USA ZAATAKOWAŁY IRAN! Co dalej z cenami ropy? Jak zachowa się giełda i Bitcoin? [Ropa, Giełda, Bitcoin a wojna]

Kluczowe zagadnienia:

FXMAG 103 000 subskrybentów
11 438 490 22/06/2025

USA atakują Iran – jakie są konsekwencje dla rynków finansowych? W najnowszym filmie analizujemy wpływ konfliktu na ceny ropy, zachowanie giełdy oraz Bitcoina. Omawiamy możliwe scenariusze i strategie inwestycyjne w obliczu rosnącego napięcia geopolitycznego.

  • Ropa naftowa: Czy ceny ropy wzrosną do 100 dolarów za baryłkę? Analizujemy wpływ blokady Cieśniny Ormus i zwiększonego ryzyka w regionie.
  • Złoto: Czy złoto osiągnie nowe rekordy w obliczu niepewności? Omawiamy historyczne trendy i prognozy dla rynku złota.
  • Bitcoin: Jaki wpływ na Bitcoina ma konflikt na Bliskim Wschodzie? Analizujemy reakcję rynku kryptowalut na eskalację konfliktu.
  • Indeksy giełdowe: Czy konflikt wpłynie na S&P500, Nasdaq i WIG20? Omawiamy możliwe scenariusze i strategie inwestycyjne.
  • Dolar amerykański: Jaki wpływ na dolara będzie miał konflikt? Analizujemy perspektywy dla amerykańskiej waluty.
  • Strategie inwestycyjne: Omawiamy strategie inwestycyjne w obliczu niepewności geopolitycznej, w tym analizę techniczną i fundamentalną.

Zapraszamy do obejrzenia filmu i zapoznania się z naszą analizą. Dowiedz się, jak chronić swój kapitał i podejmować trafne decyzje inwestycyjne w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym. Partnerami materiału są XTB oraz Investing.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Co dalej z cenami ropy naftowej i sytuacją giełdy? W szczególności, że do wojny na Bliskim Wschodzie włączyły się Stany Zjednoczone. Pojawia się oczywiście mnóstwo scenariuszy, bo jak one mogłyby się nam nie pojawiać, skoro sam Donald Trump lubi podejmować decyzj na ostatnią chwilę. USA zaatakowały obiekty nuklearne. Czekamy aktualnie na odpowiedź Iranu. Tutaj scenariuszy naprawdę jest na tyle dużo, że lepiej niż na prognozowaniu skupić się po prostu na reagowaniu na wydarzenia. Cały czas opcją atomową jest blokada cieśn Ormus, ale mimo wszystko wydaje się, że jest to tylko medialne ścianie paniki. Wiadomo, że taki czynnik jak ubezpieczenia frachtowców płynących przez cieśninę musiały wzrosnąć. Ale na ten moment wojna ta nie weszła na szlaki morskie i przecież oficjalnie mówimy cały czas o temacie broni nuklearnej rozwijanej przez Iran. Ja wiem, Izrael i Nataniachu tego ataku potrzebowali, bo wojna chroni go przed utratą władzy. Ale może na te tematy nie wchodźmy i skupmy się na scenariuszach, które mogą mieć miejsce na giełdzie. Stałych widzów proszę o łapkę w górę. Jeżeli chcesz być na bieżąco z materiałami, no to śmiało dołączaj do ponad 100 000 subskrybentów. Partnerem odcinka jest dom maklerski XTB, gdzie osobiście handluje bez prowizji do 100 000 € miesięcznego obrotu. Rejestrując się wprowadź kod referencyjny FX Mac, dzięki czemu zgarniesz dodatkowe szkolenie. W tym odcinku skorzystamy też z narzędzi od Investing Pro, czyli rozwiązań sztucznej inteligencji w finansach i inwestycjach. Link do tego narzędzia znajdziesz w opisie. Tam też jest kod rabatowy. Analiza oczywiście zacznijmy sobie od cen ropy naftowej. Oni sobie rozmawialiśmy też tydzień temu, nie? Nie wiem czy dwa tygodnie temu ten scenariusz był w grze czy nie, bo mówiliśmy sobie cały czas o tym, że wybicie i przełamanie tych poziomów może oczywiście dawać nam przestrzeń do tego, żeby jeżeli chodzi o ropę naftową, cena wróciła w widełki, w ten przedział między 70 a 80 $arów za baryłkę. dołączenie się Stanów Zjednoczonych do ataku na Iran przez oczywiście większą część obserwatorów albo po prostu jak sobie poczytamy Bloomberga, Reutersa czy chociażby to jak sytuację interpretują analitycy na łamach najpopularniejszych polskich portalach portali, no to generalnie możemy dojść do wniosku, że może szykować się mocniejsze wybicie, ale też ten atak ma drugie dno. Bo generalnie może się też wydarzyć to, że Iran będzie jednak mimo mimo wszystko chciał usiąść do stołu negocjacyjnego, skoro do ataków włączyły się też Stany Zjednoczone. takiego scenariusza. Pomimo tego, że oczywiście decydenci, władze Iranu mówią wyraźnie, że i mówiły wcześniej wyraźnie, że do stołu nie usiądą, bo Iran nigdy nie zostanie zmuszony do tego, żeby pod naciskiem rozmawiać o pokoju. No to to uważam, że może się nam zmienić i o ile oczywiście chwilowo my tutaj dalej możemy mieć podbitki cenowe, jeżeli chodzi o ropę naftową, bo widać ewidentnie na mierząc sobie nawet najgłębsze te fale, które miały miejsce od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w przypadku ropy typu Brand, czyli to była ta fala w zasadzie z przełomu 2023 i 2024 roku, no to generalnie ta przestrzeń przy przełamaniu tych poziomów czyli pułapu 82 do tego, żeby cena ropy naftowej jeszcze nam rosła. Jak najbardziej uważam, że jest. Pytanie, czy tak ekstremalny scenariusz jak podejście pod przebicie 90 czy tam powiedzmy nawet 100 $arów za baryłkę jest możliwe? Oczywiście rynek opcyjny, jak popatrzymy sobie na wyceny, na różne grafiki, no to widzimy, że tam tych zakładów o to, że cena ropy naftowej pójdzie w te rejony, w te bardzo wysokie rejony jest oczywiście bardzo dużo. Jest wystrzał tych zakładów i to mnie nie dziwi. No bo dlaczego miałabym nie dziwić, że inwestorzy aktualnie też próbują zarobić na tym, że może być zamknięta cieśn Ormus, że ten konflikt jednak nam się rozleje też. mocniej na rynek ropy naftowej, bo to jest ten taki wpływ może nie tyle pierwszorzędny, co taki najbardziej czytelny, możliwy do zmaterializowania się. Natomiast tutaj nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że w perspektywie paru tygodni te napięcia nam spadają i wracamy trochę poniekąd do normalności. Krążą też po sieci takie grafiki pokazujące jak wygląda sytuacja sytuacja ruchu w Cieśninie Orbus, tego ruchu morskiego, że on jest natężony tak jakby spółki naftowe przygotowywały się do ewentualnej eskalacji konfliktu na te tereny morskie i jak najwięcej tej ropy naftowej chcą przetransportować przed tą sytuacją. I to jest rzecz absolutnie normalna. Nie widzę tutaj, żeby to od razu z automatu powodowało czy dyktowało dyktowało na rynku ropy naftowej tylko i wyłącznie ten scenariusz prowzrostowy, bo tak do końca nie jest. Tutaj tych czynników niestety nie jest aż tak wiele, jeżeli chodzi o te czynniki. Nie nie jest aż tak wiele takich przekonywujących i zerojedynkowych czynników. Yyy i zresztą widzimy to po tej reakcji yyy w momencie kiedy rzeczywiście mieliśmy do czynienia z atakiem pierwszym atakiem Izraela na Iran, tym wystrzałem i rynek i cena ropy naftowej nie cofnęła nam się na tyle głęboko, żeby pokazywać, że ta strona prospadkowa jest w stanie tutaj pojawić się i być w gazie. Na ten moment oczywiście ta linia i tendencja, w którą stronę możemy się poruszać, no to to jest tendencja wzrostowa i ten scenariusz gdy nie wiem za dwa tygodnie zobaczylibyśmy cenę ropy naftowej na poziomie 100 $ar za baryłkę y albo za dwa tygodnie logujemy się na platformę i widzimy 70 $ar za baryłkę. Na ten moment obydwa te scenariusze wyceniam z takim samym prawdopodobieństwem. Więc pytanie, czy jest sens, jeżeli nie masz pozycji, ładować się na rynek ropy naftowej aktualnie. Tym bardziej, że w poniedziałek zaczniemy sobie naszą kolejną sesję na rynku od luk cenowych i i co oczywiście powoduje, że te wydarzenia, które poznaliśmy po piątkowym zamknięciu aż do poniedziałkowego otwarcia czy tam niedzielna niedzielno wieczornego otwarcia, one nam się już po prostu tutaj zmaterializowały z pod kątem technicznym. Tutaj wiele do powiedzenia nie mamy. Jeżeli ktoś nie wszedł w te sygnały i te komunikaty tutaj, to uważam, że jest to czysto loteryjne zagranie, jeżeli ktoś chciałby na rynek ropy naftowej wskakiwać w tym momencie. W przypadku rynku złota, bo o tym sobie mówiliśmy, że złoto wybiło się z trójkąta i z tego trójkąta powinno powędrować na ATH. do tego ATH. No o ile oczywiście ATH jak ATH rozumiemy, bo wystarczyłoby sobie zmienić na z wykresu y świecowego na liniowy. No i zobaczymy, że tutaj tak naprawdę mamy nawet układ potrójnego wierzchołka, jeżeli chodzi o rynek złota. Natomiast pytanie otwarte, nawet nie tyle pytanie otwarte, co sytuacja, w której Stany Zjednoczone dołączają się i w zasadzie Donald Trump, który swoją polityczną karierę oparł też na bardzo mocnych, zmasowanych atakach rządzących administracji w Stanach Zjednoczonych na temat włączania się w konflikty w Iraku, w Afganistanie czy generalnie utrzymywanie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. No podjął decyzję, która troszeczkę nam się wymyka z tych schematów, w których wcześniej funkcjonowaliśmy. Zresztą Adam, zresztą przepraszam, nie Adam tylko Andrzej Kochut w jednym z ostatnich wywiadów na naszym kanale mówił o tym, że Donald Trump uważa się za tego pecemakera, rozjemcę i w zasadzie to też może dziwić, że w taki sposób do tematu podszedł, ale możliwe, że to był ten temat, którym Stany Zjednoczone chciały rzeczywiście ten konflikt izraelsko-irański zakończyć. Czy na to jest szansa? No nie uważam, bo i Izraelowi ten konflikt jest na rękę, a i Iran wydaje się, że nie jest tutaj skory do dyskusji. Znowu możemy przerodzić z tego zimnego konfliktu, zimnej wojny. Przeszliśmy na no otwartą wojnę i w zasadzie ten scenariusz y tego co widzimy na Ukrainie, na Bliskim Wschodzie może mieć miejsce, czyli po prostu za rok, za d lata czy za trzy lata. Dalej będziemy mówić o tym, że że ta wojna na Bliskim Wschodzie trwa, a Iran się nie pozbył chociażby Uranu, gdzie sam Iran mówił o tym, że przed atakami Stanów Zjednoczonych udało się ten uran i i te najważniejsze elementy infrastruktury potrzebnej do stworzenia broni nuklearnej przenieść na inne i przenieść w inne miejsca i zminimalizować liczbę osób w tych ośrodkach, które zostały przez Stany Zjednoczone zaatakowane, gdzie oczywiście Ameryka i Donald Trump odtrąbiły wielki sukces tych działań. To też oczywiście ani mnie, ani ciebie dziwić y nie powinno. Złoto, pomimo tego, że tutaj mamy ten taki yyy dosyć niedźwiedzi układ z tym wierzchołkiem, uważam, że ono jednak powinno zrobić nam ATH, bo te niepewności nam z rynku nie schodzą. Tutaj warto popatrzeć też na Bitcoina, bo Bitcoin to jest w zasadzie jedyne aktywo, które miało okazję zareagować na wydarzenia weekendowe. I w zasadzie jesteśmy na poziomach z piątkowego zamknięcia, sobotniego otwarcia. No tak, sobotniego otwarcia, jeżeli chodzi o giełdę krypto. Bardzo ładnie zaznaczony jest poziom tych tej bariery psychologicznej 100 000 dolarów. I w przypadku akurat Bitcoina ja osobiście oczywiście jak sobie wrzucimy tutaj na te wierzchołki jakiekolwiek wskaźniki ACDOH sticky RSI wskaźnik siły względnej Wildera, cokolwiek cokolwiek byśmy sobie nie wrzucili to tutaj będą pokazywały się nam dywergencje czyli te takie sygnały mówiące o tym że do ruchu korekcyjnego może dojść 100 000 doarów o ile barierą psychologiczną jest o tyle to nie jest bariera nie do przejścia. I tutaj bardziej się skłaniam, jeżeli patrzę na ten wykres, na kształt tego wykresu, do tego, żeby pojawiła nam się troszeczkę głębsza korekta. Może nie odwrócenie trendu, bo cały czas jesteśmy w tendencji wzrostowej, ale może trochę większa korekta, która nam trochę ten rynek by wyczyściła. Ja nie lubię rysować linii trendu, ale dobra, narysujmy ją sobie, żeby pokazać, że ta dynamika nam się, o ile ceny nominalne wiadomo jak się kształtują, o tyle w przypadku tej dynamiki wzrostów, to ona też nie jest tak hardkorowa, tak mocna, żeby jej się nam nie udało nie udało utrzymać. Natomiast w przypadku Bitcoina, to co jest ważne, to dopiero przekroczenie tej bariery, ten atak na 100 000, to dopiero będzie ten sygnał do spadków. No bo wcześniej cały czas tendencja wzrostowa, poziom wsparcia wytrzymał i nie mamy żadnej wielkiej paniki związanej z rynkiem kryptowalut. I podobnie powinno wyglądać pomimo tego, okej, za nami trzy wiedźmy, dzień trzech wiedźm mamy, więc ta sesja piątkowa wyglądała tak, jak wyglądała. Też oczywiście napięcia związane z tym, że Stany Zjednoczone nam się tutaj do tego konfliktu mogą włączyć. Jesteśmy na poziomach w zasadzie dokładnie z 19 maja, czyli minął nam miesiąc i indeksy w Stanach Zjednoczonych w zasadzie weszły nam w taki troszeczkę tryb standby, trochę taki potwierdzający tą giełdową maksym Sellin May and Goa Away, ale cały czas do tego ATH nie brakuje wiele. dwa 2% do wierzchołka w przypadku indeksu S&P 500, w przypadku indeksu NZDAQ. Tutaj naprawdę mówiąc kolokwialnie, witaliśmy się z gąską na sesji piątkowej, bo brakowało brakowało niewiele, 1% i byśmy ten wierzchołek poprawili. To, co może niepokoić pod kątem technicznym i układów sił, no to to jest to, że te dołeczki nam tutaj niestety, ale ich dynamika wskazuje na to, że ta podaż jest w gazie, a ten kapitał tak chętnie do tych najważniejszych indeksów w Stanach Zjednoczonych nam nie napływa. Mamy poziomy wsparcia, które są bardzo bliskie aktualnym poziom poziom cenowym. 21564 punkty. No to to jest taka strefa, gdzie pewnie nam się wsparcie pojawi. Gdyby się okazało, że poniedziałkowe otwarcie wypada nam na jakiś lukach spadkowych, no to bardziej traktowałbym to jako sygnały do zakupów niż jako sygnały do tego, żeby się żeby się z rynku żegnać. Zresztą jak sobie popatrzymy na Investing Pro i wejdziemy sobie w i wejdziemy sobie w propixy i w to, co rynek lubi najbardziej, czyli w ostatnimi laty, czyli w spółki technologiczne i to zobaczymy, że tak naprawdę te wyizolowane i wybrane spółki technologiczne w tym portfolio, które osobiście śledzę, możecie sobie śledzić tych tetanów technologicznych o tickerze 15, gdzie mamy tam między innymi Adobe mamy kilka ciekawych spółek, które nie są spółkami z tej pierwszej typowej linii spółek technologicznych, które nam się z tą technologią mocno mocno kojarzą, bo mamy KIS, bo mamy CDNS, bo mamy Otex, bo mamy, bo mamy zebrę. No to nie są spółki typu Nvidia, Meta czy Apple, więc ta strategia naprawdę wygląda dobrze. Podrzucam ją. Fakt, robimy cały czas ATH, te procenty wyglądają kosmicznie, ale to co mnie osobiście do niej przekonuje, to właśnie to, że dalej mamy portfolio technologiczne, ale nie jest ono wypełnione po brzegi tymi spółkami, które po prostu są kalką indeksu S&P 500 albo indeksu NASDAQ. I to jest ten atut tej yyy tej yyy tej strategii pod kątem oczywiście zdywersyfikowania swojego własnego własnego podejścia. No i teraz jeżeli tak to wygląda w Stanach Zjednoczonych, no to oczywiście w przypadku WIGu 20 my przeżyliśmy ten tydzień bez wyłamów, rozłamów, przełamań, ale to nie znaczy, że się sytuacja zmieniła. Dalej tutaj kosmicznie ważnymi pułapami i poziomami horyzontalnymi są pułapy 2660 674 i przełamanie tych poziomów, no to dla indeksów ich 20 oznacza, że okres wakacyjny lepiej będzie spędzić na leżaku niż przed komputerem. No chyba, że szukać będziemy krótkich pozycji. Mnie tutaj oczywiście kilka spółek, które w moim portfelu się jeszcze znajdują, ale ich się z portfelu pozbywam. Czyli mowa tutaj między innymi o akcjach, akcjach Santandera, gdzie po wypłacie dywidendy ten wykres mi już absolutnie nie odpowiada. Zresztą jeżeli chodzi o sektor bankowy to też to jak kształtuje się wykres PKO BP czy PKO SAA to też dobrze tutaj nie wygląda. Jak sobie popatrzymy na też na Allegro, które w WIGu 20 jest, tu już jest koniec dawania szans tej spółce, więc w zasadzie ja tutaj też robię takie odmrożenie portfela w przypadku konta IKEX XEM i będzie ten update, nie XECE, bo XCE tam jest cały czas indeks S&P 500 i dalej utrzymuje pozycję w przypadku indeksu S&P 500. Natomiast tutaj mówię o portfelu IKE, gdzie bardzo duże zmiany w portfelu będą miały będą miały miejsce, bo w zasadzie jak sobie popatrzymy, to tak naprawdę tylko w ostatnim czasie to zabrzmi fatalnie, ale tylko Pepco wygląda pod tak wygląda tak, jakby chciało ten trend w końcu odwrócić. Chociaż tutaj moja cierpliwość też jest już na granicy. Ale mówimy sobie o takich popularniejszych indeksach, to wrzućmy sobie niemieckiego DAXa, gdzie dostaliśmy taki komunikat mówiący nam o tym, że korekta, która na niemieckim Daxie miała miejsce, miała miejsce pomimo tego, że w przypadku WIGu 20 udało się utrzymać poziomy cenowe, korekta sięgnęła 5,56%, czyli w przypadku niemieckiego DAXA to jest taki typowy typowy ruch korekcyjny od czasów nie pandemii, ale od 2022 roku, kiedy weszli liśmy w ten tryb niemieckiej hossy czy generalnie hossy na na rynkach. No to te takie 5 6%owe korekty to jest taki standardzik. Tutaj może się pojawić niepokój, no bo jak przełamiemy ten poziom, no to sytuacja no może nam się delikatnie spod kontroli spod kontroli wymknąć. Chciałbym podrzucić wam na przykład typy jakichś fajnych spółek zbrojeniowych. No ale na ten moment, jeżeli tej spółki zbrojeniowej w portfelu nie masz, no to wypadałoby poczekać na to, czy na rynku nie pojawi się jakaś jakaś korekta. Popatrzmy natomiast na sytuację amerykańskiej waluty. No bo oczywiście parytetu nie osiągnęliśmy. Eurodolar jest stosunkowo wysoko, bo znajduje się na poziomach z 2021 roku. E, i tutaj cały czas mamy tą tendencję, gdzie dolar względem euro na wartości powinien nam tracić, ale nie uważam, żeby te perspektywy było dalszych kolejnych kilkanaście czy kilkadziesiąt procent, bo nawet samo podejście, gdybyśmy podeszli pod najwyższy poziom z 2021, czyli kolejne 5%, to dla mnie to jest taki maks pod kątem też uzasadnienia fundamentalnego aktualnej sytuacji i amerykańskiej gospodarki, tym bardziej że po posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku po konferencji prasowej pana Pawela po poznaniu wykresu kropkowego, wiemy, że tutaj sytuacja dużej zmianie nie uległa. Jak mówimy o kolejnym posiedzeniu, czyli tym, które będzie miało miejsce 30 lipca, to ten scenariusz bazowy to w 90% utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Natomiast jak sobie na tego na na te kropeczki byśmy popatrzyli, no to cały czas rynek tylko tam z 11 do 10 decydentów spadła liczba osób głosujących i mówiących o tym, że w perspektywie końca tego roku zobaczymy cięcia o około 50 punktów bazowych, czyli jeszcze dwa cięcia po 25 punktów bazowych, ale oczywiście bardziej w tej w tym czwartym kwartale, o ile jakiś stolik nam się nie wywali. Ten stolik mam na myśli ten stolik geopolityczny głównie, bo mówię bez ogródek. Jeżeli chodzi o lipiec, to czego spodziewam się w lipcu to to, że o kolejne 90 dni, o kolejne kilkadzies, kilkaset dni przeciągane będą terminy negocjacji rozmów i rozmowy handlowe z tymi partnerami, z którymi Stany Zjednoczone rzeczywiście zaczęły rozmowy. W przypadku pewnie kilkudziesięciu krajów będzie powrót do tych wyższych ceł, które w zasadzie nigdy nie zostały zmaterializowane. Wiemy, że w przypadku tych batalii sądowych i wyroku sądu tego tego apelacyjnego, który na ten moment oczywiście czeka na uzasadnienia z obydwu stron, no to to jest temat, który będzie trwał miesiącami tudzież latami, bo oficjalnie spodziewamy się rozstrzygnięcia. Uwaga, w czerwcu 2026 roku, no to to nie są czynniki, które teraz nam giełda będzie w jakikolwiek sposób, nie wiem, tak mocno mocno materializowała. Dla tych osób, które śledzą sytuację i śledzą na przykład to, jak kształtują się wyceny spółki Tesli, bo ja ją lubię, lubię na nią patrzeć, w szczególności po tym, gdy Elon Musk nam się mocniej zaangażował w tematy polityczne. z tej polityki oczywiście wyszedł, ale to co się zmieniło nam tutaj i dalej nam się zmienia to to, że w przypadku modeli tych inwestycyjnych w porównaniu do celów analityków mamy bardzo duży rozjazd, bo aż 50 różnicy. Przy czym analitycy mówią, że firma warta jest 300 $arów, czyli około 56% poniżej aktualnych poziomów. Natomiast te modele mówią o tym, że powinniśmy zejść poniżej tych poziomów z momentu wygranych wyborów w listopadzie 2024. I osobiście nie ukrywam, że czekam tutaj na taki moment, gdzie Tesla zaczęłaby nam wchodzić w to ostatnie odbicie i poszukałbym pozycji krótkich. trochę trochę zgodnie z tymi fundamentami i w zasadzie no spodziewam się, że wyniki za drugi kwartał Tesli nie będą w żaden sposób rewelacyjne, albo inaczej dalej będą się utrzymawały w tych schematach, w których się wcześniej, w których my się wcześniej poruszaliśmy. No i jeszcze złotóweczka na koniec. Kontynuacja trendu to jest to jakie komunikaty dostaliśmy w przypadku dolara względem złotego. Czyli tutaj złoty jeszcze może się nam troszeczkę umacniać względem amerykańskiej waluty. Względem euro 426 430. My zobaczymy się we wrześniu, w październiku i we wrześniu za rok na przykład. I dalej uważam, że my będziemy w okolicach 4 zł i 30 gr, bo to jest coś co udało się rynkowi wypracować jako konsensus. I biorąc pod uwagę i zarówno politykę monetarną EBC i politykę monetarną Narodowego Banku Polskiego, a bardziej jego organu, czyli Rady Polityki Pieniężnej, to tutaj naprawdę nie ma powodów, dla których ten miał miałby nastąpić jakikolwiek rozjazd w którejkolwiek z tych stref, sfer gospodarczych, które uzasadniałyby nagle zmianę wyceny euro y w złotówkach. No nic, aktualnie oczywiście patrzymy na tą sytuację geopolityczną, bo ona jest tutaj najważniejsza. Ona nadaje nam ten rytm. No i zobaczymy, z czym przyjdzie nam się zmierzyć na kanale. Oczywiście na bieżąco te wydarzenia będziemy komentować. Trzymam kciuki za twój handel. Jeżeli ten odcinek przypadł ci do gustu, zostaw łapkę w górę. No i oczywiście udanych inwestycji. [Muzyka]

Przewijanie do góry