Złoto zmienia trend przed NFP | Bliżej Rynków, 07.08.2026 [Analiza Złota i Danych NFP]

Złoto zmienia trend przed publikacją NFP – analiza rynku 07.08.2026

W najnowszym materiale edukacyjnym analizujemy wpływ nadchodzących danych z amerykańskiego rynku pracy (NFP) na zachowanie kluczowych instrumentów finansowych. Szczególną uwagę poświęcamy złotu, które po tygodniu konsolidacji zaczyna wykazywać pierwsze sygnały zmiany trendu, testując poziom 4300 USD za uncję. Ekspert wskazuje, że słaby odczyt NFP (poniżej 80 000) może zwiększyć presję na obniżkę stopy procentowe przez Fed, co historycznie korzystnie wpływa na cenę złota i osłabia dolar amerykański.

Oprócz analizy złota, w materiale omówiono sytuację na głównych parach walutowych: eurodolar (test wsparcia przy 1,0550), USD/JPY (potencjał zejścia poniżej 160 przy braku interwencji BoJ) oraz USD/PLN (kontynuacja trendu spadkowego w kierunku 3,70). Omówiono także amerykańskie indeksy giełdowe – S&P 500 i Nasdaq – gdzie słabe dane NFP mogą wspierać próbę odbicia od lokalnych dołków, podczas gdy mocny odczyt zwiększa ryzyko realizacji scenariusza spadkowego.

W sekcji surowców analizowano ropę naftową (Brent) w kontekście deficytu paliw mimo nadwyżki ropy surowej, gaz ziemny (ograniczony potencjał wzrostu ze względu na prognozy pogodowe) oraz kakao (potencjał wzrostu w przypadku spadku produkcji w Wybrzeżu Kości Słoniowej). Zwrócono uwagę na rosnące zainteresowanie złotem ze strony inwestorów instytucjonalnych z Chin, co może być dodatkowym czynnikiem wspierającym trend wzrostowy w średnim terminie.

  • Kluczowy poziom dla złota: 4400 USD (średnia 50-okresowa) jako pierwszy cel wzrostowy
  • Krytyczny próg NFP: 80 000 – poniżej tego poziomu wzrasta prawdopodobieństwo pauzy w podwyżkach stóp przez Fed
  • Waluty: EUR/USD może odbijać przy słabym NFP; USD/JPY wymaga zmiany polityki monetarnej dla trendu spadkowego
  • Surowce: ropa naftowa pozostaje w trendzie spadkowym mimo krótkoterminowych odbici; kakao z potencjałem do 7000 USD przy ograniczonej podaży z Afryki
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry. Witam bardzo serdecznie. Ja nazywam się Michał Staniak i mam przyjemność prowadzenia dzisiaj dla państwa poranny webinar. Oczywiście na samym początku prośba o zwrócenie uwagi na disclaimer i dosłownie za kilka sekund będziemy zaczynać. Co się dzieje na rynkach? Na rynkach mamy oczywiście no dalszą niepewność dotyczącą tego, co może dziać się na Bliskim Wschodzie. Oczywiście mieliśmy te ogromne nadzieje dotyczące porozumienia jakiegoś pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Iranem. Jakby początek yyy początek tygodnia zaczął się bardzo dobrze od spadków na rynku ropy naftowej, ale w momencie, kiedy pojawiły się jakieś większe konkrety, no to jednak ta ropa naftowa odbija. Większe konkrety polegają na tym, że Iran niby miał się dogadać z Omanem na temat przepływu statków przez cieśninę Ormus. Natomiast jakby konkretnie też nie wiadomo jakie to miałyby być warunki. to co możemy przeczytać no nie wydaje się być akceptowalne ze strony oczywiście amerykańskiej ponieważ ma dotyczyć tego, że po pierwsze statki amerykańskie i związane ze Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem nie mogłyby przepływać przez cieśninę Ormus. Natomiast statki z krajów, które są, które są postrzegane jako wrogie, musiałyby uiszczać opłatę. Trochę też nie wiadomo yyy na temat tego, co z resztą statków. Na przykład powiedzmy, jeżeli Irak nie jest uznawany za jako kraj m kraj, który jest krajem wrogim, no to czy takie opłaty musiałby y musiałby płacić? Więc y z jednej strony gdzieś tam posuwa się do to przodu, ale z drugiej strony no tak naprawdę wiele kwestii pozostaje nierozwiązanych. No i nie wydaje się, żeby żeby tu doszło do jakiegoś ogromnego przełomu. Aczkolwiek takim pozytywnym aspektem czysto statystycznym jest to, że koniec koniec tygodnia mamy takie dosyć duże zawirowania, słabe nastroje, więc jakby większa większa szansa stoi po stronie tego, że w weekend weekend w weekend nastąpi odwrót. No ale to zobaczymy tak naprawdę jak to będzie wyglądało, ponieważ mamy też dzisiaj bardzo ważny dzień z perspektywy amerykańskiej polityki monetarnej, gdyż poznamy dane z amerykańskiego rynku pracy. Są to bardzo ważne dane w kontekście tego, że oczywiście Fed ma dwa mandaty. Niemniej oczywiście Kevin Wars mówił, że chce się zgubić, skupić przede wszystkim na tym mandacie inflacyjnym. Fed przez bardzo, bardzo długi czas yyy traktował rynek pracy bardziej jako ten kluczowy. Natomiast Worsh chce traktować inflację jako bardziej kluczową z drugiej strony nie robiąc absolutnie nic. No ale tak naprawdę jeżeli NFP wypadłoby słabo, no to miałby miałby oczywiście podstawę do tego, żeby faktycznie nic nie robić. Więc tu rynek liczy na to, że to NFP może wypaść słabo i to da jakby sygnał do tego, że Fed nie będzie podnosił stóp procentowych przynajmniej do końca tego roku. Już i tak na wrzesień te oczekiwania bardzo mocno spadły, bo jeszcze niedawno mieliśmy pełną wycenę podwyżki, teraz mamy nieco ponad 50%. mieliśmy lekkie spadki na Wall Street, choć w przypadku starej ekonomii te spadki były zdecydowanie znaczące, czyli Dow Jones Russell 2000 mocno nam mocno nam spadły. No i ten dolar amerykański wydaje się być nieco mocniejszy, co może być związane z może być związane z właśnie z umocnieniem się ropy. Ale z drugiej strony, z drugiej strony obserwujemy coś ciekawego na złocie, ponieważ przy no wzroście jednak ropy naftowej w drugiej części tygodnia mamy odbicie na złocie. Wczoraj testowaliśmy 4300, więc ewidentnie wybijamy się z konsolidacji. Oczywiście to nie są jeszcze na tyle silne ruchy, żeby powiedzieć, że mamy jakiś powrót do absolutnie m mocnego trendu wzrostowego, ale jest to jest to pewna oznaka, że być może fundamentalnie zupełnie inaczej na to złoto patrzymy. Troszkę wczoraj nieco więcej pisałem na temat złota. na temat złota też będę mówił więcej w trakcie poniedziałkowego webinaru, na który serdecznie zapraszam w zastępstwie za Przemkę kwietnia 7:50 w poniedziałek. Ale dzisiaj też sobie o tym złocie porozmawiamy. Dzisiaj w kalendarzu oczywiście raport z amerykańskiego rynku pracy dane z rynku w Kanadzie. rynki, które sobie dzisiaj omówimy, będzie to eurodolar, USDJPY, USDPLN, NASDAQ S&P 500, Ropa Złoto, gaz i kakao. Kilka kilka wykresów dla państwa dotyczących tego, jak wygląda w tym momencie pozycjonowanie. O jenie też sobie będziemy rozmawiać więcej w poniedziałek. No ale oczywiście mieliśmy te interwencje walutowe na jenie, natomiast na razie póki co potrzeba jakiejś zmiany albo ze strony Banku Japonii, albo ze strony Fedu. Na razie ani jednej, ani drugiej rzeczy nie mamy. Natomiast rynek jest ekstremalnie wyprzedany na jenie. Największa w historii liczba krótkich pozycji. Netto jesteśmy bardzo blisko takich ekstremalnych dołków, więc to mogłoby gdzieś tam sugerować nadmierne wyprzedanie jena i początek jakiegoś ruchu, ale do tego trzeba właśnie jakiegoś wsparcia ze strony polityki monetarnej. Nieważne czy ze strony Japonii, czy ze strony Stanów Zjednoczonych. Lepiej byłoby ze strony Stanów Zjednoczonych, bo nawet bardzo jastrzębi, bardzo jastrzębi Bank Japonii nie jest w stanie powstrzymać tej ogromnej różnicy pomiędzy stopami procentowymi. Natomiast bardzo ciekawie wygląda sytuacja na euro właśnie w kontekście tego, gdzie znajduje się amerykański dolar, ponieważ euro jest bardzo silnie wyprzedane. Jeżeli popatrzymy sobie na sytuację z początku 2025 roku, czy właśnie tutaj z 2022, mamy po pierwsze przewagę pozycji krótkich nad długimi. pozycje krótkie przebiły się przez te lokalne wcześniejsze szczyty tych pozycji pozycji krótkich. Yyy, więc to jest ważny ważny czynnik i też pozycje długie spadły do tego lokalnego minimum, które mieliśmy yy, które mieliśmy w tym roku. Yyy, więc to gdzieś tam nam sugeruje możliwie nadmierne wyprzedanie euro. Więc jeżeli mielibyśmy mieć teraz większą korektę na dolarze, no to tutaj oczywiście to euro euro stanowi alternatywę potencjalną dla dolara. No i dolar, jeżeli popatrzymy sobie jak jest wykupiony w kontekście samego indeksu, a nie pary walutowej, no to widzimy, że dolar jest no nie jest może powiedzmy jakoś historycznie ekstremalnie wykupiony, ale jednak jeżeli popatrzymy sobie na te szczyty z poprzednich lat, no to widać, że gdzieś tam w tych okolicach, w których byliśmy, może tutaj bardziej niekoniecznie ten 2024, ale też jakby Tutaj dochodziliśmy do tych wysokiego pozycjonowania przy tym szczycie, ale pozostawaliśmy na wysokim pozycjonowaniu do tego lokalnego dołka, ale no przy tych okolicach dolar był nadmiernie wykupiony też, prawda? Powoli, powoli szykujemy się do tego miejsca, gdzie dolar będzie nadmiernie wykupiony. No i też kolejne rzeczy. W lipcu mieliśmy deficyt na rynku ropy naftowej. Oczywiście to są dane szacunkowe, niekoniecznie muszą to być dane ostateczne, które widzimy na rynku fizycznym. To tylko 2,3 miliona baryłek na dzień, więc bardzo, bardzo mało. Więc to też powstrzymuje nam rynek ropy naftowej przed jakimś, jakimś ekstremalnym ruchem w górę. yyy ropy naftowej nie brakuje, ale brakuje paliw i to jest oczywiście duży problem. Yyy więc yyy może być taka sytuacja, że ropa naftowa będzie nisko, a jednak ceny paliw w dalszym ciągu wysoko. Taką sytuację też widzimy w tym momencie w Polsce, tak? Nie brakuje ropy, ale brakuje na przykład oleju napędowego. No i mamy też teraz ten wzmożony wzmożony popyt. Y pozycje spekulacyjne na złocie. No tu się niewiele dzieje, nie ma żadnej aktywności na komie za dużo, troszkę nam te netto pozycje odbijają, natomiast bardzo duży skok pozycji netto oraz długich w Chinach, więc to jest to jest bardzo bardzo pozytywny aspekt. Widać, że ta sytuacja nam się zmienia. Pod względem sezonowości, no to oczywiście powinniśmy się znajdować w tym okresie wzrostów. Natomiast no złoto absolutnie się tutaj sezonowo nie zachowywało przez ostatni czas, ale być może tutaj będzie próbowało nadganiać ten stracony czas. No i bardzo ważna rzecz w kontekście dzisiejszych danych właśnie dotyczących rynku pracy. No dosyć sporo takich komentarzy na Bloombergu, że jeżeli dane rozczarują, nawet niewiele rozczarują poniżej tych oczekiwanych około 80 000, to rentowności powinny spaść. I oczywiście jeżeli popatrzymy sobie na tą korelację z ostatnich miesięcy, to bardzo duża korelacja pomiędzy rentownościami oraz złotem. rentowności 10letnie na poziomie 46%, czyli relatywnie wysoko. Aczkolwiek no też biorąc pod uwagę to, że stopa procentowa znajduje się przy 3,75, no to też nie jakoś ekstremalnie wysoko, biorąc pod uwagę premię za ryzyko. No ale jeżeli mielibyśmy powrócić gdzieś tam w dalszym terminie do obniżek stóp procentowych, no to powinniśmy być raczej w okolicach powiedzmy te 4% w tych rentownościach. Yyy, natomiast no też widać, że rynek zaczyna się obawiać y rynek zaczyna się obawiać yyy yyy tego, że w długim terminie FET nie dostarczy yyy inflacji yyy jakby dojścia do inflacji. Jeżeli chodzi o dzisiejszy kalendarz, to oczywiście NFP. Stopa bezrobocia prawdopodobnie powinna pozostać bez zmian. Niektórzy nawet mówią o tym, że mogłaby spaść. W Stanach Zjednoczonych nie zatrudnia się dużo, nie zwalnia się dużo osób. Yyy, więc ten bilans jest y taki dosyć dosyć yyy no wyregulowany. Natomiast no kluczowa kluczowa rzecz to oczywiście NFP 80 000. Yyy, bardzo słaby, słaby ADP. Poprzedni odczyt NFP też niezbyt dobry. Nisko tak naprawdę jest ta poprzeczka. Nie będzie tego jakoś bardzo trudno pobić, ponieważ no rynek pracy wielokrotnie nas zaskakiwał. W [parsknięcie] szczególności kiedy to ADP wypadało słabo, to nagle się okazywało, że NFP było mocno. Później oczywiście te mocne odczyty zazwyczaj były rewidowane, ale nie można wykluczyć takiej niespodzianki. Niemniej rynek cały czas obstawia, że jednak te dane będą słabsze niż ten odczyt, więc to trzeba mieć na uwadze próbując rozgrywać dzisiejsze NFP. Dane z Kanady tutaj się niewiele dzieje. Oczywiście dolar kanadyjski bardzo mocno zależy od tego, co dzieje się na rynku. ropy naftowej. Więc my przechodzimy sobie już do naszych yyy naszych wykresów. Na początku oczywiście yyy na na początku oczywiście yyy zaczynamy sobie zaczynamy sobie od y zaczynamy sobie od eurodolara. No i tutaj jeżeli chodzi o jeżeli chodzi o eurodolara, no to widzimy, prawda, tutaj podejście podejście tutaj bardzo blisko tego wsparcia w okolicach poziomu 1.5. No ale biorąc pod uwagę to, że wybiliśmy się tutaj z tej konsolidacji, no to w dalszym ciągu będzie tutaj następowała presja na dojście w okolice poziomu 116, dojście do górnych granic tego wzrostowego kanału, kanału trendowego. Więc więc jeżeli te dzisiejsze NFP faktycznie wypadłyby słabo, no to jest tu oczywiście podstawa, jest tu wsparcie, ten poziom 1.5 do tego, żeby spróbować przetestować ten poziom 116. Jeżeli natomiast NFP wypadłyby powyżej 100, no to wtedy możemy przebić się przez 1.5 i dojść do poziomu 11460. Natomiast na razie póki co tym bazowym scenariuszem będzie próba przetestowania przynajmniej tych okolic 1.1550 w trakcie dzisiejszego raportu NFP. I teraz USDJPY. Jak widać bardzo wyraźne odbicie, coś podobnego, co obserwowaliśmy tutaj podczas tych pierwszych interwencji, tylko w trochę większej skali. Jak widać na razie niewiele się zmienia, więc póki co, jeżeli dzisiejsze, jeżeli dzisiejsze NFP wypadłyby mocno m i na razie nie słychać nic ze strony banku Japonii, no to widać, że jest bardzo, bardzo duża szansa na podejście pod 160. Niemniej, no jest kilka takich sygnałów fundamentalnych, że jednak jest szansa na zejście niżej. No ale do tego trzeba zmiany ze strony polityki monetarnej, bo już same interwencje zbyt wiele na USDJPY nie zmienią. USD PLN doszliśmy w okolice doszliśmy w okolice stokresowej średniej. Nie przetestowaliśmy jej dokładnie, nie przetestowaliśmy dokładnie też dolnego ograniczenia tego wzrostowego kanału trendowego, ale też widać, że nie ma tutaj jakiejś takiej potężnej dynamiki wzrostowej. Oczywiście wczoraj ta świeca była całkiem mocna, ale na razie póki co nie widać, żeby to były ruchy tak wzrostowe, jak miały miejsce w drugiej połowie czerwca. Więc tak naprawdę na razie na razie bym oczekiwał tutaj potencjału kontynuacji trendu spadkowego w zależności oczywiście od tego jak dzisiaj NFP nam wypadnie. Więc myślę, że tutaj jest bardzo solidny opór przy 374, co powinno nas skłonić do przetestowania 371, a być może nawet zejścia do 370. Yyy i teraz przejdziemy sobie do NASDAK yyy przepraszam do yyy S&P 500. Oczywiście tu mieliśmy historyczne szczyty. Ostatnie sesje troszkę gorsze. Yyy no taki może nie pin bar, ale m ale wyraźny wyraźne wskazanie na yyy potencjalne osiągnięcie szczytu. Yyy więc jeżeli dzisiaj będą takie mieszane nastroje potem NFP czyli NFP byłoby mocne, no to oczekiwałbym zejścia poniżej 7700. Natomiast mocne NFP, przepraszam, tu się już mylę, prawda? Słabe dane to dobra informacja, dobre dane, złe informacje. Już czasami czasami się można pomylić. Yyy, natomiast, natomiast jeżeli te NFP wypadłyby słabiej, to to będzie oznaczało, że Fed nie będzie rozważał podwyżek stóp procentowy. Więc w takim wypadku, y, myślę, że jest szansa dzisiaj na podejście pod te 750 60. Yyy, i yyy przejdziemy sobie teraz do Nasdaka. Nazdak tu oczywiście jest jeszcze jeszcze odległy odległy od historycznych szczytów. Wczoraj mieliśmy bardzo ładną reakcję popytową tutaj na na tą strefę poniżej w okolicach 2900, więc więc 2900 300, więc więc tutaj widać, że za bardzo też miejsca tak jak jak na S&P 500, prawda? tutaj wskazuje na na te 7700 to podobnie podobnie jak w przypadku Nasdaka też nie ma za bardzo tutaj y miejsca bez y jakiegoś totalnej zmiany sytuacji na rynkach też nie ma za bardzo miejsca do spadków więc oczekiwałbym tego, że nawet jeżeli dzisiaj pojawiała pojawiłaby się ta presja spadkowa na NFP to końcówka sesji nas powinna wyciągnąć w górę i oczekiwałbym dzisiaj no zamknięcia przynajmniej powyżej 29 00, a w najlepszym wypadku 29800 i przyszły tydzień. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało. Myślę, że jest szansa na to, żeby popatrzeć na niemieckiego Daxa. Też prawda, podobna sytuacja. Byliśmy na historycznych szczytach, teraz troszkę taka rewizja w dół. Wyjście na tej wczorajszej świecy nieco w górę. Dzisiaj zaczynamy pozytywnie, ale jeszcze jesteśmy cały czas w tym zawirowaniu rynkowym, które może nas tutaj pchnąć w okolice 26000 70 75 punktów. Więc ja bym tutaj jeszcze ostatecznego słowa nad powrotem do trendu wzrostowego nie powiedział, bo też są takie mieszane mieszane nastroje na tych rynkach akcyjnych na ten moment. I oczywiście WIG 20. WIG 20. No co tu można powiedzieć? No absolutny, absolutny hit. Ma jesteśmy powyżej 4000 punktów. Nowe historyczne szczyty. Bardzo, bardzo, bardzo mocna sytuacja na WIGu 20. Natomiast może to nie być koniec. Może to nie być koniec, jeżeli popatrzymy sobie z perspektywy ruchu tego solidnego, który mieliśmy właśnie 20038, to tutaj przyrównując sobie to do tego co było, co było wcześniej, no to widać, że może nie Sky is the limit, ale potencjał na dalsze wzrosty w przypadku braku jakiś negatywnych rzeczy na rynkach, czyli powiedzmy jakaś eskalacja na Ukrainie, nagle jeżeli Inwestorzy zagranicznych stwierdzą, że nie będą kupować polskiego długu, czy czy dalsza eskalacja w ciśnienie Ormus. Wydaje się, że w tym roku powinniśmy celować przynajmniej tutaj w c, a w takim najlepszym wypadku blisko nawet 5000 5000 punktów. Więc takim pierwszym celem prawie 4400, potem 4800 i następnie 5000 punktów. No i teraz teraz oczywiście jakby tutaj też trzeba rozważyć drugi scenariusz, co by było gdyby, czyli ewentualnie coś spadkowego, tak? Możemy sobie tutaj spróbować wyznaczyć wzrostową linię trendu. Więc na razie widać, że nawet jeżeli by nastąpiła korekta, to tutaj jesteśmy gdzieś wsparciu w okolicach 3900, 3930, więc dopiero pokonanie tego poziomu mogłoby nas tutaj sprowadzić na 3843 800. I teraz przechodzimy sobie do rynku surowców. złoto, złoto yyy no wyraźnie, wyraźnie yyy to momentum się zmienia, tak, nawet po tym wczorajszym małym cofnięciu. Dzisiaj pomimo wzrostów cen na rynku ropy naftowej widzimy widzimy odbicie, ponownie testujemy poziomy bardzo bliskie 4300, więc tu jest naprawdę naprawdę widać widać pewną zmianę. E, czy to jest wybicie, które jest na miarę wyjścia i realizacji scenariusza, wyjścia z tego cleina spadkowego? M być może, co by nas miało skłonić nawet do 4850. Moim zdaniem pierwszym celem będzie oczywiście 4400, czyli tutaj w okolicach średniej stółokresowej. Następnie przetestowanie średniej 200resowej przy 4500. to będą yyy ważne kamienie milowe yyy dla złota. Yyy natomiast no oczywiście tu się może dużo dużo pozmieniać. Wydaje mi się, że tu powinniśmy celować w taki trend wzrostowy, coś w ten deseń. Y, więc tu oczywiście jest szansa na to, że w najbliższym czasie będziemy mieli jakąś próbę lekkiej korekty, ale wydaje się, że już nie powinniśmy wracać do 4000 punktów, tylko najbliższym wsparciem będzie 4150 i jest szansa, że takim właśnie trendem będziemy się poruszać. i ropa naftowa. Być może bardziej na brand powinniśmy patrzeć, bo to troszkę jednak fundamenty Ormowi bliższe, więc no mamy mamy to odbicie, wyjście wyjście powyżej 200 okresowej średniej, czyli no można powiedzieć fejkowe odbicie teraz testowanie średniej 50 okresowej, ale wydaje mi się, że powinniśmy już być w tym trendzie spadkowym. Yyy, czyli nawet jeżeli dojdzie do jakieś eskalacji na początku przyszłego tygodnia, yyy, to ten skok nie powinien być duży. Tak? No jeżeli popatrzymy sobie nawet na to, jak cena reagowała w ostatnim czasie na tą eskalację, to to nie były duże skoki weekendowe, nie były to duże skoki pomiędzy sesjami. Więc myślę, że nawet jeżeli tutaj otworzymy się wyżej, to takie 86 87 i trend powinien pozostać spadkowy, bo prędzej czy później jednak powinniśmy się dogadać. Jeżeli Stany Zjednoczone dysponowałyby arsenałem i chciałyby atakować, to by atakowały, ale widać, że pewne problemy są. Więc więc no prędzej czy później gdzieś tam być może nawet jakiś taki zamrożony konflikt i otwarcie ciśnieny Ormus na 30 do 50% będzie miało miejsca, co nas utrzyma w relatywnie zbilansowanym rynku ropy naftowej. nie w yyy nadwyżce, ale ale w takim może minimalnym yyy deficycie. Yyy i jeszcze tutaj miałem dla państwa zaplanowany nadgaz. Tutaj jeżeli chodzi o pogodę to nie można nic dobrego powiedzieć w kontekście nadgazu. Lekko zimno y czyli niższe temperatury w okolicach Midwestu, więc tu też ten popyt powiedzmy nie będzie już jakoś rósł powyżej tego sezonowego szczytu, którymi którym jesteśmy już. Więc nawet jeżeli tutaj dojdzie do jakieś jakiś wzrostów, no to niestety najprawdopodobniej będzie bardzo trudno wyjść powyżej 14. I ta 14 jest kluczowym w tym momencie miejscem. Jeżeli wyjdziemy powyżej tej 14, zamkniemy się powyżej tej 14, będzie to szansa na to, żeby podejść tutaj pod trójkę. Ale bez tego na razie pozostajemy prospadkowo i niewykluczone, że przed początkiem sezonu grzewczego przetestujemy 2,5 dolara za milion brytyjskich jednostek grzewczych. też mówiłem o kakao, więc tutaj jeżeli chodzi o kakao, mieliśmy takie no dosyć spore odbicie w ostatnim czasie. No jakby trudno powiedzieć, żeby to było fundamentalne odbicie, choć pojawiły się prognozy właśnie mniejszych zbiorów z mniejszych krajów afrykańskich na sezon 26-27, więc to było takim czynnikiem, który spowodowało to odbicie kakao. Natomiast no cały czas brakuje jednak takich wyraźnych oznak tego, że mamy mamy faktycznie problemy z podażą, a popyt cały czas pozostaje pod presją przede wszystkim w Europie. Więc więc może się zdarzyć, że właśnie takie te wzrosty będą gdzieś tam wyhamowywane, tak jak tutaj mieliśmy, tak bardzo bardzo powolny hamulec tych tych bardzo silnych fal wzrostowych, więc może być tak teraz. Hmm, oczywiście nie musi być tak, że, że ta fala będzie y domknięta w 100%. Może być tak, że domkniemy ją na przykład w 70 80%, czyli teraz bym celował prawdopodobnie w jakieś zejście do 5300, 5400 i następnie prawdopodobnie w dalszym ciągu gdzieś tam kierunek wzrostowy i być może jeżeli faktycznie Elinho uderzy w produkcję w w Afryce, produkcja w kraj w wybrzeżu kości słominiowej spadnie poniżej 2 milionów ton, no to wtedy możliwe przetestowanie październik, listopad 7000 dolarów za tonę. To by było, to by było na tyle, jeżeli chodzi o to, co dla państwa przygotowałem. Więc popatrzmy sobie, co tu państwo, co państwo tutaj, jakie mają prośby. CHF. CHF. Tylko pytanie w jakiej parze, to sobie coś, coś tam popatrzymy. I była jeszcze pszenica. Więc, więc sobie na to, więc sobie na to popatrzymy. Jeżeli chodzi o pszenicę, jeżeli chodzi o pszenicę, to widzimy ten bardzo mocny spadek. Moim zdaniem, moim zdaniem pszenica jest na ten moment przewartościowana. Oczywiście gdzieś tam są obawy o zbiory w Stanach Zjednoczonych, ale moim zdaniem ten wzrost był w dużej mierze napędzony tymi obawami o to, jakie będą dostawy z Rosji. W Stanach Zjednoczonych nie powinno być źle. Mamy też dosyć ekstremalne wykupienie. Moim zdaniem jest szansa tutaj na zejście do 600 centów jeszcze. Aczkolwiek no cały czas testujemy właśnie siłę tego tego impulsu wzrostowego. Mamy też tutaj ważne wsparcie w postaci 50 okresowej średniej, ale jesteśmy poniżej jesteśmy poniżej 25, więc podobnie jak tutaj miało miejsce sytuacja w maju. Więc moim zdaniem w momencie kiedy przebijemy się przez tą 50 no to szansa zejścia poniżej 600 centów. I jeszcze popatrzmy sobie na tego, popatrzmy sobie na tego CHFA. Akurat nam się otworzy USDCHF. No teraz no jest to jest to jest to ciekawa sytuacja, ponieważ ponieważ no trudno powiedzieć, co będzie z amerykańskim dolarem. Ja czekam tak naprawdę z takim wydźwiękiem mojego poniedziałkowego webinaru do tego, co nam pokaże, co nam pokaże rynek pracy. Oczywiście jakby mam tu jakieś takie view na to, że że dolar powinien tracić, że złoto powinno odbijać i tak dalej. No ale jeżeli jeżeli dane z amerykańskiego rynku pracy wypadną bardzo bardzo y słab mocno, no to no to tu trzeba będzie zrewidować te swoje oczekiwania i być może y ta presja presja na podwyżki stóp procentowych się pojawi. Oczywiście Fed nie podniesie stóp procentowych we wrześniu, to jest to jest najprawdopodobniej pewne, choć też trzeba pamiętać, że w przyszłym tygodniu oczywiście mamy mamy inflację CPI w prawda, przepraszam tutaj next week. yyy mamy mamy inflację CPI y w Stanach Zjednoczonych, więc tu może może to nas ponownie rozgrzać, jeżeli chodzi o oczekiwania na podwyżki stóp procentowy. Więc generalnie generalnie biorąc pod uwagę pod uwagę to, co może się dziać z amerykańskim dolarem, no to ja bym się skłaniał ku korekcie w tym momencie na na USDCHFie, choć oczywiście CHF gdzieś tam jest takim globalnym stabilizatorem, więc te spadki powinny mieć miejsce w momencie, kiedy kiedy się czegoś tam obawiamy. No ale jeżeli się okaże, jeżeli się okaże, że że te dane NFP będą mocne, inflacja w przyszłym tygodniu będzie mocna, no to wtedy podchodzimy ponownie pod 80 82. W ostatnim momencie rzutem na taśmę pojawiła się prośba o srebro, więc oczywiście na to patrzymy. Mamy mamy ewidentną zmianę w kontekście tego, co na jak patrzymy na metale szlachetne. Tak mi się wydaje przynajmniej. Srebro oczywiście yyy ma ten problem, że jest takim metalem dosyć mocno przemysłowym i może być troszkę yyy trochę jakby yyy próbować doganiać złoto. Ale oczywiście jeżeli popatrzymy sobie na miedź, tutaj mamy całkiem wysokie poziomy w tym momencie, więc jeżeli złoto w tym momencie dołączy do tego trendu, wydaje mi się, że na ten moment powinniśmy przynajmniej oczekiwać dojścia do 70 $arów za uncję srebra. Byłem bardzo długo negatywnie nastawiony do do srebra. Oczekiwałem zejścia do 60 $arów. Zeszło troszkę niżej. E, wydawało się, że tu jeszcze jest jakiś tam potencjał spadkowy, ale wydaje się, że tutaj jest powoli jest powoli potencjał. Tak, można nawet takiego koślawego RGR sobie tutaj wyznaczyć, więc więc nawet z techniki tutaj wypadałoby, żebyśmy podeszli przynajmniej do tych 66ów za uncję. Ja państwu za dzisiaj bardzo serdecznie dziękuję. E, życzę powodzenia na rynkach, życzę miłego i spokojnego weekendu i widzimy się w poniedziałek o godzinie 7:50. Więc ja bardzo serdecznie dziękuję i do zobaczenia. [muzyka]

Przewijanie do góry