Odkryj Mechanizmy Rynku Finansowego
Film koncentruje się na złożonych aspektach rynku Forex, analizując, jak duże instytucje finansowe manipulują ceną za pomocą zleceń i strategii, takich jak spoofing, iceberg orders czy phantom liquidity. Eksplorujemy istotę płynności rynkowej, skale rynku (7,5 biliona dolarów dziennie!) oraz różnicę między strategiami retail traderów a zaawansowanymi technikami Smart Money.
- Kluczowe pojęcia: Pule płynności (BSL/SSL), Order Book, equaly highsy/lowsy, mechanika rynku.
- Praktyczne zastosowanie: Jak wykrywać manipulacje na wykresach, korzystać z wskazań czasowych sesji (Azja, Londyn, Nowy Jork) i unikać typowych pułapek retail traderów.
- Przykłady rzeczywiste: Analiza przypadków spoofingu i pokazanie, jak algorytmy instytucji umożliwiają realizację zleceń po kosztach pomniejszych uczestników.
Techniki opisane w filmie, takie jak Martix Pliwności, są niezbędne do zrozumienia struktury rynku i rozwijania strategii handlowych opartej na analizie przepływów kapitału. Idealne dla traderów, którzy chcą unikać emocjonalnych decyzji i dostrzegać mechanikę działania rynku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
jak duże instytucje manipulują ceną konkretnych instrumentów finansowych w celu realizacji swoich własnych zleceń, jak wykorzystują do tego pomniejszych uczestników rynku, aby zrobić to po tak zwanych kosztach. Czym jest paradygmat efektywności rynku? W jaki sposób wskazać tego typu manipulacje bezpośrednio na wykresach i przede wszystkim czym jest płynność i dlaczego stanowi ona główny element mechanizmu dostarczania ceny. Witam was moi drodzy, wszystkich bardzo serdecznie. Z tej strony Prej i zapraszam was na trzecią iterację mojej nowej serii Mentorship na tym kanale. Na materiał zaprasza was główny partner tego kanału, czyli szeroko nagradzany broker Tikmal. Broker, który wielokrotnie zyskiwał i nadal zyskuje uznanie wśród polskich traderów za dedykowane wsparcie, błyskawiczną realizację zleceń, bezpieczeństwo waszych środków, bo są one w pełni ubezpieczone, a sam broker podchodzi poważnie do regulacji Unii Europejskich oraz korzystne warunki do handlu. Grafika, którą widzicie teraz na ekranie, mówiąca o paradygmacie efektywności rynku, nie jest absolutnie bez przyczyny, bezpośrednio na otwarciu tego materiału. Mimo że wiele terminologii, które również tu widzicie może wydawać się niezwykle enigmatycznych, to gwarantuję wam, że jak na koniec tego materiału przytoczę tą grafikę jeszcze raz, to doskonale zrozumiecie jej założenie i będzie ona stanowić coś, co prawdopodobnie zmieni wasze podejście do rynku o 180 stopni. Na rynku generalnie możemy wskazać dwie grupy uczestników. pierwszą, czyli spekulacyjną i niedoinformowaną i drugą, czyli smart money bądź po prostu duże instytucje finansowe. To między tymi dwoma grupami powstaje zjawisko, które nazywa się paradygmatem efektywności rynku. Smart Money nadaje rynkowi strukturę, a mechanizmy efektywności rynku kierują cenę w stronę płynności pozostawianej przez spekulujących, niedoinformowanych uczestników. To właśnie ta grupa stanowi płynność dobrowolną albo wymuszoną dla grupy Smartmone, czyli dużych instytucji. To właśnie tę grupę, czyli spekulacyjną i niedoinformowaną Smart Money, czyli duże instytucje wykorzystuje oraz manipuluje w celu realizacji swoich własnych zleceń i założeń. Podważanie tego dzisiaj nie ma już za bardzo sensu. Przytoczę wam sporą liczbę przykładów, gdzie duże instytucje otrzymywały miliardowe kary za wszelkiego rodzaju zjawiska wskazujące właśnie bezpośrednio na manipulowanie ceną konkretnych instrumentów finansowych do osiągnięcia własnych korzyści. Natomiast zanim te wszystkie rzeczy zaczniemy tłumaczyć nieco dokładnie i zanim pokażę to wszystko bezpośrednio na wykresach, trzeba zrozumieć istotę płynności rynku. Czym jest płynność i dlaczego cena jest dostarczana w konkretne miejsce oraz tak jak wspomniałem kto za tym stoi. Na początek definicja operacyjna i warto się na niej skupić, bo ona niezwykle otwiera drzwi do dalszej części materiału. Płynność to przede wszystkim zdolność rynku do realizacji zleceń bez istotnego wpływu na cenę. Wyższa płynność oznacza szybszą egzekucję, stabilniejsze ceny i niższy poślizg cenowy, czyli tak zwany slipage. Bardzo dobrym przykładem wysocepłynnego rynku może być generalnie rynek Forex albo po prostu eurolar. Tam dzienny wolumen sięga nawet 1,5 biliona dolarów. Nie miliarda, nie miliona, biliona dolarów. Kupujesz, sprzedajesz, cena ledwo drgnie. Wszyscy chcą tu być. Właśnie dlatego duzi gracze mogą tu składać zlecenia na dziesiątki milionów bez uciekania ceny. Po drugiej całkowicie skrajnej stronie na rynku kryptowalut możemy mieć na przykład shitcoin z marketupem wynoszącym 2 miliony doarów albo milionem dolarów, gdzie dzienny wolumen sięga tylko 10 000 doarów. Sam spread wynosi 3% bądź i więcej. Kupujesz na przykład za 1000 $ar świeca idzie do góry na 8%. Chcesz sprzedać i nagle dupa zjeżdża jeszcze głębiej. Tu nie inwestujesz, to najczęściej jesteś płynnością dla kogoś innego wykorzystywaną znowu najczęściej do tak zwanych rakpuli. I na tej podstawie mamy pewnego rodzaju prawdę rynkową. Rynek nie porusza się dlatego, że byki wygrały z niedźwiedziami albo inne tego typu mitologie wykorzystujące metafory zwierzęce. porusza się dlatego, że gdzieś leży wystarczająco dużo zleceń, żeby duży gracz mógł wypeł wypełnić swoją pozycję bez poślizgu. I teraz żeby szybko uświadomić sobie pewną skalę oraz jaką skalą również obracają duże instytucje, zrobimy sobie przykład na bazie rynku Forex. Spokojnie, w samej serii jeśli chodzi o koncepty nie będziemy tylko opierać się na rynku Forex, ale jest to doskonały przykład, na którym obrót dzienny potrafi wynosić około 7,5 biliona dolarów. Ponownie 7,5 biliona dolarów. Dla szybkiego zrozumienia właśnie wspomnianej skali, gdybyśmy mieli wyłożyć w tym momencie na płasko całą powierzchnię boiska piłkarskiego, to żeby wyłożyć te 7,5 biliona dolarów, potrzebowalibyśmy do tego nie 1000, nie 2000 boisk piłkarskich, a ponad 100 000 boisk piłkarskich. To tyle dziennie pieniędzy obracanych jest. na rynku Forex. I teraz, żeby tą skalę możliwej manipulacji i przede wszystkim możliwości wam uświadomić, to 94% całego tego wolumenu stanowią duże instytucje finansowe, z których 46% to banki handlujące między sobą. Moi drodzy, 46% z tych tysięcy boisk piłkarskich wypełnionych pieniędzmi to banki handlujące między sobą. Non financial, czyli retail stanowi okolice 6% tego rynku, ale tak naprawdę ten procent spada z każdym rokiem według tego, co podaje nam Bank of International Settlement, który publikuje te dane mniej więcej co trzy lata. Rynek Forex to największy rynek na świecie. To więcej niż giełdy akcji, obligacji, kryptowalut razem wzięte. I w tym oceanie my jako jeszcze pomniejsi gracze, którzy w ogóle nawet w tym retailu nie są tutaj uwzględnieni, tak jak mówiłem w jednym z ostatnich suplementów, my nie stanowimy nawet kropli w morzu, my stanowimy atom z tej kropli. Kolejne 48% to na przykład hedgefundy, pension fundy, mniejsze banki czy generalnie firmy zajmujące zajmujące się zarządzaniem kapitału. No a ponownie reszta to tak zwany retail. I teraz bardzo ważna kwestia. W ramach tych 43%, które stanowią praktycznie połowę z 7,5 biliona dolarów, jeśli chodzi o obrót na rynku Forex, to jest pięć banków, które właśnie te 43% kontrolują. Na pierwszym miejscu JP Morgan, który udział w rynku Forex ma na poziomie 12, w okolicach 12%. Jest to bank inwestycyjny, jeden z największych dealerów Forex na świecie, wydający miliardy na Algo Trading. Później mamy UBS, Deutank czy choćby City. I co bardzo ciekawe to właśnie te pięć banków generują praktycznie połowę całkowitego obrotu wynoszącą w okolicach 3,2 biliona dolarów. Co bardzo ważne, to duża część z tych firm wielokrotnie otrzymywała kary za manipulowanie ceną i manipulowanie rynkiem dla swojej własnej korzyści. Przykłady tego typu kar można wyliczać bez końca. choćby spoofing, czyli tak zwane zlecenia widmo, ale dokładniej będziemy tłumaczyć jeszcze to zjawisko w dalszej części materiału. Manipulacja choćby wyceną konkretnych surowców na rynku, czy po prostu zaniechanie konkretnych wytycznych czy też regulacji. A to wszystko w ramach tak naprawdę kosztu biznesowego, bo większość z tych kar opiewa na kilkaset milionów, czasami do miliarda dolarów, bo co bardzo ważne, mimo że w tych tytułach nagłówków widzimy bilion, no to w Stanach bilion to tak naprawdę nasz miliard. Więc w zasadzie dla firmy, która właśnie według naszej metryki no obraca na przykład bilionem dolarów, nie miliardem, tylko bilionem dolarów, to czy dla nich załóżmy kilkaset milionów dolarów stanowi rzeczywiście jakąś ekstremalną karę. Pytanie, czy nawet musieli to zapłacić od razu, czy w zasadzie nie będzie to rozłożone na części. Więc sami możecie zacząć sobie szukać, jak wiele tego typu przykładów było i de facto trzeba nazwać to po imieniu. Dla nich są to po prostu zwykłe koszty prowadzenia biznesu. I moi drodzy, co bardzo ważne, to są tylko sytuacje, kiedy ktoś rzeczywiście złapał kogoś za rękę, albo po prostu trzeba było zrobić z kogoś przykład, bo firma zajmująca się sprawdzaniem tego typu instytucji musiała wyrobić jakąś normę. No ale fakty są takie, że dopóki kary nie będą wprost proporcjonalne do zysków, no to będzie to stanowić taki sam koszt prowadzenia biznesu jak choćby zwykłe podatki. Analogicznie po prostu nie wszyscy na rynku są równi. Abstrahując już od samego insider tradingu, który ostatnimi czasy jako zjawisko na przykład w Stanach Zjednoczonych ma dosłownie miejsce i występuje tak często jak grzyby po deszczu do tego stopnia, że już y po prostu niektóre jednostki się nawet w pewien sposób w podtekstach tym przechwalają. Niemniej jednak rynek ma konkretną hierarchię i my w ramach tej hierarchii jesteśmy po prostu na samym dole. Nie dlatego, że jesteśmy źli, najgorsi, jeśli chodzi o trading, tylko po prostu dlatego, że nie mamy informacji skali ani szybkości, które mają właśnie instytucje na samej górze. I każdy poziom z tej piramidy wykorzystuje ten poniżej. No i moi drodzy, chyba nikogo to nie zdziwi, że na pierwszym miejscu są oczywiście banki centralne, które ustalają stopy procentowe. Jeden komunikat przesuwa rynek bardzo często o na przykład setki pipsów. I to dlatego równie często wspominam o tym, że kiedy jest ogłoszenie konkretnych stóp procentowych, to na przykład danego dnia w ogóle nie handluje. Zaraz po nich mamy wspomniane wcześniej banki typu JP Morgan UBS City dostarczające płynność. To one tworzą najczęściej ceny Bit ask. widzą flow wszystkich swoich klientów, wiedzą kto kupuje, ile i kiedy. Później mamy konkretne hatch foundy, high frequency trading companies, czyli choćby Citadel, Renessance, XTX, Jump. Reagują w mikrosekundach, wykorzystują luki cenowe między giełdami. Część z nich na przykład jest marketmakerem, część dostarcza płynność. Później mamy firmy, które zajmują się zarządzaniem konkretnym kapitałem typu choćby Black Rock, Vanguard, Fidelity rebalansują portfele za miliardy. Jeden rebalancing na koniec kwartału przesuwa pary walutowe. Nie spekulują, ale ich flow jest ogromny. Później mamy wszelkiego rodzaju korporacje, które po prostu hedgeują ekspozycję walutową. Nie próbują stricte najczęściej zarobić na Forex, ale ich zlecenia na miliardy tworzą flow, z którego korzystają dealerzy. No i moi drodzy na samym końcu oczywiście retail, czyli tak naprawdę my wszyscy i nasze pomniejsze zlecenia. 100% ludzi, którzy właśnie oglądają ten materiał są w tej szóstej kategorii. Nie dlatego, że mają pomniejszy kapitał, czy nawet niektórzy z was mogą mieć na przykład parę miliony dolarów na handel, tylko po prostu dlatego, że nie macie informacji, szybkości ani skali, które posiadają te wszystkie firmy. Ale mamy jedną zasadniczą przewagę. Tego typu firmy obracając takimi pieniędzmi, chcąc nie chcąc, zawsze pozostawią za sobą jakiś pomniejszy ślad. Pomniejszy ślad, który pozwala nam właśnie z dużą dozą prawdopodobieństwa wskazywać potencjalne ruchy, które zamierzają zrobić na rynku. Jesteśmy w stanie jak taka mróweczka podpiąć się wtedy na tą nogę tego słonia przedzierającego się przez tą dżunglę i skorzystać z podwózki. I teraz rzecz moi drodzy kluczowa. Cena nie idzie tam gdzie chce. Cena jest po prostu dostarczana. To jest fundamentalna zmiana myślenia. Retail najczęściej patrzy na wykres i mówi: "Cena poszła w górę, bo byki wygrały, a duża instytucja patrzy na wykres albo w ogóle na niego nie patrzy, bo robią to za nich wszystko i tak algorytmy i dostarczają cenę w górę, bo tam po prostu leżała płynność potrzebna do wypełnienia konkretnych pozycji. Dlatego trzeba zmienić sposób myślenia, w którym ktoś zakłada, że cena rośnie, bo jest więcej kupujących. Albo przebicie oporu zawsze będzie równało się kontynuacją trendu, albo RSI powyżej 70, więc wszystko wykupione, dlatego spadnie. Ile razy była sytuacja, w której rynki utrzymywały się powyżej konkretnych poziomów na RSI i cały czas wskazywały mocne wykupienie, albo rynek jest chaotyczny i nieprzewidywalny. Nowy paradygmat i właściwie paradygmat, który obowiązuje po prostu na rynku, czy tego chcemy, czy nie, to nic innego jak to, że cena jest dostarczana w konkretne miejsce, bo tak chcą duże instytucje, bo taki mają plan. Przebicie oporu to najczęściej sweep konkretnego typu płynności, który bardzo często będziemy określać tutaj jako byide liquidity. Tam gdzie leżą stopy, tam najczęściej leci cena, a większość wskaźników to po prostu zwykły szum. Rynek jest precyzyjnie zaprojektowany, a w zasadzie mechanizmy sterujące ceną są precyzyjnie zaprojektowane do zbierania płynności. No i teraz co bardzo ważne, żeby zrozumieć choćby taką podstawową potrzebę w ogóle manipulacji rynkiem przez dużą instytucję, trzeba zrozumieć pewnego rodzaju silniczek, który za tym wszystkim stoi, czyli tak zwany orderbook, księga zleceń, której najczęściej nie widzisz na swoim wykresie. Każdy rynek elektroniczny to w istocie po prostu licytacja w czasie rzeczywistym. Po jednej stronie stoją kupujący z ich bidami, po drugiej stronie sprzedający z askami. Różnica między najwyższym bit a najniższym askred. To właśnie on jest podatkiem, który najczęściej płacimy ten podatek w cudzysłowie przy market orderze. No i cena porusza się dokładnie wtedy, gdy ktoś zjada jeden z poziomów booka. Market order spotyka limit order. No i ktoś może teraz powiedzieć: "No to prej, co ty pieprzysz?" W takim razie to po prostu jest licytacja, która odbywa się między kupującymi a sprzedającymi. Myk, moi drodzy, polega mimo wszystko na tym, że żadna szanująca się duża instytucja finansowa nigdy nie pokaże swojego zamiaru w tego typu księdze zleceń. I już tłumaczę dlaczego. Przede wszystkim, żeby to obrazowo przedstawić dla takiej dużej instytucji to tak samo jakbyś w tym momencie wysmarował bądź wysmarowała swoje dupsko miodem, usiadła bezpośrednio na mrowisku i zakładał bądź zakładała, że akurat tym razem mrówki nie zawitają do twoich progów. Duże zlecenia versus płynność. Chcesz załóżmy kupić właśnie jako taka instytucja 1500 bitcoinów. Co naprawdę się dzieje? Klikasz market buy, ale przecież rynek nie ma jednej ceny. Ma wiele poziomów płynności w ramach różnych cen. Dlatego twoje zlecenie przechodzi przez orderbooka i po prostu podbija cenę. Co to znaczy, że podbija cenę? No oznacza to, że zlecenie rynkowe zjada kolejne poziomy płynności. Na przykład 100 bitcoinów zostanie kupione za 60 000 $arów, 150 za 60100, 250 za 60300, 400 bitcoinów za 60600 i 600 bitcoinów za 61 000. I ta średnia cena wykonania może wtedy w przybliżeniu wynosić na przykład 60800. I ta średnia cena wykonania najczęściej właśnie rośnie wraz z wielkością zlecenia. I to jest wspomniany wcześniej slipage, czyli koszt wynikający z braku konkretnej płynności na jednym poziomie. Jaki jest tego efekt? No bardzo prosty. Kupując właśnie na przykład 1500 bitcoinów za w przybliżeniu 90 milionów dolarów, dodatkowy koszt przez slepage wynosi cię od 1 do 2 miliona dolarów, czyli w okolicach od 1 do 3%. I musicie wiedzieć jedną rzecz, która myślę, że nikogo z was nie zaskoczy. Duże instytucje finansowe są niezwykle skompe i niezwykle dokładnie liczą każde zlecenia i absolutnie nie pozwolą sobie na to, żeby slipage wyniósł takie kwoty. I teraz rzecz niezwykle istotna. Czy to dla nich problem? Absolutnie nie. To mógłby być problem dla was, ale nie dla dużej instytucji, która ma wiele asów w rękawie. W zasadzie cała ich talia składa się niemalże z asów, dzięki którym realizacja zleceń odbywa się po tak zwanych kosztach. Rozwiązanie pierwsze, na przykład iceberg orders, czyli duże zlecenia pocięte na małe plasterki, pokazywane po kolei. Rynek wtedy widzi tylko wierzchołek góry lodowej, a 95% siły jest po prostu ukryte. Bardzo często to właśnie realizują wysokoczęstotliwościowe algorytmy. Rozwiązanie numer 2. Dark Puls, czyli prywatne giełdy, gdzie księga zleceń jest po prostu ukryta. Ceny ujawniają się dopiero po wypełnieniu. Obecnie w przybliżeniu 15% całego wolumenu equity w USA. No pewnie strzelam, że znacznie znacznie więcej. Rozwiązanie trzecie, czyli sedno, które nas interesuje, polowanie na płynność. Po co czekać na kontrahenta, który wypełni zlecenie dokładnie po cenie, która cię interesuje? Po prostu sobie go stwórz. Popnij cenę do strefy, gdzie leżą cudze stopy, gdzie leżą cudze zlecenia. Oni muszą zamknąć. Oni tą pozycję z chęcią też mogą zrealizować. Ty masz swojego kupca, jesteś zadowolony. Rynek myśli, że wszystko odbywa się za pośrednictwem siły kupujących i sprzedających. No bo przecież po części tak. A ty dokładnie zrobiłeś to, co chciałeś, żeby zrealizować potężne zlecenie po kosztach dzięki tak zwanej ulicy, dzięki pomniejszym graczom, dzięki graczom, którzy z chęcią te zlecenia ci użyczyli. I teraz rzecz niezwykle istotna. w jaki sposób nałożyć na swoją analizę logikę, którą wykorzystują również algorytmy w celu dostarczenia ceny po konkretną płynność, a w zasadzie do konkretnych liquidity pools, czyli gdzie leżą stopy, tam jedzie cena. Jest pewne zjawisko, które generalnie obrazuje się jako sytuacja, w której retailowi traderzy i pomniejsze firmy umieszczają po prostu stop losy bądź zwyczajnie zlecenia w przewidywalnie oczywistych miejscach nad ostatnim szczytem, pod ostatnim dołkiem, nad equalsami, equali. Przy okrągłych cenach. Duzi gracze dokładnie wiedzą gdzie one są i kierują cenę właśnie tam. To nie teoria spiskowa, to po prostu fakt, bo tam jest płynność. Generalnie mamy dwa typy płynności. Po pierwsze Bside liquidity, które znajduje się powyżej konkretnych szczytów. Typowe miejsca wystąpienia Bside Liquidity to na przykład szczyty z zeszłych dni, szczyt z zeszłego tygodnia, konkretne równe szczyty, czyli tak zwane equal highsy, czy na przykład szczyt z sesji azjatyckiej, londyńskiej czy nowojorskiej. Tam leżą stop losy na przykład szortujących. Gdy cena przebija szczyt, stop losy aktywują się i powstaje wielka dostawa kupna. Dla tego kto na przykład chciał sprzedać drogą i dlatego tak często widzimy na przykład swep konkretnego, konkretnego wierzchołka i cena nagle mocno zawraca. Później mamy cells liquidity, które znajduje się najczęściej poniżej dołków. Typowe miejsca, gdzie występuje Cellside liquidity to znowu dołki z zeszłych dni. dołek na przykład z zeszłego tygodnia, konkretne equal losy, czyli równe dołki bądź dołek sesji londyńskiej, znowu azjatyckiej, nowojorskiej. To dlatego tak często mówię o tym, że jak widzę na przykład equal highsy i jak mam swój take profit na equal highsach albo equal lowsach, to statystycznie zwiększa to prawdopodobieństwo mojego setupu diametralnie, bo algorytm również może dostarczać tam cenę. I znowu tam leżą najczęściej stop losy na przykład właśnie longujących. Gdy cena łamie dołek, stopy po prostu wyrzucają market sellowa dostawa sprzedaży. Dlatego kto chce kupić generalnie na przykład tanio. Więc mechanizm wygląda bardzo prosto. Retail pomniejsi gracze ustawiają stop losy w oczywistych miejscach. Duży gracz popycha cenę przez konkretny poziom. Stopy aktywują się. Pojawia się strumień zleceń. Gracz wypełnia swoją pozycję tym strumieniem. Cena odwraca się w pierwotnym kierunku. I teraz rzecz niezwykle istotna. Dlaczego tak często mówię o equal highsach czy equal lowsach, wręcz widocznych z kilometra, niezwykle oczywistych, świecących się jak psu, nie powiem co. No właśnie dlatego, że im bardziej oczywiste, tym głośniej wabią i tym logiczniejsze i bardziej oczywiste będą również dla tego typu algorytmów i będą stanowić magnes na płynność. Równe szczyty, równe dołki, okrągłe liczby, poprzedni dzień, tydzień, to są strefy, gdzie każdy retail najczęściej stawia swoje stopy w tym samym miejscu. Gęstość zleceń narasta tak bardzo, że cena jest ciągnięta do nich dosłownie jak magnez. Możecie nieraz widzieć u mnie nawet na filmikach, jak pokazuje, że do konkretnych equal losowsów, equal highsów wręcz cena jest po prostu dostarczana cały czas i to od nich nagle bardzo mocno zawraca. instytucji o tym wiedzą, algorytmy również. Ponownie są to najczęściej bardzo mocno widoczne equal highsy w postaci double topów, equal lowsy, okrągłe liczby czy dołki i wierzchołki po prostu na bazie konkretnego czasu, na które rynek niezwykle zwraca uwagę. Więc praktyczna reguła. Jeśli ty widzisz oczywisty poziom, tak samo widzi go na przykład 10 000 innych traderów. instytucja z setkami milionów patrzy na ten sam wykres, bądź po prostu ich algorytmy robią to za nich i liczy leżącą tam płynność. To nie przypadek, że cena tam jedzie. To skrupulatnie zaplanowane założenie, które ma na celu wykorzystać tą płynność do realizacji dużych zleceń. Jako ciekawostkę wrzucę wam tutaj jeden wręcz z elementarnych przykładów manipulacji rynkowej. Mowa o tak zwanym spofingu, czyli o zleceniu, które nigdy nie miało zostać wykonane. Spufer wstawia ogromne zlecenie po jednej stronie booka. Nie po to, żeby je wypełnić, tylko po to, żeby przestraszyć innych uczestników i nakłonić ich do działania. Kiedy cena rusza w jego stronę, błyskawicznie anuluje fejkowe zlecenie i wykonuje prawdziwą transakcję po manipulowanej cenie. nielegalne, karane i wciąż nagminnie występuje na porządku dziennym na rynku. Cały cykl trwa często ułamek sekundy, bo robi to oczywiście algorytm, który potrafi na przykład powtórzyć to tysiące razy dziennie. I co bardzo ważne, trzeba powiedzieć jasno, arsenał jest znacznie większy i sama rodzina oszustw jest dużo bardziej obszerna. Mimo że sam Spoffing jest najbardziej znaną techniką i rekordowa kara, którą otrzymał za spoffing na przestrzeni 8u lat JP Morgan wynosi 920 milionów dolarów, no to mamy również na przykład tak zwany layering, czyli poniekąd brat z puofingu, gdzie zamiast jednego fejka mamy po prostu wiele fałszywych zleceń, które tworzą fałszywą ścianę płynności, która po prostu nagle znika. A później mamy quote stuffing, czyli wysyłanie tysięcy zleceń i natychmiastowe ich anulowanie, żeby przeciążyć serwery na przykład konkurencji i wtedy inne firmy zajmujące się właśnie wysokoczęstotliwościowym tradingiem się zapychają, a szybsza firma wykorzystuje te mikrosekundowe opóźnienia. Później mamy Iceberg Orders, o których mówiłem już wcześniej. Istnieją również wszelkiego rodzaju agresywne boty oparte na momentum, które wysyłają serię market orderów po to, żeby właśnie takie pozorne momentum wykonać. Inne algosy zakładają na bazie formuł matematycznych, że zaczyna się konkretny trend i dołączają, a inicjator zamyka pozycję im na głowach. No i na samym końcu na przykład Phantom Liquidity, czyli największy problem retailu. Book może pokazywać masywne poziomy. Wygląda to na płynny rynek, a gdy nadchodzi volatility znika w milisekundach i zostajesz z pustą księgą i gigantycznym slepage. No i teraz moi drodzy przed wami płynne złoto, chociaż wypadałoby powiedzieć złoto złożone z pikseli, czyli kiedy powstaje płynność dla dużych instytucji, kiedy powstaje płynność dla smart money. I co bardzo ważne, ja nie mówię tu bezpośrednio już o samych Kill Zoneach, mimo że te godziny mogą być zbliżone Killzoneach, czyli przede wszystkim okresach, w których szukamy potencjalnych setupów. Poniekąd już ten temat tutaj zacznę. Natomiast to o co przede wszystkim chodzi mi w tym slajdzie to żeby wskazać wam w jakich zakresach godzinowych najczęściej powstają swing high i swing lowy equal highsy equal lowsy które następna sesja później wykorzystuje potencjalnie do manipulacji albo mówiąc wprost w której duża instytucja wykorzystuje właśnie te poziomy z poprzedniej sesji do konkretnej manipulacji w celu realizacji własnych zleceń co bardzo Bardzo ważne. Każda sesja ma inny charakter w ramach potencjalnego cyklu AMD, czyli akumulacji, manipulacji i dystrybucji. Natomiast każda z nich ma potencjał na utworzenie płynności, którą duże instytucje wykorzystują do własnych celów. Pierwsza, no to oczywiście Azja. To tutaj w czasie oczywiście to wszystko jest podane nowojorskim, to bardzo ważne. Od 7:00 pm, czyli od 19:00 do północy często właśnie występują konkretne swing high i swing lowy, equal highsy, equal lowsy, które później Londyn wykorzystuje do manipulacji. Często również sesja azjatycka ma charakter akumulacyjny i wolumen jest najniższy, ale będąc z wami szczerym, to wszystko zależy od sezonowości. Czasami Azja potrafi bardzo mocno pokazać mimo wszystko na konkretnych instrumentach finansowych ząbki. Później mamy Londyn od 1zej do 5:00 czasu nowojorskiego. Tutaj 70% dużych ruchów najczęściej jest fałszywa. Wolumen jest wysoki. Potwierdzenie tych fałszywych ruchów zresztą jest bezpośrednio w statystyce w ramach mojego algorytmu, czyli kompasu, czyli kompasu, który mierzy probabilistykę wykresu świecowego i sprawdza jaką mamy szansę na double breaka w ramach jednogodzinnej świecy. Czyli jaką mamy szansę na to, że świeca jednogodzinna, która tworzy się w Londynie zostanie zebrana z dwóch stron, czyli po prostu pojawia się fałszywy ruch. Tamte procenty potrafią wynosić nawet w okolicach 80%. Więc to bardzo, ale to bardzo istotne. I tutaj właśnie equal highy, swing high, swing lowy, które tworzą się od 1ze00 do 5:00. Bardzo często ten zakres wykorzystywany jest później przez Nowy Jork. I to co ja bym chciał wam przekazać w ramach tej serii niezwykle mocno, to już nieco bardziej profesjonalne podejście, bo możecie pamiętać, że w ramach mojego głównego modelu handlowego Prey, ja na sztywno zakładałem, że cena zbiera dołek tego zakresu, czyli zakresu Asian Session Range bądź szczyt i to tyle. Natomiast to nie jest takie proste. Już dawno temu zagajałem wam choćby model kontynuacyjny. Chodzi w tym wszystkim o to, że to nie jest tak proste, że cena może zebrać tylko szczyt albo dołek. wewnątrz tego zakresu może być jeszcze istotniejszy na przykład swing low na interwale 15minowym, który pod sobą ma na przykład jeszcze equal highsy na poniższym yyy equal lowsy, przepraszam, na poniższym interwale. Więc to bardzo istotne, że nie ma sensu tego traktować jako sztywny boks. ma sens, jeśli dopiero się uczymy i szukamy mechanicznego maksymalnie podejścia, które ograniczy nam ilość setupów do minimum po to, żebyśmy w ogóle wyuczyli się podstawowej dyscypliny. Ale jeśli chcemy wystawić się na maksymalną ilość setupów, no to tutaj pojawia się już ten element, w którym nie patrzymy na to jako zamkniętego boxa, tylko bardziej jako zone, jako strefę, w której pojawiają się potencjalnie właśnie konkretne swing high i swing lowy bądź equal highsy, equal lowsy. Zresztą zobaczycie to bezpośrednio na wykresie. Później mamy Nowy Jork, New York AM, który najczęściej właśnie tutaj ma miejsce od 7:00 do 11:00. To na zakresie od 7:00 do 11:00 bardzo często powstają konkretne swing highe, swing lowy, equal highsy, equal lowsy, które później są przez na przykład New York PM wykorzystywane albo wykorzystywane przez następny dzień. A przede wszystkim w zasadzie to duże instytucje wykorzystują właśnie poziomy utworzone w tej strefie do realizowania swoich własnych y zleceń. Co robi Nowy Jork? Najczęściej albo kontynuuje ruch z Londynu, albo go odwraca zbierając właśnie szczyty bądź dołki utworzone w Londynie i eksplozywnie wręcz zawraca w przeciwnym kierunku. Tutaj wolumen jest bardzo często wręcz maksymalny, jeśli chodzi o potencjał tego, jak to wygląda na przestrzeni całego dnia. Później mamy lunch, który trwa od 11:00 do 13:00 czasu nowojorskiego. Tutaj generalnie jeśli chodzi o handel, to większość w ogóle modeli najczęściej się wywala długoterminowo. Natomiast tu również potencjalnie powstaje płynność, którą New York PM, czyli sesja PMWowa często wykorzystuje. No i jeśli chodzi właśnie o New York PM, no to on trwa również od 13:00 do 16:00. Więc często kiedy otwiera się następny dzień handlu i te poziomy są nienaruszone to również warto mieć poziomy właśnie, które zostały utworzone od 13:00 do 16:00 czasu nowojorskiego, czyli znowu swing high, swing lowy, equal highsy, equal lowsy. Jeśli one zostają zebrane w następnej sesji, następnego dnia, następnej sesji nowojorskiej, no to tutaj warto brać pod uwagę to, że albo jeszcze tego samego dnia podczas tej sesji możemy zobaczyć kontynuację Nowego Jorku bądź odwrócenie Nowego Jorku, albo w ogóle następnego dnia te poziomy mogą stanowić kluczowe miejsce, do którego duże instytucje będą chciały dostarczyć zlecenia. Więc widzicie, między każdą z tych sesji jest konkretna relacja. Każda z tych sesji, każda przede wszystkim, każdy z przede wszystkim tych zakresów ma wysokie prawdopodobieństwo utworzenia potencjalnie właśnie płynności, która będzie wykorzystana do realizacji konkretnych zleceń dużych instytucji w następnej sesji. To jest bardzo, ale to bardzo dokładna i poukładana mapa. I jak ktoś śledzi mój kanał od dłuższego czasu, to również zdaję sobie sprawę z tego, jak często właśnie te rzeczy mają miejsce. jak często na przykład Londynkne poziomy z Azji i zaczyna mocno zawracać. Jak często na przykład Nowy Jork zbiera szczyt z Londynu i zaczyna mocno zawracać. To są wszystko elementy, które mają miejsce na rynku i będą miały miejsce na rynku, bo działają na bazie podstawowej tak naprawdę mechaniki związanej z płynnością. No i moi drodzy, zapraszam was teraz oczywiście do tego, co tygryski lubią najbardziej, czyli liquidity Matrix, fraktalność śladów płynności. Idziemy już bezpośrednio na wykresy i to właśnie na nich te założenia bezpośrednio również wam pokażę i zobaczycie jak często ma to miejsce. Zapraszam was teraz moi drodzy na wykres eurodolara. Myślę, że moje oblicze tutaj absolutnie na ten moment nie jest kluczowe. Zdecydowanie istotniejszym jest struktura rynku z użyciem wykresu świecowego i to na niej teraz się skupimy. Moi drodzy, po lewej stronie mamy wykres 15 minutowy, po prawej wykres jednogodzinny. Obydwa są synchronizowane dokładnie w ten sam sposób, to znaczy wskazują dokładnie ten sam moment w czasie. W tym przypadku zamknięcie się świecy na przykład 15 minutowej o godzinie 16:45 w piątek czasu nowojorskiego, czyli ta świeca jednogodzinna, która tutaj jest jako ostatnia, to jest świeca o 16:00 w tym momencie czasu nowojorskiego. Co bardzo ważne, jesteśmy na jedną świecę przed otwarciem nowego tygodnia, czyli następna świeca otwiera już całą świecę tygodniową, otwiera nowy handel, nowy tydzień. O, w tym przypadku 17:00 czasu nowojorskiego w niedzielę. To bardzo ważne. Wszystko mam sparametryzowane według czasu nowojorskiego. I teraz zwróćcie uwagę w ramach tego prostego przykładu jeszcze na jedną rzecz. Mam tutaj wszystkie konkretne boksy wskazujące mi te zakresy, tą mapę, o której mówiliśmy wcześniej, czyli Asian Session Range od 19:00 do północy, Londyn od 1:00 do 5:00, Nowy Jork od 7:00 do godziny w tym przypadku 11:00, lunch od 11:00 do 13:00, PM od 13:00 do 16:00. Co bardzo ważne i to tutaj w ramach już nieco bardziej profesjonalnego podejścia, podejścia, które daje nam znacznie więcej potencjalnych wejść, nie zakładamy tego jako sztywnego zakresu w ramach tylko najwyższego i najniższego punktu, jeśli chodzi o boksa. W zasadzie gdyby podejść do tego nieco lepiej wizualnie, ale przez to no będzie tutaj dużo większe zamieszanie, to powinno wyglądać to mniej więcej w taki sposób. zakładamy bardziej tutaj podział czasu, czyli zakładamy generalnie, że swing high i swing low, który nawet może być w środku tego zakresu, jeśli zmierzymy teraz najwyższy i najniższy szczyt tego boksa, może rzeczywiście również zawrócić rynkiem, ponieważ mogą znajdować się tam istotne zlecenia, które w następnej sesji smart money, duże instytucje wykorzystają do swoich własnych celów, do realizacji swoich ich własnych zleceń. Więc tak dla porównania. Natomiast boksy są dużo bardziej przyjemne wizualnie i trochę lepiej to wskazują. Natomiast to bardzo ważne, że traktujemy je w ten sposób. traktujemy je jako zakres na bazie czasu. No dobra, na ten moment możemy przywrócić sobie poprzedni wygląd, chociaż najchętniej szczerze mówiąc zostawiłbym to w ten sposób i może zresztą trochę tak to zrobimy. Chociaż ten pierwszy przykład moim zdaniem doskonale byłoby go zobaczyć mimo wszystko jeszcze z użyciem boksów. No dobra. I tak jak możecie pamiętać, tak jak wspominałem już właśnie w tym materiale wiel wielokrotnie, bardzo często duże instytucje wykorzystują właśnie szczyty, dołki, equal highsy, equal lowsy z tego typu poziomów, a w zasadzie z tego typu zakresów czasowych do realizacji swoich własnych celów. Zwróćmy uwagę, co mamy tutaj w tym momencie na chwilę przed otwarciem. No przede wszystkim na chwilę przed otwarciem dosłownie widzimy, że cena już w tym momencie zebrała tak naprawdę zaraz na zakończenie dnia equaly, które znajdowały się tutaj już. Tak naprawdę te równe equal highy, te szczyty, które tu mamy zostały zebrane. I teraz zwróćmy uwagę co robi w tym momencie cena zaraz po otwarciu. Ale zanim to zrobimy, chciałbym zrobić wam takie proste ćwiczenie. Postarajcie się teraz w tym zakresie wskazać właśnie coś, co rzuca wam się w pierwszej kolejności w oczy. Jakieś equalsy bądź equal lowsy, które nie zostały jeszcze zebrane i są dosłownie widoczne w sposób oczywisty. Możecie sobie zapauzować materiał. To naprawdę bardzo, ale to bardzo wam pomoże. No dobra, jeśli jesteśmy z powrotem, mogę włączyć z powrotem tutaj wszystko, co mamy w ramach podpowiedzi, jeśli chodzi o czas i cenę. I zwróćcie uwagę, mamy tutaj konkretne equal losowsy. Teraz kiedy zaznaczę te equal lowsy jako potencjalną płynność, która może zainteresować smart money, która może zainteresować dużą instytucję, może zrobię to w jakiś sposób taki naprawdę widoczny dla was, chociaż najlepszy chyba byłby taki mocny żółty kolor. Myślę, że tak. No to to mam jako jedno. Po drodze mam również dołek z sesji pmowej, no i również dołek z sesji nowojorskiej. No ale dobra, zanim jeszcze odpalimy świecę otwierającą nowy tydzień, popatrzmy sobie na interwał jednogodzinny. Zwróćmy uwagę na to, że dokładnie te same poziomy. Gdybym teraz ustawił tutaj przede wszystkim wspólny celownik, to zwróćcie uwagę, że teraz celownik wskazujący mi tego swinglowa pokazuje mi, że ten swinglow jest również elementem H1, czyli wskazuje właśnie potencjalny swing low, a w zasadzie wprost swing low z potencjalną płynnością na interwale H1. Analogicznie ten tutaj. Zwróćcie uwagę również, że equal losowsy, które znajdują się tutaj są widoczne również na H1. No i teraz zabawa, czas start, czyli puśćmy dokładnie pierwszą świecę, która otwiera nam nowy tydzień handlu na rynku. Moi drodzy, jedna świeca zaraz po otwarciu zbiera dosłownie wszystkie te punkty. Zbiera dołek z sesji PMowej, equalsy, które znajdują się w tym miejscu i low, które znajduje się tutaj. Zobaczmy w takim razie, co rynek robi dalej po zebraniu właśnie tego punktu. Zobaczmy, w jaki sposób zachowuje się H1. H1 wyciągana coraz bardziej, rynek zaczyna coraz bardziej zawracać. Fraktalność struktury również na interwale 15 minutowym zacznie wskazywać nam przełamania ostatnich nowych wierzchołków, które zostały utworzone, a w zasadzie ich po prostu negacje, uzyskanie wsparcia w konkretnych lukach cenowych, no i przede wszystkim kolejną dystrybucję ceny wyżej zaraz po konkretnej akumulacji i manipulacji oraz dystrybucji, która ma tutaj miejsce. I teraz zwróćcie uwagę, co robi następna sesja, czyli w tym przypadku Asian Session Range. Pierwsza rzecz, na którą wspomniana sesja miała chrapkę, to ostatni wierzchołek, który tutaj miał miejsce. Dobrze moi drodzy, to jest przykład otwierający w tym momencie tą część materiału, pokazujący wam jak czasem jedna świeca potrafi zebrać niesamowicie dużą potencjalną ilość płynności. Przejdźmy teraz dokładnie do sytuacji, która ma miejsce w Londynie w poniedziałek. Dobrze, moi drodzy, znajdujemy się teraz o północy czasu nowojorskiego, zaraz właśnie w poniedziałek. Czyli jesteśmy już powolutku w primarkecie, można powiedzieć wręcz londyńskim, a w zasadzie będziemy za kilkanaście, kilkadziesiąt dobrych minut. Teraz włączyłem już ponownie tą opcję, która zakreśla nam w tym momencie bardziej zakres czasu niżeli zakres ceny, która troszeczkę lepiej to blenduje i lepiej te rzeczy wskazuje. Nawet pozwolę sobie w tym momencie jeszcze nieco bardziej wyłączyć tutaj przede wszystkim wygasić te rzeczy, żeby były dla was jeszcze mniej widoczne. No dobra, a żebyście skupili się w tym momencie na cenie. Zwróćmy uwagę, co wykazuje wykres jednogodzinny. Wykres jednogodzinny wskazuje nam przede wszystkim no przełamanie w kierunku long. Jeśli dla was jest jeszcze niezrozumiałym czym jest order block, jest tego u mnie sporo na kanale, będziemy jeszcze o tym mówić nie raz, no to jesteśmy w stanie wskazać tutaj order blocka wzrostowego, czyli OB plus, tak zwany order block wzrostowy. On również tutaj ma w zasadzie element breakera, który jest zaraz w tym miejscu, czyli jeszcze bardziej zwiększa to prawdopodobieństwo tego konkretnego miejsca, jeśli chodzi o interwał jednogodzinny. No i przy okazji mamy tutaj dosyć sporą liczbę luk cenowych, czyli zwróćcie uwagę, to trzy przesłanki tutaj są potencjalne, potencjalnie wskazujące nam konkretną płynność, bo płynność poza tym, że właśnie objawia się nad szczytami, nad dołkami, to jeszcze ma dużo większe prawdopodobieństwo na zawrócenie ceny, jeśli znajduje się właśnie w tego typu strefach, które wcześniej przesunęły rynek, które utworzyły nam market structure shift na interwale jednogodzinny. właśnie w kierunku, w tym przypadku long. No ale dobra, wiecie, proszę zapamiętajcie. Możemy sobie to wyłączyć. Nie chcę, żeby teraz wam to bardzo mocno tutaj bruździło widok. Możemy sobie zaznaczyć to tylko w zasadzie tutaj jako jedną potencjalną strefę. No i dobra, w takim wypadku popatrzmy teraz na to, co mamy po lewej stronie. Po lewej stronie mamy zakres, który tworzy nam Asian Session Range od 19:00 do północy. Jak sami wiecie, zakładamy, że w okolicach godziny 1:00 do 5:00 czasu nowojorskiego będziemy widzieli właśnie manipulacje w kierunku zakresów z Asian Session Range. Zwróćmy w takim razie uwagę na to, co nam tu najbardziej przyciąga w tym momencie wzwrok. wzrok. Jaki jest punkt, gdy wyłączę wam teraz wszystko, które wręcz objawia się na wykresie 15minowym jako najbardziej oczywisty, jako punkt, który w pewnym momencie na przykład gdzieś trafił i cena zaczęła ponownie dystrybuować się w kierunku long. Coś niezwykle, ale to niezwykle zwracającego uwagę. Ponownie można sobie zatrzymać. No i oczywiście będzie to ten swing low, swing low, który znajduje się tutaj oraz potencjalnie również cały ten zakres, który znajduje się tutaj, czyli te equal lossy, które są w tym miejscu, czyli dokładniej te dwa punkty. To jest coś niezwykle niezwykle ważnego. Ale zróbmy sobie jeszcze szybki refinement i zobaczmy sobie, że zaraz jak mamy tego swinglowa, to dosłownie tutaj właśnie również zaczyna się konkretna luka cenowa zaraz pod tym dołkiem. Przejdźmy sobie jeszcze na interwał pięciominutowy, żeby zobaczyć przede wszystkim fraktalność tego swinglowa, który mamy tutaj. Tylko ponownie przerzucę sobie tutaj jednogodzinny wykres, a tu zaznaczmy sobie jeszcze raz tego swinglowa, który to nas tak interesuje i włączmy interwał pięciominutowy. Jak możecie zobaczyć jakimś ciekawym trafem to dokładnie ten interwał wskazuje nam również relatywne equal losowsy. Czym są relatywne equal losowsy? Analogicznie jak w poprzednim przypadku generalnie na rynku Forex i w ogóle najczęściej można spodziewać się relatywnych equal lossów, czyli sytuacji kiedy rynek tworzy y podobne zbliżone dołki, ale jeden będzie troszeczkę niżej i troszeczkę bądź troszeczkę wyżej w przypadku equal highsów. No na przykład tutaj mamy relatywne equal highsy, ale jeśli coś wygląda wprost jak equaly i equal lowsy, to po prostu nim jest decentralizacja danych na rynku Forex. Niestety to powoduje, ale bardzo łatwo jest wytrenować oko, żeby to wskazywać. Dlaczego nie te equal losowsy? Dlaczego nie te? No przede wszystkim dlatego, że mamy tutaj przyczynę z wyższego interwału. To znaczy ten swing low, którego widzimy tutaj, on na niższym interwale ma również equal lowsy, więc jest nacechowany jeszcze bardziej potencjalną płynnością. To wręcz poniżej tego swingowa potencjalnie może znajdować się spora liczba. właśnie stop losów i zleceń związanych z breakoutem, związanym z tym, że przecież lecimy, mimo tego spadku wypełniliśmy całą tą lukę i przecież lecimy w kierunku long. No to teraz zwróćmy uwagę na to, co by czekało takiego delikwenta, który z tego miejsca tego longa na breakout właśnie na kontynuację w kierunku long generalnie by czekał i który generalnie takiej sytuacji sobie życzy. Pójdźmy w takim razie wykres dalej. Mamy pierwszą 00. Zaraz otwarcie właściwie już takiego porządniejszego primarketu sesji londyńskiej. No i zwróćmy uwagę, gdzie cena dystrybuowana jest w dosłownie przeciągu kilku chwil. No dobra, zebraliśmy w tym momencie dokładnie ten dołek, czyli wywaliliśmy w dużym skrócie potencjalnie sporą ilość stop losów, zebraliśmy potencjalnie sporą liczbę płynności i zleceń, które ma miejsce, które są pod tym dołkiem. Zwróćmy teraz uwagę na to, co zaraz po tym zebraniu. I teraz na chwilę po prawej stronie włączymy sobie właśnie interwał 15 minutowy. Zaznaczymy sobie ten dołek w tym miejscu jeszcze również na żółty kolor, żeby wszystko było nam spójne. I zwróćmy teraz sobie uwagę na to, co dzieje się na mniejszych interwałach, na przykład na interwale dwuminutowym. W tym momencie jakimś ciekawym trafem, zaraz po zebraniu tego dołka, rynek robi jeszcze jedną odnogę, zbiera lokalny dołek na poniższym interwale i zaczyna stosunkowo eksplozywnie zawracać, przełamując ostatni wierzchołek i jednocześnie tworząc tutaj konkretną lukę cenową, tak jak możecie zobaczyć. No i teraz co w takim razie większość retailu, większość rynku stwierdzi w tym momencie? No mamy przełamanie ostatniego dołka, breakout się nie udał. No to co? No to w drugim kierunku przecież. No albo ja nie miałem racji, miałem tu longa, nie miałem racji, to po prostu nie ma sensu. No dobra, przejdźmy w takim razie teraz ponownie na interwał 15 minutowy. Ale gdybyśmy jednak w tym momencie potencjalnie zakładając, że jednogodzinny interwał wskazuje nam coś sensownego, bo widzimy strukturę wzrostową, mieliśmy dostarczenie ceny do order blocka, gdybyśmy teraz zakładali, że to jednak po prostu ci ludzie, te zlecenia tutaj zostały wykorzystane właśnie do tego, żeby cenę zawrócić i gdybyśmy jakimś takim dziwnym trafem akurat wykorzystali potencjał tej oczywistej płynności, która się tu znajduje i w tym momencie w ramach tego pomniejszego fair value gap ustawili zlecenie long właśnie na tym fair value gap i po prostu zrealizowali take profit na ostatnim wierzchołku bądź na tych equal highsach znowu niezwykle widocznych na interwale na przykład tu już dwuminutowym jako wewnętrzna płynność w ramach tej struktury albo po prostu na właśnie ostatnich wierzchołkach i w ramach interwału pi i 15 minutowego. No to zobaczmy co w tym momencie się dzieje. Mamy następną świecę. Utworzył nam się swinglow na interwale 15 minutowym. Obecny stop los niedotknięty, a jakimś dziwnym trafem następne kilka świec zaczyna eksplozywnie realizować zlecenie wyżej, realizować wycenę wyżej. Moi drodzy, to co teraz zobaczyliście to perfekcyjny przykład na to, jak oczywista płynność jest wykorzystywana przez duże instytucje do tego, żeby zrealizować swoje zlecenia, żeby kupić taniej niż jest obecnie i sprzedać drożej niż jest obecnie. I najczęściej poszkodowanym, poszkodowanymi jest strona rynku, która bierze oczywiste longi, bo mamy przebicie jakiegoś szczytu, jakiegoś dołka i to w następnej sesji najczęściej widzimy potencjalną manipulację powyżej bądź poniżej tego typu poziomów. To dokładnie tego typu momenty później stanowią niezwykle wysoce prawdopodobne setupy, które są w stanie zaoferować nam 1 do5, 1 do6 czy czasem nawet w przypadku tak dużych dystrybucji, które mają miejsce znacznie znacznie więcej. Przejdźmy w takim razie do następnej sesji, w tym przypadku sesji nowojorskiej. Dokładnie z tego samego dnia. Dobrze, moi drodzy. Znajdujemy się teraz równo o 7:00 czasu nowojorskiego. To co przede wszystkim jesteśmy w stanie wskazać w tym momencie, no to charakter tego, co miało miejsce podczas sesji londyńskiej oraz azjatyckiej. No widzimy, że mamy ciągłą dystrybucję wyżej. I gdybym teraz ponownie wyłączył wszystko, co jest na wykresie i zadał wam pytanie, możemy nawet nieco to ułatwić. Zaznaczę wam knoty na niebieski, jaskrawy kolor. Mam nadzieję, że będzie widoczny. Gdybym teraz zadał wam pytanie, jakie punkty są tutaj niezwykle oczywiste. Czy widzicie tutaj jakieś equal lowsy? Czy widzicie tutaj jakieś equal highsy? Czy jest tutaj jakieś konkretne miejsce, które wydaje się oczywiste? albo seria kilku miejsc, która wydaje się oczywista i której rynek jeszcze nie zebrał, bo to bardzo ważne. No dobra, kto chciał to na pewno sobie zapauzował. No w pierwszej kolejności zdecydowanie mamy tutaj potężne relatywne equalsy z zakresu Asian Session Range łączonego z Londynem. Tak jak widzicie tutaj mieliśmy swipa dokładnie na bazie którego widzieliśmy dystrybucję wyżej i to nam również utworzyło tutaj relatywne equal losowsy, które dosyć mocno przyciągają wzrok, ale dużo równiejsze equal losowsy zą są zdecydowanie lepiej widoczne tutaj. To znaczy tutaj rynek wskazuje dużo lepiej tego typu miejsce. Dodatkowo equal highsy, które są stosunkowo mocno widoczne, ale na dwóch świecach 15minowych znajdują się w tym miejscu. To tu są bardzo, one są niezwykle oczywiste. Jak przejdziecie sobie na wykres pięciominutowy, to będą dosłownie się świecić jako przepiękne equalsy, które które dosłownie tutaj wyglądają w sposób bardzo, ale to bardzo oczywisty. Może nawet te knoty mogłyby być żółte, to jeszcze lepiej by wam się to ukazało. O, teraz to dopiero wygląda. Teraz to dopiero można to wskazać. Kolejne equal losowsy w tym miejscu na interwale również pięciominutowym, ale najważniejsze, żeby one również tak jak w tym przypadku były widoczne z perspektywy też 15 jako ta najwyżej położona w hierarchii, jeśli chodzi o prawdopodobieństwo, potencjalna płynność. No i zwróćmy uwagę teraz co robi dalej Londyn. A przepraszam bardzo, Nowy Jork. Puśćmy sobie wykres dalej. Nowy Jork zaczyna dystrybuować ceny niżej. Zebrał ostatnie equal lossy, czyli zebrał ostatnie cells liquidity, które mamy tu poniżej z Londynu oraz z zakresu przerwy między Londynem a Nowym Jorkiem i zaczyna dystrybuować eksplozywnie cenę wyżej, jednocześnie zbierając w tym momencie BSE liquidity, które nacechowane jest czym? tym, że jest to Londons High i jest to również Karen Day High, bo to jest szczyt, który utworzył w tym momencie Londyn jako szczyt tego samego dnia, czyli jest to również szczyt, który zobaczylibyście na świecy dziennej. Generalnie jakbym teraz ją przełączył, no to widzielibyście, że jest to current days high, czyli mniej więcej szczyt został zebrany, który został tworzony w ramach tego samego dnia. No dobra, wracamy szybko na wykres w takim razie 15minowy i zobaczmy co tutaj ma miejsce. Znowu to mamy w tym momencie zebrane, chociaż utworzyliśmy tu kolejną potencjalnie jeszcze większą liczbę wików, tak jak widzicie, ale co najważniejsze mamy w tym momencie zebrane buyide liquidity, czyli rynek wyczyścił również tutaj sellite i w tym momencie zebrał buyite. Przyjrzyjmy się, co w tym momencie dzieje się na interwale dwu, trzy minutowym. Zobaczmy, jak to dokładnie wygląda. Rynek leci jeszcze troszeczkę wyżej. i zaczyna ponownie eksplozywnie zawracać. No ale dobra, na ten moment utworzyliśmy fa value gap. Nie widać tutaj jeszcze jakiegoś mocnego przykładu na to, żeby rynek przełamał ostatni wierzchołek. Przełamał ostatni wierzchołek. No i zakładamy, że tu na przykład z tego fair value gap bądź z tego fair value gap mielibyśmy wejście i oczywiście stop los na szczycie manipulacji. No dobra, sprawdźmy czy nasze zlecenie by w ogóle zostało wypełnione. Możemy zakładać, że przy dobrych przy dobrym przy dobrych wiatrach, no teraz to już na pewno by było wypełnione. Przejdźmy sobie na wykres 15 minutowy. Mamy przełamanie i wskaczmy sobie ostatnie equal losowsy, które nie zostały zebrane, czyli te relatywne equalsy, które są tutaj i generalnie to całe całą tą zabawę, którą otworzyliśmy w tym miejscu. I zobaczmy co znowu dziwnym trafem w ramach dystrybucji ceny mniżej do strefy discount, o czym też będziemy sobie dużo mówić, robi później rynek. Nasz wierzchołek, który jest tutaj, pamiętajcie, ta świeca o 8:00, która tu tworzy ten szczyt, to jest nasz stop loss. I zobaczmy, co robi w tym momencie rynek przez resztę dnia. Mamy później PM, Nowy Jork się kończy, a przepraszam bardzo, lunch. Dystrybuy cenę niżej, niżej, niżej aż do PMA, jeśli chodzi o sesję nowojorską i PM sesji nowojorskiej, aż docieramy po raz kolejny do equalsów, które znajdują się tutaj. I moi drodzy tym sposobem nakładając i blendując czas i cenę oraz koncept płynności i tego, w jaki sposób duże instytucje manipulują ceną w celu realizacji konkretnych zleceń, możecie zobaczyć jedne z najbardziej prawdopodobnych setupów, które mają miejsce na rynku. To nie jest tak, że będziecie niezwykle łatwo je wskazywać za każdym razem. To absolutnie również nie jest tak, że jest to proste i banalne. Teraz wydaje się proste, bo ja pokazuję wam to dosłownie na wyciągnięcie ręki. Natomiast trzeba przygotować się na to, że to zajmie wam dużą ilość czasu. Zajmie wam również dużą ilość czasu to, żeby w tym wszystkim na rynku się odnaleźć, żeby te rzeczy nauczyć się wskazywać. Ale spokojna głowa, nie od razu Rzym zbudowano. Natomiast w tym momencie, jeśli zmienicie swój tok myślenia, zaczniecie patrzeć na wykresy w ten sposób, to zobaczycie jak często ma to miejsce. Zapraszam do następnego przykładu. Dobrze moi drodzy, zapraszam was teraz do kolejnego przykładu. Znajdujemy się w tym momencie na eurodolarze ponownie o godzinie 10:00 w tym przypadku czasu nowojorskiego. Gdybym teraz wyłączając znowu wszystko spytał was jaki jest jeden z najbardziej oczywistych punktów, który tutaj widać, co jest dosłownie takiego, że wręcz rzuca się niezwykle w oczy. jest aż można by rzec ordynarne pod kątem poziomu widocznego i z perspektywy tu 15 minutowego wykresu i z perspektywy wykresu nawet i jednogodzinnego. Znowu kto chce może sobie zatrzymać materiał. Myślę, że nie jest niczym trudnym wskazać tutaj właśnie te relatywne equal highsy, które mają tutaj miejsce. Zwróćmy również uwagę na charakter tego, co robił dzisiaj rynek. W zasadzie mamy tu wszędzie order bloki spadkowe. Cena głównie leciała w kierunku short. Zobaczmy w jaki sposób zaczyna dystrybuować teraz cena do czegoś co wskazuje nam jako szczyt Londynu oraz przede wszystkim szczyt Asian Session Range, czyli w zasadzie equal highsy, które mają w sobie cechę w postaci Londynu. Range. Zwróćmy uwagę jak w tym momencie zaczyna dystrybuować się rynek w kierunku tych wspomnianych equalsów. No właśnie. Po raz kolejny rynek generalnie jest w tendencji spadkowej. Na ten moment ta świeca wygląda niezwykle przerażająco. No przecież mocne podbicie. Zebraliśmy w tym momencie equaly. Zebraliśmy potencjalny liquidity pool. Pamiętacie ze slajdu? Przyjrzyjmy się teraz co robią niższe interwały. Co robi dwuminutówka? Co robi trzyminutówka, jednominutówka i tak dalej. Zwróćmy uwagę. Ale mimo wszystko dwu, trzyminutówka to minimum. Zobaczmy, co się tutaj dzieje. Zebraliśmy te poziomy i zaczynamy w tym momencie łamać ostatnie dołki. Zaczynamy łamać ostatnią strukturę. Jednocześnie dystrybucja tej ceny dorzuciła nam po raz kolejny zlecenia do tego order blocka, który jest tutaj. No i dobra, przełamaliśmy ostatni dołek, zebraliśmy equal highsy, które są nacychowane potencjalną płynnością i z Londynu, i z Asian Session Range. Przyjrzyjmy się teraz temu, co znajduje się tutaj. Jeśli teraz przejdziemy sobie na przykład na wykres pięciominowy, na wykres nawet 15minowy, zwróćmy uwagę jak cena zachowywała się na chwilę tak naprawdę przed tym co miało tutaj miejsce, czyli na chwilę przed tą podbitką. Po raz kolejny mamy tu konkretne equal lossy. Dopiszmy sobie jeszcze również, że jest to buy side liquidity, a tu sellity, które jeszcze nie zostało zebrane. I zwróće zwróćcie teraz uwagę, w jaki sposób rynek zaczyna dostarczać cenę, a w zasadzie algorytmy zaczynają dostarczać cenę w momencie zebrania tego niezwykle nachowanego poziomu przez resztę dnia. Cóż, nie wiem w sumie co mogę więcej w tym temacie, moi drodzy powiedzieć. Myślę, że PMowa sesja i to co się tutaj wydarza i po raz kolejny chroniony w tym miejscu szczyt oraz mocna dystrybucja podczas PMowej sesji mówi troszeczkę sama za siebie. I co bardzo ważne, jeśli oglądaliście poprzedni suplement, to jest dokładnie ten moment, w którym mój bajas i bajas, o którym wspominałem, wskazywał nam na wykresie tygodniowym na dokładnie tą lukę cenową, która zresztą na futuresach, tak jak już wspominałem wcześniej, została tego dnia właśnie zrealizowana i to jest bardzo, ale to bardzo, jak możecie zobaczyć istotne i to dokładnie dystrybucja ceny do tej luki cenowej na interwale tygodniowym w późniejszym czasie i w zasadzie obecnie zawróciła nam bardzo mocno rynek. I tak moi drodzy, jeśli ktoś oglądał suplement aż do teraz można budować na bazie bajasu, tak jak wspominałem w suplemencie konkretne założenia, dzięki którym to, co widzieliście przed chwilą nie staje się losowe, a staje się niezwykle precyzyjne, bo każde z tych potencjalnych wejść, które widzieliście w tym materiale jest z założenia tym, co ma zrobić wyższy interwał, tym co ma zrobić dalej świeca dzienna. Więc tak jak wspominałem na początku, przyjrzyjmy się teraz jeszcze raz infografice, która przedstawia nam paradygmat efektywności rynku. Smart Money wykorzystuje płynność dobrowolną bądź wymuszoną w postaci spekulacyjnej i niedoinformowanej części rynku. Smart money nadaje rynkowi strukturę, a mechanizmy efektywności rynku kierują cenę w stronę płynności pozostawianej przez spekulujących niedoinformowanych uczestników. I tak oto cały ten schemat nabiera niezwykłego sensu. Tyle ode mnie moi drodzy dzisiaj. Trzymajcie się, bądźcie bezpieczni. Do następnego. Cześć. Yeah.
