Analiza Rynku Finansowego: GPW, Złoto i Polityka Trumpa
W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” eksperci finansowi analizują bieżącą sytuację na rynkach. Dyskusja koncentruje się na imponującym efekcie stycznia na GPW, gdzie indeksy giełdowe notują historyczne szczyty, a także na rekordowych cenach złota i ich potencjalnych przyczynach.
Główne tematy odcinka:
- GPW w Nowym Roku: Analiza wzrostów WIG20, mWIG40 i sWIG80. Omówienie czynników napędzających hossę, w tym silnej pozycji KGHM i Orlenu.
- Rynek Konsumencki: Obserwacje dotyczące kondycji konsumenta i wpływu na mniejsze spółki.
- Obligacje vs. Giełda: Porównanie stóp zwrotu z obligacji indeksowanych inflacją i inwestycji na GPW w perspektywie ostatnich 20 lat.
- Mocny Złoty i Obligacje Skarbowe: Wpływ kursu złotego i popytu na polskie obligacje na atrakcyjność inwestycyjną Polski.
- NewConnect: Perspektywy dla rynku NewConnect i potencjał wzrostu mniejszych spółek.
- Rekordowe Ceny Złota: Analiza przyczyn wzrostu cen złota, w tym zakupów przez banki centralne i poszukiwania bezpiecznych przystani.
- Polityka Trumpa: Omówienie potencjalnego wpływu polityki Donalda Trumpa na rynki finansowe, w tym planów zakupu obligacji zabezpieczonych hipoteką (MBS) i propozycji ograniczenia oprocentowania kart kredytowych.
- Ostrzeżenie dla Inwestorów: Przypomnienie o ryzykach związanych z inwestycjami w ETF-y na sWIG80 i znaczeniu edukacji inwestorów.
- Sponsor Realu Madryt: Roborock Sponsorem Realu Madryt – robotyka wkracza do sportu.
Eksperci omawiają również potencjalne zagrożenia dla dalszego wzrostu, takie jak przegrzanie rynku, inflacja i zmiany w polityce monetarnej. Odcinek dostarcza cennych wskazówek dla inwestorów zainteresowanych polskim rynkiem akcji, rynkiem złota oraz globalnymi trendami ekonomicznymi.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. W pierwszym odcinku w nowym roku, nowy rok, ale stary skład, czyli Łukasz Wardyn, Daniel Kostecki >> oraz Maciej Leściorz CMC Markets. No zaczynamy od wątku tradycyjnie pozytywnego, o czym moglibyśmy mówić na początek, jak nie o naszej giełdzie, która radzi sobie doskonale, VIIG 20 Total Return na historycznych szczytach oczywiście. Natomiast y z przytupem zaczął też WIG 20 nominalny, który przebił nam tu istotne poziomy. Ja tam oscyluję 3300 punktów. Oczywiście w dalszym ciągu napędza KGHM. Świetnie radzi sobie Orlen. Spółki również konsumenckie. Mvig, Swig również na początku roku na swoich ATH i Szeroki WIG również na historycznym szczycie. Także no chyba lepiej być nie mogło, jeżeli chodzi o początek roku. >> Mamy 13 dzień stycznia. Wik robi ponad 4,2% w styczniu i tak mamy na obrazku właśnie poprzednie stycznie, więc zobaczymy gdzie się zamkniemy. Jakby to tak sobie umiesięcznić te dane, czyli jeszcze razy dwa zrobić, to będziemy mieli te 8% taką prostą symulacją ujmując, no to byłby to jeden z lepszych styczni ever w ostatniej historii. O ile to tak w ogóle można sobie tak na cały, na cały wik. Więc zaczęliśmy z przytupem. o tym przytupie, jak bardzo zwłaszcza na mniejszych spółkach zaczęliśmy, to sobie jeszcze powiemy w dalszej części programu. Natomiast no też tak jak w odcinku tym świątecznym mówiliśmy, że no prawdopodobnie koniami pociągowymi już pomału też z WIGu 20 przejdziemy na te mniejsze konsumenckie spółki. No konsument ma się na tyle świetnie, że jak ostatnio chciałem zaparkować gdzieś pod galerią handlową, to jeździłem w kółko parę razy i w końcu jakieś jedno miejsce znalazłem. Także jeżeli ten rok ma być rokiem konsumenta, to niech zbudują więcej parkingów, bo konsument zostanie w domu, bo nie będzie miał gdzie stanąć pod galerią. >> Czyli dobre dla Orlenu, bo wszyscy muszą zamiast parkować, to muszą dookoła jeździć. >> O, jak fakturę za gaz dostałem, to też dobre dla Orlenu. >> No właśnie. No, ale miejsca jeszcze do tych minimalnych zasięgów tej tej wieloletniej formacji jest sporo, więc czemu nie? to to może spokojnie jeszcze jeszcze dużo rosnąć. No i ja też cały czas jestem tego zdania, że yyy uważam, że że musi przyjść więcej jeszcze szaleństwa, żeby okrzyknąć, że to już jest y koniec. Na razie takiego szaleństwa nie ma. No imponujące są te wzrosty, ale to nie jest pokonywany jakoś tak, że mamy jedna, dwie sesje na przykład i jesteśmy 67% wyżej, więc >> nie, ale z drugiej strony zobaczę też nie ma korekty jakieś takiego realizacji zysków też to jest takie minimalne i znowu jest ciąg dalszy. Tak więc to to jest ciekawa rzecz. >> Tak, tak. Nie no jasne, jasne, ale to no nie widzę czegoś takiego, bo jesteśmy przyzwyczajeni, jak cały czas mamy wzrost 2%, to jest bardzo duży wzrost dla nas, >> że nie ma takich strzałów. Ale jak ja bym chciał zobaczyć 5 albo 6% na indeksie i to wtedy będę widział, że to już jest naprawdę przegrzanie. I zobaczmy, że właściwie na każdym rynku jak coś takiego takie takie szaleństwo się pojawia, to jest gdzieś tam oznaka końca właśnie tego trendu dynamicznego. Ale tutaj ciekawostka, bo było to na złocie idealnie to pokazało właśnie ta końcówka, która była w ubiegłym roku y tych wzrostów, gdzie to już było ewidentne przegięcie. No to to można to mówiliśmy zresztą, że to już jest po prostu ta dynamika, to już jest przegięcie. bardzo mocno się skorygowało, co nie przeszkodziło, że i tak wyszliśmy na nowe szczyty. Nowe fakty tam się też pojawiły, ale do złota jeszcze wrócimy. Ale to taka też ciekawostka, no bo zakończyliśmy rok z przytupem, najlepszy rok od 96 na WIGu, jeżeli chodzi o stopę zwrotu, ale tak sobie z ciekawości porównałem stopę zwrotu za ostatnie 20 lat wigu w całości do obligacji indeksowanych inflacją 10oletnich za dwie dekady. I wiecie co? Warto było kupić obligację. Mimo ty tego rekordowego roku cały czas >> dalej polska giełda nie daje premii za ryzyko. >> Czyli można było sobie bajando leżeć i tylko klikać 10 lat rolowanie i nic. Zero stresu. A waha się, a czytam w tym telefonie, Boże, on coś powiedział, to spadło 20% w tr dni, a tu doktryna nuklearna, a tu to tamto sam i tak dalej. Inflacja, nie inflacja, zwolnienia PKB coś tam. Tak tylko klik. No ale >> ale dla mnie akurat to jest kolejny to jest kolejny argument za ty >> czas żeby była prawia >> że tak że to jeszcze daleko do końca no nie ma po prostu takiej nie ma hossy właściwej która by nie pokazała inwestorom na w jakimkolwiek przedziale że to giełda jest najlepszym >> razy dwa powinno być na te obligacje mniej więcej półtora dwa >> jakkolwiek ale to po prostu ten, który ta osoba, która nie ma z giełdą do czynienia, musi mieć wszystko na stole, czy musi widzieć, że właśnie stracił życie, tak że że nie zainwestował na giełdzie. Więc to dla mnie akurat jest kolejny argument za tym, że jeszcze mamy miejsce. >> Natomiast to próba na razie mało, bo mamy za sobą tutaj nawet jeszcze nie naście sesji, ale porównując obroty w 2026 do średni z 2025 jesteśmy na zbliżonym poziomie. Czy to nie ma tak, że nagle ten kapitał teraz zaczyna pływać? To jest cały czas utrzymujący się mniej więcej ten sam poziom, co też może się teoretycznie zmienić. Yyy i znowu to też właśnie znowu to, jeżeli mielibyśmy szukać właśnie takiej takich oznak końca, no to też właśnie powinien z powinien się pojawić w pewnym momencie właśnie też bardzo duży obrót yyy przy dużej zmienności, dużo obra, a to idzie dość, >> on jest po prostu stabilny i tak jest całkiem nieźle, bo to jest w okolicach 18 2 miliardów. No to to są fajne wartości dla WIG. >> Czekamy na oki. No tam będzie ten kapitał może większy wtedy. >> No dzisiaj coś tutaj w tym yyy względzie nie mamy tego jeszcze nawet w naszym temacie, ale trochę >> bardziej, że konsultacje cały czas. >> Tak, tak, tak, tak. Ale już chyba bliżej końca, tylko pewnie na zmienionych jakiś warunkach. Zobaczymy jak tego dojdzie. Na pewno do tego obrazu sielanki na naszym rynku dokłada się Polski złoty, który jest bardzo mocny. też potwierdza yyy tutaj siłę tej naszej hossy, no i też ją wspomaga dodatkowo, no bo dla inwestorów zagranicznych y ten mocny złoty akurat tutaj w tym przypadku zwiększa również ich stopy zwrotu. Ale patrząc na szeroko właśnie na ten obraz złotego, jak to się ma względem obligacji, mamy taki fajny obraz risk on i nie dziwne, że kapitał tutaj się u nas utrzymuje. Każde, każde aktywo polskie zyskuje już od dłuższego czasu. Mamy mocnego złotego mocnym rynkiem obligacji. Popyt na polskie obligacje skarbowe mimo deficytów i tak dalej jest silny. I nawet pojawia się ten i tutaj mamy też wykres, no czarna linia to jest Europ, zielona linia to jest rentowność 10olatek i widać, że czym jest niższa rentowność, tym paradoksalnie jest silniejszy złoty. No bo żeby jeszcze zyskać ten jeld trzeba kupić złotego, żeby kupić nasze obligacje. I paradoks też polega na tym, że to jeszcze w ubiegłym roku były takie opracowania na na trochę zmniejszenie spredu między 10olatkami a stopą referencyjną, bo wiemy, że stopa referencyjna jeszcze ma szansę spadać. W ogóle też było śmieszne, że inflacja w grudniu zaskoczyła w dół. Raport o inflacji był w listopadzie, miesiąc przed grudniem i się rozjechało. Także no czasami NBP też nie trafi, w tym wypadku korzystnie dla ludzi nie trafił. No ale w każdym razie ten spred to jest 112 punktu nadreferencyjną 10olatek i jakby teoria mówi o tym, że rynek będzie grał na domknięcie troszeczkę chociaż nie wiem do 6 7 punktu, więc jest jeszcze przestrzeń do tego, żeby te 10olatki zleciały, a wtedy złoty do euro mógłby jeszcze bardziej się umocnić. Jest jeszcze kolejny element, który według mnie też pokazuje, że że daleko nam gdzieś do przegrzania rynku. Nie wchodząc głębiej właśnie w to, w co w w New Connec, indeksie New Connect siedzi, ale no tam jest pomimo, że mamy trochę wzrostów w tym roku, no ale to jest nic. biorąc pod uwagę gdzie byliśmy 5 lat temu na przykład to to jesteśmy grubo 50% poniżej tego lokalnego szczytu chyba z z 2000 roku, więc tu też widać, że jest sporo miejsca. Oczywiście to trzeba głębiej już trochę wejść jakie spółki, dlaczego one wtedy rosły. To wiadomo, to był gaming i tak dalej, ale nieważne. Patrząc tylko na sam indeks, bo zawsze jakiś sektor ciekawy się znajdzie do pompowania, szczególnie, że to jest to jest wszystko niepłynne i mała kapitalizacja, a tego dalej jeszcze nie ma, więc to też dla mnie to nie jest ten moment. >> To już w prawdzie o tym kiedyś mówiliśmy, ale to może jeszcze raz tutaj się do tego odniosę. Ja nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze New Connect będzie takim wyznacznikiem tego szaleństwa na giełdzie, dlatego że w ciągu tych ostatnich pi czy 10 lat, jak porównujemy sobie z poprzednimi hossami, zmieniło się zupełnie zmieniły się możliwości polski inwestorów i dziś właśnie te szaleństwa, do których ulica, no bo jednak w dalszym ciągu nieukonach, no jest głównie napędzane przez inwestorów indywidualnych. te możliwości takich szalonych trejów, nazwijmy to właśnie, czyli w tej euforii, kiedy jest taki naprawdę wysoki poziom akceptacji ryzyka i chęć szukania tego ryzyka, no można znaleźć gdzie indziej dużo łatwiej. Właśnie łatwość dostępu do rynków zagranicznych, >> płynnych bardziej. >> Na tym na tym polega szaleństwo, że powinno to być. No. >> No to zależy kto, który influencer co tam napisze o jakiej spółce z New Connect to pójdzie 100, 200, 500%. No chyba największe szaleństwo było jednej spółce z Bitcoinem w tle. Tam 1000% urosło na New Connec. Także >> no więc pewnie takie sytuacje będą, ale to już może nie być tak popularne jak było kiedyś jako ten papierek lakmusowy tego faktycznie już końca. Ostatnia końcówka cy jakby >> tak troszeczkę inaczej w >> spekulacji. >> Y na pewno tutaj jest to Łukasz zresztą zacząłeś wątek złota, ale a ty powiedziałeś o dobrych decyzjach NBU, no to można sobie to wszystko połączyć, bo NBEP i złoto ma wiele ze sobą wspólnego. Jednak Narodowy Bank Polski mocne zakupy złota robił w ostatnim czasie. złoto bije kolejne rekordy. Tutaj taki ciekawy, bo ten wątek mógłby się spokojnie pojawić naszym negatywnym, że mamy poszukiwanie bezpiecznych przystani. To jest w ogóle fajne, tak jak tutaj to jest z Reutersa przedruko, co widać na na ekranie. Y, >> grafika nie jest ich, >> grafika nie jest ich, grafika nie jest ich, ale tekst tekst jest z Reutersa. Jest mowa o poszukiwaniu bezpiecznych przystani w momencie, kiedy jesteśmy na szczytach i na rynku amerykańskim, na SNP, na, no Nasdaq prawie tam troszeczkę się cofnął na Dow Jonesie, na Russellu, na rynkach europejskich, no to jednak chyba rynek tak nie szuka mocno tych bezpiecznych przystani. A co więcej, no tutaj z Grenlandia w tle. No Grenlandii w tle nie było przez ostatni rok, a Hossa Metali zaczęła się już dużo, dużo wcześniej, prawda? I to zarówno przemysłowych, jak i no przede wszystkim szlachetnych. >> Widać. No. No rynek ciągle sobie dobiera też kolejne argumenty do tego, żeby grzać jakiś trend i na razie CMI podnosząca depozyty no będzie na pewno z tym walczyć, ze spekulacją na różnego rodzaju metalach. No na razie jak widać siła i chęć ludzi, ale boi walczy na futurach, tak? No ale jak mamy napływ do ETFów, to co tam se mogą powalczyć? No to nic sobie nie powalczą. Więc dopóki ludzie będą dalej, że to jest trend i grzejemy, no to będzie zwyżkować, jakby nie patrzeć. Natomiast y z tej perspektywy ciekawe właśnie jak to przejdzie kiedyś to się skończy w jakiś sposób i ciekawe w jaki. A na razie mamy silny trend i nie ma co się skopać z koniem, zwłaszcza, że ciągle jesteśmy w narracji słabego dolara też tak makro patrząc, niższych jeldów rentowności, no i szukania właśnie jakiś tam zabezpieczeń i wielkiego FOMO, tak? Indie, Chiny, Europa, Stany Zjednoczone. No to jest coś, co dotyka zwykłych ludzi. i oni są w stanie to kupić bardzo łatwo, nie mając żadnej nawet aplikacji. Wystarczy, że w kolejce staną. Y, więc jest to produkt, który się łatwo sprzedaje. No i szybko to można nakręcić. >> Też złoto wspiera luźna polityka monetarna. Jeżeli nie prowadzi ich bank centralny, to jak widać może administracja Trumpa. Trump ogłosił taki quazi Qi w ostatnim czasie, czyli plan zakupu obligacji zabezpieczonych hipoteką, czyli MBSami o wartości 200 miliardów dolarów. Taka trochę właśnie próbuje stworzyć konkurencję dla Fedu w tym przypadku. Jak widać y w tym planie Trumpa dwa y giganty, jeżeli chodzi o banki, czyli Fenny May i Freddy Mac mają uczestniczyć i właśnie skupować obligacje hipoteczne. >> To no niesamowite, co tam się wyprawia. Zakładam, że to są wszystko akcje przed mittermami przed listopadem, więc jeszcze trochę czasu zostało na różne kolejne kroki i te nasze obniżanie cen paliw przed wyborami, te cysterny wojskowe, bo nie było komu dowozić i te awarie dystrybutorów, to będzie pikuś przy tym, co tu się tu się już dzieje, a do listopada jeszcze kupa czasu. No ale to niesamowite. Jakby te instytucje miały te pieniądze po to, żeby być odporne na jakiekolwiek kryzysy. One po to miały poduszkę, a on, >> ale kryzys sondażowy w to wchodzi, prawda? >> Chyba, że tak, bo, bo jakby idea była taka, że te firmy, że oni zostali zbeiloutowani w kryzysie nieruchomości, więc sobie budowali poduszkę, >> a teraz wydadzą te pieniądze. Czy to może nawet nie bezpośrednio, ale one staną się zabezpieczeniem pod na przykład emisję jakiegoś długu, y, które, którym sfinansują te zakupy. No nieważne. Natychmiast to zadziałało. 22 punkty, bum, MBSy w dół. No bo rentowny, żeby ktoś zrozumiał jak jest liczona rata w Stanach, nie? To nie jest jak w Polsce Wibor, czyli krótka stopa, tylko długa stopa, 10 lat plus właśnie MBSy i marża. I Trumpa wkurzało to, że te kredyty są wysoko oprocentowane, bo jakby spredt między kredytem 30letnim a rentownością 10olatek była prawie rekordowo wysoka, tam 2,5 punktu przy średnie 1,75 za ostatnich tam 30 lat, więc on chciał ten spred domknąć, no i pstryk i domknął tak naprawdę. Prawie nic nie kupili jeszcze, a już 22 punkty spadło. Także, >> ale w każdym kraju to działa tak samo. Takie działania populistyczne części częściowo działania właśnie oderwane trochę od rzeczywistości, od zasad ekonomii. Taki interwencjonizm lud kupuje i takie jest tutaj założenie, a co będzie z gospodarką? Jak to wpłynie właśnie na rynek nieruchomości? Jak to wpłynie na wszystko inne? To firmy od hipotek nawet jedna ma ładny ładną nazwę raket. No już tam ładnie odpaliła po tym. Deweloperzy też odpalili w Stanach. No bo z jednej strony obniżymy ratę, ale z drugiej strony pewnie podbijemy ceny tych nieruchomości, które i tak są wysokie. >> Więc no dlatego Trump jeszcze w ogóle to jest kolejny element jego walki, że zakazuje firmom inwestycyjnym kupowania nieruchomości pod inwestycje, żeby nie ściągały z rynku nieruchomości, tylko dały je ludziom. No to jest w ogóle na tylu płaszczyznach to się dzieje w grze jakiejś strategicznej. Czy już wszyscy zapomnieli od czego się zaczął kryzys w 2008? Możemy tak naprawdę poduszki likwidować i będziemy się martwić później. Jeszcze tylko taka ciekawostka na koniec, bo jest taki indeks dostępności mieszkań. To w Polsce też jest indeks dostępności mieszkań. To jest najniższy temat od przełomu lat 80 90, więc te mieszkania są niedostępne generalnie dla zwykłych obywateli. >> Ale tutaj chodzi ci o to, że są niedostępne z uwagi na koszt kosztów, tak i wysoką cenę kredytów tam jakby u nas nie było żadnych tam programów kredyt 2.0 2% i tak dalej, to tam nie było takich rzeczy. Wysoka stopa, trudno, radź sobie. >> No. No jeszcze nie, no już jest. Ale widzimy, że on on to robi rynkowo, nie? Ci dopłaci do kredytu. No co to ma być? M ciłaci. No taki jest rynek, to trudno. Tak. A tutaj a wszyscy się jakby chodzi mi o to, że jak u nas się coś takiego robi, no to okej, fajnie, a tam jak coś zrobi, no to zaraz tam wiadro pomyj. Nie >> no, ależ to samo. A nawet tu lepiej, bo tutaj nawet podatnik do tego nie dopłaca. >> Skoro już poruszyliśmy temat Donalda Trumpa, to przejdźmy sobie do wątku mądrych głów, ale pozostajemy przy Donaldzie Trumpie. Gość tyle powymyślał ostatnio, >> trś a na podstawie pomysłów y Donalda Trumpa, Daniel mógł prawie samodzielnie stworzyć infografikę zdobną pomocą AI, no pokazującą co jeszcze nam Donald nam amerykańskim obywatelom i konsumentom może zaserwować. To taki wpływ trochę siłowy na sektor finansowy, ale który ma oczywiście finalnie pomóc Amerykanom. Także trochę tych mechanizmów, które możesz wprowadzić, jak widać na infografice. Jest >> tak. No bo to jeszcze przejdziemy do tego właśnie a propos tego, bo zostało parę dni do wprowadzenia tego limitu na kartach kredytowych 10%. No bo do tej pory firmy mogły oferować tam 20 do 30% nawet na na karcie oprocentowanie. No i działały też zgodnie z prawem. On teraz mówi, że jak nie obniżycie, to nie będziecie działać zgodnie z prawem. A prawo się w ogóle nie zmienia w tym czasie, >> czyli zmienia się interpretacja prawa. No i jego zdaniem tu ma takich parę tematów, które może jakby agencje rządowe mogą zinterpretować przepisy inaczej i nazwać na przykład JP Morgana jest lichwiarzem. No i przepisy antylichwiarskie, słuchajcie, no sorry i ciach, tniemy. No i on to na poważnie tam dosyć traktuje. Natomiast finalnie to ma podnieść PKB Stanów Zjednoczonych. To jest taki bardzo bardzo znaczy przy założeniu, że te banki nie przestaną udzielać, znaczy wydawać kart, no bo część powie nie, nie, to za duże ryzyko, to ja nie dam karty na 10, kiedy potrzebuję 20%, żeby skompensować ryzyko. Ale przy założeniu, że znowu Trap coś wymyśli, że nie, nie, nie, wy wylacie te karty na 10, no to mamy 150 do 170 miliardów dolarów dodatkowego wpływu do PKB przez MBS-y. Właśnie obniżenie rat na kartach kredytowych, co daje jakieś tam do pół około pół punktu rok do roku wpływ. No ale będzie musiał coś wymyśleć, bo jednak ten nawisk, który jest i te niespłacone kredyty rolowane na kartach w Stanach Zjednoczonych, no to jest duży problem i tutaj nie mówimy o takich wartościach, jakie mamy w Polsce, tylko naprawdę tam są osoby, które mają 100, 200 000 dolarów i to nie mówię o Krezusach, tylko no jest mnóstwo osób, które mają takie wartości na karcie kredytowej. To to jest rolowane od lat, więc no teraz jak bank ma na przykład zejść o połowę z oprocentowania, gdzie tu jest olbrzymie ryzyko dla takiej osoby. No więc na pewno będzie musiał coś wymyśleć, żeby bankom też zrobić dobrze, żeby żeby mogły bezpiecznie sobie to obniżyć. No póki co kluczowy jest jednak amerykański konsument, no bo wybory same się nie wygrają, więc tutaj yyy trzeba na razie w tę stronę, a potem będziemy może odkręcać yyy te wszystkie mechanizmy, które będą wprowadzane. Y jeszcze w wątku mądrych głów yyy tak trochę może jako takie ostrzeżenie na przyszłość, bo tutaj nie żadne karcenie, bo to się powtarza dość często. Można zatytuować Mądry Polak po szkodzie albo Mądry Polak po PKCu. W zasadzie po kacu >> po kacu i po pek >> albo na kacu. >> No trochę to z tym kacem faktycznie bę do 2 stycznia >> głdowy to można być po tym co się tu zrobiło >> na giełdę trafiły zlecenia beta na ETFY Swig co się oczywiście zbiegło z nowymi limitami które szybko musiały być wykorzystane na IKE >> szybko no nie szybko, ale influencerzy mówią w pierwszej sesji ładuj >> wszyscy chcą szybko. Dokładnie. Trochę za sprawą influencerów ładujemy w co oczywiście polska giełda. No i do tego doprowadziło, że na pierwszej sesji SWIG 80, ETF na SWIG 80 otworzył się 10% luką cenową. yyy nie była to jakaś super euforia, tylko po prostu yyy nagle napłynęły zlecenia PKC przy małej płynności, wąskie gardło, yyy mieliśmy skok i dziś y no sporo z tych osób no jeszcze jest na minucie >> poczeka rok, żeby to odrobić albo pół, może >> aż tyle nie natomiast no szkoda potencjału, który został tutaj. >> Znaczy, ale to to jest ewidentny też pokaza z innej perspektywy bardziej nieefektywności rynku. No bo jednak tutaj powinien zadziałać >> yyy animator. Yyy to powinno być w ogóle te notowanie powinny być wstrzymane w takiej w takiej sytuacji. No ale nie ma takich zasad, jeżeli chodzi o ETF, a powinny być. No więc to to to tutaj system system nie zadziałał pozwalając po prostu na coś takie >> to tutaj zaznaczone tylko, że występowo mechanizm równoważenia jednak został on zwolniony po dwóch minutach zanim strona podażowa animator zdążyła dostosować wolumeny, co przełożyło się na podwyższony poziom realizacji. >> No tak. No to zadziałał, ale w obrębie tego jednego instrumentu, a nie w ogóle jakiejś korelacji z instrumentem bazowym. >> 800 000 obrotu poszło 8,5% powyżej rynku. No i właśnie, a zobaczcie tutaj, jeżeli mówimy o ETFach, no to jest oczywiście słusznie budowana retoryka, że TFY są bezpieczniejszym instrumentem, czyli często osoby nieświadome inwestycji nie zaryzykują inwestowania na rynku akcji, ale ETFY owszem, więc chcąc dobrze, słuchając właśnie różne maści, czy to influencerów i doradców, robiąc takiego, nie mając pojęcia jak to może się skończyć, że właśnie wpakują się na minę I zamiast >> mamy plus, że ludzie zostali zachęceni do uczestnictwa w rynku kapitałowym. No to jest jakiś sukces. A tak, ale jeszcze kolejne kroki też są potrzebne w tej dalszej edukacji. No tu Beta ETF zaznacza, że są w kontakcie z GPW i tak dalej, żeby więcej do tego czego do takich zdarzeń nie dochodziło, więc będą to usprawia, no bo padli ofiarą własnego sukcesu. No tu dużo, >> no tylko że też to nie jest pierwszy raz w historii tego typu sytuacja, więc >> tak tylko skala się zwiększa, nie? Więc trzeba zacząć mocniej radować. Więc, no to nie jest na szczęście dużo. Tak, to jest to są jakieś tam wartości, >> nie jest. Ale to wracając do naszego pierwszego wątku, jaki jest euforia, jak ulica wchodzi na rynek, to też to potwierdza, czy tam się wpisuje fajnie również tego inwestora indywidualnego, który solidnie zaczyna się dołączać do tej hossy, no bo aż faktycznie takiej skali nie było. Zmieńmy sobie wątek na wątek kulturalny. Mówiliśmy w końcówce roku o upadku firmy i Robot. produkującej yyy te roboty sprzątające. Teraz powiemy sobie o innej firmie yyy chińskiej Roboorok, która z kolei stała się została sponsorem Realu Madryt. Ciekawie nam się to wszystko yyy zmienia. Yyy no dość innowacyjny produkt. Tutaj przed wejściem na antenę Łukasz się bardzo mocno zafascynował tym, że jest robot, który może wejść po schodach i sprzątnąć nie tylko parter, ale i piętro. >> Już nie trzeba go przenosić. >> Nie trzeba przenosić. >> Te dodatkowe tysiące złotych pewnie będą tego warte. Natomiast ja tu widzę jedną rzecz, bo faktycznie jeżeli chodzi o sponsorów, no to mieliśmy branżę finansową, mieliśmy branżę technologiczną w ostatnim czasie spółki związane z kryptowalutami. Teraz spółki związane, bo to okej odkurzacz odkurzaczem, ale to jest już jakiś element tej robotyki, która ma sporą przyszłość. Zresztą ten sektor właśnie robotyki, nawet mamy na platformie naszej taki koszyk akcji robotyka i automatyka. Yyy, tam też to wszystko ładnie rośnie, ale to pokazuje w którą stronę toż rynek zmierza, że dziś te firmy, które kiedyś byłyby tylko producentami AGD, no to już nie są producenci AGD, bo to są związane właśnie z automatyką, tak jak samochody autonomiczne, no tutaj trochę na inną skalę, ale też w tę stronę to idzie takiej automatyzacji, robotyzacji. >> No i oczywiście AI na pewno w tle też będzie sobie gdzieś tam działać. To ostatnio chyba pan Dell powiedział też chyba na tych targach w Las Vegas, że właśnie już komputery bez AI to to już jest natywna funkcjonalność i ona tam musi być zaszyta. Tak se myślę, że taki robocik i on tak wszystko może to potem podjedzie jakieś tam papiery poszuka biurko otworzy zdjęcia porobi, wyśle Chińczykowi czy tam komuś innemu. Wszystko słucha, wszystko widzi. Już telefony wszystko wiedzą o nas słuchając nas i reklamy szybciutko wrzucają co co się dzieje >> tutaj tutaj bardzo dobrze według łączy się ten aspekt szpiegowski z potencjalnym właśnie hasłem reklamowym, bo ja tutaj widzę z rozmów kontrolowanych by mogło być żyrafy wchodzą do szafy, a pawiany wchodzą na ściany i tutaj właśnie reklama tego robota idealnie pasuje. >> Ale no jakby nie żeby nas tutaj nikt nie posądził o nicerniały produkt. No jakby wrzuciło mi się to w oczy, no bo ciekawe partner właściwie teraz >> telefon też leży i wszystko wie o czym rozmawiamy. PESEL zna też Amerykanie walczą w dużej mierze z różnymi chińskimi produktami. Raczej oni patrzą z perspektywy swojej gospodarki i ratowania swoich producentów. No ale wielcy i z branży motoryzacji, czy też samochodów elektrycznych, czy z elektroniki telefonów patz Huawei, które zostały zbanowane i w dużej mierze no ten rozwój w Europie, w Stanach został ukrócony całkowicie. W zasadzie no w tym momencie no gigant na pewno na tym rynku w Chinach, ale już w Europie liczy się bardzo, ale nie tak jak mógłby pewnie jakby się rozwijał gdyby nie zbanowanie jego kodu. >> No niestety jak jak to może być czym my się w pewnym momencie obudzimy w Europie? No bo jeżeli ten googlowski między innymi WMO wchodzi z autonomicznymi samochodami do coraz większej liczby miast. Yyy, teraz razem z chińskim yyy producentem samochodów, teraz zapomniałem yyy nazwy, przygotowali już yyy całą autonomiczną taksówkę od zera i i będą ją wdrażali. No więc oni tam będą mieli dane, będą mieli doświadczenia. To samo się dzieje w Chinach. My tego zakazujemy w Europie w jakimś tam stopni. W pewnym momencie się otworzymy, no ale my nie będziemy mieli produktu. Więc tak naprawdę otwieramy się dla na inne, będziemy musieli się otworzyć nagle nie dla siebie, tylko już na gotowe, lepsze produkty. >> A tymczasem walczymy ze zdjęciami polityków bikini. >> No tak. >> No tak. Y, no to tak smutno się zrobiło. No to czarna melancholia. M. Wątek, który musi być. Y, no już o tych oprocentowania kart i uderzenia w karciarzy trochę powiedzieliśmy, czyli w ramach właśnie tych pomysłów Trump zaproponował wprowadzenie górnego limitu opracowania kart kredytowych 10%. No czyli mamy potencjalny, tak teraz możemy sobie parzyć od strony rynkowej na ten temat taki cios w i w banki, w gigantów, bo to i City Group, i Capital One, JP Morgan z firmy nieco mniej, ale też Visa Mastercard. Dlaczego mniej? No bo to oni bazują na marżach, no ale skoro będzie mniejszy obrót, mniej transakcji, no to i marża automatyczna, ale nie automatycznie mniejsza, ale nie uderzy aż tak mocno. Y, no więc jest też dla całej hossy w Stanach teoretycznie jednak te banki, one też trochę ważą. To nie jest tak jak w Polsce waga, ale w przypadku odwrotu inwestorów od banków tutaj też można poszukiwać ryzyka takiego czysto rynkowego. >> Drug, drugie dno tej decyzji byłoby takie, że występowałaby konsolidacja sektora bankowego w Stanach Zjednoczonych, bo przecież tam są jest mnóstwo tych małych banków regionalnych i to w nie najbardziej uderza to, bo to one potrzebują mają tego klienta mniej zamożnego, bardziej załóżmy tego ryzykownego i to one będą miały największy problem. No to jak taki bank ma problem, no to co? No to trzeba go wchłonąć i już uśrednić sobie to ryzyko i chyba do tego to będzie zmierzało. Bo teraz jakie są opcje? Tak, koniec programów lojalnościowych, >> no bo to są koszty. No to wyrzucamy, wyrzucamy ludzi, którzy się nie nadają w kredyt scoringu, nie przejdą, nie dostaniesz karty po prostu. No to jak on nie dostanie karty, no to konsumpcja siada, no to niedobrze. A z drugiej strony mamy wyższe opłaty, no bo czymś trzeba skompensować niższe odsetki od tego wszystkiego, nie? jakby tutaj jeżeli to ma wejść no to trze to Trump musi teraz zmusić wszystkich do tego, żeby dalej udzielali tych kredytów czy też udzielali wydawali te karty kredytowe, ale w jaki sposób nie wiem jeszcze tego, więc poczekamy na kolejnego tweeta w takim razie >> rozmową na pewno miłą, >> ale właśnie to co powiedziałeś z tym scoringiem, to jest ciekawe, bo tutaj to przedstawiane jest jako coś, co ma pomóc wszystkim konsumentom, a w praktyce ograniczy ich dostęp, czyli coś >> co dziś każ znowu no czekamy, jeżeli to mamy być ma być tylko efekt pod wybory, to to zadziała, bo to zadziała do wyborów, efekty będą później odczuwalne, czyli to, że dostęp do tego kredytu dla konsumenta będzie, ale to nie to banki szybko będą musiały zaryzykować, szczególnie te właśnie mniejsze, więc musi za tym iść jakaś kolejna decyzja z góry, która narzuci jakiś rodzaj co to ma być zakładając, że to powinno być wszystko rynkowo raz >> okej Jest to pomysł dość radykalny. Szansa, że to wejdzie w życie no chyba nie jest za duże. >> Nie no, to na serio. >> No on to na serio. Tylko pytanie czy przy mimo wszystko tak silnym lobby, no Trump no patrzmy na niego trochę na wszystko. On co co robi patrzy na jak na biznes, tak? Czyli tutaj z bankami, czyli potężnymi instytucjami, które mają pieniądze, no to są godni partnerowe zyski. Maciek, >> ale to nie szk. No i jak polski sektor bankowy, rekordowe zyski przecież gdzie oni powinni zarabiać tyle pienędzy. Trzeba się dzielić z obywatelami to z administracją trzeba się dzielić czy nawet nie z administracją tylko iść. Po polsku zaczęło się robić w tych stanach. Po prostu raty mają być niskie, ryzyko ma być rozproszone. Decyzja jak na jak na Russela się spojrzy to no jesteśmy na historycznym szczycie. Tam tam wiele różnych pomniejszych, no nie w naszej skali, ale w tamtej skali mniejszych instytucji jest i widać, że to nie przeszkadza. Więc bardziej na razie inwestorzy tam zwracają uwagę na ten potencjał dalszego wzrostu konsumenta jednak niż jakieś takiej decyzji i nakazie wydawania dalej tych kart. No to >> to Trumpa ciąg dalszy, potyczek politycznych ciąg dalszy i ciąg dalszy do Stanów >> trochę trochę analogii do Polski. Departament Sprawiedliwości no właśnie za sprawą i pod presją Donalda Trumpa rozpoczął prezentowanie dowodów przeciwko Jeromeowi Powelowi, czyli ten ciąg dalszy sagi trwa chcąc go postawić w skan, stan oskarżenia. Zostało pi miesięcy do końca kadencji to jeszcze tam śruba na koniec wiercenie. >> Przy po co ten go Pało leszcz mecz, skoro i tak za kilka miesięcy już >> no właśnie pięć miesięcy zostało, także ja nie wiem po co. Chyba tak dla zasady po prostu. No i rzadko się zdarza, żeby szef banku centralnego musiał przeciwko władzy nagrywać jakikolwiek statement i oświadczenie mówiące o tym, że dalej będzie wykonywać swoją pracę, a nie będzie ulegać naciskom politycznym. Więc to jest takie bezprecedenszowe. No oczywiście jakaś tam reakcja rynku mogła być typu złoto właśnie, bo niezależność Fed jest podważana, typu dolar. No bo jeżeli on tak wpływa na Pawela, który się stawia, no to jak będzie wpływać na Haseta czy kogokolwiek innego, kogo wybierze, mu powie: "Zrób to" i on to robi >> no to no to tak. No to to wtedy robi się poważnie. Właśnie, ale zobacz, mamy coś takiego niefajnego, co może być przez rynek pozytywnie odbierane właśnie przez to, że okej, no to jest jakiś tam pozostaje niesmak z tej potyczki, ale właśnie rynek się cieszy, że tutaj na Heta będzie wpływał i będzie luźna polityka monetarna, będzie wysoka woda pieniądza, będzie kapitał na rynku, pieniądz będzie płynął strumieniami. Nic tylko się cieszyć. Host trwa. >> Mnie tutaj najbardziej będzie ciekawiło to, co jaką decyzję podejmie Pael, bo zasada, znaczy zasada, no tak po prostu było, że jak ktoś był przewodniczącą FOMC, no to kończyła się kadencja, ale on dalej może zasiadać w FMC. Już nie jako przewodniczący, ale przeważnie ci ludzie rezygnowali z tego. Już okej, emeryturka, już w ogóle tam nie siedzę. A jakby Paul tak wstryczka w nos, a ja tu zostaję, bo mógłby dalej głosować po prostu. >> Czy on nie chce w takim razie do nie chce, żeby on zasiadał, tylko żeby siedział. >> No tak, generalnie tak. takie jest tak >> zasiedział za kratą. >> Zasiedział za kratą >> oczywiście za to, że podał złe dane dotyczące remontu. To jakby dzisiaj pana prezesa profesora Glapińskiego spytać, co tam na Świętokrzyskiej w tym remoncie i musiałby tak ze szczegółami inżynieryjskimi powiedzieć, a potem złapę za słówko, nie krzywo, przysięstw. Mniej więcej tak to tam wygląda. >> No jeszcze w wątku pesymistycznym odwołamy się do y tweeta Trumpa. No to nie jest nie tyle TWP, bo to chyba na swojej platformie True Social to zamieścił dotyczących ceł. Tak tutaj możesz sprostować, bo nawet tego nie >> przeczytałem. Czekamy na na decyzję sądu, czy cła są okej, czy nie są okej. No i tu Trump elaborat machnął, że jeśli nie są okej, to we are screwed. >> Tyle namieszaliśmy już z tymi cłami, że jakby to mnie chcieć teraz odkręcać, to generalnie nie da się, więc zostawmy to w spokoju. Nie ruszajmy, jest wszystko gitara. Tutaj jeszcze jak ładnie pisał, nie? Że remember America shines brightly, world shines brightly in other the Supreme Cour rules against the United States of America on this national security bonanza. We are screwed. >> Jednoznacznie, że nie da się tego odkręcić. No ale to też w innych krajach można by to samo powiedzieć, może bardziej pozytywnej stronie, no ale przecież te cła też zostały yyy wpływają na poszczególne nie amerykańskie tak yyy aktywa. No może, bo o tym nie powiedzieliśmy. Mamy szczyty też na niemieckim Daaksie, gdzie jednak gospodarka no nie ma jakiejś wielkiej poprawy. Może, może kwestia ceł nagle zaczęła być pozytywnie tutaj odbierana przez rynek, >> ale faktycznie odkręcanie tego wszystkiego to ale wszystko się da zrobić. Y, no tutaj mam 331 miliardów dolarów w trzecim kwartale, tyle te cła wynoszą. No wcześniej było oczywiście przed polityką celną 80 miliardów dolarów kwartalnie mniej więcej. Także >> tu mówimy, że te karty i tak dalej mogą wpłynąć na jakieś 150 miliardów 170 PKB, a tu mówimy o 330 x 2, więc no jest to jakby dosyć duży podatek, który Trump nałożył. Mhm. >> Czyli tutaj jedno w jednym słowem najłatwiej taki sarkofag jak trochę w nad reaktorem atomowym, który wybuchł nałożyć. Czyli tutaj sprowadziliśmy, zrobiliśmy jeden wielkie bum na rynku, wprowadziliśmy chaos, nie ma co tego ruszać, właśnie przykryć takim sarkofagiem, zapomnieć. Y to będzie najbezpieczniej, nie ma co ruszać. Y, jeszcze jako że zostały nam trzy minuty, to powiedzmy sobie o hostie metali. I to już nie tylko złoto, nie tylko srebro. Srebro już jest no w dużej mierze przemysłowej, więc w to wchodzi, ale dołączył, dołączyła platyna, dołączył palat, wszystko jest na szczytach, nie przeszkadzały te podwyżki depozytów zabezpieczających, które się odbyły pod koniec roku. Znaczy oczywiście zaszkodziły, ale krótkoterminowo rynek wrócił już do silnej hossy i to trwa i trwa. >> No i tu mamy też aluminium, amelinum. No nie pomalujesz, ale generalnie jakby dlaczego ten wątek jest tutaj w tym w tym wątku? No wszyscy się cieszą. mieć rośnie, kagich rośnie, wszystko rośnie. No tak, ale to tak jakby się cieszyli, że ropa z 50 arów kosztuje 200. To nie jest fajne. Więc generalnie z tej perspektywy, że te jednak metale są potrzebne do produkcji wszystkiego tam dookoła nas, no to wiadomo, w jednym komponencie to będzie jakiś tam procent kosztu produkcji, wzrośnie do 1,5%, no to okej, ale w innych produktach nagle będzie to nie 1,5% tylko 50% wytworzenia, tak jak ta tutaj puszeczka oczywiście 0%. Yyy, więc yyy, no to będzie uderzało w przedsiębiorstwa, które potrzebują tych surowców do produkcji. M No i finalnie potem w konsumenta. No bo też taka puszeczka, nie dość, że objęta systemem kaucyjnym, no to jeszcze wyższą ceną produkcji. Także trzeba będzie nowe nowe pojemniki jakieś wymyślać na na różne substancje. No jest też sporo głosów i wyliczeń coraz więcej o tym właśnie jak wzrost AI może potencjalnie wpływać właśnie na inflację. Tak, no bo tutaj właśnie są ceny energii, ale tutaj mamy kolejną kwestię. Łatwo sobie wyobrazić do jakich produktów metale nieżelazne są potrzebne. Wykorzystywane między innymi właśnie w centrach danych i tak dalej. Aj, to to wszystko się łączy, więc to też nie jest przypadkowe, że to dodatkowo jest podbijane. >> No oczywiście. No i tutaj pod względem energii gaz przecież jak jest to właśnie ciekawostka, >> to to wszystko napędzane przez >> łamiąca wiadomość. To jeszcze chyba przed wyjściem jeszcze przeczytałem, że już Trump gadał z Microsoftem, żeby ci zrobili c na cenach energii, żeby żeby AI nie powodowało, że przeciętny Smyf płaci większy rachunek. Więc oni już kombinują jak firmy mają ponieść rosnący koszt energii, żeby nie wpływało to na znowu człowieka. To jest kolejny z pomysłów. >> A czy AI o tym już wie, bo No już Microsoft wie o tym i teraz inni też się mają o tym dowiadywać. Także kolejne działanie znowu dla konsumenta pozytywne. >> To akurat jest niebezpieczne pod względem tej inflacji. No bo >> miał się potroić generalnie >> w pewnym momencie przy przy my cały czas jesteśmy mamy hossę bez wzrostu inflacji, tak? albo ona jest pod kontrolą, albo w ogóle cały czas spadała. A no w pewnym momencie wzrostu gospodarczego ta inflacja musi się pojawić i no to są takie symptomy i trzeba to zacząć obserwować. No to to będzie z opóźnieniem. Pewnie nie myślimy o pierwszy pierwszej połowie tego roku, no ale to gdzieś tam może zacząć się pojawiać. Więc być może znowu inflacja to jest ten element, który powinno się powoli zacząć znowu obserwować, a nie z założeniem takim, że ceny będą dalej spadały, stopy będą dalej spadały. >> I jeszcze z negatywnych ostatnich wątków, ale na które rynek chyba aż tak nie reaguje, to JP Morgan powiedział, że już nie widzi obniżek stóp w tym roku, tylko podwyżki w kolejnym. No bo skoro tak luzujemy politykę jak fiskalną, ale jakby czyimiś rękoma nie własnymi, no to w takim razie gospodarka dostaje tego powera. No to jak power gospodarki, no to po co te niższe stopy? >> Jest niezły rozstrzał, że chodzi o te oczekiwania i prognozy pomiędzy instytucjami, ale pomiędzy rynkiem, pomiędzy rynkiem obligacji. To wszystko, >> no bo jednego dnia żyjesz w takim świecie, a znowu pstryk i żyjesz w innym. No ale to wszystko się spina w to, o czym była nam mowa na samym początku, że jak Trump zostanie prezydentem, to nie będzie nudy. No i jeszcze nam zostało trochę czasu, >> dlatego nie ma co prognozować, tylko trzeba spekulować, a najlepiej spekulować rozmowę spekulowanych. A za dzisiejszy odcinek dziękują Łukasz Wardyn, Daniel Kostecki oraz Maciej Leścierz. Do zobaczenia.
