Cła ważniejsze niż wyniki? | Co przyniesie tydzień? Michał Stajniak [Ryzyka Geopolityczne i Inflacja]

Jak nowe taryfy celne Donalda Trumpa i Ekspansywna Polityka Donalda Trumpa Zmieniają Globalne Rynki?

XTB Polska 68 600 subskrybentów
4 445 155 14/07/2025

W najnowszej analizie Michał Stajniak kompleksowo omawia ryzyka związane z nową falą amerykańskich ceł importowych, ze szczególnym naciskiem na branże stalową, miedziową i agro. Szczegółowo wyjaśnia, jak zapowiadane na poziomie 30-50% taryfy na Europę, Meksyk i Brazylię mogą:

  • wpłynąć na globalną inflację (przyczyniając się do jej wzrostu w USA nawet do 2,6%)
  • zmusić Rezerwę Federalną do utrzymania wyższych stóp procentowych
  • zaburzyć łańcuchy dostaw w kluczowych sektorach

Ekspert wskazuje też konkretne konsekwencje dla polskiego inwestora: w jaki sposób te czynniki bezpośrednio przekładają się na notowania KGHM (potencjalny wzrost w długim terminie pomimo krótkoterminowej presji) oraz silną pozycję dolara amerykańskiego (szansa na umocnienie wobec euro). Rozbicie transkrypcji ujawnia też kluczowe omówienie techniczne:

  • roli rentowności amerykańskich i japońskich obligacji dla kursu USD/JPY
  • potencjału wzrostowego srebra (do 40 USD/uncja) i miedzi na LME
  • perspektywy sezonu wyników w sektorze bankowym na Wall Street

Film to synteza bieżących zagrożeń geopolitycznych z realnymi narzędziami do analizy rynku towarowego, walutowego i akcyjnego.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Nazywam się Michał Stajniak i mam przyjemność dzisiaj prowadzić wyjątkowo dla państwa tydzień na rynkach w zastępstwie za Przemysława Kwietnia. Yyy, więc yyy oczywiście zachęcam do yyy do bieżącego śledzenia yyy całej naszej yyy prezentacji, więc na początku oczywiście bardzo serdecznie prosiłbym o to, aby zwrócić uwagę na disclaimer yyy i dosłownie za moment y będziemy zaczynać. Więc jeśli chodzi o sytuację na rynkach, no to oczywiście trzeba pamiętać o tym, że mamy dosyć duże zamieszanie z cłami. Wydawało się, że rynki przejdą jakby do takiej bieżącej analizy tego, co się dzieje fundamentalnie. No ale jednak Donald Trump dosyć dużo tutaj namieszał. No na początku mieliśmy sprzed tygodnia, tak naprawdę ponad tygodnia mieliśmy zapowiedziane te cła bardzo wysokie na Japonię oraz Koreę. Później dołączały inne kraje z z takimi cłami no powyżej, prawda, powyżej 25%. No ale wydawało się, że Europa będzie dosyć taka bezpieczna. Bardzo dużo komentarzy wskazywało na to, że te stawki na Europę mają wynosić tylko 10%, czyli zgodnie z takimi szerokimi cłami, które były nałożone na początku kwietnia. No ale jednak Donald Trump wskazuje, że nałoży na Europę 30%, to samo na Meksyk. No i to nam powoduje bardzo, bardzo duże problemy, ale jednocześnie na rynkach tak naprawdę nie widać jakiejś wielkiej paniki, więc to jest to jest taki kluczowy czynnik. Co ciekawe, mamy też dosyć duże ciekawe ruchy na rynku, jak Bitcoin powyżej 120 000. Mamy też srebro bardzo blisko 40 za 40 $arów za jedną uncję, więc tu dzieje się tak naprawdę dosyć sporo na tych najważniejszych kluczowych rynkach. No ale jakby poza tym całym bałaganem związanym z cłami trzeba pamiętać, że mamy też inne bardzo ważne wydarzenia. Przede wszystkim jeśli popatrzymy sobie na kalendarz makroekonomiczny to mamy takie dane jak PKB bez Chin czy przede wszystkim CPI ze Stanów Zjednoczonych. To z kolei ma ogromne znaczenie dla Fedu, a jednocześnie temat Fedu i Donalda Trumpa się ze sobą bardzo mocno łączy ze względu na to, że Donald Trump no krytykuje bardzo mocno Powela za to, że ten nie chce obniżać stó procentowych. No ale wszystko wskazuje na to, że inflacja może ruszyć dalej w górę. Natomiast to nie jest oczywiście koniec. Mamy początek sezonu wyników. No i drugi kwartał. Wiadomo, mieliśmy tech kilka zawieruch na rynku, czyli przede wszystkim to związane z cłami. Później mieliśmy tą intensyfikację wojny na Bliskim Wschodzie, więc to wszystko spowodowało, że te oczekiwania na wyniki nie są zbyt zbyt mocne, ale no można jednocześnie oczekiwać, że jak zwykle przynajmniej te główne firmy z Wall Street będą będą bić swoje wyniki. Więc pokrótce o tym sobie dzisiaj będziemy rozmawiać. Więc na początku, na początku zacznijmy sobie od, zacznijmy sobie od takiego powiedzmy makro updateu, ale raczej raczej jakby będziemy tutaj sobie rozmawiać o amerykańskiej inflacji. No i jeśli chodzi o inflację, no to widzimy, że jakby w ostatnich miesiącach ta inflacja wyraźnie wyraźnie nam tutaj ta trajektoria spadała. Widać, że od strony czynszowej ta kontrybucja też też wyraźnie się zmniejsza. Mieliśmy negatywny wpływ na inflację ze strony cen paliw, więc to jest oczywiście bardzo, bardzo pozytywna sytuacja. No ale jakby z racji, że mamy właśnie cła ogólnie jakby stawka celna yyy wzrosła do tych kilkunastu% średnia stawka celna y w Stanach Zjednoczonych, no to to oczywiście gdzieś tam generuje y perspektywę wzrostu inflacji. No i większość ekonomistów wskazuje na to, że dopiero w drugiej połowie tego roku za te drugie połowę będą będą wyższe wyższa inflacja i ona tak naprawdę pokaże jak jaki wpływ cła mają na inflację, ale już teraz widać oczekiwania, że CPI odbije do 2,6% z poziomu 2,4 i bazowa 2,9 z poziomu 28. Jak widać kontrybucja właśnie czynszowa jest wciąż bardzo, bardzo duża. No ale generalnie jakby patrzymy się na to jakie rzeczy mogą wpływać na na cła. Tak, czyli no tu akurat jeśli chodzi o takie media, no to raczej nie będzie żywność. No tu oczywiście ten wpływ może być coraz bardziej widoczny, ale właśnie samochody, jakieś takie produkty, produkty codziennego użytku, no to właśnie te rzeczy mogą mieć coraz większą pozytywną kontrybucję. Jeśli chodzi o paliwa, cały czas tutaj powinno być negatywnie. No i jeśli popatrzymy sobie na właśnie inflację CPI i wskaźniki wyprzedzające, czyli ceny paliw, które no tutaj wcześniej były dosyć dosyć znaczące dla inflacji przede wszystkim w latach 2021-2022 oraz subindeks cenowy indeksu ASM. No to widać, że tu ta korelacja jest w miarę duża. No i ostatnio y ta ocena tych cen yyy ze strony przedsiębiorców no wyraźnie wzrosła. Więc to jest taki sygnał ostrzegawszy ostrzegawczy wskazujący na to, że ta inflacja może w najbliższym czasie po prostu wzrosnąć. Więc widać, że przedsiębiorcy po prostu boją się tego, że będą mieli wyższe koszty, a te wyższe koszty będą musieli w jakiś sposób przekładać na swoich klientów. Yyy, natomiast no jakby cały czas yyy tak jak patrzyliśmy sobie na tym pierwszym czy drugim slajdzie, widać, że największą kontrybucję wciąż ma inflacja czynszowa. No i oczywiście jeżeli popatrzymy sobie właśnie na tą inflację czynszową yyy i różne takie powiedzmy, że wskaźniki wyprzedzające, jak widać w przeszłości różnie to bywało z tym wskaźnikiem wyprzedzającym. Tak, jego wpływ był czasami bardzo doskonało skorelowany z inflacją CPI właśnie czynszową. Czasami nie prawda. Tutaj mieliśmy spadki, a inflacja czynszowa szła bokiem. Tu mieliśmy potężne wzrosty czynszów. inflacja nie rosła jakoś bardzo, bardzo mocno. Więc tutaj oczywiście jeśli mielibyśmy sobie to przekładać na przyszłość, no to teoretycznie powinniśmy już być w momencie, kiedy właśnie te ceny czynszow inflacja czynszowa powinna odbijać, ale jak widać no ten wzrost nie powinien być jakiś też bardzo długi. No i później powracamy do spadków. No i jeżeli popatrzymy sobie na nowe czynsze, na nowe umowy podpisane, no to tu te koszty wyraźnie nam spadają, więc widać, że jakby teoretycznie jakby ta inflacja powiedzmy sztuczna, bo to jakby dotyczy tego, jakie potencjalnie koszty mieliby właśnie właściciele mieszkań, bo to jest taki właśnie ten shelter, ta inflacja, więc można powiedzieć, że jakby bez tego sheltera ta inflacja byłaby zdecydowanie zdecydowanie niższa. No ale właśnie jakby biorąc pod uwagę to, że w tym Shelterze te nowe czynsze też mają znaczenie, no to tu jest jakby potencjał na to, że ta inflacja będzie się w najbliższym czasie obniżać. Natomiast jeśli chodzi o inne inne czynniki, czyli ceny żywności, prawda? Tutaj jeśli chodzi o ceny żywności, no to widzimy, prawda, food away from home, food at home, prawda? Te rzeczy wpływały w ostatnim czasie pozytywnie na inflację. No i jeśli popatrzymy sobie na indeks cen żywności VO, no to on faktycznie odbijał już od dłuższego czasu, ale co ważniejsze w ostatnim czasie idzie ta inflacja bokiem, więc to jest też sugestia, że ta inflacja żywnościowa w tej inflacji CPI też nie powinna już dalej odbijać. ona powinna gdzieś tam być na stałym poziomie, więc ta kontrybucja ze strony żywności nie powinna rosnąć, więc to jest teoretycznie pozytywny pozytywny czynnik. Natomiast no oczywiście jakby tu wchodzi też ta kwestia ceł, tak? Bo tutaj mamy indeks cen żywności VO, ale to nie uwzględnia oczywiście ceł. No jeżeli będziemy mieli cła na poziomie 30% na Unię Europejską, no to wiadomo, oliwy z oliwek w Stanach Zjednoczonych, z tego co wiem, nie robimy. Nie robimy też no różnych różnych innych produktów, które do Stanów Zjednoczonych są sprowadzane. Oczywiście jakby tutaj ta oliwa z oliwek to jest tylko tak przykładowo wiadomo, że to nie ma jakiegoś większego znaczenia dla całej inflacji. No ale jednak duża, duża, duża część żywności do Stanów Zjednoczonych jest sprowadzana. y, nie tylko Unia Europejska, ale przede wszystkim Meksyk, Kanada, również inne kraje Ameryki Południowej, na które no Stany Zjednoczone chcą nałożyć bardzo, bardzo wysokie cła. Natomiast jeśli chodzi o używane samochody, w ostatnich latach y kontrybucja tej inflacji była naprawdę bardzo, bardzo znacząca y w całej tej inflacji. No i okazuje się, że te te ceny, które są śledzone przez firmę Manheim, no wyraźnie odbijają, więc tu może się okazać, że ta inflacja będzie miała pozytywną kontrybucję coraz, coraz większą i jakby to może może zaważyć o tym, że ta inflacja faktycznie nam odbije do tego poziomu. Ale po co w ogóle o tym tak naprawdę mówimy? Mówimy to w kontekście oczywiście tego, co może zrobić rezerwa federalna. Rezerwa federalna spotyka się na koniec tego miesiąca, no i będzie podejmować decyzję o stopach procentowych. Oczywiście oczekiwania na te obniżki są raczej bardzo, bardzo małe, w szczególności po ostatnich danych z amerykańskiego rynku pracy, które były naprawdę bardzo solidne. No i wydaje się, że ta inflacja będzie odbijać. Teraz tylko pytanie, o ile odbije i czy już w tym momencie przedsiębiorcy przekładają te wyższe koszty na konsumentów. Jeśli jeśli się okaże, że ta inflacja nie odbija jakoś mocno, a jednocześnie rosną wyraźnie koszty przedsiębiorców, no to to oznacza, że siła konsumentów jest niska i to jest z kolei sygnał ostrzegawczy dla całej gospodarki. Więc myślę, że teraz możemy sobie tutaj rzucić okiem, rzucić okiem na to, co dzieje się z eurodolarem, bo oczywiście dolar w ostatnim czasie ma się naprawdę bardzo solidnie. Tutaj mamy zejście do tej wzrostowej linii trendu. Mamy też to solidne wsparcie w okolicach poziomu 1116. No i wydaje się, że tutaj jest potencjał do tego, żeby dolar się umocnił dalej. Widać, że te cła, które w tym momencie są nakładane, wcale nie są jakieś bardzo złe dla amerykańskiego dolara. Więc to jest to jest taki sygnał, który no może nas gdzieś tam sprowadzić właśnie do tego wsparcia w okolicach poziomu 116. Ja cały czas uważam, że jednak nie uda się jakby wprowadzić aż tak dużych ceł na poziomie 30% i wydaje się, że również Europa będzie walczyć. Tak jak był tutaj pierwszy slajd, tak? Taco Trump. Trump always chickens out, czyli Trump zawsze tchórzy. No to jakby jest historia tego, że bardzo szybko Trump wycofywał się z tych swoich bardzo wysokich ceł, bardzo kontrowersyjnych działań w ostatnich miesiącach. Y więc y no może to być też taka strategia y negocjacyjna, tak? No trzeba pamiętać, że 30% na Europę jest poziomem większym niż niż który był zaproponowany podczas Liberation Day na początku kwietnia. Więc no jednocześnie wydaje się, że no to jest to jest raczej do uniknięcia, tak przynajmniej się wydaje. Jeśli nie, no to Europa zacznie mieć problem. 30% na Europę no może spowodować potężny spadek importu, ale będziemy sobie o tym rozmawiać za moment. Więc wydaje mi się, że tu oczywiście jest potencjał do zejścia w okolice poziomu 1.16, ale raczej oczekiwałbym, że tutaj maksymalne takie zejście do poziomu 1.5 i jednak ten główny trend wzrostowy zostanie utrzymany. Więc my lecimy sobie dalej i właśnie rozpoczynamy sobie ten temat wojny handlowej 2.0. Więc mamy mamy mamy prawda te te polityki różnego rodzaju jeśli chodzi o cła. Więc jeśli popatrzymy sobie na tą obecnie wcześniejszą stawkę prawda, która obowiązywała, no to ona różnie tutaj około, prawda, 11 12% ta średnia stawka. Natomiast no jakby widać było, że ta średnia stawka w kwietniu no wynosiła bardzo bardzo wysoko, niemal 20 niemal 20%. Natomiast, natomiast jakby te nowe stawki są minimalnie mniejsze, jakby średnio, bo trzeba pamiętać o tym, że na Wietnam no to miały być stawki na poziomie prawie 50%, a ostatecznie jakby obniżono je do 20% i Wietnam jest z tego zadowolony. No ale jednak pozostają bardzo, bardzo wysokie. No i bardzo ciekawą taką kwestią oczywiście w kontekście tej całej wojny handlowej jest to, co Donald Trump robi nie tylko jakby w kontekście tych nierówności handlowych, ale również to, że Trump próbuje w jakiś sposób wpływać na polityki innych państw, polityki wewnętrzne. I tu chodzi oczywiście o Brazylię. Donald Trump jak wiadomo jest przyjacielem z Jairem Bolsonaro. Bolsonaro jest też y no jakby bardzo chwalił Trumpa w poprzednich latach. No ale tutaj wobec niego toczy się postępowanie sądowe w Brazylii. Jeśli chodzi o tutaj próbę organizacji zamachu stanu w 2022 roku. No i Donald Trump chce aby ta sprawa sądowa się zakończyła i jeśli się nie zakończy grozi Brazylii 50% taryfami. Ale co jest ważniejsze, Brazylia jest jednym z nielicznych krajów, który z którymi Stany Zjednoczone ma pozytywny bilans handlowy. Bo jeśli popatrzymy sobie na bilans handlowy Stanów Zjednoczonych i Japonii, no to ten bilans handlowy na rzecz Japonii jest bardzo, bardzo pozytywny. No ale na stronę Stanów Zjednoczonych, USA, Brazylia, no jednak Stany Zjednoczone mają pozytywny bilans handlowy. Przede wszystkim y Stany Zjednoczone wysyłają na przykład samoloty, y też różnego rodzaju produkty przemysłowe y do Brazylii. Brazylia przede wszystkim wysyła kawę, też samoloty, bo tutaj mamy Embryera oczywiście, ale no tych produktów jest zdecydowanie zdecydowanie mniej i no oczywiście to mogłoby spowodować, że ta sytuacja pomiędzy tymi krajami się bardzo, bardzo mocno pogorszy. No i może się okazać, że Amerykanie po prostu za kawę będą płacić bardzo, bardzo dużo, bo Brazylia jest największym, największym takim dostawcą kawy do Stanów Zjednoczonych. Więc oczywiście w kontekście tego co się dzieje i jeżeli te stawki miałyby y właśnie y wynieść te 50% no to warto przyjrzeć się na przykład takim spółkom jak Starbucks. No i tutaj duża tabelka która no na pierwszy rzut oka się wydaje absolutnie nieczytelna. Natomiast co na co warto zwrócić, tak? czyli jakie mieliśmy stawki celne, jakie jakie mieliśmy ogłoszone, tak, y i jakie tutaj obowiązywały na 6 lipca. No i jeżeli popatrzymy sobie na tą stawkę 50% yy i jak to wpłynie na amerykański import. Więc początkowa stawka yyy tutaj akurat jeśli chodzi o Brazylię to ona miała wynosić 10%. No to ten spadek importu miał wynieść wynieść 22%. Ale przy 50% ten spadek importu z Brazylii może wynieść nawet 60%. Według wyliczeń Bloomberga to jest ogromna, ogromna ilość. Y i potencjalnie może to wpłynąć na ograniczenie wzrostu gospodarczego na poziomie jednego punktu procentowego. To jest naprawdę bardzo, bardzo duży, duży czynnik. Ale też warto oczywiście zwrócić uwagę na Japonię. Tutaj też oczekuje się bardzo, bardzo dużego cofnięcia importu. Więc yyy no jeśli chodzi o wojnę handlową, no to widać, że Donald Trump chce absolutnie zamknąć Stany Zjednoczone na zagranicę. Y, więc oczywiście w tym kontekście warto warto spoglądać na to, co się dzieje na Wall Street, na, na amerykańskiego dolara, bo oczywiście te wszystkie ostatecznie bardzo bardzo wysokie cła w krótkim terminie oczywiście mogą wpływać na amerykańskiego dolara pozytywnie, ale w dłuższym terminie oczywiście to oznacza bardzo duże problemy gospodarcze. krótki termin oczywiście ze względu na to, że będzie wyższa inflacja, będzie wyższy czynnik taki, że stopy procentowe pozostaną wysokie, więc to jakby w krótkim terminie może działać pozytywnie, ale w dłuższym terminie z pewnością negatywnie. No i oczywiście miedź, bardzo ważna rzecz w kontekście naszej spółki miedziowej KGHM. Mamy zapowiedź tak naprawdę ceł 50% na miedź w Stanach Zjednoczonych. I tu różnica przede wszystkim jakby niektórzy się dziwią jak to, że miedź wzrosła tyle jak tego nie widzimy. Tak, no trzeba pamiętać, że mamy różne giełdy na świecie, różne rynki. Y, no i dla nas oczywiście tym najważniejszym rynkiem jest giełda metali w Londynie. No i na tym, na tym na tym bazują między innymi też ceny na XST. Natomiast, natomiast no oczywiście jakby w przeszłości ta różnica cenowa w zasadzie no była minimalna, tak? Jeżeli popatrzymy sobie ten na te ostatnie kilkadziesiąt lat, to te różnice na tonie jednej no nie przekraczały 100 200 $larów. Ona wynikała z tego, że gdzieś mieliśmy nadprodukcję, gdzieś mieliśmy mniejszy popyt, gdzieś większy popyt. Trzeba pamiętać o tym, że jakby kwestia arbitrażu musi ze sobą zawierać kwestię dotyczącą transportu. Więc można było oczywiście stosować taką sytuację, że kupować w Londynie, sprzedawać w Nowym Jorku. w szczególności w ostatnim czasie, biorąc pod uwagę to, że te ceny w Nowym Jorku dosyć wyraźnie rosły w obawie przed cłami. No i oczywiście cały czas jeszcze nie ma takiej sytuacji, że że cła cła obowiązują. Cały czas nie ma pewności, co z tymi cłami będzie, ale no w tym momencie różnica na jednej tonie wynosi nawet 2500 doarów. Ale co, jakie, jakie to ma znaczenie? Przynajmniej jakby z mojej perspektywy. Z mojej perspektywy ma to takie znaczenie, że potencjał wzrostu miedzi na LME pokazuje, że no jest tu potencjał wzrostu nawet o 2500 $arów. Oczywiście to, że będziemy mieli domykanie dywergencji w krótkim terminie, no jest bardzo prawdopodobne. Ale no raczej w tym krótkim terminie nie będziemy mieli do stosowania LM w górę, tylko raczej ceny komsowej w dół, ale w dłuższym terminie ten wzrost ceny komsowej do 2500 doarów pokazuje to, że oczywiście miedź jest ekstremalnie ważna i jeżeli mamy jakieś problemy podażowe, bo te problemy podażowe potencjalnie mogłyby nastąpić, jeśli mielibyśmy te cła na poziomie 50%. To oznacza, że ta miedź ma naprawdę bardzo, bardzo duży potencjał wzrostowy. Y i oczywiście jakby jakby perspektywy dla miedzi pokazują, że yyy no tu może być bardzo, bardzo duży problem podażowy w przyszłości, yyy biorąc pod uwagę to, że jest dużo, yyy, dużo niepewności takiej geopolitycznej wzrostu gospodarczego na świecie, a wcale nowe projekty nie powstają. No przede wszystkim jakby Donald Trump chciałby, żeby te nowe projekty w Stanach Zjednoczonych powstawały, ale no jakby tutaj nie wiem czy to mam tak tutaj mam wypisane, że według takich ostatnich raportów eksploracja miedzi wybudowanie nowych kopalń i jakby dostosowanie zapotrzebowania to jest 30 lat. Budowa nowych mocy rafinaryjnych to jest 57 lat, bo Stany Zjednoczone produkują, wydobywają generalnie dosyć dużo tej miedzi. Może nie tyle ile potrzebują, ale rafinują zdecydowanie mniej i Stany Zjednoczone w zasadzie nie importują ród miedzi. Tylko i wyłącznie importują miedź rafinowaną. I Donald Trump ma przede wszystkim problem z tym, że właśnie do Stanów Zjednoczonych trafia trafia bardzo bardzo dużo tej miedzi rafinowanej, mimo że mogłyby być huty w Stanach Zjednoczonych, bo oczywiście w ostatnich kilkudziesięciu latach ta liczba chód w Stanach Zjednoczonych po prostu wyraźnie spadła. Teraz mamy w zasadzie tylko dwie duże duże huty. Warto też zauważyć, że KGHM ma swoje kopalnie w Stanach Zjednoczonych, więc więc jakby z jednej strony oczywiście dla KGHMU to, że mamy niższe ceny na LME stanowi pewien problem, ale jednocześnie jest obecna w Stanach Zjednoczonych. Więc znaczenie tych kopalni w Stanach Zjednoczonych i ewentualnie ekspansja swojej działalności przy właśnie przy cłach na poziomie 50% będzie bardzo bardzo ważne. Niemniej trzeba też pamiętać, że dla KGHMU Stany Zjednoczone w przychodach ważą chyba z tego co pamiętam około 10 10% więc to nie jest też bardzo bardzo dużo. Ale z drugiej strony też trzeba pamiętać, że że jakby KGHM ma też duże operacje, czy to w Kanadzie, czy w Ameryce Południowej i to będzie miało też znaczenie w kontekście tego, co robią Stany Zjednoczone. Więc tu na wykresie warto zwrócić uwagę, że od początku stycznia ta cena właśnie na komexie rosła bardzo, bardzo mocno. Natomiast tutaj ta cena na LME praktycznie bokiem w zasadzie no teraz w porównaniu do zeszłego roku jest na lekkim minusie, natomiast cena cena na komsie bardzo bardzo wysoko. No i Stany Zjednoczone skąd biorą tak naprawdę skąd biorą tak naprawdę tą całą miedź? No przede wszystkim z Chile również Kanada jest znacząca i Peru, więc więc tu przede wszystkim Ameryka Południowa jest ma ogromne znaczenie dla amerykańskiej amerykańskiej miedzi. Więc no te kraje, waluty tych krajów są potencjalnie najbardziej w tym momencie narażone. Trzeba pamiętać, że mamy cały czas 50% cła na stal i aluminium. Więc tu w tym kontekście Kanada Kanada ma też bardzo bardzo słabo. No i co dalej z ceną? Tak. No tu oczywiście no wiele wiele wiele się wskazuje na to, że że właśnie te cła mogą mieć negatywny wpływ na na cenę na LME. Natomiast na komexie ta cena może rosnąć, ale to w pewnym momencie się może odwrócić. yyy no ten ruch jakby na cenie tak naprawdę zamrze w pewnym momencie, bo w Stanach Zjednoczonych oczywiście teraz mamy taki frontloading, bardzo dużo się teraz miedzi importuje do Stanów Zjednoczonych, żeby później nie trzeba było, żeby później nie trzeba było importować z tą stawką celną na poziomie 50%. Oczywiście czy jest możliwa arbitraż jest możliwy, ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ta różnica będzie powyżej 50%. tak, żeby się opłacało w ogóle tą miedź yyy do Stanów Zjednoczonych yyy eksportować, więc no tu musiałoby dojść do y spadku dalszego na LME i jeszcze wzrostu na komie, żeby w ogóle taki arbitraż się opłacał, co wydaje się mało prawdopodobne. Więc generalnie może się okazać taka sytuacja, że ta peruwiańska, ta chilijska miedź po prostu będzie musiała znaleźć inne rynki zbytu. Y, więc no to jest taki dosyć negatywny czynnik dla właśnie tej ceny LME, więc jakby w krótkim terminie to może być takie wyzwanie dla KGHM-u, ale jednocześnie też trzeba pamiętać, że jakby w takim dłuższym kontekście, w dłuższej historii, no to to jest to jest bardzo pozytywna potencjalna sytuacja dla naszej spółki. No i też trzeba pamiętać, że no KGHM ma pewne problemy jeśli chodzi o poziom waluty. Tak, no trzeba pamiętać, że jeszcze rok temu mieliśmy, prawda, USDPLNa zdecydowanie wyżej niż teraz. Teraz mamy 3,60 okolice, więc no KGHM przede wszystkim zarabia w dolarach, więc zarabia po prostu tego mniej przeliczając na polskie złote. Więc moim zdaniem zapasy na świecie mogą w najbliższym czasie odbić, więc to może jakby pojawić się jakaś taka presja spadkowa na cenie miedzi, ale wydaje mi się, że to będzie raczej krótkoterminowe. No chyba, że będziemy mieli w związku z cyłami Donalda Trumpa jakąś zapaść zapaść gospodarczą. Więc teraz myślę, że warto właśnie tutaj spojrzeć sobie cenowo. Spojrzeć sobie cenowo na miedź. Tak. I tutaj oczywiście mieliśmy bardzo, bardzo wysokie poziomy w ostatnim czasie. No niemal dobiliśmy do 10 000 doarów ostatnio właśnie te spadki w związku z niepewnością dotyczącą ceł, ale widać, że nie mamy takiej reakcji jak tutaj w w kwietniu. Tak więc to gdzieś tam pokazuje jakiś taki lekki optymizm wskazujący na to, że no nie do końca te cła zostaną w pełni wprowadzone. Tu bardzo też się oczekuje tego, że pewne firmy zostaną dostaną przywileje, jeśli chodzi o import miedzi z innych krajów, więc nie będzie takich ceł 50% na wszystkich, więc oczywiście niektóre spółki miedziowe mogą na tym skorzystać. No i między innymi Freeport Mcmoran, prawda? yyy tutaj spółka, która jak najbardziej ma yyy ma pozytywne pozytywny aspekt ze względu na y dużą dużą ilość operacji yyy miedziowych w Stanach Zjednoczonych. Natomiast jeśli popatrzymy sobie na cenę miedzi i kghmu w ostatnim czasie, no to nawet prawda przy tych ostatnich przy tych ostatnich wzrostach, no ta cena KGHMU pozostaje relatywnie nisko, więc moim zdaniem jakby w kontekście historycznym KGHM ma wciąż jeszcze bardzo bardzo duży potencjał do wzrostu. Wydaje mi się, że mieć jakby w takim kontekście dwóch, trzech do pięciu lat może wzrosnąć do miejsc, w których w tym momencie znajduje się cena komsowa. To, że w krótkim terminie nam to oczywiście gdzieś tam może spaść do tych 8800, tak? czyli do tych ostatnich lokalnych dołków z prawda tutaj z 2024 i 2025 roku. Czy to jakby może doprowadzić do jakiejś dużej presji na KGHMie? Jeżeli popatrzymy sobie na tą ostatnią cenę, około 130 zł za jedną akcję, no to być może nada to presję do spadku do około 120, ale w dłuższym terminie wydaje się, że że jakby ta cena miedzi powinna jednak wzrosnąć przynajmniej do 12 000 doarów. Więc lecimy sobie dalej, bo oczywiście czas mija, a tutaj jak zwykle jest dużo tematów. Jen, który dzisiaj się umacnia. No ale jednak jednak tu wydaje się, że jednak ta sytuacja na jenie się troszkę zmienia. Tak, przede wszystkim od początku czerwca widzimy, że tutaj ten czerwony kolor, że sytuacja na jenie się troszkę odwróciła. Już jen nie jest taki silny, więc widać, że mamy po prostu przepływ kapitału do innych do innych krajów. Natomiast jakby bardzo, bardzo dużym ryzykiem jest to, że cła będą właśnie nałożone na poziomu poziomie 25% na całą Japonię, co jest oczywiście ekstremalnie negatywnym czynnikiem dla gospodarki, która jest gospodarką eksportową. No przede wszystkim oczywiście już teraz mamy właśnie ceny bardzo wysokie cła na na samochody, więc no to jest to jest ekstremalnie negatywne dla Japonii. No ale również Japonia jest bardzo dużym powiedzmy, producentem stali aluminium i również również innych innych produktów przemysłowych i towarowych. Więc no to może wpłynąć na dosyć wyraźne obniżenie jakby PKB. Dodatkowo mamy tutaj presję wzrostową jeśli chodzi o inflację, więc mamy taki wyraźny scenariusz stakflacyjny. Więc moim zdaniem nawet jeśli mamy bardzo, bardzo duże ryzyko dla amerykańskiego dolara to jednocześnie yyy no ten bardzo negatywny scenariusz dla gospodarki japońskiej może spowodować, że będą powroty na wzroście na parze USDJPY. No mamy oczywiście tą wyższą inflację, podwyższoną inflację i dużo się wskazuje na to, że najbli na najbliższym posiedzeniu Banku Japonii na koniec tego miesiąca może dojść do podwyższenia prognoz inflacyjnych. Więc jednocześnie no mamy taki taką przestrzeń do tego, że znowu zacznie się mówić o podwyżkach stó procentowy, ale Bank Japonii jasno podkreślił, nie będzie mowy o podwyżkach stóp procentowych, dopóki będziemy mieli dalszą niepewność dotyczącą handlu. No i jeżeli będziemy mieli ryzyko dla gospodarki, no to też nie ma przestrzeni do tego, żeby te stopy procentowe podwyższać. Więc mamy taki bardzo, bardzo negatywny scenariusz dla Japonii, czyli wysokie ceny oraz bardzo wysokie ryzyko dla gospodarki. Więc na ten moment jeśli chodzi o o lipiec, to tu absolutnie żadnych szans na podwyżkę nie ma. I w zasadzie do końca tego roku prawdopodobieństwo łączone no niecałe 60%. Więc tu cały czas znak zapytania i to nie jest na tyle dużo, żeby pobudzić jena do wzrostu. No i również widać, że w ostatnim czasie mamy ekstremalne odejście od jena, jeśli chodzi o taką walutę rezerwową. Natomiast frank szwajcarski y no tutaj ten napływ kapitału jest bardzo duży, nawet pomimo tego, że mamy no już w tym momencie niższe stopy procentowe niż w Japonii, więc to obrazuje jakby skalę tego, że zaufanie rynku do japońskich aktywów po prostu bardzo, bardzo wyraźnie zmalało. Ale oczywiście jeśli chodzi o taką zmienność, zmienność na walucie to jest bardzo niska, ale ta zmienność bardzo niska na walie no też jakby może obrazować, że no jest szansa na jakieś większe ruchy. Wiadomo, zazwyczaj, jeżeli ta ten volatility nam rośnie, no to wtedy zazwyczaj mamy bardzo wysokie spadki, ale niekoniecznie w tym przypadku tutaj też jest potencjał przy wzroście właśnie tej zmienności również na mocne odbicie na parze i dodatkowo mamy ryzyko związane z wyborami w Japonii do Wyższej Izby Parlamentu, więc tu jakby jest potencjał do tego, że będzie będzie właśnie większa zmienność na otwarciu w przyszłym tygodniu. Natomiast no warto zwrócić uwagę na to, że w ostatnim czasie mamy wysoki wzrost rentowności w Japonii. Natomiast w Stanach Zjednoczonych powiedzmy te rentowności pozostają na niskim poziomie, ale ten te wysokie rentowności niekoniecznie są zobrazowane z tego, że no mamy te oczekiwania na wyższe stopy procentowe, tylko po prostu mamy relatywnie niższy popyt na obligacje niż standardowo. Oczywiście bit to cover na poziomie trzech jest bardzo, bardzo wysoki, ale w przypadku japońskich papierów dużych relatywnie niski, więc to pokazuje, że jest tu właśnie przestrzeń do wzrostu rentowności japońskich. Ale czy to powinno nam jakby dawać jakiś wyraźny sygnał na to, że USDJPY jest w tym momencie przewartościowany? No moim zdaniem yyy niekoniecznie, przynajmniej w krótkim terminie, być może w dłuższym terminie, jeśli yyy ta różnica by w dalszym ciągu spadała, no to wtedy można się zastanowić, czy USDJPY y nie będzie powracał na niższe poziomy. Natomiast ja tutaj chciałbym właśnie przejść sobie do tego USDJPY. I tutaj no widać, że ma jesteśmy przy takim wzrostowym kanale trendowym, prawda? Przebiliśmy się przez 146,5. Testujemy ostatnie lokalne szczyty, testujemy zniesienie 38,2 i moim zdaniem tutaj będzie potencjał do wybicia się w górę i dojście przynajmniej do średniej 200 okresowej, ale moim zdaniem cały czas otwarta jest tutaj droga do tej przestrzeni pomiędzy 150 a 151. Pokonalibyśmy tu zniesienie 50%, ale cały czas pozostalibyśmy poniżej zniesienia 61,8. I tutaj te mamy lokalne szczyty y z marca, więc moim zdaniem yyy będzie potencjał do tego, żeby w tych okolicach w niedługim czasie się znaleźć. Musimy troszkę przyspieszyć. Mamy sezon wyników. yyy w tym sezonie wyników yyy no warto zwrócić uwagę, że prawda od początku tego tego kwartału, za który poznamy wyniki, no przede wszystkim liczyły się spółki yyy właśnie ta ta wspaniała siódemka, która ponownie zyskała na wartości w momencie, kiedy mieliśmy zredukowane ryzyko ceł. Widzimy, że cały S&P 500 wzrósł zdecydowanie mocniej niż S&P 500 bez tych siedmiu wspaniałych spółek. Więc uwaga oczywiście w kontekście tego, co będzie się dalej działo z S&P 500 będzie oczywiście przykuwana dla tych dużych, dużych spółek, ale warto pamiętać, że zaczynamy oczywiście od banków. Y, jeśli chodzi jednak ogólnie o taką sytuację na Wall Street, no to widać, że liczba spółek, która znajduje się powyżej 200 okresowej średniej wzrosła do 60%. To jest bardzo, bardzo pozytywny sygnał. to pokazuje, że jednak, że jednak yyy yyy jakby ta siła na Wall Street znacząco wzrosła w porównaniu do tego, gdzie byliśmy, prawda, w kwietniu czy na początku tego roku. Ta sytuacja jest lepsza, więc y jakby też trzeba pamiętać, że aż tak silnie ten rynek nie jest skoncentrowany. No i jakie mamy oczekiwania? Oczekiwania co do wzrostu y właśnie na EPS-u na S&P 500 są najniższe od 2020. trzeciego roku, więc bardzo niskie oczekiwania, więc teoretycznie będzie tutaj potencjał do tego, żeby te wzrosty bardzo, bardzo wyraźnie bić. No i widzimy, że te oczekiwania w dwóch poprzednich kwartałach też nie były jakieś bardzo wysokie, yyy, no ale dwa razy wyższe niemal niż teraz. ymm a jednak yyy to to bicie konsensusu były bardzo wyraźne, więc jeśli byśmy tutaj yyy ten wzrost EPS-u wyniósł około 10%, to myślę, że tu jest potencjał do tego, że S&P 500 będzie miało w dalszym ciągu yyy potencjał yyy wzrostowy. Oczywiście tutaj mamy też inne czynniki jak Donalda Trumpa, jak ryzyko geopolityczne. Niemniej, no oczywiście to ryzyko cały czas postępuje. Oczywiście jakby tutaj mówiłem o tym, że jakby rośnie nam liczba spółek powyżej powyżej 200 okresowej średniej, ale i tak jakby koncentracja jest bardzo bardzo wysoka. Widzimy spadek do około 10% jeśli chodzi o o to jakby ile spółek spółek tutaj motywuje S&P 500 do wzrostu. Natomiast i tak jest to więcej niż w Emerging Markets. Aczkolwiek w krajach rozwiniętych bez Stanów Zjednoczonych ta koncentracja jest zdecydowanie zdecydowanie mała. Niemniej no rynek oczywiście będzie się patrzył na inne spółki, natomiast jeśli chodzi o losy całego indeksu, no to patrzymy się przede wszystkim na te siedem spółek. Ale tak jak już mówiłem, zaczynamy od banków. No jeśli chodzi o oczekiwania wzrostu przychodów dla banków, nie są one najlepsze, ale tu jest potencjał do tego, że jednak y będzie będą te wyniki zdecydowanie zdecydowanie lepsze ze względu na to, jak jak popatrzymy sobie na oczekiwania na wyniki banków w kwestii tradingowych. A trzeba pamiętać, że mieliśmy naprawdę bardzo ciekawy kwartał y pod względem zmienności. Na początku te duże spadki na Wall Street, później odrabianie strat, ogromna y ogromne ruchy na miedzi. Tak, y może przepraszam, nie na miedzi, tylko na na ropie naftowej. złoto też może no złoto powiedzmy w trendzie bocznym, ale pozostaje na wysokich poziomach, ale ogólnie ta zmienność w drugim kwartale była całkiem solidna, więc wydaje się, że tu będzie potencjał do tego, że właśnie te wyniki tradingowe będą lepsze od oczekiwań, więc wydaje mi się, że banki akurat poradzą sobie naprawdę bardzo, bardzo dobrze w jeśli chodzi o ten miniony kwartał, więc raczej oczekiwałbym pozytywnych zaskoczeń i jeśli banki gdzieś tam będą w jakiś takich lokalnych dołkach, to tutaj szykowałbym się tak naprawdę na odbicie przynajmniej w najbliższych miesiącach. Jeśli jeśli spółki technologiczne będą rozczarowywać, no to oczywiście warto spojrzeć się właśnie w kierunku banków. No i jeśli chodzi o kalendarz w tym tygodniu, kalendarz makro, no to no to tutaj mamy przede wszystkim kalendarz wyników, no to mamy jutro JP Morgan, Black Rocka, City, Wells Fargo. W środę mamy Goldman Zaxa i Bank of America. Yyy, natomiast no jakby z takich innych spółek Johnson and Johnson, no to oczywiście to nam pokaże jak yyy taka sytuacja ogólnie yyy w Przemyśle yyy prawda się ma w Stanach Zjednoczonych. Pepsico to samo. No i Netflix. Netflix jeden yyy jeden ze spółek właśnie tych tych bardzo, bardzo znaczących. Więc tu czwartek będzie y będzie zdecydowanie ciekawy. Jeśli chodzi o kalendarz w tym tygodniu, y no to oczywiście będziemy patrzeć na inflację jutro o 14:30. Bardzo, bardzo ważna rzecz. Ale mamy też mamy też PKB z Chin, więc to nam pokaże jak mają się sytuacje w Chinach ze względu na to, że no gdzieś tam to ryzyko związane z wojną handlową ze Stanami Zjednoczonymi zostało zredukowane. Natomiast natomiast pozostałe ważne rzeczy to oczywiście produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych czy sprzedaż detaliczna to są to są rzeczy na które w tym tygodniu będziemy patrzeć. Natomiast oczywiście tutaj to jest jeszcze nie koniec, aczkolwiek no już troszkę ten czas nas goni, natomiast no jakby nie moglibyśmy zakończyć tego tego webinaru bez spojrzenia na Wall Street. No i jeśli chodzi o sytuację na Wall Street, no to oczywiście otwieramy się tutaj spadkowo ze względu na te negatywne oczekiwania, ale warto zwrócić uwagę, że tak naprawdę jakby cały czas znajdujemy się w takiej trajektorii wzrostowej. Mamy tutaj ochronę w postaci 25 okresowej średniej w okolicach 6170 punktów. Mamy też tą poprzednią taką konsolidację na poziomie około 130 punktów, więc tu mamy w okolicach 6200 punktów bardzo ważne wsparcie. Więc moim zdaniem ta korekta mogłaby w tym momencie zostać przedłużona, ale moim zdaniem ten sezon wyników raczej spowoduje, że będziemy mieli kontynuację odbicia na Wall Street. No chyba, że chyba, że właśnie Donald Trump no będzie chciał tutaj podminować tą bardzo, bardzo mocną sytuację na Wall Street, jeśli chodzi o Nvidie, prawda? Historyczne szczyty na Applu. Mamy tutaj jeszcze potencjał wzrostowy, aczkolwiek no też trzeba pamiętać, że ta spółka ma pewne problemy, jeśli chodzi o taką tożsamość w zasadzie w ostatnim czasie. Jeśli chodzi o Nasdaka, no to też bardzo podobna sytuacja. Natomiast tu jesteśmy też chronieni przez dolne ograniczenie wzrostowego kanału trendowego, więc tu wsparcie kluczowe 22500 punktów i tutaj 22200 punktów. y, kluczowa strefa właśnie w tych okolicach. Y więc tu potencjał spadkowy oczywiście jest, ale wydaje się być mocno ograniczony. I widziałem była prośba o ropę. Ropa, co ciekawe, no tutaj ma się dosyć ciekawie, tak? boy bo pozostajemy na wysokich poziomach, więc moim zdaniem jeszcze tutaj potencjał wzrostowy 69 70 dolarów jest, ale to już będą ekstremalnie wysokie poziomy i trzeba pamiętać o tym, że będziemy mieli w niedługim czasie nadmierną podaż ze strony OPEC Plus. Tutaj oczywiście gdzieś tam Donald Trump grozi dodatkowymi cłami na Rosję, ale czy to będzie miało znaczenie w kontekście podażowym? Nie sądzę i raczej nie. Więc to oczywiście było rozgrywane w ostatni piątek, ale myślę, że tutaj ten potencjał wzrostowy powoli nam się kończy i jeszcze na tych wakacjach możemy pociągnąć nieco wyżej, ale w okresie jesiennym no oczekiwałbym tutaj spadków, w szczególności, że jednak podwyższone cła będą, więc ten handel nam troszkę troszkę nam spowolni. Były pytania jeszcze US100. Tak, no to to sobie omówiliśmy. Kakao, DAX, KGHM też sobie omówiliśmy, ale Bitcoin. Bitcoin. Tak, myślę, że na Bitcoina warto oczywiście zwrócić uwagę. Mamy 120 tys. Tak, jeżeli państwo sobie pamiętają, bardzo, bardzo często gdzieś tam na tych naszych porannych webinarach sobie rozważaliśmy te fale potężne wzrostowe, które miały miejsce w zeszłym roku, tak, na fali tego, że Donald Trump przyjdzie i i doprowadzi do tego, że Stany Zjednoczone staną się potęgą bitcoinową. Jak widać później mieliśmy yyy rozczarowanie, ale teraz wracamy. Tak, mamy przyspieszenie legislacji różnych różnych projektów w Stanach Zjednoczonych. Widać, że Bitcoin ma się coraz lepiej. Natomiast no też jakby z samego układu tej fali wynika, że no potencjał wzrostowy jest tutaj do około 130 ty000 doarów i w niedługim czasie powinniśmy też te wzrosty zakończyć. Czy tak będzie? No to oczywiście oczywiście zobaczymy. Y, ale myślę, że jeszcze potencjał tutaj wzrostowy nie został do końca do końca m wyczerpany. E, no i jeśli mielibyśmy mieć jakąś korektę, no to w zasadzie jeśli chodzi o ten ostatni trend wzrostowy, no to tu nie ma nie ma w zasadzie żadnej żadnego takiego ruchu. Widzimy, tworzyło, tworzył nam się taki mały trójkąt, więc jeżeli tu by się taki mały trójkąt utworzył, to raczej oczekiwałbym wejścia w górę, ale już jak widać, prawda, taka większa korekta na poziomie powyżej powyżej 5000 $arów może spowodować, że ponownie wejdziemy w taki trend boczny. Więc, więc tutaj oczywiście mała korekta, tak jak tutaj, prawda, na poziomie około 2700 $ar, no to to nie jest dużo na Bitcoinie, ale już korekta na poziomie 5000 $arów może oznaczać, że siły nie ma i wpadamy w trend boczny. Więc moim zdaniem teraz tutaj do 130 000 jest szansa podejścia. No i oczywiście warto zwrócić uwagę, że Ethereum nam się obudziło. Tak, mamy 3000 doarów na Etherium. No i tutaj potencjał wydaje mi się, że na 3300 3500 jeszcze na Etherium tak naprawdę, tak naprawdę jest. I była też prośba o kakao i nadgasz i gold oczywiście, no jakby nie możemy nie możemy sobie na to na to pozwolić, żeby bez golda, bez złota zakończyć ten webinar. Yyy, więc jeśli chodzi o kakao, no to widać widać, że mamy mamy bardzo dużo yyy dużo jakby takich oczekiwań yyy znaczącej poprawy produkcji od początku przyszłego sezonu, czyli od października. Więc no tu ta presja yyy jest bardzo, bardzo mocna, więc cały czas będziemy przyglądać się temu, co dalej z tym wsparciem na poziomie 7700, 7800. Jeśli to wsparcie zostałoby pokonane, no to wtedy lecimy do 7000 7600 yy 6700 yy i tutaj yyy oczywiście będzie jakby szansa na to, żeby szukać szukać odbicia. Na ten moment bez jakiegoś ryzyka pogodowego wydaje mi się, że szansa na jakieś większe odbicie jest póki co bardzo bardzo mała. No przynajmniej to cena nam w tym w tym momencie dyktuje. Aczkolwiek sam osobiście uważam, że problemy podażowe w dalszym ciągu będą widoczne. Ale nie jestem na miejscu, nie mogę tego ocenić tak naprawdę jak wygląda sytuacja zbiorów, a oczywiście największe trading housey, trading tutaj największe instytucje finansowe mają po prostu tam na miejscu swoich ludzi i są w stanie ocenić jak ta sytuacja wygląda. Aczkolwiek większość z nich się wycofała, co widać po bardzo niskim open interest. Tutaj absolutnie sfera nonccial jest w ogóle niezainteresowana tym, żeby w żeby obecnie kakao y handlować. Więc y tak, złoto, złoto i nadgaz. Jeśli chodzi o złoto, y myślę, że tu warto warto poruszyć to, co się dzieje na srebrze, tak? Czyli, czyli mamy absolutny wzrost w ostatnim czasie. Y, więc tu oczywiście na to, na to warto zwrócić uwagę. I i trzeba też pamiętać o tym, że mieliśmy w historii kilka takich wystrzałów na srebrze i oczywiście no trzeba trzeba pamiętać, że takie wystrzały no też nie trwały długo i wysoko. Tak więc taki największy w ostatnim czasie sugeruje nam poziom 42 $ar. E, ja oczekiwałem wejścia w 38, 40 $arów w najbliższym czasie i dalej jakby jakby wydaje mi się, że taka taka szansa jest i później pojawi się jakaś korekta. Natomiast mamy tutaj trend wzrostowy, więc jeśli sobie wyznaczymy tą linię trendu wzrostowego, no to jeżeli korekta z 40 by się trafiła, no to wtedy maksymalnie właśnie do 37 38 $arów tutaj też wsparcie. będzie. Więc na ten moment wydaje mi się, że na srebrze jest potencjał wzrostowy. Jeśli chodzi o złoto, to widać bardzo solidne wsparcie, 3300, więc dopóki to wsparcie nie zostanie pokonane, to trajektoria pozostaje wzrostowa. Aczkolwiek no też widać, że ten rynek jest troszkę zmęczony. nie ma nowego czynnika, który mógłby to złoto wysłać wyżej, ale oczywiście wojna handlowa teoretycznie w pełni, czyli no przede wszystkim cła zwrotne ze strony Unii Europejskiej, ze strony Meksyku, ze strony Kanady mogłyby to złoto mocniej rozruszać i doprowadzić do wejścia do 3500 doarów. Natomiast jeśli chodzi o nadgy, no to nadgasz yyy no jeśli chodzi o pogodę, to ta pogoda jest taka yyy niezbyt y niezbyt nadgazowa, jeśli chodzi o yyy ostatni czas, czyli nie jest jakoś ekstremalnie gorąco, ale powracamy powyżej dolnego ograniczenia wzrostowego kanału trendowego. I teraz mamy kluczowy kluczowe miejsce, czyli testujemy 14okresową średnią i 200 okresową średnią. Jeśli powrócimy powyżej 14, to może być taki taka sytuacja jak teraz, tak? Czyli od tego momentu wzrośliśmy bardzo wysoko albo tak jak tutaj, czyli czyli ta 14 tak naprawdę jest kluczowa w tym momencie, ale bardziej to nam przypomina to, co działo się wtedy lub wtedy, czyli czyli po takich bardzo dynamicznych spadkach. Więc jeśli ta 14 zostanie pokonana, no to wtedy oczekiwałbym dojścia przynajmniej do 37. y, aczkolwiek no jeśli będzie bardzo, bardzo gorąco, to możliwe przetestowanie 4 dolarów. Y, bardzo serdecznie dziękuję za dzisiaj. Troszkę przedłużyłem, no prawie godzina, więc więc mam nadzieję, że nie było aż tak źle. Więc oczywiście zapraszam standardowo na nasze poranne webinary i za tydzień też się państwo ze mną widzą. Yyy, natomiast już za dwa tygodnie wraca Przemek, więc yyy, więc za tydzień jeszcze niestandardowo ze mną tydzień na rynkach, ale później już wszystko wraca do normy. Dziękuję bardzo serdecznie za dzisiaj i życzę yyy dobrego tygodnia. [Muzyka]

Przewijanie do góry