Odkryj top 5 ETF-ów z największym potencjałem na 2025 rok…
…brokerzy: Freedom24.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Rynki wschodzące są dziś bardzo nisko wyceniane i to nie potrwa wiecznie. W tym filmie pokażę ci pięć zagranicznych ETFów z dużym potencjałem w obecnych warunkach rynkowych, żebyś mógł zdywersyfikować portfel poza USA i Europę. Dokładnie wtedy, kiedy ma to największy sens. zobaczysz, które kraje rosną najszybciej, jakie sektory się rozpędzają i jak ustawić się w nich, zanim reszta rynku się zorientuje. Witaj na kanale Rankija. Jeśli interesują cię takie treści, zasubskrybuj kanał i włącz powiadomienia. Tutaj u góry możesz też zapisać się na nasz cotygodniowy newsletter z dodatkowymi materiałami oraz dostępem do webinarów i wydarzeń stacjonarnych, które pomogą ci na drodze od początkującego do świadomego inwestora. Sygnały płynące z rynku są spójne, ale mało kto zwraca na nie uwagę i pojawia się pytanie: dlaczego właśnie teraz? Dlaczego w tym momencie warto wyjść poza rynki rozwinięte? Odpowiedź to zbieg kilku bardzo sprzyjających czynników. Po pierwsze, wzrost gospodarczy. Podczas gdy Europa i Stany Zjednoczone rosną w tempie mniej więcej 1,5 do 2%, rynki wschodzące zmierzają w stronę realnego wzrostu około 4% według międzynarodowego funduszu walutowego. Młodsze społeczeństwa, coraz więcej osób wchodzących na rynek pracy i dynamiczne gospodarki wewnętrzne. to bardzo podobna konfiguracja do tej z lat 2000-2010, kiedy rynki wschodzące wyraźnie pobiły rynki rozwinięte. Drugi element to wyceny. Dziś rynki wschodzące są tak tanie względem indeksu S&P 500 jak w 1999 roku. Wynika z danych Charliego Bilelo. Mówimy o historycznym niedowartościowaniu. Mimo tego większość inwestorów wciąż skupia się na kilku największych spółkach z USA, choć jednocześnie pojawiają się warunki do zmiany liderów na rynkach. słabszy dolar, drożejące surowce, napięcia handlowe i bardzo wysoko wycenione rynki rozwinięte. Trzeci punkt to źródła stóp zwrotu. W długim terminie wyniki giełdowe są w dużej mierze pochodną trzech czynników: wzrostku sportaczego, inflacji i dywidend. Jeśli inwestujesz w kraje, które rosną dwa razy szybciej, mają niższą inflację i dużo niższe wyceny niż NZDAQ, to prędzej czy później powinno się to przełożyć na wyniki. Dlatego ten film nie jest tylko o dywersyfikacji. Chodzi o to, żeby wyprzedzić ruch rynku. Przechodzimy do pierwszego ETFu. Przez wiele lat chiński sektor technologiczny rozwijał się w bardzo szybkim tempie. Spółki z obszaru platform internetowych, płatności mobilnych, sztucznej inteligencji czy e-commerce regularnie poprawiały swoje wyniki i wyceny. Sytuacja zmieniła się, gdy pojawiły się bardziej restrykcyjne regulacje, zmienił się kierunek polityki państwa, a część kapitału odpłynęła z rynku. Dziś otoczenie jest spokojniejsze, wyceny są wyraźnie niższe niż kilka lat temu i pojawia się pytanie, czy reakcja rynku nie była po prostu zbyt mocna. Iers MSC Chinach to sposób na powrót do tego segmentu w bardziej ukierunkowany sposób. Fundusz nie inwestuje w całą chińską gospodarkę. Nie ma tu banków, deweloperki ani typowo państwowych sektorów. skupia się wyłącznie na technologii. W portfelu ma ponad 150 spółek, ale pierwsza dziesiątka jest bardzo mocno dociążona. Tenent, Alibaba, JDcom, BDU, Xiaomi czy Mate One stanowią ponad połowę aktywów. W praktyce sprawia to, że choć formalnie jest to ETF indeksowy, zachowuje się bardziej jak fundusz tematyczny. Jest wyraźnie kierunkowy i wrażliwy na zmianę cyklu. ETF stosuje replikację fizyczną, reinwestuje dywidendy i ma opłatę za zarządzanie na poziomie 0,45%, co można uznać za konkurencyjny koszt. Jeśli chodzi o wyniki, przeszedł okres dużych spadków, ale mimo tego odnotowuje około plus 58% za ostatnie 3 lata. Głównie dzięki ostatniemu odbiciu. Co może go dalej napędzać? Po pierwsze otoczenie makroekonomiczne. Prognozy mówią o wzroście Chin w okolicach 4,2% w 2026 roku przy bardzo niskiej inflacji, co daje władzom sporą przestrzeń do prowadzenia polityki stymulującej. Po drugie wyceny, które wciąż są istotnie niższe niż w przypadku amerykańskich odpowiedników. Po trzecie, stopniowe odkręcanie wcześniejszych napięć. Mniej nowych regulacji, mniejsza ingerencja i więcej sygnałów stabilizacji. Jego amerykański odpowiednik TQQ zaczyna pojawiać się w globalnych rankingach funduszy o najwyższym momentum, a ten ETF odtwarza tę samą tezę inwestycyjną w formacie USIT. Dla kogo może mieć sens? Dla osób, które chcą ekspozycji na technologię poza USA, mają już zdywersyfikowany portfel i szukają bardziej taktycznego elementu z potencjałem na mocniejsze odbicie. To nie jest fundusz do spokojnego spania, ale jeden z tych, które mogą pozytywnie zaskoczyć, jeśli cykl rynkowy się odwróci. Przy okazji, jeśli chcesz inwestować w te ETFy albo w inne fundusze, w opisie zostawiam linki do brokerów polecanych przez społeczność Rank. Jeśli mówimy o technologii poza Stanami Zjednoczonymi, nie da się pominąć Tajwanu i to nie ze względu na narrację, tylko na realne znaczenie w globalnym łańcuchu dostaw. Isher MSC Taiwan daje bezpośrednią ekspozycję na tamtejszy ekosystem. w dużej mierze oparty na półprzewodnikach. Ponad 1/4 funduszu to TSMC, kluczowa spółka dla rozwoju sztucznej inteligencji, zaawansowanej elektroniki i szeroko pojętej nowoczesnej technologii. Oprócz niej w portfelu są między innymi Mediatek, Delta Electronics czy ASE Technology, dzięki czemu ponad 60% wartości ETFu przypada na sektor technologiczny. Oznacza to silne powiązanie z globalnym popytem na chipy i dużą wrażliwość na cykl koniunkturalny. Fundusz stosuje replikację fizyczną, reinwestuje dywidendy, a jego ter wynosi 0,74%. Jeśli chodzi o wyniki, w ostatnich trzech latach osiągnął łącznie około plus 103% przy wysokiej zmienności, co jest naturalne w przypadku tak cyklicznej gospodarki. Z makroekonomicznego punktu widzenia prognozuje się, że w 2026 roku gospodarka Tajwanu będzie rosła w tempie około 2,1% przy inflacji na poziom 1,6%. Teza inwestycyjna jest prosta. Gdy większość inwestorów patrzy na dolinę krzemową, fabryka technologii nadal znajduje się w Azji. Jeśli chcesz wzmocnić ekspozycję na globalną technologię, nie ograniczając się do NZDAQ i bez wybierania pojedynczych spółek, ten ETF może być solidnym elementem tematycznym. Warto tylko sprawdzić na ile pokrywa się z tym, co już masz w indeksach amerykańskich. Dalej przechodzimy do Korei Południowej. To gospodarka silnie uprzemysłowiona, cykliczna, a jednocześnie bardzo zaawansowana technologicznie. X Trackers MSC Korea odwzorowuje indeks MSC Korea 2035, który ogranicza maksymalny udział największych spółek, ale mimo tego koncentracja i tak pozostaje wysoka. Samsung Electronics to prawie 1/4 całego portfela i nie chodzi tylko o smartfony, ale też pamięć, wyświetlacze, układy dla sztucznej inteligencji czy baterie. Samsung jest obecny w wielu kluczowych obszarach. współczesnej technologii. Obok niego znajdziemy w ETFie takie spółki jak SK HIX, Hyundai Motor, Naver czy LG. To fundusz mocno powiązany z globalnym handlem, realną technologią i zaawansowaną produkcją. Stosuje replikację fizyczną, reinwestuje dywidendy, a ter wynosi 0,45%. W ostatnich trzech latach wygenerował wzrost na poziomie około 64% przy zmienności na poziomie 24% z bardzo silnymi spadkami w momentach napięć geopolitycznych. Korea jest wyjątkowo wrażliwa na globalny cykl koniunkturalny. Kiedy handel światowy przyspiesza, rynek zyskuje, a gdy gospodarki USA lub Chin wyhamowują, mocno to odczuwa. Istotnym elementem jest również ryzyko walutowe. Ef notowany jest w euro, ale ekspozycja dotyczy łona koreańskiego. Tego typu rozwiązanie ma sens dla inwestorów, którzy chcą dodać do dobrze zdywersyfikowanego portfela ekspozycję na azjatycki przemysł i technologię produkcyjną. To raczej pozycja satelitarna niż główny składnik portfela, ale wnosi zupełnie inny profil. niż klasyczne indeksy. Na koniec spójrzmy na Izrael. To niewielki kraj, ale z ekosystemem technologicznym, który jest ogromny w relacji do wielkości gospodarki. Isher MS Israel skupia w sobie tę specyficzną mieszankę. oprogramowanie, cyberbezpieczeństwo, technologie obronne i rozwinięty sektor finansowy. Wśród największych pozycji znajdują się NICE System, Checkpoint, Elbit System czy Ban Cleumi. Są to branże o wysokich marżach, wyspecjalizowane i konkurencyjne globalnie. Indeks, który fundusz odwzorowuje obejmuje zarówno duże, jak i średnie spółki, co daje bardziej pełny obraz rynku. ETF ma replikację fizyczną, reinwestuje dywidendy, a ter wynosi 0,59%. W ostatnich 12 miesiącach osiągnął lepsze wyniki niż inne fundusze z regionu Bliskiego Wschodu, a także szerokie indeksy globalne, tak jak Spy czy Vxus. I to mimo trudnej sytuacji geopolitycznej. I tutaj tkwi kluczowy element. Izrael funkcjonuje w otoczeniu podwyższonego ryzyka politycznego, ale historycznie izraelskie firmy wykazywały dużą odporność i zdolność do dalszego rozwoju. Według prognoz MFV kraj ma rosnąć w tempie około 3,9% w 2026 roku przy inflacji na poziomie 2,2%. Ryzyko walutowe również jest istotne, ponieważ fundusz jest notowany w euro, ale faktyczna ekspozycja dotyczy szekla izraelskiego. W globalnym portfelu taki ETF nie zastąpi szerokiego indeksu światowego, ale może być ciekawą pozycją taktyczną, jeśli chcesz dołożyć ekspozycję na innowacje, oprogramowanie i cyberbezpieczeństwo poza USA, nie dublując tego, co już masz w NZDAQ lub MSC World. Na koniec Peru. Rynek niewielki, ale ważny, jeśli szukasz bezpośredniej ekspozycji na surowce, szczególnie na miedź. Ishers MSC Peru jest mocno skoncentrowany na sektorze surowcowym z dużym udziałem Safern Cooper, jednej z największych spółek wydobywających miedź na świecie. Ma to znaczenie, bo miedź jest jednym z kluczowych surowców dla globalnej elektryfikacji samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, centrów danych czy infrastruktury cyfrowej. Jeżeli wierzysz w tę tezę inwestycyjną, ten fundusz pozwala zająć pozycję pod taki scenariusz bez wybierania pojedynczych spółek górniczych. Stosuje replikację fizyczną, reinwestuje dywidendy i ma ter na poziomie 0,59% i działa w ramach regulacji USIT. W ujęciu makroekonomicznym prognozuje się, że w 2026 roku gospodarka Peru urośnie o 2,9% przy inflacji około 1,9%. To jednak fundusz o dużej zmienności, mocno uzależniony od cen metali i wrażliwy zarówno na sytuację polityczną w kraju, jak i na wahania peruwńskiej waluty. Jego płynność jest ograniczona, więc nie jest to rozwiązanie do krótkoterminowego handlu. W portfelu może pełnić rolę dodatku, pozycji satelitarnej z bardzo prostym motywem przewodnim. Miedź i globalna elektryfikacja. dobrze uzupełnia portfel zbudowany głównie na spółkach technologicznych i konsumpcyjnych o zasięgu globalnym. Same ETFY nie wystarczą. Najważniejsze jest to, jak wpasowują się w dobrze zbudowany portfel. Jeśli chcesz zobaczyć jak mogą wyglądać w ramach zdywersyfikowanej realistycznej strategii, na przykład w portfelu modelowym w Slubernsteina, znajdziesz to w tym materiale wideo. Dodatkowo, jeśli chciałbyś zainwestować we wspomniane w tym materiale ETFY, tutaj znajdziesz brokera polecanego przez społeczność Rank. Dzięki za oglądanie i do zobaczenia w następnym materiale.
