Kluczowe informacje finansowe z prospektu
Oferta publiczna Rex Concepts – szczegółowa analiza IPO w sektorze QSR
Rex Concepts, dynamicznie rozwijająca się platforma restauracji szybkiej obsługi (QSR) w Europie środkowo-wschodniej, wyruszyła z ofertą publiczną w kwietniu 2024 roku. W wywiadzie z prezesem Olgierdem Danielewiczem i dyrektorem finansowym Małgorzatą Kloką przedstawiono szczegółowy plan wykorzystania zebranych środków (528 mln PLN) na rozwój marki Burger King i Popaj, ekspansję na nowe rynki CEE oraz potencjalne akwizycje.
- Cena emitowanych akcji: maksymalnie 17,50 PLN
- Kapitalizacja: około 1,6 mld PLN (w granicach MWiG/SWiG)
- Bieżąca liczba restauracji: 171 (Polska 40%, Rumunia 40%, Czechy 20%)
- Prognozowany wzrost: 70 otwarć w 2024, ok. 80 rocznie w kolejnych latach
Ryzyka i perspektywy inwestyjne
Analiza obejmuje ocenę ryzyka związanego ze zmianą stóp procentowych, kursów walut oraz nasycenia rynku QSR w Polsce. Zarząd podkreśla odporność segmentu QSR na wahania gospodarcze oraz skalowalność biznesowego modelu opartego na platformie i franchisingu.
Dlaczego Rex Concepts wyróżnia się na rynku?
Jako pierwsza w wielu latach oferta publiczna spółki czysto wzrostowej (growth) w Polsce, Rex Concepts oferuje inwestorom ekspozycję na dynamiczny rozwój sektora QSR w regionie CEE, korzystającą z doświadczenia zespołu i wsparcia strategicznego inwestora (McQueen). Debiut planowany na 7 maja 2024 roku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry państwu. Witam na kanale Piotr Zając o rynkach i zapraszam na wywiad. Dziś tematem rozmowy jest oferta publiczna spółki Rex Koncept. A moim gośćmi są Olgier Danielewicz, współzałożyciel oraz prezes zarządu. Dzień dobry. >> Witam serdecznie. Bardzo mi miło. >> I pani Małgorzata Kloka, dyrektor finansowa. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Dziękujemy za zaproszenie. >> W piątek ruszyliście z ofertą publiczną. Pojawił się już prospekt, można do niego zajrzeć, przeczytać sobie wszystkie szczegółowe informacje. Chyba taka najważniejsza z punktu widzenia inwestorów jest taka, że cena maksymalna to jest 17,50, co daje nam wartość kapitalizację spółki około 1,6 miliarda złotych, czyli gdzieś w granicach Mwigu, SWIGu. Jest to niemal wyłącznie wyłącznie nowa emisja do pozyskania 528 milionów złotych przy tej wycenie. M i na początek tak powiedzmy na rozgrzewkę prośba o dwie kwestie. O krótkie przedstawienie spółki i biznesu, czyli czym się spółka zajmuje i druga na co zamierzacie przeznaczyć te ponad pół miliarda złotych jeśli emisja się powiedzie. >> A super. Dzięki bardzo. Dzięki bardzo za pytanie. Historia firmy jest bardzo krótka, bo de facto powstała w 2022 roku. Natomiast tak naprawdę na dzisiaj jesteśmy jedną z najszybciej rosnących firm z tego sektora restauracyjnego. Myślę, że nie tylko w tej części świata, ale też pewnie nie w tej części świata. Także ta dynamika jest bardzo, ta dynamika jest bardzo wysoka. Firma jest zbudowana wokół jasnej misji. Tą misją jest lepszy wybór i ten wybór, ten lepszy wybór patrzymy na to pod takim kątem wielopłaszczyznowym, zarówno dla naszych gości, dla naszych współpracowników, dla naszych dostawców, dla naszych franchzodawców, ale również dla naszych inwestorów. I to tak naprawdę stanowiło sedno, które od samego początku wraz z Peterem, z którym założyliśmy założyliśmy Rex Concept i we współpracy z McQueen postawiliśmy jako pewien fundament firmy Rex. Tak naprawdę trzy takie bardzo ważne cechy Rexa to przede wszystkim to, że jesteśmy platformą, to znaczy, że operujemy więcej niż jedną marką i operujemy na więcej niż jednym niż więcej niż jednym rynku. Po drugie, działamy tylko i wyłącznie w segmencie QSRowym restauracji szybkiej obsługi. I trzeci bardzo, bardzo ważna rzecz, trzeci taki fundament, jeżeli chodzi o Rex, to jest to, że działamy tylko i wyłącznie w Europie Centralno-wschodniej. Także to są takie trzy strategiczne wybory, które podjęliśmy od samego początku i które są z nami, ale które bardzo mocno determinują tak naprawdę nie tylko to, co robimy teraz, ale też to, co będziemy robili w przyszłości. Jeżeli chodzi o pozyskanie środków, może Gośka tobie przekazał, bo to myślę też jest bardzo ciekawy temat. Tak, może jeszcze do tego pierwszego. Dla tych z państwa, dla których jesteśmy zupełnie nową spółką, to ja powiem, że działamy w branży restauracyjnej, a konkretnie w tak zwanym segmencie QSR, quick service restaurants, czyli to restaurację szybkiej szybkiej obsługi. Dzisiaj mamy 171 restauracji własnych. Yyy, operujemy dwa brandy yyy, które mam nadzieję państwu znane. To brand Burger King i brand yyy Popice. Yyy, a działamy na trzech rynkach. na rynku polskim, gdzie mamy około 40% naszego biznesu. Na rynku rumuńskim to podobna skala i na rynku czeskim to jest około około 20% naszego naszego biznesu. Jeżeli chodzi o wpływy z emisji to podzieliliśmy je na dwie grupy. Pierwsza grupa to takie nasze cele główne. To jest około połowy wpływów, dokładnie 46%. E i w tym obszarze chodzi nam o to, żeby środki z emisji wsparły nasze plany rozwoju w ramach istniejących dwóch brandów, czyli w ramach Burger Kinga i i Popaja. I na tych naszych trzech rynkach, o których wspomnieliśmy, czyli Polska, Rumunia oraz Czechy. Nasz plan bazowy i na to planujemy przeznaczyć około 1/4 środków z emisji to wzrost w następującej skali. Około 70 otwarć w tym roku i po około 80 otwarć rocznie w w kolejnych w kolejnych latach. [śmiech] Natomiast około 20% może zostać przeznaczonych na jeszcze przyspieszenie tego tego planu. Na istniejących rynkach mamy bardzo dużo tak zwanego white spaceu, czyli takich przestrzeni yyy, które mamy przeanalizowane yyy z zewnętrznym doradcą, y, no gdzie moglibyśmy się rozwijać, więc nie wykluczamy też takiej sytuacji, że po prostu ten wzrost będzie będzie jeszcze szybszy. Druga grupa naszych naszych celów, tych tak zwanych use of use of proceeds, czyli czyli celów na których na które zbieramy środki, to po pierwsze możliwości konsolidacyjne, czyli potencjalne na przykład akwizycje, tak żeby nasz wzrost przyspieszyć. Tu oczywiście mówimy o koncentracji na Europie środkowo-wschodniej i na brendach w obszarze tym QSRowym, czyli restauracji szybkiej szybkiej obsługi. Kolejny potencjalny cel to nowe rynki znów w obszarze Europy środkowej środkowo wschodniej, na które moglibyśmy wejść z naszymi dwoma istniejącymi brandami, czyli Burger Kingiem i i Popajem. A ostatni z tych celów wspierających to jest wprowadzenie czy nowej franczy, nowego nowego brandu, czy czy czy nowej kategorii i tu znów jesteśmy wierni temu formatowi restauracji szybkiej obsługi. >> To tylko dopytam w tym miejscu o dwie rzeczy. Czy z tych akwizycji możecie coś zdradzić, kogo macie na celu, czy absolutnie nie? i z tej nowej ewentualnie restauracji, która byłaby pod waszą marką, moglibyście coś powiedzieć, co miałoby to być albo na przykład z jakiego obszaru, nie wiem, nie kurczak, nie burger, może kebab, czy nic nie możecie powiedzieć. >> Interesuje nas segment QSR. Tutaj są w ramach tego, w ramach tej kategorii jest kilka jest kilka takich, bym powiedział pod segmentów, które wydają się na dzisiaj bardzo ciekawe, czy powiedzmy są to szeroko rozumiane napoje, kategoria szeroko rozumianych napoi myślę, że ciekawym segmentem, którym który jest wydaje mi się też interesujący dla gości w tej części świata jest chociażby taki segment, który my nazywamy roboczo Better for Me. Tak samo kuchnia, kuchnia, która pochodzi z rejonów mediteran key tak zwanym >> śródziemnego. Śródziemnego. Tak. Tak. To to też jestż jest dla nas bardzo ciekawa kategoria. Nie mówimy w tej chwili o żadnych konkretnych markach. Mamy bardzo dużo możliwości z biznesem, który mamy w tej chwili w portfolio. Tak. I tutaj Gośćka powiedziała, wspomniała o o tempie wzrostu, który przewidujemy. W tym roku otworzymy 70 restauracji, w przyszłym roku otworzymy 80 restauracji. To jest takimi orientacyjny orientacyjny. Natomiast mamy też możliwości dalszego przyspieszenia. Także tutaj te możliwości rozwoju są bardzo, bardzo duże. >> No jak się tak czyta komentarze pierwsze po prospekcie, czy czy przed już jak się pojawiły po zapowiedzi, że planujecie IPO, no to od razu była raczej mowa o tym, że to będzie spółka typu wzrostowego, a nie typu value raczej grow nie walił, więc no z tym się wiążą też pewne konsekwencje dla inwestorów. To myślę, że sobie zdają z tego sprawę. Ale no kluczowa kwestia tak ryzyka. W prospekcie 30 stron około poświęcacie. To są prawie pierwsze te strony tym kwestiom i tam są od takich rzeczy jak nawyki żywieniowe konsumentów po takie, które mi się wydaje bardziej istotne z punktu widzenia naszych widzów, czyli na przykład ryzyko stopy procentowej. I chciałem zapytać się z tych 30 stron, tego wylistowania ryzyk, przykry państwo, z punktu widzenia y biznesowego, z punktu widzenia właśnie inwestora, przypisalibyście największą wagę do którego do którego z tych ryzyk na ten moment? Na ten moment jeśli chodzi o rozwój biznesu i na ten moment jeśli chodzi o, że tak powiem sytuację na na świecie w okolicy w w kwestiach monetarnych, ekonomicznych regionu, który was interesuje, gdzie są największe wagi? Przy których ryzykach? >> Ja może zacznę. Ja może zacznę. Największe ryzyka są zawsze w obszarach, które są przez nas niekontrolowane. I wiadomo, że sytuacja, sytuacja, która która jest na świecie i te rzeczy nasz wpływ na to jest nasz wpływ na to jest bardzo ograniczony. Natomiast to co to co jest myślę ważne dla nas i też i powód dla którego wybraliśmy QSR to QSR charakteryzuje się bardzo dużym bardzo dużą taką bym powiedział odpornością na zmieniające się warunki. Jeżeli jeżeli byśmy spojrzeli sobie chociażby na management Rexa czy na radę nadzorczą, którą mamy, to sumowane doświadczenie osób, które są w radzie nadzorczej i w zarządzie reksa to ponad 220 lat. Ja swoją przygodę z QSRem zacząłem w 98, kiedy dołączyłem do Henrygo, do stosunkowo małej firmy, którą był Amst wtedy. Nasz chief operating Officer też pracuje w branży od 1999 roku, więc przez ten okres też spotkaliśmy się z wieloma wstrząsami na rynkach i i ekonomicznych i i gospodarczych i politycznych. Natomiast, natomiast segment się obronił i nawet w najtrudniejszym czasie, moim zdaniem, którym był COVID, który nikt do tego nie był przygotowany, QSR się obronił niesamowicie. Zeszły rok był bardzo trudny z punktu widzenia inflacji. Wołowina, ceny wołowiny wzrosły o ponad 40%. Ja w swojej historii widziałem taką sytuację dwa razy w życiu. I znowu segment się obronił. marki znalazły możliwość y tak naprawdę poradzenia sobie z tą trudną sytuacją i nie przeniesienia całego kosztu na konsumenta. Więc więc z mojego punktu widzenia te ryzyka związane z tym co się dzieją na świecie biorąc pod uwagę to że tak naprawdę są poza naszą kontrolą są tymi największymi ryzykami. Może ja jeszcze zanim yyy pani dyrektor przejdzie to doprecyzuję, że też było sporo pytań od widzów oczywiście o te kwestie takie stricte yyy stricte wynikowe. Spółka na razie nie generuje yyy czystego zysku Ebida. Jeszcze 2 lata temu to było 6000 zł na poziomie całej grupy. Zobowiązania łącznie to jest ponad 650 milionów złotych. No i tu się pojawiło takie pytanie, myślę, że dosyć takie intuicyjne w obliczu tego co się teraz dzieje, prawda? Geopolityka, ryzyko pojawiło się wzrostu stóp procentowych. i jaka jest struktura tego zadłużenia i czy na przykład tutaj przypisujecie dużą wagę. No stopy procentowe też są poza waszą kontrolą, ale no zobowiązania wszyscy widzą jakie są. >> Pewnie tak. Rzeczywiście tych zobowiązań na naszym bilansie jest sporo. Natomiast absolutna większość z tej liczby, o której pan powiedział, to są zobowiązania związane z MSSFem 16. To są zobowiązania leasingowe związane z tym, że no mamy dzisiaj 171 restauracji, 171 umów leingowych podpisanych już oczywiście w kontekście tych restauracji działających i oczywiście to musi według standardów rachunkowości znaleźć swoje odzwierciedlenie na bilansie. Natomiast te zobowiązania, one de facto nie, no nie niosą ze sobą ryzyka stopy procentowej. A jeżeli to ryzyko gdzieś tam widzimy, to ono jest jakby jakby czysto czysto księgowe. To to nie są kwestie, które które wiążą się z jakimiś realizowanymi zyskami lub lub stratami. Ta część zobowiązań, która jest narażona na wahania stopy procentowej, to są zobowiązania stricte związane z zadłużeniem bankowym. Takiego zadłużenia na koniec minionego roku mieliśmy około równowartości 40 milionów złotych. połowa tego w w złotówkach, połowa tego w yyy w euro, więc w skali grupy yyy no tego zadłużenia takiego stricte narażonego na wahania stopy procentowej nie ma aż tak aż tak dużo. Natomiast kończąc ten wątek, pamiętajmy, że my na koniec minionego roku byliśmy net cash, czyli gotówka na bizansie była wyższa niż te zobowiązania, więc stricte teoretycznie wzrost stóp procentowych w naszym wypadku działa i na ten cash i na to zadłużenie, więc tego bym tego tego się jakoś bardzo nie obawiamy. Natomiast trzeba pamiętać, że jest to myślę przypadek absolutnie w większości pewnie spółek konsumenckich, że istotna część naszych umów najmu, czyli około ponad 70% to są umowy, które są denominowane w euro. Więc tak naprawdę istotniejszym pewnie ryzykiem byłoby tutaj ryzyko kursu waluty, a nie a nie jakby ryzyko ryzyko stopy. Natomiast robiąc jeszcze krok krok do tyłu, to jakby nawiązując do tego co mówił Olgiert o o tych ryzykach, których nie kontrolujemy, to jest oczywiście prawda. Natomiast myślę, że jesteśmy w tym dobrym, w tej dobrej pozycji, że jesteśmy organizacją stosunkowo młodą i też jakby bardzo zwinną w kontekście podejmowania decyzji i w kontekście reagowania na no bardzo wiele czynników zewnętrznych. Myślę, że to akurat pomaga nam właśnie reagowaniu na na wiele rzeczy. No bo na przykład ścieżka decyzyjna w tego typu organizacji jest dużo, dużo krótsza niż na przykład w jakieś bardzo dużej korporacji. [odchrząknięcie] A gdybyśmy mieli trochę tak zejście do poziomu jednego lokalu, czy w ogóle na poziom lokalu, gdybyście mogli państwu powiedzieć jak to wygląda, na przykład ile ile z tych lokali jest w tym momencie już takich, która jest rentowna, która jest w stanie generować zysk i też jaka jest cykl życia w ogóle takiego lokalu? Ja nie wiem czy to da się czy to w przypadku Burger Kinga i i popaja, albo czy można to jakoś jednoliczyć też. Myślę, że to pewnie będzie różnica między tym kiedy macie własny lokal, a kiedy jednak jest ta subfranczy. Ale gdyby, bo pewnie Wic jak będzie analizował sobie to potem przyszłość, perspektywę, to będzie patrzył przez pyzmat jednego lokalu i będzie się zastanawiał jaki jest jego cykl życia. Czy tu możecie powiedzieć jak to wygląda? Ile z takich już lokali waszych istniejących przynosi przynosi zysk net? To wychodzi na na plus. A ile jeszcze lokali musi na to na to poczekać i jak długo? >> Żeby odpowiedzieć na to pytanie, ważne jest ważne jest zrozumienie sposobu, w jaki funkcjonuje Rex i i pewnej takiej charakterystyki firmy, która myślę, że jest czymś bardzo unikatowym, szczególnie w tej części świata. Takie przedsięwzięcie jak Rex do tej pory się nie wydarzyło w Europie centralno-wschodniej. nie wydarzyło się w Europie. Myślę, że podobne przypadki można byłoby znaleźć w Chinach, a w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego? Dlatego, że w momencie kiedy tworzyliśmy Rex, od samego początku wiedzieliśmy, że to będzie duża platforma. Stąd też yyy całe szczęście inwestor, który z nami, który z nami przygotowywał i który wspierał nas w tym procesie był przygotowany na to i strategicznie i finansowo nas wspierał, żebyśmy od samego początku stworzyli tak naprawdę tą platformę, biorąc pod uwagę inwestycje zarówno w zespół, jak i w całą strukturę administracyjną, która będzie pozwalała nam na szybkie skalowanie biznesu. Dlaczego o tym mówię? dlatego że koszty administracyjne i koszty związane z uruchomieni z uruchomieniem tego biznesu były ogromne. Natomiast z punktu widzenia kosztów restauracji czy czy tak naprawdę rachunku zysków i strat restauracji od samego początku restauracja na swoim poziomie bezpośredniego zysku i strat były zyskowne. Każda restauracja, którą którą my otwieramy przechodzi przez bardzo, bym powiedział, zdyscyplinowany zdyscyplinowany proces zweryfikowania lokalizacji, przygotowania planu biznesowego. Musi spełnić określone określone warunki. Dopiero wtedy taka restauracja zostanie przez nas zatwierdzona. Także z punktu widzenia z punktu widzenia zyskowności restauracji każda restauracja, którą otworzyliśmy, czy każda restauracja, którą otwieramy, oczekujemy, że ona będzie zyskowna w bardzo krótkim czasie po okresie tym, tak powiedzmy, takim startupowym, tak czy czyli tym tuż tuż po tuż po otwarciowym. I tak się dzieje. Natomiast koszty administracyjne, które tak jak powiedziałem od samego początku były bardzo wysokie, one wraz ze skalą stanowiły coraz mniejsze obciążenie dla restauracji. Dla przykładu w 2022 roku, kiedy uruchomiliśmy naszą działalność, to tak naprawdę przychody generowane przez restaurację, one nie były w stanie nawet pokryć tych kosztów administracyjnych. W kolejnym roku te koszty administracyjne stanowiły blisko 40%. W 2020 2024 one stanowiły około 18%. W zeszłym roku to było lekko ponad 8%. Także to pokazuje jak gdyby coś się co się co się wydarzyło w historii firmy. Natomiast w taki sposób to zostało w taki sposób to zostało zaplanowane. Także nasz biznes pod tym kątem jest powiedziałbym bardzo przewidywalnym, dlatego że każda restauracja, którą otwieramy, ona wpływa bezpośrednio na ta skala tego biznesu wpływa bezpośrednio na poprawę y profitowości całej firmy. To tu jeszcze mógłbym doprecyzować, bo też pojawiły się takie pytania od widzów a propos właśnie tej lokalizacji, bo wspomniał pan, że o tym, że no bardzo to skrupulatnie y analizujecie i wybieracie takie takie miejsca pod lokale, żeby żeby ta rentowność się pojawiła bardzo szybko. I było takie pytanie właśnie gdzie jak do tego podchodzicie. Czy to będą były też takie konkretne, czy to jest stacja benzynowa, czy chcecie konkurować przy tych dużych sieciach, które już, które już istnieją, czyli mam pewnie na myśli, znaczy nie pewnie, ale zdecydowanie McDonalda i i oczywiście KFC. Czy jednak szukacie innych lokalizacji? Trochę tak na przykład porównując do Dino, które znalazło swoją niszę zupełnie zupełnie poza na przykład dużymi miastami, przynajmniej w pewnym momencie. Czy wy macie tutaj jakąś strategię, o której możecie powiedzieć? Oczywiście jeżeli chodzi o sam wybór sam wybór lokalizacji, w których będziemy mieli swoje której czy mamy swoje restauracje, której będziemy mieli nowe restauracje, on opiera się na dosyć skomplikowanym procesie. Pierw pierwsza ważna rzecz to korzystając jak gdyby z dwóch niezależ niezależnych źródeł, przepraszam bardzo, określiliśmy potencjały rynków. Polska, Czechy i Rumunia, ponieważ to są rynki na których działamy. Określmy ilość potencjalnych, my to nazywamy trą, w których restauracje mogą funkcjonować i takich trzc obecnie w ramach tych trzech krajów jest około 1500. Biorąc, czyli co to oznacza? To oznacza, że yyy biorąc pod uwagę dzisiejsze yyy dzisiejsze dzisiejszego klienta yyy poziom yyy poziom pieniędzy, który wyznaczy, które jest przeznaczane na jedzenie poza domem, biorąc pod uwagę ekonomikę restauracji, tyle restauracji mogło Papajsa i Bulginga mogłobnieć w Europie centralno-wschodniej. Na podstawie na podstawie tych danych, czyli analizy tych czyli zdefiniowania tych trade zone korzystamy z narzędzi, które pozwalają nam na określenie właściwych lokalizacji w ramach tych w ramach tych tak zwanych trade zone i to stanowi tak naprawdę podstawę do do podejmowania decyzji, do szukania konkretnych lokalizacji w tych trade zonach na bazie właśnie tego całego procesu. Także tutaj nie ma takiego jednego klucza, który mówi o tym, o otwieramy restaurację przy takim a nie innym miejscu, tylko no korzystamy tutaj, korzystamy tutaj z narzędzia i korzystamy tutaj z bardzo dużej ilości danych po to, żeby wcześniej określić tą strategię, jeżeli chodzi o rozwój rozwój firmy w zakresie tych tych dwóch sieci. >> A jak to jest z nasyceniem rynku naszego? Oboją myślę, że każdy kto pewnie zastanawia się nad nad kupnem akcji to ma też w głowie to, że jak idzie po ulicy, jedzie autostradą, to raczej właśnie widzi wszędzie KFC, McDonalda. Jak to jest z nasyceniem tego rynku? Czy czy wy nie wkraczacie na rynek, w którym już jesteście gdzieś przy suficie? Zwłaszcza, że nie brakuje też nowych, mniejszych, powiedzmy, takich franczyz czy tych QSRów w postaci Pasibusa, w postaci też Max Burgers. wchodzą też y kebaby, zwłaszcza, że jeden z bardziej popularnych polskich youtuberów bardzo promuje tego typu jedzenie. >> Yyy, więc jak wy się na to zatrujecie? Jakbyście się jakbyście odpowiedzieli inwestorom, którzy się boją, że wchodzicie na rynek, który jest totalnie nasycony i po prostu Burger King i Papaj się nie przebiją? >> Powód, dla którego wybraliśmy QSR i powód dla którego wybraliśmy Europę centralno-wschodnią między innymi wynika z dużego potencjału tych rynków. Jesteśmy daleko, jeżeli chodzi o o potencjalną saturację. Dla porównania, jeżeli byśmy zobaczyli sobie ile jest restauracji na 100 000 mieszkańców w Europie centralno-wschodniej, porównali to za Zachodniąe Europą, a to to jest mniej więcej 50%. Jeżeli zobaczymy, porównamy sobie zachodnią Europę do Wielkiej Brytanii, która jest chyba taką najbardziej tutaj pod kątem sieci sieci restauracji, szybkiej obsługi najbardziej spenetrowanym krajem. No to tak jak powiedziałem, zachodnia Europa jest jeszcze daleko od Wielkiej Brytanii. Wielka Brytania daleko Stanów Zjednoczonych, więc tutaj ryzyko związane z ograniczeniem chłonności rynku jest bardzo niskie. Tutaj widzimy duże możliwości yyy duże możliwości yyy jeżeli chodzi o o rozwój o o rozwój tych sieci. Nie jesteśmy jedyni, którzy się którzy się rozwijają, nie jesteśmy jedyni, które otwierają restauracje, ale myślę, że w naszym przypadku robimy to najbardziej dynamicznie. Tylko tylko tylko dopowiem, że że rzeczywiście ta ta percepcja jest jest pewnie taka, że że wiele z brandów QSRowych jest mocno widocznych. Natomiast myślę, że ciekawym przykładem jest case leidera tego rynku w Polsce, czyli McDonalda, który no myślę, że już dobrych kilka lat temu wielu z nas by pomyślało, że że że oni już osiągnęli sufit. A tak naprawdę rok, rok w rok jest y jest rozwój i i ten potencjał jest. Y z drugiej strony wspomniał pan o tych kwestiach na przykład yyy dróg i yyy i tych tych sieci yyy czy tych punktów gastronomicznych przy właśnie drogach szybkiego ruchu. To oczywiście pewnie mamy przykłady takich już autostrad na przykład, które są już z nami od wielu lat, ale myślę, że mamy cały czas w Polsce masę dróg, które są relatywnie niedawno wybudowane, przy których ta cała infrastruktura jest dopiero jakby w w powijakach, więc to bym raczej oceniała jako to tak zwane opportunity, a nie a nie jakieś ryzyko. [parsknięcie] Jeszcze jedną rzecz może tylko dopowiem, bo to jest też takie dosyć dosyć dosyć ciekawe i znowu jak gdyby wspierające tą tezę i powód, dla którego wybraliśmy QSR. Tutaj następuje tutaj w naszej branży jest taki taki bardzo fajny bardzo fajny koło zamachowe. To znaczy penetracja, czyli ilość restauracji wpływa na częstotliwość korzystania z tych restauracji. Częstotliwość korzystania z restauracji wpływa na potrzebę większej penetracji i i trochę tak to i trochę tak to działa. W 23 roku naszego pierwszego papajstwa otworzyliśmy we Wrocławiu, w mieście, w którym jest siedziba naszej firmy, w mieście, w którym mieszkam i mimo mojej miłości do tej marki, to odwiedzalność tej marki była oczywiście sporadyczna i i celowa. To znaczy musiałem sobie zaplanować wizytę i tylko i wyłącznie wtedy korzystałem z tej korzystałem z tej marki. Dzisiaj tych tych lokalizacji we Wrocławiu mamy cztery. To powoduje, że korzystamy z tej marki dużo częściej ja i moja rodzina. Yyy i co więcej widzimy coraz większą potrzebę jadąc, przejeżdżając nie wiem jadąc z Wrocławia do Poznania czy jadąc z Wrocławia do Warszawy do tego, żeby ta marka się pojawiła. Więc to jest taki takie bardzo fajne koło zamachowe, w którym po naszym biznesie funkcjonuje. >> A wracając jeszcze do kwestii nie tyle ryzyk, ale też takich potencjałów czy dla inwestorów indywidualnych, dla tego co mogą zyskać. No wspomniałem o tym, że tu raczej nie ma co ukrywać. Jesteście raczej spółką wzrostową, a nie tą z kategorii z kategorii z kategorii value. Więc rozumiem, że raczej na dywidendę nie ma co liczyć. No zwłaszcza, że na razie tego zysku netto nie ma, ale czy są jakieś jakieś perspektywy, prognozy a propos właśnie tego wątku, czy ta dywinda mogłaby się pojawić, nie wiem, w ciągu pięciu, sześciu lat, czy absolutnie nie jesteście w stanie na razie o tym powiedzieć? Ja myślę, że perspektywa pięciu czy czy czy sześciu lat dla spółki, która która istnieje od nie spełnia na czterech, to to jest jakby bardzo bardzo daleko idąca perspektywa. Natomiast myślę, że to jest za wcześnie na tego typu komentarze. No my chcemy to bardzo mocno podkreślić. My jesteśmy spółką, która generuje, która działa na rynku o wielkim potencjale i my jakby wchodzimy na na giełdę i i zbieramy nowe środki po to, żeby te środki reinwestować i w taki sposób dawać wartość naszym naszym akcjonariuszom, czy istniejącym, czy czy przyszłym. Yyy, oczywiście yyy no mamy na giełdzie ten podział na spółki typu typu growth, typu value. No myślę, że my z naszym czy na przykład zeszłorocznym wzrostem przychodów 66% czy też z komentowanym przez nas oczekiwanym potrojeniem się przychodów w 2 lata, no to jesteśmy absolutnie w tej tej kategorii growth i i tu jest jakby 100% naszego naszego fokusu. Wydaje nam się, że po prostu w tego typu biznesie zdecydowanie większa większą wartość generujemy poprzez po prostu inwestowanie kapitału w w miejsca, gdzie on daje wysoki wysoki zwrot z tych inwestycji. >> To jeszcze mam też taką taką drugą ważną, wrażliwą bym powiedział kwestię, jeśli chodzi o o debiuty i złe doświadczenia polskich inwestorów. To jest tak zwane ryzyko dużego podażowego. To znaczy jeżeli wchodzi spółka na na giełdę, która posiada dosyć skoncentrowany akcjonariat, to zawsze jest obawa, że będzie mówiąc nieładnie sypał tymi akcjami i i po prostu nie pozwoli im na to na ten wzrost, o którym tutaj mówimy. Ja wiem, że są lokampy dosyć dosyć duże u państwa, natomiast no właśnie chciałbym też o to zapytać, czy to jest tak, że mogą możemy spać spokojnie, inwestorzy mogą spać spokojnie i taki duży podaszowy faktycznie nie pojawi się. Tam się mówi od 360 do 540 dni, o ile dobrze pamiętam. 540 dni, czyli półtorej roku, to jest właśnie lokap dla naszego dzisiejszego jedynego akcjonariusza, czyli czyli podmiotów z z funduszu McQueen. Myślę, że że ten ten ta długość lokapu, ona jest niestandardowo długa i myślę, że to już pokazuje pewne pewne przywiązanie McQueena do tej inwestycji. Oczywiście my nie no nie możemy się siłą rzeczy wypowiadać w imieniu naszego naszego akcjonariusza. Natomiast yyy yyy jeżeli spojrzą państwo na parametry tej oferty yyy no to yyy można zobaczyć, że po yy po przeprowadzeniu oferty yyy te podmioty z grupy McQueena będą miały nieco ponad 60% i myślę, że jakby pewnym pewną wartością dla całego tego ekosystemu naszego McQueena na i i przyszłych akcjonariuszy jest to, że że ta relacja jest bliska z nimi. No bo to jest też podmiot, który który charakteryzuje się pewną y pewną też wyjątkową cechą, bo jest to co prawda fundusz private equity, ale ale taki, który inwestuje w zasadzie wyłącznie w w szeroko pojęty sektor foodowy czy czy gastronomiczny. To jeszcze przy tej okazji też a propos właśnie akcjonariatu, no wiem, że pewnie chociaż może możecie coś zdradzić, bo rozmawiacie z inwestorami i czy jakie jest zainteresowanie, czy jest dużo instytucji takich budzących zaufanie, czyli nie możecie powiedzieć, to czy możecie powiedzieć jakie są wasze wrażenia po spotkaniach, czy całkowite milczenie w tym wątku? Nie, ja myślę, że yyy ja myślę, że to to zainteresowanie jest bardzo duże yyy bo jesteśmy pierwszą od wielu lat yyy pierwszą od wielu lat ofertą publiczną, gdzie są praktycznie wyłącznie nowe akcje, bo te akcje istniejące, które są sprzedawane, one są sprzedawane na potrzebę stabilizacji i i one zostaną de facto odkupione po po ofercie. Więc ekonomicznie mówimy [odchrząknięcie] tylko o emisji nowych akcji i to rynek bardzo lubi, zwłaszcza ten ten rynek instytucjonalny. Y myślę, że ten feedback, który my otrzymujemy yyy jest też taki, że rzeczywiście jesteśmy takim bardzo jasnym yyy mówiąc tutaj w zagonie pozrostowym yyy i yyy i znów yyy jak popatrzymy na na oferty publiczne z ostatnich lat, myślę, że podmiotów z tak jasną ścieżką rozwoju i też z tak myślę doświadczonym zespołem, który w jakimś sensie daje komfortom. No myślę, że takich przypadków nie było. >> Ja może tutaj bym jeszcze dopowiedział, bo to to jest to jest bardzo ważne to, co powiedziała to, co powiedziała Gośka. My mam doświadczenie z rynkiem też biorąc pod uwagę biorąc pod uwagę naszą przeszłość i i i rynek był bardzo dobry dla nas i myślę, że przez wiele lat to co to co robiliśmy też też bardzo wynagradzało rynek. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że oferta, którą którą tutaj przedstawiamy jako re nie jest taką standardową ofertą na warszawską giełdę. Ona jest pewnie czymś, co co bardziej przypomina y wejście na giełdę yyy w stylu amerykańskim. Czy czy wiele firm, które gdzieś tam tam się pojawia y wchodzą dokładnie z takim sam pomysłem jak na żeby pozyskać pieniądze na żeby pozyskać na na dalszy rozwój. Natomiast biorąc pod uwagę to, że to doświadczenie tego zespołu i ten i te wyniki, które były realizowane wcześniej, czyli czy te we wcześniejszym naszym doświadczeniu, we wcześniejszych firmach, czy te wyniki, które są dostarczane już na poziomy Rex Concepts, mam nadzieję, że dają duży poziom komfortu potencjalnym inwestorom, jeżeli chodzi o tą inwestycję. Yyy, druga kwestia to tak kwestia tego wzrostu, tak? Coś co co myślę, że jest rzadko spotykane, żeby firmy rosły z taką na tak szybkim tempie jak Rex i prostota i skalowalność tego biznesu. My nie chcemy przekomplikować tego biznesu. To jest Platforma, to jest QSar, to jest Europa Centralno-wschodnia. My jesteśmy operatorami. Jak wspomniałem wcześniej, Platforma została zbudowana w sposób, który pomaga nam ten biznes skalować szybko rozwiązania, plug and play. Rentowność restauracji jest w zasadzie od samego początku. Więc to jest bardzo przewidywalny biznes i powód dla którego idziemy na rynek to jest to, że widzimy możliwości, które sięgają poza ten nasz taki oryginalny plan biznesowy związany z papajstem, z Burger Kingiem, z tymi trzema krajami. te możliwości, które widzimy dzisiaj i te możliwości, które daje platforma są dużo większe i stąd też pomysł na to, żeby zaprosić rynek do do tej do tego do tych planów po to, żeby rynek też z tych możliwości mógł skorzystać. Jeszcze mam dwie ostatnie kwestie, bo też mi taka przyszła do głowy, że ta ten podażowy, o którym mówiłem, ta struktura akcjonariatu to jest trochę coś, co zawsze przez te złe doświadczenia budzi obawy inwestora, ale też budzi jego obawy, czasem rozwodnienie kapitału. Czy zakładając, że oferta się powiedzie, państwo, no nie będziecie potem zainteresowani kolejnymi emisjami albo długiem korporacyjnym, czyli jeszcze jeszcze takim dokapitalizowywaniem spółki, to będzie na razie takie wystarczy nam te 528 milionów netto, jeśli się uda. Ja może zacznę w naszym w naszych planach i i dosyć głośno o tym mówimy yyy wykorzystanie pieniędzy pozyskanych z oferty też mam nadzieję jest jest bardzo jasne i bardzo jest bardzo jasne jest bardzo klarowne. Część pieniędzy, którą chcemy pozyskać będzie przeznaczona na realizację tego tego planu, nazwijmy to bazowego. To mówimy, mówimy w tym wypadku o kwocie 120 milionów złotych. Reszta środków, którą planujemy pozyskać z oferty, będzie skierowana albo na dalsze przyspieszenie, albo na konsolidację, albo na wejścia na nowe rynki, albo na wprowadzenie nowych marek. Więc tutaj biorąc pod uwagę ilość środków, które planujemy pozyskać, myślę, że myślę, że będziemy w dobrej sytuacji do realizacji tego planu. Nie zapominajmy o tym, że tak jak powiedziałem wcześniej, ten biznes już jest zyskowny i każda restauracja, którą otwieramy, ona nam bardzo fajnie lewaruje nasze koszty stałe, tą te koszty administracyjne, więc więc więc tutaj oczywiście też biznes będzie generował pieniądze z działalności operacyjnej. Mam ostatnie pytanie, bo też jak trochę rozmawiałem gdzieś tak kuluarowo, ta cena 17,50 mówi się, że fajna spółka, ale drogo. I moje pytanie, czy jest jakiś próg niższy, na który byście się zgodzili? Czy jest są jakieś dopuszczalne widełki? Też są takie doświadczenia warszawskiej giełdy z ostatnich lat, że pewnej spółce kosmetycznej nie udało się wejść, bo jednak tej zgody nie było na niższą kwotę, którą proponował przede wszystkim duży kapitał. Jak to wygląda z waszej perspektywy? >> To tutaj znów pewnie bardzo szczegółowo nie nie możemy tego tego skomentować z różnych przyczyn takich formalnoprawnych. Natomiast no rzeczywiście kiedy wychodzi się do inwestorów to tym standardem jest opublikowanie tej tej ceny maksymalnej. Natomiast oczywiście no zwykle myślę myśli się o o nie tylko o takim jednym data poincie tylko o o o jakimś takim szerszym kontekście i i to co mogę powiedzieć to to my oczywiście no podchodzimy do tego procesu po pierwsze przygotowanie bardzo dobrze przez naszych doradców i też z z takim pewnym myślę poczuciem tego, że no funkcjonujemy w czasie które charakteryzują się bardzo dużą zmiennością i no teraz akurat mamy takie półtorej tygodnia pewnie bardziej dobrych dobrych newsów, ale ale jeszcze dwa trzy cter tygodnie ta sytuacja geopolityczna była bardzo trudna, więc rozumiemy też, że tego typu kwestie wpływają na postrzeganie w ogóle jakby rynku przez inwestorów, więc więc co do szczegółów nie możemy się myślę jakoś tak z jakoś szerzej szerzej skomentować. Natomiast no na pewno podchodzimy z z rozsądkiem do do tego procesu. >> Czy pan prezes jeszcze coś tutaj uzupełni w tym wątku? >> Myślę, że że Gośka Gośćka odpowiedziała bardzo dobrze na to pytanie. >> Zapisy trwają do 23 kwietnia, tak? Jeśli wszystko się powiedzie, debiut jest planowany na jakoś początek maja, dobrze pamiętam? 8 maja >> chyba. Siódmy. Siódmy s sió 7 maja. >> 7 maja. Mhm. >> Dobrze. Yyy to ja wyczerpałem pulę pytań. Yyy oczywiście zapraszam też państwa, widzów kanału. Gdyby pojawiły się jeszcze jakieś pytania, to można je zadawać w komentarzach do tego materiału. Chętnie przekażę, przekażę spółce, przekażę działowi AR. za dziś za rozmowę pięknie dziękuję. Małgorzata Kloka Olgiert Danielewicz. Dziękuję państwu pięknie. >> To my bardzo dziękujemy i oczywiście zapraszamy do do zapraszamy do kontaktu. Chętnie chętnie będziemy rozmawiali na temat reksa i oczywiście też segmentu, w którym funkcjonujemy. >> Zapraszamy również do naszych restauracji. >> Dziękujemy pięknie. Do usłyszenia. Do zobaczenia. M.
