Nowa inwestycja Buffetta! Burry wycofuje się z rynku! [Buffett, Burry, NVIDIA]

Aktualizacja Rynkowa: Buffett, Burry, NVIDIA i Co Dalej?

Kacper Snela 123 000 subskrybentów
2 687 124 19/11/2025

W najnowszym odcinku analizujemy kluczowe wydarzenia na rynkach finansowych. Przyglądamy się ruchom inwestycyjnym Warrena Buffetta – sprzedaży akcji Apple i zakupowi Google (Alphabet). Sprawdzamy, dlaczego Michael Burry, znany z przewidzenia kryzysu z 2008 roku, zamyka swój fundusz hedgingowy. Analizujemy także wpływ wyników NVIDII na przyszłość hossy związanej ze sztuczną inteligencją (AI).

Co jeszcze w programie?

  • Decyzje FED i ich wpływ na stopy procentowe.
  • Analiza wpływu polityki Donalda Trumpa na rynki.
  • Informacje o funduszach z Wall Street redukujących udziały w największych spółkach.
  • Ruchy Petera Thiela dotyczące akcji NVIDII.

Omawiamy również sytuację na WIG20, S&P500, rynku złota i Bitcoina. Wyjaśniamy, jak obecna sytuacja makroekonomiczna wpływa na decyzje inwestorów w kontekście akcji, obligacji i ETF-ów. Sprawdzamy, czy zbliżające się zamknięcie rządu USA może wpłynąć na giełdę.

W tym odcinku dowiesz się:

  • Jak interpretować ruchy Warrena Buffetta na giełdzie.
  • Czy zamknięcie funduszu przez Michaela Burry’ego jest sygnałem ostrzegawczym.
  • Jak wyniki NVIDII mogą wpłynąć na rynek technologiczny.
  • Jak przygotować się na potencjalne zmiany w polityce monetarnej FED.

Subskrybuj kanał i bądź na bieżąco z najnowszymi analizami rynkowymi!

Rynki

Koncepcje

Typy treści

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Coś bardzo dziwnego dzieje się na rynkach i wygląda na to, że najlepiej poinformowani gracze już ustawiają się w nowej pozycji. Buffet przenosi miliardy dolarów z Appla. Z kolei Michael Berry, który zasłynął przewidzeniem krachu w 2008, zamyka swój fundusz, a przynajmniej tak informuję. Fed z kolei obiera dość niepewny kierunek, a szanse na to, że będą kolejne obniżki stóp procentowych w grudniu bardzo spadły. Dodatkowo Nvidia dziś pokaże wyniki, które mogą albo podtrzymać cały Boom AI, albo jednym raportem go zatrzymać. To idealny moment, żeby zadać sobie pytanie, którego większość pewnie nie chce usłyszeć. To znaczy, co tu się tak naprawdę szykuje? Mam na imię Kacper, a to ósmy odcinek z serii w Sam środek. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to nie jest porada inwestycyjna. Partnerem kanału jest XTB, aplikacja która pozwala na zarządzanie swoimi finansami. Zyskujesz dostęp do tysięcy instrumentów, w tym akcji funduszy ETF z całego świata, w które zainwestujesz bez prowizji do 100 000 € obrotu miesięcznie. Do tego takie rozwiązania jak plany inwestycyjne, IKE, XZE pozwolą ci inwestować długoterminowo. Dodatkowo z kodem Snella, który wpiszesz w trakcie rejestracji, otrzymasz totalnie za darmo kurs dla początkujących inwestorów. Sam korzystam z XTB i naprawdę wam polecam. Koniecznie sprawdźcie link w opisie filmu. I w pierwszej kolejności, jak zawsze zaczynamy od hitmap i wykresów. No i jak widzicie bardzo zaczerwieniło nam się na amerykańskich spółkach. Patrzymy tutaj w skali jednodniowej. Natomiast kiedy popatrzymy w skali tygodniowej również poza wyjątkami w sektorze ochrony zdrowia, no to tak naprawdę cała reszta czerwieni nam się tutaj bardzo mocno i nawet w skali jednego miesiąca widzimy, że gdzieś te wzrosty powoli wyhamowały, szczególnie w sektorze technologicznym, gdzie Nvidia zrobiła 3,5, ale takie Meta, Oracle, Microsoft, wyjątkiem jest troszeczkę Google. Tak czy inaczej widzimy, że ten trend troszeczkę nam wyhamował i kiedy spoglądamy sobie na S&P 500 na ostatnie ctery tygodnie, raz, dwa, trzy, ctery, no to faktycznie znajdujemy potwierdzenie tego, że gdzieś te wzrosty powoli przyhamowały. Na naszym wigu z kolei w skali tygodniowej również jest no bardzo czerwono, z wyjątkiem być może Żabki. W skali jednego miesiąca za dużo się nie zmieniło. Mamy wystrzały takie jak Orlen czy Budimex, ale mamy też spadki takie jak CD Projekt, CCC czy chociażby Dino. I to wszystko bilansuje nam się na lekki zaledwie plus w skali miesiąca. Natomiast w skali ostatnich dni no jest bardzo czerwono. Na S&P 500 już powoli zmierzamy w stronę średniej kroczącej 20, czyli takiego pierwszego miejsca, gdzie zgodnie z tym, co działo się wcześniej, możemy spodziewać się jakiegoś odbicia. Więc jest to pierwszy punkt odniesienia. No i tak naprawdę kolejnym punktem odniesienia, który bardzo fajnie koreluje nam z poprzednimi szczytami na wykresie jest właśnie średnia 50. I tutaj widzimy, że jeżeli mielibyśmy do tego poziomu zjechać, no to mamy bardzo silne wsparcie z racji na to, że wcześniej mieliśmy tutaj szczyty i dość duży opór dla ceny, który później udało się bardzo łatwo przebić. Swoją drogą mamy tutaj również fair value gapa, którego w sumie cena nie zjechała. To już tak technicznie patrząc, to faktycznie moglibyśmy ten rejon odwiedzić. Nie żebym tu wieścił od razu jakąś korektę, po prostu mówię wam czego można się ewentualnie spodziewać z takiego technicznego punktu widzenia. Jeżeli mielibyśmy faktycznie robić cofkę na S&P 500. Idąc niżej, no to średnia setka, która również bardzo dobrze działa nam jako support tych większych korekt. No jeżeli mielibyśmy zejść do dus, no to mówimy już raczej o jakiejś besie, niż o jakiejś małej korekcie. I kiedy popatrzymy na VIIG 20, to tak jak mówiłem cały miesiąc tak naprawdę gdzieś pod znakiem pójścia w bok i widać to raz, dwa, trzy, cztery ostatnie świeczki. Faktycznie nic się tutaj za bardzo nie zmienia. Nawet jakby się uprzeć, no to gdzieś od maja tego roku tak naprawdę indeks stoi w miejscu. To samo dotyczy MWIGu i właściwie to samo dotyczy Swigu, więc GPW jako całość w tym momencie jest w jakiejś fazie takiej konsolidacji. Pytanie tylko, czy to akumulacja, czy raczej dystrybucja. Patrząc na to, że umacnia się złoty i jesteśmy coraz coraz mocniejsi względem dolara i te 3,65 cały czas kurczowo nas trzyma, być może oznacza to, że właśnie yyy przybywa nam kapitału właśnie do y GPW. No bo skoro złotówka się umacnia, znaczy, że więcej osób do tej złotówki przechodzi. Być może właśnie za dlatego, żeby za złotówki kupować polskie akcje. Natomiast póki co, no tutaj cały czas idziemy bokiem, nic się nie zmienia i tu nie do końca jest co aktualizować. złoto. Tak samo po tej cofce o 10% również idziemy w bok, więc tutaj zasadniczo nic się nie zmieniło. Natomiast jeśli chodzi o Bitcoina, to tutaj nam się troszeczkę kryptowaluty wykrwawiają, bo jesteśmy już w tym momencie no 28 tam w krytycznym momencie było prawie 30% na minusie. Jak na Bitcoina to już jest to bardzo zdrowa korekta i jest to bardzo ciekawe miejsce i czas na taką korektę. Ogólnie rzecz biorąc w tym cyklu korekty rzędu właśnie 20, potem znowu 20, potem 30, potem 30 i teraz znów około 30% dzieją się praktycznie cały czas. To nie jest taki jasny czysty trend wzrostowy jak chociażby w 20 i 21 roku, tylko jednak taki bardzo opóźniony trend wzrostowy, gdzie mamy jazdę do góry, konsolidacja, jazdę do góry, konsolidację, nawet bardziej korektę. I teraz znów wybiliśmy ATH. No i bardzo mocno Bitcoin zjechał. Z tym, że razem z Bitcoinem jeszcze gorzej wyglądają altcoiny i takie Etherium jest już minus 40% do ATH. No nawet nie będę wchodził na jakieś Solany czy czy inne tego typu projekty, bo tam jest naprawdę cienko. I rozgrywa nam się w tym momencie gra o to, czy zachowujemy tę czteroletnią cykliczność, czyli właśnie teraz zgodnie z cyklicznością powinna się zacząć Bessa, czy jednak jest to po prostu zwykła korekta. cofka w odpowiedzi na to, co dzieje się na rynku tradycyjnym i odbijemy do góry. Poziom do obserwacji, który bardzo mi się podoba, no to właśnie ta poprzednia konsolidacja, po której wystartowaliśmy do góry, która koreluje nam fajnie ze średnią kroczącą setką na wykresie tygodniowym, choć do tej pory trzymała nas kurczowo średnia 50, tak jak widzicie tutaj i tutaj. W tym momencie zjeżdżamy już do setki. Jeżeli mamy sięgnąć dwusetki, no to raczej mówimy tutaj o besie niż o jakiejś zdrowej korekcie. Także Bitcoin do obserwacji. Ta strefa wydaje się całkiem fajna. Niewykluczone, że być może gdzieś tam jakąś paczkę Bitcoina tutaj wezmę, ale to jeszcze podlega obserwacji, szczególnie sentymentu. [muzyka] Indeks dolara powoli pnie się do góry. Jakiś opór, który możemy tutaj napotkać, to poziomy tych średnich kroczących. to byłoby to wyjście akurat powyżej tej właśnie strefy, przy której bardzo często dolar nam reagował. Jeżeli dolar się umocni, powinno to korelować z jakąś większą korektą na S&P 500 czy też na Bitcoinie. I to co również zbliża się na dniach to zatrzymanie quantitive tightening fedu. Jak widzimy po balans w sheicie fedu powoli wypłaszcza nam się ten wykres i już w tym momencie są komunikaty, że Fed wstrzykuje nowe pieniądze do obiegu i w tym momencie może za chwilę ten wykres zacząć nam rosnąć, co będzie oznaczało, że Fed drukuje pieniądze, a to ogólnie rzecz biorąc będzie pozytywny sygnał dla aktywów takich jak właśnie akcje czy kryptowaluty. A jak to wygląda w moim portfelu z Investing Pro? No tutaj mamy spółki, które performują bardzo dobrze po wynikach, takie jak na przykład AMGEN, spółki, które stoją w miejscu z grubsza, czyli Dexcom, EHC czy Autodesk oraz spółki, które no ciągną już większe straty, tak jak zebra -13 dość dużo, czy chociażby work day, czy w UST, no -6, 7 są to już jakieś bardziej znaczące spadki. Natomiast dajmy czas, w tym momencie też sentyment nie jest najlepszy. ten portfel będzie można ocenić za d tr lata i wtedy stwierdzić czy faktycznie te zwroty są osiągalne i czy performance w trakcie powiedzmy potencjalnej bessy teraz będzie podobny jak w trakcie poprzedniej. Będziemy to oceniać na bieżąco. Takie spółki są w tym momencie w portfelu. Czekam do 1 grudnia. Wtedy będę aktualizował portfel. być może coś nowego się pojawi, być może coś zostanie sprzedane. Zobaczymy. No dobrze, mamy wykresy za sobą, więc teraz przechodzimy już do newsów. A w tym tygodniu jak i w poprzednim naprawdę dużo informacji do nas spływa. Więc na pierwszy ogień mamy Warena Buffetta, a tak właściwie jego fundusz Berkshire Hattaway, który kupuje akcje Google i sprzedaje akcje Appla. Berksshire ujawniło, że ma udziały w spółce Alphabet, czyli w spółce dominującej Google, wynoszące 4,3 miliarda dolarów i dodatkowo wyprzedali się z akcji Appla. W tym momencie też również kończy się 60letnia kadencja Warena Buffetta i na jego miejsce wejdzie nowy dyrektor. Berksshire zmniejszyło udział w akcjach APL z 280 milionów akcji do 238 i sprzedało już prawie 3/4 z ponad 900, które wcześniej posiadało. Ale wciąż Apple zostaje największym pakietem z wartością 60 miliardów dolarów. I ta inwestycja jest dość zaskakująca, biorąc pod uwagę, że no właśnie Berksshire Hataway pokazując styl typowy dla Buffetta raczej była nastawiona na wartość niż na spółki technologiczne. No i akcje alfabetu wzrosły o 1,7% w handlu posesyjnym. Jak przed chwilą widzieliśmy na Hitmapach, Google jest właśnie jedną z tych spółek, która bardzo dobrze performuje wobec innych, które spadają. Również Berksshire sprzedaje 6% akcji Banków America. Nie wiem czy wiecie, ale Buffet Bank of America. tak naprawdę kupował w 2009 roku w trakcie kryzysu finansowego na bardzo korzystnych warunkach i gdzieś tam cały czas na przestrzeni czasu dostajemy informację, że po troszku po troszku sprzedają Bank of America, które w tym momencie wróciło do stanu sprzed tego krachu dopiero. No i wiecie, wszędzie te miliardy, miliardy i tak dalej. Można aż do tego przywykąć, ale dla skali i zrozumienia ile to jest kasy, to powiem wam, że 4,3 miliarda dolarów pozwoliłoby na pobieranie wypłaty 20 000 do$arów co miesiąc przez prawie 18 000 lat. Jeśli chodzi o ocenę Investing Pro w kontekście Googlea, no to mamy tutaj pod względem fair value według wskaźników Investing Pro minus 15% z ceną docelową 243. Z kolei według analityków mamy tutaj cenę docelową 311 z potencjałem na wzrost. Tak czy inaczej, overall health label, czyli taka etykieta kondycji spółki jest jako świetna. Także według Investing Pro Google jest oceniane faktycznie dość pozytywnie i ogólnie Berksshire Hataway inwestujące w cokolwiek to jest taka samospełniająca się przepowiednia. Dlaczego? A no dlatego, że jest bardzo cenione na rynku i wielu analityków patrzy na ich ruchy i zaraz po tym, jak zostało to ogłoszone, no to akcje alfabet gwałtownie wzrosły w poniedziałek i również to ujawnienie sprawiło, że analitycy zaczęli stawiać coraz to wyższe ceny docelowe czy oceny ogólnie na temat akcji Googlea. I co ciekawe na dorocznym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy w 2019 Buffett i jego nieżyjący wiceprezes, jego prawa ręka Charlie Manger ubolewali nad tym, że nie kupili Googlea wcześniej, cytując: "Zrobiliśmy błąd." Powiedział wtedy Manger. Także no poczekaliśmy 6 lat i w tym momencie Berksshire ponownie weszło w Googlea. Interesujące jest to, że wchodzą w Googlea praktycznie na szczytach. No i właśnie Google w tym roku tylko i wyłącznie urosło 45, prawie 46% i roczna stopa zwrotu wynosi jeszcze więcej, bo średnio 57%. Także no jest to bardzo wzrostowa spółka, ale też bardzo podatna na te wahania wokół narracji technologicznej. Michael Berry, o którym nagrywałem film aktualizację tydzień temu, kiedy to obstawiał spadki Nvidi w tym momencie ogłasza, że zamyka swój fundusz hedgingowy, a przynajmniej no właśnie, tylko ogłasza. W liście do inwestorów z 27 października oświadczył, że zlikwiduje fundusze i zwróci kapitał, ale za niewielką opłatą za audyt i podatki do końca tego roku. Jak sam mówi, moja ocena wartości papierów wartościowych nie jest i nie była od pewnego czasu zgodna z rynkami. No jeżeli mówimy o pewnym czasie to tak generalnie od 2008 roku to za dużo nie trafił. Raczej nic nie trafił, więc czy od pewnego czasu, czy może raczej od 16, 17 lat. No ale zostawmy już może ten temat. Baza danych Komisji Papierów Wartościowych SEKU wskazywała, że 10 listopada status tego funduszu właśnie Set Management został określony jako zakończony. Natomiast fundusze zarządzające kapitałem przekraczającym 100 milionów muszą zgłaszać się w SEK. Więc może być tak, że po prostu Michael Berry odchodzi sobie w cień i w tym momencie no nie jest oficjalnie zarejestrowany, nie będzie na świeczniku wszystkich mediów i będzie sobie po prostu prywatnie zarządzał akcjami i prawdopodobnie tak właśnie będzie. I tutaj cytując, decyzja Berriego nie przypomina raczej rezygnacji z gry, ani wycofania się z niej. Więc tutaj ja uważam, że hazardzista opuszcza kasyno dopiero wtedy, kiedy zbankrutuje i dopóki Michael Berry nie zbankrutuje, to będzie dalej brał udział w rynku. Z tym, że teraz będzie robił to bardziej po cichu. No i bardzo ważne wydarzenie, które czeka nas dziś w środę. publikacja wyników finansowych Nvidii, która nastąpi po zamknięciu sesji, no i zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń tak naprawdę do końca tego roku. NVIDIA jako największa spółka na giełdzie, jako taka lokomotywa całego tego trendu AI jest tak naprawdę w tym momencie pod obserwacją wszystkich. Jakiekolwiek newsy negatywne, wyniki poniżej oczekiwań i tak dalej mogą być zapalnikiem do bardzo silnej korekty. I tutaj cytując firma sprzedaje kilofy i łopaty tej technologicznej gorączki złota. No bo sprzedają karty graficzne, sprzedają układy, które są niezbędne do trenowania modeli sztucznej inteligencji i akcje MVD podobnie jak Googlea wzrosły o mniej więcej 40% od początku roku. Z tym, że trzeba pamiętać, że Nvidia ma dużo większą kapitalizację i tutaj ten wzrost oznacza napływ dużo większej ilości pieniędzy niż do Googlea. No i w ciągu ostatnich czterech kwartałów Nvidia zaskoczyła pozytywnie w trzech z nich, podnosząc pobrzeczkę dla obecnych oczekiwań. I pytanie, czy tym razem znów te oczekiwania przebijemy, czy jednak zabraknie troszeczkę, żeby je przebić. To będzie bardzo, bardzo ważna informacja, bo naprawdę może nakręcić sentyment albo w jedną, albo w drugą stronę i to już raczej zostanie z nami do końca tego roku. I teraz jeszcze małe ogłoszenie parafialne. Jeśli chcesz mieć dostęp do jakościowych informacji na bieżąco, aktualnych prognoz, analityków, zmian wycen czy alertów rynkowych, to zdecydowanie warto skorzystać z Investing Pro. Masz tam możliwość śledzenia swojego portfela wraz z jego analizą w czasie rzeczywistym, dostęp do gotowych portfeli budowanych przez AI, gdzie ja sam obecnie z jednego korzystam i tak jak wam zresztą przed chwilą pokazywałem i w poprzednich aktualizacjach, a nawet macie narzędzie, które działa jak inwestycyjny chat GPT, nazywa się Warren AI, którego możesz zapytać o co tylko chcesz, czy to o bieżące informacje, wyjaśnienie jakichś wskaźników, definicji i tak dalej. Bardzo fajne narzędzie do nauki. No i aktualnie trwają promocje do nawet - 55%, a z moim kodem Snela dostajesz jeszcze dodatkowy rabat. Więc jeśli chcesz podejmować decyzj szybciej, mądrzej i na podstawie dobrych danych, to naprawdę warto sprawdzić Investing Pro. Wierzcie mi, że cena jest naprawdę przystępna, bo wielokrotnie spotkałem się już z tym, że po prostu sam dostęp do danych potrafi kosztować dużo, dużo więcej. Link znajdziecie w opisie. I kolejna informacja, która jest no nie do końca pozytywną w obecnej sytuacji, to fakt, że prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych w grudniu znacząco nam spadło. Tu mamy artykuł z 13, który mówi nam o 67%. Ja za chwilę pokażę wam ile to jest teraz dokładnie. Tak czy inaczej, Fed, który przez 6 tygodni działał w ciemno, no bo mieliśmy zamknięty rząd w Stanach Zjednoczonych, może teraz wstrzymać cykle obniżek stóp procentowych tuż przed tym, jak rynki wyceniły to jako pewność. Chodzi po prostu o to, że no teoretycznie przez 6 tygodni no nie spływały dane. 40 bodajże 3 dni trwał ten shutdown. Nie spływały ważne dane jak CPI, PCE i tak dalej. To są mierniki, na które Fed patrzy w kontekście obniżek stóp procentowy. Pytanie, czy to nie jest tak, że one jednak spływały, a nam mówi się, że nie spływały, żeby siać niepewność na rynku. No ale niestety tego wam nie powiem. No nie pracuję w Fedzie. Jeśli ktoś z was pracuje, to chętnie przyjmę jakąś informację. I październikowe raporty o wskaźniku cen konsumpcyjnych, czyli właśnie CPI i zatrudnieniu, prawdopodobnie nie zostaną nigdy opublikowane, czyli będziemy mieli po prostu dziurę w danych. No i pytanie, po co? Jakby tu zapewne jest jakiś głębszy powód tego, żeby tych danych nie podawać. Pytanie jaki? Ogólnie rzecz biorąc tych konsekwencji zamknięcia rządu w Stanach Zjednoczonych i zmiany narracji Fed jest więcej i mamy tak naprawdę też sektory, które są wrażliwe na stopy procentowe, które odnotowały wzrosty w oczekiwaniu na te obniżki, czyli kiedy były zapowiadane, że będzie obniżka w grudniu i teraz mogą robić risking, to znaczy inwestorzy mogą wycofać się z tych aktywów w obliczu tego, że być może jednak tych obniżeń nie będzie i są to między innymi rejty przeci przedsiębiorstwa użyteczności publicznej czy szybko rozwijające się technologie. No właśnie takie jak Nvidia, jak Google, jak cała ta wielka siódemka w tym momencie. Co ciekawe, biuro budżetowe Kongresu w Stanach prognozuje, że około 11 miliardów dolarów aktywności gospodarczej zostanie trwale utracone w wyniku tego zamknięcia. I co ciekawe, y, do połowy listopada pracownicy stracą około 16 miliardów z tytułu wynagrodzeń. I tych konsekwencji zamknięcia rządu jest naprawdę dużo i one mogą się za nami teraz dopiero ciągnąć, bo jeżeli teraz na przykład nie pozbierano danych, nie zebrano takich i takich wniosków, nie zrealizowano takich i takich umów, przetargów, dokumentów, to wszystko spowodowało, że mamy bardzo duże opóźnienie w funkcjonowaniu niektórych działalności. I przez to, że rząd był zamknięty, możemy wręcz doświadczyć jakiegoś spowolnienia. Także ten cały shutdown ogólnie raczej nie jest niczym dobrym, przynajmniej moim zdaniem. Link do tego artykułu wam zostawię, bo tutaj jest naprawdę dużo ciekawych informacji. Nie chcę już tego jakby omawiać wszystkiego. Jak sami widzicie, artykuł jest długi, ale podlinkuję go wam na dole. No i wylało się Szambo. Szambo wylało się na Donalda Trumpa po raz kolejny. Zresztą nie tylko na niego, na osoby z nim powiązane. No i znowu wraca do nas saga Jeffreya Epsteina, czyli gościa, który tam rzekomo albo i nierzekomo sprowadzał na wyspę pewne osoby, które w pewien sposób obchodziły się ze znanymi politykami, przedsiębiorcami i tak dalej. Jesteśmy na YouTubie, więc jakby cenzura obowiązuje. Tak czy inaczej, myślę, że każdy kto słyszał Jeffre Epstein, ten wie o co chodzi. No i Trump chciał tak obwieścić, że zwyciężył po tym, jak udało się ponownie otworzyć rząd Stanów Zjednoczonych po tak długim paraliżu. No ale jednak niestety no został zmuszony do walki z kolejnym znanym tym samym straszakiem, czyli właśnie Jeffreyem. pojawił się zbiór emaili opublikowanych w środę i nie tylko w środę i tam naprawdę, jeśli to jest prawda, wyciekły no bardzo, bardzo, bardzo, bardzo duże brudy. Wyobraźcie sobie, że u nas spływają informacje o tym, że jakiś polityk szczeblu prezydenta i powiedzmy polityk szczeblu premiera czy byłego prezydenta spotykają się na jakiejś wyspie i jeden drugiemu świadczy usługi seksualne. Naprawdę to jest takie szambo i to jest taki poziom już miernoty, żeby tylko zdobyć kliki w internecie, że aż nie chce mi się tego omawiać. Ale zostawię wam artykuł, jeżeli ktoś jest tym zainteresowany. Pokażę wam też jakie memy krążą po internecie, bo tu akurat można się pośmiać. Mamy na przykład takie obrazki albo na przykład takie obrazki czy też takie obrazki. I jak możemy przeczytać, fundusze hingowe z Wall Street yyy zmniejszają swoje udziały w tych wielkich spółkach, spółkach o wielkiej kapitalizacji i robiły to w trzecim kwartale. Więc mieliśmy taki risking z tych głównych spółek i co ciekawe akurat wtedy kiedy media niesamowicie grzały temat spółek właśnie tych największych tej wielkiej siódemki i tak dalej no to okazuje się że wtedy wszyscy duzi gracze w trzecim kwartale gdzieś tam zabierali te zyski realizowali je a media naganiały w tym momencie idzie wielka pompa, wielka hossa, że wszystko urośnie i tak dalej. No prawdopodobnie po to, żeby mogli się wyprzedać po jak najlepszych cenach. Największe fundusze zmniejszyły zaangażowanie między innymi w akcje z wielkiej Siódemki Nvidii, Amazonu, Alfabetu i Meta. I tutaj między innymi Bridgewater Associates y w tym momencie zmniejszyło udziały w Nvidi o prawie 2/3 do 2,5 miliona akcji. W alfabecie o ponad 50%. Zmniejszyli również udziały w Amazonie o około 10%, a także w Brodcom i tutaj o około 27%. także branie zysków było dość konkretne i mamy tu również informacje o kolejnych funduszach. Ten artykuł też wam zostawię, no bo jest dość długi, ale ogólnie rzecz biorąc większość tych funduszy hedgingowych jednak zrealizowała zyski z tych bardzo dużych spółek i troszeczkę wycofała się do gotówki. No i mamy informację, że Peter sprzedał akcję Nvidi w trzecim kwartale i okazuje się, że pozbył się wszystkich 537 000 udziałów i te udziały były wtedy warte gdzieś około 100 milionów dolarów. I tak samo mamy również informację, że Softbank sprzedał 5,8 miliarda dolarów w akcjach Nvidi tuż przed tymi przed końcem tak naprawdę wzrostów. No bo ten trzeci kwartał to był tak naprawdę ostatni moment, gdzie Nvidia jeszcze cały czas góra, góra, góra i w tym momencie gdzieś te wzrosty spowolniły. No i teraz tak, jakie z tego wszystkiego płyną wnioski? Trochę przemyślałem sobie tę sprawę. Przejrzenie tych wszystkich artykułów i przeczytanie tego no troszeczkę zajęło. I ogólnie tak, szambo na Trumpa wylewa się akurat w czasie niepewności, w czasie kiedy potencjalnie kończy się quantitive tightning, czyli Fed zacznie wpuszczać pieniądze do obiegu. W czasie kiedy ponownie otwiera się rząd, w czasie kiedy spływają do nas bardzo ważne dane, z Nvidi dzisiaj będzie posiedzenie też FOMC i z raportów wynika, że no te dane spływają do nas z dużym opóźnieniem. I widzimy wyraźnie, że duzi gracze ewakuowali się z rynku jakieś miesiąc, dwa miesiące temu, nawet trzy miesiące temu w trzecim kwartale, bliżej końca trzeciego kwartału. I co jest ciekawe, to dokładnie wtedy media grzały, że wszystko leci na Księżyc. A teraz w obliczu niepewności, w obliczu spadków dostajemy całą masę złych, negatywnych informacji i tragiczny sentyment rynkowy. Przypadek? Być może, ale moim zdaniem to jest kolejny myk. Kolejna jakaś zasłona dymna przed czymś bardzo ważnym, co dzieje się za kurtyną. Zdrowy rozsądek podpowiada, że kiedy wszyscy srają w gacie, a media zawracają o 180 stopni, to rzeczywistość jest zupełnie odwrotna. Czyli kiedy wszyscy mówią, że to jest zły moment, że wszystko spadnie, że trzeba się wyprzedać, prawdopodobnie jest to moment, w którym trzeba zrobić dokładnie na odwrót. No bo po co ci do góry mieliby nam mówić, co się dzieje naprawdę? To już jest kolejny raz, kiedy słyszymy, że koniec świata będzie już jutro. Dzisiejsze wyniki Nvidi moim zdaniem wyznaczą kierunek do końca tego roku i nie wiem co tam w kuluarach kombinują. Natomiast wiem, że na pewno już wiedzą jakie te wyniki będą i z pewnością coś jest na rzeczy. Może macie jakieś swoje teorie? Chętnie poczytam komentarze. To by było na tyle. Dzięki za oglądanie i do zobaczenia w następnym.

Przewijanie do góry