Technologia, korporacjonizm, świat wielobiegunowy – dokąd zmierzamy jako cywilizacja? W Sedno Rynku [Entropia Cywilizacji, Rynek, Wskaźniki]

Dokąd zmierza współczesna cywilizacja? Dezinformacja, rozpad systemów i prognozy rynkowe

W tej pogłębionej analizie ekspert dekonstruuje współczesne kryzysy przez pryzmat rozpadających się struktur informacyjnych. Przyglądamy się:

  • Entropii globalnego systemu: Jak pandemia uwidoczniła granice globalizacji i doprowadziła do erozji zaufania do instytucji według danych z 2019-2024 roku
  • Matematyce konfliktów zbrojnych: Prognozy rozwoju sytuacji na Ukrainie oparte na tempie ofensyw, wskaźniku zasobów na żołnierza frontowego i demografii
  • Geopolitycznemu resetowi: Upadek liberalnego projektu, koniec dominacji dolara i narodziny nowego ładu opartego na merkantylizmie i interesach narodowych

Ostrzeżenia z rynków: Korelacje, dywergencje i synchronizacja indeksów

W części rynkowej prowadzący prezentuje unikalne narzędzia analizy:

  • Triada Dow Jones: Jak rozbieżności między indeksem przemysłowym (DJI), transportowym (DJT) a utility (DJU) sygnalizowały kryzys 2008 i co mówią dziś
  • Niebezpieczna synchronizacja: Dlaczego korelacja S&P 500 i Nasdaq Composite świadczy o zawężeniu rynku do megatekstów
  • Krypto jako hedge: Wskazówki dot. alokacji portfela w obliczu nadchodzącej zmiany paradygmatu (zapowiedź prelekcji z Kryptosfery)

Ostrzeżenie: Materiał zawiera kontrowersyjne tezy nt. pandemii i instytucji międzynarodowych – stanowią one punkt wyjścia do analizy, nie główną tezę.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam państwa serdecznie na naszym cotygodniowym spotkaniu. Będziemy dotykali dzisiaj elementów takich, których nie dotykają inni, czyli generalnie w sedno rynku. Patrząc na to, jak ta rzeczywistość opisywana tak licznymi komentarzami dziennikarzy, którzy się na wszystkim znają, pięknie mówią, może wyglądać trochę inaczej niż to co mówią. Czego dzisiejsze sedno rynku będzie dotyczyło? będzie dotyczyło troszkę powrotu do historii, czyli slajdu z 2024 roku dotyczące podejścia do naszej struktury cywilizacyjnej, naszej struktury społecznej, gospodarczej, finansowej przez przyzmat informacji i jej rozpadu, entropii informacji. Potem szanowni państwo, dwa słowa na ten temat. Gdzie jesteśmy w cyklu wojny i pokoju? Bo w tych narracjach wyraźnie widać, że pewne rzeczy się zapomina. Jestem coraz bardziej zdumiony tym, jak popycha się społeczeństwo w kierunku emocji, jak popycha się społeczeństwo w kierunku myślenia kategoriami, które nie mają oparcia w logice i spójności, w koherencji pewnej rzeczywistości, w której funkcjonujemy, próbując ją nam zburzyć. I potem przejdziemy, proszę państwa, do umówienia indeksów, bo zafascynowało mnie trochę oglądając wczoraj, czyli w czwartek relacje pomiędzy indeksem S&T 500 a indeksem NASDAQ Composit zawierającym spółki głównie technologiczne, choć tam jak się pogrzebie to tak nie do końca w tym na znaku tylko spółki technologiczne są. Yyy, no i potem na pod koniec będzie podsumowanie, czyli kilka słów na temat spotkania yyy w ramach artyści rynku, która już za tydzień odbędzie się w Gdańsku. Yyy, zapraszam na stronę Artyści Rynku CMC Market, jeżeli ktoś chciałby y tam przyjechać, pogadać. Potem 4 października spotkanie w Warszawie w ramach tego samego programu. Y, o ile w Warszawie będę tylko trochę, o tyle w przypadku Gdańska będę praktycznie cały czas. Więc jakby ktoś chciał ze mną pogadać, to serdecznie zapraszam. Odpowiem państwu chętnie na pytania przy stoliku, przy kawie, prezentując oczywiście swój światopogląd. A więc szanowni państwo, gdzie my w tym wszystkim jesteśmy? Ważne pytanie. Drugie pytanie, dokąd w tym wszystkim zmierzamy? A trzecie, co się wydarzy pomiędzy punktem, w którym jesteśmy, a punktem, do którego zmierzamy. I tutaj myśląc o tym, czym państwem się podzielić i w jakiś sposób pokazać trochę odmienną narrację, osadzając ją na jakimś zdrowym fundamencie racjonalizmu, którego tak brakuje w naszej rzeczywistości. A ten racjonalizm istnieje, tylko nie w tej warstwie rzeczywistości, do której państwo jesteście dopuszczani w różnego rodzaju komunikatach medialnych. Ostatnio znów miałem okazję oglądać telewizor. Ja ciężkręcę. Cóż to za niezwykłe przeżycie. Słuchajcie, coraz mniej takich przeżyć chciałbym doświadczać. Zatem patrząc na to jeszcze raz, bo mi trochę slajd uciekł. Dobra, o już go mam. Fajnie. Patrząc na ten slajd pokazywany wcześniej w różnych wystąpieniach od 2020 roku pokazany na dużej sali w 2019 dla inwestorów i osób zainteresowanych pokazywałem to, że nasza struktura społeczna opisywana różnego rodzaju przekazami przodków, ustawami, regulacjami, regulaminami, nakazami, nie wiadomo czym jeszcze stała się bardzo skostniała. Z punktu widzenia gospodarczego mówimy o efekcie globalizacji, czyli globalnego przepływu towarów, globalnego przepływu środków finansowych, globalnego przepływu myśli, przede wszystkim liberalnej. I do tego będzie nawiązanie, że w momencie kiedy ustaje pewnego rodzaju zmienność, czyli możliwość dalszego rozwoju takiego systemu, kiedy ilość możliwych kombinacji dramatycznie spada, mówimy o tym, że nastąpił element takiego ujednolicenia, takiego spadku poziomu entropii, takiego [Muzyka] uspójnienia wszystkiego, że osiągnęliśmy pewnego rodzaju poziom maksymalny. I symptomem tego elementu, kiedy zmienność systemu przestała być wystarczająca do tego, żeby tworzyć możliwości rozwoju, bo tylko zmienność tworzy możliwość rozwoju, stagnacja tej tego rozwoju już nie czyni, przyszła nam pandemia. Stąd ten 2019 rok, który pokazuje jako moment osiągnięcia maksymalnego poziomu uspójnienia i zmniejszenia ilości możliwych rekombinacji rzeczywistości. Rozpoczął się proces rozpadu naszej rzeczywistości. Doświadczyliśmy tego w postaci lockdowna. Doświadczyliśmy tego w postaci y agresywnej propagandy chwilowej wykorzystyw wykorzystującej dźwięk, kolor, obraz i słowo do tego, żeby mieszać ludziom w głowie. Dziś po latach okazuje się, że to tak trochę wszystko inaczej, bo te filmy, które nam były pokazywane, to się okazuje, że ich nie ma. Jeden z redaktorów bardzo trafnie ujął. A gdzie ten cmentarz na boisku w Madrycie? Co to się tak naprawdę wtedy działo? Jak to się dzieje, że w tej chwili firma Pfizer będzie skarżona prawdopodobnie o to, że jej szczepionki powodowały nie to, co trzeba? Zwróćcie uwagę, jak zniknął nam pan Fauci, który sterował tym wszystkim. Zresztą wracam do tych programów. Mówiłem wam, że gość jest i gość zniknie i wszystko się rozmyje i niczego nie będzie. Zwróćcie uwagę jak niejaki minister Niedzielski, którego chyba nieprzyjemna sytuacja ostatnio gdzieś spotkała, bo go ktoś poznał, także z niego zwróćcie uwagę jak aktorzy tamtych czasów znikli, jak były premier Morawiecki nagle nic nie mówi. Zwróćcie także uwagę na to, że przestrzeń tego, co się działo między rokiem 2020 a 2022, jakoś dziwnie przez te partie polityczne tłukące się na różne rzeczy, nie jest wyciągana była prezentacja Nicku dotycząca wydatkowania środków w tym okresie. I co się zdarzyło? No przyleciały drony i kto tam zwrócił uwagę na to, co ten nick powiedział. Oczywiście nie wiąże tych dwóch faktów ze sobą, nie mają żadnej spójności logicznej. Okej. No po prostu taka koincydencja. Okej. Pokazywałem także wtedy to, pamiętajcie był rok 2024, że w roku 2025 następuje nastąpi proces przyspieszenia tego rozpadu i mamy do czynienia z tym procesem. Zwróćcie uwagę co dzieje się w Europie, we Francji. Zwróćcie uwagę co dzieje się w Niemczech. Zwróćcie uwagę jak narastają sytuacje napięć społecznych w Stanach Zjednoczonych. Zwróćcie uwagę jak narasta element agresji w ramach konfliktów militarnych, szczególnie dwóch. Konflikt za naszą wschodnią granicą, konflikt na terenie Bliskiego Wschodu. Popatrzcie co się dzieje w Gazie. Okej, zwróćcie uwagę, jeżeli popatrzymy, a rozmawiając właśnie ostatnio z moim serdecznym kolegą, którego imia nie będę wymieniał, bo nie wiem czy chc, poprosiłem go, mówię, wejdź zrób od roku 2019 na linii czasu zmiany jakie nastąpiły w obszarze przemysłu, w obszarze społecznym, politycznym i finansowym. Okej? wtedy zobaczysz ogromną zmianę, która w tym czasie nastąpiła. Zmianę, która właśnie przyczynia się, bo naciska na te stałe struktury, do których się przyzwyczailiśmy, tworząc rozpad. Tu dałem taką hipotezę, jak długo ta luka potrwa. Okej, stawiając hipotezę, że do 2050 roku, oczywiście z różnymi fazami, będzie faza bardzo agresywna, będzie faza mniej agresywna. I o co w tym wszystkim chodzi? Po tych, po tym roku, który minął od tamtego mojego wystąpienia, można powiedzieć tak, że to z czym kończymy, z czym mamy do czynienia w tym momencie to tym, iż układ lewicowo-liberalny nie sprawdził się jako system kreujący dobrobyt i rozwój gospodarczy. Czyli przez kilkadziesiąt lat testowaliśmy i rozwijaliśmy przestrzeń liberalno-lewicową albo lewicowoliberalną, bardziej można powiedzieć nawet neolewicową, neoliberalną, bo one z tymi prawdziwymi zasadami lewicowymi i liberalnymi mają mało co wspólnego. rozwijaliśmy globalizm, który wystartował agresywnie od lat 70, kiedy zlikwidowano parytet dolara do złota, tworząc ogromne napływy gotówkowe, które spowodowały, że pękły bariery przy pomiędzy różnego rodzaju krajami, nastąpiła nastąpiła zmiana tego systemu w skali globalnej oraz mieliśmy ten okres dominacji dolara, tak? Czyli 80 lat dominacji dolara. Patrząc na to, co się dzieje mogę powiedzieć tak: koniec liberalizmu, koniec globalizmu, koniec dominacji dolara. Wyjaśniałem to kiedyś szczegółowo państwu w czasie prezentacji pokazując takie scenariusze opracowane przez fundację Rockefellera w 2010 roku, ale także scenariusze, które ja wyprowadziłem w kontekście już samego rozwoju technologicznego i znaczenia człowieka. I teraz pojawia się wielkie pytanie, jak rozpad tych struktur informacyjnych społecznych, które zostały, te struktury informacyjne zostały wygenerowane przez liberalism, globalizm i dolara. Jak to wpłynie na świat, jak ciężkie będzie uderzenie oraz jak twarde będzie lądowanie i czy wylądujemy, czy będzie katastrofa. Teraz pytanie, czym to zastąpimy. Oczywiście po okresie kiedy wszystko się łączy, następuje potem rozpad. Tak, mój były partner w firmie doradczej yyy kiedyś bardzo fajnie powiedział tak: "Bo widzisz, wszystko łączymy, potem wszystko dzielimy i zawsze na tym zarabiamy." I mniej więcej jego słowa znakomicie tutaj do tego pasują, bo przestrzeń, w którą w tej chwili wchodzimy, to przestrzeń merkantylizmu, czyli interesów narodowych, stawiania barier, które potem przesuną się także na element stawiania barier społecznych pomiędzy grupami. Czyli nie będziemy mieli już takiego zlewania się multikulty, jakim mieliśmy do czynienia i zobaczymy co z tego wyjdzie, jak to się ukształtuje, bo z punktu widzenia procesów intelektualnych trudno to sobie wyobrazić, jak nastąpi zderzenie różnego rodzaju żywiołów i co z tego wyjdzie. Powtarzam często, żywioł turański zderzy się w Europie z żywiołem arabskim i zderzy się z żywiołem wolności człowieka, czyli żywiołem cywilizacji łacińskiej. Okej, próbuje się budować wokół tego jakąś cywilizację bizantyjską, która ma złapać to wszystko za mordę. Ale mówiąc krótko, im więcej sztywności, tym rozpad będzie gwałtowniejszy. Zatem pojawia się wielkie pytanie, co się zdarzy z naszą Unią Europejską, która jest znakomitym rozwiązaniem, tak jak kiedyś Unia Polsko-litewska, która w efekcie jednak przyczyniła się w końcu drogi do upadku Rzeczypospolitej jako takiej. Można by na ten temat długo opowiadać, ale tak to się zdarzyło i gry interesów, gry szlachty, gry, gry ludzi doprowadziły do tego, że coś, co mogło dominować w Europie po prostu upadło pod wpływem gry interesów. Tak jak dzisiaj mamy do czynienia z grą interesów, ludzi, którzy kryją się za europejskimi korporacjami, starych europejskich rodzin fełalnych, które stały się potem rodzinami bankerskimi, które stały się rodzinami przemysłowców. Tak. Okej. One walczą w tym momencie o swoje miejsce w tej przestrzeni rodzin dla nich noworyszów, czyli rodzin amerykańskich, nowychoryszów, czyli rodzin chińskich, średnich noworyszów, czyli rodzin hinduskich. Aczkolwiek można powiedzieć, że chyba Hindusi to moż są z punktu widzenia przemysłowego. Mamy rodziny przemysłowe i mamy rodziny starych maharadżów. Tak więc to jest ciekawy konflikt pomiędzy tymi wszystkimi strukturami, które walczą o miejsce przy stoliku a i przestały grać w sposób dżentelmeński. Zatem pojawia się wielkie pytanie, co stanie się z naszą Unią Europejską w tym wszystkim, w którą stronę ona pójdzie i jak zakończy się jej los. czy zreformuje się w kierunku z powrotem koncepcji układu gospodarczego, układów pozbawionego ceł, choć tak naprawdę sławę wewnątrz i różnego rodzaju przepisy wewnątrz Unii Europejskiej dotyczące produktów są niezłe, a o usługach to już lepiej w ogóle nie gadać, a więc tak naprawdę nie mamy wspólnego rynku, więc może wypadałoby stworzyć ten wspólny rynek. Tyle że nie pozwolą na to dwa duże kraje, które będą się bały tego, że tacy numworysze jak my po prostu będą od nich po prostu lepsi, bo my po prostu jako ci głodni jesteśmy lepsi, bo dłużej pracujemy, więcej chcemy, mamy bardziej niestandardowe pomysły, dlatego że nie jesteśmy skażeni tym nalotem stuleci. No przyczynka tego jest niezbyt miła, dlaczego tym nie jesteśmy skażeni? Niemniej po prostu jesteśmy narodem walczącym o dobrobyt i swoje miejsce. Gdzie jesteśmy z perspektywy tego rozpadu, bo to co przyczynia się do rozpadu i zmiany Unii Europejskiej to oczywiście konflikt, który mamy za naszą wschodnią granicą, czyli konflikt ukraiński, ale także ten konflikt na Bliskim Wschodzie, narastające ryzyko konfliktu o Tajwan w okolicach roku 2027, narastające ryzyko konfliktu pomiędzy Pakistanem a Indiami w walce o wodę też nie wiadomo kiedy. Ale patrząc na to jak szybko rzeki wysychają to bardziej szybciej niż później nowego zarysowującego się konfliktu pomiędzy Etiopią a Egiptem po wybudowaniu tamy na New Lock. O tej tamie mówiłem jeszcze w 2021 roku wskazując na to, że pewnego dnia ten problem zaistnieje. No więc właśnie zaistniał. Zatem jeżeli przyjrzymy się, szanowni państwo, innemu slajdowi z 2024 roku, bo to fajnie jest wtedy, kiedy robi się prezentacja, a potem wraca się do niej pokazując różne slajdy, dodając jakąś nową informację i pokazując jak one były racjonalne, nawet nie zawierając do końca 100% wyjaśnień, tylko wiele pytań, na które potem rzeczywistość przynosi nam odpowiedzi. A więc zwróćcie uwagę cykl, cykliczność zdarzeń wojennych, tak? być może wrócę do kiedyś państwu opowiem w ciągu najbliższych paru tygodni o tym elemencie entropii i wojny i powiązanych składowych między sobą. To jeżeli popatrzymy na ten cykliczność zdarzeń wojennych i popatrzymy na to, że wojna wybuchła za wschodnią granicą w okolicach roku 2022, aczkolwiek pewnego rodzaju pomrukowania nastąpiły już z końcem roku 2021. Okej. To można by powiedzieć tak, że tak jak wtedy pokazałem w 24 roku, że jesteśmy mniej więcej w połowie tego cyklu. Zatem jeżeli to była połowa cyklu, to by znaczyło, że w okolicach końca 2027 będziemy zbliżali się powoli do końca. Niemniej zwróćcie uwagę na poziom eskalacji, z jakim mamy dzisiaj do czynienia. I to co jest bardzo ważne, co chciałem państwu zasygnalizować, to to, że zazwyczaj ta druga połowa wojny jest najbardziej chaotyczna, najbardziej brutalna i najbardziej nieprzewidywalna. Więc patrząc na to, co się tutaj dzieje to możemy powiedzieć tak, że zbliżamy się niestety do tej fazy wojny, czego pewnego rodzaju takimi przedharcami były te drony, które wleciały w na terytorium Polski. Yyy, więc zbliżamy się do eskalacji, szanowni państwo. Yyy, oczywiście ktoś powie tutaj, że używam pewnych niepopularnych rzeczy, ale popatrzmy na to, co się dzieje. Tak, mamy do czynienia z sytuacją, w której Ukraina, mieszkańcy tej Ukrainy walczą o swoją niezależność, niepodległość, czy też powiedzmy inaczej nową zależność. Okej, bo nie ma czegoś takiego jak w pełni niezależny kraj. Nawet Stany Zjednoczone są zależne od układu, które stworzyły i są zależne od dominanty dolara jako takiego, więc każdy funkcjonuje w jakimś tam układzie zależności. Niemniej patrząc na to, co tutaj się dzieje i popatrzymy na matematykę, jaka jest dzisiaj dawana, to jeżeli siły rosyjskie posuwają się w tempie półtora kilometra dziennie, no to popatrzmy na matematykę. To posuwają się w tempie około 40, 50 km. miesięcznie. No to jeżeli popatrzymy na to znowu w postaci matematyki to razy 10, czyli w ciągu 10 miesięcy są w stanie posunąć się około 500 km kontynuując swoją strategię. Ale co to znaczy? To znaczy, że jeżeli dzisiaj z okolic miejsc, z których toczone są walki, popatrzymy na odległość do Kijowa, to można powiedzieć tak, że jeżeli nic się na froncie nie zmieni i ta sytuacja będzie dalej kontynuowana tak jak jest kontynuowana, to przy takim tempie, patrząc na proste wyliczenia matematyczne, w ciągu więcej 10, 12 miesięcy staną one na przednóżach Kijowa. I co wy na to? Taka jest matematyka. Chyba, że coś się zmieni. Patrząc na inny wskaźnik matematyczny, który państwu chciałem w tym miejscu podać, to wskaźnik bardzo ważny, który w obliczeniach strategicznych ma ogromne znaczenie. to wskaźnik relacji pomiędzy żołnierzem frontowym a a zasobami, które, że tak powiem, pracują na tego żołnierza frontowego. Żołnierz na froncie, mówiąc brutalnie, potrzebuje ciuchy, jedzenie, amunicję, a więc takie podstawowe rzeczy do tego, żeby mógł prowadzić, żeby mógł móc funkcjonować. cała ta logistyka to wszystko, szanowni państwo, w obliczeniach w zależności od stopnia zaawansowania technologicznego, tego co się dzieje bojowego, to jest około od sześciu do ośmiu osób. Czyli jeżeli mamy do czynienia z armią powiedzmy milionową, to od 6 do 8 milionów ludzi pracuje w tle na to, żeby zabezpieczyć potrzeby żołnierza frontowego. Jeżeli popatrzycie w tym momencie na matematykę, tą która stoi za Federacją Rosyjską i tą, która stoi za Ukrainą, to bardzo łatwo dokonać sobie pewnych obliczeń przez pryzmat kwestii bardzo ważnej, czyli przez pryzmat zasobów, siły osób zawodowoczynnych. Tak. I jeżeli mamy do czynienia z sytuacją taką, w której w tej chwili po różnego rodzaju zajęciach terytorialnych przez wojska Federacji Rosyjskiej populacja ukraińska spadła, tak nie wiadomo ile. Niektóre źródła podają do 24, niektóre do 30 milionów. Okej. No to jak się popatrzy w tym momencie na populację w wieku produkcyjnym, odzieli, odejmie się od tego powiedzmy część kobiet, przyjrzy się temu dokładniej, no to można powiedzieć tak, że gospodarka ukraińska w tym momencie jest skupiona na dwóch kwestiach. Na zasobach na na gospodarce militarnej i na rolnictwie. To są dwie rzeczy, które są. Po drugiej stronie jest ktoś, kto dysponuje dużo większymi zasobami. I co z tego wynika, szanowni państwo? Jaki jest procent zaangażowania zasobu zawodowo-czynnego po jednej stronie i jaki jest procent zaangażowania zasobu wojennego po drugiej stronie oraz w jakim tempie następuje proces uszczuplania tego zasobu. To są proste obliczenia, posłuchajcie, które robi się wtedy, kiedy planuje się coś, tak? I te obliczenia pokazują, że kilka najbliższych miesięcy przyniesie rozwiązanie w jedną albo w drugą stronę. A więc mamy przed sobą okres powiedzmy kolejnych 12 miesięcy, który z perspektywy nas, z perspektywy Europy będzie wymagał odpowiedzi na kilka pytań. Okej. Pamiętajcie o dezinformacji i pamiętajcie o dywersji. To są dwa podstawowe narzędzia, które od tysięcy lat stanowią podstawę przygotowania do wojny. W czasie wojny jest to realizowane w różnego rodzaju formach komunikacji i działań różnego rodzaju. W okresie powojennym także ma się do czynienia z różnego rodzaju przekazami, bo zwycięzcy piszą nową historię. Okej. A to tak trochę elementu racjonalnego, który chciałem państwu pokazać. Tego o czym nie mówią bystrzaki, bo ja się nie mierzę przecież z geniuszami piszącymi książki, występującymi ciągle. Ja po prostu liczę cyfry, tak mnie nauczono. Patrzę i coraz bardziej widzę rozpadający się porządek tego świata zmierzającego w kierunku w pewnym sensie nowej formuły plemion albo nowej formuły państw miast. Czyli wracamy do przeszłości. Cytując jeszcze raz mojego partnera z firmy doradczej. Wszystko się łączy, wszystko się rozpada, czyli jesteśmy w fazie rozpadu po to, żeby pewnego dnia się łączyć. I patrząc na ten trzeci klocek łączenia, to gdy się będzie łączył, będzie się łączył świat globalny pod rządami rządu światowego. Pytanie, czy to będzie wyglądała wtedy jak cywilizacja Star Treka czy jak cywilizacja z filmu Ekspansja, gdzie też mamy do czynienia z funkcjonowaniem pewnego rządu światowego, ale konfliktem już w obszarze układu planetarnego. Więc dokąd zmierzamy, co się podzieje i co nas tak naprawdę kiedyś wspólnie zjednoczy, bo to znowu ten element rozpadu to będą dziesiątki lat, tak? I będziecie państwo, jak jesteście młodzi, mieli szansę to obserwować. Mam nadzieję, że będziecie wspominali to, co wam dzisiaj przekazałem. Jak ta cała sytuacja odbija się na indeksach giełdowych, na giełdzie jako takiej. dokąd zmierzamy, to oczywiście wszystkich interesuje. A zastanawiam się też nad tym i pewnie zrobię taką taki program po tej serii moich wystąpień publicznych. Okej. Przypominam też o 11 października we Wrocławiu. Kryptosfera. y będę tam uaktualniał pewne rzeczy z ostatnich prezentacji. Będę też mówiło ciekawe kwestie dotyczące dywersyfikacji być może swojego portfela w kontekście tego, co się dzisiaj dzieje. Oczywiście też nie uważam się za speca od wszystkich kryptowalut, ale mogę na przykład zadać sobie pytanie i odpowiedzieć to jaki procent tych kryptowalut powinno być w portfelu w sytuacji takiej jaka jaka dzisiaj jest. Okej, więc zapraszam. pewnie będzie ciekawie, bo to zawsze na żywo jest ciekawiej niż tak zdalnie jak dzisiaj. A więc gdzie ten cały nasz rynek? I tutaj tutaj dostrzegłem taką jedną dziwną kwestię, którą się państwu w tej chwili podzielę. Zwróćcie uwagę, to jest wykres indeksu S&P 500. Jak widzicie trochę długi, bo od kwietnia tego załamania podłem taryf. Kreska dzienna. Odchylenie od krzywej 130. Fajnie. No to widać, że się zbiera do tego, żeby się trochę skorygować. Ale to co mnie zaintrygowało i to z państwem chcę się dzisiaj podzielić, to zwróćcie uwagę na drugi wykres. Wykres indeksu nazdak composite, który zawiera większe spółki technologiczne. I co widzimy? Ja jeszcze raz machnę w drugą stronę. Uwagę S&P NASDAQ SNP NASDAQ praktycznie można powiedzieć że te dwa indeksy są z sobą tożsame co do ruchu. Tam są niewielkie obsunięcia. W przypadku korek są niewielkie różnice w zakresie charakteru świec, ale te wykresy są ze sobą toż same, czyli mamy do czynienia z tym, co zazwyczaj na rynku giełdowym uważam za duże zagrożenie, kiedy następuje synchronizacja, bo wiecie jak zastępuje synchronizacja to potem następuje desynchronizacja, rozpad. I co to znaczy? Jak patrzymy na indeks S&P 500 i nazdak, że następuje taka wielka synchronizacja, to znaczy, że ciągnięty rynek jeden i drugi jest przez kilka wielkich firm, które są w jednym i w drugim indeksie, a reszta nie ma znaczenia. Co wy na to? Przemyślcie to sobie, bo to jest intrygujące założenie. A i dzisiaj sięgnę, że tak powiem, do mojej skrzyneczki narzędziowej, szanowni państwo. I zadałem sobie pytanie, oglądając te dwa indeksy. No okej, no to gdzie szukać jakiegoś fundamentu do tego, żeby zobaczyć trochę inaczej? No i jak wiecie mamy indeksy ważone kapitalizacją, czyli S&P 500 to jest indeks ważony kapitalizacją, czyli jego zmiany są związane ze zmianą kapitalizacji spółek, czyli duże spółki mają coraz większy wpływ na to, jak zachowuje się ten indeks. Okej. No i mamy taki historyczny indeks na marginesie S&P 500 powstał w połowie lat 50. I mamy taki inny indeks Dow Jonesa, który powstał pod koniec XIX wieku, który jest indeksem ważonym cenowo. A co to znaczy, że jest ważony cenowo? To znaczy, że jest wyliczany na podstawie zmiany ceny jednej akcji. Okej? Czyli nie kapitalizacji. Im większa kapitalizacja, tym większy wpływ, tylko składa się z wielu różnego rodzaju akcji. Indeks jest uważany za obszczymurkowy i taki lekko zaleciały już, że tak powiem, siwizną starości. E, ci, którzy zarządzają portfelami, funduszami, to zazwyczaj sięgają do tego S&P 500 i co tam się w nim dzieje. A więc zajrzyjmy pod kołderkę indeksu Dow Jones a i popatrzmy, co tam się z nim wyprawia jako wzorcu i opowiem państwu jak można się posługiwać indeksem Dow Jones do tego, żeby obserwować co się dzieje. nie pokazuje samego indeksu jako takiego, dlatego że indeks Dow Jones posiada podindeksy. Indeks przemysłowy, czyli industrial, indeks transportowy, czyli transportation, DGI, DGT i DGU, czyli Dow Jones Utility, czyli zawierający spółki użyteczności publicznej. Oczywiście SNP 500 też dzieli się na różnego rodzaju pod indeksy, tylko że wszystkie podindeksy są ważone cenowo. No i teraz pewna rzecz, którą kiedyś mi pokazano i bardzo dawno mnie nauczono, to już będzie 20 lat, jak mnie tego nauczono, albo 20, tak gdzieś koło 20 lat, więc chwila temu. Okazano mi wtedy zależność, która okazała się prawdziwa wtedy, kiedy mieliśmy poprzednią wielką rewolucję na rynkach, czyli w 2008 roku. I dzisiaj troszkę na ten temat państwu opowiem, porównując sytuację jaką mamy dziś, z sytuacją, jaką mieliśmy wtedy, odnosząc ten element informacyjny z obserwacji tych indeksów. A więc co widzimy po indeksie przemysłowym? No kreska tygodniowa, żeby nie było za dużo szumu informacyjnego. No i patrząc na to z punktu widzenia teorii Aliota, obserwując od początku roku 2023, można powiedzieć, że indeksik nam myknął pięciofalową strukturę. Ktoś z nas się i interesuje się takimi kwestiami, to widzi, że mamy do czynienia z sytuacją, w której mamy strukturę pięciofalową, ale jednocześnie proszę zwrócić uwagę, że mamy do czynienia z tym, że ten indeks systematycznie rośnie. No oczywiście te cła, które można by traktować jako falę czwartą w ramach tej struktury pięciofalowej, wydłużenie w stosunku do fali pierwszej z roku 2023, czyli takiej korekty, która tam brutalnie nastąpiła w okresie wakacyjno wczesnojesiennym. Mamy indeks, który rośnie. No i teraz patrząc dalej, to przyjrzymy się drugiemu indeksikowi, czyli indeksikowi DJ Transportation. I teraz jakie znaczenie ma porównanie tych dwóch elementów? Zwróćcie uwagę, tam mamy ciągły wzrost, a tutaj mamy indeks, który idzie bokami, ale tak raz walnie w górę, potem walnie w dół. A więc spółki transportowe nie mają siły, są słabe. I co to znaczy? To bardzo ważna kwestia, którą państwu powiem. Jedna rzecz to jest aktywność przemysłowa, czyli DGT pokazuje nam aktywność przemysłową, czyli wzrost produkcji aktywności przemysłowej, przychodów i zysków, które się odzwierciedlają potem w zmianach cen spółek zaliczanych do indeksu DGT. A przepraszam, DGI DGT, czyli ten indeks transportowy pokazuje jak te dobra wyprodukowane rozchodzą się. A więc jeśli mamy fale wzrostu produkcji, to powinna za tym podążać fala wzrostu transportu. Jeśli mamy sytuację taką, w której następuje dywergencja pomiędzy tymi dwoma indeksami, czyli na przykład indeks przemysłowy rośnie, a nie znajduje odzwiersiedlenia tym, że te dobra się rozchodzą, czyli firmy transportowe czerpią korzyści z tego, co się dzieje w obszarze przemysłowym, to znaczy, że coś tam jest nie tak. Okej, coś tam jest nie tak. I to jest bardzo ważne, bo te indeksy nie są zaburzone kapitalizacją spółek, tylko są obliczane na podstawie zmian całej puli spółek, które wchodzą. Czyli dla mnie są, dla mnie to jest bardziej czysty sygnał, bardziej informacyjny niż element zaburzenia zachowania jakąś wielką spółką, która rośnie w ramach danego indeksu. Okej, a więc mamy do czynienia z sytuacją, jak widzicie. Jeszcze raz sobie wrócimy do tego teraz po tym moim wyjaśnieniu, że patrząc na indeks przemysłowy, to indeks nam rośnie. Patrząc na indeks transportowy, to te dobra jakoś się nie rozchodzą. Czyli mamy do czynienia z dywergencją. Jakie mogą być źródła? No wiele. No może być nadzieja, która popycha pod kątem nadziei na industrializację, wiele różnych rzeczy, ale można widzieć, że komponenta emocjonalna gra w przypadku indeksu przemysłowego większe znaczenie, które jest weryfikowane przez zachowanie indeksu przemysłowego. I teraz dokładamy trzeci indeks, czyli utility. A więc indeks utility zawiera różne komponenty. W tym to też jest bardzo ważne, dystrybucję i zaopatrzenie w energię. Tak, czyli produkcję i zaopatrzenie w energię. I co tutaj mamy? No widzimy w tym momencie bardzo ważną kwestię, że rynek transportu, czyli idzie tak jak idzie, czyli nie idzie, czyli ludzie więcej nie kupują, no bo są obciążeni kredytami. Gdzieś ta produkcja próbuje rosnąć może czy w wymiarze jakimś jednostkowym, znaczy w wymiarze jakimś materialnym lub bardziej wymiarze emocjonalnym. I teraz co nam mówi utility? No pokazuje tak, czy jak produkcja rośnie to powinna mieć więcej śmieci do wywożenia, tak? Powinna zużywać więcej energii. Mamy do czynienia ze wzrostem indeksu DJ Utility pod kątem pomysłu na to, że będzie więcej energii potrzebne z punktu widzenia centrów danych. Oczywiście jeżeli popatrzymy na ten wykres to co też w nim dostrzegamy? Strukturę pięciofalową z piękną strukturą typu ABC. Jak to jako falę czwartą? Okej. duża dotknęła krzywej 130 średniej 130 wybiła się w górę. W tej chwili widzimy pewną strukturę też pięciofalową, która tu się buduje. Czyli jest nadzieja na wzrosty w obszarze spółek dostarczających energię budujących centra danych, przepraszam, dostarczających energię do centrów danych budujących elektrownię. Okej, to tam gdzieś sobie pójdzie może jeszcze w górę, ale patrząc na to jak wygląda ta fala piąta to ten wzrost jakiś wielki nie może być. Jeżeli też popatrzymy na falę trzecią, to zwróćcie uwagę, że też mamy strukturę pięciofalową, czyli indeks utility, indeks cenowy bardzo dobrze odwzorowuje pewne nastroje emocjonalne, bo struktura pięciofalowa Eliota jest niczym innym tylko odwzorowaniem emocji panujących na rynku. Tak. Yyy, no i jeżeli popatrzymy na to, mamy tak: zbieżność pomiędzy yyy zapotrzebowaniem na energię, zbieżność yyy ze wzrostem aktywności przemysłowej i rozbieżność w obszarze yyy dostaw yyy transportowych. No i teraz y popatrzmy na to, jak to wyglądało w historii. No to popatrzymy na indeks DJ Industry rok 20072008. Zwróće uwagę bardzo na zachowanie, czyli mamy sytuację, w której indeks przemysłowy rośnie, okej? I mamy do czynienia z sytuacją, w której w roku 2007 pojawia się podwójny szczyt, wakacje. To to był bardzo ważny moment, kiedy tam pojawił się ten podwójny szczyt, wakacje i jesień, tak? I potem już żaden inny, żaden inny scenariusz rozwoju sytuacji na rynku nie podbił indeksu przemysłowego powyżej swojego ostatniego szczytu. To jest bardzo ważne, a jest to o tyle ważne, że jeżeli popatrzymy w kontekście indeksu cenowego transportowego, no to widzimy, że ta aktywność gospodarcza, która była do kryzysu w 2007 roku, była aktywnością dmuchaną, bo 60% wzrostu gospodarczego Stanów Zjednoczonych wynikało wtedy tylko i wyłącznie z jednej kwestii. budownictwa i usług finansowych związanych z kupowaniem mieszkań. To bardzo ważne, bo następowała wtedy powiedzmy tak, następowało przenoszenie firm amerykańskich poza Stany Zjednoczone. A więc mieliśmy do czynienia z tym, że ró rosła rósł przemysł, ale była to był to wzrost nieprawdziwy oparty na fałszywych przesłankach. Okej. I teraz zwróćcie uwagę, mamy do czynienia z sytuacją, w której wtedy, gdy indeks transport indeks to powinno być i industry, wtedy gdy DJI notował szczyt to DJT notował dołek. Czyli był to pierwszy symptom pokazujący, że coś na rynku jest. I teraz zwróćcie uwagę znowu tam nie powinno być GDT tylko DJ DJI czyli industry. Przepraszam za błąd. Proszę to skorygować okej w swoich notatkach jeżeli ktoś robi. I wtedy kiedy już i to wróci wrócę jeszcze raz tutaj. wtedy kiedy spada nam aktywność przemysłowa, nagle skacze aktywność transportowa, nie wiadomo dlaczego. A więc mamy do czynienia, tak jak powiedziałem, z dywergencją pomiędzy indeksem przemysłowym i transportowym. A jak się zachował do tego indeks utility, czyli indeks pokazujący właśnie zapotrzebowanie na energię rósł podobnie jak wzrost aktywności przemysłowej, ale podobnie jak wzrost aktywności przemysłowej nie zanotował potem już kolejnych szczytów. Zatem szanowni państwo, obserwując to co się dzieje, gdy zobaczycie taką sytuację, to patrzcie na to, że gospodarka jest prosta, produkuje, ktoś kupuje, ale żeby kupić to trzeba to dowieźć i element aktywności transportowej odzwierciedla aktywność zakupową. Do tego wszystkiego jest potrzebna energia. Okej. E, i ta energia i zapotrzebanie energię pokazuje to, czy mamy do czynienia ze spadkiem aktywności przemysłowej, tak jak to było w roku 2008. Ten spadek aktywności przemysłowej nastąpił, prawda? Pomimo tego, że firmy transportowe tam jeszcze jakoś rozwoziły te towary z magazynów. Dlaczego? Dlatego, że firmy przemysłowe i to jest bardzo ważne, wtedy, kiedy nastąpił spadek aktywności przemysłowej, zaczęły wyrzucać ogromną ilość zapasów na rynek. I ta aktywność transportowa, która wtedy nastąpiła, wynikała z tego, że firmy transportowe po prostu rozwoziły te zapasy, bo oni tam robili przeceny, wyrzucali, pozbywali się tego wszystkiego, czyścili swoje magazyny, tak jak to się dzieje przy okazji różnego rodzaju kryzysów. Okej. Zatem pokazałem państwu, jak można grać pomiędzy tymi rzeczami. Oczywiście można też obserwować do tego kolejny wskaźnik, czyli wskaźnik bezrobocia, jak on wygląda. Można do tego dołożyć wskaźnik y zmiany stóp procentowych. Ostatnia obniżka Fedu o 0,25 punkta procentowego. To nie ma znaczenia w przepływach finansowych. To jest efekt psychologiczny. Jakby zniżyli o procent półtora to sądzę, że to miałoby znaczenie. Wymiarze w tym momencie odsetek, które są płacone od tych ogromnych kredytów, to jakie to ma znaczenie? Jeżeli mamy do czynienia z tym, że zadłużenie rządowe, przemysłowe i osób fizycznych, to jest tam koło 90 miliardów, przepraszam, 90 bilionów dolarów, no to 10% z tego to jest 9, 1% to jest 900 miliardów, czyli 1/4, czyli generalnie w gospodarkę można powiedzieć wpłynie, bo nie będzie nie będą płacone odsetki na poziomie jakiś 200 200 kilku miliardów dolarów, tak? Z punktu widzenia PKB amerykańskiego rzędu 28 bilionów dolarów, no to mówmy sobie, to jest poziom szumu, taki narracja marketingowa jako taka. Dlatego też nie ma się co spodziewać, że ten indeks indeksy nagle się odbiły, prawda? Bo po bo decyzji Pawela pomimo zapowiedzi, że tam będą kolejne redukcje, to rynek zareagował komssa. Tak. Okej. Teraz popatrzmy na kolejny element podążania. [Muzyka] Co tak jak patrzyłem, prawda? Czyli mamy do czynienia z tą korelacją pomiędzy Naszdakiem a SNP 500, które są bardzo podobne. No i to co powiedziałem, kilka dużych firm napędza. No to jakie te firmy są? No firmy technologiczne. No jak popatrzymy na SNP technologię, prawda, to widzimy w tym momencie też indeks rosnący po tym załamaniu kwietniowym jako takim, indeks na nowych szczytach z cienią od dołu, czyli rynek wyciągany w górę, trzy świeczki po kolei, trzy tygodnie dużego wzrostu. Czas, żeby się trochę skorygował. Okej, ale jeszcze nie czas. Może na szorty. Dopiero jak się coś zarysuje ciekawego, to można będzie zajmować jakąś pozycję i zbudowanie tej falei czwartej, o której mówię chyba już od dwóch tygodni, że ona idzie, idzie i przyjdzie jako taka. I te trzy takie szybkie białe świece na szczytach, ja ich bardzo nie lubię, bo po takich trzech białych świecach na szczycie zazwyczaj nie przychodzi to co trzeba. Okej, zbliża się październik szanowni państwo, jakby nie było, mamy dzisiaj 19, jeszcze dwa tygodnie września, październik, dzień pochmurny, miesiąc pochmurny, prawda? Wchodzimy w deprechę. że tak powiem jesienną, więc ludzie lubią wtedy wyrzucać akcje, nie? Niemniej to, co jest bardzo ważne, to to, co chciałem państwu pokazać, że mamy od 2023 roku poruszanie się pod kątem 45 stopni. Silny, systematyczny wzrost, w którym jeżeli ktoś nie puścił, komuś nie puściły nerwy, można było zarobić ogromne ilości pieniędzy. W przeciwieństwie do, dobra, tu nie powiem w przeciwieństwie do czego. Okej. A więc mamy do czynienia z sytuacją, której można zadać sobie pytanie, jak wygląda rynek technologiczny z perspektywy całego świata. Tak, bo w Stanach Amery Stanach, prawda, mamy firmy, mamy technologie, mamy różne rzeczy, które podążają. A jak to wygląda w skali świata? I tutaj w skali, przepraszam, jeszcze chciałem pokazać drugi indeks. Zaczym w skali świata pokażę, czyli indeks communication. technologii. W indeksie technologicznym są tam firmy, które dostarczają usługi, produkty i rozwiązania związane z informatyką. S&P Communication to jest są firmy głównie, które takie jak Meta, Google, które tutaj są, które dostarczają usług związanych z wykorzystywaniem rozwiązań softwarowo hardworowych. Oczywiście tam w SP technologi jest, tam są jeszcze inne firmy, ale głównie napęd idzie ze strony firm. informatyczny jako takich. No i zwróćcie uwagę, ten indeks communication jest dużo, dużo mocniejszy, co nie zmienia faktu, że tutaj na nim wyraźnie widać strukturę pięciofalową, widać bardzo długą falę trzecią. Okej, a jak jest bardzo duża fila, fala trzecia, to korekta zazwyczaj bywa bardzo brutalna i bardzo agresywna. Widać też bardzo ostre odejście od średniej 130. I w związku z czym, szanowni państwo, jesień będzie taka sobie. No i znowu mamy te trzy takie świece na szczycie, które mi się nie podobają. Dzisiaj w piątek patrzyłem, to to tak na futurach nie najlepiej wyglądało. Zobaczymy, co z tego dalej wyjdzie. I teraz w kontekście technologii i komunikacji chciałem państwu właśnie pokazać ten indeks, który dla państwa tutaj przygotowałem, żeby też państwu pokazać inny fragmencik mojej skrzyneczki narzędziowej. czyli indeks Cal Global Technologies Frontier, czyli indeks, który zawiera pyskie firmy technologiczne, nie tylko firmy informatyczne, które wykoślawiają indeks S&P technologię, ale także firmy, które wykoślawiają swoją kapitalizację index S&P Communication, bo są powiązane z informatyką. A więc tu mamy wszystko, tak? od kopania podwodnego, czyli od kopalni podwodnych wydobywiających minerały przez firmy kosmiczne, przez firmy bioteknologiczne, przez firmy informatyczne, przez firmy już nie wiadomo jakie, ale wszystkie, które są definiowane jako firmy przekraczające granice technologii jako takie. I co tutaj widzimy? No widzimy od roku 2020, jak ten indeks systematycznie pnie się w górę, ale on nie pnie się tak agresywnie jak S&P 500. Prawda? Widać też to, że bardzo agresywnie poszedł w roku 2025 po tym spadku, kiedy zostały wprowadzone czy też zapowiedziane wprowadzone cła. Poszedł bardzo agresywnie i dotknął górnego ograniczenia trendu. Czyli patrząc w tym momencie na to, można powiedzieć tak, że w skali globalnej inwestorzy generalnie dobili szczytu. No i teraz pultają się pod tym szczytem i patrząc na to jak się zachowują indeksy technologia, jak się zachowuje, że jak jest dywergencja pomiędzy DJ Industry transportation i Utility, patrząc na to wszystko widać wyraźnie, że coś nam na tym rynku nadchodzi, bo prawdopodobieństwo tego, że ten K Global Technologies Front Index wybije szczyty, na marginesie jest też ETF posadzone na tym indeksie. Okej. No to jest w tych kategoriach prawdopodobień jest no 60 na spadki, 40 na wzrosty, jak to jak to mi mówi moja moja hipoteza. Dlaczego mówię 60? Bo 60 to jest wystarczająca rentowność na transakcjach, która jest i zajmowanie pozycji 60% prawdopodobieństwem sukcesu. To jest to, co mi się lubią najbardziej. Tak. Okej. Króliczki też. Więc wyraźnie widać, że tutaj coś na tym świecie nadchodzi i za chwilę państwu opowiem pokazując właśnie różne rzeczy takie szybkie technologiczne, co może nadchodzić, bo wyraźnie widać, że Chiny chcą się wybić na niezależność technologiczną. W roku 2017 16, kiedy prezydent Trump wprowadzał po raz pierwszy różnego rodzaju taryfy celne i tam rozpoczynał wojnę handlową z Chinami, Chiny zaczęły zaczęły rozwijać u siebie produkcję przemysłową w obszarach o niższym poziomie technologicznym, nie tylko produktów końcowych. Ze względu na to, że poczuły się zagrożone. Wtedy też zaczęły silnie rozwijać u siebie software, zaczęły silnie rozwijać u siebie półprzewodniki, wybijając się na pewnego rodzaju niezależność technologiczną. Dziś ograniczenia i zakazy sprzedaży procesorów Nvidia do Stanów Zjednoczonych doprowadziły do sytuacji, w której Chiny doszły do wniosku, że same będą robiły sobie procesory i nie będą uzależniały swojej przyszłości technologicznej od kaprysu administracji amerykańskiej. Sprzedam, nie sprzedam. Y co prawda administracja się wycofała szybciutko mówiąc: "Dobra, sprzedajcie tylko nam, zapłaćcie tam fię twarzy zachowujemy, ale sprzedajcie po to, żeby Chińczycy nie rozwijali swoich technologii." Ale zważywszy na to, że tam mamy inżynierów na dziesiątki milionów, którzy pracują w różnych kooperacjach, szczególnieu, który tam dominuje w obszarze przyszłych technologii związanych z procesorami, jest także wiele znakomitych startupów, co do których produktów czasami czytam informacje i bardzo mnie to intryguje. To sam fakt obsłudzenia o, że tak powiem, opóźnienia debiutu depsika z nowymi modelami obliczeniowymi po to, żeby wystartował na chipach chińskich, był znamionem tego, z czym mamy dzisiaj do czynienia. A więc z tym, że Chiny będą się wycofywały i budowały swoją merkantylną gospodarkę, gospodarkę skoncentrowaną na sobie i skoncentrowaną na ekspansji gospodarczej. Chiny mają ogromny problem wynikający z tego, że ich rozwój gospodarczy odbywał się w oparciu o to, iż nie ma przywilejów socjalnych, zdrowotnych iUSów, chorobowych, różnych rzeczy. I społeczeństwo chińskie, aby dbać o swój dobrostan, o edukację dzieci, po prostu odkłada pieniądze. Generalnie Chińczyk odkłada około 30% swoich dochodów i wcale nie jest taki chętny do biegania i kupowania niepotrzebnych klocków. A więc cały element myślenia o rozwoju Chin w oparciu o konsumpcję wewnętrzną niezbyt dobrze się sprawdza. To jest pewien problem. Stąd Chiny, aby się rozwijać potrzebują mocniej ekspandować gospodarczo. Ekspandować za pomocą także firm niemieckich, które zbudowały swoje przyczółki, przylepiły sobie chińskie loga. Ale tak naprawdę są to firmy niemieckie, tak jak firma BiOD, w której 49% działu ma Mercedes, nie próbuje sprzedawać, prawda, produkując różnego podzespoły, a próbuje sprzedawać samochody i rozwijać się na terenie rynku europejskiego. Więc patrząc na samochod pamiętajcie to Mercedes dostarczył tam że tak powiem knoow jak budować samochody a w tej chwili próbuje dominować jednak europejski wypychając Stelantisa z tegoż rynku za pomocą rozwiązań niskokosztowych w wyprodukowywanych centrach badawczo-rozwojowych w Chinach. Yyy, pamiętajcie o mergeu pomiędzy Volkswagenem a niskimi firmami w zakresie oprogramowania, bo jak Volkswagen sam nie mógł zrobić, bo nie rozumie software i elektroniki, podobnie jak i większa część niemieckich firm tu oryginalnie zlokowanych, wszedł w porozumienie z innymi firmami chińskimi i to ich oprogramowanie pracuje w niemieckich elektrykach, dzięki którym Volkswagen był w stanie osiągnąć udział 20% sprzedaży elektryków i ominąć restrykcje nałożone przez Unię Europejską, które huknęły w Selantisa. Okej. Na marginesie kolejki tam się ustawiają w tej chwili do Komisji Europejskiej, żeby jednak pracować na silnikach spalinowych, bo w ten sposób można zablokować chińską konkurencję. Tylko, że to nie jest chińska konkurencja, tylko konkurencja niemiecka wyprowadzona strzałem z Chin. Okej, to bardzo ciekawe w tym wszystkim. No i co mamy w takim razie w tym obszarze technologicznym jako takim? Popatrzmy na to, co tutaj nam się dzieje. No najpierw administracja Trumpa chce ratować Intela i inwestować tam miliardy dolarów, to żeby podtrzymać ikonę. Kiedyś w latach 90 dyskutowaliśmy co wykopie Intela i obserwowaliśmy konkurencję między Intelem i AMD. Patrząc na tak tam MD się rozwijało, minęło tego czasu 30 lat. MD ma się bardzo dobrze. Intel trochę gorzej, a nawet bardzo źle. Okej. No i teraz mamy element taki, że Nvidia inwestuje 5 miliardów dolarów w Intela, podchodząc pod to, że będą produkowali, rozwijali procesory do centrów danych, do różnych innych rzeczy, ale nie będą produkowali, wchodzili wspólną produkcję na liniach przemysłowych, a więc współpraca na bazie R&D, a mniej na bazie manufacturing jako taki. No i teraz wielkie pytanie. Okej. NVIDIA też dochodzi do pewnych poziomów, których jej poziom dominacji, jak to historia pokazywała, jak ktoś dochodzi do jakiegoś poziomu za dużo, to potem idzie w dół. Tak było właśnie z Intelem i jego partnerstwem z Microsoftem. Zresztą Microsoft potem bardzo długo szedł bokiem, bo nie wiadomo było w którą stronę ma pójść i dopiero tak gdzieś w okolicach 2013 zaczęło się 2013 odbijać. yyy to właśnie element zakazu dla firm technologicznych w Chinach od kupowania chipów AI. Chińskie firmy yyy mają kupować chińskie procesory. Dobra chińska firma kupuje dobry chiński procesor. Okej. Pojawia się wielkie pytanie, jak to się odbija na kursie Nvidii. No na razie się odbija tak, że Nvidia nawet po tej inwestycji, że tak powiem, w Intela, po świetnych wynikach finansowych pokazała szczyt. No i jakoś tego szczytu nie wybija. Tak, zobaczymy, co dalej się potoczy. Na razie ma krótkoterminowy trend spadkowy. Zobaczymy, co z tego się urodzi. Bardziej to wygląda mi na korektę w ramach fali czwartej. Co by wskazywało tak jak wcześniej pokazywały wykresy części technologicznej i komunikacyjne indeksu SNP i że mamy piątkę przed sobą. Zatem okej pytanie kiedy ta piątka odpali i w jaki sposób rynek technologiczny dokona, jakby powiedzieć dekoherencji z pozostałymi częściami rynku. To bardzo ciekawe posłuchajcie co tu się będzie działo. Padło pytanie jak to kiedyś od dostałem takie pytanie to jak tu grać w tym wszystkim? No po prostu grać, no stop leczy wszystko, zajmować pozycje zgodne z trendem. Jak coś wybiło szczyty, to grać z trendem, zajmować dobrego stopa, bo stop leczy wszystko, prawda? Oczywiście można zacieśnieć pozycję, zmniejszać zaangażowanie w akcje przesuwając się w kierunku innych klas aktywów jako takich. Kolejna sytuacja to popatrzcie jak ten jak to się odbiło na Intelu. No się nie odbiło na Intelu. Okej, więc ten element y powiedzmy pomocy rządowej pociągnął w górę jak na razie reakcji na transakcje Nvidi wejście Nvidi w Intela z inwestycją 5 miliardów. No na razie reakcji rynku nie ma. Można zastanawiać się jak będzie wybity szczyt, to znaczy, że ktoś tam popatrzy na to i stwierdzi: "Okej, bardziej mi to wygląda na ten ruch sierpniowy, na taką piątkę, na taką piątkę z załamaną falą piątą. Okej, teraz mamy boczną korektę. No i z tej bocznej korekty albo pójdziemy w dół poniżej, tak jak widzicie idzie ruchem bocznym, albo wybije szczyty." Czyli warto myśleć o Intelu wtedy, jak jakieś szczyty wybije. No i kolejna firma technologiczna, czyli firma Meta. Okej. A nie lubię firmy Meta. ze względów, że tak powiem, wartości, które wyznaje, bo jest to firma, która bardzo dużo wprowadziła destrukcji w system społeczny i różnego rodzaju zachowania, które się odbywały ze strony czy zarządu, czy a potem oczywiście polityki firmy nie są skorelowane, że tak powiem, z tym jak patrzę na rzeczywistość. Okej, w każdym razie, ale jest to bardzo ważne, bo jednak ta firma z punktu widzenia świata jako takiego ma znaczenie. No i pan Markenberg pokazał na ostatnim swoim wystąpieniu nowe smart okulary. Okej. No nie jest to Steve Jobs na scenie i nie wzbudza entuzjazmu emocjonalnego. Okej. Widać, że jest dobrze wysportowany, dba o siebie, będzie żył długo i szczęśliwie, tak jak to się obstawia, może do 120, 150 lat, więc musi dbać o swoją firmę. No i pokazał te nowe okulary, które mają w opinii rynku yyy zastąpić smartfona. To potężne uderzenie w kierunku Appla, którego smartfony dominują, to potężne uderzenie w kierunku innych firm dostarczających smartfony. A więc to jest kolejny element przybliżający nam komunikację do wnętrza naszej czapki jako takiej, prawda? czyli element okularów, które sterujemy głosem, które sterujemy wzrokiem, y które powodują, że rękami możemy robić zupełnie co innego, uwalniając się od dominacji smartpona na naszych rękach. Czyli coraz bardziej takie podążanie w kierunku sprzęgnięcia naszych złączeń neurologicznych przez biosensory, biochipy, biopołączenia z jakąś wielką chmurą, do której się nas chce oczywiście włożyć. Niemniej jeżeli to wyjdzie, bo też bardzo ważne jest, że Meta opracowała własny system operacyjny dla tych okularów, który nie jest iOSem, który nie jest Androidem, to firmy, które pracują na tamtych systemach mogą mieć problem. Tak, ta gra rozegra się w ciągu najbliższych kilku lat, a może szybciej. Wszystko zależy od adaptacji, bo okulary kosztują 799 dolców, czyli są do kupienia, krótko mówiąc. Y, a więc no ja sobie kupię na przykład, zobaczę jak to działa i zobaczę na ile to są użyteczne. Oczywiście z punktu widzenia firmy Meta, która żyje z przetwarzania danych, to element zbierania informacji poszerzy repozytoria danych na temat nas jeszcze bardziej jako jeszcze bardziej jeszcze bardziej. Okej, już nie wiem, co jeszcze chcą więcej wiedzieć o nas niż to, co wiedzą. Niemniej startują także projekty innych firm, żeby było jasne, w tym projektu googlowego, który odpalił projekt, który się nie przyjął. Więc pytanie, czemu to się ma przyjąć? No może dlatego, że od tego czasu, kiedy Google w 2013 odpaliło ze swoimi smartglasami, rozwinął się bardzo rynek aplikacji i wykorzystania smartfonów jako takich. Ten element przetransformowania smartfonów do operowania przez okulary będzie lepszy. Tak samo jest element noszenia tych okularów dużo bardziej wydajny. Minus oczywiście tych okularów to zasilanie, bo starcza na godzinę do dwie godziny pracy. Czyli co? No co ja mam robić? Wracaj do smartfona. Myślę, że to jest najsłabsza strona w tej chwili tych okularów, czyli zasilanie. No i pytanie, czy jakieś nowe kategorie baterii, które gdzieś się rozwijają, nie spowodują właśnie tego, że będzie można wykorzystywać te okulary dłużej. Pytanie, czy teraz można podłączyć tą zasilanie. Okej, czyli nosimy akumulator przy sobie, podłączamy i poszło, prawda? Podładowywanie i jedziemy dalej z robotą. Tak, zobaczymy jak to będzie wyglądało użytkowo. Więc jak tylko będę miał okazję kupić i przetestować, to podzielę się z państwą informacjami. Wtedy zamiast tych okularów założę sobie takie i będziemy patrzyli, co z tego wszystkiego idzie. Jak to odbija się na kursie mety. No meta pokazała świetne wyniki, wzrosty zyskowe 30 parę procent. No ale mamy sytuację taką, że no te potem się skorygowała korekta typu ABC ze skróconym C. Teraz mamy znowu trójkę w górę, więc pytanie co to będzie i czy wybije nam szczyty. Widać wyraźnie, że utraciła ona siłę od kwietnia, jaką dysponowała. No jak utraciła siłę, no to pytanie co dalej, tak? I czy co będzie z tą korektą boczną i czy wybije się? Jak ktoś lubi inwestować w tą firmę, to okej. Niemniej chciałbym zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną kwestię w tym układzie, że mamy do czynienia z parabolą, przepraszam, hiperbolą. I hiperbole mają to do siebie, że kończą się albo bardzo ostrym wybiciem w górę, czyli na

Przewijanie do góry