Potężny KRYZYS szansą dla polskiego CZEMPIONA. [Analiza PGE, KGHM i sektora kosmicznego]

Najważniejsze tematy odcinka:

Wtorkowa sesja na GPW przyniosła wyraźne wzrosty indeksów, z WIG20 na nowym historycznym szczytem 3996 punktów. Kluczowym napędem były akcje PGE, które zyskały ponad 8% dzięki wzrostowi zapotrzebowania na energię podczas upałów, oraz KGHM, wspierany przez rosnące ceny miedzi i umowę spółki Nitrog z KSSSE. Segment średnich spółek (mWIG40) po raz pierwszy przebił 10 500 punktów, a w sektorze kosmicznym wyróżniały się Creotech Instruments i Scanway, korzystając z ogłoszenia budowy krajowej sieci infrastruktury przemysłu kosmicznego i nowego funduszu o wartości 500 mln zł. W małych spółkach (sWIG80) Scanway zyskało ponad 8% po otrzymaniu dofinansowania z NCBR na rozwój kamer multispektralnych. Ogółem 55,3% spółek zakończyło sesję na plusie przy obrotach 3,15 mld zł. S&P 500 ustanowił nowy rekord historyczny 7678 punktów, napędzany raportem Palantir o 93% wzroście przychodów r/r. Kurs euro do dolara oscylował wokół 1,15, a uncja złota przekroczyła 4090 $.

  • Wpływ upałów na notowania PGE i perspektywy eksportu energii
  • Wzrost KGHM-u dzięki cenie miedzi i umowie Nitrog z KSSSE
  • Rozwój sektora kosmicznego w Polsce: fundusz 500 mln zł i infrastruktura przemysłowa
  • Nowe maksima w mWIG40 i sWIG80 oraz spółki trendowe z korektą < 45%
  • Rekord S&P 500 i silny raport Palantir jako motor wzrostów zagranicznych
Zobacz pełną transkrypcję filmu

We wtorkowym podcaście jak upały wpływają na notowania PGE, co wywindowało wycenę KGHM-u, dlaczego dziś drożały firmy z sektora kosmicznego, ile spółek utrzymuje się w długoterminowym trendzie wzrostowym i który amerykański indeks wrócił dziś na historyczny szczyt. Na liczby dnia zaprasza Piotr Zając. Finsite.pl. Jeśli lubisz liczby dnia, nie zapomnij zostawić łapki w górę. Dla ciebie to tylko jedno kliknięcie, dla mnie ogromne wsparcie w rozwijaniu kanału. Z góry dziękuję za pomoc. Dzień dobry państwu. Jest wtorek, 4 sierpnia. To jest 216 dzień tego roku. Dziś obchodzimy Międzynarodowy dzień Pantery Mglistej, a w Polsce 23lecie powstania Krajowego Rejestru długów. Na warszawskiej giełdzie końca dobiegła druga sesja tygodnia i sierpnia, więc czas na podsumowanie najważniejszych wydarzeń rynkowych. Na start ważna informacja. Otóż wtorkowych liczb słuchacie państwo dzięki partnerowi, którym jest duński Saksobank. Międzynarodowy bank dla inwestorów zapewniający dostęp do szerokiej gamy instrumentów finansowych i rynków globalnych przy konkurencyjnych stawkach prowizji oferta banku wyróżnia się trzema kluczowymi korzyściami. Po pierwsze, niezainwestowane środki pieniężne pozostające na rachunku są chronione przez duński fundusz gwarancyjny do równowartości 100 000 EUR na klienta zgodnie z obowiązującymi zasadami programu gwarancyjnego. Po drugie, na koniec każdego roku bank udostępnia swoim klientom raport podatkowy w języku polskim, który ułatwia przygotowanie rocznego zeznania PIT. I w końcu. Po trzecie, SAKSO oferuje promocje dla nowych klientów do 250 € na pokrycie prowizji transakcyjnych w ciągu pierwszych trzech miesięcy zgodnie z obowiązującym regulaminem i warunkami promocji. Szczegóły można znaleźć pod linkiem, który zostawiam w opisie i przypiętym komentarzu. A przechodząc do wtorkowej wieczorynki giełdowej. Wczoraj zapomniałem wspomnieć, że WIG 20 zaczął bić nie tylko rekordy tej hossy, ale też rekordy historyczne. Otóż w poniedziałek ustanowił ATH 3963 punkty, a dziś poprawił je sięgając na zamknięciu pułapu 3996 punktów. Tak więc do wymarzonej czwórki z przodu zabrakło zaledwie czterech punktów i przy okazji dziękuję za zwrócenie w komentarzach uwagi na te rekordy blue chipów. Gdyby nie państwo, to bym się szybko nie zorientował. Bo przyznaję, że trochę się przyzwyczaiłem, że WIG20 zawsze nieco jest w tyle za Mwigiem i Swigiem właśnie jeśli chodzi o ATH. Co do blue chipów podczas wtorkowej sesji, dziś na plus. Drugi dzień z rzędu wyróżniała się PGE. Akcje energetycznego giganta drożały w porywach o ponad 8% do 11,29. To jest najwyższy kurs od połowy kwietnia. W 4 dni walory PGE podróżały o ponad 15%. Wczoraj wspominałem o nowej, wyższej wycenie analityków tomu maklerskiego BOś, ale prawdziwy powód tych zwyżek leży w trwających upałach. Otóż wysokie temperatury windują zapotrzebowanie na energię, między innymi przez powszechne użycie klimatyzacji. Popyt rośnie nie tylko w Polsce, ale i w całym regionie. Nasi sąsiedzi mają bowiem problemy z chłodzeniem elektrowni. Na Węgrzech niski poziom wody w Dunaju wymusił ograniczenie pracowni, pracy przepraszam, elektrowni jądrowej PAKS, która normalnie pokrywa niemal połowę krajowego zapotrzebowania na prąd. To wszystko stwarza Polsce szansę na zwiększenie eksportu energii, a dla inwestorów oznacza perspektywę wyższych cen hurtowych i lepszych wyników. I właśnie zdaje się, że w tym można upatrywać przyczyny tych dzisiejszych i ostatnich wzrostów kursu akcji PGE. Ale proszę pamiętać, że ten kij ma dwa końce. W Polsce niski poziom wód i ich wysoka temperatura również ograniczają możliwości chłodzenia części bloków węglowych. Może więc okazać się, że choć popyt będzie wysoki, krajowi producenci nie będą w stanie w pełni wykorzystać tej sytuacji i przełożyć jej na dodatkowe zyski. Ponadto bardzo dobrze w WIGu 20 wyglądał dziś KGHM. Walory drożały po południu o ponad 6%. Cena naruszyła 330 zł i średnią z 50 sesji. Spółce sprzyjały dwie kwestie. Pierwsza, cena miedzi wzrosła w ciągu tygodnia o ponad 4% i zbliża się do rekordowych 14 000 do$arów za tonę. Druga kwestia. Wczoraj po sesji pojawiła się informacja, że należąca w większości do KGHM-u spółka Nitrog podpisała w poniedziałek umowę z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Umowa dotyczy wsparcia szacowanej na 300 milionów złotych inwestycji w produkcję materiałów wybuchowych, pentrytu i heksogenu. Co do średnich spółek, indeks MV40 po raz pierwszy w historii naruszył dziś pułap 10500 punktów. W gronie spółek o średniej kapitalizacji na plus wyróżniał się Creotech Instruments. Cena rosła dziś czwartą sesję z rzędu i przebiła 700 zł. Ze spółki nie było nowych komunikatów, ale zwyżka może mieć związek z tym, co wczoraj stało się w Katowicach. Mianowicie minister finansów ogłosił tam rozpoczęcie budowy krajowej sieci infrastruktury przemysłu kosmicznego. Rozwój sektora będzie wspierany przez zapowiadany już wcześniej nowy fundusz kosmiczny o wartości 500 milionów złotych. Zadaniem tego funduszu będzie finansowanie badań, rozwoju nowych technologii, startupów, spin-offów, a także pierwszych wdrożeń przemysłowych. W wątku MWIGU dodam, że Nevak ma umowę na dostawę dwóch zespołów trakcyjnych dla Podlasia za blisko 96 milionów złotych netto. Cena akcji spółki naruszyła dziś 95 zł i 50 sesyjną średnią. Przejdźmy do spółek o małej kapitalizacji. SWIG 80 naruszył dziś 31300 punktów i po raz pierwszy od 22 czerwca znalazł się powyżej 50 sesyjnej średniej. W gronie małych podmiotów na plus wyróżniał się dziś Scanway. Akcjeły po południu o ponad 8%. Cena naruszyła dzięki temu granicę hossy, czyli 200 sesyjną średnią kroczącą. Oprócz informacji wspomnianej przy okazji Kreotechu pomaga pomagał tutaj komunikat, że Scanway pozyskał 5,2 miliona złot dofinansowania z NCBR-u na projekt rozwoju nowej generacji kamer multispektralnych realizowany wspólnie z Politechniką Wrocławską. Warto też dodać, że Electroam ma umowę na przebudowę budynku w Bolesławcu o wartości 27 milionów złotych netto. Dziś notowaniom brakowało zaledwie zł 15 do nowego ATH. Ponadto Ondę sprzedało Orlenowi udziały w projektach farmy fotowoltaicznej i wiatrowej o łącznej mocy 216 MW i otrzyma za nie około 38,6 miliona zł. Jednocześnie spółka pozostanie zaangażowana w realizację inwestycji jako wykonawca, a kontrakty budowlane warte są 437 milionów złoto. Kurs akcji Onde Rus dziś w porywach do 9,5 znalazł się najwyżej od 10 marca i próbuje zmienić kierunek głównego trendu ze spadkowego na wzrostowy. Co do podmiotów spoza głównych indeksów, Grodno pokazało szacunki przychodów za lipiec. Wyniosły one 131,6 miliona złotych, czyli były o 25% wyższe niż w lipcu 2025 roku. Kurs akcji Grodna wrócił dziś nad 50 sesyjną. Średnią na New Connecte wyróżniało się Liftero. Kosmiczna spółka była liderem obrotów z ponad półtora milionem na koncie. Cena akcji wróciła w rejon 70 zł. Jeśli chodzi o ogólne statystyki po wtorkowej sesji, dziś 55,3% spółek zakończyła sesję na plusie, a 34% na minusie, więc przewaga byków była wyraźna. Obroty były też wyraźnie podwyższone, bo wyniosły 3,15 miliarda złotych. Najwięcej wypracowano na wspomnianym KGHmie było to 454 miliony złot. Ponadto dziś na co najmniej rocznym maksimum notowań znalazło się 17 spółek, w tym na przykład Benefit Systems, Comp, Mobruk i XTB. Natomiast na analogicznym minimum tylko dwóch emitentów JRH i Mirkiland. Alarm wolumenowy pojawił się dziś na ponad 50 spółkach, w tym między innymi na Santanderze, Pol Energii, Grupie Pracuj, Echo Investment, Kompie, Lubawie, Playwayu, Unimocie i VRG. W ramach ciekawostek statystyczno-technicznych zapraszam jak co tydzień na aktualizację tabeli spółek trendowych. Kryteria selekcji widoczne są na dole tabeli, ale przypominam w najogólniejszym ujęciu, że chodzi tu o to, by znaleźć płynne spółki z GPW i New Connect, których kursy akcji poruszają się w trendzie wzrostowym, a pojawiające się korekty nie przekraczają 45%. Mój skaner wyłowił takich spółek 76. Szczegóły widoczne są w tabeli. Jest tu trochę, jak widać, dodatkowych statystyk do analizy, w tym odległość od szczytu trendu, wartość oscylatora RSI, odległość od średnich z 50 i 200 sesji, a także stopy zwrotu krótko i średnioterminowe. Jak ktoś lubi szukać spółek w korekcie albo na przykład wybijających nowe maksima, to być może to zestawienie okaże się pomocne. Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółowym wglądem, to plik Excela standardowo umieszczam na mojej stronie w dzisiejszym poście dotyczącym wtorkowych liczb dnia. Wystarczy wejść na stronę finsite.pl i pod zdjęciem do dzisiejszego posta kliknąć ikonkę ze strzałką skierowaną w dół. Tak jak widzicie państwo teraz na ekranie. Kalendarium makro. Niewiele się dziś działo, a na rynku walutowym kurs euro do dolara oscylował przy 1.15. Dolar był po południu po 3,73. Mówię oczywiście w relacji do złotego, czyli balansował na linii średniej 50 sesyjnej. Euro w tym samym czasie kosztowało 4,30, a rentowność polskich 10olatek spadała w porywach do 5,62. W geopolityce trwa czekanie na efekty rozmów USA z Iranem. Jedni mówią, że rozmawiają, drudzy mówią, że nie. Trudno się w tym trochę połapać, ale chyba ropa WTI, która spadła dziś do 76 $arów sugeruje, że jednak te rozmowy trwają. Co do rynków zagranicznych, indeks S&P 500 wczoraj zyskał 1,5%, a dziś na starcie sesji dokładał kolejne 0,9 i ustanowił nowy rekord historyczny, 7678 punktów. Motorem napędowym dzisiejszych zwyżek jest Palantir. Akcje drożały na otwarciu o 25% i kurs wrócił nad średnią z 200 sesji, czyli tę umowną techniczną granicę hossy. Powodem zwyżek był raport za drugi kwartał. Przychody spółki wzrosły rok do roku o 93% do 1,94 miliarda dolarów. Zarząd podniósł też całoroczną prognozę sprzedaży do przedziału 815 816 miliarda dolarów. A skoro o rynkach zagranicznych mowa, to przypomnę, że partner dzisiejszego odcinka Saxsobank oferuje promocje dla nowych klientów do 250 € na pokrycie prowizji transakcyjnych w ciągu pierwszych trzech miesięcy zgodnie z obowiązującym regulaminem i warunkami promocji. Wszystkie szczegóły są pod linkiem, który zostawiam w opisie i przypiętym komentarzu. Wracając natomiast do sesji, na rynkach Azji i Pacyfiku było dziś spokojnie. Żaden indeks nie przekroczył 1,6% w górę lub w dół. W Europie drugi dzień z rzędu wyraźnie przeważał popyt, a liderem był dziś francuski Kakaron. Na rynku kruszców uncja złota drożała po południu do poziomu 4090 $arów, a uncja srebra do dolarów do 60 $arów. Na rynku krypto Bitcoin wrócił w rejon 64 000 i nad średnią 50 sesyjną. Co do środy, jutro gwoździem makroprogramu będą lipcowe odczyty usługowych PMIów z wielu gospodarek świata. Z USA będzie analogiczny ISM, a także raport ADP. z rynku pracy. Jutro na naszym rynku raport kwartalny ma pokazać synektic. Na koniec odcinka zgodnie z wtorkową tradycją zapraszam jeszcze na kulturalną rekomendację tygodnia. Tym razem zalecenie brzmi: Czytaj, a polecana lektura to Hiroshima. Jest to reportaż Johna Herseja z 1946 roku. Reportaż ten pokazuje relacje sześciu osób, które cudem przeżyły wybuch bomby atomowej. Lektura przyznaje ciąży na duszy i sercu od pierwszych słów, ale naprawdę warto ten ciężar znieść i dowiedzieć się jaką apokalipsę zgotowały amerykańskie władze mieszkańcom Hiroszimy i Nagasaki. Kilka tygodni temu powiedziałem tutaj, że politycy powinni w pętli oglądać film pod tytułem Na zachodzie bez zmian. Teraz dorzuciłbym im na zmianę oglądanie filmu i czytanie reportażu Herseja. I tu stawiam kropkę. Dziękuję za uwagę i do usłyszenia jutro.

Przewijanie do góry