1000 ZŁ ZA BAK PALIWA?! Prawda o cenach ropy, której nie usłyszysz w TV – Paweł Szpakowicz [Analiza ropy, miedzi i złota]

Analiza rynku surowców: ropa, miedź i złoto

W materiale Paweł Szpakowicz omawia aktualną sytuację na rynkach surowcowych, koncentrując się na trzech kluczowych aktywach: ropie naftowej, miedzi oraz złocie. Przedstawia wpływ decyzji OPEC Plus, ograniczeń w rafinacji oraz rosnącego popytu na paliwa na cenes diesla i benzyny, wskazując, że marże rafinerii osiągają historyczne rekordy.

Omówiona zostaje także zależność między ceną złota a rentownością obligacji amerykańskich – wyższe stopy procentowe zwiększają atrakcyjność papierów wartościowych kosztem metali szlachetnych. Ekspert zwraca uwagę na akumulację złota przez banki centralne, w tym Chiny, oraz na możliwe konsekwencje dla systemu międzynarodowego rozliczeń.

W części poświęconej miedzi wyjaśniono, dlaczego jej cena bije rekordy: niedobory kwasu siarkowego z Zatoki Perskiej, spadkowe trendy w wydobyciu w Chile oraz rosnące zapotrzebowanie związane z elektromobilnością i zieloną transformacją. Przedstawiono również perspektywy sektora uranowego i platynowców jako obszarów o wysokim potencjale długoterminowego wzrostu.

  • Analiza wpływu polityki FED na rynki surowcowe.
  • Omówienie mechanizmów kształtowania marż rafinacyjnych.
  • Znaczenie miedzi w elektromobilności i zielonej rewolucji.
  • Rola złota jako zabezpieczenia przed inflacją i ryzykiem geopolitycznym.

Materiał jest przeznaczony dla inwestorów zainteresowanych analizą fundamentalną i poszukujących inspiracji do budowania długoterminowego portfela surowcowego.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam wszystkich serdecznie. Z tej strony Daniel Jankowski. Na rynku krypto bardzo dużo się dzieje. Dosyć ciekawa sytuacja i powiem szczerze, że nieźle nas rozgrywają. Ale dzisiaj nie o rynku krypto będziemy rozmawiać, bo fil konieczny rynek krypto analizuje. Dzisiaj moim gościem Paweł Szpakowicz i będziemy rozmawiać o rynkach, gdzie też się bardzo dużo dzieje, bo porozmawiamy o złocie, porozmawiamy o miedzi, porozmawiamy o ropie. No i o czym jeszcze porozmawiamy, to wyniknie z rozmowy. Dzień dobry Pawle. >> Witam cię Danielu. Witam wszystkich serdecznie. >> No dobrze, słuchajcie, no to teraz może zacznijmy od tej ropy. Dlaczego przy wojnie i ropie, która jest teraz w okolicach 97 $arów, złoto spada drugi dzień z rzędu? Jakbyś mógł powiedzieć, gdzie naprawdę dziś jest strach, jeżeli chodzi o rynek? [odchrząknięcie] No jeżeli chodzi o złoto, no to są krótkoterminowe ruchy. Jak wszyscy wiemy, jesteśmy po na takim dwuletnim niemalże rajdzie, jeżeli chodzi o rynek złota, kiedy ceny rosły i to rosły w bardzo dynamiczny sposób, więc te ten trend boczny, korekta, którą obserwujemy powiedzmy od pewnie gdzieś od lutego tego roku są jak najbardziej naturalną sytuacją. A jeżeli chodzi o ten krótkoterminowy ruch na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, no to mieliśmy zapowiedzi nowego szefa Fedu, pana Warszaha o podniesieniu potencjalnym stóp procentowych. Szczerze wątpię czy czy do niego dojdzie, ale to tak na marginesie. No a wiadomo, im wyżej oprocentowane obligacje amerykańskie, tym większa konkurencja dla złota, bo ponieważ no te obligacje przynoszą tak zwany, czyli czyli po prostu odsetki od trzymania tychże obligacji. Więc złoto i obligacje amerykańskie to są takie jakby konkurencyjne aktywa. No i rynek częściowo przynajmniej spodziewa się podniesienia stóp procentowych, co tak jakby mogłoby wpłynąć na to, że większa część kapitału mogłaby napłynąć do obligacji amerykańskich. No z drugiej strony mamy taką a nie inną sytuację, że te rentowności obligacji amerykańskich to zależy od tego, czy to jest czy to są roczne, dwuletnie, 10letnie czy tam 20 czy 30letnie, no te te oprocentowanie waha się między mniej więcej 4 a a 5,5% więc jest to bardzo wysokie oprocentowanie, czyli koszt po jakim Stany Zjednoczone się zadłużają jest wysoki. No i w zeszłym roku te same sam koszt koszt obsługi długu to było ponad 15% budżetu amerykańskiego, wpływów do budżetu amerykańskiego. No jeżeli te stopy miałby znaczy oprocentowanie obligacji miałoby jeszcze wzrosnąć, no to lwią część budżetu już pochłania obsługa długu. Jeżeli on miał być jeszcze wyższy, no to jest nie do podtrzymania w długim terminie. Więc stąd też widzimy z drugiej strony takie no duże duże działania Besenta, czyli sekretarza skarbu Stanów Zjednoczonych, który no robi wszystko, żeby te rentowności obligacji amerykańskich obniżyć, aby po prostu Stany Zjednoczone mogły się zadłużać po niższym koście. Więc tak jakby te dwie rzeczy są ze sobą w sprzeczności. Y, zobaczymy, która opcja przynajmniej w krótkim terminie wygra. Słuchajcie, tylko nadmienię, że to co właśnie teraz oglądacie, a niektórzy z was słuchają, to jest specjalna seria, którą będziemy robić cyklicznie dla was, gdzie będę zadawał Pawłowi pytania na temat tego, co się dzieje na poszczególnych rynkach, tak żebyście byli na bieżąco. Ale dla tych, którzy chcą mieć dostęp do nigdzie niepublikowanych materiałów, poniżej macie link, gdzie jest możliwość zapisu na newsletter Pawła. Pawle, tak w dwóch zdaniach, zanim przejdziemy dalej, dlaczego warto dołączyć do tego newslettera? Newsletter wychodzi każdego tygodnia. Każdy, kto jest na tym newsletterze otrzymuje taką porcję wiadomości ciekawych, moim zdaniem bardzo istotnych wiadomości z przestrzeni ostatniego tygodnia. Czasami jest to są to bardziej fundamentalne rzeczy, które wpływają na rynek długoterminowo. No i to są rzeczy, których no nie usłyszycie w mediach głównego nurtu. A jeżeli inwestuj, interesują was inwestycje i zarządzanie swoim kapitałem, myślę, że sporo takiej wiedzy yy, która no może pozytywnie wpłynąć na kształtowanie waszego majątku, y, można z tegoż newslettera wyciągnąć. >> Ja tylko, słuchajcie, przypomnę, bo muszę przypomnieć, że to nie jest porada inwestycyjna. A my wracamy do naszego tematu. Ja jeszcze chwilę chciałbym zostać przy złocie. Yyy, jakiś czas temu Chiny bardzo chętnie kupowały złoto, przodowały w tych zakupach złota. Polska, umówmy się, no też niczego sobie, jeżeli chodzi o zakupy złota. Co oni wiedzą, czego my nie wiemy? >> Znaczy Chiny od dawna gromadzą olbrzymiej ilości złota. Co się zmieniło, jeżeli chodzi o Chiny? No to na pewno to, że zaczęli oficjalnie raportować sporą część swoich zakupów. Wiemy, że Chiny są największym producentem złota na świecie, wydobywcą. Z drugiej strony Chin nie eksportują w ogóle złota, które wydobywają. Więc to jest tak ta tak jakby samo przeście się rozumie, że Chiny gromadzą olbrzymiej ilości złota. No ale ostatnio Chiny, generalnie rząd chiński zachęca nawet obywateli do tego, żeby właśnie gromadzili swój kapitał w złocie, w srebrze. Więc no jest widać, że Chiny, generalnie banki centralne mam, widzimy, obserwujemy taką tendencję, że banki centralne gromadzą złoto w rekordowych ilościach i to już ma miejsce już praktycznie od mniej więcej trzech, czterech lat, więc ta tendencja jest zauważalna na świecie. No i czy [parsknięcie] te pogłoski o tym, że Chiny będą chciały zrobić alternatywę w handlu międzynarodowym wobec dolara amerykańskiego. Czy rzeczywiście do tego dojdzie? Nie wiemy. No fakty są takie, że Chiny były największym posiadaczem właśnie długu amerykańskiego. Toż już Japonia jest ma większe większe większą ilość obligacji. Generalnie Chiny od kilku lat stopniowo pozbywają się obligacji amerykańskich. No i bardzo mocno stawiają na złoto. Wszystko na to wskazuje, że chcą częściowo przynajmniej, znaczy swoje rezerwy chcą oprzeć niemalże w całości o złoto. Z drugiej strony być może doczekamy się takiej sytuacji, że handel międzynarodowy, przynajmniej częściowo, będzie oparty o coś, co będzie bazowało na złocie. Czy to będzie złoto bezpośrednio, czy to będzie jakiś instrument, który będzie będzie złoto będzie elementem tego instrumentu. Przekonamy się, czas pokaże. No ale fakty są takie, a nie inne. >> Słuchajcie, wy też w komentarzach piszcie na temat tego, o czym mamy rozmawiać, co was interesuje, no bo nagrywamy to dla was i nam też będzie przyjemnie, jeżeli faktycznie te treści będą odpowiadały temu, co potrzebujecie. Ale dobrze, wróćmy jeszcze na chwilę do ropy. [odchrząknięcie] OPEC Plus wstrzymał podwyżki na poziomie w okolicach 188 000 baryłek ropy. I teraz czy według ciebie to jest realna decyzja czy zarządzanie liczbami na papierze, skoro Ormus i tak dławi eksport. No i w najbliższej przyszłości chyba nie wskazuje, nie ma jakiś pozytywnych informacji na temat tego, żeby coś mogło się zmienić. Generalnie no aktualnie OPEC nie jest w stanie wydobywać tyle, nie jest w stanie wypełniać swoich kwot sprzed konfliktu z wiadomych względów. Więc no to jest tak jakby decyzja, która ma niewielki wpływ na rzeczywistość aktualną. No nawet już przed konfliktem w Zatoce, takie tak zwane spare capacity, czyli tak jakby dodatkowe moce produkcyjne posiadały Arabia Saudyjska i się zakładało, że to jest maksymalnie 1 milion baryłek ropy więcej mogliby wydobywać. No i Zjednoczone Emiraty Arabskie, które no które ogłosiły, że występują z z OPE. To były tak jakby jedyne dwa kraje, które miały w miarę istotne dodatkowe moce produkcyjne. Większość krajów OPEC nawet nie nie wykorzystywało swoich kwot produkcyjnych już przed konfliktem. No i sytuacja jest teraz taka, że eksport ropy jest no praktycznie nie no bardzo mocno ograniczony, jeżeli chodzi o zatokę perską, a kraje OPEK to jest to są jednak głównie kraje zatoki. Ci mniejsi, jest kilku mniejszych członków spoza zatoki, ale oni ich wpływ na na OPEK jest dużo mniejszy, ich moce produkcyjne są dużo mniejsze. [wciągnięcie powietrza] Więc tak jakby rzeczywistość sama kształtuje to jakie, jaka jest możliwe wydobycie, no i później jaki jest możliwy eksport samej ropy, a także rafinowanych produktów z ropy z zatoki. No wiemy doskonale, że ta sytuacja jest mocno ograniczona. Zanim wrócimy do tematu, jedna ważna sprawa. Po wejściu Mika część giełd wycofała się z Europy i dostajemy mnóstwo pytań, gdzie teraz bezpiecznie [muzyka] handlować krypto. Sprawdziliśmy to i nasz instytut objęła patronem giełda [muzyka] OKX, która posiada pełne licencje unijne, a dodatkowo oferuje [muzyka] wpłaty blikiem i co bardzo istotne obsługę w języku polskim. A przede wszystkim dla naszych widzów przygotowaliśmy strefę giełdową. zawiera ona cały kurs z przewodnikami jak wykorzystać wszystkie możliwości platformy [muzyka] rejestrując się korzystając z linka w przypiętym komentarzu. Wracamy do tematu. >> Niebawem kończyły się wakacje. Te ostatnie dwa dni wakacji to był istny szturm na stacje benzynowe w związku z tym, że od 1 września zostały zniesione, nazwijmy to, dofinansowania do paliwa. I teraz gdybyśmy mieli spojrzeć na cyfry, diesel plus 95% od początku wojny, benzyna ponad 30% rok do roku. Ile z ceny w dystrybutorze to ropa? Ile marża? Ile podatek? No i przede wszystkim pytanie, które nurtuje wielu. Kto tu tak naprawdę pompuje i kogo i dlaczego i po co? No fakty są takie, że mamy mamy mamy ciasną sytuację na rynku rafinacji, ponieważ no duża część rafinacji właśnie pochodziła z zatoki, gdzie w kraje zatoki nie tylko wydobywają ropę, ale też mają dużo rafinerii i eksportują czy to produkty rafinowane, czy to właśnie benzynę, czy ropę. No i teraz mamy aktualnie taką sytuację, że z jednej strony mamy no wyłączone rafinerie z zatoki, z drugiej strony mamy atakowane rafinerie w Rosji, które no też z wiadomych względów nie mogą pracować. Mieliśmy kilka przykładów awarii, czy to w Stanach Zjednoczonych, czy w różnych miejscach na świecie. No i część z tych awarii się uważało, że to być może to są akty dywersyjne, ale część z tych awarii wynikało z tego, że po prostu rafinerie pracują na 100% swoich mocy przerobowych, co często przyczynia się, no jest zwiększa prawdopodobieństwo różnego rodzaju wypadków. To rafinerie są bardzo skomplikowanymi, [parsknięcie] nazwijmy to, ekosystemami, które które są podatne na różnego rodzaju wypadki. te wypadki potrafią być spektakularne, więc z jednej strony wyłączenie mocy rafinerii w w krajach zatoki, z drugiej strony te rosyjskie rafinerie z wiadomych względów nie mogą funkcjonować częściowo przynajmniej. No i kilka awarii na świecie. To wszystko nakłada się na to, że z jednej strony mamy no tak naprawdę gdyby nie interwencje rządów Stanów Zjednoczonych i kilku innych na świecie, no cena samej ropy byłaby dużo wyższa. No ale mamy taką sytuację, a nie inną, jeżeli chodzi o kontrakty na ropy. Ale jeżeli chodzi o produkty rafinowane, no tutaj już mamy stricte podaż i popyt wchodzi w grę. No i dochodzi do takiej sytuacji, że mamy rekordowe w historii ceny diesla na rynkach międzynarodowych, też rekordowe ceny benzyny. Zyski rafinerii są też rekordowe. No i dochodzi do takiej sytuacji a nie innej, że ropa teoretycznie jest w miarę, no zważywszy na okoliczności jest relatywnie tania, ale już produkty ropopochodne, czyli między innymi właśnie diesel czy benzyna osiągają swoje historyczne rekordy. No i po prostu podasz i popyt ostatecznie się o siebie upominają, bo tam gdzie mamy rynki papierowe owszem możemy wpływać na na krótkoterminowe wyceny poszczególnych surowców, ale ale ostatecznie podaż i popyt się o siebie upominają. No i to obserwujemy właśnie na rynku diesla właśnie w sposób no bardzo dosadny. No i mamy taką sytuację, a nie inną. rekordowe zyski rafinerii, wysokie ceny na stacjach benzynowych. No jeszcze nadmienię, że właśnie część spółek z mego portfela to są spółki, które właśnie uczestniczą w całym cyklu paliwowym, bo mają udział w wydobyciu, mają udział w midstreamie, czyli w przesyle ropy i gazu, ale też są to spółki, które mają dysponują rafineriami. No i że tak powiem, te te zyski pochodzą z różnych stron. Aktualnie mamy rekordowe zyski y tych dużych spółek typu typu właśnie on czyron, ale też spółki z Ameryki Południowej. Myślę, że polski Orlen też będzie notował rekordowe zyski ze swojej rafinerii w Płocku. Więc inwestując w spółki związane z ropą i gazem możemy się spodziewać zysków z różnej strony i jeżeli mamy ekspozycję na ten rynek, no to zapłacimy owszem za każde tankowanie te 100, 200, 300 zł więcej w zależności od tego, jak jak duży mamy bak. A z drugiej strony mogą nam to wynagrodzić nasze yyy inwestycje w sektor ropy i gazu i czy to w postaci wypłacanej dywidendy, czy w postaci yyy właśnie skupu akcji i wzrostu ich ceny. Mam takie pytanie teraz, które może się wydawać trywialne z jednej strony, ale z drugiej strony no fakty są takie, że jeszcze niedawno bardzo głośno było na temat tego, że niektóre linie lotnicze nie mogą realizować niektórych lotów ze względu na to, że po prostu nie mają na nie paliwa. Yyy, mamy też wspólnego znajomego, który buduje infrastrukturę drogową, jest z twojego miasta i on też ostatnio powiedział, że parę tysięcy litrów kupował yyy ropy i też y po cenie, no powiedzmy sobie, bardzo wysokiej względem tego, co było yyy przed wojną, wpływa to bardzo mocno na marżę, wpływa to na kontrakty i tak dalej. Niektóre realizacje okazują się, mówiąc wprost, nie do końca rentowne. Czy widzisz taką sytuację, że może faktycznie dla dla mnie, dla ciebie, dla pana, który to ogląda i dla pani też zabraknąć paliwa na stacji albo będą jakieś reglamentacje, jeżeli to się faktycznie dalej będzie tak rozgrywać, jak się rozgrywa. Bardziej skłaniał się bym ku teorii, że będzie po prostu będą wyższe ceny, bo będzie konkurencja. Będzie konkurencja pomiędzy, bo no różnie się zakłada. Załóżmy, że jest około 10% podaży ropy jest ograniczone aktualnie tego, co konsumujemy na świecie, czyli mniej więcej 10 milionów barełek ropy jest wyłączonych z produkcji czy czy eksportu. [westchnienie] No i będzie konkurencja po prostu o to, co pozostaje. I myślę, że kraje typu Stany Zjednoczone czy znaczy kraje, regiony typu Stany Zjednoczone czy czy Europa, no to są te najbogatsze regiony świata i one po prostu będą przelicytowywać Azję, Afrykę, no ten te biedniejsze regiony i będziemy po prostu mieli do czynienia z wyższymi cenami y właśnie między innymi w wyniku w następstwie tejże licytacji. Aczkolwiek myślę, że ostatecznie te tej ropy gazu jako takiej nam nie powinno zabraknąć, tylko te ceny będą dużo wyższe. Gorzej będą mieli mieszkańcy Bangladeszu, Sri Lanki, Indonezji czy czy Pakistanu. No i i tam tej tejże ropy rzeczywiście może brakować. Zresztą słyszałem o takich takich właśnie rozwiązaniach na na Filipinach, że rząd rozważa skrócenie tygodnia pracy właśnie, żeby zmniejszyć zużycie ropy. No i tego rodzaju czy czy możliwość tankowania tylko określonej ilości ropy. Generalnie no myślę, że Europa tak jakby w ostatniej kolejności będzie będzie narażona na braki, ale jeżeli chodzi o wyższe ceny, no to no to to jest jak najbardziej realne. No i tak jak no ja mam dosyć duży bak w moim samochodzie, jak tankuję samochód i płacę ponad 500 zł za tankowanie, no to jestem sobie w stanie wyobrazić niestety taką sytuację, że że będę musiał płacić 1000 zł za pojedyncze parkowanie. No i tak se myślę, że to już będzie naprawdę naprawdę naprawdę solidna kwota i i przemawiająca do wyobraźni i przemawiająca do do kieszeni każdego z nas. Więc no y to, że zabraknie nam ropy, myślę, że że nam w tej ostatniej kolejności, aczkolwiek bardzo mocno możemy to odczuć w naszych kieszeniach, jeżeli konflikt w Zatocy no nie zakończy się w przewidywalnej przyszłości, ponieważ no to z czym mamy do czynienia narasta. uwol uwalnianie rezerw strategicznych. [parsknięcie] W pewnym momencie te rezerwy się wyczerpią i o to jeszcze bardziej wpłynie na na aktualną sytuację. A jeżeli to co obserwujemy w ostatnich dniach, czyli będziemy obserwowali zaognienie konfliktu, ataki na infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej czy w innych krajach, zatoki, jeżeli Stany Zjednoczone po prostu i Iran pójdą na noże, no to no to rzeczywiście coś takiego jak 1000 zł za zatankowanie dużego baku paliwa być może stanie się faktem, chociaż no nie życzyłbym sobie tego, bo cała gospodarka bardzo mocno by to odczuła. No dokładnie. Ten rejon Bliskiego Wschodu był, jest i będzie nieprzewidywalny. Co się wydarzy tego nikt nie wie. Możemy sobie teraz spekulować. Tak samo jak tutaj sobie spekulujemy o cenach ropy. Oczywiście rozmawiamy o takim czarnym scenariuszu. No ale myślę, że jeszcze te kilka lat wstecz nikt by się nie spodziewał, że tyle rzeczy się powiedzmy sobie no takich dziwnych, nieprzewidywalnych wydarzy. A co przed nami tego nikt nie wie. Dlatego słuchajcie warto jest latać w dobrej ekipie. yyy chociażby w takie jak nasza, gdzie tutaj nasi eksperci dają wiedzę na temat tego, co się dzieje, więc macie ucho przystawione do yyy dobrego dobrej ściany i możecie tam do dobrych drzwi możecie tam nasłuchiwać yyy i to ułatwia życie, żeby nie stresować się niepotrzebnie pewnymi rzeczami, ale żeby być świadomym, a jeżeli coś się będzie działo, to oczywiście tak jak zawsze, czy to w przypadku najbardziej popularnej choroby świata, czy konfliktu u naszych sąsiadów, zawsze byliśmy i będziemy służyć pomocą i będziemy organizować różnego rodzaju dla was yyy materiały czy też inicjatywy. Dobrze, słuchaj, no chyba tą ropę już zostawimy. Przejdźmy może trochę do miedzi, bo Miedź bije rekordy yyy z zupełnie innych powodów niż ropa. No i właśnie. No i teraz rozmawiamy o tych dwóch emocjach, które są na świecie, w świecie inwestycji, czyli strachu i chciwości. I gdzie według ciebie inwestor będzie szukać ekspozycji? właśnie na tym strachu czy na tej elektryfikacji, na tej chciwości, na tych emocjach, które są przeciwstawne strachowi. No sytuacja na rynku miedzi jest bardzo napięta. Mamy aktualnie ATH, czyli najwyższe w historii poziomy, jeżeli chodzi o wyceny miedzi. No wynika to z kilku czynników, które się na siebie nałożyły. Po pierwsze, no krótkoterminowo mamy sytuację w zatoce. Z zatoki pochodzi bardzo duża ilość kwasu siarkowego, który nie jest aktualnie właśnie eksportowany. A ten kwas siarkowy w dużej mierze jest wykorzystywany do wydobycia, między innymi wydobycia miedzi poza kilkoma innymi metalami. No i te niedobory kwasu siarkowego przyczyniają się do tego, że te wydobycie jest mniejsze. Z drugiej strony mamy taką tendencję spadkową, jeżeli chodzi o wydobycie już od od no już nawet od dłuższego czasu, y, jeżeli chodzi o Chile, czyli głównego producenta miedzi na świecie. Poza tym nałożyły się no zamknięcie Korbe Panama, czyli jednej z większych kopalni miedzi na świecie w Panamie. W Indonezji mieliśmy w w Grasberg, czyli w takiej innej bardzo dużej kopalni mieliśmy no po wodzie i podtopienia zalania kilka osób nawet zginęło w zeszłym roku. To to była duże wydarzenie, które które wpływa na to, że właśnie w tej w tej kopalni wydobycie miedzi jeszcze przez wiele miesięcy nie powróci do pełnego wydobycia. No i nakłada się tych kilka czynników, ale tak naprawdę to są tak jakby krótkoterminowe rzeczy, na które ja w swoich tezach inwestycyjnych staram się tym nie kierować. Staram się patrzeć na długoterminowy trend. A długoterminowy trend jest taki, że nasycenie w we wszystkich kopalniach miedzi na świecie aktualnie to jest z pół kilograma na 1000 ton urobku, czyli na 1000 na 1 tonę na 1000 kg wydobytej ziemi, czyli na 1 ton wydobytej ziemi wydobywamy w kopalni. y miedzi wydobywamy, uzyskujemy ostatecznie pół kg miedzi, a 25 lat temu było był to kilogram, czyli nasycenie miedzią w kopalniach miedzi spadło o 50% na przestrzeni 25 lat. A wynika to z faktu takiego, że przez ostatnie 30, 40 lat nie powstała żadna duża nowa kopalnia miedzi. y nowe projekty nie powstają, stare y są się zużywają i właśnie są eksplorowane coraz y coraz te obszary z mniejszym nasyceniem. No i przez to nie nie zwiększa się radykalnie podaż miedzi, a konsumpcja miedzi cały czas na świecie rośnie. No i jak obserwujemy elektryfikację, obserwujemy rozwój cywilizacji, generalnie rozwój cywilizacji, elektryfikacja wymagają miedzi. To jest tak jakby nieodzowny element. A jeżeli jeszcze do tego mam, mielibyśmy dodać dochodzenie tak zwanej zielonej rewolucji, czyli rozwój paneli fotowoltaicznych, wiatraków i generalnie elektryfikacji samochodów elektrycznych i stanowisk do ich ładowania i tak dalej, no to wszystko pochłania olbrzymiej ilości miedzi. No i mamy taką sytuację, że z jednej strony y wydobycie w kopalniach miedzi jest na stałym poziomie y i z tendencją spadkową, a z drugiej strony mamy sytuację taką, że y te konsumpcja miedzi z roku na rok rośnie i wszystkie modele przewidują no cały czas rosnącą tendencję, jeżeli chodzi o konsumpcję miedzi na świecie. No i na to wszystko nakłada się sytuacja na jeżeli chodzi o wydobycie miedzi czy wydobycie o nowe projekty, nową eksplorację. Yyy czas, średni czas budowy nowej kopalni Miedzi to jest y między około 18 lat, więc nawet jeżeli teraz zaczniemy bardzo mocno inwestować w nowe projekty, no to efekty będą y tego za za y a za w najlepszym przypadku za dekadę, a tak często za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Więc no krótko mówiąc, te ceny muszą muszą się muszą być wywindowane wysoko, pozostać na wysokich poziomach. wtedy duże koncerny z perspektywie no takie, które mają perspektywę yyy dziesiątek lat będą inwestowały w nowe złoża. No do tego dochodzi ta sytuacja, którą mamy yyy jeżeli chodzi o całe sektory wydobywcze na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Jak spojrzymy, że najlepszy depozyt yyy miedzi, który który ma się stać kopalnią w Stanach Zjednoczonych w Teksasie, w najlepszej możliwej jurysdykcji, jeżeli chodzi o sektory górnicze w Stanach Zjednoczonych, czyli Resolution od 28 lat jest na etapie pozwoleń, nie budowy kopalni, nie budowy infrastruktury, tylko na etapie pozwoleń. No to to pokazuje nam jak jak trudny jest przemysł wydobywczy, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy no obowiązuje tak zwana polityka Nimbi, czyli not in my backyard, czyli nie w moim sąsiedztwie. Jakiekolwiek nowe projekty wydobywcze są oproestowywane czy to przez grupy ekologiczne, czy to miejscowych mieszkańców. Trudno, krótko mówiąc, no budowa nowej kopalni jest no bardzo, bardzo wymagającym wyzwaniem, nie tylko ze względów logistycznych, technicznych i finansowych, ale też ze względów prawnych. No i przez to ta długo czas budowy kopalni, czy to miedzi, czy jakiegokolwiek innego surowca z roku na rok rośnie. No i tą tendencję, ta tendencja się pogłębia, więc no będziemy potrzebowali wysokich cen przez długi czas, żeby zachęcić y kapitał do inwestycji właśnie w budowę nowych yyy nowych projektów. [wciągnięcie powietrza] No i w związku z tym uważam, że inwestycja w te projekty, które mają długofalowe złoża i gdzie wydobycie jest już prowadzone może się okazać no naprawdę strzałem w dziesiątkę. >> Pawle, czy ty wiesz ile my się czasu w ogóle znamy? >> Od 21 roku w Dubaju się poznaliśmy, czyli 5 lat ponad. >> No właśnie. W lutym przyszłego roku kolejna rocznica. dlatego, że cię znam już trochę czasu, to wiem, że trzeba ciebie za język ciągnąć, więc ja będę dalej za język ciebie ciągnął, ale zanim ciebie za ten język pociągnę, to zrobię ci pewnego rodzaju kontekst, żebyś miał świadomość. Miałem przyjemność z naszymi wspólnymi kolegami z grupy przedsiębiorców tak polać się w błocie na offroadzie w ostatni weekend i rozmawialiśmy o różnych możliwościach y powiedzmy sobie rynkowych, które nam się pokazują. gdzieś tam sobie analizowaliśmy pewne rynki i ja gdzieś tam mówiłem też o tym jak wygląda moje portfolio na przestrzeni tych otóż właśnie pięciu lat, no bo mniej więcej tyle jestem w rynku i gdzieś tam za twoją strategią podążam. I teraz Pawle pytanie za 100 punktów, bo wiem, że latasz w obszarze i spółek surowcowych i energetycznych i spółek dywidendowych. Ja sam y czekam gdzieś tam i mam palec y na yyy spuście yyy z kolejną partią gotówki, żeby wejść w rynek, kiedy to yyy będzie odpowiedni moment. Jakie według ciebie sektory są teraz takimi, którym warto się przyglądać, bo ostatnio na swój kanał wrzuciłeś też trzy ciekawe spółki dywidendowe, tak żeby społeczność, która nas ogląda, mogła sobie więcej informacji na ten temat przyswoić. Ale teraz już tak y kończąc nasze spotkanie na takim grubym mega konkrecie jakieś właśnie według ciebie sektory, którym warto się przyglądać. Wiadomo, że nie ma łatwych pieniędzy, to powiem od razu. Więc to jest tak, jak żebyś też nie czuł jakiejś takiej presji. Chciałbym, żebyś po prostu powiedział o tych sektorach, powiedział dlaczego. A wiadomo, że wejście w rynek to co innego, prowadzenie pozycji to co innego i zamknięcie pozycji to co innego. Tak jak mówię, nie ma łatwych pieniędzy na rynku. Tym bardziej też ten rynek, w którym ty jesteś, daje naprawdę fajne zwroty. A jak są fajne zwroty, to i ręce i nogi może pourywać, więc trzeba mieć dostęp do strategii i na świadomce podejmować decyzje. Ale już kończę, bo to było chyba najdłuższe pytanie, które półtorej minuty dodawałem. No po pierwsze przestrzegł, bo jesteśmy, jeżeli chodzi o szeroki rynek amerykański, jeżeli chodzi o S&P 500, no te wyceny, jeżeli chodzi o giełdę są na rekordowych poziomach, zarówno nominalnie, jeżeli chodzi o samą wycenę akcji, ale też jeżeli chodzi o wskaźnik, wskaźniki typu cena do zysku i tak dalej. Krótko mówiąc, giełda w Stanach jest wyceniona drogo i i może dojść do korekty. Jak jeżeli dojdzie do korekty, no to wtedy obrywa nie tylko to, co jest wysoko wycenione, ale obrywa szeroki rynek, przynajmniej krótkoterminowo. No rynki finansowe się charakteryzują tym, że są zalewarowane, więc jest poszukiwanie płynności, jest sprzedawane cokolwiek, żeby żeby pokryć marginę. Krótko mówiąc, jeżeli dojdzie do takiej głębszej korekty, jakiejś bestsy na rynku, no to wtedy szeroko wszystkie sektory będą tym dotknięte albo prawie wszystkie. No ale z drugiej strony właśnie warto być gotowym na tak na wiedzieć w co się chce zainwestować, jeżeli ta ta taka sytuacja się nadarzy, bo jeżeli nie jesteśmy w rynku, nie mamy części kapitału zainwestowanego, nie mamy określonego schematu rzeczy, którymi się interesujemy, czyli sektorów i konkretnych spółek w ramach tych sektorów, które nas interesują, no to jak przychodzi taka korekta, no to jeszcze jest nie jesteśmy gotowi. Więc owszem, jest kilka sektorów, znaczy kilka sektorów, generalnie sektory surowcowe są prawie wszystkie są bardzo atrakcyjnie wycenione w relacji właśnie do tego, ile kapitału krąży w jeżeli weźmiemy pod uwagę sytuację podażowo-popytową, to co mówiłem wam na miedzi to taką samą sytuację mamy, czyli miedź na pewno jest bardzo ciekawym sektorem, sektor uranowy, sytuacja podażowo popytowa właśnie fundamenty tak jakby no najlepiej najlepiej Najlepiej inwestować w oparciu o fundamenty, bo to w długim terminie wcześniej czy później przyczyni się do wyższych wycen. Jeżeli popyt, czyli to co konsumujemy jest większe niż to co produkujemy, ostatecznie musi to prowadzić do wzrostu wycen, aby zachęcić nową produkcję. No i to właśnie mamy na rynku uranu, to mamy na rynku miedzi. Rynek ropy. Teraz mamy te zawirowania, ale rynek ropy strukturalnie też jest przez ostatnie już ponad 10 lat, 12, 13 lat niedoinwestowany rzędu j do 2 miliardów dolarów dziennie, czyli przez po prostu są biliony dolarów, które nie zostały zainwestowane w podtrzymanie produkcji ropy i gazu na przestrzeni ostatnich od 14 roku, czyli na przestrzeni ostatnich 12 lat i wcześniej czy później ta sytuacja się o siebie upomni, bo ta bezwładność poprzednich złóż dostarczała nam ropę, ale jeżeli nie ma nowych inwestycji, ostatecznie się przekłada to na to, że mamy braki. No i nawet teraz, gdy ropa jest relatywnie na wysokich poziomach, spółki, nawet te, nawet duże spółki nie inwestują w nowe złoża. Skupiają się na spłacie długów własnych, skupiają się na skupie akcji, czyli bbackach, przez co ceny akcji idą do idą w górę. No i na wypłacie dywidendy dla akcjonariuszy. Ja owszem jako posiadacz tychże akcji, czy czy ty jako posiadacz też tych dużych spółek y na pewno będziesz jesteś już beneficjentem czy właśnie w postaci dywidend czy wzrostu cenu ceny akcji, ale ten kapitał ostatecznie trzeba będzie inwestować, aby y po prostu nową produkcję uruchomić. [westchnienie] No i taką sytuację właśnie chociażby te trzy sektory, ale sektor na przykład złota i srebra teraz jest sektorem to to sektor metali szlachetnych to jest to są sektory, które znoszą teraz złote jajka, ponieważ mamy rekordowe marże. No spółki spółki generują olbrzymie zyski, bo ponieważ mamy rekordowe ceny złote i srebra, a no owszem, koszt wydobycia rośnie, ale ale nie aż tak, jak wzrosły ceny ceny metali szlachetnych. Bardzo ciekawą sytuację mamy na rynku platynowców. yy tam jest to jest bardzo mały rynek bardzo ciekawy. Ostatnio właśnie skupiam się właśnie na tym rynku, bardzo mocno mu się przyglądam i tam dostrzegam duże właśnie y okazje inwestycyjne. Jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że platyna jest historycznie nisko wyceniona do czy to do złota, czy do srebra, ma dosłownie kilkaset procent do nadrobienia, jeżeli chodzi o sam surowiec do szczytów. Więc no jest sporo sporo sektorów, które które brokują bardzo dobrze na najbliższa na najbliższą dekadę, nawet na dwie dekady. Yyy, no i warto być, być w temacie, mieć przygotowaną listę, być już w rynku, wiedzieć jak się zachowujemy, jak jak reagujemy na wzrosty, spadki na rynku, być gotowym i jeżeli przyjdzie ewentualnie jakaś bestsa, po części powiem szczerze, że trochę temu kibicuję, żeby jakaś taka głębsza korekta się na rynku pojawiła i wtedy ja już mam gotową listę sektorów, gotową listę konkretnych spółek czy ETFów do zakupu, jeżeli ta przecena nam się pojawi. A w międzyczasie też za część kapitału oczywiście sobie cały czas uśredniam i wchodzę w te aktywa, które są relatywnie tańsze w relacji do innych, które są z kręgu mojego zainteresowania. Więc tak jakby to jest moja taka strategia inwestycyjna zakupowa. Z jednej strony spokojne uśrednianie ceny i kupowanie tego, co jest najtańsze z kręgu moego, mojego zainteresowania, a z drugiej strony, jeżeli pojawi się pojawią się jakieś większe przeceny, wtedy angażuje większą ilość gotówki właśnie w tym momencie. Właśnie i to mi się w tobie podoba, że oprócz tego, że jesteś skromny, to masz umysł tak ukierunkowany, że na poziomie analityki, a później metaanalizy, obstawiasz takie sektory, które faktycznie pozwalają bezpiecznie rozgrywać sobie pozycje. No i w moim przypadku też miło się patrzy na to, jak ten portfel sobie rośnie powoli i do przodu. I to też jest bardzo, bardzo, bardzo miłe. Za to ci bardzo, bardzo dziękuję. Nie życzymy nikomu straty pieniędzy na korekcie, ale chyba wiele osób czeka na ten moment, aby faktycznie rynek trochę powiedzmy sobie spuścił powietrza z tego balona, który jest po prostu napompowywany y w wielu różnych miejscach. No i wtedy będzie idealny moment na to, żeby faktycznie szukać pozycji. Pawle, bardzo dziękuję, dużo zdrówka. Wracam do kolejnych zajęć. Tobie życzę dobrego dnia. A wam wszystkim, którzy wytrwaliście do tej 30 któreś minuty oglądania naszego filmu, yyy, życzę też wszystkiego dobrego i tego, żebyście pisali w komentarzach, o czym mamy rozmawiać, bo my te filmy nagrywamy dla was. No bo ja mam dostęp do raportów Pawła, do Pawła też y praktycznie każdego dnia, więc chodzi tutaj o to, żebyście wy jak najwięcej z tego wyciągnęli. Pawle jeszcze raz dziękuję. >> Dziękuję bardzo i do zobaczenia.

Przewijanie do góry