Kluczowe tematy inwestycyjne na 2026 rok:
Biuro Maklerskie BNP Paribas Bank Polska przedstawia 6 kluczowych tematów inwestycyjnych na 2026 rok. Globalna gospodarka wkracza w nowy rok z solidnym wzrostem, spadającymi stopami procentowymi oraz rosnącymi inwestycjami w infrastrukturę światowego charakteru i centra danych. Poznaj prognozy ekspertów i dowiedz się, jak zbudować portfel inwestycyjny, wykorzystując megatrendy.
- Kontynuacja hossy na rynku akcji z naciskiem na ochronę zysków, dywersyfikację geograficzną i sektorową.
- Nowe podejście do kapitału dotychczas ulokowanego na depozytach. Poszukiwanie alternatywnych źródeł dochodu, takich jak obligacje rynków wschodzących i spółki dywidendowe.
- Rewolucja AI – inwestycje w infrastrukturę, energetykę i centra danych, a także w technologie nowej generacji.
- Deficyt surowców – wzrost cen metali szlachetnych i surowców strategicznych.
- Dług publiczny i starzejące się społeczeństwa – inwestycje w infrastrukturę, nieruchomości, logistykę, ochronę zdrowia oraz spółki dywidendowe.
- Azja – niedoważony region z potencjałem wzrostu, szczególnie w sektorach technologicznych i e-commerce.
Odkryj, jak przygotować się na nowe wyzwania i szanse inwestycyjne w 2026 roku. Poznaj rekomendacje analityków BNP Paribas i stwórz portfel, który odpowiada Twoim celom i tolerancji ryzyka.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Globalna gospodarka wchodzi w 2026 rok solidnym wzrostem, spadającymi stopami procentowymi i przyspieszającymi inwestycjami w infrastrukturę energetyczną oraz centra danych. Biuro maklerskie BNP Pariba wskazuje sześć tematów inwestycyjnych, wokół których inwestor może zbudować portfel korzystający z megatrendów odchosy na akcjach przez AI i niedobór surowców po atrakcyjną Azję. Ja nazywam się Rafał Leszek i zapraszam serdecznie na nowy odcinek stok.pl. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. Po wyjątkowo udanym dla rynków akcji roku 2025 biuro maklerskie BNB Pariba z optymizmem patrzy na 2026 rok. Zdaniem analityków aktywność gospodarcza na świecie powinna w przyszłym roku rosnąć w solidnym tempie, wspierana przez wygasanie niepewności wokół wojen handlowych, obniżki stóp procentowych, wspierającą politykę fiskalną oraz rosnące inwestycje w infrastrukturę energetyczną i centra danych związane z AI. Jak czytamy w raporcie, tematy inwestycyjne 26 biura maklerskiego BNP Pariba Bank Polska, szczególnie pozytywnie w porównaniu do rynkowego konsensusu, jesteśmy nastawieni do europejskiej gospodarki. Powinna ona w przyszłym roku odczuć wpływ rozpędzających się inwestycji ze strony niemieckiego rządu. Równocześnie spodziewamy się utrzymania stabilnych poziomów inflacji w USA, jednak powyżej celu Fed oraz w Europie. Powinno to przełożyć się naszym zdaniem na utrzymanie stóp procentowych przez EBC na dotychczasowym poziomie w kolejnym roku. W przypadku Fed po grudniowej obniżce stóp spodziewamy się jeszcze jednej w pierwszym kwartale 26. W takim otoczeniu depozyty i fundusze rynku pieniężnego przestają być gwiazdą sezonu, a inwestorzy muszą szukać nowych źródeł dochodu i wzrostu wartość kapitału. Biuro maklerskie BMP Pariba proponuje sześć tematów, wokół których można zbudować portfel oparty na mega trendach. Pierwszy temat dotyczy kontynuacji hossy na rynku akcji, ale z naciskiem na ochronę wypracowanych zysków. Od jesieni 2022 globalne indeksy mocno wzrosły korzystając z cyklu spadku stóp procentowych, a także umiarkowanego wzrostu gospodarczego, słup nocy i inflacji oraz stymulacji fiskalnej w Europie i Chinach. Jak uważają analitycy biura maklerskiego BNP Pariba Bank Polska, w związku z tym proponujemy wykorzystać między innymi produkty strukturyzowane z ochroną kapitału i rozwiązania udziałowe z ekspozycją na globalny rynek akcji, z mniejszym udziałem tak zwanych spółek BigTech z USA, z dodatkowym zabezpieczeniem walutowym. Zalecamy więc dywersyfikację pod względem geograficznym i różnych aktywów z preferencją dla sektorów defensywnych charakteryzujących się niższą zmiennością. na przykład branża ochrony zdrowia, infrastruktury dóbr, użyteczności publicznych, utilities, a także dla małych i średnich spółek oraz spółek dywidendowych. Dla inwestora indywidualnego ten temat może oznaczać rdzeń portfela, szerokie fundusze akcji globalnych lub regionalnych uzupełnione koszykiem spółek defensywnych i dywidendowych. Kluczowe jest jednak świadome podejście do ryzyka. Portfel nastawiony na mniejszą zmienność najpewniej nie pobije w każdym roku najbardziej rozgrzanych segmentów rynku. Jak ostrzegają autorzy raportu, główne ryzyka obejmują scenariusz, w którym portfele defensywne nie nadążą za dalszym silnym wzrostem rynku, a także scenariusz recesyjny, w którym głębsze niż oczekiwano spowolnienie w USA mogłoby zakończyć obecną hossę. Drugi temat odpowiada na pytanie, co zrobić z kapitałem, który do tej pory pracował na depozytach i w funduszach rynku pieniężnego. Biuro maklerskie BNP Pariba zwraca uwagę, że w strefie euro stopy procentowe znacząco spadły względem poziomów z 24 roku, a podobny trend trwa w USA wraz z kolejnymi cięciami stóp przez Fed. Jak czytamy w raporcie, w efekcie ogromne zasoby kapitału przechowywane na depozytach i w funduszach rynku pieniężnego będą generować wyraźnie niższe stopy zwrotu w 2026 roku. Jednocześnie rynki obligacji skarbowych i korporacyjnych oferują ograniczone możliwości atrakcyjnego dochodu, gdyż sprey kredytowe są blisko historycznych minimów. Kluczowe znaczenie będzie miało więc elastyczne i oportunistyczne podejście do inwestowania na rynku długu. Analitycy rekomendują szukanie okazji przede wszystkim w obligacjach rynku wschodzących, w walutach lokalnych oraz w obligacjach sektora finansowego w strefie euro. Jednocześnie zwracają uwagę na rolę spółek dywidendowych. Fundusze akcji i ETFY skoncentrowane na takich firmach mogą stać się substytutem obligacji przy niskich rentownościach długu. Ciekawym rozwiązaniem są także produkty strukturyzowane o charakterze dochodowym oparte na akcjach, indeksach lub obligacjach korporacyjnych z góry zdefiniowanym kuponem i czasem trwania. Takie instrumenty niosą specyficzne ryzyka, ale mogą uzupełnić klasyczne fundusze obligacyjne w portfelu nastawionym na dochód. Główne zagrożenia tego scenariusza to utrzymująca się inflacja, która mogłaby wymusić przerwanie cyklu obniżek stóp, ponowny wzrost rentowności obligacji i krótkoterminowe straty kapitałowe, a także pogorszenie sentymentu do rynków wschodzących. Trzeci temat przenosi ciężar z modnych nazw spółek technologicznych na cały ekosystem, który napędza rewolucję AI. W pierwszej fazie bumu sztuczna inteligencja windowała wyceny wąskiej grupy największych firm technologicznych. Teraz zdaniem biura maklerskiego BNP Pariba uwaga powinna przesuwać się w kierunku infrastruktury oraz zastosowań AI w realnej gospodarce. Jak podkreślają autorzy raportu, pierwsza fala AI wyniosła wyceny tak zwanej Magnificent 7 na bardzo wysokie poziomy, a masowe inwestycje spółek w moc obliczeniową i centra danych niosą ryzyko przeinwestowania. Zamiast powyższych atrakcyjniejsze wydają się obszary wspierające dalszy rozwój AI oraz technologię nowej generacji. Szczególną uwagę zwraca infrastruktura energetyczna, która jest niezbędna dla funkcjonowania centrów danych. Kluczowe hasła tego tematu to centra danych, energetyka, magazynowanie energii, infrastruktura przesyłowa, robotyzacja, automatyzacja, cyberbezpieczeństwo oraz technologie związane z wodą, na przykład systemy chłodzenia. W raporcie zwrócono także uwagę na tak zwanych agentów AI. Autonomiczne systemy zdolne do samodzielnego uczenia się, podejmowania decyzji i adaptacji, które mogą zrewolucjonizować między innymi opiekę zdrowotną, finanse czy przemysł. Inwestor może realizować ten temat zarówno przez wyspecjalizowane fundusze akcji ETF skoncentrowane na sztucznej inteligencji, półprzewodnikach i infrastrukturze centrów danych, jak i przez spółki z sektorów energetycznego i przemysłowego, które są dostawcami sprzętu, energii czy usług dla ekosystemu AI. Wśród ryzyk analitycy BNP Pariba wymieniają wolniejsze od oczekiwań tempo adopcji i monetyzacji AI, niską rentowność ogromnych nakładów inwestycyjnych gigantów technologicznych, ograniczenia budżetowe w razie recesji oraz rosnące znaczenie kwestii bezpieczeństwa całego ekosystemu AI. Czwarty temat koncentruje się na narastającym deficycie surowców. Autorzy raportu zauważają, że wzrost ceł, odwrót od globalizacji i konflikty geopolityczne uwypukliły znaczenie bezpieczeństwa dostaw zarówno kluczowych minerałów, jak i energii. Jednocześnie globalny popyt na strategiczne metale i różne źródła energii rośnie między innymi dzięki boom i inwestycyjnemu w sektorze technologicznym, a podaż jest ograniczona po latach nie do inwestowania nowych mocy. Jak oceniają analitycy, era niższych censurowców w latach 2008-2020 stworzyła warunki do długotrwałego okresu wyższych cen towarów i produktów. Biorąc pod uwagę długi czas realizacji pomiędzy wzrostem censurowców a inwestycjami kapitałowymi w nowe moce wydobywcze czy rafineryjne, wspomniany okres może potrwać co najmniej kilka lat. Szczególną rolę odgrywają metale szlachetne, które korzystają z dodatkowego popytu ze strony państw i banków centralnych spoza USA dążących do ograniczenia ekspozycji na dolara. W sprzyjającym scenariuszu autorzy zakładają, że ceny złota mogą w ciągu 12 miesięcy sięgnąć około 5000 $arów za trojską uncję przy jednocześnie negatywnej ocenie perspektyw dla ropy naftowej. Tutaj konsolidacja w okolicach 60 $ar za baryłkę. Najprostszym sposobem uczestniczenia w tym trendzie są fundusze ETF zapewniające ekspozycje na konkretne surowce lub szerokie koszyki towarów, a także produkty strukturyzowane z ochroną kapitału oparte na cenach metali. Biuro maklerskie BNP Pariba preferuje metale szlachetne oraz surowce strategiczne wykorzystywane w energetyce, odnawialnych źródłach energii i zaawansowanych technologiach. W temat wpisują się także spółki wydobywcze, przetwórcze oraz firmy z ekspozycją na infrastrukturę wodną czy energetyczną. ryzyka, globalne spowolnienie, które ograniczyłoby popyt na surowce, a także spadek napięć geopolitycznych zmniejszający apetyt na bezpieczne przystanie, a także możliwość, że część obecnych ograniczeń podaży okaże się przejściowa. Inwestorzy muszą brać także pod uwagę podwyższoną zmienność rynku towarowego, wynikającą między innymi z dużego udziału kapitału spekulacyjnego. Piąty temat łączy rosnący dług polityczny, starzenie się społeczeństw i zmieniającą się rolę banków centralnych. Obciążenia długiem państw osiągnęły historycznie wysokie poziomy napędzane pandemicznymi pakietami fiskalnymi, inflacyjnym wzrostem wydatków socjalnych i wyższymi kosztami obsługi długu. Jednocześnie głębokie cięcia wydatków są trudne do przeprowadzenia w warunkach podzielonych parlamentów. Jak argumentuje biuro maklerskie BNP Pariba, w dłuższym horyzoncie wsparciem dla budżetów może pozostać szybszy wzrost gospodarczy zwiększający wpływy podatkowe lub polityka banków centralnych i rządów umożliwiająca obniżenie realnych kosztów obsługi długu. Jednak w obu scenariuszach pośrednim efektem jest obniżenie atrakcyjności długoterminowych obligacji. Równolegle rośnie średnia długość życia. Napięte budżety publiczne skłaniają rządy do wydłużenia aktywności zawodowej przed emeryturą, często poprzez zachęty podatkowe. To z kolei tworzy szereg nicz inwestycyjnych w sektorach powiązanych z konsumpcją i usługami dla seniorów, w tym w ubezpieczeniach, ochronie zdrowia i zarządzaniu majątkiem. W takim otoczeniu biuro maklerskie BNP Pariba wskazuje przede wszystkim na rozwiązania udziałowe, akcje i fundusze akcyjne związane z infrastrukturą, nieruchomościami, logistyką oraz ochroną zdrowia. Analitycy preferują małe i średnie spółki w Europie i na rynkach wschodzących oraz spółki typu quality o stabilnych zyskach i regularnych dywidendach. W ten temat wpisują się także metale szlachetne i przemysłowe oraz obligacje skarbowe indeksowane inflacją, które mogą zabezpieczać realną wartość kapitału. Kluczowym ryzykiem pozostaje dłuższy okres dezinflacji, który mógłby wynikać z szybkiego wdrożenia sztucznej inteligencji i wzrostu produktywności. W takim scenariuszu inflacyjne bezpieczniki w portfelu mogłyby zadziałać słabiej niż oczekuje to rynek. Szósty temat to spojrzenie na Azję jako region, który mimo bardzo dobrego roku 2025 wciąż jest niedoważony w portfelach globalnych inwestorów względem rynku amerykańskiego. W raporcie podkreślano, że szczególnie dobrze radziły sobie chińskie spółki technologiczne, tajwańscy producenci półprzewodników oraz duże spółki z Japonii i Korei Południowej. Jak wskazuje biura maklerskie BNP Pariba, jeśli wydłużymy horyzont inwestycyjny, to notowania azjatyckich spółek nadal pozostają daleko w tyle w stosunku do akcji amerykańskich. Atrakcyjność walorów w Azji wspierają również liczne reformy ładu korporacyjnego, które skutkują nie tylko poprawą rentowności biznesu i zwrotu dla akcjonariuszy, ale przede wszystkim zwiększają zaufanie inwestorów do tamtejszego rynku. Ważnym atutem regionu jest wysoki udział spółek technologicznych i e-commerce, które korzystają na inwestycjach w sztuczną inteligencję i cyfryzację, a także szeroka baza lokalnych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych wspierających rynki akcji. Analitycy oczekują dalszego pozytywnego momentum wyników spółek oraz sentymentu inwestorów w 2026 roku. Proponowane rozwiązania to akcje, fundusze akcyjne i ETFY z ekspozycją na rynki wschodzące, ze szczególnym uwzględnieniem Chin, Japonii, Korei Południowej, Indii i Tajwanu. Koncentracja powinna obejmować półprzewodniki, automatykę przemysłową, robotykę, baterie, pojazdy elektryczne, metale krytyczne oraz biorąc pod uwagę demografię spółki sektora ochrony zdrowia korzystające na starzających się społeczeństwach. Nie brakuje jednak ryzyk. Analitycy biura maklerskiego BNP Pariba podkreślają niepewność związaną z chińską polityką gospodarczą. Zagrożeniami dla rynku nieruchomości potencjalny powrót wojny celnej na linii Pekin Waszyngton. Zagrożeniem jest też możliwość ograniczenia globalnych wydatków na AI, które mocno napędzają spółki azjatyckie, a także ewentualne umocnienie dolara czy zaburzenia na japońskim rynku długu. A teraz już napiszcie, które ze spółek z polskiego rynku akcji zyska najwięcej w 2026 roku, biorąc pod uwagę te koszyki inwestycyjne, o których właśnie porozmawialiśmy. Jednocześnie, jeżeli materiał był dla was wartościowy, zachęcam do polubienia go. A ja od całego zespołu stoc.pl pl. Chciałem wam życzyć wesołych świąt i szczęśliwego, udanego, inwestycyjnie nowego roku. Do zobaczenia.









