Jak inwestować w warunkach bańki inwestycyjnej?
Ogromna euforia na rynkach akcji przypominająca banie inwestycyjne z lat 2000 i 2007, tyle że… dziś indeksy rosną jeszcze szybciej bez wyraźnych fundamentów. W ostrym, aktualnym odcinku podcastu animuje kluczową analizę jak poruszać się pomiędzy agresywną hossą a groźbą głębokiej korekty na jesień. Po szczegóły sięgamy aż do wyceny Wskaźnika Warrena Buffetta. Zastanawiasz się, jak chronić swój kapitał w takich warunkach? Dowiedz się więcej o efektywnym zarządzaniu ryzykiem w tradingu, czytając nasz artykuł Przestań tracić, zacznij zarabiać: efektywne zarządzanie ryzykiem w tradingu dla początkujących i w firmach prop tradingowych.
Co konkretnie znajdziesz w tym epizodzie?
- Faktycznie aktualne Wskaźniki nastrojów — procentowe rozwarstwienie badanych przez S&P Global Market Intelligence (IBB — Investment Manager Manager Index i oczekiwane short term losses).
- Jak mega-kapitał (m.in. przedstawiciele Queerisa) napędza i osłabia trwałość rynku jednocześnie — zmagania między napływem do funduszy inwestycyjnych a rosnącą awersją?
- Aktualne konkrety sektorowe, niebezpiecznie wiatry dla:
- Dot.com’y po dzisiejszemu — co oznacza aktualny paraboliczny pęd IT?
- Czy rynki defensywne mogą sięgać dalej niż giganty AI? Overperformance 'utilities’ vs spadek konsumenckich dóbr luksusowych
- Strategie defensywne — dlaczego twardy stop loss zawsze leczy wszystkie rany bess i bańkowych turbulencji? Tak więc ty także możesz wesprzeć
- Nieunikniona polityka dokładnego tekstu w kontekście globalnego zadłużenia — czemu paczkę KPO należy traktować jako ostrzeżenie dla inwestorów w defensywnych polskich sektorach? Chcesz dowiedzieć się więcej o ochronie kapitału w prop tradingu? Przeczytaj nasz artykuł o dziennym limicie straty (daily loss limit).
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witam państwa serdecznie. 22 sierpnia 2025 roku. Wakacje powoli zbliżają się do końca. Były burzliwe. No to pytanie, jak wakacje były burzliwe, to jaka będzie jesień? Fajnie to wszystko wygląda. Dzisiaj pogadamy szanowni państwo, o generalnej koniunkturze, jaka w tej chwili na rynku się zarysowała i co z tej koniunktury nam wynika. Otóż w pewnym sensie można zadać sobie pytanie w tym wszystkim, jak inwestować czymś, co coraz bardziej przypomina bańkę giełdową. Otóż na rynkach akcji panuje euforia taka przypominająca w pewnym sensie dotkomy z 2000 roku albo hosse. Tuż przed kryzysem 2007. Indeksy rosną w tempie praktycznie trudnym do wytłumaczenia, nie mając specjalnie za dużo wspólnego z fundamentami. A inwestorzy, którzy grają ostrożnie, czy mają gotówkę albo defensywne spółki zostają daleko w tyle w stosunku do tych, którzy kupują ryzyko. W Polsce przedstawiciele jednego z największych funduszy inwestycyjnych Querus mówią, że dawno nie było tak dobrze, jeżeli chodzi o transfer środków z banków do funduszy. Przepływy ogromne, choć zauważają z drugiej strony, że tak dużo z funduszów akcji i środków nie odpływało w ostatnim czasie. Jak odpływało? Historia uczy jednak, że bańki trwają dłużej niż cokolwiek się spodziewa, a ceny osiągają poziomy pozornie absurdalne i próba wyjścia zbyt wcześnie często kończy się stratą, a takim w pewnym sensie zawodowym upokorzeniem oraz tak utratą wiary siebie. Z drugiej strony pozostawanie też nie jest najlepszym pomysłem. Zatem pytanie jest takie, jak z tym wszystkim sobie radzić? Kiedy mamy sytuację taką, jak widzimy tutaj na wykresie, popatrzmy sobie. Raz, dwa, trzy. O, fajnie. Teraz kiedy charakterystyczny dla Warena Buffeta wykres stosunku 5000 spółek giełdy amerykańskiej w stosunku do PKB amerykańskiego osiągnęło największy historyczny szczyt. To co jest intrygujące jak się popatrzy na to, to że można by tam się doszukać podwójnego wierchołka, czego w historii nie było. A więc mamy wysoki, korekta, nadbicie i pytanie teraz wielkie, co z tego wszystkiego nam wyjdzie. War anden Buffet odchodzi powoli na emeryturę. Analizując wykresy jego firmy można zadać sobie pytanie, ile w tych cenach spółki było jego wartości. To jest takie dobre pytanie, jak sobie państwo ten ten wykres oglądniecie. Zatem pojawia się wielkie pytanie jak to wszystko będzie się działo, bo z drugiej strony powraca awersja, czyli zwróćcie uwagę to, co powiedział przedstawiciel Querkusa, że napływa i wypływa. Czyli ten element odpływu jest pewnego rodzaju symtołem rosnącej awersji inwestorów do ryzyka, szczególnie na rynku amerykańskim, gdzie też mamy dokładnie z podobną sytuacją do czynienia. Czyli mamy sytuację taką, kiedy w lipcu nastąpił bardzo agresywny powrót petyto na ryzyko, co pokazały badania Investment Manager Manager Index robionego przez SNP Global Market Intelligence. I po tym okresie, na początku sierpnia nastąpił powrót z powrotem do unikania ryzyka, osiągając ujemny wynik na poziomie 20%. Zerknijmy sobie na tą sytuację, jak to wygląda na wykresach. Okej, dobra. Coś tu dzisiaj wakacyjnie za gorąco. O, teraz będzie znowu lepiej. Y i widzimy teraz bardzo ważną kwestię polegającą na tym, że jak sobie popatrzymy od 2020 roku, to mamy takie dołki, kiedy ten element y awersji do ryzyka był na maksymalnym poziomie -30, teraz mamy -20. I pojawia się, wiecie, wielkie pytanie, co ta awżeli przyjrzymy się kolejnemu wykresowi też SNP Global, którym pokazujemy oczekiwania co do krótkoterminowych strat na rynku, to też widzimy, że mamy one te oczekiwania największe od początku kwietnia. Yyy, to co jest bardzo charakterystyczne, jeszcze wrócę do poprzedniego wykresu. Zwróćcie uwagę tutaj na to, co ten wykres przedstawia. On przedstawia procentową różnicę pomiędzy ilością inwestorów torelujących ryzyko, a tymi inwestorami, którzy tego ryzyka yyy nie tolerują. Ten drugi wykres pokazuje znowu procentową różnicę pomiędzy badanymi respondentami oczekującymi wzrostu w ciągu kolejnych 30 dni i tych, którzy oczekują spadków w ciągu kolejnych 30 dni. I teraz pojawia się takie wielkie pytanie, jak te wszystkie też badania i analizy należy tak naprawdę traktować będąc inwestorem, bo to co jest bardzo ważne i to co powiedziałem na początku, jak się za wcześnie wyjdzie to niedobrze, jak się za późno wyjdzie to też niedobrze. No to kiedy wychodzić? No oczywiście znacie moją starą receptę, a moja stara recepta mówi: "Stop leczy wszystko." A dlaczego? Posłuchajcie, bo pokażę wam teraz wykres S&P. w układzie miesięcznym. I teraz ten pierwszy wykres, który wcześniej pokazywałem, wróćmy jeszcze na chwilkę do niego, czyli awersji inwestorów do ryzyka i wróćmy sobie do tego, ma swoje maksy, ma swoje minima. No i teraz popatrzcie, maksymalny poziom tolerancji na ryzyko spowodował na przykład wzrost do praktycznie końca 22 roku, jeżeli chodzi o S&P 500. Ale z drugiej strony ogromna awersja do ryzyka, którą macie spowodowała potem spadek. Okej, czyli generalnie tu było okej. Ha, jak wygląda kolejny dołek? No wróćmy na chwilę, to popatrzmy ten kolejny dołek. O, widzimy tutaj 2023 rok. To jest ten kolejny dołek. I przejdźmy sobie do naszego wykresu. 2000 mamy kolejny dołek. Generalnie awersja jest, a co inwestorzy robią, mają to serdecznie w nosie. Rynek idzie w górę, trochę się koryguje, idzie w górę, znowu mamy maksymalną tolerancję. Okej, fajnie, a potem przychodzi znowu pewne minimum lokalne. No i co? Knotek i z powrotem mar do góry. Zatem pojawia się wielkie pytanie. Yyy, w takim razie to jeżeli mamy dzisiaj minimum i jesteśmy w tym miejscu, a te dwa minima poprzednie pokazały nam to, co pokazały. Tutaj też mamy yyy bodajże minimum, to jest 2025 rok, kwiecień. Tak. Yyy sprawdźmy sobie, żeby to był to. Okej, kwiecień. Tak, to jest minimum. Dobra, fajnie. Dobra, gdzieś to mi uciekło. No tak, to jest, nie wszystko się pamięta w głowie. I teraz to mamy to minimum, czyli znowu minimalna, czyli bardzo dużo inwestorów, że tak powiem, nie wierzy we wzrosty w kolejnych okresach. Zatem co takiego zdarzyło się, no możemy pomyśleć, że albo się zdarzy to, co działo się w 22 roku, albo jakaś niewielka korekta i potem marż na północ. Zatem można się oczywiście zastanawiać nad wieloma tego typu aspektami i pewnie się nie wymyśli. Stąd jak wiecie często powtarzam wam, wierzcie sobie, a nie analitykom i takim opowiadaczom jak ja, bo tak naprawdę najlepszym doradcą dla siebie jest jesteś ty sam. I tak długo inwestorze, inwestorko albo inwestorko inwestorze będziesz przegrywał, jak będziesz słuchał gadaczy, którzy opowiadają różne niestworzone rzeczy na temat rynku. Aczkolwiek jeżeli ktoś mnie słucha, to mi bardzo miło, bo lubię pogadać o tym rynku, podzielić się tym, co widzę. Ale pamiętajcie o jednej rzeczy, że do wszystkiego tego, co słyszycie, to należy podchodzić, moi kochani w drodze bardzo krytycznego myślenia. Tak, czyli element podejścia krytycznego powoduje to, że tego typu porady i opowieści, które słyszycie nie tylko ode mnie, ale także od innych, to jak sobie tak posłuchacie i narzucicie na to aparat własnego krytycznego myślenia, to to będzie miało pewnego rodzaju sens. A teraz przyjrzyjmy się jeszcze kilku innym elementom, które z tego badania S&T 500 Global się pokazały. I co tutaj mamy? No tutaj mamy wycenę różnego rodzaju wpływu na bieżącą sytuację, na sytuację taką, w której jest porównanie pomiędzy sierpniem 2025 roku a lipcem, czyli jak w przeciągu dwóch miesięcy zmieniło się [Muzyka] oczekiwane oczekiwany pozytywny wpływ y na zachowania odjęte od potencjalnie negatywnego wpływu. Czyli znowu mamy inwestorów, którzy postrzegają te kategorie pozytywnie, negatywnie. Odejmujemy i mamy tutaj takiego na wykresie bara, który nam to pokazuje. No i co widzimy, że w przypadku zwrotu dla akcjonariuszy oczekiwania w sierpniu spadły w stosunku do lipca. Czyli ten element antycypowanego ryzyka i i tolerancji na ryzyko w lipcu jaki był, w sierpniu jak widzicie się obniżył. Kolejny element fundamenty. No to co widzimy w przypadku fundamentów to widać wyraźnie, że inwestorzy mówią: "Haha, z tymi fundamentami to tak w sierpniu my to już nie postrzegamy tak dobrze jak w lipcu. Sytuacja się pogarsza, bo co? No bo taryfy znowu tak pomimo tego, że rynek je coraz lepiej toleruje, no to jest jak jest. polityka banku centralnego. No i tutaj mamy do czynienia z grą polegającą na tym, obniżą, nie obniżą. Znowu mamy taką grę. Słuchajcie, od 15 lat, jak przyglądam się domu tak bardziej agresywnie, obniżą, nie obniżą i patrzę jak tym grają, no to znowu pojawiły się artykuły, które mówią, że nie obniżą. Tak. No ale jak obniżą o 0,25% to jaki to ma wpływ na wyniki korporacyjne i wpływ na zyski inwestorów? No praktycznie żaden tam jakby ta stopa procentowa spadła o 23% to można by coś na ten temat rozmawiać. Tak, ale 0,25 0,5% to to mało małe ma znaczenie. Okej. Kolejny element. Polityka rządu. Jak widzicie wpływ miała negatywny, bo zwróćcie uwagę, te trzy pozycje mają wpływ pozytywny, a teraz mamy po lewej stronie wpływ negatywny i znowu ten wpływ negatywny się pogorszył. Tak. A czyli polityka rządu Stanów Zjednoczonych jest doceniana przez inwestorów w sposób negatywny zdecydowanie bardziej niż w lipcu. To samo jest ze środowiskiem gospodarczym na całym świecie. Wygląda, że sytuacja Chin, która jest nieznana tak naprawdę chyba znają tylko Chińczycy. A jeżeli my ją oceniamy na podstawie tych danych, które są nam prezentowane, to raczej proponuję tego nie oceniać. Niemniej generalnie też perspektywa tego na drugie półrocze można powiedzieć, że oczekiwania sierpniowe wskazują to jak inwestorzy będą oceniali sytuację w drugim półroczu też się pogarsza. Środowisko makroekonomiczne Stanów Zjednoczonych się pogarsza w opinii inwestorów. Niewielkie zmiany w zakresie pogorszenia środowiska politycznego, warunków politycznych. Nie wiadomo jakby jak to by powiedziało, z czego by to mogło wynikać. y no i element yyy wycena wycena historyczna historyczna trochę się poprawiła. Y czemu? No bo ta korekta na początku sierpnia, badania były robione y tydzień po tej korekcie, więc było lepiej i widać, że to się pobre, ale jako, że indeks poszedł w górę, no to pewnie teraz jakby zbadać to się pogorszyło. Niemniej zwróćcie uwagę, że wycena versus wycena historyczna jest bardzo, bardzo na negatywnym poziomie, co wskazuje na to, że inwestorzy dostrzegają trudną sytuację rynku. A jak dostrzegają trudną sytuację rynku, no to też nie będą taki tacy skłonni do kupowania. Czemu? No bo jak są bardzo wysokie wyceny, tak jak widzieliście na wskaźniku Warena czy tam wskaźniku P dla S&P 500 poziomie 26 o pić punktów więcej niż wycena najdroższego rynku europejskiego czy rynku niemieckiego. Już nie mówiąc chyba, że to będzie jakieś 12 od wyceny rynku chińskiego. Więc mamy naprawdę bardzo wysoko. Z drugiej strony, jak patrzy się na wyniki firm amerykańskich, to ich zyski rosną bardzo szybko. Więc teraz gra będzie toczyła się po co? No będzie się toczyła pod wyniki za Q3 i te wyniki za Q3 zadecydują o tym jak jakie będą oczekiwania co do kwartału czwartego. Będzie dobrze, oczekiwania będą duże, będzie słabo, oczekiwania będą małe. A jak będą oczekiwania będą małe, no to będziemy mieli korektę. wtedy możemy wrócić z powrotem do tego co powiedziałem, czyli podwójny szczyt i ten element ruchu indykatora wskaźnika Warena Buffyda może pójść na południe a rynki mogą się dość silnie skorygować co by też było zgodne z danem Marcina który kiedyś mówił że będzie się korygowało na jesieni zobaczymy. Ciekaw jestem jakie Marcin ma teraz zdanie. Nagraliśmy ostatnio wspólne wspólny program dotyczący tego gdzie te rynki pójdą w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Więc jak zostanie to opublikowane pewnie na początku września to zapraszam was do oglądnięcia. Zobaczycie jakie zdania Marcin. Zobaczycie też jakie zdania mam ja. Okej. Fajna rozmowa, dość długa, więc zarezerwujcie sobie dobrą lożkę, chrupki, herbatka i może co innego i zobaczymy co, jakie będą wasze wnioski. Patrząc dalej moi drodzy na kolejny wykres, który chciałem wam pokazać, czyli wykres znowu zachowań i oczekiwań co do konkretnych sektorów. I i dzisiaj przyglądniemy się wykresom, czyli przełączę się potem na mi brokera, przyjrzymy się tym wynikom sektorowym od początku roku, jak jak one poszły. i zobaczymy jak one są zbieżne z tymi tutaj oczekiwaniami, bo znowu zwróćcie uwagę, że oczekiwania do sektora finansowego, który był bardzo dobry w ciągu tych w ciągu pierwszego półrocza, oczekiwania się zmniejszyły. W zakresie sektora usług komunikacyjnych są mniej więcej na tym samym poziomie. istotnie zmniejszyły się w stosunku do bigtechów, czyli do znaczy do bigtechu, do tych firm, które są związane głównie ze sztuczną inteligencją, czyli sektory IT wzrosły za to do utilities, czyli użyteczności publicznej. Zazwyczaj wtedy, kiedy inwestorzy oczekują, że będzie źle się działo na pozostałych sektorach, to kupują wtedy i przerzucają się na akcje firm użyteczności publicznej, bo te generują ciągle tyle samo, niezależnie od tego jaka jest koniunktura. No cóż, śmieci trzeba wywozić, ścieki trzeba, że tak powiem, odprowadzać, wodę trzeba dostarczać. To samo jest z elektrycznością, więc tutaj wiecie jak jest. No okej, chociaż z elektryką czasami w kryzysach jest gorzej, bo firmy mniej biorą. Sektor przemysłowy zdecydowanie poleciał w dół, jeżeli chodzi o pozytywne oczekiwania. Zwróćcie uwagę, jeżeli chodzi o oczekiwania negatywne. Oczekiwania negatywne były bardzo mocne w stosunku do dupr codziennego użytku. No i też znowu tutaj te oczekiwania są korzystniejsze niż w lipsu, czyli jest mniej oczekiwań negatywnych i to samo w przypadku utility wyraźnie wygląda, że inwestorzy zaczęli patrzeć na to, co tam się dzieje i być może będą przeportowywali swoje spółki na albo już preportelują na trzeci kwartał. Yyy, kolejny sektor, czyli sektor służby zdrowia, a co do którego oczekiwania w lipcu były okej, to w sierpniu no są bardzo negatywne. Ta służba zdrowia cały czas boryka się z ogromnymi problemami. Po covidzie wyjść z tego problemu nie może. Y, to samo w stosunku do materiałów. Materiały się zdawały, że może się odbiją i oczekiwania inwestorów spadły. Zobaczymy jak to będzie tak naprawdę na wykresach. Energia, mniej więcej oczekiwania są takie jakie są, czyli dostrzegane są problemy w układzie energetycznym. Nabudowano tych solarów, wiatraków, nie wiadomo czego. Okej, a tu się okazuje, że bez dotacji to to to jest mało warte. Widać wyraźnie to też w Europie, ale my będziemy budowali wiatraki. Okej, wszyscy zamyka. Nie wszyscy, no ale coraz więcej się zamyka, a my będziemy budowali. Tak, no bo energia z wiatrakowy jest najtańsza tylko po przecinku, gdy są dofinansowywane. Real estatey, czyli nieruchomości, zwróćcie uwagę, oczekiwania negatywne wzrosły do rynku nieruchomości. Nieruchomości są bardzo drogie, zarówno komercyjne, jak i prywatne, więc tutaj widać wyraźnie problemy z tym związane. No i bardzo negatywne podejście do dupr, no jakby to powiedzieć, tych luksusowych, tak? I i widać, że one były negatywne, a teraz są już bardzo negatywne, więc nie można się spodziewać, że te spółki, które należą do tego sektora, będą się znakomicie zapowiadały. Okej. Tak wygląda mniej więcej ta sytuacja, jeżeli chodzi o to. Tydzień temu mówiłem na temat Krajowego Planu Odbudowy. Swoje zdanie tam gdzieś małe zamieściłem. No i dzisiaj pozwolę sobie dołożyć pewną złośliwość do tego, zachęcając państwa, abyście zerkli i zobaczyli, co to ten cały KPO jest. Y w komentarzu yyy czyli w opisie zamieszczę dwa linki do tego programu, gdzie jest są przetłumaczone te dokumenty z angielskiego na polski, więc możecie zobaczyć jak jest, nie trzeba czytać po angielsku. Są to dokumenty zmodyfikowane, a jako, że są zmodyfikowane to znaczy, że są po negocjacjach rządu Marowieckiego w 2023 roku w stosunku go do tych pierwotnych. Tak to to tydzień temu pokazywałem. No i teraz słuchajcie 3210 start. Wybrałem taki jeden z fajnych y celów, na które mają iść te pieniądze. Jest to sektor wydatków na odporne rolnictwo. Okej, bo to słowo odporne, które się pojawiło w okolicach 2019 roku, weszło bardzo mocno w kanwę jako taką. No i teraz zobaczcie na co te pieniądze idą. Okej. Co najmniej 50 organizacji charytatywnych sektora spożywczego zakończyło realizację projektów ukierunkowanych na modernizację infrastruktury i wyposażenie w celu promowania wzorców bardziej zrównoważonego spożycia żywności, w szczególności przez zapobieganie marnotrawieniu żywności. Okej. Szczególności. Inwestycje wspierają modernizację infrastruktury w organizacjach charytatywnych i to jest bardzo ważne, czyli w NGOSACH, obejmując budowę, adaptację istniejących budynków przeznaczonych do przechowywania, przygotowania, dystrybucji żywności, a także zakup zbiorników chłodniczych, lodówek, zamrażanek i agregatów prądotwórczych. Proponuję, żebyście sobie to bardziej, że tak powiem, dokładnie przeczytali, bo to jest bardzo ważne, że co najmniej 50 organizacji charytatywnych, więc pomyście ile tych organizacji charytatywnych jest i które uzyskają, a które nie uzyskają. Realizacja czwarty kwartał 225. To co jeszcze dodam bardzo ważnego, jak prześledziłem te daty, prawda? Ostatnia i przedostatnia kolna pokazują kiedy ma być to zrealizowane. Ja tam ogromną ilość dat widzę 2223 i z tego co chyba jest to te daty nie zostały zrenegocjowane z Komisją Europejską. Zatem to co jest bardzo ważne w tej całej grze, jeden z takich krytycznych elementów, który wydaje się ważnym, to to, że w tej chwili środki na to, na ten program KPO są dawane z budżetu rządowego. A jeżeli są dawane z budżetu rządowego, to co to znaczy? To znaczy, że jako, że budżet się ciągle zadłuża, czyli bierzemy w dług, czyli trzeba by popatrzeć jaka jest efektywność tych projektów w momencie kiedy od tego długu rząd płaci odsetki, a obligacje chodzą po 5% yyy polskie z kawałkiem w tej chwili. To jest bardzo ważne, że my mamy dodatkowy koszt tego wszystkiego, który wynika z tego, iż wstrzymanie programu KPO doprowadziło do tego, że nie mogliśmy wyjść w tryb zaliczkowy, tylko musimy finansować z budżetu. Także przyglądając się temu naszemu wielkiemu zadłużeniu należy wziąć pod uwagę też ten dobry fakt jakim jest to, że rząd musi pożyczać po to, żeby dać firmom i organizacjom charytatywną na tym, żeby one wydały, a potem zwróci się do Unii Europejskiej z prośbą o oddanie, a Unia powie: "No dobra, ale to miało być zrobione 2023 i 222 i nie zostało i my po prostu dziękujemy, bo względy formalne nie zostały spełnione." Ale to taka wielka zagwózdka jak i wiele innych związanych z programem KPO. Może coś ciekawego jeszcze państwu dołożę, jak mi coś wpadnie pod buta. A więc zapraszam do tego, żebyście państwo zobaczyli na co nasze pieniądze zostaną wydatkowane i komu wpadną do kieszeni w ramach darmowego finansowania. Okej, darmowego finansowania różnego rodzaju projektów. Tylko i wyłącznie pozostaje nam wziąć głęboki odek. Szanowni państwo, teraz przełączę się na mi brokera. Przegląd sektorów rynku. Zaczynamy od przeglądu tego, co się dzieje na indeksie SNP. Jak widzicie, macie zaznaczone dwa prostokąty. Dlaczego? No bo historia kołem się toczy i te setupy są powtarzalne na rynku. giełdowym. Zatem zwróćcie uwagę na zachowanie maj, czerwiec, jak rynek skorygował się, poszedł w górę, skorygował się i w pewnym sensie można by zadać sobie pytanie, czy aby nie zacznie się tutaj korygować i nie powtórzy tego setupu. Przy czym no pojawiając, patrząc na to, że większa część sektorów ma wzrost negatywnego postrzegania przez inwestorów, no to czy ta korekta nie będzie dłuższa i nie zamaluje, nie wymaluje nam na przykład jakiejś fali czwartej w ramach tego całego pięciofalowego ruchu, bo wyraźnie widać, że tutaj to co się działo od połowy kwietnia to mieliśmy ruch to mieliśmy ruch w ramach fali trzeciej Bajotech, czyli grupa firm, która która koncentruje się na y bajotechu. No w stosunku do początku grudnia nie przebiło szczytów. Aczkolwiek wykazuje to pewnego rodzaju wigor i pojedyncze spółki związane z Biotechem dają w tej chwili nieźle zarobić. A pytanie czy on tak idzie, spada, idzie, spada, no teraz poszedł. No i pytanie czy będzie szedł w górę. trochę za ostro poszedł, więc pewnie trzeba się spodziewać lepszej lekkiej korekty, a jak się skoryguje, no to wtedy można zabierać się z jakimiś spółkami dalej. Rynek materiałów, no to na rynku materiałów, tak jak widzieliście inwestorzy raczej tak mniej optymistycznie do tego rynku podchodzą. y nie przebił szczytów grudniowych, przebił szczyty styczniowe, aczkolwiek w tej chwili patrząc na to jak sytuacja wygląda, no jest dość dobrze powyżej ułożonych tych szczytów styczniowych. Y no i pytanie, czy wybije szczyty, czy też zrobi jakąś głębszą korektę, bo tutaj widać, że coś mu się wydłużyło. Jak coś mu się wydłużyło, to straciło już pęd. Rynek usług komunikacyjnych, tam między inmin jest Google. E, no to zwróćcie uwagę, co tu się dzieje. Mamy bardzo agresywną falę, trzecią, trochę w paraboli rosnącą, więc wypadałoby, żeby się ona skorygowała i wtedy dostaniemy jakąś szansę na to, że rynek będzie szedł w górę. Czyli taka hipoteza spekulacyjna. Wyobraźmy sobie, że teraz się koryguje tak jak na początku kwietnia, a czyli dość znacznie, jakby to powiedzieć. Popatrzmy. Musiało, żeby ta korekta w ramach fali czwartej była, no to musiałoby nam wydłużyć w stosunku do tego aż o tyle. Czyli musiałoby spaść tak w okolice 103, 104, 102. No i wtedy mielibyśmy falę czwartą. Wtedy byłaby dobra pozycja do wzrostu, do odchylenia od krzywej 130. Pokazuje, że czas na tą korektę może rzeczywiście nadejść. Okej. Kolejny rynek to rynek energetyczny. Jak pamiętacie, nastroje do energii spadły. No i cóż się tutaj, że tak powiem, spodziewać. Energia ma to do siebie, że jest dość intrygująca, szczególnie w kontekście centrów danych, o których państwu opowiem za tydzień. I no i w pewnym sensie nie jest to jakiś rynek, w którym następują jakieś bardzo szybkie, agresywne zmiany. pojedyncze spółki można wyłowić nowe, które wchodzą na rynek z jakimiś nowymi pomysłami. Rynek finansowy, jak widzicie po wachnięciu kwietniowym bardzo szybko się odbił, poszedł w górę, wybił szczyty zarówno z początku roku, jak i z grudnia. No teraz się trochę zatrzymał, idzie bokiem. Taki ruch bokiem pokazuje przede wszystkim to, że mamy w tej chwili tutaj strukturę, jak sobie zobaczycie, inside bara. I teraz element zagrania na insadb bara jest takie, że możemy sobie zagrać na jego wybicie. Tu możemy se zagrać na jego stop. No i teraz minusem tej tego tego inside bara jest to, że mamy czarną świecę, czyli mamy białą wewnątrz czarnej i to to słabo rokuje i raczej prawdopodobieństwo wybicia jest w dół. A generalnie zasada wybicia jest 60% w górę, 60% zgodnie z trendem, 40% niezgodnie z trendem. Więc taka dość ciekawa formacja, na którą czasami warto zwracać uwagę. Rynek przemysłowy, który niespecjalnie inwestorom się podoba, pomimo tego, że bardzo agresywnie rósł od początku kwietnia, no ale sentyment w stosunku do tego rynku spadł, więc pewnie trochę się skoryguje. Zobaczymy, czy kolejna kolejny pomiar nastroju wśród inwestorów pokaże na przykład wzrost sentymentów. wyraźnie mieliśmy falę trzecią, więc ruch pięciofalowy jest jak najbardziej prawdopodobny, czyli korekta, ruch do góry. Okej. Rynek firm technologicznej, firm IT, no bardzo agresywny wzrost. Jak pamiętacie w moich materiałach w grudniu publikowałem prognozę na to, że rynek firm technologicznych będzie się dobrze zachowywał. Jest szansa na zarobienie tutaj. No i jak się okazuje, no to szansa była, choć początek roku był słaby, rynek się potem wyczyścił, no i bardzo agresywnie poszedł w górę. Jeżeli ktoś trzymał, to zarobił, jeżeli ktoś kupował w kwietniu, też zarobił. No a teraz to bym raczej nie kupował, tylko poczekał na jakąś solidną korektę i dopiero się zastanawiał, co tam kupić. To mocno wybił powyżej średniej 130, więc wypadałoby, żeby się tak solidnie do tej średniej skorygował. Minimalna długość korekty to jest wartość tego kwadratu, który widzicie. Rynek dup codziennego użycia. No padaka straszna, lepiej nie gadać. No sentyment trochę wzrasta, no bo jak jest oczekiwanie do gorszej koniunktury, to wzrasta do rynków defensywnych. No a ten jest defensywny. Rynek nieruchomości, no też padaka. Jak widzicie, nic tu się ciekawego nie dzieje. Jedna, dwie firmy, które wam kiedyś pokazywałem rokują. Reszta jest nic nie warta na razie. Oczywiście rynek usług y komunalnych y no szło słabo, idzie mocno, czyli zwróćcie uwagę od kwietnia nastawienie do tego rynku jest dość dobre. I teraz koniunktura charakterystyka koniunkturalna w sierpniu też pokazuje, że inwestorzy patrzą na to dość optymistycznie. Pytanie jak to jest, bo no śmieci trzeba wywozić, że tak powiem, ścieki trzeba odprowadzać niezależnie od tego jaka jest koniunktura gospodarcza. Rynek usług zdrowotnych, opieka zdrowotna znowu kompletna palaka. Nie ma się tym kompletnie co zajmować, choć jak widzicie jakiś agresywny ruch poszedł w górę w kierunku średniej 130, ale dopóki nie nastąpi ruch korekta, to warto po prostu ten rynek omijać. No i ostatni rynek, rynek dób luksusowych. W tym rynku dób luksusowych, jak widzicie było marnie od grudnia. y też y sentyment inwestorów jest bardzo marny, jeżeli chodzi o to yyy i yyy pomimo tego, że od kwietnia, jak widzicie, poszło ten rynek poszedł bardzo bardzo agresywnie w górę. Yyy zatem szanowni państwo, to taka krótka charakterystyka. A więc szanowni państwo, to taka krótka charakterystyka tego wszystkiego, co miałem dzisiaj państwu do pokazania. Zobaczyliście historię. Zobaczymy jak to się będzie działo w sierpniu. Choć sierpień się już kończy. Nadchodzi wrzesień. Zazwyczaj jest tak, że rynki w sierpniu podążały na północ, a potem sprzedawano inwestorom we wrześniu. Czemu? No bo wracający z wakacji zobaczyli, że rynek uciekł, więc FOMO zadziałało i czyli fear of missing out, czyli strach utraconej szansy. W związku z czym możemy się spodziewać po prostu czegoś ciekawego. Jak zawsze za dużo widać tutaj ochoty na korektę na tym rynku, ale rynek podąża swoją drogą. Pamiętajcie o tym zawsze. Wszystkiego dobrego, dobrego weekendu i udanych transakcji. Wszystkiego dobrego.









