Analiza Rynków Finansowych: Od Wall Street po Warszawę
W najnowszym programie „Artyści Rynków” eksperci Jacek Brzeski, Maciej Leściorz i Łukasz Wardyn analizują kluczowe wydarzenia i trendy na rynkach finansowych. Od amerykańskiego S&P 500, poprzez polską Giełdę Papierów Wartościowych (GPW), aż po rynek walutowy – uzyskasz kompleksowy przegląd aktualnej sytuacji i prognozy na przyszłość.
Główne tematy omówione w programie:
- S&P 500 i NVIDIA: Wpływ wyników NVIDII na hossę i sentyment inwestorów. Czy sztuczna inteligencja nadal napędza wzrosty?
- Indeks Strachu i Chciwości: Dlaczego ekstremalny strach na rynku współistnieje z rekordowymi szczytami indeksów? Jak rozbieżność ta wpływa na decyzje inwestycyjne?
- Warszawska Giełda (GPW): Analiza sytuacji WIG20 i perspektyw dla polskiego rynku akcji. Czy ewakuacja kapitału z USA jest szansą dla GPW?
- Rynek Detaliczny w USA: Porównanie wyników spółek Target, Walmart i TJX Companies (właściciela TK Maxx). Dlaczego TK Maxx radzi sobie lepiej od konkurencji?
- Bitcoin i Kryptowaluty: Czy spadek cen Bitcoina to „kryptozima”, czy okazja do zakupu? Analiza sytuacji na rynku altcoinów, ze szczególnym uwzględnieniem Solany.
- Srebro: Analiza rynku srebra, w kontekście popytu przemysłowego i deficytu podaży. Czy pogoń srebra za złotem ma szansę się udać?
- Rynek Walutowy i Złoty: Siła złotego w relacji do euro i dolara. Jak stabilna sytuacja złotego wpływa na atrakcyjność polskiej giełdy?
Podsumowanie
Odkryj perspektywy inwestycyjne i bądź na bieżąco z kluczowymi trendami na rynkach finansowych. Dowiedz się, jak interpretować nastroje konsumentów, analizować spółki technologiczne i podejmować świadome decyzje inwestycyjne. Ten odcinek „Artystów Rynków” to niezbędne źródło wiedzy dla każdego inwestora, od początkującego do zaawansowanego.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[muzyka] To są artyści rynków. Jacek Brzeski I love trading. W dzisiejszym programie Maciej Leściz, Łukasz Wardyn, CMC Markets. Witajcie. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Zaczynamy Maćku od giełdy amerykańskiej, od głównego indeksu na Wall Street S&P 500. Mieliśmy kilka ostatnich sesji nieudanych, spadkowych. S&P 500 z poziomu wysokiego 6850 punktów cofnął się o ponad 200 punktów. Ale bardzo możliwe, że za chwilę zobaczymy poprawę, a do tej poprawy powinna się przyczynić największa spółka świata, czyli Nvidia, która przedstawiła właśnie bardzo dobre, wyśmienite wyniki kwartalne. Efekt był taki, że w transakcjach w handlu posesyjnym NVIDIA i wiele innych spółek kojarzonych ze sztuczną inteligencją poszły poszło mocno w górę, bo dla wielu inwestorów wynik Nvidi jest kluczowy. On miał odpowiedzieć na pytanie, czy inwestycje w sztuczną inteligencję przekładają się na trwałe zyski i chyba inwestorzy dostali pozytywną odpowiedź na to pytanie. >> No chyba tak. Przy takiej koncentracji, jaka mamy w tym momencie na rynku, gdzie no 40% wagi jest w tych kilku spółkach, które właśnie związane z ze sztuczną inteligencją, no to nie może być efekt inny niż powrót do wzrostu. W jakim terminie? To oczywiście zobaczymy. Dzisiejsza ta pierwsza sesja po wynikach, no faktycznie tutaj ma szansę być tą sesją udaną. Zresztą tak jak wspomniałeś już notowania pozasesyjne yyy spółek y szerokiego rynku związanego z technologiami, bo to tak by trzeba na to patrzeć, bo to nie tylko Nvidia, ale inne spółki również. Plus oczywiście w kontrakty terminowe na As 500. No tutaj ten indeks, który widzimy, on już y jest kwotowany w oparciu y o kontrakty terminowe. No to już tutaj mamy wzrosty widoczne. I co ciekawe tutaj mieliśmy we wtorek w naszym programie rozmowy spekulowane w tym wątku takim pesymistycznym, który tam zawsze się pojawia, y mowę o tym, że S&P 500 znalazł się pod 50 sesyjną średnią. Już jest to nieaktualne. Wracamy ponad średnią. także krótko ten epizodzik trwał. Yyy, więc no tutaj również technicznie sytuacja zaczyna wyglądać dobrze. Ale oczywiście to jest cały czas to pompowanie wąskiego y grona spółek. Szeroki rynek radzi sobie też nieźle, natomiast nie tak dobrze jak właśnie te spółki najważniejsze, ale jak widać na tym skupia się w tym momencie rynek. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio aż tak bardzo wszyscy czekali na wyniki jednej konkretnej spółki właśnie wiążąc wszystko co jest związane z hossą z jedną spółką i tutaj w zasadzie ta narracja była taka będą wyniki dobre zielone światło dla hossy będą złe wkraczamy w bece bo to tak to zeroedynkowo w zasadzie było przez rynek interpretowany przez inwestorów obserwatorów analityków także wyjątkowa była sytuacja natomiast faktycznie Nvidia potwierdziła, że cały czas Te nakłady się zwracają, nakłady będą dalsze. Spółki związane z rozwojem sztucznej inteligencji będą nie tylko w tym roku, ale również potencjalnie w przyszłym generatorem tutaj przychodów dla całego indeksu, tak patrząc na to szeroko i też według prognoz właśnie ten temat w trutnej inteligencji odpowiedzialny będzie za około 1% wzrostu gospodarczego w za ten rok. No i w przyszłym yyy w podobny sposób też co jest ważne, bo tutaj mówimy o tych spółkach związanych ze sztuczną inteligencją, ale rykoszetem dostają też spółki tej tradycyjnej ekonomii. No bo choćby energetyka, to wszystkie te procesy związane ze sztuczną inteligencj inteligencją są bardzo energochłonne, więc mamy rozwój również w energetyce i to zapotrzebowanie na energię sprzyja właśnie tym spółkom, nazwijmy to tradycyjnej ekonomii. I w też tutaj ciekawa sytuacja jest na indeksie chciwości i strachu. Dawno o tym nie mówiliśmy, o tym indeksie, który publikuje CNN, warto na to spojrzeć. Jesteśmy na szczytach i to S&P 500, NASDAQ, indeksy czy też blisko szczytów biją swoje rekordy, a tutaj mamy ekstremalny strach. To jest dość nietypowe. No można by się spodziewać, że w momencie kiedy y znowu pukamy do historycznych szczytów, no tutaj sytuacja będzie nieco lepsza. Więc to też pokazuje jak mocno jest jak jest duża rozbieżność pomiędzy tymi spółkami największymi, które napędzane są przez wielkie instytucje finansowe, które inwestują właśnie ten rozwój sztucznej inteligencji versus konsument i to co konsument robi na rynku. No bo w przypadku klientów indywidualnych, inwestorów indywidualnych tutaj nie ma tej chciwości. Oni nie rzucają się na spółki memowe, nie narzucają się wszystko jak leci, mówiąc brzydko, bo tak to wyglądało w czasach y ekstremalnej chciwości, tylko właśnie przy ekstremalnym strachu jest to jest to zupełnie w drugą stronę. Także no tutaj jest wiele współczynników branych pod uwagę. Tam jest generalnie siedem wskaźników, które są wyznacznikiem nastrojów rynkowych. No i pochodną tych siedmiu wskaźników właśnie jest nastrój negatywny, ale też to jest zbieżne i tu znowu musiałbym się odwołać do naszego wtorkowego programu, gdzie mówiliśmy jak mocno w tym momencie się rozbiega yyy to co się dzieje na rynku, na rynku akcji, czyli indeksy na szczyty wraz z sentymentem konsumenta, bo sentyment konsumenta jest bliżej zdecydowanie właśnie tego, co tu widzimy, tego ekstremalnego strachu w przypadku indeksu strachu i chciwości. Także to tak na marginesie. Natomiast yyy póki co tak yyy na S&P5 i na Nasdau yyy zielone światło zostało przedłużone dla Hossy yyy potencjalnie o kolejny kwartał, czyli do kolejnego sezonu wyników, kiedy wielkie spółki będą z jednej strony yyy potencjalnie potwierdzały, że ta zabawa dalej trwa, no i też będą pokazywały prognozy na kolejne kwartały, bo te prognozy, które przedstawiła Nvidia, one są też bardzo optymistyczne. No i to właśnie jest to zielone światełko dla hossy w tym momencie. >> To teraz przyglądamy się kontynuacji hossy być może na giełdzie warszawskiej Łukaszu. No bo tutaj sytuacja bardzo podobna do tej, którą mieliśmy w Nowym Jorku w tym samym mniej więcej czasie, kiedy na Wall Street mieliśmy sporo spadków. Mieliśmy też spadki w Warszawie. yyy od 12 listopada licząc sytuacja się yyy kilka razy pogorszyła do tego stopnia, że wtedy byliśmy powyżej 3000 punktów, teraz jesteśmy dosyć mocno poniżej 3000 punktów. Podobno dla giełdy naszej polskiej szansą byłaby ewakuacja, ewentualna ewakuacja kapitałów z rynku amerykańskiego z jakichś powodów geopolitycznych czy czy ekonomicznych. pytanie, czy takie powody są rzeczywiście na horyzoncie. >> No akurat z tym się nie zgadzam. Jakieś przechodzenie tego kapitału z jednego rynku na drugi, owszem, ale jak już użyłeś słowa ewakuacja, to to już jest poważne słowo, to myślę, że ewakuacja nie może być dobra dla jakiegokolwiek rynku akcyjnego na świecie. No bo jednak wtedy po prostu ten strach by się rozlał i szczególnie te rynki, które są uznawane za te, gdzie ta akceptacja do ryzyka jest większa. Myślę, że tak samo, a może i nawet bardziej by ucierpiały. Jeżeli w końcu ten kapitał by trafił, no to po takiej ewakuacji owszem, to byłoby pozytywne. Natomiast no niestety nie wierzę w niezależność naszej giełdy w przypadku gdyby było więcej strachu na giełdzie amerykańskiej. Natomiast no na razie to, co w tej chwili widzimy przynajmniej na na NZDu wygląda jednak lepiej niż na naszej giełdzie. Zobaczymy jak to się wszystko dzisiaj zakończy, ale żeby nie uznać tego dzisiejszego wyższego otwarcia z luką, mówię o kontraktach terminowych, jako tylko i wyłącznie powrót do przełamanego wsparcia, no to my musimy zdecydowanie zakończyć się wyżej niż te okolice 2968 na kontrakcie. No bo, no bo to jest gdzieś ta linia wsparcia, która utrzymywała przez jakiś czas indeks i kontrakt terminowy. No więc to jest kluczowe według mnie. Na razie nie wygląda to wcale aż tak dobrze. O godzinie 15:40, gdy nagrywamy program. No zobaczymy jak to będzie dalej. Lepiej dla byków, gdyby po prostu trochę wyżej to się zakończyło. Jak widać ja mówię o kontrakcie. na na Wig 20, bo WIG 20 wygląda lepiej. Tutaj ten wczorajsze zamknięcie już jest tym poziomem, więc no jeżeli spojrzymy na Naszda jeżeli spojrzymy chyba nawet ważniejszy dla mnie do takiego ogólnego obrazu atmosfery na rynkach byłby Russel. Tam też dzisiaj mamy wzrosty, ale to dalej mogą być właśnie tylko takie wzrosty korekcyjne, więc no tutaj na WIG 20 jest cały czas wskazana trochę większa ostrożność, ale no według mnie taka większa ostrożność jednak w przeświadczeniu, że dalej jesteśmy w długoterminowym trendzie wzrostowym. O czym w kontekście naszej giełdy ostatnio w ogóle nie słyszę, no to jednak spółki ukraińskie, to wcześniej dzisiaj z Maćkiem rozmawiałem właśnie o tym, gdzie no wskazywał mi jak jak mocne są tam wahania. Natomiast warto o tym pamiętać, że my na początku tego roku było wraz z przejęciem prezydentury przez Donalda Trumpa było bardzo dużo spekulacji o tym, jak szybko może wojna być zakończona i podto indeks spółek ukraińskich na naszej giełdzie rósł bardzo mocno, ponad 50%. Yyy, no od tamtego czasu już trochę miesięcy minęło, łącznie z takim już skrajnym pesymizmem, że yyy no nie dojdzie do rozejmu, yyy, a te spółki nadal naprawdę nieźle się trzymają, tworząc taki yyy rodzaj y klima, trójkąta. Więc wygląda to ciekawe. Tym bardziej i na to chcę zwrócić uwagę, tym bardziej, że znowu pojawiło się jakieś doniesienia. Oczywiście znowu nic z tego może nie wyjść, ale znowu pojawiły się jakieś doniesienia o tym, że jesteśmy być może trochę bliżej rozejmu. I teraz jaki ten rodzaj będzie korzystny, niekorzystny dla Ukrainy i jednocześnie też korzystny, niekorzystny dla Polski według mnie nie jest istotne w krótkim terminie. Jeżeli faktycznie doszłoby do rozejmu w krótkim terminie, to będzie to jednoznacznie dobre dla naszej giełdy. Nawet jeżeli można by mówić, że w długim terminie odpływ środków tych Ukraińców, którzy pracują, nie pracują, lokują w Polsce, wydają w Polsce może być bardzo negatywny dla Polski. No to jednak giełda w krótkim terminie przyjmie to jednoznacznie pozytywnie. To jest znowu warto wrócić do do obserwowania tych doniesień z Ukrainy. Przypomnijmy, mamy wyniki instytucji finansowych, mamy wyniki PKN-u. Wszystko są bardzo dobre. potwierdzają tylko kondycje. Potwierdzają to, że ta hossa może dalej trwać, może się rozwijać. długoterminowa sytuacja techniczna bez znań bez bez zmian w krótkim terminie jednak żeby poczuć się bezpiecznie no to na tym kontrakcie te 2970 to jest to jest ten poziom po powyżej którego powinniśmy się utrzymywać i na tym wykresie który tutaj widzimy WIG 20 no to oczywiście sceptyc pesymiści będą będą widzieli podwójny szczyt, ale spokojnie do tego to jest bardzo daleko. Na razie według mnie to cały czas jednak walczymy o to, żeby powrócić do tej długoterminowej hossy. No bo jeżeli porównamy ten szczyt, który mieliśmy w sierpniu z z właściwie chyba czterema sesjami, gdzie byliśmy powyżej ostatnio, no to tutaj jest przewaga, jest przewaga długoterminowa byków. Jeszcze jedna kwestia a propos tej krótkoterminowej korekty, z których chyba pewnie dalej jeszcze jesteśmy. No to na spadkach, tych ostatnich pięciu sesjach spadków, które były ze szczytu, to obrót nie był duży, więc widać, że to było bardziej z wycofania się popytu na niższe poziomy niż z jakiegoś agresywnego podejścia podaży. Natomiast wczoraj już ten obrót się pojawił, czyli na sesji wzrostowej. To są jakieś takie delikatne, nawet krótkoterminowe punkciki dla byów. Czyli podsumowując, w krótkim terminie na razie neutralnie, z lekką przewagą byków. W długim terminie nic się nie zmienia od dłuższego czasu. >> Wracamy na rynek amerykański. Przenosimy się do branży sprzedaży detalicznej, do branży supermarketów. zajmiemy się kilkoma wielkimi spółkami i tak na przykład spółka Target kolejny kwartał spadku sprzedaży, obniżona prognoza wyników na cały ten rok ta spółka no ma cenę spadającą na giełdzie od kilkunastu miesięcy, ale na przykład spółka Walmart wygląda dużo lepiej. Tutaj w skali miesięcy, w skali lat te notowania prezentują się zdecydowanie korzystniej. z tym, że Walmart jednak od połowy października do tego momentu dosyć mocno potaniał. Tak, jeszcze do tej dwójki dorzuciłbym jedną spółkę TJX Companies. Spółka, która no może nie jest jakoś mocno znana jako gigant rynku detalicznego. Jak już dopowiemy, że to jest właściciel takiej marki jak TJ Max, to być może już się jakaś lampka zapali. A jeżeli powiemy, że w Europie i w Australii TJ Max to są sklepy TK Max, no to myślę, że już większość będzie wiedziała o kogo dokładnie chodzi. I może nawet od tej spółki zacznę, bo z tych trzech wymienionych właściciel właśnie TK Maxa, czyli spółka TJX Companies radzi sobie najlepiej i też ma najlepsze perspektywy. Walmart jest pośrodku, no target najsłabiej. Więc patrząc tutaj z jednej strony widać trend wzrostowy bardzo mocno. Ten wystrzał yy z wczoraj z wczorajszej sesji to nie jest błąd. To jest pozytywny efekt wyników, które dość mocno pozytywnie zaskoczyły inwestorów, mocno przebiły prognozy analityków, no i szybka radość, szybkie ATH i też realizacja zysku. Więc to też pokazuje, że podobnie jak w branży tych współg technologicznych, który mówił wcześniej, tutaj też y przy niektórych możemy być na szczytach, co trochę nie współgra z tym, co mówiłem wcześniej o konsumencie, tak? Gdzie mówiłem w przypadku S&P 500 o tej dysproporcji pomiędzy spółkami największymi a spółkami konsumenckimi. Wynikają to między innymi z niskiego zaufania konsumentów jakie mam w tym momencie. Jesteśmy na poziomie najniższym od trzech lat. Jeżeli chodzi o właśnie nastroje konsumentów to oczywiście wynika z obaw o miejsca pracy. Te dane nie powalają, mówiąc delikatnie obawy o to, jak cła będą wpływały na ceny. Co się dzieje w tym momencie z inflacją? Jakie będą decyzje y Fedu, jeżeli chodzi o obniżki stóp? No bo też oczywiście cykl obniżek trwa. Zobaczymy, czy będzie w grudniu. Póki co rynek jest tak fifty fifty, można powiedzieć. To się zmienia na korzyść. Tak naprawdę w tym momencie już coraz bardziej obniżki, ale cały czas jednak przewaga jest za utrzymaniem w grudniu stopy procentowej na aktualnym poziomie. Ale nawet pomimo tych obniżek, które miały miejsce, konsument aż tak tego nie odczuł. To ze względu na inne czynniki raty kredytów no nie poszły drastycznie w dół. y wręcz są na poziomie wyższym niż były. No i konsument to odczuwa. Także te nastroje nie mogą być dobre. Skąd nagle spółka taka jak właśnie TJX czy też sklepy TK Max? Dlaczego radzą czy też TJ Max w Stanach Zjednoczonych radzą sobie tak dobrze? No między innymi ze względu na charakterystykę swojej działalności to co oferują, czyli produkty, które z założenia są w wiecznej promocji, tak? czyli obniżone yyy ceny yyy markowych, jakościowych produktów. I to właśnie w takiej sytuacji, kiedy konsument no cały czas ma potrzeby, ale ma obawy jednocześnie, no to może być yyy dobry biznes i właśnie przyciągać y konsumentów z różnych kategorii, bo to nie mówimy tylko o konsumentach yyy śred średnio zarabiających czy też poniżej średniej, tylko o konsumentach wszystkich kategorii. Zresztą wynikach, które były przedstawione w tych bardzo dobrych z tego tygodnia też to było wskazane właśnie, że w każdej kategorii zamożności klientów sklepy TJ Max zyskiwały. Tutaj samo sama spółka TJ TJX Companies jest właścicielem jeszcze dwóch też marek detalistów, Marshalls i Homegoods, czyli zajmując się między innymi produktami takim ogólnie mówiąc gospodarstwa domowego. Ale to jest mniej istotne, jeżeli chodzi o samą strukturę przychodów, ale widać, że tutaj to, że konsument w tym momencie ma obawy sprzyjało spółce, a te obawy one się jeszcze będą utrzymywały, bo to się nie skończy z dnia na dzień. Także to jest całkiem niezła perspektywa w świetle najlepszego okresu yyy w roku dla spółek detalicznych, czyli okresu świątecznego, bo wkraczamy w zasadzie już za tydzień mamy w czwartek yyy święto dziękczynienia, czyli tak naprawdę dzień później Black Frider i zielone światło dla tego największego konsumpcyjnego popytu w roku, więc to powinien być dobry okres. No i taka spółka właśnie i taka marka jak TJ Max powinna na tym zyskiwać. Ale co ważne w kontekście tej spółki, jeszcze w sumie się o tej spółce dużo rozgadałem, jeszcze dwie inne dostały. Yyy mamy yyy cały czas skup akcji własnej. Tutaj poinformowała spółka, że będzie go kontynuowała. Z jednej strony już prawie 600 milionów y akcji, akcje za 600 milionów akcji zostały skupione przez spółkę, a jeszcze planowane jest na kolejne kwartały 2,5 miliarda dolarów. Więc jest tutaj na pewno rzecz, która dodatkowo przyciąga inwestorów, czyli podobnie jak dywidenda może przyciągać. Tutaj mamy y ten czynnik odwrócony, ale pozytywny dla kursu akcji. Oczywiście co do Walmarta, spółka też w trendzie wzrostowym, natomiast w ostatnim czasie weszła w ruch boczny i teraz pomimo też całkiem dobrych wyników, nie jakiś nie tak dobrych jak miało TJX, mamy odwrót, realizację zysków po tych niewielkich ruchach z ostatniego czasu, czy też wycofywanie się, więc no tutaj trochę słabiej. Natomiast też co ciekawe i to jest taka rzecz, która no może mieć znaczenie. 9 grudnia spółka przechodzi na do indeksu Nazdak, czyli już z tej takiej tradycyjnej ekonomii spółka detalista z no dziesiątkami lat doświadczenia na rynku będzie notowany wśród spółek technologicznych. też pokazuje, że ten segment, na który coraz bardziej spółka w tym momencie stawia, czyli e-commerce, też jest coraz bardziej istotniejszy i też chce spółka w tym uczestniczyć. Tam zno się pojawił taki element też y dodatkowego inwestowania w roboty, które mają dodatkowo wspierać i sztuczną inteligencję notabenę. Więc tutaj też czekamy, aż wreszcie zacznie się ta sztuczna inteligencja w jakiś sposób monetyzować. to takie firmy jak Walmart i Target zresztą też one też mogą to wykorzystywać właśnie poprzez wykorzystanie y sztucznej inteligencji choćby w tych robotach, które oczywiście z tego korzystają, czyli te humanidalne roboty, robot tak jak Tesla produkuje, ale również inni producenci i inne elementy związane choćby z e-commerceem, czyli usprawnianie pracy, różnego rodzaju analiz zachowań konsumentów. To wszystko może być wykorzystywane. No i teraz przejdźmy do target, który radzi sobie najsłabiej. Tutaj nie dość, że mamy trend spadkowy, ten trend spadkowy jest podtrzymany, mamy słabsze wyniki yyy i dodatkowo spadki po wynikach. Jesteśmy na wsparciu dość istotnym, bo to są y minima yyy tegoroczne. Yyy jeżeli no tutaj ten poziom został pokonany, jak widać inwestorzy jakoś nie ciągną mocno do tej spółki, no to tutaj jeszcze no cały czas jest ryzyko kontynuacji tego trendu. Póki co nie ma żadnych sygnałów, które by nam go zatrzymały i szacunki też co gorsze. No bo właśnie o ile w przypadku Walmart i no przede wszystkim TJX te szacunki zostały podniesione, no tutaj niestety zostały obniżone na kolejne kwartały, także inwestorzy dostali taki cios z wszystkich stron, czyli słabe wyniki plus słabe prognozy, no to nie mogło skończyć się dobrze. >> Spółka Target ma problemy. To Łukaszu, o problemach będziemy też mówić. to chyba jeszcze większych Bitcoina, pierwszej kryptowaluty świata. Bitcoin w kryzysie, w dołku. Na początku października jedna moneta kosztowała 126 000 doarów i to był rekord wszech czasów. No ale ostatnio mieliśmy ceny nawet poniżej 90 000 doarów. Na pewno jest to najpoważniejsza korekta spadkowa w czasie trzyletniej hossy, która zaczęła się w listopadzie 2022 roku. Niektórzy analitycy mówią: "Mamy kryptozimę", bo to dotyczy nie tylko Bitcoina, to dotyczy także innych kryptowalut bardzo taniejących. Etherium spada, spadało ostatnio poniżej 3000 $arów za sztukę. Yyy, no i skoro jest kryptozima, to to co widzimy, to to w ogóle jest dopiero początek Bessy. Ale oczywiście są też tacy, którzy twierdzą, że to te niskie ceny to jest niepowtarzalna szansa, szansa pokoleniowa, okazja by kupować. Pojawiają się nawoływania, kupujcie bitcoiny, bo po raz ostatni są tak tanie, po raz ostatni są poniżej 90 000 dolarów. Więc jak zwykle na rynku kryptowalut na dwoje babka wróżyła. Ta korekta według mnie no nie jest jeszcze drastyczna na Bitcoinie. Spokojnie możemy zejść niżej i dalej jeszcze nawet 10 15000 dolarów niżej dalej jeszcze będzie można uznawać, że że aż tak nic wielkiego się nie zdarzyło, bo to dalej jeszcze tak technicznie wcale nie będzie wyglądać bardzo źle. Natomiast czy to już czy to jest rynek dla tych, którzy chcieliby grać na krótko? No myślę po tym ostatnim podejściu na pewno już tacy się znajdą. Ja bym poczekał teraz od 18 lipca powoli, powoli tworzy się taki odwrócony RGR, gdzie z linią szyi na poziomie 93000. Zobaczymy, co się co się w tym zakresie wydarzy. No ale jednak już tych trochę tych kilka niższych dołków, niższych szczytów mamy i to, że NZDAK po wczorajszych wynikach Nvidi ładnie odbija, kontynuuje odbicie, a na Bitcoinie tego nie widać, to będzie na pewno inwestorów niepokoiło. No będzie ich niepokoiło właśnie, że widać, że tej płynności na rynku jest mniej, pieniądza jest mniej i inwestorzy zdecydowali jeszcze bardziej ograniczyć tą szerokość swojego portfela i zmniejszyć znaczenie kryptowalut. My mówimy o Bitcoinie, który słabiej wygląda, aczkolwiek poczekajmy, czy czy nie będzie próby przebicia 93 000, to by mogło dać kolejne 5000 wzrostu. No ale to jest Bitcoin lider. A jak spojrzymy na na inne na altcoiny, na jeszcze inne projekty też takie, które miały być rewolucyjne, no to tam naprawdę straty są spore. No chyba dla mnie to tak Solana najbardziej się wyróżnia. Ona jednak oferuje no sporo projektów jest jest opartych w tokenizacji. Szczególnie sporo projektów jest oparty albo ma być opieranych o Solanę. Naprawdę ta sieć Solan naprawdę wygląda kiepsko. Więc zima krypto poza Bitcoinem według mnie już jest i tutaj naprawdę można się obawiać. podchodziliśmy tam na wielu y kryptowalutach do bardzo ważnych wsparć. A no z tego dla tych, którzy na długo są na kryptowalucie to lepiej, żeby naprawdę się już odbiło na poważnie. No może ten RGR właśnie na na Bitcoinie to jest jakaś zapowiedź, chociaż powtórzę zejście do nawet o o 10 15000 doarów dalej jeszcze owszem bardzo mocno już nadwyręży ten długoterminowy by czy hurra optymistyczny wizerunek Bitcoina, ale ale jeszcze go nie zniweczy. Natomiast no te ja jako osoba, która nie jest zakochana w kryptowalutach, nigdy nie była, to bardzo bardzo mi się nie podobają te właśnie nawołania o tym, że jak teraz nie kupujesz Bitcoina, to stracisz życie. Chociaż trzeba oddać, że do tej pory od tego rajdu, który się w covidzie właściwie zaczął z tych dwóch tr000 to taka jest prawda. Niektórzy ciągle twierdzą i wierzą w to, że Bitcoin jest cyfrowym złotem. To w takim razie przejdźmy do metali szlachetnych i to nie cyfrowych, a rzeczywistych. Dokładnie do srebra Maćku. Tutaj uncja srebra w październiku kosztowała nawet 54,40 $. To był oczywiście rekord historyczny. Teraz jest nie tak dobrze, bo jesteśmy w przedziale 50 51 za uncję. Tylko ja przypomnę, że 50 to za uncję srebra płacono w 1980 roku, wtedy w szczycie wielkiej hossy. I gdyby teraz wziąć pod uwagę tę inflację 45letnią, to te 50 arów z 80 roku to jest równowartość 200 $arów w tej chwili. Więc to te osiągnięcia srebra wcale nie są takie wielkie. Pogoń za bogatym bratem, czyli za złotym, yyy, no srebru się za bardzo chyba jednak nie udaje. Co pokazuje na przykład wskaźnik gold silver, gdzie się porównuje y uncje złota z uncjami srebra i ta proporcja ciągle pokazuje, że srebro jest niedowartościowane. >> Tak, no faktycznie w ostatnim czasie też ta proporcja trochę mniej działa niż w przeszłości. pewnie w dużej mierze poprzez charakterystykę srebra metal przemysłowy ponad 50% wykorzystania to właśnie przemysł, więc no tutaj to to też na pewno działa. Chociaż tak nakładając nawet wykresy na siebie srebro i złoto zachowuje się bardzo podobnie. Tutaj no nie ma zimy mimo wszystko, o której mówiliście w przypadku kryptowalut. Jeżeli, a jeżeli jest zima, to jest wyjątkowo gorąca. Bo oczywiście patrząc poprzez pryzmat siły nabywczej, ale tutaj to można na każde aktywo w ten sposób spojrzeć, to ta wycena by trochę odbiegała od tych historycznych szczytów. Niemniej nominalnie, no poziomy są bardzo wysokie, to nominalnie też yyy konkretne opory są pokonywane. No w tym momencie jesteśmy nad wsparciem, to na pewno jest istotne, czyli nad wsparciem te 50 $arów, tu jeszcze jest na wykresie rozrysowane to 4930, czyli to co wcześniej obowiązywało. Ono wączywiście jest istotne, natomiast no tu jeszcze warto by te psychologiczne psychologiczną barierę 50 $arów nakreślić i jesteśmy relatywnie niedaleko tych szczytów nominalnych historycznych, czyli 5440. To na pewno jest bliski bliska odległość. Natomiast no tutaj przede wszystkim musimy właśnie patrzeć na to. Czyli z jednej strony jest to ten taki biedniejszy brat złota, a biorąc pod uwagę, że złoto utrzymuje się nad 4000 doarów. jest blisko rekordów. To oczywiście wciąż są poziomy niższe niż jeszcze niedawno obserwowaliśmy. Natomiast utrzymuje się nad tą granicą 4000 również psychologiczną istotną. Jest perspektywa, że złoto ma szansę jeszcze pokazać tutaj swoją siłę. No to tym samym to ta pogoń srebra za złotem też może być yyy ponownie obserwowana na rynku. No a co do srebra to mamy na pewno istotny ten czynnik mówiony mówiono o tym wielokrotnie niedoborów srebra i też tutaj my mówiliśmy w programie czyli mamy te deficyty które się utrzymują od 2021 roku. Nie zawsze ten deficyt był odczuwany na wykresie. Natomiast teraz wraz z silnym popytem, który się utrzymuje zarówno pod względem tego popytu ze strony inwestorów szukających okazji na na instrumentach, na metalach szlachetnych, jak i tych przemysł, tym popycie przemysłowym, on buduje nam coraz wyższe poziomy. A jeżeli chodzi o ten popyt wynikający z elektroniki, wszystko co mówimy dzisiaj o technologiach to nie tylko AI, tak, ale ogólnie te technologie cyfrowe, tam w srebro jest wykorzystywane. Mamy energię słoneczną, zapotrzebowana energia jest gigantyczna i tutaj oczywiście jest powrót w Stanach Zjednoczonych i do atomu otwierane są kolejne elektrowni atom czy też te, co były wcześniej zamykane są ponownie reaktywowane. No wiadomo, że najwięcej tutaj jest możliwości wynikających właśnie z tej energii, ale OZ i energia, gdzie srebro jest wykorzystywane, to wciąż jest temat przyszłości. To globalnie Stany Zjednoczone, Europa, ale również Chiny, gdzie ten popyt będzie duży w perspektywie wieloletniej. Czy tak jak patrzymy na miedź tutaj strony przemysłowej właśnie OZE, no to srebro też w tym wszystkim trzeba uwzględnić. Yyy, no i yyy na pewno tutaj wraz yyy z poprawą w samym Przemyśle, no to srebro też dodatkowo może tutaj te punkciki swoje zdobywać, czyli tutaj można wręcz się pokusić takie stwierdzenie, że jest pewnego rodzaju przewaga nad yyy złotem yyy właśnie ze względu na ten drugi charakter, którego złoto nie ma. No ale póki co jako zabezpieczenie wartości inwestorzy wolą y się kierować w stronę y tego drogiego złota, ale im złoto jest droższe, tym oczywiście wtedy z większym impetem jest szansa na nadganianie przez srebro. No póki co technicznie taki trochę niewygodny moment, bo jesteśmy gdzieś w środku tego ruchu, tej konsolidacji takiej szerokiej między 50 a 54, czyli istotnym wsparciem, a historycznym szczytem, będącym jednocześnie istotnym oporem. Natomiast yyy no zbliżanie się do któregoś z tych poziomów to tutaj daje na pewno możliwości również spekulacyjne. A pewnie na to inwestorzy waszy ci krótkoterminowi czekają. Yyy >> na koniec rynek walutowy i nasza waluta. Łukaszu, złoty jest całkiem mocny. Na przykład wobec euro, bo ostatnio mieliśmy nawet mniej niż 4 zł i 23 grze za euro. To cena najniższa od początku kwietnia. Dolar trochę lepiej się prezentuje niż euro w relacji do złotego. No ale 3 zł 66 gr, 67 gros to nie jest dużo. Dolar w tym roku przecież bywał o kilkadziesiąt groszy droższy. Natomiast o indeksie złotego można powiedzieć, że jest taki ustabilizowany w zasadzie od lipca i od od lipca utrzymuje się na ładnym poziomie. No i to jest też w kontekście właśnie siły naszej giełdy. No to naprawdę trzeba na to zwracać uwagę, że cały czas jednak ten złoty jest bardzo mocny. Yyy, właściwie te, yyy, wahania ostatnio, które są, są co niewielkie, wynikają z tego, co się dzieje na eurodolarze. Yyy, ale no nie ma yyy naprawdę strachu. I jak na ucieczkę, przynajmniej przez te ostatnie kilka dni z tych ryzykownych aktywów. Zobaczmy na to właśnie co na samym początku Maciek pokazywał, czyli ten indeks strachu. To złoto jest bardzo spokojny. Ba, jeżeli w takim otoczeniu rynkowym złoty utrzymuje się i zobaczmy tutaj właśnie na indeksie złotego, na tak wyraźnych poziomach, przecież my wczoraj nawet mieliśmy kolejny lokalny szczyt, to jeżeli w takim otoczeniu się tak wysoko utrzymujemy, to aż nie chce mi się wierzyć, bo jednak myślałem, że to będzie cały czas trend horyzontalny, ale nie można tego ignorować, że naprawdę bardzo mocno wzrosły szanse. na y kontynuację wzrostu złotego, czyli zupełnie nowe yy nowe minima na euro złoty, na dolar złoty, więc wygląda to nieźle. te kwestie zmniejszonej płynności na światowych rynkach, o których wszyscy mówią, wszyscy to zaklinają, widać, że nie mają żadnego wpływu na złotego. Deficyt nasz budżetowy również. No wszystko naprawdę wygląda bardzo spokojnie, przynajmniej tak. Jeżeli jeżeli właśnie bym powiedzieć, że to jest przygotowanie do kolejnej fali wzrostowej, pamiętajmy też tak jak mówiłem o giełdzie, że krótkoterminowo dla naszej giełdy to ewentualne zakończenie wojny w Ukrainie to to będzie na pewno pozytywna sprawa, ale zwróćmy uwagę, że to nie jest to to ryzyko wojny na naszych spółkach nie jest uwzględnione tak bardzo jak jest właśnie uwzględnione na walucie. Więc ja myślę, że na walucie no to tutaj relatywnie to przyłożenie złotego wtedy jeszcze by było mocniejsze. Na razie powiedziałbym, że jesteśmy cały czas w bardzo, bardzo rozległym trendzie horyzontalnym, ale to, że na indeksie złotego my zaczęliśmy dość poważnie naruszać ten szczyt w tak niekorzystnych warunkach, jakie są na świecie i tak tak dużych pokładach stetycyzmu, jeżeli chodzi właśnie o płynność, o to, na które aktywa wystarczy inwestorom pieniędzy, to złoty zachowuje się bardzo dobrze. O walutach, kryptowalutach, srebrze i indeksach giełdowych mówili Łukasz Warden, Maciej Leściarz, CMC Market. Dziękuję bardzo za rozmowę. >> Dziękuję. >> Dziękuję. >> To już wszystko w programie Artyści rynków. Następny odcinek cyklu w czwartek 27 listopada. Jacek Brzeski, I love trading. Do zobaczenia.









