Jak sztuczna inteligencja zmienia świat finansów?
Sztuczna inteligencja (AI) szturmem podbija świat, a jej wpływ na finanse jest coraz bardziej widoczny. 8 lutego firmy Microsoft i Google zaprezentowały swoje najnowsze osiągnięcia w dziedzinie AI, które mają zrewolucjonizować sposób, w jaki korzystamy z internetu, w tym analizujemy dane finansowe i podejmujemy decyzje inwestycyjne.
ChatGPT, rewolucyjny chatbot oparty na AI, opracowany przez OpenAI (w którą Microsoft zainwestował miliardy dolarów), stał się jednym z najgorętszych tematów w branży. Jego możliwości w zakresie przetwarzania języka naturalnego, generowania tekstu i odpowiadania na pytania otwierają nowe perspektywy dla inwestorów, analityków i traderów. Jak wykorzystać AI w tradingu?
Czy AI zastąpi analityków finansowych?
W filmie omawiamy, jak AI może wpłynąć na analizę finansową, wyszukiwanie informacji, a nawet podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Prezentacje Microsoftu i Google pokazały potencjał AI w zakresie analizy sprawozdań finansowych i porównywania wyników różnych spółek. Jednak, jak pokazują przykłady z filmu, technologia ta jest jeszcze daleka od doskonałości i popełnia błędy, które mogą mieć poważne konsekwencje dla inwestorów.
Przyglądamy się również wpływowi prezentacji obu firm na kursy ich akcji. Akcje Microsoftu zanotowały wzrost, podczas gdy akcje Alphabet (Google) spadły. Analizujemy możliwe przyczyny tych zmian, w tym obawy o spadek marży Google po integracji AI z wyszukiwarką.
Czy ChatGPT to tylko chwilowa moda?
Film porusza również kwestię dojrzałości technologii AI i jej potencjalnego wpływu na rynek pracy oraz na nasze codzienne życie. Czy AI to tylko chwilowa moda, czy też trwała zmiana, która zrewolucjonizuje świat finansów? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.
- Microsoft i Google prezentują AI
- ChatGPT a analiza finansowa
- Wpływ AI na kursy akcji
- Przyszłość AI w finansach
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Jeżeli nie żyjecie pod kamieniem to zapewne już słyszeliście o nowym temacie, który jest teraz na czasie ChatGPT. W związku z tym co ta technologia umożliwia można się spodziewać wielu zmian w zasadzie we wszystkim co sobie wyobrażamy. Ludzie się jeszcze nie nauczyli wykorzystywać całego potencjału leżącego w takich technologiach jak ChatGPT bo ciągle odkrywamy jego nowe praktyczne zastosowania, które każdorazowo są naprawdę grube. Myślę, że ten kanał zebrał wokół siebie taką rzeszę widzów, którzy podobnie jak my, nie przechodzą obok takich tematów obojętnie i wolą się trochę zainteresować. Ale od początku: w 2019 roku Microsoft zainwestował 1 mld. $ w firmę OpenAI, która zajmuje się badaniem i rozwojem sztucznej inteligencji. Gdy osiągnięcia tej firmy zaczęły przynosić oczekiwane rezultaty, Microsoft zainwestowało kolejne 10 mld. $ przejmując tym samym 49% udziałów w firmie OpenAI. Jak się pewnie już domyślacie, to właśnie OpenAI jest twórcą tego ostatnio hypowanego bota ChatGPT. W ostatnich miesiącach ten bot pokazuje coraz wyraźniej swoje mocne strony. Wyobraźcie sobie, że cokolwiek robicie, możecie mieć pod ręką niesamowicie kreatywnego i bardzo produktywnego asystenta, który zasypie Was pomysłami i sugestiami w jakiejkolwiek dziedzinie chcecie. To może naprawdę odmienić oblicze wielu branż. Jeśli macie asystenta, który ma za Was wyszukać jakieś treści w internecie, sztuczna inteligencja zrobi to lepiej. Jeśli wspieracie swoją branżę pracą umysłową to ta sztuczna inteligencja jest lepsza, albo niebawem będzie jeśli Wasi pracownicy są przeciętni. Jeśli wspieracie swoje procesy tym, że z kimś rozmawiacie, wymieniacie maile lub inne wiadomości i ta osoba po drugiej stronie ma zrobić research, analizę itd. to ta sztuczna inteligencja zacznie to po prostu robić lepiej. Nigdy się nie wypali, będzie zawsze pracowała na 100%, w sekundę przetworzy niesamowitą ilość danych, wyszuka w sekundę dane z internetu, których zebranie zajęłoby człowiekowi tygodnie. I jest tu wiele pytań, trochę mniej odpowiedzi i ciekawe ruchy na akcjach spółki Alphabet i Microsoft. O tym jak to jest ze sobą powiązane, jak wygląda praca nad tymi technologiami, na jakim etapie ta technologia jest i dlaczego kursy akcji dwóch wiodących w tej technologii spółek, pomimo rozwijania podobnej technologii poszły w zupełnie różne strony po zaprezentowaniu możliwości sztucznej inteligencji, o tym wszystkim w dzisiejszym odcinku. Cześć i witam Was na kanale „Giełda, inwestycje, trading”, który powstaje przy współpracy z blogiem „Pamiętnik Giełdowy”, którego autorem jest mój brat Daniel. Ja jestem Patrik. Zanim przejdziemy do tematu ChatGPT, jeszcze kilka słów o sponsorze dzisiejszego odcinka - jest nim broker Capital.com. Jeśli jesteście zainteresowani aktywnym handlem na rynku przy niższym kapitale i chcielibyście spekulować kontraktami CFD na firmy takie jak Facebook, Twitter, Tesla i inne, lub na kryptowaluty, takie jak Bitcoin, towary lub waluty obce, to zachęcamy do zapoznania się z ofertą tego brokera. Capital.com to popularna na całym świecie platforma handlowa z dostępem do ponad 3700 rynków, na których możecie handlować kontraktami CFD na akcje, towary, waluty obce, indeksy i kryptowaluty. Możliwe, że się zastanawiacie czym są kontrakty CFD? To są kontrakty różnic kursowych. Czyli umowy między dostawcą a handlowcem, czyli jest to instrument pochodny. Podczas handlu kontraktami CFD trader nie staje się właścicielem aktywów, ale może spekulować na ich temat w górę lub w dół. Trochę więcej o tym i o brokerze dowiecie się z naszej recenzji na ich temat. Podmioty grupy Capital.com są regulowane i autoryzowane lokalnie przez CySEC, FCA, ASIC i FSA. Na Capital.com nie ma żadnych ukrytych kosztów. Mają wąskie spready i zero prowizji, ale są opłaty za przetrzymywanie kontraktów CFD przez noc. Według Forbesa jest to jeden z najlepszych brokerów z niskimi opłatami i ostatnio według Brokerchooser.com mianowany został najlepszym brokerem w 2023 roku. Capital.com został nagrodzony jako jeden z 5 najlepszych usługodawców w czterech różnych kategoriach. Najlepsi brokerzy CFD, najlepsi brokerzy forex, najlepsi brokerzy forex z niskim spreadem, najlepsze darmowe aplikacje handlowe. Rejestracja na platformie jest szybka bo zajmuje tylko kilka minut. Platforma jest intuicyjna i dostępna zarówno w sieci, jak i w aplikacjach (IOS, Android). Zanim zdecydujecie się rozpocząć handel na kontraktach CFD, zdecydowanie radzimy się dokształcić. Początkujący są wspierani przez brokera Capital.com różnymi materiałami edukacyjnymi i naprawdę polecamy skorzystanie z tej edukacji. Dostępne są artykuły, kursy, nawet kanał na YouTube Capital.com, który jest naprawdę świetnie prowadzony i nawet jest jeszcze Aplikacja inwestycyjna, która edukuje w temacie handlu kontraktami CFD. Capital.com warto przetestować również najpierw na koncie demo, żeby ćwiczyć i zbierać doświadczenie bez utraty pieniędzy. Jeśli więc uważacie, że to jest dla Was to polecamy sprawdzić Capital.com. Wszystkie linki znajdziecie w opisie pod filmem. Wracając do meritum: ChatGPT jest to chatbot, który korzystając ze sztucznej inteligencji odpowiada na zadawane przez użytkownika pytania. Więc skoro jest to sztuczna inteligencja, z którą możemy wchodzić w interakcję, najlepiej sami zapytajmy programu czym jest? Jak widzicie, odpowiedzi są konkretne i w zasadzie nie do odróżnienia od tekstu, który napisałby człowiek. Technologia ta z jednej strony jest imponująca i z drugiej może troszkę przerażająca. Jednak tak w zasadzie nie jest to jakąś nowością od wczoraj – tego rodzaju sztuczna inteligencja istnieje już od kilku lat. Dlaczego więc akurat teraz temat ten zaczyna być taki głośny? Odpowiadając na to pytanie cofnijmy się do 8 lutego, wtedy Microsoft po raz pierwszy zaprezentował tę sztuczną inteligencję i w prezentacji dokładniej przedstawił jak w przyszłości według nich będzie wyglądało korzystanie z internetu. Na prezentacji omówili aktualizację już dłużej znanego programu Bing, który teraz zintegrowany zostanie do ich przeglądarki internetowej EdgeBorwser. Dotychczas korzystanie z wyszukiwarki internetowej polegało na wpisywaniu konkretnego hasła lub pytania, po czym wyszukiwarka wyświetlała linki do adresów stron, które najlepiej pasowały do treści wyszukiwania. Z czasem wyszukania stawały się coraz bardziej spersonalizowane, to dzięki śledzeniu historii każdego użytkownika. Dlatego internet zaczął się stawać trochę różny dla różnych osób co było swego rodzaju rewolucją. Teraz ma nastąpić kolejna - Microsoft zamierza wzbogacić wyszukiwarkę sztuczną inteligencją, która zacznie wchodzić z każdą stroną internetową w interakcję. Interakcja ta polegać będzie na tym, że gdy użytkownik znajdzie się na jakiejś stronie, w oddzielnym okienku obok strony, program krótko podsumowuje informacje, które są na niej zawarte. W prezentacji zobrazowano to wykonaniem krótkiego podsumowania sprawozdania finansowego spółki Gap Inc., w którym użytkownik poprosił o szybkie streszczenie informacji zawartych w dokumencie. Dzięki temu nie było potrzeby samemu poświęcać czasu na analizowaniu czytaniu całego dokumentu – sztuczna inteligencja zrobiła to za niego i podała najważniejsze wnioski tak aby zaoszczędzić możliwie jak najwięcej czasu. Oczywiście jako, że my się zajmujemy finansami od razu chcieliśmy sprawdzić jakość takiego streszczenia przygotowanego przez sztuczną inteligencję i przyznam, że jesteśmy troszeczkę zaskoczeni, a może powinienem nawet powiedzieć zawiedzeni. W prezentacji widzimy, że chatbot potrafi zinterpretować dane i podać najważniejsze liczby, tak żeby użytkownik nie musiał tego samodzielnie szukać wyszukiwać, ale dane pokazane w oficjalnej prezentacji są totalnie błędne. Zarówno marża operacyjna jak i zysk na jedną akcję całkowicie się nie zgadzają ze stanem faktycznym. Po tym w prezentacji prezenter wpisuje polecenie porównania tych wyników z wynikami spółki Lululemon i chat również podał cyfry z czapy. Dlatego się ucieszyliśmy, że nasz sceptycyzm w tym przykładzie jest słuszny bo przy inwestowaniu może to mieć fatalne skutki. Dlatego entuzjazm pozostawiliśmy na półce i na ten moment ta rewelacyjna sztuczna inteligencja, która podbija internet nie jest jeszcze perfekcyjna bo robi karygodne błędy. No może na obronę ktoś powie, że na tak wczesnym etapie przedstawiania możliwości nowych technologii mogą wkraść się takie kwiatki i nie chodzi jeszcze o jakość, tylko o przedstawienie wizji nadchodzących możliwości. Jednak konkurent, czyli Alphabet tego samego dnia również zaprezentował podobne rozwiązania w swojej prezentacji w wyszukiwarce Google, w której wkradł się podobny błąd. W tym jednak przypadku inwestorzy Alphabet już nie wybaczyli takiego potknięcia, bo akcje spółki zaraz po prezentacji spadły o ponad 8%. Co ciekawe, notowania spółki Microsoft w tym samym czasie, bo w trakcie trwania ich prezentacji, wzrosły o ponad 3%. No to co to za gafa się wkradła w prezentację Google? Był on również trudny do wychwycenia, bo przy pytaniu o nowych odkryciach teleskopu James Webb, program odpowiedział, że ten teleskop jako pierwszy sfotografował egzoplanetę, czyli ziemio-podobną planetę spoza naszego układu słonecznego. A to się oczywiście nie zgadza, bo pierwsza taka fotografia powstała w 2004 roku i wykonał ją teleskop VLT. Najwyraźniej prezentacja Microsoft przez świat przyjęta została znacznie lepiej niż prezentacja Alphabet – widzimy to po kursach akcji. Kolejną przyczyną tego stanu rzeczy może być fakt, że tym samym Microsoft stworzył konkurenta dla spółki Alphabet, co zasiało nadzieje na przyszły rozwój Microsofta a podburzyło pozycję monopolisty narzędzi wyszukiwania Google. Być może w efekcie Google będzie zmuszony wprowadzać podobne rozwiązania. Jednak to niekoniecznie będzie dobre dla Google, bo przez dodanie nowego narzędzia do wyszukiwarki spadnie marża firmy. Znalazłem na stronie semianalysis.com ciekawe oszacowanie tego jak mocno może spaść marża Google po tym jak zintegrują sztuczną inteligencję z wyszukiwarką. W tej infografice założono, że dotychczasowy przychód się nie zmieni, ale przez wprowadzenie nowych rozwiązań technologicznych, może wzrosnąć koszt. Ten wzrost kosztu miałby doprowadzić do tego, że zysk operacyjny z 55,5 mld. $ skurczy się do 19,5 mld. $. I oczywiście są to czysto hipotetyczne wyliczenia, ale być może one trochę tłumaczą dlaczego ewentualny sukces ChatGPT spowodował spadek ceny akcji Alphabet. Można się zastanowić czy da się wykorzystać chatGPT do zarabiania już teraz. Można by się było pokusić o spytanie w co inwestować? Skoro ta sztuczna inteligencja jest mądra - to może coś mądrego powie? Ale przypominam, że jest to bez sensu, bo odpowiedzi są podawane tylko bazując na wiedzy do 2021 roku. Myślę, że dobrym podejściem jest analogiczne do tego, które bym zastosował w prawdziwym życiu. Jeśli kogokolwiek pytam o radę to wpierw starannie się zastanowię czy warto słuchać tych rad badając kompetencje. Oto krótka rozmowa, którą odbyłem z botem: Więc z jednej strony odpowiedzi brzmią trochę jak ludzkie a z drugiej, jeśli ktoś by mi tak odpowiadał to na pewno bym nie zaufał żadnym poradom. Tym bardziej, że tutaj wypytując o, nazwijmy to, kwalifikacje bot odpowiedział, że wykorzystuje dane dostępne w internecie, później, że nie może udzielić informacji w czasie rzeczywistym, a wcześniejszej rozmowie, którą przeprowadziłem na początku filmu, że wykorzystuje dane tylko do 2021 roku. Można więc krótko podsumować – że dotychczas znajduje się to wciąż w pieluszkach i uzyskanych w ten sposób informacji nie można brać za pewnik. Jeszcze. Bo wraz z dalszym rozwojem będzie to zapewne wykorzystywane coraz częściej w miejscach, o których nawet jeszcze nie myślimy, że można to tak tam wykorzystać. Oczywiście rozwój ten niesie ze sobą wiele zagrożeń, poczynając od politycznej neutralności, kwestie moralne i odróżnianie dobra od zła, przez pytania dotyczące na ile odpowiedzialności będziemy oddawać czemuś co się będzie wydawało coraz bardziej inteligentne, kończąc na trywialnych kwestiach, takich jak kwitnąca ludzka leniwość. Pamiętam jak kiedyś myśląc o jakimś filmie, który oglądałem lata temu, byłem w stanie w kilka minut przypomnieć sobie np. imiona głównych aktorów. Dzisiaj coraz częściej w tego typu sytuacjach po prostu to googluje bo jest to szybsze. Zaraz zaczniemy zadawać pytanie na głos i wiecznie nas podsłuchujący wirtualny asystent da nam odpowiedź w sekundę. Będzie to niesamowicie wygodne, ale jednocześnie będzie na tym cierpieć nasza pamięć semantyczna. Myślę, że jest to kierunek, którego tok postępowania będziemy obserwować bez względu na to czy się nam to podoba czy nie. My jako ludzie będziemy odczuwali regres w tym co technologia robi lepiej i szybciej. Nie pamiętamy numerów telefonów, bo wszystko jest zapisane. Nie pamiętamy dat, bo wszystko mamy w kalendarzu, nie potrafimy szybko liczyć, bo szybciej się to obliczyć na kalkulatorze. Przestajemy dobrze pisać bo słowniki to same poprawiają. Przestajemy pamiętać bo mamy zbiory wszystkiego zapisane na telefonach i komputerach. Być może podobnie jak umiejętności jeździeckie, umiejętność prowadzenia samochodu zaniknie w kolejnych 50 latach bo maszyny będą to robiły lepiej. Myślę, że takie rzeczy można wymieniać praktycznie bez końca. Temat ten jest warty rozwinięcia i z chęcią to niego wrócę, ale nie dzisiaj. Myślę, że na pewno na fali tej technologii powstanie wiele spółek, w które warto będzie inwestować, i które odmienią oblicze przyszłości. Być może już dzisiaj powstaje kolejny Facebook, Amazon, Google czy Netflix, który wykorzystuje właśnie te zmiany i umiejętnie wstrzeli się w rynek. Pozostaje mieć oczy szeroko otwarte i z wielką uwagą obserwować nadchodzące zmiany. Dajcie nam proszę znać co Wy myślicie o sztucznej inteligencji i o samym ChatGPT. Czy na plecach sztucznej inteligencji wybiją się giganty? Podobnie jak to było z internetem? Czy może jest to krótkotrwałe zainteresowanie czymś co zaraz przeminie, tak jak z NFT? Dajcie nam znać w komentarzach. Jeśli film Wam się spodobał to zostawcie łapkę w górę i jeśli jeszcze nie subskrybujecie to obowiązkowo zostawcie suba z dzwoneczkiem. Z mojej strony to już wszystko. Dzięki za obejrzenie i do zobaczenia w kolejnym odcinku. Trzymajcie się, cześć!








