Perspektywy rynku – przegląd spółek z mWIG40, WIG20 i indeksów [Analiza WIG20, mWIG40 i kluczowych spółek]

Makroświat i rynki globalne

W najnowszym cotygodniowym przegładzie rynku Piotr Gnejk z biura maklerskiego mBanku prezentuje kompleksową analizę techniczną najważniejszych instrumentów finansowych. Ekspert skupia się na polskim rynku akcji, gdzie indeksy WIG20 i mWIG40 aktualizują historyczne maksima, jednak szerszy rynek (sWIG80) zachowuje się niepewnie, pozostając pod średnią 200-sesyjną.

  • Chiny: Lepsze dane PKB (4,5% r/r) i sprzedaży detalicznej dają oddech Shanghai Composite w strefie wsparcia 3650-3700 pkt.
  • Azja: Dramat na giełdzie w Seul (Kospi -15% w tygodniu) – ryzyko fali spadkowej C i zejścia pod 5000 pkt.
  • USA/Europa: Rentowność obligacji 10-letnich hamuje wzrosty (kluczowy poziom 3,93-4,59%), co wsparło indeksy europejskie (DAX, CAC40, FTSE100), podczas gdy Nasdaq otworzył furtkę do korekty w stronę 25 800 pkt po pułapce hossy.
  • Waluty/Surowe: Tańsza ropa i złoto w konsolidacji. EUR/USD broni wsparcia 1,112, USD/PLN testuje opór wokół 4,00 (średnia 200-tyg.), dając złotemu szansę na chwilową korektę.

Sektory i gwiezdy sesji na GPW

  • Banki (WIG-Banki): Konkluzja wciąż negatywna – brak sygnałów poprawy, kluczowe wsparcia pod presją.
  • Budownictwo (WIG-Budownictwo): Przełamanie kanału spadkowego, zwrot trendu na wzrostowy – Budimex na czele (nowe kontrakty w Czechach).
  • CD Projekt: Spadająca gwiazda na oporze 286-290 zł, ale średnioterminowy uptrend i flow informacyjne pozostają bycze.
  • KGHM: Trójkąt/klinek na szczytach – brak paliwa do wzrostów, ryzyko realizacji zysków w stronę 260 zł.
  • Dino / LPP / Allegro: Silne sygnały bycze – wybijanie oporów, historyczne maksima, solidne wolumeny.
  • Energetyki (PGE, Tauron, Enea): Obrona wsparć, ale bez przełomu – neutralnie z lekkim skłonnością do wznowienia zwyżki.

Materiał to esencjonalna wiedza dla inwestora śledzącego polski rynek akcji w kontekście globalnym – od makroekonomii, przez analizę sektorową, po konkretne setupy na pojedynczych spółkach z kosza WIG20 i mWIG40.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

perspektywy rynku analiza techniczna instrumentów finansowych, najciekawszych instrumentów finansowych, indeksów akcji notowanych nad Wisłą, a także walut surowców, obligacji. Kłaniam się serdecznie. Piotr Gnejk, biuro maklerskie MBku. Zapraszam na poniedziałkowy przegląd rynków finansowych. Tańsza ropa na moment, bo w piątek mieliśmy mocny wystrzał, ale na chwilę obecną brand taniej. tańsza daje złotu chwilę oddechu, ale kluczowa rozgrywka dopiero przed rękiem za tydzień uwagę przejmą Fed odczyt PC a perspektywa kolejnej podwyżki stóp może ograniczać potencjał wzrostowy kursu. Na razie złoto korzysta przede wszystkim z łagodniejszego impulsu płynącego z rynku energii, ale tutaj tak naprawdę niewiele się dzieje. Konsolidacja od dwóch tygodni na dniach marazm. Tutaj można doszukać się obrony strefy wsparcia przez złoto, ale to wciąż za mało, aby mówić o kluczowych sygnałach. Podobnie jest na rynku ropy podejście na kilkumiesięczne [parsknięcie] maksima zaatakowanie wrześniowego szczytu bez kontynuacji. Co to może oznaczać? No tutaj odpoczynek był robiony podejściem na szczyty. Dzisiaj mamy odreagowanie. Czy będzie to upragniony podwójny szczyt na wykresie ropy? No są ku temu stworzone warunki. Dzisiaj w Azji, dokładnie w Chinach pojawiły się twarde dane. Makro chińska gospodarka w trzecim kwartale przyspieszyła do 4,5% z 4,3. Minimalnie przybijając konsensus pozytywnie zaskoczyła sprzedaż detaliczna, która we wrześniu wzrosła o 1,1% wobec oczekiwanych 0,6. No czyli tutaj mamy wynik prawie razy 2. Produkcja przemysłowa przyspieszyła do 5,5%. Obraz gospodarki pozostaje jednak nierówny. Wzrost nadal opiera się głównie na eksporcie, przemyśle, podczas gdy inwestycje w nieruchomości pogłębiły spadek. Do ponad 20%, jak podaje Reuters, popyt kowy pozostaje słaby. Lepszy od prognoz PKB, zmniejsza presję na szybkie i szerokie luzowanie polityki. Dlatego ciężar ewentualnego dalszego wsparcia może przesuwać się w stronę polityki fiskalnej. Dla Shanghai Composit Index. Obecne dzisiejsze dane są dosyć istotne ze względu na fakt, że benchmark ten broni się dalej w strefie wsparcia. Tutaj są średnio długoterminowe strefy wsparcia. No jest ich sporo tak naprawdę byki nie mają jak na razie pomysłu na to, żeby obronić się na któryś z wcześniejszych poziomów obrony. Poprzednich dniach [parsknięcie] indekszedł poniżej lipcowe denko. Mamy najniżej notowane poziomy od ponad roku, a wszystko to w strefie 365 3700 punktów. Co to oznacza? No jak na razie Szanhaj Composit nie ma tutaj pomysłu na to, żeby się poderwać. Może chodziło o dojście właśnie do strefy długoterminowego wsparcia, nie średnioterminowego. Rozszerzający się trójkąt cały czas jest w grze, ale potrzebny jest trigger pretek do tego, żeby pojawiły się popytowe sygnały. Takowym może być wybicie oporu. Opór na ten tydzień jest dosyć klarowny, widoczny, związany z zeszłotygodniową okazą tygodniową białą świecą. No w zeszłym tygodniu to tamtego tygodnia 3828. Jest to poziom opogu na najbliższe kilka dni. Uda się wybić do piątku, będzie pięknie. A tak pozostaje tylko liczyć na udaną obronę tego benchmarku na bieżących poziomach. Na rękach zckich się sporo działo w zeszłym tygodniu. No z tą taką negatywną z negatywnym akcentem Nick oddał ponad 5% po fejku, po pułapce hossy na wysokości sierpniowych szczytów. Tak napraw w takim układzie była tutaj było zielone światło do podejścia na historyczne szczyty. Cofnięcie właśnie w tym momencie kiedy koncepcja takiego niższego szczytu mogłaby zacząć się rysować. No jest to dosyć nieprzyjemna zagrywka. Teoretycznie mamy te same poziomy od maja. Tu się nic nie wydarzyło przełomowego. Mamy konsolidację korektą płaską, ale wyjście, naruszenie dolnego ograniczenia kanału, wyjście na południe z tej formacji jest to otwarcie furtki na południe. Zabrakło sił do historycznych szczytów. Zmiana reguł gros 180 stopni. I jeżeli Nikei chce zanegować ten sygnał, który się tutaj pojawił, nie do końca wyklarował, nie ma potwierdzenia, bo to może być tylko boczny horyzont, korekta płaska, która bokiem wychodzi z kanału wzrostowego i nie skutkuje to zmianą trendu na spadkowy. Taka koncepcja jest możliwa. Jednakże po piątkowym niskim zamknięciu pod linią wsparcia, jedną z lini wsparcia bez wybicia w tym tygodniu 68710 przewagę zaczynają mieć niedźwiedzie tą taką lokalną, ale to jeszcze musi być potwierdzenie. No dramat wydarzył się w Korei Południowej. Kospi w tamtym tygodniu stracił prawie 15%. No i mamy tutaj ryzyko związane z materializacją się koncepcji fali spadkowej oznaczone jako C. Co to by oznaczało? No przerwane wsparcie, ruchome wsparcie ważne, bo średnia dwustesyjna, o ile wcześniej zatrzymała korektę, tak teraz ją puściła, czyli nie koniecznie musi być to korekta, co większa spadkowa fala ABC znosząca poprzednie wzrosty bagatela ponad 300% nawet. O, bo już połowa tych zostów została zniesiona, ale tutaj możemy obserwować zejście do 5000 czy nawet niższych psychologicznych poziomów. Oporem na ten tydzień jest sufit zeszłotygodniowy okazałej czarnej świecy. No tutaj ciekawe co musiałoby się wydarzyć, żeby popyt zebrał na tyle siły i wybił 6500 6589, czyli sufit zeszłotygodniowej czarnej świecy. Nie jest to niemożliwe. Na rynkach już nie tego typu scenariusze były rozgrywane, ale biorąc pod uwagę układ A, B i sygnały, które się podażowy pojawiły, to nie można wykluczyć korekty wzrostowej, ale bez wybicia oporu, o którym była mowa przed chwilą, ciężko będzie wrócić do koncepcji prowzrostowej, czy też [parsknięcie] proces szukania pozytywnych sygnałów jest odkładany dalej w czasie. rynki walutowe. Eurodolar wyhamował spadki, ale nie wyłamany został opór przewidziany na tamten tydzień 113, a dokładnie 1127 pułap ten nie został osiągnięty. Czyli ta sekwencja podażowych tygodniowych świec, w ramach której doszło do naruszenia, przełamania ważnego wsparcia i zepchnięcia, notowanie eurego dolara do strefy 1112, ta sekwencja nie została zamknięta. Co to znacza? że w przypadku odbicia, które tutaj wisi w powietrzu z racji tego, że mamy średnią 200 tygodniową, nawet ten dolny cień zeszłotygodniowej świecy i jak spojrzymy na wykres dzienny, to niedawno było wyprzedanie [parsknięcie] z pozytywną dywergencją. No to są argumenty za lokalnym odbiciem. To aby można mówić było o większym przełomie, geometria spadkowych fal musiałaby zostać złamana. Czyli chociażby długość poprzedniego podbicia czy nawet wcześniejszego. W takiej sekwencji musiałby być ten układ wybity. Czyli mówimy o poziomach 115. do tej wysokości zwyżka nie naruszałaby cały czas tej większej spadkowej struktury. Ale teraz tak, skoro w drugim terminie to co zrobił eurolar mieści się w ramach, może tutaj będzie lepiej widać, w ramach klasycznej cofki po wyjściu górą z kanału, to cofnięcie do strefy szczytów 2023-2024 podręcznikowo wygląda na formę korekty. wybicie, cofnięcie i cały czas w długim terminie wyłamany kanał spadkowy może grać nadrzędną rolę. Dlatego też mimo że nie doszło do złamania tej spadkowej sekwencji, obrona, która została przeprowadzona w dosyć ciekawym miejscu. Mamy tutaj 50% całego zniesienia całej zwyżki, tak jak wspomniane była średnia ruchoma, ale nie ma tego triggeru, takiego impulsu, który pozwoliłby na wyprowadzenie, zbudowanie nowej wzrosowej struktury. To może się dopiero kształtować. Tamten tydzień pokazał, że pewien etar spadków może być już za nami, ale o zmianie trendu tutaj za wcześnie jest abym mówić. Pod jest średnio 200 tygodniowa tylko w przypadku USDPL zadziałała jako opór. Na dolarze jako wsparcie tutaj jako opór. Czy jest to przypadek? No nie wydaje się. Z racji tego, że y notowanie USDPLN są silne, silnie powiązane z eurodolarem, ale sam fakt dotarcia pod ruchomo opór, nie wypchnięcie tej wartości, mimo że zasięg wzrostu w liczony, teoretyczny zasięg wliczony w odwróconej głowy z ramionami na ponad 4 zł nie został wykonany, to daje to lokalnie argument do na przykład skorygowaniem ostatnich zwyżki i wycofaniem się USD PLN na południe. Są ku temu tutaj wskazania, ale to jest na chwilową na zbyt młodym etapie, żeby mówić tutaj o twardych sygnałach. Jeżeli jednak spojrzymy na spojrzymy na rynek obligacji, gdzie wyhamowanie z rentowności jest za nami. Na dniach mamy gwiazdę wieczorną, mamy złamaną linię trendu wzrostowego i brak chęci do kontynuacji wzrostów. Przydałoby się cofnięcie w okolice 6603. Jeśli chodzi o rentowności, spójrzmy teraz na obligacje amerykańskie. Tutaj mamy już wycofanie tego typu. Krok w tył, no to jest właśnie takim czy to przysiadem, czy może jednak czymś więcej. Brakuje tego na wykresie rentowności 10oletnich polskich obligacji i przekładając to na rynek walutowy, tak żeby to mogło współgrać właśnie z korektą na rynku walutowym, tym samym złotym miałby szansę się umocnić. Patrząc na Europen tutaj działa strefa oporu związana z górnym ograniczeniem kanału czy chociażby tutaj ekstremami lipiecis 2023 stycznia 2024. Jednakże to, co zrobił ten cross w ostatnich tygodniach, biorąc pod uwagę charakter wzrostów, proces wybijania kolejnych poziomów, korygowanie się do nowych wsparć wcześniejszych oporów, taka zamiana ról wsparcie w opór opór wsparcie przewidziana jest zazwyczaj dla impulsów, większych układów w danym kierunku. No w takim tutaj przypadku, co obserwujemy, należałoby myśleć nawet o zmianie trendu w długim terminie. Jest jeszcze jednak coś, co nie do końca pozwala porzucić obawy związane z tym, że złoty mógłby zakończyć wieloletni proces umacniania się. Spójrzmy na Pellen Index. Jest to benchmark pokazujący siłę polskiej waluty, zlepek [parsknięcie] dolara przede wszystkim euro, a także jena, franka. pokazuje to, że Pelen Index ma za sobą tą fazę korekty, której nie zrobił w tamtym roku, a dokładnie pod koniec zeszłego roku. Wyjście górą i cofnięcie do górnego ograniczenia wyłamanego kanału. Jeżeli tego typu obserwowane cofnięcie, a należałoby się na razie liczyć z tego typu podejściem, jest formą korekty to wcześniejsze, a dokładnie to wybicie z pierwszego kwartału zeszłego roku, wybicie górą z kanału spadkowego cały czas uprawnia, aby patrzeć w tym kierunku. To związana to związane byłoby ze zmianą pokoleniową na warszawskim [parsknięcie] rynku finansowym. To są jednak koncepcje długoterminowe. Żeby one wypaliły w średnim terminie, muszą się pojawić oznaki siły, a tych wciąż nie ma. Koncepcja testowania wsparcia wynikającego z głównego ograniczenia kanału jest oczywiście podręcznikową tutaj silną argumentacją do odbicia, ale brakuje lokalnych triggerów, sygnałów, żeby mówić o zakończeniu tej niekorzystnej passy dla złotego. Jest ciekawe miejsce, z którego może się złote odbić, ale formacje tygodniowe świecowe nie napawają wciąż optymizmem. W krótkim terminie presja na odbicie jest, ale żeby z tego wyklarowała się większa wzrostowa fala, przede wszystkim PLN indeks musiałby wrócić tutaj nad to lipcowe denko liczone w tygodniowych cenach zamknięcia w połączeniu ze średnią 200 tygodniową, a to wciąż jest kawał roboty do wykonania. Rynki europejskie. Dzisiejszy kalendarz makro jest pusty. Musimy zaczekać do jutra, kiedy to we wtorek o 8:00 rano w Niemczech. opublikowana będzie inflacja w cenach producenta. W Polsce pojawi się także kilka mocniejszych danych. Zev jutro pojawi się w Niemczech. Natomiast na większą partię danych o inflacji należałoby zaczekać do środy. Wówczas Wielka Brytania podzieli się informacjami o cenach producenckich, konsumenckich. Będzie także wystąpienie publiczne szefa Bundestagu Joachima Nagela. Wszystko to w środę, a w piątek PMA zarówno w Niemczech, we Francji, Wielkiej Brytanii, głównie dla strefy euro. Sytuacja na niemieckim polkiecie jak na razie pozostaje neutralna lokalnie. Tutaj MDAX wykonał nawet całkiem solidne podbicie. Indeks ma za sobą wykonany zasięg spadków po wyjściu do z trójkąta, czyli jest szansa na to, że byki będą szukać szansy dla siebie. Tym bardziej, że trzecia linia niemieckiego parkietu, wprawdzie piąty tydzień stoi w miejscu, ale jest to strefa bezpieczna. Tutaj są cały czas utrzymane kluczowe poziomy cenowe związane z lipcowym szczytem zeszłego roku. Ciekawie prezentuje się sytuacja we Francji, gdzie Karao ma za sobą dotarcie do dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. To jest średni 200 tygodniowy i jest pierwsza okazała tygodniowa biała świeca od dłuższego czasu. Prezydent Maru naciska, by państwa Unii Europejskiej zgodziły się na to, aby szybciej dogadać się, ustanowić budżet na lata 2028-2034. No związane jest chociażby z tym, że w przyszłym roku odbywają [parsknięcie] się wybory i tutaj wizja tego, że Marina Lep przejmie władzę, ona jest za ograniczeniem francuskiej składki do unijnego budżetu. Stąd też te obawy, że jeżeli nie uda się ustalić budżetu w kolejnych kwartałach na dłuższe lata, to później może być większy problem. Problemy fiskalne Paryża zdają się już nie spędzać snu zm inwestorom, graczom, którzy uczestniczyli w tych ostatnich spadkach. zejście indeksu Konown do poziomów widzianych czy też testowanych chociażby w lutym 2024 roku pokazuje jak wygląda koniunktura w Paryżu, ale właśnie ten schemat funkcjonuje od dawna. No to skoro jest zejście do dolnej bandy takiego oto kanału czy też zakresu wahań, to uwzględniając chociażby ostatnie wyprzedanie tego benchmarku, tutaj presja na odbicie ma prawo się nasilać. Niekoniecznie dzisiaj w najbliższych dniach, no bo spójrzmy lokalnie tutaj jest całkiem solidna zwyżka w ramach nawet fali drugiej, tak jak widzieliśmy, obserwowaliśmy to w marcu tego roku. Tutaj po mocniejszym pierwszym podbiciu przydaje się przysiad, korekta testująca to, jak silny jest ewentualnie popyt. Dlatego też nie można wykluczyć cofnięcia w najbliższych dniach, ale to co Kakar zrobił na tygodniach zdaje się wyczerp wyczerpywać potencjał niedźwiedzi w średnim terminie. Problemem byłoby zamknięcie tygodnia poniżej 7650 punktów. Czy tak będzie dowiemy się w kolejnych dniach, ale w średnim terminie jest przestrzeń do odbicia. Całkiem udany tydzień w Londynie. Futsi 100 ma za sobą okazałą zwyżko ponad 3%. Był to najmocniej od sześciu miesięcy rosnący tydzień. Mimo przeceny związanych z AI. Kapitał płynął przede wszystkim w stronę sektorów defensywnych, a brytyjskiemu rynkowi pomagała również dywersyfikacja inwestorów pozoamerykańskie technologiczne megay. Słabiej trochę wypada ta druga linia landyńskiego parkietu FUs 250. Wprawdzie zyskał, ale tylko 13%. No to nie jest tak mocno, nie jest to indeks, w którym spółki są tak mocno związane z eksportem jak w przypadku FUTS 100. Jeżeli chodzi jednak o sytuację techniczną, no to mamy daną obronę w przypadku próby wyjścia do z kanału. Jest fake, cofnięcie, ale tutaj wyrysował się trójkąt, czyli jest kumulacja energii. Uwolnienie pozwoliłoby określić siłę wybicia. O kierunek, na kierunek musimy zaczekać, bo przy tego typu odbijaniu się od bandy do bandy nie widać w którym miejscu i na ile, w wiarygodny sposób. dochodzi do opuszczenia takiej konsolidacji. Przygotować się na wybicie, ale Triggera wciąż tutaj. Rynek amerykański. PMI także pojawią się w piątek w Stanach, ale ten tydzień to będzie forma przeczekania przed środowymi wydarzeniami, kiedy do 28 października Fed podejmie decyzję odnośnie stóp procentowych. Patrząc na rentowność 10oletnich amerykańskich obligacji, tutaj zdaje się rynek przestaje naciskać na coraz wyższe stopy procentowe. Inaczej oczekiwania co do mocniejszego wzrostu stóp procentowych czy chociażby do ruszenia ich jeszcze w październiku zmalały. Jeżeli spojrzymy na rynek wtórny obligacji amerykańskiej na rentowności 10oletnich papierów, jest to jak na razie forma klasycznej korekty, co nie oznacza, że tutaj wcale się nie pojawi szczyt. Z długoterminowego punktu widzenia, jak pokazuje historia ostatnich lat czy też dekad, problemem dla akcyjnych Byków nie był sam proces wzrostu rentowności obligacji amerykańskich, czy zmiana trendu, zaprzestanie wzrostu, spadek rentowności, wzrost cen obligacji, wyciągnięcie kapitału z tych ryzykownych aktywów. O takim scenariuszu będziemy mówić poniżej 3,93, jeżeli rentowności zejdą, chociaż i chociaż już cofnięcie się poniżej 4,59 458 byłoby dosyć niebezpieczne. zanim tego typu ruch mógłby zostać wykonany co wcześniej, rynek odczytywałby w miarę pozytywnie, bo spady rentowności, stopy procentowe nie będą rosnąć, nawet mogą spadać w kolejnych kwartałach. Wszystko to będzie widać na na rynku obligacji, zanim tam ruszyłby proces zmiany trendu, no to rynki akcyjne mają to do siebie, że jeszcze lubią przez kilka tygodni powalczyć o szczyty. Nasta kompozyt ma ze sobą dosyć słabą sesję, słaby tydzień, bo to jest jeden z najgorszych tygodni w tym roku. Topa zwrotu jem na 4,5% nie odbiega znacząco od tego, co już robił NZDAQ, 47,7 chociażby w czerwcu. Po tego typu tygodniowych cofnięciach było jeszcze trochę niżej, ale nie były to początki spadkowych fal. Teraz może być trochę inaczej. Ze względu na fakt, że NZDAQ kompozyt wyhamował wzrosty po pułapce Hossy, przebił się przez trójkąt i wyszedł z Codłem. Jeszcze w czwartek była formacja tak zwana powitanie, ale w piątek została ona zamknięta i tutaj baribale są teraz rozdającymi na amerykańskim parkiecie. Narracja jest cały czas taka sama. Mianowicie inwestorzy coraz mocniej kwestionują zdolność zadłużonych firm infrastrukturalnych do monetyzacji inwestycji w AI, czego przykładem są chociażby notowania piątkowe Coru Wave. Papier tąpnął o ponad 12%. O obawy inflacyjne, drożająca ropa, obsługa zadużenia przez firmy związane z AI. To jest temat oddalony w czasie, ale z każdym kolejnym okresem wyników kwartalnych on powraca tutaj. Jeżeli NZDQ dzisiaj w poniedziałek wybije 26674, czyli zostanie zanegowana piątkowa świeca, będzie dużo lepiej. Na ten tydzień wyzwanie jest nieco wyżej położone. Związane jest z tygodniową okazałą świecą. Jest to poziom 27376. Ciężko będzie pobić ten poziom, ale nie jest to Mission Impossible. Tym bardziej, że historia pokazuje, że NZDA jeszcze w dobie wyników może poradzić sobie właśnie z tego typu wyzwaniem. Jeżeli jednak chcielibyśmy podsumować to, co się wydarzyło w ostatnich dniach, to NZDAQ otworzył sobie furtkę w kierunku 25800. Jest to podstawa tego trójkąta takiego mniejszego, ale nie można wykluczyć, że jest w grze i trójkąt z podstawą 4430. czy należałoby, a jeśli tak, to czemu nie zwrócić uwagę na zachowanie się ETFów. Takim układzie jaki tutaj widać COPX, czyli ten ETF skupiony wokół spółek miedzianych, do których też do tego ETFA należy także KGHM Polska mieć. Copx ma za sobą ten amerykański fake na wysokości głównego ograniczenia trójkąta, powrót do wnętrza. No i w takim schemacie nie można wykluzyć przetestowania dolnego ograniczenia tej formacji czy wyjścia dołem. Tego nie widać. Tygodniowe formacje świecowe jak na razie nie napawają warszawskie indeksy giełdowe. Dzisiaj w poniedziałek kalendarz MACO jest pusty. Wyczekiwanie przed wtorkową paczką danych. Jutro mamy ceny produkcji, produkcję przemysłową, budowlanom montażową, przeciętne zatrudnienie, wynagrodzenie. No całkiem spora dawka informacji pozwalająca przybliżyć przyszłe decyzje, ewentualne przyszłe decyzje Rady Polityki Pieniężnej, a w czwartek wyniki sprzedaży detaicznej. zekiwana jest zwyżka wzrost, a tydzień zamyka, stopa bezrobocia tutaj prognozy są zgodne co do poprzedniego odczytu 5,8%. Na warszawskim parkiecie jak na razie panuje względny spokój. Widać go chociażby skali zmienności w ostatnich tygodniach. To w jakim miejscu przebywają indeksy WIG WIG 20 WIG 40 versus ich rówieśnicy z Deuty Burzy Wik w piątek zamknął się na historycznych szczytach w ciągu sesji zostały zrobione historyczne maksima kanał wzrostowy pozostaje głównym tutaj elementem wykresu czy te strukturą w ramach której porusza się indeks. Naruszenie lokalnej konsolidacji, wybicie zostało zrobione wraz z uformowaniem tygodniowej białej świecy. Jest zdrowo, jest silnie, czyli tutaj byki mają jak na razie zielone światło do kontynuacji wzrostów. Także WIG 20 finiszuje na historycznie wysokich poziomach. Czy mamy fake pułapkę hossy? No bo dzisiejsze otwarcie sesji jest takie trochę mieszane. Tak, WIG 20 już był tam podchodził pod minus 1%. Teraz mamy 0,25 pod kreską, złoty się osłabia, ale no poranna zmienność, otwarcie po weekendzie, kiedy w [parsknięcie] Stanach finisz tygodnia nie był po myśli zwolenników hossy. Ale jeżeli spojrzymy spokojnie z dystansu na WIG 20, WIG hossa trwa, poziomy obrony są utrzymane, są dosyć daleko położone. w przypadku indeksu WIG 20 czy lokalne denko 4063 jest poziomem takim wiogodnym. Ciężko to stwierdzić. Plusem ostatnich wydarzeń jest to, że pomimo oba związanych z przodeną WIG banki czy też samych banków, WIG 20 finiszuje na szczytach. Czyżby [parsknięcie] wymóg, że bez banków hossy nie będzie przechodzi do lamusa, no o tym porozmawiamy sobie za chwilę. MVX 40 także zrobił historyczne Maima. Jest potwierdzenie takiego małego szerokiego rynku. Ciężko mówić o S Wiguł 80 jako szerokim rynku, ale no tak się przyjęło i trzeba brać pod maluchy także pod uwagę do oceny bieżącej sytuacji technicznej. Tutaj mamy 95, przepraszam, to jest już w przypadku indeksu Swig 80. Dzisiaj mamy 90. Dzisiaj mam 98 sesję bez historycznych szczytów. Dobijamy do setki już we środę. Ciężko sobie wyobrazić, że przez dwie sesje plus dzisiejsza byki wracają na historyczne szczyty. Tutaj brakuje średniej dust sesyjny w przypadku indeksu WIG SWIG80. Widać, że także jest to kolejny tydzień zamykania się poniżej tej średniej. Daje to do myślenia. W przyszłości były już robione podobne [parsknięcie] z tutaj miały miejsce podobne wydarzenia, były robione podobne rozgrywki. Niedźwiedziom nie udało się wykorzystać takiej niepewności, takiego magazmu na swoją korzyść, a energia jest kumulowana. Wrzesień za nami, połowa października też, a tutaj wciąż cisza. Czyżby było to przygotowanie pod rajd Świętego Mikołaja? No bo skoro nie chce indeks wyjść dołem, a zagranica pokazuje, że mogliby wyjść dołem u nas na rynku, waluta także pokazuje, że tutaj jest zielone światło do tego, aby się spółki z mocnień skogregowały, a tego wciąż nie widać, to czyżby była to baza pod wyjście z tego górą w przypadku indeksu Swig 80? Tego nie można wykluczyć, ale patrząc na sam tygodniowy wykres, żeby nie wróżyć z wusu, bo przecież od pięciu tygodni są te same poziomy, zostawiamy ten indeks z konkluzją neutralną. Spójrzmy jeszcze szybko, co słychać na wykresach branżowych. WIGB banki podażowe sygnały ma utrzymane. Tu niewiele się zmieniło, czyli konkluzja pozostaje wciąż negatywna. Podstawa takiego klina mogłaby ściągać. Czekamy na poprawę sytuacji, której wciąż nie widać. Wig. Budownictwo zaczyna się zbierać, dźwigać, no bo tutaj były podażowe sygnały bez chęci do dalszych wzrostów. Zamykamy tego typu obawy, bo w piątek mieliśmy całkiem ładne zamknięcie. Budimex, Polimex, spojrzymy na Migbud i inne spółki. No tutaj WIG budownictwo zdaje się wysyłać, puszczać oko w kierunku do inwestorów. Czyżby najgorsze było za tą branżą? Średnia dwustosesyjna z pułapką Bessy i fajne zamknięcie tygodnia. Mamy tutaj coś, czego byki potrzebowały od dłuższego czasu. Jest koncepcja, że po piątkowym naruszeniu górnego ograniczenia, które jest jednocześnie górną częścią kanału wzrostowego, no i że nie ma tutaj pułapki hossy, to mamy tego typu scenariusz do rozegrania. [parsknięcie] Wik chemia jak na razie test strefy wsparcia, czyli neutralnie. Tu się niewiele wydarzyło. WIG, energia, zatrzymanie, ale wsparcie obronione. Na tygodniach nie wygląda źle. Na tygodniach mogłoby wyglądać lepiej. Pytanie, czy w piątek nie mieliśmy początek korekty, a dzisiaj możemy ją na przykład kończyć na spółkach energetycznych Vig Games pięciu największych spółek. Finisz w okolicy średniej 200 sesyjnej, ale tygodniowa świeca obroniona. Jest powrót do trójkąta. Górne Ograniczenie zaprasza do dalszej podróży. Wik górnictwo bez przełomu. Tutaj się niewiele pozytywnego wydarzyło. Wikry ze spadającą gwiazdą na wysokości strefy oporu. No tutaj jest sygnał ostrzegawczy szczególnie dla CD projektu CD Projektu Red, że mogłoby się to źle skończyć, ale Big Picture w średnim terminie najgorszy wygląda, że jest za nami. Odpoczynek by się przydał, może nawet i lepiej do tego, aby spokojnie kontynuować marsz na północ, a nie robić tak zwanego oneofa tygodniowego, tak jak to miało miejsce w ostatnich kwartałach. Informatyka jest okej, wybicie oporu, cofnięcie, test zielone światło na północ, czyli ASEO, Poland i Pirsy mają zielone światło do kontynuacji wzrostu. Wiki, coś się dzieje, ale za mało by mówić o przełomie. obrona jest, ale to wciąż za mało. [parsknięcie] WIG Media sprawuje się podręcznikowo dobrze. Wybicie, test wsparcia. Czyżby droga na historyczne szczyty była otwarta? No tutaj akurat o Agorze nie rozmawiamy o wirtualnej Polsce, tak więc pochylimy się bardziej może nad tymi wykresami. WIGM motoryzacja na tygodniach wyjście z konsolidacji, może niekoniecznie wyjście, wydłużenie w czasu konsolidacji, płaskiej, obrona linii trendu wzrostowego. Nie jest źle. Kolejny indeks to wik nieruchomości. Obrona trwa, ale bez pozytywnego przełomu. Samo sam brak kontynuacji spadków po wyjściu do z prostokąta nie upoważnia do tego, żeby tutaj budować wzrostowe optymistyczne koncepcje. Będziemy myśleć o tym w Wykresie, kiedy będziemy patrzeć na takie spółki chociażby jak Develia Domelopment Wig Odzież. Zgodnie z optymistycznym scenariuszem wyjście górą z takiego prostokąta. ten kolor czerwony był nie na miejscu, to otwarcie furtki zgodnie z tego typu wskazaniami. Czyli tutaj konkluzja pozostaje wciąż bycza. Wik paliwa, objęcie Bessy utrzymane, podbicie z dwóch tygodni nie zostało zanegowane w ostatnich dniach. Czyli co? Neutralnie, czy może jednak nadrzędnie ma wciąż wpływ to objęcie bez teoretycznie bez wybicia 20404 punktów. Tutaj koncepcja większej korekty zakończenia zwyżki w jakiejś tam formie obowiązuje. I na koniec wig spożywczy, kolejny tydzień stania w miejscu, czyli bez większych sygnałów. Wik Ukraina także stoi w miejscu. Neutralnie. Tutaj się niewiele pozmienniało. I może jeszcze na koniec wig technologiczny. Wig technologiczny Total Return, w skład którego wchodzi Orange, CD Project Red, Cyfrowy Polsat, ASECO Poland. No tutaj sygnały odnośnie tego, że byki mają zielone światło do wzrostów pojawiły się już wcześniej. Na razie trwa kontynuacja. The sky is the limit. Nie jest to pycha. Jest to po prostu zdanie, które się pojawia wtedy, kiedy historyczne maksima zostają wyłamane, są naruszone. Dlatego w takim układzie konkluzja pozostaje wzrostowa. Przegląd wykresów cen akcji spółek ZIG 20 MWI WIG 40. Zaczynamy od ab.pl. No i tutaj jest zawrotka, że tak można to określić z historycznych szczytów podtrzymana. O ile wcześniej był była próba kontynuacji wzrostów, tak w ostatnich dniach mamy cofnięcie, ale cofnięcie do linii trendu wzrostowego, obroty są całkiem solidne. Tutaj nie można wykluczyć wykluczyć, że niedźwiedzie spróbują swoich sił, ale musiałyby zepchnąć zamknięcie tygodnia poniżej 14340 do tej wysokości jak na razie koncepcja dalszych wzrostów obowiązuje. A spółka AB.pl ma to do siebie, że ma tendencję do wycofywania się po zrobieniu nowych historycznych szczytów. Alior cały czas w konsolidacji tutaj bez zmian, ale big bang nie wygląda dobrze, czyli tutaj ciężko byczy pozytywny outlook. Allegro kolejna wyższa tutaj świeca. Okazały biały korpus. Mamy układ typu magobozu. Podstawa tej białej świecy pozwala podnieść dotychczasowy poziom obrony na najbliższe kilka dni do 51 zł 58 gr. I do tej wysokości koncepcja dalszej zwyżki w oparciu o wyjście górą z prostokąta wciąż obowiązuje. Ostatnio się pojawiła informacja, że spółka rozszerza geograficzny zasięg polskiego marketplaceu o Ukrainę bez budowania odrębnej platformy. To relatywnie prosty sposób wejścia na kolejny rynek, wykorzystujący już istniejącą infrastrukturę sprzedażową i logistyczną. Rynek kupił to. Dlatego w takim układzie byki mają cały czas zielone światło do wzrostów. Jest zarówno paliwo informacyjne, jak i w postaci sprzyjających sygnałów z analizy technicznej. Amrest szuka dna jak na razie. Kanał spadkowy wyznacza zakres wahań bez wybicia opogu tego samego cały czas. 1166 ciężko o byczy aut. No i tutaj mamy dzisiaj negatywnego bohatera na początku sesji. Azbis, który w tamtym tygodniu stracił prawie 9%, dzisiaj spada już około 7%. Na tygodniach mamy do czynienia z gwiazdą wieczorną, czyli struktura trzech świec na wysokich poziomach cenowych. Do tego jest wykupienie pod psychologicznym oporem 200 zł, aby akcyjne byki zaczęły się na poważniej martwić. Tylko z jej strony to jest azbis, który niejednokrotnie pokonywał wszelkie [parsknięcie] negatywne sygnały płynące z wykresu. Ale jeśli chodzi o analizę techniczną to w takim układzie ciężko przejść obojętnie obok właśnie tej struktury gwiazdy wieczornej obecnej na tygodniach. genialnie byłoby wybić w tym tygodniu 1980, zamknąć tą czarną świecę, a w takim układzie trzeba mieć świadomość tego, że korekta wreszcie mogłaby się pojawić na walorach Azbisu. Jak to ma Hossa do siebie, o jej sile i kondycji właśnie decydują tego typu słabsze okresy, takie okresy dekoniunktury. I kiedy korekty są płytkie, bezobrotowe, słabsze niż [parsknięcie] impulsy wzrostowe poprzedzające, jest to dobra informacja odnośnie tego, na jakim etapie trendu się znajdujemy. Na razie dystrybucji nie widać. ASO Poland. Mając w głowie wykres wik informatyka, no tutaj wydaje się, że światło, zielone światło pozostaje zapalone do dalszych wzrostów. Wsparcie 211 zł 70 gr. Do tej wysokości byki mają furtkę na północ otwartą. bez większych rewelacji na wykresie ASECAL South Eastern i tutaj jest konsolidacji ciąg dalszy w ramach kanału spadkowego obroty siadły zmienność wraz z nimi. A wszystko to w ramach konsolidacji. Czy jest to zbieranie energii do kontynuacji wzrostów gdzie górnym ograniczeniem gdzie magnesem popytowym magnesem ma prawo okazać się górne ograniczenie kanału wzrostowego. brakuje argumentów, żeby porzucić tego typu koncepcję, szczególnie po tym, jak w długim terminie właśnie to kanał wzrostowy wyznacza kierunek, zakres wahań, a przecież takich okresów konsolidacji ASE South Eastern Europe już [parsknięcie] miało sporo na swoim koncie. Auto partner na wykresie tygodniowym wygląda niezbyt przyjemnie, nie tak jak być powinno podczas kontynuacji hossy i to jeszcze w strefie szczytowej, kiedy to pod koniec lipca widzimy, obserwujemy historyczne maksima sierpień, wrzesień bez kontynuacji wzrostów. No i mamy teraz październik i ABB, mianowicie Tzyńska Fundacja Rodzinna akcjonariusz spółki w ramach programu ABB sprzedała 4 miliony akcji. Zatrzęsło to notowaniami spółki, ale wsparcie to kluczowe. 2555 jest utrzymane. Strefa szczytów wyłamana z 2023-2004 także wciąż się broni. Miejsca w kanale jest całkiem sporo. No tutaj mamy tygodniowy resi, który wrócił ze strefy wykupienia, co ostrzega przed rozwinięciem tej korekty w czasie. Z rynku zostało zdjętych trochę trochę pieniędzy, trochę pieniędzy, które mogłyby w przyszłości posłużyć do windowania kursu wyżej, wspomóc proces hossy. Stąd też no taki pakiet 4 milionów akcji po ocenie 27 zł blokuje, zazwyczaj blokuje dalsze wzrosty. pamiętam jak to było w przypadku Allegro i dopiero ostatnie ABB duże wersjonuszy puściło papier na później. Tutaj będzie trochę trudniej z tym, żeby zamknąć ryzyko podaży związane z ilością akcji, która chociażby jest po stronie głównego akcjonariusza. Przecież to jest jeszcze około 40% ogólnej liczby głosów w spółce, ale jest pewien plus. zostane zostało zawarte porozumienie, że przez 500 540 dni obowiązuje tak zwany lockup, w ramach którego nie będzie podaży akcji właśnie od strony tych akcjonariuszy. Jak to wpłynie na notowania? Z punktu widzenia analizy technicznej została założona blokada do dalszych wzrostów i zobaczyć zamknięcie tygodniowe papier powyżej 32 zł może być jednak ciężko w najbliższych tygodniach benefit nowe historyczne Maksima wyłamanie dotychczasowych poziomów mamy okazałaną tygodniową białą świecę i podstawa służy do podniesienia poziomu obrony na 5265 do tej wysokości Papier jest bezpieczny. BNP Pariba wyjście i utrzymanie się po wybiciu nad prostokątem pozwala z optymizmem zapatrywać się na papier, czy może jednak podjąć dyskusję, że zasięg wzrostu został w całości wykonany. Budimex. No tutaj przypominając sobie jak wygląda wig budownictwa, no to Budimex ma duży udział w tym co się wydarzyło w ostatnich dniach. A ma się czym spółka inaczej mają się z czego inwestorzy cieszyć, bo w ostatnich dniach jak można było przeczytać w komunikatach spółki chociażby na papie została podpisana, no został oceniony najwyżej oferta w przetargu katowickim na 290 milionów złotych netto na rozbudowę układu drogowego, budowę linii tramwajowej Brynów Kostuchna. jest jednak coś, co bardziej tutaj jest informacją cenotwórczą i stwarza czy nowy rozdział, no pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość, że Budimers rozpycha się po rynku czeskim. Mianowicie ten nowy kolejny kolejny kontrakt w Czechach, który został wygrany przez konsorcjum, w skład którego wchodzi między innymi Budimers na budowę obwodnicy czeskiego miasta. za jeden ponad miliard koron. No daje domyślenia, że tutaj Budimex może coraz mocniej rozpychać się po tamtym rynku, co technicznie ABC. Nie można wykluczyć, że tutaj mamy spadkowe ABC. Jest to wprawdzie doszukiwanie się na siłę, ale co pozostaje innego technikom jak nie szukanie właśnie takich smaczków na wykresie. Mamy cały czas układ spadkowy, ale jak pamiętamy na wykresie WIG budownictwo, tam doszło do wybicia się głą z kanału spadkowego i złamania linii trendu spadkowego. Tutaj nie mamy do czynienia z takim czymś. Jest przygotowanie. Gdyby Budimeex zdołał finiszować powyżej 710, miałby otwartą długę drogę na historyczne maksima. Plusem całego tego układu, tej układanki jest to, że nie ma wciąż nie widać słabości, nie ma siły, bo nie ma pretekstu do wzrostów, ale obrona strefy wsparcia, neutralne wolumeny plus to co robi WIG budownictwo pozwala z optymizmem patrzeć na Woodimex. No i teraz CD Projekt Red. Co tutaj się wydarzyło? Co się takiego stało w piątek wtedy kiedy WIG WIG 20 wchodzą na historyczne szczyty a CD Projekt Red dostaje no że tak brzydko mówiąc czapę na wysokości średnioterminowej strefy oporu. Czy jest to zgaszenie w średnim terminie, czy też lokalne tej iskry popytowej, która tutaj się paliła, czy znowu shorts sellerzy grają swoje pozycje, bo nie ukrywajmy, że oni próbują swoich sił od wyników, od niskich poziomów i jesteśmy kilkanaście procent wyżej. No jest to miejsce na wykresie, którego nieprzybicie bądź odpadnięcie może wystraszyć wielu inwestorów. sprowokować do realizacji zysków, zachęcić innych shortsellerów do otwierania krótkich pozycji. Jest to nieprzyjemne miejsce, ale równie bardziej nieprzyjemne jest to 286 290. To czemu już tutaj gasić popyt wtedy, kiedy CD Projekt Red zachowuje się zupełnie inaczej niż w ostatnich kwartałach. Ten wzrost, który tutaj jest zrobiony, jest robiony konsekwentnie, powoli, systematycznie, po świetnych wynikach. Pojawia ten flow, to flow informacyjne, które tutaj jest wokół spółki, ono nadaje rytm notowaniom. Czegoś takiego wcześniej nie obserwowaliśmy. Nie ma oneofów tygodniowych, o których też żeśmy rozmawiali. A co jak spojrzymy na wykres tygodniowy, no to spółka ma za sobą średnioterminowy fake i nie po to byki wracały do prostokąta, aby zatrzymać się na wysokości 267, tylko powalczyć o wybicie tych szczytów. Problem byłby, gdyby w tamtym tygodniu wsparcie 250 1,60 ważne tylko w tamtym tygodniu zostało odpalone. Nie było nawet takiej próby. Oczywiście tygodniowa spadająca gwiazda, mały korpus, wysoki cień, no to Dodji tutaj daje do myślenia, ale tego typu rzeczy były robione w ramach korekt płaskich wielokrotnie i kończyło się wyżej. Dlatego też brakuje tutaj argumentów, negatywnych argumentów, żeby zamykać ten byczy Outlook, który skierowany jest w stronę CD Project Red. Creoter Instruments ma tutaj za sobą już trzeci tydzień wzrostu. Po wyjściu grą z konsolidacji, czy to w formie trójkąta, czy po prostu płaskiej konsolidacji, nie jest to teraz istotne. Widać, że pojawia się kolejna półka cenowa, czyli kumulacja energii potrzebnej do chociażby zaatakowania psychologicznego poziomu 1000 zł. Wcześniej nie udało się utrzymać nad tym poziomem, ale widać, że korekta spadkowa dobiegła ku końcowi. Świadczą o tym chociażby rosnące, utrzymujące się wysokie wolumeny podczas ostatnich wzrostów versus mniejsze obroty wtedy, kiedy tutaj kurs szukał lokalnego denka. Trend wzrostowy obowiązuje. Tygodniowe formacje świecowe sprzyjają akcyjnym biegom. Jak na razie kierunek pozostaje północny. Cyberfolks fake na oporze bez kontynuacji wzrostów. Cofnięcie na południe. Jak to na południe, bo nie można się cofać. Wszystko to na mniejszych obrotach niż podejście pod opór. Jest to teoretycznie pozytywna informacja nie pozwalająca tutaj wyjść z negatywną konkluzją. Pułapka hossy pułapką hossy. Nie było dalszych wzrostów, to jeszcze nie oznacza, że trend się zmienił, ale widać, że Cyberfolks możliwe, że czeka na dogodny moment na rozpoczęcie ataku historycznych szczytów. On jeszcze nie nadszedł. Przydałby się może i fake, czyli cofnięcie krok w tył, pułapka adekwatna do spadającej gwiazdy tej tutaj, ale jej nie widać. Jak jej nie widać, ciężko o optymistyczne wnioski dzisiaj. W przeciwieństwie do cyfrowego Polsatu. Wprawdzie obecnie notowania cyfrowego korygują się około 1,5% ale w piątek mieliśmy całkiem niezłe podbicie. Poparte obrotami, wyłamana strefa oporu i to nie byle jakiego oporu, co tegorocznych szczytów. A mamy za sobą już złamaną linię bezessy, odpoczynek, akumulację. No i tutaj przy solidnych, ja nie mówię, że okazałych, przy solidnych obrotach ctery tygodnie z rzędu przydałaby się lokalna korekta. Teoretycznie po wybiciu przydałaby się kontynuacja wzrostów, a nie wycofanie. Dlatego też dzisiejsze zejście do 18 zł może niepokoić, ale to się mieści w ramach lokalnej cofki. Konkluzja dla cyfrowego pozostaje tym samym pozytywna. Develia, wyhamowanie pod oporem, wcześniejszym wsparciem. Tutaj są przepychanki pod poprzednią konsolidacją. No ale skoro ceny nie kontynuowały wzrostów po tym, jak udało się na chwilę w poniedziałek wbić właśnie w ten opór wcześniejszy, wcześniejsze wsparcie, to jest przejaw słabości, ostrzeżenie, że jednak może być grupa inwestorów, która wykorzystuje tego typu podbicia, realizując długoterminowe zyski. No bo tutaj linia trendu wzrostowego została przełamana, a to jest zawsze ostrzeżenie, że trend się może zmieniać. Niekoniecznie w nową falę beessy może być po prostu długi, rozłożony w czasie horyzont, trend boczny. Jak na razie bez pozytywnych wniosków. Diagnostyka tak samo bez pozytywnych wniosków. Kanał spadkowy obowiązuje. Wprawdzie mamy kolejny tydzień na tych samych poziomach cenowych, ale tutaj pozytywów wciąż nie widać. Średnie ruchome powyżej. Czekamy na pozytywne wnioski. Tutaj Dino zdaje się łamać opór długoterminowy, czyli podejście pod dolne ograniczenie, cofnięcie, a to cofnięcie w formie korekty wzrostowej, czyli jest zamiana rol. Wcześniejsze podbicie nie formą korekty wzrostowej, tylko właśnie dzięki ostatniemu mocnemu zachowaniu się popytu i wbiciu się z tygodniową ceną zamknięcia pod styczniowe denko, byki otwierają sobie drogę do dalszych wzrostów. Czyżby górne ograniczenie kanału wzrostowego w drugim terminie przyświecało tutaj w realizacji takiego scenariusza? To jest Dino. Wielokrotnie zaskakiwało pozytywnie nowym poziomem wsparcia. Poziomem wsparcia dla Dino, dla akcyjnych Byków staje się podstawa tej tygodniowej świecy, czyli 35 zł 65 grino tutaj odzyskuje przewagę na wykresie. Jest jeszcze kilka oporów do wypicia, jak 42 zł, ale po kolei. Dom Development. Tutaj spółka poinformowała, podobnie zresztą jak Dewelia o oddaniu [parsknięcie] kolejnych mieszkań w puszczeniu na rynek, ale dom dewelopment różni się od deweli z racji tego, że tutaj nie ma złamanego wsparcia. Ceny przebywają w konsolidacji. Ta konsolidacja przybrała postać czy to trójkąta, czy to głowy z ramionami. Nie, dzisiaj tego nie ocenimy finalnie. Możemy tylko oznaczenia tutaj w pewne wprowadzić, żeby później nie być zaskoczonym wtedy, kiedy dom deelopment przebije na przykład 220 zł i schodzi zgodnie z szerokością takiej konsolidacji, ale to jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o tego typu scenariuszu. Mamy horyzont w postaci trójkąta, zawężanie wahań, przygotowanie pod wybicie. Wolumeny są na korzyść niedźwiedzi, powiększały się wraz ze spadkami. Są wycofane podczas podbicia. Dlatego brakuje tutaj pozytywnych argumentów neutralnie. NEA jest wycofanie w branży energetycznej. PG, o czym będziemy rozmawiać, czy Tawron mają trochę nieprzyjemne formacje piątkowe. Tym samym Enea tutaj także dołącza do ogrona tych spółek, ale jeżeli spojrzymy na wykres dzienny czy też tygodniowy, koncepcja zwyżki w kierunku głównego ograniczenia trójkąta jest utrzymana. Wsparcia także na wysokości 919 i 16 gr. jest utrzymane. To, że tutaj jest wycofanie pod lekkim oporem nie oznacza, że koncepcja prowzrzostowa została zamknięta. Tebank Polska kolejny tydzień na tych samych poziomach neutralny. Wprawdzie teren wzrostowy jest utrzymany i jest to bank, który wygląda tutaj w miarę neutralnie, no bo broni się na wysokich poziomach cenowych. Tylko nie możemy zapomnieć o dwóch rzeczach. Tutaj doszło do zamknięcia wzrostowej struktury, a tutaj zabrakło spadków, czyli tak naprawdę neutralnie czekamy na dalsze sygnały. Czasami tak to bywa, że z wykresu niewiele ciekawego się dowiemy. Lepiej nic nie mówić. Warto zaczekać na to, co wykres sam nam powie. Giełda papiegów wartościowych. Temat za nami. Tutaj inwestorzy wspomogli kapitałem notowania akcji spółki. Prawie 10% na plusie tamten tydzień. zamknięcie tygodnia nie najwyższe w historii, ale bliskie. Jeżeli chodzi o kanał wzrostowy, on wyznacza zakres wahań, czyli temat przetestowania górnego ograniczenia tej formacji pozostaje cały czas aktualny. Grupa azoty. No tutaj może być duży znak zapytania. Z jednej strony kluczowe wsparcie na tamten tydzień 18 zł 73 grze zostało bronione, zabrakło 3 groszy, ale dzisiejsza przecena o prawie 2% sprawia, że ta strefa 1852 może puścić, pomimo tego, że w tamtym tygodniu zabrakło trochę konsekwencji po stronie biegów. Ale koncepcja podwójnego szczytu, y, przepraszam, koncepcja, oby był, a koncepcja podwójnego szczytu, na przykład w okolicie 25 zł rozegrana, ale teraz skupiamy się na lokalnym podwójnym denku. Obroty nie były aż tak porażające dużo, jak na przykład podczas zbierania grup azoty we wrześniu, czyli rozkład tych sił jest asymetryczny. Więcej popytu przy oporze, mniej podaży przy wsparciu. Teoretycznie byki mają prawo się z tego wybronić. Dzisiaj możemy rozgrywać podwójne denko. Brakuje cały czas twardych argumentów za tym, żeby porzucić tutaj ten temat, który się wykluł, pojawił dwa tygodnie temu po cofnięciu do strefy tam 19 zł. Konkluzja pozostaje wciąż spekulacyjnie wzrostowa. Grupa pracuj. wyjście dołem z kanału wzrostowego i początek problemów, czy może jednak fopa akcyjnych byków, klasyczne wyjście bokiem, naruszenie dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, bo jeżeli spojrzymy na wolumeny, podażowych sygnałów nie ma. Ceny są na tych samych zbieżnych poziomach co dwa miesiące miesiąc temu. Dlatego też tutaj akcyjne byki wciąż bez paniki. Po powrocie z południa do wnętrza prostokąta, czyli po wbiciu się w 46 zł, jak na razie 6263 teoretycznie pozostaje wyzwaniem dla akcyjnych byków. Handlowy. Kolejny tydzień na tych samych poziomach. Przy dolnym ograniczeniu kanału, tak jak widać na załączonym obrazku, maleją obroty. Wyczekiwanie na impuls na sygnał. Gdyby nie to, że WIGB banki wygląda mało optymistycznie, to tutaj handlowy miałby zielone światło do kontynuacji wzrostu. Z drugiej strony handlowy idzie trochę pod prąd wobec tego, co robi branżowy benchmark. Stąd też nie można wykluczyć, że tutaj ten odpoczynek w postaci trendu bocznego będzie kontynuowany. ING podobny podobna sytuacja co na handlowym. Konsolidacji ciąg dalszy, ale bez sygnału w jedną, w drugą stronę i oderwanie się trochę tego indeksu od poczynań wig banki w krótkim terminie. Dlatego to jest konkluzja neutralna. Intercars mamy za sobą nowe historyczne maksima. linia trendu wzrostowego obroniona, naruszony opór. Jest all time high. Pytanie, co z kontynuacją, bo tu jest spadająca gwiazda, nie ma wybitego głównego cienia, a to zawsze rodzi obawy, że za wcześnie doszło do wybicia historycznych szczytów i koncepcja realizacji zysków może się zawsze pojawić w takich momentach. Kluczowe będzie to, czy lokalne wsparcia zostaną utrzymane. Za wcześnie jest na jakiekolwiek negatywne prognozy. Brakuje tej kontynuacji, bo tutaj minęły cztery sesje od nowych szczytów według dziennego zamknięcia, a bykom nie udało się odciągnąć na bezpieczną wysokość notowań tej spółki. Historia pokazuje, że nie jest to odosobniony przypadek. Wielokrotnie tak wcześniej bywało. Taki jest po prostu urok Intercars JSW. No tutaj spółka poinformowała o poprawę kwartalną wolumenów produkcji węgla, koksu, sprzedaży, choć porównania roczne pozostają słabsze. Kwartał do kwartału nieco lepiej, ale z roku na rok coraz słabsze. Problemem jest to, że koks, w przypadku koksów wykonano dotychczas tylko 67% rocznego planu, a mamy już trzy kwartały za sobą. Na tygodniach pozytywów nie widać. Ta strefa, w której wyhamowała ostatnia zwyżka, czy też dotarły ceny, ona tutaj niewiele wnosi do oceny sytuacji technicznej. Niewiele można doszukać się na tych poziomach. Mało tego, mamy tutaj podbicie w układzie trójfalowym A B C plus wyhamowanie pod wcześniejszym ekstremum. To wszystko budzi obawy, że może jednak korekta została być już za nami. Brakuje tutaj argumentów za tym, aby JSW budowało nową wzrostową falę. Grupa Kęy tutaj jak na razie w strefie historycznych szczytów się poruszamy, czyli bez kluczowych sygnałów. Neutralnie kolejny tydzień. Zresztą od końca lipca na tych samych poziomach KGHM i koncepcja pod tytułem trójkąt trzyma jeszcze trzyma i jak długo ten proces będzie się tutaj wydłużał. Formację tego trójkąta można rysować na wiele sposobów. Czy to używając dziennych, tygodniowych cen zamknięcia, czy też maksymalnych, minimalnych. Kluczowe jest to, że zmienność zaczęła maleć. Szczyty, dołki, relaty, amplituda rozbieżności pomiędzy ekstremami kolejnymi maleje. Wszystko to ma miejsce w trendzie wzrostowym, na wysokich poziomach cenowych i brakuje tutaj paliwa do kontynuacji wzrostów. To przypomina formację klina z podstawą 260 zł, co dla niedźwiedzi jest może być zaproszeniem do wykonania mocniejszej zniżki. Tym bardziej, że tutaj presji na wzrosty jak na razie na wykresie spółki KGHM Polska Miedź nie widać. Kruk formacja młota po mocnym pomocnej wyprzedaży akcji, ale wszystko to odbywa się poniżej średniej 200 tygodniowej. Podbicie sprzed dwóch tygodniów wyhamowało poniżej tuż pod nią, tuż pod lokalnym oporem. W tamtym tygodniu mamy młotek. Wszystko to wciąż powyżej minimum z kwietniowego tutaj z rocznej podłogi kwietniowej 2025. Czy ostatnie denko mogłoby się okazać punktem zwrotnym? Teoretycznie nie można wykluczyć przecież takiej koncepcji. Jeżeli pod uwagę weźmiemy na przykład kanał wzrostowy tak wyrysowany, no to on mógłby się tutaj materializować. Tym bardziej, że młotek widać na tygodniach. Są także i solidne wolumeny. Było wyprzedanie, ale to wciąż jest w ramach łapania spadających noży. Nie widać przełomu. Opory nie zostały wbite, pokazana jest słabość. Widać to po wolumenach. Dlatego też po wyjściu dołem z kanału spadkowego nie można wykluczyć na przykład podbicia na 366 370 zł, ale zasięgi spadkowe według kanału plus test kwietniowego denka zeszłego roku wciąż nie został wykonany. W przypadku LPP także obowiązuje kanał, tylko kanał wzrostowy. Górne ograniczenie formacji ma prawo dalej ściągać. Jeżeli chodzi o nowy poziom wsparcia na ten tydzień, to jest to podstawa ostatniej tygodniowej białej świecy z solidnym korpusem. Mówimy o wartości 2480 zł. Do tej wysokości przewaga Byków jak na razie pozostaje bezdyskusyjna. Ostatnio spółka poinformowała, że wdroży zaawansowany system automatyzacji w nowym centrum logistycznym. No LPP buduje zaplecze logistyczne pod dalsze skalowanie e-commerce. Kluczowe są większa przepustowość, możliwość modułowej rozbudowy oraz automatyzacja kompletacji zamówień. A wszystko to związane z rosnącą liczbą zamówień, różnorodnością zamówień, czyli skalowanie biznesu i rentowność przekłada się na oczekiwania inwestorów. Lubawa testowanie wyłamanie nitrendu spadkowego głównego ograniczenia konsolidacji. Patrząc na wolumeny jak na razie postępuje lokalna korekta. Nie widać tutaj większej dystrybucji czy też obaw o to, że nie będzie paliwa i sił do wzrostów, bo według geometrii furtka na północ jest otwarta, ale każdą furtkę można kiedyś zamknąć. Kiedy pojawi się takie ryzyko? poniżej 10 zł, chociaż 10 byłoby już tutaj ryzykowne, jeżeli zobaczylibyśmy na tygodniowych cenach zamknięcia. Millenium bez kontynuacji wzrostów, bez wybicia oporu, zamknięcie sekwencji rosnących tutaj świeczek, ale wszystko to w ramach jednego, drugiego kanału. Nie ma wyjścia dołem, nie ma większych obaw. Ryzyko oczywiście jest, ale nie widać, aby się materializowało. Konsolidacja, kumulacja energii postępuje. Ciężko przejść koło tego obojętnie, bo tutaj widać to ewidentnie w postaci takiego roz symetrycznego trójkąta. Ale dzisiaj 19 października nie ma triggera w postaci wybicia, nie ma kierunku, ciężko jakiekolwiek wskazania. Można jednak przygotować się na pewną reakcję łańcuchową. No polityka stóp procentowy, rentowność obligacji, ścieżka inflacji i to co się dzieje w realnej nominalnej gospodarce daje do myślenia, że banki mogą być jeszcze długo beneficjentem takiego stanu rzeczy. Ale lokalne abegacje są oczywiście możliwe, przewidziane, tym bardziej, że WIGB ma za sobą najsłabszą korektę na przestrzeni ostatnich miesięcy. Brakuje tam takiego zejścia na południe i teraz milenium. Gdyby na przykład wyszło do z trójkąta zostaw wówczas zostałaby uwolniona teoretycznie energia z takiego kanału wzrostowego średnioterminowego. No i wówczas [parsknięcie] na celowniku mogłaby się pojawić strefa 19 zł zgodnie z geometrią. To 19 zł to nic innego jak dolne ograniczenie długoterminowego kanału, ale to jest tylko i wyłącznie forma akademickich rozważań. Brakuje tutaj twardych argumentów, żeby coś takiego wdrażać w życie, ale trzeba mieć tego świadomość, mirbud. No i pytanie, czy wreszcie spółka odżyje, bo na tygodniach wygląda to słabo. Fibo przerwane, tygodniowe formacje świecowe nie pomagają akcyjnym bykom. Nawet to podbicie było dosyć wątłych rozmiarów. niezbyt popart obrotami i tutaj wciąż furtka w kierunku 10 zł 60 gr pozostaje na chwilę obecną wciąż otwarta. Mobruk realizuje swój byczy plan w oparciu o wyłamaną strefę konsolidacji, długoterminową konsolidację, która przybrała postać zarówno prostokąta, no i tutaj zasięgi mogłyby zostać zrealizowane prawie że w całości, czy też w oparciu o kanał wzrostowy wówczas byłoby jeszcze sporo przestrzeni do wzrostu. Która z tych koncepcji okaże się najbliższa prawdzie, okaże się w najbliższym czasie, w nadchodzących tygodniach. Tutaj byki mogą zastosować taki fortel, że dotychczasowy poziom obrony z 386 podnieść do podstawy zeszłotygodniowej świecy, czyli do wysokości 408 zł i 50 gr. I dopóki tydzień zamyka się nie niżej do pyty, sytuacja techniczna pozwala wciąż z optymizmem patrzeć w przyszłość. Modivo. Linia trendu spadkowego wyłamana, LPP na szczytach, wik, odzież, otwarta furtka na północ, a modivo nie rośnie. Spadające obroty generują tutaj obawy, że tego typu wybicie linii trendu spadkowego może być jedynie formą tak zwanego boczniaka. Wyjście bokiem, forma korekty płaskiej, czyli nie sygnał do zmiany trendu, co jednak tutaj wyciąganie tej korekty w prawą stronę. Ostatnio spółka poinformowała, że uruchomiła piąty sklep Shock Price. Rzekomo wyniki potwierdzają potencjał konceptu, ale to jak na razie cały czas jest ta faza testowa. No w sumie piąty sklep to już nie taka wczesna faza testowa i może okazać się niedługo, że będziemy obserwować tak zwane szybkie skalowanie biznesu. No plan zakłada 40 placówek jeszcze w tym roku. Wejście na cztery zagraniczne rynki oraz deklarowane dobre wyniki pierwszych sklepów sugerują, że no traktuje, że ten nowy format może się okazać filarem nowego impulsu hossy. Zalążek jest na wykresie zrobiony. Mamy geometrię na korzyść byków. Linia trendu spadkowego przełamana. formacje świecowe, brak kontynuacji spadków i słabość shorts sellerów jak na razie na bieżących poziomach, ale te obroty powinny być w drugą stronę. One powinny rosnąć, a nie maleć. Dlatego też tutaj duży wciąż znak zapytania, ale furtka na północ pozostaje otwarta. Murapol, tak jak konkurenci czy też rówieśnicy. Spółka ostatnio poinformowała, nawet bodajże dzisiaj się pojawił ten komunikat na papież, że spółka wprowadziła do oferty 191 lokali w Krakowie, co nie zmienia faktu, że branża jak na razie jest wycofana. Wykresy spółek pozostają w konsolidacjach. Niektóre poniżej wsparcia, niektóre nad wsparciem. Morap należy akurat tutaj do spółek, które są nad wsparciem w konsolidacji kumulowana jest energia. No i tutaj jest potencjał do wyjścia, ale jak na razie nie widać sygnału, dlatego też brakuje klarownych wskazówek. Czekamy na to, co wkrótce się wydarzy. Nełukałka natomiast pozostaje w konsolidacji. Kolejny tydzień z rzędu malejące obroty. Wyhamowanie tej presji wzrostowej nie oznacza jeszcze, że potencjał do odrabiania strat się zakończył. Cały czas na uwagę zwracają te wolumeny potężne przy wyrzucaniu akcji i później odbiór praktycznie podobnego pakietu nieco niżej. To daje do myślenia, że w cudzysłowiu podaż się mogła wyczerpać ta znacząca, która mogłaby sprowadzić papier ponownie do dolnego ograniczenia kanału, bo ono już zostało przetestowane zgodnie z prawami fizyki wyzwaniem jest górne ograniczenie kanału. Dlatego też takie spekulacyjne podejście, ale także i poparty faktem przetestowania wsparcia pozostaje na korzyść byków. Nevak na wysokich poziomach cenowych. Tutaj neutralny ten układ wydaje się utrzymywać. Czemu wydaje się, bo [odchrząknięcie] no brakuje presji do kontynuacji wzrostów. dwusetka niby przerwana, ta średnia krocząca, ale na tygodniach jak spojrzymy brakuje solidnych popytowych białych korpusów, które potwierdzałyby fakt, że korektę średnioterminową mamy za sobą, bo o takie rozmawiamy od jakiegoś czasu z racji tego, że tu się pojawił zygzak a b kontynuacji spadków na wsparciu powrót i brakuje tutaj argumentacji na korzyść niedźwiedzi. Dlaczego miałyby wracać do spadków, skoro nie wykorzystały kluczowych okazji, a lokalnie można doszukać się cofki do wsparcia, utrzymywania na lokalne wsparcie, a w średnim terminie cały czas jesteśmy pomiędzy oporem a wsparciem. Dlatego też jak tu o przełomie mówić w ostatnich tygodniach. Jak na razie neutralnie ze wskazaniem na kontynuację wzrostów w przeciwieństwie do spółki Orange, która ma ze sobą załamane spadki, powrót nad szczyty z 2000 roku i atak historycznych szczytów. To wygląda na koniec korekty. Poparte wzrosty są obrotami i na chwilę obecną, bo ten impuls cały czas trwa, więc tutaj nie da się nigdzie indziej znaleźć poziomu obrony niż podstawa tego impulsu na wysokości 1283. Do tej wysokości konkluzja pozostaje wzrostowa. Jest wykupienie, jest ryzyko odpadnięcie od tych wcześniejszych oporów. Zawsze tak się dzieje, kiedy szybkie wzrosty następują, ale to momentum jest wciąż na korzyść akcyjnych byków. Poza tym wikt technologiczny Total Return na przypomnienia wygląda całkiem solidnie, optymistycznie. Tam jest przestrzeń do wzrostów PKO SA, niewybity kolejny opór. W tamtym tygodniu był to poziom 2790 zł niewybity. Górne ograniczenie kanału zatrzymało wzrosty. Zamknięta sekwencja hossy jak na razie i 250 zł teoretycznie czeka do przetestowania. Tutaj pole energia konsolidacji ciąg dalszy pod oporem bez większych znaczących sygnałów. Neutralnie to wygląda Pepco. Mamy wyłamane tegoroczne Maxima. Solidna biała świeca. obrotów nie brakowało, chociaż mogłyby być większe, ale jak spojrzymy na czwartek, piątek, zebranie z niskich poziomów, wyjście i wyłamany opór. Poziom obrony na ten tydzień ląduje na 4372 do tej wysokości, przepraszam, Pepco jest bezpieczny. Kanał wzrostowy wciąż wyznacza zakres wahań. Górne ograniczenie tego kanału pokrywa się przy takim ruchu z historycznymi maksymami powyżej 55 zł, czyli furtka na północ pozostaje otwarta. PGE wsparcie kluczowe 15 148 nie zostało przetestowane czyli sekwencja wzrostowa postępuje. Coś innego jest to innym argumentem na korzyść wyhamowania wzrostów jest wykonany zasięg zwyżki według geometrii i podażowa tygodniowa świeca. To przemawia na korzyść korekty lokalnej. Tym bardziej, że mamy tygodniowe wykupienie i dzienne resi także nie napawa optymizmem. Są to wszystko te elementy, które niedźwiedzie mogą wykorzystać na swoją korzyść. Na przykład przetestować strefę 15 zł, ale to nie jest jednoznaczna koncepcja czy też predykcja dla spółki PGE. No bo po wyprowadzeniu papieru z tego trójkąta średnioterminowej formy konsolidacji, cały czas furtka w kierunku historycznych szczytów pozostaje otwarta. Odpoczynek by się przydał. pytanie jak długo Orlen objęcie Bessy i 16412 nie zostało wybite. Dlatego też pomimo tego, że jest kanał i zachęca do tego, żeby patrzeć w przyszłość i są to oczywiście niepodważalne, twarde argumenty po stronie zwolenników hossy, ale jeżeli posiłkujemy się formacjami tygodniowymi, świecowymi, to objęcie bez nie zostało wciąż zanegowane. Tutaj mamy obronę połowu połowy białego korpusu marubozu, [parsknięcie] czyli podręcznikowo krok w tył lokalnie został wykonany. Zwolennicy hossy mogą powiedzieć: "Okej, korektę mamy za sobą, jest zielone światło do zaatakowania historycznych szczytów. Zgadza się. Jest to jak najbardziej uzasadniona koncepcja. Pytanie, czy te opory 164 12 zostaną wybite?" No bo bez ich wypchnięcia przez tygodniową cenę zamknięcia objęcie Bessy cały czas na wysokości głównego ograniczenia kanału działa na niekorzyść dalszych wzrostów. Tak jak w przypadku PKOB kolejna czarna świeca. Zabrakło sił, żeby ją zanegować. Do tego mamy mniejsze obroty podczas tygodniowego okresu, a na dniach jak spojrzymy jest forma konsolidacji. Tu się nic nie wydarzyło. To jest nawet forma korekty płaskiej. A korekty płaskie mają to do siebie, że łączą dwa impulsy. Jeden impuls mógłby nastąpić i kolejny też. Zwolennicy Hosedzą, że mamy tutaj trójkę spadkową A B C. Skoro jest trójka spodkowa A B C to możliwy jest już koniec przeceny i podnosimy się w kierunku historycznych szczytów. Tylko korekty mają to do siebie, że są bywają strukturami złożonymi i to, że widać jedną trójkę ABC nie oznacza, że drugiej też nie będzie po zygzaku. Na przykład, a tu mamy taki zygzag łącznik, czyli coś typu w XY i kolejna trójka w ramach złożonej korekty. Kluczowe, [odchrząknięcie] kluczowym elementem takiej układanki jest to, że na przykład dolne ograniczenie tak wygrysowanego kanału zostało przetestowane. Działa to na korzyść odbicia, ale mamy zieloną linię. linia trendu wzrestowego została przełamana i mamy niebieską linię kanału wzrestowego, który nie został przetestowany. Co to oznacza? Jest sporo istotnych argumentów przemawiających za kontynuację spadków, co potwierdzałoby tylko sygnały płynące z indeksu wig banki. Dlatego też wydaje się, że może być za wcześnie na szukanie denka. Może jeszcze tutaj geometria nam pomoże. Sprawdzimy jak wygląda głębokość ostatniej przeceny. Może tutaj właśnie odnajdzie się wskazówka, której szukamy. No i ta przecena jest już solidnych rozmiarów, największa w całym tym wzrostowym układzie. A to jest właśnie ciekawostka, no bo bez osiągnięcia dolnego ograniczenia kanału po przełamaniu Nintendu wzrostowego, czyżby spadki mogłyby się już wykończyć? I jak zawsze jest wiele pytań, mniej odpowiedzi, mniej tych klarownych. >> [westchnienie] >> Wracając do sygnału, który się pojawił na początku października i będąc konsekwentnym jego wpływu na wykres, brakuje argumentów zamykających negatywny outlook na PKOBP. To generuje ryzyko pogłębienia przeceny. Polimexostal z najwyższym dziennym zamknięciem od końca sierpnia. Czy to coś oznacza? To jest cały czas forma konsolidacji. Ruchomy opór, statyczne opory, także utrzymane. Wyjście górą z kanału z układem ABC. Co to znaczy? Był kanał spodkowy, podbicie tujifalowe, forma korekty. No i teraz stanie w miejscu od wielu, wielu tygodni. Czy Polimex czeka na nowy impuls? Czy ten, który się rozpoczął, został załamany? A może jednak to jest jedna duża forma korekty płaskiej? No bo na wykresie miesięcznym są mniej więcej te same poziomy, co rok temu. Na tygodniach niewiele się dzieje. Ani odwróconej głowy z ramionami, bo tutaj nie ma takiego trendu spadkowego, żeby ją w ogóle definiować, [parsknięcie] czy też kolejne szczyty są coraz niższe. Odpoczynek, wyczekiwanie na wybicie z konsolidacji. Wskaźniki Imperu na razie zgaszone. Oty nie wskazują na to, żeby miało coś tutaj się szłomowego właśnie dziać. A skoro tego nie widać, to może właśnie się zacząć. Żeby tak się działo, to 8 zł, ta strefa 80 6 gros musiałaby zostać wyłamana. A bez tego jak na razie konsolidacja, kumulowanie energii postępuje. PZU nie wybiło oporu po wyjściu dołem z kanału wzrostowego i wróciło pod szczyt. I teraz tak, czy mamy grę na podwójny szczyt, czy jednak fake jest za nami? I tutaj PZU wracając do kanału, bo zdaje się, że chce wrócić, otwiera sobie furtkę w kierunku 80 zł. Każdy z tych scenariuszy jest realny. Tym bardziej, że obroty zaczęły rosnąć w czwartek, piątek nie słabną pod oporem, czyli podwójny szczyt mógłby się tutaj nie [parsknięcie] sprawdzić. Jeżeli jednak nie zostanie wybita ta strefa 74 zł 44 gr po takim podejściu solidnym, mocnym, no to wówczas koncepcja podwójnego szczytu jak najbardziej tak, ale nie w takim układzie, czyli tutaj powrót do kanału i czyżby 80 zł pozostawało na celowniku akcyjnych byków. Rainbow Tour pod luką Bessy. Podbicie o klasycznym korekcyjnym charakterze. Cień tej jednej świecy działa na tygodniach 14320 niewybite. Nie są to struktury, które Byki lubią najbardziej, ale jak pokazuje historia spółki Rainbow Tour znotowania już wielokrotnie z podobnych poziomów cenowych, kiedy brakowało wskazówek dla byków, kiedy te tygodniowe formacje świecowe nie napawały optymizmem, konsekwentnie byki starały się wyprowadzać ceny pod opór, oddalając ryzyko wyjścia dołem z takiej konsolidacji. Dzisiaj jest za wcześnie, aby mówić o wyjściu do z tego oto kanału konsolidacji, ale trzeba mieć przepraszam, trzeba mieć tego świadomość, że jeżeli doszłoby do w tym momencie przerwania już nawet i ostatniego denka, czyli mówimy o poziomie 118 zł 10 gros no to wówczas tego typu negatywny scenariusz mógłby się zacząć materializować, jak to bywa jednak w długim terminie z punktu widzenia spółek, które są w układzie hossy, tak jak Rainbow Tours, kiedy coś wydaje się być sygnałem podażowym sprzedaży i wynika z ewentualnej słabości, jest to tylko i wyłącznie pułapka Bessy służąca do inicjacji nowego impulsu. I właśnie może na taki impuls tutaj rynek czeka, bo żeby zebrać się z tych poziomów do historycznych szczytów i kontynuować wzrosty, no to może być dosyć ciężko. Synek czwarty kwartał. To dla Syektica zapowiada się całkiem nieźle. Spółka chwali się, że pozyskała zamówienie na około 70 milionów złotych wobec 145 milionów rok. Wcześniej spółka tłumaczy spadek przede wszystkim kalendarzem finansowania inwestycji w ochronie zdrowia. To tłumaczyłoby słabsze zachowanie się notowań akcji spółki. Także trzeba wziąć pod uwagę sprzedaż akcji przez akcjonego swojego czasu, zablokowanie dalszej zwyżki. No i tutaj ta linia trendu spadkowego całkiem nieźle się sprawdza. Blokuje, przyblokowuje zamiary popytu. Trójka wzrostowa także dała nam do myślenia, że możemy mieć tylko do czynienia z korektą, a dolne ograniczenie kanału wciąż jest nisko położone. Czyżby prosił się ten kanał o przetestowanie? Nie można wykluczyć takiego scenariusza, a to byłyby cały czas te same poziomy, które żeśmy widzieli już we wrześniu, czyli zejście nawet do 315 20 zł nic by się tutaj złego nie wydarzyło. Tauron. Co z Tauronem? Bo branża energetyczna miała się dobrze do piątkowego dnia, piątkowej sesji. Tam coś jakby pękło. Tauron na dniach ma ze sobą wyjście górą z kanału. Solidne i mocne cofnięcie. test wybicia. Czy może jednak rozmawiamy o prostokącie? Tu żadnego wybicia nie było. Była górna banda, to będzie teraz i dolna banda. No to byłoby dosyć nieprzyjemnym rozwiązaniem dla akcyjnych byków, ale to jednocześnie oznaczałoby powrót pod linią szyi, która została przecież przetestowana, złamana z pułapką Bessy i to w oparciu o niej rozgrywana jest dalej koncepcja tego typu ruchu. Dopóki 8 zł 70 gr trzyma dopóty Tauron cały czas w tej układance giełdowej ma więcej argumentów za zwyżką niż za spadkami. tekst, czy mamy wiarygodne wyjście z takiej konsolidacji, bo tu w piątek zaczęło się dziać. No potencjał jest niewielki, bo jeśli rozmawiamy o szerokości tej konsolidacji, no to tak naprawdę jest to jakaś taka niewielka podbitka poniżej nawet połowy tej czarnej świecy, nie mówiąc o ludce bez Sy, ale plusem jest to, że nie ma negatywnych sygnałów. A skoro nie ma negatywnych sygnałów, to w średnim terminie czy też drugim, koncepcja odwróconej głowy z ramionami pozostaje aktualna. obroty także nie są całkiem złe. Podż siadła, tak można powiedzieć kolokwialnie i koncepcja uformowania formowania prawego ramienia pozostaje aktualna, a w ramach niej linia szyi byłaby wyzwaniem do wysokości 3835, dopóki tydzień zamyka się nie niżej, dopóy koncepcja dalszej zwyżki. No jest to podejście spekulacyjne, ale szanowni państwo, no od półtora miesiąca tego typu podejście panuje i jak na razie niedźwiedzie nie potrafią nic z tym zrobić. Ten Square Games, obrona dolnego ograniczenia kanału. Także tutaj konsolidacja trwa po wybiciu trójkąta bez negatywnych sygnałów. Spadające wolumeny zdają się przemawiać na korzyść powrotu byków, bo tutaj mamy test dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. Jak to bywa w takich sytuacjach, kiedy wsparcie jest testowane, opór stanowi wyzwanie, ale nie można wykluczyć i wyjścia z tego domem. Wówczas pojawiłyby się większe problemy, bo już nie koncepcja trójkąta pomagałaby nam patrzeć w górę, co szerokość kanału patrzeć w dół. Ale to jest za wcześnie, żeby w ten sposób myśleć. Werkom konsolidacji ciąg dalszy. Tu się nic nie wydarzyło. Wolumeny trochę przysiadły, ale konsolidacja w ramach trójkąta zachęca do tego, aby jednak kibicować pojawieniu się wertykalnej fali w górę, w dół, jak to bywa w takich okresach, szczególnie wtedy, kiedy od wielu, wielu kwartałów dominuje układ horyzontalny, no to brakuje klarownych wskazówek. Wskazówką są wolumeny, czyli tak jakby tutaj trwała konsolidacja przed wybiciem, przed inicjacją kolejnej wzrostowej fali. Woksel. Tutaj jest wyjście górą nad zniesienie Fibonaciego z lokalnej konsolidacji. Mamy także naruszone wcześniejsze denko. A wszystko to po wcześniejszych byczych sygnałach opisywanych wielokrotnie na wykresie dnia. Wsparciem na najbliższe kilka dni jest to 35 i 35 gros. Chociaż już gdyby do końca tego tygodnia 144 zł i 20 gr zostało przełamane, czyli no podaż jakimś cudem zbiłaby podstawę ostatniej tygodniowej świeczki, a przecież ona nie jest jakaś tutaj przypadkowa, bo jest i poparta obrotami, no to pojawiłyby się problemy. A tak to zielona, zielone światło pozostaje zapalone. Wirtualna Polska Agora spółki tworzące branżowy indeks WIGM Media. Wik Media ma się całkiem nieźle. Na Wiktualnej tego nie widać. Czyżby Wirktualna tutaj wciąż próbowała rozegrać odwróconą głowę z ramionami? To oznaczałoby zejście w okolice 50 zł? Tego nie widać lokalnie, żeby papier miał schodzić na 50 zł. Było przełamane wsparcie, bez kontynuacji, duże obroty, powrót. Czyżby fake? Teoretycznie może być to fake, ale nie ma. Tutaj są te filtry czasowe i cenowe tak niefortunnie ułożone, że musielibyśmy zobaczyć papier powyżej 66 zł, czyli jeszcze gdzieś ze dwa, trzy tygodnie lokalnego podbicia, aby mówić o jakichkolwiek wskazówkach. Nie ma ich na chwilę obecną. To jest cały czas konsolidacja. biorąc pod uwagę zachowanie WIG Media, jednak byki nie do końca są na straconej pozycji. XTB mamy obronioną linię trendu wzrostowego i co dolne ograniczenie kanału nie będzie testowane. Jest ku temu szansa. Tym bardziej, że Fibo 61,8% sprawdziło się podczas ostatnich spadków. Poziom ten przytrzymał. Akcyjne byki zaszelki, jak to można powiedzieć i przy obrotach. Linia trendu została przetestowana. Aby jednak zamknąć temat dalszej korekty, te 154, 60, 155 powinno zostać jak najszybciej wybite. Żabka jeszcze z nami jest. Dziękuję uprzejmie za dzisiejsze spotkanie. Kłaniam się serdecznie. Piotr Nejdek, biuro maklerskie M banku. A co do Żabki, to zapisy zostałyby przedłużone do 2 grudnia zgodnie z ostatnimi informacjami. Zatem nacieszymy się jeszcze jej obecnością.

Przewijanie do góry