Sektorowe momentum – czy można pokonać S&P 500?
W odcinku przedstawiono live test strategii sektorowego momentum, polegającej na miesięcznej alokacji 100 USD w dwa najsilniejsze sektory amerykańskiej giełdy wyznaczone przez wskaźniki momentum 6‑ i 12‑miesięczne.
Kluczowe zagadnienia:
- Selekcja sektorów na podstawie siły trendu (technologia, energia, zdrowie).
- Omówienie wyników po ośmiu miesiącach: zwrot portfela 3,5 % (TWR) vs 10,5 % indeksu S&P 500.
- Różnice między metodami liczenia stopy zwrotu (TWR, MWR, prosta stopa).
- Wpływ czynników makroekonomicznych: konflikt na Bliskim Wschodzie, ceny ropy, stopy procentowe.
- Plany na kolejny miesiąc – brak zmian w alokacji (50 % technologia, 50 % energia).
Materiały dodatkowe: link do śledzenia portfela w aplikacji Myfund oraz kod partnerski XTB oferujący darmowy kurs inwestycyjny.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Liga Sektorów to seria, w której testuję na żywo strategię sektorowego momentum, czyli strategię, która ma pozwolić mi pokonać szeroki indeks giełdowy poprzez inwestowanie wyłącznie w najbardziej wzrostowe sektory. Co miesiąc dopłacam do portfela 100 $ar oraz sprawdzam, które dwa sektory amerykańskiej giełdy znajdują się w topce pod względem siły momentum sześci i 12iesięcznego. Które sektory wypadły z gry, jakie wziąłem pod uwagę na nadchodzący miesiąc oraz ile wynosi wynik portfela po ośmiu miesiącach inwestowania. Zapraszam do oglądania. [muzyka] Dlaczego w ogóle uważam, że taka strategia ma szansę działać? A no dlatego, że w każdej chwili na rynku ceny jednych spółek rosną szybciej, innych trochę wolniej, a jeszcze innych spadają. Indeksy, które składają się z wielu różnych spółek zachowują się dokładnie tak samo. A ta strategia polega na tym, by po prostu iść za trendem ze zwycięzcami. Wykorzystanie sektorowych ETFów ma zapewnić większą dywersyfikację niż w przypadku gdybyśmy inwestowali w pojedyncze spółki. Celem tej serii oprócz oczywiście pokonania indeksu S&P 500 jest pokazanie ci, że inwestowanie może być naprawdę łatwe. Nie musisz spędzać godzin na analizach raportów finansowych. Nie musisz uczyć się analizy technicznej. Wystarczy kilka minut w miesiącu, a nawet drobne kwoty rzędu 100, 200 czy 500 zł potrafią zrobić różnicę w dłuższym czasie. Aktualny skład portfela, momenty zakupu i sprzedaży możesz śledzić na portalu Myfund. Link w opisie poniżej. Zanim jednak przejdziemy do omówienia wyników portfela, co się działo na giełdzie i w poszczególnych sektorach w sierpniu, w ogólności giełdy zyskiwały i chociaż dalej znajdujemy się na historycznych szczytach, to wzrost ten nie był już tak jednostajny. Spółki technologiczne dalej pchają rynek do góry, ale z drugiej strony kontynuacja konfliktu na Bliskim Wschodzie zwiększa niepewność. Ceny ropy podbite ponownie powyżej 90 $ar wywierają presję inflacyjną zwiększając rentowność obligacji. To wszystko sprawia, że jedne sektory bardziej wrażliwe na wysokie stopy procentowe traciły, a inne zyskiwały. Sektor technologiczny, który odpowiada za największy udział w indeksie S&P 500, miesiąc zaczął od fantastycznego 6% wzrostu, który jednak w kolejnych tygodniach został całkowicie wymazany, by pod koniec miesiąca ponownie wrócić na ścieżkę wzrostu. Sektor finansowy przez cały miesiąc poruszał się w trendzie bocznym, a poziomy maksimum i minimum wyznaczone w pierwszych dniach raz po raz były zaliczane przez cały miesiąc. Pres inflacyjna nigdy nie jest przyjacielem wzrostu konsumpcji. Dlatego też sektor dóbr cyklicznych przez cały miesiąc notował niemal jednostajny spadek. Z kolei sektor dóbr podstawowych nie utrzymał tej prawidłowości, że gdy sektor dóbr cyklicznych spada, to tych podstawowych rośnie. Ale też jednocześnie dzięki temu, że presja inflacyjna mniej uderza w dobra podstawowe, to tutaj widzimy bardziej trend boczny z całkiem niezłymi wybiciami do góry w połowie miesiąca. Sektor użyteczności publicznej również wrażliwy na presję inflacyjną w delikatnym trendzie spadkowym. Sektor komunikacyjny, który najczęściej naśladuje sektor technologiczny, zaliczył mocno szarpany miesiąc. Ciężko tutaj wyznaczyć jakiś kierunek i chociaż miesiąc kończymy nieznacznie wyżej niż zaczęliśmy, to mieliśmy zarówno okresy słabości, jak i mocne wybicia do góry. Sektor zdrowotny kontynuuje solidne wzrosty i jest to już kolejny miesiąc, kiedy możemy obserwować ponad 5% wzrost w ciągu miesiąca. Chociaż tutaj wskazuje się, że duży wpływ ma po prostu rotacja kapitału, która zaczyna odpływać z sektora technologicznego i szuka innych potencjalnych perełek i spółek wzrostowych. No i ostatni sektor, energetyka. Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie, kolejne wzrosty cen ropy i przebicie 90 $arów w sierpniu spowodowało, że spółki energetyczne wróciły z wycenami na swoje szczyty. A w jaki sposób ja w swojej strategii sektorowego momentum wykorzystuję te ruchy cenowe poszczególnych sektorów? Sprawdzam momentum sześciomiesięczne i 12iesięczne i wybieram najlepszy sektor z tego pierwszego oraz drugiego wskaźnika. Stosowanie dwóch wskaźników ma nieco zdywersyfikować mój portfel, a jednocześnie momentum sześciomiesięczne ma za zadanie wyłapać nieco świeższe trendy. Za to 12ięczne, te nieco bardziej ukształtowane. Wcześniej stosowałem momentum 12-1, czyli wskaźnik, który ignoruje ruchy z ostatniego miesiąca, ale po namyśle uznałem, żeby przerzucić się na ten zwykły 12ęczny wskaźnik. 12-1 jest dobry w przypadku portfela akcji, bo niweluje pojedyncze, silne ruchy cenowe, które mogą zaburzyć nam ocenę trendu, ale w przypadku sektorowego ETF on i tak jest już wygładzony przez to, że zawiera w sobie wiele różnych spółek. No a jak poszło mi w ubiegłym miesiącu? Co kupiłem, co sprzedałem oraz najważniejsze jak wygląda wynik portfela na tle indeksu S&P 500? Zanim do tego przejdziemy to jeszcze krótka chwila dla partnera tego kanału XTB. Jeżeli chciałbyś zacząć inwestować, ale nie wiesz jak się za to zabrać, to XTB ma dla ciebie świetne rozwiązanie. Plany inwestycyjne. Jest to narzędzie, które pozwoli ci zbudować pasywny portfel złożony z funduszy ETF, dzięki którym możesz zapewnić sobie ekspozycję na rynki z całego świata. A dodatkowo tworząc konto z kodem matematyka dostaniesz dostęp do darmowego kursu inwestycyjnego, który pozwoli ci jeszcze lepiej wejść w świat finansów. Szczegóły w opisie pod filmem. W sierpniu mój portfel wyglądał w następujący sposób. 50% kapitału ulokowane było w sektorze technologicznym i 50% w sektorze energetycznym. Energia wyznacza kolejne szczyty przebijając po wielu miesiącach nawet ten z marca, który do tej pory był najwyższym poziomem. Jak widać na wykresie, ten sektor nabywany jest przeze mnie każdego miesiąca, bo cały czas niezmiennie utrzymuje się na szczycie listy siły momentum i w tej chwili każda kupiona pozycja jest zyskowna. Z kolei sektor technologiczny, mimo że w ogólności również bardzo wysoko, to jednak ostatnio raczej tak kluczy bokiem. Największa pozycja kupiona przeze mnie na początku czerwca znajduje się na lekkim minusie, ale za to już wszystkie kolejne, bo od czerwca kupuje ten sektor co miesiąc, są zyskowne. Stopa zwrotu względem indeksu S&P 500, bo to nas najbardziej interesuje, wygląda następująco. Po ośmiu miesiącach inwestowania mój wynik wynosi 3,5%, za to indeks wykręcił aż 10,5. Tutaj jednak trzeba brać pod uwagę zmianę strategii, jakich dokonywałem na przestrzeni tego roku. Także od czerwca udało mi się wyjść z poziomu 8% straty do 3,5% zysku, podczas gdy w tym czasie indeks trzymał się cały czas statycznie tej okolicy 10% stopy zwrotu. Zysk nominalny to z kolei już niemal 50 $ar. I tutaj taka drobna uwaga. Czemu aż 50 $, skoro procentowo to tylko 3,5% zysku. Myfund wyznacza stopę zwrotu jako TVR. Time weighted return, czyli zysk ważony czasem. Stopa zwrotu mojego portfela liczona jako MWR, money weighted return to ponad 10%, a prosta stopa zwrotu ponad 5%. Ale więcej na temat różnic między metodami liczenia stóp zwrotu opowiadałem w filmie, do którego link wyświetlam teraz na górze ekranu. Koniecznie go obejrzyj, żeby zrozumieć różnicę. A w co inwestować będę w nadchodzącym miesiącu? Tutaj po raz kolejny brak żadnych zmian. Zarówno jeżeli chodzi o momentum sześciomiesięczne, jak i o to 12czne, top 1 i top 2 to dalej energia i technologia, chociaż sektor zdrowotny zaczyna im deptać po piętach. W każdym razie 100 $arów wpłaty w kolejnym miesiącu ponownie dzielę tak, żeby połowa kapitału zainwestowana była w ETF na sektor technologiczny, a druga połowa w ETF na sektor energetyczny. Na dzisiaj to tyle. Koniecznie daj znać w komentarzu, czy ty inwestujesz w ETFY na cały szeroki rynek, na konkretne indeksy, czy może tylko na wybrane sektory. A może wolisz iść na przekór i samemu konstruujesz portfel, by w ten sposób pokonać rynek? I pamiętaj, że portfel ligi sektorów możesz śledzić w aplikacji Myfund. Link w opisie pod filmem. Do zobaczenia w kolejnym materiale. Cześć. No.









