Analiza rynków finansowych – Rozmowy Spekulowane
Zapraszamy do analizy bieżącej sytuacji na rynkach finansowych w programie „Rozmowy Spekulowane”. W najnowszym odcinku eksperci dyskutują o kluczowych trendach i wydarzeniach, które kształtują świat inwestycji.
Metale szlachetne w centrum uwagi
W pierwszej części programu eksperci skupiają się na hossie na metalach, w tym złocie, srebrze i platynie. Analizują rekordowe napływy kapitału do funduszy złota i omawiają czynniki, które wpływają na wzrost cen metali, takie jak działania banków centralnych, stopy procentowe i popyt ze strony inwestorów z Japonii. Więcej o inwestowaniu w złoto na GPW przeczytasz w naszym artykule: Złoto – inwestuj w złoto na giełdzie!.
Metale ziem rzadkich – potencjał i ryzyko
Następnie dyskutowany jest boom na spółki wydobywające metale ziem rzadkich. Zwracana jest uwaga na gwałtowne wzrosty cen akcji tych spółek i potencjalne konsekwencje zaostrzenia polityki handlowej między USA a Chinami. Eksperci zastanawiają się, czy ten trend jest zrównoważony i jakie są perspektywy dla tego sektora w przyszłości.
Obniżka stóp procentowych w Polsce i jej wpływ na GPW
W dalszej części programu omawiana jest obniżka stóp procentowych w Polsce i jej potencjalny wpływ na Giełdę Papierów Wartościowych (GPW). Analizowane są sektory, które mogą najbardziej skorzystać na niższych stopach, takie jak spółki dywidendowe i konsumenckie. Eksperci oceniają, czy hossa na GPW ma szansę na kontynuację i jakie czynniki mogą na to wpłynąć. Szczegółową analizę konsekwencji cięć stóp znajdziesz w materiale: „Obniżka stóp procentowych w Polsce jeszcze przed wyborami”.
Kryptowaluty po krachu – perspektywy i regulacje
Końcowa część odcinka poświęcona jest gwałtownemu krachowi na rynku altcoinów. Analizowane są przyczyny tego zjawiska, w tym potencjalne błędy w algorytmach i problemy techniczne na giełdach kryptowalut. Eksperci przewidują, że te wydarzenia mogą przyspieszyć wprowadzenie nowych regulacji i ograniczeń na rynku kryptowalut.
Podsumowanie
Oglądaj „Rozmowy Spekulowane”, aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami na rynkach finansowych i poznać opinie ekspertów na temat aktualnych trendów i wyzwań. Zdobądź wiedzę, która pomoże Ci podejmować lepsze decyzje inwestycyjne.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Yyy dziś yyy w nieco szerszym składzie tydzień temu z Danielem zapowiedzieliśmy, nie mówiąc kto, ale większość naszych yyy widzów w komentarzach doskonale wiedziała z kim dzisiaj będzie mieć do czynienia. Osoba bliska AMD. Tak. Piotr Cymcyk zostałyślonu. Nie mówię o tobie. Piotr Cymcyk DNA rynków nasz częsty gość dzisiaj ponownie. Miło cię widzieć. Daniel Kostecki, czyli klasyka, Łukasz Wardyn oraz klasyka oraz ja, Maciej Leciz, no też klasyka. w tym programie. Ja nie wiem czy my się wyrobimy, jak jest nas aż czw wyrobimy się. Wyrobimy się, bo my jesteśmy szybcy panowie. Zaczynamy od wątku optymistycznego, jak zawsze, czyli świat różowy w okularach. Natomiast na początek nie aż tak bardzo optymistycznie, bo nawet pamiętam, że złoto i metale pojawiały się u nas wątku pesymistycznym. W momencie kiedy złoto drożeje, no to znaczy, że jest źle. A teraz mamy hossę wszystkiego i hossę metali. Więc zaczniemy sobie od tej hossy metali. Mamy największe wpływy do funduszy. y złota. Y miesięczny wpływ napływ we wrześniu przekroczył 26 miliardów dolarów, także to w ogóle absolutny rekord. No ale dobrze jest na srebrze, które jest metalem przemysłowym. Goni powoli platyna, platynę goni palat i tak w zasadzie wszystko. No jeszcze oczywiście wszystkim mieć jest. Także mamy super hossę na metalach i od tego sobie może zacznijmy od tego wątku. A to akurat jest śmiesznie z tymi ETFami, bo ci inwestorzy tak długo zwlekali z przelaniem środków na te aż do samego końca, więc oni naprawdę zaspali i to grubo. Dopiero ten ostatni kwartał to jest takie mocne poruszenie, bo w AMD się dzieli. No możliwe. Albo albo w funduszach siedzieli, w Stanach pewnie w funduszach rynku pieniężnego może siedzieli, może teraz idą w złoto. Ale tu ciekawa historia, bo się kolejny gracz dołącza, czyli Japończycy podobno w Japonii kolejki. Ja tam przechodząc jeszcze w Polsce nie widziałem kolejek po srebrne monety czy złote, ale y tutaj w Japonii podobno już są i to taki nowy czynnik. Mówimy o bankach centralnych, mówiśmy tam o czynnikach makro, dolar, stopy procentowy i tak dalej. No ale mamy ETF, ETF-owiczów i Japończyków, którzy wszyscy w ogóle złoto terą, czyli wszyscy chcą złoto teraz. Teraz, ale Japończycy przy okazji są też na rynku akcji. To i trzeba tutaj przyznać, że akurat jako naród to wyjątkowo mocne zaangażowanie na rynku akcji w To prawda. To prawda. Jeszcze mnie szczerze mówiąc zaskakuje aż tak duża siła złota. Wiem, że tam są te bycze sygnały, że banki centralne dokupują, że stopy procentowe będą spadać. Ale ile to to samo od kilku lat. Ale no dokładnie. No to to się niewiele zmienia w ciągu ostatnich, nie wiem nawet już nawet abstrahując od kilku lat. No to samo byśmy mogli powiedzieć pół roku temu jakby i rok temu też w zasadzie moglibyśmy powiedzieć to samo. A to zrobiło w ciągu roku ile year to date? 60% w dolarach. No to w złotych dobra pewnie będzie trochę inaczej, ale dalej 60% w dolcach. A cały ruch się zaczął tak na dobrą sprawę od kwietnia ide, od Liberation, od miesiąca wyzwolenia Ameryki. Wykres. No dobra. No. No plus od sierpnia, nie? Od sierpnia też tam jakoś wystrzeliło w kosmos. Zakładam, że to jest anticipation tych niższych stóp procentowych, ale nie wiem ile tu jest obniżek stóp procentowych wycenionych, żeby zrobić ruch z 3400 na 4200. No trochę FOMO się włącza na złocie chyba nie? Nie wiem czy macie takie. Ja zdecydowanie tak uważam. No od dłuższego czasu jak były jakieś pytanie o złoto, no to mówiłem, że no właściwie od miesięcy, tak? Czy to już jest szczyt? Czy to już jest szczyt? No to mówiłem, no według mnie nie, bo nie ma właśnie takiej jazdy długimi białymi świecami i i właśnie naania na złoto i że wszyscy zwracają na to złoto uwagę, to o tym cały czas mówiem. No i teraz to jest, nie? To już jest, bo to już już jest ruch paraboliczny, nie? To już są te skale właśnie takie typowe dla przesilenia. Oczywiście to może być kilkaset dolarów wyżej, no ale tak, żeby stwierdzić, czy to już jest właśnie ten taki ruch typowy gdzieś dla dla tej takiej ostatniej spekulacyjnej fali, no to jest no to zdecydowanie jest. To pytanie brzmi, czy nie zrobiliśmy właśnie takiego bardzo dynamicznego elementu tej ćwiartki surowcowej w cyklu aktywów, nie? że mieliśmy dwa miesiące. Miedź w górę, złoto w górę, cała reszta, no tam metale ziem rzadkich to jakby jest inna sprawa. Pewnie zaraz o tym będzie, ale tam już jest w ogóle w kosmosie, że te wyceny spółek, które są są z tym związane, więc może po prostu zrobiliśmy ultra dynamiczny cykl w rotacji aktywów i przejechaliśmy surowce tak w dwa miesiące po prostu. Ziup. Tak. Tutaj jeszcze pozytywne jest to, że ropa się odkleiła od surowców i ropa jest nisko, bo przeważnie ropa by też drożała z tym wszystkim, co podrożało. Dlatego często mówiliśmy, że metale czy czy surowce jako takie są czasami negatywne, bo podbijają oczekiwania inflacyjne, a tu mamy sytuację, w której Ropa ostatnio zanurkowała, także so much winning Donald Trump. Także z tej perspektywy mamy rozjazd. Ropa w dół, metale w górę i nawet ostatnio to ropa pociągnęła w dół oczekiwania inflacyjne, a metale już no nie dały rady ich utrzymywać wysoko. Więc w ogóle winwin wszyscy szczęśliwi. Zwłaszcza Scott Besent, który wcześniej jak zanim zaskoł z sekretarzem skarbu to opowiadał gdzie ma majątek i mówił, że złoto największy jego majątek. Także majątek naszego banku centralnego tutaj teraz profesora profesora Glapińskiego dzisiaj tutaj wszyscy tutaj mogą wychwalać jego zmysł inwestycyjny no bo faktycznie mamy 25% dziś w szybko poszło te 5% po tej zgodzie 25% w rezerwach a tutaj jest mowa o tym że możemy zwiększyć do 30% za chwilę do 50 zwiększym wystarczy poczekać aż trochę wzrośnie w sumie bo to można czynić do końca to się zrob zrobi się 30 samo z siebie No ale raczej nie sprzedamy chyba nie jako Polska tego złota. A skoro nie sprzedamy to zawsze mnie bawi jak ktoś mówi właśnie o tym, że tutaj Adam Glapiński świetna decyzja dużo złota u nas. No spoko, jakby tylko co z tego? No, no równie dobrze w Forcie Nox też tam leży fura złota i niewiele to zmienia w sytuacji banku w Stanach Zjednoczonych, więc no fajnie, że mamy, fajnie, że urosło, niezrealizowany z nic to nie zmieni w naszym życiu. Nikt nie kupi więcej bułek ani chleba za za to, że mamy tyle złota, ale możemy tak się narodowo poczuć trochę lepiej. Tym bardziej, że jest to rezerwa, czyli rezerwa do wykorzystania w jakimś krytycznym momencie. No to zakładam, że jak byłby jakiś krytyczny moment też taki globalnie, gdzie byłaby ucieczka od ryzyka, no to to złoto pewnie nie będzie po tyle ile jest. Jak jak się skończy kasa, no to i złocie złoto dostanie, więc to A z drugiej strony jak będzie krytyczny moment, no pytanie jak in musiałby być inny, tak, nie taki na rynkach po prostu finansow dokładnie. No to wtedy to złoto może być jeszcze wyżej, więc to może być dobre moment, tylko wtedy też nasza waluta będzie w zupełnie. No, no, no właśnie tutaj to wszystko jest faktycznie powiązane. Natomiast co do metali, ale inaczej, no lepiej K faktycznie trzeba y trzeba oddać. No lepiej kupować było wtedy, gdy było kupowane niż niż na przykład teraz. To bez dwóch zdań i no kupione tań. Ogólnie lepiej mieć niż nie mieć. Tak. No. No to też jest jakiś pozytywny wydźwięk. Miedź dobra jest. Ale y mówiliśmy już, wspomniałeś o metalach ziemadkich, o tym bumie na spółkach. Y i faktycznie może tutaj byłaby jakaś alternatywa, można by zdywersyfikować nasze rezerwy i mieć w spółkach z tego sektora. No bo tutaj faktycznie mamy w ostatnim czasie już mega hosse na tych spółkach. To wszystko poszło mocno w kosmos. y trochę też za sprawą Trumpa, który tutaj postraszył, ale też Chiny postraszyły tym, że odetnął Stany Zjednoczone i to tak naprawdę była kontynuacja oczywiście już ruchu, ale taka trampolina krótkoterminowa. tutaj na niektórych spółkach jakby początek tego trendu, tej ostatniej fali wzrostowej, rzędu 167% czy 290% patrzymy sobie na USA rare Earth albo Critical Miner Critical Metals Corporation, no to to wszystko odpaliło z końca września z prądkiem października, czyli mamy 14 października, dzisiaj dwa tygodnie i mamy takie jazdy właśnie na tych spółkach. To tak a propos też przekucia tych części zły, złych wątków na te dobre wątki, bo to zależy na co się patrzy. Jak jedni patrzą na szeroki rynek, no to tam walnęło, ale jak ktoś patrzy tak na na spółki czy surowcowe, czy właśnie tego typu, gdzie będzie zaostrzenie ewentualnie polityki handlowej, to takie mocne, no to tam przecież te spółki potężnie yyy zyskują. No tak jak zresztą majerzy srebra czy złota, no to naturalny lewar do pozycji na na metalach. Tak samo tutaj metale ziem rzadkich. Nie trzeba rozgrywać tego ETFem. Można poszukać sobie spółek wydobywających i piękne wzrosty nich. To też jest trochę takie ostrzeżenie, bo zobaczcie jak te ruchy szybko się tworzą i jakie są kontynuacje. To to nie jest tak, to to trzeba być bardzo szybkim, nie? Bo to pojawia się jakiś tam pomysł spekulacyjny, to to jest kwestia tygodnia, dwa i ceny są już szybko w kosmosie. też nie ma czasu na myślenie, co też nie jest takim y zdrowym objawem trendu wzrostowego, tylko wręcz przeciwnie jednak. No zdecydowanie to bardziej się sprawdza teraz najpierw inwestuj, a potem pomyśl, czy to co zrobiłeś ma sens, bo też sobie spojrzałem, energy fuels w year to date plus 360%, z czego większość tego jest wygenerowana tak naprawdę od września. No pytanie brzmi, czy to jest do utrzymania i akurat jak się spojrzy na te spółki, no nie wiem czy wszystkie z metali ziem rzadkich to okej, one zrobiły strasznie dużo, 360, 200, ileś tam procent, ale one realnie to od dekad nie dawały żadnej stopy zwrotu. One były płasko albo spadające i teraz dostały jakiś tam wiatr w żagle. Czy on będzie do utrzymania? No to pewnie zależy już w 100% od tego, czy czy jak będzie przebiegała dalsza polityka handlowa Trumpa i Chin. Ale raczej jak już bym miał wybrać między złotem a tym, to ten ruch wydaje się być bardziej do utrzymania niż ten ruch złotowy. Abstrahując od skali tego ruchu, że tu jest 300% year to date, no to jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby obecnie, nawet jeśli Trump z Chinami się dogada i tak się w końcu dogada, to żeby nikt nie próbował w końcu zrobić alternatywy dla chińskich metali ziemadkich i zaczął to budować trochę po swojemu. No bo one nie są tak rzadkie, jak nazwa wskazuje. Są akurat dość częste, tylko nikomu się nie opłacało tego wydobywać. No ale przy takich wzrostach wycen, a wcześniej też cen tych metali, no to zaraz się okaże, że się opłaca je wydobywać. Więc jak już bym miał wybrać między złotem a tymi spółkami, to raczej nawet po takich wzrostach 300 parę procent wolałbym te spółki niż złoto. Znaczy działa to tak klasycznie jak każda wojna, czy to handlowa, czy już taka tradycyjna, że w pewien sposób wymuszę na drugiej stronie działania. I tutaj mamy dokładnie to samo, to co powiedziałeś, czyli yyy dziś to Chiny zdominowały, ale taka walka i machanie szabelką. Podobnie zresztą jak w temacie AI Chiny. Im bardziej Trump będzie dociskał te śrubę, tym bardziej Chiny będą się rozwijały w tym zakresie, bo będą musiały. No i tak samo jest w drugą stronę. Więc może dla szerokiego rynku mimo wszystko to jest dobre, że wszystko nam stanie się bardziej dostępne i potanie. wjęliście, ale chyba wczoraj albo nie wczoraj, by poniedziałek, to wczoraj JP Morgan zrobił sobie aktualizację swojej strategii i tam w tej strategii jest opis finansowania półtora biliona dolarów czy łącznej kwoty finansowania na projekty strategiczne, infrastrukturalne, między innymi energetykę, metale ziem rzadkich i tam no oczywiście standardowy AI, no bo tam wszyscy muszą podać, że finansują AI, nawet niezależnie od tego jak to będzie wyglądało. No to jest dość jasny sygnał według mnie, że kasa w to będzie ładowana. Nie wiadomo w jakiej skali, nie wiadomo w co konkretnie, jasne, ale kasa w to ogólnie będzie w Stanach ładowana. No to jest tak, no ropy nie wydobywa się tylko w Arabii Saudyjskiej, tak, gdzie są najniższe koszty, tylko no na całym świecie i też nawet drogich projektach pod względem kosztów wydobycia jak w Stanach Zjednoczonych, tak na przykład Łupkowe i tak dalej. Więc no tak samo tutaj, no nie było nowych projektów, niedoinwestowany był sektor, bo nikomu się tego nie opłacało robić, a teraz się to zmieni. Tak. A wzrosty mamy, a jeszcze tak naprawdę tam zasadniczo nic się nie zmieniło, nie, w tych spółkach. Tam jeszcze żadna kasa nie popłynęła, jeszcze nie powstały nowe projekty, gdzie nic się nie zmieniło poza tym takim usunięciem dyskonta, że te spółki nie mają przed sobą żadnej przyszłości. Mhm. To na razie tylko tyle się zmieniło. Zmieniamy wątek. Wracamy do Polski. Znaczy zasadzie przenosimy się do Polski. Zobaczcie jak mocno bez echa przeszła ostatnia obniżka 100%. Kiedyś tutaj było wielki hałas i to zaskakująca obniżka 100%. Zaskakująca. Może dlatego, że to nie była obniżka, tylko to było kolejne dostosowanie się do polity polityki monetarnej, bo tak to jest nazywane. Przecież nie jesteśmy w cyklu obliżek i to myślę, że to może być wyjaśnienie. Natomiast to faktycznie jest, więc mamy pozytywną informacje dla giełdy, a dla złotego można powiedzieć neutralna, bo w zasadzie cały czas złoty jest silny i w żaden sposób to nie zaważyło na kursach, które obserwujemy na plnie. No czyli to było zaskakujące dostosowanie się. Tak jest, ale nie dla waluty. Waluta wiedziała, reszta nie reszta nie wiedziała. No rynek cały czas wycenia cięcia, czy tam rada chce tego, czy nie chce. No inflacja w Polsce na razie nie wybuchnie z żadnego tytułu. Główni główny wróg został zahamowany, czyli mrożenie cen energii wchodzi w życie. tam te ETS2, który jest teraz wrogiem numer 2, jeżeli chodzi o przyszłość zdaniem rady, no to jest jeszcze tam 27 rok, powiedzmy bardziej, to jeszcze nie tak prędko. No i cóż, no z tej prognozy inflacji, no to tutaj nic nie wynika, żeby te stopy miały pozostawać tak wysoko, no to rynek zakłada, że do 3,75 dojedziemy sobie tam w terminie trzech, czterech kwartałów. Także w listopadzie kolejna projekcja inflacji, raczej też bez szału żadnego w górę. Czyniki same dezinflacyjne trzeba ciąć. Czyli chcesz powiedzieć, że to jest bycze dla GPW? No powinno być, zwłaszcza dla spółek dywidendowych, no o ile żaden minister ich tam nie zdołuje dalej znowu po raz kolejny. Ale tak, jestem, jestem w tym obozie. Kiedyś z niego wyjdę na pewno. Wtedy wtedy specjalnie poproszę o przyjście do programu, żeby opowiedzieć o tym. E, no ale obniżka stóp no daje jedno, no przecież wiadomo, większej konsumpcji, więcej konsumpcji, lepiej dla spółek konsumenckich, lepiej dla przemysłu, który no dalej u nas radzi sobie tam jak cię mogę. Chociaż ostatnio było widoczne w danych, że chyba już motoryzacja powoli zaczyna odbijać i to ta u nas, więc skoro ta u nas odbija, a ta w Niemczech jeszcze nie odbija, no to to jest jakoś tam zaskakujące. M niższe stopy dobrze dla GPW dobrze tylko dobrze dla pewnego segmentu GPW chociaż w sumie nawet nie wiem czy do końca banki będą miały aż tak duży problem okej mniejsze marże odsetkowe trochę będą ale może wolumen trochę podskoczy i jedno z drugim się jakoś zbalansuje. Ceny mieszkań spadają, więc kredyt staje się tańszy, no to wolumen powinien te te dwa elementy powinny się jakoś zneutralizować, więc ogólnie jestem w efekcie pozytywnie nastawiony do GPW. Pewnie, że może nie w horyzoncie, nie wiem, tydzień, dwa czy trzy, to wszystko jedno, ale w jestem raczej w obozie, że ta hossa na GPW się jeszcze nie skończyła. No panki trzymają się stabilnie w miarę. No tutaj faktycznie nie ma. Te spadki zostały zatrzymane. Teraz można bardziej tutaj mówić o jakieś konsolidacji, ruchu bocznym, ale bez bez szału. No to jest o ciekawe, że no mamy jednak WIG 20 utrzymujący tą dynamikę wzrostową bez banków, które tutaj idą w bok. Tak. Znaczy zwróćcie uwagę, że my tak naprawdę jesteśmy na GPW, no bo mówi się tam hossa, hossa, hossa, spoko, ale my realnie jesteśmy w konsolidacji z wyłamaniem w dół w kwietniu, potem wyłamaniem w górę tam w sierpniu od raz dwa, trzy, c dwiu miesięcy, prawie to od dwięciu miesięcy się niewiele zmieniło poza tam jakimiś indywidualnymi spółkami. Jedna wzrosła, druga spadła. Wcześniej banki robiły rajd, teraz trochę się rajd zrobił, nie wiem, kghm na przykład i tak to się powymieniało, ale ogólnie WIG20 jest nie tylko Wig20, WIG20 AMG, wszystko to jest w dziewięciomiesięcznej konsolidacji. Wiesz, Pzło, teraz wszyscy czekają, aż E pójdzie. 3000 mieliśmy. Możemy póki co zapomnieć o 3000 na 20. Trzymamy się w miarę przynajmniej stabilnie okolicie 2800. Nie, no ale to już tak demotywujesz strasznie, że możemy zapomnieć. No nie, nie, chwilowo, chwilowo. No mówimy oj połowie października. Przy czym jakbym miał, jakbym miał się założyć, może nie o wielkie pieniądze, ale założyć, to bym powiedział, że jeszcze 3000 zobaczycie w tym roku jeszcze jakoś ten rajd końcoworoczny przy moim założeniu, że rajd końcoworoczny wystąpi jednak w Stanach Zjednoczonych, no to to naturalnie powinno jedno wspierać drugie. No w tym wszystkim te banki by się przydały, żeby trochę jednak tutaj kapitału też napłynęło. To tak ja akurat dla naszej giełdy niezmiennie, jak zaczynam mieć jakieś wątpliwości, to niezmiennie ten wieloletni wykres sobie otwieram tej konsolidacji 12letniej i i zawsze jak na to patrzę mówię: "No no nie ma szans, to musi iść dalej w górę". To jeszcze jeszcze i od 12 lat to samo mówi o tym. Yyy, no zaczął tak mówić dopiero jak się wybiło. Jak wybiło się. No zawsze mówiłem przez przez wiele wiele lat mówiłem, że jak już się wybije to będzie. Nie mogłem się doczekać przez wielu lat, ale jak już się wybiło, no to to teraz głupio było uciekać. Tak. When you zoom out. Tak. Wiem, to działa. Akurat w tym wypadku w naszym najlepsza najlepsza giełda, która najbardziej koreluje z naszą giełdą. No bo my tutaj analizujemy tu banki, tu coś ktoś powiedział i tak dalej. A giełda, która najlepiej koreluje z naszą giełdą, indeks giełdowy, to jest indeks giełdy w Singapurze. Kiedyś było w Meksyku chyba jakoś teraz się to jest praktycznie od zawsze. Tak naprawdę nikt nie patrzy na ten Singapur. To jest dosyć ciekawe, bo mnie to zawsze potem bawi, że jest narracja, że w Polsce to tamto wszyscy tak czerwone głowy, mózgi. Co by tu powiedzieć o tym GPW, a to tam ktoś wajcho macha sobie. A może jest od nie może wiesz może to w Singapurze tam siedzą i patrzą kurde my tu myślimy a tam trzeba spojrzeć na na GPW i tam pomachać wajchą natomiast jest to o tyle ciekawe że giełda w Singapurze no z jednej strony ekspozycja na kraje rozwinięte plus na Azję kraje rozwinijające się więc może tutaj bardziej kwestia tego, że napływ jest do podobnych spółek bo tam mamy notowane y sama giełda giełdę rozwiniętą natomiast no już spółki które tam są no to ekspozycje na kraje mniej rozwinięte Ale może coś w tym jest. No my też jesteśmy krajem w końcu rozwijającym się, ale gro spółek, które są notowane mają de facto ekspozycję na to, jak zachowują się kraje rozwinięte w Niemczech, we Francji, w UK. To może to nie jest takie dziwne w sensie. Może może ta korelacja faktycznie ma jakieś zasadnienie. W Singapurze jest mocno matematyczne społeczeństwo, więc może oni tą korelację od dawna już skumali i po prostu patrzą na Wik, a my nawet nie wiemy. Tam wiesz, jest takie prawo, że pewnie jeżeli nie rośnie, to chłosta groszy tutaj, więc więc myślę, że mogą sobie so patrzeć. Mówiliśmy o AMD dzisiaj w sumie od tego zaczęliśmy przedstawiając Piotrka natomiast teraz nie o MD ale o innej spółce z branży. Broadcom też wystrzelił. Wszyscy współpracują z Open AI po prostu. Dokładnie. Mamy Open AI, wokół tego sieć powiązań biznesowych i kolejną spółkę, która na tym skorzystała i mieliśmy super wzrosty w ostatnim czasie to właśnie Broadcom. Podobne tak naprawdę inwestycje jak w przypadku AMD. Nawet nieco chyba szerszy horyzont czasowy tutaj został wskazany tej współpracy. No i większe zaangażowanie, bo to jednak bardziej zależne będzie to w brocom od open niż w przypadku M. Coś czuję, że z tygodnia na tydzień tylko będę nagłówek zmieniać, kto nie współpracuje z Open AI, bo MD teraz Broadcon stawiamy teraz kto tydzień. No ale wiecie czy ja wiem jak to wygląda, nie? W sensie łatwo znaleźć opis, że to jest kółko wzajemnej adoracji i tam wszyscy sobie po prostu przelewają pieniądze. Bierz, bierzesz ten przedłużacz, wtykasz sam w siebie i wszystko działa. M ale jakbym miał zrobić takie niestandardowe założenie, to no ktoś na to będzie musiał włożyć kasę w końcu. W sensie w którymś momencie kasa będzie potrzebna i to open AI będzie musiała włożyć tą kasę. Jakbym miał teraz zrobić taką abstrakcyjną, surrealistyczną wizję tego, co będzie za 5 lat, to bym obstawił, że open AI będzie częściowo rządowe. Nikt nie będzie w stanie wypuścić takiego aktywa, zwłaszcza budujesz wokół niego cały ekosystem, całą siatkę, robisz współpracę tu z Nvidia, tu z AMD, tu z Intelem, tu z Broadcomem, tu tam jeszcze zaraz pewnie będą jakieś inne. Tam faktycznie będziesz tylko zmieniał ten nagłówek jakoś jeszcze to jest w formie tej rzekomo non profit. No wiadomo, że tam jest tam przybudówka nonprofit, która robi 1% całości, a 99% jest profit. Ale nie wyobrażam sobie, żeby to nie było częściowo rządowe, biorąc pod uwagę nawet te ostatnie ruchy administracji Trumpa, która no wprost robi taką cichą nacjonalizację poszczególnych strategicznych sektorów. A jeśli to faktycznie będzie częściowo rządowe, no to kasa na to nie będzie stanowiła żadnego problemu. On tam 100 miliardów, dobra, no to się załatwi 100 miliardów. No to już nie Jeremy Powell, tylko następca załatwi 100 miliardów i będzie 100 miliardów. Będzie potrzeba 200, to się załatwi 200. Będzie 500 potrzebne, to się załatwi 500. No ten projekt Stargate jak był ogłoszony i każdy z niego trochę cisnął bekę, ja również cisnąłem z niego bekę na tamte 500 miliardów dolarów, jednak został ogłoszony razem z administracją Trumpa. Myślę, że sam Altman i administracja Trumpa mają jakoś dogadany fakt, że ta kasa w razie czego się znajdzie, więc można sobie pozwolić na robienie tego typu ekosystemu. A jeśli tak, no i kasa faktycznie nie będzie stanowiła problemu, bo to jest chyba jedyne wąskie gardło tego wszystkiego. Ta cała układanka się rozleci, jak zabraknie pieniędzy. No to jeśli pieniędzy nie zabraknie, to się układanka nie rozleci. No i jeśli znowu tak, no to po prostu by the deep we wszystkim, co jest związane ze sztuczną inteligencją, dopóki kasa y z kurkiem jest odkręcona. Kurek z kasą jest odkręcony optymistycznie. A swoją drogą powiem wam jeszcze y w kontekście Broadcomu, jestem strasznie zły na siebie, bo nie kupiłem tej pozycji. Broadcom jest jedyną spółką, nie jedyną, jedną z trzech, tak? Jedną z trzech spółek, które w ciągu ostatnich 10 lat za każdym jednym razem w czwartym kwartale dawały pozytywną stopę zwrotu. Jest top jeden wszystkich spółek już teraz, które dają najbardziej pozytywną stopę zwrotu z ostatnich 10 lat, w czwartym kwartale średnio dawał 1941%. No to tutaj z przytupem zac. Więc 100% prawdopodobieństwa na początku czwartego kwartału było na bazie historycznych wydarzeń, że Broadcom zrobi pozytywną stopę zwrotu. No i jak widać kolejny rok udowodni to dalej. No statystyka faktycznie zadziała. Zmieńmy sobie wątek na kulturalny. A w wątku kulturalnym wracamy do osoby, która się często u nas pojawiała, Taylor Swift, która wielokrotnie jako gwiazda również świata finansów się pojawiała, bo dobrze swoim budżetem zarządza, jak to pokazała wielokrotnie. A połączymy sobie ten wątek Taylor Swift jeszcze dodatkowo z Disneyem, który podpisał umowę i będzie premiera dwóch produkcji z Taylor Swift. serial dokumentalny Taylor Swift z jej ostatniej ostatniego to koncertowego po Stanach Zjednoczonych i jeszcze jeden dodatkowy program też z nią związany ze strony Disneya, który ostatnio kiepsko sobie radził patrząc na sam kurs. Jest to jakieś potencjalne odświeżenie oferty i być może chęć przyciągnięcia subskrybentów z innych serwisów, tak jak choćby Netflix, który radzi sobie dużo lepiej. Natomiast no mimo wszystko to nie pomaga. Oczywiście Disney no to jest streaming jakiś tam część jakaś część biznesu, a dużo to jednak w dalszym ciągu parki i cała ta reszta i produkcje filmowe. No ale no to ma w jakiś sposób pomóc. Sam Disney w tym momencie jest notowany na poziomie 110 dolarów. Dość istotny poziom wsparcia i być może to jakiś też jest sygnał w tym momencie dla dla samej spółki. To już jest dobry nagłówek tego artykułu. Czy jest takie coś jak za dużo Taylor Swift? No ja myślę, że już trochę tak, bo faktycznie, ale w Polsce nie to w Polsce może nie tak, ale no nawet u nas, no bo już ten temat no wałkujemy w kółko i a to jest przytyk do naszego programu, nie? Że że no że autor autor tutaj artykułu zauważa, że faktycznie robi się przesyt, że to już jest takie nudne po prostu. No fajnie wszystko super, trasa piękna. Powstaje powstaje pytanie, czy to jest nudne dla fanów Taylor Sw. No dla fanów na pewno. A wiesz, że dopóki nie zaczęliś mówić o Tylor Swiftu, ja nie znałem Tylor Swift. A widzisz, ale na pewno słyszałeś wcześniej. Czy sam sobie tą bańkę wykreowałeś? Sam się nakręcam tutaj. Dokładnie. No ale że abonament masz Disneya na pewno nie? A no to będziesz miał powód do tego, żeby sobie kupić. Więc no cóż, no zobaczymy, no czy to cokolwiek tutaj da. Elon hejtuje Netflix, Elon współpracuje z Disneyem, Taylor Swift wrzuca swoje koncerty. No widać, że Disney próbuje coś robić po współpracuje z Disneyem. Tak. Tak. Teraz była premiera Trona nowego i tam był Optimus do premier. Nie, to jest to jest jedna z bardziej byczych informacji, jakie słyszałem właśnie Disneya od długiego czasu. Zwłaszcza, że tam od czasu, jak wrócił nowy stary szef, bo tam był chyba jeden CEO, który potem odszedł, ten drugi się skupił na totalnie złych rzeczach w kontekście subskrypcji. Nie pamiętam jak ten drugi się nazywał już i teraz wrócił ten, który wtedy odszedł. On zapowiedział tam jakiś wielki plan restrukturyzacyjny z rok czy półtora roku temu od czasu jak wrócił. Yyy i ten plan restrukturyzacyjny tam był naprawdę na grubych wartościach. Tam miało być wycięte x miliardów w kosztach. Z tego co ostatnio śledziłem Disneya parę miesięcy temu, to ten plan jakoś tam jest realizowany. Yyy, z założeniem, że jego pełne efekty mają być widoczne dopiero w 2026 roku od chyba drugiego kwartału, czy od tej drugiej drugiego półrocza. No to to nie wygląda źle, nie? W sumie zwłaszcza, że oni dalej nie mają odpływu subskrybentów premium. Z tego co ostatnio widziałem, trochę pewnie porywalizowali sobie z Netflixem, ale ogólnie jak się na to patrzy i nawet patrz na ten wykres to ten wykres już też nie spada. 4 lata kiszenia się w tym samym przedziale, plan restrukturyzacyjny. Już nawet abstrahując od tej Taylor Swift, która tam pewnie niewiele zmienił, ktoś tam przyciągnie paru subskrybentów, na chwilę ludzie kupią abonament, obejrzą i odłączą, ale co do zasady wygląda to dobrze. Plus ostatnio mieli podnosili podnoszenie pod cen w parkach rozrywki, więc tam też to będzie jakoś oddziaływało pozytywnie na marżę. Wziąłem sobie taki okres od zakończenia tego bumu pandemicznego, kiedy tutaj te wszystkie serwisy streamingowe, no to też w ogóle były oderwane od rzeczywistości, ale faktycznie był wtedy bardzo duży popyt, czyli ostatnie 2 lata 20% na plusie Disney nie jest źle można powiedzieć, tak, ale w tym samym czasie Netflix 170% na plusie, także tutaj konkurencja jednak mocno wyprzedziła. No myślę, że no przy 20% też płakać nie można. Tak, ktoś zarobił. Jednak zysk to zysk. Y, ale już patrząc na przestrzeni roku ostatniego, no to mniej stracił Disney, bo tylko jeszcze raz d lata. A ostatnie 2 lata. Okej. A w ostatnim roku? Nie, przepraszam, źle sobie zaznaczyłem. A, okej, 14% Disney 62. Problemem Disneya jest to, że ja wziąłem okres 10letni i w 10letnim jest plus 10% dla Disneya. z Netflixem nawet nie warto porównywać, bo jest 1000 10% wc 10 10 więcej w przed tamtą dziesiątką. Ja nie wiem, czy to są spółki do końca porównywalne zasadniczo, no Disney odpalił swoją subskrypcję premium gdzieś tam w okolicach pandemii mniej więcej tu chwilę przed strasznie szybko to urosło, że naprawdę urosło dużo szybciej niż Netflix. W pewnym momencie oni nawet mieli więcej subskrybentów niż na Netflixach, jak się całą rodzinę y zebrało, czy Disneya, Hulu chyba było ich i tam jeszcze ESPN. I to jakoś strasznie się nie załamało. Jak sobie spojrzałem teraz na przychody Disneya, to one poza tym, że w trakcie pandemii miały chwilowe załamanie, ale to było głównie załamanie przez parki rozrywki, które całkowicie były wycięte, to to konsekwentnie idzie do góry z jakąś tam stabilną marżą. Więc być może to było za drogie w 2021 drugim. Y, ale czy to jest teraz za drogie? No jakoś tak. Sam Disney jak startował ta platforma Disney Plus to oni mieli założenie, że w ciągu trzech lat próg rentowności ma być przekroczone i wtedy mi się trafiła super szczęśliwie pandemia dla takiej dla tego to rodzaju spółki. Chociaż akurat tutaj parki były zamknięte, więc to znowu jako Disney jeżeli patrzymy na całość to ale Kursowi to wtedy nie przeszkadzało z 90 190 sama Platforma w ciągu tam półrocza osiągnęła ten próg gdzie założenie było trzyletnie ich błąd że nie otworzyli parków rozrywki w Polsce w że w pandemii dostaliby trzy razy więcej tyle pieniędzy ile stracili na nieprowadzeniu parków to jeszcze by się teraz na KPO załapali byle nie w lesie bo nie mogliby chodzić także do tych parków okej czyli Disney pozytywnie podsumowując nie raczej nie powiemy czy wzrośnie, czy spadnie, ale dobrze na niego patrzymy. Ja na niego dobrze patrzę. Y, a teraz zmieniając wątek na mądre głowy, też spojrzymy dobrze na trzy mądre głowy, na Joela Makuari, Filipa Agionowi i Peter Hit. Tak, dobrze. Nie wiem czy nazwiska do powiedziałem, bo w sumie nie przemyślałem wcześniej tego, zanim powiedzieć. Natomiast trzech panów noblistów. O, i tak trzeba było zacząć, ale naprawdę mają trudne nazwiska. Joe Joe, Philip i Peter. Joey, Phil, Peter. Dobra, niech będzie. Piotrek, Filip i Joey. W każdym razie mamy trzech noblistów. w Nobel z ekonomii. Ci trzej panowie dostali za w sumie temat taki bliski też naszym tutaj dzisiejszym rozważaniom odnośnie tego jak AI wpływa na gospodarkę, na rozwój. Mianowicie ci panowie wyjaśnili jaki sposób wzrost gospodarczy napędzany jest innowacjami, czyli temat super na czasie. Yyy wiemy, że innowacje, które są wprowadzane właśnie za pomocą AI w ciągu dekady mają nam tak produktywność zwiększyć, że gospodarka w ogóle będzie przerzowała super buom i to nie jedna gospodarka, ale wszystkie gospodarki na świecie. I mniej więcej ci panowie w dużym skrócie to napisali, za to dostali Nobla. My o tym mówimy od dwóch lat w programy Noblac. I tutaj halo w komitecie Noblowski. Trzeba pracę napisać. Ja w ogóle ja nie ja nie chcę z tego szydzić, bo jakby nawet nie czytałem tej pracy, ale zawsze mam wrażenie, że jak słyszę o tym za co ktoś dostał nagrodę Nobla w dziomi, to mam wrażenie, że dostał za coś, co każdy wie. Ale to trzeba udowodnić. Ale trzeba to udowodnić. Dokładnie. Oni to napisali. Tak, oni to napisali, wyliczyli w sposób matematyczny. Tak. No i to jest No i to jest ta wartość. No ale na szczęście mówimy o takim Noblu, a nie o tym pokojowym, co to był kandydat, który chciał go koniecznie dostać. Ja myślę, że ten kandydat jeszcze dostanie swojego pokojowego Nobla. Tak, tak. Zaszantażuje komitet Noblowski, że dostanie jeszcze swojego Nobla. Jak nie w tym roku, to zresztą Nobla się zawsze dostaje po jakimś czasie, tak więc trochę będzie musiał poczekać może w przyszłym roku, może za d lata. Ważne, żeby jeszcze w trakcie trwania kadencji, bo to musi być medialna sprawa. Potem to już nie będzie nikogo obchodziło, ale myślę, że taka praca też może być cenna w Unii Europejskiej, bo może w Unii Europejskiej to warto jednak przeczytać, tak powinniśmy to przeczytać. Mi się bardzo podobało, jak właśnie były jakieś analizy Unii Europejskiej, tej zapaści właśnie, braku innowacji, ale ktoś mówił, ale na szczęście teraz już się dużo zmieniło, bo jest raport Dragiego. Już jest raport Dragiego i już wiemy gdzie jesteśmy. Więc może dla decydentów w Unii Europejskiej jakieś przynajmniej streszczenie tej pracy to będzie właśnie ważne. Zważnie to jest napisane, że ich prace tych panów pokazują jak procesy twórczej destrukcji, czyli jednoczesnego tworzenia nowych rozwiązań, eliminowania przestarzałych wpływają na rozwój gospodarki i poprawę warunków życia. Wiecie, ale na raport musieliśmy trochę poczekać Dragiego. On swoją drogą ma sensowne konkluzje. Jak ktoś nie czytał, to niech sobie przeczyta konkluzje tylko. W każdym razie wychodzi na to, że Europa nic nie robi i trzeba coś zrobić. No to doszliśmy już do takich wniosków, ale może po prostu teraz trzeba będzie przeczytać kolejny raport i już za 5 lat dojdziemy do wniosku, że warto coś w tym temacie zrobić. Już wiemy, że trzeba coś zrobić. Za 5 lat może dojdziemy do tego, że warto coś zrobić. Nobla, ale nie jestem w stanie tego udowodnić, więc niestety zmieniamy wątek, bo zostało nam niewiele czasu. Musimy troszeczkę ponarzekać. A zaczniemy od pana, który nie dostał w tym roku Nobla, a starał się o to, żeby pokojowego otrzymać. Czyli wracamy do Donalda Trumpa i wojny handlowej. No bo też ostatnio w ostatnim tygodniu rozegrał się taki ciekawy scenariusz. Najpierw w czwartek Chiny postraszyły właśnie tym odcięciem stanów od rynku metali ziemadkich. W sumie nie było jakieś mega reakcji, ale dopiero każdy miał to w pompie. Dokładnie. Ale już jak Donald Trump dzień później kontrę swoją wystosował, że 100% narzuci 100% cła kolejne na Chiny, no to panika, eksodus i ucieczka z wszystkiego. No potem w weekend to zostało znowu. Jeszcze zabra z zabrakło soboty, nie, gdzie jest napisane wszystko będzie dobrze, wyluzujcie. Tutaj rynek zamknięty, chociaż rynek krypto był wtedy otwarty. O tym sobie jeszcze parę słów dzisiaj powiemy. Y natomiast no mamy taką kolejną odsłonę tej bardzo dziwnej wojny. A z kolei te nastroje psuje, no bo z Chin informacja, że będą walczyć do samego końca w wojnie handlowej, więc w ogóle nie tylko, że tam jest jeszcze przecinek, jeśli będą chcieli tego po stronie Stanów Zjednoczonych. Jak nie będą chcieli, to zapraszamy do rozmów. No oczywiście, bo jakby Trump nie będzie zastraszać prezydenta Chin, no to ze złym człowiekiem zadar, tak mi się wydaje i akurat Chiny nie pozwolą sobie na tego typu zagrywki i szantażowanie ich w ten sposób. A tu jeszcze w ogóle warto dodać, że to wszystko się dzieje na platformie True Social. Tak to to nie jest tak, że tutaj nagle spotykają się, tutaj nie dochodzi do porozumienia, jeden wychodzi, mówi, że nie koniec, nie rozmawiają z tymi Chińczykami. Ale to dobrze, bo szybszy obiekt informacji jest wtedy. Od razu każdy jest w stanie zareagować. Rakpól na krypto można zrobić. Oni nawet nie muszą teraz wymieniać się tymi yyy wiadomościami jakimś teszami. Wystarczy, że Trump mówi: "No patrz, on mi nie zalajkował, nie ma łapki w górę". No no to mamy kosę. Tak się śmieje, ale to jest w świecie socialinium bardzo ważny w cytyk policzek. No cóż, to spotkanie Trumpa z SH ma się odbyć gdzieś tam na koniec października lub też miało się odbyć. To zależy jaka będzie dalsza postawa. No i w każdym razie te wzajemne jakby działania, no bo te kontrole no to gdzieś tam chyba 8 listopada miały wejść w życie, a z kolei sła od 1 listopada. No i czekamy na koniec października, żeby to się jakoś poukładało, no bo jakoś się poukłada. Ja ogólnie średnio kupuję tą kolejną odsłonę walki celnej. Rynek potrzebował jakiegoś takiego katalizatora do tego, żeby algorytmicznie sobie pospadać. No bo ten spadek był mocno algorytmiczny. Nie wiem czy w krypto był algorytmiczny. pewnie też był algorytmiczny, ale na rynku szerokim na bank był wywołany algorytmami, a rynek był już napięty. Wszyscy już gadali o tym, że korekta będzie we wrześniu. Nie było. Y, miała być jeszcze na koniec sierpnia, nie było. By październik się zaczął, nie było. No i w końcu z jakiegoś tam powodu nieistotnego, puf, -3% w końcu na S&P 500. Nie sądzę też, że to koniec tego spadku. M rzadko kiedy tego typu potrząśnięcia robią się w jeden dzień i potem już wszystko wraca do normy. Zwłaszcza, że widać, że jest ta przepychanka słowna, ta przepychanka słowna w najbardziej zmiennym miesiącu. Do tego przepychanka słowna, którą no która może potrwać. jakby to oni się będą przerzucać tymi informacjami, tak jak się przerzucali wcześniej, jak mają spotkanie zaplanowane. Nie pamiętam kiedy, Aldanie mówiłeś, że gdzieś na gdzieś pod koniec października, no to do końca października jest moment na pingpong, gdzie ten rynek raczej nie będzie miał powodów do tego, żeby żeby rosnąć. No a w końcu wszyscy się spotkają, przybiją sobie piątkę i powiedzą, że jest wspaniale i każdy wyjdzie z tego spotkania zwycięsko. Wtedy rynek będzie mógł sobie rosnąć, więc jakbyśmy to sprowadzili do rynku, to spodziewam się, że jeszcze trochę spadnie. i będziemy mieli powód do tego, żeby rosnąć na koniec czwartego kwartału. Strategie algorytmiczne właśnie tam były, no tam 99 chyba% ekspozycji w akcjach już pod korek. Automaty, co mogły kupić, to już wykupiły i teraz ta najnowsza prognoza tych CT Ana to, że że tak czy inaczej będą do tygodnia miesiąca będą sypać, tak niezależnie od tego co się dzieje, że i tak tam sypanie będzie. No na razie też yyy tak naprawdę yyy no ta korekta w Stanach no to jest w ogóle symboliczna, więc jeżeli my mamy powody, widzimy, że jest takie zlewarowanie też rynku, no to naprawdę to jeszcze trochę może potrwać. No jedna, dwie sesje to nie jest w ogóle strach jak No wiesz, CNN Fear and Grid in Index już 30, więc bardzo dynamicznie. No ale to to też to też y no tego zlewarowania jest trochę. W tym roku z 1/3 wszystkich nowych ETFów, które były wprowadzane na rynki, to były lewarowane ETFY. No więc to też co prawda ich udział jest cały czas jednak znikomy. To jest około 1% globalnej kapitalizacji wszystkich ETFów. No ale no to pokazuje jakiś trend. No więc tutaj tej chciwości było jest sporo na rynku, więc trochę to musi być wyczyszczone. No to wyczyścił się na pewno rynek Altów. No właśnie kolejny nasz wątek. Bardzo się skutecznie wyczyścił. Największy krach w ogóle w historii mamy za sobą w ten weekend. Niektórzy mogli nie zauważyć jak akurat herbatę robili, bo trwało godzinę. Znaczy jak mieli pocyt, na pewno zauważyli, bo jak się zalogowałem na swój rachunek, to już nic nie zauważyli na tym rachunku. Zauważ. No tak. Tutaj jedna kostka domina poleciała za daleko, bo to tak można by chyba pokazać i zobrazować, że to Domino sobie tam leciało, Riskof był, był, był, a potem się przechyliło jedno za dużo i zaczęły już działać algorytmy, automaty giełdowe, Binance się przycięło, nie było w ogóle arkusza zleceń, więc algorytmy musiały realizować po tym, co było pierwsze, a czasami tą pierwszą dostępną ceną, tak jak tutaj na Atom USDT było 0,001 i tam się zrealizowało, więc Więc też tak obserwując to w pewnym momencie sobie patrzę, nie to to jest możliwe tak min 50- 70 min 80% na altach. Więc w pewnym momencie to wyglądało jak niewiarygodny obrazek. A mówimy o pieniądzu przyszłości, o technologii przyszłości, o tym, że to ma zrewolucjonizować w ogóle wszystko, nie? Więc trudno, żeby uznać, że po takich wypadkach no nie będzie jakiś nowych regulacji, nie będzie dociśnięcia giełd krypto, nie będzie kolejnych zabezpieczeń, przepisów, weryfikacji klientów, ich skłonności do ryzyka, no nie wierzę w to. Zwłaszcza albo ograniczenia dźwigni na perpetual futures, ograniczenia korzystania z tego wszystkiego. No to się musi tak skończyć, to nie ma innej opcji. Także łatwo to już było z dostępem do do krypta. Będzie coraz trudniej. No ale czekając na ten alt season sobie teraz poustawiałem tak kilkadziesiąt kryptowalut, które u nas mamy na platformie w zmiana tygodniowa, miesięczna i trzymiesięczna wszystko pięknie, na czerwono świeci jedynie dasz i tutaj nie wiem co tam się na tym daszu wydarzyło, że 108% jest na plusie w ciągu ostatnich trzech miesięcy. rotacja kapitału z wszystkiego tam te 19 miliardów napłynęło tam a pomyślicie że to się wtedy liczy al season jednak był czy nie był no bo teoretycznie można było kupić za 001 więc on zdecydowanie ma najlepszy alt season w całym życiu i w całej najprawdopodobniej historii, który mógłby mieć. Więc może to się łapie po pod season. Wszyscy, każdy wygrał. Ja mówiłem, że nie będzie seasonu i mogę mieć argumenty za tym, że nie ma, a ktoś może mieć argumenty i pewnie rachunek i statement na rachunku, że proszę bardzo, jaki alt season w dni na przykład zrobione. No jak ktoś sobie tak wpisał po prostu z czapy w zleceniu 001, bo wiadomo, że tam nie dojdzie, a nie chc coś. Ja zawsze zastanawiałem po co to tam leży, a teraz teraz już nawet na GPW czasami w arkuszu jakieś takie dziwne zlecenia gdzieś stoją na na spółkach. No to tak. Tutaj też czasami stoją. No niemniej wydarzenie kosmiczne. Jak ktoś pomylił przecinek w miejscu postawił, to jest przeszczęśliwym człowiekiem dzisiaj. Jeżeli oczywiście zlecenie zostało zrealizowane. Wiecie, no Erek Trump pisał przecież na Xie, że czwarty kwartał będzie dla rynku krypto. Tam uży słowa unbelievable. No to jakby wszystko się zrealizowało. Strategicznie nie napisał czy kupić czy sprzedać, ale powiedział, że będzie niesamowity. No i zdecydowanie czwarty kwartał był na rynku krypto niesamowity już, a jeszcze się nie skończył. Mamy dopiero początek czwartego kwartału. Najlepsze jest to, że po tych wydarzeniach nawet token Trumpa poleciał i to i to srogo, więc nawet token Trumpa nie lubi Trumpa. Jak oni to nazywali collectibles, no to ktoś ma takie collectibles. No bo przecież jak kolekcjonuje coś, to dla niego to jest bezcenne, to może nawet być minus 99%. zbankrutowało w ten weekend trochę inwestorów na rynku krypto, ale też mamy największą falę bankructw w Stanach Zjednoczonych. Od w 2024 roku już mieliśmy dość istotne wzrosty, jeżeli chodzi o bankructwa amerykańskich przedsiębiorstw 2025 jeszcze to przyspieszyło liczba upadłości w siedmiu miesiącach tego roku, bo za taki okres tutaj mam dane, przekroczyła 446 i to wskazuje, że 2025 będzie jeszcze pod tym względem gorszy niż rok 2024. To tutaj między innymi znowu wracamy, bo czemu się to przypisuje? No oczywiście inflacji, słom wprowadzany przez Trumpa, niepewności. No na patrząc na główne indeksy nie widać tego, żeby tam coś bankrutowało. No ale tutaj mówimy jednak o ogonie i to też nie spółkach koniecznie giełdowych, tylko ogólnie o tych przedsiębiorcach, o których się milczy, bo wszyscy patrzą na ten super boom związany z AI. To też ciekawe, no bo tą najfajniejszą upadłością ostatnio, znaczy tego słowa znaczeniu, no to jest to jest akurat dosyć ciekawe, bo mówimy o spółce zajmującej się częściami samochodowymi i ona sobie na wymyślała, że jej zniknęło z bilansu 2 miliardy dolarów. tak sobie poksięgowali tam różne rzeczy, jakieś faktury, factoring coś tam porobili, że nagle UBS został z 500 milionami dolarów zainwestowanymi w First Brands. Jefferis zostało zainwestowane, tam też kupa kasy. Jefferis poleciało 30% prawie cena akcji tego banku inwestycyjnego. No tam first brands to generalnie ogień. Prezes zrezygnował, no bo trudno, żeby nie zrezygnował. Oczywiście firma od audytów no też ma problem, no bo jak to tak można dwie duże bańki nie zauważyć, że nie pasuje. No ale jakby to to jakby znowu jest element tej całej układanki tych upadłości, a co za tym idzie dodania premii za ryzyko inwestorom, którzy powierzają pieniądze jakby tym spółkom, które emitują obligacje. No i widzimy właśnie na rynku corpo długu, że te spredy kredytowe trochę rosną dla tych jun bondów chociażby, co jest negatywne dla całego rynku finansowego poniekąd. I był jedyny rynek, który wyprzedził spadek S&P i to był Hyk, czyli ten ETF na wysoko oprocentowane amerykańskie obligacje. No być może spadał z tego tytułu właśnie, a nie, że wiedział, że cła za chwilę jakieś tutaj wojna celna będzie. No niemniej już się SM blisko, on dalej jest blisko all time high swojego tam spadek jest mało zauważalny, a to jest w ogóle bardzo dobre miejsce do obserwowania takich wyprzedzających ruchów na rynku. jak Hyk zacznie się, no znowu nie taki zrobi flash crash, tylko zacznie tam powoli się osuwać, a nie zaliczać nowe szczyty konsekwentnie tam co jakiś czas, to wtedy faktycznie będzie można pomyśleć, czy przypadkiem S&P 500 nie jedzie już na jakiś tam większych oparach. Ale jak na razie to przynajmniej z tego abstrahując od tego flash crasha, który równie dobrze mógł częściowo wynikać z tego, tam się nic takiego nie dzieje. Wiecie mówisz Maciek, że bankructwa, a wszyscy patrzą na największe firmy, ale jednak to te największe firmy generują największy impakt na nawet nie tyle na sam rynek, co na zyski, które w ogóle generuje rynek. Więc też dopóki to się nie zmieni, no to po prostu może jesteśmy wskazani w dojrzałym rynku na taką koncentrację i trzeba się z tym pogodzić i korzystać z tego. Zresztą pokazywaliśmy to w ostatnim odcinku falę powiązań pomiędzy czy tą siatkę powiązań pomiędzy spółkami powiązanymi z AI, więc no to samo się też w dużej mierze napędza póki co i to też generuje tym spółką zyski. Widać na wykresie na SP i na Nasdau co się dzieje z tymi spółkami, ale przy okazji też wpływa na szeroką gospodarkę. A wśród tych upadłości to mamy głównie spółki produkcyjne yyy i powiązane ogólnie z dobrami konsumenckimi. Tak więc no tutaj y to co jest y istotne dla gospodarki, ale gdzieś tam w tym momencie zapomniane. No ale też to nie jest też tak, że że ten rynek jest naprawdę tak wąski i to jest jeden temat AI i wszystko co pod niego podpięte, bo jak na Russela sobie spojrzymy, no to on gdzieś tam jest przy szczytach. Tak, tak naprawdę walczy o wyjście z takiego czteroletniego trendu horyzontalnego i to górne ograniczenie to są szczyty historyczne, więc no to już jest szeroki indeks wspierane potencjalnymi obniżkami jeszcze, nie? No właśnie, więc no to jednak daje też nadzieję na dla dla całej gospodarki amerykańskiej, więc tu akurat bym taki sceptyczny nie był. Okej, to ostatni wątek. Mamy 2 i p minuty, więc szybciutko wracamy do Donalda Trumpa. Y i Donald Trump, jak się okazuje się większą niepewność na rynku niż COVID 4 lata temu. Tak przynajmniej patrząc na indeks niepewności. Czy tu w gospodarce, bo to economic policy index, czyli taki indeks niepewności polityki gospodarczej. Problem jest na razie według tego indeksu taki, że to po prostu wisi wysoko przez długi czas. To znaczy ta niepewność jest wydłużona w czasie i jest na wysokim poziomie. No tu akurat potem zagłębiając się do beżowej księgi Fedu, która jest publikowana o stanie tam amerykańskiej gospodarki z różnych oddziałów Fedu opowiadają swoje tam tematy. No to faktycznie jest część z tych elementów za które odpowiada polityka Trumpa, niepewność co do ceł, niepewność co do firm, co do inwestycji, niepewność konsumenta, co do wydatków, co do tego, co mają kupować, czy mają kupować dobra jakby finansować teraz duże wydatki, czy może czekać z tymi wydatkami. jakby część elementów za nie odpowiada Trump w realnej gospodarce, której tak jak powiedzieliśmy na indeksach nie widać. To można powiedzieć, że to jest takie trochę Niemcy w recesji, które były i Dax, który wali po szczytach. No nie widać, nie? Jakby tutaj też jest podobnie. I jeszcze mamy taki wykres, że do do 80% konsumentów wydaje tylko tyle pieniędzy więcej, o ile wzrosła inflacja. A z kolei mamy wykres, gdzie 96,6 do 100%, czy w ogóle taki top top prawie niecałe 5% dopiero wydaje 170% wydatków z 19 roku, z końca 19 roku, o tyle im wzrosły wydatki, no bijąc tam zdecydowanie oczywiście inflację, czyli dochodzimy do wniosku, że ta giełda no pomaga temu odsetkowi drobnemu, no bo efekt majątkowy, a cała reszta ledwo zipie zasuwa tylko za inflacją, co znowu nie jest jakby dobre dla gospodarki. No ale świetne dla rynków. No wiesz, jest świetne. To jest to jest ogólnie bardzo, bardzo dobre podsumowanie, jakże to jest świetne dla rynków, bo dzięki tym bezrobotnym, którzy dopiero się zaczną pojawiać, będą rynki wyżej, no bo będą stopy niżej. No i no i takie zakończenie lubimy, lubimy kończyć. Jak ktoś lubi jeszcze patrzeć na korelację, to sobie spójrzmy tylko, że w 2020 też ten indeks był wysoko, tak? Tylko krócej teraz, ale potem zaczął spadać, kiedyś spadnie. jesteśmy zaczęły rosnąć. Ja ogólnie jestem bardzo pozytywnie nastawiony do całej administracji Stanów Zjednoczonych. Nie abstrahując od sympatii i antypatii politycznych, tylko do tego, że tak jak zaraz po tym, jak Trump objął władzę, napisałem sobie takiego tweeta, że to będą najlepsze lata dla giełdy. Nie wiem czy dla gospodarki czy nie, ale dla giełdy, bo po prostu ci ludzie są zapakowani na giełdzie pod sam kur. Podtrzymuje to zdanie. To będą jeszcze zostały trzy lata. Najlepsze jeszcze trzy lata dla giełdy, a potem co będzie to będzie. A my mamy na naszym rynku dobrze na rynku nieruchomości też tutaj podobne często przesłanki. Tym akcentem sobie może zakończmy. Wielkie dzięki. Piotr Cymcyk, dzięki Daniel Kostecki, Maciej Lecierz, Łukasz Wardyn. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu już w składzie tradycyjnym trzyosobowym. Dziękujemy.









