Inwestycja w Bitcoina: Czy to dobry moment?
W filmie gości Kamil Jarząbek, ekspert rynku krypto, który dzieli się swoją wiedzą na temat inwestowania w Bitcoina. Czy warto jeszcze wchodzić w Bitcoina, a jeśli tak, to z jaką strategią? Czy teoria cykliczności na Bitcoinie nadal obowiązuje? Skąd wzięły się ostatnie spadki i kiedy jest najlepszy moment na zakup?
Przyszłość Bitcoina w systemie finansowym
Kamil Jarząbek przedstawia swoje argumenty, dlaczego Bitcoin może stać się podstawą przyszłego systemu finansowego. Czy adaptacja Bitcoina rośnie i co musiałoby się stać, aby ta adaptacja przyspieszyła? Czy Bitcoin kiedykolwiek zastąpi tradycyjne waluty?
Optymalna strategia inwestycyjna
Z odcinka dowiesz się, jak budować optymalną strategię inwestycyjną dla Bitcoina. Czy lepiej kupować, gdy cena rośnie, czy gdy spada? Jak minimalizować ryzyko i maksymalizować potencjalne zyski? Jak podchodzić do inwestycji w kryptowaluty długoterminowo?
Największe straty i lekcje z rynku krypto
Kamil Jarząbek dzieli się swoimi doświadczeniami związanymi zarówno z sukcesami, jak i porażkami na rynku krypto. Ile najwięcej stracił jednorazowo i jakie lekcje wyciągnął z tych strat? Jak radzić sobie z emocjami podczas inwestowania i jak unikać pułapek psychologicznych? Dowiemy się również o projekcie Aster, o tym jak Paweł Titko zarobił i stracił.
Ryzyko i potencjalne scenariusze dla Bitcoina
Film omawia potencjalne ryzyko związane z inwestowaniem w Bitcoina. Co mogłoby spowodować nagły spadek wartości, a nawet upadek projektu? Czy istnieje ryzyko regulacyjne ze strony rządów i instytucji finansowych? Jakie czynniki zewnętrzne mogą wpłynąć na cenę Bitcoina w przyszłości?
Czy Bitcoin zmieni świat?
Gość specjalny analizuje czy Bitcoin przechodzi obecnie przez swoje ciche IPO. Omawiają zagadnienie wymiany starego systemu finansowego. Finalnie, dowiesz się czy wierzysz w Bitcoina czy nie – wiara inwestycyjna jest najważniejsza.
- Kluczowe tematy: Bitcoin, kryptowaluty, strategia inwestycyjna, analiza techniczna, przyszłość finansów
- Gość specjalny: Kamil Jarząbek
- Prowadzący: Paweł Titko
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Uważam, że rynek krypto nadal jest rynkiem, w którym może stosunkowo z małego kapitału swoim zaangażowaniem, już nawet nie mówię, że kapitałem samym, tylko swoim zaangażowaniem zrobić największy upside. Ja zawsze słyszałem, że już jest za późno. W 2018 już jest za późno. Już nie wchodź w bitcoina. To już teraz to już się zarobiło, co się miało zarobić. >> To jest moment, w którym prawdopodobnie zmienia się zmieniają się zasady rynku finansowego. I pytanie, czy chcesz być tego częścią? I to nie będzie tak, że jak ty wejdziesz teraz, to wszystko pójdzie w twoją stronę, ruszy do góry, ale trzeba się uzbroić w czas. Uważam, że takich sytuacji i takich możliwości podczas życia mamy może jedną, może dwie rewolucje jakieś, które się dzieją. Jesteśmy w trakcie tej rewolucji. Dlatego ja mówię tak głośno, że nieważne czy my będziemy teraz padać. Nie, to nie, to nie jest istotne. Uważam, że zachodzą zmiany, które doprowadzą do tego, że osoby, które tutaj będą, ustawią się na pokolenia, jak kupowanie Mastercard Googlea o dużo, dużo wcześniej. >> Myślę, że warto tutaj Kamila posłuchać w tym temacie, bo nie wiem czy wiecie, on był jedną z tych osób, która jak Etherium się pojawiało na rynku, to mówił, że to będzie nowy Bitcoin. Kupowaliście po 20 centów, 50 centów dolara. Dzisiaj Etherium kosztuje 3500, 4000 $arów, więc to z tego typu zwrot. Zarobili 3500 razy na czymś. Z tego odcinka między innymi dowiesz się, czy warto teraz wchodzić w Bitcoina, czy nie, czy to koniec cykliczności na rynku krypto, skąd wzięły się ostatnie spadki na Bitcoinie, kiedy mądrzej kupować, gdy rośnie, czy gdy spada? Dlaczego według Kamila Bitcoin stanie się podstawą przyszłego systemu finansowego? Czy w ogóle możliwe jest, żeby Bitcoin spadł nam do zera? Ile może być wart w 2030 roku oraz jaka jest najbardziej optymalna strategia inwestycyjna jeśli chodzi o najpopularniejszą kryptowalutę świata. Cześć. Dziś gościmy Kamila Jarząbka. Myślę, że nie skłamie, jeżeli powiem, że jednego z trzech czołowych autorytetów y w rynku krypto w Polsce. Kamil jest taką osobą, która dzięki swojej merytorycznej wiedzy pozwala wchodzić zawodowcom na jeszcze wyższy poziom, ale poprosiłem go, żeby dzisiaj mówił do nas możliwie prostym językiem. Cześć Kamil. Cześć Paweł. Cześć wszystkim. Przechodząc od razu do pierwszego pytania, załóżmy, że dopiero dziś rozważam rozpoczęcie swojej przygody z Bitcoinem. Czy według ciebie powinienem w niego wchodzić? A jeśli tak, to dlaczego? >> Odpowiem i tak, i nie. Uważam, że powinieneś wchodzić, ale z odpowiednią strategią. Uważam, że skończył się rynek, w którym spekulanci, w którym ludzie, którzy chcą w tym momencie zainwestować na to. mam 10 000 na inwestycje i chcę wejść w rynek krypto, to ja uważam, że skończył się rynek, w którym z taką dużą pewnością możesz teraz postawić te 10 000, że wchodzisz teraz. Uważam, że to jest dobry moment na wejście, ale prawdopodobnie jeżeli masz daną kwotę, rozbić sobie to na przykład kilka miesięcy i stopniowo wchodzić w rynek. Myślę, że o tej strategii dzisiaj dużo więcej porozmawiamy, bo ta strategia też wiąże się z tym, jak rynek krypto w tym momencie zmienia się na naszych oczach. w jaki sposób, jakie zmiany są przed nami, jakimi, jakie zmiany w tym momencie już widać, które zachodzą, niektóre już zaszły, ale jest jeszcze bardzo dużo ciekawych wydarzeń przed nami, które mają wpływ na to, jak nasza strategia właśnie powinna wyglądać. >> Czy ja dobrze rozumiem, że to implikuje, że skończyły się czasy dla spekulantów, a bardziej mówimy to o inwestowaniu takim długoterminowym? Od 2017 roku do 2021 roku mieliśmy rynek, w którym ta spekulacja była stosunkowo jeszcze łatwa. Dlaczego? Dlatego, że stosunkowo mało nowych projektów pojawiało się na rynku i nowy kapitał, który wchodził na rynek nie miał aż tak dużo różnych możliwości, więc on skupiał się na kilkunastu, kilkudziesięciu projektach. Wraz z tym z tym rokiem, ostatnim rokiem doszło do sytuacji, w której tych nowych projektów, nowych tokenów jest mnóstwo i wraz z tym spekulacja, stawianie na dany projekt, że on na pewno będzie miał rację, rację do wzrostu, stało się o dużo trudniejsze. Więc myślę, że rynek się zmienił i teraz trzeba do tego dostosować odpowiednią strategię. >> To mądre, co mówisz. Mam też wrażenie, że ta taka teoria cykliczności na Bitcoinie odeszła trochę do lamusa w tym roku, bo o ile w poprzednich latach można było zakładać, okej, teraz jest koniec hossy, pewnie będzie znowu pompa, no bo już była dwa czy trzy razy, no to czemu ma nie być i tym razem. A ten cykl okazał się trochę inny. Wszyscy oczekiwali wielkich wzrostów, a teraz mamy spadki. Ja jestem yyy gdzieś z bardziej po stronie tech tych osób tej teorii, że czteroletnie cykle w tym momencie już przestały mieć znaczenie. Y czteroletni cykl, tak do dla przypomnienia dla naszych widzów polegała tak naprawdę na tym, że jeżeli popatrzymy sobie na historię Bitcoina, to ten Bitcoin poruszał się w takich cyklach, czyli był rok spadków, później była jakaś stagnacja, później były wzrosty i to zamykało się w czterech latach. Czyli niektórzy uważali, że jeżeli to do tej pory działało i dokładnie jesteśmy w stanie powiedzieć, że ten czteroletni cykl skończył się, te nasze wzrosty na Bitcoinie skończyły się w październiku tego roku, to to jest idealny moment, żeby wyjść, żeby zapomnieć na rynek na najbliższy rok, półtorej, bo >> no bo teraz przed nami powinny być tylko spadki, >> bo powinny, bo powinny być tą teorią >> zgodnie z teorią >> i ja mam w sobie bardzo dużo, bardzo dużo pokory do rynku, do rynku. Myślę, że o tych historiach porozmawiamy, bo ja wielokrotnie myliłem się, ale też miałem po prostu swoje jakieś takie złote strzały, o których może później porozmawiamy. Moja pokora do rynku mówi mi: "Ja też to, co teraz wypowiem, mogę się mylić i znowu czteroletni cykl zagra". Ale według mnie mam argumenty ku temu, żeby powiedzieć: "Teraz może być faktycznie faktycznie inaczej". Moja jedna z głównych tez jest taka, że poprzez to, że w ostatnim roku, półtorej po wprowadzeniu ETFów ogromny kapitał amerykański głównie, ale już >> instytucjonalny >> instytucjonalny, >> czyli banki, fundusze, >> mówimy o Ameryce głównie, ale Zjednoczone Emiraty Arabskie niesamowicie też zaczynają inwestować rynek krypto. Niektó po cichu niektóre inwestycje robią głośniejsze, ale widać ten kierunek. Widać. Uważam, że to wszystko doprowadziło do tego, że cykliczność, która była oparta do tej pory o ludzi, którzy byli na tym rynku przez ostatnie lata, >> czyli takiego zwykłego konsumenta jak ja, ty, >> którzy nauczyli się tego, że rynek tak działa. Uważam, że teraz ten nowy kapitał, nowy popyt, który wchodzi, zmieni zasady gry i bardziej moją tezą jest to, że tak długo jak w Stanach Zjednoczonych będzie pozytywnie na giełdzie, tak długo Bitcoin i krypto będą miały dobry czas. I to jest moja teza. >> No właśnie. A teraz zaczyna trochę bujać. Mam wrażenie, że robi się coraz bardziej niespokojnie. Widzimy to, co dzieje się na rynku RIPO. Instytucje finansowe coraz silniej potrzebują ratować. Chodzi mi oczywiście o te amerykańskie duże instytucje, swoją płynność. Mówi się o wielkim niepokoju gdzieś na zapleczu Wall Street. No właśnie. Czy stąd biorą się ostatnie spadki chociażby na Bitcoinie, który nagle zjeżdża nam poniżej 100 000 doarów? Myślę, że te spadki akurat na Bitcoinie i to, że rynek tradycyjny radził sobie dobrze, a złoto też bardzo dobrze sobie radziło, a my wtedy w tym naszym kryptowalutowym świecie gdzieś czekaliśmy na tym peronie, aż ten nasz pociąg odjedzie i nie no nie doczekaliśmy się. To nie jest taka prosta odpowiedź, że to jest tylko związane z tym, że coś może się dziać za kulisami na rynku tradycyjnym i najpierw odcinane są najbardziej ryzykowne asety, czyli kryptowaluty. Ale przecież często było tak, że jeżeli duże instytucje finansowe miały problemy z płynnością, to ratowały się najpierw wyprzedażą tych inwestycji alternatywnych, takich właśnie jak Bitcoin, później złota, gdzieś na końcu dopiero obligacje, więc ja mam wrażenie, że Bitcoin jako pierwszy dostaje właśnie trochę rykoszetem na skutek kiepskich odczytów, tam wysokiego bezrobocia, dużej niepewności i tak dalej, i tak dalej. Ty mówisz, że nie za każdym razem tak jest. Uważam, że to dlaczego mieliśmy takie taką zawieruchę trochę też na rynku krypto było związane z yyy też z całą sytuacją y 10 października, która miała miejsce 10 października wtedy, gdy się w sumie widzieliśmy na na imprezie naszego znajomego, wtedy doszło do sytuacji, w której rynek krypto przeżył ogromny, ogromny spadek i ten spadek był systemowy. >> Największa likwidacja w historii. I to nie jest tak, że to zostało wywołane przez jakieś bardzo duże sprzedaże, historyczne sprzedaże, tylko ta kaskada likwidacji tych ogromnych spadków była spowodowana tym, że nie zagrało coś technicznie na najważniejszej giełdzie rynku kryptowalut. I to jest znowu to jest skomplikowane i teraz musiałbym wchodzić w szczegóły, ale to, że przeżyliśmy tak ogromne spadki, można powiedzieć, że było trochę takim wymuszonym wydarzeniem systemowym, które się wydarzyło i ludzie, którzy nigdy nie powinni zostać zlikwidowani, czyli nigdy nie powinni stracić swoich pozycji, które mieli. >> Chodzi o tych, którzy grali na dźwigni i mieli jakieś tam pozycje pozakładane, >> tak? Oberwali bardzo mocno i ogromna ilość dużego kapitału ucierpiała na tym. A jeżeli duże fundusze, duzi gracze cierpią, to sentyment też zaczyna się zmieniać. To jest takie sytuacja, w której zaczynasz lizać rany w pewnym sensie, a nie zastanawiać się nad tym, żeby dorzucać. Więc wydaje mi się, że te dwa czynniki z jednej strony można powiedzieć, że jakaś taka chwilowe chwilowa zawierucha na rynku tradycyjnym, może nie zawierucha, bo to za duże słowo, takie chwilowe zwolnienie plus ten systemowy problem, który miał miał miejsce na rynku krypto na początku października doprowadziło do tego, że staliśmy w sumie w miejscu i były jakieś spadki, nie? Na skali strach, chciwość, ten słynny fear and greed index, jesteśmy dość mocno po stronie strachu. To znaczy rynek się boi, inwestorzy nie są przekonani, ten inwestor jest raczej słaby. Nie widać tu chyba zbyt dużego impetu rozpędowego. Czy według ciebie to jest dobry moment do tego, żeby właśnie cieszyć się z tej sytuacji i kupować? Yyy, czy tak jak właśnie widzimy to w przypadku wielu, wielu inwestorów takich masowych kupują tylko jak rośnie. A teraz dobre pytanie. Lepiej kupować bitcoina po 99 000 $arów jak się cofa. No ale nie mamy pewności, bo może spadać dalej. Może zaraz będzie po 80 albo 70. Czy lepiej kupować jak on zaczyna pompować? Jest po 110, 120, 130 i my dopiero wsiadamy na tą falę. No zdecydowanie według mnie lepiej i zawsze była taka moja teza, że lepiej kupować w ciszy. Lepiej kupować wtedy, kiedy wszyscy mają wrażenie, że to już koniec, że już już nie ruszymy w górę. I co ciekawe w takich momentach największe instytucje, najwięksi gracze, najwięksi inwestorzy to właśnie wtedy kupują. Oni kupują wtedy strachu, bo gdy rynek leci w dół, to masz możliwość zakupu bardzo dużej ilości kryptowaluty, Bitcoina, dajmy na to, nie ruszając ceną w górę. Rozumiesz? Cena wpada w dół, bo ktoś panikuje, ktoś sprzedaje. Ty ustawiasz swoje ordery i skupujesz wtedy ogromne ilości, nie ruszając ceną w górę. Jeżeli jesteś podmiotem, który chce zakumulować setki milionów, miliardy dolarów aktywie, który prawdopodobnie będzie przyszłością finansów, bo o tym możemy też porozmawiać, dlaczego się tak wydarzy. Mam mnóstwo argumentów, dlaczego za 5, 10 lat może się okazać, że że to wszystko, że wejdziemy w bardzo dumjszy mainstream. To jeżeli chcesz to zrobić, jeżeli masz długoterminowe podejście, a nie oszukujmy się, te instytucje jak Black Rock, Vanek i tak dalej, to są instytucje, które mają historię kilkudziesięciu lat na rynkach finansowych i tu nikt nie jest z perspektywy następnych sześciu miesięcy, tylko jak oni podjęli decyzję, że wchodząc w ten rynek budują produkty w oparciu o ten rynek, jak największe instytucje świata Black Rockowi, produkt ETF na Bitcoinie dostarcza historycznie największych zysków. Żaden inny ETF na S&P 500, na wszystko nie dostarczył mi takich zysków jak Bitcoin. Według mnie to już jest decyzja podjęta. >> I mają strategię na lata. >> I mają strategię na lata. I teraz o tych argumentach, dlaczego według ciebie Bitcoin zostanie podstawą przyszłego systemu finansowego, bo widzimy pewne przetasowania, które już są zapowiadane przez sekretarza skarbu Scota Besenta. Widzimy przetasowania zapowiadane przez Donalda J. Trumpa. Oni mówią gdzieś na razie zajawiając czy między wierszami przemycając, że no trzeba by to było wszystko na nowo przeliczyć. Tak widać Ameryka boryka się ze swoim olbrzymim długiem, który jest niespłacalny. Pojawiają się różne teorie. Ostatnio chyba jeden z rosyjskich ministrów na radzie gabinetowej opowiadał o potencjalnym scenariuszu y wyjścia z tego kryzysu zadłużenia właśnie trochę przez złoto i przez krypto. Jeżeli chodzi o rząd Stanów Zjednoczonych. Mamy różne jakieś takie przymiarki. Na razie o tym się mówi pół serio czy trochę po cichu, kuluarowo, ale może faktycznie coś być na rzeczy. Właśnie i dlaczego ty uważasz, że Bitcoin stanie się tą podstawą przyszłego systemu finansowego? Bo my słyszymy o tym od 5 10 lat, a ta adaptacja bitcoina tak naprawdę nie zwiększa się. Ja dzisiaj w Żabce nie mogę zapłacić za hot dogi Bitcoinem, a przecież mówiło się, że będzie tak można. Dalej jest to bardziej chyba aktywospekulacyjne, czy aby robić sobie jakieś tam większe przelewy niż takie używane na co dzień przez zwykłych ludzi płacąc w zarze, prawda? I teraz co miałoby się stać, że nagle ta adaptacja tak bardzo wzrośnie? >> Mhm. Stopuj mnie proszę w momencie, w którym za bardzo się będę zapędzać, jeżeli będę mówił o technicznych rzeczach, jak takich bardzo trudnych, bo ja czasami mam tak, że jak zaczynam opowiadać, to rzucam takimi słowami, które są, można powiedzieć dla mnie takie oczywiste, ale dla naszych widzów. >> To może po prostu będziemy robili małe dygresje, żeby wyjaśniać te pojęcia, bo przecież takie jest założenie, żeby tu edukować. >> Dobra. Uważam, że Bitcoin nigdy nie będzie służył do tego, że pójdziesz sobie do Żabki i nim zapłacisz. Uważam, że Bitcoin będzie tym takim cyfrowym złotem. I teraz uwaga, my w tym momencie oceniamy Bitcoina. No przecież jak cyfrowe złoto? Przecież jest tak wachliwe i tak dalej. Przecież to nie cyfrowe złoto nie może się tak zachowywać. Jeżeli popatrzymy sobie na to jak wygląda wykryt zmienności Bitcoina, cały czas idzie w dół. Chodzi o to, że my jeszcze 2 tr lata temu przeżywaliśmy spadki. 30% na przykład w 24 godziny na Bitcoinie. >> Czyli kiedyś bujało jego ceną bardziej. Te fluktuacje były wysokie. Raz był drogi, raz był tani i to w sumie w niedużych przedziałach czasu się następowało, zmieniało. >> Przez to też były te wspaniałe historie o tym, że ktoś nagle zarobił w jeden tydzień razy 10, prawda? Dzisiaj to co chcesz powiedzieć, rozumiem to, że ta zmienność się zmniejsza, ale i też nie mamy tych wielkich wybicić, na które wszyscy czekają. Tak, czyli ono się cywilizuje i powoli ta średnia się wypłaszcza. >> Dokładnie. Ja uważam, że wraz z adopcją, a czym jest adopcja dla Bitcoina? Adopcja dla Bitcoina będzie związana z zaakceptowaniem i to jest to się dzieje teraz na naszych oczach, zaakceptowaniem tym, że to jest prawdziwe aktywo, które musimy uwzględniać w swoich koszykach inwestycyjnych. I co się dzieje? Black Rock we swoim newsletterze takim inwestycyjnym, który wypuszcza co jakiś czas, po raz pierwszy, to było już pół roku temu, zarekomendował alokację na Bitcoina do 23%. W tym momencie ostatni raport, który czytałem firmy Vanek, która też jest jednym z największych zarządzających aktywami na świecie, pojawia się już 4%. I dla nas można się wydawać 4% malutko, ale prawda jest taka, że to są rekomendacje do funduszy, do funduszy emerytalnych, do największych instytucji świata, które mają w zarządzaniu miliardy dolarów, biliony dolarów, >> nawet więcej. Więc te 4% to i tak jest bardzo, bardzo dużo. Dla przykładu taką rekomendacją złota dla takich instytucji przez ostatnie lata to były 10 15 z tego co kojarzę. Więc 4% dla aktywa, które w tym momencie jest ile? z cztery, pięć razy mniejsze jeszcze niż złoto, jak nie więcej pod względem wyceny. >> Obecnie chyba kapitalizacja złota y sięga paru albo 30 trylionów, czyli bilionów dolarów na rynku krypto w tej chwili jaką mamy kapitalizację? >> 3,6 po tych spadkach 3,5 biliona cały rynek krypto, nie? >> Ktoś liczył, że jeżeli 5% wartości złota przeszłoby do krypto, to Bitcoin byłby po 280 000 $arów. To są takie pieniądze. >> Yhm. I to jakby bezpośrednio wykres spadającej zmienności plus y rosnąca y adopcja pod względem takim inwestycyjnym doprowadzi nas do stopniowego zwiększania ceny Bitcoina. Stopniowa cena zwiększania Bitcoina, czyli powiększanie się rynku Bitcoina doprowadzi do jeszcze mniejszej zmienności. I ja wierzę w to, że za 5 10 lat, >> tak? Bo im większy statek, tym ciężej nim bujać. >> Tak. Ja wierzę w to, że za 5, 10 lat ta zmienność będzie tak mała, że faktycznie będziemy mówili o aktywie cyfrowe, o tym aktywie cyfrowe złoto. >> Ale wtedy też jego największy ten romantyzm bitcoina zostanie zabity. No bo jeżeli to już nie będzie rosło po 20% rocznie czy po 50% tygodniowo, a będzie rosło tylko 34%, >> już będzie nudne, już będzie nudnym aktywem. >> Będzie nudnym. Tak. >> I zwróć uwagę, że już jest nudnym aktywem. Dlaczego my nie mamy teraz retailu na rynku krypto, czyli takich inwestorów z ulicy? Mnie nikt nie pyta. My byliśmy powyżej 100 000 dolarów. Po raz pierwszy nikt mnie z takiego bliskiego otoczenia, który nie jest w tym rynku, nie pytał o Bitcoina. >> Czyli ulica przestała się interesować. inter. >> Ja miałem kiedyś taką teorię, a może po prostu wniosek, że może to stąd, że o ile jeszcze Bitcoin był po 10, 19 000 do$larów, to zwykli kowalscy czy zwykli smisowie na ulicy mogli się pokusić o zakup całego jednego. Tak, bo przecież nie każdy jest milionerem. Natomiast w momencie, kiedy Bitcoin kosztuje 100 000 doarów albo więcej i ty sobie myślisz: "No dobra, to ja za moje oszczędności kupię 01 bitcoina. to już nie jest takie sexy, tak mieć 10 bitcoina versus mieć całego bitcoina albo pić bitcoinów, tak jak kiedyś można było mieć, a teraz teraz już jest ciężko mieć chociaż jednego. To też przestało być takie, nie? To masz sztabkę złota, która są uncjowa, nie? Masz całą sztabkę, jest fajnie, a jak tam masz taki okruszek, no to nie czujesz, wiesz, tej inwestycji chyba tak bardzo >> i to jest bardzo fajny punkt i dobrze, że to powiedziałeś. Wiesz jaką cenę Bitcoina widzą ludzie wchodzący przez black rockowy ETF? Czyli przez produkt, który jest dostępny? >> Tam są jakieś pewnie jednostki uczestnictwa. >> To jest tak, że to jest przeliczane 35. >> 35 do$arów to jest jedna część Bitcoina, którą kupują. >> To jest 35 kosztuje ta jedna akcja Black Rocka ETFowego, >> ta najmniejsza, >> ta najmniejsza, czyli tamta cena Bitcoina jest ukryta już. Ja uważam, że to co się wydarzy to najbogatsi, najbardziej majętni ludzie świata za 10 lat będą mogli pochwalić się tym, że mają całego Bitcoina. >> No właśnie. I tu bardzo ciekawą rzecz ostatnio powiedział Michael Sailor z MicroSategy, czyli największego prywatnego obecnie ciała skupującego bitcoiny. Ma tam w portfelu chyba setki tysięcy i powiedział, że ich nigdy nie sprzedaje, zawsze kupuje. Never sell. To jest jego jego jego teoria. To on powiedział tak: "Na świecie jest 40 milionów milionerów. 21 milionów bitcoinów może być wykopanych in total". Gdyby każdy milioner na świecie chciał mieć choć choć jednego bitcoina, to będzie to niemożliwe. Tylko to będzie dyktowało, że za ileś lat cena Bitcoina będzie jeszcze jeszcze dużo większa. Zgadzasz się z tym podejściem? Mike Sailor jest super przykładem, dosyć skrajnym, bo on leci tak on jest przekonany, że jego jego strategia jest dobra. >> To jest facet, który powiedział Erikowi Trumpowi czy synowi Donalda Trumpa: "Zastaw Maralago i za te pieniądze kupuj Bitcoina". Tak bardzo w to wierzy. >> Tak, tak, tak, tak. I on porównuje posiadanie też Bitcoina. Jedno porównanie, to o którym powiedziałeś, a drugie porównanie jest takie, że on uważa, że kupowanie teraz bitcoina jest jak kupowanie jak kupowaniem ziemi na Manhattanie lub budynków na Manhattanie. W Dubaju. Nie porównuję do Dubaju, w którym jest mnóstwo miejsca, tylko porównuję do Manhattanu, w którym już nie ma miejsca, żeby budować, >> bo to mała wyspa, >> bo to mała. Dokładnie, dokładnie. Więc to jest porównanie, które według mnie bardzo mocno trafia. Mike Sailor jest jedną z najbardziej takich wokalnych osób w Stanach Zjednoczonych, która potrafi w bardzo prosty sposób przekonywać majętnych ludzi do tego, że warto mieć choć jednego Bitcoina i on to robi bardzo dobrze. >> Ja właśnie jestem jedną z tych osób, której udało się uciłać z czasem na jednego bitcoina, bo ja mam jednego bitcoina niestety tylko. Zawsze były ważniejsze wydatki wtedy, kiedy on był relatywnie tani, choć wtedy wydawał mi się drogi. I ja go chyba kupiłem za 69 000 doarów. Aż tak mi wyszło średnio. Dzisiaj wciąż jestem na dość dużym plusie. Aczkolwiek powiem ci, że jak ktoś mi doradza, sprzedaj teraz Bitcoina, bo będą spadki, potem odkupisz go taniej, to czuję przed tym niezwykły opór. Czuję, no nie, nie chcę się z nim rozstawać. Bardzo się przywiązałem do niego, boję się, że jak te spadki nie nadejdą, bo ta cykliczność właśnie już może nie działa tak, jak działała do tej pory, tak jak ty mówisz i i nigdy już nie nie zejdziemy poniżej 100 000 doarów, to kiedy ja go odkupię? Za 150, za 200, a potem będzie 2030. Nie daj Boże to, co mówi Michael Sailor się sprawdzi. Bitcoin będzie dochodził do miliona dolarów za sztukę. Te działki na Manhattanie się już po prostu zaczną kończyć. I ja będę sobie całe życie wypominał jako stary facet, że ja sprzedałem tego mojego Bitcoina, bo się połasiłem na jakiś tam relatywnie w stosunku do tego, ile mogłem zarobić, nieduży zysk i i mam powoli jakby nie wiem czy to jest taki, ja się zamieniam w takiego Scroogea z powieści wigilijnej, ale mam coś takiego, że ja bym chciał tych bitcoinów kumulować i kumulować, nawet jeżeli to z czasem będzie nie nie jeden, a tylko półtora bitcoina, albo dojdę może do dwóch dwóch, ale ja nie chcę sprzedawać, ja chcę tylko kumulować. >> To jest jedna z >> Czy to jest mądre, czy ja wpadam w jakąś pułapkę mojej psychologii, z czego powinienem się uwolnić? >> Prawda jest taka, że to czy to jest mądre czy nie i to czy nas rozliczą z tego filmu za 5, 10 lat i będą mówić a naiwniacy wierzyli w coś co nie ma sensu. >> Rozliczajcie. Ja jak coś jestem świeży. Ja dopiero się uczę. >> To jest to jest kwestia następnych lat, nie? czas wszystko zweryfikuje. Ja zawsze mówię, że twoja wiara inwestycyjna jest najważniejsza. I teraz dlaczego? W swojej historii od 2014 roku widziałem mnóstwo historii ludzi, którzy ja swoją przygodę zacząłem od Etherium, widziałem mnóstwo historii ludzi, którzy byli ze mną w 2014 roku i w 2016 roku, gdy Etherium weszło na rynek, gdy były pierwsze wzrosty, kupowało się za 20 centów w 2014 roku. W 2016 roku, gdy weszło na giełdę Polon wtedy jeszcze dobiło do 9. Myśleli, wow, nie, jakie zyski w ogóle. I wtedy oceniając to, to naprawdę no jak mogłeś powiedzieć, że to jeszcze pójdzie w górę na przykład jeżeli zarabiasz d lata tyle i z 9 spadliśmy do 80 centów i ja pamiętam z 80 centów to był dołek i zaczęliśmy rosnąć do 20 $arów wtedy to był 2016 rok i teraz i bardzo ważna rzecz którą chcę powiedzieć w tamtym czasie wokół mnie było mnóstwo osób które wierzyły w Etherium wierzyło że po prostu to ma sens >> bo jest czymś nowym nowe rozwiązania na tym powstanie cała nowa technologia >> i te osoby stwierdziły: "Mam 5 6000 etherów, chciałbym mieć więcej tych eterów, jak będzie wysoko, będę sprzedawać, a jak będzie nisko, to będę kupować". Wystarczyło >> to trochę coś takiego, co boty handlowe robią, nie? >> No tak. Spekulacja, nie? Że chcesz mieć jeszcze więcej, ale przez to, że masz wrażenie, że jesteś, że jesteś w stanie wyczuć rynek >> i grasz cały czas mniej więcej tą samą kwotą, ale po prostu sprzedajesz jak jest drogo, kupujesz jak jest tanie, więc ci się zwiększa ich ilość. >> Wiesz co się stało z tymi osobami? wypięło ich >> totalnie po po roku już po prostu jeden został z minimalną minimalną częścią eterów, którą jeżeli ter do teraz by przetrzymał no to tam 200 300 400 etherów no to to już tak jest sporo, ale mieli po kilka tysięcy i wiesz co mogli nic nie robić nasza głowa nam cały czas podpowiada że my powinniśmy coś robić i nawiązując do tego co ty mówisz ja uważam że jeżeli masz wiarę w tym że to jest asek który zostanie i podpierasz sobie to jakimiś jakimiś fundamentalnymi rzeczami. Jeżeli tak jak ty masz swój biznes, masz swoje dochody, może robić inne rzeczy, to rób jedną rzecz. Cyklicznie skupuj. >> Ja mam czasami tak, że łapię się na tym, że projekcja lat przyszłych dopada mnie gdzieś na spacerze z psem. Na przykład przychodzi do mnie mój syn, który już ma 18 lat, jest dużo czasu do przodu i mówi: "Tato, ile my mamy tych bitcoinów?" Nie. I ja na przykład mówię mu: "No teraz już zero. Miałem pięć, ale mam już zero". Mówi: "Szkoda, teraz to byśmy sobie za to tyle kupili, nie?" I mnie takie rzeczy łapią i ja faktycznie nie zarabiam z day tradingu. Nie jestem maklerem. Nie potrzebuję dziś na Bitcoinie zarobić 5000 zł, bo potrzebuję na opłaty. Mam swoją pracę, a to jest tylko i wyłącznie taka inwestycja na przyszłość, taka moja emerytura. Tak. Tak samo jak nieruchomość, którą dzisiaj kupuję i wierzę w nią, że czy w Gdańsku, czy w Sopocie, czy w Warszawie, ona będzie kiedyś więcej warta. M podchodzę do tego tak yyy bardzo długoterminowo, bo chciałbym przekazać mojemu synowi takie przyszłe złoto w momencie, kiedy ono już całe zostanie wykopane i powiem mu: "Masz, to cię ustawi na całe życie." To jest ten jeden Bitcoin. Nie, wszyscy o nim marzą. Nawet milionerzy masz tego jednego. By the way, pytanie, czy bym mu nie zrobił krzywdy odrabiając za niego całe lekcje? Ale to już >> to kolejna kolejna kwestia. >> Chciałbym po prostu mieć taką możliwość, nie, i taką dywagację. >> Tu jest jeszcze dużo jakiś takich ryzyk, które mogłyby się wydarzyć, >> ale widzisz w ogóle prawdopodobieństwo takiego scenariusza, że nagle Bitcoin spada do dwóch tr 5000 doarów albo że projekt się wywala i kończy. >> Jeżeli mówimy o takim ryzyku związanym z tym, że Bitcoin się, że coś dużego się wydarzy, coś bardzo negatywnego, to jedyne co mam kilka kilka takich wydarzeń. Jedna rzecz jest taka, że nagle się okaże, że ruchy na walletach Satoshi Nakamoto, czyli twórcy Bitcoina, że zaczynają się ruszać te te bitcoiny. >> A ile ich tam jest? >> 2% jakoś 2,5% wszystkich. >> To by zniszczyło rynek, >> nie? Ale sama percepcja inwestorów, że Satoshi Nakamoto jednak ruszył te bitcoiny, skoro skoro przez 12 lat założyliśmy, że raczej już nie ma do tego dostępu, spowodowałoby ogromny strach. Jestem przekonany, że jeżeli na tych portfelach byłby ruch, to rynek to Bitcoin w jednej świece może zrobić min 20- 30%. Ale na strachu. Na strachu. I to są takie momenty, na które na przykład jeden z moich znajomych stworzył bota, który ma wszystkie wallety Satosiego podpięte. Jeżeli tam kiedykolwiek byłby ruch, to od razu jego bot na zgiełdzie decentralizowanej stawia ogromnego szorta. >> Powiedziałbym tak, mądry paranoik. No takie wiesz, takie zabezpieczenie, nie? Hech. No. >> Czy są jeszcze jakieś inne scenariusze? No poza poza oczywiście kometą, która gdzieś tam leci w naszą stronę. M >> bo ja widzę, że dyskusja dzisiaj kręci się głównie wokół tego, ile on zyska, w jakim przedziale czasu, ale wszyscy się zgadzają, że zyska, bo jest antyinflacyjny, bo nie da się dodrukować. Wszystkie waluty fiatowskie widzę dzisiaj od jedna po dolara, euro, po prostu są niszczone, psują się. Ja bardzo mocno bałem się o przyszłość rynku kryptowalut w 2023 roku, bo wtedy mieliśmy sytuację, w której aktualny rząd w Stanach Zjednoczonych, czyli Biden, administracja po upadku FTX zaczęły zaczęli robić coś, co robili kiedyś z branżą hazardową, czyli nie atakowali bezpośrednio rynku krypto, ale tak atakowali bankowość, czyli bankowość, operacja, choke point to nawiązanie do hazardu. Polegało to na tym, że oni nie zamknęli wszystkich onlineowych hazardów, tylko odcięli ich od płynności systemowej. I w 2023 to się zaczęło robić. W tym momencie z tą administracją, z tym jak Donald Trump mówi, jak Scott Besent, który z prawą ręką tak naprawdę Trumpa, według mnie jeden z najmądrzejszych, najważniejszych gości w tej administracji, mówi o tym jak ważny jest Bitcoin. nawiązuje do Bitcoina w swoich tweetach. Wokół tej administracji jest tyle ludzi, którzy bardzo mocno w to wierzą. >> Słynny blokujący szef SEK odpuszcza, >> tak? Tak. czyli takiego KNF ameryckiego. >> Więc tam widać, że jest ogromny ogromny impuls i taka takie po prostu wiara w to, że to ma sens, że my musimy wspierać wspierać kryptowaluty i ten rynek no nie ma nie widzę w ten moment tego ryzyka takiego regulacyjnego, które było największym ryzykiem dla rynku krypto w ostatnich latach. >> To nie jest trochę napędzane tą potężną siłą, jaką jest chciwość wielkich i możnych z Wall Street. Tak, ci najwięksi bankierzy, prezesi, te gigantyczne majątki, które jak się przesuwają, to się ziemia trzęsie, zwietrzyły, że na krypto można zarabiać więcej niż na obligacjach, na złocie czy akcjach i po prostu w to w to weszły. No może nie Olin, ale tak mocno. Uważam, że na pewno, bo rynek krypto według mnie teraz dla nich, dla osób, które są blisko tej administracji jest najlepszym miejscem do tego, żeby spekulować i i zakładać się jakoś i zarabiać na tym, bo rynek tradycyjny jest regulowany od a do z. Jeżeli zrobisz jakikolwiek ruch jako senator, jesteś od razu monitorowany. Są nawet specjalne konta na Twitterze, które śledzą wszystkie ruchy wszystkich senatorów, bo uważają, że to są Inside Info, więc warto kopiować ich ruchy. Słynna Nancy Pelosi. Ja wykupiłem kiedyś dostęp do takiej aplikacji, która śledziła jej ruchy i innych też inwestorów, bo okazywało się, że zwykła pani senator jest o wiele bardziej skuteczna nawet od Warena Buffetta i wykręca jakieś tam setki, tysiące procent wzrostu historycznie. No ze swojej relatywnie niedużej pensji dorabiając się tam 80 czy 200 milionów dolarów majątku. No więc jakby coś chyba w tym Inside Info jest. >> Jest, jest, jest. >> A powiedz, dużo osób strzela, to jest oczywiście pewnego rodzaju zabawa. Chodzi mi o predykcję ceny Bitcoina w 2030. Jaka jest predykcja Kamila Jarząbka? Ile może być wart Bitcoin właśnie za te 5 lat? A w sumie to za cztery, bo ten rok już się kończy. >> 2 y 30, tak? >> Widełki 300 >> 400 000. >> Taki twój got feeling, że tak ci intuicja podpowiada? >> Ja akurat y >> Czy są jakieś wykresy, które mówią, że tam taka średnia krocząca coś tam? >> Nie. Uważam, że na samym końcu nikt nie wie jaka będzie cena. Nawet te osoby, które podpierają się tam jakimiś wykresami, cyklicznością i tak dalej, to jest wszystko opowiadając to ludzi ludzie uwielbiają mieć jakiś kontekst, jakieś taką podstawę tego, dlaczego tak uważają, ale prawda jest taka, że jest tyle zmiennych. Jedna sytuacja na rynku tradycyjnym, ogromny jakiś bank narodowy zacznie skupować bitcoina, jesteśmy znacznie wyżej, a tu wszystko się może wydarzyć w najbliższych rokach. Po kolei siing ping według wielu też analityków wojskowych z całego świata do 2027 ma te okno na idealny moment inwazji na Tajwan. Dochodzi do inwazji na Tajwan, której Amerykanie no bardzo nie chcą i obiecali, że będą Tajwanu bronić. No i co się może zdarzyć? Bitcoin spadnie nam o połowę na przykład na chwilę. >> Może tak być. Może jakby trzeba trzeba sobie uświadomić jedno. Wszystkie yyy zaskoczenia na rynku tradycyjnym, ogólnie w geopolityce, wszystko co się będzie działo, wszystko co będzie zaskakiwało tak jak wojna zaskoczyła, jak COVID zaskoczył, to Bitcoin w tym czasie będzie się zachowywał bardzo wachliwie, czyli będą bardzo duże, duże ruchy ceny i to będą ruchy ceny w dół. dlatego że to czego trzeba mieć też świadomość to w tym momencie nawiązując do tego co mówiliśmy wcześniej o tej zmienności i tak dalej my nie jesteśmy jeszcze na poziomach w która które której ta zmienność by byłaby bardzo bardzo niska i ten rynek byłby ogromny i spadalibyśmy o 2% w takich sytuacjach my nadal jesteśmy na bardzo bardzo niepłytkim rynku porównując tym jak ogromny kapitał w to teraz zaczyna wchodzić i jedna sytuacja, w której coś negatywnego się wydarzy, to pierwsze co odcinają w takich sytuacjach to są najbardziej spekulacyjne, najmniej płynne dla nich asety. W tym momencie nadal to jest rynek krypto i ja uważam, że w najbliższych 5 10 latach się to zmieni, ale nadal musimy mieć świadomość tego, że każde takie wydarzenie będzie doprowadzało do takich ogromnych spadków. A to, jeżeli mamy wiarę, powinno być dla nas jedną z najlepszych okazji do tego, żeby kupować, nie? Fil konieczny, którego też często zdarza mi się oglądać, podkreślał nieraz, że jeżeli chodzi o te właśnie instytucje finansowe, o te ETFy Black Rocka, one wszystkie kupują, skupują co do zasady, bo nie zawsze, ale przeważnie więcej bitcoinów z rynku niż na rynek tych bitcoinów jest dostarczanych, to znaczy wykopywanych. Więc jeżeli mamy taką sytuację, że regularnie duże instytucje za miliardy z emerytur albo ETFY skupują więcej bitcoinów, powiedzmy, nie wiem, po 10 000 w miesiącu skupują, a wykopywane jest tylko 5000. To samo to będzie w długiej perspektywie powodowało, że cena Bitcoina musi rosnąć. No bo jeżeli popyt przewyższa podaż, to nie ma innej opcji. Jak ty się do tego odniesiesz? >> Uważam, że tak. Tylko ta dynamika w długim terminie działa. Nie, to nie jest tak, że jeżeli to się dzieje przez dwa, trzy, ctery miesiące, że to wystarczy do tego, żeby Bitcoin miał długoterminowe wzrosty cały czas w górę. >> To muszą być lata. >> To muszą być lata i to dopiero się zaczęło tak naprawdę. >> Tu trochę nie wracamy do początku naszej rozmowy, gdzie mówiłeś, że Black Rock ma swoją strategię, wchodzi w coś i on na lata jakby planuje. >> Tak, tak, tak. Jakby tu jest bardzo dużo wątków jeszcze, bo w takim ogólnym mainstreamie słyszymy cały czas, no bo Black Rock kupuje, bo Black Rock to, Black Rock to i to i ta instytucja Black Rock stała się takim dla ludzi, którzy nie wiem, nie wczytują się tak bardzo mocno w to. To ten blackrock stał się takim argumentem na wszystko co dobre na rynku krypto, czyli Black Rock nas ze wszystkich wybawi i wyjawi. Nie, >> ja się boję trochę w ogóle Black Rocka, bo jak ja słyszę o Goldman Zachsie, o Black Rocku, o tych największych instytucjach finansowych, to ja raczej widzę rogi niż aureole. Mi się one kojarzą raczej z ustawianiem rynku, z goleniem owiec tak zwanym, jak wchodzi taki bardzo duży gracz, który jest w stanie jednym swoim ruchem obniżyć wartość danego aktywa bardzo mocno tylko po to, żeby w chwili paniki odkupić od ludzi na podstawie ich strachu, tego ich bitcoina tanio, tylko po to, żeby za chwilę wypompować jego akcje, jego jego notowania wyżej i zmusić cię do tego, żebyś odkupił od niego drożej, to ja się zastanawiam właśnie na ile powinniśmy wierzyć Laremu Finkowi czy Jamieemu Demonowi, którzy mówią: "No teraz Bitcoin", bo oni demonizowali długo Bitcoina, a teraz się nastawili tak, że są bardzo za. Zastanawiam się na ile wierzyć w tą ich narrację, czy oni nie budują pewnego, pewnej propagandy, nie chcą nas wykorzystać. Jak ty uważasz? Czy my na przykład nie zbliżamy się do takiego momentu, że w pewnym momencie któryś z dużych graczy zatrzęsie rynkiem i bardzo na tym dobrze zarobi? Jest to możliwe. Y też ja uważam, że w ostatnim czasie, nie wiem czy widziałeś takie informacje, że bardzo dużo bitcoinów, tam chyba ponad 500 000 bitcoinów zostało sprzedanych w perspektywie ostatnich tam w ostatnim miesiącu w 30 czy 40 dni. I zwolennicy, osoby mówiące, że nadal będzie hossa, mówią, jeżeli ktoś tak dużo bitcoinów skupił, a my nadal nie przebiliśmy. Czyli pojawiła się jakaś ogromna podaż, ogromni sprzedający, którzy chcieli sprzedać te bitcoiny i musiała się pojawić druga strona, która to skupiła. Nadal jesteśmy powyżej 100 000 doarów na bitcoinie. To ci, którzy wierzą dalej wzrostu, mówią: "To jest ogromna akumulacja. Ktoś odkupuje od jakiś ogromnych starych, starych holderów." Ci z drugiej strony mówią, ktoś duży sprzedaje, prawdopodobnie cykliczność właśnie się rozpoczyna i będziemy spadać w dół, bo tego popytu nie będzie tak dużo. Ale ja chcę zwrócić uwagę na jedno i to jest teoria, która ostatnio też się pojawiła w takim ciekawym artykule na na Twitterze widziałem. Bardzo mocno się z tym zgadzam. Wcześniej nie nie byłem w stanie tego określić, ale uważam, że Bitcoin w tym momencie przechodzi przez swoje ciche IPO na giełdzie. Co, co to ma? Co mam na myśli? Mam na myśli to, że IPO polega na tym, że spółka, która do tej pory nie była notowana publicznie, wchodzi na rynek, na rynek amerykański, na NZDAQ na to. Czyli każda z tych dużych spółek jak Google, jak Facebook, jak Czyli Meta, jak Amazon. Wszystkie te spółki kiedyś były prywatne, później wchodziły na giełdy. I jeżeli popatrzymy sobie na wykresy tych spółek, to w początkowych latach tam nie było od razu wzrostów. Tam były może trochę wzrosły później spadki, akumulacja jakaś, wymiana rąk była. Skąd skąd była wymiana rąk? Wymiana rąk podczas IPO pochodzi stąd, że osoby, które wzięły bardzo duże ryzyko na samym początku i zainwestowały w Amazona, w Google na samym początku, w momencie IPO siedzą na przeogromnych zyskach, miliardowych zysykach. >> Oni chcą już zrealizować zyski >> i oni realizują zyski. >> Już mają dość tej nerwowości. >> Ale co się dzieje? na giełdzie pojawia się druga strona, czyli ktoś to skupuje i w momencie, gdy jest wystarczający popyt już i gdy tych podaży nie ma, a ta podaż się kończy prędzej czy później, bo ci ludzie, którzy już zarobili dużo, a już po prostu są zadowoleni, zarobieni i podaż zmienia ręce, to wtedy Amazon po Google po dwóch, trzech latach dopiero ruszyło, Apple tak samo, a Meta zwróć jakby warto sobie popatrzeć na te wykresy dopiero za jakiś czas Ja uważam yyy i to jest moja teza i o tym o tym tak głośno mówię i o tym mówię, że nie skupiajcie się na tym czy jest teraz szczyt czy nie. Skupmy się na tym, że dochodzi do największej wymiany systemu finansowego, jakie kiedykolwiek mieliśmy miejsce. I my przechodzimy w fazę IPO i nowe osoby skupują instytucje, stare osoby, holderzy, ci cyberp punkowie, czyli osoby, które kiedyś majaczyły przed przed jakimiś grami, dowiedziały się o Bitcoinie, mają tych bitcoinów kilka tysięcy sprzedają, bo są w końcu jest wystarczająca płynność na sprzedaż tego. Wychodzą zadowoleni, ktoś inny wchodzi i to jest kolejny cykl, który jest dopiero przed nami. Jak ludzie mi mówią, że my jesteśmy spóźnieni na rynek krypto, to uważam, że wręcz przeciwnie, może będzie bujać, może nie będzie od razu wzrostów, ale trzeba sobie wbić jedno do głowy. To jest moment, w którym prawdopodobnie zmienia się zmieniają się zasady rynku finansowego. I pytanie, czy chcesz być tego częścią? I to nie będzie tak, że jak ty wejdziesz teraz, to wszystko pójdzie w twoją stronę, ruszy do góry, ale trzeba się uzbroić w czas. Uważam, że takich sytuacji i takich możliwości podczas życia mamy może nie wiem całego naszego życia 70 lat, 80, jeżeli będziemy żyć mamy jedną, może dwie rewolucje jakieś, które się dzieją. Jesteśmy w trakcie tej rewolucji. Dlatego ja mówię tak głośno, że nieważne czy my będziemy teraz padać. Nie, to nie, to nie jest istotne. Uważam, że zachodzą zmiany, które doprowadzą do tego, że osoby, które tutaj będą, ustawią się na pokolenia, jak kupowanie Mastercard Googlea o dużo, dużo wcześniej. >> Myślę, że warto tutaj Kamila posłuchać w tym temacie, bo nie wiem czy wiecie, on był jedną z tych osób, która jak Etherium się pojawiało na rynku, to mówił, że to będzie nowy Bitcoin i bardzo mocno wszedłeś w Etherium, zaufałeś, kupowaliście po 20 centów, 50 centów dolara. Dzisiaj Etherium kosztuje 3500 4000 $arów, więc to tego typu zwrot. Zarobili 3500 razy na czymś. W procentach to nie wiem, ciężko już się połapać w tych zerach. >> 350 000. No >> ale no właśnie oprócz Bitcoina, oprócz Etherium, mamy całe mnóstwo różnych kryptowalut. >> Dlaczego jedne najpierw zyskują, potem spadają i jak w ogóle zidentyfikować te, w które warto wejść? Czyli skąd ty wiedziałeś, że te Etherium to jest coś, co warto mieć w swoim portfelu? Tyle różnych projektów się pojawi. >> Ja na pewno nie będę tutaj z siebie robić teraz takiego guru, który to przewidział, bo w tym było też dużo szczęścia, ale miałem jedną rzecz, która uważam, że doprowadza do bardzo dużych pieniędzy w inwestycjach, zakładając, że stawiasz na coś dobrego. Ja miałem ogromne przekonanie, że to ma sens. ogromne. Ja uważ ja gdy ja w 2014 roku usłyszałem o tym, że wtedy jeszcze trochę sobie w bogmachera grałem i tak dalej, usłyszałem, że w końcu będzie system, który pozwoli mi w taki bezpieczny sposób zakładać się z kimkolwiek na całym świecie bez pośrednika i wiedziałem ile bukmacherzy zarabiają. To dla mnie takie proste proste porównanie. Wtedy stwierdziłem: "Wow, to naprawdę ma sens". Wtedy w 2014 roku usłyszałem też, że Etherium doprowadzi nas do tego, że będziemy mogli spekulować i zakładać się o różne wydarzenia na świecie, które mają miejsce. I wtedy powstał w 2015 roku projekt Augur. To jest to był pierwszy rynek predykcyjny. nie wypalił zły timing. W tym momencie Polyarket, który staje się mainstreamowy i jest dokładnie to, co ja tam 2014 roku >> na polimarkecie ludzie zakładają się na przykład kto wygra, Trzaskowski czy Nawrocki, czy będzie ocieplenie klimatu czy nie i o wiele różnych rzeczy. >> Jakie słowo powie Donald Trump swojej wypowiedzi o wszystko >> albo prezes Fedu, czy zacznie od Good afternoon, czy nie i tam jest 80%, że tak to jest śmieszne dość. To jakby pozwoliło ci, rozumiem, wnioskować, założyć, hej, to może się udać, warto wrzucić, nie wiem, 100 000 zł. Ja widziałem wtedy w tym nową taką nową technologię, która może doprowadzić do stworzenia takiej ekonomii i faktycznie się to wydarzyło. Deffi, zdecentralizowane finanse, wszystko to jest budowane w oparciu o Etherium i to wtedy sprawiło, że ja miałem tą wiarę, nie? Etherium pozwoliło ci najlepiej zarobić >> pod względem takiego zwrotu y tak. Etherium było dla mnie, miałem inne y bardzo dobre inwestycje rozliczone znacznie szybciej w 2021, 2017 roku też, ale Etherium było czymś, do czego ja nawet swoje zyski z innych kryptowalut przerzucałem, czyli jeszcze akumulowałem jeszcze więcej, jeszcze więcej. Jak ktoś zapytałby mnie dziś o Kamila Jarząbka, to ja bym powiedział, że to jest facet z aparycją Harrgo Pottera, merytoryką Alberta Einsteina i majątkiem Billa Gatesa. Ty na Etherium zarobiłeś bardzo dużo. Ja się cieszę i gratuluję, ale też i wielokrotnie przydarzały ci się straty. Czy możesz opowiedzieć właśnie nie tylko o tych swoich dobrych strzałach, ale i o tych najgorszych przejażdżkach? ogromne. Ja miałem miałem straty. >> Ile najwięcej straciłeś tak jednorazowo na danym projekcie? >> No i widzisz jakby to jest trochę tak, że ja w 2017 częścią wyszedłem, to była ta pierwsza taka większa koszta, częścią wyszedłem, ale część zostawiłem w rynku. >> Mówisz o Etherum? >> Mówię o Etherium i o wszystkich innych altcoinach, które wtedy miałem. Okej. O całym portfelu. >> Dobra, więc nie chciałbym mówić o rzeczach, które się na przykład ile miałem na szczycie, ile mi spadło do dołka, bo to nie była strata, bo na przykład jeżeli ja i tak tego nie sprzedałem, a wróciliśmy wyżej, to to nie jest dla mnie strata. >> Nie, no wiadomo, strata w momencie jak zamykasz i sprzedajesz. >> Nie wiem czy czy chciałbym mówić o tym, no ale to są kwoty powyżej no sześciu zer na pewno i to w taki sposób, że tracę coś na przykład w godzinę albo >> kilkaset tysięcy złotych w godzinę. >> Nie, no więcej. >> Kilka milionów złotych w godzinę. >> Zdarzało się. No musisz mieć twardą psychikę, żeby sobie z takimi rzeczami radzić. Czy to są bezsenne noce, czy kładziesz się wtedy na luzie i potrafisz zostawić pracę poza. Każde z tych sytuacji są sytuacjami, które emocjonalnie cię cię męczą, ale też ja generalnie mam bardzo komfortową sytuację, bo o cokolwiek by się działo na rynku krypto. Teraz ja czuję się już zabezpieczony, więc >> czyli masz jakieś tam część swojego asetu, którym nie grasz i on tylko i wyłącznie stanowi do zabezpieczenia twojego. >> Ja miałem zawsze taką, zawsze miałem takie podejście, że jeżeli coś wypłacę z rynku krypto, to ta kwota nigdy nie może wrócić na rynek. Nigdy, bo zbyt dużo czytałem historii hazardzistów, którzy którzy pomimo tego, że wypłacili, to później zostawiali swoje domy i wracali, nie? Ja uważam, że trzeba mieć trzeba mieć takie zasady, których się trzymać. >> Trochę mnie zmartwiłeś, bo ja zaczynając serię inwestycyjną powiedziałem, że przeznaczam 30 000 zł na to, żeby zobaczyć ile z tej hossy wyciągnę. Okazało się, że hossy w sumie nie ma. A ja zacząłem dorzucać, dorzucać, dorzucać, bo spływały mi różne pieniądze i na koniec dnia okazało się, o, daj mi perspektywę odnośnie na przykład projektu Aster. >> Słyszałeś na pewno o tej giełdzie zdecentralizowanej według największego chyba gracza na rynku krypto, czyli CZ, założyciela największej giełdy Binance. No to te giełdy zdecentralizowane, to będzie w ogóle przyszłość. Tam po pierwsze są mniejsze prowizje, po drugie są dark poole, nie widać. yyy jak ktoś robi większą transakcję i tak dalej i tak dalej. Więc daje to nowe możliwości w stosunku do tych klasycznych giełd. Tak, jest to fajny nowy typ, nowe narzędzie do tradingu. Yyy i do tej pory był chyba najbardziej znany Hyper Liquid, z którym CZ stwierdził, że chc mieć spór, chcę udowodnić kto jest lepszy i on sobie powiedział, ja zrobię to, co robi Hyper Liquid lepiej i założył Astera, czyli giełdę Aster. Pod to został wyemitowany coin, w którego ja dzięki Adrianowi Zduńczykowi dość wcześnie wszedłem, zarobiłem. No i tyle ile wsadziłem, a tam też chyba z kilkadziesiąt tysięcy w to włożyłem razem z Ulą, to sprzedałem na tam takiej górce, że pozwoliło nam to wycofać kapitał, który zainwestowaliśmy. A te astery, które nam zostały, to był czysty zysk. I teraz co się by z nimi nie działo? Czy będzie dużo, czy mało, czy spadnie tam poniżej dolara, czy wskoczy na 10$ar, to ja już się tak nie emocjonuje, bo to jest i tak mój czysty zarobek. natomiast pchany chciwością albo może tym FOMO, że hm, bo ja pomyślałem sobie któregoś dnia tak, Paweł, ty się w 2025 zastanawiasz czy Aster 0,83 czyli tam 83 centy czy po dolara 50, czy po 2 dolar. A jeżeli największy kozak w świecie krypto idzie tylko w to, oddaje Binancea w zarządzanie komuś innemu i zajmuje się tylko Asterem, jest oczyszczany z zarzutów, bo teraz tam jakieś więzienie nad nim wisiało. Chłop ma ze 100 miliardów dolarów i teraz jedyny projekt jaki promował do tej pory, czyli BNB, czyli ten coin Binancea wart jest dzisiaj 1000 do$arów. Ja nie mówię, że z Asterem też musimy osiągać takie wyniki, ale niech ten Aster wypompuje w skali tam nie wiem w czasie 5, 10 lat do 20, do 30, do 100 do$arów. A ja się dzisiaj zastanawiam czy on jest po pół dolara, czy po dolara i czy ile straciłem, że to jest w ogóle śmieszna perspektywa, >> wiesz, jak ja mam tyle czasu, bo mi się nie śpieszy. >> I zacząłem go kupować więcej i załadowałem się w niego dość mocno i i teraz zaczyna spadać. I nawet jak spadnie do tych 10 centów, to myślę sobie kurde jeszcze dokupię, bo zamiast się bać kupuj. Bo ja dokupuję też za takie kwoty, może to jest kilkadziesiąt tysięcy złoty, ale czasami jak mam większe dochody to to nie jest tak, że to złamie mi życie, przekreśli mój życiorys. To to są pieniądze, które ja odczuję, będę płakał w pościel, ale to nie będzie tak, że ja trafię pod most. I teraz myślisz, że dobrze robię, czy że źle robię? Czy ta chciwość czasami prowadzi do czegoś dobrego, czy wpadam znowu w taką moją pułapkę? >> Tak długo jak kwota, którą masz zainwestowano, nie wpływa na twoje bezpieczeństwo finansowe w świecie tym rzeczywistym, czy masz dom, masz masz rodzinę, jesteś zabezpieczony, nie zostawiasz samochodu kolejnego, nie pożyczasz od nikogo innego, to uważam, że to jest, że to jest okej, >> bo to jest, bo to jest twoja decyzja. >> Ja zrobiłem prosty zakład. Albo pracowałem przez parę miesięcy, czy tam pół roku po prostu na darmo. Tak, czyli albo poświęcasz swoje trzy, ctery, pięć pensji, no trudno, rozwalone. Albo ustawia cię to na resztę twoich dni. To jest fajny zakład, tak? Poświęcić parę miesięcy swojego życia, a mieć do wygrania. I to nie jest tak, że to jest 1% szans, tylko to jest takie według mnie, nie wiem, może fifty fifty, no ciężko ocenić, >> ale zyskujesz na przykład 10 milionów złotych i to jest i to jest fajny bet. Oczywiście niewiele ma to wspólnego już z inwestowaniem, to już jest pewnego rodzaju jakiś zakład, nie wiem, może ja nigdy nie byłem hazardzistą, nie ciągnie do tego. Ja autentycznie wierzę, tak jak ty wierzyłeś wtedy w te Etherium, że ten projekt jest dobry, że ma swoją funkcjonalność. Sam Aster jako giełda przynosi codziennie chyba 1,5t miliona dolarów zysku. Więc tylko jeżeli oni zaczną reinwestować w coina y sam zysk, który generuje ta ta giełda, to to już będzie fajna pompa. Yyy stoi za tym gość, który naprawdę ma łeb i który w no wszystko co robił udawało mu się. Tak. On nie ma historii tam, nie wiem, wielu porażek za sobą. No i pomyślałem sobie, tu są dobre fundamenty. >> W swojej historii wiele razy spotykałem osoby, które w bardzo podobny sposób podchodziły do inwestycji w dane w dane w dany projekt, dane aktywo. Tylko moment, w którym coś zaczyna ci spadać, dajmy na to 50% to to, co ty teraz wypowiadasz, to po tych 50% w dół możesz już nie być taki przekonany do tego. Ale ja to właśnie przechodzę. Kupowałem nawet po 1,50, po 1,80 y wtedy jak rynek jeszcze wyglądał tak fajnie z miesiąc temu i wszyscy oczekiwali wzrostów. Teraz było po 80 centów, więc spadłem o połowę. >> Mhm. I wiesz co, ja się zastanawiam, a może dokupić jeszcze i się cieszę, że spada, bo wiem, że spada tylko na chwilę, że przyjdzie taki moment, kiedy to będzie warte dużo więcej, że są chwilowe perturbacje. To jest wiara, która doprowadza, jeżeli stawiasz na dobrego konia, to to jest wiara, która doprowadza do największych zysków, bo to ty nie trejdujesz, ty inwestujesz, bo wierzysz w coś, yyy, stawiasz na to kasę i tego typu sytuacje kończą się tak, że albo zostawiasz kilkadziesiąt tysięcy na rynku po prostu, bo to nie wychodzi, albo zyskujesz bardzo dużo, ale pojawia się kolejny problem. Ja to zawsze mówię, wejście to jedno, wyjście to drugie. Te same emocje, które masz teraz, jeżeli to ci spada i zastanawisz się dokupować, to wyobraź sobie, że nagle lecimy na d 3 dolar, 4 dolar bardzo szybko. >> I >> co robię wtedy? >> I co robisz wtedy? Już widzisz, że ta kwota jest większa. Wiesz o >> czyli właśnie co, co ty byś wtedy doradzał? Tak, czyli mi się nagle pojawia zysk w postaci pół miliona złotych. Y, część sprzedać, część zostawić czy w ogóle jeszcze czekać. To co mi pomogło bardzo często gdy ludzie opowiadają historię o Etherium kiedyś to bym kupił 20 centów, teraz 4000 siedziałbym i nic nie robił, przetrzymanie tego tak długo wierze, e, nie pole jakby to nie jest proste, to jest cholernie trudna robota. I teraz to co mi pomogło to to, że moja początkowa pozycja, którą miałem, te ilość eterów, które miałem, ona się zmalała dosyć mocno, bo ja stopniowo odcinałem kupony i za te kupony zabezpieczałem się w różny sposób. Kupiłeś dom, >> ale nigdy nie doprowadziłem do tego, że sprzedałem wszystko. Nigdy nie doprowadziłem do tego, że stwierdziłem: "To jest szczyt, sprzedaję teraz wszystko za rok pienięży." Nigdy. I dlatego ja po tych po tych 11, 12 latach nadal jestem na rynku. A widziałem mnóstwo osób, które się wykoleiły, bo zawsze chciały mieć poczucie idealnie się wszczelę i i nawet jak sprzedasz dobrze, to kup później znowu dobrze. Ta sama trudna robota. >> Ciężko jest. strzelić górkę, ciężko jest ustrzelić dołek. Chyba najlepiej jest po prostu rozkładać zakupy w czasie i sprzedawać przez parę miesięcy albo kupować przez parę lat. To jest to, co ja teraz staram się robić, czy ze złotem, czy właśnie z Bitcoinem. Wielu mądrych, bogatych inwestorów właśnie krypto też mi doradzało. Słuchaj, kupuję lat Bitcoina po 1000 zł tygodniowo, czy tam 1000 zł miesięcznie. zobaczysz za parę lat i tak uśredniona cena będzie dla ciebie lepsza niż to jaka jest aktualna. To znaczy zarobisz, tak? To znaczy to to wciąż będzie taniej te twoje zakupy niż aktualna cena. Rób tak, nigdy nie zbiedniejesz. Masz czas, nie śpieszy ci się, nie umierasz za miesiąc, nie musisz zab To nie jest Breaking Bed, że tak masz wyrok śmierci i musisz szybko na szybko skołować tam, nie wiem, zabezpieczenie dla rodziny na całe ich życie. Ja od tam 2016 roku swoim znajomym, którzy mieli swój mieli swoje biznesy, mieli swoje życie takie zawodowe ustawione, ale chcieli mieć ekspozycję na ryn Krypto. Mówiłem jedno, stopniowo skupujcie stopniowo. I z tych osób >> ile posłuchało? >> Wiesz jaki jest problem? Problem jest konsekwencja. Robią to, robią to przez sześ miesięcy, >> ale prawda jest taka, że to zaczyna działać po kilku latach, nie? >> No dobrze. Dlatego jest ustawić sobie zlecenie stałe i zapomnieć. No to jest to jest idealne, jeżeli wiesz, jeżeli masz to w głowie, że masz jakieś oszczędności, które ci wpływają, kupujesz za to dany koszyk kryptowalut, ja uważam, że na tym naprawdę by ciężko będzie nie nie zarobić, nie. >> Hej, jeśli rozważasz wejście w rynek kryptowalut, to nie musisz od razu podejmować jakichś wielkich decyzji. Zarejestruj się, zrób mały depozyt i przetestuj jak to działa. Stawiaj pierwsze kroki we własnym tempie. Wystarczy wpłacić choć 200 € żeby w prezencie otrzymać 20 € bonusu. Więcej informacji znajdziesz pod linkiem, który zamieściłem w opisie tego filmu. >> Dla mnie ciężko jest inwestować w cokolwiek właśnie poza Bitcoinem, bo nawet taki ether, zobacz, że my dzisiaj jesteśmy na poziomie szczytów z 2021. On on przez 4 lata spał. Dla mnie liczy się tak naprawdę tylko Bitcoin. No i może jeszcze taki teraz trochę Aster, tak, ale longtermowo na pewno tylko Bitcoin, bo on dzisiaj wszedł do kultury masowej. Jest jak Coca-Cola, jest jak buty Nike, jest jak nie wiem iPhone. Tak to znaczy wszyscy kojarzą ten symbol właśnie jest symbolem. Ja nie wiem, czy ja jestem taki, wiesz, y, jak to mówią, zamknięty na, na, na inne opinie i tak dalej i taki zbajasowany, to tak się mówi, ale ja wierzę, że Ether przeskoczy Bitcoina w kapitalizacji, nie? To to jest moja wiara i to jest coś pod co pod co gram. Dlatego że uważam, że ma o dużo większą użyteczność. Tylko że uważam, że mainstreamowe rzeczy, które się będą działy, rzeczy z których każdy będzie korzystać za kilka lat, to będą programy zbudowane właśnie w oparciu o Etherium. Będą stable coiny. Uważam, że stable coiny to przyszłość finansów. No tak, bo to cyfrowy dolar, cyfrowe euro. To taki, to jest taki moment, że teraz budowanie infrastruktury opartej o stable coiny coś użytecznego, to to prawdopodobnie rozbijesz bank za do kilku lat, bo to jest też kolejne kolejna kolejny temat, w którylibyśmy wejść, taki trochę nieco bardziej skomplikowany, ale uważam, że administracja Stanów Zjednoczonych zauważyła coś, co było odpowiedzią na stole przez długie, długie lata, czyli to, że stable coiny są rozwiązaniem w pewnym sensie w jakiejś małej części rozwiązanie problemu długów Stanów Zjednoczonych. >> W jaki sposób? >> Dlatego, że zgodnie z nowymi regulacjami stable coinów, każdy stable coin wypuszczany i zaakceptowany przez Stany Zjednoczone musi być w 100% zabezpieczony. Czym jest zabezpieczony? >> Pokrycie >> długiem Stanów Zjednoczonych. I teraz wyobraź sobie, że w miejsca, w których jest problem z hiperinflacją, Wenezuela, Kane, kraje afrykańskie, nagle wyjdą proste aplikacje stable coinowe, w których ci ludzie wymieniając tam lokalną walutę będą wymieniać na dolara cyfrowego, który jest zabezpieczony w obligacjach Stanów Zjednoczonych. A takie kraje są mimo że cofnięte rozwojowo, to infrastruktura internetowa 5G i tak dalej hula tam naprawdę bardzo dobrze. Tam jest sytuacja, w której ludzie mają dostęp do >> do internetu, a nie mają do bieżącej wody. >> Tak. Tak. Wysyłają sobie SMS-ami na przykład jakieś tam lokalne waluty i tak dalej. To to działa. Oni będą szybciej zaznajomieni z adopcją stable coinów niż z bankowością tradycyjną. I uważam, że Scott Besent, który jest odpowiedzialny za tą strategię, tak wszystko na to wygląda, on mówi o tym, że w najbliższe d lata, dwóch, trzech lat ilość stable coinów pójdzie razy 10, czyli z 300 miliardów, które mamy teraz do 3 bilionów. Większość stable coinów buduje się w oparciu i w ekosystemie Etherium. I ja tutaj widzę bardzo dużą taką synergię pomiędzy tym, że ETRE będzie traktowany jako taka część infrastruktury zasilającej nową finansową. >> Zwiększy się jego użyteczność, a zwiększając użyteczność zwiększy się jego wartość. Czyli co? Poza Bitcoinem, poza Etherem warto mieć w swoim portfelu na za 5, za 10 lat. Co jeszcze według ciebie? To jest bardzo dynamicznie zmienia, ale mogę odpowiedzieć ogólnie na jakie altcoiny warto zwracać uwagę, bo >> i co ty bierzesz pod uwagę właśnie, >> bo tak jak podczas bańki docomowej, to też są porównania, które przez ostatnie lata pojawiały się na rynku krypto. 2017 mówili, to jest jak bańka.comowa na tym rynku krypto. Polecieliśmy w górę i tak dalej, a teraz spadamy. 2021 to samo słyszałem. To jest bańka decoinowa. Uważam, że po raz pierwszy jesteśmy w sytuacji, w której faktycznie zaczyna się dziać coś bardzo ciekawego na rynku altcoinów, bo poprzez zmianę regulacji w Stanach Zjednoczonych doszło do jednej sytuacji, że po raz pierwszy można przekierowywać w pełnym prawie bez bez problemu wartość generowany przez protokoły do tych projektów, do tych altcoinów. Czyli zaczynają się pojawiać bbaki, czyli na przykład to to co jest na giełdzie tradycyjnej. jakaś spółka generuje zysk i skupuje swoje własne akcje, to w tym momencie na rynku krypto już się pojawiają projekty, które mają wpisany taki mechanizm sobie. Wspomniałeś o Aster Hyper Liquid. Hyperliquid chyba wczoraj na tych ruchach no to z 3 miliony dolarów przeznaczył na zakup dziennie. Jeżeli >> swoich własnych aktywów. Jeżeli teraz uwaga, jeżeli Hyperliquid dziennie trzymając ten sam wolumen zacząłby skupować swój token po tej cenie i zakładaje, że cena tokena się nie ruszy, zakładając, że cena się nie ruszy, czyli abstrakcyjna sytuacja i Hyper Liquid codziennie generuje taki zysk, to za półtorej roku nie byłoby co skupować. >> To jest ta. I teraz porównując sobie te wskaźniki do rynku tradycyjnego, gdzie Nvidia ma wskaźnik, ten sam wskaźnik 50, czyli cena do zysku, czyli ile rocznie zarabia Nvidia? NVIDIA rocznie zarabia 50 razy mniej niż jest jej waluacja. Hyperliquid. Ile rocznie zarabia Hyperliquid? Hyperliquid to cena do zysku to jest 1,5, czyli oni w półtorej roku mogliby skupić całą swoich zysków. To pokazuje dla inwestorów z rynku tradycyjnego, że tu naprawdę zaczynają się pojawiać biznesy, które mają sens. I moją tezą jest to, że to co wspomniałeś o Bitcoinie, Ether, takie fundamenty, jedno, ale altcoiny, które będą generowały zysk ze względu na nie na spekulacje, ale na faktyczną adopcję, to jest ten kierunek. >> Tak, bo altcoiny to nie to nie musi być PP czy jakiś tam Dodchcoin z pieskiem. To również są wszystko, co nie jest bitcoinem. Tak, to znaczy mamy właśnie Hyperliquid, mamy Astera, tak, giełdy, które mają jakąś funkcjonalność, mamy na przykład, nie wiem, Chainlinka, który ma bardzo mądrą technologię, która może kiedyś posłużyć bankom do wprowadzania płatności takich właśnie opartych o blockchain. >> To już się dzieje. >> Właśnie ty mi poradziłeś, żeby kupić chainka. Kupiłem, dzisiaj jestem 30% do tyłu, ale ja się nie martwię, bo mam czas. Dzisiaj jest 30% do tyłu, za pół roku będzie 30% do góry. Mi się nie śpieszy. To jest jeden z tych projektów, które jeżeli by spadały, to powinniśmy się cieszyć naprawdę, bo ja nie rozumiem tej wyceny tokena do tego co się dzieje za za kulisami. >> Stopniowo dokupować. Nie mówię, że spadnie 20%, ładujcie wszyscy oszczędności, ale według mnie do kilku lat to będzie tak oczywiste. Ludzie będą patrzeć na ten moment, który jest teraz, na te wyceny i będą mówić jak ja mogłem tego nie zauważyć. >> Czyli co? Visa Mastercard będą opierały swoją technologię płatności o chainlinka. yyy największe banki yyy inwestycyjne, największe banki światowe UBS yyy w tym momencie już przeprowadza, wykorzystuje czynnik do swojej tokenizacji, do tworzenia, do przesyłania wartości pomiędzy bankami. Challn ma coś, czego nie mają inne kryptowaluty. Challink ma, >> czyli na przykład XRP, które też niby jest, starają się tego wykorzystywać tego samego. >> Uważam, że Chainlink jest dalej w tej adopcji, nie? XRP ma bardzo >> duży prymitywne >> jest ma bardzo duży dobry marketing PR, że ludzie myślą, że to coś dużego, a challenging jest protokołem, którym faktycznie się dużo dzieje i to ma bardzo duży sens. Bardzo duży. Uważam, że chling skupowanie Swift nie da się skupić Swiifta. No no to nie da się. Z tego co rozliczeń mięzybow >> systemu rozliczeń międzybankowych. Po raz pierwszy w historii finansowej mamy yyy możliwość skupienia prawdopodobnie czegoś, co jest Swiftem 2.0, co będzie fundamentem yyy przyszłych rozliczeń między bankami. I jest to w prymitywnej cenie według mnie teraz na potencjał, nie? Jakby ja naprawdę uważam, że wyceny i to co się dzieje na rynku krypto do tego co się dzieje za kulisami, nigdy nie widziałem takiej sytuacji, a jestem na tym rynku 2014 roku. >> Czyli niedoszacowanie >> uważam, że niezrozumienie też. No >> wiesz co, a co byś odpowiedział wszystkim tym osobom, które będą pisały w komentarzach: "Naganiają na na górce, kupuj Bitcoina po 100 000 do$arów. Też mi pomysł kupować to trzeba było po 30 000. Tak? Co oni robią? >> No to jest coś, ja jestem przekonany, że pod tym filmem się pojawią takie komentarze. Jestem przekonany, że pojawią się komentarze właśnie. >> Ale może słusznie, bo ludzie powinni być sceptyczni. >> No jak najbardziej, bo też dużo było >> krytyczne myślenie chroni cię przed manipulacją. To jest uważam bardzo zdrowy mechanizm. No i też nie oszukujmy się, na rynku krypto jest bardzo dużo skamu, bardzo dużo naciągania, naganiania i tak dalej. >> Mnóstwo osób się przejechało. >> Mnóstwo osób się przejeło. >> Ja nie chciałbym, żeby ten materiał wybrzmiał: To jest idealny moment do tego, żeby wszystkie swoje oszczędności załadować rynek krypto i czekamy w pociągu na odjazd. To jest materiał, w którym chciałbym, żeby wybrzymiało to, że jesteśmy u progu ogromnych zmian. >> I rozważ regularne kupowanie za mniejsze kwoty przez długi, długi czas. Tak uważam, że to jest tak jakby ktoś nam powiedział w 2021 zacznij skupować spółki internetowe >> albo ktoś w 2018 zacznij kupować złoto po trochu. >> Tak. I wiesz co jest najlepsze, że od 2021 do 2007, jak popatrzysz sobie na wykres S&P 500, tam wzrośliśmy, nie wiem może ze ze 100%, 150, później przyszedł 2008, spadliśmy do poziomu z 2021, 20022, by dopiero wtedy ruszyć, bo cała gospodarka wtedy się zmieniła i tak dalej. Więc ja uważam, że jeżeli ktoś by tobie powiedział wtedy skupuj, bo za 15 lat będziesz tak zadowolony. Od tamtego czasu indeks amerykański wzrósł ponad 1000%, czyli po prostu to to jest bardzo duży wzrost jak na indeks i pojedyncze spółki Amazon, Google, no to to są kwoty wzrosty razy razy 100, razy 200, razy 300, razy 400. Jeżeli ktoś wtedy by tobie to powiedział i musiałbyś przetrzymać te kilka lat, może takiego jeszcze takiej >> marazmu, >> takiego marazmu, ale by ci zapewnił, no ale jesteś w czymś innowacyjnym, czymś nowym, to jestem pewny, żeby żebyś zamknął oczy, kupowałbyś i budowałbyś jeszcze swoje przekonanie do tego, czy to ma sens, nie? >> Tak. A w sumie zawsze można powiedzieć, że Bitcoina to należało kupować jak był po 30 000 doarów, a nie teraz. Tak. No ale kto ma wiku czasu? No chętnie bym kupił, ale ale co można zrobić? >> Jakby to wiesz za d lata ktoś może powiedzieć bitcoina to warto było kupować po 90 po 100 000 doarów jesteśmy z niżej. >> My o tej perspektywie rozmaw >> za dwa lata mogą powiedzieć, ale naganialiśmy, bo teraz jest po 60 000, ale za trzy lata już będzie po 200 000. Jakby to jest cały czas perspektywa. Czas, czas, czas wszystko oceni. Bo my też jako ludzie mamy taki śmieszny mechanizm wpisany w nasze oprogramowanie. Zauważyłem, że jak jest marazm, to myślimy, a to już zawsze będzie taka kicha. Jak jest spadek przez dwa dni, to wszyscy mówią: "O jezu, it's over. No to teraz już lecimy tam do końca świata będzie spadało. Jak Bitcoin zyskuje albo złoto zyskuje, wow, super, to teraz będzie rosło, nie wiem, 5 lat będzie rosło, tak? Nie zauważamy tego, że to są chwilowe zdarzenia, że chwilę porośnie, potem jest trochę marazmu, potem trochę spada, potem znowu rośnie, że to nie jest takie liniowe. >> To się chyba nazywa myślenie kontynuacyjne, czyli jeżeli coś się pojawia, to my zakładamy, że tak dalej będzie, nie? >> Tak, bo nasze umysły mają taką tendencję do tego, żeby wszędzie rozpoznawać takie wzory, tak? To znaczy przejadą dwa autobusy, tak? No znowu za chwilę oczekujemy, że znowu przyjadą dwa autobusy, a to może na przykład przejechać teraz tramwaj, bo wszędzie szukamy tego ciągu przyczynowos-skutkowego i uporządkujemy sobie świat tak, żeby było dla nas bardziej przewidywalne, nie było takim chaosem. Tak, szukamy właśnie wzorów tam, gdzie ich często nie ma. >> Tak, szybka historia. W rok temu byłem w Monaco, poszedłem do kasyna, a tak, żeby po prostu sobie zagrać w kasynie tam za jakieś małe kwoty, nie? Tam, odczyć. >> Tak, tak, tak, żeby wszedłem do stołu z ruletką. Była niesamowita sytuacja. Osiem razy pod rząd wypadło czerwone. Osiem razy. Ludzie wszyscy zaczęli stawiać, no od kilku rund stawiali czarnym, wypadło dziewiąty raz czerwony. Bardzo ciekawy cas opisany chyba zresztą dobrze w teorii gier, która rządzi dzisiaj rynkami finansowymi, że za każdym razem to jest fifty fifty. Czyli my nie powinniśmy rozpatrywać tej sytuacji jako osiem razy pod rząd wypadło czerwone, teraz wypadnie czarne, tak jak ty mówisz. Tylko za każdym razem to jest znowu fifty fifty fifty fifty. A ludzie ciekawe było to, że za każdym razem jak było dziewiąty raz czerwone to ja widziałem, że ludzie zwiększali stawki, bo mówieli teraz musi być inaczej. No niesamowite to było w ogóle, >> bo zauważyli pewną zależność, która w sumie była przypadkiem. Ja chciałbym tym tym materiałem też może zarazić, nie wiem, osoby, młodsze osoby. Ja też kiedyś byłem tak po drugiej stronie, nie wiedziałem trochę co. Uważam, że pomimo tego, że wszyscy wam mówili, że już jest za późno na rynny krypto, wchodzimy w nową fazę. Nie jest za późno. >> Ja się tej narracji bardzo boję, bo ja zawsze słyszałem, że już jest za późno w rynku krypto. W 2018 już jest za późno. Już nie wchodź w Bitcoina. To już teraz to już się zarobiło, co się miało zarobić. Tak. I za każdym razem ta głupia teoria odradzała mi wchodzenie przy wtedy jeszcze dobrych poziomach, bo ludzie myśleli 100 000 za bitcoina, świat zwariował, co to w ogóle jest ten Bitcoin, to nawet nie istnieje. >> A dzisiaj to się okazuje, że ja bym zrobił razy 10. >> No. No >> i może teraz jest dokładnie sama sytuacja. Tak. Ludzie mówią: "Nie wchodź, teraz jest po 100 000 doarów, a co jak będzie po milion". Mogę powiedzieć to, co widzę przed sobą, to co się dzieje, takie są ruchy yyy największych, najważniejszych mocarstw świata. Uważam, że to z nami zostanie i w jakiejś formie i uważam, że mnóstwo jeszcze okazji przed nami. Więc w ogóle nie poruszyliśmy kolejnego super ciekawego tematu. AI połączony z krypto. O co chodzi? M.







