Hossa zagrożona? Bójka w Białym Domu. Czy banki dalej kupować będą ZŁOTO? [Analiza giełdy i złota]

Czy hossa na giełdzie jest zagrożona?

FXMAG 103 000 subskrybentów
7 841 320 08/06/2025

W najnowszym filmie analizujemy aktualną sytuację na amerykańskiej giełdzie, zastanawiając się nad dalszymi losami hossy. Omawiamy wpływ decyzji Sądu Apelacyjnego w USA w sprawie ceł nakładanych przez Donalda Trumpa oraz potencjalne implikacje konfliktu między Elonem Muskiem a administracją prezydenta.

Czy banki centralne nadal będą kupować złoto?

Przyglądamy się rosnącym rezerwom złota banków centralnych i ich wpływowi na cenę tego kruszcu. Dyskusja obejmuje analizę historycznych trendów i potencjalne scenariusze dalszych działań banków centralnych w kontekście skupowania złota.

Analiza techniczna WIG20 i ropy naftowej

Film zawiera również analizę techniczną indeksu WIG20 oraz ropy naftowej, identyfikując kluczowe poziomy wsparcia i oporu. Omawiamy potencjalne scenariusze rozwoju sytuacji na tych rynkach w oparciu o bieżące trendy.

Dodatkowe tematy poruszane w filmie:

  • Wpływ spółek technologicznych na rynek
  • Sytuacja Tesli i Elona Muska
  • Nadchodzący debiut spółki zbrojeniowej na GPW
  • Inwestowanie w chińskie spółki

Partnerzy materiału: XTB oraz Investing.com

Obejrzyj film i zdobądź cenną wiedzę na temat rynków finansowych!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

W ostatnich dniach był taki moment, gdy hossa zaczęła wisieć na włosku. Po niezbyt dobrze wyglądającej czwartkowej sesji na giełdzie piątek przyniósł powiew optymizmu, a tym samym cały czas wzrosty na amerykańskim parkiecie wydają się być niezagrożone i to pomimo wielu czynników, które mogą się zmaterializować, ale w perspektywie jednego do dwóch tygodni maksymalnie. O czym mowa? Przede wszystkim czekamy na decyzję Sądu Apelacyjnego w USA w sprawie ceł nakładanych przez Trumpa. I ta sytuacja jest sytuacją dla giełdy pozytywną, bo w scenariuszu złym cła zostaną utrzymane i Donald Trump dalej niczym szabelką będzie mógł nimi wojować, czyli coś, co robi w zasadzie od początku drugiej kadencji i coś, do czego rynki już przywyknęły. Ale w sytuacji, gdy Sąd Apelacyjny powie, że jednak przekracza on swoje uprawnienia, to będzie oznaczało bardzo pozytywny scenariusz dla amerykańskiej giełdy, który i tu przyznajmy, po części już teraz jest realizowany, czy też używając giełdowej nomenklatury dyskontowany. W końcu mamy też pewien oddech od giełdowego rollercoastera, w którym znaleźliśmy się w czasie ostatnich dwóch miesięcy. Ba, mamy nawet czas na to, żeby trochę sobie poplotkować. W ostatnim rynkowym alercie, którego obejrzenie polecam, bo był wyśmienity, opisałem konflikt pomiędzy Trumpem a Maskem. Elon tłumaczył się w mediach, że efekt podbitego oka to skutek zabawy z jednym ze swoich dzieci. Ale liberalny Newsweek i Steve Bannon, czyli prawicowy dziennikarz donoszą, że Elon Musk ma podbite oko, dlatego że przywalił mu sekretarz skarbu USA Scott Besent w trakcie kłótni w białym Domu, ale to rzekomo Mask miał pierwszy zaatakować Besenta. Co oczywiste, Trump stanął po stronie sekretarza skarbu. Skoro tak wyglądają negocjacje i rozmowy w białym Domu, to może ponad połowa Polaków wybierając Karola Nawrockiego na nowego prezydenta usnęła słusznie. Że będzie on lepszym kandydatem do prowadzenia rozmów z administracją Trumpa? Daj znać w komentarzu, co o tym myślisz. Zostawmy złośliwości na bok. Trafiłem na ciekawy wykres, który podał dalej na Twitterze finansowy umysł, a którego autorem jest Markets and Michem. Okazuje się, że w czasie ostatnich kilkunastu lat rynek ciągnął spółki technologiczne i powiedzmy sobie szczerze, to nie jest wielkie zaskoczenie. I osobiście nie uważam, że gdyby tych spółek nie było, to nagle inwestowanie w akcje przestałoby mieć sens. Po prostu zmienia się gospodarka i zmieniają się realia rynkowe, w których funkcjonujemy. Ale gdyby tych zmian nie było, to inaczej prezentowałyby się wyceny biznesów innych niż te technologiczne, bo na pewno nie należy z tego wyciągać takich wniosków, że teraz to liczyć się będą tylko i wyłącznie spółki technologiczne. Z ciekawostek jeszcze ta jedna z od Zero Hgechge udostępniona, a w zasadzie wykres z międzynarodowego funduszu walutowego pokazującego jak zmieniają się konkretne składniki rezerw banków centralnych. Mowa o rezerwach w złocie, których udziały w ostatnich dwóch latach zwiększyły się z okolic 14% do niemal 1/4 rezerw. W tym samym czasie rezerwy dolarowe spadły z 50 do 44%. To też poniekąd tłumaczy wielką hossę, którą na rynku złota widzimy, bo moment wzrostów cen złota ładnie pokrywa się z momentem, gdy banki już po pandemii zaczęły złoto skupować. Tym samym też wspierając trwającą hosszę. Do tego też przyczynił się nasz Narodowy Bank Polski. I tu pojawia się pytanie, czy banki dalej, banki centralne utrzymają tempo skupu złota i budowania rezerw złota kosztem innych alternatyw, bo wydaje się, że w takim długim terminie to tempo jest nie do utrzymania i tym samym tendencja na złocie może nam ulec delikatnie rzecz ujmując korekcie. Daj znać też co o tym myślisz i czy banki centralne nie wiem ch będą zwiększać rezerwy w złocie do 30 40 a może 50% co oznaczałoby, że złoto zapewne w najbliższym czasie dodałoby do swojej wyceny 1000, może nawet 2000 $arów za uncję. Daj znać w komentarzu. Stałych widzów proszę o łapkę w górę. Zaczynamy cotygodniowe przygotowanie do handlu. Partnerem odcinka jest dom maklerski XTB, gdzie osobiście handluje bez prowizji do 100 000 euro miesięcznego obrotu. Rejestrując się wprowadź kod referencyjny FX Mac, dzięki czemu uzyskasz dostęp do dodatkowego szkolenia. Partnerem naszego kanału jest również Investing, który rozwija narzędzia sztucznej inteligencji w finansach. Mowa oczywiście o Investing Pro, który wyposażony jest między innymi w chat AI o nazwie Warren AI. wykorzystamy narzędzie od investingu w tym odcinku. Link do ich oferty znajdziesz w opisie, a dodatkowo jest tam kod rabatowy. Zaczynamy, czyli przeskakujemy do platformy XST. Zacznijmy oczywiście od amerykańskiej giełdy. Jeżeli chodzi o ten moment, gdzie można było mieć wątpliwości co do tego, czy w najbliższych tygodniach do hossy dalej hossa będzie dalej kontynuowana, to mam na myśli przede wszystkim te dwa momenty, czyli moment, kiedy nie udało się przekroczyć poprzedniego wierzchołka, pojawiła się solidna podaż, ale to też zbiegło nam się w czasie w zasadzie z ekstremalnym momentem kłótni na linii Trump i Elon Musk. Zresztą na wycenę Tesli sobie na pewno zerkniemy, ale sesja piątkowa i piątkowa paczka danych, w tym oczywiście z amerykańskiego rynku pracy spowodowała, że zamykamy się w bardzo optymistycznych nastrojach. Kończymy tydzień niezwykle udanie. do ATH w przypadku Nasdaka brakuje trochę ponad 2% i jeżeli miałbym się o coś założyć to zapewne w perspektywie tygodnia, dwóch tygodni Donald Trump na TR of Social napisze o tym, że rekomendował zakupy akcji, bo amerykańskie indeksy są w okolicach najwyższych poziomów, tudzież już to ATH osiągnęły, bo wiele, a w zasadzie większość czynników na to wskazuje. W przypadku S&P 500 tutaj też mówimy o niewielkiej przestrzeni do tego, żebyśmy to ATH osiągnęli. Tak to wygląda w przypadku wykresu w ujęciu tygodniowym. I uważam, że tym scenariuszem podstawowym, który powinien w tych najbliższych tygodniach mieć miejsce, to to, że udaje się amerykańskiej giełdzie osiągnąć nowy wierzchołek. Yyy, wchodzimy wtedy w okres mniej więcej końca czerwca czy też drugiej połowy czerwca, początku lipca. No i zaczniemy dowiadywać się jak wygląda temat raz ceł, czyli czy Donald Trump może rzeczywiście te y cła, którymi się posługuje nakładać w przypadku niektórych ceł. My mówimy nie tutaj nie o wszystkich nakładanych cłach, ale tych uzasadnianych sytuacją wyjątkową, więc to zdjęłoby nam tą ten ciężar z rynku i poniekąd to może być sygnał dla rynku spadkowy, bo raz inwestorzy, którzy to zakładali i kupowali pod ten fakt wcześniej plotkę w postaci, że taki scenariusz może mieć miejsce, mogą swoje zyski realizować. To jest jeden aspekt. A drugi aspekt, że Trump może zacząć szukać innej alternatywy, innego narzędzia do tego, żeby rzeczywiście z deficytem handlowym, który w przypadku Republikanów określony został jako jeden z głównych problemów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, z czym należy walczyć. dosyć ciekawą koncepcję, bo tutaj teraz pytanie do czego Trump sięgnie, bo na początku 21 wieku Warren Buffett o tym deficycie handlowym Stanów Zjednoczonych się wypowiadał, krytykował cła, ale mówił tutaj o alternatywnym systemie. systemie, w którym mielibyśmy coś na kształt handlu emisjami CO2 i systemem ETS, czyli tak naprawdę takimi prawami do importu i eksportu, które oczywiście podlegałyby rynkowym wahaniom, jeżeli chodzi o możliwość kupna tych praw, co miałoby regulować ten deficyt handlowy, nie pamiętam gdzie, bodajże chyba w magazynie Fortune albo w Wall Street Journal Buffet taki felieton popełnił. i opisał ten ten alternatywny mechanizm, bo i to jest moim zdaniem dosyć istotne, jeżeli sąd wyrzuci z arsenału narzędzi arsenału narzędzi Donalda Trumpa, wyrzuci aspekt ceł, to jestem praktycznie przekonany, że dalej będziemy widzieli walkę z deficytem handlowym tylko przy użyciu innych narzędzi, które mogłyby tutaj oczywiście pomóc. Inną kwestią jest to, że początek lipca to jest temat wygasania niektórych ceł. pytania oczywiście jak do tych negocjacji te kraje, które tymi cłami zostały uderzone mają podchodzić, skoro w zasadzie mądrzejszym pomysłem, przynajmniej tak mi się wydaje, jest poczekanie na decyzję Sądu Apelacyjnego, a później oczywiście temat Sądu Najwyższego, bo to w sądzie apelacyjnym się nie skończy, jeżeli decyzja będzie niezgodna z oczekiwaniami administracji Donalda Trumpa. No bo jak w przypadku na przykład Europy negocjować poważnie ze Stanami Zjednoczonymi, jak nagle może się okazać, że te wyższe cła są nakładane nielegalnie i same Stany Zjednoczone cofają te wcześniejsze decyzje. To też oczywiście spowodowałoby znaczące się pogorszenie sytuacji negocjacyjnej, bo zdejmuje tą największą broń, którą Donald Trump dosyć sprawnie, chociaż dla niektórych chaotycznie, włada i wywija. I to są takie czynniki, które moim zdaniem w tym dłuższym perspektywie one mogą troszeczkę nam ten wzrost w Stanach Zjednoczonych hamować, ale w ujęciu oczywiście długoterminowym i inwestorzy, którzy mają horyzont bardzo długoterminowy, tym absolutnie niepokoić się nie powinni, bo to jest zupełnie inne podejście. My tutaj mówimy o temacie troszeczkę bardziej na najbliższe dni, na najbliższe tygodnie, czyli co najwyżej temacie swingowym. No i nie sposób. W związku z tym, że powiedzieliśmy sobie o tej bójce na rynkowym alercie w piątek mówiłem o kłótni Elona Muska z z Donaldem Trumpem, co odbiło się na wycenie Tesli i wycena Tesli powędrowała w dół tylko w czasie ostatnich pięciu sesji o 14%, chociaż tak naprawdę to był też efekt pojedynczej giełdowej sesji. Tutaj też nie będziemy i i pytanie jak administracja dalej będzie jakie decyzje będzie podejmowała, bo zdjęcie na przykład dofinansowania do zakupu elektryków, o czym mówił Donald Trump, zdjęcie jakiś subsydi i dotacji z budżetu Stanów Zjednoczonych do Elona Muska, który sam się o to poniekąd prosił bardzo mocno i otwarcie krytykując Donalda Trumpa. Widać było, że tutaj mamy taką y taką walkę ego. My sobie wrzucaliśmy tydzień temu wartość godziwą Tesli w narzędziu od Investing Pro. Tam w opisie macie kod rabatowy. Jak wrzucimy sobie akcje Tesli, mamy to mamy tak naprawdę wartość aktualną 295 $arów. Tyle inwestorzy byli skłonni płacić na zamknięciu sesji piątkowej za akcję Tesli. Natomiast jak popatrzymy sobie na wartość godziwą, to w ujęciu tym przeciętnym, w modelach inwestycyjnych tych, które też nie do końca dyskontują nam i uwzględniają nam fakt na przykład zdjęcia dotacji i tak dalej, bo ich wycena opiera się na do tej pory osiąganych wycenach, wynikach finansowych przez Teslę. No bo wiadomo, bierzemy dane z przeszłości i próbujemy oszacować to, ile one są warte aktualnie, to na tej podstawie ta wartość tych modeli to jest 275 $arów. To oznaczałoby tą wartość w okolicach w zasadzie minimum sesji piątkowej. W przypadku oczywiście Tesli, perspektyw dla Tesli, bardziej optymistyczni są analitycy, bo wyceniają je na w okolicach 299, no zaokrąglijmy, do 300. Do 300 $arów. Tutaj widzimy, że Tops y mówi o tym, jak wyglądają czynniki. O tym, że zobaczyliśmy bardzo duży spadek, jeżeli chodzi o akcje Tesli. trochę nam nie tłumaczy tutaj tego, że to wynikało też w dużej mierze z kłótni pomiędzy Elonem Muskiem a Donaldem Trumpem, bo to jest dla mnie oczywiście główny powód. Więc nawet korzystanie z bardzo zaawansowanych narzędzi, które pomagają nam w handlu, no nie zdejmuje z nas takiej odpowiedzialności za to, żeby być w miarę na bieżąco, jeżeli oczywiście w dane aktywo chcemy inwestować. Dla mnie, jeżeli chodzi o Teslę, to w odróżnieniu od indeksu S&P 500 czy indeksu NASDAQ, to raczej nie będzie topik na ten rok. Bardziej widziałbym tutaj przestrzeń do tego, żeby jednak sytuacja Tesli się pogarszała i wyceny Tesli się pogarszała. W szczególności, że my tu mówimy o problemach takich wewnętrznych na rynku powiedzmy amerykańskim, które Tesle będą dotykać i wyniki finansowe Tesli będą dotykać. Elon Musk ma naprawdę naczerpnięty wizerunek, jak popatrzymy sobie przez pryzmat ostatnich tygodni i tego, jakie decyzje Elon Musk podejmował, więc to jest też czynnik negatywny, ale tym czynnikiem najbardziej negatywnym dla mnie osobiście to jest oczywiście konkurencja, jaka płynie z Chin i która w wyniki Tesli, no powiedzieć, że uderzy czy uderza, to tak jakby nic nie powiedzieć. I tutaj zobaczymy jak Elon Musk sobie z tym fantem rzeczywiście poradzi, bo dla Elona Muska też problemem jest sytuacja spółki Space X, gdzie mowa była tutaj o zresztą my o tym pisaliśmy na łamach naszego portalu. Jak sobie wejdziecie na FX MAGa, to pisaliśmy o tym i Oliwia nam ten temat przybliżyła. To jest naprawdę zaskakujące i dosyć brutalne, bo Elon Musk w trakcie pracy w DOS miał wykorzystać swoje stanowisko do uzyskania korzyści dla siebie i swoich firm. Miliarder miał zabiegać o uwzględnienie jego firm w kluczowych projektach i mamy tych zarzutów aż 130, aż 130 przypadków. I to jest też potwierdzenie tego, dlaczego bardzo twardzi yyy twardo działający biznesmeni z ogromnym majątkiem moim prywatnym zdaniem nie powinny zasiadać w rządzie i nie powinny wpływać na rząd. I yyy dla mnie też oczywi oczywistym jest, że temat lobbingu powinien być mocniej uregulowany. A politycy powinni być wystarczająco dobrze wynagradzani, żeby do polityki pchały się osoby, które które są osobami ambitnymi, które chcą pełnić swoją funkcję społeczną, ale też dodatkowo być za to adekwatnie wynagradzani, bo jeżeli to się nie zmieni, to oczywiście sytuacja nam się mocno też nie zmieni. Ciekawym przykładem jest przykład Singapuru, o czym rozmawiałem z Piotrem Żółkiewiczem. W środę pojawi się u nas na rozmowa na kanale. Zresztą jeżeli miałbym podać jeszcze kolejny powód, dla którego warto nas subskrybować, to w poniedziałek rozmowa z Andrzejem Kochutem na temat działań Donalda Trumpa, na temat tego, jak zrozumieć to, w jaki sposób decyzję podejmuje Donald Trump. Czyli trochę do tej głowy Donalda Trumpa udało nam się wejść w ponad godzinnej rozmowie z Andrzejem. Poprzednia ponad 100 000 wyświetleń na kanale, więc mam nadzieję, że jeżeli jeszcze nie jesteś subskrybentem, do to tych subskrybentów dołączysz. No i mówiłem wstępie na temat sytuacji złota, na temat tego, co dzieje się w przypadku rynku złota, jak on wygląda. E i jak popatrzymy sobie na moment y z tymi wykresami, to na 2023 to mamy tutaj ten moment, kiedy banki centralne zaczęły złoto kupować. To jest kochani, to jest dokładnie ten moment, czyli od w zasadzie przełamania takiego wierzchołka pandemicznego, bo to był szczyt aż trzyletni, co roku próba ataku. Tu włączyły się do tego trendu banki centralne. Tu natomiast ten wystrzał to jest oczywiście efekt polityki realizowanej przez Donalda Trumpa. Natomiast no znowu pytanie, jak dużo jeszcze i w jakim tempie banki centralne będą chciały złota skupować, bo już teraz 1/4 rezerw banków centralnych jest w złocie. I dwa, czy i jaki sposób niepewność może zniknąć nam z rynku. Natomiast z tą niepewnością, tak jak mówiłem wcześniej, ja tam biorę pod uwagę ten scenariusz, w którym Donald Trump, jeżeli pozbędzie się narzędzia w postaci ceł, to wpadnie na jakiś inny pomysł, dlatego że tu nawet nie chodzi o same cła, ale oczywiście o walkę z deficytem handlowym. I jeżeli Republikanie chcą wygrać wybory połówkowe, które będą miały miejsce w 2026 roku, to będą zmuszone do tego, żeby jednak swoje wyniki i obietnice dowozić, czego świadkami byliśmy chociażby w przypadku polskich wyborów prezydenckich, gdzie koalicja rządząca dostała czerwoną kartkę od wyborców, chociaż wiadomo tutaj absolutnie na, jak to powiedział Czaskowski na żyletki były te wyniki, ale to oczywiście zostawmy, bo na arenie międzynarodowej czy w przypadku sił politycznych w Polsce, no to w zasadzie nic się nie zmienia i to może być jeden z takich głównych i największych problemów. Popatrzmy jeszcze na WIG 20. Tutaj w zasadzie przełomu nie mamy, ale mamy bardzo ważny poziom wsparcia w przypadku WIGu 20, którego pokonanie no może oznaczać, że w przypadku akurat warszawskiej giełdy Sin May and Go Away po to, żeby wrócić na rajd Świętego Mikołaja w październiku to mogą się okazać statystyki czy podejście, które będzie tym podejściem słusznym. Natomiast też dodajmy, że ta sytuacja tego co się w przypadku indeksu WIG 20 dzieje to jest pokłosie tego co się dzieje w przypadku akcji polskich polskich banków. Na przykład jak sobie wrzucimy PKO, no to zobaczymy jak w zasadzie dokładnie kalkę tego co widzimy na indeksie WIG 20 tutaj obserwujemy. Mamy ciekawy debiut, nadchodzący debiut na warszawskim parkiecie spółki, która jest beneficjentem tematu spółek i biznesu zbrojeniowego. Daj znać, czy chcesz jakieś większe opracowanie, no bo czasu mamy jak na lekarstwo, bo zapisy są do 11 czerwca. Sam się zastanawiam, czy na przykład na kontach IKX na w tym debiucie nie wziąć udziału. Dopiero siadam do analizy. Natomiast daj znać to wtedy oczywiście jakąś fajniejszą analizę opublikujemy na kanale, tak żebyś się mógł na ten zapis ewentualnie załapać i dostać oczywiście paczkę jakiś nowych ciekawych danych. Jeżeli chodzi i tutaj jeżeli pod kątem takich sygnałów zakupowych to dwie ciekawe okazje gdzie w przypadku ropy naftowej uważam że możemy być wyżej niż y i ten trend z powrotem możemy wrócić w okolicach 72-73 DLCE dlatego, że mnóstwo pojawiło się czynników które teoretycznie pod kątem siły na rynku powinny wskazywać potencjał spadkowy. No ale oczywiście napięta sytuacja chociażby z Iranem, który dalej pracuje nad bronią nuklearną. No to to są czynniki, które nam tą nam te ceny ropy naftowej podbijają. Ta linia wewnętrzna. Jeżeli pojawi się sygnał spadkowy z price action w tym tygodniu do spadków, no to spadki można rozgrywać, ale dużo wskazuje na to, że jednak zobaczymy i zobaczyć możemy wyłamanie w górę. Chińskie spółki. Zobaczmy sobie jak sobie radzi 50 największych chińskich spółek. Czyli wrzucimy sobie indeks. Tylko sobie ja się upewnię, że na dobry sobie indeks [Muzyka] patrzymy, bo niestety chyba, że jestem w stanie to przybliżyć. Jestem w stanie to przybliżyć. Yyy, okej. China i wrzucamy sobie linię dla mnie i o tym mówiłem, że jak będziemy atakować i ewentualnie przebijemy ten poziom, to poszukam i zajmę spekulacyjnie, może średnioterminowo spekulacyjnie pozycję długą na 50 największych chińskich spółkach. No ale do tego sygnału jeszcze nam troszkę brakuje. To tyle w tym przygotowaniu do handlu. Całe szczęście nie dzieje się aż tak wiele, a to oznacza, że oczywiście mamy na rynku wzrosty i te wzrosty powinny być kontynuowane. W przyszłym tygodniu trochę o portfelu będzie IKEA, o portfelu XE, dwa wyśmienite wywiady na temat polityki, jeden na temat polityki i sytuacji Stanów Zjednoczonych z Andrzejem Kochutem, bardziej inwestycyjny, ale też o Donaldzie Trumpie z zarządzającym Solkevent Partners, czyli Piotrem Żyłkiewiczem. No to będą dwie rozmowy, ale oprócz tego mnóstwo edukacji, dlatego zostaw suba, zostaw łapkę w górę, linki do partnerów, czyli do XTB, gdzie handluję i do Investing Pro, czyli narzędzia, z którego korzystam, znajdziesz w opisie. Trzymam kciuki za twój handel. [Muzyka]

Przewijanie do góry