Przegląd Rynków Finansowych
Zanurz się w fascynujący świat analizy technicznej kluczowych instrumentów finansowych, od indeksów giełdowych, przez waluty, aż po surowce. W tym artykule, Piotr Gnejek z biura maklerskiego MBKU przeprowadza nas przez najnowsze trendy rynkowe, omawiając zachowanie indeksów takich jak Shanghai Composite, Nikkei 225, DAX, SDAX, MDAX, CAC40, FTSE 250, Dow Jones, S&P 500 oraz WIG20. Dodatkowo, analizuje rynek walutowy, skupiając się na parze EUR/USD i USD/PLN, a także omawia wpływ rentowności obligacji amerykańskich na rynek akcji.
Indeksy Giełdowe
Na rynkach azjatyckich, zarówno Shanghai Composite, jak i Nikkei 225, obserwujemy konsolidację. W Europie, DAX utrzymuje trend wzrostowy, choć napotyka na opór. SDAX i MDAX również konsolidują się, podczas gdy CAC40 i FTSE 250 pokazują oznaki słabości. W Stanach Zjednoczonych, Dow Jones i S&P 500 cofnęły się, a negatywne sygnały płyną z rynku obligacji. W Polsce, WIG20 walczy o utrzymanie wsparcia.
Rynek Walutowy
Na rynku walutowym, para EUR/USD odnotowała wzrost, podczas gdy USD/PLN osłabia się, co może pozytywnie wpłynąć na WIG20.
Analiza Techniczna
Piotr Gnejek wykorzystuje analizę techniczną, omawiając formacje świecowe, poziomy wsparcia i oporu, a także wskaźniki RSI. Podkreśla znaczenie teorii magnetyczności luk hossy dla indeksów takich jak S&P 500, Dow Jones i WIG20. Omawia również wpływ rentowności obligacji amerykańskich na rynek akcji. Dodatkowo, analizuje zachowanie wybranych spółek z WIG30, takich jak 11 bit, Allegro, Alior, Grupa Azoty, Budimex, CD Projekt, Cyfrowy Polsat i Dino.
- Konsolidacja na rynkach azjatyckich.
- Mieszane sygnały z rynków europejskich.
- Negatywne sygnały z rynku obligacji amerykańskich.
- Osłabienie USD/PLN wspiera WIG20.
- Analiza techniczna wskazuje na potencjalne punkty zwrotne na rynku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Perspektywie rynku analiza techniczna najciekawszych instrumentów finansowych spł 30 indeksy waluty. Kłaniam się serdecznie. Piotr Gnejek biuro maklerskie MBKU. Zapraszam na pierwszy plan. Azja Szanhaju. Jak na razie trwają przepychanki. Próba zaatakowania marcowego szczytu zakończyła się jak na razie porażką. wycofanie, ale tutaj takich mocnych sygnałów nie ma. Na tygodniach nastroje byków są popsute przez tą spadającą gwiazdę, ale to nie jest istotne w tej układance. Tutaj cały czas się liczy. Trójkąt symetryczny, długoterminowy, kilkunastoletni. Wyjście górą bez kontynuacji. Jak na razie magazm, odpoczynek i tutaj bez większych sygnałów. Jeżeli chodzi o Tokio, cofnięcie z lokalnych szczytów, zejście płytkie, dzisiaj podniesienie notowań, wszystko to w ramach tego przedziału cenowego obserwowanego od kilkunastu miesięcy i ponownie to samo co w przypadku indeksu Shanghai Composit Index. Tutaj jak na razie trwa konsolidacja. Nie ma kluczowego wybicia, może nie ma trójkąta, ale jest coś innego. Jest chociażby taki oto kanał spadkowy, można go tutaj wyróżnić. Czy też taka konsolidacja? Należy zobaczyć, że doszło do przetestowania w długim terminie wsparcia. Czerwony to opór i dlatego też należałoby rozpatrzeć tutaj koncepcję długoterminową, a nie lokalną, bo lokalnie tak naprawdę są jedynie przepychanki. I teraz tak. To co niedźwiedzie zrobiły w ostatnich miesiącach, tak naprawdę w ostatnim roku, nawet trochę dłużej, pasuje do tego, co już było robione i wyglądało to, zakończyło się jedynie korektą. nie była to zmiana trendu. Biorąc pod uwagę szerokość, głębokość spadków, te obserwowane od kilkunastu miesięcy nie odbiegają od tego, co już było robione wcześniej, czy chociażby tutaj tego typu zejście, jeżeli pod uwagę weźmiemy tylko wykres miesięczny, no to okazuje się, że są to zwykłe przepychanki w półce cenowej pod oporem. Podwójny szczyt w drugim terminie. Możliwe, że tak. Ale jeżeli chodzi o tego typu przepychanki, no to jest to jak na razie płaski układ. Wygląda to na odpoczynek przed zaatakowaniem historycznych szczytów. Rynki europejskie, zaczynając od kluczowego benchmarku jakim jest DAX. Kolejna tygodniowa tutaj szpula na wysokich poziomach cenowych. Tak zwana negatywna dywergencja RSC nie potwierdza szczytów, ale były kolejne szczyty all time high zrobione. Główne ograniczenie kanału jednak nie pozwala dalej rosnąć. Egressi plus opór i przekłada się to na hamowanie wzrostów i pojawienie się tego typu podażowych świeczek. Na dniach jak na razie mara odpoczynek. Tutaj się nic takiego kluczowego nie wydarzyło. Dlatego też Dax jak na razie pozostaje w układzie hossy na odpowiednim miejscu powyżej wybitych szczytów tych z marca. Stąd też jak na razie układ jest prowzrostowy. Pytanie czy maluchy świetniaki to potwierdzają. Jeżeli chodzi o SDAX no to tutaj nie ma wyższych szczytów. jest cofnięcie na tygodniach nie wygląda to zbyt optymistycznie znowu blokuje główne ograniczenie kanału czy też konsolidacji, bo to nie jest do końca taki główny ładny kanał. Wygląda to bardziej jako konsolidacja, ale jeżeli tak to sobie wyrysujemy, proszę bardzo, to można wyróżnić także i ładny kanał na tygodniach tygodniowa czarna świeca, jak to na tygodniach bywa zablokowała dalsze wzrosty na wysokości podwójnego szczytu. No i jest to problem dla byów. Chyba, że w najbliższych dniach 16 787 zostałoby wyłamane. Jak na razie zielone światło do dalszych sostów zmienia się na pomarańczowe. Luka domknięta, czyli tutaj przejaw pychy zadziałał idealnie. Cofnięcie w dół. Jednakże jest podwójny szczyt, jest czarna świeca i jest opór bez jego wybicia. Konkluzja neutralna. MDAX tutaj ma także podwójny szczyt. Świeca jest to świeca yyy wysokiej fali. Stąd też remis jeśli chodzi o przepychanki popytu podażą. Gdyby to było na niskich poziomach cenowych, byłoby genialnie. Jest na wysokich poziomach cynowych, no to oznacza, że jest presja na odpoczynek. Jeżeli tydzień udałoby się zamknąć powyżej tej świecy wysokiej fali, jest to 30580 punktów, no to znowu zachśmy zielone światło do zwyżki, ale trzeba mieć świadomość tego, że kiedy popyt blokowany jest właśnie na wysokości tegoro rocznego szczytu, no to ciężko dzisiaj wychodzić tutaj z mocnymi kartami, za wzrostami. Neutralnie. Jeszcze raz neutralnie. Pytanie, co w Paryżu, co w Londynie, jeżeli chodzi o Kakown, no to ma domkniętą lukę. Może i dobrze. Szkoda, że tak szybko, ale luka domknięta, cofnięcie. Na tygodniach wygląda to w miarę neutralnie. Na dniach jest jedna mocna czarna świeca. Często takie świece kończą się, kończą, przepraszam, korektę i prowokują do wyprowadzenia wzrostowej fali. Jest wprowadzona energia. Administracja Trumpa zakomunikowała, że Unia Europejska znowu jest na celowniku wyższych taryf celnych. przełożyło się to na nerwowość, cofnięcie w dół, ale właśnie tego typu kroki w tył często jeszcze pod oporem, strefą oporu często bywają niczym innym jak trampoliną do zaatakowania wcześniejszych szczytów. Dlatego też w przypadku Kaka ciężko tutaj jak na razie o negatywne sygnały, tym bardziej, że jest zrobiony fajny prostokąt, górne ogranicznie wciąga i jest jak na razie zielone światło pali się wciąż na północ. Problem jest w Londynie. On może zostać rozwiązany, jeżeli by w najbliższych dniach uda się włamać 27120 punktów. Mowa jest o indeksu indeksie FUTJ 250, ale jak na razie benchmark ten naruszył lokalne wsparcie. Sekwencja tygodniowych świec została zamknięta. No i tak naprawdę to niedźwiedzie teraz są przy piłce i zobaczymy jak one to wykorzystają, bo strefa do której one dotarły, no nie jest to wymarzona strefa do odpoczynku. Bo tutaj zaczynają się pojawiać problemy. Blisko górne ograniczenia kanału. Jest konsolidacja, zamknięcie sekwencji białych Świec. Nie wygląda to dobrze Londynie. Tutaj jak na razie konkluzja do wysokości 21120 punktów jest negatywna. Pycha kroczy przed upadkiem. Była to sentencja z tamtego tygodnia, patrząc na to, co robi DJ SNP. No i po części znalazło to swoje przełożenie. Dow Jones zrobił krok w tył 2,5% pod kreską. Podstawa tygodniowej białej świecy została zamknięta. Negatywny sygnał. Taka jest prosta tutaj konkluzja, jeśli chodzi o SNP. Także jest negatywny sygnał. Podstawa tygodniowej białej świecy została przełamana. Tygodniowy Ri wyhamował pod oporem. Fajnie to widać wbliżeniu, ale jest większy problem, ponieważ luka nie została domknięta. Czyli cały czas własności magnetyczne tego tej struktury tutaj mają prawo ściągać, blokować dalsze wzrosty. A jeżeli one się pojawią bez domykania wcześniej luki, to tak naprawdę ten szczytowy atak będzie obarczony pułapką ossy. Bo jak pokazuje historia ostatnich dekad, tygodniowa luka hossy ściąga do siebie rynek. Jeżeli jest coś zrobione bez ówczesnego jej domknięcia, no to będzie to później wymierzone przeciwko bykom. Zostało na ukarane chociażby w kwietniu. Spadki mini krach, dojście do tygodniowej luki hossy i wcześniejsze spadki sierpień został indeks ściągnięty właśnie tam, gdzie była niedomknięta tygodnia walka hossy. Okna pozamykane, można rosnąć. Tu jest okno otwarte, stąd też brakuje jak na razie pozytywnych wniosków dla SNP. Nie można wykluczyć, że będzie podjęta próba zaatakowania historycznych szczytów, ale w związku z koncepcją teorii magnetyczności tygodniowych luk osy dla indeksu S&P Dow Jonesa czy WIG 20, no to tutaj wciąż bez pozytywnych wniosków, co byłoby genialnym rozwiązaniem. domknąć okno, zrobić kod w tył, zamknąć tydzień na powyżej otwarcia tygodnia, żeby była biała świeca i wówczas zaatakować szczyt. Co jakiś czas będę starał się przypomnieć koncepcję bazującą na zakończonej inwersji w Stanach Zjednoczonych. Na górze wykres rentowności 10letnich obligacji amerykańskich. Na dole Dow Jones wykres jest tygodniowy interwał, a pośrodku różnica pomiędzy rentownością 10 i dwuletnich obligacji po to, żeby wykazać kiedy jest tak zwana inwersja, czyli trzeba płacić więcej za obligacje w krótkim terminie niż te w dłuższym terminie. No mało logiczny, ale jeżeli chodzi o okres z wysoką inflacją, niepewnością, to tak się dzieje. I teraz tak, jak pokazuje historia po zakończeniu inwersji na rynku długu, wróćmy chociażby do początku. W 2000 roku tak naprawdę rynek akcji był przed rynkiem niedźwiedzia. Bessa miała się zaczynać, ale sygnał, jaki popłynął z rynku obligacji pojawił się dopiero w momencie, kiedy przełamane zostały kluczowe wsparcia. Po inwersji trend był spadkowy. W 2007 roku inwersja się zakończyła. Dow Jones jeszcze zyskiwał na wartości. Trigger sygnał pojawił się kiedy rentowności przestały rosnąć, zaczęły spadać, przełamane zostało wsparcie. Później piękny okres hossy akcyjnej do momentu, kiedy znowu pojawiła się inwersja 2019 rok i rentowności zmieniały trend, przełamały wsparcie, poprzedziło to krach na rynkach akcji. Na chwilę obecną inwersja zakończyła się kilka miesięcy temu, ale rentowności 10letnich obligacji pozostają wysoko. W trendzie wzrostowym jest konsolidacja. Czy jest to zmiana trendu, która trwa? Tego nie wiemy. Możliwe, że tak. Ale jeżeli chodzi o sygnał, który akcyjne niedźwiedzie mogły wykorzystać, tego jeszcze nie ma. Czyli nie ma zmiany trendu na rynku, na rynku długu. Rentowności pozostają w układzie wzrostowym. Nie ma przełamanego wsparcia. To będzie widać na wykresach, kiedy wsparcie będzie łamane, wyjście dołem. Kiedy to miałoby nastąpić? Właśnie w momencie, kiedy Fed ruszyłby z obniżką stóp procentowych. dosyć przewrotna koncepcja, ale jeżeli chodzi o to, co było widać po inwersji, to właśnie ruszenie stóp procentowych w tą stronę, w którą akcyjne byki by rzekomo chciały, może mieć prawdopodobnie będzie mieć odwrotny efekt do zamierzonego, ale na to jak na razie czekamy. Sporo się dzieje na rynku walutowym. Euro dolar c tygodnie spadkowe zakończone i kontra popytu czerwona linia. i ta niebieska. Co one oznaczają? Jeżeli pod uwagę weźmiemy długi termin, to górne ograniczenie takiego kanału jest atakowane, wybijane, otwierana jest furtka w kierunku poziomów 1,25, może nawet wyżej 1,35 zgodnie z szerokością. No sporo się tutaj dzieje kryzys zaufania do dolara. Możliwe, że tak. lokalne sygnały, te lokalne średniotygminowe. Tygodniowa biała świeca po tym, jak udało się cofnąć do wsparcia wcześniejszego oporu mowa o górnym okręcie. Takiej konsolidacji jest tygodniowa biała świeca. Jej podstawa wyznacza wsparcie. Na ten tydzień jest to 11173. Jak to zostanie przełamane w najbliższych dniach, no to obserwowane wybicie można będzie sklasyfikować jako fake pułapka hostele. Jak na razie korekta do wsparcia zakończona, droga na północ ponownie otwarta. To przekłada się na zachowanie USDPLN. No i teraz jest całkiem fajny, ciekawy układ, bo wyjście górą USDPLN po kilku tygodniach lokalnej konsolidacji po zbudowaniu gwiazdy porannej wygląda na załamane. Odpowiedź dosyć mocna. Umocnienie złotego inaczej osłabienie dolara. Przekłada się to na całkiem fajny układ na tygodniowych świecach, gdyż znowu otwarta jest droga w kierunku tegorocznej podłogi. Teraz tak, jeżeli udałoby się tydzień zamknąć poniżej 3,69 po to, żeby ta gwiazda poranna obowiązująca na tygodniach została zneutralizowana, no to tak naprawdę WIG 20 Wik otrzyma piękne zielone światło do hossy. O ile jeszcze Europ, bo tutaj są robione przepychanki tej konsolidacji, nie ma jak na razie presji na tyle, na ile wskazywała taka koncepcja powrotu do prostokąta do tego, żeby wykonać ruch na 4,38. Czyli polska waluta nie osłabia się, stara się pokazać, że jest mocna, ale po formacjach świecowych i utrzymywaniu się właśnie w tym przedziale 425, no tutaj jak na razie klarownych sygnałów nie ma. Cały czas koncepcja ruchu na 437 obowiązuje, bo nie została zanegowana. Dlatego też USDPLN wygląda coraz lepiej. Europ nie potwierdza tego optymizmu. No i w jaki sposób należałoby z taką wiedzą przejść do rynku akcyjnego? Patrząc na WIG 20 USD, WIG 20 USD, czyli indeks 20 największych spółek widziany w oczach zagranicznych inwestorów. WIG 20 OD pozostaje w konsolidacji tygodniowej. Tu się nic nie dzieje. Na dniach jest prostokąt, czyli jak to niektórzy mówią, płaskowyż tego typu konsolidacja po wybiciu szczytów, utrzymywanie się tak naprawdę według tygodniowego tygodniowej ceny zamknięcia. Proszę bardzo. Może to będzie lepiej widać. O, tygodniowe ceny zamknięcia są w sekwencji rosnącej. Tutaj tygodniowe esi ostrzega. Okej, ostrzega. I na tym etapie po wybiciu szczytów jest to coś normalnego, ale jak na razie układ hossy pozostaje utrzymany z punktu widzenia zagranicznych inwestorów. A biorąc pod uwagę ten oto kanał spadkowy, może mam go gdzieś już wyrysowanego. O, proszę bardzo. Biorąc pod uwagę tego typu kanał spadkowy, wybicie, cofnięcie, obrona w tym roku, wyjście górą. Pod koniec tego roku też przełamane opory, nowe wsparcia i droga na północ jak na razie pozostaje otwarta. to w długim terminie tak zaganica zapewne ma tego typu spojrzenie na nasz energii. Jeżeli chodzi o indeks wig, no to tutaj, ale to może przejdziemy do do indeksów za chwilę, jak kiedy będą omawiane warszawskie indeksy giełdowe. Bowik zostawimy sobie na koniec. warszawskie indeksy giełdowe. Przygodę z nimi należałoby się wydaje zacząć od spojrzenia co słychać na wykresie WIG banki. Wykres tygodniowy na dniach odpoczynek konsolidacja tak zwany płaskowy. Tu się nic nie dzieje jak na razie niepokojącego. Nie ma kontynuacji wzrostów jest forma odpoczynku bez na przykład przełamanego wsparcia i zjści na płotnie. Czyli nie jest źle. Pytanie kiedy mogłyby się pojawić bardziej niepokojące sygnały? Żeż zobaczyć jak to wyglądało wcześniej. I teraz tak, to, że WIGBank jest na historycznych szczytaniu nie oznacza od razu, że Bessa czai się zarogiem. Jest zagrożenie, ale musi być sygnał, musi być trigger wyzwalający tego typu siłę spadków. Jeżeli spojrzymy przeszłość, to tak naprawdę tygodniowe resi, kiedy łamie wsparcie, zmienia trend na spadkowy, jest to informacja w kierunku akcyjnych nieźwiedzi, że banki znowu są podane na tacy. Tak było wielokrotnie. Można powiedzieć, że prawie za każdym razem. Dlatego też na chwilę obecną RSI tygodniowy jest wysoko powyżej wsparcia i nie generuje jeszcze negatywnych sygnałów. To co generuje i czy są w ogóle takie problemy nad Wisą. Sig 80 wyrysował gwiazdę wieczorną. Jest to podręcznikowa formacja, która zjastuje, pomaga niedźwiedziom w zepchnięciu rynku na południe, rynku, tutaj sektora małych spółek. SWG 80 reprezentuje 80 najmniejszych mniejszych spłek, bo są jeszcze przecież dużo mniejsze, ale należałoby zobaczyć, czy gwiazda wieczorna w takim przypadku ma zastosowanie, jeśli chodzi o ten benchmark, bo każdy indeks, każdy wykres rządzi się swoimi prawami. Analiza techniczna jest pomocna, ale trzeba mieć świadomość tego, że narzędzia powinny być szyte na miarę. Swig 80 wielokrotnie rysował już gwiazdę wieczorną i kończyło się to w różny sposób. Tak naprawdę tego typu formacja nie do końca jest wiarygodna. To, że mamy teraz okej, ale spójrzmy, tutaj mieliśmy w maju 2024 roku nic się złego nie stało. Następnie była formacja gwiazdy wieczornej. marzec 2023 roku. Nic się nie stało. Tutaj quaz formacja bardzo podobna grudzień 2022 roku. Nic się złego nie stało. Dlatego też straszak widać na wykresie presja na korektę jest, na wykonanie odpoczynku także, ale nie oznacza to od razu, że trend się zmienia. Gdyby nawet w tym tygodniu udało się wybić 28906, tak naprawdę temat tutaj gwiazdy wieczornej przestaje straszyć. i byki ponownie otwierają sobie furtkę na północ. Tym bardziej, że tygodniowysi nie wykazał się słabością, czyli coś, co można było zobaczyć podczas wcześniejszych okresów SI. MWIG 40. Tutaj sytuacja jest podobna, czyli także widać coś na wzór gwiazdy wieczornej. Spadająca gwiazda, do tego czarna luka domknięta i tu tak zwana negatywna dywergencja RSI, czyli tempo wzrostów nie potwierdziło ostatnich szczytów. To jest problem. Kiedy coś takiego się pojawia jeszcze na historycznych szczytach, zawsze włącza się pomarańczowe światło. Czy niedźwiedzie akurat nie przygotują tutaj mocniejszej kontry. Tym bardziej, że maj się kończy. Sell May and Go Away zawsze gdzieś tam z tyłu głowy przyświeca. No to pojawia się pytanie, co musiałoby się wydarzyć na wykresie indeksu M40 w sektorze średnich spółek, żeby popłynęły mocno podażowe sygnały przejdę na wykres dzienny. I teraz tak, jak na razie to co robi M40, głębokość tej spadkowej fali nie odbiega od tego co było robione wielokrotnie. Nawet jest krótsza niż korekta z tak naprawdę z początku tej wzrostowej fali. Możemy jeszcze porównać wcześniejszy. Proszę bardzo. Wręcz idealne porównanie 1 do1. Tutaj porównamy jeszcze 1 do1. Geometria fal jak na razie pozwala z optymizmem zapatrywać się na ten benchmark. Gdzie są poziomy wsparcia, których przełamanie tutaj wprowadziłoby większy niepokój? One są bardzo nisko położone. Są to poziomy rzędu 6300 punktów, ale bliżej, wyżej, przepraszam, bliżej cen można znaleźć na przykład to dzienne zamknięcie. To jest marzec. Zobaczymy jak to wygląda na tygodniach. Myślę, że ta wartość byłaby ciekawsza. 7288 788 tygodniowe wsparcie. Dopóki tydzień zamyka się nie niżej. Tak naprawdę byki z drugiej linii cały czas mają zielone światło do zwyżki. Tym bardziej, że geometria wskazuje, że mamy do czynienia jak na razie z korektą, a nie z impulsem osy. No i na koniec WIG 20 i WIG. WIG 20 tutaj bez kontynuacyjnej zwyżki, przełamane wsparcie. Mamy tak zwany lokalny overbalance, czyli z nowych szczytów, nowe lokalne minima. Coś co byki nie lubią widzieć na wykresie, a to co niedźwiedzi uwielbiają, bo właśnie w takich sytuacjach zmieniają się trendy na rynkach finansowych. Czy już tutaj widać mocne podażowe sygnały na WIG 20? Nie, bo jeżeli pod uwagę weźmiemy wyłamaną kluczową strefę oporu, która pełni rolę wsparcia, to tak naprawdę dopóki tydzień gdzieś zamyka się. To są wartości takie przybliżone, bo to na bieżąco przecież trzeba cały czas analizować. To są poziomy 2570, 2550, są to 2550, 2600. Można uznać ten przedział jaki taki jako przedział graniczny do wysokości którego byki czują się mogą czuć się względnie bezpieczne. Jeżeli chodzi o indeks wig, no tutaj jest trochę niepewności z racji tego, że widać kanał wzrostowy górnicznie zatrzymało dalszą zwyżkę, ale jak spojrzymy na tygodniach, na wykresie liniowym tygodniowym jak na razie podręcznikowa klasyka hossy trwa. Tygodniowe resi wysyła niebezpieczne sygnały. Dzieje się to często na tak młodym etapie po wybiciu szczytu. Dlatego też jak na razie tutaj większych obaw nie widać. Są obawy, ale niepotwierdzone. Rynek walutowy nie wygląda dobrze, ale przestał straszyć. USDPLN się ruszył. Ten cross pomocny jest w akcyjnej układance. Dlatego też jak na razie optymizm ma prawo pozostać pośród inwestorów. WIG 30. Omówienie spółek wchodzących w skład tego indeksu. Nie wszystkie wykresy, ale większość pojawi się dzisiaj. Zaczynając od 11 bit. Tutaj jak na razie kolejny tydzień bez przełomu. Oporem pozostaje sufit tej czarnej podażowej świecy, w ramach której była kontynuowana dystrybucja, akumulacji nie widać. Stąd też ten układ, który tutaj widać, nie napawa jak na razie optymizmem miejsca do korekty, kontynuacji korekty doj jest jeszcze sporo, ale jeżeli chodzi o przełom tego na kreskach. Aseko Poland czy wyższy szczyt przy niższym odczycie odczycie tygodniowego Resi i przy niższych wolumenach okaże się wiarygodnym prognostykiem, zapowiedzią zatrzymania hossy, wprowadzenia etapu korekty. Tego na chwilę obecną nie wiadomo, nie widać tego, ale jeżeli chodzi o rosnące maksima, minima elementów dystrybucji tutaj nie widać, no tak naprawdę byki cały czas cieszą się z tego impetu, który im pomaga y zdobywać kolejne wyższe poziomy. Na dniach cofnięcie do wsparcia wcześniejsze maksimum popyt nie odpuszcza. Jak nie odpuszcza, no to jak na razie tutaj cały czas te wnioski płynące z wykresu nie są negatywne, są pozytywne na wysokich poziomach cenowych. Sky the limit, bo jeżeli chodzi o kolejne poziomy, to tylko psychologia tutaj mogłaby pomóc w wyznaczaniu kolejnych poziomów. Mowa 200 zł, żeby nie przypominała tutaj pychy na wysokich poziomach cenowych, jest to poziom ściągający, wciągający papier na północ, ale żeby od razu tam z tym pułapem znoszenia się budować mocniejszy, bardziej wiarygodne prognozy, no to tych argumentów tutaj jak na razie na kreskach nie nie ma. Dystrybucji nie widać. Ceny się wznoszą, wolumeny pomagają, nie jest źle. Allegro. No i tutaj przydałaby się średnia 200 tygodniowa. Dusetka też, ale 200 tygodniowa i cały czas walka na wysokości tej ruchomej granicy. Kolejny tydzień bez rozstrzygnięcia. Na świecach tygodniowych wygląda to neutralnie. Półka, magazyn, konsolidacja. Obroty tutaj zaczęły rosnąć, ale wynika to z faktu, że na wykresie dziennym doszło do wybronienia się na średni dwustusesyjnej. Tam jest opór, tu jest dwusetka, ale dzienna wsparcie. A skoro jest wsparcie, treny nie chciały schodzić niżej. Jest zrobiona pułapka bez syke. Rosną minima. No to i konkluzja dla Allegro pozostaje optymistyczna. Co musiałoby się wydarzyć? Ta świeca, ta tutaj wysokiej fali zrobiona na średniej 200 sesyjnej ma posiada pewne cechy, które można wykorzystać w przypadku cofnięcia się. 3122 byki powinny bronić, jeżeli chcą utrzymać przewagę. Alior, na wykresie dziennym nic się nie zmieniło. Na tygodniach od kilku tygodni to samo. Obowiązuje podażowy sygnał bez zamknięcia tygodnia powyżej 124 zł. Kreski są na korzyść niedźwiedzi. Grupa azoty, wyjście górą nad nowe maksima, utrzymanie zdobytych poziomów. Bardzo dobrze. Brakuje oczywiście tutaj impetu, kontynuacji zwyżki po wybiciu oporów. Na tym etapie odwracania, odkręcania prędu spadkowego. Przecież cały czas papier jest w beście. No to tu te wzrosty robione są powoli, ale konsekwentnie. Obroty pomagają. Jest wybicie, jest utrzymanie. Droga w kierunku ruchomego powodu 30 zł pozostaje otwarta. Budimex. Budimex. zrobił krok w tył po wyłamaniu oporu. Jest to czerwona kartka dla byków. Jeżeli chcą wrócić do gry 663 na tygodniach jest do wybicia bez spełnienia tego warunku jak na razie koncepcja pozostaje negatywna. Było dobrze, ale nie udało się utrzymać wybitych poziomów bez kontynuacji. Zbyt szyb zbyt szybko niedźwiedzie weszły technicznie. Jest to tutaj niebezpieczna sytuacja. CC konsolidacji ciąg dalszy te same poziomy od prawie dwóch miesięcy, czyli bez przełomu. CD Projekt niedługo wyniki dokładnie w środę wyjście górą harami na tygodniach harami na dniach i konsekwencja takiej formacji to cofnięcie. A teraz pytanie, czy jest to początek impulsu bez Sy, czy może jednak przejaw kolejnej korekty. Było wysoko, ceny zeszły. Sprawdzamy jak wygląda geometria. Jeżeli chodzi o porównanie długości fal, prawie taka sama co poprzednia zniżka. Weźmiemy pod uwagę tą rozległą w czasie korektę. Proszę bardzo. Bardzo podobne długości. Tutaj nawet nieco większe. Jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę może nawet ten układ. Proszę bardzo. Czyli po tego typu zniżkach byki wracały na parkiet. Minima rosną. Nie po to były zdobyte maksima, żeby tutaj dokonać punktu zwrotnego dystrybucji. Wciąż nie widać. Można czy też trzeba wyznaczyć kanał. Może ja ten kanał gdzieś mam. Proszę bardzo. Jest kanał wzrostowy i on jak na razie wyznacza kierunek prędu. Genialnie byłoby wybić w tym tygodniu 23380. No to jest warunek do spełnienia. Jeżeli byki chcą dalej kontrolować sytuację, no bo trzy czarne świece o okazałych korpusach nie są tym, co powinno mieć miejsce w długim terminie, jeśli chodzi o układ hossy, bo czegoś takiego nie było w ostatnich miesiącach grane na wykresie. Jeżeli do tego dorzucimy jeszcze obroty, no to akurat tutaj względny spokój. Obroty neutralne nie były dużo większe niż podczas okresów wzrostowych. Nie ma jak na razie objaw. Nie, nie są nie widać oznak dystrybucji, dlatego tutaj konkluzja pozostaje zwastowa. Genialnie było wybić tą czarną świecę. Wówczas można byłoby ponownie porozmawiać o zaatakowaniu 260 kierunek 300 zł. Gdzieś tam cały czas Witnie nie została ta koncepcja zanegowana. Cyfrowe odpadnięcie od średniej 200 tygodniowej jest problem. Dwie czarne świece także jest to problem dla byków. Chyba, że w tym tygodniu udało mi się wybić czarny korpus tej poprzedniej świecy. Jest to 1783 do zrobienia. Jest to wyzwanie dla akcyjnych byków, tym bardziej, że ten trend się tutaj zmienia. Trzeba mieć świadomość tego, że odkręcanie besy nie jest łatwym procesem. Trochę to zajmuje. Najpierw akumulacja, później przekonanie szerokiego rynku, no a później prowadzenie kursu na północ. pomaga koncepcja in out. Dla przypomnienia, po wbiciu się z południa do prostokąta droga w kierunku 20 zł pozostaje otwarta. Lokalnie są problemy normalne, ale jeżeli chodzi o kierunek pozostaje właściwy na północ. czarna tygodniowa świeca. Zabrakło do tego, żeby pojawiło się objęcie bezsy. Zabrakło kontynuacji spadków, zabrakło większych obrotów wskazujących na dystrybucję. Czyli tutaj pomimo cofnięcia dino cały czas jest mocne. Pozostaje po właściwej stronie wybitego oporu. Teraz wsparcia. Tygodniowe formacje świecowe nie przeszkadzają bykom w planowaniu kontynuacji wzrostów. Magnesem tutaj ma prawo pozostać 600 zł. Czemu 600? Czysta psychologia. Tam praktycznie nie ma żadnych innych wskazań, które mogłyby tutaj posłużyć do tego, żeby akurat interesować się tym poziomem jakimś trzeba. 600 ładnie brzmi. Jest to tylko i wyłącznie psychologia, bo wiadomo, że kluczowe są poziomy obrony. Te które widać, te, które są namacalne, są po lewej stronie wykresu, po prawej to są nic innego jak prognozy, predykcja. Niektórzy mówią na to wróżby. Szanowni państwo, no nikt nie zna tego, co będzie po prawej stronie. Skupiamy się to, co jest po lewej. Po lewej jest wsparcie 419,60. Tuż poniżej jest średnia dwusesyjna. Zaczyna to ze sobą się spinać. Dlatego też dopóki ta wartość 419 420 jest bronione, dopó sytuacja techniczna przemawia na korzyść byków. JSW triggera do wzrostów jak na razie informacyjnego nie ma. Jeżeli chodzi o wyczekiwania rynku na to, czy składka solidarnościowa będzie zwrócona i jak wygląda ewentualne doczenie składek ZUSowskich. To byłyby zapewne tutaj mocne yyy argumenty za zwyżką. Technicznie obowiązuje ten byczy sygnał. Na tygodniach jest powrót do gry, podwójne denko, walka o zaatakowanie oporu. 2829 leży na stole. KGHM. Patrząc na KGHM przełomu nie ma. Ceny miedzi zaczynają się ruszać. KGHM stoi w miejscu, ale jest coś, co cieszy oko. Jak na razie oko. Zobaczymy, czy algorytmy też CLPX czy GTF skupiający spółki z branży, w której porusza się KGHM. No to tutaj coś się zaczyna fajnego dziać. Jeszcze się nie wydarzyło, ale coś się dzieje. Dlatego też coraz więcej pozytywnych tutaj lampek ze strony CPX. Przepraszam, to jest, o, to jest ten amerykański tam to był. Tutaj mamy co mamy linię trendu spadkowego 72 sesyjną i mocne zamknięcie tygodnia w piątek to wszystko toruje drogę do oporu nawet za opcją jego wybicia momentum sprzyja na tygodniach także jest fajny układ kresek na copx czyli te ETFy skupiające konkurentów dla spółki KGHM pokazuje że jest coraz lepiej dlatego też KGHM wracając do niego który tutaj cały czas kotuje się w tej konsolidacji. On czeka na sygnał, na przełom. Podręcznikowo wskazane jest wybicie wcześniejszego szczytu, z którego zaczęła się zniżka powodująca nowe minima. No tak zwany overbalance. Nic tutaj nowego się nie wymyśli bez wybicia 14450. Jak na razie niedźwiedzie rozdają karty. Kruk. Odbicie od średniej 200 tygodniowej. Powrót do gry. Na razie walka z lokalnym oporem. Dla przypomnienia to nie jest lokalnym, przepraszam, średnioterminowym oporem. To nie jest jakaś tam bariera podażowa, która mogłaby zatrzymać odbicie na kroku. Jest to po prostu znaczy zatrzymać, zatrzymać, zatrzymać spowodować zamiechanie dalszych wzrostów. Jest opór, jest odpoczynek, ale widać odwróconą głowę z ramionami, lewe ramię, prawe ramię. Trochę ta spadkowa fala była tutaj zbyt krótka, zbyt płaska. Stąd też znaczenie tej formacji nie do końca jest podręcznikowe, ale jak weźmiemy pod uwagę całą tą zniżkową falą przygody, która miała miejsce od kwietnia, maja 2024 roku, jest spadek, jest, jest odwrócona głowa, jest, jest ruchome wsparcie, jest powrót do prostokąta i zaproszenie do ruchu w kierunku 490 czy też nawet psychologicznego poziomu 500 zł, ale psychologia to nie jest to, co techniczne byki lubią najbardziej. Lubią twarde formacje, twarde sygnały atakowe. Tutaj jak na razie z tego wykresu płyną konkluzja pozytywna. Kęy nie udało się wciąż powrócić na nowe szczyty. To nie tylko kwestia powrotu na szczyty, ale negacja tego sygnału. Po czterech tygodniach wzrostowych pojawia się czarna świeca. Cień zbija wsparcie. Przechodzimy na drugą stronę do obozu niedźwiedzi. One rozdają karty, gdzie jest poziom sygnalny 895900. Bez wybicia tej strefy jak na razie kontrola jest po stronie Ursusów i bez wzrostowej konkluzji. LPP, czy tutaj coś się zmieniło? Kolejny słaby tydzień. Czy byki liczą na harami? Możliwe, że tak. Lina trendu wzrostowego utrzymana? Tak, jest utrzymana, ale wahania zawężają się w długim terminie. Jak spojrzymy na taki oto wykres MPP, jest to wykres miesięczny, widać trójkąt symetryczny wznoszący się nawiązujący budową do klina. Klina formacji kończącej, wieńczącej układy hossy. Duży klin, duża hossa, duży potencjał dla niedźwiedzi, ale na chwilę obecną brakuje tak zwanego triggera, pretekstu do wyprowadzenia wertykalnej, czyli tej ostrej fali. Albo w górę, albo w dół. Jest konsolidacja. Te same poziomy od półtora miesiąca. Stąd też bez pozytywnych wniosków. 18 200 trzyma lokalnie także znowu opór. Warto zwrócić na niego uwagę. Po co? No bo jeżeli udałoby się do piątku 16160 wybić, naruszyć, no to byki puściłyby tutaj oko w stronę inwestorów, ale tego wciąż nie widać. Kolejny temat to Orange. Ctery pić tygodni praktycznie na tej samej półce cenowej pod pułapem 10 zł. Psychologia daje znać o sobie. Brak kontynuacji wzrostów, ale teraz tak, WIG 20 schodzi na południe, więc się broni. Jest pokazana relatywna siła na miesiącach. Wiadomo o co chodzi wyłamana jest linia Bessy, wyłamany jest szczyt 2014 roku, tak naprawdę najwyższy poziomy od dekady, uwzględniając prawa z akcji. I to wszystko składa się w całość. Czyli tak naprawdę po wybiciu oporów jest odpoczynek. Odpoczynek, forma korekty, korekty płaskiej. Można nawet tutaj wyróżnić elementy korekty pędzącej. Dystrybucji nie widać. Zielone światło na północ pozostaje cały czas zapalone. Kluczowe wsparcie pozostaje to samo. No bo tutaj innego jak na razie poziomu nie ma, pod którego należałoby podciągnąć poziom tutaj obrony. Ten wentyl bezpieczeństwa jest to 8 zł 20 gr do tej wysokości. Jak na razie konkluzja jest pozytywna. Pepco. Pepco. Doszło do lokalnego oporu 1920. było nieco wyżej, ale filmisz tygodnia zakończony poniżej. Kolejna czarna świeca, wysokie obroty, wysokie, wysoki korpus i powrót do tego rozszerzającego się trójkąta. Może to widać szczególnie tutaj. To generuje ryzyko, że kapitał ponownie opuścił pokład tej spółki. Nie poradzenie sobie z oporem, powrót do konsolidacji i otwarcie drogi na południe w celu przetestowania poprzedniego wsparcia. Chyba, że pojawi się tutaj przełom i 1877 w tym tygodniu zostanie wybite. Czemu ten poziom? Jest to nic innego jak sufit czarnej świecy, prawa której doszło do wyrzucenia akcji, powrotu do wnętrza, wcześniejszej konsolidacji i zaproszenie do przetestowania tegorocznego denka. PKSA na wysokich poziomach cenowych neutralnie tu się jak na razie nic nie zmieniło. PKOB to samo nic się nie zmieniło. W cudzysłowiu nic się nie zmieniło, czyli bez poprawy sytuacji technicznej, bo PKOBP nie potwierdza swoimi notowaniami tego, co zrobiło PKSA. Tam są wyższe szczyty. PKP tego nie robi. Ta rozbieżność tak długo jeszcze nigdy nie miała miejsca. Co z tego się wykluje? Zobaczymy. Jest ryzyko, że PKBP może w tym układzie zmieniać siły. Santander sygnał podażowy pojawił się na początku maja. W kolejnych tygodniach bez odpowiedzi. W tamtym tygodniu kolejna wyprzedaż akcji. Magnesem pozostaje dolne ograniczenie takiego kanału, takiej konsolidacji. Pozostało już niewiele, ale mogą byki tutaj zaatakować. Mogą oczywiście, bo w ramach konsolidacji nie ma twardych reguł. To co się dzieje od bandy do bandy tak naprawdę jest nie do przewidzenia, bo tutaj ta zmienność, ta fluktuacja w układzie horyzontalnym ma to do siebie, że generowane są błędne sygnały. Dlatego też w okresach horyzontalnych byki odpoczywają, niedźwiedzie także i zobaczymy co z tego wyjdzie. I teraz tak, jeżeli udałoby się do piątku wyłamać 534 40 gros zamykając tydzień z białą świecą, kiedy będzie biała? kiedy piątkowy finisz będzie powyżej 498, czyli to co żeśmy dzisiaj zobaczyli na otwarcie, czyli konkluzja, biała świeca wybijająca, naruszająca sufit czarnej świecy, byłoby to zaproszenie do zaatakowania 580 zł, czyli po prostu lokalnego oporu, jak na razie bez pozytywów. Wracając do banku PKSa, za nami Energetyka PGE. Kluczowe wsparcie na poprzedni tydzień 8 zł 80 gr. Kluczowe wsparcie 880 było 880, czyli wsparcie utrzymane. Konkluzja jak na razie wzrostowa. Oglę górny kanał blokuje dalsze zwyżki. Dwie świece tutaj szpulki akurat bez kontacji wzrostów. RSI nie zachęca do zwyżki. Odpoczynek jeszcze raz odpoczynek. Mają po czym te paliwowe byki odpoczywać jak na razie bez kluczowych sygnałów. Ale teraz tak, jeżeli pod uwagę weźmiemy tygodniowe ceny zamknięcia, sekwencja ta sama co na Bit 20. Szczyty rosną. Minima też wsparcie obronione, dramatu nie ma. Wyprzedaży po volumenach także nie widać. Dystrybucja jak na razie nie jest tym, co mogłoby tutaj zmienić losy. Tym bardziej, że w drugim terminie jest wybita linia Bessy, jest korekta, jest odejście, tak jak hossa powinna wyglądać. Ale dla przypomnienia Orlen lubi wchodzić w okresy długoterminowej konsolidacji. Czy coś takiego się znowu pojawi? Możliwe, że tak. No przecież jak długo może trwać sekwencja kolejnych tygodniowych wzrostowych świ? To zostało zrobione. Doszło do tąpnięcia, wprowadzenie zupełnie innej siły, wejście na nowe szczyty, ale ten wigor, ten impet ewidentnie tutaj został zmieniony. Dlatego też ciężko oczekiwać, że wróci ten mocny ruch na północ. Po prostu hossa trwa, ale stopień posuwania się na północ zapewne nie będzie już taki sam. Pzdu. czarna mocna świeca wyznacza sufit na ten tydzień. Jeżeli uda się wybić o 6320, tak naprawdę sytuacja poprawi się. A czy jest zła skoro ma się poprawić? No nie jest zła, bo są historyczne maksima. Dystrybucji nie widać. Tutaj pojawiły się większe obroty, szczególnie przez ostatnich kilka dni. Stąd też mocniejsze spadki, ale jeżeli chodzi o zejście do wcześniejszych szczytów, które są na chwilę obecną punktem odniesienia oprócz kluczowego wsparcia jakim jest podstawa impulsu, w ramach którego doszło do zaatakowania wybicia historycznych szczytów 45 60 dla przypomnienia to tak naprawdę ten poprzedni szczyt jest punktem odniesienia gdzie mogłyby się zatrzymać tutaj cofnięcia korekty zatrzymała się zniżka wyhamowała. Stąd też jest pretekst, że te okolice 58 59 zł posłużą do podbicia, wyprowadzenia ponownej kontry w kierunku poprzednich szczytów, bo tak naprawdę hossa trwa. Rainbow Tours, cofnięcie do wsparcia, odpadnięcie do oporu, klasyka. Tutaj nie ma jak na razie do czego się przyczepić, chyba że wsparcie 155 zostało przełamane. Nie, 30 gros zabrakło do przełamania wsparcia. Konkluzja pozytywna, bardzo duże obroty, podróż przez nieznane, bo tak naprawdę te coraz wyższe poziomy to są dopiero co eksplorowane wartości. Nigdy wcześniej tego byki nie robiły. Konkluzja jak na razie pozostaje pozytywna. Gdzie jest poziom obrony? Skoro tamten został utrzymany i już nie obowiązuje w kolejnym tygodniu, bo dla przypomnienia poziomy wynikające z tygodniowych świec, one obowiązują na kolejny tydzień, niej więcej. Trzeba będzie zastanowić się, gdzie jest kluczowe minimum. ostatniego impulsu. Podstawa impulsu to 107 11720 może i do tej wysokości byki są bezpieczne. Tauron tu wsparcie obronione na PG też na Tauronie też obroty cały czas niezłe. Historyczne Maxima są. Czy ta świeca jest to Dodji mogłaby zatrzymać hossę? Spowolnić? Zapewne tak. Przy takim wykupieniu jak najbardziej trzeba mieć świadomość tego, że przydałby się odpoczynek akcyjny bykom, gdzie mogłyby się cofnąć. Szanowni państwo, no skoro tutaj te wsparcia są nisko położone, nie były testowane po wybiciu, na miesiącach tego nie widać, na tygodniach także tego nie widać, no to jest dokąd wracać. Może zielony kolor będzie taki bardziej łaskawy. Będzie dokąd jest dokąd wracać. Jeżeli chodzi o Fibo, to jest 588 czy też niżej. To nie są zasięgi spadków. Nie są zasięgi spadków, bo żeby żeby można było rozmawiać o zasięgach spadków, takie formacje muszą się pojawić na wykresie. Muszą być negatywne sygnały, a tych nie widać. To jest po prostu szukanie, gdzie należałoby pomyśleć o poziomie obrony. Są to okolice 525. Jak na razie konkluzja pozostaje bycza nie dlatego, że jest potencjał do dalszych wzrostów w ramach tego układu, a dlatego, że nie ma jak na razie elementów dystrybucji. Cały czas impet trwa. Tylko ta jedna tygodniowa świeca, ona często mo taka jedna świeca bywa tutaj źródłem informacji. Dlatego też jak zabraknie paliwa do wzrostów, wytłumaczymy to w ten sposób, że DOGI zablokowała dalsze wzrosty. Tekst bez kontynuacji wzrostów, czyli tutaj jak na razie konkluzja negatywna. Wyjście górą z kanału nie zostało potwierdzone mocniejszym ruchem. Nie ma potwierdzenia w obrotach. Jak na razie 40 zł ściąga papier na południe. XTB porusza się w kanale wzrostowym. wyjście na historyczne maksimum obron tygodniowej białej świecy. W tamtym tygodniu cofnięcie dosyć duża podaż, ale jak spojrzymy na wykres dzienny nie do końca jest to podaż związana z tym że inwestorzy odwrócili się od akcji tej spółki tylko po prostu doszło zbiegło się to z bardzo ważnym momentem jeśli chodzi o XTB i tak naprawdę sygnały pozostają byczze w drugim terminie konkluzja optymistyczna Synek podwójny szczyt, możliwe, że tak, ale na tygodniach nie widać po świecach, żeby tutaj jak na razie niedźwiedzie zabrały się za ten papier. Ceny rosną, minima rosną, obroty są takie, jakie być powinny podczas drogiej hossy. To, że nie udało się zdobyć, utrzymać nowych szczytów w ostatnich trzech tygodniach, nie widać, żeby tutaj trwała dystrybucja. Jest to jak na razie klasyczny krok w tył, to co robiło wcześniej. Dlatego też konkluzja pozostaje optymistyczna. I na koniec żabkę. Dla przypomnienia, krótka historia notowań to jeden z kluczowych argumentów, żeby nie analizować od strony technicznej tego wykresu. Jeżeli takowe próby są podejmowane, to tylko i wyłącznie z przymróżeniem oka i w żaden sposób nie są źródłem cennych informacji. Wyjście górą z kanału to zostało przecież zrobione za nami. To było dobrze, dlatego też kanału nie ma. Ale formacje świecowe tutaj jest tak. Max jest 2386, open 2385. No to nie ma objęcia Bessy. Na tygodniach nie wygląda to dobrze, bo biała świeca została zbita. Co to znaczy? Że przy piłce są akcyjne niedźwiedzie. Mają prawo blokować dalsze wzrosty 23,90. Chyba, że tydzień zamknie się powyżej. Uda się zamknąć tydzień po 23,90. Będzie można pomyśleć o historycznych maksimach. Jak na razie tutaj rozdającymi są niedźwiedzie, czyli atak, korekta wzrostowa i ryzyko ponowienia spadków. Ale dla przypomnienia, zbyt krótka historia notowań sprawia, że nie można wyciągnąć wniosku w jaki sposób się zachowuje kurs akcji tej spółki na podstawie historycznych obserwacji, czyli tego z czego analiza techniczna słynie najbardziej. Dziękuję uprzejmie. Zapraszam za tydzień. Kłaniam się serdecznie. Piotr maklerskim banku.








