Psychologia Tradingu – Odporność Na Porażki [Psychologia Porażek i Kontrola Emocji]

Jak Przyjąć Porażkę w Tradingu?

W czwartym odcinku z serii 'Psychologia Tradingu’ ekspert dzieli się praktycznymi metodami radzenia sobie z nieuniknionymi porażkami na rynku finansowym. Omawia kluczowe zasady, które pomagają zachować dyscyplinę i prawidłowe podejście psychologiczne, nawet w obliczu strat. Warto pamiętać, że fundamentem sukcesu, szczególnie w prop firmach, jest właśnie silna dyscyplina w tradingu.

W materiale autor na własnych doświadczeniach pokazuje jak akceptować straty jako element procesu tradingowego, zamiast ulegać emocjom. Prezentuje konkretne techniki ochrony zdrowia psychicznego, takie jak natychmiastowe odejście od komputera po błędzie oraz realne ograniczanie ekspozycji poprzez limity strat.

Jak Budować Odporność Emocjonalną?

Obejrzysz sprawdzone strategie i zasady, które w praktyce zwiększają efektywne zarządzanie emocjami. Dowiesz się m.in.:

  • Dlaczego 90% traderów ma już odpowiednią wiedzę techniczną, ale brakuje im dyscypliny
  • Jak wykorzystać sygnały ciała (np. szybsze bicie serca) jako wskazówkę do rezygnacji z ryzykownej pozycji
  • Jak realistyczne oczekiwania procentują większą stabilnością finansową
  • Czemu szczegółowe limity strat znacząco wpływają na długoterminowe wyniki

Uzupełnieniem są praktyczne ćwiczenia 'pracy domowej’ dotyczące systemów kar za łamanie zasad i autoanalizy. Kluczowe jest również prowadzenie szczegółowego dziennika tradera, który jest najważniejszym narzędziem rozwoju. Zapraszamy wszystkich, dla których psychologia rynkowa jest kluczem do prawdziwej niezależności finansowej.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Cześć, witam wszystkich bardzo serdecznie w kolejnym odcinku z serii Psychologia Tradingu. Jest to już czwarty odcinek, także jeśli nie obejrzałeś poprzednich części, to bardzo cię proszę, zatrzymaj teraz ten odcinek, wróć do pierwszego i idź zgodnie z kolejnością, która została przedstawiona. Ten odcinek będzie o odporności na porażki. Jest to bardzo ważny element tradingu. Da wam opowiem wam trochę o tym, jak ja sobie z tym poradziłem jako osoba, która musiała przez to przejść. Bo jak wszyscy dobrze wiecie, czasami nawet najlepszy trader dostanie stop losa. Tak więc nie przedłużając, zaczynajmy. Pierwsza i najważniejsza rzecz, którą musi pojąć każdy trader, konsekwencja i dobry model jest w głowie. Nie jest to ani w analizie technicznej, ani w technikaliach. Nie. Konsekwencje, czyli te regularnie zajmowanie dobrych pozycji leży tylko i wyłącznie w twojej głowie. Zależy tylko i wyłącznie od twojej psychiki tylko i wyłącznie ty. możesz do tego doprowadzić. Tak naprawdę 90% z was ma już całą techniczną wiedzę, która jest potrzebna do bycia profitowym, ponieważ żeby być dobrym traderem wcale nie musisz znać wszystkich pdarejów, wszystkich modeli na świecie, czy trejdować każdego jednego ruchu. Wystarczy ci tak naprawdę jeden czy dwa PDRe, jeden, a maksymalnie dwa modele wejścia, jedna sesja, jeden czas, kiedy grasz i to wszystko, co jest ci potrzebne do bycia profitowym. Tak jak już wspomniałem, najcięższym elementem tradingu są ciągłe porażki, bo one zawsze będą. Jest to nie do uniknięcia. Absolutnie nikt nie ma 100% wintio. Nie powinniście temu wierzyć, że ktoś nawet ma 90% czy 80%. Zdarza się to niezmiernie rzadko, a jeśli już, to jest to tylko krótkoterminowy okres, tydzień, może miesiąc, maksymalnie kwartał. Im szybciej zaakceptujecie to, że nawet mając 40 czy 30% wygranych pozycji, możecie być profitowym. tym łatwiej będzie wam potem przyjąć porażkę, ale o tym za chwilę. Pierwsza i najważniejsza rada ode mnie jako osoby, która musiała przejść to, żeby nauczyć się akceptować te porażki jest to, żeby za wszelką cenę unikać denerwowania się. Nie bez powodu mówi się, że emocje w tradingu cię zniszczą. Niestety większość osób próbuje je kompletnie eliminować, a to nie tędy. Droga jest to zwyczajnie niemożliwe, bo jako ludzie po prostu jesteśmy emocjonalni. Musisz wprowadzić w swój trading zasady, które uniemożliwią ci działanie pod wpływem emocji, a nie będą próbowały je wytłumić czy całkowicie wyeliminować. Gdy zajmiesz pozycję, która nie była zgodna z twoimi zasadami, dostaniesz stop losa, musisz natychmiast odejść od komputera. Uwierzcie mi, to bardzo, bardzo pomaga. To jest całkowicie zrozumiałe, że będziesz się wtedy zastanawiał, dlaczego w ogóle zająłeś taką pozycję. A to bardzo źle wpłynie na twoją następną pozycję, bo jeśli dostałeś jednego stop losa, to szansa na to, że następna pozycja także będzie stratna, wzrasta bardzo znacząco. Tak więc gdy wydarzy się taka sytuacja, że zajmiecie pozycję niezgodną z zasadami, dostaniecie stop losa, to zwyczajnie zamykasz wykres i idziesz robić cokolwiek innego. Niestety nieodłącznym elementem tej gry jest to, że nawet gdy zajmujesz pozycję, która jest w 100% zgodna z twoimi zasadami, czasem porażka i tak się pojawi. Tak po prostu jest stworzony rynek. Nie wszystko jest do przewidzenia. I wiem, że to może być bardzo frustrujące, bo przecież wszystko zrobiłeś dobrze, spędziłeś dużo czasu nad analizą, a jednak straciłeś pieniądze, czy też przegrałeś konto. Dlatego zamiast skupiać się na wynikach, skup się na procesie, który prowadzi cię do zajęcia trade. Trzymałeś się zasad, dokładnie przeanalizowałeś wykres? Jeśli tak, to wszystko jest okej i prędzej czy później odzyskasz te pieniądze. Zapamiętajcie sobie taką zasadę, że każdy dolar stracony zgodnie z zasadami zostanie prędzej czy później przez was odrobiony, a każdy dolar zarobiony niezgodnie z zasadami zostanie prędzej czy później odebrany przez rynek. Po drugie, chroń swoją głowę. To jest coś, czego dowiedziałem się dopiero niedawno od innego tradera. I chodzi w tym o to, że nasze ciało bardzo często daje nam znaki, że robimy coś złego lub ryzykownego. I przed wykresem należy się tego słuchać. Należy wsłuchać się w swoje ciało i zobaczyć te sygnały ostrzegawcze. Na przykład gdy przed zajęciem tradea czujesz silny stres, szybko bije ci serce, to przemyśl trzy razy, czy na pewno chcesz wcisnąć ten przycisk i zająć pozycję. być może to właśnie twoja własna głowa ostrzega cię, że zaraz zrobisz coś głupiego, coś bardzo ryzykownego, co w ogóle nie powinno się wydarzyć. Jest to oczywiście kwestia bardzo indywidualna, bo każdy z nas inaczej reaguje na to, co się dzieje na rynku. Wydaje mi się, że słuchanie się tych znaków będzie dopiero działo w momencie, kiedy jesteście pewni swojego modelu, bo to właśnie wtedy odczuwamy ten spokój przed zajęciem muzyc, kiedy wszystko się zgadza, kiedy jesteśmy pewni naszej analizy i tak dalej, i tak dalej. Natomiast jeśli dopiero zaczynacie z tradingiem, jeśli dopiero się uczycie, jest to bardzo normalne, że będziecie czuli stres przed zajęciem pozycji, że będziecie czuli ekscytację po zdobyciu take profitu i też smutek czy złość po dostaniu stop losa i musicie nad tym po prostu pracować. Tutaj bardzo pomaga back testing, bo dzięki temu stajecie się pewni swojego modelu. Zbieracie dane, które potem dużo bardziej wam pomogą działać w naturalny dla organizmu sposób, czyli bez tego stresu. I właśnie wtedy z pomocą przychodzą nam te oznaki, które daje nam nasze własne ciało. Mam dla was teraz też kilka zasad, które ułatwią wam przyjęcie porażki. Mi one bardzo pomogły. Od kiedy je wprowadziłem, dużo lepiej mi się przyjmuje taką porażkę. Także bardzo wam polecam je po prostu wdrożyć do siebie. Po pierwsze, dużo lepiej przyjmuje się porażki, gdy są one zgodne z naszymi zasadami. Ja do tej pory przed zajęciem tradea zadaję sobie pytanie, jak się będę czuł na tej pozycji dostanę 100 plus. Czy będę zły, czy jednak zaakceptuję to w łatwy sposób? Uwierzcie mi, to działa jak złoto. Dosłownie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak będę się czuł, gdy dostanę stop los w tym trejzie. Jeśli już zaczynam czuć złość na samą myśl, to wiem, że najprawdopodobniej to, co robię jest złe. Zatrzymuję się na chwilę i nie biorę tej pozycji. Fakt, mam przez to dużo, dużo mniej zagrań. Jednakże mój winrate wzrósł, moja głowa jest bezpieczna i przede wszystkim moje konto jest bezpieczne. Możesz także wprowadzić limit przegranych pozycji na tydzień, ja czy sessie. Mówiłem już o tym w moich poprzednich filmach. Ja na przykład mam limit dwóch przegranych na dzień, czyli jeśli dostanę dwa stop losy, to po prostu odchodzę od komputera i nie gram już tego dnia, bo wiem, że rynek robi zupełnie co innego niż ja bym chciał. Przez to zwyczajnie nie mam co tutaj siedzieć, bo stracę jeszcze więcej pieniędzy. W połączeniu z moimi zasadami co do zarządzania ryzykiem, daje mi to maksymalny limit straty na 1,5% konta w ciągu jednego dnia. Jest to niesamowity komfort, ponieważ jeśli dostanę jednego stop losa, stracę 1% konta, to na ten sam dzień zmniejszam ryzyko o połowę, czyli jeśli dostanę następnego stop losa, stracę tylko ,% z mojego konta. Uwierzcie mi, że to bardzo pomaga. Tak jak wam mówiłem, w momencie kiedy dostajecie jednego stop losa, szansa na to, że dostaniecie kolejnego wzrasta bardzo mocno. Tak więc limitując to ryzyko, ograniczając naszą ekspozycję na rynku, zwyczajnie wracamy do pierwszego punktu, czyli chronimy własną głowę. Idąc dalej, musimy mieć realistyczne oczekiwania. Dopuść do siebie myśl, że możesz skończyć sesję, dzień czy nawet tydzień na stracie. To naprawdę nie jest nic złego i nawet najlepsi traderzy mają stratne okresy. W momencie, gdy postawisz sobie zbyt wysokie oczekiwania, będziesz zły i rozczarowany, że ich nie spełniłeś. To prowadzi do bardzo toksycznego mindsetu, który potem przekłada się na twój cały trading. Przykładowo, jeśli wyznaczysz sobie cel na profit na miesiąc na poziomie 30% konta, no to jest bardzo duża szansa, że po prostu tego nie dobijesz. będziesz rozczarowany, przez co będziesz wymuszać jeszcze więcej trejdów, żeby tylko dobić ten profit. A jak dobrze wiesz, takie rzeczy się często kończą bardzo, bardzo źle. Niestety w dobie social mediów, całego tradingowego Twittera, czy też grup tradingowych wszyscy wrzucają tylko i wyłącznie swoje zyski. W momencie, gdy taka osoba, która przed chwilą dostała stop losa, sobie przegląda wszystkie te zyskowne pozycje innych ludzi, łapie ich zwyczajne FOMO, zaczyna wymuszać pozycje, zaczyna grać niezgodnie ze swoim modelem, co oczywiście prowadzi do jeszcze większych strat, jeszcze dalej, jeszcze bardziej oddala tego tradera od celu i koło się powtarza. Tak jak w każdym odcinku, mam dla was małą pracę domową, żebyście mogli sobie przerobić cały ten materiał. Po pierwsze wprowadź własny limit straty na dany okres czasu. Może być to sesja, dzień, tydzień albo w ogóle wszystkie. Przykładowo możesz ustawić sobie limit jeden stop los na sesję, dwa stop loss na dzień oraz pięć stop losów na cały tydzień. Działa to bardzo dobrze, ale jeśli dodacie do tego odpowiedni risk management, no to ograniczycie te swoje straty bardzo znacząco. Po drugie, gdy zajmiesz trade niezgodny z twoimi zasadami, prowadź własną karę za to. Absolutnie nie musi to być nic strasznego. Może to być na przykład 15 minut spaceru, cięższy trening na siłowni czy sprzątanie mieszkania. Chodzi po prostu o to, żeby nasz mózg powiązał łamanie zasad z czymś mniej przyjemnym, co nie daje nam takiego wyrzutu dopaminy w mózgu jak trading. Uwierzcie mi, że przez to będzie wam dużo łatwiej trzymać się zasad. Będziecie myśleli o tym, co robicie i zwyczajnie ta liczba trejów niezgodnych z zasadami spadnie znacząco. Wiadomo, że pewnie nie da się ich wyeliminować w 100% w ciągu jednego tygodnia czy miesiąca. Jednakże jeśli ta liczba spadnie chociaż trochę, no to już jest sukces. Już ta kara spełniła swoje rolę. To by było na tyle w dzisiejszym odcinku. Bardzo wam dziękuję za dotrwanie do końca. Jeśli odcinek ci się spodobał, to bardzo proszę zostaw like i komentarz. Pomoże mi to jeszcze bardziej rozwinąć mój kanał. Ode mnie to tyle. Do zobaczenia. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry