Zbuduj Fundamenty Sukcesu w Tradingu: Mindset, Strategia i Rutyna
W tym kompleksowym materiale Pablo z Dżungli Tradingu dzieli się kluczowymi filarami zyskowności na rynkach finansowych. Jeśli chcesz przestać być statystyką (90% traderów traci) i stać się efektywnym profesjonalistą, ten film jest dla Ciebie. Poznasz konkretne problemy, które blokują rozwój traderów na różnych etapach zaawansowania. Dowiesz się, jak ważne jest efektywne zarządzanie ryzykiem, o czym więcej przeczytasz w naszym artykule Zarządzanie ryzykiem w tradingu.
Trzy najważniejsze zagadnienia w materiale:
Podejście mentalne jako podstawa:
- Czemu traktowanie tradingu jak biznesu z długoterminowym planem BEZWZGLĘDNIE musi zastąpić hazardowe myślenie? Analogie do rynku Forex i krypto.
- Dlaczego rutyna, dziennik transakcji i systematyczność decydują o wynikach? Praktyczne przykłady mechaniki rynku (analiza indeksu DXY).
Morderczy problem overtradingu:
- Jak brak ściśle zdefiniowanej metody skazuje 95% osób na niepohamowane klikanie? Studium przypadku strategii opartej na wsparciu/oporze i Fibo.
- Dlaczego profit czerpią tylko ci, którzy handlują rzadko (3-4 transakcje/tydzień) i świadomie czekają na „setup 6/6”? Konkretne rozwiązania w zarządzaniu kapitałem. Pamiętaj, że odpowiedni dobór strategii jest kluczowy dla sukcesu, a o tym jak wybrać odpowiednie instrumenty i strategie możesz przeczytać w artykule Prop trading – jakie instrumenty i strategie można stosować w prop firmach?.
Pułapki na drodze nawet doświadczonych traderów:
- Jak „błędy logiczne” (np. zmniejszanie interwałów analizy) rujnują zyskowną strategię i czemu „bycie człowiekiem” sabotuje wyniki? Live trading na EUR/USD i BTC.
- Uzdrawianie psychologii poprzez twarde dane: Jak backtesting 150+ transakcji eliminuje lęk przed stop-lossem? Fakty o risk-reward (RR 2.68) w praktyce.
⚠️ UWAGA PRAWNA: Materiał ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Prezentowane podejście autora (mechanika rynku, przewaga cenowa) to subiektywna opinia. Decyzje inwestycyjne podejmuj na własną odpowiedzialność.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, tutaj Pablo. W tym kursie pokażę ci, jak zmienić swoje podejście mentalne do pracy, aby stać się zyskownym traderem. Często pomija się ten aspekt, a to ogromny błąd, bo to właśnie rutyna, codzienne nawyki, sposób myślenia na co dzień decydują o tym, czy ostatecznie osiągniesz sukces. Wielu osobom wydaje się, że wystarczy robić swoje i efekty przyjdą same. Niestety prawda jest zupełnie inna. Bez odpowiedniego mindsetu nie ma mowy o trwałych wynikach. Przy okazji, jeśli chcesz dodatkowo ułatwić sobie cały proces, zachęcam cię do skorzystania z mojej aplikacji. Link znajdziesz w opisie stworzonej specjalnie dla osób, które chcą osiągać więcej. Dostęp jest całkowicie darmowy. Jeśli natomiast chcesz pójść krok dalej i działać ze mną indywidualnie, masz możliwość współpracy jeden na jeden. Wystarczy, że umówisz się na rozmowę poprzez link w opisie. Pamiętaj, aby ten kurs przyniósł realne efekty, musisz wziąć kartkę, długopis i codziennie stosować wskazówki, które tu przekazuje. A jeśli chcesz podzielić się swoim progresem, pochwal się na Instagramie i oznacz mnie@pa dżungla Pablo podłoga. Nie przedłużając zapraszam do oglądania. Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj film w trochę innym formacie. Dzisiaj pogadam totalnie o po prostu podejściu ludzi do tradingu i jakie podejście może zmienić wasz trading diametralnie, bo wielu ludzi, nie wiem czemu, nie myśli w ten sposób, podchodząc do tradingu, a już podchodząc do innych rzeczy związanych z prowadzeniem biznesu, myślą już w bardziej logiczny sposób. Ale zanim to przypominam o filmie, bo może ktoś pierwszy raz jest na kanale o zapowiedzi trejdów przed sesją. Także dlaczego zapowiadam trejy przed sesją? No właśnie dlatego, żeby było można to zweryfikować w sposób taki, że mówię co planuję zrobić przed sesją, tak? czyli godzinę przed i potem to się wykonuje, to macie potwierdzenie tego, y, co wiem i na czym bazuje moja metoda. Także jeśli chodzi o eurodolara, tutaj zapowiadałem szorty, mamy dojście do strefy i mówiłem tutaj, że longi będą po wybicie tego szczytu i dojście do tej białej strefy. Longi moje zostały rozegrane i short też ten również został rozegrany na 1 do 10. Czyli tak jak zapowiadałem oczywiście też ze swojej strategii. Wszystko jest udokumentowane w sukcesach i porażkach na grupie na Discordzie. Link macie w opisie jeśli ktoś jest zainteresowany oraz są zanotowane sukcesy innych uczniów pro. Także jeśli ktoś chce podejść do tematu na poważnie i podejść do tradingu na poważnie lub nie chcę słuchać kłamstw tego jak wygląda życie tradera, tylko chcę poznać samą prawdę. No to zapraszam. Jeśli ktoś jest głodny wiedzy, chętnie pomogę. A teraz jak jakie podejście może zmienić twój jakie podejście może zmienić twój trading? Pomyślcie sobie o tradingu jako biznesie, bo wiele osób jak myśli o rozpoczęciu biznesu, to jest takie porzekadło, że no jak założysz firmę, to przez pierwszy rok tracisz, dopiero po roku zarabiasz. Tak. I generalnie szmerki, bajerki. Tak, taka gadka. A podchodząc do tradingu, prosty przykład. Przychodzi totalny Janek prosto z ulicy, nagle o krypto, to potem zaczyna wchodzić trading i generalnie sytuacja wygląda tak. Siedzi sobie taki Janek i tak popatrzycie na Janka z lotu ptaka, że tak to powiem, z boku. Janek sobie siedzi, 95% osób na rynku traci, ale ja jestem taki wyjątkowy, taki jestem zajebisty. Na pewno jak wejdę w ten rynek, będę zarabiał, nie? Bez niczego, żadnego przygotowania, żadnej inwestycji w wiedzę. Od razu siadam, siekam, nie? I czemu ludzie tak myślą? A jak już pomyślę o biznesie, to no nie, no musi być dobry doradca podatkowy. Tutaj muszę mieć ludzi od tego. Księgowa też musi być dobra i tak dalej. Wszystko jest zaplanowane. Tip top. Nie wiem. Wzrosnie, wzrośnie inflacja, on już wie co robić. Cały plan rozpisany na kartce. A wchodząc w trading, bang. O, trading plan trzeba zrobić. A nie chce mi się. A dzisiaj pozytywny sentyment. Gramy w górę, chłopaki z zooma mi tak powiedzieli. No i jest generalnie totalny kabaret, nie? i podejście amatorskie. Dlaczego ludzie podchodzą do innych rzeczy poważnie, a jeśli już wchodzą w trading, to nie mogą podejść do tego podważnie? Ty sobie myśli, a jakiś debil na YouTubie klika sobie na wykresie i obstawia, czy cena pójdzie w górę i w dół, nie? I to jest abstrakcja. Porównajcie sobie to do biznesu, jak ludzie planują swój biznes, a wchodzą w trading, jak ludzie myślą, jak jaszczurki. Rozumiecie? Gość nie poświęcił sekundy czasu na to, być w tych 5% ludzi, co zarabia. Sekundy, sekundy. I twierdzi, że zrobi to w dwa tygodnie na przykład, nie? Bo się dowiedział, co to jest wolumen albo Fibo, nie? Ja pierdolę, geniusz. No masę czasu poświęcił. No na pewno, na pewno życzę sukcesów, nie? I najgorsze jest to, że zazwyczaj takim, takim osobom sprzyja szczęście początkującego, tak zwane dajmy, nie wiem, pierwsze dwa trejy, o zyskowne, nie? Super. I potem jest rakieta do dołu, zderzenie z rzeczywistością, wyzerowanie depo i nauka na tych błędach. I co zazwyczaj w ty w tym momencie wiele osób robi? Odpuszcza, nie ma wiedzy, a na tym się nie da zarobić, to jest hazard i tak dalej. Dlaczego na przykład jak mamy kasyno, tak to kasyno trzyma się swojego systemu? Czy ktoś wygra pieniądze, ich nie interesuje, bo wiedzą, że na koniec miesiąca będą zyskowni. Tak samo podchodzi trader, jak ma zyskowną strategię sprawdzoną, zbakestowaną, poświęcił na to masę, masę czasu, prowadził swój dziennik tradera, codziennie, zapisywał wszystkie swoje porażki. Nie jest naprawdę fajne. Dlatego tak mało osób osiąga sukces w tradingu, bo żeby siadać codziennie przez kilka lat i zapisywać to jak dostajesz po [ __ ] naprawdę nie jest fajne. Nie jest i wiele ludzi tego nie zrobi. Dlatego mamy efekty jakie mamy, tak? i statystyki jakie mamy. Także chciałbym, żebyście nad tym się zastanowili, bo wiele osób o tym nie myśli. I samo nawet jak sobie pomyślicie o tym, co mówiłem, że rok musisz czekać na zwrot z inwestycji, jeśli rozpoczynasz jakikolwiek biznes, tak, tego porzekadła, to pomyślcie sobie, że właśnie ludzie jak już myślą o biznesie, to jakoś potrafią myśleć o nim długoterminowo, prawda? że za rok tak zaczynamy tutaj, za rok będziemy tutaj. A w tradingu jestem tu, jutro jestem tutaj. Tak, z powietrza 100%, nie? Na spawacza gość się uczy 4 lata, tak? Jakiegoś tam podwodnego i coś tam sobie lata i skrobie pod wodą śrubokrętem i z lubką. Ale wchodząc w trading nie trzeba poświęcić nic. Wszystko się dzieje od razu. Masz, baw się. Nie, gdyby tak było, to każdy byłby traderem, bo jak sobie pomyślicie, próg wejścia w trading jest tak niski i są tak wysokie procenty zwrotu, ponieważ w treningu nie jest, nie zarabiasz na godzinę. W treningu nie masz limitu ile możesz zarobić w ciągu dnia, nie masz limitu ile możesz zarobić w ciągu miesiąca. Wszędzie masz po prostu brak limitów. Nie musisz siedzieć przy wykresie 12 godzin, tylko możesz siedzieć tak jak ja na sesji 4 godzinki, dwie godzinki. Tak także gdyby taki trading był prosty, to każdy zajmowałby się traderką, że tak powiem, a jakoś dużo osób się tym nie zajmuje i nie wychodzi. Także tak, chciałem o tym pogadać. Trochę film w innym formacie, żeby nie było ciągle tych zapowiadania, trejów przed sesją, bo też już takie nudne się robi. Zazwyczaj wrzucam te filmy przed 9:00, więc większość ludzi wtedy pracuje. No i tak mało kto ma okazję z tego korzystać. Fajnie to oczywiście wygląda na kanale pod względem tego, że jest zapowiedziane przed większość tych tych, że tak powiem, moich zapowiedzi, danej intencji na daną sesję się sprawdza. Także co? E, także potem może to sobie osoba zweryfikować, ale tak to większej wartości z tego oczywiście dla siebie nie wyciągnie. Tak, może jedynie zweryfikować to, co ja mówię na podstawie mojej metodologii i podejścia do rynku takiego, jakie mam, czyli bazowania na podstawie zleceń i mechaniki typowo rynkowej. Także co, pozdrawiam serdecznie. Mówi dla was Pablo. Dzięki za wysłuchanie w weekend. Życzę wam miłej soboty i co? Widzimy się w poniedziałek w kolejnej zapowiedzi trejów przed sesją. Pozdrawiam serdecznie. Siemanko. Tutaj Pablo. Witam wszystkich przed świętami na starcie. Wesołych świąt, wesołego jajka, babałajka, kurzołapka i tak dalej. Wszystkiego dobrego wam życzę. Najbardziej wam życzę zdrowia i zysków na rynku. Resztę sobie weźmiecie sami. Także tyle ode mnie. Nie przeciągam tutaj zbędnymi gadkami. I co jeśli chodzi o indeks dolara? Co zapowiadałem od 15 marca to są wzrosty na indeks na indeksie dolara ze względu na obronę zleceń, która wystąpiła w tym miejscu. Dostajemy pusz korektę obronę zleceń wejście kolejnych zleceń korektę pusz osiągnięcie mojego celu, w którym zapowiadałem również korektę dalszy pusz. Czego się teraz spodziewam? Osiągnięcie kolejnego celu. Lekka korekta wczoraj dalszy pusz. Co dalej? Osiągnięcie tego celu, czyli wybicie tego szczytu. Jest to punkt 104 976 punktów na indeksie dolara. I co dalej? Tutaj macie wszystko opisane. Jeśli w tym miejscu wystąpi brak podaży, celem staje się szczyt, czyli to. Spodziewam się w tym miejscu delikatnej korekty, dosłownie delikatnej korekty na DXY, no i prawdopodobnie dalszego ruchu w górę. Ten ruch nawet po 107 500. Także jak to wpłynie na rynki tradycyjne, jak to wpłynie na rynek krypto, to możecie się domyślać sami. Skoro silny dolar, to wszystko co do dolara przeliczane do dołu. Tak to będzie wyglądać po prostu. Dlatego mamy, dlatego obserwujemy takie spadki na eurodolarze w tym miejscu. Także jak widzicie po otwarciu rynku, dzisiaj większość rynków zamknięta, niska płynność, także mała płynność w zasadzie i duży duży ruch. Tutaj oczywiście ten ruch nie jest jakiś nie jest jakiś wielki pod względem ilości pipsów, ale po prostu robi takie wrażenie na wykresie na to, że zobaczycie jak sobie wejdziecie na minutówki jak ten wykres wygląda totalnie płynności i rynek lata. Także dzisiaj i tak ja nie handluję. No ale wracając po prostu jeśli indeks dolara będzie się tak umacniał, no to cały czas będziemy spadać na eurodolarze, na funcie dolara, wszystkim co przylic dolara. No i Bitcoin też będzie miał tą drogę utrudnioną. Sami widzicie jak on tutaj powoli z tej strefy nie ma już takiego momentum jak wyglądało to wcześniej tak że mamy dynamiczne ruchy mamy pusz płaska korekta pusz płaska korekta tylko mamy korekta obron korekta ruch tak ślimak tutaj będzie miał bitcoin właśnie utrudnioną drogę co się stanie na bitcoinie no tutaj akurat nie ma co szukać że tak powiem wam spadków na bitcoinie na siłę dlatego że nie wiem no nie kupiliście czy cokolwiek, no bo to nie ma sensu. Ja też takie takiego rodzaju traderem nie jestem, jeśli nie jestem w rynku, a nie jestem w rynku od ceny 48 000, czy płaczę? Nie no, co mnie to obchodzi? No, no rynek se rośnie, no nie pierwszy raz, nie ostatni tak zrobiłem i tyle. Więc co się będzie działo na Bitcoinie? Na bitcoinie dalej to co mówię, target to jest ten szczyt minimum z tego miejsca i tutaj nie ma co szukać magii. Co po tym szczycie? Możliwe, że korekta i dalszy szczyt. Na ten moment nie ma tutaj zagrożeń na to, żeby szukać spadków. Oczywiście ta struktura powoli wygląda na to, żeby miała szykować jakaś większa korekta, ale no sorry, ale nie po takim krótkim okresie czasu, jakim się znajdujemy tutaj, bo równie dobrze konsolidacja po mocnym impulsie dwowym wyłącznie służy do tego, żeby zebrać większą ilość zleceń, wykonać dalszy ruch w górę po zebranie tego szczytu. Także tutaj nie ma co się obawiać, nie ma co panikować. Rynek rośnie i tyle. Ja się z tym nie kłócę, także nie szukam gry na odwrócenie, na siłę, jeśli nie mam na to przewag. Także tak to wygląda, jeśli chodzi o po prostu Bitcoin. I co? Wrócę znowu na indeks dolara i trochę pogadam. Dzisiaj pogadam o overtradingu, czymś, z czym bardzo dużo osób ma problem. Jak się tego wyzbyć? No wyzbyć overtradingu jest się bardzo prosto generalnie, ale bardzo ciężko pod względem takim, że ludzie lubią trejdować i to jest problem, który powstaje w momencie, gdy nie macie metody. Dlaczego znowu o tej metodzie gadasz, Pablo? O co ci chodzi? Bo wszystkie problemy, mniejsze, większe, z was psychologii biorą się też z tego, że nie macie metody, bo ja posiadając metodę, dla mnie trading jest masakrycznie nudny. Po prostu jest tak nudne zajęcie, że na przykład mnie najbardziej bawi to jak ktoś się mnie pyta: "Po co ty te filmy na tym YouTubie nagrywasz?" Bo człowieku mój dzień był tak nudny, jedyne co bym robił, to chodził na siłownię i patrzył na wykres i nic więcej. Prcież to jest tak nudne, to idzie się pozygać po prostu. Zrozumie to, że naprawdę idzie się pozygać? Większym dla mnie wyzwaniem jest to, żeby wstać codziennie nagrać film, wrzucić wam materiał, powiedzieć dla was coś sensownego, z czego będ coś wyciągnąć, niż siedzieć przy wykresem i rozgrywać swoją metodę, bo moja metoda jest tak prosta i tak banalna, że siedzę i jak tego nie ma, ja po prostu nie wchodzę w rynek. Trading jest nudny. Jeśli ekscytuje was kliknięcie kupna buy lub cell, to naprawdę zastanówcie się, co robicie i uspokójcie swój małp i rozum w tradingu, który tak łatwo się dostaje. I zastanówcie się nad tym, czy to daje wam długoterminowo profity, takie myślenie, bo nie daje wam. Dajecie się wtedy dosłownie jakbyście byli odmużdżeni przed tym wykresem, bo tutaj nie ma myślenia. Jeśli masz po prostu przewagę, masz swoje warunki spełnione w danym momencie na wykresie, wszystkie twoje warunki są spełnione, to po prostu wchodzisz w tradea i tyle. Odpalasz pozycję, nic więcej, nic więcej. Tyle i aż tyle. I czy ten trade wyjdzie, czy nie wyjdzie, to już jest tylko jak rzut monetą. Wyszło lub nie wyszło. Tyle. Więc jak przestać z tym overtradingiem? No właśnie w ten sposób. Jeśli masz metodę, mój na przykład setup, taki najlepszy setup jaki mam z największą skutecznością, zdarza się raz powiedzmy na 10, 12 trjów, jest raz w tygodniu. Taki czysty setup, w który okej, to jest mój setup, wbijam i tyle. Zobaczcie, jeden setup na 10 dni, w którym ja po prostu mówię: "O, o, o, wchodzę". Oczywiście są pomniejsze setupy, które nie są, że tak powiem, ja sobie to skaluję setup 6 na 6, czyli no szóstka jest plusem. Po prostu o to chodzi anegdota do oceniania w szkole, tak że jest po prostu perfekcyjny, że zawiera 100% wszystkich potwierdzeń, które dla mnie są potwierdzeniami do tego, żeby zawrzeć pozycję. I taki setap jest raz w tygodniu. Najwięcej trejdów mam od trzech do czterech razy w tygodniu. Trzy to jest naprawdę dobry tydzień tradingowy, jak zrobię trzy trjy i po prostu czekam na te swoje przewagi, na te najlepsze stapy, które mają największą skuteczność. Dlaczego? Bo ja jestem na rynku po to, żeby zarobić. Jestem po to, żeby po prostu wziąć pieniądze, zarobić różnicę i tyle. Nie interesuje mnie to, żeby być jak najczęściej w rynku, jak najczęściej mieć rację. Fajnie by było jakbym zawsze miał rację, ale nigdy nie nie będzie takiego momentu. Mogę tylko ulepszać swoją przewagę, doskonalić swoją metodę i na tym się skupiam. Kiedy też się zdarza over trading, to kiedy gon gonicie za pieniędzmi i co się wtedy dzieje, tych pieniędzy z tradingu nie dostaniecie, bo trading to jest o wiele więcej niż zarabianie pieniędzy. To jest styl życia. To jest podejście do tego, jak podchodzicie do całego, do całokształtu swojego życia. wokół jakich ludzi się otaczacie, jak myślicie, czy myślicie pod względem wartości tego, co robicie w życiu? Co dostajecie w zamian tego, co wykonujecie? Jeśli spędzacie czas z osobami, które wpływają negatywnie na was, no to oni pośrednio będą wpływać negatywnie na wasz trading poprzez poprzez to, że zaburzają wam podejmowanie racjonalnych decyzji w odpowiednim czasie i pod presją. To jest niezwykle ważne. Wiele osób w ogóle się śmieje z tego. Podchodzi do tego zlewczo, twierdzi, że to nieprawda. I takie osoby wyglądają tak: "Co ten Pablo pierdoli? Spierdalam do chłopaków na Zooma, szortujemy Daaksa". No i tak wygląda mniej więcej takie takie myślenie i takie osoby nie osiągają wyników, śmieją się ogólnie z tego, że na rynku się traci. Właśnie pomyślcie o tym, jakie to jest idiotyczne. Wchodzicie na rynek, wiecie, gdyby na nim nie byli dlatego, że chcą zarobić, to to by na nim po prostu nie byli i oni wchodzą i się śmieją z tego, że tracą. No to takie podejście dla mnie bardzo dziecinne i amatorskie. No jeśli podchodzisz do jakiegoś biznesu, no to oczywiste, że chcesz z niego zarabiać, a nie tracić co chwilę i śmiać się z tego, że tracisz. No nie rozumiem co jest z tym śmiesznego, bo jeśli ci na czymś zależy, chcesz być dobrym traderem, no to nie powinieneś się z tego śmiać, tylko wyciągać z tego wnioski. I o to chodzi w tradingu. A takie podejście właśnie zlewcze, prześmiewcze, nasza podświadomość nie odróżnia kłamstwa od prawdy. Jeśli my karmimy czymś swoją podświadomość tym, że a cały czas tracę na rynku, ha, jestem beznadziejny i tak dalej i sobie powtarzamy takie rzeczy, to tylko urzeczywistniamy to, co sobie mówimy. I taka jest prawda. Spójrzcie nawet na to z takiej perspektywy. Ja bym siedział i na przykład bym twierdził, że moja metoda nie działa. Samo to przekonanie już buduje we mnie, że ty ona nie działa. I wtedy kiedy mam warunki spełnione z tej metody, pojawia mi się trade, który mam speełnione wszystkie warunki, ja w niego nie wchodzę, bo w mojej podświadomości sobie uświadomiłem, że to nie działa. To jest tak samo jak z wiarą w jakąkolwiek religię. Nie wiem czy mi YouTube tego nie zbanuje za to zobaczymy. I tak zasięgi pewnie będą mizerne, ale co ważne, że kilka osób z tego coś wyciągnie. To już wracając tak jak z religią. Jeśli w coś wierzymy, to to jest nasza przewaga. Sama wiara jest przewagą, a na rynku jeszcze większą przewagą. Bo jak zrozumiecie, rynek jest jak rzut monetą 50 na 50 albo wejdzie, albo nie wejdzie. Jeśli macie jakąś metodę, która określony schemat daje wam większą skuteczność niż 50%, to już jesteście w domu. Tylko chwyt cały polega na tym, że musicie zawsze rzucać jak macie przewagę. Bo co się dzieje na przykład po serii porażek? Tak samo jak w kasynie są ludzie co obstawiają na ruletce i wypadnie pięć razy pod rząd czerwone to wszyscy na czarne. A już nie wypadnie czerwone. Już nie wypadnie czerwone. Mimo że na przykład mieli zasadę, że dzisiaj kładą tylko na czerwone wszystko i wypada czerwone 50 razy. No czy jest taka szansa, żeby tak było? No oczywiście, że jest, bo to jest gra na prawdopodobieństwie i tak samo jest tradingu. Tylko co się wtedy dzieje? W naszym mózgu zachodzi, że dobra, tyle razy wypadło, to już nie mogę tego obstawić, bo to nie zadziała i przestajemy obstawiać to, co mówi nam nasza przewaga, czyli czerwone. I tak samo jest na rynku. Jeśli dostajemy serię porażek, to bardzo dużo ludzi przestaje rozgrywać zero jedynkowo swoją metodę. Co on na myśli? Idzie seria porażek. Tak, stop los, stop los, stop los, stop los, stop los. 5% drawdownu. Okej, dostaliśmy pięć stop losów. I co się dzieje potem? Strach. Wchodzą emocje. To już jest pierwsza. Strach. Strach przed porażką. Twoja podświadomość mówi ci kurde jestem słabym traderem, bo dostałem pić razy 100 plus losów. Nie, nie jesteś słabym traderem. Każdy dostał 5 stop losów pod rząd. Każdy. Jak ktoś ci mówi, że nie dostał nigdy 5 stop losów pod rząd, to kłamie. Albo ci mówi, że ma 90% skuteczności. Chyba 90% skuteczności z ujemnym RR. Pojawia się wtedy strach. My jako ludzie boimy się zawsze straty. Masz potwierdzenia ze swojej metody i wtedy nie wchodzisz tr a dobra, bo nie wyjdzie. Najgorsze co się wtedy może stać to rzeczywiście jak nie wejdziesz i miałeś wszystkie swoje potwierdzenia z metody na to, żeby wejść w tradea, nie wejdziesz i nie wejdziesz w trade i ten trade właśnie pójdzie w stop los, to ty już w swojej głowie zakodowałeś, kurde, dobrze zrobiłem. I to jest największy gwóźdź do trumny, bo uświadomiłeś się, że takie podejście jest dobre, a to jest najbardziej błędne podejście, jakie możesz mieć, bo następnym razem dzieje się odwrotnie. Masz swoje przewagi wszystkie na to, by wejść w trade i nie wchodzisz, pamiętając o tej sytuacji wcześniejszej. I co się dzieje? Trade wchodzi, potem znowu masz to samo. Kolejny trade wchodzi, wchodzi, wchodzi, wchodzi, wchodzi jest. seria wygranych. A ty co? Nie wszedłeś w żadną pozycję. Co potem robić? Frustracja, bo nie wszedłeś w żadną pozycję. I co? Co następnie się dzieje? Następnie dzieje się bardzo prosta rzecz, którą masa moich uczniów, którzy są na grupie w pro, przerobiła na własnej skórze. Jest zdanie, najpiękniejsze zdanie na świecie. Kurde, jak wejdę w trade, to idzie w stop los, a te, których nie wezmę, idą w take profit. I to jest właśnie to porównanie z tym czerw z tym czarnym i czerwonym na ruletce. Zwątpienie, brak eg trzymania się planu i co się dzieje? Właśnie dzieje się ta sytuacja i wtedy pojawia się jeszcze gorsza frustracja i takie osoby są wtedy rzucić wszystko, a to nie ma sensu, zmieniam metodę, metoda jest do dupy i tak dalej. A to właśnie nie metoda jest do dupy, tylko my jako ludzie jest nadajemy się dosłownie do dupy, do tradingu. Po prostu do dziada jesteśmy, jeśli chodzi o myślenie w prawdopodobieństwie i z tym trzeba walczyć. To jest tak niezwykła umiejętność, którą musimy posiąść jako trader, że nie zdają sobie ludzie z tym sprawy i potem twierdzą, że żadne metody nie działają, że rynek jest losowy. I dobrze, że tak myślą, bo dzięki tym osobom mogę zarabiać na rynku i wy też możecie. I jeśli wam nie wychodzi i dostajecie tego stop losa i tak dalej, siadacie spokojnie, analizujecie, powinniście być wdzięczni. Super, dostałem stop losa. Dlaczego super? Bo może coś się z tego nauczyć, bo to cię zabolało, jak nie wiem, nie wejdziesz trade, bo masz warunki z metody i trade ci odjedzie, bo za późno, nie wiem, no zawahałeś się i tak dalej i patrzysz jak on odjeżdża. Ten ból sprawia to, że się rozwijasz, to, że się uczysz, że idziesz dalej w treningu i to jest najważniejsze. Taka taki dzisiaj materiał, nie będę przedłużał, 13 minut, analiza DXY, euro, do, euro, dolara, bitcoina, no i trochę o tym overtradingu, co pozdrawiam was bardzo serdecznie. Dzięki za ten kwartał, dzięki za komentarze. Fajnie, że społeczność zmienia się w taką grupę bardziej świadomych osób, świadomych traderów. Nie ma już, nie wiem, już nigdy nie było takich komentarzy takich totalnie widać, że, że tak powiem, bez głębszego przemyślenia o jak to nazwiemy, od typowych ignorantów. Cieszę się, że tak to wygląda. Fajnie, że dużo osób wyciąga coś dla siebie. Fajnie, że dużo osób pisze mi też wiadomości prywatnej, że dzięki temu filmowi na przykład zmienili coś w swoim tradingu, wprowadzili jakieś zmiany, idą do przodu. Zajebiście. Naprawdę się cieszę, że w taki w taki taki sposób to nie w tym kierunku to zmierza. O i że każdy z was się rozwija, każdy coś może wyciągnąć. Naprawdę mnie to cieszy. Jest to, no jest to naprawdę fajne doświadczenie móc wnieść coś do wszechświata, a nie być tylko konsumentem wszechświata i to jest naprawdę fajne. Pozdrawiam was serdecznie jeszcze raz wesołego jajka i widzimy się prawdopodobnie we wtorek na przeglądzie rynków. Także możecie pisać prośby walorów, które chcecie, żebym przeanalizował w komentarzach. Pozdro. Siemanko, tutaj Pablo. No i materiał pogadankowy jak co drugi dzień. Dodatkowo też może dodam do tego jakieś analizy, żeby tak było trochę wszystkiego. Także przejdę do pierw XY, a potem sobie pogadam odnośnie standardowego problemu osób, które posiadają już metodę handlu, trejdują i są na rynku. Także co, przechodzę do materiału. Może słychać delikatnie wiatrak w tle, ale jest gorąco. Myślę, że nie powinno być go słychać, a nie chcę się tutaj zaparzyć podczas gadania do was. Także co, przechodzę do materiału. Jeśli chodzi o DXY, nie wybijamy dołka, który tutaj się znajduje zaznaczony białą linią, więc targetem nie staje się 103 K. 400. Na ten moment czekam na 106500 jako pierwszy target. Następny 107 348 jeśli chodzi o DXY. Co to znaczy spadki na kryptokalnie, spadki na eurodolarze, spadki na złocie i na wszystkim co do dolara jest przeliczane. Jeśli wejdą jakieś dane i zanegują scenariusz, no to trudno. Na ten moment dla mnie sytuacja wygląda w następujący sposób. Tutaj macie spodziewane price action dla ceny, które wam wyznaczyłem. Na dobrą sprawę indeks dolara na ten moment dalej zamyka się nad poziomem, który wam wcześniej wyznaczałem jako potencjalne miejsce na podaż i że jest to sytuacja fifty fifty. To na ten moment za bardzo się nie zmienia. Jednak dopiero o większych spadkach będę mógł mówić po wybiciu tego dołka. Mimo że wybijamy ten szczyt nietrendowo, dalej jesteśmy w tej mojej serfie podażowej i może pójść reakcja do dołu. To będzie tylko będzie dla mnie potwierdzeniem, że wchodzą większe zlecenia na sprzedaż właśnie po wybiciu tego punktu, który wam tutaj zaznaczyłem. No i dobra, to by był DXY. Przejdę sobie jeszcze do Bitcoina, bo tutaj schemacik gnojarza cały czas w grze. Obserwuję. Jeśli będzie potwierdzeniem, no to targetem jest to, co wyznaczałem wcześniej. Uwaga, jeśli będą mocne, że tak powiem, jeśli DXY mocno się umocni, no to tutaj zapowiadam spadki do 53 do 56 000 doarów na Bitcoinie. I to będzie dla mnie target, jeśli chodzi o tutaj budowanie pozycji długoterminowo. Także tutaj obserwuję, alarmy sobie ustawiam, także na Bitcoinie będę tutaj czekał. I to w zasadzie tyle. Na Etherium sytuacja się nie zmienia cały czas. Dzieje się to, co zapowiadałem, czyli korekta, konsolidacja i dalsza jazda w górę. Czekam tutaj na akumulację, wejście zleceń, pokazanie, że osoba kreująca rynek, która kupuje coraz drożej, dalej jest w rynku i będę zawierał pozycję dodatkową buy. Czy longa na Etherium dalej trzyma z 2961? Tak. I tak jak wam mówię, cashzowałem w tym miejscu 50%, także tak to wygląda. No i co? Przechodzę do meritum tego materiału, jakim będzie właśnie najczęstszy błąd osób posiadających już metodę handlu i dlaczego takie błędy popełniają. Ale zanim to coś wam tylko pokażę. Powstała moja strona Dżungla Pablo, gdzie możesz dołączyć do programu, który tworzy fundowanych traderów, uczy ich metody, po prostu współpraca ze mną. Dodatkowo możecie się ze mną kontaktować na Instagramie. Założyłem go dwa tygodnie temu. Jest to nowy profil, także też link macie w opisie. Możecie tam tam się ze mną kontaktować. Odpowiadam tam też na wasze pytania. Także jest to taka forma, że tak powiem, nowej integracji z wami oraz tutaj prezentuję wam też stronę, żeby łatwiej było się wam skontaktować ze mną w sprawie współpracy. No i przechodzę do meritum materiału. No i dobra, wracamy do wykresów. Przejdźmy sobie do tego DXY. I co? Najczęstszy błąd osób, które posiadają metodę handlu, a mimo to nie są zyskowni, jest bardzo prosty. Znowu posłużę się swoim mazaczkiem. Mamy sobie osobę, nazwijmy ją Ambroży. Okej, to jest Ambroży. Ambroży. Jest zyskownym traderem. Powiedzmy, że jest zyskowny od sześciu miesięcy. Handlu pod jakąś prostą metodę. Dajmy na to, że będzie to wsparcie i opór plus Fibo. Prosta metoda. Jego średni risk urot rratio jest na poziomie 2,68. Jego minerato, dajmy na to wynosi 51%. Ryzykuje na pozycję po 1%. To jest jego metoda Hun. Co robi Ambroży, że nie zarabia? Skoro wykonał back testing przez 6 miesięcy zarabiał. I co się dzieje z Ambrożem? Ambroży zaczyna tracić. Dlaczego? Czy jest to koniecznie wina tego, że metoda Ambrożego nie działa? Otóż nie. Więc co jest problemem tego, że Ambroży przestał zarabiać stosując swoją metodę? Odpowiedź jest bardzo prosta. Ambroży jest tylko człowiekiem. Co on na myśli mówiąc, że Ambroż jest tylko człowiekiem? Mianowicie to, że Ambroży nie jest robotem. Ambroż ma inne bodźce z życia, które powodują, że może postrzegać pewne rzeczy inaczej. Czy to będzie stres, czy to będzie pokłócenie się z kobietą i tak dalej. wiele innych tam rzeczy, które wpływają na to w życiu. Co Ambrożu jeszcze może popełnić poza tymi tematami, o których wspominałem już we wcześniejszym materiale, który możecie sobie obejrzeć, bo jest ich bardzo, bardzo dużo na moim kanale. Mianowicie Ambroży może nie popełniać samych błędów, które wynikają z tego, że metoda jest słaba, czyli jego błędy nie wynikają z tego, że metoda nie działa, tylko jego błędy wynikają z tego, że Ambrozy popełnia błędy logiczne. Teraz co mam na myśli mówiąc błędy logiczne? Że błędy logiczne to nie jest za dobra definicja, ale tak to sobie nazwałem. Ktoś tam od słownika języka polskiego może się przyczepić, że nie jest to wedle definicji tego, co oznacza błąd logiczny. mianowicie myślę, że brzmi to fajnie i będzie pasować do sytuacji. Także Ambroży sobie analizuje wykres wedle swojej metody, czyli wsparcia opór plus Fibo i analizuje, analizuje. Tak przez te sześ miesięcy, przez te sześ miesięcy trzyma się trading planu, wszystko jest bardzo dobrze, napływa cash, jest elegancko, zdaje fundowane konta, jest wszystko w porządku. Teraz co się stało z Amrożem przez ten czas sześciu miesięcy, że nagle z tych tutaj pieniędzy zaczął się draud? Co się stało? Odpowiedź jest bardzo prosta. Ambrozy nie podchodzi już tak samo jak podchodził w tym miejscu, gdzie budował swoją metodę. Co mam na myśli? Ambroży czuje się już jak ryba w wodzie. Nie sprawdza swojego trading planu przed analizą. Nie czyta go, nie sprawdza, czy ma wszystkie kryteria na to, by zawrzeć dany trade. Nie sprawdza, czy może w tym momencie wejść w pozycję. Nie sprawdza, czy jego cała lista, którą ma stworzoną na dajmy na to, żeby wejść w pozycję potrzebuje mieć cztery na cztery potwierdzenia ze swojej metody i swojego trading planu, którego stworzył. Teraz Ambroży w ogóle tego nie notuje, nie sprawdza. Po prostu stwierdził, że okej, już potrafię, więc nie muszę tego robić. No i Ambroży w ten oto sposób popełnia bardzo proste błędy logiczne. Mianowicie nie do patrzenia. Nie zobaczył, że nie ma jego warunku na Fibo. Nie zobaczył, że wsparcie i opru, który wyznaczył, dajmy na to, jest z mniejszego interwału niż robił to wcześniej. Dajmy na to wcześniej wyznaczał wsparcie i opór po interwałach dniowych, weekendowych, a teraz zaczął to robić po interwałach 15 minutowych. Ambroży w ten sposób popełnił błąd logiczny, ponieważ zmienił całkowicie metodę. Tak mała zmiana w metodzie. wywraca całkowicie skuteczność. Dlaczego? Sytuacja jest bardzo prosta. Ambroży nie wykonywał testu na 15ówkach, tylko na dniówkach i weekendówkach. Ktoś może powiedzieć: "No ale co ten Ambroż jest taki głupi, że nagle tak zaczął robić?" No i tutaj pojawia się właśnie to, że Ambroż nie jest głupi, tylko Ambroż jest człowiekiem i w myśli każdego tradera jest coś takiego, dodam dodatkową rzecz, to będę miał większą skuteczność. To jest jedna pułapka, z którą wpadę. A jeśli popatrzymy sobie na risk reward r jakie mamy, no to wcale wysoka skuteczność nie oznacza tego, że będziemy więcej zarabiać, bo te parametry, skoro skuteczność idzie w górę, no to RR idzie do dołu. Jeśli RR idzie w górę, no to mini radio idzie do dołu. Bardzo, bardzo rzadko pójdzie wam to i to w górę. Okej, także to zazwyczaj działa w taki sam sposób. Błędy logiczne Ambrożego wynikają też z tego, że nie jest uważny. Nie jest tak samo uważny jak wcześniej. Brakuje mu skupienia. Małe niedopatrzenia podczas analizy, podczas stosowania swojej metody kosztują was po prostu pieniądze. To są najczęstsze błędy, jakie popełniają osoby posiadające już metody. Są błędy logiczne, nie są błędy stricte metody, tylko tego, że oni nie dopatrzą tego, co robią. Nawet widzę to po swoich uczniach, z którymi współpracuję, że oni mają zyskowną metodę. Oni myślą, że oni handlują w 100% zgodnie z metodą. Wysyłają do mnie analizę, ja mówię: "Ale czemu tu wszedłeś pozycję? Nie miałeś tego, nie miałeś tego potwierdzenia, nie miałeś drugiego potwierdzenia, zagrałeś jeszcze pod trend. Jakim cudem oczekujesz, że taki trade da ci pieniądze, skoro nie trzymasz się planu w 100%? No i wtedy jest ty No masz rację. Po co ja w to wszedłem, skoro tu nie było setupu? W momencie, w którym zaczynacie być zyskowni przez dłuższy okres czasu, wasza głowa znowu płata wam figle. Dzieje się. O [ __ ] co ja teraz robię? Jestem zyskownym traderem. Osiągnąłem swój cel, na który pracowałem x lat. Cieszę się. Nie no i zatracacie się w tym, że już jesteście w tym miejscu i nie musicie robić tego, co robiliście s miesięcy, przez te sześ miesięcy, jak dowoziliście wyniki. No a prawda jest całkowicie inna. Cały czas musicie robić to, jakbyście byli w punkcie zero. Cały czas. Inaczej nie będzie efektu ubocznego w postaci pieniędzy. znika, bo to, że wy skupiacie się na tym, by trzymać się planu, być skupionym na jego egzekucji i wykonywaniu trjów tylko wedle planu, to efektem ubocznym tego są pieniądze. Nie wchodzicie na rynek po to, żeby mieć pieniądze, tylko po to, żeby trzymać się planu, bo przez trzymanie planu jesteście w stanie zarobić pieniądze. Pozdrawiam serdecznie. Mówi dla was Pablo. Mam nadzieję, że materiał wam się podobał i takie połączenie też wam się spodobało. Siemanko, tutaj Pablo. Materiał pogadankowy. Dzisiaj pogadam, zobaczymy, czy pogadam. Mam kilka tematów, które mnie poruszają, jak widzę i czytam komentarze. I to też odpowiada za to, że większość ludzi nie osiąga sukcesu w tradingu i w żadnej dziedzinie właśnie przez takie podejście. I to jest brak uważności, brak słuchania, brak wyciągania wniosków i brak analizowania. To zauważyłem, że ludzie nie mają dzisiaj swojego zdania ani swojego rozumu. To jest bardzo przykre i bardzo hamujące, jeśli chodzi o rozwój w treningu i nie tylko. Co mam na myśli? Jeśli mamy osobę, która przegląda sobie shorts, ja to widzę właśnie po osobach, które wchodzą, przeglądają taki krótki content. Zazwyczaj macie film, w którym możecie w 30 sekund powiedzieć coś o złożonym temacie. Nie możecie odnieść się do kontekstu, w jakim mówicie i tak dalej. Potrafią wysnąć wnioski na podstawie 30 sekund, że tak nie jest, bo X Y Z nie analizując kontekstu, w jakim mówisz, nie sprawdzając w większości treści, wykócając się jeszcze o swoje zdanie, że oni mają rację, a nawet go nie mają. Bardzo dużo osób dzisiaj ma wyjebane ego w kosmos. To jest oczywiście problemem ze względu na to, że jak myślisz, że jesteś najmądrzejszy i wszystko wiesz, to nie pójdziesz do przodu. Zawsze i to zawsze jakakolwiek osoby nie spotkam w swoim życiu, to wiem, że ona czegoś mnie może nauczyć. Może nauczyć mnie coś, czego nie wiem. Może mi pokazać coś, co powinienem robić lub w najgorszym przypadku może mnie nauczyć tego, czego nie robić. jeśli jest w danym miejscu, w którym ja nie chcę się znajdować i to jest złota informacja do wykorzystania. I taką samą informację jak odnośnie ludzi dostajemy też odnośnie rynku, który rynek nam przedstawia. Jeśli masz 20% skuteczności, dostajesz ciągle stop losy i tak dalej, masz ujemne riski urratio lub bardzo niskie, które nie pozwala ci przy 20% skuteczności zarabiać, tak, bo można zarabiać przy takiej skuteczności. to robisz coś źle po prostu. Dlaczego nie odbierzesz tej informacji, nie przeanalizujesz tego, co dostajesz z powrotem, jaką informację zwrotną dostajesz? Siedzisz i napierdalasz głową w ścianę i twierdzisz, że to co robisz do tej pory jest dobre. Jeszcze się kłócisz, że to co robisz jest dobre, mimo że to nie działa przecież. Czy to nie jest definicja głupoty? Według mnie tak. Ale bardzo dużo osób w dzisiejszych czasach ma problem powiedzieć: "Kurwa, mylę się, nie mam racji, nie wiem, nie rozumiem. To jest tak straszne w dzisiejszych czasach przyznać, że się czegoś nie wie. To ogranicza tylko wasz potencjał. Czy to w tradingu i ogólnie w całej dziedzinie życia? to widzę po tych, no po wszystkich osobach tutaj, czy to, czy to nowych, czy to komentujących, w niektórych komentarzach, znaczy mnie po prostu to zadziwia czasami. Kolejna rzecz jest też bardzo ciekawa, że patrzcie na to w taki sposób. Jak kiedyś czegoś nie wiedzieliście, przynajmniej ja, nie wiem jak dzisiaj, jak kiedyś czegoś nie wiedziałem, ja, chciałem zadać pytanie. Dopierw szukałem informacji, żeby choć trochę, trochę choć zaznajomić się w temacie, żeby się nie wygłupić, nie zrobić siebie po prostu debila. A dzisiaj mamy natłok informacji. Możemy wpisać sobie wszystko w Google, możemy wszystkie informacje znaleźć. Jeb, nie poświęciliśmy zero, zero, absolutne [ __ ] zero czasu, żeby zrozumieć jakiś temat. [ __ ] My już wiemy najlepiej. Mamy przekonania, mamy opinę. Jeb, powtarzamy, powtarzamy, powtarzamy. Ktoś tak powiedział. [ __ ] nie przeanalizowałem w ogóle tego, co on mówi. [ __ ] powtarzam, powtarzam, powtarzam, powtarzam. Jak małpa. Jak możecie osiągnąć coś tradingu, mając takie podejście do do życia? PR to jest niemożliwe, jeśli wszystko bierzecie za pewnik, bez nawet zrozumienia kontekstu, w jakim się mówi. Też to bardzo często widzę, że powiem jakąś wam informację do do danego przykładu, do danej aktualnej rzeczy, która się wydarzyła i bardzo dużo osób odbiera tą informację na zasadzie takie zawsze łapać, rzucać, łapać, rzucać i koniec. Zero analizowania. Zero. A dlaczego akurat w tym przypadku tak? A może to zależy właśnie od przypadku? Może tak nie jest zawsze? Zero takiej elastyczności, zero takiego analizowania tego, co się dzieje, tego co przekazuje mi wszechświat, tego, że nie coś nie jest zawsze, tylko może być zmienne. Od czego, kiedy to się zmienia, dlaczego to się zmienia? brak jakiekolwiek zadawania jakichkolwiek pytań, jakkolwiek dogłębnej analizy tego, co się do danej osoby mówi, co się przekazuje, nawet tego nie sprawdzą. Jeśli się nie zgadzają, nawet nie poddadzą tego dyskusji. To jest straszne. To jest straszne. Naprawdę. Siedząc w tringu i obserwując to tylko tylko mam właśnie tylko nasuwa mi się odpowiedź, że kurde wiem dlaczego ci ludzie nie dochodzą do tego miejsca do którego chcą. To jest niesamowite. Naprawdę to jest niesamowite, że tak właśnie to wygląda, nie? I potem takie osoby się dziwią, że one są w tym samym miejscu. Jak możesz być w innym miejscu, jak boisz się zmiany? Boisz się przyznać do tego, że nie wiesz, to nic się nie stanie podjęcia jakiegokolwiek działania w tym kierunku. Jeśli chcesz być w jakimś miejscu na to, no być zyskownym traderem, tak to nawet jak jeszcze nim nie jesteś, nie zarobiłeś nic z tradingu, to ty już musisz się zachowywać w taki sposób, myśleć w taki sposób jakbyś tą osobą był i tylko w taki sposób tam możesz dojść. Nie ma innej drogi. Prosty przykład sportowców. Jeśli chcesz być najlepszy w jakimkolwiek sporcie na świecie, to musisz się zachowywać od dnia, w którym postanawiasz, że chcesz być najlepszy w tym sporcie, do dnia, w którym tym najlepszym się staniesz, musisz postępować tak, jak już tym najlepszym byś był. Robić wszystko na 100%. Wszystko jest tak samo w tradingu. Nie ma, że zrobię to później. Nie ma, że potem sobie stworzysz trading plan albo że potem będziesz zarządzał kapitałem, jak już sobie więcej kapitału zarobisz ryzykując więcej. No nie ma takiej opcji. Nie ma. I wszechświat to zweryfikuje bardzo dobrze. Nie przeskoczysz pewnych po prostu ścieżek, którą musisz po prostu przejść. To jest jak nie wiem z egzaminem jakimkolwiek. A czytajmy na to sprawdzian drugi, sprawdzian trzeci i tam zdajesz jakąś klasę. Tak prosty przykład. Wymyśliłem go sobie tak. Ja wiem, że tak nie jest, ale chodzi o to, żeby zobrazować. Musisz przejść te etapy, te kroki, zaliczyć je na 100%, żeby dojść do miejsca, w którym chcesz być. To jest niesamowite, że ludzie dzisiaj tego nie potrafią. Wszystko chcą szybko. Dlaczego ma być szybko? Po co ma być szybko? Jeśli tak łatwo byłoby to zdobyć, to nikt by o to się nie starał. Bardzo proste. Pozdrawiam serdecznie. Mój dla was Pablo. Siemanko, tutaj Pablo. Witam wszystkich serdecznie. No i dzisiaj materiał odnośnie emocji w tradingu. Dlaczego się u was pojawiają? Skąd to cały czas wynika i cały czas wałkowanie tego samego tematu w skrócie, bo wielu z was tego potrzebuje. Ja jestem Pablo, jestem traderem. Prowadzę też swoją grupę tradingową, która ma zamiar rozpierdolić całą polską branżę tradingową. Także jeśli ktoś jest zainteresowany dołączeniem do programu, może wypełnić formularz. Przyjmowany jest może z 10% osób się zgłaszających, także jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam. Jeśli chodzi o materiał, który teraz nagrywam, będzie on w tematyce emocji w tradingu i tego jak wielu z was ekscytuje się tym, co się dzieje na wykresach. Tak, chciałem dzisiaj o tym porozmawiać. Mianowicie bardzo często sobie zobaczymy takie rzeczy jak spadki na bitcoinie 3% i osoby o czerwony dzień spadki. No i generalnie panika na podstawie tego oxid na podstawie tego co się dzieje na wykresie. Chciałem wam uświadomić jedną rzecz. Trading jest niesamowicie nudny i ta ekscytacja, która się w was pojawia, pojawia się w was tylko dlatego, że nie macie planu, pod który handlujecie, bo jeśli gracie pod swój plan, macie swój trading plan, swoją checklistę na wejście w pozycję, czyli musi się spełnić warunek jeden, drugi, trzeci, czwarty, piąty, żeby pozycję zawrzeć, to nie ma miejsca po prostu na ekscytację. Jest to niesamowicie nudne i mechaniczne. Jeśli tak wasz trading nie wygląda, to prawdopodobnie na tradingu nie zarabiacie z bardzo prostego powodu. Rządzą wam niemocje, jesteście takim piórem na wietrze. Jak zawieje, tam lecicie. No i to jest największa zguba w tradingu. Brak posiadania tego planu i podchodzenie w ten sposób do rynku. Naprawdę nie znam chyba nudniejszego zajęcia niż trejdowanie. Ja wiem, że dla niektórych to się wydaje absurdalne to co mówię, że to przecież to takie ciekawe, przecież to graficzne przedstawienie ceny, zamykające się słupki i w ogóle zajebista sprawa. No nie wiem, co jest zajebistego w tym co widzicie teraz na ekranie, czyli na graficznym przedstawieniu ceny. Nie wiem, co jest z tym ciekawego. Nie wiem kogo to fascynuje. Da się na tym zarobić pieniądze, spoko, ale jest to strasznie nudne naprawdę. Jeśli pojawiają się w was taka taka ekscytacja na podstawie kliknięcia przycisku kup sprzedaj, to prawdopodobnie jesteście skazani na porażkę. No bo ekscytuje was, że tak powiem, wynik i rezultat tego, co się stanie jak klikniecie ten przycisk. A to jest całkowicie losowe i na podstawie prawdopodobieństwa możecie, że tak powiem, to wykorzystać stosując jakąkolwiek metodę handlu, która daje wam w długim terminie przewagę. Jak wiedzieć, trzymacie tą przewagę? Jest na to bardzo prosty sposób. wykonanie back testingu i sprawdzenie, czy wasza metoda jest skuteczna na długim terminie. I to na dobrą sprawę tyle i wtedy te emocje znikają. Większość waszych problemów, jak nie wszystkie problemy, sprowadzają się do tego, że macie brak zebranych danych na podstawie swojej metody lub nie posiadacie tej metody. I to naprawdę jest główny problem, główne źródło waszych problemów, a nie to, że nie wiem, macie problem z psychologią i tak dalej. nad samą głową w tradingu możecie pracować dopiero wtedy, gdy posiadacie już metodę. Wiecie co robicie, wiecie czego szukacie i wiecie pod co handlujecie. Jeśli te wszystkie pytania, dajmy na to, jaką masz skuteczność, zadam ci i ty odpowiesz mi nie wiem albo jakie jest twoje średnie error i ty mi powiesz nie wiem to to są twoje problemy, które powinieneś pierw rozwiązać, a nie chodzenie na terapię, hipnoterapię, szukanie chuja do dupy i dziury w wiadrze. Jeśli masz dziury w wiadrze i nalejesz do niego wody, to ona i tak wyleci. Nie wiem, czy rozumiesz, co mam na myśli. Pierw trzeba załatać te dziury, żeby myśleć o tym, okej, jak wypełnić dobrze wiadro. Wtedy możesz się skupiać nad psychologią i nad tym, co masz w głowie i co sabotuje twój proces. Dajmy na to, boisz się zawierać pozycji? Dlaczego boję się zawierać pozycji? Dlaczego? Dajmy na to, boję się stop losa. Dlaczego boisz się stop losa? Dlaczego? Czy znasz swoją skuteczność w długim terminie? Jeśli odpowiedź to nie, rozwiązanie, sprawdź ją. Wracamy do punktu wyjścia. Sprawdź ją. Co wtedy? wiesz, że jesteś długoterminowo profitowy, dajmy na to na 150 transakcjach, 600 transakcjach. Więc zadajesz kolejne pytanie: Czego się boję? Odpowiedź: nie mam czego, bo jestem profitowy w długim terminie. Zobaczcie jak to wszystko jest połączone i jak wszystko z elementów, które że tak powiem sabotują wasz trading, co myślicie, że to wasza głowa, sprowadza się do braku wykonanej wcześniej pracy. Te problemy, które, że tak powiem, na wierzchu wyglądają, że są problemami z waszą psychologią odnośnie handlu, wynikają z braku pracy i lenistwa i bycia ignorantem. Większość z osób twierdzi na przykład: "A ja się nie nadaję do tradingu, jestem za głupi na trading." Gówno prawda. Każdy się nie nadaje na początku do tradingu ze względu na to, że jako ludzie się nadajemy do tarcia chrzanu, a nie do tradingu i myślenia na podstawie prawdopodobieństwa. Żadna książka nie zmieni waszego myślenia o tym, że będziecie myśleli wchodząc trade na podstawie prawdopodobieństwa, dobra, jaką ja mam szansę na to, że ten trade wejdzie? Mam takie przewagi. Wiem, że jestem skutecznym traderem. Wiem, że mam skuteczną metodę. Żeby tak myśleć, to pierw musicie mieć na to namacalny dowód. Podam wam przykład. Jeśli powiedziałbym wam, że jesteście w stanie wytrzymać pod wodą 10 minut, 90% osób z was by w to nie uwierzyła. Czy byście wytrzymali pod tą wodą? Prawdopodobnie nie. Jeśli wykonasz trening oddechu, dajmy na to, żeby dłużej oddychać pod wodą, czyli wykonasz tą pracę, której tak bardzo, że tak powiem, którą tak bardzo omijasz, to zdajesz sobie sprawę, ty jestem w stanie wytrzymać 10 minut pod wodą bez oddychania. Czy to znaczy, że na początku od samego startu się do tego nie nadajesz? Nie. To znaczy tylko i wyłącznie to, że nie wykonałeś pracy, którą musisz wykonać, żeby znaleźć się w tym danym miejscu. To nie znaczy, że to jest niemożliwe i niewykonalne dla ciebie, bo jesteś wyjątkowy. Nikt nie jest wyjątkowy. Wyjątkowe jest to, co rozróżnia osoby pseudo wyjątkowe od was, to to, że te osoby wykonują pracę. Ten tak zwana zasada NSC DD, którą powtarzam, czyli nie szukaj chuja do dupy, jest najważniejsza, bo ten [ __ ] do dupy, którego szukacie w tradingu, jest w pracy, której unikacie. Ta magia, której szukacie, jest w pracy, której nie wykonujecie. Ten [ __ ] złoty do dupy, święty gral, którego szukacie, jest tym, czego nie chcecie robić. Często do mnie piszecie teraz na Instagramie, którego prowadzę, na którego w sumie zapraszam od dwóch miesięcy. Piszecie do mnie: "No cały czas dostaję po dupie, jak zarabiać na rynku Forex, jak zarabiać na krypto i tak dalej". Ja się do ciebie zapytam, dobra, jak wygląda twoja statystyka z ostatnich 150 transakcji? Nie wiem, nie robiłem. Pod co handlujesz? Pod. Pod. Pod to. Jakie są warunki, żeby wejść w pozycję? Nie wiem. Jakie masz średnią skuteczności? Nie wiem. Jakie masz średnie er nie wiem jaki masz system brania tych profitów? Nie wiem. Na pytania, w które powinieneś być w stanie odpowiedzieć w przeciągu 5 minut, każda odpowiedź to nie wiem. Więc teraz sobie zadaj pytanie. Skoro na wszystkie rzeczy, które przybliżają cię do celu odpowiadasz, nie wiem, to jak ty masz wiedzieć, żeby nie bać się wejść w pozycję w tym momencie, kiedy Dax jest w twojej strefie przewagi, czekasz na potwierdzenie i masz zająć trade. Tu nie ma o czym myśleć, ale ty nie wiesz. Dlaczego nie wiesz? Bo nie wykonałeś pracy, która pozwoli ci to wiedzieć. To jest cała maga w tradingu. To naprawdę jest tak proste, a wiele osób z was to komplikuje. To jest bardzo prosty przykład na zasadzie kogoś, kto zaczyna interesować się zdrowym stylem życia, chce jeść zdrowo, chce trzymać dietę. On się nie zastanawia nad tym, żeby trzymać deficyt kaloryczny i być konsekwentny w wykonywaniu swojego planu. On rozkminia, czy łączyć [ __ ] pomidora z ogórkiem. No ja pierdolę, po co? Po co? Zastanów się po co. Co ci to daje? Czy ci to daje przewagę? Czy to cię przybliża do celu? Czy to myślenie spowoduje, że za trzy lata będziesz w innym miejscu? Odpowiedź to nie. Więc przestańcie tak sabotować swój proces. komplikowanie tego, co już jest, że tak powiem, przed wami. Stoi tak o otworem. Drzwi stoją otworem. Jedyne co jest teraz najcięższe, to to, żebyście spięli dupę i zaczęli zapierdalać. Nic więcej was nie powstrzymuje. Nic więcej, tylko praca. 80% ludzi to jest taki strzał po prostu mój anegdotyczny. Ktoś się może zgadzać, ktoś może się nie zgadzać, możecie napisać, że jestem debilem. Generalnie mam to w dupie. 80% ludzi nie jest za głupich na trading, tylko są za leniwi. I to nie zaleniwi na trading, tylko zaleniwi na cokolwiek, na jakąkolwiek, na jakiekolwiek działanie. Ostatnio bardzo ciekawą rozmowę poprowadziłem. Ktoś mi powiedział, że dla niego bardzo ciężko, bardzo ciężko podkreślam jest trzymać dietę. Kś może powiedzieć, no normalne, ciężka rzecz, nie? No przepraszam cię bardzo. Czy ciężkie jest, że tak powiem, panowanie nad swoim umysłem i zdecydowanie o tym, co wsadzisz do swoich ust? Czy to jest ciężkie wyzwanie? Zastanów się, czy to jest ciężkie. Czy to jest ciężkie rzeczywiście na tyle ile sobie na tyle ile sobie myślisz? No [ __ ] nie jest banalnie proste. To jest rzecz podstawowa, którą musisz po prostu wykonać. Jeśli nie potrafisz panować nad podejmowaniem swoich decyzji i nad tym jaki cel chcesz osiągnąć, to to nie jest wina tego, że ty nie wiem jesteś jakiś słaby i tak dalej, tylko jesteś niezdyscyplinowany w odpowiednich czynnościach, bo masz dyscyplinę do tego, żeby odpuszczać, żeby dawać sobie przysłowywowy luz. Nie ma miejsca na luz. Przecież chcesz dojść do miejsca, które sobie wyznaczyłeś, to dlaczego odpuszczasz? Czy ta decyzja o odpuszczeniu przybliża cię do celu, czy oddala? Samo to jak postrzegasz siebie w ten sposób już stawia cię w przegranej pozycji od kogoś kto powie zrobię to nieważne co się będzie działo nikogo nie namawiam do tradingu bo większość z was podchodząc do tradingu straci pieniądze ale to jest taka rzecz którą chciałem por
