Rynek akcji w różowych okularach: Nvidia, wyniki giełdowe i geopolityka
W najnowszym odcinku cyklu #RozmowySpekulowane eksperti finansowi z CMC Markets analizują kluczowe czynniki wpływające na rynek akcji. Dyskusja dotyczy m.in. wyników Nvidii, które mogą zburzyć oczekiwania inwestorów, oraz wyników firmy Microsoft – imponujące wyniki, które przecierają ścieżkę do recyklingu kapitału. Eksperti podkreślają, że spready kredytowe są bliskie historycznych minimów, co może anvka wykoleić rynek w przyszłości. Chociaż rynek jest obecnie dojrzały, eksperti zauważają, że wartości technologicznepatialnie nadwymiarowe
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Dziś tradycyjnie Łukasz Warden, >> Daniel Kostecki >> oraz Maciej Leciz, cała trójka z CMC Markets. I zaczynamy od naszego wątku optymistycznego, czyli świata w różowych okularach. I ponownie, tak samo jak w zeszłym tygodniu, zaczniemy sobie od sezonu w wynikach stan Stanach Zjednoczonych. No ten już się powoli będzie miał ku końcowi. Cały czas jest świetnie. A w tym tygodniu mamy taką wisieńkę na torcie, mianowicie wyniki Nvidii, na którą wszyscy czekają. No sam kwartał może być najsilniejszym od 2021 roku, jeżeli chodzi o wszystkie spółki z S&P 500. yyy 84% spółek pobiło konsensus. To o to mówiliśmy tydzień temu. Te te wartości się cały czas utrzymują, więc naprawdę jest y bardzo dobrze. No i właśnie czekamy na tą Nvidię, co ona zaprezentuje. Yyy oczekiwania i apetyt jest bardzo duży. Yyy no więc może też nam y trochę na rynku namieszać pozytywnie jak i negatywnie. Tutaj implikowana zmienność znowu jest na poziomie około 8%, więc tutaj widać, że y no nie będzie nie będzie to byle publikacja, tylko naprawdę jakieś solidne uderzenie w jedną lub w drugą stronę. >> No zaczynaliśmy sezon od wielkich strachów o wojnę, a skończyliśmy od tego, że wyniki te wojny przyćmiły, przyćmiły też wzrost rentowności, o czym za moment również powiemy. No i skończyliśmy z mnożnikami już dla techów, które były tam poniżej swoich średnich. w okolicach już teraz pięcioletniej średniej, a nawet prawie że próbujemy wyjść nad tą pięcioletnią średnią mnożnikiem, co pokazuje, że w zasadzie rynek wrócił tam, gdzie zaczynał. Tyle tylko, że wyniki dokładają do bilansów spółek kolejne dolary. No i dzięki temu cały indeks jest jeszcze wyżej. Więc rynek jest wyceniony no bardzo mocno tak żeby inaczej, że że każda zła informacja no może trochę w te trybiki wrzucić i je trochę przyciąć. Natomiast bez żadnych dodatkowych złych newsów mamy rynek, który jest wyceniony no wręcz książkowo po takiej solidnej fali publikacji wyników i mimo tego tego wzrostu tej całej niepewności około wojennej. No a sam indeks wyskoczył mnożnikiem już też zdecydowanie powyżej swoich historycznych średnich do 21 prawie i pół PDE. No właśnie ty mówiłeś o tym, o tych 8% dla Nvidii. No ale dla całego indeksu to nie będzie 8%. No ale to też będzie bardzo dużo, bo wiem, bo przez wagę, ale przez też taką wagę psychologiczną, no bo po prostu inwestorzy zobaczą, co się zdarzyło na tej Nvidi i przełożą to też na swoje na swoje spółki, więc waga jest duża nie tylko dla Nvidii, ale też dla całego indeksu. Ale pamiętajmy o tym znowu w różowych okularach, że większość publikacji, wyników, które były poprzedziły jednak oczekiwania analityków, które były odpowiednio niższe. Więc to taka reguła była w tym ty w tym sezonie, że większość, zdecydowana większość wyników no to była lepsza niż oczekiwania. Myślę, że tu będzie podobnie. Natomiast co do Nvidi, to wiadomo kluczowe będzie co oni powiedzą o jak widzą swoją przyszłość. No ale więc myślę, że tu będzie optymistycznie, tu i tu optymistycznie. >> No właśnie, bo ta ich przyszłość powiązana jest poniekąd z przyszłością tych spółek, które już raportowały i informowały co do swoich prognoz na najbliższy czas, o wspominały o gigantycznych nakładach, jeżeli chodzi infrastrukturę. No to NVIDIA jest tego beneficjentem, więc poniekąd już mamy te informacje właśnie, czyli ten Kapex, który działa negatywnie dla tak jak Microsoft, dla Amazon i innych spółek, które inwestują w infrastrukturę, no to akurat dla Nvidi to jest coś pozytywnego, ale ja tu jeszcze widzę tak patrząc na cały sezon wyniku, no bo Nvidia to jedno, no ale można sobie już tam powoli zacząć podsumowywać, to ważna jest jedna wartość, bo oczywiście może być kreatywna księgowość, jakaś inżynieria finansowa, która dzięki której wyniki są dobre. do, ale tutaj nie tylko strona kosztowa jest tym czynnikiem, który w wynikach pomaga, ale jeszcze przychody wzrosło 11% rok do roku ponad 11. Także też to pokazuje, że jest to zapotrzebowanie i faktycznie te przychody rosną, czyli mamy taki zdrową zdrową hosę powiązaną faktycznie z tymi faktycznymi wynikami, a nie nie tylko gdzieś tam kreowaniem rzeczywistości. No a jak marzyć? To jest ta ta wartość, którą Daniel gdzieś tam znalazł, że to było do 2000, którego roku? Razy 20 >> 30 >> do 2030, czyli tylko 4 lata i to było 24 razy większa moc będzie potrzebna. >> Tak, konsumpcja tokenów, co za tym idzie. No >> ale w ctery lata. No to naprawdę to ja rozumiem, jakby to była za ktoś by napisał za 10 lat, za 15 lat, no ale nie w tak krótkim czasie. >> No to prawda. Także no tutaj chyba wypowiedzi wszystkich tych przedstawicieli bigtechów są takie, że po prostu zapotrzebowanie jest tak duże, że nie jest w stanie nikt wyrobić z produkcją. >> Mhm. Tutaj na tym slajdzie jeszcze jest taka informacja. Z ciekawostek to nawet Google zaczął rozmawiać ze SpaceXem, żeby centra danych w kosmos wysłać na satelity już kombinują jak tam energią słoneczną je zasilać, które potrzebują ogromnej energii. No ale pierwsze takie zapytania i pomysły już są. >> Może tutaj jakieś niedoprecyzowanie. Oni między sobą luźno gadali i ktoś pisał: "Wyślij to w kosmos, bo już taki był wściekły, a dziennikarze podłapali". >> No a może jeszcze jakieś kwestie są podatkowe? No to jeszcze nie jest ustalone prawo >> może być. >> Więc a to to dla takich spółek to myślę to przeprowadka w kosmos może być opłacalna. >> Wyobraźmy o czym sobie tutaj mówimy tak wcześniej o jakiś takich prostych rzeczach informatycznych, które ktoś tam jeszcze skuma. Teraz mówimy o tym, że zapakujmy do rakiety centrum danych, wyślijmy to w kosmos i niech sobie tam się kręci. >> No to już takie science fiction na naszych oczach się realizuje. Ale tutaj też na tym slajdzie jest taka wartość, że Forward PDE wzrósł do 214, czyli tutaj no nie mamy zbyt dużego marginesu błędu, jeżeli chodzi o te wyniki i oczekiwania. Yyy, no to to mogło być do wątku pesymistycznego. Jeżeli mamy aż tak to wszystko napięte, no to yyy potencjał na to, żeby to yyy wszystko runęło. >> Ale na razie bądźmy optymistami, bo optymistycznie jest jeszcze jeden scenariusz, który nam może to podkręcić. >> Ten wątek optymistyczny, no koniec wojny. >> No tak. No tak. No i właśnie teraz przejdźmy sobie może do tego naszego drugiego, >> ale której >> na razie tej na Bliskim Wschodzie podkod >> y mamy rynek silny pomimo że rentowności mocno w górę i to taka coś nietypowa sytuacja, tak? Czyli mamy z jednej strony yyy wzrost tego wskaźnika PDE dla S&P 500 i przy jednoczesnym wzroście rentowności y tutaj do poziomu no >> prawie 4 >> 4,5 mniej więcej. Więc no tutaj nie zawsze to idzie w parze jednak, a raczej wręcz za prawie zawsze nie idzie. >> Dokładnie. Dlatego tutaj jest optymistycznie, no bo ta siła spółek i ich biznesów przewyższa negatywy w postaci wyższego kosztu kapitału chociażby, czy po prostu wyższych stóp dyskonta. A czym szybciej rosną stopy wzrostu od stopy dyskonta, tym wyżej są ceny. Dlatego znowu to co jest ważne w tym momencie to utrzymać taką dynamikę wzrostu tych biznesów nawet na przekór idącym czynnikom globalnym i nie dać się temu złamać. No bo w naturalnej jakby inaczej jakby te spółki pokazały mierny sezon wyników to ten wzrost rentowności by indeksy pogrążył, a z kolei nie może tego zrobić, bo mamy do czynienia z super silnymi wynikami spółek, które się przeciwstawiają właśnie rosnącej presji rentowności i i kosztu kapitału. Także no to jest pozytywna informacja i w świetle tym różowym no nawet to nie jest w stanie złamać wycen. Dzisiaj nie mamy rynku polskiego tutaj na temacie, ale jest podobnie i to jest w ogóle niesamowite. Zobaczcie ile mamy tych różnych negatywnych sygnałów. Dodatkowo te rentowności obligacji amerykańskich sięgające 4,5% a kapitał w żaden sposób nie odpływa. Tak, dolar się umocnił, ale kapitał się trzyma. No wczoraj WIG 20 chyba 1,8% na plusie i w tam powyżej kluczowych znowu poziomów oporu, więc naprawdę jest całkiem nieźle. Dzisiaj chyba delikatna korekta, ale to w żaden sposób nie rzutująca na rynku, więc to pokazuje 0,2% i jesteśmy powyżej 3600 cały czas w tym momencie, więc no naprawdę ta siła ogólnie rynków schodzących jest cały czas imponująca. No i my tutaj też w to wszystko się wpisujemy, czyli nie ma tego klasycznego jeszcze tej klasycznej ucieczki kapitału do bezpieczniejszych aktywów. No właśnie między innymi do obligacji na dużą skalę. Na razie to wygląda tak, jakbyśmy byli w takim w świetle hossy surowcowej, w takiej ćwiarce, jak są te ćwiartki cyklu koniunkturalnego. To co prawda ta hossa jest wywołana nie takim czynnikiem, jakim być powinna, ale tak to rynek odbiera, >> tak jakbyśmy byli w tej ćwiartce, gdzie są akcje i surowce razem. >> Czyli taka inflacyjna faza ożywienia, a nie stakflacyjna faza, bo mamy też dużą pomoc ze strony państw, które to łagodzą dla skutków gospodarczych. No i dopóki to wszystko jest utrzymywane, to jedynym rynkiem, który obrywa po głowie jest rynek obligacji, a cała reszta się trzyma. >> Tylko trochę to nie pasuje ta inflacyjna faza ożywienia, bo to zazwyczaj jest wtedy, gdy z uwagi na przyspieszający wzrost gospodarczy i konsumpcję, to nam jako efekt uboczny czy konsekwencja tego rośnie inflacja. Tutaj mamy jest tak sztucznie to trochę wykreowane. No właśnie. Aczkolwiek odbiór tak jakby najbliżej koło czegoś to postawić to właśnie koło koło tego tylko tak sztucznie. Przyjrzyjmy się może scenariuszom, które y no tutaj Daniel ty przygotowałeś w kontekście y oczekiwań względem Fedu. Jakie tutaj mogą być? >> No to jakby idzie w parze też z tą wojną, >> tak? I jest właśnie z rentownościami obligacji, tak? No bo to wszystko, wszystko się tutaj wszystko współgra. Natomiast taka konkluzja i chyba dlatego to mamy w tym wątku naszym optymistycznym, że wszystkie te scenariusze są generalnie albo bardzo dobre, albo dobre, albo umiarkowanie dobre. Nie ma złych. >> No tutaj jesteśmy tak, program się nazywa spekulowane. No to spekulujemy. A że ma być pozytywnie, to równie dobrze mogłem to przygotować w negatywnym świetle, ale wolałem w pozytywnym, bo w negatywnym to każdy wie, tam minus 20. No to co tutaj dużo się zastanawiać. Natomiast w pozytywnym świetle, co by było, gdyby wojna się wreszcie skończyła i gdyby rentowności obligacji spadły, gdyby spadł ciężar podwyżek Swedu i tak dalej, no to tutaj licząc to, co się działo w sezonie wyników, czyli właśnie rosnące mnożniki wraz z rosnącymi rentownościami, co by było, gdyby reszta wyników i tak dalej była CTER paribus na tych super poziomach, które teraz mamy, ale rentowności by spadły, no to w takim układzie te mnożniki wtedy mogłyby iść jeszcze wyżej. tym razem nie stroną wzrostową interes biznesów spółek, tylko stroną spadkową stopy dyskonta. No i wtedy wychodzi, że w takim scenariuszu, gdyby na przykład 10oletnie rentowności spadły do 422, a dwuletnie do 360, mielibyśmy forward PDE powyżej 22,2, to by implikowało około 5% wzrost S&P. A w takim turbo scenariuszu silnego riscon, że w ogóle jest wywrotka w drugą stronę, że już teraz ropa to leci tam na łeb, na szyję, nie wiadomo co się dzieje z takich pozytywnych rzeczy, to 3,72 rentowności, 310 dwulatki, forward PDE 23,5 to mamy 13% i S&P podchodzące pod 8500 punktów. Także tu jakby chciałem tylko przedstawić co by było gdyby biznesy spółek były takie jak są po tym sezonie wyników, ale spadłyby rentowności uznając te zależności z ostatnich wielu tygodni za jakąś tam prawidłowość. >> No i jeszcze też jaki byłby do tego wszystkiego rajd pod zdyskontowanie tego, prawda? Właśnie i to zostawiam jako taki as w rękawie Trumpa, >> czyli gdyby było już coś nie tak bardzo, to on jedną decyzją polityczną mówiąc: "dobra, Iran nam pewnie uległ, ale tak naprawdę być może on Iranowi, nieważne, jednym jedną decyzją polityczną może wygenerować taki rajd w płynie na rentowności obligacji natychmiast". >> Ale nie było na Twitterach nigdzie. Kupujcie, >> nie? Dalej jest podtrzymane z panikanami z kwietnia. >> A no czyli, czyli rekomendacja długoterminowa jest. >> Dokładnie. co kwiecień ma taką na razie. >> Natomiast no tutaj to są scenariusze, co by było gdyby, a co jest pewne to wiemy, bo >> natomiast chyba wszyscy liczymy na to, że ta wojna się skończy. No bo ja nie wyobrażam sobie, że się nie skończy. >> No jasne. >> Wtedy wrócimy do scenariusza, że nie latamy w wakacje. >> No ale to i tak już mówiliśmy tydzień temu, że do końca maja jest czas. Ten koniec maja coraz bliżej się. >> No własne. Dlatego Trump dał ultimatum. No już teraz przedłużył znowu to ultimatum na kolejne trzy dni. >> Ultimatum. Numer 100. >> Tak. No zobaczymy czy Taco, czy nacho. >> Który scenariusz się sprawdzi. Naoczo. Zmieńmy sobie wątek na trochę kultury. To już to wstęp zrobiłem. Mianowicie, że pewne jest to Benżamin Frank chyba to mówi tak śmierć podatki. yyy i z tym właśnie drugim yyy spotkała się Szakira no już 18 lat temu yyy i będąc posądzona o unikanie podatków w Hiszpanii y i sprawa trwała, trwała, trwała, jak to sprawy sądowo-podatkowe yyy i finał jest taki, że Szakira wygrała, udowodniła swoją niewinność. Tam była kwestia rezygnentury podatkowej, czy w Hiszpanii spędza większość roku, czy poza Hiszpanią. No i 70 milionów w tym momencie wraz z odsetkami jest pani Szakira do przodu po wygraniu tej sprawy. >> No tu sprawa w ogóle trwała 15 lat, tak? też niesamowite, ale było warto czekać chyba na takie pieniądze. No ten wątek się tak pojawił w kontekście też oczywiście Barcelony. No bo jak Szakira to pik, jak pik Barcelona, a jak Barcelona to lewy, a jak lewy to koniec na razie gry w Barcelonie i kolejne wielkie pieniądze pewnie >> jak tutaj od podatku doszliśmy do do Lewego. jakoś tak po nicce do kłębka swoją drogą no to też będzie właśnie ciekawa historia kariery i tego gdzie ta kariera dalej się potoczy chyba tam gdzie Ronaldo i Messi także w cieplejszym tam dobrze płacą >> w cieplejszym zakątku świata aczkolwiek mniej teraz no jeszcze trochę tam w niebezpiecznym aczkolwiek chyba już tak źle nie jest jak było do do tej pory przy okazji tej wojny natomiast no zastrzyg gotówki niemały no i jak widać warto walczyć o swoje. No >> natomiast no myślę, że jeszcze wątek pewnie Roberta Lewandowskiego kiedyś się pojawi, jak już się wyklaruje sytuacja. No bo tam jeżeli to faktycznie byłaby, jeżeli to był Emirat, to tam właśnie mówi o milionie dziennie, tak? Euro, które mógłby dostawać. Y także no gra warta świeczki, biorąc pod uwagę, że to już jest taka emertura powoli, >> to cały handul ze świeczek taki. >> Tak, tak, tak. No więc tutaj godziwa emerytura by to była. >> No i cieplutko, >> cieplutko. Ja myślę, że tutaj z tym to nie mamy co się rozwodzić, więc przejdźmy do kolejnego wątku, ale wciąż sądowego. Tym razem wątek Mądrej Głowy i powiemy sobie o mądrych głowach z Open AI i mądrej głowie, która w tym Open AI kiedyś uczestniczyła, czy Elon Musk, która budowała cały projekt. Elon Musk w 2018 roku zarzucił Samowi Altmanowi, że chce projekt komercjalizować, który miał być założenia, czy cały Open Eye miało być nonpit. Yyy, no i sprawa sądowa też była i teraz wczoraj bodajże pojawia się informacja czy też tak wczoraj, że ta sprawa została y przegrana przez Elona Maska czy też wygrana przez Open AI. Więc mamy być może taki kolejny kroczek w kierunku IPO, które mogą tu ułatwić, bo cała ta prowadząca, ciągnąca się sprawa sądowa utrudniłaby wejście na giełdę. No a teraz to już kolejna przeszkoda została pokonana. >> Tu mówimy o IPO Open AI w tym momencie. Natomiast jeszcze wcześniej będziemy mieli SpaceXa. To w ogóle będzie >> O, no f, bo też tutaj mamy łącznik yyy wątku Elona Muska, >> mega IPO i wszyscy się zastanawiają skąd popłyną pieniądze. No bo grube pieniądze trzeba wydać, żeby objąć te akcje. I teraz czy część akcjonariuszy Tesli sprzeda Teslę po to, żeby objąć SpaceXa? Chociaż chyba tutaj chodzą pogłoski, że prędzej czy później Tesla i tak się połączy ze SpaceXem, żeby właśnie przypadkiem nie zdumpować Tesli. żeby kupić SpaceXa, tylko spokojnie trzymajcie tą Teslę, my się połączymy, będziecie mieli wszystko w pakiecie czy z jakiś innych spółek. No ktoś musi coś sprzedać, żeby to to objąć. Chyba, że jest tyle wolnej gotówki, że bez sprzedaży jakichkolwiek pakietów. No wiem jak na GPW to wygląda. Jak coś wchodzi w gruby debiut, to coś spada zazwyczaj, bo pieniędzy z powietrza inwestorzy nie biorą. A to już chyba za miesiąc jakoś mniej więcej. No ale tutaj akurat takiego problemu GPW to nie będzie. >> No tak, >> że odpłynie kapitał do spekam. Wiadomo, że to są gigantyczne wartości, ale to to jest akurat ciekawe. U nas często na giełdzie się kom No właśnie nie często, bo mamy za mało IPO, ale nieczęsto u nas się komentuje. Jeżeli jest jakieś duże IPO, to właśnie i są jakieś spadki na parę dni przed, to właśnie, że jest upłynnianie i szukanie tej gotówki. Jakoś no nie przypominam sobie, żebym w Stanach słyszał o czymś takim. No tej gotówki zawsze jest dużo. >> A z drugiej strony taka sytuacja, kiedy kapitał ucieka do innej spółki tylko po to, żeby mieć pokrycie na debiut, no to to jest dla tej spółki, z której ucieka chwilowa okazja. No bo tutaj fundamenty się nie zmieniają. nagle zmienia się po prostu yyy potrzeba płynności chwilowa, więc to są dobre okazje. Więc jeżeli by nagle z Tesli odpłynęło na %, no to część inwestorów może po chwili szukać tutaj okazji na ty. >> Pewnie pewnie bliżej tego debiutu będziemy sobie o tym więcej mówić. Co tam ciekawego zostało przygotowane, jaka wycena, jakie założenia w ogóle, skąd kasa na to i tak dalej. Natomiast na razie no to byłyby też dobre debiuty. No najpierw SpaceX, potem Open AI, no to >> bilion dolarów to jeż chodzi o openi się szacuje na na dzień dobry. Tutaj pamiętam jeszcze jak chyba już nawet to było w ramach naszych programów rozmów spekulowanych dzi się cieszyliśmy, że tutaj te pierwsze spółki osiągają bilion dolarów kapitalizacji, potem 2 biliony, a tutaj mówimy o IPO od razu z taką wartością. Także no >> trochę nam się czasu pozmieniało, a tutaj chyba 20 parę procent, 25 czy 26% Microsoft ma w Open AI cały czas, więc tutaj w jakiś sposób pośredni można, pewnie część inwestorów szuka takich możliwości wchodzenia. >> No popatrzę. A Bill Gates z fundacją pozbył się wszystkich akcji. Teraz spływają te wnioski 13F i tam raporty. >> No tak. >> No i się pożegnał. >> NVIDIA też ma właśnie nie też też%. Także no tutaj pośrednio można już na tym rynku y działać. Y, ale tutaj nie przedłużając tego wątku, bo jeszcze mamy kilka tematów do narzekania, czyli czarna melancholia i zaczynamy od serii podwyżek potencjalnych. Zaczniemy sobie od strefy euro. Około 85% ekonomistów przewiduje, że w czerwcu europejski bok centralny podniesie stopy procentowe w strefie euro. Y, no przed kwietniowym posiedzeniem mniej niż połowa się spodziewała, także no tutaj mamy duży skok oczekiwań, jeżeli chodzi o podwyżki, >> tak? No i oczywiście to dzięki temu no nie będzie braków paliwa w Europie diki tej podwyżce to zapewni dostęp do do surowca. >> Na pewno ta podwyżka odblokuje transport w Cieśninie, więc same pozytywne rzeczy się zadzieją dzięki temu. Natomiast no jest jeszcze czas, no jeszcze nie jest tak źle. No mamy ten czas na odblokowanie tego wszystkiego i na to, żeby te oczekiwania tąpnęły. Więc to jest ten ukryty jeszcze zapalnik dla rynków, dla Risk on, gdzie tylko właśnie jedna rzecz zmiecie te oczekiwania. No bo jeśli nie, no to wchodzimy w najgorsze z możliwych scenariuszy, czyli no dlaczego ta podwyżka? No dlatego, że wszyscy się boją tych efektów tak zwanej drugiej rundy, że wpłynie to na presję płacową ze strony po prostu, że pracownicy przyjdą i powiedzą: "Poproszę więcej pieniędzy, bo nie ma paliwa na stacji". Nie no, taka ciekawa koncepcja. No ale oczywiście do tego braku paliwa na stacji to jest jeszcze długa droga, ale mogą powiedzieć: "Słuchaj, odwołali mi loty wakacyjne albo są droższe o 20% daj podwyżkę". No w ogóle nie wiem jakich argumentów mają pracownicy używać. Bardzo prosty. No słuchaj, y, >> kolacje w restauracjach, na wyjeździe, na w czasach tyle będzie kosztowało. Hotele będzie kosztowało tyle, to będzie kosztowało tyle, zobacz ile zaoszczędziłeś. Chciałbym, chciałbym właśnie tą rozmowę usłyszeć, bo oni się boją, że przez ten szok naftowy, no jakby to się rozleje bardzo mocno, tak? No okej, no żywność, nieżywność, tak to wszystko podrożeje, koszty życia wzrosną, no i no ciekawie to będzie wyglądało, ale to jakby z drugiej strony pracodawca powie, że no ale spokojnie, no ta jak ta wojna będzie dalej trwała, to twoim ostatnim problemem będą pieniądze, bo nie będzie tego, tego i tamtego. Jakby jeszcze tak z rok sobie potrwa ta blokada, to i tak nie po co ci te pieniądze, jak nic tutaj do ciebie nie dojedzie. A z drugiej strony, no to gramy na czas. Tak? No kiedyś się odetka, no to później przyjdź, zobaczymy co się stanie. No nie wiem. Tak próbuję to sobie rozważać w głowie, no bo podnosząc stopy procentowe w obawie o to, że w przyszłości i to się przełoży na wzrost płac, bo to jest główny bodziec, to tylko można zaszkodzić w sytuacji i tak trudnej, >> ale potem potencjał dobnić. >> No potem tak, ale jakby no polityka monetarna ma to do siebie, że nigdy nie robimy takich skoków w stóp. Znaczy raz trichet to zrobił, raz podniósł, żeby potem serią obniżać, bo akurat tuż przed kryzysem w strefie euro im się podniosło stopy. No ale co do zasady, no bank centralny no okej, zawsze może obniżyć, jasne. Natomiast no ciekawie toaj jest takie wybieganie do przodu z taką decyzją w takiej sytuacji. Zobaczymy. No jakby on jest na froncie. Żaden inny bank centralny nie ma takich oczekiwań na podwyżki co EBC. Ja ja jestem nadal w tych 15% mniejszości, która uważa, że jeszcze nie będzie tej podwyżki, ale jeżeli faktycznie jakiś bank centralny ma tak reagować, to pewnie właśnie to będzie europejski. >> Natomiast no jakby z drugiej strony jest to szansa, że te oczekiwania nagle się zmiotą, jeżeli transport przestyśny ruszy. To jest jakby z drugiej strony jakaś okazja, no bo rynki obligacji są pod gigantyczną presją. Właśnie te oczekiwania na stopy są też pod dużą jakby presją. No i to daje taki asymetryczny trochę profil. No to jest tak jakby grać na to, że to się już nie odetka. To >> no tylko wiesz co, no to to niekoniecznie nie zgodziłbym się, bo m bo to nie jest tak, że grać na to, że się nie odetka i te ceny ropy zostaną takie, jakie są. Tylko to jest bardziej dla mnie taki scenariusz. No jednak grasz na to, że te ceny, nie wiem, brand na przykład, że nie będzie 110, tylko będzie 160 na przykład, nie? I wtedy to już mamy naprawdę armagedon i i to wszystko trzeba przeliczyć od nowa. To już jest poważna sprawa. Więc to właśnie mi się wydaje, że takie właśnie liczenie, że grać na to, że się nic nie odetka, czyli pozostaje na tych samych poziomach, to jakoś nie wydaje mi się, że że możemy mieć taki taki scenariusz, taki spokojny scenariusz. to nagle musiałaby naprawdę solidnie popłynąć ta ropa naftowa. OPEC musiałby tutaj dodatkowo się w to włączyć i faktycznie tutaj ta podaż musiała być razy dwa względem tego co było wcześniej, żeby rynek zaczął wyceniać tak od razu z bardzo silnym. Kluczem będzie słowo teraz tak, że jest na przykład rozejm i i słowo i zobaczymy ruchy w cieśnienie statków, no to to na pewno to na pewno jest ten sygnał, którego potrzebujemy i no wierzę, że wtedy owszem nawet jakby były efekty rosnącej inflacji, to nie szkodzi, to banki centralne nie będą reagować, ale no ja się po prostu bardzo tego boję, że że nagle będziemy mieli jeden, drugi dzień, wyjdziemy z tego trendu horyzontalnego, a po paru tygodniach skończymy przy 150 na 150 i to będzie i to będzie katastrofa już wtedy. >> No i też to będzie katastrofa, no nie tylko dla strefy euro i w Stanach Zjednoczonych. I tutaj tydzień temu mówiliśmy o tym, że już mamy potencjalne podwyżki. Tak, rynek prognozuje na przyszły rok pierwszy pierwsze posiedzenie w nowym roku. Już temat jest nieaktualny, bo przesunęły się oczekiwania na ten rok, jeżeli chodzi o pierwszą podwyżkę na koniec roku, na grudzień 2026. Także trochę nam się przesuwa i dokładnie to samo można powiedzieć, to co właśnie Łukasz powiedziałeś w odniesieniu do Europejskiego Banku Centralnego i innych. Ten sam scenariusz myślę z ropą naftową może się wiele zmienić. czeka nas mamy jednak maj, a mówimy dopiero o grudniu, więc tutaj te wszystkie scenariusze są w grze. >> Jasne. No to by było dosyć zabawne. Pierwszą decyzją Warsza by była podwyżka stóp, >> gdy Trump liczył na obniżki. Ale no ja jakby patrząc tak na to co się dzieje, no mamy tylko Izrael i Stany Zjednoczone i dwóch przywódców tych krajów, którzy dzisiaj decydują o wszystkim. Decydują o stopach procentowych, decydują o rentownościach obligacji, bo decydują o cenach ropy. No i tylko tyle. dwóch gości i strona irańska, która w to została wmieszana gdzieś po drodze. I tu się teraz mamy dwóch, dwóch nowych szefów banków centralnych na świecie w zasadzie globalnie i dyktują warunki każdemu, jak wygląda ich polityka, czy monetarna, czy czy właśnie surowcowa. No a te No i znowu no ja jakoś tam tego nie czuję, no żeby to tak się miało skończyć. Bardziej to wygląda na dmuchanie takiego balonika i tylko w pewnym momencie przyjdzie ta szpilka i on pęknie i te oczekiwania po prostu runą i rynek przeszacuje ten Fed z powrotem. No bo nie wyobrażam sobie świata, w którym yyy no będzie jakiś problem. Doskonale ta administracja ma to obliczone, do kiedy można jechać do ściany i kiedy nagle skręcić, żeby się z nią nie zderzyć. No bo przecież wykoleją pół świata, tak dosłownie. Także >> bardziej to tak wygląda, że jeszcze dopalimy. Nie wiem czy przed wyborami dopalimy, czy czy jeszcze tak do października dopalimy. No ale no wyobraźmy sobie taki repricing, że teraz jesteśmy na 60% na podwyżkę, schodzimy na flat, a potem schodzimy na obniżkę. No to przecież to jest takie >> wahadło gigantyczne. Jakby. No mamy scenariusz pesymistyczny, to wszyscy znają go, natomiast ja w niego jakoś tak próbuję nie wierzyć. Tylko jednak jak patrzymy sobie na szefów Fed tutaj aktualnego i poprzednich to jednak jakaś tam retoryka była utrzymywana przez dłuższy czas. Przekaz był w miarę spójny przez dłuższy czas. A jeżeli tutaj mówi, że jednym z decydentów odnośnie 100%ow jest administracja amerykańska, to tutaj mamy sporą huśtawkę, bo jednego dnia jest 100, potem całkowicie jest zmiana o 180 stopni, potem znowu wracamy do starego scenariusza. Także gdyby tak działał banki centralnej, mielibyśmy robi takiego warsha, który w ten sposób by przekazywał informacje rynkowi, no to mielibyśmy tutaj niezłą panikę na rynku. >> No ale to poczekajmy do pierwszego przemówienia. Zobaczymy jak to wygląda. >> No właśnie, bo tutaj on teraz jakby między posiedzeniami został szefem Fedu, natomiast posiedzenie dopiero jest przed nami. 17 czerwca jest decyzja, więc tam będzie miał możliwość wypowiadania się w tym temacie, ale do 17 czerwca no jest jeszcze miesiąc. Ja uważam, że w tym czasie jednak jakieś postępy w transporcie paliw przez cieśninę muszą nastąpić, bo inaczej będzie gigantyczny problem. Aczkolwiek Trump już swoje wygrał, bo Chiny powiedziały przecież, że z chęcią kupią więcej ropy od Stanów Zjednoczonych. Także już jakieś drobne ustępstwa tam poszły. Natomiast nie było ustępstw co do technologii amerykańskiej, bo Amerykanie zezwolili na sprzedaż do Chin, natomiast Chiny mówią: "Dobra, dobra". My tu mamy swoje i na spokojnie. Na co Nvidia, że no gdzieś tam jest jakieś przestrzeń do współpracy, no ale też nie nie teraz, bo tam też przez chwilę Nvidia podskoczyła na na tych newsach, a potem jednak trochę w głowę, bo bo nie było fizycznych zakupów. Mogą kupić, ale nie chcą. >> No chcą swoje robić. Natomiast no też tutaj uważam, że reakcja tego tego fiaska spotkania w Chinach była bardzo znikoma, bo też tutaj wcześniej były oczekiwania, że tak dużo się może wydarzyć, dużo potencjalnych obietnic i nic się z tego nie >> natomiast akcje spółek tych co wsiedli do samolotu. Ciekawe jak oni to zrobili organizacyjnie, ile tam samolotów z nimi leciało, bo taka delegacja konkretna. W każdym razie no od razu porosły jak tylko było, że ktoś wszedł na pokład to ciach, bo tu zrobią deala z Chinami. Także no ale teraz Putin będzie miał okazję zrobić deala z Chinami. >> No tak. Został nam jeszcze jeden wątek, ostatni też inny ważny rynek, czy tym razem rynek polski. Obligacje, rentowności obligacji polskich przekroczyły 6%. są najwyższe poziomy w ogóle od 2025 roku, od początku czy też końcówka 2024. No i teraz są te szczyty już powoli testowane, jak patrzymy sobie na wykres, jeżeli chodzi o rentowność, >> tak? No i tu właśnie to jest rynek jedyny z polskich rynków, ale też światowych, tak? gdzie obligacje dostają po głowie, natomiast no nie dostają akcje ani waluta, waluta umiarkowanie, akcje w zasadzie niewiele się tam zmieniło. Natomiast obligacje, no wszędzie inwestorzy wymagają o wiele wyższych odsetek. Natomiast z naszego punktu widzenia, no będziemy obserwować kolejne jakby plasowanie tych emisji. No jak widać to żądanie wyższych odsetek jest bardzo duże. No przeszłość zna takie skoki nagle jak widzimy po wykresie, nie wiem z 5% do okolic 5,8 czy 6% już tak bywało od 24 roku takie wahania. Yyy, natomiast znowu, no dla części inwestorów to jest jakaś pewnie gratka złapać takie papiery, tylko nikt nie chce po prostu przed szereg wyjść, bo nie wie kiedy wyjść przed ten szereg. Rynek stopy procentowej w Polsce to jest akurat też zabawne, że w strefie euro oni sami deklarują, że mają stopy podnosić, że chcą. Natomiast rynek nie wycenia tego tak bardzo takiej stromej, krzywej podwyżek. W Polsce jest odwrotnie. W Polsce my mówimy, że my nie chcemy podnosić, czekamy, a rynek wycenia trzy podwyżki albo cztery nawet. Więc zupełnie inaczej. Ci co chcą to rynek mówi: "Dobra, dobra podniesiecie, ale tylko trochę". A ci co nie chcą to rynek mówi: "Nie, nie będziecie szybko podnosić". Także >> pamiętajmy, że w Polsce jeszcze nie rozpoczęliśmy cyklu obniżek. >> No tak, to ciągle były dostosowania. Natomiast no myślę, że w Polsce to i tak nikt nie zrobi żadnego kroku przed lipcową projekcją. No a do lipca to już w ogóle ho czasu na ustabilizowanie się jakieś scenariuszy dla otwarcia i zakończenia tego konfliktu na Bliskim Wschodzie. W każdym razie, na razie rynek obligacji no mocno dostaje po po głowie. >> No i na wysokich poziomach te rentowności się utrzymują. No jednak zobaczmy, że od od tego covidu my naprawdę cały czas jesteśmy na relatywnie wysokich poziomach, więc to trochę bym nawet powiedział, jeżeli chodzi o taki tak pesymistycznie, no to układa się w to w taki bardzo nieciekawy wykres od wielu, wielu lat. gdzieś tam w okolicach 7,5 no jest taki opór i może to wyglądać trochę niebezpiecznie. Natomiast przez ostatnie lata no to jednak w takim kanale jesteśmy, więc myślę, że dość spokojnie. No co co by nie było, to rynek obligacji zareagował na tą sytuację na Bliskim Wschodzie i nie wrócił do tych lepszych odczytów. Yyy, a yyy na rynku akcji i na walucie yyy tutaj widzę, że jest siala lala i nikt się niczego nie boi. >> No właśnie, bo to i chociaż Esig jest trochę słabszy w ostatnim czasie, no jest blisko szczytów, ale y jak tego kierunku nie ma takiego konkretnego. Tutaj on takim jest teraz ruchu bocznym. W zasadzie ten ruch boczny się utrzymuje od kwietnia, więc tutaj nie ma też pewności. to pewnie też między innymi te wysokie rentowności też w tym pomagają, w tym żeby to nie ruszyło jakoś bardziej na północ, bo tu jednak rodzimy kapitał. No bo w przypadku WIGu 20 to od czego dzisiaj zaczęliśmy, czyli pozytywny sentyment ogólnie na rynku globalnym, cały czas utrzymując się dla rynków wschodzących. >> Aczkolwiek w teorii taki wzrost rentowności mógłby spychać ceny spółek dywidendowych trochę do dołu, no bo jednak ta stopa dywidendy staje się już mało atrakcyjna względem rentowności. No chyba, że spółki zdecydują się o podwyższeniu dywidendy, no co też niektóre uczyniły, więc to dzięki temu daje nam scenariusz, w którym ta stopa dywidendy staje się jeszcze bardziej atrakcyjna, mimo wzrostu rentowności, bo znowu gdyby nie podniesiona dywidenda, no to w teorii te spółki powinny być pod pod presję, bo po co trzymać te akcje, jak sobie kupię obligacje dla dla jdu. Także no i to znowu daje nam ten w drugą stronę scenariusz, że jak ten jel prędzej czy później spadnie, a prędzej czy później spadnie, no to znowu doda kopa pewnie. No tym bardziej, że no pod względem bezpieczeństwa do tej pory cały czas, no to nie mówię o skarbowych, ale na przykład o korporacyjnych, no to ta wypłacalność jest cały czas na bardzo wysokim poziomie od dłuższego czasu. Więc one zaczęła już giełda skutecznie, nasza giełda skutecznie konkurować z tym rynkiem obligacji korporacyjnych, rentownościami, no bo te wzrosty po prostu były spore, plus dywidendy. Ale jeżeli tutaj każdy punkcik się liczy, więc to to znowu może rynek obligacji korporacyjnych zacząć być bardziej konkurencyjny. Myślę, że tutaj sobie możemy kropeczkę postawić w naszym włąku pesymistycznym i we wszystkich pozostałych. Czekamy na jutro po godzinie 22:00 wyniki Nvidii. O 23:00 bodajże zaczyna się konferencja, więc będzie się trochę działo. Warto obserwować też notowania pozagiełdowe, bo tam może troszeczkę pobujać, a my o tym bujaniu pewnie będziemy rozmawiać w przyszłym tygodniu, we wtorek w tym samym składzie, czyli Łukasz Wardyn, Daniel Kostecki >> oraz Maciej Leściorz. Dziękujemy i do zobaczenia.








