Ropa blisko wybicia oporu? Przegląd pozycjonowania spekulantów na rynkach futures | "AleAkcja" [Ropa, COT i Polski Rynek]

Odkryj Kluczowe Trendy na Rynku Surowców i Futures

W tym odcinku serii AleAkcja Daniel Kostecki analizuje aktualną sytuację na rynku ropy naftowej, która zbliża się do krytycznych poziomów oporu, przypominając dynamikę srebra przed jego wybiciem. Omówienie obejmuje techniczne aspekty, takie jak potencjalne short squeeze’y i pozycjonowanie spekulantów na podstawie raportów COT (Commitment of Traders) z CFTC.

Przegląd Pozycjonowania na Rynkach Futures

Prezenter szczegółowo przygląda się netto pozycjom long i short wśród spekulantów na kluczowych kontraktach futures. Na ropie pozycjonowanie pozostaje niskie, co sugeruje potencjał wzrostu powyżej 65,22 USD. Podobnie na srebrze, mimo odbicia, brak ekstremalnych shortów wskazuje na budowanie longów. Dla walut, jak euro czy jen, uwaga skupia się na dywergencjach między kursem a pozycjami – euro napędzane short squeeze’em, jen z rekordowymi longami ryzykującymi long squeeze.

  • Indeks dolara: Relatywnie niskie pozycjonowanie, brak paliwa do silnych ruchów.
  • Bitcoin i alty: Czekamy na rotację z BTC do altcoinów, analogiczną do złota-srebra.

Polski Rynek: Obligacje, Złoty i Sentyment

Na GPW rentowności 10-letnich obligacji wzrosły do 5,58%, sygnalizując wyprzedaż, bez rotacji do akcji. Złoty pozostaje silny dzięki wysokim realnym stopom i bilansowi handlowemu, ignorując teorię parytetu inflacyjnego. Analiza kursów EUR/PLN i USD/PLN wskazuje na konsolidację i potencjalny spring. Sentyment na rynku polskim jest lekko negatywny, z kapitałem parkującym w Europie po ucieczce z USA.

Omówiono also globalne trendy: wzrosty indeksów mimo danych (S&P, Nasdaq), deflacja w Chinach i rotacje między aktywami. Spotkanie edukacyjne CMC Markets zachęca do obserwacji triggerów, jak polityka OPEC czy decyzje banków centralnych.

Idealny materiał dla traderów zainteresowanych mechanikami rynku i analizą sentymentu. Subskrybuj, by nie przegapić nadchodzących live’ów i spotkań w Krakowie, Katowicach oraz Wrocławiu.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie drodzy państwo. W tytule mamy o ropie, bo faktycznie podbiła w ostatnim czasie pod potencjalnie krytyczne poziomy, więc spojrzymy sobie na nie. Spojrzymy sobie także jak to w tytule zostało pisane na przegląd pozycjonowania inwestorów na rynkach futures. A więc taka seria raportów Cointman of Traders. W związku z tym będziemy sobie na to zwracać uwagę, czy tam coś ciekawego widać. Więc tak sobie prześledzimy te popularne futuresy, ale także zerkniemy sobie na polski rynek, dlatego że tutaj też dosyć ciekawe rzeczy się dzieją, bo od wyborów prezydenckich no w zasadzie non stop na wartości tracą nasze obligacje, rentowności rosną, no i te pieniądze powiedzmy na razie nie widać, żeby rotowały w akcje chociażby, czyli z obligacji do do akcji. tej rotacji nie ma, czyli jest jakieś cashzowanie na rynku obligacji też nie widać jakiegoś, znaczy było widać ruch na euro złotym, więc być może część inwestorów tutaj lokalnych, europejskich troszeczkę z naszego rynku obligacji wyszła. Mieliśmy też dane ze Stanów Zjednoczonych. Payrolsy w żaden sposób nie pokryły się ponownie z raportem ADP, czyli nie pokazały jakiegoś dramatycznego spadku miejsc pracy, a wręcz nawet pokazały ten raport jeszcze całkiem solidny wzrost wynagrodzeń. Co z Alt seasonem? No czekamy. No pieniądze są, tylko nikt nie chce ich ruszyć. Walty, cóż, cóż poradzić? Tutaj musimy się uzbroić, ewentualnie w cierpliwość, no albo zrezygnować. Skoro nie idzie, większość Altów wróciła do poziomów z jakby początku tego całego zamieszania związanego z cłami Trumpa, więc myślę, że i tak w większości przypadków wynik, który byłby osiągnięty gdzieś w międzyczasie był dodatni, albo co najwyżej jest w tym momencie na zero. Niestety sami nie jesteśmy w stanie przekierować tych pieniędzy, tylko możemy bazować na historycznych zależnościach, które wskazują, że to powinno pomagać, a nie przeszkadzać. A kto i kiedy sięgnie po tę kasę, żeby wbić walty, to już na to nic nie jesteśmy w stanie poradzić. Niemniej Bitcoin trzyma się cały czas nieźle. No i właśnie musi nastąpić rotacja z Bitcoina do Altów. Podobnie jak sobie ostatnio o tym mówiliśmy, być może następuje rotacja ze złota. do srebra. Już w zasadzie na wielu klasach aktywów w cudzysłowie Alison się odbił, czyli kasa z rynku amerykańskiego przepłynęła do europejskiego. Inne giełdy poza USA zaczęły radzić sobie lepiej. Czyli taki giełdowy alt season, bo tak wcześniej była dominacja USA, tak jak dominacja Bitcoina. Mieliśmy dominację złota nad srebrem, teraz mamy srebro. Yyy, no i cóż, być może ostatnim yyy z tych etapów układanek rynkowych i rotacji rynkowych będzie przejście z Bitcoina szeroko do Altów yyy w tym oczywiście Etherium i tak dalej i tak dalej. No ale na to wpływu żadnego nie mamy. Mamy tylko obserwację. Jeżeli chodzi Jeżeli chodzi o złotego, dlaczego jest tak silny? No jedyne co ostatnio jak sobie porównywałem, no to porównywałem sobie realne stopy procentowe. No i te w Polsce faktycznie są wysokie w stosunku do innych miejsc na świecie, w tym do strefy euro. Jak sobie też popatrzymy na bilans handlowy, no to bardzo niskie ceny surowców i dalej mimo wszystko, mimo tego kursu, silny eksport naszego kraju powoduje właśnie to, że z jednej strony ceny importu nam spadają, niskie ceny surowców, gazu, ropy poprawiają nam nam też plus złoty bilans handlowy, co też właśnie ma wpływ finalnie na walutę, ale zgadzam się tak trochę odbiegając od tytułu i przechodząc szybko do pytań, że no złoty opiera się takiej jednej z teorii, która mówi, że waluta traci tyle, ile wynosi różnica inflacji między dwoma krajami. Czyli jeżeli inflacja w strefie euro załóżmy skumulowana za ostatnie lata, niech będzie przykładowo 10%, a inflacja w strefie, inflacja w Polsce skumulowana za ostatnie lata niech będzie 30%, różnica wynosi 20%, więc kurs euro złotego w teorii ceteris paribus bez żadnych innych czynników wpływających na kurs, tylko sama inflacja, no powinien być 20% słabszy, a jest mocniejszy i dlatego to jest bardzo, bardzo, bardzo bardzo, bardzo fenomenalne zachowanie kursu walutowego z innymi czynnikami, silniejszymi niż te w cudzysłowiu psucie pieniądza przez inflację. No wręcz Polska stała się krajem, który którego siła nabywcza i Polaków siła nabywcza za granicą kosmicznie wzrosła, bo z jednej strony gigantyczny wzrost inflacji pociągnął za sobą gigantyczny wzrost wynagrodzeń w porównaniu do innych krajów europejskich, a siłą rzeczy brak takiego wzrostu wynagrodzeń i tak dużej inflacji w innych krajach europejskich plus jeszcze silny złoty spowodował, że my w te wakacje znowu możemy czuć się po prostu jak panna włościach, jak 10 lat temu Niemiec w Międzyzdrojach. Coś w tym stylu. Znaczy mam taką nadzieję, że tak, że tak jest, że, że tak się możemy czuć. No to jest dosyć niesamowite. Fakt, może kiedyś o tym jakieś książki czy prace, rozprawy doktorskie z ekonomii powstaną. Co tu się w ogóle wydarzyło? No ale my w to nie będziemy dzisiaj brnąć, drodzy państwo. Jesteśmy przy tytule na razie. Potem przejdziemy do kolejnych aspektów i elementów, czyli najpierw zaczynamy od ropy naftowej, która podbiła pod ostatnie opory. Przypomnę, że powiedzmy ta sytuacja na ropie, no technicznie, po prostu tylko technicznie przypomina sytuację na rynku srebra przed wybiciem, czyli takie podbijanie pod opory, a jak już poszło, to poszło. Tak. Tutaj nie było, ja nie widziałem nadal do dziś żadnej informacji takiej rzucającej się w oczy. Wręcz jest nawet cicho o tym rynku srebra. gdzieś może jeden tweet, dwa tweety o tym, że o 13letnie szczyty zostały wybite, ale no jakoś to szeroka fama nie idzie na ten temat, więc oczywiście szersza fama by poszła na ropie naftowej, gdyby ta zachowała się w podobny sposób, czyli wybicie oporów, zahaczenie stop losów i ruch w górę, no to wtedy raczej w mediach byłoby dosyć głośno. O srebrze jest tak cichutko w sumie, może i lepiej dla dla srebra. Natomiast wracając do ropy, chciałem właśnie też zwrócić uwagę na pozycjonowanie inwestorów ze względu na fakt, że to pozycjonowanie właśnie może być istotne, jeżeli rynek przekroczy te poziomy oporu. No jesteśmy na futuresie. Na futuresie jest już naprawdę, tu jest troszeczkę inaczej niż na kasowym, ale no widać te potencjalne poziomy na rynku ropy, które znajdują się na futuresie na najbliższej serii 6522 blisko bieżącej ceny. No i wydaje się, że tam właśnie mogą stać całkiem spore zlecenia obronne dla pozycji short. Tutaj też drodzy państwo ze względu, że w tym tygodniu ruszamy w trasę, czyli będziemy w Krakowie, Katowicach i Wrocławiu. Wtorek, środa, czwartek, to też oczywiście o trading view będzie. No i między innymi jak sobie szybciutko posprawdzać raporty compent of traders, co też czynimy od czasu do czasu tutaj na naszych spotkaniach jako wbudowane wskaźniki, żeby przez stronę CFTC się nie przegrzebywać. Więc jeżeli chodzi o pozycjonowanie netto na rynku ropy naftowej, no to jest ono naprawdę cały czas bardzo niskie, czyli ta przewaga pozycji long nad short jest relatywnie niewielka. 160 tam prawie 8000 futures wśród spekulantów. Oczywiście te pozycje się ogólnie netują dla wszystkich uczestników rynku, natomiast my patrzymy typowo na spekulantów. Także to jest jakby podwalina do tego, że gdyby ropie zachciało się urosnąć powyżej ostatnich oporów, no to może to zacząć aktywować znowu squeez, co finalnie mogłoby robić podobne ruchy do tych, które widzieliśmy. Zresztą z podobnych poziomów jak jak teraz, czyli grudzień 23 do marca 24 czy jak wrzesień 24 do styczeń 25. Katalizatora tego ruchu w tym momencie powiedzmy, że nie znamy, ale oczywiście każde dobre dane z gospodarki powodują, że oddala się jakieś widmo recesji, co z kolei zwiększa perspektywy popytu na na ropę lub też odwrotnie powoduje, że rynek przestaje zakładać, że ten popyt będzie jakiś mniejszy. Dodatkowo no mamy politykę OPEC, mamy cięcia produkcji, natomiast one też się nie powiększają, tylko zostały utrzymane, co już właśnie w tym ostatnim odbiciu na na ropie doprowadziło do tego, że jesteśmy blisko oporów. Także zwracam na to uwagę. Nie znam katalizatora w tym momencie, ale zdaję sobie sprawę z tego, że po prostu nad tym poziomem może wystąpić duża ilość zleceń obronnych i ewentualne przebicie tego poziomu może aktywować squeeze podobny do rynku srebra i to wtedy wszystko znowuż działoby się prawdopodobnie na najbliższej serii futures w porównaniu do kolejnej, powodując gwałtowny wzrost spreadu kalendarzowego, czyli różnicy między bieżącą serią a kolejną może w stronę dolar 50 jak widać to jest taka historyczna ostatnio tak 2004 roku no wcześniej październik 23 było więcej ponad 2 dolary spreadu. No ale to to by mogło wyciągnąć właśnie w ten sposób bieżącą serię na na squeezie. Wtedy poznajemy squeez bieżącej serii też. No bo jeżeli ma się powiedzmy pojawić popyt nie tylko chwilowy, ale również tam na kolejnych kwartałach, to cała krzywa powinna się podnieść, to wtedy wraz z bieżącym kontraktem ten spredt nie powinien się ruszać, a powinna cała krzywa pójść w górę. Więc to też jest taki wtedy próba rozpoznania, czy to się dzieje tu i teraz chwilowe, czy to się dzieje na całej długości krzywej, terminowej. No zobaczymy. No najpierw najpierw ten squeeze musiałby się w ogóle yyy pojawić. To jest tylko taki powiedzmy takie spojrzenie yyy na ten yyy temat. A teraz zobaczmy sobie, skoro srebro tak już idzie, no to zobaczmy sobie Silver Futures i zobaczmy tutaj pozycjonowanie na na rynku srebra. No i ono z kolei nie jest jeszcze jakieś ekstremalne, aczkolwiek no podbija nam rynek pod ostatnie szczyty, aczkolwiek jak widać na rynku srebra to pozycjonowanie potrafiło być większe. Co więcej, no musielibyśmy zobaczyć w kolejnych tygodniach, bo przypominam, że te dane są opóźnione. One są z wtorku, a publikowane w piątek, więc dajmy jeszcze tutaj ucz jakby czas, żeby to wszystko się pokryło z y z drodzy państwo danymi jak gdyby ceną aktualnymi. No bo widać, że tak szortów nie ma tu jakoś zbyt dużo w tym momencie na na rynku srebra, więc tego paliwa ze strony szortów no jakoś no nie ma, ale też jak widać no nie ma zbyt dużo longów archi jakby historycznie. bywały okresy z większą ilością pozycji długich, czyli po prostu tutaj na short squeeze nie ma co liczyć, bardziej można liczyć na budowanie pozycji long, czyli czy ta cena przekonuje uczestników rynku do tego, żeby dokładać longi i brać futuresy na na wzrosty, ale musimy dać temu jeszcze chwilę chwilę czasu, żebyśmy mogli to ocenić. W każdym razie no nie ma tutaj jakby zagrożenia z wykupieniem, wyprzedaniem. Jeżeli chodzi o kurs euro, no to to, co rzuca się w oczy tak na poważnie w tym momencie to jest to, że właśnie ten kurs, który jest relatywnie wysoki w ujęciu historycznym, czyli dojechaliśmy tam do poziomów w pewnym momencie na tym squeie na Euro od listopada 21, no nie pociągnął za sobą jakoś dużo chętnych do zakupu właśnie euro. Jak popatrzymy sobie na pozycję właśnie netto, no to widzimy, że tutaj tych pozycji jakoś zbyt dużo nie jest. Jak popatrzymy sobie na same longi, no to też zobaczymy, że te longi to no nie są jakoś mocno zbudowane w tym momencie wśród spekulantów. Co to oznaczać może? No to oznacza, że na razie ta cena mimo że jest inaczej wysoka, ona wręcz zniechęca do tego, żeby to euro wśród spekulantów kupować. Za to widzimy, że cały ten ruch tak naprawdę poszedł na squizie szortów, czyli ta czerwona linia poszła w górę, więc tutaj mamy short squeeze. A w tym momencie euro wcale nie zachęca jakoś bardzo mocno nowych kupujących, bo gdyby tak było, to ta zielona linia byłaby już na nowych szczytach. Tak samo jak jest kurs na nowych szczytach, a tak się nie dzieje. Więc jest tutaj taka zagwozdka, że duża część tego ruchu poszła z short squeezu, a nie jest to zbudowanie nowych pozycji długich. Także na razie tu mamy potężną dywergencję między pozycjonowaniem a a kursem. No i to daje trochę do myślenia, czy to jest do utrzymania. Najciekawszą walutą oczywiście na nadchodzące tygodnie jest cały czas japoński jen. Ze względu na fakt też zbudowania ogromnej pozycji długiej wśród spekulantów. Tu akurat jak widać najpierw poszedł short squeiz. E, to był Shorsquiz był tutaj w lipcu, ale potem inwestorzy zaczęli budować zdecydowanie pozycje długie i domykać krótkie, czyli rotowali z szortów na longi. No i teraz są to rekordowo duże pozycje. e, w połowie miesiąca, zarówno dzień po dniu, Bank Japonii, jak i Fed i zobaczymy, czy kogoś z tych pozycji zmiecie, żeby doszło do zmiecenia z tych pozycji teraz wcześniej proszę zobaczyć bardzo agresywne szorty, czyli carry trade zawsze będzie trwało i jedziemy z tym, no to zostali potraktowani w lipcu po głowie i to mocno ci inwestorzy, a teraz przestawili wajchę. No teraz dobra, szorty nam nie wyszły, jedziemy longi all in. na maksa. No i zobaczymy, bo przecież te rentowności bardzo mocno uwierają rząd japoński, Bank Japonii i zobaczymy, czy czegoś tam nie chlapną, żeby tę politykę prowadzenia bilansu nieco zmienić, to wtedy by mogło oznaczać wyskakiwanie właśnie z tych longów wśród spekulantów na na jenie. No to jest jakby najmocniej rozciągnięty trade ze wszystkich trjów na rynku popularnych futures. Jeżeli chodzi jeszcze drodzy państwo o spojrzenie na cały indeks dolara, może to też sobie na niego zerknijmy. Futures index. Czy tutaj mamy jakieś skrajne pozycjonowanie? No ono zostaje cały czas tak lekko skrajne. Proszę zobaczyć, że inwestorzy generalnie w ostatnim czasie troszeczkę się wycofali, czyli mieliśmy ci spekulacyjnie nastawieni do rynku mieliśmy i domknięcie troszeczkę szortów, mniej więcej od początku maja, domykanie szortów i troszeczkę domknięcie pozycji długich. Więc z dwóch stron rynek się podomykał, zmniejszyła się ekspozycja ogólnie na futures, na dolara. Natomiast no pozycjonowanie nadal pozostaje nie skrajnie niskie, bo skrajnie niskie to było na przykład w grudniu 20, które rozpoczęło gigantyczną falę właśnie na na squizie. Natomiast no w ostatnim ujęciu dwóch lat pozostaje relatywnie niskie. Czyli z jednej strony na euro mamy pewną dywergencję. Wcale aż tak dużo spekulantów nie chce kupować euro tak drogo. Nie chcę zmieniać, nie chc nie chcę zamieniać szortów na longi. Tylko domknęli szorty. Trochę przeciwieństwo Japonii na razie na ten moment przynajmniej. Natomiast na na całym indeksie dolara lekkie podomykanie z dwóch stron i na przestrzeni ostatnich dwóch lat no dosyć relatywnie duże wyprzedanie rynku. Ale znowu czy to jest dużo pozycji short? No nie, też nie ma. Jakby nie ma nie ma paliwa. jest tylko skrajne pozycjonowanie. I teraz przejdźmy do rynku polskiego, drodzy państwo, bo to wygląda naprawdę dosyć ciekawie ze względu na fakt, że mamy no niezły rajd na rentownościach z 5,36 do 558 rentowności polskich 10oletnich obligacji skarbowych wzrosły do najwyższych poziomów od kwietnia 2025 oczywiście na szczęście, ale no jesteśmy nadal w potencjalnym cyklu luzowania polityki monetarnej, chociaż ta konferencja taka lekko jastrzębia, ale nadal Rynek w terminie roku wycenia 100 punktów cięcia. Cięcie, tak jak sobie mówiliśmy, jest nadal zakładane przez rynek w lipcu albo we wrześniu, że tu będzie ten termin kolejnej obniżki stóp procentowych, a potem dalej docelowo 4 bądź 3,75%. Taka stopa procentowa, stopa referencyjna NBP jest na horyzoncie, bo to też jest według mnie z kolei taka neutralna stopa. Przy tym, co teraz mamy, takim dosyć dużym też fiskalnej stymulacji, no to to jest taka stopa, która równoważy gospodarkę i ona jest stopą docelową przy tych bieżących informacjach, które mamy na dziś. Jak się one zmienią, no to i poziom stopy docelowej, czyli ten po po fedowsku, to będzie ten R Star, też się zmienia. W każdym razie wzrost rentowności to oznacza wyprzedaż obligacji. Być może jakaś premia za ryzyko w Polsce się zwiększyła. To z kolei też oznacza, że no zobaczymy, czy rośnie jakaś presja na rynek walutowy. Na razie jedyny ruch na rynku walutowym, który pojawił się taki nieco większy, no to był ruch na eurozłotym. Pamiętamy, ta seria ruchu na eurozłotym była całkiem spora. dzień po dniu, dzień po dniu, dzień po dniu. Natomiast na dolarze jakieś tam podrygi w ubiegłym tygodniu, na koniec tygodnia duże, ale dzisiaj z lekką kontrą, więc kurs walutowy na razie do dolara zostaje w mocy. No być może rynek czeka na kolejne rozmowy handlowe, jak dzisiaj amerykańsko-chińskie. Jeżeli tam wszystko będzie poukładane, to znowuż ta, w cudzysłowie wyjątkowość rynku amerykańskiego może powrócić, co z kolei będzie mogło oznaczać transfer części środków z Europy czy z GPW właśnie ponownie do do Stanów, jeżeli chodzi o ten gorący kapitał. No ale to jest jakby zależne znowuż od od rozmów. Jeżeli chodzi o taki ogólny sentyment, no to wskaźnik sentymentu na razie sobie spada do nie żadnych skrajnych poziomów, ale jest lekko negatywny. Z czego to wynika? No wynika to z tego, że ten wskaźnik bierze pod uwagę zarówno yyy rentowności obligacji, czyli jak rosną to źle, no bo ktoś sprzedaje obligacje y i kurs euro, czyli jak kurs euro, mogę to zmienić na na dolara, no bo teraz widać, że w ostatnim czasie to bardziej dolar koreluje niż euro z polską giełdą, no bo ten kapitał amerykański wyskoczył ze Stanów, więc to w sumie można by zmienić. No ale generalnie chodzi o to, że jeżeli tracą obligacje, traci walutę, a nie zyskują na tym akcje, czyli zwłaszcza na spadku cen obligacji, no to znaczy, że coś jest nie tak. Tak, że ten kapitał nie zmigrował, tylko gdzieś stoi z boku. No to oznacza, że nie mamy tutaj żadnego, żadnego wskazania tak naprawdę, bo te kolorki one się odnoszą do potencjalnych faz. czy jest sprzedawana waluta, obligacje i akcje, no to wtedy wiadomo na czerwono, że wszyscy uciekają ze wszystkiego. I teraz musiałbym zobaczyć w kodzie, bo tutaj muszę sobie dopisać definicję, jak widzą państwo, bo bo nie mam definicji. Potem mamy rotację jeszcze z obligacji do akcji, też taki element, czyli akcje drożeją, obligacje spadają. No to jest rotacja i zielony to jest napływ do wszystkiego. Zielony to jest napływ do wszystkiego, czyli zyskuje waluta, zyskują obligacje, zyskują akcje, czyli przeciwieństwo czerwonego. A na razie no jest bez kolorku, czyli no jakby żaden parametr nie wskoczył w jakiś w jakieś odchylenie, żeby móc go łącznie zaznaczyć, czyli nie ma zbioru wspólnego, tak? Czyli czyli że nic się nie dzieje jakby razem. Dlaczego? No bo żeby tu się zadziało na czerwono na przykład, czyli waluta traci, obligacje tracą, to jeszcze jakby akcje zaczęły spadać, no to wtedy zaświeci się to na czerwono, ale akcje nie spadają. jakby nie wiadomo czy jeszcze nie spadają, ale widać, że coś jest na na rzeczy yyy na rynku obligacji, na rynku do do euro. Yyy a akcje się trzymają dosyć dzielnie, aczkolwiek to nadal możnawiązać z właśnie z tą z tym brakiem powrotu yyy szeroką gębą do Stanów Zjednoczonych kapitału. Tak, nadal nadal on gdzieś się miota po Europie i zobaczymy na jak długo oczywiście tutaj w tejże Europie sobie zostanie, na ile ta wyjątkowość Stanów przeminęła. No dobrze, to wróćmy sobie drodzy państwo do skoro już jesteśmy przy plnach, bo o tym zmianka, to wróćmy sobie do plnów i zobaczmy jak wygląda kurs euro złotego. Czy czy myślę, że będzie ten powrót? No w jakimś stopniu myślę, że będzie, że że tak, że ten kapitał no on jest dosyć gorącym kapitałem. On tak nie wydaje mi się, że parkuje na na stałe, że teraz to już nie wiem przez dwie dekady będą grali Europę. Wydaje mi się, że jeszcze będzie jakiś epizod powrotu do do USA tegoż kapitału. Co zobaczymy w kursach walutowych? No bo kursy walutowe na razie odbiegają w zasadzie od wszystkich znowuż miar, które wcześnie z którymi wcześniej korelowały, czyli jakby mocno jadą na sentymencie, a nie na twardych twardych danych. Gdyby historia zazwyczaj pokazywała, że nawet na przykładzie dolariena, że spre obligacji nawet po dwóch, trzech miesiącach i tak bierze górę nad jakimiś powiedzmy sentymentami czy krótkoterminowymi akcjami pod tytułem chciwość, czyli teraz pożyczamy kasę, jedziemy do Europy, tam pompujemy, że to jest nie jakby nie do utrzymania w długim terminie, jeżeli to jest zrobione takim gorącym, spekulacyjnym właśnie kapitałem. A te inne miary no nie pokazują, żeby wszystko było tak mocne jak jest. Więc może kwestia kwestia czasu. Zobaczymy. Będziemy sobie to obserwować. Natomiast jeżeli chodzi o kurs złotego, no to euro złoty przerywa dzisiaj nam te passe ruchu wzrostowego. Natomiast dolar złoty po raz kolejny testuje opór. No to jest już w piątek wydawało się, że jest szansa na przebicie dzisiaj od początku dnia. Natomiast po raz kolejny w jaki sposób yy rynek odbija się w okolicach linii trendu. Kluczowe miejsce no to oczywiście ostatnie dołki, które no nie mogą być pokonane, jeżeli mamy mówić o zwrocie. Aczkolwiek spring jest możliwy. Spring, czyli po prostu budujemy konsolidację jakimś cieniem w dół, powrót, tak? Coś w tym stylu jak tutaj 3 kwietnia budujemy konsolidację, spring, powrót. Okej. No coś takiego jeszcze jest do do zrobienia, aczkolwiek no jakby trwała siła złotego do dolara przy tych danych wydaje się być yyy jakby, że najwyżej przejdziemy w konsolidację, a nie właśnie w jakiś kolejny trend. Zobac jeżeli chodzi o pozostałe pary z polskim złotym, to wygląda podobnie, czyli mamy odbicie na franku, na funcie i na euro z lekką dziś korektą, ale to tu akurat wszystko się spina. naj najbardziej się nie spina z dolarem, ale tu wydaje mi się, że no to jest cały czas ten krótkoterminowy sentyment i to o czym sobie wielokrotnie mówiliśmy, czyli Trump, który zaserwował czarny PR amerykańskim aktywom i tym samym troszeczkę niechcący wskazał kierunek na Europę. Zresztą będziemy patrzeć sobie na kolejne ankiety Bank of America, który nam jasno ostatnio mówił, że Eurozone jest przeważane, a z kolei USA jest niedoważane, więc będziemy patrzeć na to, co robią te największe pieniądze. Pół biliona dolarów w zarządzaniu, więc jak taki kapitał śmiga po rynkach, już nie mówiąc o polskim rynku, któremu wystarczy tak brzydko mówiąc wrzucić ochłapy tego kapitału, jakieś setne części tego procenta i zrobią obrót. Tak, 500 milionów dolarów w Polsce to jest sesja giełdowa. Co to jest 500 milionów? yyy dolarów. Gdzie ja gdzie jakie 500? No tak, dobra, teraz już może 500 z 2 miliardy yyy złotych. Tak, no to 500 milionów na całą giełdę to jest nic dla tych pieniędzy. Także tu wystarczy rzucić parędziesiąt milionów na spółkę i mamy jazdę. Także to są naprawdę śmieszne, groszowe tematy dla tych inwestorów. Miło, że im się w ogóle chce tu interesować dla takich pieniędzy naszym rynkiem. No dobra, przejdźmy sobie dalej. Skoro już była mowa o indeksach, to zerknijmy na nie. S&P podanych, czyli dane, jak były złe, to rynek w górę, bo jeldy w dół, a jak były dobre, to rynek w górę, bo recesji nie ma, mimo że jeldy też w górę. Także rynek jak widać dosyć mocno napalony na to, że w sensie akcji, że co by się nie działo, czy są złe dane, to w góra, czy są dobre dane, to góra. Zawsze góra. W tym momencie jak widać Jeltt nikogo nie straszy, bo czy on rośnie teraz czy spada, powoduje to wzrost cen akcji. Możliwe, że tak jak wcześniej o tym była mowa, no kapitału jest cały czas jest bardzo dużo tego kapitału dostępnego i będzie coraz więcej. No i jak nie Alty, no to S&P, jak nie S&P, to Bitcoin. Alty być może kiedyś się na nie doczekamy inaczej. No jak nie do sierpnia w tym wypadku, skoro już nie nie udało się na razie do połowy czerwca, no to wtedy mamy czas do sierpnia, do końca sierpnia. Zobaczymy, czy wtedy się uda z Alizasonem. No bo biorąc pod uwagę tą wojnę ym w tym momencie, która się toczy wokół tej ustawy Trumpa, no to zobaczymy, czy uda się politykom dogadać w lipcu na temat limitu zadłużenia, czy czy nie. I NZDAK też o krok przed ATH. Cała reszta tych wskaźników, na które sobie patrzymy, czy to jest Wix, czy to jest krzywa Wixa, czy to jest HYG, tam nic się znowuż nie dzieje takiego, co by mogło wskazywać, że jest jakieś zagrożenie. Tu wygląda wszystko okej. I to samo na Dow Jonesie, który też zostając z tyłu, ale również być może będzie miał ochotę wyjść na nowe szczyty z czasem. Z kolei w Niemczech y cały czas o włos od górnego ograniczenia w takim klinie, trójkącie rozszerzającym się tego ruchu cały czas brakuje i podobnie to wygląda w Chinach, które rosną. Aczkolwiek no jeżeli miałyby powtórzyć scenariusz z Daxa, no to ta przestrzeń tu jest bardzo duża, no bo układ techniczny jest dosyć podobny, więc brakuje tej tego testu górnego ograniczenia. Chiny. Kolejny print deflacyjny się pojawił. Yyy, więc jak widać wygrać z deflacją jest dosyć trudno nawet w Chinach, które mogą zrobić wszystko. No są kraje, w którym jest wszystko możliwe. Kontrola mieszkańców, stymulusy, wszystko jest możliwe. Nie no, nie chcę o innych rzeczach mówić. Nie byłem, nie wiem, nie znam się, ale generalnie robią wszystko. Nie mają ograniczeń tam budżetowych, nie wiem, Komisja Europejska im nie wjedzie na na głowę i powie: "Słuchajcie, za dużo tych pieniędzy ludziom rozdajecie, nie wolno. Macie, nie pomagajcie firmom, nie pomagajcie ludziom. No tego tego tam nie ma. A nadal nie mogą wyjść z deflacji. Ostatnio właśnie z przedstawicieli EBC mówił, że mają narzędzia na deflację. Dlatego się śmiałem, że jedynym dobrym narzędziem na deflację jest cyfrowy pieniądz z datą przydatności. Dajemy ludziom, macie drodzy ludzie tysiaka i musicie iść wydać go w ciągu tego miesiąca, bo wam przepadnie. I to jest rozwiązanie deflacji, bo ludzie szturmem do sklepów, konsumpcja rośnie, ceny rosną i drukowanymi pieniążkami rządowymi czy banku centralnego powodujemy, że wychodzimy z deflacji, stabilizuje się gospodarka, cofamy te stymulusy i gospodarka już idzie swoim torem. W inny sposób trudno jest ludzi przekonać do wyjścia z deflacji, bo jak, bo po co? Ludzie kochają deflację, jest taniej, to ja nie będę dzisiaj kupować, kupię jutro w cudzysłowie, bo jutro będzie taniej. No ale to dobija właśnie gospodarkę. No ale dobra, już tak abstrahując od takich filozoficznych tematów, jeżeli mamy deflację i giełda rośnie, to jak się pojawi inflacja, to tym bardziej giełda będzie rosnąć, bo wtedy trzeba się zabezpieczyć przed inflacją. Więc wydaje się, że tutaj akurat wszystko idzie jakby w jednym kierunku. A ta rzeka pieniędzy ładowana w Chiny czy też przez Chiny no jest ogromna. W związku z tym być może rynek akcji też część z tych pieniędzy pochłonie. Nike czeka na decyzję banku Japonii. Rysuje się coś w rodzaju wielkiego, gigantycznego, odwróconego RGA z Vkształtnym z fałkształtną potencjalną głową. Lewe ramię, głowa, prawe ramię. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jeżeli chodzi o drodzy państwo kolejne rynki, mówiliśmy sobie już trochę o surowcach, no ale możemy na nie zerknąć. Złoto utrzymuje się w konsolidacji. No i to jest dokładnie to, co chcielibyśmy zobaczyć też na krypto, czyli Bitcoin utrzyma się w konsolidacji, to srebro czy też alty jadą. No i to jest to, co ma być na rynku krypto. Jak nie teraz w czerwcu, no to potem może w sierpniu. A jak nie w sierpniu, to już nie wiem kiedy. Zobaczymy, co się wydarzy w sierpniu. W każdym razie te czynniki nie powinny przeszkadzać. mogą pomagać, a czy pomogą, czas, czas pokaże. Innych i tak nie ma, więc zostaje tylko tak to więc co do co do srebra, porusza się w kanale wzrostowym, tak jak ustaliliśmy to ostatnio po wybiciu oporów, więc zobaczymy co się wydarzy przy górnym ograniczeniu, jeżeli rynek srebra do tego górnego ograniczenia dojdzie. Jeżeli chodzi o wspomnianą na początku ropę, jesteśmy blisko oporu, więc trochę klimat jak na srebrze przed wybiciem. Zobaczymy, czy będzie jakiś trigger pchający ceny ropy wyżej. Jeśli tak, no to może się to dziać podobnie szybko jak na srebrze, biorąc pod uwagę to pozycjonowanie. Mieź w miarę spokojnie po ostatnim wybiciu. No trochę niepokoi takie nadbicie szczytu i cofnięcie. został górny, duży górny cień, więc to tak relatywną słabość na rynku miedzi nam troszeczkę pokazuje, że nie ma tej kontynuacji. Tak jak srebro wybiło, opór i poszło, tak miedź wybiła i cofnęła. No i to jest tak trochę trochę słabiej to wygląda. Gaz być może szykuje się do jakiegoś kolejnego ruchu, czyli pierwsza falka, druga falka i jakąś kolejną falką, trzecią albo C pójdziemy sobie wyżej. Natomiast drodzy państwo, dalej jedzie pallat. Przypomnę, palat, platyna, srebro. To są ostatnio najciekawsze rynki w patrząc na nie w ubiegłym tygodniu. Zresztą jedne z najlepszymi stóp zwrotu w tym roku. I mamy też platynę, która wybija opory i jest najdroższa od 2021 roku. Także te metale mniej popularne w ślad za srebrem także ruszyły. No i wydaje się, że to jest i tak cały czas mze wszystko, co zostało tu powiedziane, bo konsolidacja trwała wiele lat i dopiero pojawia się impuls na na chociażby platynie. Także może to jest jakiś początek nowego trendu. To samo na Palladzie. Konsolidacja trwa tak naprawdę od od lutego 2024, więc też jakby miało iść wybicie, no to chyba nie na chwilę. Sprawdzimy to. Natomiast znowu jak ktoś szuka jakiś yyy takie w cudzysłowie dźwigni, no to majerzy majerzy srebra w tym wypadku oni też odpalili oczywiście o wiele więcej niż srebro. Długo byli dołowani, natomiast teraz wzrost ten srebra odpala mocno minerów. No generalnie oni są nawet po tych wzrostach, jak tak sobie przeglądałem listę minerów, ale to jeszcze tam z dwa, trzy miesiące temu srebra, no to większość z tych spółek no była totalnie jakby niedoszacowana, jakby skreślona przez rynek, więc tam nie dość, że jest do wyceny powrót do fair value, no to potem ewentualnie ekspansja, tak? Czyli jeszcze jakaś świetlana przyszłość minerów srebra do do dyskonta. Powiedzmy, że na razie część z tych spółek wychodzi od jakiegoś grubego dyskonta w stronę fair value dopiero mimo tych już znacznych wzrostów. Czyli tak, tak były potraktowane nisko. No z KGHM jeszcze przydałoby się przydałoby się, żeby złoty ruszył, tak? No i miedź. No srebra też, ale jednak miedzi. Miedzi też. A tutaj no bardziej bardziej mowa jeszcze o innych spółeczkach, jeżeli chodzi o minerów srebra. Ja sobie patrzyłem na na takie już tutaj szybko spróbuję. M zresztą no mamy całego ETFa Seal, a na żeby już się tam nie rozdrabniać, tak, na jakieś poszczególne spółki, ale cały ETF jak sobie spojrzymy, to już chcę to też państwu pokazać, to dodamy go do wykresu srebra. Seal miners czy też po prostu seal. No to mamy coś takiego. Jak sobie to jeszcze dorzucimy na skalę załóżmy procentową, no to widzimy, nie wiem, year to date nawet niech będzie. No to srebro 21%, a minerzy srebra 45%. Także no widać, że tu jest no gruba dźwignia, powiedzmy beta zrobiona wcześniej do marca. w miarę majerzy srebra jak srebro, ale już tutaj ten odpał od kwietnia no majerzy srebra o wiele lepiej niż samo srebro. Także tutaj to akurat jest przez pryzmat całego ETFa Seal to to pokazane. No i gold silver ratio. Tak, no proszę zobaczyć co się dzieje na dalej na gold silver ratio, które wciąż spada i to tak dosyć mocno. Jak zobaczymy wykres kwartalny, no to ta świeca kwartalna robi wrażenie. Kwartał nam się kończy z czerwcem, więc będzie to wyglądać na wykresie naprawdę mega, mega ciekawie. powiedzmy, czy to się skończy, nie wiem, już teraz jakimś odpałem, czy to się jeszcze skończy korektą. No w każdym razie nawet jakby się skończyło korektą to wydaje się, że coś się zmieniło co może potrwać w kolejnych kwartałach, więc korekty bacznie będą obserwowane. Będziemy sobie na nie patrzeć na rynku srebra czy też na rynku nawet nie wiem minerów srebra czy ten seal jako ETF. czy tu przypadkiem nie dochodzi do jakiejś takiej taktycznej zmiany na kolejne kwartały dającej ciekawe ciekawe trendy właśnie na takim mniej oczywistym, mniej popularnym yyy rynku, bo coś coś jest na rzeczy i to tak widać, że w miarę konkretnie jest na rzeczy. Co jeszcze? Zerknijmy sobie na obligacje, czyli lepsze dane, niższe niższe ceny, wyższe jeldy. Aczkolwiek i tak w miarę spokojnie, no jeden strzał niczego nam tutaj nie zmienił w układzie technicznym na wykresie obligacji, czyli to jest ten spadek po payrollsach. Natomiast nadal nic się tutaj nie zmienia. nadal dołek A czy dołek potencjalnej korekty na C trzyma jako wyznacznik między long, znaczy inaczej między koncepcją impuls korekta i tym, że ta korekta się tu skończyła, bo oczywiście korekta może się przeradzać w jakieś złożone zygzaki, które dobijają dołki, wracają i tak dalej. No może tak być to, ale to dopiero możemy sobie powiedzieć wtedy, kiedy dojdzie do jakieś nadbicia dołka i i powrotu i wtedy powiemy sobie, że oho, korekta się rozwija. No na razie tego nie mówię, bo widzę, że mamy impuls, mamy ABC, więc trzymamy się, że tu poszedł impuls. Teraz rozbudowuje się kolejna korekta ewentualnie i dopiero później pójdzie kolejny kolejny impuls. Z kolei jeżeli chodzi o Europę, tu obligacje podobnie tak spadły sobie na EBECU. Dzisiaj już znowu zyskują na wartości, czy to szac, czy to bundy. I na koniec jeszcze rynek krypto, który którego na którym to Bitcoin w ostatni dzień ubiegłego tygodnia jeszcze sobie ładnie odbijał do 105 000. No on na razie najlepiej z tą płynnością tak szeroko rozumianą w Fedzie koreluje. M więc zobaczymy też czy jak przyjdzie ten sezon podatkowy, ta płynność się cofnie, czy coś się wydarzy na na Bitcoinie, czy coś się wydarzy na na altach, czy może to będzie ten czas, kiedy na Bitcoinie się wydarzy, Bitcoin prjdzie w korektę, a alty zaczną zyskiwać. Też przecież tak może być. No nie musi wszystko tąpnąć na raz, jeżeli w ogóle w tym okresie tąpnie. A później, no później dalej patrzymy sobie na te okolice 120 000 albo wyżej. Na razie Bitcoin ma całkiem ciekawą, całkiem ciekawą strefę wsparcia. Co do co do jena, no to tak jak wcześniej o tym była mowa, na razie jest mega duże duża koncentracja w pozycji long yen, czyli właśnie pod umumocnienie jena i bardziej patrzymy na to w te w tę stronę, powiedzmy bazując na zapowiedziach i wypowiedziach, że Bank Japonii niebawem w połowie miesiąca dokona rewizji, czy też zapowie w przyszłości rewizję swojego programu QT, a więc zmniejszy stopień, w jakim bilans się kurczy, co z kolei miałoby za zadanie obniżyć albo było przynajmniej zatrzymać wzrost rentowności i obligacji, a to jeżeli Fed niczego tam nie wykombinuje po drodze, ale na razie na tej na razie jakby nie jest chyba w tym trybie, żeby coś kombinować, tylko jest weight and sea i stopy wysoko, no to wtedy raczej dolar y jen w górę niż w dół, bo tu jest na razie ta bazowa linia, czyli bank Japonii, który robi wszystko, żeby zatrzymać wzrostu, co z kolei może się przełożyć na osłabienie jena, a biorąc pod uwagę dużą ilość pozycji długich może spowodować long squeeze na na jenie, czyli w drugą wręcz stronę. Znaczy to jest na razie taka logika, próba poukładania tego wszystkiego, ale wszyscy wiemy, że jakby to było takie super logiczne, to wszyscy by mieli 100% skuteczności na na rynkach, a tak nie jest. Oczywiście bardziej chodzi o to, że tam gdzie mamy rację, no to się tego trzymamy, a tam gdzie nie mamy racji, to z tego uciekamy. No to jest cała jakby zabawa, bo nigdy nie mamy 100% racji. Ale no to jakbym miał przedstawić logikę, to na razie ta logika właśnie w ten sposób by się prezentowała. A co do całej reszty, no to Ether wrócił sobie w rejon z lutego, czyli w rejon przed największą zawieruchą związaną z Trumpem. No i konsoliduje się. To nadal wygląda jak rozrysowanie impulsu i korekty. To się nie zmienia. Litecoin wygląda dalej tak samo, czyli też rozrysowanie impulsu i korekty, która się tylko wyciąga w cenie i w czasie, ale nadal strukturą zostaje korektą. Jest małą korektą flagi wewnątrz dużej flagi. I to też się na razie nie zmienia tak wizualnie. Jeżeli chodzi o solanę, no to też wygląda to na próbę rysowania pierwszego większego impulsu, no bo to jest większy impuls w relacji do poprzednich spadków. Więc też to wygląda na próby rysowania korekty. No i takie kardano również wyrysowało nam impuls korektę. Wyrysowało kolejny ewentualnie impuls. Teraz rysuję korektę. Więc tu, żeby coś się zmieniło, no to 0,5140 musiałoby paść, żeby móc powiedzieć, że okej, to nie jest impuls, to nie jest korekta, tylko to się wszystko wyciąga. No i wtedy robi się już tak bardziej niebezpiecznie. No a na razie wszystko wygląda na impuls korektę, a Bitcoin nadal nie oddaje swojej dominacji. Nadal rynek jest 100% nastawiony na na Bitcoina. Znaczy 100%, no nie 100, 60 parę procent nastawiony na Bitcoina przez pryzmat dominacji. I tak by to drodzy państwo wyglądało na te chwile. Przypominam, że w tym tygodniu może być mogą być trudności z naszymi spotkaniami w kolejnych dniach typu środa czy piątek, ale o tym będę państwa informować na bieżąco. To znaczy w środę na pewno się nie zobaczymy i nie usłyszymy. W piątek to zobaczymy, czy się usłyszymy. Więc proszę śledzić kanał i powiadomienia o nadchodzących livewach. Natomiast my się zobaczymy. Zobaczymy się drodzy państwo już jutro. Zobaczymy się w Krakowie, później 11 czerwca zobaczymy się w Katowicach i 12 czerwca zobaczymy się we Wrocławiu, czyli będziemy sobie mówić o CMC i Trading View. A więc jak wygląda zestawienie tych dwóch możliwości. jak jak wyglądają same możliwości w połączeniu z CMC i ofertą CMC Markets. Jakie są różnice, jakie są podobieństwa, gdzie czego szukać w ogóle, czy takie technikalia troszeczkę. A później mamy panel o kodowaniu przy użyciu AI w sumie tego, co sobie wymyślimy, jak rozmawiać z chatbotami, jak tworzyć sobie własne wskaźniki, własne rozwiązania. No to jest takie spotkanie trochę bardziej techniczne. Nie mówimy sobie o tym, co tam za pół roku na rynkach, tylko mówimy sobie o tym, y, jak korzystać z narzędzi. A być może kogoś to do czegoś zainspiruje, y, i, i poszerzy po prostu horyzonty o współczesne y narzędzia, możliwości tak naprawdę dostępne dla każdego i tak naprawdę nie trzeba być tutaj żadnym ekspertem, żeby móc z tego korzystać i i w miarę się w tym wszystkim odnajdować. Także serdecznie zapraszam. 10, 11, 12 czerwca jesteśmy w trasie. No i zobaczymy jak tam w piątek uda się o poranku czy uda się wrócić i odpalić transmisję. Także wszystkiego dobrego drodzy państwo i cóż do zobaczenia. Dziękuję serdecznie za dziś.

Przewijanie do góry