Ocena wyników portfeli za październik 2025 + co dalej na giełdach w listopadzie? [Wyniki portfeli i hossa AI]

Ocena wyników portfeli inwestycyjnych za padziernik 2025 i prognozy na listopad

W najnowszym nagraniu Komitetu Inwestycyjnego AX Asset Management SA eksperci – Jarosław Jamka, Paweł Donalewicz, Paweł Ryczulski i Andrzej Stefaniak – analizują wyniki swoich strategii za padziernik oraz dzielą się prognozami na końcówkę roku. Omówienie obejmuje kluczowe klasy aktywów: akcje technologiczne, złoto, obligacje, waluty i Bitcoin.

Kluczowe wyniki strategii

  • Jarosław Jamka (AllWeather Global Macro): +4,75% w październiku (EUR), +21% od kwietnia; optymizm co do AI po konferencji Nvidii.
  • Paweł Donalewicz: Wzrost wiary w hossa AI, porównanie do lat 95-97; pozytywne perspektywy dla akcji i obligacji.
  • Paweł Ryczulski: Active Markets +1,57%, Active Liquidity +2,34%, Active Risk +1,63%; pełna alokacja w technologie i obligacje azjatyckie.
  • Andrzej Stefaniak: Optymizm dla polskiego parkietu (produkcja przemysłowa, PMI); statystyki sezonowe faworyzują listopad-grudzień.

Perspektywy rynkowe

Eksperci prognozują dobry okres dla ryzykownych aktywów: hossa AI (Nvidia wchodzi w telekom i quantum computing), korekta złota po +50% YTD, słaby jen i mocne euro vs USD. Uwaga na inflację (ropa kluczowa), shutdown w USA i politykę Fed. Polski rynek z potencjałem wzrostu dzięki danym makro. Optymizm na rajd Świętego Mikołaja, ale z zarządzaniem ryzykiem.

Zapraszamy do weryfikacji na stronie AX Asset Management – codzienne notowania strategii. Idealne dla inwestorów śledzących trendy AI, waluty i koniec roku.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

inwestycyjny AX Asset Management. Będziemy sobie mówić o rynkach finansowych, będziemy mówić, ale przede wszystkim o przyszłości, o tym punkcie widzenia każdego z nas na najbliższe tygodnie, na listopad. Będziemy sobie także omawiać nasze wyniki inwestycyjne za październik, więc zostańcie z nami do końca tego materiału. Przypominam, skład komitetu inwestycyjnego. Jarosław Jamka, Paweł Donalewicz, Paweł Ryczulski, a Andrzej Stefaniak. Przypominam, że mówimy do was przede wszystkim jako zarządzający aktywami, którzy podejmują decyzję, nie tylko jesteśmy tak zwanymi gadającymi głowami, więc zachęcam do tego, żeby ściśle monitorować y to co mówimy oraz oczywiście weryfikować czy przekłada się to później na nasze wyniki. Zachęcam teraz Jarka Jamkę do tego, żeby zabrał głos jako pierwszy. Jarku, >> witam serdecznie wszystkich. Kolejny nasz komitet inwestycyjny na YouTubie. Podsumowanie października. No i co czeka nas w listopadzie, w grudniu, w końcówce roku? Te końcówki roku są dla ryzykownych aktywów przynajmniej historycznie bardzo dobre. Zobaczymy, czy w tym roku też to się uda. Także przejdźmy do do prezentacji. Tak jak zwykle zaczynamy od slajdów z zastrzeżeniami prawnymi, z którymi z którymi należy się zapoznać. Jeżeli chodzi o nasze wyniki na 31 października, to pokazujemy je wszystkie na tym slajdzie. Per zarządzający, per strategia, tak, w różnych okresach i i od startu zarządzania. Także można po prostu sobie spojrzeć na różne okresy. Co istotne, zamieściliśmy, mamy jakby to już miesiąc temu mówiliśmy, ale powtarzam, że mamy nową zakładkę na naszej stronie notowania, gdzie na bieżąco codziennie updjujemy wyniki naszych strategii inwestycyjnych. Także zachęcam do do klikania na naszej stronie, żeby sprawdzić najświeższe notowania poszczególnych strategii. Jeżeli chodzi o moje wyniki na koniec października, to przedstawia je na tym slajdzie. dwie główne strategie. Moje dwie główne strategie Allwea Global Macro w dwóch walutach bazowych euro i dolar. Jeżeli chodzi o październik, no to to był bardzo dobry miesiąc, kolejny bardzo dobry miesiąc dla ryzykownych aktywów globalnych, w tym amerykańskich czy związanych ze sztuczną inteligencją albo z też oczywiście ze złotem. Obligacje też w tym roku dają zarobić, jeżeli chodzi o długoterminowe obligacje, czy globalne, czy czy amerykańskie też dają zarobić w tym roku. Oczywiście, oczywiście nie są to takie, nie są to tego typu stopy zwrotu jak z rynku akcji, ale jeżeli jeżeli patrzymy na przykład na nie wiem na taki obligacje amerykańskie powyżej 20 roku, czy w takim na przykład ETFie, TLT, to stopa zwrotu od początku roku jest w granicach 89%. Tylko oczywiście trzeba dodać odsetki. Niektóre ETFy wypłacają na przykład, szczególnie te amerykańskie wypłacają odsetki co miesiąc, także patrzenie tylko na zmianę ceny może zmędzić nas, jeżeli chodzi o stopę zwrotu. Także tam 89% też od początku roku ze strategii dłużnych. Złoto oczywiście plus 50. To co ciekawe ze złotem to fakt, że de facto dało lida na korektę na ryzykownych aktywach. Tak, też po prostu stopy zwrotu rzędu w jednej linii przez dwa, trzy miesiące, bardzo wysokie, od początku roku powyżej 50%. Także, także pręd czy później ta korekta jakoś musiała nastąpić. Na złocie już mieliśmy, teraz teraz jesteśmy na na ryzykownych aktywach, na akcjach w korekcie. Także za październik na strategii eurowej 4,75. yyy pokazuje też za 6 miesięcy, czyli od końca kwietnia yyy praktycznie 21% na obu strategiach. Te strategie są w różnych walutach bazowych, tak, euro albo dolar, natomiast portfel praktycznie jest identyczny. Yyy, tam są oczywiście różne różnice wynikające jakby z takich bardziej, że tak powiem, w cudzysłowie cen wejścia. Tak, niektóre aktywa, niektóre aktywa po prostu na przestrzeni ostatnich prawie dwóch lat miały różne poziomy wejścia, do których można było po prostu bardziej atrakcyjny punkt zakupu i to tylko takie różnice są na tych portfelach. To może dotyczyć na przykład, nie wiem, rynku japońskiego, gdzie gdzie mamy ekspozycję na r na akcja japońskie. zabezpieczone oczywiście walutowo, bo, bo w Japonii liczy się tylko słaby jen. Tak naprawdę bardzo to jest bardzo duży wpływ na na rynek akcji. Ma ma słaby jen i perspektywy słabości tego jenu, tak? Czyli ostatnie zmiany ostatnie zmiany na czele rządu. Nowa pani premier, która jest po prostu gołębia, jeżeli chodzi o politykę i monetarną, i fiskalną i każdą, która wspiera wspiera wzrost gospodarczy. oczywiście kosztem tańszego jena. No bo gołębie, każda gołębia polityka czy monetarna, czy fiskalna może mieć przełożenie na słabszą walutę. Jeżeli chodz o o 12 miesięcy to na strategii, na strategii eurowej ponad 16%, 18 miesięcy ponad 26% i od początku zarządzania 27 albo 20% na strategii dolarowej. Także wyniki są m no jestem zadowolony, że tak powiem. Y jeżeli chodzi o o strategię eurową, to tak co miesiąc powtarzam, ja nie zabezpieczam akcji dolarowych czy ryzykownych aktywów dolarowych. bezpieczne, obligacyjne zabezpieczam walutowo. Natomiast akcji uważam, że to w dłuższym terminie czy nawet nawet w średnim terminie szkoda wydawać na punkty słopowe, które z reguły są wyższe, które z reguły zabezpieczenie do euro, dolara do euro kosztuje, tak? To punkty słupowe są ujemne w tym sensie, że trzeba zapłacić za różnic w w krótkoterminowych stach procentowych w Stanach czy czy i w strefie euro. Z reguły w strefie euro przez całą historię praktycznie to jest tam nie wiem półtora do 2% punktów procentowych niższe rentowności. Także to to szkoda szkoda jakby w średnim terminie płacić to. Także tutaj podkreślam to co miesiąc, bo bo też też moje view jest takie, że, że dolar się może dalej pomału wzmacniać. Jak jak w kolejnych miesiącach mija story, mija story czy narracja związana z tym, co zrobił Trump powiedzmy w kwietniu czy w pierwszym kwartale, to na poszczególnych aktywach ta narracja i ta krzywda, która się wydarzyła, powiedzmy tak, dla na rękach kapitałowych po kolei się wyłącza. Myślę, że ten dolar to jest ostatni taki bastion, gdzie gdzie to jeszcze jakby widać w w notowaniach, tak? Mocny mocne euro, słaby słaby dolar. Co w ogóle tutaj w ogóle jest to jest dość mocno ciekawe przy słabącym jenne euro, tak? To jest ewenement, że tak powiem, globalny, jeżeli chodzi o poziom konkurencyjności strefy euro. Tak. zostaje to ta praktycznie jedna jedna z niewielu walut, które które się wzmacniają, tak? A nie osłabiają tak jak czy tak jak dolar czy czy właśnie jen ostatnio. Także to to podsumowanie wyników. Jeżeli chodzi o o moje view na najbliższy czas, to mam taką refleksję. Tym razem nie pokazuję wykresów i ale pokazuję kogo słuchać na rynkach. Tak. Po lewej stronie mam to jest jakby Nvidia czy co roku organizuje taką konferencję GTC. Tak to jest to jest jakby branżowa konferencja gdzie gdzie de facto producenci czy semiconductors, czy czy właśnie chipów, czy w ogóle z technologii, firmy technologiczne raz na rok przedstawiają swoje swoje różne nowe produkty, pomysły i tak dalej, i tak dalej. I tu jest jakby to jest taka powiedzmy zajawka sprzed dwóch lat, gdzie prezes Nvidi właśnie miał tytułowy slajd czy tytułowy tytuł prezentacji na zasadzie, że czat GPT zmienia wszystko. Wystarczyło go posłuchać 2 lata temu, że że tak się wydarzy i można było naprawdę bardzo dużo na rynkach zarobić. Tak, przez ostatnie 2 lata w zasadzie to jest potężna siła, która pociągnęła ryzykowne aktywa firmy Semiconductors czy technologię mocno do góry. E, i w zeszłym tygodniu mieliśmy kolejne odsłonę, tak, tym razem w Waszyngtonie. Rok wcześniej to było na w Taipeayi na na Tajwanie. W tym roku w Waszyngtonie 29 bodajże 7 dni temu, tak? 29 października. I też polecam odsłuchać, jeżeli się historia powtórzy. i rzeczy, o których mówił prezes Nvidi spełnią się w kolejnym dwóch latach. No to znowu będziemy mogli za d lata sprawdzić i powiedzieć, że warto było go posłuchać. A to co to co mnie szczególnie ujęło czy się czy podoba się w tej całej teorii związanej ze sztuczą inteligencją ta sztuczna inteligencja po prostu wchodzi bardzo mocno w kolejne branże tak niekoniecznie może rynku kapitałowym bardziej się kojarzy z z czatbotami czy tak czy z z czatem GPT z taką tą formą ale jak się posłucha co robi jakie jakie podpisuje kolejne porozumienia z nowymi spółkami, co zamierz czy z Nokią, tak? czy scrutke, palantir, quantum computing. Także warto posłuchać, jeżeli się sprawdzi za d lata, zobaczymy, czy te spółki, tak, czy te spółki i te nowe rzeczy, nowe branży, w których pojawia się powiedzmy Nvidia ze swoją mocą obliczeniową, bo to niekoniecznie musi i sztuczną inteligencją teraz, tak? Bo to to jest moc obliczeniowa plus sztucz ta inteligencja pozwala w wielu w wielu branżach y no zrobić takie mocne disruption. Zobaczymy, czy za dwa lata się sprawdzi. A dla przykładu jeszcze pokazuję co się nie sprawdziło w ciągu ostatniego roku. To jest takie słynne na rynkach miesięczne badanie profesjonalnych zarządzających robione przez Bank of America. Czy to jest Global Fund Manager Survey? i zadają i Bank of Ameryka zadaje co miesiąc różne pytania tym zarządzającym profesjonalnym, tak, na całym świecie. I to jest to jest jakby badanie z listopada 24 roku, tak? Tu było pytanie dotyczące największych ryzyk w 25 roku, tak? yyy gwałtowny wzrost yyy rentowności obligacji z obawy z obaw związanych yyy z kryzysem zadłużenia, tak powiedzmy tak ogólnie. Oczywiście się 50% fan menagżerów oczywiście się nie sprawdziło, tak? Jesteśmy obecnie jesteśmy na rentownościach najniższych od ponad roku, tak w Stanach nawet przez chwilę byliśmy poniżej 4% na 10oletnich obligacjach, tak? Global Trade Warsy to no może i sprawdziło się przez chwilkę, ale jeżeli ktoś uwierzył, że rzeczywiście mamy wojny handlowe na wielką skalę, które rozłożą wiele klas aktywów i tak dalej i tak dalej, no to naprawdę się mocno pomylił rynki są na Tenheim i w zasadzie poza niemiłym kwietniem mamy jedną mocną regularną hosszę i cały czas te wojny handlowe są bardziej na headlineach, tak? yyy albo w różnych akronimach jak tako słynne jakby powiedzenie o tym y jak yyy się negocjuje yy cła czy co robi Trump i tak dalej. Tak samo podwyżki stóp przez Fed. Fed obniża stopy. Podatków nie ma yyy wyższych, są niższe, jeżeli oczywiście nie liczymy yyy nie liczymy ceł jako podatki, tak? Ale tak samo wyższe ceny ropy są niższe, dużo niższe. Także jeżeli popatrzymy na badanie Bank of America, no to w zasadzie przez rok dokładnie nic się nie sprawdziło, jeżeli chodzi o ryzykowne aktyw >> [muzyka] >> Dzięki Jarku. Poproszę Pawła Donalewicza o zabranie głosu i o twój punkt widzenia na przyszłość i o opis twoich wyników i ocenę. >> Cześć. Dzięki wielkie. To chyba nie pierwsza sytuacja, że ulica i, że tak powiem, amatorzy mają przewagę nad profesjonalistami. Nawet często pod naszymi filmikami, nagraniami, wynikami ludzie się chwają, chwalą, że mają lepsze wyniki niż my. No i taka praca, takie świat. Chociaż należy pamiętać, że w wynikach raczej się liczy, żeby te wyniki były stabilne i konsekwentne przez może nawet nie przez lata, tylko czasem przez y przez dekady. No bo Jarek przecież ma taką historię na rynku, na rynku finansowym i na rynku kapitałowym i wydaje mi się, że to zarządzanie ryzykiem jest yyy jest kluczowe. Natomiast no profesjonaliści bardzo często się mylą i to nawet ci z tych teoretycznie topowych banków yyy inwestycyjnych często te prognozy okazują się zupełnie zupełnie przeciwne. Tak może słówko słówko komentarze do tego, co co mówił Jarek. No też przyznaję, że w tym roku jestem na początku roku tam powiedzmy w okolicach plus 10, to trochę w tą hossę nie wierzyłem na na nasz rynkem. Tym bardziej, że tych ryzyk czy rodzajów ryzyka czaiło się sporo. Wielokrotnie gdzieś tam jak jakieś były kolejne odsłony m małej bądź większej wojny na Bliskim Wschodzie, nawet zabierałem krótkie pozycje na indeksy i gdzieś tam to zawsze ten ten wynik cierpiał. Więc te wyniki można można powiedzieć, że z tych wyników nie jestem zadowolony. Ostatnio trochę gdzieś tam nabrałem takiego przekonania, żeby tego ryzyka brać brać więcej. No tym bardziej, że zacząłem kupować tą narrację dotyczącą trochę też sprzedawaną przez Jarka na narrację dotyczącą hossy na na AIU. No i rzeczywiście przygotowałem, bo teraz pewnie wszyscy komentują te krótkot krótkoterminowe wydarzenia, czyli shutdown w Stanach. To chyba wszyscy czytają nagłówki, że to chyba najdłuższy ten shutdown w historii Stanów, czy może w historii Trumpa, no bo to był takim, że tak powiem, zawsze prowodyrem tej sytuacji to, że Stany Zjednoczone nie są w stanie uchwalić prowizorium budżetową. Tak to chyba się u nich tłumaczy. No jest tam taka typowa gra chyba w jak to Jarek mówi w Chickenach. Kto kto pierwszy wymięknie i Trump jest dosyć no konsekwentny w rzucaniu rękawicy wielu, że tak powiem, krajom, administracjom. Czasem odpuszcza, wcześniej wywołując turbulencję. Natomiast no w wielu obszarach jest bardzo, bardzo konsekwentny. Co też zresztą widać po tym Shutdownie, że on jest tak jak wcześniej mówiłem historycznie historycznie długo długi. No i wracając do tej narracji, jeśli chodzi o te hossy na AI, nie, to jeszcze raz chyba już któryś raz pokazujemy to porównanie tej hossy 951 versus 23 2023-2027. No i przyznaję, że nawet mnie te cyfry doskoczyły zaskoczyły jak je zebrałem, bo w latach 9597 skumulowana stopa zwrotu do zdała blisko 450%. No i jak widać po kilku, po trzech dobrych latach yyy Hossa yyy jeszcze przyspieszyła. To widać zarówno na lewym jak i na yyy na prawym wykresie, że po trzech dobrych latach wszyscy też się spodziewali korekty. Natomiast dwa ostatnie lata były bardzo mocne, a najmocniejszy był rok ostatni, kiedy byliśmy rzeczywiście już po czterech latach wzrostu i na poziomie gdzieś tam plus plus 300%, nie? jeśli chodzi o skumulowaną stopę wzrotu za ostatnie za ostatnie ctery lata. No i też wydaje mi się, że ten ten te nakłady, które są w AI, no tam chyba nikt się nie jest w stanie nikt nikt nie jest w stanie się wycofać i pewnie kolejne biliony będą y szwet nie wiem ile tam tych zer w to w to te największe spółki inwestują. No i to jest taka, można powiedzieć jakaś tam jedna z, czyli wojna o sztuczną inteligencję, no to jedna jest pewnie z jednych takich odsłon wojen handlowych. No tym bardziej, że te usługi tych bigtechów amerykańskich, no to jest jedyny obszar, gdzie Ameryka ma taką gigantyczną przewagę technologiczną, ale też trzeba pamiętać, że to jest też przewaga w eksporcie, bo Trump czy administracja Trumpa zawsze podkreśla deficyty handlowe, natomiast one dotyczą przemysłu. Natomiast w obszarze usług Ameryka ma cały czas dużą przewagę, jeśli chodzi o o eksport i pewnie będą chcieli to utrzymać. No a myślę, że reszta świata czy tej Chiny będą chcieli to nadrobić i zmienić. No więc wydaje mi się, że ten biorąc No i też wydaje mi się, że dużo osób śledzi tą tą sytuację. To nie są jakieś, że tak powiem, dane, do których nie ma nie ma dostępu. No i w wielu przypadku w wielu przypadkach sama narracja jest w stanie, że tak powiem, może być taka sama spełniająca się się przepowiednia, że sama ta narracja spowoduje, że ta analogia się się powtórzy. Oczywiście jako pewnie analitycy i zarządzający nie lubimy do końca analogii. Natomiast no ciężko ciężko tych babli czy tych baniek nie porównywać ze sobą. No bo one gdzieś tam są bliźniacze, nie? obydwie dotyczą m technologii. Yyy nie były tak dawne i nawet patrząc na początek, jak się ta hossa rozwija, to te stopy zwrotu są prawie że prawie że bliźniacze. No więc ja uważam, że najbliższe najbliższy najbliższe d lata y to może być grana narracja. Jeszcze kolejny argument za tą za tą narracją to też chyba pokazywaliśmy na poprzednich slajdach, że te techny teoretycznie wydają się astronomicznie drogie. Natomiast jak się spojrzy na taki forward locking na najbliższe 12 miesięcy dla tych największych spółek, które rzeczywiście tam generują marż 60 70% marży operacyjnej, to one są oczywiście małe, małe dziesiąt, natomiast to jest takie to rząd częstot pomiędzy 25 a 35 i to pewnie jest drogo. Być może modele, być może modele DCF jeszcze to wytrzymają. Natomiast to nie jest jakaś taka abstrakcja, że można by powiedzieć, że te spółki są dwa, trzy, cztery razy za drogie, jak to miało właśnie miejsce na koniec 90 9 roku. Więc ta przestrzeń do tej bańki na pewno jest. To taki mój komentarz dłuższy, tym bardziej, że właśnie teraz wszyscy pewnie żyją tym shutdownem w Stanach. No i wydaje mi się, że w to samo się wpisuje też wykres, który może już Jarek pokazywał, ale chyba Andrzej pokazywał już yyy kilka razy. M no że jest ryzyko, że jeśli Ameryka zmieni politykę pieniężną, czyli dojdzie gołębi prezes Fedu, no to będziemy mieli jakąś taką kolejną analogię do lat 70. No tym bardziej, że teraz inflacja obniża bardzo dużo czynników, nie? No przede wszystkim niskie niskie ceny energii. A wydaje mi się, że lata 70 to właśnie były wywołane wywołane też inflacja w tym okresie też była wywołana y cenami cenami energii. Dzisiaj to nie jest nie jest problem. No i podobnie jak w przypadku tej hossy aowej aiowej to analogie w przypadku inflacji lata 70 i to co mamy dzisiaj też bardzo bliźniaczo wygląda na na wykresie. Oczywiście czynniki fundamentalne są diametralnie różne, natomiast to co należy pamiętać, że znowu, że inwestorzy często grają pod pod analogię i pod jakąś narrację, która niekoniecznie może się sprzać. No to już ostatnie moje już takie słówko komentarza, że patrząc na te dwa wykresy i ten i ten komentarz, no to uważam, że najbliższe kilka kwartałów może być dobre zarówno dla akcji jak i dla obligacji. Pewnie dla obligacji krótszy krótszy okres, bo stopy i rentowności w Sonach mogą spadać właśnie w przyszłym roku, jak nowy szef Fed obejmie obejmie stery. No więc uważam, że wszystkie kluczowe klasy aktywów powinny się pozytywnie zachowywać. W tym akcje pewnie może nawet najbliższe d lata obligacje pewnie bardziej bardziej przyszły rok. To tyle z mojej strony. Dziękuję. [muzyka] >> [muzyka] >> Dzięki Paweł, poproszę Pawła Reczulskiego o zabranie głosu. >> Dobrze, to zacznę od przeglądu wyników. M pierwsza strategia Active Markets oportunistyczna, szukająca okazji na na rynkach październik był bardzo bardzo ciekawym miesiącem dla mnie, bo przez utrzymywaną większą pulę gotówki w październiku praktycznie zwiększyłem alokację do 100% więc gdzieś tam optymistycznie podszedłem do do rynku patrząc na to, że być może faktycznie to będzie dobry moment na to, żeby żeby trochę agresywniej y popatrzeć na na najbliższy na najbliższych na ten obecny kwartał. Wynik za miesiąc 1,57 całkiem przyzwoicie. Strategia powoli zbliża się po tych kilku miesiącach silnych wzrostów i po tej po tej kwietniowej tak naprawdę VCE do długoterminowego benchmarku. Wynik od początku, czyli od 1 stycznia 2024 roku, troszeczkę pod 23% w tym roku 12. y no wygląda dość dość optymistycznie i dość dość y zadowalająco dla mnie, jeśli chodzi o o te ostatnie kilka miesięcy. Portfel w tym momencie bardzo dynamiczny, przy pełnej alokacji trochę więcej technologii niż niż w poprzednich miesiącach. Zakładam, że ten scenariusz yyy może troszeczkę pobujać w listopadzie i w grudniu, ale yyy licząc na, że tak powiem końcówkę roku, na sezon byka yyy zakładam, że te wyniki jeszcze jeszcze będą poprawione. Yyy druga strategia płynnościowa yyy Active Liquidity. Yyy, no tutaj wynik ponadprzeciętny, jeszcze większe zaangażowanie w w obligacje yyy długoterminowej, w obligacje yy azjatyckie spowodowały to, że wynik za miesiąc plus 2,34 to jak na takiej dość yyy pasywnej i defensywnej strategii wydaje się być wynikiem ultra zadowalającym. Po tym okresie, tak jak widać na wykresie, od y startu strategii, yyy dogoniliśmy benchmarkę i i i gdzieś tam przy tej sile rozpędu i tej dynamice zakładam, że rzeczywiście to będzie ten y ten ten wynik już ustabilizowany i i będzie generował fajną fajną stopę zwrotu. Yyy 1630 od początku za ostatni rok plus 13. To jest to jest ten ruch tak naprawdę od od stycznia, który który był zapoczątkowany. No myślę, że dla inwestorów konserwatywnych, którzy którzy tą strategię wykorzystują w ramach mojego zarządzania, na pewno wyniki bardzo bardzo zadowalające. Ostatnia Active Risk, czyli ta najbardziej dynamiczna, najbardziej agresywna, ale jednocześnie najmłodsza. Ostatni miesiąc plus 1,63, czyli gdzieś tam w konsensusie tego, ile ta strategia ma w ujęciu miesiąc do miesiąca przynosić. E, tak jak widać na wykresie, jesteśmy kilka punktów procentowych powyżej benchmarku, e, który, który w mojej ocenie dla strategii ryzykownej to optymalnym jest trzykrotność wyboru 12ięcznego. Od samego początku plus 12, tak jak powiedziałem ostatni miesiąc 1,63. To są takie takie wyniki, które które na dzień dzisiejszy mnie satysfakcjonują. yyy w tym miesiącu również zwiększenie zaangażowania w spółki technologiczne yyy w y niedowartościowane yyy akcje podmiotów, które gdzieś tam w mojej ocenie są yyy ciekawym rozwiązaniem do generowania dodatniej stopy zwrotu w tym ostatnim kwartale. Yyy portfel ani jeden, ani drugi, ani trzeci w ostatnim czasie nie był jakoś dynamicznie dynamicznie zmieniany, tylko zwiększenia alokacji i taki też scenariusz przyjmuje na kolejne na kolejne dwa miesiące. Zakładam, że końcówka roku, tak jak y tak jak również powiedzieli moi przedmówcy, y i to też z mojego punktu widzenia ten scenariusz będzie z dużym prawdopodobieństwem grany. E to będzie dobry czas dla ryzykownych aktywów i dla tych pozycji, które mamy dzisiaj w portfelach. Co do kierunkowo kilku obszarów, które które sprawdzam, które analizuję i jak jak na nie patrzę, to na pewno yyy tu po raz kolejny powtórzę się, ale to już, że tak powiem, nic nowego w moim przypadku. Nie jestem, nie jestem fanem złota i jakby nie byłem w tym roku i to moja akurat taka inwestycyjna największa porażka w kontekście niewykorzystania okazji. Natomiast biorąc pod uwagę, że tego złota w czystej postaci nie miałem, to ta korekta, która ostatnio została zanotowana, też też mnie nie doświadczyła. Natomiast mam trochę zaangażowania w spółki wydobywcze, w tak zwanych górników, więc tutaj jeszcze jeszcze ich chwilę w portfielu utrzymuję. Natomiast ten kory na kolejne kwartały pewnie będzie się jeszcze troszeczkę zmieniał. kilka obszarów chciałbym zrewidować i i myślę, że na komitecie na początku przyszłego roku będę mógł trochę odważniej powiedzieć o zmianach zmianach kierunków w strategiach. Natomiast patrząc tak krótkoterminowo jeszcze, no to ja zakładam taki scenariusz rzeczywiście, o którym powiedział powiedział Jarek, czyli czyli czyli jeszcze jeszcze pompowanie nowoczesnych technologii, jeszcze pozytywny scenariusz w kontekście narracji politycznej Trumpa. Hmm, co do co do co do długu, no to ten scenariusz dla mnie nadal utrzymuje się pozytywny, czyli czyli Azja, Europa, odrobiny długoterminowego długu amerykańskiego. Yyy i w zasadzie jeśli chodzi o takie kierunki kluczowe, to to na ten moment bez większych zmian. Yyy, myślę, że listopad będzie trudnym miesiącem, ale to tak patrzę tylko z punktu widzenia zmienności, więc pewnie będzie trochę więcej do powiedzenia na na kolejnym komitecie w tym zakresie. Natomiast biorąc pod uwagę z mojego punktu widzenia, że tą alokację mam dzisiaj 100%, to pewnie będzie to miesiąc pełen wyzwań dla portfeli. Natomiast liczę za, że ten scenariusz na samym końcu będzie optymistyczny. Tyle ode mnie. Dziękuję. [muzyka] [muzyka] >> [muzyka] >> Super. Dziękuję ci bardzo Pawle. I teraz moja część. To ja zacznę od optymistycznych wieści. Przede wszystkim chciałbym rozpocząć, bo tak mało o Polsce jest, a tutaj zwłaszcza Paweł Donalewicz jest ekspertem w naszym gronie od warszawskiego parkietu. Natomiast chciałbym rozpocząć o super, moim zdaniem optymistycznych wieści. przede wszystkim dane dotyczące produkcji przemysłowej w Polsce. Kiedy porównamy do trendów, kiedy porównamy do tego, co się w ostatnich nawet latach zadziało, to moim zdaniem te dane budzą bardzo wielki optymizm i sygnalizują, że jeżeli to będzie oczywiście potwierdzane, jeżeli to nie była jeżeli to nie był przypadek, te dane, które w ostatnim miesiącu się pojawiły, to moim zdaniem zwłaszcza tutaj na polskim parkiecie będzie można szukać no niezwykle optymistycznych stóp zwrotu, zwłaszcza, że te dane będą już teraz korelują też dość pozytywnie z innymi twardymi danymi, zwłaszcza o sprzedaży detalicznej, a spadająca inflacja jeszcze dodatkowo w Polsce będzie wzmacniać pozytywny wydźwięk. Więc moim zdaniem jest duża szansa na to, że będziemy świadkami kolejnej fali optymizmu wzrostów na warszawskim parkiecie. No i generalnie na rynkach wskoczących, ale to za chwilę. Kolejny wykres to są wskaźniki PMI, bo te dane z Polski można i moim zdaniem trzeba uzupełnić też o wskaźniki PMI, które też pozytywnie zaskoczyły dla Europy. I mając na uwadze, że indeksy giełdowe w Europie na przestrzeni ostatniej już nawet półrocza, to tak naprawdę jest flauta konsolidacja, zwróćmy uwagę na na Daxa, na MDAXA, tam tak naprawdę od pół roku niewiele się wydarzyło. po tym marcowym, po tym kwietniowym odbiciu jesteśmy na poziomach zbliżonych do maksimów, ale tak naprawdę nie się dzieje. Jeżeli się okaże, że te niemieckie dane są dowolone albo są coraz lepsze, to moim zdaniem w najbliższym czasie Europa będzie nas niezwykle pozytywnie zaskakiwała i może być tu właśnie najwięcej okazji do y osiągania ponad nadmiarowych stóp zwrotu. Więc gdy patrzę na takie dane i z Polski i z Europy, a zwłaszcza dla nas jest istotne to co się dzieje w Niemczech, to mój optymizm rośnie i to zdecydowanie właśnie na kierunku europejskim. No i oczywiście chciałbym też przypomnieć tą statystykę 75 lat. A najważniejsze wnioski z tej statystyki są takie, że kończymy statystycznie najgorszy zakończyliśmy najgorszy okres półroczny okres dla indeksu standard. y prawdopodobieństwo wzrostu w tym okresie wynosiło 65, średnia stopa zwrotu niecałe 2%, a od 1 listopada wchodzimy w półroczne okienko najlepszych stóp zwrotu z największym prawdopodobieństwem ich osiągnięcia. Więc to są największe założenia w mojego portfela. Jako że w w okresie ostatniego półrocza byłem nastawiony raczej pesymistycznie, a okazało się, że rynek trochę odjechał. No a teraz moim zdaniem, gdy mamy dodatkowe dane makroekonomiczne, które sprzyjają generalnie obniżkom 100%, bo rynki finansowe teraz moim zdaniem są pod takim wpływem oczekiwań co do tego, co się stanie ze stopami procentowymi. Więc jeżeli mamy inflację, która spada, o tym za chwilę będę mówić, to rośnie prawdopodobieństwo, że te obniżki będą będą dowożone, a to będzie cały czas pompowało aktywa związane z ryzykiem. No i teraz szybki opis tego, co się dzieje na moich strategiach. W tym okresie półrocznym stopy zwrotu nie były satysfakcjonujące. Tak jak powiedziałem, były nastawione raczej na negatywne negatywny rozwój wypadków. Teraz wydaje się, że rozpoczynamy bardzo dobry okres do inwestowania, więc stopy zwrot wszystkich moich strategiach y są na plusie. A przypominam, strategia Ace Active to jest strategia taka bazowa dla poszczególnych innych. Moja strategia należy do kategorii wybitnie ryzykownych z ogromnym z ogromną dźwignią finansową i dla tych uczestników rynku, którzy są naprawdę mają no ich potencjał do przyjmowania ryzyka jest bardzo duży. Więc jeżeli scenariusz optymistyczny będzie się realizował, czyli ten wzrostowy, to moim zdaniem jest ogromna szansa, że strategia będzie dobijała do benchmarku, który na moim na mojej strategii tej głównej flagowej korowej to ona jest na poziomie 12%. No i jeżeli tendencja pozwoli, to z dużą z dużą szansą, z dużym prawdopodobieństwem będę też przekraczał tą ten benchmark. No i też no nadmieniam, że w poprzednich okresach no bardzo dużą kontrybucję do stopy zwrotu na tej mojej strategii miał Bitcoin. No i generalnie jestem o czym będę też za chwilę mówił, ale jestem bardzo mocno rozczarowany zachowaniem w bitcoinach. też tam naprawdę od kilku miesięcy nie ma większej tendencji. Nawet gdybyśmy cofnęli o 12 miesięcy wste, to też jesteśmy cały czas na tych samych poziomach, więc generalnie brak jakiegoś silniejszego, mocnego ruchu po prostu w falowanie w górę i w dół, w górę i w dół to generalnie nie sprzyja strategii kup i trzymaj. Stąd też no nie ma pozytywnej kontrybucji do stopy zwrotu, a wszelkie angażowanie się po stronie długiej na Bitcoinie jest koszone na tak zwanych stop losach. Stąd też są obsunięcia. Więc jeżeli się pojawi jakiś mocniejszy impuls w jedną albo w drugą stronę, ale ja osobiście jestem zwolennikiem pozytywnej tendencji na Bitcoinie, to moim zdaniem takie dopalanie do do stopy zwrotu powinno się też pojawić na mojej strategii. No i teraz szybki przegląd tego, co się wydarzyło. Ja wracam do tych dwóch, te kolejne dwa slajdy to po prostu jest przepisanie slajdów, które były miesiąc temu, bo moim zdaniem tutaj nic niewiele się zmieniło. Najważniejsze czynniki ryzyka dla zarządzających to jest cały czas nawrót do tendencji wzrostowej na inflacji. Na szczęście dwa tygodnie temu pojawiły się dane w Stanach Zjednoczonych, które pokazały, że inflacja nie jest aż tak bardzo na tej trajektorii rosnącej, jak uczestnicy rynku się spodziewali. To pozwoliło na obniżki 100%. No i tak jak Paweł mówi, ja przypominam ten wykres naniesienia schematów inflacyjnych z lat 70, kiedy ostatnio mieliśmy inflację o bazie o charakterystyce podażowej. No i teraz moim zdaniem rynek będzie w szczególności obserwował czy inflacja nawróci czy też nie, bo naprawdę na chwilę obecną gramy tak jak powiedziałem obniżki stóp procentowych, ale jeżeli się okaże, że są czynniki, które powodują nawrót tendencji inflacyjnych, to w przyszłym roku będziemy zapominać o obniżkach 100%ow, będziemy mówić o pauzie albo nawet o podwyżkach 100%owych, a to jest absolutnie nie jest wyceniane przez rynki finansowe i gdyby do tego dochodziło, więc czynnik inflacyjny moim zdaniem jest kluczowy, gdyby do tego dochodziło, to zamiast optymizmu będziemy mieć pesymizm i naturalny będzie to naturalny czynnik, który wywoła taką zdrową korektę, która mog się nawet przekrawacić w bece, gdyby się okazało, że inflacja wymyka się spod kontroli. Na chwilę obecną moim zdaniem nie jest to jednak scenariusz bazowy, jednak daje 30 40% szansy na realizację takiego scenariusza w najbliższych miesiącach. Nadmieniam do tego wykresu, będę bardzo często wracał. Dlaczego? ponieważ moim zdaniem tutaj ropa naftowa będzie kluczowa. Jeżeli się w następnych tygodniach, miesiącach pojawi tendencja wzrostowa na ropie, będą będziemy przekraczać kolejne psychologiczne poziomy 65, 70, 75 i tak dalej, i tak dalej, to wrócą obawy o to, że właśnie pojawi się kolejna fala inflacji. Więc z każdym wzrostem ropy naftowej moim zdaniem ryzyko mocniejszych spadków korekty spadkowej będzie rosło. Ale jako, że na chwilę jest obecną, jesteśmy w okolicach 60 i raczej Ropa nie chce spadać, to moim zdaniem będzie się rozgrywał jednak ten scenariusz optymistyczny i to pomimo tego, że Fed podczas ostatniego naszego spotkania doprowadził do tego, że rynek zrewidował troszeczkę te oczekiwania co do grudniowej obniżki stóp procentowych z około 90 na około 60 i to moim zdaniem prowadzi teraz do krótkoterminowych korekt na rynkach finansowych, ale jeżeli ropa naftowa nie będzie chciała rosnąć, to moim zdaniem szybko wrócimy do narracji, że w grudniu będzie obniż i że będziemy będziemy także oczekiwać obniżek w przyszłym roku, co będzie pompować aktywa związane z ryzykiem. I to jest mój scenariusz bazowy. Tutaj dolar indeks, na który chciałbym zwrócić uwagę, bo no nie będę ukrywał, że mamy tutaj w naszej firmie dość spore różnice zdanie, jeżeli chodzi o amerykańskiego dolara. I tutaj jest jeden z tych argumentów, który uważam, na który warto zwracać uwagę. To jest dolar indeks. Jesteśmy blisko utworzenia formacji podwójne dno, ale też jesteśmy blisko średniej dwó sesyjnej. jaką że cały czas, a nagrywamy dokładnie 5 listopada tuż przed ważnymi danymi ADP, jako że mamy cały czas okres zamknięcia rządu, nie ma danych makroekonomicznych, ale te dzisiejsze dane ADP powinny się pojawić, więc moim zdaniem ich znaczenie jest duże. Jeżeli okażą się słabe, znowuśnie wzrośnie narracja, że w grudniu będzie obniżka stóp i wtedy moim zdaniem będzie pretekst do tego, żeby wrócić do osłabiania amerykańskiego dolara. A kolejne argumenty przeciwko amerykańskiemu dolarowi są takie, że no w przyszłym roku na początku będzie wybór nowego prezesa. Prawdopodobnie w formie narracyjnej na samym początku będzie on bardzo mocno gołębi, czyli będzie zwolennikiem głębokiego cięcia stóp procentowych. To powinno osłabiać amerykańskiego dolara. Myślę, że administracja amerykańska Donalda Trumpa też zrobi wszystko, żeby amerykańskiego dolara osłabiać. Więc moim zdaniem, gdy się za miesiąc spotkamy, to dolar będzie osłabiony, a nie umocniony. No ale oczywiście zobaczymy. No i tutaj eurodolar w tym kanale wzrostowym na wykresie ładnie pokazuje, że na chwilę obecną scenariusz spadkowy nawet w okolice 1.4, 1.13 mógłby być do realizacji, co by generalnie i tak nie zmieniło przynajmniej mojego nastawienia przeciwko amerykańskiej walucie, łącznie z tym, żeby zakończyć rok w okolicach 192 1 19 20. Na koniec cykliczność amerykańskiego dolara faworyzuje jeszcze mniej więcej do połowy listopada presję na rzecz amerykańskiej waluty. No i amerykańskie obligacje. Tutaj też zwróćmy uwagę, że rentowności co prawda spadają. Jesteśmy w okolicach czwórki. Delikatnie delikatne podbicie po Fedzie miało miejsce, ale gdyby rentowności spadały to uczulam, żeby patrzeć na okolice 385 na rentowności. Tam jest średnia dwustusesyjna. No można się z analizą techniczną zgadzać, bądź też nie, ale warto wiedzieć jak myśli twój przeciwnik na rynkach finansowych. No on przede wszystkim w 90% bazuje na analizie technicznej, dlatego też moim zdaniem na te poziomy warto zwracać uwagę. No i teraz indeksy giełdowe. Wielką siłą społeczności jest to, że ona podpowiada różne scenariusze. No i jeden z członków naszej społeczności podrzucił tego typu wykres, czyli z jesienie fibonacniego wyprzedzające 161%. Więc jeżeli po danych obojętnie jakie będą indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych będą spadać to rzeczywiście może się nasilać presja na to, żeby wystąpiła jakaś korekta spadkowa w listopadzie. Więc moim zdaniem warto na to uważać, ale moim moim zdaniem nie jest to scenariusz bazowy. To jest tylko taka swoista ciekawostka. Natomiast kolejny wykres to są statystyki, co się dzieje z indeksem standard and pur w kolejnych miesiącach, kiedy stopa zwrotu od samego początku tego roku do końca października przekracza 15% i tak jest teraz. No i tutaj prawdopodobieństwo przekracza 7080%, że i listopad i grudzień będzie pozytywny i generalnie, że cały, że cała końcówka roku też będzie pod znakiem rajdu Świętego Mikołaja. I to jest moim zdaniem jeden z tych ważnych powodów, żeby żeby też obstawiać scenariusz optymistyczny, pozytywny. No i też przypominam, to nie chodzi o to, żeby ślepo wierzyć w te statystyki, tylko obserwować jak rynek rzeczywiście odchyla się od tych schematów statystycznych obserwowanych na na bazie już tutaj 75 lat. Złoto, złoto w korekcie. Tutaj Paweł już czytelnie to nakreślił. Natomiast moim zdaniem korekta spadkowa staje się faktem, ale też jest taka zasada, żeby nie walczyć z bankami centralnymi, a one dopiero co rozpoczynają zwiększanie udziału rezerw w swoich czy złota w swoich rezerwach. Więc ja się tutaj nie spodziewam jakichś głębszych spadków. Spodziewam się, że prędzej czy później znowu pojawi się kupno i że tendencja wzrostowa będzie trwała i że systematycznie z każdym kolejnym kwartałem będziemy na coraz wyższych poziomach, co nie oznacza, że taka 15 10%owa korekta nie mogłaby być przez nas przeżyta. No i na koniec Bitcoin. Walczymy o ważny poziom okolice 100 000 dolarów. W październiku ewidentnie zdelewarował się ten rynek przez tych, którzy wierzą właśnie w to, że ten schemat statystyczny, schemat z ostatnich lat, schemat powyborczy się zrealizuje. Przypominam, mówił, że na Bitcoinie występują ekstrema dokładnie rok po wyborach w Stanach Zjednoczonych, czyli dokładnie w czwartym kwartale i myślę, że w październiku ten spadek od 126 000 no był efektem tego, że no uciekają z rynku ci, którzy wierzą w te wnioski, które płyną z tego wykresu. Moim zdaniem się to nie zmaterializuje, bo teraz struktura Bitcoin, struktura rynku bitcoina jest inna. Mamy bardzo silne ręce, mamy informacje nawet takie, że na przykład Francja chce stworzyć rezerwy narodowe bitcoina w oparciu o 2% całej podaży bitcoinów, więc no po prostu Bitcoin przechodzi już do tradycyjnych finansów, do gigantycznych kapitałów, więc ja bym się tutaj nie spodziewał jednak dalszych spadków. No ale oczywiście z nie będziemy dyskutować. No to tyle z mojej strony. Generalnie optymizm jest. No i jestem ciekawy, czy rzeczywiście się spotkamy za miesiąc to będziemy to będziemy na wyższych poziomach. [muzyka] [muzyka] >> [muzyka] >> Jeżeli macie jakieś >> takie pytanie właśnie czy was nie niepokoi ten optymizm, który jest na rynku. No bo miało być tam korekta we wrześniu, ona się okazała wzrostowa prawie że można powiedzieć tam 0 plus zer minus na na większość rynków, więc nie czy się nie boicie, że no że to odwróci się kolejność, nie? Czyli tam jakby miało być wakacje czy po wakacjach spadki, a potem rajd Świętego Mikołaja. To czy to się nie zmieni? To oczywiście nie zmienia mojego poglądu na te najbliższe kilka kwartałów. Natomiast pytanie, czy w krótkim czasie właśnie ten schemat może być nie być trochę inny niż tych statystykach Andrzeju, które pokazywałeś. >> Paweł, ja ci odpowiem od razu w taki sposób. Jak popatrzymy na te wskaźniki F and Grid, to tam jesteśmy od wczoraj na poziomie ekstremalnego strachu, a indeksy giełdowe są 2% od swoich ekstremów, więc ja bym nie powiedział, że mamy do drzenienia tutaj z nastawieniem optymistycznym rynku. No ale oczywiście zobaczymy jak będzie. >> Nie mam pytań, ale chciałbym wam pogratulować wyników jeszcze, bo naprawdę naprawdę >> dzięki wzajemnie. >> Ja bym wyrzucił taką kontrowersyjną tezę, że teraz próba przewidzenia, czy będziemy mieć korektę 2%, załóżmy, że na patrzymy na S&P 500, tak? Czy będziemy mieć 2% 5 czy 7. No to jakbym tak powiedział, że trochę szkoda czasu na to tracić. Bardziej trzeba po prostu zarządzać ryzykiem. To co Paweł wcześniej mówił, że jeżeli będzie pięć to to mamy, nie wiem, mamy miejsce na przykład, żeby dobrać ryzykę będzie siedż mamy miejsce, tak? albo albo po prostu ją uwzględniamy. A w krótkim terminie naprawdę to no to nie ma nie ma mocnych, bo jeżeli spojrzymy sobie na od kwietnia, w zasadzie nie było większego drawdownu na S&P 500 niż tam chyba 2,5% także w ogóle jest jeden ruch bez żadnych korekt. Nawet nie ma korekty rzędu, nie wiem 4 5%. Jeżeli spojrzymy sobie na złoto, no to ono wyprzedziło, tak? Bo to jest jakby już już nawet nie nie chcę mówić o fundamentach, gdzie co jest, bo oczywiście takiej narracji będzie bardzo dużo i pełno analiz, postów i analizujemy wszystkie rzeczy, ale to już bardziej jest po prostu czysty, nie wiem, czyste pozycjonowanie i sentyment inwestorów, tak? Kiedy ta korekta może być, albo kiedy może nie być. Złoto było takim jakby powiedzmy wyprzedziło inne klasy aktywów. mieliśmy już było czuć nawet, że korekta nadchodzi na poikach Palantira w Stanach Zjednoczonych, tak, gdzie pobił yyy wszystkie te oczekiwania Wall Street, jeżeli chodzi o wyniki, marże czy nawet forward guidance Palantir, tak? A najpierw mocno wzrost do góry, tam chyba 5%, a później aftermarket był chyba minus minus7, tak? Wczoraj też się zamknął chyba -8 czy -10. Także to jakby też pokazało, że że rynek potrzebuje jakieś przerwy, nie wiem, korekty, ale czy ona będzie 2%, czy będzie 7, no to moim zdaniem trochę szkoda czasu, nawet nie poza jakimś tam monitorowaniem tego, żeby lepiej czuć rynek, tak? I w którą stronę idzie narracja, bo niestety, ale narracja później może nam znaczyć zachowanie rynku nawet przez, nie wiem, przez kilka miesięcy albo albo kwartałów wbrew nawet fundamentom, tak, czy jakiś takim średnioterminowym trendom. Także pewnie pewnie ta korekta będzie. Natomiast myślę, że główne czynniki, które pchają ręki do góry się nie zmienią. Tak. czy nawet na złocie. Mi się wydaje, że jak się przeanalizuje historię, to dopóki główny powód, dla którego złoto rosło w dużych hossach, tak czy lata 70 dwa razy w latach 70, później w latach od 200121 i teraz tak, no to te hossy trwały latami i to to nie były stopy zrotu 10000 tylko nawet i po 700% tak albo i więcej. E, także złoto jak już zaczyna rosnąć, to ja bym to tak podsumował, że dopóki ten główny czynnik, który pcha cenę w górę nie zniknie, tak, albo nie zostanie jakby zaadresowany przez, nie wiem, społeczność międzynarodową, generalnie musimy wrócić do normalności w geopolityce, w gospodarce, w nie no w wielu wymiarach. I wtedy nagle okazuje się, że złoto jest niepotrzebne. Ten główny czynnik znika i mamy przerwę we we wzrostach złota. Nie wiem, na nawet na może być to nawet 10 lat albo nawet nawet więcej. Tak samo jeżeli chodzi o o o sztuczną inteligencję, czy są story związane z z technologią, no to wydaje mi się, że to jest bardzo szeroko. Tak to to naprawdę nawet ja mam taką tezę lansuję, że że po prostu Bitcoin czy kryptowaluty przegrywają, jeżeli chodzi o taki w cudzysłowie hype, tak? czy story, narracje właśnie ze szustą inteligencją, bo szósta inteligencja nam co miesiąc dokłada nowe rzeczy. Tak. Zobaczcie co się stało w od 1 września, jak ruszyły, jak ruszyli producenci pamięci, tak? Czyli cała Korea, Cospi, Samsung, SK, Heningx, Micron i tak dalej. W Stanach, tak czy na całym świecie. Nagle się okazało, że czego Setside ani Wall Street nie przewidziało, bo nikt nie miał w swoich prognozach, że braknie kości pamięci do do data centers czy do do kolejnych tak jakby inwestycji hardwarowych związanych z AI. Nagle się okazało, że jest kompletna dziura, że będą deficyty, tak? Ceny pamięci wzrosły kilkakrotnie tych kości pamięci. Mamy olbrzymie przyspieszenie. Tak. y, dwa miesiące później możemy możemy posłuchać, co mówi prezes Nvidi o wejściu w kolejne branże czy na przykład wejście w branżę telekomunikacyjną. Jak zastosujemy AI w transformacji z 5G na 6G, wejście w w branżę powiedzmy y quantum computing, tak? Jak połączyć, y, jak przyspieszyć drastycznie praktyczne zastosowania komputerów kwantowych. Trzeba je połączyć po prostu trzeba je połączyć z z komputerami tradycyjnymi. A można to zrobić tylko za pomocą chipsetu Nvid najnowszego, który potrafi połączyć komputery kwantowe z zerkomputerem tradycyjnym GPU, który będzie w stanie policzyć wszystkie błędy, które powstają przy tych kubitach kwantowych. Ta korekcja błędów robi to tradycyjny komputer, ale łącze, które jest między nimi musi być tak szybkie, że ono musi być nawet kilka razy mieć większą przepustowość, kilka razy większą przepustowość niż cały pik ruchu internetu na całym świecie. Także to są tylko Nvidia ma taki chipset, tak? I wchodzi tam i kolejne branże Palanti, tak? Cloud Strike w cyberbezpieczeń i cały czas ta ta sztuczna inteligencja czy cały ten bum związany z tym to nie jest tylko czaty czaty czy czat GPT czy ta generatywna sztuczna inteligencja to po prostu wchodzi w kolejne brąze. Ten palantir to jest oczywiście fundamentalnie to jest to jest że tak powiem wuj szok jeżeli chodzi o jak szybko będzie rosnął jakie zastosowania w dużej obróbce Jarko, ale Palantier jest świetnym przykładem tego co powiedziałeś że po wynikach finansowych pik w górę dosłownie chwilę później jesteśmy pod wodą i to i to całkiem niemało w stosunku do tego szczytu który wypikował po wynikach to pokazuje jak te spółki oprócz tego, że jak dobrze się rozwijają jaki mają dobry sentyment dookoła siebie jaka jest narracja dzisiaj na nowoczesne technologie oczywiście tą zmienność mają zaszytą jakby w mechanizm swojego działania bardzo dużą jeśli chodzi o wyceny. Natomiast ważniejsze jest coś innego. Jakby ja na to patrzę na co chyba inwestorzy tacy indywidualni niekoniecznie zwracają uwagę tylko, bo tylko jakby wpływ na na ich decyzję często ma właśnie ta potencjalna stopa zwrotu i krótkoterminowa korekta. Kluczowe dla mnie jest to, jak szybko po takiej przecenie po prostu rynek dochodzi do normalności. tyle, o ile technologie mają tą zmienność bardzo dużą od i jakby ta ta ten kanał tak naprawdę po w którym się poruszają jest dosyć szeroki. To ta narracja średnio czy długoterminowa, o której przed chwilką chociażby też powiedziałeś, no dzisiaj jest jednokierunkowa. To, że wypadają takie czynniki czy takie triggery, które powodują punktową zmienność in minus. Tak, to się zdarza. To się będzie zdarzało pewnie co co jakiś czas. Natomiast kluczowe jest dynamika powrotu. Dzisiaj jakby walczymy chyba trochę tak patrząc na rynek inwestycyjny z tym yyy czy korekta, czy dwu, trzy pięci%a ujemna stopa zwrotu to powód do jakieś tam zadumy, refleksji. No w zależności od rynku tak lub nie. No dzisiaj tylko patrząc na rzeczywiście kierunkowe nastawienie na rynek akcyjny, to co chyba wszyscy dzisiaj powiedzieliśmy, to raczej optymizm czy sentyment jest dość dobry. Natomiast no trzeba sobie powiedzieć wprost, te takie to tąpnięcia, które przede wszystkim na rynku akcyjnym, tym który jest najbardziej narażony na dynamikę, czyli czy odnawialnych źródeł energii, czy technologii, czy czy biotechu, no bo to też jest jakby rynek dość dość dość zmienny. Kluczowe jest jak szybko rynek wraca do do poziomu zero po takich impulsach dodatnich i ujemnych. I dzisiaj patrząc na to, co się dzieje, jeśli nie będzie dodatkowych czynników pogłębiających takie krótkoterminowe korekty, czyli z biegu okoliczności czy splotu wydarzeń po po wynikach finansowych spółek, dołożono do tego geopolityka czy czynniki korekcyjne na alternatywnych aktywach, no to nie ma powodu do do większej, że tak powiem, tutaj obawy i zadumy co do tego, w którym kierunku idziemy. Natomiast niestety rynek mamy jaki mamy tak wiele czynników na niego wpływa. Więc jeśli ten splot wydarzeń się gdzieś tam skumuluje, no to wtedy oczywiście ta ta siła y niedźwiedzia może być dużo dużo większa. Natomiast no dzisiaj chyba jesteśmy rzeczywiście w jednym teamie w kontekście kierunku na końcówkę roku. Trzymajmy kciuki, żeby żeby tutaj nie było odstępstw od normy, bo bo rzeczywiście wydaje się być y cały 2025 i i mam nadzieję, że te ostatnie dwa miesiące y dla inwestorów dość pozytywne. >> Super. >> Czy mogę tylko dodać, że jeżeli jeżeli jeżeli złoto zaczęło, no to to jest jakiś tu pozytywny dewelopment, bo złoto nie chce dalej spadać specjalnie, tak? Znaczy weszło jakąś tam korektę, powiedzmy, po takim mocnym wzroście. I tak de facto powiedzmy, że jesteśmy w trendzie bocznym od tych od pierwszego ruchu. Także możliwe, że jakby kierunek sentymentu też pokazuje złot, że nie ma większego miejsca na popyt sentyment zwolenników złota będzie bronił tych 4000, bo to jest taka granica plus minus oczywiście, która która która może być pewnego rodzaju tutaj y wsparciem i i i kierunkiem do do powrotu do trendu wzrostowego. Kluczowe jest w jakim czasie? No bo ta amortyzacja tych tego trendu bocznego może w mojej ocenie trwać y wcale nie kilka dni, tylko kilka kilka albo kilkanaście tygodni, a to będzie dla inwestorów, którzy wierzą złoto już taki punkt do zastanowienia się, czy czy faktycznie tej dźwigni finansowej ze swoimi inwestycjami nie przełożyć w inne aktywo, jeśli jeśli zbyt długo będzie dużo mniejsza dynamika niż ta, która była do tej pory i która tak naprawdę na fali niosła te tych inwestorów takich, bym powiedział indywidualnych do do ryku złota. Jarku, mam jeszcze do ciebie prośbę, żebyś przedstawił argumenty na rzecz umacniania amerykańskiego dolara, bo ty jesteś w naszym zespole zwolennikiem tezy o tym, że się dolar będzie umacniać. >> Ja też takim jestem zwolennikiem, ale to ale to wysłucham z chęcią argumentów. Jarka dobra. >> Znaczy po pierwsze po pierwsze moim zdaniem trzeba pamiętać, że to jest gra relatywna, tak, między walutami. Jeżeli mówimy o jakimkolwiek narracji, która wyrzuciła, znaczy która osłabiła dolara powiedzmy od marca, kwietnia, tak? No to ta narracja dotycząca debasementu, czyli czyli po prostu zadłużenia, nie wiem, rosnącego zadłużenia, deficytów fiskalnych, tak, całego dewaluacji walut versus, nie wiem, złoto, twarde rzeczy, tak, no to ona dotyczy wszystkich walut, tak? I teraz sam dolar versus euro, tak czy versus jen powiedzmy, no to to jest gra relatywna i szczególnie szczególnie euro jest nawet, no bo Japonia jest nawet nawet Japonia, zacznijmy od Jena Japonia jest łatwiejsza tak tam po prostu teraz jesteśmy 154, tak na dolarze cały czas j się osłabia po zmianie rządu tam jest jakby ścieżka na najbliższe działania rządu od strony czy monetarnej fiskalnej jest bardzo jasn dla inwestorów raczej jeń się będzie osłabiał, dolazmacniał. Europa. Jeżeli pominiemy pominiemy takie powiedzmy cykliczne odbicia, tak? No to w zasadzie odkąd od 2000 nie wiem 7 8 roku, jeżeli ktoś pamięta to eurodolar był 1,64 y cały czas jeżeli chodzi o wzrost gospodarczy, produktywność, technologię, innowacyjność, nie wiem, elastyczność w rynku pracy, y nie wiem, no w każdym aspekcie jest mocniejsza. Stany są mocniejsze od Europy i to powoduje, że w średnim czy dłuższym terminie ten dolar ma prawo się wzmacniać versus euro. Troszeczkę może przesadzę, ale porówn jakby można było porównać, nie wiem drachmę do grecką do marki jeszcze zanim było euro, też po prostu cały czas musiała ta dewaluacja następować. Nie mówię, że jest aż taka różnica, natomiast w średnim terminie trzeba o tym pamiętać i to co myślę, że rynek nie docenia to jest jakby cały konsekwencje, nie wiem, powiedzmy, polityki administracyjnej Trumpa, czyli powiedzmy negocjowanie tych wszystkich deili, które muszą się zadziać, które mają wrócić tak do do które mają być czy resoring przemysłu, że wszystko wraca Budujemy przemysł w Stanach. Plus wszystkie kraje, które negocjują Cła muszą deklarują dziesiątki setki miliardów czy nawet bilionów dolarów inwestycji bezpośrednich jako Kapex w Stanach. Jak to wszystko zsumujemy to jesteśmy już na 15 trylionach bilionach po polsku dolarów. Tak. No to 50% PKBU. Takie są deklaracje. Jeżeli weźmy Bliski Wschód, Japonię, Azję, Europę, poszczególne spółki od TSMC, Samsung w japońskie spółki europejskie, amerykańskie, które inwestowały Kapex de facto na całym świecie, teraz w Stanach i tak dalej, i tak dalej, to tego jest 50% PKBu. Oczywiście nawet jeżeli tylko 20% z tego się wydarzy, no część się wydarzy. No zobac zobaczmy co robi Nvidia. Zobaczmy co robi TSM z Tajwanu, tak? Budują kolejne fabryki kilka na raz, tak? W zasadzie każdy jak chce mieć dostęp do amerykańskiego rynku, amerykańskiego konsumenta, no to w jakimś stopniu musi tam zainwestować, bo to jest jakby przepustka. To jest, jeżeli chcesz dodatkowo do tego masz AI, także jeżeli masz chcesz mieć, chcesz zainwestować spółki AI, gdzie de facto Ameryka ma monopol czy technologię plus całe te inwestycje bezpośrednie, to musisz kupić dolary. No i wydaje mi się, że że jak rynek przesadził też od kwietnia ze story dotyczące no słabego dolara, nie wiem nawet chwilami by chwilami mieliśmy narrację dotyczącą nie wiem że będzie problem ze spłatą długu amerykańskiego, że i tak dalej, i tak dalej. cała ta narracja po prostu było to było przesadzone yyy i teraz po prostu mamy po kolei poszczególne klasy aktywów wracają i teraz no do nas został na samym końcu. Także wydaje mi się, że ja nie mówię, że tam jakaś super hosa ma być, ale wydaje mi się, że nie wiem 112 jest całkowicie możliwe, żeby zobaczyć taką jako taki średni 1.10, może nawet zobaczyć w przyszłym roku jaki taki powrót do do taki rok 2019. I kolejny argument. Kolejny argument, no to jest oczywiście cały wzrost produktywności związany z AI. Tak to już widać w wielu miejscach, widać w bezrobociu do 24 lat, które gwałtownie w Stanach rośnie. Tak to ten wzrost produktywności nawet CBO czyli czyli to biuro przy kongresie, które prognozuje wszystkie deficyty i tak dalej i tak dalej, ono zakłada produktywność na poziomie 1,2%. W latach 90 pod koniec lat 90 dojechało to do 3,5% rok do roku rosła produktywność. Tak samo podniesienie tej produktywności, to co na przykład Goldman zakłada, że AI podniesie produktywyność w Stanach o 06 punkta procentowego. Samo podniesienie na 1.7 z 1.7 nawet załóżmy, że doszłoby do 2% czy między 17 a 2, to oznacza, że zadłużenie USA przestanie rosnąć. chociażby, no boy to wygeneruje po prostu ekstra gospodar zorientować, że cała ta story związana z związana z rosnącym zaburzeniem, bankructwem i tak dalej i tak dalej, cały ten debasement okazuje się, że tak jak w latach 90 kiedyś kiedy mieliśmy internet, a teraz mamy AI, że się może okazać, tylko to jest story średnioterminowa, nie mówię, że w tym roku jeszcze tak, ale się po prostu może okazać, że że ten ten ta narracja została kompletnie przesadzona i sztuczna inteligencja i wzrost produktywności też związany plus cały resoring resoring i te wszystkie inwestycje bezpośrednie deklaratywnie na 15 bilionach, a powiedzmy faktycznie może niech to będzie 2 tr biliony dolarów wystarczy. To jest to jest kosmos. Tak to wszystko po prostu zakręci, ma prawo zakręcić tego dolara w średnim terminie czy w przyszłym roku w górę, a nie a nie dalej w dół. Jeżeli chodzi o o to, żeby się dolar mógł osłabiać i euro wzmacniać, no to oczywiście zawsze za tym stoi ten cykliczność europejskiej gospodarki czy globalnej gospodarki i cały taki reflection trade, który zawsze się w momencie mocnego wzrostu gospodarczego włącza i wtedy się osłabia to jest czymś naturalnym cykliczne gospodarki jak euro, Polska, tak nie wiem Kanada, Australia, te wszystkie cykliczne gospodarki się wzmacniają, ich waluty też się zzmacniają. Także to jest argument, żeby euro się ewentualnie wzmacniało na tej cykliczności, ale ale w tym cyklu jeszcze ostatnie zdanie tylko powiem, że w tym cyklu jest różnica między 2017 a obecnym jakby cyklem, że wtedy Trump rozhulał gospodarkę globalną obniżając gwałtownie podatki w Stanach Zjednoczonych i przy okazji jakby był skupiony na na Stanach Zjednoczonych, żeby tam obniżyć podatki i przy okazji no jakby pociągnął całą cały świat i dlatego wtedy mieliśmy ten mieliśmy bardzo słabego dolara, mocne euro, cykliczność się włączyła, Polska też tak WIG 20 wszystkie polskie spółki, banki i tak dalej. Przecież 2017 rok, no to był bardzo mocny wzrost, klasyczny cykl, ale tym razem Trump się skupia nie na rozbujaniu globalnego wzrostu, bo obniży podatki w Stanach, tylko skupia się na tym, jak ten wzrost wygenerować w Stanach kosztem reszty świata. To jest ta główna różnica w tym cyklu i dlatego zakładam, że ta cyklność po prostu może być powinna być dużo mniejsza i i no według mnie te 118 118 50 na eurodolarze to była górka w tym cyklu. Takie mam view. >> Super, dzięki. Paweł, chcesz coś dodać? >> Nie, no już Jarek tak długo skomentował. Po prostu wierzę w innowacyjność amerykańskiej gospodarki. pewnie zaraz będziemy mieli, nie wiem, w przyszłym roku pewnie dół na y botom na na stopach procentowych, więc no wydaje mi się, że rynek będzie będzie pod to grał. No Europa jest to już zawsze podkreślam jest stara, leniwa i mało mało innowacyjna, więc no wydaje mi się, że w takim w takim środowisku no raczej po prostu dolar ciężko, żebyś żebyś się osłabiał, nie? Skoro stoją za skoro za gospodarką y stoją takie fundamenty. >> Dobra, super. Panowie, jeszcze coś mamy do dyskusji, przedyskutowania? To jak nie ma, to dziękuję wam za spotkanie, za poświęcony czas. Dzięki i gratulacje wyników za październik. Przypominam, to był Komitet inwestycyjny online AX Asset Management, opis naszych wyników, ale przede wszystkim dyskusja o przyszłości, o tym, co może wpływać na rynki finansowe. Więc zostańcie z nami do końca wszystkich innych materiałów, które będą się pojawiały, bo będziemy na bieżąco trzymać rękę na pulsie. Dzięki za spotkanie, trzymajcie się. Do zobaczenia. No i życzę powodzenia w listopadzie. Cześć. >> Dzięki. Cześć. >> Dzięki. [muzyka] [muzyka] We are asset management where investments meet excellence.

Przewijanie do góry