TRUMP upokorzony przez Sąd. Co dalej z CŁAMI? [Cła Trumpa i giełda]

Co oznacza wyrok Sądu Najwyższego dla polskich inwestorów?

FXMAG 112 000 subskrybentów
12 234 396 21/02/2026

Donald Trump ponownie musiał zmierzyć się z prawem. W piątek Sąd Najwyższy orzekł, że nakładane przez niego cła na podstawie ustawy IEEPA są nielegalne. To decyzja ma ogromne znaczenie nie tylko dla gospodarki USA, ale również dla polskich inwestorów. W filmie analizujemy, jak ta sytuacja wpłynęła na zachowanie giełdy i jakie są dalsze plany administracji Trumpa.

Kluczowe informacje z analizy:

  • Sąd orzekł 6:3 przeciwko uprawnieniom prezydenta do jednostronnego nakładania ceł
  • Donald Trump ponownie zareagował nowymi 10% taryfami na podstawie innej ustawy
  • Rynek początkowo zareagował wzrostami, ale ryzyko inflacyjne pozostaje
  • Importerskie firmy mogą domagać się zwrotu dziesiątków miliardów dolarów

Dlaczego warto oglądać ten film?

Analiza obejmuje zarówno aspekty prawne, jak i gospodarcze sytuacji. Pokazujemy, jak Trump będzie walczył o swoje cele polityczne i jakie są konsekwencje dla giełd. Przedstawiamy również reakcje rynku i analizujemy, czy obecna sytuacja jest sygnałem do zakupu akcji.

Kluczowe pytania, na które odpowiemy:

  • Ile pieniędzy musi oddać amerykański róż do importerów?
  • Jakie są alternatywne metody nakładania ceł przez administrację?
  • Czy rynek przesadził z reakcją na decyzję sądu?
  • Jakie są dalsze plany handlowe USA?

Dla kogo jest ten film?

Film jest przeznaczony dla wszystkich inwestorów, którzy chcą zrozumieć aktualną sytuację na rynkach finansowych i przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń. Przedstawiamy również praktyczne porady dotyczące inwestowania w tak niepewnych czasach.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Hańba dla narodu. Niepatriotyczni głupcy i pieski na kolanach. Tak sędziów orzekających w sprawie ceł Sądu Najwyższego nazwał Donald Trump w piątek po tym, gdy sąd orzekł, że nakładane przez niego cła za pomocą ustawy Jeppa są nielegalne. Dodał również, że skończyły się czasy, gdy był, uwaga, grzecznym chłopcem. O nielegalności ceł zdecydował sąd, w którym większość stanowią konserwatywni sędziowie. Sam John Roberts, czyli prezes Sądu Najwyższego, 2 lata temu dał zielone światło na start w wyborach prezydenckich Donaldowi Trumpowi, przyznając mu szeroki immunitet przed odpowiedzialnością karną, a było przed czym chronić aktualnego prezydenta. Trump usłyszał łącznie 91 zarzutów karnych w czterech odrębnych sprawach, w tym dotyczących próby zmiany wyniku wyborów. w 2020 oraz niewłaściwego przechowywania tajnych dokumentów. groziło mu łącznie wiele lat pozbawienia wolności, a w maju 2024 został uznany za winnego 34 zarzutów w sprawie fałszowania dokumentacji biznesowej, stając się pierwszym w historii byłym prezydentem USA skazanym za przestępstwo. Dlatego nie może dziwić fakt, że przed rozstrzygnięciem tej sprawy Trump postrzegał Sąd Najwyższy jako swojego zwolennika i to nie tylko w kwestiach osobistych kłopotów prawnych, ale również w kwestii realizacji celów politycznych. I ta decyzja, która zapadła w piątek, to w zasadzie największa przegrana Trumpa w historii sporów prawnych. Jasny sygnał, że istnieją takie linie, których prezydent nie powinien przekraczać. Ale cyrk szybko się nie skończy, bo już we wtorek prezes Sądu Najwyższego spotka się z Trumpem, gdy ten wygłaszać będzie wtorkowe orędzie o stanie państwa i z pewnością oberwie się sędziom. Trump na pytanie, czy są oni mile widziani na orędziu odpowiedział jak rozkaproszony dzieciak. Są ledwo co zaproszeni. Szczerze zupełnie mnie nie obchodzi, czy przyjdą. I tu pojawia się specyficzna dla Trumpa strategia, bo o ile znamy już wyrok w sprawie ceł, to należy pamiętać o tym, że w perspektywie tygodni, no może miesięcy, Sąd Najwyższy podejmie temat ingerencji Trumpa w przebudowę rezerwy federalnej, a także zajmie się trumpowską agendą imigracyjną. Rodzi się mnóstwo pytań i wątpliwości, chociażby dlatego, że Roberts nie odniósł się do pytania, czy rząd musi oddać dziesiątki miliardów dolarów wpływów z ceł, które już pobrał od amerykańskich firm importujących towary. Ta kompetencja należeć będzie do sądów niższych instancji, a z pewnością trzeba przyznać, że importerzy ruszą do sądów po swoje. W zasadzie to już w przypadku wprowadzenia ceł kilka miesięcy temu do tych sądów ruszyli. Na portalach społecznościowych wyrok Sądu Najwyższego odebrany został jako niezwykle byczy sygnał do wzrostów. W reakcji na decyzję zobaczyliśmy ładne odreagowanie, w szczególności na tych podmiotach, które mogą odzyskać ogromne kwoty z tytułu nielegalnie pobranych ceł. I ta reakcja jest jak najbardziej uzasadniona. Ale czy to rzeczywiście jest wystarczająco mocny sygnał do zakupu? Czy Trump nie ma żadnego innego wyjścia? Sąd Najwyższy stosunkiem głosów 6 do3 orzekł, że ustawa International Emergency Economic Powers Act, czyli Ippa, nie upoważnia prezydenta do jednostronnego nakładania ceł bez zgody Kongresu. Ale Trump na to był przygotowany i my o tym informowaliśmy zarówno 10 listopada w tym materiale, czy tym sprzed pięciu dni. I wspominaliśmy o tym, że wyrok sądu nie zakończy tematu nakładania ceł przez 47 prezydenta USA. Jak wyglądać będzie polityka handlowa USA? Jakie cła zamierza nakładać Trump? O jakie kwoty chodzi? Stałych widzów proszę o łapkę w górę, a jeżeli nie chcesz, żeby omijały cię rzeczy ważne dla twoich finansów, no to koniecznie dołącz do ponad 100 000 subskrybentów. Wracamy po krótkim lokowaniu. Łapiesz dołki na rynku kryptowalut? To nie jest dobry pomysł. I jedyne co może się stać to to, że z inwestycją na krótki termin zostaniesz na lata. Żeby na rynku zarabiać trzeba mieć odpowiedni plan, który realizujesz w takich właśnie momentach jak ten aktualny. Partnerem odcinka jest giełda Bybit, gdzie możesz wymienić kryptowaluty, ale co ważniejsze, możesz też skorzystać z produktów, które dają stabilizację w niepewnych czasach. Usługa Bybit Reward to produkt w ramach Bybit Earth oferujący oszczędności kryptowalutowe o stałym terminie. Użytkownicy mogą wybierać spośród popularnych kryptowalut, takich jak chociażby USDC. I oczywiście mowa tutaj o gwarantowanych rocznych stopach zwrotu, czyli tak zwanych APR. Nowi użytkownicy mogą liczyć na nawet 20% stopę zwrotu. Więcej szczegółów znajdziesz pod linkiem w opisie. Jest wiele innych uprawnień, które można wykorzystać, ale Iepa jest zdecydowanie najczystszą i daje Stanom Zjednoczonym i prezydentowi największą siłę negocjacyjną. Inne są bardziej uciążliwe, ale mogą być skuteczne. Tak w listopadzie na temat strategii celnej wypowiadał się sekretarz skarbu Scott Besent. To oczywiście dawało do zrozumienia, że administracja ma plan B na wypadek przegranej w Sądzie Najwyższym. I ten plan B zaczął być realizowany od razu po wyroku. Prezydent natychmiast podpisał rozporządzenie nakładające nową 10% taryfę na wszystkie towary importowane do USA. Trump powołał się na sekcję 122 ustawy o handlu z 1974 roku, która pozwala prezydentowi na wprowadzenie tymczasowych ceł do 15% na maksymalnie 150 dni w sytuacjach problemów z międzynarodowym bilansem płatniczym. Nowe sła mają zacząć obowiązywać od wtorku 24 lutego od północy czasu wschodniego. Administracja zapowiedziała również wszczęcie szybkich postępowań wyjaśniających, aby móc nałożyć trwałe cła na poszczególnych partnerów handlowych w odpowiedzi na rzekome nieuczciwe praktyki. Ile zatem miliardów pobrały nielegalnie Stany Zjednoczone od własnych importerów? Jak przeczytać możemy w Wall Street Journal. Do połowy grudnia amerykańska służba celna i ochrony granic zebrała około 133 miliardów dolarów ceł na podstawie International Emergency Economic Power Act, czyli tej ustawy, która stanowiła podstawę działań prezydenta w pierwszym roku drugiej kadencji. Takie cła stanowiły około 67% ceł zebranych w roku fiskalnym 2025, który trwa do września oraz 57% ceł zebranych między końcem września a 14 grudnia. łącznie wliczając szereg innych opłat niezwiązanych ze środkami handlowymi prezydenta, urząd celny zebrał około 202 miliardów dolarów opłat w roku fiskalnym 2025, czyli około 2,5 raza więcej niż w roku poprzednim. Co ciekawe, badania pokazały, że amerykańscy konsumenci i firmy ponieśli większość ciężaru ceł. Badania nowojorskiego, Fed oraz niemieckiego fingtanku ekonomicznego wykazały niedawno, że USA wchłonęły blisko 90% ubiegłorocznych podwyżek ceł. Jak dotąd cła miały jednak ograniczony wpływ oczywiście na inflację. No głównie dlatego, że w ostatnim roku firmy próbowały przełknąć koszty zamiast przerzucić je na konsumentów i dlatego nie obserwowaliśmy tak wielkiego wystrzału inflacji, ale to lada moment może się zmienić. Jeżeli mówimy o działaniach firm, to nie wszystkie czekały na wyrok Sądu Najwyższego. Kostko stało się jedną z największych firm, które pozwały administrację Trumpa w sprawie ceł. Jale budżet LAAB oszacował natomiast, że decyzja sądu obniży średnią efektywną stawkę celną USA do 9,1% z niemal 17%. Ale uwaga, szacunek nie uwzględnia nowego 10% cła, które Trump wprowadził w piątek na podstawie section 122 ustawy Trade Acts z 74. Ten przepis pozwala, aby Cło obowiązywało do 150 dni bez zgody Kongresu. W tym czasie Trump powiedział, że jego administracja rozpocznie nowe dochodzenie taryfowe na podstawie sekcji 301, które mogą prowadzić do bardziej trwałych ceł. Co to oznacza dla rynków finansowych? Choć Trump zapowiedział nowe 10% CU, rynek odetchnął z ulgą, że nie jest ono wyższe. Inwestorzy uznali, że ogólne ryzyko taryfowe uległo zmniejszeniu po tym, jak Sąd Najwyższy ograniczył jednostronne uprawnienia prezydenta. Największe wzrosty odnotowały spółki najbardziej obciążone dotychczasowymi cłami. W tym handel oczywiście detaliczny Matel, Wferoma oraz giganci oczywiście technologiczni Alphabet, Amazon czy Apple. Ale uwaga, bo w piątek poznaliśmy ważne odczyty za czwarty kwartał. Inflacja w USA przyspieszyła, a PKB urosło wolniej niż oczekiwano, co oczywiście powodowało, że do momentu publikacji wyroku Sądu Najwyższego obserwowaliśmy na giełdzie spadki, a analitycy przez przypadki odmieniali słowo stakflacja. Mimo wyroku nowa 10% taryfa globalna pozostaje polityką proinflacyjną, co może zmusić Fed do utrzymania wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas. I to jest czynnik, który giełdzie nie będzie pomagał. Pojawiają się zatem istotne pytania. Czy rynek nie przesadził z reakcją? Despite the misplace gloating from Democrats illin media outlets and the very people who gutted our industrial base, the court did not rule against President Trump's ters. Six justices simply ruled that IA authorities cannot be used to raise even of revenue. Scott Besent podkreślił, że tylko podstawa prawna ceł była przez sąd podważona, a nie cła same w sobie, więc zmienią podstawę prawną i to będzie linia obrony administracji w sądach niższego szczebla. Co więcej, sekretarz skarbu Scott Besent oświadczył, że dochody z ceł pozostaną praktycznie niezmienione w 2026 pomimo piątkowego orzeczenia Sądu Najwyższego, ponieważ prezydent korzysta z alternatywnych uprawnień do nakładania ceł. Szacunki Departamentu Skarbów wskazują, że wykorzystanie sekcji 122 w połączeniu z potencjalnie wzmocnionymi cłami sekcji 232 i 301 spowoduje, że dochody z ceł w 2026 pozostaną praktycznie niezmienione. To wszystko powoduje, że reakcja giełdy może być prusowym zwycięstwem. Daj znać jak ty do tego podchodzisz w udanych inwestycji.

Przewijanie do góry