KRYPTOWALUTOWE Q&A 01.12.2025 SPADEK BITCOINA ZGODNIE Z CYKLEM [Bitcoin: Strategia na Bessę]

Q&A Kryptowalutowe: Strategie na spadki Bitcoina i analizy

Phil Konieczny 391 000 subskrybentów
87 221 4 529 01/12/2025

Obejrzyj najnowszy odcinek Q&A z ekspertem Phil Konieczny, nagrywany tym razem z Maroka! W tym szczegółowym przeglądzie rynku kryptowalut, Phil odpowiada na pytania inwestorów, dzieląc się swoimi przemyśleniami na temat strategii inwestycyjnych, potencjalnego kryzysu i przyszłości Bitcoina. Dowiedz się, czy zbliża się Bessa i jak się na nią przygotować!

Kluczowe tematy omówione w filmie:

  • Strategia zakupu Bitcoina: Czy powtórzyć poprzednią strategię z podziałem na Bitcoin, Ethereum i Binance Coin?
  • Altcoiny: Czy warto inwestować w Altcoiny alternatywne? Jaką strategię przyjąć, by pomnażać ilość Bitcoina?
  • Kryzys finansowy: Jak się przygotować na zbliżający się kryzys i zadruk pieniądza?
  • Przyszłość Bitcoina: Prognozy długoterminowe i potencjalny wzrost wartości Bitcoina pomimo spadków.
  • Inwestycje alternatywne: Analiza inwestycji w złoto, garaże i zegarki jako dywersyfikacja portfela.

Dodatkowo, Phil Konieczny dzieli się swoimi osobistymi przemyśleniami na temat rynku, psychologii inwestowania i tego, jak unikać typowych błędów. Nie przegap tej dawki wiedzy od doświadczonego inwestora!

Zastrzeżenie: Pamiętaj, że wszystkie opinie wyrażone w filmie są prywatnymi opiniami Phila Koniecznego i nie stanowią porady inwestycyjnej. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam wszystkich z tej strony Filonieczny. Witam was na kolejnym odcinku, kolejnym Q&Au z pleneru. Tym razem jestem w Maroko na wyprawie offroadowej. Pewnie część osób już na moim Instagramie widziało zdjęcia. Jeżeli nie, to jeszcze pewnie jakieś niedługo będą dodawane. Zawsze po czasie jakoś staram się te zdjęcia dodawać. Film też wyjdzie w momencie, gdy już mnie w Maroko nie będzie. Standardowo. W każdym razie no z okazji kolejnego wyjazdu i kolejnej możliwości zrobienia jakiegoś pleneru nagrywamy Q&A jak co miesiąc. Standardowo zanim zaczniemy to proszę pamiętajcie, że wszystko co usłyszycie w tym filmie to jest tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest to porada inwestycyjna. Tutaj swoją drogą możecie zobaczyć gdzieś jakieś dziwne konie z garbami. Tutaj są takie domki, gdzie można spać, ale jest strasznie zimno w nocy. Nawet tutaj temperatura na pustyni spada do 7 stopni, więc jest całkiem nieciekawie i nieprzyjemnie. No i cóż, pierwsze pytanie. Pierwsze pytanie, które zadał Wojciech. Sam jestem ciekaw jakie tutaj pytania zadawaliście i które są najbardziej lajkowane. Jeszcze może do tych osób które mają pretensje, że często są te same pytania albo podobnie odpowiadam. No ciężko jest mi odpowiadać w inny sposób, jak ciągle są zadawane te same pytania. Więc jak będą inne pytania, to może też i odpowiedzi będą inne. Wojciech pyta: "Czy gdy już uznasz, że czas kupować pod kolejną hossę, to uważasz, że warto powtórzyć poprzednią strategię? 80% Bitcoin, 10 Etherium, 10 Binance Coin, tak jak trzy lata temu. Czy uważasz, że był to błąd i lepiej było zacząć od samego Bitcoina? Uważam, że był to błąd. Był to błąd dlatego, że i Binance Coin, i Ether rosły znacznie mniej niż Bitcoin. Yyy, generalnie moja decyzja o tym, by nie wchodzić all in w bitcoina na dołku, tylko zrobić 10% Ethera i 10% Binance Coina y była podjęta na podstawie wcześniejszego zachowania tych projektów. I yyy gdybyście sobie prześledzili jak się zachowuje większość projektów kryptowalutowych, yyy no to możecie zobaczyć, że znaczna większość, ponad 90% projektów kryptowalutowych nigdy więcej w kolejnej hossie nie osiąga swojego ATH. I to jest też bardzo ważna taka informacja dla ludzi, którzy chcą trzymać altcoiny. Gdyby nawet okazało się, że jest Bessa, no to część inwestorów twierdzi: "A to najwyżej poczekam do kolejnej hossy". No statystyka pokazuje, że znaczna większość projektów nie przetrwa, te projekty upadną i większość nawet z tych, które przetrwają już w kolejnej hoście nie osiągnie tego poziomu, który miały w pierwszej hosie, bo zazwyczaj te projekty osiągają najwyższy swój wynik w pierwszej swojej hosie, bo wychodzą te projekty, które akurat cieszą się ogromnym hypem, projekty, które wpisują się w dany trend i no generalnie gdy posiadamy 5, 10, 15 czy 20 altcoinów, no to musi Musimy zakładać, że nawet jeżeli się okaże, że dwa czy trzy urosną więcej w kolejnej hossie, to i tak te 17 nam pociągnie całe portfolio w dół. Projekt Binance Coin oraz projekt Etherium były innymi projektami, wyjątkowymi projektami, gdyż jeżeli sobie prześledzimy ich zachowanie we wcześniejszych cyklach, to okazuje się, że te projekty rosły więcej z hossy na hosszę. A nawet jest taka ciekawostka w przypadku Binance Coina, że Binance Coin spadł w besie mniej niż Bitcoin. w tej beście w roku 2022. No i to jest taki bardzo silny fundament yyy no pod potencjalną inwestycję. No i na tej podstawie podjąłem decyzję, by kupić 10% Ethera, 10% y Binance Coina, troszeczkę żeby podpisować portfolio, troszeczkę, żeby gdzieś tam były większe powiedzmy, zyski, jeżeli faktycznie te projekty będą pompowały więcej, bo to też nie jest tak, że ja jestem jakimś przeciwnikiem altcoinów. Ja w hosie 25 bardzo chciałem wchodzić w altcoiny, tylko po prostu nie było ku temu no okazji. Po prostu nie było altcoin seasonu i z tego względu w te altcoiny nie chciałem wchodzić. Część osób odbiera to tak, jakbym był przeciwnikiem altcoinów. No altcoiny są po to, aby pomnażać ilość bitcoinów. Altcoiny średnio w hossach rosną trzy, nawet pięć razy lepiej niż Bitcoin. No więc jeżeli zainwestujemy jednego bitcoina w altcoiny, no to na przykład jak taki Bitcoin urośnie razy 2, to altcoiny mogą urosnąć nawet i razy 10. Dzięki temu możemy odkupić w to miejsce później pięć bitcoinów. Więc dla mnie altcoiny to jest jakby sposób na ugranie więcej Bitcoina. Ja bardzo chętnie wchodzę w altcoiny, ale dopiero jak jest ku temu okazja, jak widzę altcoin season, jak widzę tak zwaną ulicę, a tego nie było w hossie 25 i dlatego mówiłem, że to nie jest czas na alty. No i cóż, okazało się, że Binance Coin w tej hosie mimo tych silnych fundamentów nie rósł. Nie rósł i był bardzo mocno atakowany przez rząd Stanów Zjednoczonych. C poszedł do więzienia, zdelegalizowano ich stable coina, mieli problemy gdzieś tutaj regulacyjne i ja w pewnym momencie postanowiłem z Binance Coina całkowicie wyjść. Okazuje się, że wyszedłem w dolarach na praktycznie samym dołku i często też gdzieś tutaj dostaję kopa w tyłek od niektórych ludzi, którzy no wręcz czekają, żeby koniecznemu powinęła się noga i piszą, że wyszedłem z Binance Coina na samym dołku. Y tylko, że prawda jest taka, że sprzedawałem tego Binance Coina do Bitcoina, a nie do dolarów. A gdy sobie prześledzimy wykres w Satoshi właśnie, to okazuje się, że Bitcoin rół więcej niż Binancecoin od tego momentu przez ponad półtora roku i nawet po tym wyjściu no Binance Coin dalej tracił w Satoshi, bo Bitcoin robił lepszy lepszy wynik, więc to była no dosyć dobra decyzja, bo nie dość, że było to bezpieczne i bezpieczniej było siedzieć w Bitcoinie, to dodatkowo też było to bardziej opłacalne i dopiero na samym końcu ten wystrz strzał Binance Coina spowodował, że różnica po dwóch latach wynosi 20%. No i teraz pytanie, czy warto jest 2 lata siedzieć w projekcie, żeby ugrać 20% więcej niż w Bitcoinie? No, no raczej ludzie, którzy wchodzą w altcoin, no liczą na o wiele większe zyski niż o 20% lepiej niż Bitcoin. E, no a dodatkowo no posiadałem tego projektu 10%, co oznacza, że moja realna strata, albo tak naprawdę mówiąc niezarobione pieniądze, no to jest 2%. Gdybym siedział w Binance Coinie do końca, to bym miał o 2% więcej pieniędzy, no bo to jest 20% od 10%. W przypadku Ethera, no Ether tutaj nie był atakowany, ale znowu Witalik Butterin się nie popisał. Miał kompletnie gdzieś ten projekt w hossie, nie rozwijał go, nie promował go, nawet kłócił się ze społecznością kryptowalutową. i nie szedł w ogóle w stronę, w którą moim zdaniem powinien iść z Etherem. No co sprawiło, że Ether mimo tego wzrostu, mimo tego, że doszedł do ponad 4000 $arów za sztukę, no to on tak naprawdę ledwo co przebił swoje ATH z roku 21. Część osób się cieszy, że Ether bardzo mocno urósł, no ale urósł mniej niż Bitcoin. No i teraz pytanie, czy po to wchodzimy w altcoiny i po to ryzykujemy w altcoinach, żeby zarobić mniej niż na bezpiecznym Bitcoinie. No wydaje mi się, że nie. No i teraz pytanie, kto jakie jest w stanie podjąć ryzyko dla tego większego zysku albo jaki większy zysk od bitcoina uzasadnia wchodzenie w altcoiny? I y no w mojej ocenie, jeżeli my mamy zrobić o 10, 20 czy 30% więcej niż na Bitcoinie, w jakimś altcoinie, no to jest kompletnie bez sensu. No dla mnie zysk na poziomie dwukrotnie większym, trzykrotnie większym, czterokrotnie większym no jakoś uzasadnia to ryzykowanie i wchodzenie w altcoiny. Czyli jak Bitcoin w tej hoście urósł razy 8 od dołka, no to uważam, że no cieszenie się, że byłem w altcoinie, który zrobił razy 6, no jest troszeczkę żałosne. Tak. No cieszenie się, że byłem w altcoinie i też zrobił razy osiem albo nawet zrobił razy 9 czy 10. No w mojej strategii takie takie ryzyko po to, aby tyle ugrać jest kompletnie bez sensu. No i ta hossa mi pokazała, że jakby no stratny nie jestem na tym, tak natomiast wystarczyło nie robić nic i być all in w Bitcoinie i wyszłoby to bardzo dobrze, bez jakiegoś większego kombinowania. I ta hossa pokazała mi, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć pewnych rzeczy. No bo kto jest w stanie przewidzieć, że właściciel giełdy Binna, największej giełdy na świecie, pójdzie do więzienia, albo że będzie giełda atakowana, albo że Witalik Butter się zakocha i będzie miał dziewczynę i nie będzie rozwijał swojego projektu. Więc w następnej hosie moja strategia, jeżeli oczywiście mamy teraz Bessę, no bo nie wiemy tego, czy mamy Bessę, czy nie mamy Bessy, to się jeszcze musi określić. jak na razie dużo na to wskazuje. Natomiast no jak okaże się, że Bitcoin dalej będzie spadał i zobaczymy siedem z przodu, sześć z przodu, pięć z przodu i gdzieś tam kiedyś uznam, że warto jest od nowa go akumulować, no to w następnej strategii, w następnej hossie wtedy w następnych latach będę w 100% w Bitcoinie. Kolejne pytanie od SSE. Czy twoim zdaniem zbliżający się kryzys zostanie w sporej części zadrukowany pieniądzem, na przykład jak podczas najsłynniejszej choroby na świecie? Jakie są twoje, wówczas twoje przypuszczalne scenariusze? Co robić, by nie stracić i mądrze z tego skorzystać? No jeżeli będzie taka sytuacja, no to tylko gorzej dla nas gdzieś w przyszłości, bo kryzys jest nieunikniony i tak naprawdę to zadrukowywanie kryzysu, no to jest pompowanie tej bańki jeszcze bardziej. Ona po prostu kiedyś pęknie, ale o wiele wiele mocniej, o wiele bardziej dotkliwie i o wiele więcej ludzi będzie z tego powodu cierpieć. Więc y im szybciej będziemy mieli kryzys, im szybciej to walnie, tym jakby mniejsze będzie walnięcie. A czy to zrobią, czy będą drukować, czy nie, no tego nie wiem. No ja staram się w mojej strategii inwestycyjnej nie bawić we wróżkę, nie bawić się w człowieka, który gdzieś tam stara się przewidywać przyszłość i nigdy tego nie rozumiałem, jak dorośli ludzie, inwestorzy mogą bawić się w przewidywanie przyszłości. Moja strategia opiera się na prawdopodobieństwie, matematyce, no i dywersyfikacji. Więc no jeżeli okaże się, że mamy kryzys, no to oczywiście mam pod to przygotowaną gotówkę, będę szukał okazji. Jeżeli okaże się, że będzie dodruk, no to mój Bitcoin, którego też w połowie jeszcze posiadam, będzie szedł do góry. No patrząc od strony rynku kryptowalut, no to dodróg pieniądza powinien oznaczać w dłuższej perspektywie wzrosty Bitcoina, wzrosty kryptowalut. No bo ten, że Bitcoin jest wyceniany w pieniądzu fiducjarnym, który będzie tracił na sile nabywczej. No to jest tak jak z tym powiedzeniem, że Bitcoin kiedyś będzie kosztował milion dolarów. Tylko pytanie ile ten milion dolarów będzie warty. No pytanie tutaj jest bardziej takie, które mnie prosi o to, abym coś wróżył. Nie jestem wróżką, nie bawię się we wróżenie, gdy widzę, że coś spada, jest tanie, jest niedowartościowane i wszyscy płaczą, że już jest koniec danego aktywa, a ja widzę w nim jakąś perspektywę wzrostową. to je po prostu kupuję, a gdy widzę, że mam zyski, to je staram się realizować i nie czekam na idealne górki, na idealne dołki. Tak samo w przypadku Bitcoina. No gdy Bitcoin spada, gdy wszyscy płaczą, że to już jest koniec, że Bitcoin nie wstanie, że to piramida finansowa, wtedy zgodnie z cyklicznością, procentowością kupuję albo kupowałem. Yyy, a gdy jest wystarczająco drogo, tak jak chociażby w tej hosie, gdy Bitcoin urósł od dołka razy 8, y, no to gdzieś postanowiłem go zacząć sprzedawać przy poziomie chyba siedmiokrotnego wzrostu od dołka. Dla mnie to był wystarczający wzrost jak na cykl, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że Bitcoin spada mniej. No ale wtedy tendencja jest taka, że wszyscy krzyczą, że to super cykl i nie warto sprzedawać. No i to jest coś normalnego. Tak było zawsze. I gdy ja kupowałem na dołkach, to byłem albo wariatem, albo naganiaczem. A gdy sprzedawałem, to zawsze było, że nie mam jaj trzymać, więc to jest coś normalnego. I tak samo jest w przypadku złota. No gdy złoto kosztowało 1200, nagrałem dla was film jak inwestować złoto, część pierwsza oraz część druga. Mówiłem o tym, że moim zdaniem warto jest się tym złotem zainteresować. Wtedy też ludzie mówili, że złoto to gówno, złoto to przeżytek, złoto to przeszłość. Nikt już normalny w złoto nie będzie inwestował. zobacz, spada z 18 800 na 1200 od tylu lat. No i cóż. No i okazało się, że 1200 było dołkiem i ten dołek udało mi się jakoś tam mniej więcej trafić. A gdy znowu złoto urosło z tego 1200 na 4000, to miesiąc temu czy półtora miesiąca temu nagrałem dla was film, żeby uważać na złoto, żeby nie podpalać się, że złoto już bardzo mocno urosło. Ja nie twierdzę, że rosnąć dalej nie będzie, ale gdzieś Risk Reward wskazuje, że no trochę już to jest bez sensu. Lepiej poczekać na jakąś tam inną okazję, albo jak kiedyś złoto znowu będzie poniżej ATH, no na ATH jakiegokolwiek aktywa nie polecam kupować. Yyy, no i okazało się, że była to lokalna przynajmniej górka i od tego czasu złoto jest poniżej tego poziomu i spada. Yyy, a komentarze możecie sobie poczytać znowu takie, że gadam pierdoły i złoto leci na 8000. No niestety ludzie tak się zachowują w inwestycjach, więc ja gram yyy no zupełnie inaczej. Staram się po prostu nie przewidywać przyszłości. I tu chyba kolejne pytanie, które prosi mnie o przewidywanie przyszłości. Szymon Fil, czy gdybyś miał strzelić zeroedynkowo, to mamy koniec hossy? Nie robimy już wyższych szczytów. Nie mam pojęcia. Yyy, ostatnio dostałem parę komentarzy od ludzi, którzy pisali, że ciekawe czy jak przyjdą wzrosty, to czy powiesz, że się myliłeś, czy przyznasz yyy przyznasz, że się myliłeś i że jest Bessa. Yyy i są to dosyć dziwne komentarze, zwłaszcza pod ostatnim filmem, w którym wyraźnie powiedziałem, że nie wiem czy to hossa, czy to Bessa, dlatego zagrałem połowicznie. Połowę zysków zrealizowałem po tym, jak Bitcoin rósł siedmiokrotnie od dołka. połowę trzymam na wypadek, gdyby to nie było bessy, bo nikt nie wie, czy to hossa, czy bessa. I nie da się tego przewidzieć. I w tym filmie też wytłumaczyłem, że tak naprawdę to czy będzie hossa, czy nie zależy od tego, czy ETFY dalej będą kupować i czy nie będziemy mieli kryzysu. Jak nie będzie kryzysu, jak ETFy dalej będą kupować, w mojej ocenie dalej mamy hossę. Jak okaże się, że zagra odwrócona krzywa, jak zagra 18letni cykl, jak zagra chociażby cykliczność Bitcoina, czyli psychologia, to, że ludzie sprzedają, bo myślą, że to bessa. I ETFY też nie będą z tego powodu chciały kupować, no to będziemy mieli bessę, ale tego nikt nie wie i z jakiegoś powodu dostaję komentarze takie jak ja bym powiedział kiedyś, że to jest Bessa. No nigdy czegoś takiego nie powiedziałem i gdybym myślał, że to jest Bessa, to bym wszystko sprzedał, a nie 50%. Więc no to pytanie jest jakby podobne, tak? No czy jakbym miał obstawić jakiś scenariusz, strzelić to czy to jest bessa, czy nie. No wszystko wskazuje na to, że jest duża szansa. Jakby jak miałbym mówić o statystyce, to jest więcej na to, że to Bessa niż to jest super cykl. O tym, że mówi o tym, że to jest super cykl, no to to jest tylko nadzieja, że ETFy będą kupować. Jak pójdzie do dróg i jak ETFY będą kupować, no to będzie super cykl, tak? No i to są jakby takie dwie rzeczy yyy i trochę chciejstwo ludzi, którzy są pod wodą, trochę chciejstwo altcoinarzy, którzy są na minus 50% i liczą, że może wyjdą na zero po trzech latach swojej inwestycji. Yyy, natomiast no jeżeli mielibyśmy patrzeć na twarde fundamenty, no to do tej pory cykliczność działała i do tej pory to, że grałem pod tą cykliczność, no pozwalało mi zarabiać. Yyy, no do tej pory yyy jakby górki były po 150 tygodniach wzrostów. No i jak na razie w momencie, w którym nagrywam ten film, też spadki są od tego momentu. Spadki teraz mamy zgodnie z cyklicznością. W tym momencie kiedy powinny te spadki być, ETFY przestały kupować, a dodatkowo wisi nad nami no właśnie widmo kryzysu, jakieś konsekwencje wojny handlowej, Trumpa z Chinami, właśnie odwrócona krzywa, która od lat 70, czyli od kiedy mamy ten pieniądz, którego teraz używamy, działa i do tej pory działała 18letnia cykliczność. Więc więcej jest za tym, żeby nie ryzykować. Jak się okaże, że to jest super cykl, że to jest hossza, no to ta moja druga połowa będzie zarabiała. Ja patrzę po prostu na to w taki sposób, że no ja uważam, że Bitcoin leci na milion 2 3 miliony dolarów za sztukę. W ciągu powiedzmy 8, 12 lat powinniśmy ten poziom osiągnąć. Więc no dla mnie te zostawienie bitcoinów przy poziomie 100 000, no to jest prędzej czy później zarobienie razy 10. A czy to będzie za 8 lat, czy za 12 lat, nie ma to dla mnie znaczenia, bo uważam, że po prostu ten wzrost 10x na przestrzeni tych lat i tak jest no po prostu większy niż jakikolwiek inny biznes by mi dał. A druga połowa jest na zabawę. Jeżeli się okaże, że to jest Bessa, to będę miał po prostu na odkup. Jeżeli się okaże, że to jest super cykl i hossa, no to po prostu te pieniądze będą na jakąś inną okazję albo na jakieś inne aktywo, albo kiedyś jak ten Bitcoin spadnie. No po prostu z moją strategią uważam, że można najwyżej mniej zarobić, ale nie można stracić. Jeżeli wszedłem w tej hoście dla przykładu za 100 000 zł i zrobiłem razy 4 400 000 zł, no to wypłacenie dla mnie 200 000 y no jest wręcz obowiązkiem takim nawet BHP inwestycyjnym, żeby odciążyć głowę inwestora. Mamy wypłacony wkład, mamy wypłacone drugie tyle, a te 200 000 niech zostanie w rynku. No i to jest sytuacja winwin. O, tutaj będziecie mogli zobaczyć jakąś kawalkadę wielbłądów. Gdzieś tutaj idą, nie wiem czy będzie widać na nagraniu. Dla mnie to jest sytuacja winwin. No bo jeżeli Bitcoin spadnie na przykład do poziomów 50 000 doarów albo nawet będę go kupował za 60, 50, może 40 i średnia wyszłaby jakieś 50, no to jak wróci na 200 000, no to znowu mam razy 4 z tych powiedzmy dwóch xów. No to z dwóch xów robię 8x. A te 2x, które były dwoma xami przy 100 000 zamieni się na 4x. Tak? No więc miałem w pierwszej hosie 1x, wpłaciłem, zrobiłem 4xy, wypłaciłem 2xy, 2x zostawiłem w rynku. Za 2x kupię, jeżeli to bessa, zrobi się z tego 8x, a te 2x zamienią się na 4 i mam 12x. No i teraz jak będę miał 12x, czemu mam nie wypłacić 6xów i sześciu nie zostawić w rynku? I teraz jak się okaże, że znowu będzie jakaś bezsa, jakieś odreagowanie, niech te 6xów urośnie tylko o 100%. Z 6x robię 12x. Z tych sześciu, które zostaną na rynku zrobię o połowę, na przykład 9x. 12 + 9 mam 21x. Znowu wypłacam 10. 10 zostawiam. Już licząc, że to będzie 20 x. Po prostu w najgorszym wypadku mogę mniej zarobić grając taki scenariusz, ale ciężko jest po prostu stracić. W drugą stronę. No jeżeli wyszedłem połową, a okaże się, że to jest super cykl, no druga moja połowa dalej zarabia. No i tyle. A jak się okaże, że po drodze będzie altcoin season? To ja przecież ja nie mam problemu, żeby tych tych te dwa Xy, które wypłaciłem na przykład włożyć w altcoiny. Jak będę wiedział, że nie ma kryzysu, jak będę wiedział, że jest superykl, jak będę wiedział, że jest ulica, jak będę wiedział, że się zgadzają wolumeny, jak będę widział, że te altcoiny pompują i na przykład nawet głupie zrobienie razy dwa na tych altcoinach 2x raz 2, 4x wychodzę. Dziękuję. Więc y wydaje mi się, że to jest bardzo bezpieczne, mądre, no i pozwala zarabiać w długim y terminie. I teraz ten procent składany na przestrzeni lat y no da ogromne pieniądze. Da ogromne pieniądze osobie, która będzie potrafiła gdzieś tą swoją chciwość pohamować i w taki sposób inwestować. Kolejne pytanie. Witaj, czy już się zregenerowałeś? Czy twoja głowa odpoczęła od męczących ludzi, wciąż pytających o to samo? Może opowiedz coś o miejscu, gdzie jesteś i co tam będziesz robił? Tak jak to było to na Q&Au, jak byłeś na polowaniu na gołębie. Pozdrawiam. W Meksyku pada śnieg. No tak, no jestem w tej chwili w Maroko. Jestem na wyprawie 4 na4 offroadowej po pustyni. Wczoraj mieliśmy wyścigi takie na dystans, żeby przejechać jak najkrótszy odcinek gdzieś na przestrzeni 200 km. mieliśmy zaznaczone punkty, no i trzeba było tak ścinać trasy od punktu do punktu różnymi górkami, nie górkami, kamieniami, pustyniami i haszczami, żeby było jak najkrócej. No nie chwaląc się y jest duża szansa, że wygrałem ten wyścig. Jutro będzie wszystko podliczone, bo tam były jeszcze punkty karne, które można było zdobyć. No jeżeli nie dostanę żadnych punktów karnych, to jest duża szansa, że to wygrałem, ale gdzieś tam pewnie będziecie to widzieli na Instagramie. Zdjęcia. Czy odpocząłem? Tak, tak. Wydaje mi się, że odpocząłem. Jestem znowu spokojniejszy. Ja nie mam jakby problemu z ludźmi, którzy zadają mi pytania ciągle te same. No taką sobie już drogę przyjąłem, jakąś drogę edukatora, edukacyjną, jakąś taką mam misję w życiu, bo coś trzeba w życiu robić. Problem mam bardziej z ludźmi, którzy mówią mi jak ja mam inwestować. To mnie bardziej drażniło yyy chociażby w przypadku mentoringu, gdzie no wyraźnie było mówione o tym, że mentoring to jest yyy no możliwość patrzenia jak ja inwestuję i jeżeli ktoś chce to może kopiować moje ruchy, jeżeli nie, no to nie. Ja mam totalnie gdzieś czy ty kopiujesz moje ruchy, czy nie, to jest twoje życie, twoje są to pieniądze i ty będziesz żył z konsekwencjami swoich decyzji. Problemem jest, kiedy to ludzie przychodzący na mentoring, którzy teoretycznie powinni się uczyć ode mnie albo patrzeć jak ja inwestuję, zaczynają mówić mi jak ja mam inwestować. To jest totalnie głupie i odklejone jakby. No to jest tak jakbym poszedł na lekcje boksu i bym zaczął mówić instruktorowi, jak jak on ma boksować. No wiecie, normalny instruktor by powiedział: "Człowieku, wyjdź mi z sali i na razie". Nie, no albo chcesz się ode mnie uczyć, albo albo ucz się sam. Yyy, no a tak w tejście było i gdy mówiłem ludziom, że to nie jest czas na alty, yyy, no to mi mówili, że oni chcą altcoiny i już i ja mam wyczarować altcoin season. Więc to bardziej męczyło i od tego na pewno odpocząłem. Yyy, kolejne pytanie. Y, o, nawet się łączy. Miałeś zrobić sobie przerwę, by odpocząć po tym cyklu, a co róż nowe wideo na YouTubie wychodzi. Skąd ta zmiana podejścia? Czy się zdążysz zregenerować przed kolejnym cyklem? Poukładasz sprawy, które chciałeś? Y, no w sumie już odpowiedziałem na to pytanie. Ja nie mam problemu z nagrywaniem filmów. Ja lubię to robić. Coś też chcę w życiu robić, też chcę się czuć potrzebny. E, no właśnie. No nie chciałbym zostać takim multimilionerem, który y jest niepotrzebny, nikt go do niczego nie potrzebuje i w sumie to nikt od niego nic nie chce. No są to pewne takie no problemy ludzi bogatych. Też chcę się czuć potrzebny, chcę też coś móc robić. nie chcą no leżeć na łóżku i grać na PlayStation. Więc ja nie mam problemu z nagrywaniem filmów. Ja nie chcę odpoczywać od nagrywania filmów. Ja lubię to robić. To jest moja pasja, to jest moje życie. To jest coś, co robię od wielu, wielu lat. Będzie niedługo blisko połowę mojego życia. Natomiast no może nie połowę, no 1/3, ponad 1/3. Natomiast no tak jak powiedziałem, no ja bardziej chciałem odpocząć od ludzi, którzy mi mówią jak ja mam inwestować. No po prostu to jest coś, ja nie jestem w stanie tolerować ludzkie głupoty. Nie mam na to jakby filtrów i nie mam na to odporności. I no po prostu jak coś dla mnie jest głupie, no to moje emocje gdzieś tutaj są ciężkie do opanowania. I no i tak jest, gdy widzę kogoś, kto jest na rynku miesiąc, dwa, pięć czy rok i on mówi komuś, kto jest na rynku kilkanaście lat, jak on ma inwestować. No jest to dla mnie po prostu idiotyczne i od tego chciałem odpocząć. Kolejne pytanie. Czy rozwój branży AI może spowodować, że kryzys kryzys będzie mniejszy lub odsunąć go znacząco w czasie? Ja uważam odwrotnie. Uważam, że AI spowoduje kryzys. Ludzie jeszcze nie są świadomi, ile prac zniknie z rynku. Myślę, że nie jesteśmy przygotowani też jako ludzkość na to, żeby jakoś tych ludzi zagospodarować. Nie wierzę w basic income. Nie wierzę w to, że nagle jak ludzie nie będą musieli chodzić do pracy, to oni będą mieli czas wolny i zaczną odkrywać swoje pasje i no no po prostu w to nie wierzę. Nie wierzę w to, że że koleś, który normalnie chodzi do roboty i po robocie żłopie browary i ogląda Netflixa, jak nie będzie musiał chodzić do roboty, to w tym czasie będzie malował obrazy, albo będzie się uczył grać na gitarze, albo perkusji, albo będzie pisał wiersze. On po prostu te dodatkowe 8 godzin poświęci na dodatkowe oglądanie seriali i żłopanie browarów, więc po prostu uważam, że będzie ogromny kryzys z tego powodu. Wydaje mi się, że mimo wejścia AI ludzie jeszcze nie korzystają z niego tak mocno, nie są tego świadomi, ale z czasem te nowe młode pokolenia po prostu zniszczą mnóstwo zawodów, mnóstwo zawodów, gdzie ludzie, którzy pracują w tych zawodach, nie będą mieli co ze sobą zrobić. No i generalnie patrząc na historię świata, za każdym razem gdy było jakieś takie jakieś rewolucyjne odkrycie, nowa technologia, nowa gałąź jakaś albo świat szedł do przodu i był taki skok kwantowy, bym powiedział, no to mieliśmy kryzysy i tak było, kiedy przemysł zaczął wchodzić. Tak było, kiedy kolej weszła i pociągi zaczęły jeździć. Tak było, kiedy to przeskakiwaliśmy z koni na samochody. te te sytuacje kończyły się ogromnymi kryzysami często i uważam, że tak będzie w przypadku AI, że gdy dojdzie do ludzi to, że nie muszą iść na przykład do dietetyka, bo AI mu pomoże, albo gdy dojdzie do ludzi, że nie muszą korzystać z różnych porad albo no po prostu wiedzy, albo gdy dojdzie do ludzi, że mogą sami coś zrobić albo zaprogramować, albo stworzyć, no to mnóstwo, mnóstwo firm, gałęzi, branż po prostu no poupada. No AI jest w stanie zastąpić naprawdę bardzo dużo. A jak do tego gdzieś na przestrzeni lat dojdzie robotyka, robotyzacja świata, roboty personalne, no może być naprawdę bardzo, bardzo ciężko. MSR, co myślisz o tym, żeby zmienić rezydenturę podatkową na rok podczas finalnego wychodzenia do Fiat? Znaczna większość Znaczna większością w przyszłości. Następnie wrócić do ojczyzny, omijając w ten sposób podatek. Ciekaw jestem twojego zdania. Pozdrawiam cię, Filka. E, powiem wam tak szczerze, yyy, ja uważam, że podatki powinniśmy płacić. Ja wiem, że ja często żartuję z tym, że należy płacić podatki, bo wtedy nasz rząd będzie mógł je przeznaczyć na nasze drogi, na szkolnictwo i na szpitale, a ewentualnie na pomoc Ukrainie i że to są szczytne cele. Uważam, że podatki powinniście płacić. Uważam, że podatki są za wysokie. Uważam, że uczciwa byłaby dziesięcina i by było zupełnie inaczej. Natomiast biorąc właśnie pod uwagę rozwój AI, rozwój Big Data, uważam, że zwłaszcza przy tym KYC, które jest w tej chwili AMLu, raportowaniu wszystkiego, uważam, że niezapłacanie podatków bardzo mocno kopnie wielu ludzi w tyłek i nasze urzędy skarbowe będą miały dojście do wszystkich ludzi, którzy inwestują i może się okazać, że to co zarobiliście, to będziecie musieli w zębach zanieść do urzędu skarbowego jako powiedzmy podatek za no właśnie niezapłacenie podatku w karach, w formie kar. O ile jestem przeciwnikiem podatków, przynajmniej tak wysokich, o tyle uważam, że na tyle dobrze można na rynku kryptowalut zarobić, że te podatki powinniście nawet dla świętego spokoju zarobić. Ja oczywiście też, no tym bardziej muszę płacić podatki. Jestem na świeczniku, jestem kontrolowany, więc no u mnie to jest wszyściutko na tip top. yyy i polecam wam robić tak samo. Wiem, że to nie jest fajne. Wiem, że yyy no to jest absurd, żebyśmy my płacili podatek, bo zarobiliśmy pieniędzmi, które już były opodatkowane, ryzykując jeszcze je. Yyy no to jest absurd, tak? No zarobiliśmy w naszej normalnej pracy pieniądze, zostały one opodatkowane, a potem te opodatkowane pieniądze wkładamy na giełdę i jak nam się uda, to znowu musimy zapłacić podatek, a jak nie uda się, no to trudno, to my straciliśmy. [śmiech] No inwestując i ryzykując pieniądze naszego życia, które ciężko, na które ciężko pracowaliśmy. No bzdura totalna. No ale tak wygląda świat. Yyy, ja bym to zmieniał uświadamiając ludzi yyy jaka to bzdura, a nie yyy nie płacąc y podatków podczas gdy prawo jest takie a nie inne. Kiedyś na wywiadzie, jeśli dobrze pamiętam, u żurnalisty mówiłeś, że ćwiczysz na siłce, masę robisz itd. Jak tam to dalej idzie? Jakieś maksy były robione, dalej siłka cię kręci, czy już raczej sport dla zdrowotności? Miałem operację kręgosłupa, bardzo mocno się gdzieś tam rozwaliłem. Ja ogólnie jestem taką osobą, która nie dba o swoje zdrowie i życie. No tak bym to zostawił. No i gdzieś tam miałem jakiś powiedzmy uraz. On spowodował kolejny uraz, potem kręgosłupa. Skończyło się to operacją kręgosłupa, więc teraz dalej trenuję, ale już bardziej dla zdrowia niż dla jakichś wyczynów. No i tak bym to zostawił. Kolejne pytanie. Co myślisz o inwestowaniu w garaże i działki ROT? Nie, nie znam się na działkach ROT. Nigdy o tym nie myślałem, żeby w takie działki inwestować. Nawet nie wiem jak to wygląda w Polsce. Natomiast jeżeli chodzi o garaże, uważam, że to jest bardzo spoko inwestycja. Nie wymaga remontów, nie wymaga jakiegoś przyjeżdżania, bo kranik cieknie, bo jest grzyb pod prysznicem. Nie ma problemów z eksmisją, nie ma problemów z tym, że ktoś nie płaci. Sam posiadam 17 garaży. Jestem naprawdę zadowolony. Nigdy nie było w związku z tym problemów. Yyy, uważam, że jest to świetna inwestycja. Swoją drogą też szukałem działki takiej, żeby postawić z 200 yyy garaży pod jakimś blokowiskiem, ale no bardzo ciężko jest taką działkę znaleźć. Yyy, bo chciałem już tak mocniej powiedzmy zainwestować w garaże. Uważam, to jest świetna inwestycja. Yyy, bardzo dobry zwrot inwestycji, mało problemów, y, mało remontów. Naprawdę jest to okej. Kolejne pytanie. Mam pytanie o zegarki. O, obserwuję, że co nagranie nosisz inny. To drogie zegarki, więc odbieram je jako inwestycję. Powiedz parę słów, jak w nie zainwestować. Chodzi mi o zasady zakupu. Gdzie, jak, u kogo, co z podatkami, czy ich nie ma, czy kupuje się je za gotówkę anonimowo. Jeżeli chcecie, jeżeli będzie takie zainteresowanie, to ja mam człowieka, który zajmuje się moimi zegarkami, takiego Karola, więc mogę go zaprosić na jakiś wywiad i on opowie o inwestycjach w zegarki. Yyy, to jest człowiek, na którym ja polegam, jeżeli chodzi o moje inwestycje zegarkowe. Yyy, no po prostu no tak jak część osób uznała, że nie zna się na rynku krypto i woli patrzeć, co robi konieczny, y, tak ja uznałem w przypadku zegarków, że jednak wolą patrzeć co robi ktoś albo jakie zegarki poleca ktoś, kto się na tym zna. Więc on jakby odpowiada za całe moje inwestycje zegarkowe. Jeżeli chodzi o inwestycje zegarkowe, to tutaj mamy taką śmieszną korelację, że zazwyczaj rok po hosie na kryptowalutach mamy wzrosty na zegarkach. Troszeczkę to tak wygląda, jakby ludzie, którzy realizują zyski na rynku kryptowalut inwestowali potem te pieniądze w zegarki. Mieliśmy taki bum na zegarki po właśnie po hosie 21, gdzieś tam pod koniec 21 przez cały 22 rok. Natomiast teraz mamy dół zegarkowy. Zegarki bardzo mocno spadły, bardzo mocno odreagowały, zwłaszcza Rolexy. Rolexy to po prostu już nawet to nie jest dno, tylko to już jest metr mułu. Więc y no potencjalnie no to jest dobry moment, żeby się czymś takim zainteresować, czy warto w to wchodzić, czy też nie. Jest to potencjalnie dobry moment, żeby się tym jakby to tą branżą zainteresować. No bo no faktycznie mamy doły na zegarkach. No są zegarki, które pospadały mniej, jakieś pateki. No ale są zegarki, które pospadały dużo. Najmniej spadają zegarki vintageowe, takie stare zegarki z lat 60, 70, 80. 90. Bardzo dużo takich zegarków posiadam dzięki Karolowi. I no tutaj muszę powiedzieć, że wszystkie zegarki, które on mi polecał, dały bardzo fajny zarobek, mimo tego, że były spadki. No też oczywiście je kupowałem wcześniej, bo już tam gdzieś w latach 19, 20 kupowałem także 21, ale dokupowałem 22, 23, 24. Natomiast wszystkie zegarki, które ja chciałem, żeby on mi kupił, bo mi się podobały, yyy, no to tam są plecy, tam są plecy straszne na tych zegarkach, ale ja je kupowałem, bo mi się podobają, a nie chociażby m a nie chociażby inwestycyjnie, więc powiedzmy, jestem dalej na plusie, jeżeli chodzi o inwestycje w zegarki, ale byłbym na większym plusie, gdybym kupował tylko to, co mi każe Karol, a nie to, co ja sobie wymyśliłem. No ale po prostu no jak mi się jakiś zegarek podobał, y no to chciałem go mieć. Y na ten moment na razie już nie inwestuję w zegarki, nie dokupuję. To była dla mnie jakby dywersyfikacja. Chciałem mieć jakieś tam pieniądze w zegarkach w razie czego. Wydaje mi się, że mam zainwestowane już dobre pieniądze w te zegarki i więcej po prostu nie potrzebuję. Chyba moja kolekcja w tej chwili wynosi 34 albo 35 zegarków. Jak coś to dajcie znać w komentarzu, że chcecie Karola. Jak będzie tych komentarzy wystarczająco dużo, to zaproszę go, żeby wam po prostu opowiedział o tym. Kolejne pytanie. Pytanko pewnie z 1000 razy. Pytano pewnie z 1000 razy, ale na wszelki wypadek zapytam. Jaka jest szansa na to, że cykliczność jednak się zmienia lub tym razem będzie inaczej? Czy będziesz miał strategię na wypadek zmiany cykliczności? Czy będzie można liczyć na to, że będziesz się z nami tym dzielił? No o szansie już chyba mówiłem w jednym z wcześniejszych pytań. Yyy, no większa jest szansa, że jest bessa, niż to, że jest hossa. Natomiast to nie znaczy, że jest bessa. No po prostu jest większa szansa na to, że jest bessa. I na razie wszystko na to wskazuje. No Bitcoin rósł tak jak powinien, zgodnie z cyklicznością zaczął spadać wtedy, kiedy powinien zacząć spadać. Jak na razie spada, jest poniżej 50 weekly. Do tej pory no takie takie zejście oznaczało Besse. Jest to też zgodnie z cyklicznością. Hossa powinna się skończyć w październiku. Skończyła się w październiku jak na razie. Natomiast ja uważam, że w pewnym sensie cykliczność się zakończyła, ale w takim sensie, że to ETFY rządzą, no to jest jakby no widać, tak? No jak ETFy kupują, no to Bitcoin rośnie, jak ETFy sprzedają, to spada. Tylko pytanie brzmi, czy ci ludzie z ETFów też nie będą grali pod cykliczność. Tak więc czymś innym jest inaczej. Jeżeli ETFY dalej będą kupować, to dalej będzie hossa i nie ma czegoś takiego jak cykliczność. Ja jestem w stanie się z tym zgodzić. Tylko pytanie brzmi, czy tak będą robić. Nie, no bo gdzieś tutaj psychologia wskazuje na to, że oni też mogą pod to chcieć grać, oni też mogą nie chcieć kupować, oni też mogą się bać, też mogą o czymś takim jak cykliczność słyszeć. Tak. No i teraz jeżeli będzie mniejszy wolumen zakupowy, a z drugiej strony ci ludzie, którzy wiedzą o cykliczności będą sprzedawać, to może po prostu to być taka samo speełniająca się przepowiednia. Czyli mimo iż cykliczności nie będzie w teorii, tak, bo ETF zmieniły gry, to i tak to zagra, bo po prostu psychologia takie coś zrobi. Natomiast no znowu no ja lubię grać bezpiecznie, no nie chcę być inwestorem. Mam nadzieję, mam nadzieję, że coś tam, mam nadzieję, że będzie altcoin season, więc kupię sobie alty teraz i poczekam, bo może będzie altcoin season. No nie było, to kupię teraz, bo mam nadzieję, że teraz będzie. I tak sześć razy ludzi w tej hosie 25 wydymali. Tak. I tak samo teraz. No mam nadzieję, że będzie super cykl. No może będzie, może nie będzie. Tak, natomiast no jeżeli wszedłeś na dołku, Bitcoin tego dołka urósł razy 7 z 15000 na 105 na przykład, czemu masz nie zrealizować połowy zysków? Czemu masz stawiać na jakiś jeden scenariusz typu będzie Bessa albo będzie super cykl? A to już tłumaczyłem w innym komentarzu, więc nie ma sensu. Więc jedyne co, no to jeżeli się okaże, że nie ma bessy, tylko jest super cyk, no to moja druga połowa będzie rosła i będę realizował zyski na wyższych poziomach. Może 130, może 140, może 160. A jak się okaże, że od 160 będzie altcoin season, no to przecież ja nie mam problemu z tym, żeby wejść i kupić jakieś altcoiny, ale wejdę jak będzie altcoin season. Jak będę widział, że faktycznie jest ulica, jak będę widział, że volumeny wzrosły, jak będę widział, że altcoiny rosną. Przyż to nie jest tak, że jak już wyjdę, to ja muszę być poza rynkiem, bo tak, no mogę wrócić do tego rynku, tak? I tego typu strategia, tak jak powiedziałem, w najgorszym wypadku zarobię mniej. W najgorszym wypadku ktoś tam na Xie będzie krzyczał, że koniecznemu altcoiny odjeżdżają. Albo mógłbym na altcoinie zrobić razy 10, a zrobię tylko razy 5. No trudno. Tak, no ale zrobię tymi moimi dwoma Xami razy 5 i będzie też razy 10. I zrobię to bezpiecznie, a nie na zasadzie mam nadzieję, że coś tam będzie. Mam nadzieję, że będzie hossa, mam nadzieję, że będzie super cykl, mam nadzieję, że będzie altcoin season, mam nadzieję, że nie będzie kryzysu, mam nadzieję, że odwrócona krzywa nie zagra. No po prostu no gram bezpiecznie. Y, a to jest swoją drogą taki absurd tego rynku, że w tej hoście byłem krytykowany nie za to, że straciłem na rynku, nie za to, że wpieprzyłem się w jakieś alty, które straciły, nie za to, że miałem jakąś złą predykcję, tylko byłem krytykowany za to, że gram bezpiecznie, co też pokazuje jak w ogóle odjechani ludzie do tego rynku no dołączyli. Kolejne pytanie od Sławka. Kiedyś powiedziałeś, że hossa kończy się w euforii, a nie w pesymizmie. Podtrzymujesz to twierdzenie? Tak. No tak działa, działają emocje i tak działa psychologia. Hosy rodzą się w bólu, w cierpieniu, a umierają w ogromnej euforii. Natomiast pijesz do tego najprawdopodobniej, że w tej chście takiej prawdziwej euforii nie mieliśmy. No i teraz pytanie, no czy nie mieliśmy? No jeżeli chodzi o altcoin, no to mieliśmy euforię i mieliśmy tą euforię sześć razy. Czy mieliśmy taką euforię na Bitcoinie? No nie mieliśmy takiej euforii, ale to było spowodowane tym, że no rynek po prostu bardzo mocno był manipulowany i Bitcoin spadał w kluczowych momentach. Bitcoin spadał, kiedy to przekraczaliśmy ATH, a to są takie momenty hossogenne, bym powiedział, albo nawet które generują altcoin seasony, bo to jest taka darmowa reklama dla rynku kryptowalut, gdy wszystkie media nagle mówią, że Bitcoin przekroczył swoje ATH. Drugi moment to jest przekroczenie 100 000. Tak, tak było w przypadku przekroczenia 100 do$arów, 1000 dolarów, 10 000 dolarów. No i gdy Bitcoin przekroczył 100 000, znowu nam zrobiono odreagowanie. Więc ten rynek był bardzo mocno manipulowany i to troszeczkę tak wyglądało jakby komuś zależało na tym, żeby nie odjechał za bardzo Bitcoin i żeby na przykład nie było tego altcoin seasonu, co jest dla mnie niezrozumiałe. A może to był po prostu przypadek, że altcoin seasonu nie było przy okazji, a tak naprawdę komuś jakby zależało, żeby Bitcoin stał nisko. Więc co do zasady, no tak, hossy umierają w euforii. Natomiast no jeżeli jest hossa manipulowana i ktoś tą euforię zbija, no to możemy tej euforii po prostu nie mieć. Kolejne pytanie. Wierzysz jeszcze w Bitcoina w długiej perspektywie? Tak jak wierzyłeś w 2013 roku? Tak, wierzę w Bitcoina, że y urośnie on do poziomu miliona, d tr milionów dolarów na podstawie jego silnych fundamentów, matematyki, tego, że jest to dróg pieniądza, że on jest wyceniany w tym pieniądzu. A zatem no jeżeli siła nabywcza pieniądza spada, no to Bitcoin też powinien kosztować coraz więcej. Może nie mieć takiej dużej siły nabywczej. No może się okazać, że na przykład jeżeli Bitcoin ze 100 000 doarów urośnie na milion razy 10, no to w sile nabywczej na przykład urośnie razy trzkać. ten milion dolarów będzie warty na przykład tyle co 300 000 doarów dzisiaj na przykład jeżeli pieniądz bardzo mocno straci na na sile nabywczej ale uważał że Bitcoin dalej będzie zyskiwał na sile nabywczej no i spośród takich różnych dostępnych inwestycji no są inwestycje jak chociażby pieniądz fiducjarny bo to też jest jakaś inwestycja no ludzie trzymają gotówkę to też jest jakaś pozycja inwestycyjna to jest pewna strata, tak tracimy tyle ile inflacja i tracimy na spadku siły nabywczej pieniądza możemy mieć taką inwestycję jak chociażby konto oszczędnościowe, które daje nam mniejszą stratę No bo daje nam jakiś tam procent, ale to jest zazwyczaj poniżej spadku siły nabywczej pieniądza, więc mamy pewną stratę na sile nabywczej, ale mniejszą niż gdybyśmy trzymali gotówkę. Mamy takie inwestycje jak chociażby złoto, które no w teorii powinno przechowywać siłę nabywczą pieniądza, więc no w teorii to nie jest żaden zysk, to jest przechowanie siły nabywczej pieniądza. Czyli jeżeli zainwestujemy jedną średnią pensję w złoto, no to za 20 lat powinniśmy być w stanie też przeżyć za to jeden miesiąc i też powinno to kosztować złoto tyle, ile średnia pensja będzie wynosiła za 20 lat. Więc to nie jest zysk w sile nabywczej, ale to jest zachowanie siły nabywczej. A jednocześnie mamy chociażby no inwestycje takie jak Bitcoin, który pomnaża siłę nabywczą pieniądza i do tej pory pomnażał siłę nabywczą. Dlatego ja lubię inwestować w kryptowaluty, bo to jest tak naprawdę powiększanie bogactwa i wierzę w to, że Bitcoin dalej będzie powiększał siłę nabywczą. Tyle że może być tak, że faktycznie ten milion dolarów będzie warty tyle co dzisiejsze 300 000 doarów, więc no w teorii urośnie razy 10, ale będzie kosztował, no będzie miał siłę nabywczą tylko trzy razy większą niż chociażby dzisiaj, ale to i tak jest no bycie trzy razy bogatszym. No i ostatnie pytanie na koniec. Warto skupować teraz Bitcoina i uśredniać przez całą Bessę? No po pierwsze nie wiemy czy mamy bezessę. Tak to jest jakby pierwsza pierwsza odpowiedź. Nie wiesz czy mamy bezsę. Równocześnie dobrze może mogą być wzrosty. A teraz czy warto? Ja zawsze zadaję takim osobom, które pytają czy coś warto. Pytanie czy mają lepszą, inną dostępną opcję. No i teraz może się okazać, że nie masz lepszej opcji. No jaką inną opcję dostępną masz? No co? Możesz kupić złoto, które jest na ATH. Możesz kupić srebro, które jest na szczytach. Możesz włożyć pieniądze na konto oszczędnościowe. No więc czy warto? No jeżeli masz lepszą dostępną inwestycję, no to nie warto. No a jeżeli nie masz, no to warto. No i też liczy się perspektywa, tak? No czy warto w krótkim terminie? No jeżeli kupisz Bitcoina za 100 000 i okaże się, że to jest Bessa, no to może on spadnie do 50 000 doarów. No i w krótkim terminie nie warto. Natomiast w długim terminie znowu, tak jak mówię, pójdzie na milion dolarów, no to dalej warto. Tak. E, no i teraz gdybym ja dołączał do rynku kryptowalut, czy bym teraz wchodził? Wchodziłbym. Wchodziłbym, ale połową. Wchodziłbym tak samo, jak ja gram połowicznie. Y, no i dla przykładu, no jeżeli miałbym majątek w wysokości miliona złotych, to nie zainwestowałbym więcej w Bitcoina niż 10%, czyli 100 000 i zainwestowałbym po prostu połowę w Bitcoina teraz z taką nadzieją, że jak urośnie na milion dolarów, to zarobię na tym razy 10, a drugą połowę bym trzymał na wypadek, gdyby była Bessa. No jeżeli będzie Bessa i na przykład uda się go kupić za 50, no to na tym potencjalnie w długim terminie zrobię razy 20, wyjdzie mi jakieś uśrednienie razy 15. Yyy i to też dobrze działa od strony psychologii, tak? No bo jeżeli ktoś postawi na jakiś jeden scenariusz, że to jest na pewno Bessa, no to może się okazać, że to jest super cykl i ta osoba będzie patrzyła na odjeżdżającego Bitcoina, który zaraz będzie kosztował 150, 200, 300, 500, potem wejdzie jakiś supply shok i będzie milion dolarów i będzie ta osoba sobie pluła w brodę, że nie kupiła, albo się okaże, że kupi za 150, a wtedy się zacznie bessa. Nie ma czegoś takiego jak przewidywanie przyszłości, nie ma wróżenia. To co robią niektórzy analitycy i się kłócą, że to jest hossa, inni mówią, że to jest bestessa jest po prostu śmieszne. Jest po prostu śmieszne tak samo jak ci wszyscy co krzyczą, że zaraz będzie altcoin season albo albo że coś tam urośnie, a coś spadnie. To jest to jest loteria i można jedynie zwiększać swoje prawdopodobieństwo, grając po prostu no na rachunek prawdopodobieństwa gdzieś statystykę. Więc no właśnie no czy warto? No czy warto? No moim zdaniem warto, jeżeli chcesz trzymać to długoterminowo, a jeżeli potrzebujesz pieniędzy na za pół roku, no to jeżeli się okaże, że to jest bezsa, no to nie warto. No ale to już ty sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, ile masz pieniędzy, jaki masz majątek i jak długo chcesz w tym rynku powiedzmy trzymać tego Bitcoina. Tyle to by było na tyle. Dziękuję za wysłuchanie. Zrobiło się ciemno, mieliśmy zachód słońca. No i cóż, do następnego razu. Pozdrawiam. Cześć.

Przewijanie do góry