Główne spostrzeżenia
W najnowszym odcinku #RozmowySpekulowane Daniel Kostecki i Maciej Leściorz omawiają skutki konfliktu w Zatoce Perskiej na rynkach światowych. Głównym tematem są gwałtowne wzrosty cen ropy naftowej i gazu, które silnie odbiły się na spółkach energetycznych takich jak Orlen czy KGHM. Analiści omawiają także reakcje inwestorów, potencjalne działania rządów USA i Polski, oraz wpływ na waluty i kryptowaluty. Dyskusja obejmuje także ryzyko recesji, wpływ na sektor bankowy oraz przyszłość rynków w kontekście długotrwałego konfliktu. Film stanowi kompleksową analizę sytuacji geopolitycznej i jej implikacji giełdowych.
- Skoki cen surowców – Ropa i gaz osiągają rekordy, co korzystnie wpływa na sektor energetyczny.
- Wpływ na giełdy – Amerykańskie spółki energetyczne i polskie giganty pokazują mocne wzrosty.
- Ryzyko recesji – Wysokie ceny paliw mogą spowolnić wzrost gospodarczy.
- Decyzje RPP – Czy bank centralny zmniejszy stopy w obliczu wzrostu cen energii?
- Bitcoiny i kryptowaluty – Napływy do ETFów w czasie konfliktu.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Dziś we dwóch musimy udźwignąć to, co zazwyczaj dźwigamy we trzech. A dźwigającymi dziś będzie Daniel Kostecki. >> Dzień dobry. oraz Maciej Leściorz CMC Markets. Tematy dzisiaj ciężkie, więc będzie jeszcze trudniej dźwigać w związku z tym, ale zawsze zaczynamy od czegoś pozytywnego, więc nawet w tym natłoku negatywnych różnych informacji musimy znaleźć coś pozytywnego. Na pewno pozytywną informacją jest zwłaszcza dla posiadaczy spółek energetycznych to, że te spółki energetyczne mocno wystrzeliły. Jeżeli patrzymy sobie na polski rynek, no to jednak mamy sporą wagę choćby Orlenu, sporą KGHMU. No kg akurat spadł, >> akurat >> k akurat poleciał w dół, tak, ale Orlen mocno, mocno w górę. Dziś już akurat koryguje ten ruch wczorajszy wzrostowy, no bo wczoraj tam 7% na plusie, no dziś się już cofa. Natomiast no to raczej można wiązać póki co ogólnie z takim koszykowym wycofywaniem się kapitału. No ale patrząc na rynek zagraniczny, na spółki czy to amerykańskie, czy globalne działające w sektorze energetycznym, no to tutaj mamy mocne plusy. To jest raczej taka naturalna reakcja po tym, co się stało w Iranie. No inwestorzy oczekują, że faktycznie będą wyższe marże, a tym samym wyższe przychody, no i wyższe zyski. No sektor energetyczny ogólnie jest w gazie od początku tego roku, dlatego że to jest najlepiej radzący sobie sektor na amerykańskiej giełdzie chociażby XL ten ETF na spółki energetyczne 27 ponad% tylko od początku tego roku, więc w chwilę przy jednocześnie Information technology tym XLK ETFie na -3%. Więc widać, że ta rotacja cały czas postępuje, a teraz dostała dodatkowe paliwo do tego, żeby nadal postępować. XL wczoraj 2% nam dołożył, Industrials, jeszcze 1%, więc cały czas te spółki od początku tego roku są faworyzowane przez inwestorów i tak jak wszyscy patrzą na biednego Nasdaka się męczącego w konsolidacji czy na to S&P męczące się też trzeci miesiąc w konsolidacji, dzisiaj pukające tam w dół tej konsolidacji. Wczoraj udało się to wybronić, dzisiaj wróciliśmy do tego miejsca. I tak, spółki energetyczne mogą się poszczycić naprawdę niesamowitymi stopami zwrotu. No i cóż, no wygląda na to, że to nie jest koniec. Nawet jeżeli ta sytuacja się ustabilizuje, uspokoi, to wydaje mi się, że tu i tak nadal będzie taki czarny koń 2026 roku, bo jakby tym czarnym koniem były spółki energetyczne, był sektor opieki zdrowotnej, ten akurat od początku roku plus 2,4%, więc tam bez szału. No ale przynajmniej nie minus. Ale niemniej jednak wydaje mi się, że że tutaj będziemy mieli cały czas jednak inwestorów, którzy będą te spółki doważać. No bo widzimy co się dzieje na świecie, tak że że te dostawy z Bliskiego Wschodu w ten czy w inny sposób jakoś mogą być również w przyszłości zagrożone. Nawet jakby sytuacja się ustabilizowała, to są jeszcze inne kraje, gdzie z czasem może się zdestabilizować. Więc stawianie na na własną produkcję jak najbardziej ma sens. No i teraz co? No Stany Zjednoczone chyba wychodzą na najbezpieczniejsze miejsce na świecie, jak i energetycznie, tak i rynkowo. No bo Azja ma problemy LPG, NAFTA, LPG, LNG, NAFTA, inne produkty, ropa, która też do Azji trafiała przez cieśnienie Ormus. Europa też ma swoje problemy, też gaz, paliwa lotnicze, inne produkty ropopochodne, bo sama ropa to nie jest takim wielkim problemem dla Europy. No a Stany Zjednoczone pełen komfort, wszystko mamy. Teraz jeszcze nawet mamy z Wenezueli, tak się akurat poskładało, więc nie wykluczam, że że tam generalnie ten kapitał będzie sobie szukać właśnie takiego światełka w tunelu właśnie w USA. A które sektory zwyżkują, no to łatwo zobaczyć. No gorzej z samą ropą i z samym gazem z perspektywy konsumentów, ale o tym sobie jeszcze powiemy w naszych wątkach tych pesymistycznych. Patrząc jeszcze optymistycznie na Orlen, powiedziałem, że dzisiaj oddał sporą część zysków. Już cofam, bo faktycznie rano oddawał. No teraz w momencie, kiedy już wczesnym popołudniem nagrywamy nasz program, już jest jedynie 1% na minusie, także po tej wczorajszej skali wzrostów te spadki no nie są jakieś dramatyczne, ale dynamiczna sytuacja. >> No bardzo dynamiczna. Ten kapitał też zaznaczmy, mówiliśmy sobie o tym wcześniej, że do Polski, znaczy nie do Polski, to ogólnie emerging Market no napływał w taki sposób, że wybił ramki po prostu sufit przebił w styczniu. Ten napływ był gigantyczny, nie był stopniowy, tylko po prostu wlało się. No i teraz ten kapitał musi decydować, czy zostajemy, czy może ryzyko jest na tyle duże, że się cofamy, a może będą okazje w innych miejscach niż w styczniu pomyśleliśmy, że tu będą okazje, ale sytuacja się na tyle pozmieniała, że może gdzieś indziej jednak będą te okazje. No i oni teraz muszą tam sobie podjąć jakieś decyzje, co z tymi pieniędzmi robić. Oni tam nie będą mieli żadnego skrupułów ani sentymentu. Po prostu tu była okazja, władowaliśmy się, już nie ma tam okazji, gdzieś indziej wyładowujemy się, przepakowujemy, zobaczymy. Natomiast co do samego Orlenu, PDNA nextw Mons 9,2 to jest średnia w ogóle wyceny z dekady mniej więcej tak p razy drzwi jest taniej tą wyceną niż w październiku nawet, czyli poprzez poprawę wyników spółki ta cena akcji jest jakby dyskontując ją przez wyniki niższa niż jak była w październiku. Natomiast do takiego maksa jest jeszcze dużo miejsca, do takiej maksymalnej wyceny rzędu 12, 13 razy PDE za następne 12 miesięcy. No ale tu oczywiście sentyment doging Markets nie może w żaden sposób zgasnąć. Zobaczymy, może Amerykanie poprawią trochę sentyment w dalszej części tego dnia, bo chyba jakieś pomysły mają mieć, co z tym wszystkim zrobić. Zobaczymy jeszcze. Natomiast yyy też wracając do rynku polskiego, no rzeczywiście tutaj inwestorzy patrzą na emerging, wycofują kapitał luego utrzymują wczoraj. Co ciekawe ta reakcja była bardzo umiarkowana, no bo postanowili wczoraj nie wycofywać kapitału. Tam spadki były symboliczne na WIGu 20, nawet chyba większe były na Swigu, czyli nasi lokalni gracze IMWIGu, niż na samym WI WIGu 20. mocno traciły banki, ale to też nie za sprawą naszych banków, tylko po prostu w całej Europie cały sektor bankowy radzi sobie słabiej, więc chyba tutaj bardziej rykoszetem dostaliśmy takim branżowym, a to nie było takie typowe wycofanie kapitału, bo często właśnie jak kapitał ucieka, no to właśnie najpierw z banków, więc pierwsza pierwsze wrażenie mogło być takie: "Oho, zaczyna się, kapitał ucieka". No ale wcale to nie było to. dziś nieco gorzej, no bo teraz patrzę na WIGU 20 mamy już ponad 3% na minusie, także to już jest jednak wskazuje na to, że ten kapitał zaczyna uciekać. >> No niestety w ty w tym najgorszym scenariuszu, chociaż to nie jest w tym wątku, gdybyśmy nałożyli wykres WIGu 20 na wykresy kursów walut, to zobaczylibyśmy potencjał, gdzie ten WIG 20 może się znaleźć, jeżeli kursy nie wrócą. >> No bo to jednak tamta przestrzeń robi się się duża. >> No właśnie. No co do programu pomocowego, o którym wspomniałeś, Amerykanie kombinują. Wczoraj sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział wdrożenie jakiś specjalnych środków od jutra. Yyy, dziś mają się spotkać, czyli między innymi właśnie Rubio z Scottem Besentem, Chrisem Wghtem i jeszcze chyba Donald Trump tutaj w tym wszystkim będzie uczestniczył. yy i planować jakąś tarczę finansową, może na wzór tej, która wcześniej funkcjonowała. W każ tarcza, która ma obronić przed wysokimi cenami energii, tak żeby ta wojna, która się toczy nie doprowadziła poprzez wzrost censurowców do kryzysu. Tym bardziej, że nadchodzą wybory mitterm, więc trzeba trzymać fason w każdej chwili. >> Tylko właśnie najciekawsze będzie to, kogo oni będą chcieli chronić. czy Amerykanów w Ameryce, w USA, czy jakiś pomysł na ogólną globalną sytuację. >> Myślę, że zacznie się od raczej lokalnych, czyli America first, a potem być może no poprzez Amerykę, co pomoże reszcie się, >> bo, bo jaki tutaj też gdzieś tam sobie wyczytałem w sumie, no miałoby to jakiś sens, czyli co na razie blokuje ten przepływ przez cieśniny? No nie blokuje tego tam armia irańska, która się rozmieściła na motorówkach czy okrętach, bo ich nie ma, bo zostały zniszczone. Wyrzutnie no może jakieś tam są gdzieś w okolicy, co będą torpedować, czy torpedy, czy czy miny, czy coś, ale min raczej też tam nie ma. No bo chińskie statki muszą pływać. Yyy, więc generalnie no nadają przez radio tam, że nie przepłyniecie, bo jak przepłyniecie to was krzywdę wam zrobimy. No wiadomo, marynarze to nie żołnierze, nie będą ryzykować życia dla przepływania. No ale jest też koszt ekonomiczny, czyli ubezpieczyciele, którzy >> wystrzelili w kosmos po prostu te work risk policy i trzeba dopłacać grube pieniądze za to, żeby w ogóle kupić ubezpieczenie na przepłynięcie przez Ormus, bo inaczej statek będzie nieubezpieczony. Jak dostanie strzał, no to koniec. Mhm. No i teraz co się może stać? Stany Zjednoczone gdyby działały globalnie wzięłyby na klatę reasekurację. Rozpętaliśmy wojnę, dobra to przez nas przechodzą to ubezpieczenia. My wam wypłacamy różnic możecie płynąć, jeżeli oczywiście marynarze stwierdzą, że przepłyną albo dostaną bonusy >> typu wasze życie i zdrowie. No ale macie tutaj bonus. Płyniecie, nie płyniecie. No bo to jeszcze to ludzie jednak tymi statkami kierują. nie są, nie wiem, napędzane AI, że ktoś joystickiem będzie kierować tym statkiem. Tylko no jednak ryzyko życia i zdrowia ludzi też jest. W każdym razie no ciekawi mnie to, czy to będą działania takie amerykańskie, amerykańskie, że tam jakoś coś wymyślą typu jak u nas, nie wiem, kombinowali z VATEM, czy przed wyborami też dało się ceny paliw od tak, nie wiedzieć dlaczego i jak w jaki sposób obniżyć. Czy czy właśnie będzie to na zasadzie zwykłej finansowej pomocy dla armatorów. bierzemy na siebie ryzyko, znaczy po prostu koszty, większe koszty przepływania przez ormus i to jest nasza sprawa, a wy działajcie, nie? No ciekawe. >> Plus jeszcze temat uwolnienia potencjalny rezerw, czy też plan na uwolnienie rezerw też pewnie będzie w jakiś sposób dyskutowane. A co do Ormus, no to rzeczywiście no te koszty mocno przez ubezpieczenia, ale jeszcze teoretycznie może być takie wsparcie same militarne ze strony Amerykanów, czyli chronimy tutaj cieśn Ormus. No to jest jednak obszar spory, no ale można no w jakiś sposób wojskiem też wspomagać te działania, czyli być może w ten sposób trochę udobruchać samych ubezpieczycieli, żeby te koszty nie były tak wysokie. Jeżeli zwiększy się bezpieczeństwo zapewnione przez Amerykanów, to automatycznie koszt też mogą spaść. te wydarzenia z weekendu, nie wiem czy jakby może ktoś spodziewał się, że to będzie aż na taką skalę też odwetu, no bo jednak infrastruktura gazowa w Katarze, infrastruktura naftowa w Arabii Saudyjskiej, te rakiety latają wszędzie czy drony, które doleciały nawet na bazę do bazy brytyjskiej na Cyprze. No to zobaczmy, że jak słaba jest ta obrona nawet tych najważniejszych na świecie rafinerii, największej na świecie w Arabii Saudyjskiej, największego na świecie producenta gazu w Katarze. Nie dało się tego ochronić. to tam spadło i zrobiło szkody. Więc pytanie, czy nawet sobie do Cypru doleciało. Nikt tego nie strącił po drodze. Więc widać, że to jest sito takie totalne, że jak coś gdzieś się zbłąka i poleci, to może wyrządzić szkody w miejscu, w którym nawet nikt się nie spodziewał, że to tam trafi. I dlatego no tu widać tą słabość chyba. No zapowiedziałem w ogóle ciężkie tematy i chyba nie da się dzisiaj uniknąć takiego przeplatania w ramach nawet wątku optymistycznego tych pesymistycznych różnych scenariuszy. Zobacz też właśnie poprzez te latające rakiety w całym regionie i nawet wykraczające poza, jak to mocno uderzyło w turystykę w ciągu jednego dnia na dobrą sprawę. Rainbow wczoraj, no patrząc u nas lokalnie, tak jak poleciał armatorzy również amerykańscy właśnie statki pojawiące ludzie rezygnują z wycieczek, odwołują, boją się latać już nie tylko w rejon tam gdzie trzeba przez Dubaj przelecieć jako hub i dalej czy też w ogóle w tamten region, ale już Cypr też jest wśród zagrożonych. Zresztą dzisiaj mi się wyświetlił komunikat, że ministerstwo tutaj polskie ministerstwo strzega przed lotami na Cypr. No czyli automatycznie jak to mocno uderzy w turystykę. No to to już w ogóle tak >> a takie obawy jeszcze mogą pozostać jakiś czasem to jest konkretna >> co do exit strategy w ogóle z Iranu to myślę że temat rzeka i tego się póki co nie dowiemy. Jaki jest plan w ogóle posprzątania tego wszystkiego? No kiedyś mogą mogą skończyć naloty z dnia na dzień i >> co co dalej? Kto ochroni całą tą infrastrukturę, która nadal będzie narażona za to, co się stało? Dopóki się władza faktycznie nie zmieni i generałowie, którzy nie będą mieli będą mieli inne zamiary niż ci obecni, no to co to za problem sobie odpalić znowu ileść dronów na infrastrukturę krytyczną w krajach zatoki perskiej? A czy na lotniska, no zbombardować lotnisko w Docha w Dubaju. Co w Dubaju tam jakiś coś obok trafiło. Tak. No to przecież to są gigantyczne chaub przesiadkowe. No to jedna rakieta załatwia temat. Tak naprawdę >> chaos jest gigantyczny w tym momencie. On się będzie utrzymywał. A yy pytanie jak na to wszystko zareaguje RPP, które dziś rozpoczyna posiedzenie, jutro decyzja o stawie prawie stó procentowy. W tym momencie rynek wskazuje, że obniżka będzie, bo mamy Vibor na poziomie 3,81 przy stopie referencyjnej 4%. Także mamy wskazanie, że ten ruch gołębi się odbędzie. Tylko pytanie, czy faktycznie, bo sam prezes Glapiński zapowiedział, że tak będzie wyglądało, że tutaj ta ścieżka obniżek w tym braku, to nie jest cykl, ale mamy obniżki zapowiedział, że obniżka może nastąpić, rynek w to wierzy. I właśnie pytanie, czy sytuacja przez te dwa dni tak diametralnie się nie zmieniła, czy decyzja już była wcześniej podjęta, teraz to trzeba odczytać. No to jest inna sprawa. No ale yyy na pewno yyy za tym, żeby była obniżka no choćby projekcji inflacji, one były optymistyczne, ale to już jest nieaktualne, bo to się mocno zmienia wraz ze wzrostem cen energii. Pytanie, jak te wzrosty energii, cen energii, jak długo się będą utrzymywać, to jest inna kwestia. Więc sporo jest tych argumentów, żeby jednak się RPP wstrzymała. >> No niby tak, ale z drugiej strony właśnie czy wzrost c ten gazu, czy wzrost cen paliw, które też mamy w Polsce i to solidne, to w tym wypadku wydaje się, że to wpływa bez pomocy rządu, a rząd ma duży deficyt, więc trudno sobie wyobrazić działania podobne jak przy okazji wybuchu wojny w Ukrainie, że nagle będziemy mieli pomocowe działania. No chyba, że będą, może, może nie doceniam. No ale chodzi mi o to, że finalnie to jest niedobre dla gospodarki. Prowadzi do spadku konsumpcji, bo wydamy więcej na paliwa, mniej wydamy gdzieś indziej od strony konsumenta patrząc, więc to prowadzi finalnie do słabszego wzrostu gospodarczego, a słabszy wzrost wymaga niższych stóp. To już zależy jaką sobie ścieżkę obierzemy logiczną. No bo jak obierzemy ścieżkę logiczną nie inflacji bazowej, a inflacji po prostu z cenami paliw, no to wiadomo, że będzie wyższa, ale z drugiej strony to nie jest dlatego, że gospodarka jest rozpędzona tak super i nagle po prostu popyt jest tak duży, bo gospodarce tyle tirów jeździ, bo jest świetnie, tylko po prostu, bo mamy szok znowu paliwowy. Więc finalnie no jakby gospodarka wymaga stymulacji wtedy niższymi stopami i nie przełoży się to wcale na szeroki wzrost inflacji, bo ceny paliw zabiorą ludziom z kieszeni pieniądze, które powinna Rada dostarczyć im niższą ratą kredytu. Więc na razie z tego co czytałem jeszcze wczoraj no to część banków nadal prognozuje, że stopy procentowe zostaną mimo wszystko >> obniżone. A jak zobaczy >> ja strzębie obniżkę ewentualnie zapowiedzią, że teraz się trzeba przyglądać, sytuacja jest dynamiczna i musimy obserwować, czyli w zasadzie taka trochę retoryka i taki komunikat jak, >> no bo ogólnie tych obniżek do końca tego cyklu już dużo nie ma. >> Mhm. >> Więc czy będzie teraz, czy będzie później, no to nie ma to jakby znaczenia. To jest ważne, żeby się cykl nie skończył. Ale złoty już dostał. Yyy, bo tutaj pomimo tego, że teoretycznie nagle wraca możliwość braku obniżki 100% właśnie w wyniku tych zagrożeń, no to rynek raczej tutaj importuje te ryzyka yyy i i te inflację potencjalną również wynikającą ze słabości złotego. To to chwilowej słabości, tak? Bo złoty cały czas jest bardzo mocny. To też trzeba podkreślić, że pomimo tego osłabienia chwilowego na bazie ruchu na eurodolarza, no bo to ogólnie z tego to wynika i i powrotu kapitału do dolara czy też do innych walut bardziej bezpiecznych, no to i tak jesteśmy w całkiem dobrej sytuacji. Nie, nie, nie można na pewno panikować. Te paniki tutaj nie widać. No i właśnie jeżeli by yyy RPP miało taki komunikat, czyli obniżamy stopy, bo to tak zapowiedzieliśmy, ale jednocześnie informuję o tym, że być może się wstrzymujemy, czy to co powiedziałeś w sumie niewiele się zmieni, no ale przekaz będzie, no to też może być taki dla samego złotego sygnał stabilizujący, jeżeli też sytuacja się częściowo ustabilizuje. Więc chyba najważniejsze w tym momencie jest to i o tym sobie jeszcze powiemy, jak długo ten konflikt będzie faktycznie trwał. Czy to będą cztery tygodnie zapowiadane, czy jednak się przedłuży i to to może pójść już wtedy w miesiące, kwartały, oby nie lata. Tak, bo to różnie sytuacja może się rozwijać. >> No tak, to prawda. No to już jakby Rada no siłą rzeczy sama z siebie nie dba o kurs walutowy. Natomiast no tu akurat mamy pochodną też nagłego wzrostu cen surowców energetycznych, gdzie trzeba więcej dolarów, żeby kupić tyle samo baryłek czy tyle samo metrów sześciennych gazu. Więc nagle tego dolara trzeba mieć więcej i to możemy powiązać właśnie właśnie z tym. Więc jak się uspokoi sytuacja na surowcach, uspokoi się także na złotym. Natomiast no poczekamy, zobaczymy. Długo czekać nie będziemy, co Rada sobie wymyśli z tą decyzją. W każdym razie, przynajmniej jeszcze na wczoraj konsensus chyba jest taki, że i tak stopy w dół >> finalnie. Tak, czy teraz, czy w jakiej kolejności, jeżeli chodzi o posiedzenia, to to się zobaczy. Też się zobaczy, co dalej z Bitcoinem. Dziś mamy spadki tutaj dość solidne, bo około 3% w tym momencie, nawet w pewnym momencie było więcej. Natomiast rekordowe napływy w ostatnich dniach, jeżeli chodzi o fundusze ETF, no to nam też korelowało z tymi wzrostami, które gdzieś tam się chwilowo pojawiały, jakieś wyskoki. No ale mimo wszystko no te ETFy już nie ciągną w tym momencie tak rynku bitcoina, jak to się działo, no choćby rok temu, półtora tylko może też d lata temu. Trochę się to uspokoiło, a rekordy są. >> No i odbudowuje się właśnie ten popyt. To jest akurat dosyć ciekawe, bo to już ubiegły tydzień przed weekendem mieliśmy łącznie w trzy dni około miliarda dolarów napływu do ETFów. No i teraz wczoraj no niby katastrofa, a te napływy dalej są, więc rynek z jakiegoś powodu ładuje tam pieniądze i to jest dosyć ciekawe, że w tej sytuacji, kiedy mamy taki w teorii wielki riskof, no Bitcoin kontynuuje te napływy, które się rozpoczęły jeszcze z końcem ubiegłego miesiąca. Czy to wystarczy, żeby podnieść cenę? No to zobaczymy. Na razie wystarcza, żeby ją stabilizować przynajmniej yyy, że nie mamy właśnie y kolejnej jakiejś wielkiej fali wyprzedaży, co byłoby takie dosyć intuicyjne w obecnej sytuacji geopolitycznej. Chociaż że sytuacja dotyka Bliskiego Wschodu, a tam jak wiemy krypto jest dosyć popularne, no to niewykluczone, że część jednak tego popytu jest stamtąd wzięta. Nie mówię o ETFie oczywiście, tylko ogólnie o tym co się dzieje na rynku krypto, ale ETFY też umówmy się, że to są takie momentum, fundusze. Jak będzie rosło to będą napływy, jak będzie spadać będą odpływy. Jakby oni tam nie mają sentymentu też do tego, że że machną ręką. Jak jest trend, ładują w trend. No tutaj Black Rock chyba rządzi tutaj jeżeli chodzi o te napływy. A co do samego Bitcoina to od, no dzisiaj mamy 3 marca, czyli prawie miesiąc się utrzymuje tej takiej dość wąskiej konsolidacji. 65 70 000 w zasadzie nie chcę jakoś mocno wyskakiwać. Ale lecimy dalej z tematem. Przejdźmy sobie do kultury. Nasz wątek kulturalny. Wracamy do tematu, który już kiedyś poruszaliśmy, mianowicie saga Netflix versus Paramount versus Warner Bros. Tak, czyli zaczęło się od tego, że jeszcze w grudniu Netflix poinformował, kupujemy, kupujemy Warner Bross. Natomiast chwilę później Paramount się poinformował, że przebija ofertę Netflixa z wyższą ceną ta saga trwała, tam było przepychanki. I finalnie 26 lutego, czyli tydzień temu, Netflix oficjalnie ogłosił, że nie przebije oferty Paramount, że przy tej cenie transakcja już nie jest y oficjalnie atrakcyjna finansowo. Yyy, no i teraz zareagowali akcjonariusze tak, że się ucieszyli, bo Netflix 12% zyskał. Faktycznie chyba tutaj widzieli jakieś ryzyko w tym w tej całej przepychance, ale na otarcie US Netflix dostał odszkodowanie 2,8 miliarda dolarów. No bo tutaj taki była yyy właśnie za >> zerwanie tej umowy taka kara. Także no suma sumarą się skończyło. Mamy i tak konsolidację, bo jednak tutaj Paramount w tym wszystkim uczestniczy, więc rynek nam się będzie konsolidował. Ale jeszcze co ważne, Paramon zapowiedział, że pozostawi HBO w dalszym ciągu, czyli jako serwis streamingowy pozostanie, ale łącznie jako skonsolidowany tutaj podmiot będzie drugim po Netflixie co do wielkich. też powiedzieć, że na TVNie już nie będą z Warner Brosa filmy lansowane, tylko teraz z Paramountu. >> Tak to wygląda. A nie, no tutaj pytanie jeszcze, co się stanie z samym TVNem, bo tutaj to jest inny temat, nie na dziś, ale to może jeszcze kto inny go wykupić. Tam chyba kiedyś TVP miał. >> Okej, to zobaczymy. >> Ale sam Netflix patrząc na kurs ma się całkiem całkiem dobrze, bo tam były solidne spadki po tym cofnięciu. Dokładnie. Po tym cofnięciu mieliśmy mieliśmy y odbudowanie. No i teraz nam się przy tych poziomach to są poziomy najwyższe od grudnia y ruchu takim bocznym. Tam się w trendzie bocznym utrzymywał praktycznie przez cały grudzień, potem ten zjazd ciąg dalszy, no i teraz podbicie. Więc widać, że ten temat, bo właśnie to jest ten główny spadek mocno koreluje z tymi informacjami, z tą całą sagą. >> Faktycznie przyniósł ulgę inwestorom. Także yyy może tutaj mamy jakieś odrodzenie. Lecimy dalej, bo czasu dzisiaj mamy trochę mało yyy a tematów dużo. Yyy mądre głowy i temat, o którym już powiedzieliśmy sobie yyy pokrótce, mianowicie czas trwania yyy tego konfliktu. Yyy, sam Donald Trump twierdzi, że 4 pi tygodni to powinno sprawę załatwić, temat powinien się zakończyć, ale jeżeli będzie potrzeba więcej czasu, no to mają Amerykanie zdolność do tego, żeby prowadzić takie działania dużo, dużo, dłużej jako mają zdolność, to znaczy mają kasę, mają wojsko, mają wszystko, więc możwać. Każdy widzi, że jest trochę inaczej niż w czerwcu 25, że to już o trochę inną wojnę chodzi. No co jest faktycznie jakby budzi te obawy, ale no ja sobie nie wyobrażam, że kończą po pięciu tygodniach. No i co tak? No i żadna już rakieta nigdzie nie zostanie nigdy z Iranu wystrzelona w infrastrukturę właśnie sojuszniczą w Zatoce perskiej. No raczej obecność wojsk w krajach Zatoki musi się zwiększyć. systemów antydronowych, przeciwlotniczych musi się zwiększyć, żeby tą infrastrukturę krytyczną i turystyczną, przesiadkową, no i jak i transportową. No bo to nie tylko ludzie latają przez Docha czy przez Dubaj, ale też mnóstwo towarów wszelkiego rodzaju. Y to trzeba wszystko ochronić, więc no zobaczymy jak jaki jest exit strategy z tego wszystkiego, bo nikt chyba dzisiaj nie wie jak oni z >> został tak naprawdę ten harmonogram konfliktu, jeżeli taki był stworzony. na pewno były stworzone, bo to podobno nawet mocno przed tym konfliktem w Pentagonie wzrosło, jak to jest ten pizza indeks, to faktycznie panowie mocno debatowali nad planem całego, całej akcji, wiadomo i już podobno jest wyprzedza harmonogram, czyli tutaj jak trochę w korporacji były cele, cele osiągnięte wyprzedzaliśmy, over performance jest. No ale faktycznie no dość szybko tutaj poszło i z obaleniem przywódcy i tutaj na najwyższych szczeblach tej władzy kolejne osoby i oczywiście te przekazy są prawdziwe, no bo jedynie co można ufać to mediom, które to przekazują, a dzisiaj za bardzo nie wiadomo komu ufać można. No ale no biały Dom też oficjalnie o tym informuje Donald Trump również, więc jedynie na tym się można opierać. Więc jeżeli ten scenariusz taki faktycznie byłby cztero, pięciotygodniowy, no to to jest raczej pozytywna informacja. wracamy do normy w kwietniu, nowy kwartał, nowe, nowe otwarcie. No gorzej, jeżeli nam się to przeciągnie. I to teraz może być już nas pierwszy wątek w czarnej melancholii. Zmieńmy sobie oficjalnie na ten nasz ostatni, który dzisiaj nam się mimo wszystko tutaj przeplata z innymi wątkami. No jeżeli faktycznie się to przeciągnie, no to mamy negatywny scenariusż dla ropy naftowej, dla gazu, dla ogólnie surowców, dla gospodarki, no bo tutaj jest znowu ryzyko recesji. Także no to nam otwiera taką puszkę Pandory negatywnych różnych możliwości, >> tak? No, no i przede wszystkim to, że dalej będzie zagrożona infrastruktura krajów sojuszniczych. No bo ile to jest trafić dokładnie w czy te terminale gazowe, czy w porty, czy w lotniska, czy właśnie w rafinerii Arabii Saudyjskiej. No >> to już się dzieje. Więc czym gorzej by to postępowało, tym większe prawdopodobieństwo, że no Iranowi i tak tu nie ma nic do stracenia. To jest wsadzenie kija w mrowisko dosłownie i rozwście yyy no uzbrojonego po zęby i tak kraju. No okej, może technologicznie nie są y gdzieś tam daleko, ale szkody jak widać nic nie szkodzi, żeby wyrządzać i nawet technologicznie uzbrojeni po zęby Amerykanie nie są w stanie strącić wszystkiego, co gdzieś może spaść i tego się może najbardziej chyba obawiać. I to właśnie rynek zaczął też poniekąd dyskontować. No bo o ile samo bombardowanie Iranu, o ile same zamieszki czy odwet na Izrael, no to okej, jakby to było gdzieś wkalkulowane, ale to, że cały rejon zatoki, to nie wiem, czy to było wkalkulowane, bo jakby było, to te ceny prawdopodobnie tak gwałtownie by nie rosły. >> A dla naszego regionu negatywną informacją jest to, że Rosja będzie w dość dobrej sytuacji. było choćby Indie, Chiny będą musiały >> kupować od Rosji, czyli będą wzmacniały jeszcze nie dość, że cenergii w górę, no to jeszcze >> brand Uals się zmniejszył, czyli nagle rosyjska ropa jest pożądana przez rynek, bo nie ma ropy z cieśniny z krajów arabskich, więc Rosji w to gra i w ogóle tą wojną. Nie wiem czy to właśnie chciał osiągnąć Donald Trump swoimi działaniami. No to oczywiś to jest krótkoterminowe, to się wszystko może zmienić i na to mimo wszystko liczymy. Yyy kapitał y natomiast co ciekawe mam taką rotację w ostatnim czasie mocno płynął do Korei, ale różnie do Polski. No mieliśmy ogólnie jako Market, no bo Korea Południowa też jest w tej grupie. Częściowo tutaj są zdania podzielone, ale część instytucji uznaje za właśnie emerging market, więc tutaj na fali nam się też pozytywnie otrzymywało, dostawało takim rykoszetem pozytywnym. No pytanie, czy teraz się nie odwraca. Już mamy częściowo tutaj zjazd, wczorajsza sesja na Cospi, który jest na swoich historycznych szczytach. Tam było absolutna pionowa ściana w ostatnim czasie. No już yyy realizacja zysków następuje. >> Dlatego dlatego właśnie tu przytoczyłem ten jeszcze obrazek z ETFów yyy i obrotu na koreańskie ETF. Yyy no bo to przypomina srebro czy złoto właśnie w tym piku >> czy skrajne wykupienie. >> Skrajne wykupienie, skrajne szaleństwo przede wszystkim na na tym rynku. I niewykluczone, że coś, co było takim oczkiem w głowie inwestorów, no to dostaliśmy jakiś punkt przesilenia i zapalnik, który może to wszystko troszeczkę odwrócić, a przynajmniej schłodzić. Nie wiemy, ile z tego rajdu było zrobione gorącymi głowami, a ile faktyczną fundamentalną wyceną. Natomiast ta sytuacja, gdzie faktycznie kraje azjatyckie są najbardziej dotknięte przez obecne wydarzenia, nie kraje europejskie, nie USA, tylko kraje azjatyckie, może powodować, że część inwestorów po prostu wajcheę z Korei, która jest turbo popularna wśród też hgechwandów, gdzieś ją przestawi. No a teraz najbezpieczniejsze są i tak Stany Zjednoczone i ten kapitał sobie z powrotem być może pofrunie. Czyli znowu znowu są wygran Stany Zjednoczone. Niekoniecznie już pewnie Bigtechy, tylko być może inne spółki bardziej defensywne w tym momencie yyy mogą na tym zyskiwać. Natomiast no jak widać wychodzę obronną ręką. Natomiast ostatni temat już na dziś. Diesel, który wystrzelił, y, co jest negatywnym sygnałem. Tutaj akurat dane orlenowskie, natomiast no to jest globalne też. Dzisiaj mamy rekordowe choćby ceny y oleju opałowego, który jest w statkach wykorzystywany, czyli te ceny y wszelkiego rodzaju, jeżeli chodzi o o środki transportu, idą w górę, bo to i przemysł lotniczy, i naziemny transport, jak i drogą morską wszystko wystrzeli jej kosmos. Chwilowo przynajmniej na to wskazują cenę. No diesel wcie najdroższy na Orlenie od 2024 roku, więc to też pokazuje yyy skalę powiedzmy tego gwałtownego wzrostu cen. Zobaczymy jak się utrzyma. Zobaczymy co na to spółka, bo ostatnio biuro prasowe mówiło, że to przecież tylko polityka spółki prowadziła do niskich cen absolutnie nie spadek cen ropy na światowych rynkach. Absolutnie nie słaby dolar. No to teraz biuro prasowe może się wykazać yyy tutaj inicjatywą i inwencją, że no nie, no to jednak czynniki zewnętrzne podbiły te ceny diesla. No ale jakby to tak pół żartem, pół serio, bo faktycznie tam żartowali dosyć mocno sobie na na Twitterze. To już teraz chyba nikomu tam do śmiechu nie jest i nie powinno być i lepiej, żeby ta komunikacja była. Dlatego też jest w czarnej melancholi, bo komunikacja największej spółki na GPW w ostatnim czasie nie była jakby nie przystoi tak się komunikować jak to ostatnio miało miejsce. No a ceny są takie jakie są. Każdy widzi i te ceny diesla są najważniejsze dla naszej gospodarki i zobaczymy, czy będą równie ważne dla RPP. >> No właśnie, ale zaczynaliśmy z wątkiem optymistycznym i weszliśmy w takie nastroje negatywne. To teraz koniec końców. Mamy wątek pesymistyczny, ale skończymy go optymistycznie. być może, jeżeli nam się to wszystko faktycznie z tych czterech tygodni jeszcze skróci, to również to wszystko, co mówimy o cenach diesla, o cenach oleju opałowego, o cenach gazu, to też automatycznie rynek szybko wyceni i tego możemy sobie życzyć, że za tydzień właśnie w nieco lepszych nastrojach będziemy sobie opowiadać i też w nieco szerszym składzie, bo dziś dwuosobowy, czyli Daniel Kostecki oraz Maciej Leściorz. Na dziś dziękujemy i zapraszamy za tydzień. Do zobaczenia.









