Dlaczego MACD sam w sobie jest niewystarczający?
Wskaźnik MACD to jeden z najpopularniejszych i najpotężniejszych narzędzi w analizie technicznej, ale jednocześnie także najbardziej błędnie rozumiany. W tym filmie pokazujemy, jak prawidłowo stosować MACD w połączeniu z EMA 200, aby tworzyć skuteczne strategie tradingowe. Przeczyńając ten materiał, nauczysz się, jak wykorzystywać niebieską linię (zwiadowca), pomarańczową linię (filtr) oraz histogram w połączeniu z trendem wyznaczonym przez EMA 200.
Film rozpoczyna się od wyjaśnienia mechaniki wskaźnika MACD, pokazując jego cztery elementy i ich funkcje. Dowiesz się, dlaczego gra na ślepych przecięciach żartu jest nieefektywna i jak połączyć MACD z innymi elementami układanki technicznej, aby rynek płacił nam, a nie my jemu.
Strategia „Sniper Renifera” – praktyczny przykład
Przedstawiamy kompletną strategię zawierającą trzy warunki: filtar trendu (EMA 200), poziom cenowy (price action) i potwierdzenie z MACD. Przykłady pokazują, jak wykrywać sygnały kupna i sprzedaży zarówno w trendzie wzrostowym, jak i spadkowym, z dokładnymi punktami wejść i zarządzaniem ryzykiem.
Backtesting jako fundament sukcesu
Podkreślamy znaczenie backtestingu – testowania strategii na historycznych danych. W filmie zachęcamy do samodzielnego przeprowadzania testów na Bitcoinie, Ethereum i innych parach, wyjaśniając, dlaczego im więcej porażeń przeprowadzisz, tym więcej zarabiasz w przyszłości.
Ten materiał jest idealny dla traderów, którzy chcą poszerzyć swoje zarządzanie kapitałem i poprawić skuteczność transakcji poprzez prawidłowe stosowanie wskaźników technicznych w połączeniu z analizą trendu.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Siima, z tej strony Renifer i witam was w kolejnym, drugim odcinku kryptowarsztatu. Dzisiaj bierzemy na stół narzędzie, które prawdopodobnie każdy z was widział, a niektórzy z was mają je nawet włączone na stałe. Mowa o wskaźniku Magdi, który jest absolutnym klasykiem. Można powiedzieć, że to taki szwajcarski scyzoryk tradingu, ale wokół tego wskaźnika narosło tyle mitów, że głowa mała, także zaraz je rozbijemy. Dużo poradników w sieci spłyca temat do prostego schematu, że przecięły się kreski, więc wchodzisz. A prawda jest taka, że granie na ślepe przecięcia, tym bardziej w trendzie bocznym, to najszybsza droga, żeby oddać swoje pieniądze giełdzie i traderom bardziej doświadczonym. Dlatego dzisiaj zrobimy to inaczej. rozkręcimy MACD, wyrzucimy to, co nie działa i pokażę wam jak połączyć go z innymi elementami układanki tak żeby rynek płacił nam, a nie my jemu. Z tego miejsca też chciałbym podziękować za feedback pod ostatnim premierowym materiałem. Dziękuję za każdy pojedynczy komentarz. Mega motywacja do dalszej pracy i będę również bardzo wdzięczny, jeśli poświęcisz dwie sekundy i przybijesz wirtualną pionę w postaci łapki w górę, żeby ten materiał również popłynął w świat. I nie zapominajcie o tym, że w komentarzu składacie zamówienia na kolejne odcinki. A tymczasem przechodzimy do mięska. Na sam początek przed nałożeniem tego wskaźnika na nasz wykres poznajmy mechanikę. Myślę, że śmiało możemy wyrzucić definicję z Wikipedii, bo za dużo się tutaj nie dowiemy. Mamy tutaj cztery elementy i każdy pełni inną funkcję. Na początek poziom zero, czyli kreska, której nie widzimy. Żeby ją odpalić, musimy kliknąć dwa razy na wskaźnik. I tutaj na dole mamy zero. Ja to zaznaczam. Wybieram sobie tutaj kolor biały. Pogrubiam tą kreseczkę, daję sobie większą przejrzystość i ustawiam linię jako stałą, żeby bardziej była widoczna. I tutaj jak widzicie to jest nasz taki poziom równowagi. Jeśli jesteśmy nad serem to rządzą kupujący, czyli byki. Jeśli spadamy pod zero, to rządzą sprzedający, czyli niedźwiedzie. Dobra, teraz przechodzimy do niebieskiej linii. Troszkę wam ją tutaj odznaczę. żebyście wiedzieli o co chodzi. I jest to nasz szybki zwiadowca. Tak możemy go nazwać. Jest to najważniejsza linia w tym wskaźniku. Jest mega czuła i powstaje z różnicy dwóch średnich kroczących, czyli szybkiej 12 i wolniejszej 26. Co to dla nas znaczy? A no to, że reaguje ona natychmiast. Czyli jeśli na rynku pojawia się ruch jakiś impuls, to ta linia pierwsza wyrywa się w górę albo w dół. Ona pokazuje surową siłę, z jaką cena porusza się w danej chwili. I jak widzicie na przykładzie, tutaj mamy mocny impuls w górę, tak samo niebieska podąża za tym impulsem. Następnie dorzucamy do tego pomarańczową linię. Pomarańczowa linia to jest taki wolny filtr. To jest po prostu uśredniony wynik tej niebieskiej linii z ostatnich dziewięciu okresów. Po co ona jest? W prostych słowach, żeby odsiewać szum. Jest wolniejsza, gładsza i uspokaja te wariackie ruchy niebieskiej linii. Pokazuje nam, czy ten ruch ma sens w dłuższym terminie. No i na koniec histogram, czyli te kolorowe słupki. I to jest nasz licznik mocy. Te słupki pokazują odległość między niebieską linią a pomarańczową. Jak widzimy, że niebieska linia się odkleja, czyli mamy bardzo mocny impuls cenowy, to te słupki rosną w górę i trend nabiera prędkości. Jeśli słupki maleją, to linie się do siebie zbliżają, aż w końcu mamy przecięcie. Rynek traci siłę, paliwo się kończy i korekcimy. I jak to czytać w praktyce? Ano także patrzysz na relacje zwiadowcy, czyli niebieskiej linii do filtra, czyli pomarańczowej linii. Kiedy niebieska linia przebija od dołu wolną pomarańczową linię, tak jak tutaj, to dostajemy jasny sygnał. Coś w stylu: "Słuchaj, nowy impuls wzrostowy jest tak silny, że przebił średnią z ostatnich dni. Kupujący przejmują stery". I w drugą stronę wiceversa. Jeśli niebieska linia przebija od góry pomarańczową linię, to znaczy, że impet zdechł i zaczynamy spadać. Jednak nie zawsze się to zgadza, ale do tego zaraz przejdziemy i wytłumaczę wam dlaczego. Teori mamy za sobą. Teraz zobaczmy jak to działa w praktyce. Więc dodajemy ten wskaźnik na nasz wykres. Robimy to wchodząc w wskaźniki. Wpisujemy Magdi i klikamy pierwszą pozycję. Tak samo jeśli korzystasz z Trading View na giełdzie, również możesz to zrobić wchodząc w Indicators i tutaj wpisujesz Magd i również pojawi ci się to samo co na Trading View. Wszystkie zaufane giełdy, z których korzystamy na bieżąco aktualizujemy w opisie pod tym filmem. Jeśli chodzi o ustawienia tego wskaźnika, to wystarczy, że klikniemy na niego dwa razy i pojawi nam się właśnie cała instrukcja obsługi, wszystkie jego bebechy. W tym materiale będę pokazywał ustawienia domyślne, dlatego że no w zasadzie to widzi je cały świat, a w tradingu to trochę samospełniająca się przepowiednia. Dodatkowo sam wskaźnik Magdi dużo nam nie powie. Potrzebujemy filara trendu. Na potrzebę tego odcinka wykorzystamy średnią kroczącą. Więc jeszcze raz wchodzimy w indicators, wpisujemy i klikamy moving average exponential. Na wykresie pojawiła nam się niebieska linia. Wchodzimy w ustawienia i tutaj zmieniamy długość na 200 ostatnich świeczek. Dodatkowo w stylu możemy zmienić kolor. Ja lubię żółty. Możemy sobie też to troszkę pogrubić i klikamy okej. I co nam to dało? A no to, że ta średnia krocząca to nasz taki drogowskaz bezpieczeństwa. Tym drogowskazem może być też linia trendu, mogą być też konkretne poziomy, czyli na przykład mocny poziom daily i tak dalej i tak dalej. Chodzi o to, że Magdi nie może działać w pojedynkach, dlatego że wtedy będziemy strzelać na ślepo. Więc bierzemy właśnie tą średnią kroczącą, którą tak bardzo lubi Benjamin Cohen. I jeśli cena jest nad linią, to szukamy tylko okazji do kupna. Jeśli cena jest pod linią, to szukamy okazji do sprzedaży. Dzięki temu zawsze płyniemy z prądem rzeki, a nie pod prąd i to drastycznie zwiększa nasze szanse. Dodatkowo polecam wam jeszcze raz wejść w ustawienia średniej kroczącej i tutaj możemy zablokować na konkretnym timeframeie, czyli na przykład interesuje nas to, żeby ta średnia krocząca brała 200 ostatnich świeczek z timeframeu daily. I tutaj możemy to zmienić. Możemy też zmienić na weekly. I dzięki takiemu zabiegowi, nawet jak wchodzimy na mniejsze timeframey, czyli na czterogodzinówkę, to ta średnia krocząca jest cały czas w tym samym miejscu. To też oczywiście zależy od strategii. Ja w tym momencie ustawiam to na timeframe daily. Więc złóżmy to teraz wszystko w całość. Tworzymy sobie strategię na potrzeby tego odcinka, która będzie się nazywać dajmy na to, Sniper renifera i będziemy potrzebować do niej trzech warunków. Pierwszy warunek to jest filtr trendu, czyli nasza MKA. Cena musi być powyżej tej średniej kroczącej. To jest nasza rzeka i płyniemy tylko z prądem. Czyli w tym przypadku gramy pod wzrosty. Drugi warunek to miejsce, czyli właśnie wyznaczamy jakiś mocny trend. W moim przypadku to będzie po prostu mocny poziom daily, ale tak jak mówiłem, może być to na przykład średnia krocząca albo cokolwiek, co już znacie. Ja tutaj wyznaczam poziom daily i schodzę na niższy interwał. I tutaj ten poziom, jak widzicie na początku służył nam jako opór. Następnie mieliśmy przebicie, retest tego poziomu i lagę do góry. I jak zobaczymy sobie na magdi, to na niższym interwale, jesteśmy w tym momencie na czterogodzinnym, to już tutaj widzimy przecięcie, czyli potwierdzenie naszego trendu. Dlatego że gramy pod wzrosty, mamy spełnione trzy czynniki, czyli mamy retest naszego poziomu, znajdujemy się nad mąs i niebieska linia przecina od dołu naszą pomarańczową linię. Więc wszystkie trzy czynniki są spełnione. Tutaj sobie zaznaczę szybko, żebyśmy wiedzieli gdzie jesteśmy i schodzę na niższy interwał. Przypominajka, że jeśli macie taki czarny ekran i chcecie szybko się po nim poruszać, szybko wrócić do momentu wyjściowego, to klikamy prawy research chart view i jesteśmy na samym końcu. Teraz oddalamy i przesuwamy do naszego zaznaczonego miejsca. Tak będzie wam dużo łatwiej odnajdywać konkretne miejsca, bo wiem, że czasami podróże po timeframeach mogą stanowić problemy. I jesteśmy w tym samym miejscu tylko na interwale godzinnym. I widzimy, że biały poziom, który służył na początku jako opór, potem zamienił się w wsparcie. Mamy tutaj przebicie, retest tego poziomu i potwierdzenie na magdi, czyli przecięcie właśnie tej niebieskiej linii z pomarańczową poniżej poziomu zera. I w tym momencie moglibyśmy zajmować pozycję, dlatego że wszystkie trzy czynniki się zgadzają. Teraz mamy drugi przykład, czyli gramy pod spadki. I tutaj również chcę mieć spełnione trzy warunki. Pierwszym warunkiem jest filar trendu, czyli nasza cena musi znajdować się poniżej średniej kroczącej. I tak też jest. Moim drugim filarem jest price action, czyli ustawiam sobie tutaj jakiś konkretny poziom daily. Tutaj na przykład cena sobie mocno tańczyła, także możemy zaznaczyć ten poziom. Tak samo tutaj mamy taką małą konsolidację, także też ustawiam sobie tutaj poziom daily i przechodzimy na niższy timeframe. Ponownie zaznaczam sobie, żeby widzieć co się tutaj dzieje, żeby wiedzieć gdzie przybliżyć. Schodzę sobie na razie na czterogodzinówkę, tą linię już usuwam i zobaczymy co dzieje się na Magdi. Więc jeszcze raz pierwszy warunek potwierdzony. Cena jest poniżej linii trendu. Tutaj mocno ją przebija. Tutaj ją retestuje. I widzimy nasz trzeci warunek, czyli potwierdzenie. W tym przypadku gramy pod spadki, czyli niebieska linia przecina powyżej poziomu zero linię pomarańczową. I w tym momencie mamy potwierdzenie trzech warunków, więc możemy otwierać pozycję pod spadki. Jeśli byśmy zeszli jeszcze na niższy poziom, czyli na jednogodzinówkę, to ten sygnał zobaczymy dużo, dużo wcześniej, bo już w tym momencie. Więc tutaj mamy tą przewagę, że możemy otwierać właśnie takie snajperskie entry z wąziutkim stop losem i próbować właśnie rozgrywać te pozycje. Więc podsumowując, Magdi to świetny pomocnik, ale kiepski szef. Nie pozwól mu decydować za ciebie i nie wchodź za nim na ślepo. Najpierw musisz zobaczyć inne potwierdzenia. W zależności czy jest to trend wyznaczany przez średnią kroczącą, czy struktura wyznaczana przez price action. MACD na samym końcu i tak tylko przybija piąteczkę, że twoje przypuszczenia się zgadzają. Tak działa ten wskaźnik. Nie można używać go w pojedynkę. Więc teraz zadanie domowe dla ciebie. Jeśli miałeś otwarty Trading View i działałeś razem ze mną, to odpal sobie Bitcoina czy Etherium lub inną kryptowalutę, dlatego że to działa również na złocie, na srebrze czy na innych parach. I zrób back testing. Zrób to do oporu. Im więcej razy to zrobisz, tym będzie lepiej dla ciebie z tego powodu, że no nie od razu da się nauczyć jeździć na nartach. Na początku trzeba się wywalić i im więcej zobaczysz porażek testując właśnie wykres wstecz, tym więcej w przyszłości będziesz mógł zarobić. Back testing to podstawa. Tak jak mówię, nie od razu już zbudowano i każdy na początku musi się wywalić i dostosować strategię pod siebie. Także jeśli było wartościowo, jeśli dowiedziałeś się czegoś ciekawego, nie zapomnij zostawić łapki w górę pod tym filmem oraz złożyć zamówienie na kolejny odcinek. A jeśli zaciekawiła cię tematyka tradingu, to zapraszam cię na naszą grupę tradingową, gdzie tutaj cały czas rozgrywamy rynek. Dodatkowo zgarniasz dostęp do platformy edukacyjnej, gdzie masz kurs tradingu od podstaw i wszystko to odbierzesz w kilkanaście minut, korzystając z pierwszego kafelku w opisie pod tym filmem. Dostęp jest bezpłatny, także serdecznie was zapraszam na pokład. A my słyszymy się już w następnym materiale. Mówił do was Renifer. Dziękuję za wasz czas i na końcowym ekranie wyświetli wam się pierwszy odcinek tej serii, czyli właśnie materiał o najpopularniejszym wskaźniku jakim jest RSI. Do usłyszonka już niedługo. Pozdru.







