Trump oficjalnie nietykalny finansowo – co to znaczy?
Według oficjalnego komunikatu amerykańskiego urzędu skarbowego, Donald Trump oraz jego firma, Trump Organization, są teraz chronieni przed kontrolami podatkowymi. Decyzja została podjęta po miesięcznej lojalności ze strony pełniącego obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanscha, który wcześniej objął kluczowe stanowisko jako prywatny adwokat Trumpa. Zgodnie z treścią filmu, Trump teraz cieszy się wyjątkową immunitetem finansowym, który objął dotychczas brak kontroli nad jego deklaracjami podatkowymi, firmami oraz powiązanymi funduszami.
Ale to nie koniec. Sprawa sięga roku 2018–2020, gdy jeden z pracowników skarbówki, Charles Little John, ujawnił prywatne zeznania Trumpa do mediów. Skazany na 5 lat więzienia, Ten wydarzenie doprowadziło Trump do podjęcia dewizy 10 miliardów dolarowych od rządu. Co gorsza, dodatkowe warunki ugody obejmowały utworzenie funduszu wartości 1,8 miliarda dolarów dla ofiar wcześniejszej administracji. Jego przeznaczenie pozostaje jednak nieznane, choć Trump, według informacji J. Vensa, nie otrzymuje z tego funduszu złotówki.
Demokraci krytycznie odbierają całą sytuację, nazywając ją „czystym oszustwem”. Wśród nich blisko 100 kongresmenów już złożyło skargę do sądu, zważając na skale obejmującą kwestie korupcji i naruszeń zasad rząдоowych. Wszystkie te kwestie, a także potencjalne skutki i reakcje ekspertów, analizujemy w pełnym materiale dostępnym na naszym kanale.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Ale to jaki Trump właśnie otrzymał prezent od prokuratury to głowa mała. Trump jest już oficjalnie nietykalny finansowo. Amerykański urząd skarbowy nie będzie już mógł kontrolować zeznań podatkowych Donalda Trumpa, ani też członków jego rodziny, ani jego firm, ani Trump organization czy wszelkich powiązanych z nim funduszy powierniczych. Amerykańska skarbówka jest, cytuję, na zawsze pozbawiona prawa do prowadzenie jakichkolwiek dochodzeń w takich sprawach. Zakaz dotyczy wyłącznie już toczących się audytów, ale nie przyszłych. Jednak oczywiście skala ochrony i tak jest ogromna. Jak do tego doszło? Tę potężną ochronę zapewnił swoim podpisem pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanch. Człowiek, który jeszcze niedawno był prywatnym adwokatem Trumpa. Swoją lojalność wobec urzędującego prezydenta podkreślił Blansch miesiąc temu, kierując w stronę Trumpa słowa: "Kocham pana". Zalążki sprawy sięgają pierwszej kadencji Trumpa. W latach 20182020 pracownik amerykańskiej skarbówki Charles Little John nielegalnie ujawnił zeznania podatkowe Trumpa do mediów. Został skazany na 5 lat więzienia, a Trump pozwał rząd o 10 miliardów dolarów. I tu zaczyna się najciekawsze. Dodatkowe warunki ugody zostały po cichu dołączone do komunikatu Departamentu Sprawiedliwości. Zawierają one utworzenie funduszu wartego prawie 1,8 miliarda dolarów dla osób wykorzystanych przez poprzednią administrację. Kto i ile dostanie pozostanie niejawne, ale Trump według zapewnień J. Vensa ma nie otrzymać ani centa. Oczywiście demokraci nazywają to całą tą sprawę czystym oszustwem. Blisko 100 kongresmenów demokratycznych złożyło już skargę do sądu, mówiąc o bezprecedensowej korupcji. Ale znacznie więcej na ten temat dowiesz się już dziś w szerszym materiale na naszym kanale.







