Inwestycyjne Czwartki Xelion: Przegląd Rynku z 24.07.2025
Piotr Kuczyński analizuje nastroje na rynkach po rekordowej pierwszej połowie lipca. Omawia potencjalny wpływ umowy handlowej między Donaldem Trumpem a Unią Europejską, w tym kwestię ceł na towary europejskie i amerykańskie. Zarządzanie ryzykiem jest kluczowe w tak zmiennych czasach. Eksperci zastanawiają się nad reakcją rynków akcji na proponowane zmiany oraz nad możliwymi konsekwencjami dla globalnej gospodarki.
Kluczowe tematy dyskusji:
- Wpływ potencjalnej umowy handlowej USA-UE na rynki
- Czy 15% cła na towary europejskie to sukces Donalda Trumpa?
- Reakcja rynków akcji na informacje o umowie handlowej
- Czy obecna sytuacja na rynkach przypomina bańkę internetową?
- Sezon wynikowy spółek – analiza wyników Tesli, Alphabetu i IBM
- Perspektywy dla złota, srebra i innych surowców
- Czy warto inwestować w polskie obligacje długoterminowe?
- Komentarz do sytuacji na rynku kryptowalut
Dodatkowo:
- Dyskusja na temat polityki Fedu i wpływu prezydenta Trumpa na jego działania
- Analiza wyników spółek technologicznych i sektora farmaceutycznego
- Komentarz do sytuacji na GPW i wybranych spółek
- Odpowiedzi na pytania widzów dotyczące różnych instrumentów finansowych
Zapraszamy do wysłuchania nagrania i zapoznania się z ekspercką analizą rynkową!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry państwu. Bardzo miło nam powitać was w kolejnym inwestycyjnym czwartku Xelion Przyglądzie tygodnia z Piotrem Kuczyńskim. Dzień dobry. Prawdziwym prawdziwym Piotrem Kuczyńskim. Nastroje na rynkach wyśmienite. Nowe rekordy po pierwszej połowie lipca, która była trochę zmienności i to po tej stronie, którą inwestorzy bardzo lubią. Więc zacznę dzisiaj od przewrotnego pytania. Czy jeżeli Donald Trump wywalczy z Unią Europejską umowę, która będzie zakładała 15% cłana towary europejskie w zamian za zero na amerykańskie i rezygnacje z podatku cyfrowego? To czy Piotr Kuczyński przyzna, że Donald Trump osiągnął wielki sukces polityczny i skutecznie zaszantażował cały świat narzucając cła na większość importu do Stanów Zjednoczonych i nie mając żadnych działań odwetowych w zamian. No przyznam, że Unia Europejska przegrała ze z Donaldem Trumpem, że on odniósł sukces, a myśmy położyli się, pokazali miękkie podbrzusze i no i to przyznam. Tak, to przyznam rzeczywiście. Przy czym ja wiem, czytam to, co to wczoraj Fincial Times napisał, że to 15% ma być ponoć tak samo jak z Japonią. Tak, tyle tylko, że gdzieś tam drobnym drukiem. To nie było drobnym drukiem, ale gdzieś dalej było napisane, że to i tak idzie do zatwierdzenia do, jeżeli nawet jest takie porozumienie, wcale nie jestem pewien, do Donalda Trumpa, który wcale nie musi tego zatwierdzić. Ja powiem tak, ja będę się bardzo, ale to bardzo dziwił, jeżeli to zatwierdzi, ale ale jestem otwarty na niespodziankę. Dlaczego uważasz, że za mała? Uważam, że Donald Trump on nie ukrywał tego nigdy, że po prostu nie znosi nie znosi Unii Europejskiej. A ponieważ rynek Wall Street pokazała mu, że może robić co chce, a i tak rekordy będą ustanawiane nowe, no to dlaczego nie zamiast 15 ma być nie 35 albo 30? Ja mówię, ja z chęcią za tydzień powiem, że się pomyliłem. Donald Trump mięciutko podpisał te 15%. Wszystko jest okej. Co prawda nie jest okej wcale, bo to jest to niezwykle zabawne. To jest tak jak z tą kozą i z tym i z tym domem, prawda? Wprowadzamy kozę, mówimy tam wysokie cła, wysokie, później te cła obniżone do z 25 do 15, tak jak w przypadku Japonii. Mówimy: "O, wszystko wspaniale, indeks nikei 3,7% do góry". No przecież jednak te cła wzrosły o 15 punktów procentowych. No, no tak i nie, bo właśnie tutaj diabeł tkwi w bardzo ważnym szczególe, który mnie bawi, bo mam wrażenie, że stosowana jest właśnie ta kalka z Japonii. A jak Japończycy dostali 15 i my dostaniemy 15, to jest okej. Tylko, że różnica polega na tym, że 80% nadwyżki w handlu ze Stanami Zjednoczonymi w Japonii generują samochody. A umowa z Japonią zawierała element tego, że cław wcześniejsze, które już obowiązywały na samochody, zostaną obniżone z 25 na 15%. No tak więc umowa efektywnie tak naprawdę obniżała olenie, które jest No tak, no z 25 na 15. Tak jest. W przypadku Unii Europejskiej tak nie będzie. Co więcej, jak czytam te rzekome przecieki z negocjacji, jasne jest na tym etapie, że Stany nie zamierzają negocjować chociażby obniżek C na stali i aluminium, tak, na które zostaną utrzymane zaporowe cłe. I wątpliwe jest chociażby to, o czym mówiliśmy tydzień temu, czy będzie tam klauzula bezpieczeństwa dotycząca chociażby sektora farmaceutycznego. To znaczy czy Donald Trump nie będzie mógł za miesiąc albo dwa powiedzieć, a teraz wprowadzamy jeszcze przecież 50% na leki. Przecież po po tym co zrobił z Miedzią zap nawiasem mówiąc w Londynie też już zdrożała kilkanaście procent nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Zapowiadał, że następne będą farmaceutyki, czyli leki właśnie i układy scalone. Na razie jeszcze tego nie ma. Tak. I w tej umowie z Japonią są zabezpieczenia, one też są oczywiście niedoskonałe, ale że zawsze Japonia będzie miało najniższe stawki na poszczególne segmenty, w tym właśnie półprzewodniki, o których wspomniałeś i tak dalej. Czy z Unią Europejską tak będzie? Oczywiście zobaczymy. Nie wierzę, nie wierzę w to kompletnie. No owszem, możecie państwa się później ze mnie naśmiewać, jak się okaże, że tak będzie, ale ja kompletnie w to nie wierzę. A ja wierzę, że to jest możliwe, że on podpisze tę umowę, bo to jest wielki sukces i moim zdaniem wielki policzek dla Europy. A poczeka sobie dwa albo trzy miesiące, znajdzie wydumany pretekst, żeby znowu zacząć nosić i zacznie znowu powić. Bardzo możliwe, bardzo nie wykluczam tego. Absolutnie nie wykluczam tego. Natomiast nawet gdyby się to nie zrealizowało, no to też pojawia się oczywiście pytanie w kontekście tego, czy to jest powód, dla którego rynki akcji powinny się cieszyć. No właśnie. I tutaj, no właśnie. I tutaj twoja teza o kozie albo wolno gotowanej żabie jest kluczowa. Dlatego, że ja przypomnę, że jeszcze kilka miesięcy temu i mówię o drugim kwartale, a nie o początku roku, nikt nie zakładał, że efektywne stawki ceł będą tak wysokie, jak wychodzi, że będą. Tak. My mamy przecież przejście z tych 10 na 15% cła uniwersalnego. Wyższe cła dla ilość krajów. To wszystko jest znacząco powyżej prognoz. Wyż cła na na miedź, na stal, no to to wszystko idzie w różne produkty. Słuchajcie, to wszystko pracuje. Tak więc w sytuacji, gdzie 15 to będzie dolna stawka celna tak naprawdę, no to oczywiście, że efektywnie wyjdzie, że jesteśmy na przykład na 18. Dlatego ja mówię, rynki to lekceważą kompletnie. Według mnie się mylą. No ale ale no mylić się mogą długo. W krótkim terminie rynek właśnie może się cieszyć z tego, że ryzyko skrajne znika. Zamiast 25 jest 15, zamiast 30 jest tam ileś. No i no i no i na tej zasadzie właśnie możemy jechać do góry. Natomiast w tej sytuacji patrząc na to, co się wydarzyło na giełdach od początku roku, gdzie nawet po tym rewelacyjnym drugim kwartale i tym co się dzieje teraz yyy ten rynek amerykański yyy urósł znacznie mniej niż jakiekolwiek inne rynki, no to wydaje się, że jest tutaj poważny problem logiczny. Dlaczego w sytuacji takiej, gdzie te stawki celne, które jak twierdzą ekonomiści obniżą PKB w ciągu najbliższego roku o 0,3 0,5% w Unii Europejskiej miałyby być powodem do radości? Jak rynki europejskie urosły o 20 kilka procent, już nie mówiąc w ogóle o takich rynkach jak Warszawa. Racja, absolutnie masz rację. No mnie to to też no może nie dziwi, dlatego że ja przez te swoje 32 lata na rynkach wiele rzeczy widziałem, które mnie dziwiło, więc coraz mniej mnie dziwi po prostu, ale widzę to ten ten to dziwaczne zachowanie rynków i i traktowanie tego na zasadzie tej żaby, o której ty mówisz lub kozy, o której ja mówię i i w ogóle mi się to nie podoba, ale wiem, że to tak czasem bywa. No i do końca lipca może tak być, bo jest sezon raportów, prawda, bo jest posiedzenie. Dzisiaj jest Europejski Bank Centralny, za tydzień mamy Fed, czyli komitet otwartego. R Może jeszcze jakby się okazało, że wbrew wszystkim prognozom obniżał stopy, to chyba nie obniżą. No myślę, że nie obniżą. Te te naloty słowne pana Trump pana Pawela są tak mocne, tak wulgarne miejscami, prawdę mówiąc, że no bardzo wątpię, żeby oni zgięli karkę. Znaczy mnie przeraziło i absolutnie nie popieram tej wypowiedzi, ale przeraża mnie to, co widzę dzień albo dwa dni temu Mohamed Elerian, którego część naszych widzów może kojarzyć, bardzo znany ekonomista przez lata związany z chyba rynek obligacji przede wszystkim, tak głównie zajmujący się też rynkiem obligacji. napisał coś, co by nam wstrząsnęło, że dla dobra Fedu Pael mógłby odejść. Samo stawianie takiej sugestii, że on miałby zrezygnować przed upływem kadencji po to, żeby Trump się odczepił od Fedu, to już jest coś, co moim zdaniem byłoby jakiś czas temu nie do pomyślenia. Do tego dochodzi Waller, który odcina się od tego, co robi Powel, a jest opiniotwórczym członkiem Fedu. No pytanie, czy Pel może liczyć na na lojalność resztę FM? Nie wiemy tego, nie wiemy. No jest i w końcu tam 19 chyba 12 głosów jest tych 19, nie wiem. No jest 19 i i różnie to może się tam układać i na pewno powoli się zaczynają przymierzać do no do innego kierownictwa. To jest oczywiste, szczególnie jeżeli we wrześniu rzeczywiście Trump tak jak mówił jeszcze parę tygodni temu, będzie chciał wskazać, nie nominować jeszcze, ale wskazać szefa Fed, który obejmie władzę w maju, prawda? No to wtedy już zupełnie będzie dwuwładza, bo jeden będzie mówił coś innego, ten nominowany wstępnie, a drugi prawdziwy będzie mówił coś innego. A jeszcze załóżmy hipotetycznie sytuację, która jest możliwa, chociaż nie jest na teraz scenariuszem bazowym, że nominowany zostałby ktoś z obecnych członków komitetu. Tak. No aha. No tak, bo my byśmy mówili na razie o warsu, który nie jest członkiem, który jest, który nie jestż, ale jeżeli na przykład okazałoby się, że za tą zdradę Waller miałby zostać, no to sytuacja się jeszcze bardziej zmienia. Tak, bo miałby w gronie swoich kolegów z Komitetu Otwartego Rynku kogoś, kastąpi. Reszta stałaby przed wyborem, czy stać po stronie odchodzącego, czy nowego? Czy noweg? Tak jest. No to w ogóle byłoby interesujące. Jeszcze do tego Besen dorzuca, zresztą nie tylko on, że trzeba będzie zmienić sposób organizacji Fedu. Nie wiem co ma na myśli, ale myślę, że ma na myśli większy wpływ czy w ogóle wpływ prezydenta na działanie Komitetu Otwartego Rynku. Co kiedyś w Stanach coś takiego to było po prostu jakby świętokrastwo prawie że, prawda? Mówienie takich rzeczy. Słuchaj, a teraz to tak se przelatuj. Wyzywanie prezesa Fedu też byłoby nie tak dawno temu świętokrztwem, ale mamy nowe standardy w polityce. Absolutnie. Niestety. Natomiast standardy są jakie są. I ja powiem ci szczerze, że w tym układzie to naprawdę odrębną kwestią jest to, czy w ogóle mieć akcję. No bo ja całkowicie podtrzymuję prognozy słabej reszty kwartału i tego, że to są jakieś tam ostatnie podrygi przed korektą. No ale pojawi się dalej to pytanie, czy warto mieć akcje inne niż amerykańskie, bo niezależnie od tego jakie są wyceny w Stanach Zjednoczonych, jeżeli to wszystko się uda, jeżeli raz na zawsze zniknie ryzyko pomysłów związanych z podatkami cyfrowymi, bo Kanada się wycofuje, Unia Europejska zrezygnuje, przedsiębiorstwa amerykańskie będą funkcjonowały dalej w oligarchii bez żadnego zagrożenia na szczycie technologii. No to ja się obawiam, że znowu pojawi się delikatny znak zapytania, czy przy tej wierze w AI, którą obaj odczuwamy, dywersyfikacja się na inne rynki nie stanie się kosztowna. Tak. Tak. Jze do tego, jeżeli dodamy osłabienie dolara, prawda? Czyli w związku z tym zwiększone zyski liczone w dolarach tych, którzy eksportują swoje usługi, a te wielkie spółki eksportują swoje usługi, no to wtedy te akcje znowu robią się ciekawe w tym momencie. No tak, amerykańskie, tak, ale z kolei z perspektywy inwestorów amerykańskich jakakolwiek logika teraz, żeby kupować akcje gdzie indziej jest tylko jeżeli nie zabezpieczamy kursu, bo wyłącznie słabość dolara jest w stanie zrekompensować te stopy zwrotu w ujęciu nominalnym. No i wtedy zacząłbym się obawiać, czy naprawdę nie idziemy w taką kalkę znowu z lat 2017 18 17 gwałtowne osłabienie. i później gwałtowny zwrot. Tak było. Tak było. Niemcom miałoby spowodować gwałtowny zwrot, czyli gwałtowne umocnienie dolara. Na razie widzę gwałtowne ciągłe osłabienie dolara. Na razie widzisz ta korekta niby była, prawda, a właściwie już się prawie kończy na rynku dolarowym. No i na razie wydaje się, że się kończy. Zobaczymy co daje. Co dalej? Ale wiesz, no narracja się potrafi bardzo łatwo zmieniać, jeżeli chodzi o rynek walutowy. Jakakolwiek ucieczka do bezpieczeństwa. Naprawdę powody mogłyby się znaleźć. Szczególnie, że no nie wiemy, co po takiej fali sukcesów prezydent Trump by robił na przykład w kwestiach geopolitycznych. Tak, tak, tak. No mnie się absolutnie nie podoba to, że właśnie jest ta fala sukcesów, bo to powoduje, że prezydent Trump będzie podejmował bardzo odważne, o tak powiem, decyzje, które światu się na pewno nie będą podobały i to mnie, to mnie osobiście martwi. No to jeszcze parę słów, zanim przejdziemy do pytania od widzów na temat sezonu wynikowego, który trzeba to przyznać na razie wygląda nieźle. To tak, no przedtem były banki, teraz wczoraj mieliśmy Teslę, Alfabet i IBM. Tak. Ten alfabet był dziwaczny, bo niby dużo lepsze wyniki, ale i dużo większe, nie, trochę lepsze. Przychody były o 3% wyższe od prognoz. No nie wiem, ty dokładnie studiujesz. Ja to patrzę tak powierzchu bardziej. Wiem, że reinwestycje mają być dużo większe niż zakładane przedtem. Przedtem mówiono o 75 miliardach, teraz ma być chyba 85 miliardów. Ale w tym kwartale to nikogo nie obchodzi. Pół roku temu, znaczy nie, nie pół roku temu, po pierwszym kwartale Deep Seek. Wszyscy przerażeni, że te pieniądze się nigdy nie zwrócą. O deepsiku mało kto już pamięta. Chyba tak jest. Oczywiście, oczywiście. Właśnie to tak ta kompletna niewrażliwość rynku. To rynki mają generalnie pamięć rybki akwariowej, także że że no niestety tak to wygląda. No tak. No i pierwsze reakcje były dziwne, bo pierwsze reakcje w handlu posesyjnym były takie, że akcje alfabet lekko traciły, ale skończyły półtor%owym wzrostem. IBM i Tesla się wywróciły po sesji. No. No jesteśmy teraz w takiej sytuacji, która zawsze powinna być niekomfortowa, bo w ogóle jak jest się analitykiem to najłatwiejszą drogą jest nigdy nie prognozować spadków. Była taka pani Abi Joseph Coen, 20 lat się nie myliła naprawdę. Golman wiesz, bo nie opłaca się. Spadki jak są, to są krótkie i gwałtowne. Ludzie szybko zapominają. No ale jako że już zaprognozowaliśmy te spadki na resztę kwartału, to powiem ci, że no ja widzę takie sygnały tego, że zbliża się finalizacja. Tak. Ja też mam ciągle takie wrażenie. No ostatnio jest takie zjawisko, tutaj użyję określenia kolokwialnego, ale bardzo je lubię, które na rynku akcji amerykańskim jest określane jako flight to crap. nie znam tego. Czyli generalnie sytuacja, w której gwałtownie odperformować zaczynają spółki najgorsze, sproblemowane i tak naprawdę w wielu aspektach memicznych. To ja to znam sprzed 30 lat nawet. No wtedy się to nazywało fala śmieciowa. No to to ucieczka do G to jest luźne polskie tłumaczenie. No i widzimy te same symptomy, które wszyscy mówili, że powinny tak niepokoić w 21 roku. No bo na przykład przecież z ciekawostek z minionego tygodnia znowu mamy akcje reditowej spółki memiczne oczywiście już Gamestop i tym podobne tak inne tak bo teraz i coś tam innego. Nie śledzę tego, ale pamiętam tamto. Tak. Natomiast znowu mamy spółki, gdzie short interest był bardzo wysoki, które się wypycha gwałtownie o setki% w górę na przestrzeni pojedynczych czy tam kilku sesji z rzędu. Także no te ostatnie klocki wydają mi się w tym momencie układać. Mó piana się pojawiła, czyli piana się pojawiła, czyli zaczynamy zaczynamy niedługo jakąś korektę. No ja też tak czuję. No ja wiem, że wielu moich kolegów analityków jest zachwyconych, ale ale no ja przyglądam się z takim nieufnością naszemu rynkowi, ze szczególną nieufnością. Ten mały obrót i te wybicie takie, no to mi się tak średnio podoba. Ja widziałem, nawet nie zdążyłem dzisiaj rano przeczytać całego wywiadu z Sebastianem Buczkiem. A wiem, że był zachwycony. Tak, ja nie wiem czy tylko tak treść sugerowała, bo wywiad był dotyczący GPW i tam pojawiło się, że śnimy piękny sen. O, coś takiego było. Tak, tak, tak, tak. Od razu mi się przypomniał taki cytat z Sabkowskiego. Jak byłem dzieckiem, to byłem wielkim fanem Wiedźmina. No że niestety nawet najpiękniejszy sen śniony zbyt długo zaczyna zamieniać się w koszmar. I wydaje mi się, to jest taka dobra paralela do rynku akcji, gdzie jeżeli śnimy zbyt długo to, co jest takie super, no to później No ale to zawsze są korekty, zawsze są jakieś bezsy. Bessy oczywiście nie oczekujemy, tak myślę. Na razie ja tego nie widzę, ale korekta po prostu by się przydała. No i tyle. No to akurat nasz można powiedzieć kolega z grupy, bo Tomek Hoń do Querkusa też zostawiał z dwoma okresami, które przypominają bardzo to zachowanie rynku akcji obecne z tym, co było kiedyś na jeden okres. To jest okres bańki internetowej. No to to jest dyżurne porównanie. To wszyscy robią cały czas. Ja nie jestem cyklistą, także słucham, ale ale nie w tym momencie tam zasada jest generalnie taka, że przyjmuje się, że to co się wydarzyło w kwietniu czasowo odpowiada upadkowi LTCM i temu kryzysowi azjatyckiemu. Tak, tam był też podobny drawdown. No i no wtedy też wychodziło, że znowu była jakaś korekta już wkrótce. No a druga analogia to jest właśnie analogia z pierwszej kadencji Trumpa. 17, 18 i to też może to też wygląda sensownie nie tylko dlatego, że wykresy idą w tę jedną stronę, tylko no wiele jest czynników wspólnych, zaczynając od tego dolara w 2017 roku. Tak, tak. I to akurat rzeczywiście to, że podobne podłoże jest istotne, bo samo cykliczność wykresów to no ja mam tu duże wątpliwości, nie patrzą. Ja to traktuję jako zabawę, nie traktuję tego poważnie. Natomiast też przypomnę, że w 2018 roku, który wspominam traumatycznie, bo to nie był dla mnie dobry rok, wyglądało to tak, że od początku roku zaczął się bardzo silny outperformance Stanów Zjednoczonych, które dopiero na koniec całą tę siłę wymazały bardzo gwałtowną korektą w grudniu. Ja tego tak nie pamiętam. Dob. Okej, dobrze. Szanowni państwo, to koniec pierwszej części programu. Po króciutkiej przerwie wracamy z pytaniami od widzów. I już jesteśmy z powrotem. Pierwsze pytania złoto i srebro. Znowu poziomów nie podajemy. Bardzo ładnie. Bardzo ładnie wybiło się wtedy, kiedy żeśmy mówili, że się wybiło. No i i te 30% moje wzrostu ciągle utrzymuje. Według mnie to jest bardzo realne. Czyli gdzieś 4000 z groszami 4,5 może. No tak naprawdę to mi się wydaje, że jeżeli te wzrosty faktycznie będą przez tę resztę lipca to srebro skończy lipiec powyżej 40. To co do lipca to nie wypowiadam się, mówię o dłuższym terminie. Jeżeli chodzi o złoto, no to ciąg, ale też były te dwie dobre sesje. No były, no były, były. Ale to chodzi do 3400 i nieco i się znowu No to czekamy na wybicie po prostu. No czekamy na wybicie, ale też mi to dobrze wygląda. Nie jest nieźle. Jest nieźle. Tak, korekta w bok, a to jest korekta w bok jest zazwyczaj objawem silnego rynku. Pan pyta o scenariusz, w którym wszystkie cła wchodzą w życie 1 sierpnia. No nie, tak nie będzie. Nie może tak być drogi słuchaczu, dlatego że coraz mniej jest rzeczywistych partnerów handlowych, na których miałyby wejść te cła pierwszego chyba na te pingwiny z tej. Chyba, że na te pingwiny, tak? No bo jak tak dalej pójdzie, no Japonia jest załatwiona. Jakby Unia była załatwiona, to reszta będzie drugorządna. A Indie, Indie jakoś w ogóle nic się nie mówi o Indiach. Chyba, nie? India traktuje jako załatwiona tak błędnie. No ja nie wiem, ja jakoś nie wiem, może mi to przeleciało, ale jakoś nie zauważyłem. No bo co, no kolejne te mniejsze kraje azjatyckie też się podpisują. Indonezja, Filipiny. No i teraz też są rozmowy z Chinami na temat przedłużenia tego genewskiego promienia. Tak mają się spotykać. No właśnie. Zobaczymy jak to się skończy. No pan SL POS pyta jak się zachowa srebro przy ewentualnej korekcie na rynkach akcji. No też pewnie spadnie. Natomiast zakładam, że nie tak jak w kwietniu. No tak, tak, że tym razem to będzie spadek, który będzie dużo mniej wyraźny. To znaczy zależy jaka to będzie korekta na rynku akcji. Jeżli będzie korekta pod nazwą uciekamy wszyscy do gotówki, gotówka jest królową, no to wtedy srebro będzie taniało. Jeżeli zaś będzie nieco inna sytuacja, po prostu jest korekta na rynku akcji, to wtedy złoto i srebro mogą drożeć. Nie muszą iść w tym samym kier czy złoto w szczególności. Tak, złoto będzie łatwiej na pewnożyć. Pan Jarosław pyta, co dalej ze spółkami odzieżowymi, bo sprzedaż detaliczna słabo, ale odzież obwie okej. No właśnie dziwna ta sprzedaż jest. Nie wiem. No mówi się ciągle o tym, że kasa idzie na usługi. Ja sam powielam to tę tezę w Polsce, bo to o Polsce, polskiej sprzedaży mówimy, ale jak to się doda jeszcze słabe dane o produkcji przemysłowej, bo one też były słabe, no to coś się dzieje nie tak. No pod powierzchnią. No szanowni państwo, też nie możemy zbyt daleko idących wniosków wyciągać z polskiej sprzedaży detalicznej względem CCC i LPP. No bo o tych dwóch spółkach wszyscy zawsze myślimy. No faktem jest to, że LPP w ostatnim czasie wygląda dobrze. Rzeczywiście w ostatnim tygodniu bardzo dobrze. No tak. No ale też było jedną z najsłabszych spółek WIGu 20. To można na wiele sposobów tłumaczyć także tym, że teraz już jest dokupowane, to co najmniej po prostu urosło i widać też jakąś rotację, no bo na przykład ze spółek, które były gwiazdami to lekko korekcyjnie się zaczęło robić na SECO, które przecież wiodło cały MVIG 40. Orlen nie radzi sobie jakoś rewelacyjnie. Według mnie jest dystrybucja w dalszym ciągu tak twierdzę. No ale pan Łukasz pyta, czy w świetle has na rynku akcji trzeba inwestować polskie obligacje długoterminowe. Warto naszym zdaniem nic się w tej kwestii nie zmieni. Zaparkować tam warto. O tak. Fundusze dłużne. Pan Adrian pyta, pisze, że podobno w reaktorze fuzyjnym da się zamieniać rtęć w złoto. Nie no, ja rozumiem. No alchemicy ze średniowiecza tak twierdzili, ale ale kamienia magicznego, filozoficznego nikt nie wynalazł. Tak i wiesz co? No i sam umieszczałem na LinkedInie parę dni temu post, który dotyczył rynku diamentów, głównie też jako ostrzeżenie przedmi nie sztucznych i naturalnych, bo Anglo American odpisało 45% wartości The Bears, czyli tego monopolisty na rynku diamentów. No oczywiście story na diamentach jest bardzo proste. Sztuczne diamenty zaczęte produkować w dużych ilościach, ceny naturalnych też gwałtownie spadają. Znajdują się ponad 50% od historycznych maksimów. Natomiast ja to mówiłem przede wszystkim, żeby przestrzegać. To był oczywiście taki delikatny uśmiech do inwestorów kryptowalutowych, bo treść postu była taka, że rzadkość nie gwarantuje wysokich stóp zwrotu, jak w przypadku diamentów. Natomiast diamenty sztuczne zaczęły powstawać w 1950 roku na początku na cele przemysłowe do wierteł i tak dalej. A problem się zaczął 60 70 lat później taki, że rzeczywiście koszt tej technologii wszystko sprawiło, że w jubilerstwie pojawiła się olbrzymia ilość diamentów produkowanych w laboratorium. Także ze złotem jeszcze się tym nie będziemy martwić. Zamierzamy zamknąć nasze pozycje na długo przed reaktorami fuzyjnymi. Ja bym się nie martwił. Pan Darmat pyta, czy nie zaczynam żałować negatywnego nastawienia do akcji chińskich. Nie, ale ja nie mam negatywnego, tylko neutralne nastawienie do akcji chińskiej. Ja mam pozytywne, a Kamil ma neutralne. Taka prawda. Tak. Także na razie nie dzieje się nic takiego, żeby aż wywoływało to we mnie żal. Szczerze mówiąc żal to we mnie wywołała. Jak się okaże, że do końca kwartału nie będzie tej korekty i zamkniemy się 10 czy 15% wyżej, a my będziemy niedowarżeni na akcjach. To są tak to jest przykład rzeczy, której bym żałował. Na razie w tym roku jest 30 parę procent na akcjach w Hongkongu, także wynik niezły. Pytania później o konkretne spółki. No Google Urus fajnie. AMD mi się wydaje, że jest bardzo wysoko. Amazon przed wynikami nie mamy za bardzo co. Wyniki w Amazon. Amazon, Apple. Coś jeszcze za tydzień ma być? A i meta. Pan Adam pyta. Czyżby Waren Buffet przewidział porozumienie Japonii z USA? Panie Adamie, to jest tak wspaniałe być Warenem Buffetem, że zawsze wszyscy będą zakładać, że wszystko przewidą. Myśmy też to przewidzieli. Nie wiem czy państwo pamiętacie, ale Kamil mówił to parę chyba już miesięcy temu, że najszybciej z Japonią się dogadają Stany, bo to jest taki sojusznik Stanów jak jak Wielka Brytania. Zakup akcji japońskich wydaje mi się, że po prostu wpisywał się całkowicie w całą filozofię Warena Buffetta. No bo jest to gospodarka ewidentnie rozwinięta, gdzie poziomy wycenowe były radykalnie poniżej amerykańskich. Ja też. I to była po prostu, ja to tak rozumiem, ucieczka do value. Yyy i my też yyy ja też patrzę na to z zaciekawieniem, bo wiem, że być może będzie wkrótce wchodził do Polski bardzo dobry fundusz akcji japońskich value i w ogóle logika taka, żeby w Stanach kupować spółki wzrostowe, a w Japonii value całkiem mi się podoba. Jak to ciekawa koncepcja. Pan Paweł pyta, jakie perspektywy przed funduszami długu rynków rozwiniętych. Cały czas zakładamy, że drugie półrocze będzie dobre. Cały czas ja się obawiam, że wzrost będzie gorszy niż wszyscy obecnie zakładają i cały czas się spodziewam problemów, więc dług skarbowy jest dla mnie czymś rozsądnym. Tak, tak, tak. Słuchacz pyta jakie fundusze obligacji polecam. Niestety muszę odesłać do partnerów Kselion. Nie polecam konkretnych produktów. Pan nie podamniku pyta czy wczorajsze wyniki alfabetu to znaka umierającego biznesu. No dlaczego? Jeżeli wzrost przychodów o 14% to znaczy, że biznes umiera. To ja ciekaw jestem ile ja skółek na GPW Tak, tak każdemu takie śmier znaleźć, które przez pięć ostatnich lat miały co najmniej taką dynamikę przychodów. Nie, no raczej nie. No raczej znaczy na pewno nie. Poza tym jak żeśmy tu już mówili również zwiększają inwestycje i to znacznie zwiększają inwestycje też o kilkanaście proc. Pan Michał pyta, czy ASML, Nowonordziski, United Health to obecnie okazje inwestycyjne. Co panowie sądzą? AN zupełnie różne sektory. Zupełnie różne. Panie Michale na United Health trofa emisja certyfikatów strukturyzowanych organizowana przez Xelion, więc odpowiedź wydaje mi się, że jest wiadoma, gdybyśmy nie wierzyli, że nowo Nordisk to leki. No jeżeli Trump narzuci 200% sła, no to znaczy radziłbym się wstrzymać. Rynek też jednak trzeba przyznać wycenia, że te złe scenariusze się nie zrealizują. No bo Nordisk urosło w dwie sesje, chyba teraz 7 czy 8%. Sektor healthcare przez ostatnie dwa dni zachowywał się najlepiej ze wszystkich. Czyli jakby szukać dowodów na to, że rynek jednak chce trochę więcej niż tylko czystego porozumienia 15%. To wydaje mi się, że takie techniczne sygnały tego, że ten najgorszy sektor praktycznie w ostatnim czasie wychodzi z dołka się pojawiły. No się pojawiły, ale ja tutaj ja bym był ostrożny. No bo Nordik rzeczywiście jeżeli tak drożej jak mówisz nie sprawdzałem tego, no to może być na bazie tego porozumienia też z Japonią i tego oczekiwań na porozumienie z Unią Europejską Stanów Zjednoczonych. Pamiętajcie państwo na farmaceutyki on mówię o uwielbianym przez nas oczywiście prezydencie Trumpie narzuci cło zupełnie odrębne. Zobaczycie państwo, że tak będzie. Więc ja bym był ostrożny. Jeżeli chodzi o ASML, no to wiecie państwo, że prognozylu były bardzo słabe. To to są ta firma, która produkuje to super wymyślne urządzenia dla do produkcji super wymyślnych, czyli najlepszych najbardziej jak to mówić, najbardziej zaawansowanych zaawansowanych, o, uciekło mi słowo, zaawansowanych układów stalonych. No natomiast na teras SML no wygląda dziwnie i niepewnie. Ja tutaj jeszcze nie widzę takiej okazji ani takich wycen. Patrzę jeszcze też z kolei słabo się SAP ostatnio zaczął zachowywać, więc ta technologia europejska w ogóle jest teraz w mocnej właśnie w technologii europejskiej niewiele co jest niestety oprócz tak SAPL. Czy wybicie 2900 na WIGu 20 jest perspektywiczne? Według mnie to pułapka, ale to to jest moje zdanie. Z chęcią się z niego wycofam. Pan Bongo King pyta, co z dalszymi losami producentów turbin gazowych i komponentów do turbin gazowych. Branża rośnie jak na drożdżach. W ogóle ta czysta energia i to wszystko, co się wiąże w różnych subsektorach z tym zaczyna wyglądać bardzo y dobrze. Y natomiast no tamto się chyba zaczęła robić naprawdę już w tym momencie banieczka. Nie obserwuję, nie wiem. Na niektórych spółkach taki test robiono jak jakiś czas tam byłem w Berlinie, że pytano jaka jest najlepsza spółka DAX w tym roku i to jest zaznaczy wciąż aktualne wśród jakby profesjonalistów ze świata inwestycji. No i oczywiście 90% osób bez zastanowienia mówiło Rain Metal. No ale najlepszą spółką jest Zemenness Energy, która oczywiście też wychodzi z bardzo poważnych problemów, więc to jest taki gwałtowny zwrot akcji i tak dalej. Natomiast ja mogę państwu anegdotycznie powiedzieć, że ostatnio jak dostaję wyceny, jak się zastanawiamy nad produktami strukturyzowanymi, to jest to opcja, która zaczęła się magicznie pojawiać jako to, co jest zawsze proponowane z bardzo wysokim kuponem. To jest coś, co ja zazwyczaj uznaję za sygnał alarmowy w przypadku często pojedynczej spółki, ale czasem też nawet sektora czy subsektora. Inaczej mówiąc, zalecasz ostrożność. No jak ktoś płaci ci bardzo dużo za opcję, którą wystawiasz, to jest zawsze sygnał ostrzegawczy. Pan Bob majster dziękuję za naszą pracę. My dziękujemy bardzo za podziękowania. Pan ABC pyta o Etherium Short, Bitcoin short. I to też mi się wpisuje w tezę giełdową, bo zwrócę uwagę, że tym szczytom giełdowym przestały towarzyszyć szczyty kryptowalut. To już tylko Kamil wiecie państw, więc no nie ma kontynuacji ruchu w górę, czyli ruch staje się zakwestionowany, jak ktoś dużą uwagę przywiązuje do analizy technicznej. Etherium zrobiło gigantyczny outperformance. Moim zdaniem to jest wszystko na sprzedawanie w tym momencie. Na pewno wolałbym to mieć na dzisiaj, na najbliższy miesiąc na krótko niż na długo. No ale to kryptowaluty, więc wiadomo z czym się wiążą krótkie pozycje. W jaki sektor spółek zainwestować na jeden rok albo dwa lata na GPW? Pyta pan Krzysztof. Panie Krzysztofie, wie pan co? Ja z zasady na to pytanie nie odpowiem, dlatego że po pierwsze na GPW nie ma możliwości inwestowania sektorowego efektywnie, bo nie istnieją żadne ETFY sektorowe, nie istnieją fundusze sektorowe, więc rozmowa w przypadku sektorów składających się z kilku spółek bardzo różnych nie ma w ten sposób, moim zdaniem po prostu sensu. Pan D13 mówi o wynikach New Montu i że ja wspominałem, że mam pozytywny sentyment do spółki. Nie, drogi słuchacze, ja mam do New Montu neutralny sentyment. To nie jest jedna z lepszych spółek w sektorze kopalni złota. Natomiast no oczywiście z uwagi na swoją wagę w tym sektorze będzie to ważne dla całego koszyka spółek wydobywających złoto, do którego mam faktycznie pozytywny sentyment, ale nie mam żadnych sprecyzowanych oczekiwań co do samych wyników. Pan Sławek Poznania pisze, że Turcja odbija. Czy rynek nie pamięta już? No właśnie patrzyłem na indeks turecki. Już pamięć rybki akwariowej, pamiętacie państwo? Rynek już zapomniał o aresztowaniu tego przeciwnika Erdoana. No i jest już powyżej tego tego momentu. No ale inne rynki są wiadomo gdzie. Tak. Tak, ale wrócił do łask. Wyraźnie wrócił do łask. Rynek na teraz ja cały czas bym się trzymał z daleka od Ja Turcji nie lubię. No ale to jest inny temat. Chociaż może jak zobaczymy moment, gdzie będą przepływy z Polski do Turcji, no bo prawda jest taka, że to rynki konkurencyjne dla siebie. Absolutnie. No to będzie się trzeba zacząć zastanawiać. Pani Paulina Scott Besent pisze: "Rynek stable coinów wzrośnie z 262 miliardów do 3,5 biliona w pi. Dobrze. Myśli pani, że ktoś za rok będzie pamiętał, co Scott Besent powiedział? Bo ja myślę, że nie. Ale pytanie jest yyy jeżeli tak, to co z tego? No właśnie ja też nie wiem co z tego. No ja nie wiem dlaczego istnieje wśród osób, które zaczynają przygodę z inwestycjami yyy sposób myślenia taki, że jeżeli rynek stable coinu wzrośnie pięć razy, to na przykład Bitcoin albo Etherum wzrośnie pięć razy, co w ogóle nie ma żadnego związku ze sobą. I stosowanie kalk takich to będzie zguba naprawdę dla wielu inwestorów kryptowalutowych. Ja to już nie wiem kiedyś wydaje mi się, że wspominałem jak mnie zaczepiają ludzie i mnie pytają czy zdaję sobie sprawę jaki jest obrót Riplem jeżeli chodzi o operacje transgraniczne. Czy państwo sobie zdają sprawę że JP Morgan największy bank amerykański wymienia 10 bilionów dolarów dziennie? Nawet w Polsce ten obrót wtedy 10 bilionów dziennie, nie miesięcznie. miesięcznie to jest 300 bilionów. To teraz odnieśmy to do wszystkich płatności na rynku kryptowalut. A JP Morgan jest wart 700 kilkadziesi miliardów dolarów, czyli znacznie mniej niż cała kapitalizacja rynku kryptowalut. Otóż to. Kolejne pytanie. Jaką Mazdę nabyłeś Piotrze? No ja Mazdy kupuję od 30 paru lat, ale trudno mi tutaj mówić jaką, no bo to byłaby reklama. My tu reklamy nie robimy. Pan Waldi pyta, czy ucieczka inwestorów z Berkshire Hway będzie trwała. No zobaczymy. Natomiast ja widziałem takie pogłębione analizy sugerujące, że pełna normalizacja wyceny rozumiana jako normalizacja po buffecie, czyli spółka jest warta tyle, ile jej aktywa są warte, to jest jeszcze spadek potencjalnie tam około 15%. Nawet nie obserwowałem kursu ceny akcji Bers Hway. To rzeczywiście to odejście Buffeta tak tak systematycznie cały czas traci do S&P 500 tak wymazuje tą premię wycenową która miała no wynikającą z wiary w to że Buffet będzie lepsze decyzje podejmował rozumiem rozumiem się dziwię bo nie ma ludzi nieomylnych Buffet też nigdy nie było nieomylny też się mylił znaczy Buffet tak naprawdę S&P 500 w ciągu ostatnich 20 lat pobił wyłącznie jedną inwestycją kupił 11 lat temu Apple a cała reszta portfela zachowywała się gorzej niż 500 to pokazuje to jest geniusz żeby jedną inwestycją którą się trzyma tak długo i tak konsekwentnie wypracować ten efekt który on wypracował to jest kluch jego wybitności inwestycyjnej no albo geniusz albo przypadek pan Jarek pyta vanek ETF na półprzewodniki rośnie 25% 30% czy jest sens kupować ten ETF i żadnego więcej? Nie, panie Jarku, to brzmi jak bardzo zła strategia inwestycyjna. Pan Dominik pyta, czy analiza historyczna polegająca na tym, że 22 czy 23 na wyprzedzającym wskaźniku ceny do zysku na S&P 500 to było bardzo dużo, a teraz to może nie tak bardzo dużo. Wartości zbyt wysokie w przyszłości powinny być inaczej traktowane. Ja jestem wyrgiem bardzo poważnym stosowania średnich wartości na przykład od lat 70, bo one nigdy nie wrócą. Chociażby kwestie wycenowe związane ze stopami procentowymi, które już też nigdy moim zdaniem nie wrócą do tamtych poziomów, to sprawiają. Natomiast nie musimy stosować trendu poziomego. Możemy przyjąć, że istnieje jakiś wzrost trendu wskaźnikowego. No i operować wtedy na dochodzeniu do granic górnych i dolnych. Potem każdy sektor ma swoje. Cena na zysk odpowiednio ustawione. Na przykład spółki wydobywcze mają dużo niższe historycznie zawsze było. W związku z tym to trudno tak traktować, ale na pewno 22 na S&P to jest dużo. No i tyle. Pan Set Frogol zwraca uwagę, że podobno mówiliśmy sztuczne diamenty, syntetyczne diamenty. Zgadza się. No tak. Ja chyba powiedziałem produkowane w laboratorium pilnując się raz, ale nie wiem, może się gdzieś tam sztuczne. Jaka jest różnica między sztuczne a syntetyczne? Sztuczne to nieprawdziwe. A jeżeli diament, to diament, to jest diamentem niezależnie od tego, czy został wyprodukowany w laboratorium, czy naturalnie. Okej. Lingwistyka. Okej. Dobrze szanowni państwo, niestety nie damy rady przeczytać reszty pytań. Musimy z przyczyn czasowych na dzisiaj już kończyć. Serdecznie zapraszamy na program za tydzień i mamy dwa komunikaty. Piotrze, ty pierwszy komunikat. Mój pierwszy jest taki znowu ten sam powtórzony sprzed tygodnia, że niestety fałszywki, czyli fałszywe reklamy z moim wizerunkiem się ciągle pojawiają. Proszę państwa o zgłaszanie ich nie do nas, tylko tam gdzie one się pojawiają. Nawiasem mówiąc uważam, że Facebook i inne spółki powinny zostać obłożone wysokim podatkiem cyfrowym, żeby im się odechciało robić takie numery, że nie reagują na zgłaszanie, bo też ludzie mi piszą, że trzy razy zgłaszałem, a dalej reklama się pojawia. No myśmy wszystko zrobili, co było w naszej mocy, żeby zgłosić wszędzie, łącznie z centralnym biurem zwalczania cyberprzestępczości, w którym spędziłem dwie godziny. No ale no sami wiecie państwo jak jest. Proszę uprzedzajcie wszystkich. To nie ja namawiam do jakiś kupna, jakiś akcji, grup na WhatsAppie i tym podobne rzeczy. A drugie bardziej pozytywne ogłoszenie jest takie, że po zakończeniu programu pojawi się plansza z możliwością rejestracji na spotkanie, które będziemy organizowali w dniu 6 sierpnia w Warszawie razem z naszym partnerem PZUFI, na które serdecznie zapraszamy. Dziękujemy i do zobaczenia.







