W CO ZAINWESTOWAĆ 50 000 ZŁ? KONKRETY BEZ LANIA WODY! 📈 [ETFy, Akcje, Złoto, Obligacje Skarbowe]

Kluczowe zagadnienia w materiale

Dowiedz się, jak mądrze zainwestować środki rzędu 50 000 zł, stosując zdywersyfikowane podejście. Dawid, ekspert inwestycyjny, prezentuje pięć konkretnych strategii z wykorzystaniem różnych klas aktywów – kompleksowo, bez „lania wody”. Omówione zostaną zarówno instrumenty rynku amerykańskiego, jak i lokalne rozwiązania dla polskich inwestorów.

  • 5 konkretnych pomysłów inwestycyjnych: amerykańskie ETFy, spółki dywidendowe (USA i Polska), złoto i srebro fizyczne, bezpieczne obligacje skarbowe
  • Kierowanie się fundamentalnymi kryteriami przy wyborze: czas inwestycji, poduszka finansowa oraz poziom tolerancji ryzyka
  • Szczegółowa analiza zalet i przykładów każdego rozwiązania – od dostępu do globalnych rynków przez Freedom24 po praktyczne aspekty zakupu fizycznych metali szlachetnych
  • Międzynarodowa dywersyfikacja (ETFy SP500, Vanguard, BlackRock) i lokalne możliwości z korzyściami walutowymi (PKO BP, PZU, CD Projekt)
  • Przykładowa struktura portfela z precyzyjnym podziałem alokacji (ETFy: 40%, metale: 20%, akcje polskie: 30%, obligacje: 10%)

Materiał precyzyjnie edukuje, uwzględniając kluczowe aspekty bezpieczeństwa i długofalowej optyfikacji zysków. Wszystkie wskazówki przedstawione są jako opinie autora – pamiętaj, że nie stanowią oficjalnej porady inwestycyjnej. Decyzje finansowe podejmuj wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Co zainwestować 50 000 zł. Siemanko, z tej strony Dawid. A w dzisiejszym odcinku, konkretnie bez lania woty, pokażę wam pięć sposobów, w co można takie pieniądze zainwestować. Będzie trochę z rynku amerykańskiego, ale będzie też oczywiście z polskiego. Standardowo stałych widzów zachęcam do zostawienia łapki w górę oraz komentarza dla youtubowego algorytmu. No a nowych o zasubskrybowanie tego kanału, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami ode mnie. Pamiętajcie, że wszystkie informacje, które znajdziecie w tym odcinku, są tylko i wyłącznie moją subiektywną opinią i nie stanowią w żadnym wypadku rekomendacji inwestycyjnej. Wszystkie decyzje dotyczące waszych finansów podejmujecie na własną odpowiedzialność, a ten film stanowi tylko część edukacyjną. Pierwszym krokiem, jeżeli w ogóle myślimy o inwestowaniu, powinna być strategia. No i na potrzeby tego odcinka przygotowałem taką uproszczoną strategię, którą każdy z was powinien dostosować sobie do swoich indywidualnych potrzeb. Przede wszystkim trzy kluczowe pytania to czas inwestycji. No i możemy to w wielkim uproszczeniu podzielić na takie trzy grupy. Krótki, czyli od 1 do tr lat, średni od 3 do 10 lat oraz długi horyzont, na przykład emerytalny 10 lat w górę. Druga rzecz według mnie kluczowa to jest czy masz poduszkę finansową. Zanim zaczniesz inwestować zawsze powinieneś mieć minimum trzymiesięczną poduszkę finansową. A dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jeżeli gdzieś tam mamy te kilka miesięcy życia zaspokojone pieniędzmi, które są nieprzeznaczone na inwestycje, no to w momencie, gdy na przykład na rynkach nie dzieje się najlepiej, no to nie musimy pod wpływem złych emocji sprzedawać te aktywa i realizować stratę, tylko na spokojnie możemy przeczekać ten najgorszy okres. No i w długiej perspektywie powinniśmy po prostu odrobić te spadki. Natomiast w momencie, gdy tej podłuszki finansowej nie mamy i żyjemy z miesiąca na miesiąc, a mamy zainwestowaną jakąś kwotę pieniędzy i zauważymy, że na tych rynkach dzieje się źle, no to zazwyczaj pod wpływem emocji po prostu sprzedamy, zrealizujemy stratę, zrazimy się do inwestowania i najprawdopodobniej już nigdy do tego świata nie wrócimy. Natomiast punkt trzeci, jaki poziom ryzyka akceptujesz? No i tutaj znowu niskie, średnie i wysokie. niskie to takie bardziej bezpieczne instrumenty finansowe jak obligacje, skarbowe, lokaty czy konta oszczędnościowe. Średnie to oczywiście złoto czy na przykład srebro, czy być może jakieś ETFY, które gdzieś tam łączą te dwa źródła, czyli akcje i obligacje. No a wysokie, wysoki poziom ryzyka, no to oczywiście wszystko, co związane z akcjami, kryptowalutami oraz po prostu z instrumentami, które mają dużą zmienność, które mogą w długiej perspektywie oczywiście dać największą stopę zwrotu, ale jednocześnie są narażone też na najwyższe spadki. Dobra, jak już mamy przygotowaną strategię, to teraz lecimy z pomysłami. A pierwszym z nich są ETFY z rynku amerykańskiego. Zalety, dywersyfikacja, niskie koszty, ekspozycja na gospodarkę USA, łatwość kupna i sprzedaży, brak potrzeby aktywnego zarządzania, możliwość inwestowania długoterminowego oraz dostęp do różnych sektorów. No przede wszystkim Stany Zjednoczone największa gospodarka na świecie, a historia pokazuje, że całkiem niezłe stopy zwrotu można tam wyciągnąć. Oczywiście żyjemy w trochę innych czasach. Trochę mamy zawirowań na rynku, natomiast w długiej perspektywie w mojej opinii USA cały czas są oczywiście atrakcyjnym rynkiem. No a jakie przykłady ETFów? Tutaj przede wszystkim skłaniałbym się ku dwóm największym gigantom, czyli albo Vanguard, albo po prostu Black Rock. I z tych dwóch stajni raczej bym szukał ETFów. No a na potrzeby tego odcinka przygotowałem po prostu takie pięć przykładowych, czyli tutaj Vanguard S&P 500 ETF, Vanguard Total Stock Market, Vanguard Grove ETF, Vanguard Smalk Cup ETF i Technology Select Sector SPDR Found. I to są takie pięć przykładowych ETFów, które gdzieś tam dzielą się na różne sektory, dzięki czemu też poza oczywiście rynkiem amerykańskim dywersyfikujemy sobie tutaj sektor na różne grupy. A jeśli szukacie brokera z dostępem do naprawdę szerokiej oferty ETFów i akcji z całego świata, to koniecznie sprawdźcie ofertę Freedom 24. Na platformie brokera znajdziecie ponad 3600 ETFów, zarówno te najbardziej znane, jak i wiele mniej oczywistych, które są trudno dostępne u innych brokerów. W rzadkich przypadkach, gdy któregoś z nich brakuje, istnieje możliwość dodania go do oferty na specjalne życzenie klienta. Wystarczy napisać do obsługi, która działa w pełni po polsku i odpowiada błyskawicznie. Freedom 24 daje wam dostęp do aż 15 największych giełd na świecie, od Stanów Zjednoczonych przez Europę aż po Azję. Dzięki temu możecie spokojnie budować globalny, zdywersyfikowany portfel, niezależnie od tego, czy celujecie w ETFy na S&P 500, spółki dywidendowe, czy na przykład rynki wschodzące. Dla nowych użytkowników Freedom 24 przygotował ciekawą promocję, gdzie możecie otrzymać do 20 bonusowych akcji o wartości nawet do 800 $ każda. Wystarczy zasilić konto kwotą zgodną z progami, a później wpisać odpowiedni kod na laptopie lub w aplikacji mobilnej. Cały proces jest bardzo prosty. Wszystkie szczegóły standardowo znajdziecie w opisie oraz w przypiętym komentarzu do tego odcinka. Dajcie znać jakie akcje trafiliście tym razem. No a ja oczywiście bardzo dziękuję za wsparcie tego kanału. Pomysł drugi to spółki dywidendowe również ze Stanów Zjednoczonych. Jakie zalety? Regularne wypłaty gotówki w postaci dywidend, stabilność w trudnych czasach, potencjał wzrostu dywidendy, reinwestowanie dywidend. Oczywiście tutaj nasze zadanie. Jeżeli otrzymujemy dywidendy, warto je inwestować dlatego, żeby mieć po prostu efekt procentu składanego. Niższa zmienność niż w spółkach wzrostowych, dobry wybór dla inwestorów pasywnych, przewidywalność przychodów, często silne marki i długa historia działania, ochrona kapitału w długim terminie, no oraz oczywiście dywersyfikacja portfela. Przykład spółek dywidendowych: Johnson and Johnson, Proct and Gumle, Coca-Cola, Pepsio, McDonald, IBM, Abview, AT&T, JP Morgan Chess. Pomysł numer trzy no to powrót do naszej ojczyzny, czyli polski rynek akcji. Zalety stały dopływ gotówki w złotówkach, możliwość reinwestowania dywidend bez przewalutowania, często wyższa stopa dywidendy niż na zachodzie, lepsze zrozumienie lokalnych firm i otoczenia, brak podatku od dywidend zagranicznych, no bo płacimy tylko 19% belki standardowo od inwestycji. Mniejsze koszty inwestycyjne i brak ryzyka walutowego. No i oczywiście jeszcze tutaj brak kosztów przewalutowania, no bo inwestujemy w złotówkach. No a przykładowy polskich spółek, no to oczywiście PZU, KGHM, PKOP, PKOSA, Orlen, BudimeEx, ASO, Poland, Cyfrowy Polsat, Orange Polska, Kruk, Śnieżka, Neuka, Bank Handlowy, Deckpol, XTB, AECE i tak dalej. CD Projekt, więc tutaj do wyboru, do koloru tak naprawdę w zależności od tego, czy interesują nas tylko spółki dywidendowe, czy być może bardziej wzrostowe, yy czy interesuje nas bardziej branża energetyczna, czy być może gamingowa, czy być może medyczna. Więc to wszystko tak naprawdę zależy od tego, w co chcemy konkretnie zainwestować. Pomysł czwarty to złoto i srebro, ale w postaci fizycznej. Jakie zalety? bezpieczeństwo w czasach kryzysu, odporność na inflację, brak ryzyka kontrahenta, jak w przypadku na przykład ETFów czy akcji, pełna kontrola nad majątkiem, no bo mamy to po prostu u siebie fizycznie, możliwość anonimowego zakupu do określonych kwot, łatwa wymienialność na całym świecie, historycznie uznawane za twardą walutę. Oczywiście raczej nie traktowałbym tego jako all in w złoto i srebro, ale jakąś część portfela, tę bardziej bezpieczną, oczywiście warto gdzieś tam w tych aktywach sobie trzymać. Właśnie dlatego, że w przypadku gdyby działo się jakieś najgorsze rzeczy typu jakiś konflikt zbrojny, no to po prostu te sztabki czy monety sobie chowamy do kieszeni, uciekamy jak najszybciej i jesteśmy w stanie je w miarę szybko spieniężyć. Yyy, co w przypadku na przykład akcji może być dużo trudniejsze. No jakie tutaj mamy przykłady? Oczywiście monety bulionowe, na przykład Krugerand, w jedństwie filharmoniści, liść klonowy czy Britania. łatwe do odsprzedaży, rozpoznawalne, idealne dla inwestora indywidualnego. No i mamy również też sztabki dobre przy większych kwotach, kupowane z certyfikatem od renomowanych producentów. Monety są bardziej popularne, trochę łatwiej jest pieniężyć. Przy sztabkach trzeba pamiętać o tym, że nie wolno ich otwierać i musimy pamiętać, żeby ten certyfikat po prostu, to żeby te sztabkę po prostu kupioną w z niezachowanej formie zostawić. Przy złotych monetach możemy się jeszcze nimi bardziej tutaj pobawić, pomacać sobie. No niestety przy sztabkach musimy trzymać je zapieczętowane. No i pomysł piąty tutaj bardziej z tych bezpiecznych aktywów to obligacje skarbowe, ale tylko i wyłącznie TOS lub Edo lub dla beneficjentów programu Rodzina 800 plus również te obligacje, które są tam dostępne. Te w tym przypadku omawiamy te dostępne dla każdego, no bo nie każdy gdzieś tam ma swoje pociechy, nie każdy ma dostęp do tych obligacji rodzinnych. Jakie zalety? Bezpieczeństwo. Mamy tutaj gwarancję skarbu państwa, ochrona przed inflacją. W przypadku EDO, no bo mamy indeksację inflacją plus marżę, łatwe kupno online przez na przykład obligacje skarbowe.pl, czy w banku PKOSA lub PKOP. Stabilny dochód tutaj w przypadku TOS, dlatego że mamy z góry przez 3 lata określone oprocentowanie, dostęp już od 100 zł. Właśnie każdą obligację możemy kupić za stówkę. Dobra alternatywa dla lokat. Możliwość wcześniejszego wykupu w razie potrzeby. Według mnie obligacje skarbowe są świetne jako część poduszki finansowej, jako po prostu miejsce, gdzie trzymamy swoją wolne środki, które mają bardziej właśnie być naszą poduszką. Właśnie dlatego, że przede wszystkim często są dużo lepiej oprocentowane niż konta oszczędnościowe czy lokaty. W razie potrzeby mamy w ciągu około 7u dni dostęp do tych pieniędzy. Zapłacimy tam jakieś groszowe sprawy przy wykupie. Natomiast no w gruncie rzeczy się to po prostu bardziej opłaca niż trzymanie kasy w skarpecie. No i aktualna oferta 5 przy trzyletnich stałoprocentowych. Warto jeszcze wspomnieć, że trzy trzyletnie obligacje nie wypłacają odsetek co roku, tylko je akumulują, więc działa nam ten procent składany. No a w przypadku sześcioletnich mamy 6% w pierwszym roku, a od drugiego roku mamy marżę na poziomie 2% plus inflację. No i na koniec przygotowałem dla was taki przykładowy portfel inwestycyjny z wykorzystaniem właśnie tych pięciu aktywów, które właśnie omówiliśmy. Oczywiście zarówno kwota 50 000 zł, jak i podział portfela jest tylko i wyłącznie umowny, bo równie dobrze można zbudować taki sam portfel inwestycyjny mając 100 000 do dyspozycji pół miliona czy 10 milionów. Natomiast no przy założeniach w tym filmie mój portfel wyglądałby w taki sposób. 40% to ETFY na rynek amerykański, 20% złoto i srebro fizyczne, 30% akcje polskich spółek oraz 10% obligacje skarbowe. I ta wersja portfela jest no dosyć agresywna, dlatego że 70% jego wartości stanowią w zasad stanowi w zasadzie rynek akcyjny, natomiast pozostałe 30% właśnie srebro, złoto oraz obligacje. Oczywiście te proporcje każdy powinien dostosować według własnych preferencji na podstawie strategii, którą omówiliśmy na samym początku odcinka. No i w tym odcinku to wszystko. Dajcie w ogóle znać, co wy sądzicie o tych pięciu sposobach, które podałem. Jeżeli znacie jakieś inne, to oczywiście komentarze są do waszej dyspozycji. Jeżeli są jakieś spółki, o których powinienem wspomnieć, a na przykład w tym filmie ich zabrakło, to również napiszcie w komentarzu. Pamiętajcie jeszcze o ofercie partnera tego odcinka, czyli Freedom 24. Dzięki za oglądanie i na razie. [Muzyka]

Przewijanie do góry