Trump ponownie żongluje cłami, a dolar słabnie. Bitcoin rozpoczął 8. tydzień wzrostów | "AleAkcja" [Dolar, obligacje, surowce]

Omówienie filmu

Analiza rynków finansowych to klucz do sukcesu w inwestowaniu. Ten film analizuje bieżącą sytuację rynkową, uwzględniając wpływ polityki celnej Trumpa na dolara oraz 8-tygodniowy wzrost Bitcoina.

Film omawia najważniejsze wydarzenia na rynkach finansowych, skupiając się na polityce celnej Trumpa, dolarze, Bitcoinie, surowcach i obligacjach. Ekspert analizuje wpływ decyzji politycznych na rynki walutowe i giełdowe. Omawia również pozycjonowanie inwestorów na rynku futures i jego wpływ na notowania walut oraz złota.

  • Polityka celna Trumpa a dolar i rynki finansowe.
  • Bitcoin i jego 8-tygodniowa passa wzrostów
  • Pozycjonowanie inwestorów na rynku futures i jego implikacje.
  • Analiza techniczna kluczowych indeksów giełdowych.

Dowiedz się, jak te czynniki wpływają na Twoje inwestycje i jak wykorzystać te informacje do podejmowania lepszych decyzji.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie i najmocniej przepraszam za powstałe opóźnienie. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie, drodzy państwo, w którym to poruszymy sobie oczywiście wątek Trumpa, no bo jakżeby inaczej. Następnie przejdziemy trochę do dolara, ale również i do wątku, który pojawił się na czacie na początku, a więc że miał być to rok surowców albo obligacji. No z tym rokiem surowców to tak źle wcale przecież nie jest. No bo proszę zobaczyć, złoto od początku roku 23%. Miedź od początku roku 17%, platyna od początku roku 17%. No nawet miękkie surowce, tak również w górę, srebro 12%. No nie ma, nie ma tragedii z tymi surowcami, jeżeli chodzi o to, czy mamy właśnie rok surowców, czy też nie. Dopiero jeżeli chodzi o indeksy giełdowe, no to DAX jest z akcji na plus 18% od początku roku, więc póki co hossa na surowcach jest widoczna, na metalach jest widoczna od początku tego roku, więc akurat tutaj no bije to nawet większość. indeksów giełdowych. Także póki co działa ta to to stwierdzenie, że taki będzie ten rok i na razie po niemal sześciu, po pięciu pełnych miesiącach i za chwilę rozpocznaący szóstym miesiącu, taki stan rzeczy aktualnie mamy. A teraz chwila o Trumpie, czyli najpierw, że może od 1 czerwca cła, a może jednak od lipca te cła będą obowiązywać. Więc żonglowanie cłami nadal obowiązuje z tej perspektywy. Więc jeżeli chodzi o politykę, nic się nie zmieniło, tylko mieliśmy takie drobne uśpienie przecież z tematem dotyczącym z tematem dotyczącym tego, że na chwilę gdzieś ten te cła nam odeszły w niepamięć i nagle bum, znowu wraca ten wątek. No i on pewnie będzie sobie wracać. Wszyscy się zaczynają zastanawiać, co tam dalej po tym lipcu będzie się działo. Skoro taka chybotliwość i chwiejność w ustalaniu ceł nadal występuje. No to zobaczymy, co znowu w lipcu się ciekawego wydarzy. Natomiast padło też pytanie m co do 10letnich obligacji USA. No to w tym momencie jak gdyby one są pochodną cały czas kilku czynników. Pierwsza pochodna jest taka, że dane z amerykańskiej gospodarki nadal są solidne. Yyy, w żaden sposób y nie wskazują na to, że że gospodarka jakby chyli się ku upadkowi. Mimo tych bardzo niekorzystnych odczytów danych ankietowych, takich miękkich, to te dane twarde są nadal solidne. W związku z tym i rentowności, obligacji wydają się być y odzwierciedleniem po prostu dobrego stanu gospodarki, czego też odzwierciedleniem jest realna stopa procentowa, która znajduje się relatywnie wysoko w ujęciu historycznym 2,2%. Oczywiście dalej temat związany właśnie między innymi z surowcami. Indeks cen surowców CRB, który również wskazuje nam na to, co dzieje się z oczekiwaniami inflacyjnymi. Jak widać zarówno oczekiwania inflacyjne jak indeks cen surowców poza ropą która jest najtańsza i trochę obniża właśnie cały indeks cen surowców, bo ma też największą wagę w cenach surowców, no to i tak powoduje, że te oczekiwania inflacyjne wcale nie są tak niskie, jakby to tylko wynikało z samej ceny, z samych cen ropy naftowej, co też podtrzymuje rentowności obligacji amerykańskich nieco wyżej. Natomiast prawdopodobnie no jeszcze można powiedzieć, że wzrosła lekko premia za ryzyko dla Stanów Zjednoczonych, co chociażby było odzwierciedlone w cięciu ratingu Stanów Zjednoczonych, powiedzmy, że potwierdzone. No tym samym te YELT spready bardziej wskazują właśnie na na kompensację premii za ryzyko i też troszeczkę pewnie w sprezie, znaczy i w rentownościach amerykańskich obligacji jest tej większej premii za ryzyko ciut więcej. technicznie, no technicznie mamy ten układ jaki mamy. Tutaj się nic nie zmieniło, czyli mamy pełną piątkę spadkową w dół, mamy odbicie ABC w górę, no i czekamy, czy przebijemy linię trendu, jeżeli chodzi o potencjalny układ spadkowy. Co do tego mogłoby doprowadzić? No przede wszystkim cały czas jeszcze pamiętamy, że oprócz tematu długu, deficytu ustawy budżetowej, która teraz trafiła do Senatu, to mamy jeszcze cały czas mimo wszystko gdzieś tam inflację. I na koniec tego tygodnia właśnie poznamy dane dotyczące inflacji PC, więc one też będą mogły mieć wpływ na 10letnie na 10letnie rentowności Stanów Zjednoczonych, no i na wszystkie innoletnie również, czyli na całą krzywą rentowności. No tu na razie obrazek jest jaki jest. Niewiele się z tej perspektywy zmieniło. Prześledźmy sobie też dzisiaj drodzy państwo, ponieważ mamy święto w Stanach Zjednoczonych, to prześledźmy sobie jeszcze inne tematy. A więc trochę o pozycjonowaniu na dolarze amerykańskim. No bo jak wiemy, Trump najpierw lekko dolara w piątek umocnił, teraz go osłabił oddalając to widmo szybkich i dużych ceł na Europę, na strefę euro, też na Unię, przepraszam, europejską. No więc koniec końców euro na wartości zyskało, złoty też zyskał tutaj idąc praktycznie 1 do1 w ślad za eurodolarem. Natomiast prześledźmy sobie pozycjonowanie i zobaczmy yyy co z niego, czy coś z niego ciekawego może wynikać. No dlaczego na to spojrzymy? No dlatego, że mieliśmy tydzień y na indeksie dolara, który się zamknął bardzo nisko. Rozpoczął się kolejny tydzień 9881 na futuresie. No i właśnie patrzymy na pozycjonowanie na rynku futures i to jest dosyć ciekawe, bo na rynku futures tak naprawdę nie przybywało na razie nowych szortów w żaden istotny sposób. Wręcz można powiedzieć, że zarówno i longi i shorty, nawet szorty się lekko skróciły w ostatnim czasie. Pozycje netto znajdują się w miejscach, w których historycznie wypadał lokalny dołek na indeksie dolara i z tego dołka indeks dolara potrafił odbijać. Oczywiście bywało tak, że również to pozycjonowanie jak w 2021 roku było o wiele niższe, to prawda, więc to nie jest żadne skrajne pozycjonowanie, ale powiedzmy takie no podobijanie dołku w pozycjonowaniu z takim nadbiciem dołka na indeksie dolara. Niemniej i tak to nie jest ten najważniejszy wykres, jeżeli chodzi o szukanie ciekawych rzeczy w pozycjonowaniu inwestorów. No bo najciekawsze jest to, co dzieje się cały czas na japońskim jenie i na futersie na jena. Widzimy w jaki sposób inwestorzy zwiększali swoje zaangażowanie w pozycje długie. Tutaj mieliśmy lipiec, kiedy ta czerwona linia skoczyła do góry, czyli to był short squeez. Umocniło nam to jena w sposób istotny. Zwiększyły się pozycje długie na jenie. Później szorty były dalej domykane, ale longi, ta zielona linia bardzo istotnie zaczęły przyrastać. czyli od listopada, gdzie było około 60 59700 kontraktów long do 194500 kontraktów na długo na japońskiej walucie, oczywiście w Stanach na futuresach, na CMI. Niemniej jest to rekordowe pozycjonowanie long. Jeżeli mamy szukać jakiegoś przyczynku do tego, przyczynku do tego, żeby inwestorzy gdzieś no mieli mieć jakiś istotny wpływ na dolara amerykańskiego i na jego dalsze notowania, no to wydaje się, że będzie to Japonia. W związku z tym tutaj będziemy przyglądać się temu, co się dalej będzie działo, bo czerwiec generalnie może być takim miesiącem ważnych decyzji w Japonii, a włącznie z przeglądem polityki prowadzenia bilansu banku centralnego, banku Japonii, który na razie jest redukowany. No ale też jak wiemy mamy bardzo wysokie i bardzo szybko rosnące rentowności obligacji Japonii, więc zobaczymy, czy to będzie wymagało jakiejś zmiany podejścia do prowadzenia swojego bilansu a przez boj, co może mieć wpływ na jena. A właśnie to ekstremalne pozycjonowanie long może być finalnie istotne z punktu widzenia zachowania dużych graczy, którzy no na razie jak państwo widzą po prostu w dym tego jena w jena się obkupili. Tylko, że właśnie to obkupienie się w jena jeszcze byłoby okej, gdyby kurs jena był o wiele wyżej, a na razie ten kurs jest tu gdzie jest, a wszyscy już są obkupieni futuresy na jena. No to trudno to na razie jest pchać komuś dalej, skoro tak duże duży udział wzrostu zaangażowania nie spowodowało gwałtownego umocnienia japońskiej waluty. No to będzie dosyć dosyć ciekawe, jak to się dalej rozwinie. Jeżeli chodzi o samo euro i pozycjonowanie na futuresach na euro, to ono nie jest w żaden sposób skrajne, a wręcz nawet odwrotnie. Mamy wysoko kurs, parę euro, dolar, czy też kontraktów na euro, a pozycjonowanie jest takie sobie. Czyli w teorii powinniśmy oczekiwać, że skoro mamy kurs najwyższy od stycznia 22, no to i pozycjonowanie long czy netto long też powinno być na nowych szczytach, a nie jest. Także z tej perspektywy ta dywergencja trochę podważa ten ruch w górę, a wręcz no tylko potwierdza, że to głównie było wyniesione przez short squeezu czerwona linia idąca w górę, a niekoniecznie tak jak na jenie, bo tam jest trochę inaczej poprzez zakup futures long na euro. Oczywiście wśród kategorii spekulantów, no bo wiadomo, że shortów longów musi się wszystko zgadzać. Yyy, natomiast yyy z perspektywy z perspektywy hym tego, czy inwestorzy zaczęli kupować futures na euro, no to jakoś istotnie nie zaczęli w przeciwieństwie do futures na jena. Za to istotnie domknęli yyy swoje pozycje yyy short i to wywindowało kurs z tej perspektywy. Czy coś ciekawego dzieje się na na funcie z kolei z perspektywy pozycjonowania? No podobnie jak na Euro, tylko jeszcze bardziej jest to uwidocznione, czyli mamy znowu kurs, który znajduje się relatywnie wysoko, natomiast pozycjonowanie wcale tak wysoko się nie znajduje i ta dywergencja jest już w ogóle gigantyczna, aż kolę w oczy. No źle to wygląda, jeżeli są tak duże dywergencje, czyli kurs rośnie, a wcale na futurach jakoś zaangażowania wielkiego nie ma. Więc z tej perspektywy taka dywergencja może też wskazywać, że nie jest to jakiś ruch, powiedzmy, bardziej na przykład trwały. I na koniec jeszcze zobaczmy sobie Kanadyjczyka, jak tutaj wygląda to pozycjonowanie na dolarze kanadyjskim. A tu w sumie pozycjonowanie wygląda poniekąd trochę jak kurs, zwłaszcza w tym ostatnim odbiciu i w tym ruchu. Także no okej, tutaj nic istotnego z kolei się nie dzieje. Odpowiadając na pytanie gracze na na Amerykę, no to bardziej ostatnie dane dalej pokazują i o czym sobie też mówiliśmy w ankiecie Bank of America, że bardziej inwestorzy wybierają akcje poza Stanami Zjednoczonymi aniżeli w samych Stanach Zjednoczonych, czyli nie doważają Stany, a przeważają Europę, chociażby tak to na razie wygląda. Natomiast ciekawie też jeszcze prezentuje się pozycjonowanie na rynku złota, dlatego że no od mniej więcej, dobra już tutaj załóżmy, że odtąd od lutego, luty, marzec, kwiecień trwa, jak państwo widzą domykanie pozycji long. Pozycje long zaczęły dosyć szybko spadać, czyli taka trochę sprzedaż futures w sile rynku. Wcześniej inwestorzy mniej więcej od września 2023, następnie od lutego 24 budowali pozycję long. Najpierw do września 24, później do lutego 25, aby w tym ostatnim ruchu, mniej więcej z poziomu 2800 czy też 2900 do ostatniego szczytu, wychodzić z longów. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Ni mniej części dużych inwestorów być może już na rynku złota po prostu nie ma na futures. Wyszli sobie z tego rynku dosyć interesujące, no bo trend był silny, a pozycje spadły. Także będziemy sobie też do oczywiście do złota wracać, czy to w jakimś stopniu nam pokaże dalszy ewentualnie kierunek na na tym rynku, czyli po prostu odwrót od złota jako takiego załóżmy bezpieczeństwa. Co z Alt Seasonem? Padło pytanie. No to na razie po staremu nic się nie zmieniło z tej perspektywy, czyli nadal mamy m temat, gdzie Aders może sobie rosnąć, ale już które alty szczegółowo, no to niestety tego państwu nie nie powiem, ale jakby wszystkie warunki nadal są aktualne, nic się nie zmieniło, tylko cały czas sobie czekamy i obserwujemy, no bo nic, nic nowego nie wymyślę, bo nic nowego się nie pojawiło. Padło pytanie też o zakres zmienności na S&PU. No to w tym momencie na miesiąc do przodu rynek sobie wycenia mniej więcej 6257 do 5500 jako taki potencjalny zakres wahań dla S&P. Y, natomiast w terminie do trzech miesięcy mamy 6500 do 5220 zakres wahań. Póki co rynek jest dosyć silny, o czym też świadczy to na co wcześniej sobie patrzyliśmy, czyli na przykład Hyk, który za którym S&P podążyło, czy jak patrzyliśmy sobie też na krzywą Wixa, która się odwróciła jakby do normalnego kształtu. No więc to wszystko powoduje, że na razie mamy relatywnie silny rynek, bo nawet nie był w stanie zejść sobie tutaj do tych poziomów typu 5600, tylko dosyć szybko zaczął zawracać, co oczywiście nadal daje szansę na zobaczenie nowego ATH w Stanach, tak jak zobaczyliśmy ATH w Europie. To jest takie trochę dezażwi z tego co już kiedyś było, gdzie Europa wyprzedzała Stany, a Stany później dopiero w ślad za Europą sobie zrobiły szczyt. Padło pytanie, jak długo retail może m ciągnąć jeszcze sobie tą hossę w Stanach? A no może dlatego, że y przynajmniej z danych z kwietnia, one są niestety opóźnione o trzy tygodnie, ale na koniec kwietnia, jak państwo widzą tutaj inwestorzy amerykańscy czy też w Stanach na na prowadzonych rachunkach przez brokerów amerykańskich, no nie wykorzystali jakoś istotnie dźwigni finansowej, czyli margin accounts, czyli byli winni brokerom tylko 850,5 miliarda dolarów, prawie bilion dolarów. Tyle byli winni ludzie brokerom, tyle od brokerów pożyczyli na zakup akcji. To są dane FinRA. Jak widać szczyt euforii był w styczniu, kiedy ludzie pożyczyli od brokerów na zakup akcji 937 miliardów dolarów. Tyle byli winni brokerom łącznie. Więc jak widać jakby ten poziom zlewarowania wręcz nawet yyy spadł od stycznia z 937 do 850 miliardów, a jednocześnie mamy tutaj jeszcze 175 miliardów na koniec kwietnia było utrzymywane yyy w na kontach, które mogą wykorzystać dźwignię, yyy pożyczać pieniądze oraz na kontach gotówkowych 187 miliardów dolarów, co jest większą wartością niż na przykład w styczniu, kiedy to było 188 i odpowiednio 166 miliardów dolarów. Także jak widać na koniec kwietnia nie wykorzystano dużo, dużo więcej dźwigni niż w styczniu, więc nie mamy jakby jeszcze takiego piku euforii. Na razie takim pikiem euforii był, jak widać styczeń. Y także tak odpowiadając na pytanie ile tam jeszcze pieniążków za skórniaków zostało, no to jak widać trochę zostało, więc więc to jest też to co nadal jest jakby do zrobienia przez retail w Stanach Zjednoczonych. No ale trochę tych pieniążków ludzie brokerom są winni. No i stąd też taka zmienność, no bo ten poziom jakby zalewarowania, czyli wielkość pożyczonych środków do własnych środków, no jest yyy jakby jednym z większych, tak, w historii. Yyy także z tej perspektywy, z tej perspektywy no retail jeszcze ma troszkę miliardów dolarów za skórniaczków na ewentualne kolejne by the deep, jeśli będzie chciał to robić. To przejdźmy sobie drodzy państwo do poszczególnych wykresów. Jak państwo wiedzą, no dziś mamy też dzień wolny w Stanach Zjednoczonych, więc powiedzmy ta aktywność graczy amerykańskich może być ciut mniejsza i dopiero piątek będzie takim fajniejszym dniem, kiedy poznamy dane dotyczące inflacji PC w Stanach Zjednoczonych. Więc w sumie to pod to yy już rynek może sobie yyy czekać na te informacje. A my teraz zerknijmy po prostu na m kolejne wykresy e i spojrzymy sobie właśnie na A skoro się już Alty wyświetliły, czy też krypto generalnie, no to spójrzmy sobie na krypto, czyli Litecoina, który znajduje się w takiej fladze, mała flaga wewnątrz dużej flagi, więc technicznie też się nic nie zmieniło z tej perspektywy, czyli potencjał nadal taki jaki był, taki wciąż wydaje się, że jest. Na eterze też się nic nie zmieniło. No mamy próbę budowania dopiero pierwszej nogi impulsu wzrostowego z trójką tutaj najbardziej wyciągniętą, więc to wydaje się być tylko korekta w ramach impulsu w górę, więc to też się nic nie zmienia w tym układzie. Jakieś pozostałe krypto typu Kardano czy Solana, no to myślę, że też po impulsach z korektami też ten obrazek się nie zmienia. Natomiast Bitcoin 110 000. No i tutaj póki co rozpoczął się ósmy wzrostowy tydzień z rzędu i jeżeli to się uda utrzymać to osiem tygodni wzrostowych z rzędu, no bo dopiero poniedziałek do niedzieli jeszcze się wiele może wydarzyć ostatni raz mieliśmy, znaczy inaczej w ogóle mieliśmy w historii pięciokrotnie a więcej tygodni wzrostowych z rzędu na Bitcoinie było 13 i 16, ale to już dawno dawno temu takie takie rzeczy miały miejsce, więc Więc zobaczymy jak będzie i tym razem, ale jest to ósmy tydzień rozpoczętych wzrostów na Bitcoin, także jakby tutaj potencjał dalej bez zmian. No i wciąż te rzeczy, które o których sobie ciągle mówimy w kontekście krypto, no nadal są aktualne, czyli pieniędzy do systemu będzie przybywać. Czy ktoś po nie sięgnie i co z nimi zrobi, to jest osobna sprawa. tego nie wiemy. Wiemy tylko jak wyglądała historycznie korelacja yyy, że ten kapitał też między innymi lądował w krypto czy w altach. Koniec końców m jeżeli chodzi o ustawę budżetową, jak wiemy jednym głosem ona przeszła przez izbę reprezentantów, trafiła trafia teraz do Senatu. No i tam chyba będzie trudniej prawdopodobnie niż w izbie i i będzie to trudniej przepchnąć w tym kształcie, w którym to zostało przepchnięte. Także tam jest jeszcze pole do niezgodności. E, co powoduje dalsze drenowanie konta TGA, co dodaje rezerw do systemu, co zwiększa M0, co zwiększa możliwość lewarowania się na na rynkach. Jeżeli chodzi o S&P 500, no to wcześniej sobie mówiliśmy o tej potencjalnej strefie wsparcia 5784 do 5685. Póki co górny zakres tej konsolidacji został trafiony. Yyy, no i też tak jak przed chwilą o tym była mowa, na razie te czynniki dotyczące czy Wixa, czy Hyga, czy innych tych parametrów no wyglądają nieźle do tego, żeby ta strefa była broniona przez SNP przy tych aktualnych wydarzeniach, ewentualnie z dalszym ruchem w stronę ATH. To samo tyczy się NASDAQa, który nawet nie był w stanie cofnąć się do potencjalnego wsparcia przy 20 320, tylko zawrócił już wcześniej. I tu podobna historia, czyli też no być może tworzenie impulsu wzrostowego. Przypomnę, że to też się tworzy przy ewentualnie yyy załamanej tutaj piątce, bo od tego sobie wyszliśmy, że to mógłby być koniec ruchu spadkowego. Więc jeżeli to jest załamana piątka, to to jest impuls. A jeżeli to jest impuls, to to jest korekta. No to trwa kolejny impuls. DAX próbuje przekroczyć 24000 punktów, czyli taką barierę opcyjną, trafiając wcześniej też w potencjalne wsparcie 23 327. A z tej perspektywy odległej powiedzmy bardziej mamy taki wielki kanał rozszerzający się czy też klin rozszerzający się bądź też trójkąt więc potencjalny zasięg 24622 w ramach tego nam się tutaj znajduje. Chiny nadal wysoko, ale wciąż trochę w bok bez jakiś większych fajerwerków. No i Japonia, gdzie Nike też będzie czekać na te zmiany dotyczące polityki QT, QE etc. E, co też może przyczynić się do pewnego rodzaju większych ruchów. Na razie mamy powtórzenie dwóch zjazdów na na NKE. No, one były bardzo solidne, bardzo duże. Pierwszy z tych zjazdów miał procent 27 na głównym japońskim indeksie. Drugi zjazd, jak wiemy, miał procent 25. Także dwa solidne takie uderzenia krachowe wręcz yyy na nikej. No przypomnę, że y jak rynek zjeżdżał w covidzie, to zjeżdżał o 34%, także było blisko covidowych krachów. Y także z tej perspektywy wygląda to całkiem ładnie i zobaczymy jak teraz Nickej po takim vkształtnym vkształtnym odwrocie zareaguje na te zmiany, które będą nadchodzić. czy Google Trends. No czasami się czasami spoglądam tylko na zainteresowanie Bitcoinem, tak jak ostatnio, że przy tym szczycie wszech czasów tak naprawdę zainteresowanie w Google Trends no było słabe. To chyba po raz pierwszy taka hossa bez wpisywania hasła Bitcoin. Przechodząc do rynku walutowego, określiliśmy sobie wcześniej, jeżeli chodzi o kurs dolara, że poziom 1130 zostawiamy jako kluczowy dla ewentualnego określenia, czy mamy do czynienia już z końcem korekty, bo w czasie to by wypadało nawet nieźle. No ale słabo to wygląda na jakiś załamany impuls, no bo to by tak musiało jakby się zakończyć, czyli tym ruchem delikatnym w dół z 1140 do 1130 miałby miałoby sobie euro wyrysować taką załamaną falę impulsu kończącą korektę i rozpocząć nową nogę. No to nadal jest takie powiedzmy śliskie, ale nie ma nic nowego, żeby na czymś się oprzeć. Więc dopóki jakby konsekwencja tego jest taka, że dopóki 11130 nie zostanie przełamane, można by domniemać, że okej, zakończył się jakiś jakaś korekta nawet tutaj. Ona jest wtedy bardzo, bardzo, bardzo płytka i próbuje rozpocząć nowy impuls. Natomiast załamanie 11130 rozszerza tę korektę w stronę nawet 1.8, 10.0720. No takie niestety wnioski jakby niejednoznaczne. Póki co możemy sobie z tego wszystkiego wysnąć. Nawet funt brytyjski, o którym sobie wcześniej też wspominaliśmy, próbując dokładać jakąś teorię do wykresu, nie jakby też nie zrobił ruchu, który by potwierdził, że mamy do czynienia z końcem C, dlatego że linia trendy trendu nie została złamana. To był taki warunek konieczny. No i rozciągnęła nam się kolejna fala w górę. Tyle tylko, że znowu, żeby to uznać za impuls, no to musiałoby to zostać wybita ta linia trendu jakoś w sposób bardzo okazały. Na razie okazały ten sposób nie jest żaden jakby w żaden tutaj w żadnym wypadku nie ma póki co wybicia takiego niczym start rakiety w górę, więc to nadal może być rozciągnięte C bardzo mocno, to prawda, ale no nadal może być po prostu to falą C. Koniec końców w układzie właśnie ABC ABC tylko z mega długim C. Potwierdzeniem znowu do ewentualnej tej piątki w dół byłoby dopiero wybicie linii trendu. To nadal jest powiedzmy ten warunek konieczny, który wcześniej nie został spełniony. I będziemy sobie to dalej w ten sposób obserwować yyy dodając właśnie kanał trendowy, bo fale C za bardzo nie powinny w sposób taki bardzo, bardzo gwałtowny wybijać się górą po prostu z kanałów trendowych tego typu. Na razie mamy zatrzymanie. Jeżeli chodzi o franka szwajcarskiego, mamy kolejny test wsparcia. Więc to też wygląda nawet nieźle do tego, żeby dolar do franka się lekko umocnił, dopóki ta strefa trzyma, trzymała po raz pierwszy, trzyma po raz drugi, trzeci, czwarty trzyma po raz piąty. No i największy ten potentat, potencja potentat, potencjał do tego, żeby coś się zmieniło, to jest kurs właśnie dolar jena i to potężne pozycjonowanie long na jenie. Ale potrzebujemy tutaj działania banku Japonii, żeby on odwrócił ten trend. Myślę, że to wtedy przełożyłoby się na wiele par walutowych. Dlatego prześledziliśmy sobie to pozycjonowanie, żeby zobaczyć, które z tych par jakby mogą tego tego dolara nam pociągnąć. No bo jeżeli jest jakieś domniemanie, że ta korekta na eurodolarze się nie skończyła, no to coś musi być jakimś triggerem, jakimś impulsem. No i nie będzie to Trump w tym wypadku, bo jak widać, no Trump póki co mówi jedno, rynek sobie jakoś tam reaguje, ale bez bez szału. Tutaj potrzebne jest coś, co uderzy mocniej. No i właśnie takim kandydatem na to mocniejsze uderzenie cały czas wyrasta Bank Japonii. Czy to się zrealizuje? No czas nam pokaże, ale no musimy jakby szukać czegoś, co co może być przyczyną o dużym rażeniu, dużą siłę działania musi to mieć. No i właśnie to mega pozycjonowanie na jenie plus duży kaliber decyzji boy. No to to może coś wywołać, jakieś skutki z takiego frontu, o którym się teraz zaczyna mówić głośniej, ale powiedzmy nie jest taki oczywisty, bo wszyscy patrzą na na Trumpa i politykę celną, a nie politykę banku Japonii. Więc więc na to będziemy sobie na pewno spoglądać w dalej w czerwcu i to oczywiście też może mieć przełożenie na takie pary jak dolar australijski czy dolar nowozelandzki, które na razie odbijają z kolei USD cut przebija nam nowe dołki schodząc ewentualnie do kolejnego potencjalnego miejsca wsparcia, czyli takiej strefy, która wypada między 135 a czy też 136 a 134 z kawałkiem. No i znowu tutaj jakbyśmy mieli szukać jakiegoś układu, no to znajdziemy nawet układ pełnej piątki spadkowej eliotowskiej. Zaczęliśmy sobie kiedyś analizować tutaj Kanadyjczyka, że mamy do czynienia z dystrybucją, uptrast, zejście, retest i ruch w dół. No i póki co teraz możemy nawet dopisać mu tutaj pełną piątkę spadkową. I znowu, żeby to wszystko zostało potwierdzone, że to jest jakaś spadkowa piątka, musielibyśmy zobaczyć przebicie linii trendu i to by lepiej informowało, że okej, jest jakiś tam lekki zwrot. Dodatkowo możemy sobie wyznaczyć tego typu kanał trendowy między szczytem 24 a dołkiem trójki albo jedynki, jakby miała być to większa przestrzeń, więc coś takiego sobie też tutaj zostawimy. No i koniec końców to też będzie miało wszystko wpływ na PLNA, który na razie jest relatywnie mocny. powiedzmy tą siłą euro do do dolara. Nowych dołków na razie nie mamy. Rozbieżność już jest i do rynku akcji, i do rynku obligacji. Tu już w zasadzie wszystko się rozjechało co do tego, co podtrzymywało kurs PLNA, czyli już w zasadzie trudno jest znaleźć inne argumenty za tym stojące oprócz pary euro dolar. Natomiast z perspektywy tutaj naszych wewnętrznych, krajowych, no to też niewiele się zmienia, jeżeli chodzi o oczekiwania co do działań dalszych Rady Polityki Pieniężnej, czyli nadal potencjał do cięcia stóp procentowych w naszym kraju jest i to całkiem spory. W związku z tym, że mamy końcówkę już ewentualnie cięcia stóp w strefie euro, mamy przynajmniej niespieszący się Fed z cięciami stóp w Stanach, a u nas no prędzej czy później ten cykl obniżek zdaniem rynku ma się zacząć. No jeżeli on się faktycznie zacznie i będzie takim cyklem, to prędzej czy później tam przesunięcie miesiąc w tą czy w tamtą nie ma wtedy jakiegoś większego znaczenia. Yyy, no to zobaczymy, czy to odciśnie jakieś piętno na polskim złotym. No bo co jak nie stopy procentowe? No to tylko znowu jakieś ryzyka polityczne wchodzą w grę, jeżeli chodzi o wpływ negatywny na złotego. No czy ryzyka jakieś znowu militarne, tak, geopolityczne. M, bo poza tym jak państwo widzą, cały czas nasza waluta pozostaje relatywnie silna, mimo tych różnic w stopach procentowych. Tylko na razie ta reakcja powiedzmy do euro czy też na euro złotym była taka dość adekwatna do zmiany wyceny wyceny działań na stopach. Natomiast na razie nie jest to adekwatne na dolarze w żaden istotny sposób. Odpowiedając na pytanie jeszcze, jeżeli chodzi o stable coiny w Stanach to ma być to samo co cyfrowe euro w Europie. Tak, pani Lagard ostatnio mówiła o tym, że będzie i gotówka i digital euro. My będziemy sobie, znaczy no nie my, bo my nie mamy euro, ale ludzie co mają w Europie euro, kraje co mają mogą sobie wybrać digital euro czy cash. Tak to pani Lagard dosłownie powiedziała. No to koniec końców w Stanach będzie to samo. Tak po prostu wymiana dolara na stable coina. To nie chodzi o to, żeby ludzie za stable coiny kupowali Memcoiny czy bitcoiny. Żadnych coinów mają za to nie kupować. Tylko nazwa u nas będzie CBDC Digital Euro, a tam będzie nie CBDC, tylko prywatne firmy, w których rodzina być może, znaczy rodzina Trumpa ma udziały, bo ma w USD1 i będzie emitować stable coina. już go emituję. Przecież yyy będzie zachęcać obywateli do korzystania ze stabli, czyli zamiast płacić cashem przez wizę Mastercarda, będzie można sobie kupić stable coina od Trumpa USD1 i sobie pójść do sklepu i kupić bułki i tyle. I to jest, a z kolei USD1 za to, a skoro dostał od zwykłego człowieka, nie wiem, 1000 do$ar w cashu na swoje rachunki, kupi za 1000 do$arów obligacje amerykańskie. I o to w tej całej układance chodzi. Nie chodzi o to, żeby John wymienił dolary, przelał je z konta w banku kupując USD One od Trumpa i czy tam od jego rodziny, czy kogo tam ma w tej fundacji, żeby potem zainwestował to w Mcoina. To absolutnie nie o to chodzi. Tylko chodzi o to, żeby finalnie kupić amerykański za to wszystko dług. No i oni się z tym nie kryją. Oni mówią przecież, że wzrost rynku stable coinów spowoduje, że liczą na to, że spowoduje wzrost popytu na obligacje rzędu tam dwóch, tr bilionów dolarów. No bo rynek stable coinów po prostu ma się rozrosnąć teraz z tych 200 iluś miliardów do do ponad dwóch bilionów. 10okrotnie do 2030 roku. W 5 lat ma się rozrosnąć. No więc siłą rzeczy, skoro się rozrośnie do ponad 2 bilionów dolarów, no to 2 biliony musi być popytu na obligację, bo Amerykanie będą te stable emitować. No i to jest jakby tutaj prosta, bardzo prosta układanka. Nic więcej, ale chodzi o to, żeby po prostu za stable sobie pójść kupić bułki w amerykańskim sklepie i tylko tyle. Więc zobaczmy sobie jeszcze, skoro już o obligacjach jest. To zobaczmy jak wygląda sytuacja dotycząca właśnie tego rynku. Mówiliśmy sobie o jeldach, że jeldy już przekroczyły tam lokalny szczyt, natomiast w cenie jeszcze nowego dołka na fali a nie mamy, więc trochę nam się jakby nie nie wiemy do końca na co spojrzeć, co będzie co będzie tutaj jakimś wyznacznikiem lepszym. Chociaż no wiadomo, że futures, tak, futures byłby lepszym wyznacznikiem, bo na Yeldzie nikt nie handluje, ale na Futuresie już tak. Więc idealnie by było, gdyby dołek fali A na Futersie też został przebity, no to to wtedy moglibyśmy lepiej stwierdzić, że okej, ewentualnie C może dobiegać końca, czekając na potwierdzenie, na zwrot ponownie, na wybicie linii trendu etc. I to by wtedy było całkiem jakby sensowne, żeby w ten sposób to zostało zrobione. No ale jak będzie to to zobaczymy. W każdym razie na tę chwilę nic się nie zmienia w tym układzie. Nadal jest to układ potencjalnej korekty, korekty ABC na na amerykańskim rynku obligacji. Jeżeli chodzi o inne rynki obligacji na świecie, no rysuje się nawet taki troszeczkę odwrócony RGR na Eurobundzie. Lewe ramię, głowa, prawe ramię. Dosyć ładnie wygląda. No i z kolei na szacu odwrotnie, no bo szacy są już mega wyciągnięte. Skoro kończymy cykl obniżek 100% w strefie euro, to perspektywa wzrostu wartości szaca jest już relatywnie mała. No bo perspektywa spadku jeldu bez recesji etca znowu jest mała. Także z tej perspektywy no to jak widać długi koniec szykuje się do jakiegoś ruchu bardziej, a krótki jest już wyciągnięty no bardzo bardzo mocno. To zobaczmy sobie jeszcze surowce. złoto. Wspominaliśmy sobie o takim ciekawym pozycjonowaniu na tym rynku z racji tego, że inwestorzy po prostu skasowali dużą część longu w tym ostatnim swingu w górę między 2900 a te 3400. Dosyć ciekawa sytuacja. Do dalszej obserwacji. Na razie samo złoto rysuje układ potencjalnej korekty ABC bądź też rozwinie to w jakąś flagę nieco dłuższą w cenie i czasie. Zatem będziemy sobie spoglądać na te ostatnie dołki. Ich przekroczenie w dół dopiero mogłoby spowodować, że złoto pójdzie w ślad za pozycjonowaniem inwestorów na rynku futures. I żeby to sobie lepiej jeszcze zobrazować, to możemy właśnie to pozycjonowanie z rynku futures nałożyć sobie na rynek złota. No i zobaczyć jak bardzo to zaczęło się ze sobą w pewnym momencie rozjeżdżać. To już to też państwu pokażę. Tylko weźmiemy sobie to jakoś skalibrujemy do jakieś tam o powiedzmy jednej sensownej skali. To już to sobie wrzucimy. Tak wygląda pozycjonowanie netto na rynku złota. A tak wygląda cena złota. Czyli można powiedzieć, że spekulanci na CME jeszcze tam kolanem dopychali do lutego futures na złoto, ale luty, cały, luty, cały marzec, kwiecień, teraz maj, to była redukcja y pozycji na long na złocie. Natomiast inne czynniki, no bo oczywiście nie tylko inwestorzy amerykańscy są na rynku złota, no są też przede wszystkim inwestorzy chińscy pchali ceny, więc to jest być może taki rozjazd między USA a Chiny. Zobaczymy na ile właśnie jeszcze tutaj pary wystarczy, no bo część inwestorów stwierdziła, że okej, dziękuję, zamykam to, co zarobiłem na futurie albo odpinam, nie wiem, może jakiegoś hedgea czy cokolwiek. Yyy, no w każdym razie będzie to na pewno interesujące, bo dawno takiego rozjazdu po prostu nie było, ale trzeba pamiętać, że to jest tylko malutki wycinek rynku. To są tylko futuresy na CMI yyy, na złoto. Także bardzo, bardzo mały wycinek rynku, yyy, a nie cały cały rynek. M i przejdźmy sobie dalej. Zobaczmy w takim układzie jeszcze jak wygląda sytuacja na pozostałych metalach. Srebro próbuję wybić się z flagi w górę. Więc jeżeli to dalej będzie w ten sposób wyglądać i to wybicie się utrzyma, no to mamy 34,90 jako potencjalny zasięg. Jeżeli chodzi o ropę, no to ropa utrzymuje się cały czas pod oporami 6366, czekając na breakout. Powiedzmy, że część czynników i część też osób obserwujących fizyczny rynek ropy, niekoniecznie futures, tylko ten fizyczny rynek ropy, no bardziej jakby skłania się ku tezie, że no te aktualne ceny na futures w stosunku do tego, co dzieje się na rynku fizycznym są relatywnie niskie, czyli bardziej rynek fizyczny wskazywałby na możliwość tego, że rynek futures będzie podążać w stronę 75 80 $arów, niż że pozostanie na poziomie 6260 arów. Ja tylko mogę państwu powiedzmy przekazywać te informacje, bo nie jestem ekspertem od fizycznego rynku ropy w żaden sposób, tylko jak coś gdzieś przeczytam, coś gdzieś zauważę i uznam, że to ma jakiś sens, no to się tym z państwem podzielę. No ale i złożenia oczywiście takiego, że no jednak no rynek futures musi się troszeczkę słuchać rynku fizycznego, a nie rynek fizyczny rynku futures. Także zobaczymy. To byłby taki trochę może game changer, jeżeli ropa faktycznie miałaby zacząć rosnąć w stronę 75 80 arów. No to trochę rzeczy by się wtedy ogólnoświatowo mogło pozmieniać, ale zobaczymy, czy tak będzie. Miedź na razie wybiła się z takiego lokalnego trendu bocznego. 467 zostało przełamane. No i wspomniane wcześniej jeszcze palat, platyna, które też po tym rajdzie w górę troszeczkę się cofają. Natomiast być może jest to jakiś potencjał do wyjścia i tak górą z tych trendów horyzontalnych. I tak to drodzy państwo mogłoby wyglądać jeżeli chodzi o spojrzenie na poszczególne rynki. Przypomnę, że dzisiaj święto w Stanach Zjednoczonych, więc ta aktywność może być ograniczona. Natomiast tych ciekawszych wydarzeń piątek dane z amerykańskiej gospodarki w postaci publikacji inflacji PC. Także wszystkiego dobrego drodzy państwo. Dziękuję serdecznie i do usłyszenia.

Przewijanie do góry