Bitcoin ponownie powyżej 100k USD. Ethereum z ponad 20% wzrostem | "AleAkcja" [Drenaż TGA, Etherium, Flow Kapitału]

Analiza rynków: Flow kapitału, drenaż TGA i perspektywy dla krypto

W tym szczegółowym omówieniu analizujemy kluczowe czynniki kształtujące bieżącą sytuację na rynkach finansowych. Główny nacisk kładziemy na potencjalny wpływ procesu drenowania konta TGA (Treasury General Account) przez amerykański Departament Skarbu na systemową płynność i apetyt na ryzyko. Szczegółowo omawiamy perspektywy dla rynku kryptowalut, zwłaszcza Etherium po forku Pekra oraz Bitcoina, w kontekście historycznej korelacji ze wzrostem bazy monetarnej (M0).

Ponadto, analizujemy:

  • Nietypową dynamikę kursu złotego (PLN), który pozostaje mocny pomimo decyzji RPP, co tłumaczymy flow kapitału z USA do Europy i Polski („czarny PR” Trumpa).
  • Decyzje banków centralnych (FED, RPP) i ich rzeczywisty wpływ na sentyment.
  • Różnicę w cenach ropy naftowej i produktów ropopochodnych (benzyna) oraz jej brakujący efekt dezinflacyjny.
  • Perspektywy dla giełd amerykańskich (S&P 500) wobec lepszych performancji rynków europejskich i wschodzących.

To obiektywna, merytoryczna analiza mechanizmów rynkowych oparta na danych i historycznych przesłankach.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie. Drodzy państwo, minęło zaledwie y kilka dni, a w sumie to dwa dni, a tyle się przecież wydarzyło od środy przez czwartek po dzisiejszy poranek, że spróbujemy sobie to podsumować w takim powiedzmy skrócie bardziej chronologicznym. Aczkolwiek no trudno zacząć od początku, jak to koniec najciekawszy, a więc zryw na rynku krypto, zwłaszcza na Etherium, które to po forku Pekra długo wyczekiwanym najpierw miał być w czwartym kwartale, później miał być w marcu, no i teraz doczekali się wszyscy go w maju. yyy powoduje, że mamy do czynienia ze zwiększonym zainteresowaniem tą kryptowalutą. Ale trzeba też pamiętać o tym, że Etherium to ma co nadrabiać w relacji nawet do szerokiej gamy yyy Altów y pod postacią Aders, czyli wszystkich tych poza top 10 kapitalizacji, dlatego że Ether dopiero ewentualnie zbliża się do poziomów, które miały miejsce w lutym. No Bitcoin już jest dawno powyżej tych poziomów, znaczy w zasadzie dawno od wczoraj, natomiast Ether dopiero do tych poziomów się powoli zbliża. No niemniej dynamika ruchu jest oczywiście dosyć duża, więc rodzi nadzieję na to, że nie jest to tylko jakiś kapiszon, tylko ewentualnie początek czegoś ciut większego. przede wszystkim zmiany nastawienia i sentymentu do Etherium jako takiego. No bo również jeżeli pamiętamy o tym, zresztą o tym wspominał Scott Besent ostatnio, że on spodziewa się, że rynek stable coinów da jakieś 2 biliony dolarów popytu na amerykańskie obligacje. No to jeżeli teraz market c stable coinów to jest tam ponad 200 miliardów dolarów, czyli mówimy o ziesięciokrotnieniu około całego rynku stable coinów, no to one na czymś muszą śmigać, na jakiś sieciach muszą śmigać. Jedną z tych sieci jest oczywiście Etherium. W związku z tym, jeżeli rynek stable coinów ma na przestrzeni lat, ale szacuje się, że to będzie piu lat, pięciu lat około, czyli to będzie taki kolejny cykl rozwoju stable coinów, to również szacuje tak mniej więcej Departament Skarbu, który ostatnio w swoich PDFach też o stable coinach pisał, więc to też jest czy też no w zasadzie taka komórka przy Departamencie Skarbu o tym pisała, więc jakby to się dzieje. No i koniec końców jak gdyby zawsze trzeba się zastanowić, która sieć na tym najwięcej może zyskać. Czyli co co jeśli faktycznie dowiozą zwiększenie marketu stable coinów X10, to która sieć na tym najwięcej zyska? No oczywiście Etherium jest jedną z nich, nie jedyną, ale jedną. Tak, czy to będzie Tron, czy czy jakiekolwiek inne sieci, no to się okaże w czasie. No ale jak ktoś chce grać pod rozwój stable coinów, co jest jakby naczelną krypto krypto naczelnym projektem tej administracji, rozwinąć stable coiny, żeby mieć popyt na dług rzędu 2ó bilionów dolarów, no to m trzeba sobie znaleźć, która sieć na na tym może zyskać. Ja tam ekspertem nie jestem od tego, natomiast jakby taki jest kierunek. No skoro Departament Skarbu o tym pisze, że spodziewa się do 2030 roku y 10x na stable coinach, no to któraś sieć na tym zyska. No i tokeny tej sieci również. Więc to tak a propos fundamentów w cudzysłowie rynku kryptowalut. Natomiast mamy też tych kilka innych czynników, które krypto mogą wspomagać i za moment sobie do nich, tak jak wspomniałem po kolei przejdziemy. Więc zacznijmy sobie jeszcze od ostatnich wydarzeń. A więc mieliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej, mieliśmy decyzję FOMC w sprawie stóp procentowych. FOMC stóp procentowych nie zmieniło. Mamy do czynienia z sytuacją, w której Jerome Powell powiedział, że ma komfort czekania na dalsze decyzje Trumpa. Trump nazwał go głupcem. No i że jest to late Jerome Powell, więc takim spóźnionym Powelem i powinien ciąć stopy już teraz, bo nie ma inflacji. Generalnie w Stanach Zjednoczonych już inflacji nie ma. ceny jajek spadły, nie ma inflacji. A trzeba też pamiętać, Trump pisze o ropie, drodzy państwo. No tutaj ma rację, owszem. Natomiast proszę zobaczyć, to też jak gdyby warto empirycznie sobie posprawdzać, bo ropa, a z kolei benzyna w Stanach Zjednoczonych, no nie tankujemy ropy w dystrybutorze. Tankujemy diesla co najwyżej i tankujemy benzynę. Mó, mówiąc tutaj o USA. No i zobaczmy jak w takim razie te ceny wyglądają, bo Trump się odnosi, nie ma inflacji, ropa spada tam, nie wiem czy nawet się dogadał z OPE, żeby robili to co robią, żeby ceny ropy pospadały wcześniej. Nieważne, to nie ma znaczenia. Ale no proszę zobaczyć, że ropa a benzyna to są dwie różne aktualnie rzeczy i to tak naprawdę dosadnie dwie różne rzeczy na tę chwilę, ponieważ jak weźmiemy sobie na przykład od początku roku wykres ropy i kontraktów na benzynę, czyli tego airboba, bo taki to jest ticker, no to zobaczymy, że przy 17% spadku, a w porywach nawet ponad 20% spadku cen ropy naftowej na światowy rynkach kontraktów na ropę WTI ceny benzyny w zasadzie od początku roku się nie zmieniły, a wręcz nawet 2% wzrosły. Także ta narracja, którą tak chwytamy my również tutaj w Polsce jak przyrównując wow silny złoty, wow tania ropa, dlaczego to paliwo takie drogie? No jest drogie, bo tak jest wszędzie na świecie. Aktualnie crack spready istotnie rosną, czyli ta różnica między ceną produktów finalnie ropo pochodnych jak diesel czy benzyna w relacji do surowca jak kontrakt na na ropę. Tu jest ogromna różnica 20% przecież -17 na WTI plus 2 na z kawałkiem na futuresach na benzynę. Także no niestety to nie jest tak jasno przekładalne jakby mogło to wynikać z przekazów medialnych. Wow, tania ropa. Będzie super cena. To samo dzieje się u nas, bo my też usłyszeliśmy w przekazie RP czy też profesora Glapińskiego. Tania ropa. No fajnie, że tania ropa, ale co z tego? No ja ropy surowej sobie do baku nie wleję. Może ktoś ma ochotę gdzieś ją kupić i sobie surową wlać, to proszę bardzo, ale daleko na tym nie pojedzie. Niemniej właśnie taka jest kwestia ogólnoświatowa i tak to też wygląda troszeczkę u nas, ale w Stanach również. Więc m to w kwestii powoływania się na tanią ropę, że jest dezyinflacyjna. No nie, nie jest, bo dopóki ceny produktów ropochodnych za tym nie pójdą, to się nic nie zmienia. Benzyna kosztuje tyle, ile kosztowała na początku roku w USA, jeżeli chodzi o futures na benzynę. Yyy, natomiast jeżeli chodzi o tutaj naszego gołębia z lekkim skrzydłem jastrzębia, yyy, ze względu na to, że profesor Glapiński wczoraj powiedział, że dostosowanie stó%, zresztą tak to zostało ujęte w komunikacie do decyzji, nie oznacza rozpoczęcia cyklu. Automatycznie może go rozpocząć, ale nie oznacza automatycznie. Na razie jest dostosowaniem w dół, czyli takim poziomem, że okej, zmieniły się czynniki dookoła, więc obniżamy i czekamy znowu co dalej. I być może rozpoczniemy cykl, a być może go nie rozpoczniemy. Być może znowu dostosujemy stopę procentową. Niemniej rynek w to tak średnio sobie wierzy. Trzymiesięczny Wibor spadł nawet mimo tego, drodzy państwo, przekonania, że to troszeczkę jest dostosowania, nie cięcie. No ale cztery punkty nad stopę referencyjną to jest naprawdę bardzo niewiele. Rzadko kiedy Wibor bez przekonania o tym, że dalej będzie luzowana polityka monetarna spada do tak niskiego poziomu względem stopy referencyjnej. Zawsze ten buforu nad stopę referencyjną, no chociaż te 10 punktów sobie wynosił. Natomiast krzywa stawek fra pokazuje jasno, że to jest początek cyklu. jakby czy ten cykl będzie kontynuowany już na czerwiec czy dopiero lipiec, wrzesień, bo w sierpniu jest jednodniowe posiedzenie, to nie ma jakiegoś większego znaczenia, bo kierunek został obrany to jest kwestia kiedy zostanie dowieziony, a nie czy to tutaj naprawdę musiałyby się jakieś niezłe fikołki zadziać, żeby odwołać ten kierunek cięcia stóp procentowych o 100 punktów do końca roku i później jeszcze więcej, no czyli dalsze obniż w roku przyszłym. No mamy już maj, więc tutaj tego czasu jest troszkę mniej, także no tutaj akurat nic się nie zmienia. No i teraz implikacje dla złotego. No to ciut takie nastawienie mówiące o tym, że to nie jest początek cyklu lekko złotego umocniło, no bo rynek się nastawił, że jeszcze w czerwcu będzie cięcie, jeszcze w lipcu będzie cięcie, a teraz na razie będzie to tak, że może będzie w lipcu, no bo będą nowe projekcje, a może dopiero we wrześniu, no ale gdzieś lipiec, wrzesień to cięcie jeszcze może wystąpić. I teraz taka ciekawostka, bo to ostatnio właśnie dlaczego ten złoty, zwłaszcza do dolara pozostaje taki mocny. To ostatnio takie proste ćwiczenie, no bo wszyscy wiemy, że m ten czarny PR rynku amerykańskiego gdzieś sobie tam nadal tkwi. Czyli odbicie na S&P 500 jest o wiele mniejsze niż odbicie w Europie, na Daxie, na WIGu 20, na całym WIGu i tak dalej. Czyli my już jesteśmy w okolicach szczytów albo przebiliśmy szczyty, a Stany są w połowie drogi do szczytów. po tym odbiciu, czyli szybciej urośli wszyscy inni niż USA. Krótko mówiąc, po podobnej zwałce 20%. W związku z tym to jest dosyć ciekawe, jak to wpływa na kurs walutowy i dlaczego ten kurs się odkleił od rentowności. No na razie wynika to prawdopodobnie z tego, że to flow kapitału z USA leci właśnie do Europy chociażby w europejskie akcje, w tym w polskie akcje, gdzie jak wiemy około 60 70% zagranicy kręci WIGM 20, a nie my. My to kręcimy z Wigiem Mwigiem. co najwyżej. Natomiast yyy tutaj widzimy na zielono yyy iloras yyy spx total return do wigu 20 total return. W związku z tym można obserwować jak to flow kapitału na akcjach trzyma kurs złotego. No i to jest silniejsze w tym momencie niż rozbieżność względem rynkowych stó procentowych w postaci różnicy w rentownościach obligacji. I być może to uzasadnia, dlaczego ta obniżka stóp nie powoduje żadnego ruchu na USDPLie. No bo flow kapitału przez czarny PR Trumpa nadal jest na tyle duże do Europy, do Polski między innymi, że trzyma nam ten kurs. Czy to jest do utrzymania w długim terminie, czy wyjątkowość Stanów Zjednoczonych się zakończyła i już nie powróci, czyli rozpoczął się alt season też na giełdach, bo takie są wykresy porównujące rynek amerykański do giełd spoza USA. No i wiadomo, że przez lata giełda amerykańska dominowała tak jak Bitcoin dominował czy też dominuje, no może dominował, może te Pekra na Etherium rozpoczyna oficjalnie alt season. Może to jest ta narracja, której rynek potrzebował, bo pieniądze się znajdą i o tych pieniądzach sobie zaraz też powiemy. W związku z tym to jest jakby otwarte pytanie, tak? Czy czy to jest przejściowe, że giełdy poza Stanami radzą sobie lepiej niż giełda w USA, czy chwilowe? No jeśli nie chwilowe, tylko długotrwały proces, no to złoty z tej perspektywy nadal będzie pozostawać mocny, mimo tych oczekiwań nacięcia stóp. A jeżeli chwilowe, no to wiadomo, że że nie. Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, bo to trzeba by zadzwonić do HCHfundów w Stanach Zjednoczonych i się zapytać: "Hej chłopaki, długo macie tak zamiar pompować wszystko inne oprócz y oprócz Stanów Zjednoczonych, a tam tylko takie jakieś drobniaczki wrzucicie albo retail ma kupować?" No nie wiem. Tego nie wiem. Wiem jakby od czego to może na razie zależeć. Pró próbuję to poukładać. No niemniej niemniej tak to wygląda. No i teraz tak, jeżeli chodzi o kolejny element, o którym mieliśmy sobie powiedzieć, czyli no rynek krypto. Mamy to w tytule. Mamy rynek krypto, który odpalił Bitcoin odpalił Etherium odpaliło. Generalnie sentyment zrobił się znowu taki przyjaźniejszy. No i co co tutaj widzimy? Widzimy przede wszystkim to, że Bitcoin, który jak wcześniej sobie powiedzieliśmy opierał się tym różnym czynnikom, czy warunkom finansowym w Stanach Zjednoczonych, które się psuły, czy spadkom na nasdaku, też się opierał. No jakby tutaj pokazał swoją siłę ponad przeciętną względem innych aspektów, które mogłyby wskazywać, że tak silny być nie powinien. Nawet nie reagował jakąś tą wielką zmiennością. Wskaźnik zmienności Divol z giełdy Deribit to jest 46% w skali roku szacowanej zmienności. I to jest drodzy państwo mało, bo proszę zobaczyć, że to jest najniższa wartość od lipca 2024 roku. W ogóle rynek uznaje, że w ogóle Bitcoin to jest mega spokojna aktywa obecnie. I dalej, jeżeli chodzi o nawet przełożenie się tego wskaźnika z deribitu 406% zmienności, jakbyśmy to chcieli podzielić na miesiące czy na kwartał do przodu, no to wychodzi nam zakres zmienności 117 000 na miesiąc do przodu do 89. Zmienność nigdy nam nie mówi o kierunku, mówi nam o zakresie wahań bądź w skali kwartału trzy miesiące od teraz, czyli mamy maj 9, później mamy czerwiec, lipiec i 9 sierpnia i te daty też nie będą przypadkowe. No to nam pokazuje 127700 do$larów przy umiarkowanie niskiej zmienności. To jest całkiem wysoki poziom, no dający około 20% zakresu ruchu ze 103 000 aktualnie. Z kolei w dół 79657 $ aktualna wycena zakresu wahań na trzy miesiące, czyli do sierpnia. No i tutaj chyba mam nawet taką kropeczkę właśnie, która która też sobie do czerwca, no ale potem też i do sierpnia trzeba by ją przestawić. Niech ona sobie tutaj będzie. Zobaczymy, co z tym zakresem zmienności rynek sobie z czasem zrobi. No i teraz powiedzieliśmy sobie też już jakiś czas temu, że zresztą no myślę taki odcinek, czy korekta na S&P czy na Bitcoinie się kończy. No ale jak widać możliwe, że to co wreszcie powinno zacząć działać, a przestało przez chwilę, bo Trump namieszał, czyli dolewanie kasy do rynku, będzie funkcjonować tak jak należy. Wiemy, że podaż pieniądze M0 wzrosła. Generalnie to nie wzrosła dlatego, że jest jakieś kółe. Te wszystkie drodzy państwo wpisy na Xie tam piszą, że milion obserwujących ktoś ma na jakimś koncie dotyczącym krypto i pisze, że Q się zaczęło, bo Fed tam kupił za miliardy dolarów obligację. No tak, kupił, to jest prawda. O tym sobie mówiliśmy na ostatnim spotkaniu, ale żadne kółe się nie zaczęło, bo bilans banku centralnego nadal w umiarkowanym, niskim w sumie tempie, ale będzie spadać, a Fed musi rolować tak naprawdę część część nie wszystko, ale część zapadających mu papierów, żeby właśnie ta redukcja bilansu postępowała w sposób zorganizowany, taki który FOMC sobie życzy i który ogłosiło na ostatniej decyzji. Znaczy nie na tej, co teraz była, tylko jeszcze tej wcześniejszej. W związku z tym żadne Qe się nie zaczyna oczywiście. Natomiast zaczyna się proces coraz większego drenowania salda TGA, które automatycznie podniesie rezerwy banków Fed, czyli zrobi efekt jak qyferkach, ale to nie jest nadal qe. I trzeba pamiętać o tych źródłach, tak że że to nie jest to samo. Natomiast jakby w cyferkach będzie podobnie. No M0 wzrośnie, bo M0 to jest są rezerwy banków, które zostaną uzupełnione pieniędzmi z salda TGA. A z kolei i i plus waluta w obiegu, która się za bardzo nie zmienia tam nie dynamicznie, przynajmniej tylko po płasko w miarę liniowo i będziemy mieli wtedy wzrostem zero, co generalnie zazwyczaj no nie przeszkadzało nigdy rynkowi krypto. może pomóc, ale mu nie przeszkadzało, bo to jest po prostu więcej pieniędzy dostępnych w systemie dla uczestników rynku, którzy mogą je zacząć pożyczać, a co z nimi zrobią, to jest ich wolna wola, ale między innymi mogą ładować to chociażby w Bitcoina, w Etherium, no mają masę ETFów, mogą też tam się pojawić, mogą robić basis trade, czyli sprzedawać bardzo odległą serię futures kupując ETF na na dziś, dzięki czemu zarabiają procent bez żadnego ryzyka. po prostu muszą uzupełniać sobie depozyt na na shzorcie na futuresie i tyle. Tak i to tam im dawało wcześniej. Trump wszystko załamał około 14% rocznie. No w końcu są tak zwanymi hedgech fundami, więc ich nie interesuje ruch ceny, tylko ile procent na tym zyskają. No ale dobra, do do brzegu. No to do Brzegu dzisiaj mamy 9 dzień maja, więc za moment powinno rozpocząć się to największe drenowanie konta TGA prowadzonego przez Departament Skarbów w Fedzie, co łącznie doda około 400 od maja, od 1 maja, czyli już parę dni minęło, dodał łącznie około 430 według tych prognoz. No zobaczymy jak to się sprawdzi, bo oczywiście jest jakby cała masa jeszcze innych czynników, które mogą wpływać na na drenowanie TGA. No niemniej to jest pi razy drzwi z jakimś tam procentowym odchyleniem. No to 400 około ponad 400 miliardów dolarów może trafić na na rezerwy. Potem druga tura to znaczy druga tura rozpocznie się od 1 lipca do końca sierpnia. Natomiast po drodze znowu będzie ściąganie kasy w postaci podatków i to odbędzie się pomiędzy 13 czerwca oraz 1 lipca. aby następnie od 1 lipca, jeżeli się ciągle nie dogadają w sprawie limitu zadłużenia, dalej drenować już na ponad 500 miliardów dolarów TGA do końca sierpnia. Więc gdybyśmy mieli to przenieść na notowania krypto, no to wychodzą nam tak na na takie dwie nogi, dwie nogi strzału na BTC czy czymkolwiek innym, jeżeli oczywiście to by miało poruszać się w ślad za za tą systemową powiedzmy płynnością. Czyli pierwszy strzał do czerwca, później korekta i następnie od początku możemy se to przerysować. No jak się uda to się uda, jak się nie uda to się nie uda. Tak, ale przerysujmy sobie to. No może tam nie aż tyle jakoś mniej więcej chociaż. No dobra, zobaczmy. Tak, coś takiego. Potem znowu powrót mniej więcej do tych poziomów, gdzie jesteśmy dzisiaj. No może trochę wyżej niż dzisiaj, czyli może do tych szczytów. Retest szczytu i to byłby 1 lipca mniej więcej. oraz kolejna noga w górę do końca sierpnia. No to jakbyśmy mieli to tak równymi nogami, to nawet jeszcze wyżej by to mogło wyjść. No zobaczymy. Tak sobie przełożymy, niech się dzieje. Oczywiście, no tak jak wspomniałem, bazujemy na jakimś czynniku, który historycznie oddziaływał pozytywnie na ceny krypto, czyli wzrost bazy monetarnej, który może powodować, że pieniędzy dostępnych dla uczestników rynku jest więcej i oni mogą po nie sięgnąć. Nie muszą. No nikt tam nie ma pistoletu przy głowie. mogą, a jak sięgną, to jest duża szansa, że również podpompują najbardziej ryzykowne aktywa w tym w tym krypto. I teraz o tej narracji sobie mówimy tylko dlatego, że chłopaki po wygranych wyborach tam w Kongresie i panie również się nie dogadali na starcie w sprawie limitu zadłużenia, bo gdyby się wtedy dogadali w sprawie tego limitu, to o tym dzisiaj byśmy sobie nie mówili, bo ta sytuacja byłaby z gogoła odmienna. No ale że się nie dogadali, no to mówimy sobie w ten sposób. Także politycy tutaj nam tę ścieżkę dolewania do rezerw sami rozrysowali. A jeżeli się dogadają wcześniej, na przykład tutaj już w lipcu i powiedzą, że chłopaki nie będziemy tego drenować do zera, tylko już tutaj odbijamy, no to odbiją. Tak? No to sobie powiemy: "Okej, jest nowa ustawa, mogą już zaprzestać drenażu TGA, bo wchodzi limit zad, znaczy podnoszą limit zadłużenia albo go zawieszają, zależy jak tam się dogadają. No i uzupełniają konto TGA. Wtedy Besend wychodzi i mówi: "Dobra, to ja uzupełniam to konto do, nie wiem, 700, 800 miliardów, albo może zostawiam na 400 miliardach, 500 miliardach, bo aż tylu nie potrzebuję". No to wtedy o tym też sobie powiemy. Na razie bazujemy na tym, co wiemy. Więc tak to wygląda z tej perspektywy dolewania właśnie bezpośrednio środków cały czas do systemu. Ruszyło to 1 maja, jest 9, więc to to wszystko sobie trwa. Sentyment się poprawił. Mamy również dosyć ładne wzrosty na Solanie, ale przede wszystkim też tutaj dużo sobie mówimy o Litecoinie. No i Litecoin, bo technicznie po prostu ładnie wygląda i Litecoin jest już na najwyższych poziomach od pierwszej połowy marca. zbliża się znowu do do stówki, ale to wszystko trzeba pamiętać, że to jest początek, bo to największe jakby dolewanie się kasy do do rynku, do do rezerw banków będzie miało miejsce w połowie maja i będzie trwało aż do połowy czerwca, czyli taki cały miesiąc takiej systematycznej systematycznego dodawania kasy, więc być może to jest tylko preludium do wszystkich wydarzeń. Proszę nie traktować to jako prognozy, projekcje, cokolwiek innego. Po prostu bierzemy wiadomą. Wiadomą jest to, że tak to konto mniej więcej będzie drenowane. Wiadome jest to, że jak będzie drenowane, wpłynie to na rezerwy. Wiadome jest to, że jak się rezerwy powiększą, powiększy się m0. Historia pokazuje, że jak rośnie M0, to przeważnie rosły też krypto. I na tym się opiera cała ta układanka. Co zrobi rynek, przecież nikt tego nie wie, ale wiemy, że mamy wiadomą, mamy niewiadomą w postaci ceny, mamy historię, na tym tylko bazujemy. Jak będzie tym razem? powiemy sobie za miesiąc z kawałkiem w połowie czerwca, czy faktycznie tak to się wydarzyło. Powiedzmy, że ten wzrost tych środków nie będzie przeszkadzać. To jest zawsze kwestia, żeby chociaż coś nie przeszkadzało. A jak warunki będą yyy korzystne, to pomoże. To ktoś po to sięgnie, bo może po prostu. No i teraz jeszcze przejdźmy sobie do yyy tradycyjnych rynków, czyli m S&P czy też Nasdaq, które również z tego wszystkiego będą mogły korzystać. No bo znowu no wzrost bazy monetarnej, dolewanie kasy do rynku powoduje, że to jest tylko znowu kwestia apetytu na ryzyko. No ale widać po rynku krypto, że ten się pojawia. No bo jeżeli rosną krypto, to to raczej apetyt na ryzyko jest całkiem spory. Więc być może to jest tylko kwestia kwestia, kiedy też to wszystko przeleje się na na S&P czy na nasdaka. Jeżeli chodzi o odpowiedź na pytanie, czy podniesienie limitu zadłużenia dalszy drenaż? No właśnie jak podniosą limit zadłużenia to mogą to działa w ten sposób to jeszcze raz to możemy sobie szybciutko dzisiaj dopowiedzieć do tego tematu no bo w sumie o nim mówimy to tak od początku ja wiem czasami gdzieś jakieś posty mogę też wrzucać i potem Grok wyjaśnia więc skoro mamy chwilę i możemy o tym sobie powiedzieć to to sobie powiedzmy jak to mniej więcej trzeba rozum umieć. Dobra, QR treasurery. I to działa w ten sposób. Już przełączę się na tutaj ekran. To wygląda tak. Co kwartał Departament Skarbu ogłasza swoje potrzeby pożyczkowe. Ale oprócz tego, że ogłasza te potrzeby pożyczkowe, mamy również taką, nazwijmy to założenie, no nie deklarację, bo to silne słowo deklaracja, ale założenie o tym, jaki będzie bilans konta TGA na koniec danego kwartału. No i tutaj na razie założenie jest takie, że ma wynosić 850 miliardów dolarów. Co to oznacza? To oznacza, że jeżeli udałoby się gdzieś kiedyś od dziś w czasie, czy to będzie czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, nie wiemy tego kiedy, to trzeba na bieżąco śledzić, m powiedzą, że okej, dogadaliśmy się, podnosimy limit zadłużenia. No wiemy, że konto Treasery na przykład no nie będzie wynosić 850 miliardów, no bo nie może, bo jest drenowane. I załóżmy, że nawet w takim scenariuszu trochę innym, tak? Niech tam w lipcu się dogadają, że podnoszą limit zadłużenia, stan konta treasurery wynosi 260 miliardów. Załóżmy. Tak. No to co to oznacza? No to oznacza, że mogą emitować nowy dług. za emisję tego długu będą uzupełniać to konto. Ono zacznie rosnąć, czyli zacznie drenować kasę systemu. No i wtedy wychodzi Besent i mówi do jakiego poziomu zakłada, żeby to konto uzupełnić. Na razie zakładają 850. Oczywiście Besent może wyjść i powiedzieć, że 400, że 500, cokolwiek. Tak, to jest decyzja Departamentu Skarbu. Ale jeżeli tego nie zrobi, no to mamy te 850 jako taki poziom docelowy i to oznacza, że z podniesieniem limitu zadłużenia emitowane są nowe obligacje i za te emisje uzupełniane jest konto Treasery, ściągając oczywiście płynność z rynku. Więc tak to tak to wtedy wygląda, jeżeli chodzi o ten mechanizm. Więc tak, to oznacza zaprzestanie drenażu i uzupełnienie konta treasery do określonego poziomu. Na razie 850 jest określone, a czy to się zmieni w czasie? Zobaczymy. No bo to jest znowu decyzja sekretarza skarbu. No dobrze, to to mamy mamy S&P czy Nasda być może pójdą w ślad znowuż za rynkiem krypto, skoro apetyt na ryzyko dla amerykańskich aktywów między innymi też może zacząć się troszeczkę podnosić. No i znowu ten barometr jakby najbardziej będzie widoczny w kursie walutowym euro dolara czy dolar złotego, ale o tym za moment, bo również mamy podnoszenie się yyy indeksu niemieckiego DAX, który już y cieniem wybija ostatnie wierzchołki po tym niesamowitym yyy rajdzie. No i też z tych indeksów, które mają największe chyba jeszcze tutaj jakby oczekiwania co do ich wzrostu poprzez luzowanie polityki monetarnej, no to są to są indeksy w Chinach. W związku z tym tutaj te oczekiwania też wydają się być całkiem yyy spore. Jeżeli chodzi właśnie o kurs walutowy, to to delikatne stwierdzenie, że nie jest to początek cyklu obniżek, a jedynie na razie dostosowanie umacnia złotego. No nie w żaden sposób zdecydowany, natomiast no jest ciut mocniejszy. To też oczywiście powoduje, że mamy do czynienia nadal z tym utrzymującym się, jak widzieliśmy po po działaniu matematycznym na WIGU 20 z S&P to flow bardziej bardziej do Polski i znowu, żeby to flow się trochę zmieniło, czyli żeby giełda amerykańska lepiej sobie radziła na przykład niż polska. to w kontekście kursu dolar złotego. No to znowuż Trump musi tutaj powiedzieć o jakiś jeszcze lepszych dealach niż ten wczoraj z Wielką Brytanią, aby inwestorzy z chęcią pozbyli się aktywów na przykład w Europie, no bo przecież niesamowite rajdy się odbyły i przenieśli się do niedoważonych, tak, no bo z czarnym PRem Stanów Zjednoczonych. No i wtedy to nam wpłynie też prawdopodobnie istotnie na kursy walutowy, ale na razie to się nie dzieje. I złoty tą tym roz jakby rozczarowaniem, no rynek się rozczarował tym, że nie ma określonego cyklu, tylko na razie dostosowaniem, chociaż do końca w to nie wierzę. Niemniej to wystarcza oczywiście, żeby złotego umocnić w sposób, no myślę, że nie jakiś zdecydowany, że tutaj raczej nie zobaczymy, nie zobaczymy m ponownie 414 na euro złotym. To raczej chyba może być mało prawdopodobne na na ten moment. Natomiast właśnie taką korektę zobaczyć możemy. No tak krótko podsumowując, czyli ustalenie limitu zadłużenia i teraz kwestia, ile tych pieniędzy zostałoby wyssanych, może tak w jakiś sposób nam tę korektę zwiastować. To jest bardzo prosta sprawa drodzy państwo, bo to już jest powrót do przeszłości, bo takie rzeczy już się w historii działy i to był przełom roku właśnie 2122, kiedy to dosłownie Departament Skarbu zrobił korektę na wszystkich rynkach ze względu na to, że właśnie trafił wtedy dłużenia w grudniu i wyglądało to w taki oto sposób, czyli yyy mieliśmy szczyt bazy monetarnej, mieliśmy drenaż TGA, który zaliczył bliskie poziomy zera najpierw w październiku, a potem zaliczył już te dołki w grudniu. No i z 46 miliardów dolarów finalnie do 920 miliardów dolarów to konto TGA zostało uzupełnione, powodując drenaż płynności, tak dosyć dosyć mocny plus. Potem weszło wszedł tapering, uzupełnianie reverse repo. No dużo różnych rzeczy się zadziało w tym samym czasie, ale docelowo jak gdyby do czego to prowadziło? No prowadziło to do spadku właśnie systemowej systemowej kasy, co ściągnęło nam aż do października 2022 kasę z systemu, która zaczęła dopiero od wtedy się znowu do systemu dolewać. No i przypadkiem wszystkie rynki zaczęły wtedy rosnąć. Dlatego sobie o tym mówimy, no bo historycznie ma to jakąś powiedzmy wartość i może mieć znaczenie. No przynajmniej próbujemy to ubrać w jakąś logiczną całość podążając za tym co się dzieje jakby z pieniędzmi, a mniej zgadując gdzie to wszystko sobie pójdzie. zawsze w prawo, dopóki wszystko, wszystko działa. Więc wróćmy sobie do do wykresów. Wróćmy sobie teraz jeszcze do kursu euro, dolara, który przełamuje linię trendu powiększając korektę. Więc tutaj idziemy sobie zgodnie z wcześniejszym tematem, że ta korekta być może jest za krótka w czasie, no i ona nadal wygląda na za krótką w czasie. No to się akurat nie zmienia, bo to jest naprawdę mały wycinek m czasu w relacji do całego impulsu od lutego do 21 kwietnia, więc to nadal nie wygląda jak pełna korekta, także jeszcze może się ewentualnie to wszystko przedłużyć. Na funcie brytyjskim no też to ewidentnie nie wygląda jak pełna korekta wzrostów od 13 stycznia do 29 kwietnia. Więc to też jest malutkie, no bardzo malutkie w czasie. W cenie może być malutkie. No okej, mogą być płytkie korekty, ale w czasie to jest bardzo, bardzo niewielka korekta, więc to nadal też się może wydłużyć. Wciąż najlepiej wygląda to wszystko. To wszystko najlepiej wygląda na dolar franku. Odpowiąc na pytanie, no oczywiście, że tak. Czy czy się no tradingiem nie mogę, bo day tradingu uprawiać nie mogę w związku z ograniczami ograniczeniami regulacji. Natomiast natomiast inwestowanie to duże słowo, bo dla mnie inwestor to jest ktoś kto wnosi pieniądze na przykład do spółki, potem chodzi na walne zgromadzenia, ma wpływ na decyzję zarządu i faktycznie coś za te pieniądze dzięki niemu dodatkowego się tworzy. Tak, wszyscy jesteśmy spekulantami, tylko jedni w krótkim, drudzy w długim terminie, czyli po prostu chcemy kupić coś taniej, nie mając żadnego wpływu na dalej, co się będzie działo, nie wiem, w spółce i sprzedać akcje drożej, tak, albo trzymać je cały czas, ale to nadal jest tylko spekulacja według mnie, bo inwestor to się tak czynnie angażuje w sprawy, i chce, żeby te jego pieniądze w jakiś sposób, czy jest nowa emisja, oferuje te swoje pieniądze spółce i potem udziela się w tej spółce, to jest inwestor. Natomiast cała reszta to spekulanci. według mnie oczywiście, także proszę się nie obrażać, ale to chyba jest trafniejsze trafniejsze stwierdzenie, tak mi się wydaje. Także tak. Natomiast natomiast to więcej na na Xie. Yyy, o tym można u mnie sobie popatrzeć i zobaczmy sobie ym dalej, jeżeli chodzi o kolejne pary walut, czy też dolar australijski, który zawrócił yyy przy oporze znowuż w takim wielkim trójkącie rozszerzającym się, no taka idealna w ogóle strefa korekty no znajduje się o wiele o wiele wiele wiele niżej niż obecnie kurs. Natomiast na razie dolarowi się nie kwapi do tego, żeby ciut bardziej się umocnić. Tak samo dolarz nowozelandzki też te strefy znajdują się o wiele niżej. No to samo jest dotyczy PLNa tak jak powiedziałem i i euro. Natomiast na razie jakoś się nie śpieszy dolarowi z tymi korektami. Dalej na na Kanadyjczyku też przydałoby się wyrysować przynajmniej ciut większą korektę, ale też się jakoś rynkowi z tym nie śpieszy. Mimo takiego Pela Pawela, który był m No umiarkowanie takich chyba znaczy gołębi to w ogóle nie był raczej nawet wręcz chwalił gospodarkę amerykańską, że jest silna, że się nic nie psuje, że jest czas poczekać, więc w sumie jak gdyby powiedział to, co co powinniś co co rynek być może chciał usłyszeć o stanie gospodarki. Natomiast być może rynek chciał tak dwojako, że dobra, fajnie, że ta gospodarka jest silna, ale daj te niższe stopy. No ale to tak się nie da. Dać niższe stopy przy silnej gospodarce to dosyć trudne. Więc z tej perspektywy, z tej perspektywy zobaczmy też obligacje, które lekko znalazły się na niższych poziomach po wypowiedziach Powela, a rentowności ciut wyżej. Natomiast no to nie są jakieś bardzo istotne zmiany, a z kolei w tych układach na wykresach no tworzyć się może cały czas jakaś fala C, tak? Czyli coś w rodzaju korekty ABC. Pytanie tylko, czy C będzie skrócone, czy będzie bardziej rozwinięte, zdejmie dołek A. No niemniej mamy impuls w górę, mamy ABC. Kierunek dla 100% procentow Stanach Zjednoczonych. To jest tylko kwestia kiedy, a nie czy zostaną obniżone. Przynajmniej na na dziś tak to wygląda. W związku z tym to też nie jest pytanie kiedy, a bardziej czy y inaczej nie nie czy tylko kiedy ta korekta się zakończy, z jakiego poziomu na obligacjach amerykańskich i ruszą następnym trendem w górę. A więc albo ze skróconą falą C, albo z taką ciut wydłużoną, ale impulsy już wydaje się, że mamy na rynku obligacji zrobione. Jeżeli chodzi o obligacje o obligacje strefy euro, to niech się załadują. A w tym czasie może zobaczmy sobie inne rynki. PLN JPY tutaj bez zmian. Cały czas jakaś gigantyczna flaga. To jeszcze padło pytanie o CHF Jena. Zobaczmy, co tam się dzieje. A tutaj cały czas pod oporem, czyli też bez jakiś większych zmian oprócz no w sumie gigantycznych wahań, no bo ze 165 do 174 mamy mamy pewne pewne ruchy porównywalne, natomiast to nadal nie jest wybicie się z tej konsolidacji, a wcześniej mieliśmy impuls do dołu, więc na razie to też powiedzmy pozostaje bardziej bardziej w mocy. Jesteśmy przy potencjalnym oporze. To zobaczmy bundy, które to spadają rentowności w Europie w tym momencie rosną. No bunt generalnie czy szac przy jakiś braku wielkich wielkiego wykolejenia się gospodarczego albo jakiś drastycznych prognoz dla gospodarki europejskiej, no mają przynajmniej szac niewielki problem. mają niewielki niewielką przestrzeń do tego, żeby zdecydowanie rosnąć, bo to by oznaczało bardzo gwałtowny spadek rentowności obligacji. Więc tutaj na tym krótkim końcu gdzieś przy braku bardzo złych informacji wydaje się, że szczyty mogą zostać zarysowane i na razie przy nich nam się rynek zatrzymuje. Jeżeli chodzi o rynek surowców, notowania złota, tworzące konsolidacje, wpisujące się to w też tą sezonowość, o której sobie mówiliśmy na początku maja, czyli złoto, generalnie statystycznie w maju bardziej idzie w prawo, aniżeli w górę bądź nawet w dół. Po prostu rozrysowuje konsolidację, więc być może z taką też na złocie obecnie mamy do do czynienia. Jeżeli chodzi o rynek srebra, to myślę, że tutaj może być podobnie. gigantyczna przestrzeń dla konsolidacji 34,90 do 28,75 trzeba się też uzbroić w cierpliwość znowu do jakiegoś swingu do wybicia jeżeli chodzi o ropę naftową na razie rysuje nam no podwójne dno to za szybko można by powiedzieć na 56 $ przedział wahań 56 6366 na razie może być utrzymywany natomiast y na gazie ziemnym w Stanach Zjednoczonych y rynek próbuje być może wyrysować jakiś większy swing wzrostowy. Tak jak wspomniałem, no długo czekaliśmy sobie z tym gazem i być może już teraz i statystycznie wypada ten czas. Wypada również tak powiedzmy z prostej analizy technicznej, czyli linia trendu, równość ruchów spadkowych, więc zobaczymy, czy te czynniki tutaj będą sprzyjać wzrostowi cen cen gazu w USA. No dobrze, drodzy państwo, to tak przebrnęliśmy w miarę chyba sprawnie przez większość tematów, zaczynając od krypto, idąc przez decyzję FOMC, przez Radę Polityki Pieniężnej. Na razie to, co może oddziaływać poza rentownościami na kurs, zwłaszcza złotego, co jest bardzo interesujące. Wpływ na rynek krypto tych czynników, które dopiero będą miały miejsce. No zdaję sobie sprawę, że jak gdyby czasami trzeba czekać i i się trochę w cierpliwość uzbroić. Natomiast od jakiegoś czasu też wspominałem państwu, że jakby pieniądze na rynku cały czas leżą, że to to jest właśnie tym to się różni to, co się dzieje dziś i się działo od tego, co działo się w roku właśnie 2020 20 212, prawda? Bo y bo wtedy faktycznie od grudnia 21 kasa schodziła z systemu, a teraz my wiemy, że ona będzie rosnąć, bo musi do momentu, kiedy się nie dogadają w sprawie limitu zadłużenia. Mimo prowadzenia QT przez Fed, podaż M0 przez rezerwy banków ma szansę wzrosnąć w stronę 6 bilionów dolarów, co będzie najwyższym poziomem od kwietnia 2022. Dlatego ciężko było mówić albo zakładać po tym oczyszczeniu rynku, gdzie uważam, że wszyscy powinni być zadowoleni, bo jak ktoś liczył na spadki, to się doczekał, jak ktoś liczył na kupnie kupno taniej, no to jak go strach nie przeraził, kupił taniej. jak ktoś w ogóle przespał ten element, ten moment tych 20% korekt, to w sumie go to nie dotknęło, bo większość rzeczy mniej więcej powróciła. Tak więc dopiero się będziemy zastanawiać, co dalej, jeżeli tu będą jakieś duże duże problemy. A na razie tych problemów nie ma. To jest kwestia apetytu na ryzyko i ten apetyt na ryzyko determinuje, czy te pieniądze, które są dostępne są podejmowane. Trudno podjąć pieniądze, których w systemie nie ma, bo się kurczą. No to nie da się wtedy nic z tym zrobić. Ale jeżeli pieniądze są dostępne, to jest kwestia tylko i wyłącznie tematu ryzyka. Więc z tej perspektywy, więc z tej perspektywy jeszcze sobie możemy przyglądać się ANFCI czy też NFCI, czyli tym indeksom warunków finansowych, które właśnie zaczęły się delikatnie, no przynajmniej przestały się zacieśniać, zaczęły się delikatnie rozluźniać. Przynajmniej NFCI zaliczył ciut niższy poziom, więc to też jest taki element no pozytywny. Jeżeli warunki finansowe zaprzestaną zacieśniania i rozpoczną rozluźnianie, czyli te kreseczki zaczną spadać w kolejnych tygodniach, to też jest taki element, który nam powie, że ten taki największy strach, największe turbulencje gdzieś mogły się zakończyć. Jeszcze odpowiąajc na pytanie, tak co do gorącego kapitału na GPW, no to mieliśmy ten gorący kapitał, który wszedł, wyszedł, zrobił nam tą zwałkę znowu na na 20%. I teraz jeżeli chodzi o sytuację na na warszawskiej giełdzie, to też sobie wspominaliśmy, już tu kliknę wreszcie jakiś dobry, o ten wykres. wspominaliśmy, że jesteśmy tak pomiędzy dwoma czynnikami. Z jednej strony kapitał ten amerykański, który się prawdopodobnie wylewa do Europy, no bo widać to po kursie, wskazuje nam na okolice 3000 punktów na WIGu 20. Wczoraj doszedł nam lekko gołębi, przepraszam, no lekko jastrzębi tak naprawdę, a mniej gołębi prezes, podnosząc też kursy euro złotego, a w zasadzie PLN złotego. PLN Euro. Dobra, ustaw. Tu mam odwrócone wykresy po prostu euro złotego i dolar złotego, czyli mam pelen euro na niebiesko, rośnie, dolar złoty rośnie. W związku z tym mamy do czynienia z sytuacją, w której znowuż więcej tego kapitału do GPW może sobie płynąć. I jedyne co może to to jakby w jakiś sposób wyhamować na ten moment, no to jest powrót tych pieniędzy do Stanów Zjednoczonych, które na razie cierpią nadal na ten gorszy. PR. Tak. I to jest to jest tyle. Pewnie z czasem to się wydarzy, że ten PR się poprawi, ale póki co też ten element wlewania się tej dolarowej płynności no może być korzystny dla rynków wschodzących, bo z reguły tak jest, że wzrost dolarowej płynności jest bardziej korzystny dla rynków wschodzących niż niż mniej, więc to też na razie może pozytywnie w pewien sposób oddziaływać. A mieliśmy ten zjazd, no 20% poszło i i i i zostało zaliczone. Także będziemy się temu oczywiście przyglądać na bieżąco. A za dziś ja już serdecznie państwu dziękuję. Życzę spokojnego, udanego weekendu i do kolejnego spotkania.

Przewijanie do góry