Podsumowanie portfela dywidendowego: Październik 2025
W najnowszym odcinku Inwestor na etacie dzieli się szczegółową analizą swojego portfela inwestycyjnego za październik 2025 roku. Film stanowi kompleksowe podsumowanie osiągniętych wyników i strategii inwestycyjnych.
Kluczowe aspekty analizy:
- Rekordowe wyniki giełdy: Omówienie hossy na GPW i wzrostu indeksu WIG, który osiągnął niemal 5% w skali miesiąca.
- Wzrost portfela: Szczegółowa analiza wzrostu wartości portfela do 743 000 zł, co stanowi 3/4 drogi do miliona.
- Dywidendy: Informacje o dochodach z dywidend od spółek Mobruk, Bank Handlowy, PZU, Ferro i Intal. Bardzo wysoki divident yield, jak chociażby bank handlowy 26,56% czy PZU 9,4%.
- Zakupy akcji: Przegląd zakupów akcji XTB, Unimot i Apator.
- Konferencja XTB Investing Masterclass: Zaproszenie na bezpłatną konferencję online poświęconą inwestycjom, z udziałem doświadczonych ekspertów.
Szczegóły dotyczące portfela:
Inwestor na etacie omawia wyniki swojego portfela, który na koniec października osiągnął wartość 742 500 zł, co oznacza wzrost o ponad 22 000 zł w porównaniu do września. Na ten wynik złożyły się wpłata własna w wysokości 5000 zł, dywidendy w wysokości prawie 6000 zł oraz wzrost wartości posiadanych akcji. Od początku roku portfel zyskał nominalnie ponad 110 000 zł, co przekłada się na stopę zwrotu TVR wynoszącą 19,9%. Wartość ta odbiega od wskaźnika indeksu WIG (ponad 40%).
Plan dalszego inwestowania:
Inwestor na etacie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości rynku i planami dalszego inwestowania, podkreślając wagę reinwestowania dywidend. Zwraca uwagę, że patrzenie jedynie na atrakcyjny Dividend Yield może mieć negatywne konsekwencje. Podkreśla, że reinwestowanie dywidend dało mu prawie 11000 zł na zakupy w listopadzie.
Podsumowanie i rekomendacje:
Podsumowując, film stanowi cenne źródło informacji dla inwestorów zainteresowanych budowaniem portfela dywidendowego i osiąganiem długoterminowych zysków na polskiej giełdzie. Inwestor na etacie dzieli się swoimi doświadczeniami i strategiami, które mogą być inspiracją dla innych inwestorów.
Dodatkowo, w opisie filmu znajduje się link do arkusza Excel, który umożliwia śledzenie własnych inwestycji.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Cześć, tu Inwestor na etacie. Witajcie w kolejnym podsumowaniu wyników mojego portfela. Tym razem za październik roku 2025. I okazuje się, że zarówno dla mojego portfela, jak i szerokiego indeksu VIG, był to kolejny rekordowy miesiąc, w którym VIG osiągnął poziom niemal 114 000 punktów. Natomiast mój portfel jest już niemal w 3/4 drogi do miliona, kończąc miesiąc na kwocie 743 000 zł. Okazuje się, że ci, którzy czekali na spadki Bessę, muszą sobie jeszcze poczekać, bo był to kolejny miesiąc, w którym szeroki indeks WIG wykręcił dosłownie kosmiczny wynik prawie 5% skali miesiąca. Dla porównania można odnieść to do obligacji, które wymagają w tym momencie około 12 miesięcy inwestowania, by osiągnąć taki rezultat. Oczywiście akcje i obligacja są to zupełnie różne aktywa, o czym zresztą wspominałem w ostatnim odcinku. Hossa, której doświadczamy od trzech lat, właśnie przesunęła się w historycznym rankingu polskiej giełdy na drugie miejsce, notując w tym czasie stopę zwrotu 149%. jak się okazuje do pierwszego miejsca w rankingu, czyli hossy z lat 2002-2006. Jeszcze bardzo daleka droga, ale myślę, że nie możemy narzekać, bo polska giełda dała bardzo solidnie zarobić w ostatnich latach. Kto został na peronie i twierdził, że polska giełda to banan i nie warto tu inwestować, ten może sobie pluć w brodę. I kiedy wydawałoby się, że już dziś jest bardzo drogo, wielu analityków ma odmienne na ten temat zdanie. Na wykresie widać zagregowany wskaźnik uwzględniający najbardziej popularne parametry takie jak PE czyv Ebitta, który jasno pokazuje, że nadal na polskiej giełdzie jest ogromne pole do wzrostów w porównaniu do okresów 2002-2011. Nie da się również zauważyć jakiejś ogromnej euforii wśród zarządzających OFE, którzy w ostatnich miesiącach zmniejszali ekspozycję na polski rynek. Okazuje się, że obecny poziom 78% jest najniższym od trzech lat. Jednak sumaryczna wartość akcji z GPW w portfelach OFE jest na rekordowym poziomie ponad 200 miliardów zł, co w ogromnej mierze wynika ze wzrostu ich wartości, bo indeks WIG od początku roku wzrósł o ponad 40%. Nie ma co się dziwić zarządzającym OFE, którzy kierują fundusze do akcji zagranicznych, bo obserwując sytuację w Polsce może martwić obecna polityka fiskalna i ogromny deficyt budżetu wynoszący prawie 7% PKB. W ostatnich trzech latach dług publiczny wzrósł o ponad 10%, co jest bardzo niepokojące, bo obsługa tego długu to już niemal 2,5% PKB. Więcej rozważań na temat geopolityki i sytuacji na rynkach finansowych możecie posłuchać zupełnie za darmo na najbliższej konferencji XTB Investing Masterclass, która odbędzie się również online. Ja sam z wielką chęcią posłucham przemyśleń doświadczonych inwestorów i ekspertów. Tematyka konferencji jest bardzo interesująca od paneli dyskusyjnych dotyczących sztucznej inteligencji, ale będą również dyskusje o strategiach budowania pasywnych portfeli inwestycyjnych przy inwestowaniu nawet niewielkich kwot, ale również nie zabraknie dawki wiedzy dla bardziej zaawansowanych inwestorów szukających bardziej złożonych strategii. Możecie na to wydarzenie zapisać się zupełnie za darmo, korzystając z linku pod opisem filmu. Dla mojego portfela ten miesiąc był również bardzo owocny, bo ostatniego dnia października wynosił on 742500 zł wobec wartości 720 000 na koniec września. Zatem całkowity wzrost wynosi ponad 22 000 zł, na co składa się moja wpłata własna 5000 zł. Otrzymałem również solidne dywidendy, które sumarycznie dały mi prawie 6000 zł, a pozostała kwota wynika ze wzrostu wartości akcji w moim portfelu, co jest niezrealizowanym zyskiem. Od początku roku mój portfel nominalnie zyskał ponad 110 000 zł, co przekłada się na stopę zwrotu mierzoną czasem, czyli wskaźnik TVR wynoszący 19,9%, co przy wyniku indeksu WIG ponad 40% wygląda dość przeciętnie. Nie mam jednak zamiaru nad tym ubolewać, bo wynik prawie 20% od początku roku i tak jest bardzo dobry. Natomiast polska giełda zaskakuje wzrostami na największych spółkach, które w październiku wyciągnęły WIK na rekordy. Obserwowaliśmy solidne wzrosty na Orlenie, KGHM, ale również sektor bankowy po raz kolejny pokazał swoją siłę, co przełożyło się na 4,82% wzrostu na szerokim indeksie WIG, co jest trzecim najlepszym miesiącem polskiej giełdy w tym roku i pokazuje to jak niesamowity rok za nami. Oczywiście to nie jest gwarancja, że kolejny rok będzie chociaż w połowie tak dobry, bo na wielu spółkach wydaje mi się, że jest już dosyć drogo, ale ja nadal widzę okazje zakupowe i mam zamiar kontynuować moje podejście i po prostu cały czas nabywać akcje solidnych spółek za moje środki, ale również reinwestowane dywidendy, które w tym miesiącu były na wyższym poziomie niż moja wpłata własna. Sumarycznie otrzymane dywidendy z pięciu spółek przełożyły się na 5764 zł netto, które zostały przeznaczone na zakupy kolejnych akcji. Otrzymałem 1672 zł z Mobruku. Otrzymałem również 918 zł z banku handlowego, co jest już drugą dywidendą w tym roku i całościowo dało mi to 3660 zł z tej spółki, biorąc pod uwagę, że moja inwestycja w ten podmiot wynosi 11181 zł, co powoduje, że moja pierwotna inwestycja spłaciła mi się już w ponad 78%. również fantastyczna wypłata z PZU 2235 zł, co jest już piątą z rzędu wypłatą od naszego giganta ubezpieczeniowego, który ma bardzo bogatą historię dzielenia się zyskami z akcjonariuszami. Na ten moment mój pakiet akcji PZU wynosi już 500 akcji, co było budowane stopniowo przez te kilka lat od kiedy zacząłem inwestować. Dlatego dziś te dywidendy są na bardzo atrakcyjnym poziomie. również solidna dywidenda ze spółki Ferro wynosząca 1570 zł przy zachowaniu bardzo wysokiego Dividend Yield wynoszącego 7,33% netto. Na początku miesiąca otrzymałem również drugą już wypłatę ze spółki Intol w wysokości 720 zł, co przy uwzględnieniu zaliczki kilka miesięcy temu daje całkowicie 1369 zł. Na niektórych z tych spółek mam bardzo wysoki divident yield, jak chociażby bank handlowy 26,56% czy PZU 9,4%. Wynika to jednak w dużej mierze z faktu, że nabywałem te akcje wiele lat temu za ceny, które dziś wydają się nierealne. Jednak jako inwestor długoterminowy staram się dziś kupować akcje, które właśnie w perspektywie kolejnych pięciu czy nawet 10 lat będą w stanie wypłacać mi coraz wyższe dywidendy przy utrzymaniu wzrostu biznesu. Niestety patrzenie jedynie na atrakcyjny Dividend Yield może mieć negatywne konsekwencje, o czym ja również się sam osobiście przekonałem, bo jak widzicie spółka Delco, która do niedawna stanowiła trzon mojego portfela i wypłacała ponad 7% dywidendy netto nie ma moim zdaniem dobrych perspektyw do rozwoju w przyszłości. Dlatego postanowiłem zbyć jej akcję i przenieść kapitał do innych bardziej stabilnych podmiotów. Polska giełda ma to do siebie, że większość firm dzieli się zyskiem z akcjonariuszami jedynie raz w roku, co przekłada się na dosyć nieregularne wpływy do mojego portfela z tego tytułu. Jednak dla mnie nie ma to większego znaczenia. Tak naprawdę większość dywidend otrzymuję w miesiącach maj, październik. W tym roku zaskoczył wyjątkowo słaby sierpień, ale wynikało to po prostu z późniejszego terminu wypłat z wielu spółek i zostało to nadrobione właśnie teraz w październiku. To co dla mnie najbardziej istotne to poprawienie kolejny raz wyniku z poprzedniego roku. Jak możecie zaobserwować udało się już na ten moment osiągnąć 29619 zł netto wobec 28160 zł rok temu. Daje mi to wynik średniomiesięczny, prawie 2500 zł netto, co powoduje, że dywidendy są w stanie pokryć już wiele z moich wydatków życiowych. Oczywiście na ten moment jeszcze nie planuję takiego scenariusza, ale dobrze mieć takie poczucie, że coś co budowałem przez ostatnie 5 lat i włożyłem w to naprawdę dużo pracy i zaangażowania przynosi widoczne rezultaty i nie ukrywam, że napędza mnie to do dalszego budowania portfela dywidendowego i osiągania kolejnych kamieni milowych. Od początku prowadzenia mojego portfela otrzymałem już ponad 108 000 zł dwidend, co byłoby jeszcze większą wartością, gdybym prowadził je na koncie IKE, bo wtedy ta wartość wynosiłaby prawie 134 000 zł. Dlatego jeśli jeszcze nie posiadacie konta IKE, to właśnie z tego powodu powinniście to jak najszybciej zmienić. A ja serdecznie polecam do tego celu XTB, które dodatkowo nie pobiera prowizji transakcyjnej do miesięcznego obrotu 100 000 €. Co znacznie przyspiesza budowanie portfela, bo unikamy nie tylko podatku belki, ale również prowizji transakcyjnej, co jest szczególnie istotne dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę inwestycyjną i bardzo często nie posiadają dużego kapitału. Kluczowe dla szybkiego budowania portfela jest również reinwestowanie dywidend do zakupu kolejnych akcji, co ja również w tym miesiącu uczyniłem. Dywidendy plus moja wpłata własna dały mi prawie 11000 zł na dokonanie zakupów. Sporą część z tej kwoty przeznaczyłem na zakup akcji XTB po aż 4482 zł na 66 akcji. Nie ukrywam, że wyniki kwartalne XTB rozczarowały i były po prostu dużo słabsze niż oczekiwano. Mimo wszystko wobec spółki nadal mam pozytywne odczucia, bo na polskim rynku inwestycyjnym ma bezkonkurencyjną ofertę i pozyskuje kwartalnie setki tysięcy nowych klientów. Przeznaczanie ogromnych nakładów na marketing i reklamę w perspektywie krótkoterminowej uderza w wyniki, ale ogromna baza klientów daje potencjał do generowania rekordowych zysków przyszłości. Tak jak już wielokrotnie wspominałem, to nie jest spółka, na której opierałbym fundament portfela, ale na ten moment pozycja, którą zbudowałem, czyli 500 akcji przekłada się na 4,7% całości mojego portfela, co jest dla mnie na ten moment wystarczające. Uważam, że przekreślanie tego podmiotu po jednym gorszym kwartale jest zbyt surowe, bo zarząd już wielokrotnie pokazywał, że potrafi osiągać powtarzalne wyniki finansowe, ale ja osobiście oczekuję zbudowania kolejnych źródeł przychodu, aby zminimalizować zależność od CFD. Kolejny zakup, którego dokonałem, to 34 akcje spółki Unimot za 4346 zł, co jest kontynuacją mojego budowania pozycji na tej spółce. Uważam, że jest to jedna z bardziej ignorowanych spółek na GPW, której model biznesowy opiera się na handlu i logistyce paliwami płynnymi, ale bardzo intensywnie rozwija ona również nowe kierunki biznesowe. Z pewnością część z nich może okazać się nierentowna, ale doceniam wychodzenie naprzeciw zbliżającej się transformacji energetycznej i szukaniu nowych okazji inwestycyjnych, co w przeszłości okazywało się strzałem w dziesiątkę. Ostatni mój zakup już stricte związany z transformacją energetyczną i koniecznością wydatkowania ogromnych nakładów na rozwój sieci elektroenergetycznych oraz infrastruktury wody i gazu ziemnego, w których Apatur ma bogate doświadczenie i już ugruntowaną pozycję. nabyłem 82 akcje za 1898 zł ze średnią zakupu 2315, co jest kolejnym krokiem do budowania tej pozycji. Oczywiście dalsze nabywanie akcji tego podmiotu zależy od ceny, która w ostatnich miesiącach zanotowała intensywne wzrosty. Również zachęca historia Dywidenda Patora, który nieprzerwanie od 2000 roku dzieli się zyskiem z akcjonariuszami, a bardzo często są to wypłaty dwa razy w roku. Na tle benchmarków, które wybrałem, wynik mojego portfela debendowego nadal jest niezagrożony. W ostatnim miesiącu troszeczkę wyhamował SWIG 80, który niebezpiecznie, szybko zbliżał się do mojego portfela. Natomiast S&P 500 i szeroki WIG napędzany największymi podmiotami windują kolejne rekordy. Od marca 2020 szeroki WIG dał zarobić ponad 184%. Natomiast S&P 500 uwzględniający wypłacane dywidendy zanotował prawie 233%. Jeszcze lepszy wynik osiągnął indeks skupiający 80 małych spółek z polskiej giełdy, wliczając wypłacone dywidendy dał on stopę zwrotu ponad 272%. Natomiast wynik mojego portfela to 358,7% co daje mi bezpieczną przewagę prawie 90 punktów procentowych wobec drugiego najlepszego wyniku. To pokazuje i udowadnia, że na polskiej giełdzie dało się przez ostatnie 5 lat bardzo dobrze zarabiać wybierając strategię dywidendową. A o tym, czy okaże się ona skuteczna w kolejnych latach, będę na bieżąco informował w kolejnych materiałach. Dlatego serdecznie zachęcam do zostawienia subskrypcji i śledzenia moich poczynań inwestycyjnych. Trzymajcie się, do następnego. Cześć. M.








