Buffett trzyma miliardy w gotówce! Dlaczego? Hossa trwa… ale coś tu się nie zgadza. Prognozy na 2026 [Berkshire Hathaway, AI, 2026]

Analiza Rynkowa i Prognozy na 2026: Buffett, AI i Przyszłość Inwestycji

FXMAG 108 000 subskrybentów
10 420 216 24/12/2025

Czy Warren Buffett przeczuwa kryzys? Dlaczego Berkshire Hathaway trzyma rekordowe ilości gotówki? Redaktor naczelny FXMAG, Dawid Augustyn, rozmawia z Piotrem Żółkiewiczem z Żółkiewicz & Partners o strategiach inwestycyjnych, przyszłości rynków i prognozach na 2026 rok.

Z tego materiału dowiesz się:

  • Jak interpretować ruchy Berkshire Hathaway i strategie Warrena Buffetta?
  • Czy hossa w USA ma szansę na kontynuację w nadchodzących latach?
  • Jaka jest rola sztucznej inteligencji (AI) w kształtowaniu przyszłych trendów gospodarczych?
  • Czy spółki półprzewodnikowe utrzymają wzrostową tendencję do 2026 roku?
  • Jakie zmiany czekają rynki finansowe w najbliższej przyszłości?
  • Czy giełda może rosnąć, nawet gdy kapitał odpływa?

Kluczowe zagadnienia omówione w materiale:

  • Gotówka Buffetta: Dlaczego Buffett gromadzi olbrzymie rezerwy gotówkowe i co to oznacza dla rynków?
  • Inwestycje w Japonii: Analiza strategicznych posunięć Berkshire Hathaway na japońskim rynku.
  • Bańka AI: Czy wyceny firm związanych ze sztuczną inteligencją są racjonalne?
  • Koniec cyrkularnej ekonomii AI: Jak zmieni się model inwestycji w sektorze AI?
  • Dezinflacyjny wpływ AI: Jak sztuczna inteligencja wpływa na spadek stóp procentowych?
  • Rywalizacja USA z EU: W którym kierunku zmierza rywalizacja na rynku technologicznym.
  • Centra Danych w Kosmosie: Jak będzie wyglądała przyszłość centrów danych.

Odkryj potencjalne okazje inwestycyjne i przygotuj się na nadchodzące zmiany na rynkach finansowych! Odbierz raport „Prognozy Rynkowe 2026” – link w opisie.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Nie, nie pamiętam jeszcze, żeby kiedykolwiek w trakcie bańki, że wszyscy byli przekonani, że że jest bańka. Giełdy mogą rosnąć nawet przy nieustającym odpływie gotówki z z rynku. Myślę, że 2026 rok będzie też końcem tej takiej cyrkularnej ekonomii, która ma się w związany jest AI, gdzie w 2025 roku wszystkie firmy AI zaczęły nawzajem w siebie inwestować, często na zasadzie barterowej nawet, a nie żeby być wiarygodnym na rynku ubezpieczeniowym, BK musi mieć gigantyczne pokłady gotówki w każdym momencie, gdzie spółki giełdowe muszą się spowiadać tego, że trzymają za dużo gotówki. Bo zdarzało się, że duż procent spółek no z lenistwa po prostu i z niegospodarności trzymało gotówkę na kontakt. >> Partnerem odcinka jest Dom Maklerski XTB, którego analitycy przygotowali niezwykle ciekawy raport na temat tego, co może nam przynieść 2026. Link w opisie. Co dalej z hossą na rynku akcji? Co może wydarzyć się ze złotem, srebrem? Albo pytanie tak naprawdę jakie wnioski możemy wyciągnąć z 2025 roku na 2026. Ze mną Piotr Żyłkiewicz Zolkiewicz and Partners. Piotrze, witaj serdecznie ponownie na naszym youtubowym kanale. >> Witam ponownie. Piotrze, jeżeli popatrzymy na dane, no to przede wszystkim 2025 rok minął pod takie dyktando: Wszystko rośnie, ale dużo osób patrzy chociażby na Buffetta i mówi: "Legenda Wall Street siedzi na ogromnej ilości gotówki. Oczywiście gotówki w cudzysłowiu, bo mówimy tutaj o sytuacji, gdzie mamy bony i krótkoterminowe instrumenty dłużne, takie którym można oczywiście i Berkshire Halfway może rzeczywiście obracać. Z drugiej strony czy też jako tezę mamy informację o tym, że chociażby BOFA wypuściła taki raport, że pod kątem poziomu gotówki, to ten poziom gotówki u inwestorów jest na rekordowo niskich poziomach, jeżeli mówimy o XX wiek. Więc skoro wszyscy kupili, czy to akcje, czy metale, yyy, to co może rosnąć? No na szczęście yyy giełdy to nie jest taka gra o sumie zerowej, yyy tylko spółki zwiększają przychody, zwiększają zyski i ich akcje są warte coraz więcej każdego roku, nawet jak nie ma nowych nabywców. Tak, to nie jest piramida finansowa, gdzie potrzebujemy ciągłego dopływu pieniądza po to, żeby rosło, nie? Wręcz przeciwnie, spółki skupują swoje akcje własne, więc dostarczają gotówkę na rynek, więc giełdy mogą rosnąć nawet przy nieustającym odpływie gotówki z z rynku. Ale poruszyłeś ciekawy argument o ilości gotówki posiadanej przez Berkshire Hatway i faktycznie od wielu już lat Berkshire Hway ma ogromną część swojej kapitalizacji w gotówce i 7 lat temu, 5 lat temu, 3 lata temu było mnóstwo nagłówków prasowych, że Berkshire ma gigantyczne ilości gotówki i teraz już na pewno jest drogo i będzie spadać. I oczywiście mijają kolejne lata. indeksy są coraz wyżej i okazało się, że to nie jest jakikolwiek prognostyk, a na pewno nie dobry prognostyk i warto zrozumieć z czego to wynika. Berkser jest przede wszystkim konglomeratem ubezpieczeniowym, który ubezpiecza nawet nie tyle innych ubezpieczyczeli, co nawet jakby firmy typu reinsurance, czyli reubezpieczycieli, czyli na wypadek klęsk żywiołowych, tornad, trzęsienie ziemi, jakiś innych gigantycznych kataklizmów. I żeby być wiarygodnym na rynku ubezpieczeniowym, Berkshire musi mieć gigantyczne pokłady gotówki w każdym momencie i dzięki temu jest w stanie na tym rynku funkcjonować. tą gotówkę oczywiście ma ulokowaną w znacznej mierze w jakieś super bezpieczne instrumenty też obligacje rządowe w jakiejś tam mierze w w akcji ten tak zwany float ubezpieczeniowy sobie pracuje na dodatniej stopie zwrotu a oczywiście działalność ubezpieczeniowa dodatkowo kolejne parę czy parennaście% zwrotu na na tym robi więc nie można patrzeć tak w oderwaniu od działalności ubezpieczeniowej na ilość gotówki w Berkshire, bo to jest jakby nie niemiarodajne. A też w ostatnich dniach w grudniu mieliśmy bardzo ciekawe informacje z Berksshire, bo jak wiem pamiętamy Buffet ogłosił, że od 1 stycznia 26 już niebawem przechodzi na emeryturę i w związku z tym ogromne przetasowania w menżmencie. Już jest zapowiedziane, że na najbliższym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Berksery Buffet nie będzie uczestniczył, czy nie będzie za stołem siedział, bo gdzieś na sali być może będzie. Yyy, dotychczas było dwóch zarządzających, którzy odpowiadali za część akcyjną yyy Ted Wexler i Tot Comps. No i Tods odszedł, czy jest takie wrażenie, że został zwolniony z Berkshire i wygląda na to, że że idzie do Gormand Sax zarządzać jakimś tam infrastrukturalnym funduszem. E, jego track rekord faktycznie był bardzo zły w ostatnich latach. Wręcz wręcz chyba nawet przestał się zajmować inwestowaniem na giełdzie i i został do jakichś działań operacyjnych wykorzystywany między innymi w Gaj i do tej nieudanej inicjatywy reformowania służby zdrowia, gdzie miał też właśnie Goldman Sax i Amazon uczestniczyć. No i TED Wexler zostaje jedyną osobą, która jest kompetentna w Brickshire. W zakresie rynku giełdowego mamy od ubezpieczenia ubezpieczeń Agit Jina, który jest świetny, natomiast ma już chyba 70 około lat, może więcej zaawansowanego Parkinsona i no też ma już swoje ograniczenia. Yyy, no i wprost Buffeta zastępuje Greg Abel, który jest z yyy krwi i kości yyy człowiekiem od energetyki. Yyy, i on z jednej strony będzie yyy i też był przyjęty z jedną ze spółek energetycznych yyy i jego takim konikiem jest inwestowanie gigantycznych ilości pieniędzy w infrastrukturę energetyczną na regulowanym regulowanej stopie zwrotu przez stany rząd. regionalny czy federalny. No i zobaczymy jak to będzie. Moją prognozą na kolejne parę lat jest, że Berkshire będzie szło nie najlepiej, tak? Czyli nie najlepiej też szło Berkshireowi w ostatnich 15 latach, gdzie nie był w stanie pobić y indeksów giełdowych i poza Apple wszystkie inwestycje w zasadzie giełdowe okazały się nieudane, a nie giełdowe też w większości okazały się nie tak udane jak planowano i myślę, że że to się nie zmieni. To jest moja progo >> wciąż to jest świetna spółka, ale tak ma swoje ograniczenia. >> To jest typowo spółka defensywna. Natomiast przychodzi mi do głowy z tych takich udanych yyy żebyśmy tutaj tylko nie nie wieszali psów i stwierdzili, że Berkside to już jest to już jest przeszłość. No to od 2019 Japonia, tak? Tam jest mamy pięć kongomia bardzo, bardzo udana. >> No tam mamy Mitsubishi i te wszystkie. A jeszcze bardziej udana nie tylko dlatego, że te konglomeraty notowane w Japonii urosły, ale też dlatego, że w zasadzie Berkshire nie wyłożyło prawie żadnego equity, tylko uplasowało w Japonii obligacje w jenie japońskim, czyli w okresie kiedy koszt odsetek >> koszt odsetek tam wynosił długoterminowej obligacji 1% powiedzmy i i za te za te pieniądze z tych aplikacji wyemitowanych w Japonii, w Jenie kupiono firmy, które które płaciły po 5 10% dywidendy rocznie i jeszcze ich kursy urosły o kilkaset procent w ostatnich paru latach, więc to faktycznie >> przy okazji jen mocno się osłabił, tak? >> I przy okazji jen jeszcze chyba w tym samym czasie mocno się osłabił, więc można powiedzieć, że to jest taki finansowy majstersztyk, no bo to jednak był 2019, kiedy zaczynali inwestować. Japonia była inaczej postrzegana niż niż jest postrzegana aktualnie, gdzie już nagłówki mówią o tym, że przebiliśmy wierzchołek z 1989 roku, więc to najgorsze za nami. Plus jeszcze mamy sytuację, w której w końcu mamy od jakiegoś czasu inflację w Japonii, a nie deflację. >> Tak. I w ogóle mieliśmy w ostatnich latach całą reformę rynku giełdowego w Japonii, gdzie premier aby zapoczątkował te reformy, gdzie spółki giełdowe muszą się spowiadać z tego, że trzymają za dużo gotówki, bo zdarzało się, że duż procent spółek, no z lenistwa po prostu i z niegospodarności trzymało gotówkę na kontach i to czasem była połowa kapitalizacji spółki Gow albo więcej ta gotówka nie pracował. Więc teraz są z tego rozliczane. Muszą się rozliczać ze stopy zwrotu swoich inwestycji. Jak coś inwestują to ten cash flow return on investment musi się znaleźć w sprawozdaniach i to troszkę rozruszało całą tą giełdową ten giełdowy ekosystem w Japonii. To chyba pierwsza udana reforma rządowa gdzieś na świecie od od bardzo dawna. Tutaj już mamy sytuację, w której Bank Japonii zaczyna pozbywać się pomału, bo tam szef Banku Japonii mówił, że tym tempem to im zajmie ponad 100 lat pozbywanie się ETFów na akcje na giełdzie tokijskiej. No ale z drugiej strony rząd uchwala rekordowy program fiskalny tam od czasów pandemii, więc Japonia na pewno będzie ciekawym rynkiem. Jesteśmy i żyjemy w cieka w globalnej wiosce. to nie jest problem przerzucać swój kapitał po różnych rynkach z perspektywy tego jak wyglądał 2025 i ostatnie tak naprawdę nie tyle miesiące co kilkanaście miesięcy czy nawet d tr lata główny motor napędowy całej sytuacji gdzie kapitał płynął płynął i cały czas też wydaje się że płynie czyli amerykański rynek S&P 500 największe bigtechy no bo one tutaj skradły inwestycyjne serca ten 2026 to będzie raczej kontynuacja, czy może pasuje poszukać czegoś, co na ten moment wygląda trochę jak bardziej zakład, jak bet niż taka pewna inwestycja. >> Mamy od wielu tygodni, miesięcy w mediach przede wszystkim, ale też gdzieś wśród drobnych inwestorów na forach dyskusyjnych, powtarzanie słowa bańka. Ja przyznam, że od5 lat inwestuje. >> Tak. I nie pamiętam jeszcze, żeby kiedykolwiek w trakcie bańki, że wszyscy byli przekonani, że że jest bańka. Tak, tak nie działają bańki. Teraz teraz wszyscy tą bańkę odmieniają przez przypadki. Przyznam, że jej nie widać na rynku giełdowym. Jest także widać na rynku prywatnych firm, ale związanych z AI wyceny, które mogą nie być racjonalne. Takie firmy jak Open AI, jak X AI, Elon Muska, jak Antropic, jak Data Bricks, faktycznie mają wyceny pomiędzy 100 a 1000 miliardów dolarów na rynku prywatnym. poszczególne wyceny. I teraz wyobraźmy sobie, że jeślibyśmy w 2007 roku Google/alpfabet wycenili wtedy przy 15 milionach miliardach dolarów na 500 miliardów dolarów, czyli taką wycenę, jaką do nie w ostatnich tygodniach czy miesiącach miało Open AI, no to byśmy do dzisiaj zarobili gdzieś średniorocznie 10% stopy zwrotu, tak? Czyli jeśli naj y jedna z z dwóch czy trzech najbardziej udanych firm na świecie od wyceny 500 miliardów dolarów przyniosła tylko 10% stopy zwrotu, no to pytanie czy Open AI będzie w stanie to przebić. A nawet jeśli będzie to to wiadomo, że każdy procent powyżej w procencie składanym jest już bardzo trudny do osiągnięcia. Więc na rynku prywatnym widać nierozsądne być może wyceny. Widzimy, że 2026 to prawdopodobnie spadek stó procentowych z paru powodów. Na przykład, no w Stanach będzie zmiana prezesa Fedu i wiadomo, że jest to stanowisko polityczne. politycy chcą obsadzić je osobom, która będzie obniżała stopy procentowe, ale też myślę, że dużo inwestorów ekonomistów nie docenia jak silny jest dezinflacyjny wpływ AI na gospodarkę i być może to obniżanie stóp naprawdę będzie gospodarce potrzebne, a nie będzie tylko wymysłem polityków. No jak wiadomo w yyy niższe stopy procentowe to trochę łatwiej yyy dla rynków. też to bardzo poszkodowane 493 spółki w indeksie z SP 500, które które sobie się radziły w ostatnim czasie, bo często były to spółki zadłużone bądź niezskowne przy niższych stołach procentowych będą miały szansę w końcu zrefinansować zadłużenie, czy płacić niższe odsetki, czy coś jeszcze tam innego wymyślić i pewnie może im to pomóc. W d rok 2025 to był też takim rokiem, gdzie wiele firm tak zwanych compounderów ten ten model tak jakby przestał działać zdaniem inwestorów i można tutaj chyba trzy kategorie sobie tych firm zrobić i myślę, że 2026 rok może się okazać rokiem, gdzie wiele z tych firm swoje drugie życie zyska. Czyli na przykład mamy kilkudziesięci%owe spadki na takich firmach jak FERF, operator płatności czy charter, największa w Stanach firma światłowodowa, internetowa czy Luluemon odzieżowa, czy taki koszyk firm, gdzie inwestorzy się obawiają, że AI zagrozi firmom softwareowym i to na przykład widać czy to na FCO, który dostarczy ratingi kredytowe. Czy to widać na Adobi, które chyba każ każdy kto używa komputera używa od czasu do czasu produktów Adobi, gdzie też inwestorzy obawiają się, że AI czy to tą część graficzną adobi czy też tą handlową jakoś wytnie, więc te firmy pospadały po parędziesiąt procent. Ale mamy też koszyk spółek alkoholowych jak Diagio, jak Bron Forman, jak Pernoric, jak Campari Milano i ten ta grupa spółek notowanych w Mediolanii i we Włoszech. Każda z tych spółek w ostatnich pięciu latach spadła między 50 a 80% i w tym roku kolejna kilkadziesiąt procent. I to to są właściciele bardzo bardzo znanych marek, prawda? Każdy kojarzy Aperol Sprits, czy Johnny Walkers czy Valentines. To to są właściciele właśnie tego typu marek. I wiadomo, że młodzież trochę mniej pije. Pokolenie Z. Yyy, może to picie też czy alkohol zastępuje innymi używkami. Yyy, natomiast yyy no społeczeństwo się bogaci, następuje jakaś yyy premium yyy przechodzenie w ciągu produktów yyy premium, więc może nawet yyy znacznie mniejsze wolumeny, yyy, ale produktów premium no stanowią jakiś rynek, na którym można zarobić i gdzie prędzej czy później jakieś okazje nastąpią. Więc myślę, że 2026 rok to po tych spadkach po 80% w którejś z tych spółek być może być może jakieś jakieś okazje się się trafią. Myślę, że 2026 rok będzie też końcem tej takiej cyrkularnej ekonomii, która ma się w związane jest z AI, gdzie w 2025 roku wszystkie firmy AI zaczęły nawzajem w siebie inwestować. często na zasadzie barterowej nawet, a nie gotówkowej i Nvidia, Open AI, Antropic, Oracle, Corwi i mnóstwo innych Neo Clouds zaczęły się wymieniać chipy za akcje, akcje za chipy i różne inne konfiguracje. do tego stopnia, że że wszyscy ze wszystkimi już tutaj się na tym rynku tak jakby przespali i to się to nie ma sensu żadnego. Powoli myślę, że to się musi skończyć. Oczywiście początkowo to mogło mieć sens, szczególnie wykonaniu Open AI, bo Open chciało w swój ekosystem wciągnąć jak najwięcej interesariuszy po to, żeby jak najwięcej grup miało interes w tym, żeby im się udało >> i to się udało. >> No ale jak się już wą >> i to się udało >> i to się póki co udało, znaczy no wiadomo, że są przygotowania do IPO. Jak IPO się uda, no to będzie można powiedzieć, że to się udało. Tak. Natomiast >> ciężko sobie wyobrazić, że debiut open AI nie wypali. W sensie jeżeli chodzi o >> zależ zależy kiedy będzie tak >> okej czyli nie jesteś tutaj takim zwolennikiem teorii na przykład że bańka zacznie się wtedy jak te wszystkie spółki które są sowicie wynagradzane i wyceniane przepraszam na rynku prywatnym tak jak powiedziałeś Antropic XAI Open AI zaczną wchodzić na giełdę inwestorzy po jakimś czasie stwierdzą no ta spółka generuje przychody na poziomie 20 miliardów no to nie jest warta bilion nie można oczywiście zaryzykować tezę, że że nikt nie wie lepiej niż władze Open AI w którym momencie te modele jakoś przestaną być coraz lepsze. Zakładam, że w grę wchodzą takie duże pieniądze, że tam prawnicy non stop te prospekty będą pisać i wrzucać do kosza. i pisać nowe i spółka po prostu wejdzie na giełdę IPO w momencie, w którym władze Open uznają, że że to jest najlepszy możliwy moment. Czyli paradoksalnie to będzie prawdopodobnie najlepszy możliwy moment dla nich, niekoniecznie dla inwestorów inwestujących w spółki AI. Na pewno tematem przewijającym się przez 2026 rok i pewnie kolejne jednak będą TPE i procesory TPU ten process units od Googlea, bo faktycznie Nvidia z GPU dominowała. W tej chwili te takie procesory custom made powoli zdobywają udziały rynkowe w wielu zastosowaniach. Wiadomo, że Google wielokrotnie skaluje wolumeny produkcji procesorów TPU. Do tej pory nie sprzedawał ich na rynku szerzej. Chociaż ostatnio ostatnio w ostatnich tygodniach nawet czy nawet dniach Broadcom powiedział, że ostatnie zamówienie od jednego klienta na 10 miliardów dolarów to są właśnie TPU, ale przeznaczone dla Antropica, czyli okazuje się, że Google nie sprzedaje, ale Antropic te procesory Googlea dostanie i coraz więcej firm tutaj Amazon siedzi cicho, ale też kolejne generacje tych procesorów są projektowane i i zdolności wytwórcze są bukowane pod to i myślę, że no Nvidia ma się czego obawiać i to też widać oczywiście w wycenie NVID, no bo Pi na 2026 rok NVID jest stosunkowo niskie, tak? wskaźnik cena zysk prognozowany. Więc to pokazuje, że inwestorzy no faktycznie nie wiedzą jak długo Nvidia swój monopol utrzyma, ale zakładają, że nie jest on wieczny. Co ciekawe, Google w ostatnich tygodniach wyprzedziło, jeśli chodzi o kapitalizację Microsoft. A pamiętam, że chyba też właśnie tutaj u ciebie na kanale, a i też na innym kanałach d lata temu może mówiłem, że Satia Nadala, prezes Microsoftu, zachowuje się bardzo zuchwale, że on tu każe sprawi, że Google zatańczy. Yyy, wtedy faktycznie yyy było dużo takich zuchwałek wypowiedzi z jego strony i Microsoft się wydawał tym yyy tym wygranym RAI, a a Google tym przegranym. No minęło 2 lata i jednak to kapitalizacja Googlea jest yyy jest wyższa i to kurs Google ró dwa czy trzy razy więcej w tym roku niż niż Microsoft. Więc to pokazuje, że jednak skromność i robienie swojego zwycięża w pracy i taka praca operacyjna, praca podstaw na na giełdach w biznesie i myślę, że tak będzie też w 2026 i kolejnych latach, czyli te wszystkie spółki, które mówią, że że zmienią świat i że teraz jest paradigm change i że one wymiotą konkurentów i i będą jedynie najlepsi, że te wszystkie spółki ostatecznie poniosą klęskę, a te, które robią swoją pracę dobrze i u podstaw, to prędzej czy później tak ten żółw z zającem wygrają. To jest taka ogólna zasada. I tutaj na przykład fajnie jest obejrzeć sobie ostatnią konferencję wynikową Palantira. E, to jest jakby totalna abstrakcja, gdzie tam no paru podstarzałych facetów widać ewidentnie, że jest na jakieś bardzo podnieceni są i opowiadają takie głupoty, jakich jakich jakich w życiu nie słyszałem. Naprawdę jeśli ktoś czy to obserwuje tą spółkę czy nie, warto sobie te 40 minut poświęcić, żeby żeby konferencję Palantira wysłuchać, bo uszywią to jest za mało powiedziane. Jak można w tak krótkim czasie tyle tyle głupot, tyle nic nieznaczących frazesów zmieścić. Myślę, że takie spółki ostatecznie ostatecznie przegrają. No na razie oczywiście korzystają z tego, że że jeden z założycieli founderów Palentirano to jest Peter Til. Peter można powiedzieć, że jest u władzy, no bo to on prezydenta czy wiceprezydenta JD Vansa tak jak wybrał za młodu, wykreował, sfinansował i i to on jest tym shadow government. Dzięki temu Palantier pewnie zdobywa dużo kontraktów i tak dalej, ale to się prędzej czy później skończy. Zresztą Peter Peter Te chyba sprzedał już znaczną część swoich akcji. To co jest pewne 26 rok i kolejna zawsze będzie zmienność na na giełdach. W tym roku mieliśmy w kwietniu dramatyczne kilkudziesięcioprocentowe spadki związane z wojną cenną. Dzisiaj w grudniu, no w zasadzie można powiedzieć, że prawie nikt już o tym nie pamięta, ale w w kwietniu jednak to było duże wydarzenie, o którym zapewne i na kanale w każdej rozmowie z gośćmi rozmawiałeś i >> to był rekordowy miesiąc pod kątem wyświetleń u nas. >> No właśnie zmienność poszona, zmienność >> będzie zawsze. I warto, żeby każdy inwestor pamiętał, że ona nie zniknie. E, ona jest wpis wynika z tego, jak jesteśmy biologicznie skonstruowani, jak, jak myślimy. Póki ludzie inwestują, a nie komputery, to to zmienność zawsze będzie. Nawet jak komputery będą inwestować, no to póki ludzie będą tam mogli wyciągnąć wtyczkę z kontaktu, to to wciąż ta zmienność będzie. Ja też może przytaczę spółkę Karwana, która w latach 2022 spadła w Stanach Zjednoczonych o ponad 99%, a w latach 2345 urosła o 13000% i w ostatnich tygodniach weszła do indeksu S&P 500 i teraz jest już dużą szanowaną zyskowną spółką z indeksu SNP 500. To trzeba podrzucić pod teorię efektywnych rynków. Na pewno >> tak. Tutaj na pewno coś zwolennicy tej teorii by wymyślili jak to wytłumaczyć. Natomiast takie sytuacje się zdarzają i myślę, że to, że w tej chwili w Stanach jest notowanych około 3600 spółek, a mamy około 4000 ETFów w Stanach, czyli więcej niż spółek. sprawia, że różnego rodzaju spadki, korekty bez Sy ostatnie lata pokazują, że są krótsze, ale bardziej gwałtowne. Kiedyś gdy byłem młodszy faktycznie te bessy były były długie, bo one zazwyczaj wynikały z cyklu kredytowego. Teraz wydaje się, że no dawno już nie mieliśmy tak takiego kryzysu gospodarczego, który wynika z z cyklu kredytowego. Tutaj nastąpiło jakieś wypłaszczenie, a spadki giełdowe zazwyczaj w ostatnich latach, czy to 2018, 2020, 22 kwiecień 25, czyli mieliśmy cztery czy pięć takich epizodów raptem 7 lat. To jest to jest dużo yyy dużo epizodów takich gwałtownych spadków i one wszystkie były bardzo krótkie i indeksy później biły rekordy i myślę, że to jest właśnie efekt tego, że jest tak duży udział inwestowania pasywnego na giełdach, że jak inwestorzy się czegoś boją, przestraszą czy zmieniają zdanie, no to się to odbywa na skalę masową. rynek nie jest w stanie tej tej płynności yyy też tej podaży przyjąć i i ceny yyy bardzo szybko o parędziesiąt procent się zmieniają, a później wszystko się uspokaja i wraca do normy, więc jakby nie nie ma powodu zakładać, że tak wciąż w kolejnych latach y nie będzie. >> Wspomniałeś, >> no mamy też kolejną >> Tak, kontynuuj, kontynuuj, bo ja chciałem przeskoczyć do innego wątku, więc spokojnie kontynuuj. Ja też właśnie innym wątkiem jest >> możesz śmiało przeskakiwać >> to że ostatnie tygodnie ten grudzień generalnie już pokazały dalsze odsłony bitwy pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi w zakresie spółek technologicznych czyli Unia Europejska i na metę i na Googlea i na extawny Twitter czy nawet osobiście na Lana Mastka kolejne grzywny nakłada i wiadomo, że one są zupełnie jakby z z nosa, tak, nie wynikają z żadnych przepisów albo z przepisów, które które się nie da spełnić i są celowo wprowadzane tylko po to, żeby te amerykańskie firmy ukarać i coraz więcej to powoduje spięć na no już na takim spięć rangi politycznej, tak? No dobrze, ale Piotrze, nie masz nie masz nie odnosisz takiego wrażenia, że to te spółki amerykańskie wielkie BigTchy żerują na klientach z Europy nie zostawiając tutaj praktycznie nic, bo poziom optymalizacji podatkowej jest na tak wysokim poziomie, że tak naprawdę na tych lokalnych rynkach jak rynek poszczególne państwa Europy, no to to też są gracze, które praktycznie, którym praktycznie wydaje się, że mogą wszystko. Tak. No tak, ale jeśli ktoś tak uważa, to może odpowiedzią jest uszczelnienie przepisów o cenach transferowych, czyli pozwalanie tym spółkom, żeby wszystkie zyski do Irlandii czy gdzieś na wyspy dziewicze wyprowadzały, a nie nakładanie grzywien zmyślonych z nosa. Tak, bo jakby w ten sposób nie kreuje się zaufania do gospodarki Unii Europejskiej, tylko w ten sposób się niszczy tą gospodarkę i wypłasza się kapitał i inwestorów i i nikt normalny w Unii Europejskiej nie zainwestuje, jak tak się traktuje jakby firmy z innych kontynentów. Tak. I yyy to samo pewnie można powiedzieć o różnych yyy spożywczych koncernach obecnych w Polsce, tak, które też często w Polsce nie płacą, czy telekomunikacyjnych czy innych, tak, które też wyprowadzają sobie te zyski gdzieś tam za granicę. No i oczywiście zamiast otrzymywać karę z WOKU, to lepiej byłoby po prostu porządkować ceny transferowe i żeby te firmy po prostu płaciły podatki w Polsce. Mamy też temat nowy, modny, centra danych w kosmosie. Yyy wydaje się to oczywiście trochę abstrakcja, trochę absurd, ale yyy poważni ludzie na tyle często to powtarzają w ostatnich tygodniach, łącznie z z prezesem Googlea, który jest generalnie bardzo y skromną i powściągliwą osobą, a też chyba w każdym wywiadzie to powtórzył, że wydaje się, że te projekty są bardziej zaawansowane niż się może wydawać. Y, natomiast to jest to jest ciekawe, bo no tak z jednej strony na nasze na naszej globie czy na powierzchni ziemi mamy brak energii pod AI, nie tylko energii, wszystkiego tak jakby i przepustowości łącz energetycznych i elektrików brakuje i pstryczków przełączników, wszystkiego brakuje. Tak. Natomiast y no faktycznie w przestrzeni kosmicznej na pewno energii nie brakuje. Pewnie trochę większy problem może być z chłodzeniem, ale to jakoś jest do rozwiązania. Ale to jest to, co jest ciekawe, że jeśli to nastąpi, to będziemy mieli dalszą koncentrację graczy. Tak, bo to jak kiedyś operator operatorów chmury było najpierw najpierw był jeden, tak? Później, później było dwóch, później trzech, a teraz nagle yyy nagle się jeszcze zrobił Oracle, nagle się zrobiło mnóstwo tych Neo Clouds, Corw i mnóstwo takich i mam paranaście czy parędziesiąt takich firm. No to jeśli centra danych się, a już nie mówiąc o tym, że że jeszcze dodatkowe setki firm finansują to i budują fundusze private equity, fundusze infrastrukturalne, więc to się zrobił po prostu ekosystem rozbudowany. Jeśli centra danych częściowo się przenoszą przeniosą do przestrzeni kosmicznej, no to wygląda na to, że znowu na ileś lat tylko najbardziej kompetentni technologicznie i najbardziej majętni gracze będą sobie mogli na to y pozwolić i że znowu będzie na początek typu jeden, dwóch bądź ewentualnie po pięciu latach trzech graczy na tym rynku. E, czyli mocni się znowu staną mocniejsi po raz kolejny już. Tak. I to jest y to jest ciekawe. Z ciekawostek, no to co Meta Google, Amazon potrafiły w ostatnich tygodniach, miesiącach uplasować 30letnie obligacje właśnie o finansowanie inwestycji w w AI i tych kapexów na bardzo niskich kuponach. często płaciły za te 30letnie obligacje tam raptem o 1% czy 1,5% więcej niż obligacje rządowe USA. Więc to jest ciekawe z jednej strony kto kto tym firmom pożycza, a z drugiej strony no to absolutnie fenomenalnie komfortowa sytuacja być na miejscu tych firm i móc za darmo na na 30 lat w branży technologicznej pożyczać pieniądze, bo no trzeba się będzie bardzo postarać, żeby zrobić tak złe inwestycje, żeby na żeby te 4 czy 5% odsetek rocznie nie na to nie zarobić. Tak. Co, co jeszcze na 26 rok jest ciekawego? No na pewno na pewno będziemy wszyscy czy ludzie będą popełniać te same błędy, co co zawsze, czyli tak wspomnieliśmy, będzie zmienność, będą jakieś chore zwyżki, spadki, będzie strach. W Polsce wciąż pewnie pieniądze będą płynąć do funduszy obligacji, a nie do funduszy akcji. Fundusze akcji wciąż będą absurdalnie drogie. Ostatnio czytałem taki raport, że przeciętny fundusz akcji, czy to polskich, czy zagranicznych, czy absolutnej stopy zwrotu w Polsce, ma opłatę opłaty za zarządzanie typu 2,5%. No to to jest jakiś absurd. To jest jakby pewnie przepłacanie dwukrotne. Ja nie rozumiem ludzi, którzy którzy wpłacają pieniądze do takich y drogich funduszy. No ale też trzeba przyznać, że że faktycznie jeszcze parę lat temu to nawet było 4%, a nie 2,5. I tu zasługa KNF-u i przepisów wprowadzonych, że że to i tak zeszło do 2,5. Natomiast no nawet Warren Buffett pobierając 2,5% od aktywów nie byłby w ostatnich trzech dekadach w stanie pobyć indeksu S&P. Takich geniuszy nie ma, więc jakby no nie inwestujmy w takie produkty. Pewnie 1% to gdzieś tam okolice 1% to jest pewnie już jakieś górne granice sensownych opłat w funduszach akcji. To ja mam pytanie. Pytanie mam, bo, bo poruszyłeś wątek yyy tam wcześniej w naszej rozmowie, że inwestorzy, a inaczej banki centralne nie doceniają dezinflacyjnego trendu, który przynosi i który może przynieść sztuczna inteligencja. To jest ciekawy wątek. W sensie w jaki sposób tu masz na myśli, nie wiem, że rynek pracy się skurczy, mniej będzie pieniądza w obiegu czy czy tam jakiś jeszcze masz inny mechanizm na myśli? Mam mam na myśli przede wszystkim mechanizm związany ze wzrostem efektywności, bo to raczej nie ulega wątpliwości dla każdego, kto prowadzi biznes, że AI sprawia, że pracownicy niektórych działów czy niektóre działy są bardziej efektywne. Czyli żeby ten sam efekt uzyskać, musimy mniejsze nakłady i koszty ponieść. ponosi mniejsze nakłady i koszty, a osiągamy ten sam efekt, no to jest jakby nie tylko yyy wzrost efektności, no ale jakby wydaliśmy mniej środków, y więc jest jakby y docelowo mniejsza inflacja, ale też y, czyli może to być też szybszy wzrost PKB, nie wiemy, bo to jest tak, że wzrost efektywności nie zawsze się ujawnia do końca w PKB, bo no to ono jest tak liczone metodami starożytnymi. powiedzmy. Y więc no jesteśmy wszyscy w nowym miejscu ekonomicznie, chociaż internet też bardzo przez ostatnie trzy dekady podniósł efektywność gospodarki i myślę, że też miał ogromny wpływ deflacyjny czy tam oczywiście częściowo, tak? No bo rządy wykorzystały ten wpływ deflacy nie do tego, żeby jeszcze więcej pieniądze zadrukować, więc inflacja była tak. Natomiast widzę w spółkach, które posiadam i i u prezesów, z którymi rozmawiam, jak duże wzrosty efektywności są w tych działach i to nie tylko w spółkach technologicznych, także w spółkach tradycyjnej ekonomii, gdzie nagle się okazuje, że 1/5 pracowników w dziale obsługi klienta można obsłużyć więcej klientów niż do tej pory. Nawet banki to widzą. I faktycznie w bankach, w bankach już można coraz więcej załatwić przez jakiegoś inteligentnego bota, czata, nie dzwoniąc do konsultanta. I tak jest w zasadzie w każdej firmie. Więc jakby te działy yyy działy graficzne, działy obsługi klienta, działy planowania yyy tam często w wielu firmach w ostatnich miesiącach widać brak zatrudnia nowy pracowników, zwolnienia po 10 20% załogi. Ja to widzę, te osoby znajdują gdzieś indziej zatrudnienia, bo zaopacie nie rośnie, więc jest to ogromny wzrost efektywności gospodarczej i myślę, że to może mieć deflacyjny efekt. No mamy też ropę teraz w drugiej połowie grudnia po 557 dolarów. To jak uwzględnimy inflację, no to to jest jakby najtaniej od wielu, wielu lat. Więc tutaj na poziomie ropy też mamy wpływ y dezinflacyjny. >> Mhm. Okej. Tam miałeś jeszcze jakiś wątek, zaczynałeś, ja nie wiem czy jesteś w stanie do niego wrócić, bo bo bo wszedłem ci z tym pytaniem. Y, natomiast jeżeli chodzi o ten 2026, to jakbyś tak pomyślał o takiej złotej radzie, bo czasami wystarczy jedna rada niż 10, która jest sensowna dla inwestorów, nie wiem, błędu, którego żeby nie popełniali, nie wiem, żeby nie patrzyli na przykład na cz forward czś tip, z którym przez 2026 będą nasi słuchacze mogli się wybrać w udany świat inwestycji. Tak, na przestrzeni wielu dekad to pewnie za ten duży jednak wzrost indeksów giełdowych tego S&P na przestrzeni powiedzmy 100 lat z dywidendami może tam o 9,5% rocznie rósł. To odpowiada mniej więcej 1% spółek. Pozostałe 99%, no to są albo nieudane modele biznesowe, albo spółki z z bardzo konkurencyjnych, nieatrakcyjnych branż, które nie są w stanie yyy albo z ledwością są w stanie zarobić na koszt kapitału. E, i tak naprawdę nie ma po co tracić czasu na zajmowanie się tymi spółkami, które, które nie są wybitne, które nie mają jakiegoś rodzaju monopolu, oligopolu, które nie mają ponadprzeciętnych marsz, ponadprzeciętnych zwrotów na na kapitale. Całą energię dobrze jest poświęcić na znalezienie tych spółek. Nie mówię, że wszystkich, bo to jest niemożliwe pewnie też technicznie, ale zastanawianie się, które spółki wyróżniają się jakościowo z indeksów, interesowanie się tylko tymi spółkami i czekanie, aż któraś z nich będzie atrakcyjnie wyceniona. Życie jest krótkie, nie ma po co posiadać jakich firm. Posiadajmy, posiadajmy świetne firmy, które są od czasu do czasu atrakcyjnie wycenione, bo przy obecnym, tak jak powiedzieliśmy wcześniej, przy obecnej popularności inwestowania pasywnego, jak są wyprzedaże, to jest wyprzedawane wszystko, no bo ETF muszą po prostu wyprzedawać i wtedy wtedy na wszystkim się zdarzają okazje. Więc jakby kochajmy wyśmienite filmy. Pięknie Piotrze, dziękuję ci za tę rozmowę i drogi widzu, droga Wicko, oczywiście trzymamy kciuki za wasze wyniki finansowe w 2020 roku. Wszystkiego dobrego. No i Piotrze tak samo udanego 2026. >> Dziękuję. Udanego. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry