Podstawowe wyzwania psychologiczne
W tym filmie autor omawia psychologiczne wyzwania związane z inwestowaniem według strategii Momentum. Prezentuje on szereg przyczyn, dla których taka strategia jest sprzeczna z ludzką naturą, co czyni ją jednocześnie trudną w realizacji, ale potencjalnie bardzo skuteczną. Warto zauważyć, że autor nie skupia się na technikach czy wskaźnikach, ale na zachowaniach i barierach psychologicznych, które stoją na drodze do sukcesu.
Autor wskazuje szereg problemów, które napotkają inwestorzy stosujący strategię Momentum. Pierwszym z nich jest kupowanie drogo – ludzki mózg protestuje przed zakupem coś, co już wzrosło, wbrew logice życia, gdzie szukamy promocji. Drugi problem to bezlitosne cięcie strat – aversja do strat sprawia, że trzymamy spadające akcje, w nadziei na odbicie, zamiast szybko reagować.
Trudności w zachowaniach i podejmowaniu decyzji
Dodatkowe wyzwania to ignorowanie logiki i historii – momentum często prowadzi do zakupu przewartościowanych aktywów, co powoduje dysonans poznawczy. Trzeba też być samemu przeciwko tłumowi, kupować coś, czego się boimy, i sprzedawać coś, co wszyscy kochają. Autor podkreśla, że długie okresy zwątpienia i stagnacji mogą sprawiać frustrację, a strategia wymaga mechanicznego działania, co jest sprzeczne z potrzebą kontroli i racjonalizacji.
Klucz do sukcesu
Autor podkreśla, że sukces w strategii Momentum wymaga dyscypliny i cierpliwości. Największe zyski przychodzą po najtrudniejszych okresach, a momentum nagradza tych, którzy są w stanie zachowywać się nieludzko – kupować na górze, ciąć straty, ignorować sentyment i działać zgodnie z algorytmem, nawet gdy to idzie wbrew intuicji.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Cześć, tu filozof Inwestor. Dzisiaj będzie odcinek o tym, dlaczego strategia momentum jest psychologicznie ciężka i stoi wbrew ludzkiej naturze. Zapraszam. Może się troszkę powtarzam, ale jakiś marketing musi być. Napisałem swoją aplikację filozofam.pl. Jest to aplikacja, którą ja się posługuję w inwestowaniu. Są tutaj dostępne symulacje i takie dodatkowe funkcjonalności, które bardzo się przydają, takie symulacyjne i analityczne. Ale więcej możecie zobaczyć w linku góry. Podłączę playlistę. Jeśli chcesz wesprzeć mnie i doceniasz to, co robię, zapraszam. Dla chętnych oczywiście Kawka. Dziękuję i zapraszam do odcinka. Wiem, że większość ludzi zachwala swoje strategie, ale też trzeba powiedzieć o tych cięższych tematach, o miejscach, gdzie strategia przestaje działać. No i ta moja strategia anomalii momentum finansowo działa, ale psychologicznie niszczy większość ludzi. No i będzie dzisiaj o tym właśnie odcinek. Momentum nie jest trudne dlatego, że wymaga wiedzy. Jest trudne dlatego, że wymaga zachowań sprzecznych z tym, jak działa nasz ludzki mózg. I pierwszy punkt to jest taki, że musisz kupować drogo, a mózg a twój mózg mówi, że to za drogo, to już jest za drogo. Strategia momentum polega na kupowaniu tego, co już rosło i co już prawdopodobnie urosło, czyli dokładnie odwrotnie niż uczy nas życie. No bo od dziecka uczono mnie, że kupuj na promocjach, szukaj okazji, nie przepłacaj, a tutaj działamy zupełnie odwrotnie. Często kupuję spółki na na szczytach, na ATH all time high. Albo kupuję spółki po 80% wzrostu, albo kupuję coś, co wygląda jak bańka i mózg, mój mózg reaguje strachem. No bo taki jest naturalna naturalny stan rzeczy. Kupujemy coś wysoko, to się równa wysokie ryzyko w intuicji człowieka. Jakbyśmy kupili tanio, a teraz już urosło, no to już jakby jesteśmy spokojniejsi, ale my kupujemy wysoko. To dlatego większość ludzi kupuje spadające spółki, a nie rosnące, bo być może już jest w tym dołku i kupujemy tanio i zaraz wyskoczy do góry. A momentum wymaga takiego mentalnego przeprogramowania, że te drogo to może być jeszcze drożej. To może być jeszcze drożej i to jest takie nienaturalne w naszym myśleniu, bo my kupujemy ten trend, który prawdopodobnie jeszcze dalej jeszcze dalej pójdzie. Drugi punkt sprzeczny z naszą naturą to jest musisz sprzedawać przegranych, a ludzie nienawidzą strat. Gdzieś to słyszałem, że właśnie strata boli dwa razy bardziej niż niż nagroda i jest coś w tym, bo jak małe kwoty traciłem, to bardziej mnie to bolało niż jak zarobiłem tam kilka kilka razy więcej w jakimś innym momencie. A momentum wymaga bezlitosnego cięcia strat. Po prostu mam rebalancing, ucinam, sprzedaję, rebalansuję, koniec tematu. Nie ma czegoś takiego, że poczekam, aż odbije. Nie ma czegoś takiego, że to to dobra firma albo sprzedam, jak wróci na zero. Tak, żeby żeby nie mieć strat. Po prostu masz sprzedać, gdy trend się kończy. A jaki jest problem? Ludzki mózg odczuwa stratę dwa razy silniej niż zysk. To jest tak zwana awersja do straty. Dlatego inwestor trzyma spadające akcje miesiącami i one dalej spadają i dalej spadają. nie chc zrealizować straty, oszukuje sam siebie, a momentum wymaga zimnej kalkulacji. Po prostu wchodzę, rebalansuję, spotkamy się za za miesiąc. zero sentymentów i to jest właśnie sprzeczne z naszą ludzką naturą, bo człowiek emocjonalnie przywiązuje się do decyzji i nie chcemy sprzedawać, nie chcemy realizować tej straty, nie chcemy. Trzeci punkt, musisz ignorować logikę i historię. I momentom, momentum często prowadzi do kupowania spółek, które są już przewartościowane albo mają jakieś absurdalne wskaźniki albo już nie powinny tyle kosztować. Fundamentalny inwestor widzi bańkę, a momentum inwestor widzi trend i to wywołuje taki ogromny dysonans psychiczny, bo wiem, że to jest drogie, ale strategia każe kupić. To jest jak jazda samochodem, patrząc tylko na prędkość, a nie na mapę. Mózg chce sensu. Gdzie jest w tym sens? A momentum da jest statystykę, prawdopodobieństwo. Tak więc tutaj opieramy się o dwie różne płaszczyzny. Czwarty punkt. Wydaje mi się, że to jest taki najtrudniejszy element. Musisz być sam przeciwko tłumowi. Zaraz to wyjaśnię. Może momentum często działa najlepiej wtedy, gdy media mówią: "To szaleństwo, to szaleństwo, nie kupuj. Nie kupuj." Znajomi mówią: "Uważaj, uważaj". Analitycy ostrzegają. Kupujesz coś, czego boisz się kupić. Sprzedajesz coś, co wszyscy kochają. To powoduje takie ogromne napięcie społeczne i człowiek jest istotą stadną. Momentum wymaga samotności decyzyjnej. Tu mam filmik u góry o tym, że no inwestowanie uczy samotności i i rzeczywiście ten punkt tutaj mocno wybija, przynajmniej u mnie. Punkt piąty to wydaje mi się nie tylko jest z anomalią momentum, ale też z innymi strategiami, czyli długie okresy zwątpienia. Jak sobie robiłem symulację od 2015 roku tej mojej strategii, to rzeczywiście bywały bywały takie okresy, że no d tr lata to tak średnio działało. Byłem na minusie według tej strategii. I są lata, gdy momentum przegrywa z rynkiem. wtedy pojawia się frustracja, zwątpienie, chęć porzucenia strategii i nie wiem, nie wiem jak to będzie ze mną, bo jeszcze nie przeszedłem tych tych ścieżek. Jestem jeszcze dzieckiem hossy. Czekam na tą pierwszą bessę, ale już jakby nie nie ma jej póki co. Zaraz może się pojawić. wtedy będę patrzył jak reaguję, jak to wszystko działa i prawdopodobnie te rzeczy mi się pojawią. Ale też wiem, że największe zyski przychodzą po najtrudniejszych okresach, tak więc nie warto wychodzić z własnych strategii, bo po tych właśnie ciężkich okresach również w symulacji były takie okresy, które o wiele bardziej mi tu dały i odzyskiwałem ten kapitał według tych symulacji, a nawet podwajałem i jeszcze byłem bardzo dużo, bardzo dużo na plusie. No ale psychika tego nie wytrzymuje. Człowiek chce natychmiastowego potwierdzenia. Tak, dobrze robisz, a momentum nagradza cierpliwość i to dopiero po bólu. Tak więc te długie okresy zwątpienia na pewno tutaj będą. Szósty punkt. Strategia wymaga mechanicznego działania. Tutaj miałem też często z tym problem, bo to chciałem być ja tą osobą, która decyduje, która podejmuje tą decyzję, że biorę tą spółkę, bo ma dobre fundamenty, znam się na rzeczy, to jest moja decyzja. No i rzeczywiście ta spółka przynosi efekty i ta cena rośnie. Ale najlepsi inwestorzy momentum traktują to jako algorytm. Po prostu jest algorytm. Ja nie mam myśleć, nie mam analizować, nie mam dyskutować z tym, tylko mam wykonywać. Przychodzę raz na miesiąc, robię ten rebalancing, kupuję tak jak mi wylicza algorytm i to jest mocno sprzeczne z moim ego, z ego człowieka, który chce mieć rację, chce być sprytny, chcę przewidywać, a momentum nie nagradza inteligencji. Kluczowym tutaj argumentem dla momentum jest dyscyplina. Dyscyplina. Jeszcze raz dyscyplina. Tak więc to jest najbardziej nagradzane w tej strategii. Tak więc dzisiaj taki odcinek o tym, jak ta moja strategia stoi sprzecznie z ludzką naturą. Dlaczego ona jest tak ciężka psychicznie? Bo rzeczywiście powiem wam szczerze, że psychicznie ona no bardzo stoi okrakiem. z tutaj z tymi moimi jakby chęciami i z tym co ja bym chciał robić z tą ludzką naturą musiałem to zwalczać w sobie żeby móc zaufać bardzo dużo dała mi ta symulacja historyczna którą sobie obserwowałem jak to działa na podstawie rzeczywistych danych z GPW i to mi dało dużo do myślenia dało mi ogląd jak to działa i czego się mogę spodziewać. Były rzeczywiście lata, gdzie w kwartał traciłem tam 45%, później kolejne tam 20%, ale później były kwartały, w których zarabiałem po 140%. Były takie kwartały i to właśnie tak jak tutaj wam powiedziałem po tych ciężkich okresach. Bywały lata, że się nic totalnie nie działo, że po prostu 0% zysku i cały czas nic. Tak naprawdę zero dochodu, zero strat. Stagnacja, całkowita stagnacja. I momentum nie przegrywa dlatego, że jest złą strategią. Momentum przegrywa dlatego, że ludzie nie potrafią zachowywać się nieludzko. Nie wiem czy jestem nieludzki, yyy, ale staram się akurat w tej strategii takim być. Takim być, bo ja kupuję na górkach, staram się nie kalkulować, nie podejmować decyzji, nie dyskutować. Staram się być zdyscyplinowany i no i tnę te straty. Tak, wszystko, wszystko staram się robić, co tutaj wam powiedziałem. Dlaczego taki odcinek? Bo sądzę, że osoby, które będą chciały w to wejść, muszą o tym wiedzieć. Ja już trochę w tym siedzę. Oczywiście są osoby, które dłużej w tym siedzą. Coraz mniej interesuję się giełdą. Coraz mniej występuje mnie teraz takie dziwne zjawisko minimalizmu we wszystkim tak naprawdę, bo i nawet na YouTubea nie zaglądam ani żadne kurczę ani żadne informacje giełdowe. Na giełdę nie zaglądam. W sumie wszystko minimalizuje. Teraz nagrywam dla was odcinek. Nie wiem ile mam subskrybentów. Nie wiem, czy ktoś mi tam coś pisze. Tak więc tutaj wszystko się zmienia. Wszystko się zmienia. A te skupienie i ta energia idzie w w program filozofam.pl i też w inne tematy, w rozwój osobisty. Tak więc w te rzeczy teraz wkładam swoją energię. A ten odcinek ma was uświadomić, że ta strategia psychicznie, psychologicznie nie jest łatwa. Jest bardzo ciężka. Jest bardzo ciężka właśnie przez to, że jest sprzeczna z naszym z naszą naturą. Tak więc dzięki. To było tyle na dzisiaj. Do zobaczenia, do usłyszenia. Hej. Ah. Yeah.







