tutaj 6%, więc 6000 zł brutto, a przy 10letnich mamy tutaj odsetki od odsetek. Te wyniki się kumulują, nie są wypłacane w każdym roku, więc działa nam idealnie procent składany, co w przypadku 10letnich obligacji daje nam łączną sumę zwrotu na poziomie 1640 zł i 78 gruto. No i jeżeli chodzi tutaj o zysk brutto, no to wnosi on 6440 zł 78 gr. Natomiast od tego musimy odprowadzić podatek belki wynoszący 12243 zł i 75 gr, co daje nam wynik netto na poziomie 152197 zł i 3 groszy. Czyli przez 10 lat wartość naszych pieniędzy wzrosła o około 52%. Czy to dużo, czy mało? Sprawdźmy. Mamy tutaj podsumowanie wyników. Przy trzyletnich obligacjach kwota netto to 11384. skumulowana inflacja wyniesie w tym czasie 9,27% oczywiście zakładając, że będzie to średniorocznie 3%. Natomiast skumulowany zysk netto to 13,8% co daje nam lekko ponad 4,5% z średniorocznej stopy zwrotu. W przypadku czteroletnich obligacji skumulowana inflacja wyniesie 12,55%. Natomiast skumulowany zysk w tym czasie to 15,6% co daje nam średnioroczną stopę zwrotu netto oczywiście na poziomie lekko ponad 3%. No i w przypadku 10letnich obligacji skarbowych kwota NET to oczywiście 152197 zł i 3 gr. Skumulowana inflacja oczywiście zakładając te 3% wyniesie 34,39%. Natomiast skumulowany zysk netto w tym czasie wyniesie 52,2%, co na przestrzeni 10 lat daje stopę zwrotu na poziomie lekko ponad 17%. Czy to dużo, czy to mało? No w mojej opinii jest to bardzo mało. Natomiast biorąc pod uwagę, że jednak obligacje skarbowe to jedna z najbezpieczniejszych form trzymania aktywów, no to wydaje mi się, że jest to i tak całkiem niezły wynik. Oczywiście w momencie, w którym ta inflacja będzie wzrastać, no to i skumulowana inflacja nam wzrośnie, i skumulowany zysk również, no bo tutaj mamy te właśnie tarczę inflacyjną, a gdy inflacja będzie niższa, no to jedna i druga wartość oczywiście również się zmieni. Dajcie znać w komentarzach, co wy w ogóle sądzicie, jakie macie ogólnie przewidywania co do oferty obligacji. Czy dalej uważacie obligacje za atrakcyjną formę inwestowania, czy być może przerzucacie się bardziej na ETFY lub akcje. Komentarze standardowo są do waszej dyspozycji. No a ja teraz dziękuję wam za oglądanie. Miłego dnia i na razie. Ah.
