Co to jest trylemat strategiczny inwestora?
W tym filmie analizuję koncepcję trylematu strategicznego inwestora, który konfrontuje trzy kluczowe aspekty: wysoką stopę zwrotu, niskie ryzyko i wysoką płynność. Omówię, jak te elementy wzajemnie się wpływają i jak inwestor może zoptymalizować portfel, uwzględniając realia bieżącego rynku.
Trylemat inwestora to troisierologia wyborów: dążenie do wysokiego zysku, minimalizacji ryzyka i utrzymania możliwości szybkiego wyjścia z inwestycji. Każdy element trylematu wiąże się z kompromisem – np. wysoki zwrot często idzie w parze z większą zmiennością, a wysoka płynność może ograniczać potencjał wzrostowy.
- Problemy inwestorów: jak zrównoważyć trzy elementy trylematu?
- Wpływ rynków finansowych: AI, surowce, Indeks S&P 500 i ich wpływ na strategię inwestorską.
- Przykłady praktyczne: KGHM i miedź jako aktywa stratégiczne, analiza wykresów i trendów.
Dlaczego miedź ma znaczenie?
Miedź odgrywa kluczową rolę w gospodarce technologicznej i zielonej energetyce. Analiza jej ceny, wraz z KGHM, pokazuje, jak ceny surowców mogą wpływać na strategie inwestorskie, szczególnie w kontekście długoterminowych trendów.
Zrozumienie trylematu strategicznego inwestora jest kluczowe dla podejmowania świadomych decyzji. Dowiedz się, jak zoptymalizować portfel, uwzględniając trzy kluczowe czynniki: ryzyko, zysk i płynność.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witam państwa serdecznie. To cotygodniowy program w sedno rynku. Cóż, połowa maja, zimne ogrodniki. No i świat zdaje się być taki lekko ospały w cieniu przetaczających się fal. A to spotkania, które trwa w tej chwili w Chinach pomiędzy prezydentem Sin Pingiem i prezydentem Trumpem. Z doniesień medialnych wynika, że no nic specjalnego się tam na razie nie dzieje. Poza twardymi deklaracjami ze strony przedstawiciela Chin, pozytywnymi informacjami ze strony prezydenta Trumpa, między innymi dzisiaj, że Chiny zgodziły się i to jest bardzo ważne słowo, Chiny zgodziły się kupić 200 beingów od Stanów Zjednoczonych. Dziwne słowo tak naprawdę. przetacza się fala bazująca na na naszych wdrukowanych zachowaniach i przekonaniach nowego, znanego gościa, który na wycieczkowcach powoduje różne dziwne rzeczy. Pytanie, ile osób zdecyduje się na wyjazd teraz na wakacje tymi wycieszyowcami? Y, cóż, mamy dalej trwający bum na firmy zajmujące się algorytmami przetwarzającymi dane zwanymi sztuczną inteligencją. Poszukiwanie potencjalnych zwycięzców. Widać ogromne wzrosty w kwietniu. Gigantyczne firm produkujących półprzewodniki, znakomicie rosnący indeks firm technologicznych japońskich. Wszystko to takie jest wiecie dziwne. Dlatego zdecydowałem się państwu dzisiaj zaprezentować to, co kiedyś mówiłem, czyli trylemat strategiczny inwestora giełdowego. Jest trylemat tradera, jest trylemat inwestora. Myślę, że patrząc na to jaka jest jaka jest potencjalna ochota państwa do inwestowania w różne instrumenty, to bardziej macie w tej chwili zachowania inwestorskie niż traderskie. I ten okres wielkiego bumu na forexy, które przemieliły fortuny ludzi. Przypominam, w 2024 opowane informacje pokazały, że Polacy stracili prawie 2 miliardy złotych y w transakcjach forexowych. Nie mówiąc już o tym, ile tracą w różnego rodzaju kasynach internetowych. całkowity przepływ z danych opublikowanych w 2024 pokazał, że wydatki nasze na jako naszego naszego kraju, obywateli tego kraju na różnego rodzaju gry hazardowe wyniosły 65 miliardów złotych. to potężna kwota. Patrząc na to jaka jest wartość naszego PKB, mamy w tej chwili sytuację, w której do Polski zaczną płynąć ogromne sumy pieniędzy. Pytanie, ile tych pieniędzy w Polsce zostanie, ile tych pieniędzy z Polski wypłynie. To wszystko są wielkie dylematy i to jest dość intrygujące. Mając okazję bycia na spotkaniu y z przedstawicielami yyy Indii, od generała usłyszałem taką takie stwierdzenie, że w ich budżecie nie ma środków przeznaczonych w tej chwili na zakupy nowych czołgów, że skupiają się na zupełnie innych metodykach przyszłego pola walki. M więc pytanie w co my pójdziemy i w jaki sposób będzie budowane moje państwa bezpieczeństwo to jest niezwykle intrygujące i w tym całym świecie wydaje mi się właśnie ten trylemat strategiczny inwestora giełdowego jest warty tego, abyśmy się nad nim skupili. Tak wygląda jego graf. To bardzo ważne pomiędzy jakimi wyborami przemieszcza się inwestor giełdowy. Państwo znacie i wiecie, pewnie doświadczacie tego w swoich codziennych zachowaniach, że mamy sytuację taką, w której z jednej strony inwestor giełdowy oczekuje bardzo wysokiej stopy zwrotu, mając kiedyś dużo rozmów, kiedy starałem się pomagać różnym osobom w zakresie ich podejścia, z czego zrezygnowałem, bo można mówić Każdy robi i tak swoje, więc szkoda po prostu było czasu inwestować mojego w tego typu spotkania. Więc oczekiwania wielkiej stopy zwrotu to jeszcze było w czasach kiedy Forex miał dużą komponentę udziału, że oczekiwali ci panowie, bo to głównie z panami miałem okazję rozmawiać 100% zarobku w miesiącu i wydawało im się to racjonalne, możliwe i osiągalne. to oczywiście każdy niech sobie to spokojnie rozsądzi, szczególnie w kontekście zysków, jakie generowane są przez wielkie profesjonalne fundusze inwestycyjne, przez profesjonalnych inwestorów indywidualnych, gdzie utrzymuje się to, iż powtarzalna stopa zwrotu rzędu 20% jest naprawdę znakomitym wynikiem. Kolejna kwestia to wypracowanie stopy zwrotu przy oczekiwanym ze strony inwestora bardzo niskim ryzykiem tych inwestycji. Czyli z jednej strony chcemy zarabiać bardzo dużo, a z drugiej strony nie chcemy ponosić związanego z tym ryzyka. No akurat tak się składa, że sytuacja jest następująca, jest pewna krzywa opisująca relacje pomiędzy potencjalną stopą zwrotu a ryzykiem. Pokazuje, że im wyższa oczekiwana stopa zwrotu, tym także wyższe ryzyko. Im niższa stopa zwrotu, tym niższe ryzyko. Jeżeli mamy zerową stopę zwrotu i trzymamy pieniądze w skarpecie, no to jakie mamy związane z tym ryzyko? No jest takie ryzyko, że coś się może z chałpą stać, ktoś może przyjeść na przyjść nas okrość, ale prawdopodobieństwo tego jest po prostu bardzo, bardzo, bardzo małe. Ale jednocześnie gotówka leżąca w skarpecie stopy zwrotu nam nie przynosi. No możemy przyjąć założenie, że leżą tam zielone albo kolorowe, myślę, euro, albo może jakieś czerwone. To akurat juany mają jak jakieś korelacje z polską złotówką. y tyle że jeżeli włączymy do tego jeszcze zdolność nabywczą to yyy trzymając skarpecie zawsze y ta zdolność nabywcza będzie coraz mniejsza w gospodarce opartej na modelu inflacyjnym, bo gdybyśmy mieli gospodarkę opartą na modelu deflacyjnym to sytuacja byłaby zupełnie inna. Kolejna, trzecia kwestia związana z ze strategią inwestora to jest oczekiwanie wysokiej płynności, czyli możliwość wejścia, wyjścia, zamknięcia pozycji. Tu często podnoszę taką kwestię, tak jak przekazywał to kiedyś w swoich kursach szkoleniowych Jacek Boraski, że 1% wartości obrotu dziennego jest wartością pozycji, wielkością pozycji, jaką możemy spokojnie zarządzać. To bardzo ciekawa, intrygująca kwestia, która szczególnie na rynku polskim ma duże znaczenie i praktykowawszy tego typu podejście raczej wielokrotnie udało mi się uratować sytuację i i mając taką pozycję stopy działały, bo jak się ma wyższą pozycję no to można mieć stopa, tylko że płynność powoduje, że pozycja nie jest zamykana w tym miejscu, w którym byśmy chcieli. żeby zamkniętą była. Zatem maksymalizacja zysku, minimalizacja ryzyka i zachowanie pełnej płynności kapitału. To jest taki trójkąt, który mamy i jeżeli byśmy jeszcze teraz rozwinęli tą kwestię związaną z potencjalną wysoką stopą zwrotu, to popatrzmy na strategie, jakie w tym obszarze są rozwijane przez inwestora. Otóż trwa i ochota jest taka, aby wybierać przede wszystkim spółki wzrostowe, żeby trafiać w okazje rynkowe, tak jak mamy do czynienia w tej chwili z AIem, ale bardziej to też jest bardzo ważne, żeby popatrzeć jak się zachowują firmy softwareowe z tym związane, a jak zachowują się firmy produkujące komponenty pod potencjalne wielkie zamówienia, wybieranie strategii sektorowych, czyli budowanie swojego portfela w oparciu o najbardziej potencjalnie dochodowe sektory wzrostowe. Kwestia dywersyfikacji pomiędzy rynkami, czy rynki dojrzałe, czy rynki wschodzące, czy też jeżeli nie będziemy mówili o spółkach, to jakie inne aktywa mają potencjalnie duży dużą możliwość wzrostu. Także problem tego wysokiego oczekiwanego zysku wiąże się w tym samym, szanowni państwo, z niczym innym, tylko z większą zmiennością, dłuższym horyzontem i koncentracją portfela albo ryzykiem błędnej selekcji. No i właśnie jeżeli byśmy pogadali o tym ryzyku, no to cóż, no inwestor w tej grze pod tytułem ryzyko maksymalnie niskie chce, ogranicza swoje straty, obsuwy, zmienność portfela, ryzyko bankructwa spółki czy ryzyka sektorowe, albo też emocjonalny koszt inwestowania, czy też chcę obniżyć przede wszystkim emocje, wchodząc w różnego rodzaju automaty handlowe, które No jak wiecie, ci którzy z tego korzystali, no to wiecie jak się to wszystko pokończyło. A więc problem związany z tym niskim ryzykiem to ograniczanie to zarządzanie tym ryzykiem poprzez tą dywersyfikację, poprzez budowanie skorelowanych sektorów tych dużym potencjale z sektorami defensywnymi jak na przykład dobra konsumpcyjne codziennego użycia, wchodzenie w obligacje budowanie modeli hedgingowych może zarządzać i zmniejszać to ryzyko. Tylko, że wtedy automatycznie mamy problem polegający na tym, że mamy dwie przeciwstawne kwestie. Nie chcielibyśmy maksymalnie dużo zarobić, jak wcześniej powiedziałem, a druga kwestia ponosić jak najmniejsze ryzyko. No i trzecia kwestia z tego trylematu strategicznego, czyli ta wysoka płynność pod tytułem wejście wyjście i możliwość zamiany na gotówkę powoduje także pewną sytuację polegającą na tym, że chcąc zachować na przykład portfel wysokiej płynności w tym całym modelu budowania i i dylematów strategicznych, to też wchodzenie na rynki, z których można wejść i wymienić potem pieniądze z powrotem. otem na takie, którymi możemy operować. Mówię to w tym momencie o rynkach azjatyckich. A więc jedna rzecz to jest wejść, druga to jest wyciągnąć pieniądze po określonym kursie i skorelowane o i skorygowane o tak zwane różnice kursowe. A więc problem w takim razie w obszarze tej wysokiej płynności to kwestia analizy, przyglądania się temu jak zachowuje się popyt i podaż. Nie w tym momencie w rozumieniu świeczek, słupków, barów, tylko jak zachowuje się w tym dolnym obszarze, czyli w obszarze wolumenów, tak? Jakie mamy elementy nagłych skoków, nagłych spadków tego wolumenu? Właśnie to, co wcześniej wspominałem. Jak ma się zasada 1% do zachowania w obszarze w danej spółce. To nam redukuje oczywiście te spółki. A więc jeżeli popatrzymy na pewien potencjał wzrostu, na ryzyka związane z daną spółką, jeżeli popatrzymy na jej płynność, to automatycznie z tej ogromnej grupy firm pozostaje nam zdecydowanie zdecydowanie mniej i oczywiście możemy się zachwycać wielkimi wzrostami spółek na małych rynkach, tylko pytanie jest właśnie jak z nich potem po prostu wyjść. Zatem jeżeli byśmy popatrzyli na to w taki sposób stosunkowo prosty, prawda, czyli na giełdzie jednocześnie trudno jest utrzymać, uzyskać duży zysk, wysoką stopę zwrotu przy jednocześnie małym ryzyku i możliwości natychmiastowego wyjścia z inwestycji. Zatem trylemat inwestora giełdowego polega na pewnym strukturalnym napięciu między maksymalizacją oczekiwanej stopy zwrotu, minimalizacją ryzyka inwestycyjnego, ale także utrzymaniem wysokiej płynności aktywów, które się zainwestowało. Tym samym im bardziej inwestor dąży do wysokich zysków przy ograniczonym ryzyku, tym częściej na przykład musi zaakceptować niższą płynność, dłuższy horyzont lub ograniczoną skalowalność swojej strategii inwestycyjnej. Im bardziej zaś preferuje bezpieczeństwo i płynność, tym bardziej obniża on potencjał ponadprzeciętnej stopy zwrotu, prawda? Czyli mamy element wysoka stopa zwrotu, mniejsze ryzyko, mniejsze ryzyko, problem z płynnością. Z drugiej strony element jeszcze połączenia płynności niższego ryzyka jako efekt inwestycyjny i budowanie w tym momencie na przykład wyłącznie swojego portfela w oparciu o obligacje. A więc można też budować portfel, w którym te wybory dwa z trzech budują nam trzy możliwe portfele inwestycyjne. to takie przesłanie do budowania portfela, zastanawiania się nad nim, że można grać w naszym portfelu wszystkie trzy możliwe strategie w tym trylemacie w trzech różnych oddzielnych składowych tego portfela, które są od siebie niezależne i nieskorelowane. A więc to ciekawe podejście, które możecie państwo sobie popróbować, czy najpierw może teoretycznie, a potem bardziej profesjonalnie, inwestując już konkretne zachowania. Zatem inwestor może szukać i wysokiej stopy, i stabilności, i płynności, niskiego ryzyka. Przy czym pełna realizacja wszystkich trzech celów naraz y w jednej strukturze inwestycyjnej. niestety jest bardzo, bardzo, bardzo trudna. Zatem popatrzcie na swoje podejście, na swoją działalność dokładnie właśnie przez pryzmat tego, to co wy gracie tak naprawdę w tej swojej strategii. I patrząc na instrumenty, które macie, jakież to instrumenty, jakie te instrumenty dają wam efekty w kontekście y dopasowania do wyboru dwóch z trzech. Tak? weźmiecie złoto, no to wielkie pytanie to w co gra złoto i w której fazie swojego rozwoju. Dzisiaj w tym kontekście trylematu chciałbym podejść do zastanowienia się nad miedzią. Mam dla państwa przygotowaną już prezentację na jeden z programów dotyczący ceny godziwej miedzi, który sobie poczeka na nagranie. Myślę, że będzie to ciekawe i pokażę wam to, jak ta miedź jako surowiec strategiczny jest wyceniana, jak się buduje cenę, jak ona tak naprawdę może się zachowywać. Dzisiaj zaś odniosę się do tego materiału, który wcześniej powiedziałem w kontekście miedzi jako takiej. Nie dając państwu odpowiedzi może do końca, to jaki, jaką dwóch z trzech strategii do miedzi można stosować? Dlaczego? No bo mamy sytuację taką, że możemy grać na kontraktach na miedź, możemy grać na spółki na miedź, możemy kupować ETFy, które gromadzą w swoich magazynach miedź, możemy łączyć między sobą te wszystkie elementy i wtedy pytanie jest następujące: Jaka tak naprawdę dominująca strategia zarządza naszym portfelem inwestycyjnym w miedzi? Generalnie w naszym portfelu inwestycyjnym 23% udziału w tym żeż portfelu może mieć mieć w ramach kategorii pod tytułem metale. Do kategorii metale zaliczam złoto, srebro, zaliczam miedź i zaliczam, może państwa trochę zdziwi uran. Tak, bo to są dla mnie cztery kategorie metali, których każdy ma to do siebie, że y zachowuje się inaczej, odpowiada na inne cykle koniunktury gospodarczej. Niezwykle intrygujący jest Uran, ale to może kiedy indziej. A więc patrząc na miedź, przyjrzyjmy się jej wykresowi. Jest to wykres miedzi w układzie miesięcznym od 1933 roku. Dlaczego? dlatego że wtedy zgodnie z tym co państwu pokazywałem rozpoczęła się pewna fala wzrostowa związana z z przyspieszoną budową fundamentów naszej cywilizacji technologicznej szczególnie nasiloną po okresie II wojny światowej i przyspieszającą od lat 90 jak widzicie patrząc na tamten wykres S&P 500 i na miedź mamy do czynienia z elementem takich fluk fluktuacji związanych z zachowaniem ceny miedzi pomiędzy 1973 a 1900 a 2003, kiedy odpalił ten wzrost surowcowy wynikający z wpuszczania w rynek coraz większej ilości pieniądza. M to co jest dość intrygujące obserwując na miedź to jeżeli popatrzycie na zachowania indeksu S&P 500 w latach 70 to w pewnym sensie miedź dawała lepszą odpowiedź na to czy ma czy można zarobić na rynku giełdowym czy nie gż lata 70 skorygowane inflacje pokazały że pomimo tego, że spółki rosły to przeciętna stopa zwrotu była wtedy ujemna więc lata Lata 70 były bardzo takimi bardzo trudnymi latami, w których budował się ten pomysł na to, co dalej. Pojawiały się, jak pamiętacie, różne pomysły, czy tam klubu rzymskiego, czy też pomysły globalizacyjne, pomysły produkcji pieniądza do tego, żeby napędzać gospodarkę, wyjście ze standardu złota i te wszystkie mechanizmy razem skoncentrowane doprowadziły do bumu, który trwa praktycznie do dzisiaj. Zresztą jak widzicie na miedzi po silnej korekcie, po tym wielkim wzroście do 2008 roku, potem gigantyczny zjazd, wzrost, spadek do 2018, do 2017 roku, potem spadek w 2020, wyjście, wybicie i podążanie w pewnym kanale trendowym, który dobrze w tej chwili opisuje zachowanie miedzi. Jak widzicie do górnego ograniczenia tego kanału mamy jeszcze kawałek. Zatem pojawia się wielkie pytanie. Jaka stopa oczekiwana zwrotu może być z inwestycji w miedź? Jakie mamy ryzyko związane z inwestycją w miedź? I jakie mamy bezpieczeństwo polegające na tym, że możemy wejść i wyjść z inwestycji? To bardzo ważne pytanie, na które sobie możemy odpowiedzieć i możemy grać pewnego rodzaju grę polegającą na tym, że mieć ma potencjał wzrostu pod tytułem ponadprzeciętna stopa zwrotu. Za chwilę popatrzymy, dlaczego taka jest możliwość. Jednocześnie inwestowanie w instrumenty związane z miedzią, zważywszy na potencjał tego rynku, to inwestycje w bardzo płynne instrumenty, jak na przykład KGHM, o którym dwa słowa dzisiaj także powiem. Czy w tym momencie jesteśmy w stanie ograniczać ryzyko grając na tych instrumentach? Tak. Czy możemy dołożyć trzeci element, element trylematu strategicznego? Ryzyko? Nie, nie, bo nie zarządzamy ryzykiem. W każdej chwili sytuacja związana z bumem na miedź może się odwrócić. Bum na miedź, słuchajcie, przy całym budowaniu wielkich inwestycji w OZE nie był powiązany ze wzrostem jej ceny. W jednym z programów bistechowych pokazywałem taki problem właśnie z miedzią, że mamy do czynienia z gigantyczną rewolucją w zakresie tej zielonej energii, a miedź nie rośnie. I zadawałem pytania wtedy dlaczego, o co w tym wszystkim chodzi? No w pewnym sensie odpowiedź dzisiaj jest następująca. Świat odchodzi od zielonej energii, dlatego że był to przejściowy humbuk podtrzymywany jeszcze na siłę w Unii Europejskiej, która pali totalne pieniądze z tym związane. Nie chciałbym dzisiaj zakłócać tego problemu. Myślę, że sobie to zostawię na kiedy indziej. kiedy wielkie inwestycje Unii Europejskiej związane z yyy z zieloną energią po prostu pokazują, że na przykład jak wspominałem w jednym z moich programów, nie jesteśmy w stanie dostarczyć takiej ilości energii, jakbyśmy chcieli się rozwijać tak szybko jak Stany Zjednoczone i Chiny w zakresie sztucznej inteligencji, bo by jej zabrakło do naszych gospodarstw i do naszych firm. Unia została złapana w grze geostrategicznej w pułapkę y urzędnika. Tak, mamy mamy pułapkę y staroateńską z bajki, mamy teraz pułapkę bizantyjską urzędników. Tak. I kwestia jest taka, że można z niej wyjść, ale w pewien określony sposób. I to jest kwestia, w której demokracja w Unii Europejskiej idąca w tej chwili skręcająca bardzo silnie w kierunku partii prawicowych, czy one są prawicowe w rozumieniu wartości konserwatywnych, to z tym mam pewne problemy. Okej. Za to widać wyraźnie pewien element odchodzenia od czynników lewicowo-liberalnych, które doprowadziły w Europie do jej stagnacji gospodarczej. I tak naprawdę to, co wspominam często upadku gospodarczego. Mając okazję przyglądać się gospodarkom azjatyckim, po prostu wyraźnie widać jak one myślą zupełnie inaczej. i poruszają się innymi celami strategicznymi, które napędzają i wyzwalają żywiołowość gospodarczą tamtych społeczeństw, które myślą o tym, że jutro będzie lepsze od dziś. Gdy popatrzymy na to, co dzieje się tu u nas, to widzimy beznadzieję, a dodatkowo jeszcze podsycaną różnego rodzaju medialnymi, dziennikarskimi hasłami, że jutro będzie gorzej niż dziś. No to gdzie tu jest napęd? Zatem patrząc dalej na miedź, odchodząc do tego mojego takiego wtrątka, prawda, mamy pewnego rodzaju potencjał podążania. Oczywiście po drodze, jak żeby było jasne, mogą się zdarzyć korekty, mogą się zdarzyć różne rzeczy. Niemniej w przypadku niiedzi gramy trylemat polegający, gramy dwójkę z trylematu pod tytułem potencjalnie wysoka stopa zwrotu i potencjalnie wysoka płynność przy elemencie wysokiego ryzyka, czyli nie możemy zminimalizować tego ryzyka. I stąd przykład takiego właśnie rozwiązania. Popatrzmy, dlaczego ta miedź może rosnąć i dlatego dlaczego ten element gry w potencjalnie wysoki potencjał zwrotu jest możliwy. Często wspominam o indeksie CRB. Macie układ miesięczny. Pamiętacie, mówiłem o pewnym cyklu, który będzie trwał do roku 2032 lub 2036 lub zamknie się pomiędzy. Okej. Oczywiście każdy może powiedzieć znowu gada tam punktowo, nie? pokazuje stricte i nie daje pozycji. Tu wejdź, tu postaw stopa, tam zarobisz. Tak. Spekulacja nie na tym polega. Spekulacja polega na zrozumieniu natury rynku i zajęcia pozycji w miejscu, który daje potencjalnie dużą szansę utrzymania jej przez dłuższy czas i zamknięcia wtedy, kiedy trend jest falsyfikowalny. Ten trend na CRB, na indeksie surowcowym jest oczywiście trendem, który dzisiaj się buduje w myśl przesłania, że pierwiastków nie można wydrukować. Można wydrukować pieniądze, ale pierwiastków nie wydrukujemy. I ten rozwój naszej gospodarki wymaga przy tych materiałach, które stosujemy dziś do rozwoju, wymaga po prostu ich wydobywania. Nadejdzie w pewnym momencie era, patrząc na zmiany jakie zachodzą. w biologii syntetycznej era produkcji materiałów, które będą hodowane. To będzie zupełnie inny świat hodowania, wytwarzania materiałów, nie tylko biologicznych, tak żeby było jasne, ale różnego rodzaju materiałów, które będą wytwarzane, a nie będą kopane. Przy czym mamy jeszcze daleki czas do tego i dziś granie na przykład na giełdzie pod tytułem Gramy pod tego typu rozwiązania mógłby się okazać mogłoby się okazać rozwiązaniem fałszywym, bo ani płynności, ani niskiego ryzyka, ani potencjalnie wysokiej stopy zwrotu nie można zdefiniować. Czyli też ten element trylematu pokazuje szanowni państwo, kwestię bardzo ważną. wchodzimy w aktywo, w którym możemy zdefiniować potencjalną stopę zwrotu. Wchodzimy w aktywo, które możemy zdefiniować potencjalną płynność i wchodzimy w aktywo, któremu możemy zdefiniować ryzyko. I teraz na podstawie tej definicji dokonujemy pewnej wybor pewnego wyboru tej podstawowej strategii gry. Czyli co robimy, tak? W co wchodzimy, tak? Co powoduje w to, że wchodzimy, jaki jest, jakie są silne strony, jakie są słabe strony, jakie są szanse, jakie są zagrożenia wchodzenia w daną, w daną klasę aktywu, w dane aktywo, w dane, w dane konkretny konkretnego przedstawiciela tej grupy aktywów, tak? W dany instrument, okej? Daną akcję, tak to można ująć, czy w dany kontrakt. Okej. A więc patrząc na to, na ten wykres CRB, można zadać pytanie, czy fala wzrostowa, która dzisiaj trwa już 6 lat, czyli nie można powiedzieć, mamy połowę tego cyklu za sobą, tak, dojdzie do szczytu, czy też przebije ten szczyt z 2008 roku. To bardzo zacne pytanie. nie mamy wykresu w przeszłości. Niemniej patrząc na tu wrócę do tego slajdu, zwróćcie uwagę patrząc na ceny miedzi, które w latach 30 wynosiły w granicach 5 dolców, dzisiaj wynoszą 632 dolce, czyli 100 razy więcej. Y to patrząc w tym momencie także na rok y 2008, kiedy pliśmy i zaczynaliśmy ten cykl yyy z 50 mniej więcej 5$ów, y to dzisiaj mamy sytuację taką, w której yyy zaczynamy, zaczęliśmy ten cykl od ceny około 185. A więc potencjalnie należy przyjąć takie założenie, że spyt na surowcach nie tylko w przypadku miedzi, ale także innych składowych tego indeksu, który kiedyś te składowe kiedyś państwu pokazywałem, czyli ten dołek 2020, którego wystartowaliśmy z punktu widzenia cenowego jako takiego był zdecydowanie wyżej ustawiony. Czyli możemy powiedzieć tak, że ten indeks możemy oczekiwać, iż będzie szedł mocniej w górę, gdyż potencjalne stopy zwrotu będą po prostu wyższe do tego, żeby pewien potencjał inflacyjny, który dopiero nadchodzi i który wywinduje te ceny w górę. Jak widzicie, spotkanie trwa, a ceny ropy rosną. Mamy sytuację, w której nie widać wyraźnie czynników obniżających cenę tej ropy. W przypadku Chin ropa z punktu widzenia konsumenta ma mniejsze znaczenie, bo chyba z 80% samochodów przy jak się stanie na ulicy i się patrzy, to elektryki, tak więc dla nich ropa ma mniejsze znaczenie z punktu widzenia kosztów jakie ponoszą konsumenci i pewnych napięć i problemów społecznych. Czyli nie trzeba być tam niepotrzebne są tam programy, problemy w CPN, tak jak w Polsce, tak czy inne programy europejskie, czy też tumult społeczny w Stanach, bo Galon przekroczył piątkę, więc mamy do czynienia zupełnie z inną naturą i tam dla nich to jedynym problemem to są koszty petrochemii, czyli może nie jedynym, tak, ale większym problemem są koszty petrochemii, czyli produkcji wszystkich komponentów. wykorzystywane w produkcji i ich eksporty na świat. Ale jako, że generalnie inni się borykają z tym samym problemem, tym samym mamy do czynienia z potencjalnym wzrostem po prostu inflacji kosztowej w efekcie, która się przełoży na inflację cenową, czyli cenę na na naszym rynku jako takim. Popatrzmy dalej. Okej, mamy tutaj kurs KGHM miesięcznie, bo przejdźmy sobie do jakiegoś praktycznego odniesienia. Stwierdziłem, że najbardziej bliski państwu będzie KGHM. Mamy cenę miesięczną od samego początku notowań tej spółki. Dziś cena 336 zł za akcję. No jeżeli ktoś to zainwestował na samym, że tak powiem, początku, ale no powiedzmy tak, no kiedy przyniósł ten ta inwestycja przyniosła największe zyski? No bo jeżeli popatrzymy w tym momencie, to praktycznie KGHM szedł takim ruchem boczym, czyli gromadząc jakiś tam potencjał wzrostowy w siebie od 2009 roku. On tam wszedł na 120 dolców przeci 120 zł. No i tak bujał się, prawda? A więc element tak naprawdę zajęcia pozycji w tym tryemacie strategicznym oczekiwania wysokiej stopy zwrotu rozpoczął się wtedy, czyli w 2025 roku, kiedy przełożył się bum w umysłach inwestorów związany z algorytmami jajowymi jajowymi na kwestie polegającą takim okej jak to rośnie, jak idą te ogromne wydatki, to znaczy jakie komponenty inne powiązane z A jaem wzrosną. Tak. I i wtedy ta miedź wyskoczyła, jak widzicie, bardzo wysoko, bo ze 124 na 33 200% wzrostu na akcjach KGHMU to naprawdę bardzo dobry wynik. Oczywiście nie mierzy się nijak z tym, jak kosztował 12, a potem 120 po spadkach w 2008 roku. Okej. To, to, to, to ciekawe. Pamiętam taką sytuację, powiem wam, z KGHMU, jak kurs spadł najniżej w październiku wtedy, kiedy rynki się miały rozsypywać 24 października. Pamiętam, zajmowałem pozycję na KGHMie wtedy w poniedziałek po po tym wielkim spadku. yyy kurs już był plus 10% w stosunku do dołka yyy piątkowego. Yyy potem poszedł i to co było dla mnie dość intrygujące, powodujące trzymanie tej pozycji, to to, że yyy pomiędzy końcem grudnia, prawda, styczeń, luty, yyy, kursy się z powrotem waliły, czyli giełda zapadała się pod własnym ciężarem, a kurs KGHMU szedł mniej więcej cały czas równo. No i to było takie intrygujące, to też ciekawe z punktu widzenia inwestowania pod tytułem jak wszystko leci to inwestuj w to co spada najmniej. To akurat szło bokiem, prawda? Potem wyskoczyło na 120, więc bardzo ciekawa inwestycja z tamtych z tamtych czasów. Okej. A więc patrząc dalej na na sytuację, można zadać pytanie, to co będzie dalej z tym kursem KGHMU? Tak, jeżeli popatrzymy na miedź, tu mamy taką, ja pokazywałem państwu ten wykres, pokazywałem korektę ABC na miedzi. Jak wnikliwi obserwatorzy oglądają, to pamiętają ten wykres. Dzisiaj dorysowała się ta druga część. Co to, co jest intrygujące i i było warte uwagi w przypadku miedzi, to korekta pędząca typu ABC z dołka, jak ja to nazywam. Tak, korekta pędząca z dołka na miedzi. pokazywała to, że będziemy mieli do czynienia z dużym wystrzałem. Tak. Teraz mamy do czynienia z sytuacją, w której budzą się pewne wątpliwości co do tego, czy wskutek wysokiej ceny ropy naftowej utrzymany zostanie wzrost gospodarczy. Ci, którzy pamiętają program dotyczący trylematu geogospodarczego, pamiętają to, co powiedziałem, że grają wszystkie praktycznie państwa. jedną grę pod tytułem Niezależność strategiczną, tak? Yyy i teraz granie w strategiczną niezależność yyy będzie powodowało spadek y globalnego PKB i to jest bardzo ważne, tak? Bo nieważne czy grana jest gra pod tytułem globalizacja i strategiczna niezależność, w co grają na przykład Indie i grają Chiny. Stany Zjednoczone grają w zimną wojnę i strategiczną niezależność, ale nie grają już w globalizację. Europa zaś próbuje grać w globalizację, strategiczną niezależność oraz zimną wojnę, tak? Na przykład z Rosją, tak? y okej więc mamy do czynienia z pewną taką przedziwną sytuacją yyy w której yyy pojawiają się w tej chwili wątpliwości. Y ten ostatni wzrost y od W4 do W5. Tylko tam jeszcze stawiam znak zapytania, bo nie wiem czy ta korekta się już skończyła czy też nie. Jak dopiero wybije dołek W4 to będę będzie można coś więcej na ten temat powiedzieć. W Kazie ten gigantyczny wzrost gigantyczny no silny wzrost powodował od W4 do W5 był wynikiem tego, że inwestorzy przeliczyli te wielkie inwestycje w AI, które są obiecywane przez spółki jajowo aajowe. No i stwierdzili, że no okej, dobra, no to przełoży się to właśnie na pspółprzewodniki, wzrosty Intela, wzrosty innych firm, które są związane z tym rynkiem. Yyy, no i oczywiście miedzi, no bo potrzebna jest do budowania data center, tak? I budowania też połączeń energetycznych, różnych rzeczy, tak więc yyy to poszło. No i teraz yyy poszło. Wcześniej y te same informacje powodowały spadki, teraz te same informacje spowodowały wzrosty. Y więc yyy przypominam wszystkim powiedzenie Georgea Sorosza, że każdy trend z gruntu jest fałszywy. Sztuka polega na tym, żeby wejść na niego wtedy, kiedy się rodzi. i wyjść z niego, nim zostanie sfalsyfikowany. To takie powiedzenie, które krąży za mną już wow 20 lat mniej więcej i i dobrze płaci. Kwestia jest taka, żeby zrozumieć kiedy trend zostanie sfalsyfikowany. I w pewnym sensie pytanie jest takie z punktu widzenia trelematu inwestora właśnie pod kątem ceny miedzi, czy ten trend już jest falsyfikowany, czy jeszcze ma potencjał. Więc patrząc na ceny CRB można powiedzieć tak, mieć ma jeszcze potencjał. Tak. Okej. Ma jeszcze potencjał pomimo tego, że dzisiaj dyskusje trwają na temat globalnego wzrostu gospka, ale nie skoncentrowanego w tym momencie na przyszłości firmajowych, które zdają się być tym motorem ciągnącym. Zatem gdy zostanie sfalsyfikowany trend na firmach AIowych wskutek jakiegoś zdarzenia, tych zdarzeń jest wiele, które może to sfalsyfikować. to na razie myślenie inwestorów będzie bardziej pozytywne niż negatywne. Okej, zobaczymy co tu się podzieje i tak dalej. W kontekście KGHM-u zwróćcie uwagę na bardzo ważną kwestię. Mamy wykres na dzienny na miedzi i mamy sytuację taką, że od lutego do końca marca mniej więcej mieliśmy do czynienia ze spadkiem. jak się zachowywało w tym czasie KGHM, bo to jest bardzo ważne. Czy KGHM podąża? No podąża, jak widzicie, prawda? Czyli na KGHmie też zbudowała się nam struktura typu ABC y mniej więcej w tym samym okresie, w którym spadały ceny miedzi. Teraz mamy do czynienia z wzrostem z 250 do tych 300 30 paru. I teraz pojawia się wielkie pytanie, jaki jest lewar pomiędzy zmianą ceny miedzi a zmianą ceny a zmianą ceny akcji? Tu widzimy, że mniej więcej mamy do czynienia z 20 5% wzrostem cen miedzi. Za to ceny wzrosły nam nie o 25, no wzrosły nam mniej więcej o też 25%. Czyli korelacja jest bardzo silna pomiędzy tym, jak rośnie cena miedzi, a jak rośnie cena KGHMU. Cały czas KGHM jest postrzegany bardziej przez fryzat produkcji miedzi, a nie przez pryzmat produkcji złota, srebra, które też stanowią pewien udział w jego portfolio dochodowości. To tak, takie pokazanie jak to jest ze wzrostami KGHMu. Zerknijmy jeszcze sobie na ten okres od grudnia. Jak widzicie wzrosty na miedzi były bardzo szarpane. Za to, jeżeli popatrzymy na wzrosty na kghemię, to są takie, które ja bardzo lubię, czyli małe świeczki, codziennie trochę wyżej. I jak zwykle to, na co państwu wskazuję, bardzo ważne na wykresach. Po okresie stosunkowo małych świeczek następuje element zwiększenia świeczek, czyli wzrost zmienności, który się kończy tym, czym się skończył tutaj, czyli spadającą gwiazdą i długą korektą trwającą dwa miesiące i powodując ją zjazd z 40 do 250, czyli około 30%. Mówię cały czas około, bo oczywiście tam jakby to policzyć, to trochę bardziej dokładnie wyjdzie, nie? Mi tu chodzi bardziej o to, jak mówił to mój zacny profesor od finansów, który nauczył mnie finansach. Finansów pamiętam, przyszedłem uczyć się jego już po lekturze podręczników nie wiadomo jakich, a to co on mnie nauczył to pokazał mi intuicję finansową i to było takie bardzo ważne i ten element intuicji podąża za mną. Czyli wiecie ja nie patrzę na to wszystko z dokładnością do punktu. Tak, ja patrzę na to, co mi intuicja podpowiada, jaką mam intuicję na temat zachowania, a dopiero potem zaczynam się zastanawiać nad tym, czy moja intuicja podąża z popularnie nazywanym setupem, tak? Czy tam jest jakiś setup do zajęcia pozycji? Oczywiście w moim przypadku ten setup jest bardzo prosty, nieskomplikowany, bo jeśli gra się z trendem to się zarobi. Jak się gra przeciwtrendowi, to oczywiście też można zarobić, tylko trzeba mieć świadomość tego, że gra się przeciwtrendowi i wtedy gra się zupełnie inaczej, wybierając wysokie ryzyko i wysoką płynność z potencjalnie niską stopą zwrotu, bo wtedy kiedy akcje spadają w dół, kiedy instrumenty spadają w dół, zarabia się mniej niż wtedy, kiedy jadą w górę. Czyli znowu kwestia dyskusji polegająca na tym, jak wybieram element wysokiej stopy zwrotu i niskiego ryzyka, to kiedy to wybieram? No wtedy kiedy jest trend, tak po prostu. Okej, wtedy wiem, że moje ryzyko jest niskie, bo gram zgodnie z trendem, bo trend dopiero niedawno się zaczął i ma duży potencjał wzrostu przed sobą. Tak więc szanowni państwo, przekazałem wam kilka takich elementów z doświadczenia i znowu ten element mojego doświadczenia to nie jest jakaś prezentacja wysublimowana, która jest pokazywana w różnych miejscach. dzielę się z wami swoim pewnym doświadczeniem i tak jak rozmawiam z wami rozmawiając do tej kamery, to po prostu przychodzą mi wspomnienia z różnych sytuacji, z których miałem do czynienia i na bazie tych wspomnień opowiadam państwu o pewnych zachowaniach. A więc jeżeli ktoś jest zainteresowany, to warto po prostu zrobić sobie notatki z czegoś takiego, co ja mówię, wybrać te rzeczy, które są rzeczywiście merytoryczne, bo też we wszystkich tych moich wypowiedziach nie wszystko jest warte uwagi, bo każda wypowiedź, tak jak każda książka, jak każdy wywiad ma to do siebie, że składa się z rodzynek i masa tabulette. Ja mam często taką metaforę, że to co wchłaniamy to jest taka tabletka, prawda, która której substancji czynnej jest troszeczkę. Za to bardzo dużo jest tej masy tabulette, ale ta masa tabulette jest dobierana do tej cząsteczki aktywnej w taki sposób, żeby ta cząsteczka aktywna się wchłaniała. A jako, że wspomniałem mojego profesora od finansów yyy tego jednego, którego najbardziej pamiętam, bo też nie był jedynym, żeby było jasne, to jego metoda masy tabulette była fantastyczna, gdyż przez yy slot 45 minutowy to 40 minut dopowiadał różne historyjki właśnie ze swojego doświadczenia, a w ciągu 5 minut mówił merytorykę, czyli tą substancję aktywną, do której powiedzenie przygotowaniem była właśnie masa tabulette i to wtedy się wchłaniało. Tak dzięki temu do dziś liczę w pamięci wartość pieniądza w czasie. Po prostu tyle. Szanowni państwo, życzę wam pięknego weekendu i ten weekend będzie deszczowy, a więc pewnie będziecie go spędzać sobie w domku na czytaniu, myśleniu, oglądaniu, rozmowie zabawach z dziećmi, zabawach różnego rodzaju, na przykład w gry, w Call of Duty. Niektórzy z państwa pewnie będą to grali, a niektórzy poświęcą ten czas tak jak często powtarzam ze swojego doświadczenia 6 godzin w sobotę, żeby się przygotować do przyszłego tygodnia, poustawiać sobie pozycje, ustawić sobie automaty otwierające te pozycje lub je zamykające i to jest wtedy coś, co mówię. Dobrze spędzona sobota, wartościowo spędzona sobota. Wszystkiego dobrego, do zobaczenia.







