Akcje Dino w dołku po wynikach. Czy to okazja dla inwestorów? [Dino Polska: Wyniki Q4 2025]

Akcje Dino Polska znajdowały się pod silną presją po publikacji wyników za IV kwartał 2025 roku, które mocno rozczarowały rynek. Spółka zarejestrowała spadek zysku netto o prawie 20% względem konsensusu analityków, a także niższe niż oczekiwane wyniki EBITDA i EBIT. W całym 2025 roku Dino osiągnęło wzrost przychodów o 15% rok do roku, jednak marża EBITDA spadła z 8% do 7,6%. Spowolnienie dynamiki sprzedaży w sklepach funkcjonujących co najmniej rok (LFL) oraz pojawienie się deflacji pod koniec roku negatywnie wpłynęły na wyniki finansowe. Eksperci oceniają, że reakcja inwestorów była przesadzona, choć same spadki notowań były uzasadnione. Perspektywy na 2026 rok zależą od zachowań konsumentów i dynamiki inflacji cen żywności. Spółka planuje pracę nad zwiększeniem marży, ale wyniki za I kwartał 2026 mogą pozostać słabe. Ważnym zagadnieniem jest także spór z pracownikami, który, choć medialny, ma obecnie niewielki wpływ na działalność firmy. Dino pozyskało koncesję na obrót paliwami płynnymi, ale na razie nie planuje otwierania własnych stacji. Dywidenda w 2026 roku jest mało prawdopodobna, choć w dalszej przyszłości jest to możliwe.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Akcje Dinopolska znalazły się pod silną presją po publikacji wyników za czwarty kwartał 25, które mocno rozczarowały rynek. Gorsze od oczekiwań wyniki finansowe, spadek, marsz oraz niepewne perspektywy na 2026 przełożyły się na gwałtowną przecenę kursu. Sprawdziliśmy jako stołkło, czy reakcja inwestorów była uzasadniona oraz co dalej z wynikami i notowaniami popularnej spółki. Ja nazywam się Rafał Leszek. Serdecznie zapraszam na omówienie tematu. Jednocześnie gdybyście mieli jakąś inną spółkę, którą chcielibyście, żebyśmy dla was omówili, napiszcie o tym w komentarzach. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. Jeszcze rok temu Dino Polska uchodziło za jedną z gwiazd warszawskiej giełdy, a kurs akcji bił rekordy. W maju 2025 notowania wyznaczyły historyczny szczyt na poziomie 56 zł. Rynek wycenił popularną sieć supermarketów na 55 miliardów złot. Jednak w kolejnych miesiącach pasa się odwróciła, a zwykła korekta dosłownie wymknęła się spod kontroli. czarnym dniem dla Akonedino był 27 marca 26, kiedy to kurs akcji spółki tąpnął o 18,5%. Akcje spółki były najtańsze od października 2024. Tak gwałtowna przecena była reakcją na przedstawione wówczas wyniki Dino Polska za czwarty kwartał 25, które wypadły znacznie poniżej oczekiwań analityków. Zysk netto jednostki dominującej wyniósł 368 milionów złot, podczas gdy konsensus PUB zakładał 457. To oznacza, że spółka zarobiła o prawie 20% mniej niż przewidywał rynek. Wynik Ebida wyniósł 614 milionów złot wobec prognozowanych 721, a EBIT osiągnął poziom 477 milionów złot przy konsensusie 589 milionów. Przychody grupy wyniosły 8 miliardów 896 milionów złotych i nieznacznie minęły się z szacunkami analityków, którzy spodziewali się 8 miliardów 971 milionów. W całym 25 roku Dino Polska osiągnęło przychodę ze sprzedaży w wysokości 30 niemal 4 miliardów złotych, co oznacza wzrost o 15% rok do roku. Zysk netto jednostki dominującej wyniósł 1,56 miliarda i było 3,5% wyższy niż rok wcześniej. Wynik Ebida wzrósł o prawie 10% do 2 i ponad miliarda złotych. Jednak marża Ebida pogorszyła się z 8% w 24 roku do 7,6 w roku 25. Zysk operacyjny wyniósł lekko ponad 2 miliardy złot, co oznacza wzrost o 7% w ujęciu rocznym. Wzrost sprzedaży w sklepach funkcjonujących co najmniej rok wyniósł w 2025 4,4% wobec 5,3 rok wcześniej. W samym czwartym kwartale dynamika LFL wyniosła 3,7%, co jest wynikiem tylko o 9 punktu procentowego wyższym od inflacji cen żywności w tym okresie. Spowolnienie było efektem rosnącej wrażliwości cenowej konsumentów oraz pojawienie się deflacji pod koniec roku, która też negatywnie wpłynęła na nominalną wartość sprzedaży. Jak komentuje dla stokoach.pl Janusz Pięta, analityk biura makerskiego mbanku, wyniki Dino za czwarty kwartał 25 były poniżej oczekiwań analityków. Ten rozdźwięk był istotny, a dodatkowo spółka informowała o planowanym kapexie, który był powyżej oczekiwań. Ponadto trendy w zakresie marżowości uległy pogorszeniu w stosunku do wcześniejszych założeń. Zdaniem analityków, z którymi rozmawialiśmy, same spadki notowań Dino były uzasadnione, ale ich skala była jednak zbyt duża. Jak mówi w rozmowie ze Stock.pl Dariusz Dadej, analityk Nobel Securities, ta reakcja inwestorów była przesadzona. Przedstawiciele zarządu na konferencji wynikowej zapowiadali pracę nad zwiększeniem marsz. Analitycy nie są wielkimi optymistami, jeśli chodzi o wyniki Dino w pierwszym kwartale 26. Dariusz Dadej ocenia, że na starcie 26 roku spółka nadal mierzyła się ze środowiskiem deflacyjnym, więc wyniki za pierwszy kwartał będą podobne lub nieznacznie lepsze niż w czwartym kwartale 25. Podobnie mogą wyglądać wyniki za drugi kwartał bieżącego roku. Prognozy w dłuższej perspektywie są obecnie obarczone dużym ryzykiem. Jak dodaje Dariusz Dadej, wyniki Dino za cały rok 26 będą uzależnione od zachowań konsumentów. Jak konsument będzie w miarę silny, to będzie mniej ostrożny, a wtedy łatwiej będzie spółce poprawiać marżę. Członek zarządu i dyrektor finansowy Dino Michał Krausen na konferencji wynikowej powiedział, że konsument nie tyle jest słaby, co jest ostrożny. Nie jest słaby, ponieważ stopa oszczędności rośnie, więc mniejsze zakupy wynikają z ostrożności klientów. Także Janusz Pięta spodziewa się, że wyniki Dino za pierwszy kwartał 26 prawdopodobnie będą wciąż dosyć słabe. Przedstawiciele sieci Dino i zarząd Jeronimo Martin sugerowali, że deflacja cen w pierwszym kwartale 26 pogłębiła się w stosunku do czwartego kwartału. To będzie miało wpływ na poziom sprzedaży porównywalnej. Niższa będzie także marżowość, co też przełoży się na wyniki pierwszego kwartału, które powinny być również słabsze. Jak dodaje Janusz Mięta, w kolejnych kwartałach 26 perspektywy będą zależały od tego, co się będzie działo z inflacją cen żywności. Jeżeli zobaczymy, że inflacja będzie wyższa, to zapewne znajdzie to odzwierciedlenie we wskaźniku LFL i finalnych wynikach. Wpływ na słabsze wyniki pierwszego kwartału miał także mroźny styczeń, przez co było mniej impulsowych zakupów. Ważnym czynnikiem były także święta wielkanocne, które wypadły na początku drugiego kwartału. W trzecim i czwartym kwartale marże Dino powinny się poprawić rok do roku. Jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich tygodni w temacie Dino jest spór części pracowników z zarządem dotyczący warunków pracy oraz wysokości płac. W sprawę zaangażowali się nawet posłanki i posłowie z partii Razem. Spór eskaluje, czego dowodem jest to, że Związek Zawodowy OPZ Konfederacja Pracy zapowiedział, że 25 kwietnia 26 w Dino Polska odbędzie się strajk ostrzegawczy. W oświadczeniu Konfederacji Pracy zarząd Dino Polska z prezesem na czele boi się i nie przychodzi na mediację w trwającym sporze zbiorowym. wysyła osoby niedecyzyjne, a główną rolę odgrywa kancelaria prawna, która eskaluje konflikt zamiast budować dialog i która ma doświadczenie we wspieraniu bezprawnych działań w wielu firmach. Jak zapowiada Konfederacja Pracy, obecne zachowanie spółki Dino wprost determinuje nas do zaostrzeń działań. Tak nie prowadzi się dialogu z pracownikami. Strajk ostrzegawczy odbędzie się 25 kwietnia 26 i będzie polegał na całkowitym powstrzymaniu się od pracy w godzinach 1214. Szczegóły protestu mają być przekazane wkrótce. Związkowcy przypominają, że na 27 kwietnia zaplanowano kolejne spotkanie mediacyjne w Warszawie w Centrum Dialogu Społecznego Dialog podległym Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Analitycy jednak oceniają, że konflikt pracowników z zarządem Dino, choć medialny, nie ma żadnego istotnego przełożenia na działalność spółki. Jak ocenia Dariusz Dadej, na bieżącą działalność Dino ten spór ma stosunkowo niewielki wpływ, natomiast wizerunkowo to źle wygląda. Takie zdarzenia nie sprzyjają pozytywnemu postrzeganiu spółki. Wciąż nie wiemy jak ten spór może się zakończyć. Ostatecznie może się zakończyć tak, że trzeba będzie podnieść płace pracowników. To jest możliwe. Eksperci zwracają uwagę, że spółki konkurują między sobą i Dino nie funkcjonuje w próżni, więc również musi być konkurencyjne, żeby pozyskać pracowników. Prawdopodobnie jest im trochę łatwiej, ponieważ wiele sklepów mają w mniejszych miejscowościach, gdzie presja płacowa jest mniejsza. Jak ocenia Janusz Pięta, związki zawodowe nie działają tylko w DINO. Są obecne w wielu sieciach handlowych w Polsce. Są medialne. Informacje o ich działalności jest dużo, ale żądania płacowe są widoczne także w innych sieciach. Związki zawodowe reprezentują pracowników i ich zadaniem jest wynegocjowanie jak najlepszych warunków pracy i płacy dla pracowników. Obecnie jednak spór zarządu ze związkami nie jest kluczowym tematem dla Dino. Ze sporem zarządu z pracownikami wiązana jest dymisja Piotra Ścigały spełnienia funkcji członka zarządu Dinopolska. Ścigała złożył dymisję. Na początku lutego 26 w komunikacji spółki podano, że rezygnacja została uzasadniona względami osobistymi. Eksperci wskazują jednak, że Piotr Ścigała był odpowiedzialny między innymi za funkcjonowanie sklepu w sieci Dino, a złe warunki pracy są jednym z powodów konfliktu z pracownikami. Dino Polska rozwija nie tylko sieć, ale także zakres oferty. Spółka pozyskała koncesję na obrót paliwami płynnymi. Duża część rynków zastanawia się, czy oznacza to, że Dino będzie chciało otwierać własne stacje paliw. na przykład przy swoich sklepach. Jak ocenia Dariusz Dadej, na razie przekaz spółki jest taki, że będą handlowali paliwami na własne potrzeby do obsługi własnej floty. Na stacjach marże na paliwach są znikome, więc nie wiem, jakie miałoby to przynieść dodatkowe korzyści dla Dino. Nie jestem przekonany, że to jest najlepszy pomysł. Niektóre sieci handlowe posiadają stację paliw blisko swoich sklepów, żeby zaoferować wartość dodaną dla klientów i zwiększyć ruch klientów w swoich placówkach. W najbliższym czasie raczej nie będzie tak w przypadku Dino. Jak wskazuje Janusz Pięta, obecnie Dino handluje paliwami na potrzeby swojej floty, a nie w celu sprzedaży do klientów zewnętrznych. Potencjalnie jest taka możliwość, ale nie słychać na razie, żeby spółka wychodziła do klienta indywidualnego z tą ofertą. Podczas konferencji wynikowej Michał Kraus zasygnalizował, że nie ma decyzji odnośnie do wypłaty dywidendy w średnim terminie, a spółka skupi się na rozwoju i zwiększeniu liczby sklepów. zapowiedział, że Dino co roku będzie analizować politykę dywidendową, podejmować decyzję względem danego roku. Jak wskazuje Dariusz Dade z Nobel Securities, konsensus jest taki, że w 2026 Dino nie wypłaci dywidendy, co nie zmienia faktu, że nie jest to niemożliwe. Gdyby zarząd Dino chciał, to spółka mogłaby wypłacić dywidendę. Zwraca uwagę, że gdyby tak się stało, to zmieniłoby to postrzeganie spółki, ponieważ Dino jest postrzegana jako spółka wzrostowa, a jak spółka zaczyna płacić dywidendy, to przestaje być spółką wzrostową. Zdaniem innych analityków dywidendy raczej nie będzie w 26 roku, ale w dalszej przyszłości jest to możliwe. Jak prognozuje Janusz Pięta, obecnie jest już przestrzeń do tego, aby dywidendę wypłacić. W moich prognozach zakładam, że w 2026 jeszcze tej dywidendy nie będzie, ale pojawi się ona w 27. Po gwałtownej przecenie z 27 marca kurs Dino powoli odrabia straty, ale przed notowaniami wciąż potężna luka spadkowa. Janusz Pięta zaznacza, że dalsze zachowanie kursu akcji Dino będzie zależeć od tego, co będzie się działo z inflacją cen żywności, a także od tego, jaki będzie sentyment do spółek handlowych. Ostatnio spółki informowały o deflacji w koszyku, co budzi naturalne obawy o wyniki. Ale jeżeli te trendy się zmienią i powrócimy do inflacji w koszykach zakupowych oraz wzrostu sprzedaży porównywalnej, to wyniki finansowe powinny się poprawić. to z kolei automatycznie poprawi sentyment do branży. A w komentarzu daj znać, czy 2026 rok według ciebie dla spółki Dino będzie okresem powrotu na szczyty, czy może początkiem nowej, trudnej rzeczywistości na rynku retail i jednocześnie związanych z tym potencjalnie niższych wycen. Jeżeli materiał był wartościowy, zachęcam do pozostawienia polubienia. Jednocześnie po więcej treści z GPW i innych rynków zapraszam na portal stokach.pl. Yeah.

Przewijanie do góry