TESLA! #tesla #elonmusk #donaldtrump #konflikt #spacex #inwestowanie #wolnośćfinansowa #giełda [Konflikt Musk-Trump i Spadek Tesli]

Tesla pod ostrzałem: Konflikt Musk vs. Trump i jego wpływ na rynek

Czy konflikt polityczny może zachwiać kursem akcji giganta technologicznego? 📉 Sprawdź, jak spór między Elonem Muskiem a Donaldem Trumpem wpływa na notowania Tesli i co to oznacza dla inwestorów. Przyjrzymy się zmienności akcji, potencjalnym konsekwencjom utraty ulg podatkowych i kontraktów rządowych, a także problemom z zarządzaniem ryzykiem w wycenie spółki.

Starcie gigantów – Elona Muska i Donalda Trumpa – wstrząsnęło rynkiem akcji Tesli. Notowania spółki zanurkowały o ponad 15% w reakcji na zapowiedzi byłego prezydenta USA dotyczące wycofania ulg podatkowych na samochody elektryczne oraz potencjalnej utraty kontraktów rządowych przez firmy Muska. Taka sytuacja rodzi pytania o przyszłość Tesli i jej wycenę. Psychologia odgrywa dużą rolę w takich sytuacjach.

Wyzwania dla Tesli: Utrata ulg, kontrakty rządowe i niepewna wycena

Zapowiedź likwidacji ulgi podatkowej w wysokości 7500 dolarów na zakup samochodów elektrycznych w USA to poważny cios dla Tesli. Dodatkowo, groźba utraty kontraktów rządowych, stanowiących istotne źródło dochodu dla SpaceX, potęguje niepewność wokół przyszłości firm Muska. W tym kontekście, wycena Tesli staje się jeszcze bardziej skomplikowana. Czy traktować ją jako firmę motoryzacyjną, IT, czy startup? Każde podejście implikuje inne wskaźniki i poziomy ryzyka. Warto w takiej sytuacji rozważyć prop trading jako alternatywę.

Czy Tesla to raj dla spekulantów?

Wysoka zmienność akcji Tesli i niepewność związana z konfliktem Musk-Trump tworzą idealne warunki dla spekulacji. Z jednej strony, spadek notowań może być okazją do zakupu akcji po niższej cenie. Z drugiej, ryzyko dalszych spadków jest znaczne. Inwestorzy muszą bardzo starannie analizować sytuację i podejmować decyzje z rozwagą. W takich sytuacjach dyscyplina w tradingu jest kluczowa.

  • Konflikt Musk-Trump wywołał silną przecenę akcji Tesli.
  • Utrata ulg podatkowych i potencjalna utrata kontraktów rządowych stanowią poważne zagrożenie dla firmy.
  • Wycena Tesli jest trudna i zależy od przyjętego modelu biznesowego.
  • Wysoka zmienność akcji stwarza zarówno szanse, jak i zagrożenia dla inwestorów.
  • Sytuacja wymaga ostrożnego podejścia i dokładnej analizy.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Akcje Tesli runęły wczoraj w dół bardzo mocno, spadały ponad 15%, potem nieco odbiły. Generalnie zmienność na tych akcjach zawsze była porażająca, a teraz jest jeszcze większa. Powodem jest oczywiście ogromny konflikt narastający między Elonem Muskem a Donaldem Trumpem. Za tym konfliktem idą konkretne działania ze strony Trumpa i jego administracji. Między innymi będzie wycofana ulga podatkowa bodajże 7500 $arów, którą można było odpisać od podatku kupując samochód elektryczny w USA. Mało tego, ta ulga zostanie zlikwidowana jeszcze przed jej planowanym wygaśnięciem, więc są to ewidentnie ruchy odwetowe ze strony Donalda Trumpa. Donald Trump zagroził również, że wszystkie firmy Elona Muska utracą kontrakty rządowe. Byłby to ogromny cios przede wszystkim na SpaceX, która z kontraktów rządowych po prostu żyje w dużej mierze. Także znając Donalda Trumpa, faktycznie może tak się stać. Przypomnę jego motto. Jeśli ktoś atakuje cię nożem, to ty zaatakuj go bazuką. Także może to się skończyć bardzo źle. Natomiast Elon Musk nie dlatego jest najbogatszym człowiekiem świata, że nie potrafi sobie radzić w różnych trudnych sytuacjach. Także zobaczymy. Generalnie ja w akcję Tesli nie inwestuję dlatego, że nie da się ich rozsądnie wycenić. Pomijąc obecną sytuację polityczną wokół nich, zawsze mówiłem, nawet nagrywałem o tym film, że problem z Teslą jest jakby podejście do wyceny tych akcji. Czy traktować jako firmę motoryzacyjną w takim wypadku jest przeraźliwie droga, czy jako firma IT w takim razie jest droga, czy jako startup z uwagi na ich innowacyjne rozwiązania typu robotaxi i tym podobne. I w tym wypadku, no cóż, cena startupu jest taka, że jest tyle warty, ile ktoś za niego chce zapłacić, a najwyraźniej inwestorzy chcą płacić obecnie około 300 $arów za akcję. Natomiast ryzyko jest ogromne i znowu raj dla spekulantów, jeśli oczywiście znajdą się po dobrej stronie rynku. Yeah.

Przewijanie do góry