Cała PRAWDA o funduszach inwestycyjnych | Wywiad z Arturem Radomskim [Wybór i Koszty Funduszy]

Czym są fundusze inwestycyjne?

Zastanawiasz się, jak działają fundusze inwestycyjne i czy są odpowiednie dla Twojego portfela? W tym wywiadzie z Arturem Radomskim, ekspertem w dziedzinie finansów, uzyskasz kompleksową wiedzę na temat funduszy inwestycyjnych, od podstawowych definicji po zaawansowane strategie. Dowiedz się, jak wybrać fundusz dopasowany do Twojego profilu ryzyka i uniknąć typowych błędów początkujących inwestorów.

Fundusz inwestycyjny to zbiór aktywów (akcji, obligacji, surowców itp.) zarządzanych przez profesjonalistów. W tym materiale poznasz, czym różnią się od ETF-ów i bezpośredniego inwestowania w akcje.

Jak wybrać odpowiedni fundusz?

Na co zwrócić uwagę przy wyborze funduszu inwestycyjnego? Czy wyniki z przeszłości są najważniejsze? Artur Radomski wyjaśnia, dlaczego kluczowe jest dopasowanie funduszu do Twojego profilu ryzyka i jakie koszty są akceptowalne.

Koszty i opłaty w funduszach inwestycyjnych

Jak koszty zarządzania wpływają na Twoje zyski? Dowiedz się, dlaczego opłaty mają ogromne znaczenie w długoterminowej perspektywie i jak unikać funduszy z wysokimi prowizjami. Zrozum, dlaczego warto analizować skład portfela funduszu i unikać duplikowania aktywów.

Strategie inwestycyjne i dywersyfikacja

Jakie strategie inwestycyjne mają sens w obecnych realiach rynkowych? Czy lepiej wybrać fundusz zarządzany aktywnie, czy pasywnie? Rozważ rolę dywersyfikacji i dowiedz się, czy fundusz inwestycyjny powinien być jedynym elementem Twojego portfela.

Trendy i przyszłość funduszy inwestycyjnych

Jakie trendy kształtują rynek funduszy w Polsce? Czy fundusze tematyczne, takie jak te związane z technologią lub zdrowiem, są przyszłością inwestowania? Poznaj wyzwania, przed którymi stoi branża funduszy inwestycyjnych, w tym konkurencję ze strony ETF-ów i zmiany pokoleniowe wśród inwestorów.

Praktyczne wskazówki dla początkujących

  • Zacznij inwestować jak najwcześniej!
  • Ucz się na błędach i nie oczekuj nierealnych zysków na początku.
  • Inwestuj w swoją wiedzę!

Oglądaj do końca! Ten film to doskonałe źródło wiedzy dla każdego, kto chce zrozumieć świat funduszy inwestycyjnych i podejmować świadome decyzje finansowe.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Natomiast w mojej opinii dywersyfikacja, jeżeli chodzi o fundusze, może wystarczyć, ale niekoniecznie musi. Raczej skłaniałbym się do tego, że fundusze inwestycyjne powinny być nie portfelem, a częścią portfela. Jeżeli chodzi o analizę wnętrza naszego portfela, tego funduszu inwestycyjnego, no to ja uważam, że to jest szalenie istotne, ale dodatkowo też trzeba pamiętać, że te opłaty czy prowizje, które zapłacimy za zarządzanie, czy jakieśkolwiek inne rzeczy w tym funduszu inwestycyjnym, one też mogłyby na nas pracować i to jest taki koszt alternatywny, którego też często nie widzimy. >> Fundusze inwestycyjne to dla jednych synonim bezpieczeństwa. a dla innych symbol przeciętnych wyników. Ale czym tak naprawdę są i jaką rolę mogą pełnić w portfelu inwestora? Dzień dobry. Witam serdecznie na kanale Rangija Polska. Naszym dzisiejszym gościem jest Artur Radomski, były programista i tester, a obecnie inwestor, wykładowca i założyciel kanału i na YouTube Finansowa TV. Dziś porozmawiamy o funduszach inwestycyjnych. Chcemy spojrzeć na nie zarówno oczami początkującego inwestora, jak i z perspektywy profesjonalisty. Zastanowimy się, czym są fundusze, czym różnią się od innych instrumentów, jak je wybierać, jakie strategie mogą mieć sens w obecnych realiach oraz jakie trendy i wyzwania czekają tę branżę w przyszłości. Zostań do końca, aby lepiej zrozumieć jaką rolę fundusze mogą pełnić w portfelu inwestora i jak unikać najczęstszych błędów. Dzień dobry panie Arturze. Witam na naszym kanale. >> Dzień dobry. Witam. Zacznijmy może od podstaw. Wiele osób pewnie słyszało o funduszach inwestycyjnych, ale nie do końca wie jak one działają. Jak w prostych słowach, ale z perspektywy profesjonalisty można wytłumaczyć czym tak naprawdę jest fundusz inwestycyjny. Ja powiedziałbym, że fundusz inwestycyjny to jest zbiór pewnych aktywów, które są zaszyte, potocznie się mówi w naszym żargonie, w jednym koszyku, który tak naprawdę te aktywa zbiera i później do tych aktywów po prostu dobiera sobie inwestorów, którzy będą chcieli w nie zainwestować. Tak naprawdę mówi się jednym kliknięciem, natomiast uprośćmy to po prostu do tego jednego kliknięcia. nie wchodźmy w szczegóły. No i taki inwestor może chcieć po prostu y wpłacić gdzieś w pieniądze i zainwestować w ten koszyk aktywów, które gdzieś zostały wytypowane. No i to typowanie właśnie jest opakowane w taki fundusz inwestycyjny. Mamy te aktywa, które dane zarządzający sobie wytypował, ubrał w fundusz inwestycyjny, a taki pospolity inwestor chciał w nie zainwestować. To tak w skrócie ubrałbym to w słowa, jeżeli chodzi o fundusz inwestycyjny. >> A czym taki fundusz różni się od innych popularnych instrumentów inwestycyjnych, na przykład od ETFów czy bezpośredniego zakupu akcji i obligacji? >> Jeżeli chodzi o ETFY to chyba są najbliższe funduszom inwestycyjnym, bo to również jest jakiś koszyk akcji. Tylko ETFY z reguły są zarządzane częściej pasywnie niż aktywnie, odwrotnie do funduszy inwestycyjnych. Natomiast chyba główna taka różnica jest taka, że w tych funduszach mamy pewnego zarządzającego, który decyduje o składzie tego funduszu inwestycyjnego. Natomiast jeżeli chodzi o ETFY, no to tutaj już jest ta różnica, że z reguły ETFY śledzą jakiś indeks, czy to rynek, czy na przykład ktoś odpowiada za to, żeby wytypować jakieś konkretne akcje z konkretnego sektora, nie wiem, na przykład sztucznej inteligencji i i zamyka to w postaci funduszu ETF i on z reguły po prostu jest dostępny, ale także jest przede wszystkim tańszy i to jest chyba duża przewaga ETFów i chyba ta największa różnica. Natomiast jeżeli chodzi o akcje czy obligacje, bo zakładam, że jeż taki inwestor może też chcieć zainwestować w akcje czy obligacje, no to tutaj przede wszystkim taki inwestor będzie miał możliwość dowolnego wyboru akcji konkretnych spółek, czy też jakiś konkretnych obligacji, czy to kraju, czy to jakiegoś jakieś firmy, tak? i będzie przede wszystkim skazany na większe ryzyko prawdopodobnie i będzie też skazany na posiadanie większej wiedzy. No bo tutaj już musimy, myślę, że charakteryzować się jakąś nie tylko podstawową wiedzą o tym, czym jest akcja i obligacja, ale też wiedzieć jak te akcje i obligacje do portfela dobierać. Więc to myślę, że są takie podstawowe różnice. Mhm. A jaką rolę pełnią fundusze inwestycyjne w portfelach inwestorów indywidualnych w Polsce? Czy czy jest to popularny wybór i jak ta rola zmieniła się w ostatnich latach, jeżeli się zmieniła, >> ja myślę, że dalej jest to bardzo popularny wybór, ale na przestrzeni ostatnich przede wszystkim chyba tak mniej więcej pięciu, sześciu, może siedmiu lat ta rola funduszy inwestycyjnych, ona się dosyć mocno zmieniała. Ale zacznijmy od tego, że kiedyś te fundusze z racji tego, że nie mieliśmy tak bardzo zdigitalizowanego tego całego środowiska, czy to bankowego, czy to inwestycyjnego, to bardzo często takie fundusze inwestycyjne były oferowane przy okienkach w banku, tak pospolicie mówiąc. I to była bardzo częsta praktyka. teraz już raczej raczej jest to rzadsza yyy rzadszy yyy rzadsza sytuacja. Natomiast jeżeli chodzi o tą zmianę, o której mówiłem, to kiedyś yyy bardzo i popularne były fundusze inwestycyjne. Natomiast dzisiaj myślę, że taki można powiedzieć y Kowalski, zwykły, który chce zainwestować swoje pieniądze, raczej jest bardziej świadomy ze względu na to, że mamy szerszy dostęp do edukacji i do jakiś takich źródeł wiedzy, które dosyć sensownie edukują yyy tych początkujących inwestorów. Natomiast y to co bardzo mocno się dzięki temu zmienia to to, że wybieramy przede wszystkim tańsze rozwiązania. Pewnie jeszcze o kosztach będziemy rozmawiać i ja dużo będę narzekał dzisiaj na te koszty funduszy inwestycyjnych. Natomiast yyy to, że wybieramy te tańsze rozwiązania skutkuje tym, że można spodziewać się, że z funduszy inwestycyjnych będą jakieś odpływy kapitałów i te fundusze będą y no można powiedzieć zmierzały ku upadkowi czy likwidacji. Natomiast rzeczywistość jest troszeczkę inna, bo ja nie pamiętam dokładnego roku, ale chyba w 2019, może 18 roku weszły takie pracownicze plany kapitałowe, które dosyć mocno na rynku zamieszały. To są te tak zwane PPK, które w głównej mierze opierają się na funduszach inwestycyjnych. No i to myślę, że bardzo mocno zmieniło czy przedłużyło żywot funduszy inwestycyjnych, które przez takiego początkującego czy jakiegoś niedzielnego inwestora raczej są pomijane. Natomiast właśnie większe instytucje typu właśnie PPE, PPK, takie twory mogą się opierać właśnie na tych funduszach i to jest bardzo duży wbrew pozorom napływ kapitału. Tym bardziej, że też partycypacja w tych programach, przede wszystkim w PPK, y, systematycznie się zwiększa. >> Mhm. Przejdźmy teraz do praktycznej strony, czyli wyboru konkretnego funduszu. Inwestorzy często patrzą właśnie głównie na wyniki z przeszłości, ale co jeszcze powinni wziąć pod uwagę tak naprawdę? Ja myślę, że samo patrzenie i rozpoczęcie patrzenia na przeszłość jest troszeczkę pójściem na skróty, bo tak naprawdę według mnie powinniśmy wszelkie inwestycje przekładać na nasz profil ryzyka. I co mam tutaj na myśli? Przede wszystkim musimy wiedzieć czego oczekujemy. Czego my oczekujemy, nie jeszcze co da nam dane aktywo, ale czego oczekujemy i czego możemy się spodziewać. To znaczy, czy jesteśmy przygotowani na spadek rzędu 10, 15, może 20% w jednym roku. Y, czy może jesteśmy gotowi na spadek rzędu maksymalnie dwóch, tr może 4% jeżeli chodzi o nasz wpłacony kapitał? Tak, może się zdarzyć oczywiście czego wbrew pozorom wszystkim życzę w życiu, żeby nasze nasze inwestycje spadły o 40 50%, bo to są wbrew pozorom najlepsze momenty do tego, żeby zacząć w ogóle inwestować. Yyy, natomiast jeżeli chodzi o ten profil ryzyka, to upraszczając chodzi o to, żeby yyy wiedzieć do czego jesteśmy. To jest bardzo ciężkątku oczywiście, ale wiedzieć yyy na co jesteśmy przygotowani, jeżeli chodzi o naszą psychikę. No bo w takich ciężkich momentach niestety przychodzą nam różne myśli do głowy i możemy różne czasami mniej, czasami bardziej głupie decyzje podejmować. Natomiast chodzi tutaj o to, żeby dobierać takie fundusze inwestycyjne, które wbrew pozorom tak naprawdę odpowiadają temu naszemu profilowi ryzyka. Jeżeli jesteśmy mniej podatni na to ryzyko, no to możemy troszeczkę agresywniej pójść w fundusze na przykład inwestujące w akcje, tak? Jeżeli potrzebujemy większe bezpieczeństwo i jesteśmy y mniej mniej skorzy do tego, żeby ryzykować, no to wtedy pewnie chcielibyśmy mieć więcej obligacji w portfelu. Później można zacząć zastanawiać się, które fundusze są lepsze, które gorsze, na przykład na podstawie tego, jak zachowywały się w przyszłości. Natomiast myślę, że dla mnie osobiście ten profil ryzyka to jest pierwsza rzecz, na której powinniśmy się powinniśmy się skupić. Oczywiście dalej też można patrzeć na jakieś koszty zarządzania i tego jak fundusz w ogóle w środku wygląda, bo to też jest istotne, ale to już są mniej istotne rzeczy na tym samym początku. >> Mhm. A teraz przechodząc już do tych wspomnianych wcześniej kosztów, jaką wagę mają koszty i opłaty w praktyce za ten fundusz? Czy mogą znacząco wpływać na wyniki inwestycji? Ja bym powiedział, że tak jak przyrównałem ETFY do funduszy inwestycyjnych, że ETFY raczej wypierają fundusze inwestycyjne, jeżeli chodzi o inwestorów prywatnych i i inwestorów indywidualnych. I to rzeczywiście jest główny powód, znaczy głównym powodem są przede wszystkim koszty. Tak bym, tak przynajmniej mi się wydaje i tak myślę, że wielu to odbiera. Natomiast dlaczego te koszty są tak istotne? No bo w perspektywie czasu, jeżeli zainwestujemy 1000, 100 000 zł, 100 000 zł, to można powiedzieć, że ten jeden rok czy nawet d lata inwestowania i zapłacenie komuś jednego czy 2% to jakoś nas mocno nie zaboli. Od 1000 zł będzie to 10 20 zł, więc możemy tak naprawdę machnąć nad tą ręką. Ale trzeba mieć świadomość, że jeżeli długoterminowo inwestujemy, a tak powinniśmy przede wszystkim inwestować, y, skupiać się na długim terminie, który wynosi 5, 10, 15 i pewnie więcej lat, wtedy te koszty tak naprawdę się kumulują i przez to, że nasz portfel docelowo prawdopodobnie będzie rósł, nie tylko ze względu na dopłaty, ale też prawdopodobnie na to, jak zachowuje się rynek, bo w długich terminach rynki raczej rosną, to ten nasz kapitał będzie puch. Te opłaty będą coraz większe, ale dodatkowo też trzeba pamiętać, że te opłaty czy prowizje, które zapłacimy za zarządzanie, czy jakieśkolwiek inne rzeczy w tym funduszu inwestycyjnym, one też mogłyby na nas pracować i to jest taki koszt alternatywny, którego też często nie widzimy. Natomiast w krótkim terminie rzeczywiście te opłaty 1 2 3% y mam nadzieję, że takich funduszy jest jak najmniej, ale yyy raczej pewnie nie bolą. Natomiast no w długim terminie zdecydowanie one mają dużą wagę na końcowy wynik. Mhm. Tak jak pan wspominał chwilę wcześniej o tym, że to ryzyko jest takie powiedzmy tym tym pierwszym elementem wyboru tego funduszu, to jednak zostaje też sam skład tego portfela i czy warto ten skład portfela analizować tego to dłuższ na przykład udział poszczególnych sektorów regionów i co taka analiza tak naprawdę powie inwestorowi? >> Jeżeli wchodzimy głębiej w inwestowanie to staniemy przed wyborem przede wszystkim tego, jak chcemy inwestować. Tutaj jeżeli już zdecydujemy się na na fundusze inwestycyjne, no to ten kawałek lekcji odrobiliśmy, natomiast później staniemy przed wyborem w co chcemy inwestować i w co mam tutaj na myśli. Oczywiście instrumenty finansowe, natomiast też przede wszystkim czy to właśnie kierunki geograficzne, czy to może sektory, czy to konkretne państwa i musimy wiedzieć w co chcemy zainwestować. Jeżeli chodzi o analizę wnętrza naszego portfela, tego funduszu inwestycyjnego, no to ja uważam, że to jest szalenie istotne. Jeżeli wybierzemy sobie jeden ET, jeden fundusz inwestycyjny czy nawet ETF, no to nie jest to aż tak istotne. Natomiast kiedy będziemy wybierali więcej tych funduszy, dla przykładu inwestujemy sobie w rynek amerykański, a potem chcemy też dodatkowo zainwestować w jakiś konkretny sektor, bo uważamy, że on ma jakieś mocne przewagi i prawdopodobnie w następnych dwóch, trzech czy pięciu latach będzie będzie dobrze performował, no to wtedy wtedy już musimy zagłębić się w ten ETF i takim w ten fundusz inwestycyjny. I takim dobrym przykładem może być powielanie na przykład różnych rynków czy różnych spółek na różnych rynkach. Fundusze inwestycyjne na przykład w postaci PPK mają zaszyte, nie pamiętam dokładnych wag, ale duży udział WIGu 20 polskiego indeksu, który tak naprawdę ma 20 spółek. Głównie są to banki. No i zakładając, że wybierzemy sobie taki fundusz inwestycyjny, który w WIG 20 inwestuje, e, chcemy sobie dorzucić jakiś, jakieś inne spółki z sektorów, niekoniecznie tych, które są w WIGu 20, no to warto byłoby wiedzieć podczas wyboru funduszu, żeby te spółki się nie powielały albo sektory. Tak jak wspomniałem, dużym dużym sektorem w WIGU 20 jest sektor bankowy, tak? i możemy nie chcieć y inwestować jakoś nadmiarowo w sektor bankowy, więc y raczej powinniśmy wtedy szukać i do tego właśnie jest potrzebny przegląd tego ETFU, powinniśmy szukać takich takich funduszy, przepraszam, funduszy, które raczej ten sektor bankowy mają mają po prostu zminimalizowany albo w ogóle wycięty. A jak interpretować wyniki historyczne funduszu? Czy to rzeczywiście jest taka wskazówka na przyszłość, czy może być pułapką nawet dla inwestora? >> W żargonie inwestycyjnym mówi się o tym, że analiza wsteczna jest zawsze skuteczna i to rzeczywiście jest prawda. Natomiast taka analiza, którą możemy przeprowadzić na tle historii, no bo niestety mamy tylko i wyłącznie historyczne dane, daje nam jakiś pogląd na to, jak w danym momencie, jak w danych sytuacjach zachowywał się fundusz inwestycyjny, czy też inne aktywo, bo to tyczy się różnych aktywów. I na tej podstawie możemy pewne wnioski wyciągnąć. Możemy zauważyć, że na przykład przy wyborze, kiedy stajemy przed wyborem między dwoma funduszami inwestycyjnymi, może być tak, że jeden fundusz zachowywał się, są bardzo podobne, ale jeden fundusz w jakiś w jakichś różnych na przykład kryzysach zachowywał się nieco lepiej niż drugi. I taka analiza wsteczna może być yyy ja bym to bardziej nazwał backtestami, y może być przydatna do tego, żeby podjąć taką decyzję, który który z tych dwóch funduszy wybrać. Natomiast yyy też nie ma co przywiązywać się do m do tego, co było kiedyś, bo nigdy trzeba pamiętać, że nigdy to co to co to co się wydarzyło niekoniecznie musi się powtarzać. Tak, historia, nie pamiętam kto to mówił, ale historia się y nie chciałbym tego spalić. historia lubi się powtarzać i raczej się raczej się rymuje, ale się nie powtarza. Tak >> więc yyy więc tak to mniej więcej wygląda. Oczywiście dla mnie osobiście takie analizowanie jest dobre. Oczywiście nie w każdym wypadku, ale ale często daje jakiś pogląd na różne aspekty, które powinniśmy jako tacy bardziej zaawansowani inwestorzy też śledzić i na co zwracać uwagę. >> Mhm. Teraz chciałabym porozmawiać o strategiach. Mamy różne typy funduszy. Które z nich dziś mają tak naprawdę największy sens dla inwestora w Polsce? Jakie są te typy? Generalnie dla większej części społeczeństwa prawdopodobnie najlepszą strategią jest po prostu tak zwane keep buying. Po prostu kupuj dlatego, żeby nie przejmować się tym, co się dzieje. Czy dzisiaj przeleci nam jakiś dron, czy ktoś wyjdzie z Unii Europejskiej, czy na świecie ktoś wrzuci jakieś cła. No różne różne przypadki mamy i i generalnie my nie musimy tego śledzić, tak? I tutaj najlepsza najlepsza strategia będzie prawdopodobnie taka, żeby kupować, nie zwracać uwagi na to, co się dzieje, y tylko dbać o dopływ kapitału. I to jest raczej strategia taka pasywna i ona sprawdza się dlatego, że dlatego dla większości inwestorów nawet potwierdzona jest badaniami, że najlepsze wyniki po prostu w długim terminie osiągały osoby, które których już z nami nie ma, które brzydko mówiąc odeszły z tego świata, dlatego że po prostu dały pracować procentowi składanemu w tym przypadku i położ się na łaskę tego, co rynek przynosi. Natomiast jeżeli chodzi o aktywne zarządzanie, no tutaj mogę powiedzieć tyle, że większość nawet profesjonalistów zarządzająca różnymi funduszami czy czy jakimiś venture capitalami i tego typu środkami raczej z rynkiem w dużej mierze przegrywa, przynajmniej w większości. I to może być taki znak, oczywiście w długim terminie, tak? I to może być taki znak dla nas, że wcale z tym rynkiem łatwo nie jest wygrać i raczej powinniśmy skupiać się na tym, y, żeby zarabiać pieniądze, ale poza giełdą i na giełdzie je po prostu pomnażać. Tak, pomnażać. Mam tutaj na myśli przez to po prostu zdanie się na łaskę rynku i tego co rynek wypracuje i nie skupiać się na tym, bo nawet profesjonaliści mają z tym ciężko, żeby aktywnie zarządzając jakimiś instrumentami, funduszami, ETF nawet, no to może być ciężko ten rynek w długim terminie pobijać. Oczywiście są takie osoby i nie ma tutaj co im ujmować, ale jest to zdecydowanie o wiele cięższe. A taki przeciętny kowalski, przeciętny inwestor, początkujący przede wszystkim raczej nie powinien, mimo apetytu nie powinien się za to zabierać. Mhm. No właśnie mówiliśmy o tym aktywnym i pasywnym podejściu samego inwestora do inwestowania, ale wiadomo, że fundusze też mogą być aktywnie albo pasywnie zarządzane. I w jakich sytuacjach właśnie te fundusze aktywnie zarządzane mogą mieć przewagę nad pasywnymi, a kiedy jest odwrotnie? To jest bardzo dobre pytanie, na które nie ma prawdopodobnie dobrej odpowiedzi z racji tego, że ciężko, a przynajmniej ja zawsze tak uważałem, że nie ma dobrej odpowiedzi. prawdopodobnie dlatego, że yyy tak zwany Mr Market robi co chce i m nawet jeżeli ktoś y znaczy jeżeli pasywnie podchodzimy do m funduszu i ten fundusz po prostu ma jakiś skład, który jest z góry narzucony, no to on jest zdany na łaskę tego, co się na rynku dzieje. Natomiast w momentach, kiedy jest gorzej, oczywiście można podejmować decyzje lepsze, ale można też pod wpływem presji i czasu i wielu innych czynników podejmować gorsze decyzje. I dlaczego mówię, że nie ma na to dobrej odpowiedzi? dlatego też, że coraz bardziej wchodzimy w erę różnych automatów, algorytmów, prawdopodobnie sztucznej inteligencji, która może nam y powiedzmy tak w cudzysłowie zagrażać pod tym względem, że ona będzie szybsza, ona będzie potrafiła przeanalizować więcej danych, ona będzie nie potrzebuje przerwy od pracy, przerwy na tego przysłowiowego papierosa, przerwy na jedzenie w pracy i tak dalej, i i tak dalej. M i z tego powodu też taki zarządzający aktywnie funduszem może mieć problem, chociaż z drugiej strony on może podejmować y bardziej oderwane od racjonalności i od danych decyzje i to też może być przewaga. Więc y dużo jest różnych y rzeczy, które mnie nurtują w jak będzie to w przyszłości wyglądało. Jeżeli chodzi o pasywne podejście i pasywne zarządzanie, to raczej tutaj nie mam złudzeń, że jesteśmy zdaniie rynek. Natomiast w przypadku aktywnego zarządzania mam duże problemy z powiedzeniem tego, co y co się wydarzy. I tutaj chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że to jest najciekawsze i najbardziej takie, powiedziałbym, ekscytujące. Dlatego też pewnie wielu z nas będzie próbowało jednak ten rynek pobijać nawet w swoich takich prywatnych portfelach, nie tylko poprzez wybór funduszy, ale właśnie w prywatnych portfelach, próbując na przykład typować jakieś konkretne konkretne spółki. Mhm. I wreszcie dywersyfikacja. Jak pan ocenia rolę funduszy w dywersyfikacji portfela? Czy sam fundusz daje wystarczającą dywersyfikację, czy raczej powinien być częścią szerszej strategii obok ETFów i innych aktywów? >> Tutaj szkoły znowu są dwie. Jeżeli chodzi o dywersyfikacje to chyba Warren Buffet powiedział kiedyś, że dywersyfikacja jest dla osób, które nie wiedzą co robią, jeżeli dobrze przytoczyłem to to powiedzenie. I to jest po części prawda. Z drugiej strony dywersyfikacja służy temu, żeby ten portfel jednak w jakichś określonych warunkach rynkowych zachowywał się w miarę przewidywalny sposób. I znowu tak jak mówiłem, szkoły są dwie, która jest lepsza, nie mnie to oceniać. Natomiast w mojej opinii dywersyfikacja, jeżeli chodzi o fundusze może wystarczyć, ale niekoniecznie musi. Raczej skłaniałbym się do tego, że fundusze inwestycyjne powinny być nie portfelem, a częścią portfela. To znaczy obok funduszy powinny być też inne klasy aktywów. E, nawet niekoniecznie muszą być to akcje czy obligacje, ale mogą być to też surowce, nieruchomości i wiele, wiele innych rzeczy. Tak więc ta dywersyfikacja mimo że przez niektórych jest niepożądana i rzeczywiście kiedy chcemy bić się z rynkiem i mocno na przykład pobijać stopy rynkowe, to wręcz jest ona no niemile widziana, tak? Natomiast kiedy chcemy, kiedy chcemy mieć portfel zrównoważony, rozsądny, no to powiedziałbym, że ta dywersyfikacja, ale nie w stosunku do samych funduszy, ale właśnie żeby fundusze były albo uzupełnieniem portfela, albo coś oprócz funduszy ten portfel jeszcze uzupełniało. Mhm. Spójrzmy teraz na przyszłość rynku. Już tutaj poruszyliśmy temat AI, ale jakie trendy widać w Polsce, jeżeli chodzi na przykład o fundusze tematyczne? Jakie są te tematy? Czy na przykład związane z technologią, ze zdrowiem, czy właśnie z firmami związanymi z AI? Ja bym bardzo chciał, żeby w Polsce można mówić o tym, że trendem jest AI, przynajmniej na naszym rynku, bo oczywiście wiadomo, widzimy to, co się dzieje za przede wszystkim na zachodzie czy w Chinach, ale ale chciałbym też, żeby takie coś można było można było powiedzieć o polskim rynku. Natomiast niestety ja widzę dwa trendy, które w których AI nie ma sztucznej inteligencji i pierwszy trend to jest przede wszystkim starzające się społeczeństwo. Myślę, że to jest dla nas duży problem i dla inwestorów może być to okazja do tego, żeby w takim dłuższym terminie przygotowywać się na to, że to społeczeństwo naprawdę będzie się starzało. I tutaj myślę, że takie spółki związane z ochroną zdrowia, ale bardziej m usługami, niekoniecznie jakieś bio biofarmaceutyczne, ale właśnie związane z usługami lekarskimi, mogą mieć naprawdę w przyszłości bardzo dobry okres i być takim naprawdę dobrym wyborem. Yyy, drugą rzeczą, którą ja osobiście bardzo mocno yyy obstawiam na następne lata, no to ze względu przynależności do Unii Europejskiej i pomijając tego, czy to dobre, czy to złe, ale yyy ze względu tej przynależności na zmiany, yyy, żeby tutaj za bardzo nie zabrnąć, ale na potencjalne zmiany klimatyczne, którym chcemy, którym chcemy zapobiec, będziemy musieli niestety, ale zmodernizować nasz linie energetyczne, całą energetykę tak naprawdę. I tutaj spółki energetyczne według mnie, które zajmują się przebudową tej całej infrastruktury, mogą też mieć dobry okres. Gdzieś tam usłyszałem też o jakichś SMRach, które się pojawiają, wcześniej były odłożone na półkę, więc ten kierunek wydaje mi się dosyć słuszny. Na pewno są też inne. Ja niestety wiadomo, nie na wszystkim się znam. M mam pewne podejrzenia, ale do tych dwóch sektorów mam dosyć mocne przekonanie, jeżeli chodzi o najbliższe więcej niż rok czy dwa. [Muzyka] Chciałbym, żeby to było AI globalnie, tak jak globalnie tak w Polsce. No ale niestety na to się, jeżeli wspomniała pani o technologii, to nie zanosi. My raczej w Polsce jesteśmy wyrobnikami niż niż kreatorami. Tak zawsze to określałem. I raczej mamy spółki, które zajmują się dostarczaniem inżynierów i pracą odtwórczą, niż pracą, która jest no niestety kreatywna. Te jest zdecydowanie mniej. Mhm. Już o tym wcześniej wspominaliśmy, ale tak jakby mógł pan zebrać jakie największe wyzwania stoją przed branżą funduszy w najbliższych latach. Czy są to regulacje, konkurencja ze strony ETFów, czy właśnie może poruszone zmiany pokoleniowe wśród inwestorów? Wszystko po trochu. Na pewno musiałbym tutaj omówić wszystko po kolei, bo wydaje mi się, że ta konkurencja ze strony ETFów jest dosyć poważna i ona chyba jest największym zagrożeniem z racji tego, że ETFy są zdecydowanie tańsze i to jest pięta hillesowa funduszy inwestycyjnych. Jeżeli chodzi o regulacje, tutaj pewnie będzie czasami lepiej, czasami gorzej, ale tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Natomiast to, co pani wspomniała, to jest bardzo ciekawy przypadek, jeżeli chodzi o młode pokolenie, bo to młode pokolenie raczej nie będzie wybierało funduszy inwestycyjnych, jeżeli nie będą one dostępne pod palcem, tak zwanym. Fundusze słynęły z tego, że były oferowane przez banki i owszem, mamy też wiadomo dosyć duży poziom digitalizacji i cyfryzacji w Polsce, jeżeli chodzi o banki. Natomiast w Polsce raczej też panuje taki trend, że te aplikacje bankowe raczej młode osoby zamieniają na aplikacje fintechów, które które dostarczają nie tylko usługi bankowe, ale wiele różnych usług i między innymi taką dodatkową usługą będzie usługa inwestycyjna. I tutaj widzę dwa problemy dla funduszy. Pierwszym problemem jest to, że niekoniecznie w tych aplikacjach będzie dostępny fundusz inwestycyjny. Raczej szybciej będą to akcje czy chociażby ETFY, może jakieś obligacje, pewnie fundusze również, ale raczej raczej modniejsze jest inwestowanie w jakieś akcje typu nie wiem NVIDIA, Tesla czy takie, które wzbudzają więcej emocji niż fundusze. No i drugi problem jest taki, że wydaje mi się, że młodsze pokolenie po prostu też szuka inwestując troszeczkę emocji i stąd też taką popularnością w Polsce cieszą się kryptowaluty chociażby, które ma podobno 20% populacji w Polsce. Więc to może być duże zagrożenie, jeżeli chodzi o o popularność funduszy inwestycyjnych. No bo one jednak takie y takie m ekscytujące nie są. Chociażby te notowania nie zmieniają się nie tylko y nie przez cały tydzień, ale wręcz y chyba dwa razy dziennie. I to nie wzbudza emocji jak kryptowaluty, które potrafią rano uczynić z kogoś milionera, a wieczorem bankruta. >> Rozumiem. Teraz już na koniec chciałabym zapytać o praktyczne wskazówki dla początkujących. Jakie najczęstsze błędy popełniają inwestorzy zaczynający przygodę z funduszami? >> M dobre pytanie. Ja zawsze na takie pytanie odpowiadam troszeczkę w inny sposób. To znaczy czego nie robić, tak? A w zasadzie odwrotnie mówiąc co robić. I mam to na tutaj na myśli, że ja sam osobiście na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że zacząłem zbyt późno i to był mój największy błąd inwestycyjny, który tak naprawdę [Muzyka] objawia się dopiero w późniejszych latach, tak po 10, 20, 30 latach inwestowania będzie widoczny, bo każdy wtedy każdy kolejny po tak długim czasie każdy kolejny rok inwestowania ma zdecydowanie zdecydowanie większą większe znaczenie, większą wartość dla naszego portfela. I to jest jeden błąd. Drugi błąd, który ubrałbym w takie słowa, że my na tej giełdzie na początku powinniśmy, jeżeli już wystartujemy, to powinniśmy się najpierw uczyć, tak? I nie skupiać się na tym, żeby od początku koncentrować się na stopie zwrotu, która ma być jak największa, tylko na samej nauce. Bo tak naprawdę mmm problemem może być to, że wchodząc na giełdy oczekujemy jakichś nierealnych rzeczy. Możemy zainwestować w fundusz oczywiście, który przyniesie nam 50 czy 100% yyy w jednym roku, bo będzie miał wspaniały rok. y zdarzy się coś naprawdę nieoczekiwanego albo on będzie miał akurat w taki skład portfela, taki skład będzie tego funduszu, że akurat wszystkie znaki na niebie i ziemi będą się składały do tego, że taką stopę zwrotu osiągnie. Ale jeżeli my mamy w takim funduszu jednostki, które są warte na przykład 1000 czy 2000 zł, to nawet taka stopa zwrotu nie pozwoli nam jakoś sensownie się wzbogacić, bo my tak naprawdę ten 1000 czy 2000 zł będziemy w stanie zarobić w krótszym bądź dłuższym czasie po prostu taką naszą pracą, czy to jakąś dorywczą, czy czy czymkolwiek innym, tak poza poza giełdą. Więc myślę, że zrozumienie tego, czego możemy oczekiwać na samym początku, może dać później te rezultaty dużo lepsze, bo jeżeli połączymy te dwa punkty, zaczniemy wcześniej, szybko się zaczniemy uczyć i te błędy stosunkowo szybko popełnimy, to później możemy już mamy po prostu więcej czasu na to, żeby żeby z tej wiedzy, którą wykorzystaliśmy i nauczyliśmy się na tych błędach, oczywiście warto uczyć się na czyichś błędach, Ale czasami warto też samemu je popełniać, żeby żeby przejść też ten etap, bo nie da się bez bezbłędnie po prostu podejmować na giełdzie decyzji. No i dzięki temu mamy ten dłuższy okres, w którym możemy ten majątek po prostu akumulować. Ten kapitał nam po prostu będzie wzrastał, a dzięki temu, że ten kapitał będzie wzrastał, który wypracowaliśmy i przeznaczyliśmy na tą giełdę, no to też on będzie dłużej na nas mógł pracować. A im dalej będziemy, tym na pewno będzie y przede wszystkim z racji tego, że będzie go więcej, to też będzie on yyy znacznie znacznie szybciej rósł. I to takie takie troszeczkę pokrętne powiedzenie o tych błędach. Mhm. Dziękuję bardzo. Doszliśmy już do końca. Bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie, za poświęcony nam nam czas. Mamy nadzieję, że ta rozmowa pomoże ci podejmować bardziej świadome decyzje inwestycyjne. Jeśli masz dodatkowe pytania, na które chciałbyś poznać odpowiedź ekspertów, śmiało zostaw komentarz. Dziękuję za oglądanie i do zobaczenia. >> Dziękuję. Pozdrawiam. M.

Przewijanie do góry